madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.01.11, 19:45 V. Allegro contabile Grzywa mu się i ogon bielą, wiatr dmucha w grzywę i w biały welon. Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna, a przy dziewczynie siedzi marynarz. Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie. Ona umarła potem z miłości, z owej tęsknoty i samotności. Ale że miłość to wielka siła, miłość po śmierci ich połączyła. Teraz dorożką zaczarowaną jedzie pan młody z tą młodą panną za miasto, gdzie jest stara kaplica, i tam, jak w ślicznej starej piosence, wiąże im stułą stęsknione ręce ksiądz, co podobny jest do księżyca. Noc szumi. Grucha kochany z kochaną, ale, niestety, co rano przez barokową bramę, pełną sznerklów i wzorów, wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:12 Stąd udajemy się ulicą Szpitalną na plac Mariacki. Narożny budynek ulicy Szpitalnej i placu Mariackiego PRAŁATÓWKA - z attyką renesansową, siedziba infułata i proboszcza kościoła N.M P. Marii. Na przeciw WIKARÓWKA - projektu architekta Mączyńskiego. Pod nr 3 DOM HIPOLITA (pod Opatrznością). N a piętrze stiuki Baltazara Fontany Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:17 KOŚCIÓŁ N A J Ś W IĘ T S Z E J P A N N Y MARII ufundowany w r. 1226 przez biskupa Iwo Odrowąża. Zrazu drewniany, po roku 1241 i 1259, po napadach tatarskich murowany. Dzisiejsza budowla pochodzi z XIV i XV wieku. Frontowa, barokowa kruchta z XVIII wieku. Wieża wyższa t. zw. straży, od początku była w posiadaniu miasta. Obecny kształt wieży pochodzi z r. 1487, zaś w r. 1666 dodano koronę. Od roku 1392 czuwa dzień i noc nad bezpieczeństwem miasta strażnik, wytrębiając co godzinę hejnał. Wieża niższa z zakończeniem barokowym, nosi nazwę dzwonowej. Do roku 1801 kościół był otoczony cmentarzem, a pozostałość po nim, to nagrobki i tablice wmurowane w kościele. Prezbiterium jest podparte szkarpami, zakończonymi kamiennymi pinaklami. W kruchcie zachodniej kropielnice z X III wieku. Pod wieżami kaplice: po prawej stronie M. B. Częstochowskiej, w której znajduje się obraz malowany z oryginału podczas przewożenia go na Jasną Górę, na lewo kaplica św. Antoniego, zwana kaplicą skazańców, którzy tu spędzali ostatnie chwile przed śmiercią. N A W A GŁÓWNA wysokości 26 m, oddzielona jtęczą od prezbiterium. W prawo i lewo stalle radzieckie i ławnicze. Polichromia J. Matejki, widzimy tu godła cechów, wyżej na wstęgac— słowa antyfony. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:41 Trasa Ogrody Królewskie – zrekonstruowany, renesansowy ogród Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:10 Energiczna akcja gromadzenia zbiorów spowodowała otwarcie dla publiczności pomieszczeń Skarbca i Zbrojowni już w 1930. Najcenniejsze zabytki ewakuowano w 1939 i ostatecznie zabezpieczono w Kanadzie, skąd wracały w latach 1959-1961. Całkowitej zagładzie uległy w czasie II wojny światowej zdeponowane w muzeum w 1939 prywatne zbiory militariów, przywożone na zamek przez właścicieli w nadziei na ich ocalenie. Nie bez znaczenia były tutaj też "kolekcjonerskie" zamiłowania niemieckich urzędników. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:32 Mikołaj Zebrzydowski – wojewoda krakowski i lanckoroński ufundował w 1602 roku budowę klasztoru i zespołu kaplic Dróg Męki Pańskiej na wzgórzu Żarek na wzór Kalwarii Jerozolimskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:49 Do ewidencji zabytków architektury i budownictwa są wpisane takie obiekty jak: szkoła murowana z 1911 r., zespół dworski Prochownia – dwór murowany z XVIII w. (tzw. Willa Domańskich), przebudowany w 1925 r., domek ogrodnika oraz stajnia z wozownią – murowane w 1925 r., park krajobrazowy z XIX/XX w., 4 kapliczki murowane z XIX i XX w., 4 domy drewniane z XIX i XX w. oraz stodoła drewniana z XIX w. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.01.11, 20:04 VI. Allegro furioso alla polacca Ale w knajpie dorożkarskiej, róg Kpiarskiej i Kominiarskiej, idzie walc „Zalany słoń”; ogórki w słojach się kiszą, wąsy nad kuflami wiszą, bo w tych kuflach miła woń. I przemawia mistrz Onoszko: – Póki dorożka dorożką, a koń koniem, dyszel dyszlem, póki woda płynie w Wiśle, jak tutaj wszyscy jesteście, zawsze będzie w każdym mieście, zawsze będzie choćby jedna, choćby nie wiem jaka biedna: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.01.11, 20:18 Kościół św. Wojciecha - ten niewielki kościółek wybudowany u wylotu ul. Grodzkiej na Rynku, należy niezaprzeczalnie do najstarszych w Krakowie. Pomimo niezbyt okazałego wyglądu zewnętrznego, można w tej świątyni łatwo wyodrębnić kilka kolejnych okresów architektonicznych: przedromańską, romańską, gotycką, renesansową i na końcu barokową. Pod murami romańskimi, datowanymi na wiek XII lub na schyłek XI, znajdują się ślady innej budowli murowanej o wcześniejszej przedromańskiej fakturze muru, pochodzące z drugiej połowy XI wieku. Zaś pod tymi murami odkryto szczątki dwu wcześniejszych budowli drewnianych. Były to również obiekty sakralne, ponieważ one również cechują się taką samą orientacją jak późniejsze kamienne kościoły. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.01.11, 21:27 Bazylika Świętej Trójcy w Krakowie – zabytkowy kościół położony w centrum Krakowa, przy ul. Stolarskiej 12, połączony z konwentem dominikanów.Dominikanie, z św. Jackiem na czele, przybyli do Krakowa z Bolonii w 1222 roku. Sprowadził ich krakowski biskup Iwo Odrowąż, który oddał dominikanom częściowo drewniany, częściowo murowany kościół parafialny Św. Trójcy, przenosząc parafię do nowego kościoła Mariackiego. 12 marca 1223 roku kościół został konsekrowany. Nowy, gotycki kościół oraz klasztor dominikanie zaczęli wznosić po najeździe Tatarów w 1241 roku. Pierwotnie była to trójnawowa hala, którą następnie, na przełomie XIV i XV wieku, przebudowano na kościół bazylikowy. Kres świetności kościoła położył straszliwy pożar Krakowa w 1850 roku. Wypaliło się całe wnętrze z wyjątkiem niektórych kaplic, runęło sklepienie nawy. Natychmiast po pożarze przystąpiono do kompleksowej rekonstrukcji świątyni. Prace trwały w latach 1850-1884, a kierował nimi architekt Teofil Żebrawski. W tym czasie powstał obecny ołtarz główny, stalle oraz konfesjonały. Po odbudowie, w roku 1884, kościół konsekrowano. Od 1957 roku kościół posiada godność bazyliki mniejszej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 16:52 Mennica Pierwotnie nazywano ją "Mennicą" ponieważ już pod koniec XIV stulecia znajdowała się w niej owa mennica, w późniejszych czasach znano ją jako kamienicę Margrabską. W drugiej połowie XVIII stulecia, jej ówczesny właściciel - Franciszek Wielopolski - wynajmował ją na zajazd nazywany "Pod Opatrznością". W tamtych larach budynek uzyskał późnobarokową fasadę z okazałym portalem, który obecnie prowadzi do oddziału jednego z większych banków. Przez większość XIX wieku istniał w tej kamienicy Hotel Drezdeński. Warto również wspomnieć że w tym budynku Adam Piasecki otworzył swój sklep firmowy, gdzie sprzedawał produkowaną przez siebie czekoladę. Był on właścicielem pierwszej w mieście fabryki czekolady, która istnieje do dzisiaj pod nazwą "Wawel". Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 17:37 Brama Floriańska (Kuśnierzy) Obecny wygląd liczącej prawie 35 metrów wysokości konstrukcji, to efekt wielu przeróbek na przestrzeni dziejów, bowiem dolne partie bramy pochodzą z końca XIII lub początku XIV wieku, natomiast zwieńczenie bramy stanowi barokowy hełm, sprawiony w miejscu zniszczonego w czasie potopu szwedzkiego gotyckiego w drugiej połowie XVII wieku. Brama w większej części zbudowana jest z kamienia, tylko jej górna część nadbudowana jest cegłą z machikułami czyli gankami strzelniczymi. Od strony ulicy Floriańskiej ozdobiona jest płaskorzeźbą przedstawiającą św. Floriana. Brama w XIX wieku nie podzieliła wprawdzie losu prawie całej reszty murów obronnych, wygląd jej został jednakże nieco zmieniony. W czasie XIX-wiecznego remontu umieszczono od zewnętrznej strony piastowskiego orła zaprojektowanego przez Jana Matejkę, wewnątrz bramy ulokowano klasycystyczny ołtarz z kopią obrazu Matki Boskiej Piaskowej, który przeniesiono z tzw. szyi łączącej bramę z Barbakanem. Z kolei od strony ulicy Floriańskiej dodano neogotycką balustradę ryzalitu, a także wybito dwie mniejsze bramy dla pieszych znajdujące się po obu stronach głównej bramy (jedno z nich zostało zamurowane już po II wojnie światowej). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 18:02 Barbakan Najważniejszy element północnej części systemu fortyfikacji średniowiecznego Krakowa i jednocześnie najcenniejszy zabytek budownictwa fortecznego w naszym mieście. Został wystawiony na przełomie XV i XVI stulecia, w związku z groźbą tureckiego ataku, miał wzmocnić słabo ufortyfikowaną, północną cześć systemu obronnego miasta. Jest jednym z kilku obiektów tego typu jakie zachowały się w Europie, przy czym żaden inny nie zachował się w tak doskonałym stanie jak krakowski. Tego typu konstrukcje mają swoje korzenie w arabskim budownictwie obronnym. Barbakan ma kształt kolisty, o średnicy około 24 metrów (wnętrze) i grubości murów przekraczającej 3 metry. Tą gotycką konstrukcję, posiadającą ponad 100 otworów strzelniczych na czterech poziomach, zdobi siedem wieżyczek o przemiennie powtarzającym się przekroju, które służyły do kierowania ogniem. Wokół całej budowli na kamiennych konsolach umieszczono machikuły, czyli nadwieszony ganek wystający przed lico zewnętrzne muru. Przez umieszczone w podłodze otwory, obrońcy mogli wylewać wrzątek, gorącą smołę lub razić atakujących kamieniami, powyżej znajdują się otwory strzelnicze. Obecnie Barbakan, otoczony przez gmachy Narodowego Banku Polskiego, Akademii Sztuk Pięknych, drzewa na Plantach, nie jest tak potężną, wysmukłą gotycką budowlą, jaką był w czasach swej największej chwały. Lecz jeśli wyobrazimy sobie, że strzegła go dodatkowo fosa, szeroka na ponad dwadzieścia metrów, a głęboka na ok. 3,5 metra, kilkadziesiąt metrów dalej znajdowała się Brama Floriańska połączona z Barbakanem tzw. kamienną szyją, w niewielkim oddaleniu znajdowały się mocno ufortyfikowane, potężne baszty, a miasto chronione było przez dwa mury obronne i fosę - to zobaczymy miejsce praktycznie niemożliwe do zdobycia, które w czasie walki zdobyte nigdy nie zostało. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 15.09.20, 23:48 Po uzyskaniu niepodległości pełną parą ruszyły prace na Wawelu. O Wawelu krąży legenda o zjawie króla Bolesława Chrobrego. Opowiedział o niej strażnik pełniący służbę na Wawelu. Może to było późne lato a może początek jesieni. Cały Wawel to była jedna wielka ruina. Gdzie nie gdzie tylko zachowały się ślady dawnej świetności. Dookoła panował niczym nie zmącony spokój przerywany jedynie dźwiękiem zegara. Głuchym echem odbijały się moje kroki w niemal grobowej ciszy panującej na Wawelu. Od czasu do czasu słychać też było pohukiwanie sów czy puchaczy. Wróciłem na dziedziniec zamkowy i usiadłem na jednym z porozrzucanych po całym dziedzińcu głazów. Zegar katedralny wydzwonił dwanaście uderzeń. Była północ. Nagle ogarnął mnie jakiś dziwny i nie zrozumiały lęk. Zamierzałem udać się w dalszą drogę, gdy nagle cały dziedziniec zamkowy oraz zamek rozświetliła jakaś jasność. Posłyszałem silny huk. Rozległ się gwar głosów, tętent i rżenie koni. Oszołomiony zobaczyłem, że zamek ożył w całej swej potędze. Widziałem poczet rycerzy zakutych w lśniące zbroje z mieczami u boku. Wszyscy stali jakby na coś czekając. Po chwili spod arkad zamku wyszedł rycerz w lśniącej zbroi i zbliżył się do pozostałych. Ktoś podał mu konia a on lekko wskoczył na niego. Na jego skroniach błyszczał diadem królewski. Rycerz zatoczył koło i dał znak pozostałym do wyruszenia. Ruszyli za nim przez otwartą bramę. Stałem tak bardzo długo ale wszystko już powróciło do normy. Gdy oprzytomniałem przypomniałem sobie podanie, które mówi że raz do roku król Bolesław Chrobry pojawia się na Wawelu król Bolesław Chrobry w otoczeniu świty. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.20, 00:31 Ksiądz biskup siedział w pokoju razem z siostrami i sekretarzem. Opowiadał jakieś wspomnienia z wojny, gdy nagle przestał mówić i zamarł wpatrując się usilnie w kąt komnaty jakby tam kogoś dojrzał. Twarz jego wyrażała zdumienie. Wstał i ruchem rąk odpychał kogoś od siebie, Spojrzałem w tę samą stronę i ogarnął mnie jakiś dziwny lęk. W kącie pokoju stała zjawa kobiety w białych, powłóczystych szatach. Nagle usłyszeliśmy przytłumiony głos: "Męczeństwo twoje spełniło się. Bóg różnymi drogami prowadzi ludzi do Ziemi Obiecanej. Wybieraj się w wieczną drogę zatapiając myśl w Bogu" Wypowiedziawszy te słowa, postać białej damy zniknęła w rogu pokoju w którym się ukazała. Długo staliśmy oniemiali. Pierwszy ochłonął ksiądz biskup, zrobił znak krzyża i zwracając się do nas rzekł: "Niezbadane są wyroki Boskie. Widocznie nadszedł mój czas i trzeba się gotować do drogi bo taka jest widocznie wola Najwyższego." Tak po raz pierwszy pojawiła się w pałacu Biała Dama Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.20, 23:39 Twarz pełna bólu i pokory Pewnego dnia jeden z zakonników pełniących nocny dyżur u furty usłyszał dźwięk dzwonka u bramy klasztornej. Zdziwiony kto o tej porze może dobijać się do bram poszedł to sprawdzić. Noc była ciemna, niebo zasnute chmurami i wiał wiatr sprawiając wrażenie zawodzenia i jęków. Mimo wszystko podszedłem do furty klasztornej bo być może ktoś potrzebuje naszej pomocy. W ręku niosłem latarnię słabo oświetlającą drogę. Dochodząc do bramy podniosłem wzrok i stanąłem przerażony. Mimowolnie zrobiłem znak krzyża i dłonią przetarłem oczy. Brama stała na oścież otwarta. Na dziedzińcu klasztornym stało wojsko. Ale było to starodawne wojsko w zbrojach, z tarczami i mieczami. Stali czekając na kogoś i od czasu do czasu kierując swój wzrok w górę, w stronę kościelnej sadzawki. Z tamtej stronie pieszo szedł samotny rycerz. Z ruchów oceniłem, że musiał to być ktoś ważniejszy od reszty. Po chwili zatrzymał się nad sadzawką i włożył do niej rękę jakby czegoś szukał. Woda przepłynęła mu przez palce. Widocznie nie znalazł zguby. Po chwili ruszył w stronę rycerzy. Szedł powoli schodami kościoła.Na schodach odwrócił się powoli jakby coś rozpamiętując. Nagle na jego twarz padły promienie księżyca. Spojrzałem na tę twarz. Sprawiała wrażenie bólu i pokory. Jakiś stygmat męki wyrył na niej swe ślady. Dostojny rycerz zszedł na dół. Dał znak swoim rycerzom. I całe widzenie rozpłynęło się w powietrzu. Miał to być duch króla Bolesława Śmiałego, który zabił Stanisława. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.20, 23:45 Z kościołem na Skałce związana jest historia zmagania się dwóch potęg: świeckiej – króla Bolesława Szczodrego i kościelnej – biskupa krakowskiego Stanisława. W wyniku konfliktu z królem biskup, podając za przekazem Galla Anonima, został skazany w 1079 na obcięcie członków za zdradę, której się dopuścił i zmarł. Dokonać to się miało na Wzgórzu Wawelskim. Według alternatywnej wersji, pozostawionej przez Wincentego Kadłubka, król rozkazał swoim sługom zabicie biskupa w kościele na Skałce w czasie odprawiania przez niego mszy, a gdy ci nie chcieli, sam własnoręcznie zamordował przyszłego świętego. Wersja ta jednak ze względu na moralizatorski charakter kroniki Kadłubka, a także to, że również był biskupem jest mało wiarygodna. Król musiał opuścić kraj. Kościół uznał biskupa świętym i kanonizował go w 1253. Papież Innocenty IV jako podstawę kanonizacji przyjął cuda czynione nad grobem biskupa. Od 1089 zwłoki biskupa spoczywają w katedrze wawelskiej, ale to Skałka jest miejscem jego kultu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.20, 23:53 Krakowskie Krzemionki Na jednym ze wzgórz w Krakowie znajduje się Kopiec Kraka według legendy ma on być mogiłą założyciela Krakowa. Naprzeciw stoi niewielki kościółek pod wezwaniem Świętego Benedykta. Kościółek prawdopodobnie pochodzi z XIII wieku ale prawdopodobnie jest starszy. Wokół kościółka krąży legenda, że miał tutaj mieć swój warsztat legendarny mistrz Twardowski, w którym odprawiał czarnoksięskie praktyki, studiował magię i spotykał się z czartami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.20, 23:57 Według drugiej legendy to tutaj w nocy pojawiają się hufce rycerzy toczących z sobą zacięte boje. Ma to związek z legendą o Wandzie co nie chciała Niemca. Rycerze toczą bój w której poległ ów niemiecki książę. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:28 Wśród budynków na Rynku, ratusz wyróżniał się swoją sylwetką: wysoka wieża, zwieńczona kiedyś gotyckim hełmem z zegarem, z przylegającym korpusem zamkniętym trójkątnym szczytem i spichlerz. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:09 Według innych hipotez, wysuwanych już w okresie dwudziestolecia międzywojennego m.in. przez Rudolfa Jamkę, kopiec może mieć pochodzenie scytyjskie, huńskie, a nawet wikińskie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:21 Sylwetkę w miesiącach letnich maskują porastające go drzewa[1]. Położony jest on wśród pól uprawnych, nie prowadzi do niego żaden szlak spacerowy bądź turystyczny Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:23 Kopcem Kościuszki w Krakowie od czasu budowy w 1820–1823 nieprzerwanie zarządza Komitet Kopca Kościuszki w Krakowie ustanowiony w 1820 roku. Siedziba komitetu wraz z wystawami znajduje się w części poaustriackiego Fortu nr 2 „Kościuszko”, gdzie obecnie gospodaruje w trzech jego obiektach: Bastion V – wystawa / muzeum kościuszkowskie, gdzie znajdują się dwie wystawy: „Kościuszko – Rozdział I” oraz „Kopce Krakowskie”; Kaponiera południowa – gdzie znajdują się dwie wystawy: galeria figur woskowych „Polaków drogi do wolności” oraz „Twierdza a Miasto Kraków – 1846–1918”; Kurtyna I – V południowa – Centrum Wystawienniczo-Konferencyjne im. T. Kościuszki – miejsce wystaw czasowych, wystawa interaktywna zorganizowana z Politechniką Krakowską zatytułowana „Żywe Konstrukcje” a także wystawa z Muzeum Armii Krajowej pn. „Życie codzienne I Korpusu PSZ w obiektywie Karola Bieniaka” oraz wystawa zorganizowana przez Instytut i Muzeum Historii Wojen Ministerstwa Obrony w Budapeszcie pn. „Węgierscy żołnierze na wschodnim froncie 1914–1916”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:25 Uroczyste rozpoczęcie sypania kopca 16 października 1820 r. stało się wielkim wydarzeniem, przyciągnęło wielu Polaków, także spoza granic Rzeczypospolitej Krakowskiej: weteranów powstań, chłopów, młodzieży. W trakcie trwającej trzy lata budowy znaczną część prac wykonali ochotnicy, symboliczny chociażby udział w sypaniu stał się patriotycznym obowiązkiem, brali w nim udział nawet cudzoziemcy odwiedzający miasto. Ostatecznie, mimo problemów technicznych i finansowych, budowę zakończono 25 października 1823 r. Usypany kopiec miał 80 m średnicy podstawy, 8,5 m średnicy u wierzchołka i wysokość 34,1 m, zaś jego objętość obliczono na ok. 64 100 m³ Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:26 Po II wojnie światowej przystąpiono do niszczenia poaustriackiego fortu, motywując to potrzebą pozyskania materiałów budowlanych, jak i zatarcia śladów obecności zaborcy. Prace rozbiórkowe trwały do 1957 r. (zdołano wyburzyć zachodnią część fortu), jednak wskutek protestów miłośników zabytków i specjalistów, jak również nieopłacalności całego przedsięwzięcia, zrezygnowano z tych działań. Pojawiły się różne koncepcje zagospodarowania terenu. W 1977 r. w odrestaurowanej części fortu uruchomiono hotel, na początku lat 90. XX wieku fort stał się również siedzibą radia RMF FM, a także sieci związanych z tym radiem, czyli RMF Classic, RMF Maxxx. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:28 GÓRA ŚW. B R O N ISŁ A W Y , tam kopiec KOŚCIUSZKI, którego sypanie rozpoczęto w 1820 r. a ukończono w trzy la ta później. Od strony zachodniej kilka kilometrów za miastem Sowiniec, na nim K O P I E C M A R S Z A L K A J Ó Z E F A P I Ł S U DS K I EG O . Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:30 Na Górze św. Bronisławy znajduje się stanowisko archeologiczne, na którym znaleziono wykopaliska różnych faz kulturowych m.in. kultury mustiersko-lewaluaskiej, kultury wschodniomikockiej a także obozowiska kultury szeleckiej i oryniackiej. Znaleziono także liczne kości zwierząt, w tym 86 pochodzących do wymarłych mamutów Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:34 Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego postanowiono kopiec nazwać jego imieniem. Sypanie zakończono 9 lipca 1937 r. W kopcu złożono ziemię z wszystkich pól bitewnych I wojny światowej, na których walczyli Polacy, w tym ze szczytu Krzemieniuchy. W 1941 r. generalny gubernator Hans Frank wydał rozkaz zniwelowania kopca, który nie został wykonany Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:35 Wokół kopca znajduje się największa polana Lasu Wolskiego – Polana na Sowińcu z ławkami, wiatami, boiskiem i placem zabaw dla dzieci Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:05 Kościół św. Józefa – zabytkowy, rzymskokatolicki kościół bernardynek znajdujący się w Krakowie na Starym Mieście przy ul. Poselskiej 21. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:06 W ołtarzu bocznym po lewej stronie znajduje się figurka przebranego w kolorowe szatki maleńkiego Jezusa. Pochodzi ona ze zburzonej w 1823 kaplicy Koletek sióstr Bernardynek na Stradomiu. Od pierwotnego miejsca figurkę, również cieszącą się sporym kultem wśród wiernych, nazywa się Dzieciątkiem Koletańskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:12 Klasztor zniszczony w czasie potopu szwedzkiego odbudowano i powiększono o kolejne zabudowania dworów Tarłów i Pieniążków. Zabudowania w jednolitą całość połączyli tworząc obecny klasztor Kacper Bażanka i Franciszek Placidi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:18 Kościół barokowy, orientowany, murowany, złożony z trójprzęsłowej nawy i nieco węższego koliście zamkniętego prezbiterium. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:23 Do dzisiaj, od strony Plant, na klasztornym murze przy zachowanym fragmencie Bramy Rzeźniczej, dziś stanowiącej część zabudowań klasztornych, widnieje wizerunek Matki Boskiej adorowanej przez św. Katarzynę i św. Dominika, którą w Krakowie zwykło się nazywać „Madonną Szwedzką". Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:27 Zbudowany został w latach 1882-1884 według projektu Feliksa Księżarskiego. Przeznaczony był dla felicjanek wysiedlonych z zaboru rosyjskiego po upadku powstania styczniowego. Obok, w domku w ogrodzie, funkcjonowała prowadzona przez zakonnice Kuchnia Studencka im. Siostra Salomei. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:31 KO ŚC IÓ Ł Ś W . I DZIEGO (ulica Grodzka, u stóp W awelu). K ilkakrotnie przebudowywany, należy od XVI wieku do dominikanów. Stalle marmurowe i alabastrowe z XYI wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 19.09.21, 23:34 Przy wyjściu z kościoła widnieje brązowa tablica z 1987 roku upamiętniająca przysięgę krakowskich harcerzy złożoną w roku pielgrzymki do ojczyzny Jana Pawła II. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 16:27 Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty – zabytkowy, rzymskokatolicki kościół sióstr prezentek znajdujący się w Krakowie, na Starym Mieście przy ul. św. Jana 7a. Kościół jest sanktuarium: Matki Bożej od Wykupu Niewolników, Matki Bożej Wolności, Matki Bożej Świętojańskiej, błogosławionej Zofii Czeskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:34 W 1906 firma Stanisława Gabriela Żeleńskiego chciała ufundować na wieży podświetlany zegar do realizacji projektu jednak nie doszło. W latach 1927-1930 prowadzony był remont wieży którym kierował Franciszek Mączyński podjęto wówczas decyzję o usunięciu tynków z wieży. Podczas ostatniej renowacji wieży w latach 1962-1966 przeprowadzonej przez Wiktora Zina i Władysława Grabskiego, zrekonstruowano wykusze na wysokości pierwszego piętra i sklepienia pierwszego piętra, a także poddano konserwacji hełm i okładzinę oraz wyremontowano zasypane podczas burzenia ratusza piwnice.. Obecny zegar na wieży od 2000 roku sterowany jest falą radiową odbieraną w systemie DCF77. Zapewnia mu to dokładność zgodną z atomowym wzorcem czasu. Wieża jest w chwili obecnej filią Muzeum Historycznego miasta Krakowa. Na fasadzie wieży znajduje się kilka tablic pamiątkowych. Należą do nich: upamiętniająca 70- lecie odzyskania niepodległości projektu Czesława Dźwigaja oraz poświęcona papieżowi Polakowi Janowi Pawłowi II wedle zamysłu Stafana Dousy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:35 Sala na 2 piętrze ma drewniane kasetonowe sklepienie oświetlona jest trzema ostrołukowymi oknami. W ściany o ceglanym wątku wmurowano kamienne elementy architektoniczne znalezione w trakcie remontu wieży. W sali prezentowane są rekonstrukcje średniowiecznych strojów mieszczańskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:41 Niedaleko Ratusza P Ł Y T A KOŚCIUSZKI umieszczona na miejscu, gdzie T. Kościuszko złożył przysięgę w dniu 24 marca 1794 roku. Dalej zwracamy uwagę na kamienice. Róg ulicy Wiślnej a Rynku, n r 20, dom, w którym mieszkał św. Jan Kapistran. Na ścianie łańcuch służący dawniej do zamykania ulicy. N r 27, Pałac pod Baranami, własność Potockich. Mieszkał w nim ks. Józef Poniatowski,- w r. 1810. Fryderyk August król saski i książę warszawski oraz wiele innych osobistości. Nr 34, Pałac- Spiski dawnai własność L. Lubomirskiego, starosty spiskiego. Mieścił się tu pierwszy teatr krakowski. Nr 35, Kamienica Krzysztofory, nazwa wzięta od statuy św. Krzysztofa. Nr 3G, Dom w którym w r. 1790 mieszkał Gothe. Nr 38. W domu tym mieszkał i umarł generał Chłopicki w r. 1854. Tablicy poświęconej Kościuszce już nie ma w tym miejscu Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:55 Biblioteka Jagiellońska jako jedyna z wielkich bibliotek w Polsce szczyci się historycznym księgozbiorem, organicznie związanym z powstaniem i rozwojem uczelni. Narastał on w dużej mierze dzięki licznym darom, legatom i fundacjom, pochodzącym od osób związanych z Wszechnicą Jagiellońską i służył jako warsztat pracy naukowej i dydaktycznej. Większość najwcześniejszych kodeksów rękopiśmiennych i starodruków należała do kolekcji profesorskich, które później dały początek księgozbiorom poszczególnych kolegiów, w tym największemu z nich w Collegium Maius. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:07 Budowa gmachu Biblioteki Jagiellońskiej była przeprowadzana w trzech etapach: etap I (1931–1939) – wybudowano został budynek przy al. Adama Mickiewicza 22, który składał się z gmachu wysokiego – 9 kondygnacji oraz niskiego – 4 kondygnacje etap II (1961–1963) – powiększony został niski gmach etap III (1995–2001) – wybudowano dodatkowy gmach – 10 kondygnacji Obecnie kubatura połączonego gmachu biblioteki wynosi 145 248 m³, powierzchnia użytkowa 32 891 m², a pomieszczenia biblioteczne zajmują 27 287 m². Biblioteka wyposażona jest w 10 czytelni ogólnych i specjalistycznych, salę katalogów, wypożyczalnię, magazyny biblioteczne, 2 sale wystawowe oraz salę konferencyjną. Nowy gmach i kolejno remontowane pomieszczenia starego gmachu mają instalowane nowoczesne urządzenia wentylacyjne, przeciwpożarowe oraz systemy zabezpieczające zbiory przed kradzieżą. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:14 Kościół św. Anny – zabytkowy, rzymskokatolicki kościół parafialny i kolegiata akademicka, znajdujący się w Krakowie przy ul. św. Anny 13. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:16 W roku wyburzenia kolegiaty położono kamień węgielny pod budowę nowej świątyni. Pierwotny projekt kościoła zaproponowany przez architekta Tylmana z Gameren nawiązywał do planu rzymskiego kościoła San Carlo ai Catinari, który był także inspiracją dla kościoła uniwersyteckiego paryskiej Sorbony. Profesorowie Akademii odrzucili projekt i zasugerowali Tylmanowi jako wzór plan kościoła San Andrea della Valle, który był pod opieką zakonu teatynów – konkurentów jezuitów, bowiem krakowscy uczeni chcieli budowlą kościoła akademickiego przyćmić krakowski kościół św. św. Piotra i Pawła zarządzany wtedy przez jezuitów. Tylman z Gameren zrobił nowy projekt, który został zaakceptowany i budowa ruszyła. Od 1692 roku prace budowlane nadzorował ks. Sebastian Piskorski – proboszcz parafii i zarazem profesor Akademii Krakowskiej. W 1695 kościół stał w stanie surowym i nie miał jeszcze kopuły. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:17 Fasada jest dwukondygnacyjna, flankowana dwiema wieżami zwieńczonymi późnobarokowymi hełmami. Swoim kształtem przypomina fasadę kościoła Santa Anastasia w Rzymie. Druga kondygnacja jest zwieńczona trójkątnym przyczółkiem. W przyczółku umieszczona jest płaskorzeźba przedstawiająca Oko Bożej Opatrzności. Nad portalem głównym znajduje się inskrypcja w języku łacińskim dotycząca św. Anny jako gospodyni tego kościoła. Nad oknem drugiej kondygnacji umieszczona jest płaskorzeźba przedstawiająca Madonnę z Dzieciątkiem.Nad wejściami bocznymi znajdują się płaskorzeźby aniołów. W niszach na fasadzie znajdują się figury 4 świętych: św. Kazimierz (wyższa kondygnacja, po lewej) św. Florian (wyższa kondygnacja, po prawej) św. Bernard z Clairvaux (niższa kondygnacja, po lewej). św. Jan Kanty (niższa kondygnacja, po prawej). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:19 Bogaty wystrój wnętrza (w tym nastawy ołtarzowe) jest zaprojektowany i wykonany przez Baltazara Fontanę, obrazy malowali Karol Dankwart, oraz Karol i Innocenty Monti. Kościół uchodzi za jedną z najpiękniejszych budowli barokowych w Polsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:20 Na ścianie czołowej znajduje się Zwiastowanie, a na sklepieniu w 3 kolejnych przęsłach: Duch Święty (w stiuku), Niepokalana (namalowana), Boże Narodzenie (w stiuku). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:07 KOŚCIÓŁ Z KLASZTOR,EM K ARM ELITÓ W , Nawiedzenia X. P. Marii (ulica Karm elicka), wybudowany przez Wł. Jagiełłę i Jadw igę, na miejscu, w którym dawniej stał rzekomo kościół fundacji W ładysław a H ermana.Kościół przebudowany w XVII wieku z gotyckiego.We wnętrzu zwracamy uwagę na główny ołtarz. Kaplica Matki Boskiej Piaskowej z cudownym ołtarzem, malowanym na ścianie w XV wieku. Modlił się tu Sobieski przed odsieczą wiedeńską. W przedłużeniu nawy prawej kaplica M. Boskiej Szkaplerznej. Na narożu kościoł od strony zewnętrznej, okratowany kamień ze »stopką» królowej Jadwigi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:13 Nach nicht bestätigten Angaben soll der erste Kirchenbau auf Ladislaus I. Herman aus dem 11. Jahrhundert zurückgehen. Gesichert ist, dass 1395 die heilige Königin Hedwig von Anjou und ihr Ehemann König Ladislaus II. Jagiełło hier eine gotische Kirche stifteten, die 1397 den Karmeliten übergeben wurde. Die Kirche wurde bei der Belagerung Krakaus durch Truppen von Maximilian III. Habsburg 1587, während der Schwedischen Sintflut 1655 und dem Polnisch-Russischen Krieg von 1768–1772 zerstört und jeweils wieder neu aufgebaut. 1588 wurde in der Kirche der dem Geschlecht der schlesischen Piasten entstammende Thronanwärter für die polnisch-litauische Krone Heinrich XI. bestattet. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:15 The Baroque facade of the church is based on the design of Il Gesù in Rome. On the south-side wall of the church, at the corner of ul. Garbarska, there is the 18th century sculpture representing Golgotha with its central Crucificion. The main altar depicts the Visitation of Saint Elizabeth by Virgin Mary, and is one of the largest examples of Baroque woodcarving in Kraków. The most famous work of art in the church is the icon of Our Lady of Piasek, which can be found in a chapel on the south side of the nave. According to legend, the icon is reputed to have been miraculously completed when left unfinished by its original artist in the 15th century. It survived unscathed even during the destruction of the majority of the walls around it by the Swedes. It was later fitted with a crown designed by the artist Jan Matejko, whose own wedding was held here in 1864. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:17 Kaplica św. Małgorzaty i św. Judyty – barokowa, drewniana kaplica znajdująca się w Krakowie na Salwatorze, przy ul. św. Bronisławy 8. Leży na trasie Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:20 W końcu 2 kwietnia 2008 r. przed kaplicą od strony ulicy uroczyście poświęcono pomnik Jana Pawła II Czesława Dźwigaja, ufundowany przez infułata Jerzego Bryłę. Pomnik stanął w miejscu, skąd według tradycji ks. Karol Wojtyła, ruszył z młodzieżą akademicką na pieszą wycieczkę do Doliny Mnikowskiej, by tam uczestniczyć w Nieszporach odśpiewanych u stóp wizerunku Matki Bożej, namalowanej na skale. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:23 Часовня святых Малгожаты и Юдиты (польск. Kaplica św. Małgorzaty i św. Judyty) — католическая деревянная часовня, находящаяся на улице Брониславы, 8 в краковском оседле Сальватор, Польша. Храм входит в туристический маршрут «Путь деревянной архитиектуры». Памятник культуры Малопольского воеводства. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:24 Восьмиугольная часовня собрана из бревенчатых конструкций. В 80-е годах XX столетия во время реконструкции наружные стены были покрыты досками. Крыша покрыта гонтом. Главный вход в часовню осуществляется через портал, который украшен элементами XVII века. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:27 KOŚCIÓŁ ŚW. MARCINA (ulica Grodzka) dawniej zamieszkiwany przez karmelitanki bose. W 1820 roku Senat Rzeczypospolitej krakowskiej oddał kościół na użytek ewangelistom. W ołtarzu obraz »Chrystus uspakajający burzę na morzu«, 11. Siemiradzkiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:30 Kościół stanął na miejscu poprzedniego, przedlokacyjnego, romańskiego kościoła, prawdopodobnie z XII wieku. Obecna świątynia, fundowana karmelitankom bosym, wzniesiona została w latach 1637–1640 w stylu wczesnego baroku według projektu Giovanniego Trevana. Świątynię konsekrowano w 1644. Zakonnice wyprowadziły się z niego w 1787 do ufundowanego przez kanclerza Jana Szembeka nowego klasztoru i kościoła św. Teresy na Wesołej. Kościół został wystawiony na sprzedaż. Dopiero kilkadziesiąt lat później (w 1816) przekazano go zborowi ewangelickiemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:35 Kościół św. Marka – zabytkowy, gotycki kościół rzymskokatolicki znajdujący się w Krakowie na Starym Mieście przy ul. św. Marka 10 na rogu z ul. Sławkowską. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:37 Figura Anioła między prezbiterium a nawą główną jest dziełem Baltazara Fontany lub artysty z kręgów oddziaływania Fontany. W kościele znajduje się również ambona w kształcie serca z krzyżem. Emblemat taki był symbolem zakonu marków, którzy nosili go na habicie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:48 Późnogotycki pentaptyk z XV wieku ze sceną Koronacji Matki Boskiej, przeniesiony do tutejszego kościoła na początku XIX wieku z likwidowanego kościoła św. Gertrudy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 17:51 Latarnia umarłych – murowana budowla z kamienia lub cegły, wznoszona w XII, XIII i XIV wieku na terenach Francji, północnych Włoch, Austrii, w Niemczech, Polsce i Czechach. Powstawały jako samodzielne budowle najczęściej na cmentarzach lub w okolicy szpitala. W zamyśle budowniczych miała wędrowców informować swym światłem o zbliżaniu się do miejsca świętego: między ziemią a niebem, czyli do miejsc związanych ze śmiercią. Konstrukcja latarni była rozwiązana w taki sposób by światło mogło być widoczne ze wszystkich stron. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:01 Pomnik ma formę chaczkaru – ormiańskiej kamiennej płyty wotywnej, upamiętniającej szczególne wydarzenia. Krakowski chaczkar stoi przy dawnym trakcie komunikacyjnym wychodzącym z Krakowa w kierunku wschodnim i ma formę ołtarza skierowanego na wschód. Na wschodniej, tylnej elewacji monumentu wykuty jest majuskułą napis dedykacyjny w języku polskim następującej treści: "TEN / CHACZKAR, / CZYLI / "KAMIEŃ KRZYŻOWY" / Z ORMIAŃSKIM "KRZYŻEM KWITNĄCYM", / UPAMIĘTNIA ORMIAN, / KTÓRZY OD XIV WIEKU MIESZKALI W POLSCE / I POŁOŻYLI WIELE ZASŁUG / DLA RZECZYPOSPOLITEJ. // MONUMENT JEST POŚWIĘCONY RÓWNIEŻ: / OFIAROM LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO / NA ORMIANACH W TURCJI W 1915 ROKU, / ORMIANOM I POLAKOM ZAMORDOWANYM / PRZEZ UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW Z UPA / 19-21 IV 1944 W KUTACH NAD CZEREMOSZEM / ORAZ W INNYCH MIEJSCOWOŚCIACH KRESOWYCH, / KSIĘŻOM ORMIAŃSKOKATOLICKIM / ARESZTOWANYM, ZABITYM LUB WYWIEZIONYM NA SYBIR / PRZEZ SOWIECKIE WŁADZE OKUPACYJNE / W LATACH II WOJNY ŚWIATOWEJ." Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:04 Kościół św. Walentego istniał na podkleparskim Błoniu od 1441 przy wzmiankowanym już w XIV w. szpitalem dla trędowatych. Od 1447 zarządzał nim prebendarz z kleparskiej parafii św. Floriana. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:07 Przed kościołem św. Walentego przez wieki wznosiła się latarnia umarłych, która w 1871 została przeniesiona na Wesołą, pod kościół św. Mikołaja. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:08 W zieleni Parku Krakowskiego ukryta jest kolejna z zachowanych latarń, mogła ona niegdyś wskazywać drogę do letniej rezydencji królewskiej w Łobzowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:10 Kapliczka Boga Ojca przed starym Cmentarzem Podgórskim (ulica Wielicka) to także latarnia umarłych. Pierwotnie stała w okolicach skrzyżowania ulicy Wielickiej i Robotniczej, jednak podczas wyburzania przez Niemców części cmentarza pod linię kolejową zmieniony został układ komunikacyjny. Kapliczka po wojnie trafiła na obecne miejsce Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:12 KOŚCIÓŁ XX. MISJON ARZ Y Sw. Wincentego a Paulo na Kleparzu, stanął w XIX wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:22 Na ścianach nawy, nad arkanami prowadzącymi do kaplic namalowano Sybille jako pogańskie prorokinie, które zapowiedziały przyjście na świat Chrystusa. Nad Sybillami stiukowe putta trzymające zwoje z imionami osób z rodowodu Jezusa. Nad nimi pomalowane na złoto figury aniołów trzymają tarcze z atrybutami Marii. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 14.09.21, 00:26 W lewym ramieniu transeptu znajduje się odsłonięty w 1823 klasycystyczny pomnik Mikołaja Kopernika, który ufundował i zaprojektował ks. Sebastian Sierakowski. Jest to pierwszy pomnik tego uczonego w Polsce. Znajduje się tutaj również stiukowa Pietà autorstwa Baltazara Fontany oraz malowidła wyobrażające: Chrystusa w Majestacie, Arma Christi, Ofiarę Abrahama i Węża Miedzianego, Odnalezienie Krzyża przez cesarzową Helenę i Podniesienie Krzyża przez cesarza Herakliusza. Na ścianie epitafium Juliusza Słowackiego ufundowane przez jego matkę. Wykonał je Edward Stehlik i Władysław Oleszczyński (medalion). W transepcie pochowani są dwaj słudzy boży: Jerzy Ciesielski (w południowo-wschodnim ramieniu transeptu) i biskup Jan Pietraszko (w północno-zachodnim ramieniu transeptu) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:38 P L A C D O M IN IK AŃ SK I DO KOŚCIOŁA ŚW . TRÓ JC Y. Budow a kościoła sięga początkami XIII wieku, dzisiejsza głównie z XIV wieku. Fundatorem klasztoru był biskup Iwo Odrowąż. Po pożarze w 1850 roku, który zniszczył wnętrze, kościół odrestaurowano. Do świątyni prowadzi bogato rzeźbiony portal kamienny z XIV wieku. Przy tęczy po lewej stronie portret św. Jacka, na praw o figurka alabastrowa M. Boskiej z Dzieciątkiem. Obok wejście do zakrystii pomnik z bronzu humanisty, nauczyciela synów Kazimierza Jagiellończyka, F. Kalimachą (zm. 1490), przypisyw ana W. Stwoszowi i P. Vischerowi. Nad nią obraz Dolabelli, widzenie św. Jacka. Naprzeciw pomnik biskupa Iwo Odrowąża. W krużganka h szereg płyt nagrobnych i obrazów oraz dwa epitafia na drzewie, w północnym skrzydle odkryte części murów kamiennych z pierwotnego kościoła. Do naw przylegają kaplice, które z czasem z gotyckich, zostały przebudowane. — Nawa lewa. Kaplica św. Katarzyny Sieneńskiej Zbaraskich) w niej pomniki Jerzego i Krzysztofa Zbaraskich. Kaplica św. Magdaleny. Kaplica P. Jezusa Ligęzów) z pomnikiem generała Skrzyneckiego, dłuta lVł. Oleszczyńskiego. Marmurowe schody prowadzą na piętro do kaplicy św. Jacka pochodzącej z XVI wieku. N a ścianie nad schodami »Wieczerza P ańska i Gody w Kanie«, Dolabelli. — Nawa prawa. Kaplica św. Róży Lubomirskich), oddzielona od nawy piękną k ra tą bronzową. Kaplica św. Bartłomieja, pomnik Mikołaja Bogusza (zm. 1560). Kaplica Zbawiciela z witrażem Hubnera. K aplica św. Józefa z renesansowym pomnikiem Prospera Provany (zm. 1584). Kaplica św. Dominika (Myszkowskich). Ostatnia kaplica Matki Boskiej Różańcowej, przedstawia się jakby odrębny kościółek, wybudowany w kształcie krzyża z kopułą Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:39 Nowy, gotycki kościół oraz klasztor dominikanie zaczęli wznosić po najeździe Tatarów w 1241 roku. Pierwotnie była to trójnawowa hala, którą następnie, na przełomie XIV i XV wieku, przebudowano na kościół bazylikowy. Do połowy XIX w. jednym z charakterystycznych elementów wyglądu zewnętrznego świątyni była murowana wieża-dzwonnica, stojąca wolno przed fasadą kościoła u wylotu ul. Stolarskiej. Po pożarze miasta w 1850 roku z kościelnej dzwonnicy pozostały jedynie przepalone mury, które zostały rozebrane podczas prac przy odbudowie kościoła. W 1876 roku w miejsce wieży dostawiono do fasady świątyni neogotycką kruchtę. Osłaniała ona gotycki, XIV-wieczny portal głównego wejścia, który został odnowiony w 1893 roku M.in. wymieniono wówczas szereg zniszczonych fragmentów kamiennych Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:40 W styczniu 2018 roku rozpoczęła się kompleksowa renowacja wnętrza świątynI Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:31 Tajemnicą klasztoru jest również Dzwon topielców. Są różne wersje tej legendy, a w klasztornych księgach pojawiają się zapisy o kłopotach z pękniętym dzwonem Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:37 KOŚCI ÓŁ X X . P I J A R Ó W , Przemienienia Pańskiego (ulica Pi jarska). Barokowa budowla pochodzi z XVIII wieku, piękna fasada kościoła zamyka perspektywę ulicy św. Jana. Przy wejściu do świątyni na balustradzie biust ks. Konarskiego. W ołtarzu głównym obraz Przemienienia Pańskiego, W. Łuszczkiewicza. Znajdują sic tu również obrazy Radwańskiego i ( 'zechowicza. A\T prezbiterium n a prawo w ścianie jest umieszczone serce ks. Stan. Konarskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:42 Kaplica św. Róży Limańskiej (Lubomirskich) – wzniesiona na początku XVII wieku na miejscu gotyckiej kaplicy grobowej Pileckich (wzniesionej pod koniec XIV wieku). Fundatorami byli Sebastian Lubomirski i jego żona Anna z Branickich; ich portrety znajdują się w tondach na ścianach tarczowych. Wnętrze kopuły wypełniają wyobrażenia śś. Sebastiana, Stanisława, Anny Samotrzeć oraz proroka Eliasza; w niszach znajdują się figury świętych (Dominik, Stanisław, Stanisław Kostka, Czesław, Kazimierz, Jacek, Florian i Wojciech). Kaplicę zamyka XVII wieczna krata. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:46 Kaplica św. Dominika (Myszkowskich) – ufundowana w roku 1614. Jest specyficzna i łatwa do rozpoznania, ponieważ można w niej zobaczyć galerię rodziny Myszkowskich. Są to rzeźbione postacie rodu wewnątrz kopuły. Tę kaplicę łatwo rozpoznać z zewnątrz, ponieważ jest ona udekorowana boniowaniem. Do budowy wykorzystano szlachetny srebrzystoczarny marmur, kolumny są w kolorze delikatnego, złamanego różu, a elegancję podkreślają białe rzeźby. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 18:47 Kaplica św. Marii Magdaleny (Małachowskich) – wzniesiona w XV wieku; w XVI wieku nosiła wezwanie św. Jana Chrzciciela i była własnością rodziny Tęczyńskich. Od 1884 należy do rodziny Małachowskich. Znajduje się w niej neogotycki ołtarz projektu Mariana Pavoniego z obrazem św. Marii Magdaleny pędzla Władysława Bąkowskiego, obraz Uczta u Szymona Tomasza Dolabelli oraz pomnik nagrobny Małachowskich z 1884 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:14 Obecny ołtarz główny wykonano w 1935 r. według projektu Franciszka Mączyńskiego z białego marmuru i alabastru, we wnękach umieszczono drewniane figury Serca Jezusa oraz świętych Piotra i Pawła. W lewym ołtarzu bocznym znajdują się rzeźby św. Wincentego á Paulo oraz świętych Antoniego i Józefa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:15 An der Stelle der Vinzenzkirche stand die bereits 1373 nachweisbare gotische Philippus-und-Jakobuskirche, die 1528 und bei der Schwedischen Sintflut niederbrannte. Die neue Kirche wurde 1667 neu eingeweiht, brannte jedoch bereits 1755 wieder ab. Die erneut aufgebaute Kirche wurde 1801 abgetragen und an Stelle der Kirche wurde ein Friedhof angelegt. Die Lazaristen kamen 1861 nach Kleparz und bald darauf in den Besitz des Grundstücks. Filip Pokutyński baute für sie die derzeitige Kirche in den Jahren von 1875 bis 1877 im neugotischen Stil nach dem Vorbild des italienischen Trecento. Jan Sas-Zubrzycki baute die Kirche in den Jahren von 1911 bis 1912 aus. Der Hauptaltar von 1935 geht auf Franciszek Mączyński zurück. Im Seitenaltar befindet sich ein barockes Gemälde der Kreuzigungsszene, das 1945 auf Lemberg überführt und von Wiktor Zin restauriert wurde. Die Lourdes-Kapelle geht ebenfalls auf Franciszek Mączyński zurück. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:26 Obiekt wówczas został prawie doszczętnie zniszczony, z romańskiego kościoła i klasztoru zachowały się jedynie resztki murów. Najstarsze zachowane obecnie fragmenty pochodzą z XIII w. Jest to m.in. romański portal w kruchcie pod wieżą. Odbudowany w latach 1255-59 kościół wzniesiono z cegły, ponownie w stylu romańskim. Był jednonawowy, z prostokątnym prezbiterium. Według tradycji ponownie zniszczony przez Tatarów w 1260 i 1287. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:42 KO ŚCI ÓŁ I K L A S Z T O R 0 0 . R E F O R M A T Ó W św. Kazimierza (ulica Reformacka), dzisiejsza budowla fundacji F. Szembeka z X V III wieku. Zewnątrz kościoła znajduje się droga kalw aryjska z obrazami M. Stachowicza z 1819 roku. AA' kościele obraz św. Kazimierza z XVII wieku, nieznanego autora (wpływ włoski). Od strony północno wschodniej ściany kościoła, dobudowana kaplica z cudownym obrazem miłosiernego Pana Jezusa z XAr wieku. AV podziemiu kościoła spoczywają liczni jego dobrodzieje i zakonnicy. (Celem zwiedzenia grobów zgłaszam y się przy furcie). Znajduje się tu ró wnież posążek z kości słoniowej M atki Boskiej z Dzieciątkiem, klejnot rzeźby gotyckiej z XIV wieku (F ran cja), oraz relikw iarz św. K atarzy n y A leksandryjskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:43 W 1901 roku po prawej stronie nawy dobudowano kaplicę. W ołtarzu umieszczono najstarszy, zachowany jeszcze z pierwszego kościoła, obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 18:46 Krypty pod kościołem św. Kazimierza Królewicza – krypty znajdujące się pod kościołem św. Kazimierza Królewicza w Krakowie, przy ul. Reformackiej 4. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:00 Stolica Apostolska wprowadziła w 1750 roku 40–dniowy odpust dla osób, które słysząc głos dzwonka będą modlić się za konających. Świadczy o tym inskrypcja na ścianie budynku klasztornego reformatów w Krakowie: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:39 1595 – wieś położona w powiecie proszowickim województwa krakowskiego była własnością kasztelana małogoskiego Sebastiana Lubomirskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:46 Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – zabytkowy kościół rzymskokatolicki wraz z eremem oo. kamedułów znajdujący się w Krakowie przy al. Konarowej 1, na Bielanach Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:47 W podziemiach kościoła – podobnie jak u reformatów w Krakowie – znajdują się zmumifikowane szczątki zakonników. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:53 8 grudnia (Niepokalane Poczęcie Najświętszej Marii Panny) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:57 Z kościołem sąsiadują symetrycznie dwa dziedzińce: północny z 70-metrowej głębokości studnią, zabudowaniami klasztornymi, refektarzem i kuchnią oraz południowy z tzw. domem gościnnym i apartamentami Wolskiego, a w nich tzw. sala akustyczna. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 19:59 Kościół pw. Wniebowzięcia Matki Boskiej i erem kamedułów reguły św. Benedykta zbudowane zostały w 1609–1630. W 1642 kościół został konsekrowany. Mikołaj Wolski, przebywając we Włoszech jako poseł króla Zygmunta III do papieża Klemensa VIII, bardzo upodobał sobie zakon kamedułów, którzy zobowiązali się przesłać do Polski kilku zakonników pod warunkiem, że wystawi im klasztor i zapewni odpowiednie fundusze na ich utrzymanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 20:01 Krakowianie, czy wiecie, dzięki komu Wasze miasto stoi bezpieczne i nienaruszone przez tyle stuleci? To Kameduli są waszym piorunochronem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 20:03 Kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy – kościół rzymskokatolicki mieszczący się na krakowskich Bielanach przy ul. Księcia Józefa 176, w Dzielnicy VII Zwierzyniec. Posługę pełnią księża diecezjalni. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 27.01.21, 16:25 Zawsze o tej porze jeździłam do Krakowa by zobaczyć szopki. Niestety i to nie jest mi dane. Szopki są do końca lutego (Muzeum do 31.01.2021 jak na razie jest zamknięte) Można zobaczyć on line ale to nie to samouncertain Do końca lutego sytuacja na pewno się nie unormuje a narażać się to głupota. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 17:58 Co mogliśmy zwiedzić w Krakowie w 1939 roku? Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:17 Jest to pierwsza budowla architektury barokowej w Krakowie. Ufundowana została dla jezuitów przez króla Zygmunta III Wazę. Plan kościoła wykonał prawdopodobnie Giovanni de Rossis, plan ten był realizowany od 1597 roku – najpierw przez Józefa Britiusa (Giuseppe Brizio), a następnie modyfikowany przez Giovanniego Marię Bernardoniego. Ostateczny kształt kościołowi nadał w latach 1605–1619 Giovanni Trevano, będący autorem projektów fasady, kopuły i wystroju wnętrza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:21 W niszach znajdują się posągi świętych jezuickich: św. Ignacego Loyoli, św. Franciszka Ksawerego, św. Alojzego Gonzagi oraz św. Stanisława Kostki dłuta Dawida Heela, a nad portalem głównym godło zakonu jezuitów; w górnej kondygnacji św. Zygmunt i św. Władysław. Fasadę wieńczy herb fundatora, króla Zygmunta III (wizerunek Orła ze Snopem na piersi). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:24 Ramię południowe: ołtarz św Stanisława Kostki (z obrazem z I poł. XVII w. przedstawiającym świętego); pomnik rodziny Bartschów z 1827 roku; posąg Maurycego Poniatowskiego (autor: Wiktor Brodzki) statua Maurycego Drużbackiego (autor: Antoni Madeyski, 1912) epitafium rodziny Branickich (projektu Kacpra Bażanki, 1720-1727) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:25 Oświetlenie wnętrza zostało podporządkowane teatralizacji sprawowania liturgii w baroku: światło miało skupiać się na księdzu odprawiającym mszę świętą, a boczne filary wspierające kopułę miały stwarzać wrażenie kulis teatralnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:32 Kościół zbudowano w latach 1079–1098, z fundacji palatyna Sieciecha. Był główną świątynią osady Okół. Znajdował się początkowo pod patronatem benedyktynów z opactwa w Sieciechowie, a potem z Tyńca. Być może początkowo nosił wezwanie św. Idziego. Według Długosza broniła się tutaj ludność Okołu przed Mongołami w 1241. W 1243 Konrad Mazowiecki podczas walk o tron krakowski otoczył kościół fosą i wałem. Ponowny najazd tatarski z 1260 spowodował prawdopodobnie częściowe zniszczenie świątyni. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:33 Polichromia w kopule przedstawia Sąd Ostateczny, a w prezbiterium glorię św. Klary, Salomei i Kingi wraz z koronację Matki Bożej w absydzie. W głównym ołtarzu znajduje się obraz św. Andrzeja, a w mensie ołtarzowej barokowe tabernakulum z XVIII wieku. W prezbiterium są również zabytkowe organy 8-głosowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:40 Z Grodzkiej przez plac św. Magdaleny idziemy ulicą Kanoniczą w stroną Wawelu. Nr 25. Dom pod M. Boską, w którym mieszkał wielki historyk Jan Długosz, tu także znajdow ała się pracownia rzeźbiarska Fr. Wyspiańskiego i tu swe pierwsze lata spędził St. Wyspiański. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:45 Przed wejściem za bramę herbową, projektu Szyszki Bohusza — zwracamy uwagę na dwie wieże: pierwsza od lewej, strony, to ZYGMUNTÓWSKA, dobudowana na dawnej baszcie obronnej, pierwsze i drugie piętro z XV wieku, zaś trzecie z 1520 roku, na którym został zawieszony największy dzwon w Polsce »Zygmunt« Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 19:50 K R Y P T A ŚW. LEONARDA z XI wieku i dolna część murów wieży W ikaryjnej. Ostatnio w krypcie odkryto grób biskupa krakowskiego Maura, zmarłego i pochowanego tutaj w 1118 roku. Po stronie północno-wschodniej obecnej katedry, była wybudwana t. zw. Chrobrowa, która uległa pożarowi w kilkanaście lat później; z niej to odbudowano z czasem wschodnią część i zamieniono na kaplicę zamkową św. Gereona. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 20:00 KAPLICA ŚW. KRZYŻA (Jagiellońska), k tó ra dotrwała w stanie pierwotnym do dni dzisiejszych, ufundowana przez Kazimierza Jagiellończyka i jego żonę Elżbietę. Sklepienie kaplicy pokryte malowidłami bizantyńskimi ruskich malarzy. W oczy rzuca się swymi rozmiarami pomnik biskupa Kajetana Sołtyka postawiony z końcem X V III wieku. W narożniku kaplicy jeden z najpiękniejszych sarkofagów' w katedrze Kazimierza Jagiellończyka, dłuta W ita Stwosza i Jorga Hubera. Stwosz umieścił na nim swój znak li datę rok 1492. N a płycie postać króla w stroju koronacyjnym , głowa w sparta na węzgłowdu u nóg lwy. symbolizujące męstwo i siłę, lwy trzym ają tarcze z herbami Polski i Habsburgów, z których wywodziła się Elżbieta. Płyty boczne grobowca wypełnione osobami wyrażającym i żal po stracie króla. N ad sarkofagiem na ośmiu kolumnach spoczywa marmurowy baldachim, rzeźbione kapitele kolumn przedstaw iają odkupienie człowieka w dziejach Starego i Nowego Testamentu. Od strony wschodniej tryptyki: na prawo M. B. Bolesnej, na lewo św. Trójcy. W rogu wioska ława z XVII wieku. W tym miejscu pod posadzką, są złożone prochy królowej Elżbiety'. Witraże ze scenami Ukrzyżowania, wykonane według kartonów profesora J. Mehoffera. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 20:07 KAPLICA ZYGMUNTOWSKA (Wniebowzięcie X. P. Marii), ufundowana, przez Zygmunta I, po śmierci zony Barbary Zapolyanki i przeznaczona na miejsce wiecznego spoczynku dla rodziny królewskiej. Projektodawcą kaplicy był Włoch Bartłomiej Berecci, zaś nad dekoracją pracował Jan Cini ze Sienyz zastępem włoskich artystów. Na prawo pomnik grobowy, u dołu Zygmunta Augusta, rzeźbiarza Santi Gucciego, nad nim Zygmunta Starego, dłuta Jan a Marii Padovano, koło grobowca św. Wacław i Florian. U podnóża stall pomnik Anny Jagiellonki, po bokach statuy: św. Ja n a Chrzciciela i św. Zygmunta. Szafiasty ołtarz z 1538 roku, dzieło norytmberczyka Melchiora B ayra, sceny kute w srebrze z życia M. Boskiej i Chrystusa, obrazy malowane z męką Pańską według Hansa Dtirera, nadwornego malarza Zygmunta Starego (zarys malowideł i rzeźb) wykonał Jerzy Penez. Na menzie cztery świeczniki, dar Zygmunta I, dwa z d atą z 153G roku, resztaz XIX wieku. Obok ołtarza postacie św. P iotra i Paw ła. N a ścianach w medalionach czterech Ewangelistów oraz D aw id i Salomon ( sportretow any Zygmunt I). Na bębnie spoczywa kopuła, podzielona na kasetony, wypełnione rozetami, których jest przeszło 80, a każda inna. Kaplica ta jest najpiękniejszą z epoki odrodzenia w Polsce. Od naw y bocznej oddzielona k ra tą z herbami Pogoni, Zygmunfowskim i Sforzów, nad k ra tą portrety A nny Jagiellonki i Zygmunta I. Kopuła kaplicy od strony zewnętrznej grubo złocona, na latarni anioł dźwigający koronę, jabłko i krzyż. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:10 K AP L IC A BISKUPA GROTA (św. Młodzianków), ufundowana przez tegoż w XIV wieku, przebudowana w X V III wieku. N a wprost wejścia pomnik biskupa Grota, na prawo W . Dębińskiego kasztelana krakowskiego (zm. 1584). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:15 K A P U C A GROCHOWSKIEGO (św. K atarzyny), który ją przebudował w XVI wieku, niej pomnik biskupa Gamrata, Jana Marii Padovano. Nawę obiegającą zamyka ołtarz królowej Jadwigi z rzeźbą Ukrzyżowanego Czarnego Chrystusa, n a tle wzorzytej srebrnej blachy z XVII wieku,' zaś rzeźba z XIV wieku. Legenda podaje, że do modlącej się Jadwigi przed tym krucyfiksem, Chrystus przemówił. Na rogu prezbiterium bronzowa płyta kanonika St. Borka (zm. 1556), twórcy funduszu stypendialnego dla studentów Uniw. Jagiellońskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:23 Z ZAKRYSTII WEJŚCIE NA WIEŻĘ ZYGMUNTOWSKĄ . Na Piętrze dzwon sprawiony przez Kapitułę w 1466 roku i Półzygmunt, dar kasztelana krakowskiego Tęczyńskiego, na drugim piętrze, Kardynał zwany Zbyszko ufundowany przez kardynała Oleśnickiego i dzwon z XVIII wieku. Trzecie piętro mieści dzwon Zygmunt odlany w 1521 roku przez ludwisarza J. Bohema z Norymbergii Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:31 Pod wieżą SR E B R N Y C H DZWONÓW sp o czy w ają prochy M arszałka Józefa Piłsudskiego. K ry p ta łączy się z grobam i królew skim i. Zew nątrz na dziedziń cu znajduje się duża p ły ta g ranitow a z herbam i woj. R zecz. N ad w ejściem wznosi się bronzow y baldachim o p arty n a sześciu kolum nach nefrytow ych. B aldachim posiada napis: »Corpora dorm iunt vigilant«. Nefryt pochodzi z rozebranego soboru praw osław nego w (Warszawie, bron z z arm at austriackich. W ejście do przedsionka k ry p ty zasuw ane p ły tą kutą w miedzi, w przedsionku witraż z XV wieku i kamienna Madonna, pochodząca z Nadrenii Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:49 SCHODY POSELSKIE przy obecnej restauracji zamienione z kamiennych na marmurowe, prowadziły do sali audiencjonalnej zwanej Poselską. Xa ścianach rozwieszone misy do mycia rąk od XV—XVIII wieku. Obraz króla Augusta Poniatowskiego (Bacciareli). Portret damy (szkoła hiszpańska), św. Mikołaj (szkoła włoska). Aras przedstawiający Adama i Ewę po wypędzeniu z raju. Szafa renesansowa z Poznania z XVII wieku, na niej data 1643. Chorągiew gdańska z XVII wieku, i dwa proporczyki jazdy ks. Jozefa Poniatowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 22:52 S A L A POD ZODIAKIEM. Nowe fryzy w ykonane przez profesora L. Pękalskiego, ze znakami Zodiaku, Hermesa, znaki magiczne, allegorie i t. p. Następnie aras ilustrujący budowę wieży Babel: pomieszanie języków; rozproszenie narodów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:49 1 stycznia 1940 – reorganizacja administracji, powołanie wójtów w Lanckoronie i Przytkowicach. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:51 Okres PRL-u – Odebranie klasztorowi majątku ziemskiego, rozszerzenie granic miasta, dynamiczny rozwój branży meblarskiej, powstały nowe zakłady. W latach 70. Kalwaria osiągnęła szczyt rozwoju Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:53 1984–1993 – budowa gmachu wyższego seminarium duchownego w miejscu dawnego pałacu Czartoryskich Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:54 27 maja 2006 – Benedykt XVI odwiedza sanktuarium. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:58 Do bazyliki przylegają trzy kaplice: do prezbiterium wybudowana w latach 1658-1667 w stylu barokowym, przechodząca w rokoko, kaplica Zebrzydowskich, w której umieszczono cudowny wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej, do chóru zakonnego kaplica św. Antoniego Padewskiego z 1687 r. oraz do nawy kaplica Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Panny Marii z 1749 r Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 00:13 Lanckorona – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie wadowickim, w gminie Lanckorona. Siedziba gminy Lanckorona. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 00:17 prawo przywozu piwa dla mieszczan, Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:32 Spytko z Melsztyna był tenutariuszem Lanckorony w latach 1397–1399, a po jego śmierci w bitwie nad Worsklą 12 lub 16 sierpnia 1399, właścicielką tenuty stała się jego żona Elżbieta. Kolejnym właścicielem Lanckorony został w roku 1410 Zbigniew z Brzezia. Zbigniew szybko stał się jedną z najważniejszych postaci w państwie. Dochodząc do funkcji marszałka wielkiego koronnego, a także będąc członkiem 8-osobowej rady królewskiej, pierwszy z Zadorzyców na tenucie Lanckorońskiej nie dbał o swoje lanckorońskie włości, a zasłynął raczej jako dobrodziej krakowskiego klasztoru augustianów i sprawny polityk. Kolejnymi starostami aż do 1512 roku byli potomkowie Zbigniewa, którzy przyjęli nazwisko Lanckorońskich. Po Zbigniewie władze w Lanckoronie przejął jego syn Mikołaj, bliski współpracownik królów polskich: Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka, a także pełniący urząd marszałka koronnego. Mikołaj, podobnie jak ojciec, z braku czasu i z powodu zaangażowania w nurt wydarzeń politycznych nie zwracał większej uwagi na starostwo, jednak utrzymał tenutę w niezmienionych granicach, obejmującą ciągle od czasów Spytka 16 wsi. Prawdziwymi twórcami potęgi gospodarczej tenuty lanckorońskiej byli synowie Mikołaja: Jan i Stanisław. Bracia, dzięki posiadaniu bogatych królewszczyzn, zdobyli ogromne fortuny, stając się zarazem jednymi z najbogatszych możnych małopolskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:34 Bitwy konfederatów barskich w Lanckoronie Pierwsza bitwa zwana również pod nazwą obrona Lanckorony miała miejsce 20 lutego 1771 r. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:41 Obiekty zabytkowe wpisane do rejestru zabytków: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:44 8 domów drewnianych przy Rynku (po zmianie adresów w 2016 r. znajdują się one pod nr 17, 23 – budynek Muzeum im. Antoniego Krajewskiego, 27, 35, 41, 45, 57 i 61). Domy pochodzą z XIX w. z Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:46 kapliczka przy drodze do Izdebnika z połowy XIX w. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:54 Zamek królewski położony był w drugiej połowie XVI wieku w powiecie szczyrzyckim województwa krakowskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:00 POKÓJ S Z K L A N Y . Dekoracja J. Jarem y. Dwa arasy: Rozmowa Boga Ojca z Noem i Modlitwa dziękczynna Noego po potopie, moment jak się tęcza ukazuje na niebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:08 PIERW SZE PIĘTRO. Skrzydło zachodnie: Trzy pokoje nad sienią wjazdową. W XVIII wieku odbywały się tu sądy ziemskie. Dwa pokoje z oknami na katedrę; spisy inwentarza z roku 1787 podawały w jednym z nich: »sufit z ramami, ściany zreparowane i wybielone, podłoga z tarcic, stara, dobra, piec z kafli niebieskich we trzy skrzynie murowany «. N astępny pokój łączy się łukiem z katedrą. Z dawnej apteki królewskiej przejście do gabinetu na wieży Ja n a III. Infirmeria. Schody. Skrzydło północne: Sień. Sala srebrna, sufit wsparty na kolumnach. Trzy pokoje, dawne prywatne mieszkanie królewskie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:15 SMOCZA JAM A, w której miał przebywać legendarny smok, zabity przez Krakusa. Opuszczamy Wawel, udając się w stronę wejścia południowego. Po drodze napotykam y basztę Sandomierską, zaś po przejściu bramy od placu Bernardyńskiego widzimy doskonale basztę Senatorską. Od strony wschodniej Zamku WIEŻA DUŃSKA a dalej Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:17 Wawel – wzgórze na Pomoście Krakowskim, w Krakowie, w Dzielnicy I Stare Miasto, na lewym brzegu Wisły, historyczna dzielnica Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:03 Erem bielański należy do kongreacyi Montis Coronae , która regułę założyciela zachowała naj bardziej zbliżoną do pierwotnej czystości. Kame- duli w myśl założyciela nie byli powołani do oddawania się nauce. Według przepisów reguły, śpiewanie psalmów, modlitwa, rozmyślanie, miały zajmować większą część dnia, a godziny wolne od ćwiczeń duchownych przeznaczone były na pracę ręczną. Nauki poczytywane były jako zatrudnienie świeckie i z tego powodu zakon av pierwszych wiekach istnienia nie miał, jak np. Benedyktyni, pisarzy. Jeszcze w początku XVI w. jeden z prze łożonych twierdził: „Jeśli kto wykształcił się w nau kach pierwej, nim przyjętym został do zakonu, niech Bogu dziękuje za dar mu użyczony; lecz który wstępuje, nic nie umiejąc, niech się uczy życia pustelniczego". Później zdarzało się nieraz, iż Kameduli uprawiali nauki, a nawet poezyę i sztukę. Sam erem bielański, jak wiemy, liczył w swem gronie ludzi wykształconych, szczycił się artystami, uprawiającymi malarstwo i muzykę, a piękna jego biblioteka świadczy, że różne ga łęzie nauki i literatury nie musiały mu być obce. Niemniej właściwym celem i zajęciem naszych eremitów była i pozostała do dziś dnia kontem- placya i asceza, czyli modlitwa, rozmyślanie i umar twienie. Żyją oni w odosobnieniu i milczeniu, nie- tylko od świata, ale nawet przeważnie od współ braci. Ubranie mają grube, wełniane, bielizny nie używają. Chodzą boso, w sandałach, a u nas, dla ostrości klimatu, używają wełnianych pończoch. Golą głowę, a zapuszczają brodę. Kapłani zosta wiają na głowie wąską obwódkę włosów. Cały rok wstrzymują się całkiem od mięsa i od wina. W piątki poszczą o chlebie i wodzie. Posiłki spożywają każdy w swojem mieszkaniu, tylko w*kilkanaście główniejszych świąt i jeszcze kilka dni do roku mają wspólne rekreacye i wspólny obiad w refektarzu. Na zaspokojenie głodu poza obiadem mają w mieszkaniu chleb i owoce. Mie szkają każdy w osobnym domku wśród ogródka, którego uprawianie również do ich zajęć należy. Funkcyi duchownych dla ludu nie odprawiają, a kościoły ich otwarte są tylko dla mężczyzn. Jedynie w dni kilku największych uroczystości wstęp kobietom jest dozwolony. Nabożeństwa od bywają się tu w cichości, bez śpiewu. Kościoły ich organów wcale nie posiadają. Modlitwy wspólne w chórze, częściowo nucone półgłosem, odbywają siedm razy na dobę, zaczynając jutrznią o północy. W zimie, w czasie ostrych mrozów, wstawanie w nocy i przechodzenie przez ogród i dziedziniec do kościoła, nieraz po skrzypiącym śniegu, należy do przykrzejszych i cięższych obowiązków. Krążące zresztą dość powszechnie mniemania o jakichś wy rafinowanych umartwieniach, jak np. że zamiast łóżek mają trumnę do spania i kładą cegłę pod głowę, i że przy spotkaniu witają się nawzajem słowy: memento mori , należą do dziedziny legend. Sypiają na twardym sienniku, z twardą pod głową poduszką. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:30 W pobliżu Tyńca znajduje się przełom Wisły zwany Bramą Tyniecką oraz stepowy Rezerwat przyrody Skołczanka utworzony w 1957 roku. Bije Źródło Świętojańskie, będące jedynym tego typu pomnikiem przyrody na terenie Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:38 W początkach X wieku Tyniec zamieszkiwali Wiślanie. W początkach XI w. być może należał do przodków palatyna Sieciecha i Tęczyńskich, którym miał zostać skonfiskowany przez Kazimierza Odnowiciela. Wkrótce potem on lub jego syn Bolesław Śmiały oddał Tyniec benedyktynom. Ich przybycie do Tyńca i fundacja opactwa w połowie XI w. były przełomem w dziejach miejscowości. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:41 XIX-wieczny Tyniec, mimo że był wsią dużą, zarówno pod względem powierzchni jak i liczby mieszkańców, był jednak ubogą wsią galicyjską. Wciąż funkcjonowała wolno spławowa przeprawa wiślana, do przewozu ludzi używano łodzi, zaś do transportu furmanek – promów. Prom linowy zainstalowano w 1923 roku. Przeprawa przestała funkcjonować w kwietniu 1989 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:44 Z Tyńcem związana jest średniowieczna legenda o Helgundzie i Walgierzu Wdałym. W Tyńcu akcję powieści Bracia Zmartwychwstańcy umieścił Józef Ignacy Kraszewski. Gospoda „Pod Lutym Turem” jest miejscem epizodu Krzyżaków Henryka Sienkiewicza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:52 Jest to rezerwat faunistyczny, częściowy o powierzchni 36,77 ha. Utworzony został w 1957 r. w ówczesnej wsi Tyniec. Obejmuje fragment terenu porośnięty lasem i zespołami ciepłolubnych zarośli, a na ich obrzeżach i polanach występują również murawy piaskowe i kserotermiczne. Chroni las sosnowo-jodłowo-bukowy, roślinność kserotermiczną, a w szczególności około 500 gatunków rzadkich motyli i błonkówek, m.in. skalnik driada Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 20.09.21, 23:56 Źródło Świętojańskie – źródło krasowe stałe znajdujące się w Krakowie na wschód od Tyńca. Od 1997 r. stanowi jedyny pomnik przyrody na terenie Krakowa będący źródłem Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 00:02 Po jego powrocie krewni skarżyli mu się na krzywdy doznane od Wisława Pięknego, syna Pompiliusza, pana Wiślicy. Walgierz pojmał go i wtrącił do lochu. Po jakimś czasie, zwyczajem rycerskim, wyruszył na wyprawę. Helgunda, nękana samotnością, namówiona przez służącą, której się poskarżyła, wypuściła więźnia z lochu. Urzeczona jego urodą, w objęciach Wisława szybko zapomniała o mężu. Z obawy przed jego zemstą, wraz z kochankiem uciekła do Wiślicy. Wkrótce potem Walgierz powrócił z wyprawy. Dowiedziawszy się od służby o niewierności żony, wpadł w wielki gniew i popędził do zamku Wisława. Tam jednak został ponownie oszukany przez żonę, która obiecując wydać mu Wisława, zaprosiła go do zamku, gdzie w zasadzce czekali rycerze Wisława. Walgierza zakuto w łańcuchy i uwięziono w klatce, z której co wieczór musiał obserwować miłosne uciechy Helgundy i Wisława Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 00:09 Ostra Góra ma 4 wierzchołki. Jest całkowicie porośnięta lasem. Jej zachodnie stoki opadają do zabudowanego osiedla Tyńca – Zagórza, północne do wiodącej przez las ulicy Obrońcy Tyńca. Ulica ta prowadząca przełęczami oddziela Ostrą Górę od następnego na północ wzniesienia Wzgórz Tynieckich – Dużej Kowodrzy. U południowo-wschodnich podnóży znajduje się polana Bagno z pojedynczym domem Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 00:13 Mocą zawartego ze Stolicą Apostolską konkordatu wschowskiego w 1737 roku królowie Polski mieli prawo mianowania tynieckich opatów komendatoryjnych Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 00:18 Oprócz domu gościnnego, restauracji, kawiarni i sklepu z produktami, na terenie klasztoru mieści się także muzeum opactwa oraz księgarnia Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 00:21 w długim prezbiterium stanowiącym chór zakonny znajdują się stalle z XVII wieku, ozdobione motywami z życia świętych, w tym św. Benedykta Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:06 W odległe musimy cofnąć się czasy, mając mówić o początkach Tyńca. Dzieje tej miejscowo ści nietylko splecione są z zaraniem dziejów Pol ski, ale nawet sięgają wstecz po za nie. Kiedy na ród i ziemie polskie są jeszcze pogrążone w dobie przedhistorycznej, Tyniec już zaczyna niejako hi storyczną odgrywać rolę, legenda zaś dzieje jego przedłuża aż gdzieś w IX czy koniec VIII wieku. Jeszcze o Polsce jako państwie słychać nie było. Ziemie jej zamieszkane były przez różne ple miona zachodnio-słowiańskie, grupujące się około pewnych miejscowości i pewnych możniejszych rodów. Nad górnym biegiem Wisły, przeważnie po lewym północnym jej brzegu, rozsiadło się na pię knych i urodzajnych niwach plemię Wiślan. Po grążeni oni byli w pogaństwie. Nie mieli jednego jakiegoś centrum politycznego, ale dzielili się na plemiona i gniazda. Każde z gniazd skupiało się około ogniska, w którem ród możniejszy od innych wykonywał pewnego rodzaju władzę książęcą. Je- clnem z ognisk takich, starszem może i ważniej- szem od innych, była Wiślica. Innego szukać trzeba w pobliżu W awelu i Smoczej jamy. Trzeciego na zachód od Krakowa, niezbyt daleko i również nad Wisłą. Tu właśnie między grodem Krakusa a po graniczem ślązkiem, przeważną rolę zaczął od grywać nie książęcy wprawdzie, lecz potężny ry cerski ród Starżów. Praojcowie późniejszych To- porczyków, są oni już w bardzo wczesnej dobie panami licznych włości w tej stronie i licznym rozkazują poddanym. Do nich należała zachodnia połowa dzisiejszego powiatu krakowskiego, czyli poizecze Sanki i większa część powiatu chrzano wskiego, aż po Przemszę; do nich zapewne także skaliste porzecze Prądnika, na terytoryum pogra- nicznem Królestwa Kongresowego. Nie brakło tym dynastom i warownej naczel nej rezydencyi. Leżała ona w Tyńcu, ale nie na skale sterczącej pionowo z Wisły, na której pię trzą się groźne jeszcze w swej ruinie mury kla sztoru. AA onych odległych czasach, głównym wa runkiem obronności był okop ziemny. Bagna i rzeki znakomicie jeszcze tę ochronę podnosiły. Wszystkie te warunki spotykały się w miejscu po dzis dzień noszącem nazwę „Grodziska^. Jest to wzgórze dość wyniosłe, nad okolicznemi nizinami wzniesione około 70 metrów, na południowy wschód od niż szej odeń o połowę skały klasztornej i wsi Tyńca-, AA isła otacza je łukiem w odległości od 750 do 1500 metrów. Ze wszystkich stron chronią to „Gro- dzisko“ wzniesienia dość strome: „Ostra góra“, „Za górze “, „Podgórki“; tylko w stronę Wisły widok jest otwarty, ale tu wzgórze najbardziej strome, jakby przylądkiem wystrzela w pośród rozległych mokrzadeł, szerzących się na południe od klasztoru. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:11 Był to jednak tylko epizod przejściowy. Snać nie wydało się książętom polskim przystojnem, majątek, odebrany rywalom, konfiskować na rzecz własną. Szlachetniejszą i pożyteczniejszą rzeczą było oddać go na podniesienie chwały Bożej. Był to pożądany sposób przerwania raz na zawsze da wnego zwierzchniczego stosunku, łączącego Tyniec i panującą na nim rodzinę z okolicą, i zjednania so bie razem łaski nieba, przez utrwalenie w kraju na poły pogańskim wiary clirześciańskiej. Na Tyńcu więc osadzeni zostali niebawem mnisi, Benedy ktyni, a głównym zawiązkiem uposażenia klasz toru stały się dobra odjęte Starżom. Ludność jednak musiała być dobrze zżytą z dawnymi dy nastami , a tradycya tego stosunku niełatwo wy korzenić się dała. Opowiadają historycy nasi XVI jeszcze wieku ’), co prawda, może tylko powtarza jąc na ślepo, co napisał który z dawniejszych kro nikarzy, że jeszcze za ich jakoby czasu, gdy we wsiach klasztornych pod Tyńcem wołano na gwałt, rozlegał się jak przed wiekami starodawny okrzyk: Starża, Starża! Była to proklamacya herbowa rodu, który już dawno, może od siedmiuset a przynaj mniej od pięciuset lat z górą przestał był wyda wać rozkazy z wyżyn Tyńca Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:16 Zwykle instytucye i fundacye lubią przechwa lać się swoją starożytnością, chętnie w tył cofają su oje początki. Zbiorowa miłość własna łączyć sic tu może z dobrze zrozumiałym interesem. Jeżeli w Tyńcu posiadano przywilej, mówiący o Bolesławie a tradycya miejscowa niejako dobrowolnie zrzekła się tego t\ tułu chwały, całą wdzięcznością otacza jąc późniejszego Kazimierza jako fundatora, mu- siały być ważne tego powody. Niektórzy nasi uczeni usiłowali sprzeczność tę pogodzić w ten sposób, że przyjmowali dwa założenia klasztoru. Jedno przez Bolesława Chrobrego w Tyńcu, albo w Krakowie, na Wawelu; potem miałaby nastąpić jakaś przerwa, lata upadku, po których Kazimierz (lub któryś z jego następców) na nowo klasztor założył, ale już na Tyńcu, stając się razem odnowicielem pań stwa i klasztoru. Jeden z badaczy (Bielowski) łą czy tę kilkoletnią przerwę z zagadkowem, krótkiem panowaniem Bolesława, które zdaje się, przedzie lało rządy Mieczysława II od panowania Kazi mierza, i na wyrażeniu bałamutnem rocznika Kra sińskich, iż r. 1010 biskupem obrany został syn jakiegoś „króla tynieckiego £c , gruntuje hipotezę, iż mało znany w dziejach Bolesław, stryj czy brat Kazimierza Mnicha, panował na Tyńcu przez lat kilka, któreby właśnie lukę w dziejach opactwa choć częściowo zapełniały. Są to wszystko bardzo zawiłe kwestye, które bodaj czy kiedy całkowicie wyjaśnione zostaną. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:21 Klasztor tyniecki uchodził zawsze jako jedno z najbogatszych, jeżeli nawet nie za najbogatsze opactwo w Polsce. Opata jego zwano „abbas cen tum villarum“, opatem stu wsi. Nie odrazu stał się takim. Początkowem uposażeniem były, jak już wiemy, włości odebrane możnej rodzinie Starżów, część południowa ich licznych posiadłości. Nie było i to mało, kilkanaście wsi na zachód Krakowa, w pobliżu Wisły, po obu jej brzegach, już to w ziemi krakowskiej, już w granicach księstw Za torskiego i Oświęcimskiego. Według dzisiejszego podziału politycznego posiadłości te zajmowałyby południową część powiatów: krakowskiego i chrza nowskiego, a północną podgórskiego i wadowskiego. Późnymi sposobami rozszerza się z czasem terytoryuiii: darowizny, fundacye, zakupna, zapisy, wszystko się składa na zwiększenie majątku kla sztornego. U schyłku XI w. Judyta, żona Władysława Hermana uposaża klasztor wsią Książnice i podo bno Opatowcem nad Wisłą, naprzeciw ujścia Du najca. W r wieku XIII należy do klasztoru także wieś Orłowo na Śląsku. W początku XIV w. posia dłości klasztorne doznały znakomitego rozszerzenia. Władysław Łokietek cłicąc się zemścić na bunto wniczych niemieckich mieszczanach krakowskich, r. 1311 odebrał im znaczne dobra ziemskie i przy sądził je opactwu tynieckiemu. Były to przeważnie sołtystwa i prawa różne, nabyte lub wydzierża wione od klasztoru tynieckiego w dziesięciu wsiach w sąsiedztwie Tyńca, pod Wieliczką, pod Krako wem i nawet aż w okolicy Żywca. W kilka lat potem (r. 1319) inny długoletni spór zakończył wy rok tegoż króla Łokietka, który klasztorowi przy sądził znaczny majątek, bo aż ośm wsi w Jasiel- skiem; centrum ich administracyjne i zarazem miejsce obronne stanowił zamek Golesz, którego ruiny dziś jeszcze widzieć można nad Wisłoką, na dość wysokiej górze, wśród lasów, należących do terytoryum Nawsia Kołaczyckiego. Nie ma prawie roku w ciągu wieku XIV, któ ryby klasztorowi nie przyniósł nowego nabytku. Już zaraz w drugiej jego ćwierci widzimy, że na leży doń Tuchów, koło którego tworzy się nowe ognisko posiadłości ziemskich i sołtystw; równo cześnie przybywają wsi w Bocheńskiem, liczne soł tystwa w okolicy Liszek i Czernichowa, zakładają się wśród lasów klasztoru wsi nowe Gromnik i Goonka, drogą zamiany lub kupna zaokrągla się kompleks wsi w Jasielskiem i w Krakowskiem. a na samym początku XV w. przybywa w rezul tacie procesu cały nowy klucz kilkunastu wsi w Ja sielskiem , Pilznieńskiem i koło Ropczyc, jakoby zdawna do klasztoru należących, tylko w r. 1370 nieprawnie mu wydartych. Ostatecznie już w połowie XV w. Tyniec na leżał do najbogatszych w Polsce klasztorów, Dłu gosz w XV w. wprost nazywa go najbogatszym. O olbrzymiem jego uposażeniu daje wyobrażenie Długosza Liber Beneficiorum , spisany około 1475. Samo wyliczenie miejscowości albo należących do klasztoru, albo obciążonych na rzecz jego dziesię cinami i daninami, z krótkiem przy każdej nazwie wyjaśnieniem, zajmuje przeszło 40 stron druku w wielkiem wydaniu dzieł Długosza. Zestawienie to czynił Długosz nadzwyczaj sumiennie, i rzeczy wiście same miejscowości należące do klasztoru tynieckiego, nietylko dochodzą olbrzymiej liczby 100, ale ją nawet przenoszą o jedną wioskę pod Starem Brzeskiem, wspomnianą lecz bliżej nie na zwaną. Do tej imponującej liczby nie są włączone włości, które niegdyś należały do klasztoru, ale utracone zostały, wsi obecnie nie należące, choć wspomniane w starych nadaniach, wsi, z których tylko dziesięciny płacone są klasztorowi, a tych jest kilkadziesiąt, i wreszcie kilka wsi, stanowiących uposażenie, przydzielone rezydencyi tuchowskiej. W przywileju Kazimierza Jagiellończyka z r. 1456, potwierdzającym dawniejsze nadania, wymienio nych jest miast i wsi, będących własnością klasz toru 96. Miejscowości te gromadzą się w kompleksy, których ogniska stanowią: Tyniec (z promieniem 15 kilometrowym), Wieliczka, Bochnia, Radłów, Za kliczyn pod Melsztynem, Tuchów, B iecz, B rzost ek. Kołaczyce; inne rozrzucone są na północ od Kra kowa, w Prośzowskiem, w Miechowskiem, w Ję- drzejowskiem aż do Wisły, niedaleko ujścia Nidy. Według Długosza, wśród tych posiadłości, były miasteczka: Skawina, Kołaczyce, Opatowiec, Tu chów i Brzostek, nie mówiąc o wspomnianych nadto w przywilejach: Cięs zkowicach i Skalmierzu. Tak tedy opat tyniecki miał wszelkie prawo na zywać się panem pięciu miast i stu wsi quinque civitatum et centum villarum abbas. I w tern bo gactwie, według niektórych, właśnie leży przy czyna, że klasztor zbyt zajęty dobrami materyal- nemi, gospodarstwem i zarządem majątków, two rzących jakby małe państewko z rozległą i zawiłą administracyą, zaniedbał innych wyższych zadań, nie odegrał w dziejach narodu i dziejach cywili- zacyi takiej roli, jak inne pokrewne klasztory w Polsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:26 Pomimo obronnego położenia Tyniec jakoś nie wytrzymywał cięższych prób. W r. 12G0 znowu Tatarzy wpadli do Małopolski, złupili i splondrowali ziemię krakowską. Klasztor i kościół tyniecki uległ wtedy doszczętnemu zniszczeniu przez ogień i rabunek. Zakonnicy, uciekając przed nawałą tatarską, nie zdołali nawet zabrać kosztowności i sprzętów. Straty były olbrzymie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:35 Mielecki był ostatnim rzeczywistym opatem. Po jego śmierci, od r. 1604, rozpoczął się szereg opatów komendatary uszó w z pomiędzy ś wiec- kich księży i prałatów, narzuconych przez władzę królewską. Nagromadzone przy starych opactwacli bogactwa, olbrzymie dochody z ich majątków, nę ciły chciwość w czasach zmaterializowania społe czeństwa. Panującym wydało się pożądaną i wy godną rzeczą zużytkować te dochody na wyna grodzenie księży rządowi lub dworowi zasłużonych i usłużnych. W tym celu wynaleziono formułkę, mocą której dochody opactwa oddawano w doży wotne używanie komuś zupełnie po za klasztorem stojącemu; a za to zobowiązywał się utrzymywać swoim kosztem przeora i mieć pieczę o najpilniej sze potrzeby kościoła i klasztoru. Formuła ta za- stosowywaną była od XVI w. także do bogatszych prebend i w ten sposób nieraz proboszczami by wali ludzie, nie będący wcale księżmi, nie mający może wyobrażenia, jak wygląda parafia, z której dochód ciągnęli. Pomijając nawet kwestyę godzi- wości przywłaszczania sobie majątku kościelnego, łatwo ocenić, jak na tern wychodziła sprawa słu żby Bożej i sprawa utrzymywania budynków kościelnych lub mieszkalnych. Co do klasztorów, można powiedzieć, że od chwili wprowadzenia ko- mendataryuszów datuje się epoka ich upadku. Słuszność każe przyznać, że od tej reguły za szczytny wyjątek stanowią dwaj pierwsi z kolei ko- mandataryusze tynieccy. Stanisław Sułowski, wy kwintnie wychowany i wykształcony na dworze kardynała Radziwiłła i potem na królewskim, przy lawszy na początku XVII w. godność opacką,* nie mógł patrzeć na kościół tyniecki, staroświeckiej struktury i w złym stanie pozostający. Zwłaszcza ra ziła go nawa główna, „starością zapleśniała, brudna i przyciemna, Postanowił więc wybudować ją na nowo, od fundamentów", „nie chcąc nic zaniedbać, coby kościół przyozdobiło i do pierwotnego maje statu go przywróciło" 1 ). Przygotował znowu, jak niegdyś Krzyżanowski, wielkie ilości materyałów budowlanych; i znów śmierć niespodziewana prze szkodziła spełnieniu zamiaru. Ale dzieło podjął następca jego, Stanisław Łubieński, biskup łucki, a potem płocki. Ten zostawszy w r. 1618 komen- dataryjnym opatem, zabrał się natychmiast do dzieła, i w ciągu trzech czy czterech łat go doko nał. Świadczy o tern pretensyonalny napis na ta blicy marmurowej na ścianie frontowej, zewnątrz nad drzwiami głównemi umieszczonej 2 ), i drugi napis, czy pismo, które znajdowało się w kościele, a które w całej rozciągłości przytacza Szczygielski. Jeżeli wierzyć mamy tym napisom, restauracya była konieczną, gmach kościelny bowiem od sta rości zupełnie zrujnowany, w znacznej części roz padał się; sklepienia były zawalone. Łubieński w nowej postaci go. odbudował, powiększył, przy ozdobił, o wiele wspanialszym uczynił przez wy budowanie nowej kopuły (?) i nowej fasady, doda nie nowych wież, nowego portyku, nowych kaplic bocznych, filarów i ławek czy stall. Kopuła w stylu panegirycznym ma oznaczać sklepienie naw becz kowe na gurtach i z lunetami, a dodanie wież trzeba na prozę przetłomaczyć, jako dobudowanie ich w górę, lub zakończenie hełmami na starych murach postawionymi. Inskrypcye i kroniki wiel bią opata za to dzieło, my utyskiwać tylko mo żemy, że zamiast podtrzymywać stare mury, coby było zapewne uratowało nie tak znów starą świą tynię z drugiej połowy XV w., Łubieński postarał się o to, aby z gotyckiej jej budowy nic nie zo stało. Skorzystał ze sposobności, aby zatrzeć wszel kie ślady „barbarzyńskiego^, średniowiecznego bu downictwa, a spłacić haracz modzie swego czasu i pozostawić nam niezbyt zajmujący, nawet wprost banalny barok, źle zastosowany do starego, śre dniowiecznego planu budowy. Tak więc dwom Łubieńskim zawdzięczamy dokonane zbarokizowanie dwóch w Krakowskiem najszanowniejszych kościołów: Kazimierz w po czątku XVIII wieku częściowo przebudował na Wawelu i zeszpecił obejście prezbiteryum, Stani sław sto lat blisko przedtem zmodernizował Tyniec. A czego on nie zdołał zmienić, to usunęła jeszcze późniejsza, częściowa przebudowa. Przekonywamy się z planu z r. 1772, o którym będzie niżej mowa, że z gotyckiej budowy prezbiteryum istniało jesz cze wtedy wieloboczne zamknięcie absydy za wiel kim ołtarzem i podparcie narożników wieloboku szkarpami z zewnątrz, dającemi odpór ciśnieniu sklepienia. Dziś widzimy wewnątrz kościoła za miast wieloboku rodzaj niezgrabnej konchy, lu kiem zakreślonej, zewnątrz zaś przez sztuczne nad budowanie i zgrubienie murów, urządzoną jest płaska ściana fasady wschodniej, widoczna z da leka od strony Krakowa i myląca, że z tej strony jest może wejście do kościoła. Ozdoba tej zbyte cznej i wyraźnie przyczepionej fasady nosi ce.chy końca XVIII lub początku XIX w. Łubieński nie poprzestał na przebudowie ko ścioła. Gorliwość jego w pożyteczniejszy objawiła się sposób. Na górze tynieckiej, wśród otoczenia murów obronnych, obok kościoła stały z dawnych czasów murowane opactwo i kwadrat klasztorny, zakreślony krużgankami dokoła niewielkiego wi- rydarza. A jednak mieściło się tam kilkudziesięciu mnichów (do 90 wyliczają historycy zakonu) zna czny personal służbowy, musiały być stajnie i składy. Była szkoła i podobno nowicyat. Szczygielski wy jaśnia tę zagadkę, mówiąc, że Łubieński zastał w obrębie klasztoru mnóstwo budynków drewnia nych. Zniósłszy je, wymurował z fundamentu gma chy, które stanowiły większą część klasztoru. Jest to drugi kwadrat od strony południowej, od którego ramię idzie za murem obwodowym twierdzy ku zachodowi i załamuje się kątem prostym w stronę opactwa, na krawędzi skały nad Wisłą. Choć dziś przeważnie rozsypane w gruzy, wyglądają te pię trowe budynki jeszcze wcale imponująco. Lubieńskiego też dziełem ma być słynna studnia w środku dziedzińca frontowego przed kościołem. Wykucie jej w skale, ze względu na wielką głębokość, nie było małą rzeczą. Wiek XVII, który w całej Polsce zaznaczył się klęskami wojennemi, nie oszczędził i Tyńca. Szwedzi w r. 1655, nie poprzestając na rabunku, ogniem zniszczyli gmachy klasztorne, a zakonnicy przed nimi musieli schronić się do Węgier; lecz powrócili po ustąpieniu nieprzyjaciela i zajęli się naprawą murów i dachów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 21.09.21, 22:41 Już w XV w. parafia była w Skawinie, a ple ban Skawiński miał obowiązek kościół tyniecki, z którego pobierał dochody, uważać jako macierz i utrzymywać przy nim osobnego księdza. Kościół ten, zdaje się nie wielki, stał niedaleko klasztoru, i zniesiony został podobno w r. 1835. Łuszczkie- wicz w „Zabytkach dawnego budownictwa" w roku 1864 pisze, iź „rozebrany został niedawno". Na widoku Tyńca, ogłoszonym w „Przyjacielu ludu" r. 1836, widać na prawo od klasztoru budyneczek, wyglądający jak kościółek bez wieży, z absydą, czy prezbiteryum od wschodu, i jakby romańskiego kształtu oknami. Być wszakże łatwo może, iż ry sunek ogłoszony w r. 1836 pochodził z przed lat kilku, a nadto w obec jego pobieżności, nie jest niemożliwem, iżby to była jakaś inna kaplica, sto jąca wówczas pod górą klasztorną. Obecnie jako kościół parafialny używanym jest kościół poklasz- torny. Do jego zakrystyi przeniesiono v.e zburzo nego parafialnego kilka ornatów i parę kielichów bez wartości. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.09.21, 23:06 Po upadku wojny w obronie Konstytucji 3 maja dwór został Kołłątajowi odebrany i objął go konsyliarz konfederacji targowickiej Karol Głębocki. Jakiś czas mieszkała tu jeszcze matka Kołłątaja, Marianna z Mierzeńskich oraz jego siostra. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.09.21, 23:08 Kolejnymi opiekunami Dworku J. Matejki w Krzesławicach byli: Katarzyna Kolasa Maciej Miezian Maria Przemecka-Zielińska Michał Pawelec Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 21:30 Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki” – centrum kultury mieszczące się w zabytkowym dworku w Krakowie na Białym Prądniku w otoczeniu parku im. Tadeusza Kościuszki przy ulicy Papierniczej 2. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 21:45 Następne dziesięciolecie (1550–1560) w pałacu na Białym Prądniku upłynęło pod znakiem działalności biskupa Andrzeja Zebrzydowskiego, który rozbudował willę i uzupełnił jej wnętrze. Był on prawdopodobnie twórcą niewielkiego systemu obronnego w postaci murów kurtynowych z półbasztami. O obronności budowli zachowały się wzmianki w inwentarzu z 1570 roku, gdzie wymienione są 33 działa. W rejestrze z 1632 roku pałac biskupi na Prądniku zaliczono do grupy największych podkrakowskich budowli rezydencjonalnych, określony został jako „kamienica przestronna JM księdza biskupa krakowskiego”. W 1 połowie XVII wieku, gdy willa była już poważnie zniszczona, biskup Piotr Gembicki podjął się po 1642 roku jej remontu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 21:51 Podczas konfederacji barskiej pałac został uszkodzony przez wojska moskiewskie, jednak usterki zostały usunięte. Opisy inwentarzowe z lat 1788-1789 ukazują zły stan zabudowy pałacowej (korpusu głównego i oficyn), w wielu oknach nie było już szyb, a nawet framug, brakowało drzwi, kominków i pieców, niektóre stropy groziły zawaleniem. W roku 1789 dobra biskupie przyłączono do skarbu koronnego, a w rok później oddano w dzierżawę. W 1793 roku w wyniku uchwały sejmu grodzieńskiego Kapituła Krakowska odzyskała Prądnik. W czasie insurekcji kościuszkowskiej w tej okolicy gromadziło się wojsko powstańcze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 22:32 W latach 50. XX wieku władze PRL postanowiły przejąć bardzo zaniedbany i zniszczony zespół podworski na cele kulturalne. Remont i adaptację dworu z przeznaczeniem na siedzibę Dzielnicowego Domu Kultury rozpoczęto w roku 1973. Na stanowisko pierwszego dyrektora Domu Kultury powołano Annę Chrobak-Kaputową. Kilkunastoosobowy zespół pracowników wprowadził się do Dworku w 1975 roku. Wanda Wolińska, pracownik Dworku, zanotowała wówczas w Kronice: Sprowadziliśmy się do dworku przy ulicy Papierniczej dokładnie 30 kwietnia 1975 roku (...). Budynek główny, zasłonięty jeszcze rusztowaniami, w dalszym ciągu przechodził proces rewaloryzacji, lecz mimo to wydał nam się obiektem wspaniałym, a samo miejsce posiadało pewną dozę tajemniczości, w którą spowija stare budowle legenda i wyobraźnia ludzka. W styczniu 1975 roku pracę w Dworku podjął Andrzej Radniecki. Zastanawiał się on wówczas czy podupadającemu Dworkowi i jego parkowemu otoczeniu uda się przywrócić dawną świetność. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 22:33 Jednym z przedsięwzięć Centrum Kultury jest Scena Teatralna Dzieci i Młodzieży (Teatr Lektur Szkolnych i Scena Dziecięca). W skład pierwszego zespołu Teatr Lektur Szkolnych wchodzili m.in.: Maria Rabczyńska, Maria Górecka, Jerzy Bączek i Bogdan Grzybowicz, potem dołączyli Piotr Skiba, Tomasz Schimscheiner, Agnieszka Wielgosz i in. Historia Teatru Lektur Szkolnych to ponad 3 tysiące spektakli i około 300 tysięcy widzów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 22:36 Dworek Jana Matejki w Krzesławicach (ul. Wańkowicza 25) – rejestr zabytków nr A-330 z dnia 30.06.1961 (zespół dworsko-parkowy, dawny dworek Kirchmajerów) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 22:56 Willa należała do Rogozińskich do lat 20. XX wieku. W 1921 roku dom kupili Jan Ignacy i Katarzyna Lelitowie, a od 1933 roku należał do Władysława Pobóg-Krasnodębskiego i jego żony Anny Marii Krasnodębskiej. Wnętrze domu zmodernizowano, dobudowano północne dwukondygnacyjne skrzydło i budynek ogrodnika. Zmieniono okna na otwierane do wewnątrz, założono kraty z herbami. Krasnodębscy zakupili także majątek należący do Stanisława Zemły od strony południowej wilii i założyli tam park krajobrazowy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 22:59 W parku odsłonięto w 1971 roku pomnik-głaz upamiętniający Wojciecha Bogusławskiego, który akcję swojej opery Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale umieścił właśnie w Mogile. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:01 O Bogusławskim i jego operze przypominają także nazwy nowohuckich osiedli: Krakowiaków i Górali, położonych naprzeciwko Teatru Ludowego, który rozpoczął swą działalność 3 grudnia 1955 roku, premierą właśnie Jego opery "Krakowiacy i Górale". W Nowej Hucie znajduje się także ulica Bardosa, ubogiego studenta z Krakowa, jednej z postaci sztuki. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:04 Ostatnią właścicielką dworu była Róża Kieniewicz z domu Popiel, prawnuczka Pawła Popiela, obecnie mieszkająca w Szkocji. Rodzina Popielów została zmuszona do opuszczenia Ruszczy w 1945 roku. Dwór, jak i cały majątek zostały przejęte przez Skarb Państwa na cele reformy rolnej. W następnych latach w budynku miała siedzibę spółdzielnia rolnicza, sklep oraz urząd pocztowy. Znajdowały się w nim dwa mieszkania. Po wyprowadzce ostatnich lokatorów stał przez kilka lat pusty i zaczął ulegać powolnej dewastacji. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:06 Zakład Św. Józefa dla Osieroconych Chłopców w Krakowie – organizacja charytatywna założona w roku 1848 przez Piotra Michałowskiego. Zakład działał przez ponad 100 lat, do 1950 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:09 W skład zespołu dworskiego wchodzi: dwór, park i stawy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:10 Obecnie mieści się Dom Pomocy Społecznej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:23 Kalwaria Zebrzydowska jest ośrodkiem ruchu pielgrzymkowego do sanktuarium pasyjno-maryjnego oo. bernardynów, które w 1999 r. (manierystyczny zespół architektoniczny i krajobrazowy oraz park pielgrzymkowy z XVII wieku) zostało, jako jedyna kalwaria na świecie, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:25 Klasztor i Bazylika Matki Boskiej Anielskiej wzniesiona w stylu manieryzmu niderlandzkiego, następnie rozbudowana w stylu barokowym, przechodzącą rokoko. W jednej z bocznych kaplic umieszczony jest cudowny wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:29 Do innych zabytków należą: w obrębie zespołu klasztornego, poza kościołem i klasztorem oraz założeniem kalwaryjskim, także (nr rej.: A-739 z 23.11.1999): budynek gospodarczy z krużgankami, ogród klasztorny, mur obronny z bastionami i kaplicami, 3 domy, ul. Bernardyńska 38, 40, 44, oficyna z bramą pałacu Czartoryskich, ul. Bernardyńska 25, ogród (teren) pałacowy Czartoryskich, układ urbanistyczny z założeniem kalwaryjskim i miejscowościami Brody i Bugaj, XVII w. (nr rej.: A-392/81 z 8.04.1981), ogród i dworek – pracownia Wojciecha Weissa (nr rej.: A-497 z 4.05.1987), willa drewniana, ul. Krakowska 21, 1898–99 (nr rej.: A-148/M z 9.06.2008), kościół św. Józefa (nr rej. A-1468/M z 8.03.2017). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:37 9 kwietnia 1667 – umarł Michał Zebrzydowski – jego dobra przeszły w ręce rodziny Czartoryskich wskutek poślubienia przez Annę Zebrzydowską Jana Karola Czartoryskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:42 ok. 1890 – dodanie do nazwy Kalwaria przymiotnika Zebrzydowska. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:45 początek XX w. – rozbudowa miasta – zaczęły powstawać murowane domy i budynki publiczne: apteka bonifratrów z Zebrzydowic, sąd, szkoły, kościół pw. św. Józefa (1906) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 25.09.21, 23:47 II wojna światowa – przerwanie rozwoju gospodarczego Kalwarii, eksterminacja społeczności żydowskiej. W klasztorze stacjonowało wojsko niemieckie oraz mieszkali partyzanci Armii Krajowej. Utrzymane zostały: Cech Rzemieślniczy, Spółdzielnia Stolarz, Spółkę Rolną oraz Bank Spółdzielczy w Kalwarii, delegowani do ich zarządów byli Niemcy, którzy mieli decydujący głos w podejmowaniu uchwał i zarządzeń. Zebrania władz odbywały raz w roku i ograniczone były do przyjęcia sprawozdań i ustanowienia prac na następny rok, które musiały być zgłaszane do Starosty Powiatowego w Krakowie, który miał prawo je uchylić. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:31 Jego lokalizację legenda łączy ze sprowadzeniem relikwii św. Floriana do Polski. Według tradycji w tym miejscu w 1184 stanęły woły wiozące szczątki świętego i nie ruszyły dopóty, dopóki nie zdecydowano się postawić tam świątyni dedykowanej temu męczennikowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:33 W 1439 tutejszym kanonikiem i kantorem został Jan Kanty. Proboszczem (prepozytem kapituły) w latach 1617–1641 był Marcin Wadowita. W 1667 przez pewien czas spoczywały tutaj szczątki królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony Jana Kazimierza. W 1818 złożono tu trumnę ze szczątkami Tadeusza Kościuszki. W kościele tym w 1900 Stanisław Wyspiański poślubił Teofilę Pytkównę. Od 17 sierpnia 1949 roku do końca sierpnia 1951 roku w świątyni tej pracował jako wikariusz ks. Karol Wojtyła – późniejszy Jan Paweł II[4]. Tenże papież w 1999 nadał kościołowi św. Floriana tytuł bazyliki mniejszej, a odwiedził to miejsce podczas pielgrzymki do Polski 18 sierpnia 2002 roku. 4 maja 2011 roku kardynał Stanisław Dziwisz reaktywował kapitułę kolegiacką przy kościele św. Floriana. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:39 Barbakan (zwany też Rondlem) – barbakan, najbardziej wysunięta na północ część fortyfikacji miejskich Krakowa. Znajduje się na Plantach, przed Bramą Floriańską, po południowej stronie ul. Basztowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:42 Na Barbakanie znajduje się płyta poświęcona Marcinowi Oracewiczowi. Jak głosi legenda, podczas konfederacji barskiej, gdy zabrakło mu amunicji przy obronie Krakowa, nabił karabin guzikiem od czamary i zabił rosyjskiego dowódcę Panina. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:51 Liczy 34,5 m wysokości (do gałki hełmu). Znajdującą się nad wejściem (od strony Plant) płaskorzeźbę z orłem piastowskim wykonał Zygmunt Langman według projektu Jana Matejki. Zastąpiła ona w 1882 roku wcześniejszego orła. Od strony miasta widnieje płaskorzeźba z XVIII wieku wyobrażająca św. Floriana. Barokowe zwieńczenie Bramy Floriańskiej zostało wykonane w 1660 roku. Przy portalu bramnym do dziś zachowały się prowadnice na kratę. Wewnątrz bramy znajduje się klasycystyczny ołtarz z początku XIX w. z późnobarokową kopią cudownego obrazu Matki Boskiej Piaskowej. Obecnie brama wchodzi w skład trasy turystycznej Mury Obronne. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:15 Od 1827 Planty objęły pierścieniem także wawelskie wzgórze, na którego południowych stokach posadzono drzewa brzoskwiniowe i urządzono winnice, zlikwidowane w latach 50. XIX wieku w związku z podjęciem przez armię austriacką prac mających przekształcić wzgórze w cytadelę i koszary. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:24 Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie – jedno z najstarszych muzeów w Polsce, oddział Muzeum Narodowego w Krakowie. W jego skład wchodzą trzy budynki: Pałac Czartoryskich przy ul. św. Jana 17-19 (na rogu z ul. Pijarską 15), Klasztorek przy ul. Pijarskiej 6 oraz budynek dawnego Arsenału Miejskiego przy ul. Pijarskiej 8. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:19 W sali I piętra znajduje się obecnie gabinet Włoski, wchodzący w skład ekspozycji Prywatnych Apartamentów Królewskich. Natomiast sala II piętra mieściła nieistniejącą już kaplicę pałacową (obecnie nie pełni żadnych funkcji). Sala parteru pozostaje niewykorzystana. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:20 W obecnej postaci wieża wzniesiona została na polecenie Władysława Jagiełły pomiędzy końcem XIV wieku a 1424 rokiem, gdy zakwaterowano w niej króla duńskiego. Wtedy też powstała ciosowa kamienna elewacja. W XVI stuleciu włączono ją w obręb renesansowego zamku. W latach 1529–1531 powstała renesansowa altana. W latach 1854–1856 częściowo przebudowana w stylu pseudogotyckim i zwieńczona krenelażem. Przeróbki z XIX wieku zaczęto usuwać w 1914 roku i w latach 1922–1924. W miejscu dawnej altany Adolf Szyszko-Bohusz zaprojektował otwartą loggię kolumnowo-architrową. Restaurowana w latach 1995–1996. W wieży tej mieszkał w 1424 roku przybyły na koronację Zofii, czwartej żony Jagiełły, król duński Eryk Pomorski. Określenie Dunska Vieza pojawia się po raz pierwszy w rachunkach wielkorządców krakowskich w 1525 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:21 Obecny kształt Kurzej Stopki prawdopodobnie pochodzi z okresu panowania Władysława Jagiełły. W XVI wieku wstawiono nowe obramienia okienne. W 1595 roku spłonął dach, jednak pokój króla w górnej części pozostał nienaruszony. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:26 Zwiedzanie grobów królewskich rozpoczyna się w krypcie św. Leonarda. Została ona wzniesiona w latach 1090–1117. Jej wnętrze wspiera się na 8 międzynawowych kolumnach z charakterystycznymi kostkowymi kapitelami. Jest to jedno z najlepiej zachowanych wnętrz romańskich w Polsce. Na środku znajduje się odnaleziony w 1938 w czasie prac archeologicznych grób biskupa Maurusa zmarłego w 1118. W krypcie tej spoczywają: Król Jan III Sobieski, zm. 17 czerwca 1696, pochowany na Wawelu 15 stycznia 1734. Obecny sarkofag królewski jest fundacją ostatniego monarchy Stanisława Augusta Poniatowskiego z okazji 100 rocznicy zwycięstwa pod Wiedniem z roku 1783. Królowa Maria Kazimiera, zm. 1716, pochowana w sarkofagu ufundowanym w 1840 przez cesarza Austrii Ferdynanda I. Król Michał Korybut Wiśniowiecki, zm. 10 listopada 1673, pochowany na Wawelu 31 stycznia 1676 w sarkofagu ufundowanym przez cesarza Austrii Franciszka Józefa I z 1858. Książę Józef Poniatowski, który zginął w nurtach Elstery pod Lipskiem 19 października 1813. Uroczystości pogrzebowe w Krakowie i na Wawelu odbyły się 22-23 lipca 1817. Sarkofag księcia ufundowała siostra Maria z Poniatowskich Tyszkiewiczowa w 1830. Tadeusz Kościuszko, zm. w Solurze w Szwajcarii 15 października 1817. W lutym 1818 uzyskano zgodę cara Aleksandra I na pogrzeb Kościuszki na Wawelu. Odbył się on w dniach 22-23 czerwca 1818. Umieszczenie trumny w marmurowym sarkofagu odbyło się już w całkowitej tajemnicy 21 grudnia 1832. Zdecydowano o zachowaniu tajemnicy ze względu na sytuację na ziemiach polskich po upadku powstania listopadowego. Obok sarkofagu w 1977 zawieszono brązową tablicę pamiątkową, dar Kongresu USA w 200-lecie bitwy pod Saratogą. Gen. Władysław Sikorski, zginął w katastrofie samolotu w Gibraltarze 4 lipca 1943, sarkofag był gotowy już w 1981, do sprowadzenia ciała generała doszło jednak dopiero 17 września 1993. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:28 Trzecia konserwacja sarkofagu rozpoczęła się w 2015 r. w pracowni Agnieszki i Tomasza Trzosów w Tychach. Z powierzchni cynowych elementów usunięte zostały naloty tlenków. Po uzupełnieniu i odświeżeniu malatury całość pokryto dwoma warstwami zabezpieczającymi. Elementy sarkofagu osadzono na nowym szkielecie wykonanym ze stali nierdzewnej. Po 9 miesiącach prac w styczniu 2016 r. sarkofag wrócił na Wawel. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:34 W sąsiedniej krypcie, znajdującej się pod kaplicą Zygmuntowską, w kamiennym sarkofagu spoczywa król Zygmunt I Stary, zm. 1 kwietnia 1548 wraz ze swoim zmarłym w niemowlęctwie synem Olbrachtem. Sarkofag królewski ozdobiony został medalionem z wizerunkiem króla. Projektował go Bartolommeo Berrecci. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:36 Groby niezachowane królewna Katarzyna (ur. i zm. 1594), córka Zygmunta III i Anny Austriaczki, królewna Katarzyna (ur. 1596, zm. 1597), córka Zygmunta III i Anny Austriaczki, królewicz Jan Kazimierz, syn Zygmunta III i Konstancji Austriaczki, królewna Anna Konstancja, córka Zygmunta III i Konstancji Austriaczki. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:39 Krypta została urządzona w 1890 roku według projektu Sławomira Odrzywolskiego, w ramach przygotowań do złożenia szczątków Adama Mickiewicza w katedrze na Wawelu. Pomysł pochowania poety w tej świątyni pojawił się tuż po jego śmierci w 1855 roku, zaś powrócono do niego na początku okresu autonomicznego w zaborze austriackim (1869), gdy powołano specjalny komitet. Nie udało się jednak wówczas zrealizować tego zamiaru, starania ponowiono w 1879 roku, a uwieńczone zostały pomyślnie dopiero po upływie jedenastu lat Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:44 Pod koniec XX wieku narodziła się idea upamiętnienia w Krypcie Wieszczów Cypriana Kamila Norwida. 23 maja 1993 roku, w 110. rocznicę śmierci poety, w jej wnętrzu obok wejścia, odsłonięto brązową tablicę-epitafium ku jego czci, autorstwa Czesława Dźwigaja. Ufundowało ją Towarzystwo Pamięci Narodowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz duchowni związani z katedrą – księża Stanisław Małysiak i Janusz Bielański (ówczesny proboszcz) oraz kardynał Franciszek Macharski, metropolita krakowski, który dokonał poświęcenia tablicy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:45 Pomysłodawcami uhonorowania w ten sposób „poety fortepianu” byli kompozytor Stanisław Radwan i radna Małgorzata Radwan-Ballada, natomiast medalion, umieszczony naprzeciw płyty Norwida, ufundowały władze Krakowa. Odsłonięcia dokonali Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego, kardynał Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski oraz Jacek Majchrowski, prezydent miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:48 Dzwon był ukończony w 2. połowie 1520, jednakże z umieszczeniem go na wieży czekano do powrotu króla z wojny pruskiej. Transport dzwonu z ludwisarni królewskiej w okolicy przedmieścia Biskupie na wzgórze Wawelskie rozpoczął się w czerwcu 1521. Dzwon postawiony na dwóch kłodach przeciągany był po drewnianych belkach przez ulicę Sławkowską, Rynek, a następnie ulicą Grodzką[8]. 9 lipca 1521 dzwon umieszczono w wieży. Wciągnięcie dzwonu odbyło się bardzo szybko (trwało około godziny), wykorzystano przy tym konstrukcję składającą się z lin, wielokrążków i przeciwwagi, którą była skrzynia lub skrzynie napełnione kamieniami. Umieszczaniu dzwonu na wieży przyglądał się król, królowa i dwór. Przedtem prawdopodobnie odbyła się konsekracja i tzw. chrzest dzwonu. Prace związane z zawieszeniem dzwonu zakończyły się 13 lipca, tegoż dnia Kraków po raz pierwszy usłyszał jego głos Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:51 W 2. połowie XIX wieku serce dzwonu trzykrotnie pękało: 31 grudnia 1859, 31 grudnia 1865 oraz 28 grudnia 1876. Pierwsze dwie naprawy polegały na wykuciu nowego serca, za trzecim razem zespojono pęknięte części Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:54 W 1927 bicie Zygmunta na rezurekcję transmitowało Polskie Radio Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:57 W Wigilię 2000 roku stwierdzono kolejne pęknięcie. Uszkodzone serce zastąpiono nowym[46], wykutym w Zakładzie Mechanicznym Huty im. T. Sendzimira. Zdemontowane serce oglądać można przy wejściu na Wieżę Zygmuntowską. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:02 10 kwietnia 2010 – po katastrofie samolotu rządowego w Smoleńsku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:03 3 listopada 2012 – w czasie uroczystości pogrzebowych prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:06 3 listopada 2013 – w czasie uroczystości pogrzebowych Tadeusza Mazowieckiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:07 13 grudnia 2015 – z okazji inauguracji Roku Miłosierdzia Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:09 5 sierpnia 2016 – w czasie uroczystości pogrzebowych kardynała Franciszka Macharskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:10 3 listopada 2018 – po śmierci byłego proboszcza katedry wawelskiej ks. Janusza Bielańskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:12 25 marca 2020 – w czasie modlitwy o ustanie pandemii COVID-19 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:27 W 1991 roku ówczesny minister kultury, Marek Rostworowski (który wcześniej był wieloletnim kuratorem kolekcji Czartoryskich z ramienia Muzeum Narodowego w Krakowie), postanowił uporządkować status prawny Muzeum. Z inicjatywy Adama Karola Czartoryskiego, utworzono Fundację Książąt Czartoryskich, która przejęła w imieniu prawowitych właścicieli pieczę nad zbiorami, pozostawiając je jednocześnie pod techniczną i kuratorską opieką Muzeum Narodowego. Zgodnie ze statutem Prezesem Fundacji miał pozostawać każdorazowo dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, w 2004 Rada Fundacji zmieniła jednak statut i powierzyła prezesurę Adamowi Zamoyskiemu, który sprawował ją aż do 2011 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:40 Dzień po pogrzebie Matejki, 8 listopada 1893, w krakowskim "Czasie" ukazał się artykuł pióra Mariana Sokołowskiego, który powołując się na przykłady domów - muzeów np. Rafaela w Urbino czy Michała Anioła we Florencji apelował, by w podobny sposób upamiętnić postać i zasługi Jana Matejki. Pomysł bardzo się spodobał i książę Eustachy Sanguszko, stojący na czele Towarzystwa im. Jana Matejki, przystąpił do gromadzenia poprzez zbiórkę odpowiednich funduszy. 7 listopada 1895, w drugą rocznicę pogrzebu malarza, odkupiono od rodziny artysty kamienicę wraz z częścią zbiorów. 1 maja 1896 udostępniono dla zwiedzających salon i sypialnię jako pierwszą część tworzonego muzeum. Równocześnie gromadzono bibliotekę, obejmującą publikacje na temat Jana Matejki oraz zgromadzono fotografie niemal wszystkich obrazów mistrza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:53 Budynek teatru wzniesiono w latach 1891–1893 na miejscu wyburzonego w 1892 kościoła św. Ducha. Budynek jest utrzymany w stylu eklektycznym z przewagą neobaroku. Tę nową scenę narodową w Krakowie zaprojektował Jan Zawiejski. Był to pierwszy budynek w Krakowie, który posiadał oświetlenie elektryczne. Początkowo nosił nazwę „Teatr Miejski”, dopiero w 1909 otrzymał imię Juliusza Słowackiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:56 Po roku 1989 realne stało się uratowanie budynku przed grożącą mu śmiercią techniczną. Za dyrekcji Jerzego Golińskiego pojawiła się szansa zorganizowania w Teatrze im. J. Słowackiego pierwszej w demokratycznej Polsce prestiżowej konferencji: sympozjum Komitetu Bezpieczeństwa i Współpracy Europejskiej (KBWE). Z tej okazji rozpoczęto generalny remont Teatru. Oprócz renowacji zabytkowych wnętrz zaplanowano m.in. wymianę instalacji, montaż klimatyzacji, wybudowanie podziemnych pomieszczeń. Przez cały sezon 1990/1991 trwały intensywne prace, wykonywane jednocześnie przez kilkadziesiąt ekip. Gdy z widowni wymontowane zostały fotele i podłoga, urządzono miejsce do gry za opuszczoną żelazną kurtyną – na scenie, gdzie ustawiono krzesła dla publiczności. Próby odbywały się wśród hałasu i pracujących robotników. W takich warunkach zostały zrealizowane m.in.: Burza Szekspira i Obóz wszystkich świętych T. Nowakowskiego. Aktorzy, wspólnie pokonując trudności, znów zaczęli tworzyć rozumiejący się zespół. W drugim sezonie dyrekcji Golińskiego nastąpił powrót do normalnej pracy. Wystawiono na dużej scenie m.in. Klątwę Wyspiańskiego, Damy i huzary Fredry, w Miniaturze Dziką kaczkę Ibsena i Wesele Figara P. de Beaumarchais. Reżyserowali, obok Golińskiego, m.in. Mikołaj Grabowski, Anna Polony i Józef Opalski, z młodszych Julia Wernio i Marek Fiedor. Teatr zawdzięcza Jerzemu Golińskiemu nie tylko przeprowadzenie pierwszego etapu remontu i scalenie zespołu, ale też powstanie fundacji „Bractwo Sympatyków Wielkiego Budynku Przy Placu Świętego Ducha”, która, m.in. dzięki pomocy finansowej amerykańskiej Polonii, przez kilka lat wspierała ratowanie gmachu. W 1992 roku kierownictwo objął Bogdan Hussakowski – wcześniej dyrektor teatrów w Opolu i w Łodzi. Razem z nim przybyła spora grupa aktorów oraz zastępca dyrektora Wiktor Herzig. 21 października 1993 roku Teatr obchodził 100-lecie istnienia. Uroczystości były świętem, na które zjechali goście z całej Polski. Jubileuszowe przedstawienie przygotowane przez Gustawa Holoubka nawiązywał o do spektaklu inauguracyjnego – grano m.in. fragmenty Zemsty i Balladyny. Bogdan Hussakowski starał się budować oryginalny repertuar oparty na dramaturgii współczesnej i mało znanej klasyce. Wprowadził na afisz wiele prapremier, m.in. Wariacje Goldbergowskie G. Taboriego, Za i przeciw R. Harwooda czy prawie nieznaną sztukę E. O’Neilla Spętani. Grano też rzadko wystawiane sztuki Corneille’a, Rojasa, Valle-Inclána. Jedną z wartościowych inicjatyw było zaproszenie do współpracy rosyjskiego reżysera Walerego Fokina. Jego kameralny Bobok wg Dostojewskiego był przedstawieniem bez wątpienia wybitnym. Sukces odniósł też świetnie, zespołowo zagrany Obywatel Pekoś T. Słobodzianka w reż. Grabowskiego. W Teatrze reżyserowali ponadto: Jerzy Goliński, Giovanni Pampiglione, Maciej Prus, Waldemar Zawodziński, Tomasz Zygadło i inni. Hussakowski umożliwił start kilku liczącym się reżyserom najmłodszego pokolenia – m.in. Pawłowi Miśkiewiczowi, Bartoszowi Szydłowskiemu, Remigiuszowi Brzykowi. Do osobistych osiągnięć reżyserskich Hussakowskiego należały m.in. Tańce w Ballybeg B. Friela – wzruszająca opowieść o "irlandzkich trzech siostrach”, Wesele E. Canettiego – epicki obraz skarlałego mieszczańskiego świata i Wielka magia E. de Filippo – rzecz o sile ludzkich złudzeń. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:58 Do foyer na pierwszym piętrze prowadzi eklektyczna klatka schodowa. Dekorację stiukową wykonał Alfred Putz. W westybulu znajduje się popiersie i projekt pomnika Stanisława Wyspiańskiego autorstwa Bronisława Chromego, popiersie Karola Kruzera, oraz tablica upamiętniająca Jana Zawiejskiego. Są tu również popiersia twórców polskiego teatru: Aleksandra Fredry, Jana Nepomucena Kamińskiego i Wojciecha Bogusławskiego. Pierwotnie teatr miał 922 miejsca. Po przebudowie liczba miejsc uległa znacznemu zmniejszeniu (powiększono odstępy między rzędami, co spowodowało likwidację kilku rzędów na parterze oraz zlikwidowano tzw. straponteny. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:05 W 1903 roku w kościele tym ślub z Elżbietą Szprotówną wziął Wojciech Korfanty (fakt ten upamiętnia okolicznościowa tablica) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:08 Ołtarz główny pochodzi z początków XVIII wieku, znajdujący się w nim krucyfiks wykonano w XVII wieku. uwieczniony jest on na tle malowanego krajobrazu ze złoconymi wyobrażeniami słońca i księżyca, po bokach ołtarza umieszczono złocone posągi św. Stanisława i św. Wojciecha, a przy mensie ołtarzowej dwie późnogotyckie polichromowane figury Matki Boskiej i św. Jana Ewangelisty. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:10 Obok kościoła znajduje się wczesnogotycka, kamienna plebania, która jest najstarszym zachowanym budynkiem mieszkalnym w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:31 NAWA BOCZNA, PRAWA. Od -strony wschodniej w barokowych ramach, k a mienny K rucyfiks, rzeźba W ita Stwosza. K aplica św. J a na Nepomucena, polichromia Włodz. Tetm ajera. N ad kruchtą południową kaplica Aniołów Stróżów, z ołtarzem św. Stanisława, dłuta, syna W ita, Stanisław a Stwosza. Kaplica św. Walentego, w niej nagrobek Marcina Leśniowolskięgo (zm. 1593), dłuta Canavesiego, obraz św. Walentego, Hadziewicza. Kaplica św. Łazarza. Pod kamiennym, renesansowym chórkiem z r. 1520 pomnik J. Matejki, dłuta Godebskiego, ufundowany przez Radę miasta Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:37 Pod kościołem spoczywa o. Jakub Wujek, pierwszy tłumacz Biblii na język polski. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:40 Najstarsze dzieje Piety nie są znane. Niewątpliwe jednak dzieło to zostało wykonane w latach 90. XIV wieku. Nie wiadomo jednak, kto był zleceniodawcą dzieła, jego autorem, ponadto gdzie się znajdowało. Na schyłek XIV stulecia przypada budowa krakowskiego kościoła Świętej Barbary, przy czym pierwsza wzmianka źródłowa o Piecie w tymże kościele pojawia się dopiero w XVII wieku. W roku 1677 dzieło zostało znalezione w „ciemnym korytarzu”, źródła nie wskazały precyzyjnie miejsca znalezienia. Tuż po znalezieniu Piety, w kościele Świętej Barbary nastąpił gwałtowny rozwoju kultu Matki Bolesnej (singularis coepit haberi honor statue B[eate]V[irginis]). Pietà wpierw została wyeksponowana w bocznym, a następnie od 1681 roku na głównym ołtarzu. Wysoko ceniona od strony estetycznej peculiari artificio elaborata Pietà została umieszczona między pozłacanymi figurami aniołów i okrywana rozmaitymi odzieniami aplikowanymi złotem i srebrem oraz kameryzowanymi jako symbol Niepokalenego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Okazjonalnie odsłaniano całą kompozycję figuralną uznawaną wówczas jako e lapide secto admirabili arte elaborata. Kult Piety zaowocował osobnymi nabożeństwami ku czci Matki Boskiej Bolesnej, które urządzano od 1726 roku. Od 1731 roku Pietę umieszczono w kaplicy Matki Boskiej Bolesnej (dawniej Świętej Anny), w późnobarokowym ołtarzu. Obecnie znajduje się w zamykanej kratą wnęce, która jest swego rodzaju małą wydzieloną kaplicą. Znajduje się ona po północnej stronie, w pobliżu ołtarza głównego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:48 W południowej części Małego Rynku, u zbiegu ulic Stolarskiej i Siennej, znajdowała się niegdyś szkoła Panny Marii (Szkoła Archiprezbiterialna N.P. Marii). Budowla ta istniała już w XIII w., a jej fundatorem był prawdopodobnie Iwo Odrowąż. Szkoła Panny Marii wzniesiona została w stylu gotyckim. Był to budynek obszerny i okazały, o dwóch piętrach. Wchodziło się do niego od strony ul. Siennej. Po pewnym czasie zabudowania szkolne obwiedziono murem. Gmach szkoły Panny Marii w znacznym stopniu ograniczał teren i tworzył nieregularności przestrzenne w południowo-zachodniej części rynku, zwężając jednocześnie prześwit ul. Siennej. Stało się to przyczyną późniejszej jego zagłady. Już w ramach porządkowania układu komunikacyjnego Krakowa, na przełomie XVIII i XIX w. postanowiono umożliwić wozom konnym przejazd ul. Sienną w kierunku wschodnim, poprzez Mały Rynek, aż ku Nowej Bramie. Na przeszkodzie temu zamierzeniu stała szkoła Panny Marii. Władze austriackie wciągnęły ją zatem na listę obiektów przeznaczonych do wyburzenia. Ostateczną decyzję w tej kwestii podjął rząd Wolnego Miasta, nakazując ok. roku 1812 przystąpienie do prac wyburzeniowych Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:55 Na R y n k u POMNIK ADAM A MICKIEWICZA, dłuta Wł. Rygiera, odsłonięty w roku 1894. Postacie symbolizują: Naród, Patriotyzm, Sławę i Poezję. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:59 Obecnie pomnik jest ulubionym miejscem spotkań krakowian i turystów. To najczęściej fotografowany i najbardziej rozpoznawany pomnik Krakowa. Podczas trwania Euro 2012, pomnik był przystrajany kotylionem w barwach narodowych Polski oraz Holandii, Anglii lub Włoch, w dniach kiedy grały one swoje mecze na mistrzostwach. Drużyny narodowe Holandii i Anglii miały bazy w Krakowie, drużyna Włoch w Wieliczce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:11 Pod nr 16 dom. który należał do Wierzynków. Nr 17 nosi nazwę Kamienicy Hetmańskiej. Na parterze sklepienia z zwornikami, między którym i znajduje się głowa Kaz. Wielkiego (zabytek z XIV w.). Nr 19, kiedyś własność Cellarich, na ścianie obraz M. Boskiej z XVII wieku. Nr 20, Pałac Potockich z piękną sienią i barok wym dziedzińcem arkadowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:17 W latach 1556–1559 przystąpiono do odnowienia spalonych sukiennic. Pracami kierował mistrz Pankracy, który zasklepił kolebkowo wielką halę budynku. Wtedy budynek zwieńczono attyką o podziałach arkadowych i grzebieniu z maszkaronami projektu Santi Gucciego. Dobudowano także kolumnowe loggie, które zaprojektował Jan Maria Padovano. W roku 1601 przebito przejście w poprzek Sukiennic i ozdobiono je ryzalitami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:23 MUZEUM N A RODOWE, mieszczące galerie obrazów i rzeźb. Do powstania Muzeum przyczynił się H. Siemiradzki darem swego obrazu »Pochodnie Nerona« w r. 1879, którym zapoczątkował zbiory. (Obecnie buduje się wspaniały gmach Muzeum Narodowego przy alei Trzech Wieszczów). Dzieła ważniejszych malarzy: Chełmoński Józef: Czwórka, Burza, Owczarek, Folwark, Droga w lesie. Przed wschodem słońca, Trójka, Dniestr w nocy, Żurawie. Pochód kozaków. Fałat Julian: Las, Zaloty myśliwca. Popiersie chłopca, Robotnik włoski, Jarmark w Ułaszkowicach. Łoś. Przed cerkwią, Widok Krakowa, Kościół w Osieku, Śnieg, Portret własny, Kompania. Gierymski Aleksander: Staruszka, czuwająca przy zwłokach. Anioł Pański, Plac Dantego w Weronie, Wnętrze jednego z kościołów w Rottenbergu, Paryż w nocy. Wieczór nad Sekwaną. Grottger Artur: Wianki, Modlitwa wieczorna, Panna młoda z Wróblewie, Przejście przez granicę, Dwie sceny z r. 1863, Pożegnanie, Powitanie, Eros i Psyche, Lituania, W puszczy, Sen, Pojednanie, Szkółka wiejska, portrety. Kossak Juliusz: Oficer krakusów, Bał w Sukiennicach, .Stadnina, Arcyk.w Rudolf w Krakowie, Farys, Cztery typy jeźdźców i koni. Malczewski Jacek: Śmierć Elenai, Wilia na Syberii, Anioł, Stróż, Moje modele, Wytchnienie, Krajobraz, Nieznana nuta, Derwid, Madonna, Krajobraz z nad Wisły, Dwie dziewczynki, Umizgi fauna, portrety. Matejko Jan: Hołd pruski, Kościuszko pod Racławicami, Wernychora, Carowie Szuiscv. Bethman i Kościelecki. Pieśń, Jan Zamojski, Samuel Zborowski, Św. K azimierz, Władysław Warneńczyk, portrety. Mehoffer Józef: Portrety, Młoda kobieta, Rynek krakowski. Michałowski Piotr: Studia i szkice!. Rodakowski Henryk: Portret jenerała Dembińskiego, Kardynał, Por. mężczyzny. Wyczółkowski Leon: Kopanie buraków, Gra w krokieta, Krucyfiks Jadwigi, Dziad, Woły, Kwiaty, Cyprysy w Grenadzie, Grenada, Pejzaż tatrzański, Las w Zakopanem, Czarny Staw nad Morskiem Okiem, portrety. Wyspiański Stanisław: Kazimierz Wielki, Św. Stanisław,' Henryk Pobożny, Chrystus na krzyżu, Wieże kościoła Mariackiego w Krakowie, Wisła pod Krakowem, Trzy widoki na kopiec Kościuszki, Zagroda, Macierzyństwo, Lalki bolesławowskie, Lilie, Róże, portrety. W poprzecznym przejściu Sukiennic od strony wschodniej zawieszony na łańcuchu nóż, symbol władzy sądowej wójta krakowskiego. W dniu 10 kwietnia 1525 roku odbył się na Rynku krakowskim, na tle Sukiennic od strony południowej »Hołd pruski«. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:19 Wzgórze mogło pierwotnie nazywać się wądół, wąwał, wąwel ze względu na krasowy charakter wapieni, z których jest zbudowane, jak i na liczne jaskinie (np. Smocza Jama). Według pełnej fantastycznych etymologii Kroniki wielkopolskiej słowo Wawel miało pochodzić od Wøwel (pierwotnie Bøbel) (stąd dzisiaj rekonstruuje się tę formę jako „wąwel” z nosowym o, czyli „ǫ” i zestawia z podobnie brzmiącymi wąwóz, wądół, u Brücknera od „wąwał”=wąwóz, słabość tej teorii tkwi w mało logicznym wywodzeniu nazwy wzgórza, a więc struktury geologicznej wypukłej od wgłębnej). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:22 W 1000 roku zostało utworzone biskupstwo krakowskie, czego konsekwencją była budowa katedry – siedziby biskupa. Jednak ze względu na toczące się walki z cesarstwem, budowę prawdopodobnie rozpoczęto dopiero po zawarciu pokoju w Budziszynie, czyli około lat 20 XI wieku. Ze względu na bardzo nikłe pozostałości po pierwszej katedrze, nazywanej czasem „Chrobrowską” i pomimo trwających od dawna badań archeologicznych, nie udało się zrekonstruować jej wyglądu. Do lat 80 relikty kościoła św. Gereona utożsamiane były właśnie z pierwszą katedrą, ale teza ta, wysunięta przez Adolfa Szyszko-Bohusza, została odrzucona przez nowsze badania. Także co do momentu zniszczenia katedry nie ma zgodności – przypuszcza się, że mogło się to stać podczas najazdu księcia Brzetysława I w latach 40 XI wieku lub podczas pożaru w latach 80. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:24 Oprócz tego, królowa Zofia Holszańska (ostatnia żona Władysława Jagiełły) ufundowała kaplicę przy zachodnim wejściu, nazywaną później jej imieniem, a na polecenie Kazimierza Jagiellończyka wzniesiono kaplicę Świętokrzyską. Zostały także wybudowane inne kaplice (pod koniec XV wieku było ich w sumie 19), które w wiekach późniejszych zostały mocno przebudowane. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:26 W latach 1502–1505 nagrobek Jana Olbrachta został umieszczony w rzeźbionej niszy w formie łuku triumfalnego autorstwa Franciszka z Florencji. Jest to pierwsze w pełni renesansowe dzieło na ziemiach polskich. W 1517 r. rozpoczęto budowę ukończonej 16 lat później kaplicy Zygmuntowskiej, grobowca-mauzoleum ostatnich Jagiellonów. Z tego okresu zachowały się w katedrze także inne nagrobki – kardynała Fryderyka Jagiellończyka i biskupów: Piotra Gamrata, Piotra Tomickiego, Jana Konarskiego, Jana Chojeńskiego, Samuela Maciejowskiego. W 1520 roku odlano dzwon Zygmunt. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:30 Wraz z trzecim rozbiorem (1795) Wawel znalazł się pod zaborem austriackim. Wojsko austriackie przekształciło wzgórze na koszary, co pociągnęło za sobą liczne zniszczenia i przebudowy: obmurowano krużganki i zmieniono wnętrza zamku, rozebrano część budynków (m.in. kościoły św. Jerzego i św. Michała). Po upadku powstania krakowskiego i zlikwidowaniu Rzeczypospolitej Krakowskiej na Wawelu wzniesiono trzy ogromne gmachy szpitala wojskowego. W II połowie XIX wieku Austriacy przebudowali mury obronne w taki sposób, aby stały się częścią Twierdzy Kraków (powstały m.in. dwie kaponiery). Równocześnie trwały próby odzyskania wzgórza przez Polaków. Gdy pojawił się projekt, aby cały Wawel wraz z katedrą zamknąć dla ludności cywilnej, a kapitułę przenieść do kościoła Św. Piotra, prezydent miasta Mikołaj Zyblikiewicz zaproponował przekazanie wawelskiego zamku na rezydencję cesarską dla Franciszka Józefa I. Powoływano się przy tym na rodzinne związki Habsburgów z polskimi rodami monarszymi. 3 września 1880 r. deputacja obywateli Galicji pod przewodnictwem marszałka krajowego hr. Ludwika Wodzickiego złożyła w tej sprawie petycję na ręce cesarza, która została przyjęta pozytywnie. Wojskowe władze austriackie zażądały jednak za opuszczenie wawelskiego wzgórza rekompensaty w wysokości 750 000 guldenów na budowę nowego szpitala wojskowego oraz także 750 000 guldenów na budowę nowych koszar. Po sześciu latach rokowań ostatecznie ustalono, że społeczeństwo polskie ma zapłacić już w nowej walucie 2 714 606 koron i 89 halerzy. Rozpoczęła się akcja gromadzenia funduszy. Kasa Oszczędności Miasta Krakowa przekazała 800 000 koron, a Sejm Krajowy Galicji zadeklarował 100 000 koron rocznie na odbudowę Wawelu. Cesarz Franciszek Józef przeznaczył z prywatnej szkatuły także 100 000 koron rocznie na restaurację zabytków wawelskich. Aleksandra Ulanowska zorganizowała wielką kwestę publiczną. Dzięki tym działaniom i licznym datkom od osób prywatnych, instytucji oraz stowarzyszeń, udało się zgromadzić potrzebną kwotę Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:34 W dwudziestoleciu międzywojennym, tuż po odzyskaniu niepodległości, polskie władze centralne uznały wawelski zamek za gmach reprezentacyjny Rzeczypospolitej do użytku Naczelnika Państwa, a następnie dla Prezydenta RP. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:36 W 1978 r. Wawel wraz ze ścisłym Starym Miastem oraz zabytkami Kazimierza został zapisany na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:38 Wizerunek wzgórza wawelskiego w czasie okupacji niemieckiej został umieszczony na banknotach o nominale 20 złotych emitowanych przez Bank Emisyjny w Polsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:25 Na terenie zamku podczas wykopalisk archeologicznych stwierdzono istnienie już w XI wieku dużej liczby obiektów murowanych, także o charakterze rezydencjonalnym. Taką funkcję mogła pełnić tzw. sala o 24 słupach, którą określa się jako palatium. Większy zamek obronny zbudowano na przełomie XI i XII wieku w północno-wschodnim narożniku wzgórza. Było to skutkiem przeniesienia stolicy Polski do Krakowa. Rezydencja, wzniesiona w stylu romańskim, składała się co najmniej z czworokątnej wieży obronnej przy Kurzej Stopce i budynku mieszkalnego. Oprócz tego znajdowały się w pobliżu liczne budynki sakralne. Na wschód od wąwozu, dzielącego wówczas wzgórze, Wawel okrążono pierścieniem murów i dobudowano kolejne obiekty. Zespół ten nazwano zamkiem wyższym. Na zachód od wąwozu wznosił się tzw. zamek niższy, będący osadą przygrodową. W jej wale, powstałym po 1016 roku, wzniesiono murowaną przedromańską szyję bramną w rejonie Smoczej Jamy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:27 W 1530 r. budowę przejął Bartłomiej Berrecci. Współpracowali z nim wówczas stolarze, m.in.: Jerzy z Nysy, Sebastian Tauerbach z Wrocławia, Hans Dürer z Norymbergi (brat Albrechta), Piotr Dziwak (Wunderlich), Andrzej Jungholcz z Bawarii, Jan Poznańczyk i inni. Rezydencja była już ukończona w 1536 r., jednak uległa ona pożarowi w tym samym roku. Zniszczone były skrzydła: południowe i wschodnie. Do odbudowy przystąpiono w 1537 roku. Początkowo pracami kierował Bartłomiej Berrecci, jednak zmarł on tego samego roku. Od 1537 do 1545 r. prace nadzorował Mikołaj Castiglione, w latach 1545–1549 zaś Mateusz Włoch. Niebawem magnaci i szlachcice zaczęli wznosić podobne budynki, wzorując się na zamku. Kolejny pożar dotknął zamku w 1595 r., niszcząc skrzydła północne i północną część wschodniego. Król Zygmunt III Waza do odbudowy zatrudnił głównie artystów włoskich. Prace nadzorował Giovanni Trevano, współdziałający m.in. z Ambrożym Meazi i Janem Chrzcicielem Petrinim. Przebudowano część wnętrz, nadając im wystrój wczesnego baroku rzymskiego z manierystycznymi plafonami oraz polichromią pędzla Tomasza Dolabelli i Kaspra Kurcza. Z zewnątrz pałac wzbogacono poprzez wzniesienie dwóch narożnych wież: około 1603 roku powstała Wieża Zygmunta III Wazy (narożnik północno-wschodni koło Kurzej Stopy), a około 1620 roku wzniesiono identyczną Wieżę Sobieskiego (narożnik północno-zachodni), które zwieńczono wysokimi hełmami. Tak powstały pałac miał charakter baroku rzymskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:29 Zamek jest dwupiętrową budowlą z trzema skrzydłami (z pomieszczeniami) oraz jednym parawanowym (od południa). Jego szata zewnętrzna, jak i wnętrza mają charakter renesansowy, barokowy, a także częściowo klasycystyczny. Posiada dziedziniec z krużgankami arkadowymi, bramę wjazdową i pięć wież mieszkalnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:31 W XVII wieku, po pożarze z 1595 r., sufity pokryły plafony z obrazami pędzla Tomasza Dolabelli, a ściany polichromie tegoż artysty oraz gobeliny i liońskie jedwabie, a także perskie tkaniny. Pomieszczenia ogrzewały kominki z marmuru. Z marmuru były także portale. Wszystko to o cechach wczesnego baroku rzymskiego. Z okresu klasycystycznego pochodzą trzy sale: Kolumnowa oraz komnaty przyległe do niej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:33 Ekspozycja usytuowana jest w pomieszczeniach parteru zamku, w północno-wschodnim narożniku, będącym pozostałością po dawnej Wieży Łokietkowej. Zgromadzone tu przedmioty pochodzą m.in. z dawnych skarbców magnackich lub też są pozostałością po dawnym skarbcu. Spośród pięciu sal wystawowych, trzy są gotyckie (sień, Sala Jadwigi i Jagiełły oraz Sala Kazimierza Wielkiego). W skarbcu znajdują się np. pantofelki koronacyjne Zygmunta Augusta, Szczerbiec (miecz koronacyjny królów Polski), miecz Zygmunta Starego oraz jego korona grobowa, szachy i miniaturowy portrecik Zygmunta III czy orzeł z zastawy króla Jana Kazimierza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:35 Pierwsza ekspozycja muzealna została stworzona w latach 30. XX wieku po odzyskaniu zamku z rąk austriackich w 1905 i koniecznych zabiegach konserwatorskich. Dzisiejszy wygląd wnętrz jest bliski pierwotnemu, dzięki udanej rekonstrukcji przeprowadzonej w okresie międzywojennym pod kierunkiem Adolfa Szyszko-Bohusza. W tym okresie zrekonstruowano stropy i część malowanych fryzów. Obecny układ zwiedzania wnętrz to koncepcja z 1995. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:51 Skrzydło północne zamku królewskiego uległo pożarowi w 1595 i w następnych latach zostało odnowione przez Jana Trevano na zlecenie króla Zygmunta III Wazy. Przebudowa zupełnie zmieniła wnętrza, które utrzymano w monumentalnym i poważnym stylu baroku ówczesnego, zwanego niekiedy stylem Wazów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:53 Wyposażenie sal stanowią meble gdańskie z XVII wieku i holenderskie. Na ścianach zawieszono gobeliny m.in. według projektów Piotra Pawła Rubensa oraz portrety polskich władców. Na szczególną uwagę zasługuje portret królewicza Władysława IV Wazy pędzla Rubensa z 1624, stanowiący depozyt Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:55 Prywatne Apartamenty Królewskie na Wawelu – ciąg sal 1 piętra na zamku wawelskim, zajmowanych w czasach królewskich przez króla oraz jego najbliższą rodzinę. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:58 Mieszkanie królewskie prezentuje też wnętrza „Kurzej Stopki”, będącej częścią dawnego pawilonu gotyckiego z początków XV wieku, obecnie w stylu barokowym z plafonami i kurdybanami na ścianach, a w wieży króla Zygmunta III Wazy zachowany najstarszy stiuk w Polsce, pochodzący z 1600, którego nie imały się żadne zniszczenia wojenne i pożarowe. Unikatem jest również sala obecnie zwana „Alchemią” ze sklepieniem, który wspiera się na pozostałościach kolumny z czasów króla Władysława Łokietka. W kolejnej z sal oglądać można prasę do serwet – mebel gdański z XVII wieku (takich mebli w Polsce zachowanych jest zaledwie kilka). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:01 Władysław I Łokietek dokonał przeniesienia obrzędu koronacyjnego do Krakowa, przyjmując wraz z żoną Jadwigą koronę w katedrze krakowskiej w 1320 r. Przywiezione z Gniezna insygnia przechowywano w zamku wawelskim, dołączając do nich czasem nowe korony i klejnoty. Z okazji koronacji królowej Jadwigi i jej męża Władysława Jagiełły sprawiono nowy zestaw insygniów monarszych, którego z nielicznymi wyjątkami używano do końca istnienia Rzeczypospolitej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:05 W 1795 roku, tuż po upadku Pierwszej Rzeczypospolitej skarbiec został ograbiony przez Prusaków. W przygotowaniu grabieży brał udział król pruski Fryderyk Wilhelm II. Skradziono 19 najcenniejszych polskich insygniów, w tym koronę Bolesława Chrobrego, koronę królowych, koronę homagialną – insygnium królewskie do odbierania hołdów, koronę węgierską, wykonaną na wzór korony świętego Stefana, którą koronował się Stefan Batory, koronę szwedzką – prywatną koronę dynastii Wazów, cztery berła królewskie, pięć jabłek królewskich, dwa miecze i dwa relikwiarze. Wszystkie przedmioty przetopiono na rozkaz króla Fryderyka Wilhelma II. Uzyskane złoto wykorzystano w roku 1811 na wybicie monet a klejnoty sprzedano. Nieliczne drobne przedmioty pozostawione przez Prusaków trafiły do rąk kolekcjonera polskich pamiątek Tadeusza Czackiego, od którego odkupiła je Izabela Czartoryska do muzeum stworzonego przez siebie w Puławach. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:09 Wystawione obecnie w salach zamkowych militaria zostały zgromadzone w ostatnich sześćdziesięciu latach. Do wyjątkowo cennych nabytków należy półzbroja husarska z parą oryginalnych skrzydeł zakupiona w 1937 od rodziny Uniechowskich. W 1936 nabyto ze składek oficerów artylerii dwie armatki wykonane przez nadwornego ludwisarza Zygmunta Augusta Oswalda Baldnera. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:13 Dzisiejsza kolekcja wawelskich orientaliów powstawała w okresie międzywojennym. Dzieła wschodnie odzyskano na mocy traktatu ryskiego z 1921, z ZSRR w latach 1922–1928 powróciły między innymi chorągwie tureckie (5 sztuk) zdobyte przez Jana III Sobieskiego i jego dowódców pod Wiedniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:16 W latach 1912-1914 wymieniono więźbę i pokrycie hełmu wieży. W momencie rozpoczęcia remontu okazało się, że zarówno dach pokryty blacha cynkową jak i cała drewniana szkielet jest w złym stanie. Latem 1912 roku rozebrano dach wieży. Pracami przy restauracji zamku, a także wieży od 1905 roku kierował architekt b. dyrektor szkoły przemysłowej we Lwowie Zygmunt Hendel. W 1914 roku jego obowiązki przejął Ignacy Sowiński. Dach wieży został wykonany na wzór poprzedniego, pokryto go jednak blachą miedzianą. Roboty budowlane wykonali: majstrowie ciesielscy Leopold Karola i Kazimierz Zieliński, majster blacharski Władysław Stopiński i majster pozłotnik Zygmunt Wałaszek. Ukończono je latem 1914 roku umieszczając 17 sierpnia w gałce na szczycie hełmu nową ołowianą puszkę do której włożono dokumenty takie jak: Konstytucja W. M. Krakowa z 1818 roku i 1827 roku, dokument delegatów Towarzystwa Naukowego Krakowskiego z 1865 roku informujący o zawartości szklanego walca z 1827 roku (daty remontu wieży) i dokument Dyrekcji Inżynierii z tego samego roku świadczący o przeprowadzeniu remontu wieży i hełmu, egzemplarze Czasu I Nowej Reformy oraz monety austriackie z 1914 roku. Część tych dokumentów znaleziono 23 września 1912 roku po otwarciu żelaznej puszki umieszczonej w miedzianej gałce ze śladami złoceń Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:15 Zgodnie z inskrypcją dzwon nie był dedykowany konkretnemu patronowi (nazywany był „wielkim dzwonem”), z czasem uzyskał imię związane z królem – fundatorem (dzwon Zygmunt)[59], z czasem też wieża katedralna z dzwonem zaczęła być nazywana Wieżą Zygmuntowską Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:18 Według doniesień z 1925 zamontowanie nowego łożyska do dzwonu pozwoliło na jego swobodne obsługiwanie przez jedną osobę, a nie jak dotąd przez 13 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:21 Od 1906 roku w Domu Katedralnym działało Muzeum Archidiecezjalne, przeniesione w 1975 roku decyzją kardynała Karola Wojtyły do budynku klasztoru augustianów na Kazimierzu, a obecnie mieszczące się przy ulicy Kanoniczej. Opuszczone pomieszczenia przeznaczono na siedzibę nowo powołanego przez kardynała Wojtyłę Muzeum Katedralnego, służącemu ekspozycji obiektów związanych z Katedrą Wawelską. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:23 sala papieska – pamiątki związane z Ojcem Świętym Janem Pawłem II: rzeczy osobiste – sutanna, biret, piuska, buty, fotel, używany podczas wizyt papieży w katedrze, infuła podarowana przez Ojca Świętego podczas jego wizyty w ojczyźnie, pamiątkowe medale papieskie, księgi z mszy celebrowanych przez papieża Jana Pawła II i Benedykta XVI. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:26 Wawel Zaginiony – rezerwat archeologiczno-architektoniczny i stała ekspozycja, mieszczące się w poniemieckim budynku z lat 40. XX wieku, wzniesionym na miejscu dawnych kuchni królewskich na Wawelu. Ukazuje ona architekturę oraz historię średniowiecznego Wzgórza Wawelskiego. Oprócz szczątków dawnych budowli można spotkać tu liczne zabytki odnalezione podczas prac wykopaliskowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:29 Obecnie na zewnętrznym dziedzińcu zamku wawelskiego, który powstał w wyniku austriackich wyburzeń, wyeksponowany jest zarys fundamentów gotyckiego kościoła św. Michała Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:36 Pierwszy z fragmentów znajduje się w Historii Polski Jana Długosza, gdzie pod rokiem 1241 dziejopis wymienia Konrada Mazowieckiego, który przeprowadził fortyfikację Wzgórza Wawelskiego – od sanktuarium św. Tomasza przy kościele św. Wacława, dalej do kościoła św. Gereona aż do okrągłego kościółka Panny Marii. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:38 Historię rotundy pierwszy przedstawił już Adolf Szyszko-Bohusz, wnioskując dość pewnie na podstawie zachowanych reliktów oraz źródeł pisanych i architektonicznych. Opisane przez niego dzieje dotyczą czasu między XIV a XIX wiekiem – czyli od odnowienia świątyni przez Kazimierza Wielkiego aż do jej zniszczenia przez wojska austriackie Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:41 Z taką rekonstrukcją polemizowała Klementyna Żurowska, stwierdzając, że budowla była orientowana (ze sporym odchyleniem na północ), zaprzeczyła tezie o wejściu w apsydzie północno-wschodniej. Kolisty aneks uznała za wieżową klatkę schodową, która prowadziła na emporę umieszczoną nad apsydą południowo-zachodnią. Ponadto, budowla interpretowana przez badaczkę jako kaplica miała stanowić organiczną całość z palatium usytuowanym na zachód od zachowanych reliktów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:44 Ostatniej rekonstrukcji podjęła się Teresa Rodzińska-Chorąży, próbując rozwiązać problemy różnic w poziomach zewnętrza i wnętrza budowli, sposobów komunikacji między jej częściami i umieszczenia pierwotnego wejścia. Autorka przedstawiła dwie możliwe wersje, dla których punktem wyjścia było kilka bazowych założeń – dwupoziomowość kaplicy, kolista wieżyczka z klatką schodową i masyw zachodni poprzedzony rampą schodową. Dwa warianty różnią się przede wszystkim sposobem rozwiązania masywu zachodniego. W pierwszej wersji ma on formę wieży. Ze względu na system komunikacji nie można jednak przyjąć, że jej przyziemie pełniło funkcję kruchty. Wykluczone jest także wybranie takiej formy tylko jako monumentalnej oprawy dla wejścia. Jedynym wytłumaczeniem może być chęć umieszenia w jej wnętrzu empory poza główną częścią wnętrza. Druga rekonstrukcja prezentuje masyw zachodni jako niski przedsionek jednak z wejściem na górnej kondygnacji. Badaczka kończy swój wywód podkreślając, że rozważania te mają charakter spekulatywny, ponieważ na podstawie zachowanych reliktów nie da się pewnie ustalić jak wyglądała bryła. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:51 W nowszej literaturze rzadziej przyjmowano to stanowisko, wyjątek stanowi Świechowski, który w publikacji z 2009 roku nadal je podtrzymywał. Wśród innych ośrodków na zachodzie, z których miano czerpać wzorce, wymienia się ponadto: Nadrenię – Feliks Kopera i Władysław Abraham, Włochy – Muczkowski, Francję i tereny nadmozańskie – Morelowski, Alzację – Zdzisław Kępiński[68]. Pojawienie się typu tetrakonchosu Dyba wiązał z wpływami węgierskimi, a bezpośredniego prototypu dla wawelskiej budowli upatrywał w rotundzie w Ludaspusta Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:00 Kościół "B" – średniowieczny kościół prawdopodobnie z XI wieku, którego relikty odnaleziono na Wzgórzu Wawelskim w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:03 Najstarsza budowla na tym miejscu, przedromańska (prawdopodobnie kościół), istniała krótko. Badany przez Szyszko-Bohusza kościół romański, któremu przypisano znane z przekazu Jana Długosza wezwanie św. Gereona, był trójnawową bazyliką z transeptem oraz trzema apsydami od wschodu. W ramionach transeptu znajdowały się empory. Pod prezbiterium mieściła się krypta wsparta na 8 kolumnach. Od zachodu korpus nawowy miały zamykać dwie wieże. Data powstania kościoła nie jest pewna, prawdopodobnie wzniesiono go w pierwszej połowie (ale raczej w drugiej jej części) XI w. Mógł być reprezentacyjną kaplicą pałacową – jednak funkcja jest przedmiotem dyskusji, wiązano kościół m.in. z benedyktynami Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:07 W kolejnych dwóch salach znajdują się: kartusz herbowy z orłem jagiellońskim i przeplecioną literą S – herb Zygmunta Starego próba rekonstrukcji ołtarza kamiennego wykonanego w pracowni Bartłomieja Berrecciego w roku 1521 dla kaplicy św. Trójcy kafle z dawnych pieców zamkowych Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:13 Pierwsze badania naukowe Smoczej Jamy prowadzono w drugiej połowie XIX w. (prof. Alojzy Alth w 1874). Od 1966 trwały kompleksowe badania, m.in. w celu zabezpieczenia jaskini przed zawaleniem. W 1974 przebito czterometrowy tunel do nieznanych korytarzy zlokalizowanych metodami geofizycznymi. W wyniku badań speleologicznych, m.in. w 1983, 1995 i 1996, odkryto dalsze partie jaskini[4]. W 2005 roku opublikowano wyniki badań wód jaskiniowych, zarówno z jeziorek, jak i pobranych ze stropu jaskini (przesączających się). Ustalono, że wody te są zmineralizowane (do 1013 mg/litr w jeziorkach i do 2841 w wodzie kapiącej) i mają inny skład niż typowe wody w jaskiniach, są też silnie zanieczyszczone. Pochodzenie wody w tej jaskini nie jest do końca jasne, ale ma ona co najmniej dwa źródła pochodzenia, być może z Wisły i z migracji wód podziemnych ze strefy śródmieścia Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:19 Pierwotnego źródła miejskiej legendy należy upatrywać w wykopaliskach archeologicznych prowadzonych w rejonie dziedzińca Batorego oraz podziemiach zachodniego skrzydła Zamku Królewskiego na Wawelu (pierwsze prace w 1914, kontynuowane do lat 20. XX wieku przez Adolfa Szyszko-Bohusza). Ówczesne gazety rozpisywały się w sensacyjnym tonie o odnalezionych reliktach bazyliki, przypisując im także pogańskie pochodzenie, jako rzekomej kąciny; takich śladów nigdy nie znaleziono. Informację o odnalezieniu tam "cudownego kamienia" pierwsze miało podać czasopismo ezoteryczne z Londynu, co przykuło uwagę tamtejszych mistyków hinduistycznych Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:28 Konflikt wawelski nastąpił po przeniesieniu trumny Józefa Piłsudskiego pochowanego na Wawelu z krypty św. Leonarda do krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów w 1937 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:40 Najstarszy zapis legendy o smoku wawelskim pochodzi z przełomu XII i XIII wieku. Jego autorem był Wincenty Kadłubek. Na kartach Kroniki polskiej, w uczonym wywodzie, mistrz Wincenty powiązał dzieje Polski z historią starożytnego Rzymu i uczynił jednym z władców kraju Grakcha, utożsamianego przez późniejszych kronikarzy z Krakiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:45 Związany z Krakowem Jan Długosz, w spisanych w drugiej połowie XV wieku Rocznikach polskich, nadał opowiadaniu o smoku dużą rangę. W pierwszej części długiego tekstu oparł się na Kadłubku, ale z pewnymi zmianami. Według Długosza Kraków został założony jeszcze przez samego Graka (tak po łacinie nazywał Kraka, którego uważał za potomka Tyberiusza Grakcha). Kilka lat później miasto zostało zaatakowane przez smoka. Długosz jako pierwszy zlokalizował kryjówkę smoka w jaskini wzgórza wawelskiego: wśród takich jednak pomyślnych i sprzyjających wróżb dręczyło Kraków wielkie nieszczęście. Pod wzgórzem wawelskim, na którym Krak wzniósł zamek, w pieczarze zamieszkał potwór olbrzymiej wielkości, mający wygląd smoka lub gada, a dla zaspokojenia swej żarłoczności porywał bydło i trzodę, które mu rzucane, a nie przepuszczał nawet ludziom. Gdy zaś długim zmorzony głodem nie znajdował przygodnej lub podrzuconej sobie ofiary, wtedy z dziką wściekłością wypadał ze swej kryjówki w dzień biały i rycząc przeraźliwie rzucał się na najroślejsze bydlęta, konie czy woły zaprzężone do wozu lub pługa, mordował je i zabijał, a srożąc się także i wobec ludzi, jeśli nie uszli w bezpieczne [miejsce], brzuch swój napelnial ich poszarpanym ciałem. Ta żarłoczność do tego stopnia zatrwożyła mieszkańców Krakowa, że z powodu tak niebezpiecznego niszczyciela raczej myśleli o opuszczeniu miasta, niż o dalszym tu zamieszkaniu Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:50 Tezę Brücknera podtrzymywali Karol Potkański i Brygida Kürbis. Karol Potkański był zdania, że podanie o Kraku i związana z nim opowieść o smoku, były bardzo starymi legendami związanymi z Krakowem[15]. Brygida Kürbis uważała, że Kadłubek skojarzył lokalną tradycję z którymś ze znanych mu wątków literackich. Za taką tezą przemawia, jej zdaniem, brak w zapisanej legendzie najmniejszego nalotu chrześcijańskiego – potwór został pokonany w walce nie siłą nadprzyrodzoną, ale sprytem i podstępem – oraz niewątpliwy związek z jaskinią u stóp Wawelu, w której zapewne odkrywano kości (być może ludzkie) – pozostałości po prastarych warstwach osadniczych. Niektórzy zwolennicy ludowej genezy legendy dopatrywali się w niej także echa wydarzeń historycznych – smok był, według tej koncepcji, symbolem obecności Awarów na wzgórzu wawelskim w drugiej połowie VI wieku, a pożerane przez bestię ofiary symbolizowały ściągane przez najeźdźców daniny. Pojawiła się też hipoteza, że legenda to wspomnienie walk z rozbójnikami Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:00 Opuszczamy Wawel i idziemy ulicą Stradomską, na lewo KOŚCIÓŁ XX. MISJONARZY (nawrócenie św. Pawła) z XVII w. Kościół posiada obrazy Konicza oraz portret Stefana Batorego, M. Korbera z XVI wieku. Stradomiem udajemy się na ulicę Krakow ską w ghetto żydowskie. W Sandomierzu, w dniu 27 lutego 1335 roku, król Kaz. Wielki osobnym przywilejem nadał osadzie podskałecznej urządzenia samoistnego miasta, opartego na prawie magdeburskim. Nazwa Kazimierza pochodzi od jego założyciela. W XIV wieku rozpoczęto budowę murów, baszt i czterech bram, a to: KRakowską, Wielicką (zwaną Solną), Skawińską (zwaną św. Stanisława) i Bocheńską. Mieszkańcami Kazimierza od samego początku była ludność narodowości polskiej, obok mieszkają i żydzi. którzy w XV wieku występują zorganizowani w osobną gminę w 1494 roku n a prośby mieszczan krakowskich' Olbracht przeniósł żydów na Kazimierz. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:02 W klasztorze Misjonarzy przechowywany jest portret króla Stefana Batorego autorstwa nadwornego malarza Marcina Kobera namalowany w 1583 r., który trafił tutaj z katedry wawelskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:05 Powstanie tego zespołu klasztornego w powstającym właśnie mieście Kazimierz związane jest ze sprowadzeniem przez Kazimierza Wielkiego z Pragi augustianów. Miało to miejsce w 1342 – z tą datą wiąże się rozpoczęcie budowy zespołu klasztornego, a dokładniej wschodniego ramienia klasztoru z kaplicami św. Tomasza i św. Doroty. Król chciał, aby założone przez niego nowe miasto Kazimierz prócz kościoła parafialnego pw. Bożego Ciała posiadało nowy kościół, równie piękny, jak świątynie sąsiedniego wówczas Krakowa. Było to pokłosie konfliktów radców krakowskich z ojcem monarchy, Władysławem Łokietkiem. W 1378 zostało konsekrowane przez biskupa krakowskiego Jana Bodzantę prezbiterium kościoła. Najstarszą w zespole nawę południową z bardzo bogatą dekoracją, fragment ściany zachodniej oraz wschodnią cześć nawy północnej wzniósł inny warsztat niż warsztat kontynuujący prace nad nawą północną w okresie późniejszym. Budowa korpusu nawowego trwała potem długie lata (zasadniczo prace zakończono w 1426), a jej realizacja zupełnie odbiegała od zamierzonej koncepcji, co wykorzystał około 1404 Ścibor ze Ściborzyc, fundując na miejscu pierwotnego przęsła zachodniego kaplicę św. Moniki. W 1443 wskutek trzęsienia ziemi runęło sklepienie nawy – odbudowywano je do 1505. Na rok 1448 datuje się ukończenie budowy nawy południowej i kruchty, której inicjatorami byli ród Lanckorońskich oraz biskup Zbigniew Oleśnicki. Z XV stulecia pochodzi wolnostojąca dzwonnica. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:08 Trójkondygnacyjny barokowy ołtarz główny wykonano w roku 1634 z fundacji przeora Stanisława Starczowskiego. W środkowym polu umieszczono obraz przedstawiający Mistyczne zaślubiny św. Katarzyny pędzla Andrzeja Wenesty (z roku 1674, namalowany na podstawie ryciny Paula Pontiusa wedłiug obrazu van Dycka). Obraz ufundował Maciej Kazimierz Treter, burmistrz miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:13 Kościół nigdy nie został ukończony – według pierwotnego planu nawa główna miała być dłuższa o jedno przęsło, czyli o ok. 12 metrów (w kierunku zachodnim); do fasady miały natomiast przylegać dwie wieże. Ściana obecnie zamykająca nawę miała być tylko prowizoryczna, jednak zaplanowanej fasady nigdy nie zbudowano. Prostymi blendami szczyt fasady ozdobiono dopiero w XVII wieku, gdy było już jasne, że budowa nie zostanie doprowadzona do końca. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:16 Akt konsekracyjny kościoła z V niedzieli po Wielkanocy AD 1378 stanowi, że powstał on na cześć i chwałę Jana Chrzciciela, świętej Katarzyny, świętej Małgorzaty, świętej Marii Magdaleny oraz „najświętszego doktora Augustyna”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:25 Jest to według legendy sanktuarium męczeństwa św. Stanisława, biskupa krakowskiego, znajdujące się niedaleko Wawelu, nad Wisłą, na niewielkim wzgórzu, zbudowanym z białego wapienia jurajskiego. Pełni też rolę Panteonu Narodowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:27 1253 – kanonizacja Stanisława ze Szczepanowa. Kościół na Skałce stał się miejscem pielgrzymek i zyskał nowego, właśnie kanonizowanego biskupa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:29 1733-1751 – przebudowa kościoła w stylu barokowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:32 1856 – książę Stanisław Jabłonowski funduje relikwiarz osłaniający ślady krwi św. Stanisława. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:34 1889-1890 – powstała neorokokowa polichromia wnętrza kościelnego wykonana przez Antoniego Mikołajskiego, wedle projektu Juliana Niedzielskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:37 1894-1895 – świątynia zyskała neobarokową bramę zamykającą ulicę Skałeczną. Zaprojektował ją Karol Knaus, kratę wykonała firma ślusarska Józefa Goreckiego. Była ona eksponowana we Lwowie wzbudzając zainteresowanie cesarza Franciszka Józefa I i arcyksięcia Karola Ludwika oraz uznanie, czego dowodem był złoty medal dla Goreckiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:39 1927 – rozpoczęto restaurację kościoła. Powołano specjalny komitet, a protektorat objął metropolita Sapieha. Kierownictwo było w rękach prof. Adolfa Szyszko-Bohusza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:54 1983-1984 – gruntownej renowacji poddano XVIII-wieczne organy. Były one wówczas jednym z najpiękniejszych instrumentów w Krakowie i stanowiły wyjątkowo piękny prospekt o bogatej dekoracji motywów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:57 31 marca 1733 – paulini zawarli kontrakt z cieślą Matyjaszem Mieradzkim, który zobowiązał się rozebrać więźbę dzwonnicy i spuścić zeń dzwony. Później, 23 kwietnia zawarta zostaje druga umowa z Mieradzkim oraz Sebastianem Plichem w celu zburzeniu w ciągu tygodnia całego kościoła aż po fundamenty[2]. Równocześnie prowincjonał Anastazy Kiedrzyński i przeor Celestyn Obiegłowicz zawierają umowę z architektem Antonim Gerhardem Müntzerem z Brzegu na Śląsku na budowę kościoła na Skałce. Uzgadniają, że Müntzer będzie osobiście prowadził budowę, dobierając wedle woli pomocników i murarzy. Nieokreślony zostaje przy tym termin zakończenia prac. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:59 1738 mur prowizorycznego kościoła został nakryty prowizorycznym zadaszeniem. nieporozumienia pomiędzy paulinami a Müntzerem doprowadziły do ostrego konfliktu dotyczącego finansów. Pod koniec roku Müntzer zrezygnował z kierowania budową kościoła i opuścił Skałkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:01 1742- 1743 powstały kapitele kondygnacji fasady drugiej, okute wedle umowy przez myślenickiego kamieniarza Łuczyńskiego. Cieśla Salutarski ukończył więźbę dachową nad nawą główną i kaplicami (nawami bocznymi). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:03 1747 – kolumny i pilastry zyskały kapitele na ostatniej kondygnacji wieży. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:07 1752 – wyrzeźbione zostały ornamenty do konfesjonałów (stojących pod chórem kościoła) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:10 1766 – powstała późnobarokowa ambona z rokokową dekoracją snycerską autorstwa Wojciecha Rojowskiego. Zostały ukończone prace przy ołtarzu głównym (kapitele zostały wyrzeźbione przez o. Mojżesza Formińskiego – stolarza konwentu częstochowskiego) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:13 W latach 1876-1880 urządzono według projektu Teofila Żebrawskiego w podziemiach kościoła narodowy panteon w postaci Krypty Zasłużonych, w której spoczęły znamienite postacie polskiej kultury i nauki. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:14 Teofil Lenartowicz, poeta (w 1893) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:18 Sadzawka odrestaurowana została w latach 1895-1896, podobnie jak sam kościół według zamysłu Karola Knausa. Dodane zostały lampy, a istniejące wcześniej kamienne posągi orłów (legendarnych strażników ciała świętego) zastąpione zostały metalowymi odlewami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:24 Na przełomie wieków XVIII i XIX Kazimierz traci prawa miejskie, a następnie zostaje włączony w obręb Krakowa jako jedna z jego dzielnic. Budynek Ratusza pozbawiony właściwej funkcji popada w ruinę; w roku 1806 przeznaczony do rozbiórki zostaje wystawiony na licytację. W czasach Wolnego Miasta Krakowa (1815-1846) następuje zmniejszenie dawnego rynku kazimierskiego wskutek przedłużenia zabudowy ulicy Krakowskiej. W tym czasie ustala się również dzisiejsza nazwa placu - Wolnica. W roku 1829 ratusz zostaje przebudowany dla potrzeb szkoły przemysłowo-handlowej, a w drugiej połowie XIX wieku, po przejęciu go przez gminę żydowską, ulokowana została w nim szkoła powszechna, do której uczęszczała młodzież żydowska. W latach 1875-76 budynek rozbudowano według projektu Stefana Żołdaniego. Rozebrana wtedy została malownicza przybudówka od strony północnej, a od strony południowej dobudowano nowe skrzydło o formach pseudo-renesansowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:51 Wystawa w babińcu południowym poświęcona jest życiu rodzinnemu i prywatnemu. Prezentowane są na niej eksponaty związane z przestrzeganiem tradycyjnych przepisów żywieniowych w domu żydowskim, modlitwą codzienną i cyklem życia jednostki od narodzin po śmierć. Są to m.in. nóż mohela, amulety towarzyszące narodzinom dziecka, sceny nauki w domu i w szkółce religijnej czy aranżacje i dokumenty odnoszące się do obrzędu ślubnego, życia małżeńskiego i rozwodu. Całości prezentacji dopełniają eksponaty związane z pogrzebem i zachowywaniem pamięci o zmarłych. Każde z tych zagadnień ilustrują obrazy i fotografie, którym towarzyszy krótki opis. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:57 PODGÓRZE W stronie południowo-wschodniej K rakow a na p ra wym brzegu Wisły, miasto Podgórze założone przez cesarza Józefa II. Dekretem z dnia 26 lutego 1784 roku wyniesione zostało do rzędu m ast i otrzymało różneprzywileje. Dzięki ruchowi przemysłowemu wzrosło szybko. Obecnie jest przyłączone do Krakowa Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:13 W 1784 r. cesarz Józef II nadał Podgórzu prawa wolnego miasta królewskiego, a w 1785 r. herb: „W roku 1785 powstało z części tej wsi [Ludwinów] i kilku domów nad Wisłą zwanych Podgórzem miasto Podgórze. Cesarz Józef II nadał miastu wolność handlu i nazwał je Josefstadtem, ale to nazwisko ustąpiło dawniejszemu” Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:19 2 marca 1910 Rada Miejska w Podgórzu uchwaliła przyznanie obywatelstwa honorowego miasta burmistrzowi Franciszkowi Maryewskiemu. 17 marca 1914 uchwałą Rada Miasta Podgórze przez aklamację tytuły honorowego obywatelstwa Podgórza otrzymali Kazimierz Gałecki, Witold Korytowski i Juliusz Leo Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:26 Lokalizacja fortu na wzgórzu Lasoty, na skraju Krzemionek podyktowana była koniecznością obrony przedpola łączącego Podgórze z Krakowem oraz obrony Traktu Lwowskiego (dzisiejsza ul. Wielicka). Fort otoczony jest ulicami: Rękawka, B. Limanowskiego, al. Powstańców Śląskich oraz Starym Cmentarzem Podgórskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:35 Rynek Podgórski – rynek, a także ulica w Krakowie, położony w centrum dzielnicy Podgórze. Jest to główny plac Podgórza. Został wytyczony w XVIII wieku u podnóża wzgórza Lasoty, na miejscu dawnego centrum przedmiejskiego. Było to skrzyżowanie dróg prowadzących do Krakowa, Kalwarii i Wieliczki. W okresie funkcjonowania Podgórza jako osobnego miasta czyli do 1915 roku nazywano go Rynkiem Głównym (w opozycji do Małego Rynku, obecnie placu Bohaterów Getta). Płyta rynku ma kształt trójkątny. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:49 Jednocześnie z ołtarzem głównym w zachodnim (prawym) ramieniu transeptu stanął ołtarz Zwiastowania NMP. W przeciwieństwie do ołtarza głównego uzyskał on rozbudowaną i dużych rozmiarów nastawę (obecnie stojącą w ołtarzu głównym). Jest ona dziełem krakowskich rzeźbiarzy-rzemieślników Wita Wisza, Maksymiliana Krzyka i Jana Józefa Góreckiego. Z tymi trzema postaciami związane są także inne elementy ruchomego wyposażenia kościoła św. Józefa: ambona z 1910 roku, ołtarze boczne z lat 1910–1911 Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Antoniego. Wit Wisz i Maksymilian Krzyk są ponadto wymieniani w archiwaliach jako autorzy ołtarza Matki Boskiej Częstochowskiej w kaplicy przy nawie bocznej[10]. W 1917 roku powstał ołtarz św. Wincentego Ferreriusza w kaplicy przy prawej nawie bocznej. W kaplicy Adoracji ustawiono neogotycki ołtarz Najświętszego Serca Jezusowego, zakupiony od oo. Franciszkanów z Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:16 Dworek Pod Czarnym Orłem z XVIII wieku; mieścił się nim niegdyś zajazd w którym w lipcu 1829 zatrzymał się Fryderyk Chopin (Rynek Podgórski 13) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:18 Został założony najprawdopodobniej pomiędzy rokiem 1784, kiedy to cesarz Józef II edyktem nakazał przenosić cmentarze z miejsc zamieszkanych, a rokiem 1794, z którego pochodzi najstarsza, znana jedynie z zachowanej fotografii, inskrypcja z grobu Agnieszki Drelinkiewiczówny. Niewielką pomocą mogą służyć mapy, najstarsza uwzględniająca cmentarz pochodzi z 1817 roku, z kolei w źródłach miejskich pierwsza wiadomość to rok 1820. Cmentarz miał kostnicę zbudowaną w 1838 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:20 Cmentarz jest otwarty w godzinach: 7.00–18.00 (październik – marzec), 7.00–20.00 (kwiecień – wrzesień). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:24 Franciszek Maryewski (grobowiec rodzinny Serkowskich) ostatni prezydent Podgórza, który 4 lipca 1915 roku w czasie spotkania na moście wiślanym z prezydentem Krakowa Juliuszem Leo poprzez symboliczny uścisk dłoni przypieczętował połączenie Podgórza z Krakowem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:27 Zajazd Pod św. Benedyktem został wzniesiony w latach 1780–1798. Pierwotny, bogato zdobiony wystrój nie zachował się, bowiem od połowy XIX wieku w budynku zlokalizowano austriackie koszary artyleryjskie. Stacjonował tu batalion asystencyjny nr 1, w skład którego wchodziła kompania piechoty i pluton ckm z 56 Pułku Piechoty z Wadowic. Zajazd był miejscem początku akcji wyzwalania Krakowa. 31 października 1918 roku grupa Polaków pod dowództwem ppor. Franciszka Pustelnika rozbroiła stacjonujących w koszarach austriackich żołnierzy. Był to jeden z pierwszych krakowskich obiektów opanowanych przez Polaków podczas wydarzeń 1918 roku, które prowadziły do oswobodzenia Krakowa i w konsekwencji narodzin niepodległości Polski. Grupa połączyła się później ze spiskowcami por. Antoniego Stawarza i ruszyła na lewy brzeg Wisły i dalej do Rynku Głównego[3], gdzie nastąpiło zajęcie odwachu i objęcie w nim polskiej warty Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:34 Ogród położony jest na wschód od Starego Miasta, na terenie Wesołej (obecnie dzielnica II Grzegórzki) przy ul. Kopernika 27. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:37 W dniu 26 maja 1983 r. w czasie uroczystości jubileuszu 200-lecia Ogrodu Botanicznego UJ otwarto stałą ekspozycję według scenariusza Alicji Zemanek i projektu plastycznego Jerzego Świecimskiego. W 1983 r. powstała ogólnopolska Sekcja Historii Botaniki Polskiego Towarzystwa Botanicznego, z siedzibą i programem badawczym sprzężonym z działalnością Muzeum. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:40 OGRÓD ST R ZE L E C K I ulica Lubicz 16. Przy końcu ulicy Karmelickiej Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:43 Ostatnim królem kurkowym w I Rzeczypospolitej był Stanisław Piątkowski, wybrany w 1793. Rok później strzelania o tytuł króla kurkowego nie odbyły się, a żołnierze pruscy, którzy wkroczyli do Krakowa po upadku Insurekcji kościuszkowskiej spowodowali pożar, który 14 sierpnia 1794 doszczętnie strawił budynek Celestatu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:49 Przed wybuchem I wojny światowej krakowscy bracia kurkowi zaangażowali się w działalność niepodległościową, wspierając m.in. finansowo Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Celestat użyczono także na początku wojny na koszary ułanów, którzy potem weszli w skład II Brygady Legionów. Późniejsze lata wojenne były jednak trudniejsze, bracia kurkowi wciąż wspierali finansowo polski wysiłek wojskowy, jednak sam Celestat wraz z Ogrodem Strzeleckim został zarekwirowany przez armię austriacką, nie organizowano również wówczas turniejów strzeleckich. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:53 W 2018 Narodowy Bank Polski wyemitował monetę o nominale 10 zł upamiętniającą 760-lecie Bractwa Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:01 Kopiec Krakusa, kopiec Kraka – kopiec znajdujący się w Krakowie, na prawym brzegu Wisły w dzielnicy Podgórze, usypany na najwyższym wzniesieniu wapiennego zrębu Krzemionek – Wzgórzu Lasoty (271 m). Wysokość od podstawy – 16 m, średnica u podstawy 57 m, górna 8 m (wierzchołek płaski), objętość 19 100 m³. Z kopcem Krakusa związane są obchody Rękawki. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:03 Wewnętrzna konstrukcja kopca oparta była na wysokim słupie, do którego umocowano promieniście ułożone, wyplecione z wikliny przegrody. Przestrzeń między nimi wypełniona była mocno ubitą ziemią i kamieniami. Taka konstrukcja – efekt długotrwałej i zorganizowanej pracy – zapewniała stabilność i trwałość konstrukcji. Przeczy to przekazom jakoby kopiec został usypany spontanicznie przez lud po śmierci Kraka Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:07 Stojąc na kopcu Krakusa 2 maja lub 10 sierpnia zobaczymy słońce wschodzące nad Kopcem Wandy (potocznie zwany w XIX wieku „Nogawką”). Natomiast stojąc na Kopcu Wandy 6 lutego lub 4 listopada, zobaczymy zachodzące słońce dokładnie nad Kopcem Krakusa. Są to przybliżone daty celtyckich świąt Samhain, Imbolc, Beltane i Lughnasadh. Dlatego prof. Władysław Góral nie wyklucza hipotezy, że Kopiec Krakusa, wraz z innymi kopcami krakowskimi (Krakusa II, Wandy i Esterki) i Wzgórzem Wawelskim, był celtyckim systemem wskaźników astronomicznych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:56 Zamek lanckoroński został początkowo zaadaptowany przez władze Galicji na więzienie dla przestępców kryminalnych, a następnie, po przeniesieniu go do Wadowic, wysadzony w powietrze. W 1880 roku stała jeszcze ściana południowa i część zawalonej wieży wschodniej. W 1884 roku rozpoczęto rozbiórkę ruin, co doprowadziło do dalszego zniszczenia resztek zamku. Obecnie zachowały się jedynie fundamenty wież i pozostałości muru tarczowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:58 RUINY ZAMKU W LANCKORONIE NA ZDJĘCIU Z 1910 ROKU Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:02 Według naukowej regionalizacji Polski opracowanej przez Jerzego Kondrackiego Pogórze Wielickie graniczy: na zachodzie (na niewielkim odcinku na północny wschód od Andrychowa) z Pogórzem Śląskim, na północnym zachodzie z Kotliną Oświęcimską. Granicę tworzy dolina Wieprzówki na północy z Bramą Krakowską, na południowym wschodzie z Pogórzem Wiśnickim (wzdłuż Raby), na południu z Beskidem Makowskim (od Raby po Skawę i potok Stryszówka) i Beskidem Małym (od Skawy po Wieprzówkę). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:06 Barwałd Dolny, zaliczany dawniej do Niżnego, od początku istnienia był wsią książęcą i należał do zamku barwałdzkiego, a później wchodził w skład starostwa barwałdzkiego. Historycznie miejscowość jest częścią Księstwa oświęcimskiego[5]. W 1564 roku wraz z całym księstwem oświęcimskim i zatorskim leżał w granicach Korony Królestwa Polskiego, w województwie krakowskim w powiecie śląskim. Po unii lubelskiej w 1569 r. księstwo Oświęcimia i Zatora stało się częścią Rzeczypospolitej Obojga Narodów w granicach której pozostawało do I rozbioru Polski w 1772. Po I rozbiorze zakupiony został wraz ze starostwem przez Ksawerego Branickiego, odkupiony od niego przez Jana Starowieyskiego herbu Biberstein, następnie należał do Moszczyńskich. Po rozbiorach Polski miejscowość znalazła się w zaborze austriackim i leżała w granicach Austrii, wchodząc w skład Królestwa Galicji i Lodomerii. W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie bielskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:08 Barwałd Średni – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie wadowickim, w gminie Kalwaria Zebrzydowska. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:10 Przez kilkadziesiąt lat Barwałd leżał na głównej trasie łączącej lanckoroński, barwałdzki i zatorski zamek. W 1777 roku rozpoczęto budowę gościńca wiedeńskiego, który przechodził przez wieś. 1 czerwca 1888 otwarto tu lokalną linię kolejową Bielsko-Kalwaria. Obecnie przez miejscowość przechodzi droga krajowa nr 52. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:11 Wieś położona jest u podnóży Beskidu Andrychowskiego, przy drodze krajowej 52 z Głogoczowa do Bielska-Białej oraz przy drodze lokalnej do wsi Bugaj na zachód od Kalwarii Zebrzydowskiej, prowadzącej też od wschodu na górę Żar. Barwałd Górny jest jedną z trzech wsi o tej samej nazwie różniącej się przymiotnikiem. Przez wieś przepływa potok Kleczanka. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:14 Kaplica-pustelnia św. Rozalii w Barwałdzie Górnym – zabytkowa drewniana pustelnia pochodząca prawdopodobnie z 1 połowy XVIII wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:18 Na podstawie źródeł historycznych i analizy sytuacji politycznej można domniemywać, że zamek w Barwałdzie został zbudowany w połowie XIV wieku przez księcia oświęcimskiego Jana I Scholastyka, który w 1327 złożył hołd lenny królowi czeskiemu a wschodnia granica księstwa stała się granicą dwóch wrogich sobie państw. W latach 1427–1429 wymieniony jest starosta barwałdzki Mikołaj Rudzki. W źródłach pisanych zamek pierwszy raz pojawia się w roku 1440[3]. Początkowo mieli tu swoją rezydencję Skrzyńscy herbu Łabędź, lennicy książąt oświęcimskich, trudniący się rozbojem jako tzw. rycerze rabusie. Oprócz zamku w Barwałdzie Skrzyńscy posiadali również zamki w Żywcu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:24 Jak podały media, w otulinie rezerwatu powstała zabudowa turystyczna, która mimo nakazu rozbiórki wydanego przez Powiatowego Inspektora Budowlanego oraz negatywnej opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska nadal istnieje Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:26 Sroga miłości mojej moc dręczy duszę. Wiara – Bóg – Miłość – Miłość – Miłość – Kmita i Bonerówna – 1515. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:30 MNIKÓW. Przepiękny wąwóz z licznym i grotami, w których znaleziono szereg zabytków przedhistorycznych, dawnego mieszkańca tej okolicy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:34 Dwór wybudowany został przez kamedułów z Bielan w XVII w., z przeznaczeniem dla zarządców lub prywatnych dzierżawców. W okresie międzywojennym dwór został przekazany Zgromadzeniu Sióstr Albertynek. Od 1966 r. siostry prowadzą w obiekcie dom formacyjny junioratu Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:24 Chyba jakimś cudem ta jedna uratowała się księga w stanie niezbyt zniszczonym, gdyż zapewne musiało tam być w Lanckoronie więcej podobnych jej ksiąg i aktów z XV i XVI w. oraz z pierwszej połowy wieku XVII, — a żadnego z nich nie ma śladu. Wyjaśniają to następujące przyczyny: miasto Lanckorona położone na południowym stoku bardzo stromej góry, na której szczycie stał zamek ucho dzący za trudno dostępną twierdzę, było narażone na wszelkie nieszczęścia i zniszczenia przy zdoby waniu tej twierdzy przez Szwedów w roku 1655, pod wodzą jenerała Roberta Duglasa z powodu, że dostęp do tej twierdzy był możliwy tylko od strony południowej. Została też Lanckorona wówczas pra wie całkowicie spalona przez Szwedów tak, że mie szczanie schronili się w okolicznych posiadłościach wiejskich i dopiero w parę łat później zaczęli się na nowo krzątać około odbudowania miasta, gdy już załoga szwedzka z twierdzy ustąpiła. Załoga ta mimo usiłowań odebrania zamku przez podstaroś- ciego Jana Zarzeckiego utrzymała się tam jeszcze przez parę lat pod dowództwem Szweda Arnolda Strumbila. Ale i później w latach 1768 do 1771 niemało ucierpiało to miasto w czasie walk konfederatów barskich z Moskalami, którzy przypuszczali kilkakrotnie podstępne szturmy na twierdzę celem jej zajęcia i wypędzenia konfederatów, co się im jednak nie udawało mimo jedynego sukcesu, że w dniu 20 maja 1769 r. ujęli ciężko w potyczce pod Suchą ranio nego dowódcę konfederatów Maurycego Beniowskiego i zesłali go do Kamczatki, skąd im zbiegł i oparł się aż na Madagaskarze. Różne więc burze i kataklizmy dziejowe w Pol sce, jakie i Lanckoronę spotykały, tłumaczą nam, dlaczego nie ma w niej, więcej podobnych do owej kięgi radzieckiej, niemych świadków o jej życiu autonomicznym w dawnej Polsce. Owa księga z posiedzeń miejskich sądów ław niczych daje nam obraz tego życia w małym tylko okresie czasu między latami 1567 do 1589. Przede wszystkim wypada zaznaczyć, że jest ona oprawiona w dosyć grube tekturowe okładki, spojone grzbietem skórzanym. Wielkość jej równa się wielkości dzisiejszego arkusza papieru kancela ryjnego i obejmuje w swej grubości 170 kart czyli 340 stron nienumerowanych. Wewnątrz są pisma względnie dosyć czytelne, a niektóre tylko ustępy mają nawet wcale dobre pismo, jak na owe czasy. Ustępy te wskazują, że pismo ich pochodzi z kilku różnych rąk, — tak samo i język nie jest jednako wy w całej księdze. Miejscami zbliża się do język18 Reya lub Kochanowskiego, a w ogóle polszczyzna całej księgi zbliżoną jest do języka czeskiego, prze platana gdzieniegdzie łaciną, a w wielu miejscach dają się spostrzegać wpływy pisowni i głosowni węgierskiej, które przyszły do Polski zapewne z kró lem Stefanem Batorym i jego dworem. Wszak Wę gier Kasper Bekiesz był już w roku 1578 ustano wiony przez tego króla starostą lanckorońskim, a po jego śmierci w roku 1580 wdowa Anna de Sarkandy weszła w powtórne związki małżeńskie z Franciszkiem Wesselenym de Hadat, pierwszym pokojowcem Stefana Batorego i do roku 1590 tytu łowała się „starościną lanczkoruńską” „Capitanea Lanczkorunensis”, w którym to roku ustąpiła tę królewszczyznę Mikołajowi Zebrzydowskiemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:29 Że mieszkańcy dawnej osady niemieckiej Lanc korony trudnili się przemysłem i handlem więcej niż rolnictwem z powodu, że ziemia w górs kiej osadzie nie mogła ich dostatnio wyżywić, bo była wówczas szczupło jeszcze pod uprawę przeznaczoną i bardziej lasami zarosłą, a do te go, jak wiadomo, jałową i kamienistą, wnosić na leży z faktu, że król Kazimierz W. chętnie zgo dził się na pozwolenie wójtowi tej osady na za łożenie w niej miasta, któremu w kilka lat później pozwolił się rządzić prawem niemieckim czyli ma gdeburskim i przypuścił je do wszystkich przywi lejów, jakimi już z tego prawa cieszyli się mie szkańcy Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:34 „Główna odpowiedź”. „Szymon Gąssowski mieszczanin Kazimiers ki, przeszły (tj. były) podstarości lanckoroński ża łuje (tj. skarży, pozywa) spadkobierców Stani sława Kuźby i Wojciecha Czenia, że posiadając mienie spadkowe winni zapłacić szkody, za które ręczyli ojcowie za Marcina Dubiela z Izdebnika a które ten zrządził będąc urzędnikiem albo dwornickim na folwarku Izdebnickim należącym do zamku lanckorońskiego, a ręczyli zań gdy był za te szkody uwięziony i swą rękojmią z wię zienia go uwolnili. On te szkody obliczone i oszaco wane w Magistracie kazimierskim wedle rejestrów zamkowych zapłacić musiał swej Miłościwej Fani Hannie z Glinków Kasztelance Szandomierskiej dzierżawczyni lanckorońskiej w sumie 300 zło tych i 32 złote 9 gr za tego Matysa Dubiela, gdy go ta pani w roku 1559 w urzędzie kazimierskim zaskarżyła i powołuje się na akta tego urzędu i kwity okazuje”. „Fo odpowiedzi obżałowanych przez mocne go Szymanka uznających prawdziwość kwitów i aktów pan wójt z pany przysiężniki wespół sie dzącymi Rayczami wydali dekret po myśli skargi”. „Strona powodowa go przyjęła za prawo a strony obwinione apellowali sobie do Jmc Pani Szandomierskiej jako do wójta dziedzicz nego. A tam od JMości Pani Appellatia ma iszcz do wyższego prawa magdeburskiego do zamku krakowskiego, jeśli strony końca nie wezmą albo nie przyjmą dekretu Jmości Pani Szandomierkiej”. 0 łatwym przenoszeniu się mieszkańców miaste czek w XVI w. świadczy też zapisek owej księgi z roku 1571 z posiedzeń „Judicium celebratum feria sexta die S. Apoloniae” tej treści: „Umowa majątkowa między uczciwą Katarzyną córką Mikołajewskiego, wójta a mieszczką miasta Wojnicza pozostałą małżonką Jana Miki, jej zię ciem Matisem Gzybikiem, żoną tegoż Małgorzatą a Maciejem Kuzultem mieszczaninem lanczko- ruńskim co do zamiany roli i browaru na tej roli w Lanczkorunie na majątek po Janie Mika we Wojniczu”. Widocznie były wówczas utrzymywane i swo bodnie prowadzone stosunki majątkowe, familijne i towarzyskie między mieszkańcami pobliskich miast w Małopolsce. Świadczy o tym również list Tomasza Zdebla w języku łacińskim pisany przez „burmistrza miasta Czchów et consules civitatis Czchów”, przy toczony na końcu sesji ławników odbytej A. D. 1571 feria quinta proxima ante festum S. Martini, a wy dający świadectwo pochodzenia i wykształcenia To 34 maszowi synowi Jakóba i Jadwigi Wawrzyków* z Czchowa. Tenże burmistrz czchowski bywał w Lanckoro nie częściej, bo w zapiskach z posiedzenia sądu r. 1572 feria sexta proxima ante festum Purificatio- nis Beatae Mariae Virginis „czytamy, że Apolonia pozostała małżonka nieboszczyka Lukasa Kani kwituje Tomasza Zdebla z odbioru 11 grzywien oraz, że ten sam Zdebl zeznaje, że jest winien Marcinowi Kudzi przysiężnikowi lanczkoruńskie- mu złotych 20, które zapisuje na roli i domie i ma oddać do roku tj. do drugiej gromnicy 1573, a gdyby nie dał, mocen będzie Marcin Kudzia używać roli i domu dotąd póki nie wykupi. Wi docznie Tomasz Zdebl miał prócz majątku w Czchowie, gdzie był burmistrzem, także po siadłość w Lanckoronie i różne stosunki z jej mieszkańcami”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:43 Po tym chwilowym i koniecznym spojrzeniu przez włoskie szkła na dzisiejszą rzeczywistość pol ską powróćmy jeszcze na chwilę do owej księgi z na szej przeszłości, aby z niej przytoczyć niektóre wię cej interesujące wpisy na świadectwo ówczesnej kultury ducha. Wpisy zeznawanych w urzędzie miejskim testa mentów czyli rozporządzeń ostatniej woli na wypa dek śmierci są dowodem pokory ducha i religijności, jakie i dziś panują w Polsce, ale tylko u ludu mało rolnego i wieśniaczego. Okazuje się, że tylko u tego ludu nie zaginęła tradycja przez przodków przeka zana, że ona jest jedyną pozostałą w zwyczajach tego ludu ową „arką przymierza” człowieka z Bogiem. Dla przykładu przytaczamy poniżej dosłowny zapisek tej księgi z posiedzenia sądu A. D. 1574 die in vigilia SS. Fabiani et Sebastiani: 42 „Testamenth Wojciecha Szydła uczyniony przez Urząd na zamku Lanczkoruńskim przy stronach, potwierdzony przez urodzonego Pana Jana Swię- cziczkiego, natenczas podstarościego Lanczkoruń- skiego, i przy urzędzie miejskim Burmistrza z Rajczami iy Landwoytha z przysiężnikami. Testament Wojciecha Szydła Młynarza w domu jego uczyniony przed sządem zagaionym wedle prawa koronnego. „Najprzód stając przed prawem zagajonym tamże w domu swym Wojciech Szydło będącz dobrze zdrowy na zmysłach a na ciele chorobą od Pa na Boga złożony dobrowolnie wyznał i testa mentem niniejszem legował dobra swe, które miał od Pana Boga na czas zleczone tak posta nowił: naprzód jeśli Pan Bóg raczy powołacz tego Wojciecha Młynarza z tego mizernego świa- tha, Panu Bogu dusze swoje grzeszną wiego rę czę poleczą a cziało swoie potomkom swoim po- rucza, aby pogrzebali w kościele lanczkoruńskim, a spracze swyj odkazuje iy testamentem znaczy 20 złotych do kościoła ianczkoruńskiego na po trzeby a do bractwa Szewieczkiego dwie grzy wny a tho z tej sumy, którą na młynie ma za pisaną 20 grzywien, tho mają wydać potomko wie gdy je wykupią z młyna. Reginie, Piotra Kroczaika żenie, oddawa trzy krowy i jałowiczę tak jako dał pierwszej dziwcze, a ostatek bydła rogatego oddaje Katarzynie Młynarcze żenie swej ku używaniu do śmierci, — krowę jedną i kozę oddawa Barbarze powinowatej swej, którą z dzie- dziństwa wychował, tho iei ma być oddane po śmierci Wojciecha Szydła. Pięczdziesiąth złotych które ma na rolach i łęgu Gilowym tiy oddawa żenie i dziwkom swym w równy dział, — dwa konie, które są iy sprzęt wszelaki domowy i rol ny then dawa i testamentem leguje żenie swoei Katarzynie a ona będzie winna z tego zapłacić Niemczowej złotych ośm a Katarzynie Rokiczkiej złotych cztery. Osiwek, który jest gotowy w sto dole, w spiżarni i na polu ozimina tho oddawa żenie swojej yz dziewkami w równy dział, któ ry testamenth urząd przyjął i do ksiąg insero- wać kazał wedle zachowania prawnego, na czo położył pamięthne tenże Wojciech Szydło prawu tamże w szwym domu”. Ciekawymi też są zapiski z tegoż roku tak co do swej treści jako też rodzaju ówczesnej pisowni w urzędzie starościńskim i miejskim w Lanckoronie. Przytaczamy je w dosłownym brzmieniu. „W wiedzenie Listu na wykupno młyna wójtow skiego od Wielmożnego P. Zygmunta Wolskiego „Zigmunth Wolski na Podhaiczach Kasztelan Czer ski, Starosta warszawski, lanczkoruński etc”. Dosłowmie przepisany list z daty na Lanczkoru- nie die 18. mensis Maij R. P. 1574. „Wszem wobecz i komu tho wiedziecz należy, leżeć będzie niniejszem pisaniem oznajmiam ij wiadomość czynię, iż ja baczącz posługi pilnie a wierne sługi mego Stanisława Danieckiego, które on przodkom mym ij mnie szamemu czy nił ij ijaszcze czijnicz tym cznothliwey będzie, dopuściłem jemu wijkupicz Młyn wójthowsky thak rzeczony w gruncie Miasta Lanczkoruny starostwa mego w suine 20 grzywien od dzierża wcze teraźniejszego wykupicz dałem iemu then tho młyn woytowskij w Lanczkorunie Miaste czku ze wszystkimi przygłoszczami do niego tho jest zagrody, rolami i łąkami należącymi ku u- żywaniu pożytków wszystkich sniego proveniam do żywotha thego tho Stanisława Danieckiego, że then Stanisław Daniecki przyrzeczony młyn ze wszystkimi ogrody, łąkami i rolami do niego przysłuszaiączymi iako od teraźniejszego dzier żawcze w possesią weźmie, będzie dzierżyć i po żytków wszystkich iakimkolwiek obyczaiem bez szkody swey używacz do żywotha swego to iest póki then Stanisław Daniecki żyw będzie, okrom 45 powinności według Rejestru do Zamku należą cego summą przerzeczoną 20 grzywien iemu albo potomkowi iego wcale zostawiaiącz, że tym czaszem nie będzie go mógł nikt stego Młyna skupicz ani ia szam iy potomek móiy będzie mogl dopuścić skupowacz, na czom iemu tho prawo dał ij ku wiekszimu świadecztwu Ręką się własną podpisał i pieczęcz swą przycisnącz rozkazał. Dat na Lanczkorunie die 18 mensis Mai 1574. Idem qui supra własną ręką”. Interesującymi są wreszcie rozpatrywane na paru sesjach owego sądu ławników „żałoby i prote- stacje Księdza Wojciecha Dębnego, proboszcza lanckorońskiego i stryszowskiego oraz Wojciecha Niemczyka mieszczanina lanckorońskiego prze ciw Maciejowi Kamińskiemu słudze Pana Ze brzydowskiego o posądzenie Niemczyka, że w do mu swym zamordował Stanisława Barwiczka, a to miało się stać w ten sposób, że pleban kazał synom miejskim Marcinowi Koniowi i Mar cinowi Sierankowiczowi obić go w gospodzie Niemczyka”. „Dwaj woźni miejscy wywoływali przy odgłosie bębnów na rynku lanckorońskim każdy osobnej niedzieli po 1, 2, 3 i 4 razy tegoż Macieja Ka mieńskiego, aby się stawił przed sądem miej 46 skim, gdzie Niemczyk chce się usprawiedliwić. Kamiński się nie stawił lecz przysłał swego mo cnego Mikołaja Lenczowskiego, który oznajmił, że się nie wdawa w prawo z Niemczykiem na skutek wywoływań sług miejskich a wezwania pisanego nie otrzymał. Pan Burmistrz i Radzie- czowie wespolek z panem wójtem i przysiężni kami po wysłuchaniu zeznań świadków wydali dekret wedle prawa magdeburskiego, że Niem czyk jest niewinny tak, że jest uczciwym jako pierwej był i potomkowie jego”. — Nie przy taczamy tu całego procesu, bo nie należy do prywa tno prawnych spraw majątkowych, jakimi owa księ ga sądowa jest przeważnie zapełniona. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:50 „Pan Bóg dał nam majątek, Pan Bóg go wziął, niech będzie jego imię błogosławione na wieki, dziękujmy mu za pozostawione nam zdro wie i siły ducha do pracy, bo do niej jesteśmy stworzeni. Pan nas zasmucił Pan nas pocieszy. Praca jest naszym obowiązkiem, który spełniany w Imię Boże nie jest ciężarem, bo rodzi nowe siły do życia i przez to nas wynagradza" Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:57 "W tym mieście a Latere na Górze Zamek rau towany nadzelowany, który, że dzisiejszą Do- „nacją pro Inleresse Najjaśniejszego Jego Cesar skiej Mości excypowany być ma, przeto tego „opisania za wspomnieniem tym tylko o Budyn iach omittit, którego niżej Las do Jurisdyk- „cyi dzisiejszej Najjaśniejszej Dziedziczki należy”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:02 Na wyrażenie uczucia bólu z powodu dopuszczenia do tak okropnego zrujnowania pięknego zamku, którego wizerunek z przed 3 wieków w dziele Jerzego Brauna z Kolonii oraz na krużgankach kalwaryjskiego klasztoru podziwiamy, trzeba by użyć tylko Słowackiego lub Jeremiego słów żalu serdecznego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:12 Jest też między nimi i Jan Tomczykiewicz, o którym krąży tam opowieść, że w pierwszych latach okupacji austriackiej był w Lanckoronie bur mistrzem i tak dzielnie opierał się najazdowi Niem ców, że nie pozwolił budować gościńca cesarskiego do miasta i nawet przekupił inżynierów wytycza jących ów gościniec przez jego ogród, podarowawszy im całego wołu, a mieszczanie go zaś poparli, bo się obawiali, że transporty wojsk po owym go ścińcu będą się często zatrzymywać w mieście, czynić tam szkody i kalać ogólną tam i ścisłą moralność. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:19 „Sieroty Zebrzydowskiego” — to książka, którą wypadałoby zaliczyć do niemych świadków przeszło ści z powodu, że prawie nie znaną jest w Polsce jako napisana przez księdza, a nie przez literata za wodowego o mniej lub więcej głośnej sławie i re klamie. A jest to naprawdę krzywda dla tej wspa niałej powieści opowiadającej zwyczaje, wypadki i niezwykłe zdarzenia, godne takich piór i talentów narracyjnych, jakie nas zachwycają przy czytaniu Sienkiewicza, Prusa lub Kaczkowskiego Zygmunta. O niepoślednim znaczeniu podanych w tej księ dze wypadków był autor ks. prałat Michał Król słu sznie przekonany, nazywając w tytule swój utwór „powieścią historyczno-moralną”, oraz zaznaczając w przedmowie, że powieść ta wypisana z przynisz- czonych fragmentów oryginału wydobytego z rupieci na strychu zamku lanckorońskiego, „może by się lepiej udała, gdyby znalazła zdolniejszego mistrza”, który by zręcznym obrobieniem wartość powieści podniósł do pewnego rodzaju klejnotu. Autorem tego oryginału był najprawdopodobniej jeden z kapelanów rezydujących w 18 wieku na zamku w Lanckoronie, gdyż styl powieści i sposób wyrażania się o stosunkach towarzyskich, społecz nych i obyczajach jest najzupełniej podobny do sty lu powieści Krasickiego: „Pan Podstoli i Doświad94 czyński”. Pewniejszą o tym wiadomość można by uzy skać po przejrzeniu rękopisów biblioteki zamkowej w Suchej, gdzie niezawodnie znajdują się też ręko pisy innych pism, utworów lub pamiętników tego kapelana. Nader piękny i szlachetny zwyczaj królów pol skich przyjmowania na siebie obowiązków szczegól nej opieki nad sierotami po bohaterach, którzy pa dli w bojach z wrogami wiary, ojczyzny i wolności dawnej Rzeczypospolitej Polskiej, stał się wybornym tematem rzeczonej powieści. Właściwy jej tytuł wi nien opiewać: „Sieroty królewskie”, albowiem we dług tej książki sławny hetman i kanclerz Jan Za mojski w roku 1595 po rozgromieniu Tatarów na Podolu i Ukrainie oddał królowi Zygmuntowi III do opieki dwoje sierót: Kostusia i Zosię Kordeckich po zostałych po ujętym w niewolę tatarską Tadeuszu Kordeckim, właścicielu pewnej majętności na Podolu i po ich matce, również przemocą ujętej przez Ta tara i zabitej przez niego w chwili, gdy się broniła przed ujęciem i swe wyż wymienione dzieci do swych piersi tuliła, a ów pohaniec spostrzegł, że jest ścigany przez oddział polskich wojowników^, którzy z ust dogorywającej matki usłyszeli jeszcze ostatnie jej słowa: „Boże, miej opiekę nad Zosią i Kostusiem Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:27 Według danych GUS z 31 grudnia 2019 r. miasto miało 9975 mieszkańców. Położone jest ok. 25 km na zachód od centrum (18 km od granicy) Krakowa, przy linii kolejowej nr 133 (Kraków–Katowice) i przy drodze krajowej nr 79 (ul. Kościuszki, ul. Trzebińska) (południowa część miasta). W latach 1928–1966 miasto miało status uzdrowiska o charakterze użyteczności publicznej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:29 Największe znaczenie dla współczesnego charakteru Krzeszowic jako uzdrowiska miał trzeciorzęd (60–1 mln lat p.n.e.), a ściślej – morze mioceńskie, które zalało Rów Krzeszowicki, utworzony wcześniej pod wpływem alpejskich ruchów górotwórczych. W specyficznych warunkach terenowych na dnie morza, wśród iłów, wytrącał się z wody siarczan wapnia, czyli gips. Na skutek działania materii organicznej, zawartej w sąsiadujących z gipsem pokładach, zostaje on zredukowany. W wyniku dalszych procesów dochodzi do wypłukiwania związków siarki, które w postaci wody siarczanowo-wapniowo-siarczkowej wypływają w Krzeszowicach w postaci dwu źródeł: Głównego i Zofii. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:32 W 1832 r. i w latach 1840–1844 powstał neogotycki kościół według projektu K. F. Schinkla, którego wykańczanie trwało do 1874 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:36 Według austriackiego spisu ludności z 1900 r. w 255 budynkach w Krzeszowicach na obszarze 575 hektarów mieszkało 2007 osób, z czego 1687 (84,1%) było katolikami, 308 (15,3%) wyznawcami judaizmu, 10 (0,5%) grekokatolikami, a 2 (0,1%) innej religii lub wyznania, 1935 (96,4%) było polsko-, 17 (0,8%) niemiecko-, a 11 (0,5%) innojęzycznymi. W 1910 r. miejscowość zamieszkiwało w 311 domach 2619 osób (w tym ok. 18% Żydów). Powierzchnia Krzeszowic wynosiła wówczas 733,6 ha. W okresie międzywojennym miejscowi Żydzi stanowili ok. 20% ogółu mieszkańców. W 1921 r. było w mieście 2409 katolików, 12 ewangelików, 1 grekokatolik oraz 506 wyznawców judaizmu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:38 17 i 18 stycznia 1945 r. miasto przeżyło dwa naloty samolotów radzieckich, od wybuchu zrzuconych przez nich bomb zginęło kilku mieszkańców miasta. 18 stycznia zostały wysadzone mosty na Miękince i Filipówce, Niemcy podpalili tartak. 19 stycznia rano miasto zostało wyzwolone. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:40 Leczenie (stacjonarne i ambulatoryjne) w Krzeszowicach obejmuje pacjentów ze schorzeniami reumatologicznymi, neurologicznymi i pourazowymi, jako największe centrum rehabilitacji narządów ruchu w Małopolsce Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:45 Pałac był niewielką rezydencją w stylu renesansu włoskiego. Zbudowany został na wzniesieniu. W jego skład wszedł dwupiętrowy budynek główny z czterema narożnymi wieżami oraz dodatkowe skrzydła zamykające dziedziniec. Od wschodu wzniesiono ośmioboczną oranżerię połączoną z pałacem galeryjką, a przed główną fasadą – południową – obszerny taras widokowy. We wnętrzach cenny był zwłaszcza gabinet umeblowany meblami gdańskimi połączony schodami wykonanymi w tym samym stylu z częścią mieszkalną (obecnie schody te znajdują się w budynku Collegium Maius UJ (Stuba Communis) w Krakowie). Piękna była również sala balowa, w której do dziś zachowała się cenna dekoracja stiukowa. Pałac posiadał 228 pomieszczeń (charakter mieszkalny miało ok. 100 sal na piętrach). W wielu z nich Potoccy zgromadzili wartościowe zbiory malarstwa, rzeźby (dla posągu Merkurego Thorvaldsena zbudowano specjalny, połączony z pałacem ośmioboczny pawilon), rzemiosła artystycznego (np. kolekcja pasów kontuszowych) i pamiątek historycznych. Pierwsze i drugie piętro stanowiło część mieszkalną rezydencji, natomiast na parterze znajdowały się mające charakter muzealno-reprezentacyjny sale francuskie, pawilon-oranżeria, biblioteka i wspomniany już pokój gdański. W latach 1872-1873 Juliusz Kossak namalował obraz Powrót ze spaceru konnego w Krzeszowicach, a w 1877 Przed pałacem w Krzeszowicach, na których uwidocznił wejście od strony tarasu widokowego. Krzeszowickie zbiory znacznie ucierpiały podczas okupacji. Tuż po zakończeniu II wojny światowej właściciele podjęli nieudaną próbę wywiezienia ocalałej ich części za granicę. Sprawie tej ówczesne władze nadały duży rozgłos propagandowy Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:46 W 2001 rodzina Potockich podjęła starania o zwrot nieruchomości, argumentując, że majątek nie powinien podlegać reformie rolnej, gdyż w pałacu nie prowadzono działalności rolniczej. W 2004 ówczesny wojewoda małopolski stwierdził w drodze decyzji administracyjnej, że majątek jednak jej podlegał. Od tego rozstrzygnięcia rodzina Potockich odwołała się do ministra rolnictwa. Ten uchylił skarżoną decyzję i przekazał sprawę wojewodzie do ponownego rozpatrzenia. W 2008 wojewoda małopolski Jerzy Miller orzekł, że majątek Potockich nie powinien podlegać dekretowi, a zatem powinien zostać zwrócony; jego decyzję podtrzymał minister rolnictwa[10]. Decyzja ta została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w 2013 roku potwierdził roszczenia spadkobierców Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:52 Zabytkowa neogotycka kaplica wybudowana według projektu Augusta Stülera specjalnie dla Józefa Chłopickiego. W październiku 1863 roku zwłoki generała przeniesiono do piwnic budującej się w tym celu kaplicy. Na murze umieszczone są dwie tablice pamiątkowe poświęcone Józefowi Chłopickiemu oraz Romanowi Załuskiemu, Tadeuszowi Neymanowi i Dyzmie Chromemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:56 W roku 1857 zdrój został ocembrowany cegłami i zmniejszono obwód studni, dzięki czemu wzrósł w niej poziom wody więc zaprzestano pompowania jej do zbiornika w tzw. kapliczce. W 1858 zabytek uzyskał teraźniejszy wygląd a w 1982 został wyremontowany Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:00 Buzdyganówka – późnoklasycystyczny, piętrowy budynek z 1863 mieszczący się na środku rynku w Krzeszowicach (Rynek 34). Został zbudowany przez lekarza Mikołaja Buzdygana syna Floriana Buzdygana – chłopa, naczelnika powstania na Krzeszowice, na miejscu jego zagrody. Według tradycji w starym, obecnie nieistniejącym budynku, była kuźnia, w której Artur Grottger zdobył inspirację do stworzenia grafiki Kucie kos z cyklu Polonia. Obecnie na parterze budynku mieści się placówka banku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:10 Otwarcie dworca nastąpiło 13 października 1847 r., kiedy to pierwszy pociąg ciągnięty przez parowóz Kraków wjechał na stację z Krakowa udając się do Mysłowic. W tym też czasie wybudowano dworzec (obecnie jego piętrowa środkowa część). Skrzydła boczne wybudowano pod koniec XIX w. oraz w roku 1913. W pobliżu dworca wznosi się nieczynna wieża ciśnień, która zaopatrywała parowozy w wodę za pomocą żurawia wodnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:12 W latach 70. i 80. XX w. w budynku dworcowym mieścił się kolejowy gabinet dentystyczny, a w latach 80. i 90. XX w. świetlica młodzieżowa dla dojeżdżających pociągiem uczniów tutejszych szkół ponadpodstawowych. W latach 90. XX w. i na początku XXI w. na terenie dworca tymczasowo mieścił się dworzec autobusowy PKS. Od roku 2006 do 2009 w budynku dworcowym działał Antykwariat na Peronie. Do 2010 na piętrze budynku znajdowały się mieszkania prywatne. W latach 2009–2012 przeprowadzono prace modernizacyjne dworca. Od października 2014 w budynku dworca działa filia Urzędu Pracy Powiatu Krakowskiego, filia Referatu Rejestracji Pojazdów Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Krakowie[8] oraz biuro ubezpieczeniowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:14 4 czerwca 1998 ok. godz. 8.20 podczas postoju na stacji został zaatakowany przez pseudokibiców Cracovii pociąg pospieszny relacji Olsztyn – Zakopane, którym wracali kibice Wisły Kraków z meczu swojej drużyny z Olsztyna. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:15 Motyw krzeszowickiej stacji został umieszczony w 10. odcinku filmu „Pogranicze w ogniu”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:18 Kościół znajduje się na obszarze Krzeszowice (Natura 2000), projektowanego specjalnego obszaru ochrony siedlisk, aktualnie obszaru mającego znaczenie dla Wspólnoty. Utworzony został w celu ochrony kolonii rozrodczej nietoperzy (nocka orzęsionego) zlokalizowanego właśnie na terenie kościoła św. Marcina oraz na okolicznych miejscach żerowania (Park Miejski, Aleja Spacerowa). Jest to kluczowa kolonia rozrodcza nocka orzęsionego – druga pod względem liczebności tego nietoperza w Polsce Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:49 Dawna prochownia na przeł. XVIII i XIX w. uległa zniszczeniu na skutek wybuchu. W latach 1815–1846 wieś położona była na terenie Wolnego Miasta Krakowa, potem w zaborze austriackim. W czasie II Rzeczypospolitej wieś należała do powiatu chrzanowskiego w województwie krakowskim. W 1911 r. wybudowano szkołę. 6 sierpnia 1914 r. z Nawojowej Góry wyruszyła I Brygada Legionów Polskich. Miejscowy dwór został odbudowany. W 1916 r. dwór zakupił Napoleon Nikodem Cybulski, który po trzech latach zmarł. W 1924 r. parterowy dwór strawił pożar. Obecny wygląd zawdzięcza przebudowie w 1925 r., którego dokonał ówczesny właściciel Karol Gustaw Domański, inżynier górnik pracujący przy budowie fabryki gazów technicznych w Trzebini. Na jego zlecenie architekt Leon Wilmann zaprojektował gruntowną przebudowę dworu. 11 listopada 1934 r. odsłonięto Pomnik Niepodległości Polski. Od 26 października 1939 do 18 stycznia 1945 r. wieś należała do gminy Kressendorf w Landkreis Krakau, dystryktu krakowskiego w Generalnym Gubernatorstwie. W 1942 r., w czasie II. Wojny światowej okupanci niemieccy zburzyli tutejszy pomnik. W 1952 r. założono klub piłkarski Górzanka. Do 1954 r. wieś należała do ówczesnej gminy Krzeszowice. Jesienią 1954 r. wieś została siedzibą gromady Nawojowa Góra w ówczesnym powiecie chrzanowskim w woj. krakowskim. Od lipca 1960 r. gromadę Nawojowa Góra zniesiono włączając jej (pozostały) obszar do nowo utworzonej gromady Krzeszowice. Od 1 stycznia 1973 r. znajduje się reaktywowanej gminie Krzeszowice. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krakowskiego. Krajobraz został zniszczony przez zaniechane w latach 90. XX w. wydobycie wapienia górnojurajskiego. Na terenie wsi piętrzą się ogromne hałdy i nieczynne wyrobiska kamieniołomów. 11 listopada 1989 r. odsłonięto pamiątkowy głaz z inskrypcją. Zaprojektował go Marian Konarski. Stał on na wapiennej górce przy drodze krajowej nr 79, nieopodal miejsca, gdzie stał pierwotny Pomnik Niepodległości. Obecnie miejsce to zostało zniwelowane, a głaz został usunięty. 3 maja 1991 r., dzięki fundacji okolicznych zakładów pracy oraz ofiar ludności, została odsłonięta replika pierwszego pomnika. Od 1997 r. miejscowość została pozbawiona części przysiółka: Gwoździec i Zimnej Wody które przyłączono do miasta Krzeszowice (237 budynków mieszkalnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:51 W latach 1975–1998 wieś administracyjnie należała do województwa nowosądeckiego. Odpowiedz Link