madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 11:54 A może też coś na ząb Napiszę i idę stąd... Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 12:16 DOMOWE BUŁECZKI 1 szklanka mąki pszennej, 1 szklanka mąki razowej, 3/4 szklanki letniej wody, 1 łyżeczka suchych drożdży, 1 płaska łyżeczka cukru, 1 łyżeczka soli, 2 łyżki oleju, 1 łyżka miękkiego masła, 1 łyżka siemienia lnianego, 3 łyżki pestek słonecznika Do miski wsypać mąkę, drożdże, cukier, sól, pestki słonecznika, siemię lniane i wymieszać. Dolać wodę, olej i masło. Wyrabiać za pomocą około 6 minut. Gotowe ciasta przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia w cieple miejsce. Z ciasta uformować bułeczki i układać je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Bułki przykryć ściereczką i ponownie odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. Piekarnik nagrzać do 230*C. Piec przez 12 - 15 minut. Gotowe bułki ostudzić na kratce. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 12:59 MAŚLANE 🥐 ROGALIKI mąka pszenna – 600 g mleko – 180 ml świeże drożdże – 30 g cukier – 15 g masło – 100 g żółtka – 3 szt. laska wanilii – 1 szt. sól – 1 szczypta DODATKOWO sezam, czarnuszka i mak do posypania białko do smarowania KROK 1: PRZYGOTOWUJEMY ROZCZYN W rondelku lekko podgrzewamy mleko. Do miski wsypujemy mąkę i robimy w niej małe zagłębienie na rozczyn. Drożdże mieszamy z cukrem i ucieramy, aż się upłynnią. Zalewamy połową mleka, mieszamy i dodajemy do miski z mąką. Delikatnie łączymy składniki. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. KROK 2: WYRABIAMY I UGNIATAMY CIASTO Dodajemy resztę mleka, żółtka jajek i sól. Laskę wanilii przecinamy na pół. Tępą stroną noża wyjmujemy nasiona i dodajemy do miski. Ciasto dokładnie mieszamy i wyrabiamy za pomocą robota. W garnku roztapiamy masło i dodajemy je do ciasta. Ciasto ugniatamy na plastyczną masę. Przekładamy do miski oprószonej mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją masę. KROK 3: ZWIJAMY ROGALIKI Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na blacie oprószonym mąką, tworząc pasek o szerokości ok. 30 cm. W razie potrzeby podsypujemy mąką z obu stron. Ciasto kroimy w trójkąty o 10-centymetrowej podstawie, uzyskując ok. 9 podłużnych trójkątów. W podstawie trójkąta tworzymy pionowe, 1-centymetrowe nacięcie. Chwytamy za powstałe w ten sposób końce i ciasno zwijamy trójkąt ku wierzchołkowi. Delikatnie wyginamy zwinięte rogale, by nadać im kształt. KROK 4: PIECZEMY ROGALIKI Rogale układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy białkiem, posypujemy ziarnami i odstawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy w temperaturze 170°C ok. 15-18 minut. Opcjonalnie: upieczone, lekko wystudzone rogale kroimy w pajdki. Podajemy z masłem lub konfiturą. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:01 PODWODNE ROGALIKI MIGDAŁOWE SKŁADNIKI 1/2 kg mąki 250 g masła 4 dag drożdży 1 duże jajko 1 łyżka kwaśnej śmietany 6 g cukru 3 łyżki mleka NADZIENIE MIGDAŁOWE 200 g zmielonych migdałów 10 dag cukru pudru 1/2 szklanki gęstej kwaśnej śmietany 1 opakowanie cukru wanilinowego 1 żółtko i 1 łyżka mleka do posmarowania rogalików przed pieczeniem 3-4 łyżki płatków migdałowych do posypania PRZYGOTOWANIE Mąkę przesiewamy, drożdże rozkruszamy, dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy na jednolite ciasto. Zawijamy w lnianą lub bawełnianą ściereczkę i wkładamy do sporego naczynia (miski, zlewozmywaka) wypełnionego zimną wodą tak, aby ciasto było całe dokładnie zanurzone. Ciasto jest gotowe do formowania rogalików, gdy wypłynie na wierzch. SKŁADNIKI NADZIENIA Migdały, cukier puder, śmietana, cukier waniliowy dokładnie mieszamy. Gdy ciasto wypłynie, wyrabiamy je jeszcze chwilę, podsypując mąką. Dzielimy na 3-4 części, każdą rozwałkowujemy w koło i dzielimy na trójkąty. Na każdym trójkącie ciasta kładziemy farsz i zwijamy rogaliki. Smarujemy z wierzchu żółtkiem rozkłóconym z mlekiem, posypujemy płatkami migdałów. Pieczemy w 180 st. C przez około 20 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:03 ROGALIKI Z MAKIEM 600 g mąki pszennej typu 650 200 g masła 2 jajka 40 g drożdży 60 g cukru trzcinowego szczypta soli MASA MAKOWA 900 g masy makowej 60 g rodzynek 100 g migdałów 2 duże łyżki miodu 1 łyżeczka cynamonu Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy chłodne masło pokrojone w kostkę, 1 jajko, żółtko (białko pozostawiamy do posmarowania rogalików) i szczyptę soli. Drożdże kruszymy, przekładamy do czystej miseczki i posypujemy cukrem trzcinowym. Gdy staną się płynne, dodajemy je do pozostałych składników. Zagniatamy ciasto, zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy do lodówki na godzinę. MASA MAKOWA Na patelnię przekładamy masę makową, miód i rodzynki. Na małym ogniu odparowujemy masę przez 10 minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy migdały i cynamon. Studzimy. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość 3 mm. Tniemy na prostokąty o wymiarach 12x8 cm, a następnie na trójkąty. Nakładamy łyżeczką nadzienie i zwijamy, tworząc kształt rogalika. Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy białkiem i posypujemy posiekanymi migdałami oraz cukrem trzcinowym. Pieczemy w temperaturze 165°C (termoobieg) około 12-15 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:46 PIECZONA PIERŚ GĘSI 1 podwójna pierś gęsi (ok. 1 kg) 250 ml czerwonego wina 250 ml kompotu malinowego (3 łyżki syropu malinowego z wodą) 1 łyżka suszonego estragonu 1 łyżka suszonego majeranku sól i pieprz Dzień wcześniej: odciąć kości z piersi i nadmiar tłuszczu, natrzeć ziołami. Włożyć do naczynia żaroodpornego (skórką do góry), zalać winem i kompotem (płynu ma być tyle aby całkowicie przykryć mięso, powinna wystawać jedynie skórka). Przykryć i wstawić na kilkanaście godzin do lodówki. W dniu pieczenia: piekarnik nagrzać do 240°C. Piersi gęsi wyjąć z garnka, natrzeć solą i pieprzem i ponownie włożyć do garnka. Przykryć pokrywką, wstawić na dolny poziom piekarnika i piec 40 min. Następnie zdjąć pokrywkę, zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec 45 min. UWAGA: na każdym etapie pieczenia upewniać się, że płynu jest odpowiednia ilość (czyli mięso jest całkowicie zanurzone, skórka wystaje). W razie potrzeby uzupełniać ilość płynu. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:48 GRUSZKI W CYNAMONIE 2 gruszki 1 łyżeczka cynamonu 1/2 szklanki soku jabłkowego Gruszki: obrać, pokroić na połówki, wydrążyć i oprószyć cynamonem. Włożyć do naczynia żaroodpornego lub np. keksówki, na dno wlać sok jabłkowy i piec razem z gęsią przez ostatnie 20 min. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:51 SAŁATKA Z PIECZONA GĘSIĄ 200 gram upieczonego mięsa z gęsi/kaczki 1 twarda gruszka dwie garście rukoli sól i pieprz 10 pomidorków koktajlowych do dekoracji olej i sok z cytryny do sosu winegre Gruszkę obrać, wydrążyć gniazdo nasienne, pokroić na pół plastry. Gruszkę grillować na patelni grillowej (bez tłuszczu), ewentualnie na zwykłej. Rukolę opłukać, osuszyć i położyć na talerzu. Kaczkę/gęś pokroić w plastry. Pomidory przekroić na pół Pokrojone mięso, gruszkę i pomidory ułożyć na rukoli. Polać sosem Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 13:54 SAŁATA Z INDYKIEM I MALINAMI 6-8 liści młodej sałaty rzymskiej środek główki sałaty kruchej lub masłowej - te jasne, delikatne listki z wnętrza główki 2 średnie ogórki gruntowe 2 garstki malin 1 upieczony filet z piersi gęsiej garstka małych, szczytowych listków mięty marynata do gęsi - pieprz mielony czarny, papryka ostra mielona, imbir mielony, tymianek, sól, 1/2 szkl. białego wina SOS - 5 łyżek oleju rzepakowego tłoczonego na zimno 2 łyżki octu winnego białego 1 łyżeczka miodu lipowego 2 szczypty soli 1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu czarnego garstka liści mięty pieprzowej GĘSIA PIERŚ PIECZONA - gęsią pierś, bez kości, ale ze skórką, miałam już upieczoną. 2 dni wcześniej natarłam ją suchymi przyprawami i odłożyłam do lodówki na 24 godziny. Zamarynowaną pierś włożyłam do specjalnego woreczka do pieczenia mięs. Wlałam wino i zamknęłam woreczek klipsem. Ułożyłam pakunek na blasze i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C. Piekłam w t ej temperaturze 20 minut a następnie zmniejszyłam ją do 140 st.C i piekłam 1,5 godziny. Po upieczeniu wyjęłam pierś z woreczka i zostawiłam do zupełnego ostudzenia. Esencjonalny sos, który powstał podczas pieczenia zlałam do słoiczka i zużyje do innych potraw. Po takim pieczeniu, długo i w niskiej temperaturze, mięso jest mięciutkie a cały tłuszcz ze skórki wytopił się. SOS - wszystkie składniki umieściłam w szerokim kubku i zblendowałam na sos. Powinna powstać zielonkawa emulsja. Po zblendowaniu trzeba sosu spróbować i ew. jeszcze doprawić wedle własnego smaku. Liście sałaty opłukałam i dobrze osuszyłam. Ogórki umyłam i pokroiłam na cieniutkie paski, razem ze skórką, używając obieraczki do warzyw. Pierś z gęsi pokroiłam w cienkie plasterki. Liście sałaty rozłożyłam na talerzach. Poprzekładałam je paskami ogórka i plasterkami gęsiego mięsa. Posypałam malinami i szczytowymi listkami mięty. Całość polałam miętowym sosem. Sałatkę podałam zaraz po przygotowaniu. Można do niej użyć innego, upieczonego wcześniej mięsa, schabu wieprzowego czy pieczeni wołowej, pokrojonego w cieniutkie plasterki lub porozrywanego palcami na paski pieczonego kurczaka. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 14:01 ROGALE ŚWIĘTOMARCIŃSKIE Ciasto: 1 szklanka ciepłego mleka 1 łyżka suchych drożdży 1 jajko 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii 3 1/2 szklanki maki 3 łyżki cukru szczypta soli 225g miękkiego masła (z tego 2 łyżki użyjemy do ciasta) Nadzienie: 30 dag białego maku 10 dag pasty migdałowej (marcepan) 3/4 szklanki cukru pudru 10 dag orzechów włoskich 10 dag blanszowanych migdałów 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (można dać więcej, do 2 łyżek) 2-3 łyżki gęstej śmietany 3 podłużne biszkopty, drobno pokruszone Do posmarowania: 1 jajko rozbełtane z 2 łyżkami mleka Lukier: 1 szklanka cukru pudru 2-3 łyżki mleka posiekane migdały do posypania Ciasto: Suche drożdże wsypać do mleka, zostawić na kilka minut, aby się rozpuściły i dobrze wymieszać. Dodać jajko, wanilie i lekko wszystko pomieszać. Mąkę, cukier i sól wymieszać razem w dużej misce, dodać lekko miękkie masło (2 łyżki) i rozetrzeć palcami razem z mąką. Dodać rozczyn mieszając łyżką lub ręką. Przełożyć ciasto na stolnice i lekko, ale krótko wyrobić, tylko do momentu, kiedy ciasto stanie się gładkie. Nie wyrabiać za długo - to ciasto powinno zostać lekko lepiące i chłodne. Uformować je w prostokąt, ułożyć na oprószonej mąką blasze, przykryć folią i schłodzić w lodowce około 1 godziny. Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x15cm, tak aby krótsze strony stanowiły góre i dół. Masło rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2cm margines dookoła). Złożyć 1/3 ciasta od góry, następnie złożyć dolną część tak, aby przykryła to złożenie (tak jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie wywałkować w prostokąt 25x17cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania. Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić na blasze przez 45 minut. Powtórzyć proces 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po zakończeniu procesu ciasto dobrze zawinąć i włożyć do lodówki, na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc. Wyjąć z lodówki na około 20 minut przed planowanym robieniem. Wywałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65x34cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 trójkątów. Nadzienie: Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą. Po 15 minutach odcedzić i dobrze odsączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Pastę migdałową (marcepan) rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie może być zbyt płynna, ani za twarda i właśnie świetnie reguluje się jej konsystencję dodając śmietanę stopniowo. Niekoniecznie trzeba zużyć całą ilość śmietany podaną w składnikach. Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy. Ułożyć na wyłożonej pergaminem blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia, aż podwoją objętość około 1 1/2 godziny. Rozgrzać piekarnik do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem i piec około 20 minut, aż się ładnie zezłocą. Wyjąć na druciana siateczkę i jeszcze ciepłe polać lukrem. Można posypać posiekanymi migdałami. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 14:10 PIECZONE GĘSIE UDKA Z SOSEM ŻURAWINOWYM 4 uda gęsie ok 1,9 kg 4 białe cebule 4 jabłka - szara reneta szklanka świeżej żurawiny passata - przetarte pomidory z ziołami 500 g majeranek sól olej rzepakowy do smażenia Uda gęsie oczyścić, umyć i osuszyć. Natrzeć majerankiem i solą. Pozostawić w lodówce na całą noc. Następnie przełożyć do gęsiarki. Przykrytą gęsiarkę wstawić do nagrzanego do 170 stopni piekarnika na godzinę. W tym czasie obrać cebulę i jabłka. Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na patelni, na oleju rzepakowym. Jabłka pokroić w ósemki i dodać do cebuli. Żurawinę przebrać, umyć. Dodać na patelnię. Wszystko dusić na małym ogniu. Dodać przetarte pomidory, łyżkę majeranku i sól do smaku. Powstałym sosem zalać udka w gęsiarce i wstawić ponownie do piekarnika na 2 godziny. Po tym czasie mięso na pewno będzie odchodzić od kości. Udka podawać z powstałym sosem i np. pieczonymi ziemniakami. Jeśli ktoś woli bardziej gładki sos, należy go rozdrobnić przy pomocy blendera. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 15:59 Fantasy – gatunek literacki lub filmowy używający magicznych i innych nadprzyrodzonych form, motywów, jako pierwszorzędnego składnika fabuły, myśli przewodniej, czasu, miejsca akcji, postaci i okoliczności zdarzeń. Fantasy jest na ogół odróżniane od science fiction oraz od horroru, przy założeniu, że względnie nie wchodzi w tematykę naukową (w sensie SF) lub tematykę grozy (ang. macabre). Jednak gatunki te w znacznym stopniu przenikają się. Wszystkie trzy mieszczą się w pojęciu fantastyki (ang. speculative fiction). Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 16:02 W 1841 ukazało się The King of the Golden River Johna Ruskina, jednak za prekursora nowoczesnej fantasy uznaje się raczej George MacDonalda – szkockiego autora powieści takich jak: Królewna i Goblin (w innym tłumaczeniu: Księżniczka i koboldy) czy Phantastes (1858). MacDonald miał duży wpływ zarówno na J.R.R. Tolkiena, jak i na C.S. Lewisa. Innym istotnym autorem w tym gatunku był William Morris, znany angielski poeta, który napisał kilka powieści u schyłku stulecia, między innymi The Well at the World’s End (1896). Według historyków gatunku to Morris jako pierwszy wpadł na pomysł stworzenia odrębnego, niemimetycznego świata przedstawionego jako miejsca akcji. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 16:04 W 1923 w USA powstał pierwszy magazyn poświęcony fantasy pt. Weird Tales. Termin ten został jednak użyty po raz pierwszy prawdopodobnie dopiero w 1927 za sprawą E. M. Forestera. Nieco później wykorzystywany był między innymi przez C. S. Lewisa, który szukał odpowiednich słów dla określenia twórczości swojej i J. R. R. Tolkiena Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 16:07 W późniejszym czasie popularność fantasy utrzymywała się, by jeszcze wzrosnąć w XXI wieku, czego dowodem jest bestsellerowy status prac J.K. Rowling, czy ogromna popularność filmów, takich jak ekranizacja Władcy Pierścieni autorstwa Petera Jacksona. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 16:50 Świat przedstawiony w danym utworze posiada własne zasady, które muszą być przestrzegane, ale jego elementy uwarunkowane przez akcję muszą również posiadać ograniczenia, dając zarówno bohaterom pozytywnym, jak i negatywnym powody do walki. Motywy magiczne muszą być obarczone kosztem, a zarazem obdarzone wartością, by opowieść zachowała swoją wewnętrzną konstrukcję. Wydarzenia przedstawione mogą być nierealistyczne, ale winny rządzić się wewnętrzną logiką, być posłuszne ustalonym w danym utworze prawom oraz posiadać spójne tło i postacie Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 16:57 Zaczątki fantasy widać było już w drugiej połowie XIX wieku, u końca epoki romantyzmu, lecz jej złoty wiek przypada na lata 60. i 70. XX wieku, podczas gdy złoty wiek jej „starszej siostry” – fantastyki naukowej – przypada na lata 50. i 60. Odpowiedz Link
madohora Re: Zbliżają się Andrzejki 14.11.22, 17:00 Podgrupy owe nie oznaczają większych różnic w samej treści, czy w ideach propagowanych przez autorów, lecz raczej w stylu pisania, źródłach inspiracji oraz w ogólnym „nastroju” dominującym w utworach, na przykład mrocznym, baśniowym, heroicznym, pseudohistorycznym, dziejów alternatywnych, postapokaliptycznym, czy religijnym. Utwory, które można opisać tą ogólną nazwą, są dość rozmaite i adresowane do czytelników w różnym wieku, od dzieci, przez młodzież, do dorosłych. Większość klasycznych dzieł tego gatunku przeznaczona jest raczej dla dorosłych czytelników. Stąd fantasy niekiedy nazywana jest też, dość obrazowo, ale w dużym uproszczeniu, „baśnią dla dorosłych”. Odpowiedz Link