Dodaj do ulubionych

Od dzisiaj zamknięty jest Plac Szewczyka

06.12.10, 22:27
zamknięty
Rewolucja. Plac Szewczyka bez autobusów i estakady
Jacek Madeja
2010-12-04, ostatnia aktualizacja 2010-12-05 14:31

Autobusy, które do tej pory zatrzymywały się przed katowickim dworcem kolejowym odjeżdżają z nowych przystanków, a przejście przez dworzec kolejowy zostało zamknięte.
Komunikacyjna rewolucja zaczęła w nocy z piątku na sobotę. Po północy autobusy prawie 50 linii przestały zatrzymywać się przed katowickim dworcem. W sobotę rano plac przed dworcem świecił pustkami. Zdemontowane zostały oznaczenia przystanków, zamiast rozkładów wisiały informacje o zmianach. To pierwsze przygotowania do budowy centrum handlowego. Zdezorientowanym pasażerom pomagali informatorzy w odblaskowych kamizelkach, którzy rozdawali ulotki i wskazywali drogę do nowych tymczasowych przystanków w rejonie pl. Andrzeja, pl. Wolności, ul. Kopernika i Rynku (szczegółowe informacje www.kzkgop.pl).
- Od razu coś mi się wydało podejrzane. Prawie nikt nie czekał na przystanku przed dworcem - dziwił się Piotr Sorbień z Dąbrowy Górniczej. Razem z żoną chcieli dojechać do szpitala w Ligocie. - Dawno nie byliśmy w Katowicach, ta zmiana to dla nas duże zaskoczenie. Na szczęście są osoby z mapkami. Wiemy, że naszego autobusu musimy poszukać na placu Wolności - mówiła Grażyna Sorbień.
- Niektórzy pasażerowie z przyzwyczajenia stoją na pustych przystankach i robią wielkie oczy, kiedy wyjaśniamy, że już stąd nie odjadą - mówił nam jeden z informatorów. Kilkadziesiąt osób zatrudniły Komunikacyjny Związek Komunalny GOP i katowicki magistrat. O zmianach informują pasażerów już od środy. Oprócz ścisłego centrum wyruszyli też na najbardziej oblegane przystanki w dzielnicach. - Dyżurują tam głównie rano, kiedy ludzie jadą do pracy. Akcję informacyjną planujemy prowadzić do środy, ale jeśli zauważymy, że pasażerowie wciąż mają problem ze znalezieniem swojego autobusu, zostanie ona przedłużona - mówi Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP.
Gorzej było w niedzielę, kiedy przejście przez dworzec zostało zamknięte. O 9. rano robotnicy zamknęli wejście na estakadę, która zostanie wkrótce rozebrana. Barierki odgrodziły też wejście do hali głównej dworca od strony tuneli pod peronami. Ludzie nie kryli irytacji, kiedy od kolejnych informatorów, tym razem w kamizelkach PKP, dowiadywali się, że muszą iść dookoła dworca, pod mostem wzdłuż ul. św Jana albo Mikołowskiej. - Normalnie to kilka minut, ale tym śniegu na chodnikach nie da się iść. Tym bardziej z bagażem - denerwowała się Marzena Jakubiec, która w drodze na dworzec ciągnęła walizkę na kółkach. Przedstawiciele KZK GOP z niepokojem czekają na poniedziałek. - To będzie prawdziwa próba. Przez cały czas będziemy monitorować jak funkcjonuje nowa organizacja ruchu i jeśli coś nie będzie się sprawdzało, zastanowmy się jak to zmienić. Mamy jednak nadzieję, że wszystko zagra jak należy - mówi Koteras.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,88313,8766921,Rewolucja__Plac_Szewczyka_bez_autobusow_i_estakady.html#ixzz17MxAwfag

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka