madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:26 nocna strzałka: PRZY KOŚCIELE! Nocny szyld: TYBERIUSZ TROTZ Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:26 słowem, nocni przyjaciele, wieczny wiatr i wieczna noc Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:26 słowem, nocni przyjaciele, wieczny wiatr i wieczna noc. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:27 Allegro ma non troppo Przystanęliśmy pod domem „Pod Murzynami” (eech, dużo bym dał za ten dom) i nagle: patrzcie: tak jak było w telegramie: przed samymi, uważacie, Sukiennicami: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:27 Z Wieży Mariackiej światłem prószy. A koń, wyobraźcie sobie, miał autentyczne uszy. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:28 Zadrżałem. Druga w nocy. Pocztylion stał jak pika. I urosły mi włosy do samego świecznika: ZACZAROWANA DOROŻKA? ZACZAROWANY DOROŻKARZ? ZACZAROWANY KOŃ? Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:29 Z Wieży Mariackiej światłem prószy. A koń, wyobraźcie sobie, miał autentyczne uszy. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:29 Allegro contabile Grzywa mu się i ogon bielą, wiatr dmucha w grzywę i w biały welon. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:29 Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna, a przy dziewczynie siedzi marynarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:30 Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:30 Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:31 Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie.' Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:31 Ona umarła potem z miłości, z owej tęsknoty i samotności.' Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:32 Ale że miłość to wielka siła, miłość po śmierci ich połączyła Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:32 Teraz dorożką zaczarowaną jedzie pan młody z tą młodą panną za miasto, gdzie jest stara kaplica, Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:33 i tam, jak w ślicznej starej piosence, wiąże im stułą stęsknione ręce ksiądz, co podobny jest do księżyca. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:33 Noc szumi. Grucha kochany z kochaną, ale, niestety, co rano Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:33 przez barokową bramę, pełną sznerklów i wzorów, wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:33 przez barokową bramę, pełną sznerklów i wzorów, wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ Odpowiedz Link
madohora Re: Kraków 07.09.18, 17:34 VI. Allegro furioso alla polacca Ale w knajpie dorożkarskiej, róg Kpiarskiej i Kominiarskiej, idzie walc „Zalany słoń”; ogórki w słojach się kiszą, wąsy nad kuflami wiszą, bo w tych kuflach miła woń. I przemawia mistrz Onoszko: – Póki dorożka dorożką, a koń koniem, dyszel dyszlem, póki woda płynie w Wiśle, jak tutaj wszyscy jesteście, zawsze będzie w każdym mieście, zawsze będzie choćby jedna, choćby nie wiem jaka biedna: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link