madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:19 Czakram wawelski – według powstałej w XX w. legendy tzw. „miejsce mocy” w postaci kamienia mającego rzekomo znajdować się na terenie nieistniejącego już kościoła św. Gereona na Wzgórzu Wawelskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:00 Przeszliśmy już cały rynek, to teraz zejdziemy w dół do podziemi - czyli do nowo otwartego Muzeum w podziemiach rynku - niestety nie mam zdjęć, bo co prawda wolno było fotografować ale bez użycia lampy błyskowej (chciałam teraz napisać naftowej). Więc tylko trochę opisówki A więcej można znaleźć tutaj podziemiarynku.com/ Pamiętajcie o tym, że warto sobie wcześniej zarezerwować czas odwiedzin, bo inaczej stoi się w olbrzymich kolejkach Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:05 Zaplanowane na 6 miesięcy badania archeologiczne wschodniej strony krakowskiego Rynku Głównego rozpoczęły się latem 2005 roku, jednak skala i ranga odkryć sprawiły, że prace trwały 5 lat. Właściwie nie powinno to budzić zdziwienia, wszak w archeologicznych warstwach Rynku zapisane jest 1000 lat historii tego miejsca. Efekty badań prezentowane są na podziemnej wystawie, której celem jest między innymi ukazanie ścisłych związków łączących średniowieczny Kraków z innymi ośrodkami europejskimi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:07 Krakowski Rynek jest miejscem niezwykłym. Wytyczony w połowie wieku XIII, stał się główną przestrzenią publiczną miasta; niezmiennie, przez stulecia aż do czasów współczesnych pozostaje sercem Krakowa. Ale by zobaczyć jak wyglądał u schyłku średniowiecza, w czasach gdy przechadzał się po nim Mikołaj Kopernik - trzeba zejść do podziemi ... Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:17 Zdjęcie ze strony www.podziemiarynku.com Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:20 Podróż w średniowiecze ma wiele wątków. Na przykład ten... Hanza - potężny związek miast morskich, kontrolujący kupieckie szlaki i realizujący dalekosiężny handel od Londynu po Nowogród Wielki, miał także nieliczne emporia oddalone od brzegów morza; jedno z nich tradycyjnie nazywano Kupferhaus, czyli "dom miedzi" , choć w dokumentach jego nazwa zapisywana była jako... Cracovia - Kraków. Jaką rolę stolica królestwa polskiego pełniła w związku hanzeatyckim? Odpowiedź poznasz w podziemiach Rynku, spacerując wzdłuż - nieznanych dotychczas - średniowiecznych traktów drożnych. Bowiem twierdzenie jakoby średniowiecze dróg w sensie konstrukcyjnym nie znało - tutaj nie obowiązuje... Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:23 Zanim powstał w tym miejscu rynek miasta lokacyjnego, przez półtora stulecia tętniło tutaj życie. Skala aglomeracji krakowskiej przed połową XIII wieku wzbudza uznanie - wawelski gród, ufortyfikowane podgrodzie oraz zespół otaczających je szerokim wachlarzem osad tworzyły wczesnomiejski ośrodek. W morzu drewnianej zabudowy wyróżniały się białe mury około 30 romańskich kościołów; rozmach nieporównywalny z jakimkolwiek innym ośrodkiem w Polsce, a w tej części Europy ustępujący jedynie Pradze. Jedna z osad współtworzących to wczesne miasto znajdowała się w miejscu obecnego Rynku. Było to miejsce zamieszkania i pracy, kupieckich targów i zabawy; przy kościele Mariackim funkcjonowała parafialna szkoła. Zagłada przyszła nagle ... Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:25 Ale dzieje Rynku sięgają jeszcze wcześniejszych czasów. Jak powszechnie wiadomo z lekcji szkolnej historii, w roku 966 "Polska przyjęła chrzest". Cóż, zdaniem wielu badaczy, dla Krakowa ta data nie ma żadnego znaczenia - jego mieszkańcy weszli w orbitę świata chrześcijańskiego znacznie wcześniej... Tamte czasy są słabo oświetlone źródłami pisanymi; jedynie archeologia odkrywa wciąż liczne tajemnice. Kilka niespodzianek czekało też na badaczy krakowskiego Rynku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:29 Podziemia Rynku krakowskiego to podróż w przeszłość, ożywioną po wiekach przez archeologów. To rezerwat z nienaruszonymi w wielu miejscach reliktami konstrukcji, obiektów i architektury, to kamienne drogi z koleinami wyżłobionymi przez koła wozów transportujących towary w czasach króla Władysława Łokietka; to najstarsze murowane budowle handlowe Krakowa; ozdoby, monety i różnorakie przedmioty zagubione lub celowo pozostawione przez odwiedzających to miejsce w dawnych czasach. Ale jest to zarazem miejsce, którego klimat buduje także współczesna technika, proponująca nową, inną płaszczyznę spotkań z historią i zabytkami. Źródło informacji: podziemiarynku.com/index.php?dzial=oszlaku&tekst=6 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 19:35 Uważam, że naprawdę warto wybrać się odwiedzić to muzeum, zwłaszcza że tam stykają się dwa światy - średniowiecze w postaci odkryć archeologicznych z XXI wiekiem - prezentacje multimedialne i inne "chwyty" rodem z naszego stulecia. Można też pobawić się grami komputerowymi pt. znajdź dziesięć przedmiotów prezentowanych jako wykopaliska. Ja muszę się do czegoś przyznać, bardzo źle mi się poruszało po...podłogach co prawda ze zbrojonych ale jednak z szyb. Naprawdę dziwne uczucie, zwłaszcza dla osób, które mają lęk przestrzeni. Nie mam tego problemu jednak nie czułam się zbyt komfortowo - następnym razem już będzie lepiej Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 22.01.11, 21:04 Celem tej wycieczki były również Krakowskie Szopki ale to już w oddzielnym wątku Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 15.09.20, 23:09 Za panowania Zygmunta III, po jednym z pożarów zostało całkowicie przebudowane boczne skrzydło. Przeniesienie stolicy do Warszawy. Pożary, wojny oraz grabieże przyczyniły się do całkowitego upadku Wawelu. Z dawnej świetności pozostały tylko mury i ruiny. Tak przetrwał do 1920 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.20, 00:21 Kszysztofory Według innej legendy duchem "Białej Damy" ma być duch żony Sebastiana Lubomirskiego - Anny z domu Branickiej. Podobno po przedwczesnej śmierci swego męża miała zapisać duszę diabłu by go chociaż jeszcze raz móc ujrzeć. Żałując swego czynu pod koniec życia zaczęła oddawać się modłom i umartwianiu. Jednak to się nie udało i duch jej pokutuje po dziś dzień w pałacu. Widmo Anny Lubomirskiej miało się niejednokrotnie ukazywać pod postacią "białej damy" przepowiadając bliską śmierć lub choroby osobom które je widziały. W dawnych rocznikach Krakowa odnotowano opisy zdarzeń związanych z "Białą Damą" i tak w 1769 roku pałac pod Krzysztoforami nabył biskup Kajetan Sołtyk, który właśnie powrócił z rosyjskiej niewoli. Osiedlił się ze swoim sekretarzem Ossowskim i siostrami pozostającymi na jego utrzymaniu. Biskup żył w całkowitym odosobnieniu od reszty świata a czas spędzał na modlitwach i rozmyślaniach. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.20, 20:00 Chociaż się bałem, jednak ciekawość wzięła górę i spojrzałem w głąb groty. Mój przyjaciel leżał martwy a nad nim pochylała się jakaś nieziemska postać. Zjawa była przerażająca. Z przerażenia najpierw wbiło mnie w ziemię i nie byłem w stanie wykonać żadnego ruchu. Następnie - zostawiając w grocie mojego towarzysza - zacząłem uciekać ile sił w nogach w kierunku knajpki. Moi towarzysze od kielicha patrzyli na mnie dziwnie po w ciągu tych kilku godzin postarzałem się a włosy mi posiwiały. Kilka godzin później kompani znaleźli w grocie martwe ciało śmiałka. