Kraków

  • madohora Re: Kraków 18.06.14, 21:30
    Poprzez witraże mgła słoneczna, blada
    Złociście prószy się z cichą tęsknotą -
    Szara zaduma wypełza i oto
    Prastara mówi do duszy ballada
  • madohora Re: Kraków 18.06.14, 21:32
    Widmo przeszłości skrzydlate usiada
    I mogił wzrokiem w słońca patrzy złoto
    Zamierzchłych czasów wspomnienia się plotą
    Baśń tęczą uczuć sercu się spowiada
  • madohora Re: Kraków 18.06.14, 21:35
    I te błądzące po zasłonach echa
    Jak rozdzwonione bezcenne korale
    Gędzą dawności opowieść przedwieczna
    I oto wszystko w słońcu się uśmiecha
    I wszystko tylko jak błękitne fale
    Płynie w tęsknocie - w dalekość słoneczną
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:37
    I mówisz do mnie one stare baśnie
    Świątynio dawna w szarem zamyśleniu
    Jakoweś szepty kaplic skryte w cieniu
    Ku sercu memu wypływają właśnie
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:43
    O jakże dziwnie wieczór dzisiaj gaśnie
    Tęsknoty skrzydła w sennym rozmodleniu
    Roztacza cichy w zwiewnych godzin mdleniu
    Dusza snem wonnym upojona zaśnie
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:45
    O jak grobowo świec płomień się pali
    Cień jakiś przemknął ...echo jakieś z dali
    Strach wstąpił w serce i cichość żałoby -
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:47
    Bo wszak tu tylko pomnik dawnej sławy
    I gdzie wzrok zwrócę, pomrok mogił łzawy
    I snem nieczułym zniewolone groby...
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:51
    Smutny dzień cicho w witrażach kona
    Płyną zadumań melodie liliowe
    Na pierś zbolałą pochyliwszy głowę
    Ukrzyżowane roztaczasz ramiona
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:53
    Zmierzch z nawy wyszedł...Cisza niezmącona
    Zgasiła żółtych świec blaski różowe
    Cieni wilgotnych poszumy grobowe
    Spadły od stropów jak gęsta zasłona
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:56
    Przypomnień fala płynie z lat otchłani
    I słyszę głos twój rozełkany w męce:
    O Eli! Eli lama Sabachtani?!
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 21:59
    Płyną zadumań litanie przeczyste
    I w płaczu wielkim drżące wznoszą ręce
    Szepcząc li tylko O Chryste! O Chryste!
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:02
    A kiedy wzrok swój zatopię w Twej twarzy
    I swe uczucia do stóp twych złożę
    Schodzi mi w serce światło jakieś boże
    Rycerska jakaś legenda się marzy...
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:04
    I wśród przeszłości dalekich miraży
    Widzę w młodości Twej ognistą zorzę
    Zwycięstwo Twoje - potem Czarne morze
    Warnę - gdzie śmierć Ci miecz przychylił graży
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:06
    Zapatrzonemu w Twe rysy sokole
    Jawi się walka z pogany straszliwa
    Klęska - stosami trupów silne pole
    I Krew, co strugą wielką w morze spływa
    I Twa na dzidę wbita i w blask słońca
    Wzniesiona głowa przesmutnie patrząca
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:08
    Ze złożonemi rękami cicha
    I taka biała jak senne wspomnienie
    W cichej świątyni wonne zamyślenie
    Ze srebrzystego snów pije kielicha
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:11
    Kwiat porzucony u Jej stóp usycha
    Mżąc wonią wodną zwiewaną jak zgasłe westchnienie
    Przez rozbłądzone po załomach cienie
    Poszept błękitny drży miękko i wzdycha
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:12
    Dziwne uczucie do piersi się wkrada
    Zapomnianemi doń mówiąc słowami
    W glorii poświęceń cicha postać blada
  • madohora Re: Kraków. 18.06.14, 22:14
    Serce głos jakiś łez wzywa szeptami
    A mgła wspomnień na oczy opada
    I czar liliowy rozsuwa i mami
  • madohora Re: Kraków 14.07.14, 22:45
    .
  • madohora Re: Kraków 03.11.14, 17:49

  • madohora Re: Kraków 04.02.15, 21:51
    Wczoraj strajki, dzisiaj łoś
    Ktoś chciał zrobić mi na złość
    Bo ja chciałam do Krakowa
    Ale jeszcze nie jestem gotowa.
  • madohora Re: Kraków 11.02.15, 16:11
    Co prawda Święta już za nami ale pokonkursowa wystawa krakowskich szopek została przedłużona do 20 lutego a mnie dopiero teraz udało się wyrwać do Krakowa. Równocześnie z wystawą trwa też jeszcze jeden konkurs - plebiscyt publiczności na najładniejszą szopkę.
  • madohora Re: Kraków 11.02.15, 16:12
    Pierwszy konkurs zorganizowało w 1937 roku Miejskie Biuro Propagandy Artystycznej przy Zarządzie Miejskim w Krakowie, z inicjatywy kierownika Biura, Jerzego Dobrzyckiego. Wybuch II wojny światowej przerwał organizację konkursów. Wznowiono je w 1945 roku, a od 1946 roku ich przygotowaniem zajmuje się Muzeum Historyczne Miasta Krakowa – wtedy jego dyrektorem został właśnie Jerzy Dobrzycki. Konkursy miały i mają na celu zachowanie tradycji budowy szopek.
  • madohora Re: Kraków 11.02.15, 16:14
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/9IIrxm6U8E1bgD85nB.jpg
  • madohora Re: Kraków 11.02.15, 16:16
    W dotychczasowych konkursach wzięły udział setki twórców, niektórzy po kilka, kilkanaście razy, rekordziści – ponad 50 razy. W wielu rodzinach wytworzyła się przekazywana z pokolenia na pokolenie tradycja, którą kultywuje się do dziś. Szopkarze to bardzo zróżnicowana grupa twórców, których łączy tylko wspólna pasja. Szopki budują ludzie różnych profesji, wszystkich jednak cechuje bogata wyobraźnia i ogromna cierpliwość. Gotowi są spędzać setki, a nawet tysiące godzin przy żmudnej pracy klejenia detali i kreowania z nich wspaniałych budowli. Przez lata zmieniała się forma, dekoracje oraz materiały używane do budowy. Powstał nowy rodzaj szopki krakowskiej – przygotowywanej specjalnie na konkurs.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja