madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:52 Pod koniec XIX wieku Nawojowa liczyła 742 mieszkańców, a wśród nich 185 osób uważano za bogatych, bowiem gospodarzyli na połowie roli, łąk i lasów. Nawojowa miała wówczas jednoklasową szkołę ludową i gminną kasę pożyczkową. Do parafii rzymskokatolickiej należało 15 miejscowości: Łęg, Kamionka Mała, Popardowa Niżna i Wyżna, Margoń, Kunina, Bącza, Frycowa, Rybień, Czaczów, Barnowiec, Homrzyska, Złotne, Maciejowa, Łabowa i Nowa Wieś. Parafię zamieszkiwało 3541 rzymskich katolików, 3440 grekokatolików, 1115 ewangelików i 101 Żydów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:52 W miejscowości działało Państwowe Gospodarstwo Rolne – w 1993 jako Gospodarstwo Rolne Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa Nawojowa Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:57 WIDOK NA CZERNĄ Z KRZESZOWIC ZDJĘCIE Z ROKU 1912 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:58 W Czernej mieści się: Szkoła Podstawowa im. mjra Józefa Ryłko Dom Rekolekcyjny Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, Dom Pomocy Społecznej Ochotnicza Straż Pożarna Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:14 W r. 1845 przerobiono klasztor na szpital wojskowy a kościół opuszczony runął. 6-ty w Antoleptach w gub. kowień., (zwany tak że „Claustrum Jesumontanum“), założony w 1731 r. przez Jana Strutyńskiego, kasztel, inflandzkiego i żonę jego Różę z domu Zy- berk-Platerów. Skasowany przez rząd ro syjski w r. 1832. 7-my w Pińsku pod wezw. św. Kazimierza, fun dowany przez Szymona Ossowskiego, land- wójta magdeburskiego w r. 1734. W r. 1832 Kościół rozebrano a klasztor zamieniono na młyn parowy. 8-my w Miedziole-Starym, miasteczku w gubernii wileńskiej. Założony w 1754 r. pod w. św. Justyny przez Antoniego Koszczyca, staro stę Zarzyckiego. Dobra klasztorne wraz z klasztorem i kościołem zabrał rząd rosyj ski w r. 1832. 9-ty w Poszumieniu, w pow. oszmiańskim, guber. wileńskiej, założony w r. 1760 przez Stani sława Narbuta, skarbn. oszmiań. Skasowa ny 1864 r. 10-ty w Gudohajach, w pow. oszmiańskim, gub. wileńskiej, pod wezw. Matki Boskiej, któ rej obraz cudowny słynął na kraj cały. Za łożony został w r. 1764 przez Józefa Wojnę i żonę jego Ludwikę Sulistrowską. W r. 1832 klasztor zniesiono, od r. 1906 urządzono tu osobną parafię. 11-ty w Taganrogu, porcie nad morzem azow- skiem, rezydencya założona w r. 1811. Je szcze w r. 1827 rezydował tu O. Serafin od św. Stanisława Kostki (Holfeld) — uległ kasacie 1832 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:22 Budowa Eremu. W roku 1628 po ukończeniu explanacyi góry czerneńskiej, na której stoku stanąć miał kla sztor, przystąpiono do kopania fundamentów. Następnego roku t. j. 1629, dnia 19 marca w uro czystość św. Józefa położono pod klasztor kamień węgielny. Budynek ma kształt czworoboku z trzech stron parterowego, a od strony zachodniej jedno piętrowego. Długość każdego z kurytarzy wy nosi 75 m., szerokość 2,40 m.; z nich prowadzą wejścia do cel zakonników. W środku owego czworoboku zamienionego w ogródki, wzniesiono w kształcie krzyża kościół pod wezwaniem św. Eliasza proroka, Patryarchy zakonu karmelitań- skiego. Konsekracyi dokonał za zezwoleniem i w obecności Bp. krak. Jakóba Zadzika, ciote czny brat Czcigodnej Fundatorki X. Bp. Piotr Gembicki, Sufragan przemyski i Kanclerz W. Koronny, późniejszy Biskup krakowski, dnia 21 września 1640 r. w dzień św. Mateusza Apo stoła i Ewangelisty. W głównym ołtarzu umie ścił relikwie Św.Św. Męczenników: Alexandra, Pamfila i Towarzyszy; świadczy o tern tablica marmurowa umieszczona w ścianie presbiteryum po stronie Ewangelii. Równocześnie rozpoczęto ćwiczenia zakonne. Kościół 23,50 m. długi, 13 m. w krzyżu, a w nawie 7,30 m. szeroki, 13 m. zaś wy soki — jest akustydznie zbudowany w stylu ro mańskim, bez osobliwych ozdób architektoni cznych, z pięknem półkolistem sklepieniem, po siada jednę 36 m. wysoką wieżę, ozdobioną zega rem i mostem drewnianym, łączącym ją z pod daszem kościoła. Nadto na kościele znajduje się bardzo proporcyonalna wieżyczka zwana sygna turką. Kościół i obie wieże są pokryte grubą blachą miedzianą . Pamięć zaś tak wielkiego dzieła podjętego ku chwale Bożej i ozdobie zakonu karmelitańskiego, podaje potomnym napis wyryty na tablicy mar murowej nad głównemi drzwiami pod chórem kościelnym: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:29 Relikwie. Oprócz relikwij św., zamkniętych przy kon- sekracyi w ołtarzach, nie można tu pominąć je szcze innych, jakie kościół czerneński posiada. I tak np.: a) na wielkim ołtarzu znajdują się cztery mar murowe trumienki, w których od strony Ewangelii złożone są: kość z nogi św. Pam fila Męczennika i ŚŚ. Dziewic i Męczen- niczek Lucylli i Kandydy; po stronie zaś Epistoły: goleń św. Prymitywa i mniejsze cząstki ŚŚ. Dziewic i MM. Lucylli i Kan dydy; b) nad oddrzwiami marmurowemi, prowadzą- cemi do chóru zakonnego od strony Ewan gelii: przednia połowa czaszki św. Adryana Męczennika i wierzchnia część czaszki (cie mię), po stronie zaś Epistoły: tylna część czaszki tegoż Świętego; c) nad oddrzwiami prowadzącemi do zakrystyi znajdują się relikwie ŚŚ. MM. Grzegorza, Maksymina, Aleksandra i Wincentego, nad przeciwległemi zaś oddrzwiami od strony północnej: ŚŚ. MM. Grzegorza, Aleksandra i Peregryna; d) na ołtarzu M. B. Szkaplerznej są następu jące relikwie: obojczyk św. Liberaty P. i M., szczęka św. Uranii, P. i M. oraz szczątki ŚŚ. Fortunata i Kryspina MM. i św. Pauliny, Wdowy i Męczenniczki; e) na ołtarzu św. Teresy: goleń św. Grzego rza, a poniżej pięć eząstek z kości tegoż św. Męczennika, nadto dość znaczna relikwia św. Adryana M.; f) na ołtarzu św. Józefa w zakrystyi: ucho i obojczyk św. Adryana M. i znaczna reli- wia z kości św. Jozafata Kuncewicza M., arcyb. Połockiego i spruchniała już cząstka listu jego, oraz relikwia św. Grzegorza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:34 IMMORTALIS - MEMORIA. PRO - PIISSIMA - SACRAE - EREMI - FVNDATRICE 1. SINGYLIS - DIEBYS - MISSAE - TRES - PERPETVO. 2. DIE - OBITYS - AXNIYERSARIVM - CANTATVM - SACRVM. 3. COMMYNIS - DISCIPLINA - SEXTIS - FERIIS. 4. QYOTIDIE - ORATIONIS - MENTALIS - HORA - YNA. 5. SOLYTIS - POST - VESPERIS - DE - B. Y. M. - LITAHIAE. 6. PATRICIPATIO - MERIT ORYM-HYIVS - SACRI - DESERTI. W polskiem tłómaczeniu: Na wieczną pamiątkę. Za najpobożniej szą Fundatorkę świętego Eremu 1. Codziennie trzy Msze św. ciche po wieczne czasy. 2. W rocznicę śmierci uroczyste ekzekwije ża łobne. 3. Każdego piątku wspólna dyscyplina. 4. Codziennie jedna godzina rozmyślania. 5. Po nieszporach codzień Litania do Najśw. Panny. 6. Uczestnictwo w zasługach mieszkańców tego św. Eremu. Na przeciwnej stronie od strony Epistoły widnieje tablica marmurowa, świadcząca o kon- sekracyi tego kościoła (a której napis w języku łacińskim jest następujący): D. O. M. MAGNO - CAEMELI - PAEENTI ELIAE - PEOPHETAE DOMVM - HANC - ILL HMVS ao - EE VEND1 MMVS D. PETEYS - GEMBICKI - EPPUS - TYNC - PEAEMISL. SVPEEMYSQVE - EEGNI - CAN CELL AEIV S POSTEA -EPPVS-CEACOV. - OCTOBEIS XI. CALEND. ANNO - SALVTIS - M. DC. XXXX. CONSECEAYIT. Najlepszemu i Najwyższemu Bogu Wielkiemu Patryarsze Karmelu Eliaszowi Prorokowi Przybytek ten poświęcił Jaśnie Oświecony Pan N aj p rzewielebnie j szy X. Piotr Gembicki, naówczas Biskup przemyski I Kanclerz Wielki koronny Potem Biskup krakowski dnia 21. października Eoku Pańskiego 1640. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:37 Pomnik generała Błędowskiego. Za cmentarzem klasztornym w ogrodzie pod prastaremi lipami, tuż obok miejsca, gdzie da wniejsi pustelnicy gromadzili się na konferen- cye duchowne, znajduje się piękny w kształcie sarkofagu wystawiony pomnik z ciosowego ka mienia, dłuta zaszczytnie znanego rzeźbiarza Kulina z Krzeszowic, z rzymskim hełmem na wierzchu, który zdobi polski z koroną na głowie orzeł. Po obu bokach pomnika widnieje krótki miecz grecki z nawieszonym nań wieńcem wa- Wrz ynowym. Pomnik ten wystawił Stanisław Klicki, były generał wojsk polskich, ku pamięci swego przyjaciela i kolegi Alexandra Błędowskie go, zmarłego w Krzeszowicach dnia 25 listopada 1831 roku a w 43 roku życia swego. Pomnik ten, pod którym spoczywają zwłoki wspomnianego Generała uszkodzono w r. 1836, gdy na żądanie komendanta wojsk okupacyjnych rosyjskich w Krakowie, Władza administracyjna Kzplitej kra kowskiej, napisy pomnika, jako ubliżające hono rowi armii rosyjskiej, zniszczyć kazała. Napisy te wyryte na dwu marmurowych tablicach w ścia nach sarkofagu, umieszczone z południowej stro ny po polsku, a z północnej po łacinie, brzmią następująco: D. O. M. ALEXANDRI - BLENDOVSCII GENERALIS - EXERCITVS - POLONORVM OSSA - HIC - IACENT QYEM-TELA-HOSTIYM-PRAETERIBANT El - CHOLERA - MORBVS PEDISEQVA - MOSCOVITORTTM - SOCIA - MORTEM - ATTVLIT YT - SCIAS - HOSPES. AMICVS - EIVS - STANISLAVS - KLICKI - POSYIT. VIXIT - ANNOS - XLIII - OBIIT - DIE - XXV. M. IVLII ANNO - DOMINI - MD. CCC. XXXI. Najlepszemu i 1 Najwyższemu Bogu. Tu leży Aleksander Błendowski, Generał wojsk polskich, którego kule nieprzyjacielskie mijały a cholera nieodstępna towarzyszka Moskali o śmierć przyprawiła. Ku wiadomości potomnych przyjaciel jego Stanisław Klicki ten pomnik wystawił. Żył lat 43 , umarł d. 25. m. lipca R. P. 1831. Aleksander Błędowski urodził się na Wołyniu 1788 roku. Jako dwudziestoletni młodzian pospieszył w szeregi armii narodowej, a kampania r. 1809 zastała go porucznikiem jazdy księstwa Warszawskiego. Brał chlubny udział we wzięciu Zamościa, jako adjutant ge nerała Kamińskiego. W r. 1815 został majorem. Przy boku ks. Radziwiłła walczył w bitwie pod Grochowem. W marcu 1831 r. przeznaczony do oddziału generała Jankowskiego, wysłany z Pragi ku Targówkowi, dla wyśledzenia linii przednich straży rosyjskich, uderzony został kulą armatnią w lewą nogę i wraz z koniem upadł na ziemię. Rannego odwieziono do obozu generała Geismara, gdzie lekarze rosyjscy odjęli mu lewą nogę powyżej kolana. Jako jeniec został później wymieniony, a odwieziony do Warszawy, posunięty został na stopień generała brygady. Osłabiony atoli znaczną utratą krwi wyjechał do wód krzeszowickich na kuracyę, gdzie też wskutek gwałtownego napadu cholery d. 25. lipca 1831 r. o godzinie 2 1 /, rano w łazience „pod topolą 11 ducha wy zionął. Ostatnią posługę oddali zmarłemu: generał dy- wizyi Klicki, kasztelan Wężyk, major Dunin i adjutant Teofil Kowalski. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:39 Główna brama klasztoru. Kończąc opis samego klasztoru, wypada tutaj wspomnieć o głównej bramie klasztornej i jej napisie. Zbudowana równocześnie z klasztorem od strony północnej w kształcie luku, wyłożona jest cała czarnym marmurem. W r. 1887 została odnowiona i ozdobiona herbem zakonnym stara niem ówczesnego przeora W. O. Franciszka odNajśw. Serca Jezusa i Maryi (Dreschera). Nad zwyczaj pięknie przedstawia się ta brama w le- cie, kiedy obrastający ją winograd zazielenieje. Nad lukiem jej widnieje tablica marmurowa z napisem następującym: D. O. M. SACEI - DESEETI - INCOLAE - QVI - AGNUM SEQVIMINI - INTEE - LILIA - EECV- BANTEM - NE - QVAEEITE CYI AD - SYAS - INTEE - VEPEETA - DELICIAS ILL 1 ^ - COMES - DE - TEN CZYN - FIELEJOWA - PALAT. - CEACOV. AGNES - AGNO HVNC - AECVM - MAENIVM - PEO - AECV - NVBIUM TENCZYNIANA - SVA - EXCIDIT - ASCIA. A. D. - M. DC. XL. - DIE - I - OOTOBEIS VT - PEEPETVAM - SVI - MEMOEIAM - DEI - AFFIXI LAVDIBYS - EESONAEENT - EEEMITAE. Najlepszemu i Najwyższemu Bogu. Świętej pustyni mieszkańcy, którzy chodzicie za Barankiem Nie szukajcie Go spoczywającego między liliami Dla którego rozkoszy w cierniach JO. Hrabina na Tęczynie Firlejowa Wojewodz. krakowska Agnieszka Barankowi Ten łuk murów za łuk niebieski Swym tęczyńskim wyciosała toporem. R. P. 1640 dnia 1 października. Ażeby wieczną Jej pamiątkę oddani chwale Boga głosili pustelnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:42 Diabelski Most – były most (obecnie ruiny) w miejscowości Czerna w Dolinie Eliaszówki w województwie małopolskim. Znajduje się na Krzeszówce, dawniej nazywanej w tym miejscu Eliaszówką Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:42 Na kamiennych filarach, dwumetrowej grubości, ponad głębokim jarem budowniczy przerzucił 11 arkad z kamiennymi balustradami i figurami świętych przy wjeździe i u wylotu mostu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:43 Jedno z podań głosi, że raz do roku odbywa się tutaj zjazd diabłów i wszystkich złych duchów, któremu przewodzi sam Lucyfer z pomocą Belzebuba. Obradom przysłuchują się czarownice. Inna legenda mówi, że pod mostem zakopany jest ogromny skarb, złożony ze złota, srebra i diamentów, którego pilnuje sam diabeł, a inny duch czyha na moście na największych grzeszników, a gdy którego złapie – leci nad Czarny Staw w Tenczynku i tam go topi Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 16:57 JAN KAZIMIERZ z Bożej Łaski Król Polski, Wielkie Xiąże Li tewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Zmudz- kie, Inflanskie, Smoleńskie, Czerniechowskie A Szwedzki, Gottski, Wandalski, Dziedziczny Kroi: Oznaymuiemy tym Listem Naszym, komu o tym wiedzieć należy. Osobliwie jednak Vrzędom Grodzkim, Ziemskim, Starostom, Postaroscim, tudziesz y Burmistrzom, Raycom, Woytom, Ła wnikom, y wszelakim innym na yrzędach w Mia stach, w Miasteczkach y wsiach Naszych, tak w Koronie, jako y w Wielkim Xięstwie Litt: zostawaiącym Przełożonym, także wszystkim Ce chu Mularskiego, y Kamiennego Mistrzom y To warzyszom: Iz wniesiona do Nas była prozba Imieniem Oycow Karmelitów Bosych Klasztoru Pustelniczego przy wsi Sielec nazwaney w Woie- wodzstwie Krakowskim będących oto aby ich Rze- miesnicy koło Marmurów robiący mogli wolno bez wszelkiey przeskody (ktorey do tegoż czasu zazywali) od Mistrow Cechowych jako tez y To warzyszów Rzemiesła tegoż, bez zadney praepe- diciey roboty wszelkie Ołtarzów Marmurowych y innych robot jakieby sie jeno trafiły, iednać, targować, y zrobione we wszystkich królestwa Naszego Miastach y gdziekolwiek onych z ro botą zaciągną stawiać. Co żebyśmy im, y rze- miesnikom ich, osobliwym tym Naszym Przywi- leiem stwierdzili pokornie Nam o to suppliko- wali. My widząc ich w tym słuszną prozbe i ma- iąc respect osobliwy przeciwko temu zakonowi in Eremo zostaiącemu, oraz tenuitatem onychze Ywazaiąc prouentuum. Daiemy im y rzemiesni- kom ich ktorychkolwiek w Górach swoich Mar murowych, tak przy wsi Sielec nazwaney jako incircumferentia gruntów y possessiey temuż Klasztorowi należytych mieć y chować będą wol ność wszelaką: aby zwysz pomienionym sposo bem, rzemiesnikom ich wszędy roboty marmu rowe ziednane, stawiać wolno było a niektórym innym bez zadney przeszkody Mistrzów y Towa rzyszów mularskiego y kamiennego Cechu. Cze go Yrzędy zwysz pomienione, osobliwie w Mia stach naszych pilnie doyrzeć y przestrzegać y za skargą tychże Oycow lub rzemiesnikow ich z ta kowych przeszkadzaiących sprawiedliwość czynić powinni będą. A gdyby sie ci rzemiesnicy z po- mienionych Cechów Vrzędom Naszym sprzeci wiali, y od takich robot nie supersedowali, Wine sta Czerwonych złotych popadać maią, ktorey medietas Judicio, a medietas parti laesae cedere powinna będzie, Dla łaski Naszey. Na co dla lepszey wiary y pewności, ku potomnym wiekom, ręką sie Naszą podpisawszy, pieczęć Koronną przycisnąć rozkazaliśmy. Dan w Krakowie dnia XX. Miesiąca Stycznia Koku Pańskiego MDCLXI. Panowania Królestw Naszych Pol skiego y Szwedzkiego XIII. Koku.“ „Jan Kazimierz Krol.“*) „Pozwolenie Oycom Karmelitom Bosym in Eremo zostającym przy Sielcu w Górach swoich marmurowych Ołtarze y inne roboty Kamienne wystawiać.“ „Sthefs. Han kie wic Srcs. Beg. Mtis m. p.“ Powyższy przywilej króla Jana Kazimierza, potwierdzili później Jan III. Sobieski, Au gust II. w r. 1720 dnia 9 listopada i August III. pod dn. 14 września 1752 r. — Po śmierci Nego- wicza 1681 r., dnia 15 marca, objęli kierownictwo w fabryce marmurów dębnickich pp.: Michał Pomman, mieszczanin krakowski, Jakób i Ma teusz Bielawscy, Jacek Zagórski, Szymon Gó recki, Wawrzyniec Kozmuszowski i Jan Zaleski. Około roku 1718 kierowali kamieniołomami trzej mistrzowie, mianowicie: Stanisław Bielawski (szczególnie utalentowany mistrz), Wojciech Ma ciejowski i Jacek Zagórski z dziesięcioma stałymi towarzyszami tegoż kunsztu t. j. z sześcioma Sta- chowskimi: Tomaszem, Maciejem, Jakóbem, Bła żejem, Kazimierzem i Maciejem młodszym, nadto Janem Cekierą, Janem Molikiem, Jędrzejem Gó reckim i Wojciechem Maciejowskim młodszym. W następnych latach wobec ogólnego zuboże nia kraju skutkiem wojen i rozruchów, ucier piały wielce roboty i zamówienia w łomach mar murowych w Dębniku. Ostatni z królów Pol skich, Stanisław August Poniatowski, wielki mi łośnik sztuk pięknych, zwiedziwszy osobiście ka mieniołomy w Dębniku a pragnąc przemysł w ło mach tych podnieść wydzierżawił takowe od 00. Karmelitów w r. 1787 za kwotę złp. 4000 rocznie. W tym celu sprowadził z Włoch biegłych maj strów, mianowicie: Dominika Schianta, Eliasza i Leonarda Gallego. Były to jednak ostatnie wy siłki budzące pamięć dawnej świetności, albowiem z politycznym zgonem narodu, z rozbiorem i zu bożeniem kraju, umiejętna praca kamieniarzy nie mogła znaleść odpowiedniego odbytu na swoje wyroby. Wynieśli się też artystyczni kamienia rze wkrótce do Krakowa, a łomy marmurów po zostawione w ręku ludzi niefachowych, niszczały coraz bardziej, a działania wody i powietrza roz kładały odkryte pokłady i dziś te bogate skarby złożone ręką Opatrzności na naszej ziemi, leżą prawie odłogiem. Włościanie dębniccy wyrabiają wprawdzie i dziś jeszcze z marmuru na miejscu różne drobniejsze sprzęty, jak przyciskadła do papieru, solniczki, miseczki na popiół, kałama rze, puszki na tytoń oraz posadzki do kościołów i bardzo piękne blaty stołowe, ale cóż to znaczy w porównaniu do tych dzieł sztuki kamieniar skiej, wykonywanych na tem miejscu w dawnej przeszłości! •— Jakże to smutno, mając własny marmur w różnych kolorach, jak: w czarnym, brunatnym, czerwonym, sinym i białym, który niegdyś zdobił świątynie i domy magnackie ca łej Polski i Litwy, wychodził do Wiednia, Wro cławia, Warszawy i Gdańska, dziś sprowadza się marmury z zagranicy, bogacąc cudze kieszenie. W ostatnich czasach klasztor podejmował kilkakrotnie starania w celu zużytkowania swo ich marmurów, lecz wszelkie usiłowania spełzły na niczem. Ostatnio w roku 1893 w miesiącu październiku zawarł z firmą Juliusz John i Spół ka formalny kontrakt na lat 12. Firma ta pod wezwaniem św. Teresy przez 5 lat rzeczywiście eksploatowała marmury dębnickie z wielkim ko sztem i nakładem. W tym celu wynajęła od hr. Potockiego w Tęczynku tuż przy gościńcu dom na urządzenie piły i szlifiarni marmurów. W końcu jednak zaniechano dalszego eksploato wania i robót z powodu braku odbiorców i firma przestała istnieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:02 pis Ojców w klasztorze Karmelitów bosych w Czerny z roku 1875. 1. W. O. Józef od św. Gabryela, (Jan Kanty Tyrka), ur. w Piekarach ad Liszki 1836, złożył profesyę w r. 1862, wyświęcony na kapłana 1865 r. Przeor konwentu od r. 1875—1880. Pozostał przy reformie aż do r. 1884, potem sekularyzował się i został katechetą w Oświęcimiu; zmarł tamże 26-go lipca 1911 r., pochowany na cmentarzu pa rafialnym w Oświęcimiu w własnym gro bowcu. 2. W. O. Cyryli od św. Wojciecha (Władysław Gawroński), podprzeor ur. w Krakowie 1831 r., złożył śluby zakonne 1856 r., wyświęcony 1860 r. Wystąpił przy reformie i został wikaryuszem w Krzeszowicach, gdzie też zmarł r. P. 1888. 3. W. O. Benedykt od św. Brolcarda (Wojciech Parszywka), ur. we wsi Więcorka, przyna leżnej do parafii Trzebiunia, dyec. krakow. r. P. 1807, złożył profesyę zak. 1836 r., wy święcony 1840, zmarł 3-go kwietnia 1878 w Czerny za przeorstwa W. O. Józefa od św. Gabryela (Tyrki). 4. W. O. Onufry od św. Adryana, długoletni spowiednik P. P. Karmelitanek bosych na Wesołej w Krakowie, ur. 1806, złożył pro- fesyę 1828, wyświęcony 1834 r. Pozostał przy reformie i w rok potem zmarł 1881 dnia 20 maja, licząc lat 75, zak. prof. 51, kapłaństwa 47. 5. W. O. Kazimierz od św. Ludwika (Moroz), ur. 1813, prof, od r. 1841, wyświęcony 1845, zmarł za przeorstwa O. Józefa dnia 15 paź dziernika 1879 r. 6. W. O. Romeusz od bł. Alojzego Rabata (Ka rol Brożek), ur. w Jaworznie, dyec. krakow. 1 listopada r. 1823, profes. od r. 1856, wy święcony 1860. Wystąpił przy reformie kla sztoru, został wikarym w Kościelcu, potem ociemniał i zamieszkał w Jaworznie, gdzie zmarł 15 lutego 1909 r. 7. W. O. Marcin od św. Jana Ewangelisty (Antoni Stillger), ur. 1845, profes. od r. 1868, wyświęcony 1872 r. Wystąpił przy reformie, został katechetą w Białej i wika- ryuszem w tejże parafii, po kilku latach zmarł tamże. Oprócz tych Ojców byli jeszcze studenci- klerycy : 1. Brat Ignacy od Mąki Pańskiej (Leon Terpiński), ur. w Podgórzu, dyec. krakowskiej 7 lipca 1847 r., profes. od r. 1872. 2. Brat Maciej od św. Piotra Damiana (To masz Bilski), ur. w Podgórzu 22 grudnia 1847 r., profes. od r. 1872. Obaj wystąpili przy reformie i znaleźli przy jęcie u Karmelitów trzewiczkowych na „Piasku“ w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:07 Wiersz. Na skale od strony zachodniej obok doliny Eliasza wyrył jakiś przechodzień czy gość na stępujące słowa, jako aluzyę do zakonników za mieszkujących klasztor w tej dawnej pustelni. Słowa te wyryte w r. 1894 (dziś już zatarte) brzmią: Wielkie zaiste zadanie twoje, Lecz wielkie także działania pole Wybrańcze Boży; masz światła zdroje Nieść przez ofiarę i trud i bóle. 0 powstań silny i głosem gromu, Niebo i ziemię wołaj na świadka, U obowiązków twoich wyłomu Stój niewzruszony aż do ostatka. Na głos pokusy: bądź twardy, głuchy, Nie daj się strwożyć; ni cofnąć w dziele: Zapory pierzchną jak marne puchy, Gdy z tobą będzie szedł Bóg na czele! 1 przyjdzie chwila tak upragniona, Chwila zwycięstwa i zmartwychwstania, I z oczu wszystkich spadnie zasłona, Uświęci prawość twego działania. Lecz czy doczekasz się tych dni chwały? Błysną li one po twym zawodzie? Więc jak ogrodnik pracuj wytrwały W winnicy Bożej, w Pańskim ogrodzie. Wypleniaj chwasty, szkodliwe zioła, Wyrywaj mocą twego ramienia, Aż z trudu twego i potu czoła Zejdzie krzew Boży, Słowo zbawienia.* Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:12 Bądźcie pozdrowione wszystkie wierne Dusze Chrystusowe: Niech Wam da wieczny odpoczy nek Ten, który jest prawdziwym Odpoczyn kiem, Jezus Chrystus, Syn Boga żywego, który narodził się z Niepokal. Dziewicy dla zbawienia aszego i wszystkich i odkupił was swą Krwią przenaj droższą. Niech Was błogosławi,, wyzwoli z kar czyśco- wych i sprawi, iżbycie zmartwychwstały w dzień Sądu i połączyły się z Jego Aniołami. Amen. Podpisany. Brat Grzegorz od Oczyszczenia N. M. P. ręką własną prosi WW. ŚŚ. teraz i po śmierci. — r. P. 1755. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:19 dopiero od roku 1845 zaczęto grzebać zmar łych tego konwentu na cmentarzu, niewiadomo jednak jakim sposobem na środkowym krzyżu cmentarza znajduje się wprawiona płyta marmu rowa z następującym napisem w języku łaciń skim: EPITAPHIUM E. P. Dominici (Horwath) a s. Cajetano Carm: Discal: Provinciae Polonae Sacerdotis Profe: Hic jacet in tumba, defunctusUominicus Horwath, Carmelita prius, nunc est pro vermibus esca. Quisquis adhuc igitur, ducis spiracula vitae, Nunc bene perpendas,quid nos post fata sequatur, Denique versus bos paucos, qui lumine lustras, Ejus quaeso animae devotum ferte levamen. t Ducere vitales in Czerna, desiit auras — A. 1827° Mensis Xbr.: die 16. Aetatis 70°. Nagrobek W. O. Dominika (Horwatha) od św. Kajetana Karmelity bosego Prowincyi polskiej kapłana profesa. u spoczywa w grobie zmarły Dominik Horwath dawniej Karmelita, obecnie pokarm robaków. Ktokolwiek więc cieszysz się dotąd życiem, roz waż teraz dobrze co nas czeka po śmierci. W końCU ty, co te parę wierszy czytasz, proszę: nieś jego duszy pobożną ulgę. Żył w Czerny, zgasł r. P. 1827 d. 16 mies. grudnia w wieku życia swego 70. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:25 Klasztor karmelitów bosych w Czernej – męski klasztor karmelitów bosych, we wsi Czerna w województwie małopolskim; podwójne sanktuarium: Matki Bożej Szkaplerznej i św. Rafała Kalinowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:26 Klasztor ma plan czworoboku o wymiarach 70 × 70 m, w centrum którego znajduje się niewielki kościół, wzniesiony w rzucie krzyża, zaakcentowany wieżą. W bocznych skrzydłach klasztoru znajdują się pomieszczenia wspólne i cele zakonników, połączone krużgankiem. Do zabudowań przylega cmentarz, na którym znajduje się nagrobek gen. Aleksandra Błędowskiego pochowanego w 1831. Nagrobek wykonał Ferdynand Kuhn Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:27 Studnia, znajdująca się na klasztornym podwórku, została wykuta w litej skale w latach 1644–1651. Jej głębokość wynosi 21,5 m, a średnica 2 m. Studnia obudowana jest późniejszą kopułą, krytą gontem i wspieraną przez osiem kolumn. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 17:29 Kościół św. Eliasza z 1631–1640, jest miejscem kultu Matki Boskiej Szkaplerznej i św. Rafała Kalinowskiego. Wzniesiony na planie krzyża łacińskiego w stylu wczesnobarokowym, zdobiony jest czarnym marmurem dębnickim (kamieniołom w Dębniku należał wówczas do klasztoru). Z tego materiału wykonane są m.in. ołtarze, posadzka i świeczniki oraz portal, prowadzący do kościoła, w którym nad drzwiami znajduje się sentencja: Ipse Deus locum secretum quaret. O beata solitudo. O sola beatitudo. Przy wejściu do kościoła, pod posadzką, została pochowana fundatorka klasztoru. Do kościoła przylegają dwie kaplice: św. Jana od Krzyża oraz św. Rafała Kalinowskiego, gdzie umieszczone są jego szczątki. Odpowiedz Link