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 17:56 Rozwój m iasta przedlokacyjnego przeryw a napad Tatarów w r. 1241; w tym czasie w Krakowie istniało już wiele kościołów, co świadczy, iż był ważnym miastem. Od lokacji Krakowa, od roku 1257 zaczyna się drugi okres historii miasta. Lokacja, przejście z jednego systemu do drugiego, na owe czasy nowożytnego, z nią to równocześnie został wytyczony regularny plan Krakowa o charakterze miasta zachodnio - europejskiego. Zmienia się struktura architektury domów, drewniane powoli zanikają na rzecz kamienic. Ważnym także staje się moment praw ny w postaci wójta i ławy, do których należało sądownictwo, następnie rada miejska — organadm inistracyjny. Miasto zostaje poważnym ośrodkiem życia handlowego; handel metalami i ich ręczna-obróbka staje się podstawą wytworzenia w arsztatów rękodzielniczych. Rękodzielnicy gromadzili się w zwartej masie stwarzając organizację, cech: zgromadzenie rzemieślników wykonywujących te same funkcje przemysłowe nadto czynności wychowawczo-techniczne (wyzwólm y). Funkcja cechów: rozdział pracy, regulował on konkurencję i ceny; cech łączył się w bractwa religijne, w ykonyw ał także czynność wojskową, zajm ując sie utrzymywaniem baszt i ich bronieniem. Bardzo ważnym staje się czynnik uniwersytecki (1364) i rozwój akademii krakowskiej od 1400 roku, na której studiuje młodzież z Węgier, Niemiec, Bawarii z Rusi, Litwy i Śląska. Położenie Krakowa, przywileje, prawo handlowe — przyczyniły się do dobrobytu uwarunkowanego pokojem. Na wiek XV i XVI przypada największy rozkwit miasta Przeniesienie stolicy do Warszawy, ^niekorzystne uchwały sejmu, upadek ekonomiczny, wojny, pożary miasta przyczyniły się do ruiny Krakowa w XVII i XVIII I wieku. Po roku 1796 miasto przechodzi do Austrii. Na kongresie wiedeńskim (1815) utworzono wolną i neutralną Rzeczpospolitą Krakowską, zaś w r. 184G Kraków został zajęty przez wojska austriackie i wcielony do Galicji. W roku 1918, pierwszy »podwawelski gród« z pośród miast polskich zrzucił kajdany niewoli — wchodząc w nową dziejów erę. Kraków, jego mury, Wawel — to nieprzerwany rapsod wieków, symbol Polski. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:07 Obecnie: Kopiec jest otwarty codziennie od 10.00 do 18.00 Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:32 W latach 1902–1914 przeprowadzona została restauracja i modernizacja kościoła według projektu architektów Józefa Kryłowskiego i odpowiedzialnego za wyposażenie wnętrza Franciszka Mączyńskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:41 W roku 1910, w związku z obchodami 500-lecia zwycięstwa pod Grunwaldem, powstał projekt umieszczenia w Barbakanie Panoramy Grunwaldzkiej, której autorami mieli być Jan Styka i Tadeusz Styka. Artyści przyjechali z Paryża do Krakowa specjalnie w tej sprawie jeszcze w 1909 roku, aby przedstawić szkice panoramy Komitetowi Grunwaldzkiemu. Wydali też broszurę pt. „Grunwald w Rondlu Bramy Floriańskiej”. Pomysł wywołał ożywioną dyskusję, której echa można znaleźć m.in. w utworach Boya pisanych do Zielonego Balonika. Sprawę panoramy w Barbakanie ostatecznie rozstrzygnęła urzędująca w Wiedniu Centralna Komisja do spraw opieki nad zabytkami, odmawiając zgody na to przedsięwzięcie. Negatywną decyzję motywowano obawą przed narażeniem historycznej budowli na uszkodzenie. Tzw. Diorama Grunwaldzka, Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego, była eksponowana w specjalnie zbudowanym drewnianym budynku na placu św. Ducha. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:18 Częścią tego kompleksu są także fortyfikacje Wawelu. Odnalezione zostały relikty innych budowli, pochodzących z różnych epok. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:21 Według badań archeologicznych ślady pierwszego osadnictwa datuje się na środkowy paleolit, około 100 tys. lat p.n.e. Jako osada położona na skrzyżowaniu szlaków handlowych szybko się rozwijał. Wawel był prawdopodobnie jednym z ośrodków władzy plemienia Wiślan, których organizacja państwowa powstała na przełomie VIII i IX wieku. O ich legendarnych władcach Kraku i Wandzie, mających żyć w VII i VIII wieku, wspomniał XIII-wieczny kronikarz Wincenty Kadłubek. W X wieku ziemie Wiślan, i tym samym Kraków, weszły w skład powstającego państwa polskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:55 Najbardziej znana karta w dziejach zamku w Lanckoronie przypada na okres konfederacji barskiej. W 1768 roku zamek został zajęty przez konfederatów pod wodzą Maurycego Beniowskiego i stał się jednym z ich najważniejszych punktów wypadowych w Małopolsce. W listopadzie 1769 roku przywódca konfederatów Kazimierz Pułaski, stoczył w rejonie zamku zwycięską potyczkę z wojskami rosyjskimi. Na początku 1771 roku francuski inżynier, pułkownik de la Serre rozpoczął wokół zamku zespół fortyfikacji bastionowych. 20 lutego 1771 roku doszło do nieudanej próby zdobycia zamku przez korpus rosyjski pod wodzą Aleksandra Suworowa, który poniósł ciężkie straty i musiał się wycofać (starcie zwane obroną Lanckorony). 21 maja 1771 roku pod murami zamku rozegrała się bitwa pod Lanckoroną, zakończona porażką konfederatów, jednak zamek nie został zdobyty przez wojska rosyjskie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 11:57 Szczyt Lanckorońskiej Góry stanowi węzeł szlaków turystycznych; koło ruin zamku biegnie niebieski szlak turystyczny niebieski szlak z Brzeźnicy do Kacwina oraz żółty szlak turystyczny żółty szlak Myślenic do Chełmu Wschodniego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:02 Pogórze Wielickie (513.33) – mezoregion fizycznogeograficzny, obejmujący fragment przedpola Beskidów, położony pomiędzy dolinami Wieprzówki i Raby. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:05 Nazwę miejscowości w zlatynizowanej staropolskiej formie Berwald wymienia w latach 1470–1480 Jan Długosz w księdze Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:09 Przez miejscowość przepływa potok – Kleczanka. Dawniej był on nazywany Kliiesscze lub Kleszczówka. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:11 W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie bielskim Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:17 Zamek w Barwałdzie, położony na szczycie góry Żar (527 m n.p.m.), nazywanej również Górą Włodkową lub Zamczyskiem, strzegł w XIV wieku wschodnich granic Księstwa Oświęcimskiego, którego władcy byli lennikami królów Czech; po przeciwnej stronie granicy, w ziemi krakowskiej, należącej do królów Polski, stał zamek w Lanckoronie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:19 Zamek w Barwałdzie zbudowano na płaskim szczycie góry na planie wydłużonego owalu o wymiarach 50 metrów na 20 metrów. Warownię otaczał pojedynczy wał ziemny i sucha fosa o głębokości do 10 m; od strony północnej istniał dodatkowy rów obronny. Obecnie na wierzchołku góry Żar zachowały się pozostałości wału ziemnego o wysokości 6 m i fosy oraz resztki fundamentów murów, szczególnie przy wewnętrznej krawędzi majdanu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:23 Obecnie Skała Kmity wznosi się tuż nad drogą wojewódzką nr 774. Na wierzchołek można wejść od restauracji „Kmita”, przy której znajduje się parking. W 2000 roku nadleśnictwo Krzeszowice utworzyło 2,5 km długości ścieżkę dydaktyczną z 5 przystankami, prowadzącą od Skały Kmity w głąb Doliny Grzybowskiej. Doskonałe miejsce spacerów pośród Lasu Zabierzowskiego. Skała od dawna była odwiedzana, pięknie i ciekawie pisze o niej m.in. Józef Krasnowolski. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:25 Autorem tej sentencji jest Wincenty Pol. Obydwie inskrypcje wyryte zostały w 1854 r. Dawniej podobno istniał jeszcze jeden napis wykuty przez samego Kmitę: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:32 Zespół dworski wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego. Pozostałości grodziska zwanego „Góra Zamkowa” lub „Zamczysko” usytuowanego na grzbiecie skalnego wzniesienia nad Doliną Mnikowską. Na jego terenie odnaleziono fragmenty ceramiki kultury łużyckiej. Grodzisko używane było również w okresie wczesnego średniowiecza Ślady fortyfikacji niemieckich z lat 1944–1945. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 12:34 Mikołaj Wolski z inspiracji papieża Klemensa VIII, zaproponował kamedułom z eremu Montis Coronae w Italii fundację w Krakowie. 22 lutego 1604 r. aktem w urzędzie grodzkim w Krakowie zapisał na rzecz fundacji wieś Mników i Mnikówek Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:22 Od drugiej połowy XIV w. rządziło się więc to miasto autonomicznie, a ślad tych rządów jego znajdujemy dopiero w oryginalnej księdze radziec kiej z drugiej połowy XVI w. odkrytej przypadkowo teraz między rupieciami na strychu obecnego budynku magistrackiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:29 25 Wydawałoby się dziwnym, że Sczepankowa i jej synowie tak wnet i ochoczo pozbyli rolę, nie troszcząc się z czego ci synowie będą się utrzymy wać. Toteż należy wyjaśnić, że, jak się okazuje z tej księgi, Lanckorona w XVI w. nie była miejsco wością wyłącznie rolniczą. Kwitnął tam przemysł, różne rękodzieła i handel, z którego ludność miała lepsze dochody niż z rolnictwa. Nie było to miasto jak dziś ubogie i przed światem zamknięte ze samą ludnością rolną. Z treści zapisków tej księgi oka zuje się, że były tam w XVI w. różne rodzaje prze mysłu, rzemiosła i handlu, że odbywały się tam roj- ne jarmarki i targi, że istniały różne kramy z to warami, tam i w okolicznych wioskach wyrabiany mi, jak płótnami tkaczy górali z Palczy, Baczyna, Harbutowic, Zachełmny i Budzowa, co także tkali z wełny owczej i sukna góralskie. Były tam jatki rzeźników i masarzy, piekarzy, szewców, krawców i kuśnierzy, którzy nawet mieli swoje związki tj. cechy. Miasto utrzymywało też publiczną łaźnię przy ulicy Świętokrzyskiej. Był też tam czynny browar piwny, którego właściciele jak Matys Niemiec a po nim Stanisław Kościela zakupywali jęczmień w okolicz nych dworach a szczególnie Zebrzydowicach, co do wodzą zapiski owej księgi radzieckiej o sporze rządcy dóbr Mikołaja Zebrzydowskiego z tymi miesz26 czanami za zakupione na kredyt zboże, a szczegól niej jęczmień i owies. Łatwo zrozumiałym jest, że prosperował tam przemysł i handel, bo dość liczna załoga rycerstwa polskiego w obronnym zamku na górze oraz różne urzędy starościńskie, prowadzące sprawy admini stracji bardzo rozległych dóbr królewskich sięgają cych od Wisły aż do Babiej Góry, musiały na miej scu w Lanckoronie swoje potrzeby życia zaspokajać. A urzędy te widocznie pilnowały dobrze, aby do chody z różnych danin i podatków od mnóstwa poddanych we wszystkich wioskach, od dzierżawców folwarków, od mieszczan i cechów wpływały regu larnie do kasy zamkowej i stąd mogły być odwie zione do królewskiej kasy na Wawelu. O znacznych sumach tych dochodów ludność okoliczna dobrze wiedziała. Świadczy o tym zapisek w owej księdze posiedzeń Sądu ławniczego o przy znaniu się Błażeja Rękasia, złoczyńcy z Brodów, ujętego i uwięzionego w areszcie miejskim, a za mieszkałego w Podolanach ad Leńcze ponad drogą wiodącą z Lanckorony przez Skawinę do Krakowa, że czatował wraz z towarzyszami swego zawodu w zaroślach nad rzeką Skawinką na podstarościego lanckorońskiego Bohdana Leśniewicza, który pieniądze odwoził do skarbu królewskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:33 Z uwagi, że w owe] księdze między zapiskami o sprawach wytoczonych w r. 1583 na posiedzeniu „judicium banitum feria sexta post cinerum” mieści się zapozwanie przez „sławnego pana Lukasa mieszczanina ze Zatora stawającego w imieniu swych szwagrów a synów nieboszczyka Gąssow skiego Simona tych dłużników, którzy temuż nieboszczykowi byli obowiązani płacić dług z ty tułu rękojemstwa na dobrach Czienowskich i Kuźbowskich”, a z przytoczonej powyż „obli- gatio Stanislai Gissowski wynika, że sławny Lukas Zatorski jest już w roku 1588 mieszcza ninem Kazimierskim, a Stanisław Gissowski jest jego szwagrem, wnosić należy o łatwem prze siedlaniu się ówczesnych mieszczan z jednego do innego miasta. Zaszedł tu zapewne tylko błąd pisarski co do nazwiska „Gissowski” z roku 1588, bo prawdopo dobniejsze jest nazwisko z roku 1583 „Gąssowski”. Potwierdza to treść zapisku w tej księdze z roku 1571, gdzie na „.Judicium banithum et celebratuin feria sexta post festum Ascensionis proxima” wytoczona była sprawa, która nam wyjaśnia owe rękojemstwo na dobrach Czieniowskich i Kuźbowskich. „Causa inter Simonem Gąssowski et inter Suc cessors olim Stanislai Kuźba et Albertii Czien” Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:40 W XVI w. ludność Polski sama sobie wystar czała i własnym przemysłem i handlem rozkwit siły Państwa podniosła. Lud polski, znany i obecnie ze swych zdolności i cnoty pracowitości, przy błogim wewnętrznym spokoju i swej prostocie życia nie ubo żał, produktami swej roli i pracy żywił siebie i miesz- czany, dostarczał surowców dla przemysłu i rzemio sła, a nadmiar pszenicy holował galarami Wisłą i Sanem do Gdańska, gdzie za nią szlachta od kupców z Amsterdamu, Bremy i Lubeki zbierała złote dukaty, które w okutych żelazem kantorkach starnie chowała i oszczędnością gromadziła unikając wszelkiej rozrzutności i zbytku. Mówi o takich zapa sach złota legenda, zwiąc je sumami, jakie królowa Bona po zgonie Zygmunta I. do Neapolu wywiozła. Podobne zapasy mogłyby się i dziś w Polsce gromadzić, gdyby w sumieniach i umysłach pewnych ludzi, którzy takimi zapasami dysponowali, zapano wały pojęcia cnót z XVI w.: „pracowitości, oszczęd ności, uczciwości i pokory”, a przede wszystkim ro zumnej miłości ojczyzny, miłości takiej, jakiej wzór okazał teraz światu Mussolini w Italii. Jemu to po wszechna nędza ubogich rodaków po wojnie świa towej przypominała miłosierne słowa Chrystusa Pa na: „Żal mi tego ludu — misereor hanc turbam”. W imię miłości tego ludu zgromadził koło siebie ubogie rzesze rozbitków wojennych, nakarmił je i napoił swą ideą ratowania ojczyzny miłosierdziem, związał ich, by luzem nie chodzili i nie dali się ba łamucić hasłami fałszywych proroków. Z nimi wtar gnął do Rzymu, z którego, jak Chrystus Pan ze świątyni jerozolimskiej zaraz po objęciu rządów wy pędził najprzód handlarzy złotem tj. bankierów, osa dził ich, — jakby w Berezie — na wyspach balear- skich wśród nagich skał. Powiedział sobie i towa rzyszom złączonym z nim w związek faszystowski, że krew i pot ludu pracującego jest dla niego zło40 tem, którym nie pozwoli handlować bankierom. I za raz też zamienił w czyn ideę lub hasło naszego Zy gmunta Krasińskiego, które ten poeta przed blisko stu laty zalecał wodzom naszego narodu w słowach: „Ciałom wszystkim rozdać chleba, duszom wszystkim myśli z nieba*. Postąpił Mussolini wedle zasady Św. Pawła apo stoła: „Kto nie pracuje niechaj też i głoduje”. Uprzą tnął Rzym z próżniaków, wysłał ich na bagna pon- tyjskie, aby je osuszyć i uprawić, wskazując, że tam znajdą dostatek chleba, zaś wszystkim kazał sięgać u wrót katedry św. Piotra w Watykanie po myśli z nieba, bo tylko temu apostołowi powierzył Chrys tus Pan klucze do królestwa niebieskiego. Od chwili objęcia rządów przez niego w Italii jest tam praca przede wszystkim wartością duchową, bez pracy czło wiek staje się niczym, przez nią staje się dopiero pełnym człowiekiem z godnością zasługując na po ważanie. Nie spotyka się w Italii banalnych, jak u nas na przykład napisów: „cukier krzepi“, lecz nakazy moralne w rodzaju: „wierzyć, słuchać, wal czyć", — „kto nie jest gotów umrzeć za swą wia rę, nie wart jej wyznawać”. — Toteż Mussolini na wskazanie mu jego pięknych wyników myśli i pracy wyrzekł do francuskiego pisarza i publicysty R. Be niamina ze zdumiewającą prostotą: „to są wynikiuczucia w rodzaju udręczenia serca z powodu ojczy zny" (angor patriae), sponiewieranej przez zbolsze- wizowane żywioły po wojnie, uczucia miłosierdzia, bo polityka jest niczym, jeśli nie jest miłosierdziem. „Pisze o tym p. Wł. Jabłonowski w znakomitym artykule „Myśli Narodowej” Nr 19. z r. 1937, skąd powyższe uwagi czerpiemy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:50 57 politycznego a z nią naród polski został przywołany do przytomności i świadomości