Kraków

  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:41
    A, nawet słyszałam historyjkę- nie wiem, czy prawdziwa, czy urban legend- jak to dawno temu, za PRL-u, budowano tam most i był jakiś problem z tą inwestycją, chodziło o przesunięcie środków na budowę mostu na coś innego; ktoś tam bronił
    mostu i krzyczał do słuchawki: "Trzymać się mostu Zagacie! Trzymać się mostu Zagacie!" .
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:44
    NIE PRZENOŚCIE NAM STOLICY DO KRAKOWA, FESTIWAL - kraków - 23.06.2018
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:44
    Kuna. Tak nazywano wrzeciądz żela zny, służący przy słupie drewnianym lub drzwiach kościelnych do przymykania nowajców skazanych, na tę karę przez czas zgromadzenia się ludu na nabożeń stwo. Głównie karano „kuną" parobków i dziewki za rozpustę, a mianowicie wtedy, gdy okazały się owoce grzechu a parobek nie chciał się żenić z uwiedzioną.
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:44
    "Wyrok wydawał dziedzic, proboszcz, burmistrz, wójt, sołtys, lub gromada. Winowajcę lub winowajczynię przymykano za szyję lub za rękę na cały czas nabożeństwa dla uka rania wstydem, bo bólu nie pociągało to żadnego. To też Haur doradza jeszcze w swojej „Ekonomice ziemiańskiej", aby rozpustną „niewiastę rózgami przy gro madzie ociąć, jeżeli luźna", t. j. nie brze mienna, a parobkowi naznaczyć grzywny na szpital „i aby w kunie dzień przy świę cie odprawił pokuty"
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:45
    "Wyrok wydawał dziedzic, proboszcz, burmistrz, wójt, sołtys, lub gromada. Winowajcę lub winowajczynię przymykano za szyję lub za rękę na cały czas nabożeństwa dla uka rania wstydem, bo bólu nie pociągało to żadnego. To też Haur doradza jeszcze w swojej „Ekonomice ziemiańskiej", aby rozpustną „niewiastę rózgami przy gro madzie ociąć, jeżeli luźna", t. j. nie brze mienna, a parobkowi naznaczyć grzywny na szpital „i aby w kunie dzień przy świę cie odprawił pokuty".
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:45
    Kuna był to zatem rodzaj pręgierza, tylko że pręgierz stał w miastach na rynku przed ratuszem (jak dotąd w Poznaniu), a kuna spełniała to samo zadanie przy kościołach wiejskich. Gdzie nie było kuny, tam na cmentarzu kościelnym stawiano winowajcę z rękami podniesionemi w górę i opartemi na dwuch skrzyżowanych wysokich miotłach. Dołą czony rysunek przedstawia drzwi boczne starożytnego kościoła w Czerwińsku nad "Wisłą, do których przybita jest staroży tna kołatka bronzowa w kształcie głowy zwierzęcej z antabką w paszczy, u której wisi łańcuch, do przymykania karanych niegdyś służąc
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:45
    Kurza stopa. Przy wschodniej stronie zamku królewskiego na Wawelu jest skrzydło występujące na wysokiem pod murowaniu skarpowem, zwane „Kurzą stopą", z pokoikiem upodobanym przez Zygmunta I. Nazajutrz po przesileniu dnia z nocą, pierwsze światło słoneczne rzuca promienie do okien tego pawilonu i oświecało przed laty herby królestwa w nim umieszczone. Stąd miało powstać przysłowie: „Przybyło dnia na kurzą sto pę". („Pszczółka krakowska", t. I, str. 230)
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:46
    Hej od Krakowa jedzie wóz za wozem
    Jak ja cie nie dostanę to przebiję się nożem
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:46
    Hej przebije sie nożem, hej utopi w Wiśle
    Hej żebyś ty wiedziała jak o tobie myślę
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:46
    Hej od Krakowa jedzie wóz za wozem
    Jak ja cie nie dostanę to przebiję się nożem

    Hej przebije sie nożem, hej utopi w Wiśle
    Hej żebyś ty wiedziała jak o tobie myślę/
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:47
    I.
    Allegro
    Zapytajcie Artura,
    daję słowo: nie kłamię,
    ale było jak ulał
    sześć słów w tym telegramie:
    ZACZAROWANA DOROŻKA
    ZACZAROWANY DOROŻKARZ
    ZACZAROWANY KOŃ.
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:48
    Cóż, według Ben Alego,
    czarnomistrza Krakowa,
    „to nie jest nic takiego
    dorożkę zaczarować,
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:48
    dosyć fiakrowi w oczy
    błysnąć specjalną broszką
    i jużeś zauroczył
    dorożkarza z dorożką
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:48
    ale koń – nie.” Więc dzwonię:
    – Serwus, to pan Ben Ali?
    Czy to możliwe z koniem?
    – Nie, pana nabujali.
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:49
    Zadrżałem. Druga w nocy.
    Pocztylion stał jak pika.
    I urosły mi włosy
    do samego świecznika:
    ZACZAROWANA DOROŻKA?
    ZACZAROWANY DOROŻKARZ?
    ZACZAROWANY KOŃ?!
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 16:49
    Niedobrze. Serce. Głowa.
    W dodatku przez firankę:
    Srebrne dachy Krakowa
    jak „secundum Joannem”,
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:23
    niżej gwiazdy i liście
    takie duże i małe.
    A może rzeczywiście
    zgodziłem, zapomniałem?
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:23
    Może chciałem za miasto?
    Człowiek pragnie podróży.
    Dryndziarz czekał i zasnął,
    sen mu wąsy wydłużył
    i go zaczarowali
    wiatr i noc, i Ben Ali?
    ZACZAROWANA DOROŻKA
    ZACZAROWANY DOROŻKARZ
    ZACZAROWANY KOŃ
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:23
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xQ9WObtmcq55YAZHnB.jpg
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:24
    Allegro sostenuto
    Z ulicy Wenecja do Sukiennic
    prowadził mnie Artur i Ronald,
    a to nie takie proste, gdy jest tyle kamienic
    i gdy noc zielono-szalona,
    bo trzeba, proszę państwa, przez cały nocny Kraków:
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:24
    Allegretto
    Nocne WYPYCHANIE PTAKÓW,
    nocne KURSY STENOGRAFII,
    nocny TEATR KRÓL SZLARAFII,
    nocne GORSETY KOLUMBIA,
    nocny TRAMWAJ, nocna TRUMNA,
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:24
    nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK,
    nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI,
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:24
    nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK,
    nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:26
    nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK,
    nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI,,,,
  • madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:26
    nocna strzałka: PRZY KOŚCIELE!
    Nocny szyld: TYBERIUSZ TROTZ,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja