Wspomnienia z podróży:)

    • madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 18:22
      W XV w., zamek w dalszym ciągu pełnił funkcję strażniczą oraz rezydencjonalną biskupów krakowskich, jednakże rozszerzono ją na więzienie dla duchownych. Nowa rola, jak przypadła budowli, wiązała się z adaptacją na cele więzienne wielu pomieszczeń zamkowych, którą zapewne rozpoczęto w tym okresie. Do bardziej znanych więźniów Lipowca w tym stuleciu należał opat Mikołaj z Buska, uwięziony tu w 1437 r. Rola zamku lipowieckiego jako więzienia kościelnego wzrosła jednak dopiero od XVI w., co niewątpliwie związane było z rozwijającą się reformacją. Nie więziono tutaj tylko innowierców, ale także duchownych, za przestępstwa pospolite, jak np. braci zakonnych – franciszkanów z Krakowa – za zabójstwo Alberta Fontiniego – komisarza franciszkańskiej prowincji czesko-polskiej. Do najznaczniejszych więźniów Lipowca należał jednak Franciszek Stankar, Włoch z pochodzenia, wykładowca Akademii Krakowskiej. Został osadzony na zamku w 1550 r. za propagowanie unitarianizmu. Z pomocą przyjaciół wśród których był Andrzej Trzecieski zdołał jednak zbiec z zamku i już w dwa lata po uwięzieniu wydać dzieło o reformie Kościoła w Polsce, rozpoczęte jeszcze w więzieniu lipowieckim. W celach zamku wieziony był też Walenty z Krzczonowa a porwany przez ludzi biskupa Marcin Krowicki został uwolniony przez szlachtę w czasie transportu na zamek
    • madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 18:23
      Pożar, który wybuchł w sierpniu 1629 r., strawił znaczną część drewnianych zabudowań i dotknął głównie górną część zamku. Inwentarz z 1645 r. świadczy o znacznych rozmiarach zniszczeń, które starał się zniwelować biskup Jan Zadzik w latach 40. XVII w., będąc inicjatorem odbudowy i przebudowy przedzamcza, które miało głównie charakter gospodarczy. Szwedzi zajęli Lipowiec 9 października 1655 r., ustanawiając w nim kwaterę główną m.in. z uwagi na kontrolę szlaku wodnego niedalekiej Wisły. Opuścili go dopiero latem 1657 r., paląc go na odchodnym. Zdewastowany i zaniedbany obiekt popadający w ruinę trwał tak do lat 30. XVIII w., gdy decyzję o jego odbudowie podjął biskup krakowski Konstanty Felicjan Szaniawski. Zanim to jednak nastąpiło zamek gościł w swych murach, 17 sierpnia 1683 r., króla Jana III Sobieskiego, który zatrzymał się tutaj na odpoczynek podczas wyprawy na Wiedeń. Wydarzenie to upamiętnione jest wmurowaniem tablicy kamiennej, w sieni przejazdowej na dziedziniec, z okazji trzechsetnej rocznicy tej wizyty.
    • madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 18:24
      Po tych ciosach budowla była tylko częściowo zamieszkana niemal do końca lat 40. XIX w., potem zamek był już opuszczony, a to znacznie przyczyniło się do postępującej dewastacji obiektu, co jest uwidocznione na szeregu dziewiętnastowiecznych rycin, dla których zamek ten był wdzięcznym tematem. Wtedy też zaczęto naukowo opracowywać jego dzieje – powstała monografia autorstwa Władysława Łuszczkiewicza w latach 80. XIX w.
    • madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 18:25
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/QOEYxgeuAAoBPasedX.png
    • madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 18:26
      Zasadnicza część obiektu, na planie pięcioboku – tzw. zamek górny – tworzy dość jednolitą czteroskrzydłową bryłę wokół wewnętrznego dziedzińca niewielkich rozmiarów. Z tej bryły wyraźnie wybija się wieża wtopiona w południowo-wschodni narożnik zamku. Obecnie cały zamek górny pozbawiony jest zupełnie dachu (kiedyś był on dwuspadowy), a układ przestrzenny wewnątrz, jak już zostało wspomniane, to efekt przebudowy z XVIII w. Na parterze znajdowały się głównie pomieszczenia gospodarcze: jadalnia (refektarz), kuchnia, spiżarnia, magazyn, piekarnia i skarbiec. Również na tej kondygnacji znajduje się studnia, o głębokości ponad 24 m, pochodząca z najwcześniejszego okresu istnienia zamku – nad nią znajdował się drewniany kołowrót z wiadrami.
Pełna wersja