swego przeznaczenia od Boga, stały się obie te księgi dowodem i świa dectwem na odwieczne prawdy dla narodu, że wszel kie ziemskie i doczesne zachody i zabiegi są zni kome, przemijające, stają się marnymi, a skutki ich — o ile były te zabiegi skierowane na zdobycie majątków i dostatków — obracają się z czasem w niwecz i nicość, — natomiast siły duchowe czło wieka, przez Pana Boga złożone w jego duszy nie śmiertelnej, pozostają dalej w narodzie na wskaza nie mu, że tylko to jest trwałym, co będzie czynił człowiek lub naród jedynie dla chwały Bożej czyli dla Królestwa Bożego na ziemi. O tym byli przeko nani nasi przodkowie, którzy wypisywali na czele swych poczynań zdanie o prawdzie przedwiecznej, jakie jest umieszczone na pierwszej karcie zachowa nej księgi przez Magistrat lanckoroński. Musimy też sobie i narodowi naszemu uprzy tomnić, że zdanie to wyrzeczone zostało przez na szego Pana nad pany, Chrystusa Króla, którego Bóg Ojciec zesłał na ziemię, aby człowiekowi tj. ludz kości ogłosił i pozostawił wiedzę i naukę o Jego wiekuistej mądrości nad mądrościami. Z I. ustępu niniejszej rozprawy wiadomo, że w XVI w. Lanckorona była miastem kwitnącym za58 biegała o dostatki i przez swych rajców miejskich dobrze je strzegła. Niedługo potem, bo w połowie XVII w. w czasie potopowego najazdu Szwedów na Polskę, została tak doszczętnie zniszczoną, że jej mieszkańcy jakby zniknęli i wyginęli prawie wszy scy. Z biegiem lat późniejszych osiedlili się tam całkiem inni na tym samym miejscu pod murami twierdzy na górze uchodzącej za niezdobytą. O tym należy wnosić ze stwierdzonych w obydwu omawia nych tu księgach, faktów, że spomiędzy kilkuset różnych nazwisk mieszczan lanckorońskich, znajdu jących się w księdze radzieckiej z XVI w. ani jedno nie mieści się w spisie mieszkańców Lanckorony z r. 1777 obowiązanych do płacenia pewnych danin do kasy zamku starościńskiego a wymienionych bar dzo szczegółowo w powyższej księdze inwentarza dóbr „państwa lanckorońskiego z roku 1777“. Z tych faktów musimy uznać, że zaszły tu napraw dę nie dające się zbadać wyroki Opatrzności Bożej. Ale widać, że po klęsce szwedzkiej miasto się wcale pięknie odbudowało i znów rozwinęło się do stanu względnej zamożności, o jakiej jest mowa w pierwszym ustępie tej rozprawy sprzed roku nowej klęski pożaru w r. 1869. W dobrej mam pamięci słowa mego, przez mie szczan bardzo poważanego ojca, śp. Józefa, który 12 lat był burmistrzem Lanckorony: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 13:56 Z owej księgi inwentarzowej dowiadujemy się, że dobra koronne starostwa lanckorońskiego dzieliły się do chwili zajęcia ich przez cesarza austriackiego na trzy „klucze” wielkich obszarów, a mianowicie lanckoroński, myślenicki i makowski. Główny ich zarząd mieścił się na zamku w Lanckoronie. Przy spisywaniu inwentarza posiadłości sprzedanych kró- lewiczowej, dokonywanego przez podpisanych wła snoręcznie na końcu tego inwentarza pod datą: „Actum w Budzowie d. 7 czerwca 1777 A. D. F. J. Fegera Łowczego i Antoniego Gietulewicza, wyraź nie zaznaczono, iż granice między lasami klucza ma kowskiego wyłączonego od sprzedaży, a dobrami lanckorońskimi po rozdziale obydwóch dóbr „daw niej jedną naturę mających” znaczą „trzy usypane kopce oraz wybicie na drzewach ces. król. znaku Lasów”. Po bardzo szczegółowym opisie miasta Lanc korony*! w tym inwentarzu z imiennym wykazem jego mieszkańców tak w rynku o czterech połaciach, jak i we wszystkich bocznych ulicach i placach oraz na przedmieściach zwanych: „Jastrzębia i Łaśnica", oraz wzmiance o dwóch kościołach w tym mieście „murowanym sub titulo S. Joanni i Babtistae i drze- wianym sub titulo S. Crucis utrzymywanym za mia stem z funduszów starościńskich" po wymienieniu nawet ks. proboszcza Jankiewicza", „który „Taczmo seu dziesięcinę" z miasta bierze" mieści się w tym inwentarzu osobny ustęp: Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:01 Rodzaj i sposób zakonserwowania resztek ruin tej drogiej sercu naszemu pamiątki z dawnych wie ków należy wziąść pod roztropną rozwagę i poddać szerszej dyskusji w dzisiejszych czasach niesmacznej często spekulacji. — Wmurowanie tablicy u stóp baszty nie uważam za istotnie dobry projekt. Podniosłem go tylko z uwagi, aby kosztów nie zwię kszać. Jednak mnie się wydaje, że projekt taki jest może trochę zbyt prosty, a ze względu na koszta nawet banalny. — Pozwalam też sobie przedstawić projekt drugi, który wprawdzie znacznie koszta po mnoży, ale też piękniej i lepiej i na dłużej ruiny zabezpieczy przed dalszym niekorzystnym działaniem żywiołów natury i zęba czasu, a co najważniejsze, dostroi je do poetycznej wspaniałości tej natury i okolicy, a zarazem zrobi je dostępnymi dla tury72 stów i patriotycznego naszego społeczeństwa. Ono bowiem winno mieć dość często sposobność wzrusze nia swych uczuć i podniesienia ich w swoich sercach do Pana Boga. Dlatego sądzę, że można ową basztę zachodnią zasklepić na nowo choćby przy użyciu 2 do 3 grubych, stalowych lub żelaznych szyn nie zbyt długich, sklepienie zalać cementem, a na nim zamiast polskiego dachu urządzić poziomą płaszczy znę i wysunąć ją ponad stare mury baszty tak, aby z niej deszczowe opady nie zlewały się po ich ścia nach zewnętrznych i nie stawały się przyczyną dal szego pękania i kruszenia się kamieni, z których te mury są zbudowane. Dostęp na ową płaszczyznę należałoby za pomocą schodów betonowych urządzić od strony północnej, a cały szczyt wzniesienia, na którym ruiny zamku spoczywają otoczyć wysoką siatką z grubego drutu cynkowego lub cynkowanego z bramką przy wejś ciu na schody. Klucz od tej bramki należałoby po wierzyć magistratowi Lanckorony jako obecnej właś cicielce całej góry i zobowiązać go do straży nad ruinami. W samym środku owej poziomej powierzchni czy plaży basztę nakrywającej proponuję położyć wielki głaz 2 do 3 m wysokości z kamienia Szyd- łowieckiego, który nie wietrzeje, lecz pod działaniem atmosfery staje się twardym i trwałym jak granit. Na głazie tym radzę wykuć powyż przytoczone po etyckie strofy Słowackiego, a to od strony połud niowej strofę z „Księdza Marka*, a od północnej strofę z Beniowskiego. W szczycie głazu należy moc no osadzić krzyż odpowiedniej wysokości ze stali (bez wizerunku Pana Jezusa) grubo niklowany lub emaliowany i zaopatrzyć go w konieczny gromo- chron. — O takim krzyżu na tych ruinach z ramio nami na wschód i zachód skierowanymi, marzył już przed 100 laty Michał Czajkowski w swej powieści „Stefan Czarnecki”, pisząc, że te ramiona przyjazne dla wyznawców Chrystusowej wiary, będą groźnymi dla jej wrogów. Na owej plaży na baszcie u stóp godła naszej wiary, które się jej gorliwym wyznawcom nieraz ukazywało na nieboskłonie z głosem: „In hoc signo vinces*, przy rozważaniu sentecyj strof naszego po ety i zapatrzeniu się w krajobraz naszej pięknej zie mi, niejedno serce patriotyczne tak silnie zatętni krwią przodków, że umysł człowieczy podniesie do czynów szlachetnych na chwałę Boga a ku pożytko wi Ojczyzny. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:10 Wreszcie następuje bardzo szczegółowy opis miasta Lanckorony wymieniający wszystkich miesz czan oraz ilości roli i ogrodów przez nich posiada nych. Nazwiska ich są wszystkie polskie i z małymi wyjątkami szlacheckie. Porównując te nazwiska z na zwiskami dzisiejszymi tam mieszkańców, musimy tu stwierdzić, że niektórzy z nich widocznie bardzo zubożeli, bo się ich nazwiska szlacheckie zwulgary zowały np. nazywa się teraz Gąsiorski Gąsiorem,, Noculski Noculą, Godulski Godulą, Sternalski Ster- nalem, Zajączkowski Zającem, Florkowicz Florkiem, Królikiewicz Królem, Pocielejowicz Pocielejem, Na- lepski Nalepą, Mosorski Mosurem, Jaworski Ja workiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:17 Między wymienionymi we wstępie starymi ksią żkami napotkanymi u mieszczan lanckorońskich wy różniają się dwie znacznym już zniszczeniem zew nętrznym, które świadczy o bardzo częstym ich czy taniu przez mieszkańców Lanckorony. Widać, że ich treść zajmowała umysły więcej niż inne książki, co też wypada mi zaznaczyć na pochwałę kultury tych mieszczan. Tytuły tych książek: „Stefan Czarnecki" i „Sie roty Zebrzydowskiego". Pierwsza z nich jest znako mitą powieścią historyczną Michała Czajkowskiego, który w przypisach do niej podaje, że w roku 1832 zatem przed jej napisaniem zwiedził zamek lancko- roński i stwierdza: „Wszystko tam było na podobieństwo zamków rycerzy Templariuszów, — zupełnie na to podo bieństwo jest zbudowanym zamek w Hochsted na Śląsku nad drogą z Białej do Cieszyna”. W samej zaś powieści na str. 193 i dalszych opowiada: „Stary to zamek w tej Lanckoronie,— jak pomnik jaki zasiadł na wysokiej mogile. U spodu chrobacko-ruska ziemia połamana we wzgórza i doliny: po bokach mogiły opodal, za parowami, jak na straży dwa sosnowe gaje zie lonymi liściami połyskują, ponad krętym rucza jem bezładnie się rozrzuciły sielskie chaty”... „Tatarscy jeńce, imani na pohulankach zadnie- przańskicb z twardego kamienia w krwawym pocie ten gmach lepili, a wojenne zdobycze Przecława Lanckorońskiego, co pierwszy zlaszył kozaków, dostatnio uposażyły zamek i w broń i w bogate przybory. Takim obyczajem można szlachta wznosiła i zbroiła twierdzę na polskiej ziemi ku obronie Polski”... „Na szczytach baszt złote krzyże wyciągają ramiona na wschód i na zachód, przyjazne wiernym wyznawcom Chry stusowej wiary, groźne niewiernym: to znaki prośby o Bożą opiekę nad twierdzą, w której muzyka moździeży i armat, szmigownic i sztur- maków pogrywa tylko w imię Boże w obronie Chrystusowej wiary i lackiej wolności” i t. d. Dalszy opis tej twierdzy i cała treść tej powie ści widocznie tak zajęły umysły mieszczan, że jedną z ulic wiodącą na górę od strony wschodniej ozna czyli nazwiskiem głównego jej bohatera”. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:24 W 1305 lub 1306 roku katedra spłonęła, ale nie w całości, w związku z czym w 1320 roku możliwa była koronacja Władysława Łokietka. W tym samym roku z inicjatywy króla, rozpoczęto budowę nowej, trzeciej z kolei, która w swoim głównym zrębie istnieje do dziś. W 1364 została ona konsekrowana. Jest to budowla trzynawowa z transeptem i ambitem, do której od początku budowy i przez następne wieki dostawiano kaplice. Pierwsze powstawały przy prezbiterium – w 1322 została konsekrowana kaplica św. Małgorzaty, dziś pełniąca funkcję zakrystii, a kilka lat później wzniesiono kaplicę nazwaną później kaplicą Batorego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:25 W latach 1507–1536 gruntownie przebudowano siedzibę królewską, a mecenat nad tym ogromnym przedsięwzięciem sprawował sam Zygmunt Stary. Prace prowadzono pod kierunkiem dwóch Włochów: Franciszka z Florencji i Bartłomieja Berrecciego, a po ich śmierci Polaka – Benedykta z Sandomierza. Na szczególną uwagę zasługuje piękny dziedziniec pałacowy. Z lekkich, wspartych na smukłych kolumnach arkadowych krużganków wchodzi się do przestronnych i pełnych światła komnat. Wnętrza zamku, ze wspaniałą Salą Poselską i jej kasetonowym stropem, to świadectwo dużych umiejętności zarówno włoskich, jak i rodzimych rzemieślników różnych specjalności. Sale zamkowe zdobione były przez arrasy, których pokaźną kolekcję zgromadził Zygmunt August. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:29 Przeniesienie siedziby króla do Warszawy nie zmieniło jednak roli i znaczenia katedry wawelskiej, która nadal była miejscem koronacji i królewskich pochówków. W tym czasie wprowadzono w katedrze wiele zmian – podwyższony został ambit, powstała istniejąca do dziś konfesja św. Stanisława (marmurowy ołtarz i srebrną trumnę) oraz ołtarz główny. Wznoszono także barokowe nagrobki (m.in. biskupów: Marcina Szyszkowskiego, Piotra Gembickiego, Jana Małachowskiego i Kazimierza Łubieńskiego oraz królów: Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego) i kaplice (m.in. kaplica Wazów). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:34 W tym okresie katedra wzbogaciła się o dwa nowe nagrobki: królowej Jadwigi (1902) i symboliczny Władysława Warneńczyka (1906), oba autorstwa Antoniego Madeyskiego. Kaplica królowej Zofii została ozdobiona w latach 1902–1904 przez Włodzimierza Tetmajera dekoracją malarską, przedstawiającą polskich świętych i bohaterów narodowych. Natomiast w skarbcu katedralnym malowidła w latach 1900–1902 wykonał Józef Mehoffer. On też jest autorem witraży w oknach transeptu katedry (ukazują one Chrystusa Bolesnego, Maryję i geniusze cierpienia), malowideł i witrażu w kaplicy Szafrańców oraz witraży w kaplicy Świętokrzyskiej. Swoje projekty witraży do katedry, nigdy niezrealizowane, stworzył także Stanisław Wyspiański. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:36 W czasie II wojny światowej Wawel był siedzibą generalnego gubernatora Hansa Franka. Ukradziono wówczas wiele cennych zabytków, które do dziś nie wróciły do Polski. 18 stycznia 1945 opuszczony przez Niemców Wawel został zabezpieczony przez strażaków i jednocześnie żołnierzy AK Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:11 Z krzeszowickiej stacji rozchodzą się bocznice kolejowe dla pociągów towarowych do kamieniołomów w Zalasie przez Tenczynek i do Czatkowic, obecnej dzielnicy Krzeszowic (przez osiedle Żbik). Do końca lat 70. XX w. istniały również bocznice do Zalasu przez Bażantarnie i Sztolnie (zlikwidowana wskutek tragicznego wypadku na Sztolni, gdzie spłonęło – po zderzeniu z pociągiem – kilkoro pasażerów samochodów), a także bocznica do zlikwidowanego kamieniołomu w Miękini oraz do dawnego browaru w Tenczynku (bocznica została zlikwidowana w latach 70. XX w.). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:15 12 maja 2007 odbył się specjalny przejazd szynobusu SA101-001 po prywatnych bocznicach kolejowych do Zalasu i do osiedla Czatkowice zorganizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Krakowie, mający na celu dotarcie do miejsc do których nigdy żaden pociąg osobowy jeszcze nie dotarł. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:51 Nawojowa – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie nowosądeckim, w gminie Nawojowa[2][3]. Siedziba gminy Nawojowa na granicy Beskidu Sądeckiego i Beskidu Niskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:38 W lutym 2010 roku w Krypcie Wieszczów Narodowych ustawiono tablicę ku pamięci Fryderyka Chopina, w kwietniu w przedsionku krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów pochowano prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 16.09.21, 23:40 Wawel Zaginiony – rezerwat archeologiczny z częściowo zrekonstruowaną Rotundą Najświętszej Marii Panny Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:25 Zamek był na przestrzeni wieków wielokrotnie rozbudowywany i odnawiany. Liczne pożary, grabieże i przemarsze obcych wojsk, połączone z niszczeniem rezydencji powodowały, iż obiekt wielokrotnie odbudowywano w nowych stylach architektonicznych oraz remontowano jego szatę zewnętrzną, a także przekształcano i zmieniano wygląd i wyposażenie wnętrz. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:27 Zniszczony przez pożar zamek odbudowy doczekał się kilka lat później. Inicjatorami tego przedsięwzięcia byli królewicz Zygmunt i król Aleksander Jagiellończyk, którzy chcieli, aby zamek wybudować w (nowym wówczas dla nich) stylu renesansowym. Sprowadzono wtedy z Węgier architekta włoskiego pochodzenia – Franciszka Florentczyka. Artysta przystąpił w 1504 roku do budowy zachodniego skrzydła. Współpracowali z nim muratorzy i lapicydzi (murarze i kamieniarze), m.in. Jan z Koszyc, Włoch Ugulino, Kacper Simon z Sabinowa, Jan Włoch. Gdy je ukończył, zabrał się do stawiania jeszcze północnego i wschodniego, które ukończył w 1516 r., zaczynając dobudowywać krużganki. Z powodu śmierci pracami miał kierować Bartłomiej Berrecci, który, zajęty wznoszeniem kaplicy Zygmuntowskiej, funkcję tę powierzył Benedyktowi z Sandomierza. Powstająca wówczas budowla miała kształt czworoboku z dziedzińcem zewnętrznym. Niesprzyjające jednak warunki geologiczne, związane z układem terenu (spadek zbocza), spowodowały wzniesienie jedynie ściany kurtynowej od strony południowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:29 W czasie okupacji niemieckiej (1939–1945) rezydencja odgrywała rolę biura oraz mieszkania generalnego gubernatora Hansa Franka. We wnętrzach dokonano wielu przeróbek, a budynki dawnych kuchni i wozowni będących już wtedy praktycznie ruinami połączono, tworząc jeden, nowy i okazały obiekt tzw. dawne Kuchnie Królewskie (1940-1943), w pełni zamykający dziedziniec wewnętrzny[12][13]. Zbudowano wtedy także Bramę Bernardyńską w miejscu znacznie skromniejszej w wyrazie bramy z okresu zaborów. W czasie okupacji Niemcy masowo kradli dzieła sztuki z Wawelu i z całego Krakowa[15]. Po II wojnie światowej przystąpiono do konserwacji wnętrz, przywracając im renesansowy i barokowy oraz (w części) klasycystyczny wygląd, wyposażając je w zakupione lub nabyte od ofiarodawców dzieła. Wśród wielu darczyńców znaleźli się: rodzina Konczakowskich z Cieszyna, Tadeusz Wierzejski, Tadeusz Raabe z Warszawy, Irena Antonina z Szembeków Bobbé, Pelagia Potocka, Rzymsko-Katolickie Towarzystwo Dobroczynności w Petersburgu, Jerzy Mycielski, Leon Piniński, Antonina i Dawid Abrahamowiczowie, Jakub Potocki z Brzeżan. W 1945 roku Rada Narodowa zniosła funkcję obiektu jako rezydencji głowy państwa i w całości oddała ją na cele wystawiennicze, jako oddział Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Część pomieszczeń parteru skrzydła północnego przeznaczono również na Archiwum Państwowe m. Krakowa. W ostatnim dziesięcioleciu XX wieku zamek poddano gruntownej renowacji, a nazwę instytucji zmieniono na Zamek Królewski na Wawelu – Państwowe Zbiory Sztuki. Karolina Lanckorońska (historyk sztuki) przekazała w 2000 r. muzeum kolekcję obrazów od XIV-XVI w., ceramikę oraz listy Jacka Malczewskiego do Karola Lanckorońskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:31 Przeszedłszy korytarz na I piętrze, stajemy przy stancjach na lewo, przybranych mnóstwem pięknych arrasów i opon. Przy drugim korytarzu jest mieszkanie króla, bogate, o ścianach obwieszonych złotogłowiem. Najwspanialsze komnaty są na piętrze II. Tu jest sala wielka, wyłożona drzewem suto rzeźbionym i złoconym. Jest przy niej pokój obwieszony arrasami z jedwabiu i złota, a za nią drugi o ścianach pokrytych brokatami; w innej sali sukno czerwone na podłodze, a na ścianie kotara ze złota, sięgająca od sufit aż do podłogi, złoty tron z kulą i baldachimem. Opodal cztery izby obok siebie, przystrojone brokatami i arrasami jedwabnymi, w dwóch były jeszcze kominy złocone i piękne drzwi drewniane w odrzwiach z kamienia. Podobnie urządzona była sala uczty koronacyjnej; tak w niej, jak w każdej z sal, gdzie goszczono biesiadników, stała wielka szafa kredensowa, na której półkach ustawione było wszystko srebro potrzebne do uczty. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:32 Prywatne apartamenty królewskie stanowią pomieszczenia I piętra, użytkowane przez rodzinę królewską i świtę dworską jako miejsca prywatne, w których poszczególni członkowie dworu spali i spędzali pewną część dnia. Znajduje się tam m.in. apartament dla gości, apartament królewski, apartament prezydenta Mościckiego oraz salę do przetrzymywania sreber stołowych, przebudowaną w XVIII w. przez Dominika Merliniego na przyjazd króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:35 Komnaty Królewskie na Wawelu – ekspozycja muzealna Zamku Królewskiego na Wawelu – Państwowych Zbiorów Sztuki, powstała z połączenia 3 sal parteru, tworzących mieszkanie wielkorządcy wawelskiego z komnatami 2 piętra zamku wawelskiego, które od czasów królewskich przeznaczone były do celów reprezentacyjnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:37 Komnaty urządzone są w stylu włoskiego renesansu. Salę Poselską zdobi unikatowy strop zdobiony głowami wawelskimi. Fryzy, stanowiące dekorację komnat, malował Hans Dürer – brat słynnego niemieckiego malarza Albrechta Dürera oraz mistrz Andrzej z Wrocławia. Prawdziwą perłą wyposażenia sal zamkowych są jednak ocalałe z licznych burz dziejowych słynne arrasy, zamawiane przez króla Zygmunta Augusta. Meble, które można oglądać w salach renesansowych, pochodzą z warsztatów włoskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:53 W każdej sali znajdował się piec z dekoracyjnymi kaflami pokrytymi brązową polewą. Niestety nie zachowała się większość wspaniałej dekoracji w salach II piętra. Stropy nie są oryginalne, z pieców odnaleziono jedynie pojedyncze kafle. Natomiast pierwotne fryzy znajdują się tylko w trzech salach południowej części skrzydła wschodniego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:55 W latach 1925-1927 Xawery Dunikowski wykonał cykl 12 "głów wawelskich", m.in. Adama Mickiewicza, Anny Jagiellonki, Henryka Walezego, które nigdy nie znalazły się w stropie sali Poselskiej, niemniej jednak do dziś stanowią własność Zamku Wawelskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 22:57 Postanowiono jednak w dalszym ciągu eksponować łazienkę, wyłożoną marmurem kararyjskim z armaturą angielskiej firmy Twyfords oraz sypialnię z oryginalnymi meblami z 1930, należącymi niegdyś do prezydenta Ignacego Mościckiego, który z wawelskiego mieszkania korzystał kilkakrotnie, ostatni raz odwiedzając Wawel w dniach 4-6 lutego 1938. Po wybuchu II wojny światowej mieszkanie prezydenckie zajmował do stycznia 1945 generał-gubernator Hans Frank z rodziną. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:01 Powstanie Skarbca Koronnego tj. skarbca przechowującego oznaki władzy monarszej wiąże się z koronacją Bolesława Chrobrego w Gnieźnie w 1025 r., będącą pierwszym tego rodzaju obrzędem w dziejach Polski. Sprawione wówczas insygnia, używane też przez kolejnych władców, nie zachowały się. Z początkami polskiej państwowości wiąże się włócznia św. Maurycego, ofiarowana przez Ottona III, zachowana w katedrze na Wawelu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:04 W ostatnim okresie swojego istnienia - pod koniec XVIII w. - Skarbiec Koronny mieścił się w trzech sklepionych pomieszczeniach na parterze, w skrzydle dziedzińca arkadowego na Wawelu. Dostępu do jego zawartości broniły żelazne drzwi zamykane na wiele zamków. Ostatniej lustracji skarbca dokonano z polecenia Sejmu 18 kwietnia 1792 roku. Lustratorami byli Tadeusz Czacki i Jan Nepomucen Horain, wojewodzic brzesko-litewski, a ochronę stanowił regiment gen. Wodzickiego. Przegląd odbył się przy obecności przedstawicieli stanu duchownego, szlachty i mieszczaństwa. Zgromadzone w skarbcu pamiątki historyczne zostały wystawione na widok publiczny na okres czterech dni. Następnie 21 kwietnia umieszczono je ponownie w pomieszczeniach skarbca, a drzwi komisyjnie zapieczętowano Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:09 Po 1905 w koncepcji tworzącego się muzeum zamkowego nie mogło zabraknąć miejsca dla zbrojowni. Listę ofiarodawców w 1919 otwiera Dowództwo Wojska Polskiego, które przekazało 136 sztuk broni pochodzącej z XVIII wieku i XIX wieku. Dar ten może nie miał wielkiej wartości historycznej, ale miał ogromną wymowę moralną. Tym bardziej że część tej kolekcji stanowiła zdobycz wojenną na armii austriackiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:13 Zygmunt August, a później królowie z dynastii Wazów byli miłośnikami orientaliów, ale najwięcej ich napłynęło za panowania Jana III Sobieskiego, którego upodobania do wschodnich przedmiotów (zwłaszcza broni) całkowicie zaspakajały łupy wojenne, zwłaszcza ten największy po zwycięstwie wiedeńskim w 1683. Perskie i tureckie wyroby docierały do Polski jako zakupy królewskie, szlacheckie, dary wschodnich władców lub jako trofea wojenne zwłaszcza w okresie wojen z Turcją w XVII wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.21, 23:16 Wieża została zaprojektowana przez architekta królewskiego Giovanniego Trevano, podobnie jak wcześniej powstała bliźniacza wieża Zygmunta III Wazy położona nieco dalej obok Kurzej Stopki. Po pożarze zamku w 1595 na zlecenie króla Zygmunta III Wazy wzniesiono do 1603 roku Wieżę Zygmunta III Wazy, a do 1620 roku właśnie wieżę Jana III Sobieskiego. Wieża pierwotnie miała wysoki hełm widoczny na widoku autorstwa Wilhelma Hondiusa z 1649 roku, który w XVIII wieku zastąpiono obecnym niższym. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:27 Krzeszowice – miasto w południowej Polsce, w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Krzeszowice. Miasto jest jednym z ośrodków miejskich aglomeracji krakowskiej. Krzeszowice należą do Jaworznicko-Chrzanowskiego Okręgu Przemysłowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:29 Wieś położona w województwie krakowskim wchodziła wraz z folwarkiem w 1662 roku w skład hrabstwa tęczyńskiego Łukasza Opalińskiego. W XVII w. odkryto lecznicze właściwości tutejszych wód siarczanych. Pierwszy zapis o wykorzystaniu tutejszych wód siarczanych w celu leczenia bydła dokonany został przez miejscowego proboszcza ks. Bernarda Bocheńskiego, w kronice parafialnej w 1625 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:31 Zewnętrznym wyrazem znaczenia Krzeszowic był fakt, że w latach 1809–1815 i 1855–1867 stanowiły siedzibę oddzielnego powiatu krzeszowickiego, a później nadal mieścił się tutaj sąd powiatowy, który w 1886 r. objął swym zasięgiem 29 wsi. W latach 1815–1846 należały do Wolnego Miasta Kraków (Rzeczpospolita Krakowska). W związku z niewolą narodową miejscowa ludność zaangażowana była zarówno w powstaniu krakowskim (1846 r.), jak i w powstaniu styczniowym (1863 r.), dla którego okoliczne miejscowości stanowiły ważne punkty przerzutu broni i powstańców do Królestwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:34 Pod koniec XIX w. przy ul Wąskiej 1 powstała synagoga jako modlitewnia dla żydowskich kobiet powstała, a przy nr 4 – druga synagoga, która została zbudowana pod koniec XIX w., jako modlitewnia przeznaczona wyłącznie dla mężczyzn wyznających judaizm. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:38 25 maja 1943 r. oddział Gwardii Ludowej „Wisła” zlikwidował dwóch oficerów SS i wicedyrektora fabryki A.G. Farbenindustrie w Oświęcimiu. Stanowili oni skład komisji badającej przyczyny niskiej wydajności pracy w pobliskich kamieniołomach Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:39 W 1993 r. powstał budynek ówczesnej Telekomunikacji, w 1995 r. wybudowano nowy gmach Banku PKO BP, powstała też Sala Królestwa Świadków Jehowy. W 1997 r. do miasta przyłączono Czatkowice (z terenami odkrywkowej Kopalni Wapienia Czatkowice), Żbik i część Woli Filipowskiej i Nawojowej Góry. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:44 W 1850 z terenu budowy przeniesiono 35 zagrodników, którzy otrzymali wąskie pasy ziemi przy wzgórzu Solca (obecne parcele przy jednorzędowych wąskich bocznych uliczkach ul. Grunwaldzkiej). Pałac wzniesiony został w latach 1850-1857. Już rok później Adam Potocki zamówił plan przebudowy pałacu (u Filipa Pokutyńskiego), nie został on jednak zrealizowany, a wkrótce potem ukończono budowę według planów Lanciego. 20 września 1860 pałac został poświęcony przez księdza prałata Antoniego Rozwadowskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:46 W 2006 kręcono tu zdjęcia do spektaklu Zwierzoczłekoupiór[8], a w 2007 do filmu Deklaracja nieśmiertelności Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:48 Budynek został wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:50 W latach 1875–1876 budynek został gruntownie przebudowany i zmodernizowany, tymi pracami kierował Józef Dietl. Wtedy to budynkowi nadano imię fundatorki. Modernizacji łazienek dokonano też w 1923. W latach 1966–1968 przeprowadzono prace adaptacyjne w budynku i częściowo rozbudowano ośrodek. W 1970 ówczesny Górniczy Ośrodek Rehabilitacyjny Narządów Ruchu przyjął pierwszych pacjentów w budynku. Na przełomie lat 70. i 80. XX w. łazienki zostały ponownie rozbudowano w kierunku południowym, a na początku XXI w. w kierunku zachodnim. W 2007 wybudowano tzw. przełączkę, która zasłoniła zabytkową fasadę budynku. Obecnie w łazienkach działa Ośrodek Rehabilitacji Narządu Ruchu "Krzeszowice" z 170 łóżkami szpitalnymi. Na południe od budynku położony jest park zdrojowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:52 Kaplica cmentarna w Krzeszowicach – znajdująca się w powiecie krakowskim, w Krzeszowicach na cmentarzu parafialnym. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:54 Wybudowany przez Potockich ok. 1848. Wysokość wieży spichlerza wynosi ok. 16 m. Od strony wschodniej i południowej przylegają dawne wozownie. W latach 2007-2013 wykonana została rekompozycja obiektu przez osobę prywatną. Łączna powierzchnia obiektu wynosi 1000 m² i składa się z 8 pomieszczeń. Na północ od obiektu znajduje się XIX-wieczny park Potockich, od strony południowej DK79. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:56 Później, na południe od źródła, wybudowano zbiornik wody siarczanej, do którego pompowano wodę, by podnieść jej poziom. Z niego woda dostawała się do łazienek zdrojowych drewnianymi rurami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 14:58 Dzięki regularnie prowadzonym analizom fizykochemicznym woda mineralna z tego ujęcia została scharakteryzowana jako siarczanowo-wapniowo-magnezowo-siarczkową i prawnie uznana za leczniczą. Obecnie wody ze źródła są wykorzystywane przez miejscowy Ośrodek Rehabilitacji Narządu Ruchu "Krzeszowice" SP ZOZ. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:02 Synagoga w Krzeszowicach – synagoga wybudowana pod koniec XIX wieku przy ulicy Wąskiej 1 w Krzeszowicach (Osiedle Centrum) jako modlitewnia dla kobiet. Synagoga została zdewastowana w czasie II wojny światowej. Po jej zakończeniu budynek przebudowano na potrzeby remizy strażackiej, która mieściła się aż do początku XXI w., później w jego części znajdował się sklep, a od 2010 roku jest nie zagospodarowany. Aktualnie pizzeria. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:08 Na parterze mieściła się tu restauracja, kawiarnia, pijalnia mleka, a na piętrze pokoje dla kuracjuszy uzdrowiska wraz z obsługą. Obecnie znajdują się tam prywatne mieszkania. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:10 W roku 2018 stacja obsługiwała 700–1000 pasażerów na dobę. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:14 18 maja 1997 w wyniku podpalenia spłonął wielki drewniany budynek kolejowy (magazyn). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:17 W 1908 pochowano w nim Andrzeja Potockiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 26.09.21, 15:49 W 1595 roku wieś położona w powiecie proszowskim województwa krakowskiego była własnością wojewodziców krakowskich: Gabriela, Andrzeja i Jana Magnusa Tęczyńskich. Wieś wraz z folwarkiem wchodziła w 1662 roku w skład hrabstwa tęczyńskiego Łukasza Opalińskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:53 Ponownie rozebranie bramy planowano na początku XX wieku, gdy w mieście uruchamiano tramwaj elektryczny. Linia miała biec przez bramę, ale tramwaj nie mieścił się w niej. Ostatecznie postanowiono pogłębić przejazd i bramę ocalono. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:23 Przy ul. Pijarskiej MUZEUM X X . CZARTORYSKICH założone w XIX wieku, mieszczące się w części dawnego arsenału i w zabudowaniach połączonych lukiem, biegnącym ponad ulicą, projektu architekta francuskiego Viollet le Duc’a. Zbiory, należące do bardzo cennych w Polsce, obejmują galerię obrazów, zbiory archeologiczne, przemysł artystyczny i t. p. Zbiory rozmieszczone są w XXIV salach: Sale z tkaninam i i haftami, Zbrojownia, Masztarnia, Szabelnia, Galeria z zabytkam i malarstw a włoskiego: Leonardo da Vinci, portret Cecylii Gallerani; Rafael Santi, studium portretowe; Obrazy polskie, flamandzkie; A nt. van D yck, szkic portr. damy, portr. pani Leerse. Obrazy francuskie, niemieckie, holenderskie: Rem brandt van Rijn, krajobraz przed burzą. Galeria historyczna (przeważnie portrety). Zabytki starożytnego Wschodu, Grecji, Etrurii i [Rzymu. Sala dywanów. Ceramika i szkło, grafika. Sala XXIVr w niej rozpięty turecki namiot zdobyty pod Wiedniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:53 Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie – teatr w Krakowie, otwarty 21 października 1893 pod nazwą Teatr Miejski, od 16 października 1909 nosi imię Juliusza Słowackiego. Znajduje się na pl. Świętego Ducha 1, na Starym Mieście. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:55 Lata osiemdziesiąte należały do wyjątkowo trudnych. Trwającą zaledwie kilka miesięcy dyrekcję Andrzeja Kijowskiego przerwał stan wojenny. W 1982 roku kierownictwo artystyczne objął Mikołaj Grabowski. Na małej scenie wystawiał m.in. eksperymentalne dramaty Bogusława Schaeffera, na dużej realizował niepokorne spektakle w ironiczny sposób portretujące polskie społeczeństwo, poszukujące źródeł narodowych kompleksów i uprzedzeń – m.in. Trans-Atlantyk W. Gombrowicza i Listopad H. Rzewuskiego. Wizerunek Teatru określiły w tych latach także przedstawienia Rudolfa Zioły – Mały bies wg F. Sołoguba, Psie serce wg M. Bułhakowa, Oni Witkacego, ukazujące świat ludzi rozdartych między upodleniem a wzniosłością. We wrześniu dyrekcję objął Jan Paweł Gawlik. Budzące wiele kontrowersji okoliczności odwołania Mikołaja Grabowskiego sprawiły, że jego następca stanął w obliczu poważnych trudności w artystycznym zarządzaniu teatrem. W repertuarze Gawlik starał się nawiązywać do tradycji – wystawiano m.in. Wyspiańskiego, Słowackiego, Rydla, Bałuckiego, a z literatury obcej m.in. Bułhakowa, Gogola, Dürrenmatta. Za jego kadencji rozpoczęto starania o remont znajdującego się w tragicznym stanie technicznym budynku. W roku 1989 dyrekcję objął na kilka miesięcy Jan Prochyra. Okres PRL zakończył się przy placu Św. Ducha kryzysem. Groźba zamknięcia teatru, skłócony zespół i paraliż organizacyjny sprawiły, że o Teatrze im. J. Słowackiego znów było głośno – niestety, z pozaartystycznych powodów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:58 Fasada ujęta w dwa ryzality zwieńczone alegorycznymi postaciami: z lewej Poezja, Dramat i Komedia (autor: Tadeusz Błotnicki), z prawej Muzyka, Opera i Operetka (autor: Alfred Daun). Poniżej gzymsu znajdują się alegoryczne popiersia Wesołości i Smutku (autor: Mieczysław Zawiejski). Na froncie fasady widnieje napis „Kraków narodowej sztuce”. Na szczycie znajdują się posągi młodzieńca w kontuszu (Tadeusz) i młodej kobiety w szlacheckim stroju (Zosia) autorstwa Michała Korpala. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:04 W 1528 spłonęło wnętrze kościoła, wtedy prawdopodobnie runęło również sklepienie prezbiterium, które jednak do 1533 szybko odbudowano. W latach 1683–1684 staraniem biskupa Andrzeja Trzebickiego odnowiono kościół, po raz kolejny renowacji dokonano w latach 1896–1898 pod kierunkiem Tadeusza Stryjeńskiego i Zygmunta Hendla. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:07 Późnogotyckie sklepienie sieciowe w prezbiterium pochodzi z 1530 pokryte jest polichromią z motywami roślinnymi. Na zwornikach widnieją herby Królestwa Polskiego, Sforzów, Duchaków i Bonerów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 20:10 Nad wejściem do zakrystii obraz modlącej się przed krzyżem w katedrze wawelskiej św. Królowej Jadwigi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:03 1746 wyrzeźbione zostały późnobarokowe portale w prezbiterium. Wykonał je Mateusz Chudzikowski. Górecki i Stachowski ukończyli ołtarz św. Rodziny. zostało sprawione szkło żółte do promieni oraz wyzłocony został ołtarz św. Stanisława. Jan Jerzy Lehner wykonał rzeźby: bł. Uzebiusza z Ostrzychomia i św. Tomasza z Akwinu oraz Glorię do ołtarzy św. Pawła i św. Rodziny. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:29 Prezbiterium pokrywa polichromia J. Matejki z motywem aniołów unoszących banderole z ustępami litanii loretańskiej. W trzech •oknach witraże przedstawiające sceny Starego i Nowego Testam entu z XIV w. W skrajnych oknach witraże, z prawej: M. B. Ostrobramska, projektu m alarza Dmuchowskiego, po stronie lewej w witrażu M. B. Częstochowska, otoczone herbami. W lewo od ołtarza, znajduje się ołtarzyk z obrazem »Nawróęenia św. Pawła«, m alowany w r. 1522 przez Michała Lencza z Kitzingen. W prawo od głównego ołtarza płyta grobowa Piotra Salomona, niżej Seweryna Bethmana, obie z XVI wieku. Ołtarz oddzielony od kościoła balustradą, z bronzowymi drzwiczkami z XVI wieku. Z lewej strony mały chórek projektu J. Matejki. Barokowe stalle z XVII wieku, z zapieckami przedstaw iającym i sceny z życia M. Boskiej i Chrystusa. Przy tęczy dwa renesansowe pomniki grobowe, patrycjuszowskich rodzin krakowskich z XVI wieku, przy wejściu do zakrystii Montelupich, po przeciwnej stronie Cellarich. W zakrystii dekoracja z XVIII wieku, o kompozycjach figuralnych, na sklepieniu obraz: triumf w iary chrześcijańskiej, sobór trydencki i florencki, medaliony z ojcami Kościoła, w lunetach sceny siedmiu Sakramentów. Stąd wejście do bogatego w sprzęty kościelne skarbca. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:40 Nic nie wiadomo o twórcy rzeźby, w starszej literaturze kojarzonym z miejscowym, krakowskim nieznanym mistrzem, zaś według najnowszych badań z także anonimowym artystą, lecz działającym w Czechach (Praga) lub w Prusach Zakonnych (Toruń), łączonym z kręgiem Mistrza Pięknej Madonny Toruńskiej, zwłaszcza z rzeźbą Chrystusa w Ogrojcu w Malborku. Krakowska Pietà uchodzi za jedno z najcenniejszych dzieł wczesnego stylu pięknego, najprawdopodobniej walory estetyczne wpłynęły na rozwój kultu od XVII wieku, którego typowym dla nowożytności symptomem było ozdabianie figury rozmaitymi odzieniami lub klejnotami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:42 Historiografia artystyczna krakowskiej Piety jest bardzo bogata, co więcej w literaturze starożytniczej metryka sięga 1745 roku. Wszakże problem stylu stanowi swoisty konsensus, dyskusje budzi kwestia warsztatu, z którego pochodziła dzieło. Ukształtowana przez Paula Heinza Clasena teza o Mistrzu Pięknych Madonn, rzekomym autorze krakowskiej Piety - wybitnym indywidualiście tworzącym w rozmaitych miejscach, eksportującym i rozpowszechniającym formy stylu pięknego, ze względu m.in. na liczne różnice w detalach została zakwestionowana. Inną, długo przyjmowaną tezę, dotyczącą krakowskiego rodowodu dzieła, niedawno poddano krytyce. Głównym powodem jest niedostatek podobnych warsztatowo dzieł plastyki w tymże mieście, a związane z Krakowem dzieła stylu pięknego charakteryzują się innymi cechami, przez co Pietà jest uważana za dzieło wyizolowane z kontekstu krakowskiej sztuki około 1400. Wedle najnowszych analiz wysoka klasa artystyczna krakowskiej Piety wpisuje ją w inny kontekst artystyczny, głównie ze sztuką praską uważaną za jedno z głównych centrów artystycznych wiodących w ukształtowaniu się stylu pięknego (dlatego jest przyjmowana w badaniach presumpcja o czeskim imporcie Piety do Krakowa), lub Prus Zakonnych, gdzie prawdopodobnie działał rzeźbiarz, będący twórcą Pięknej Madonny z Torunia i Chrystusa w Ogrojcu z kościoła Świętego Jana w Malborku (obecnie w pobliskim Muzeum Zamkowym) określanego mianem Mistrza Pięknej Madonny Toruńskiej. Krakowska Pietà uważana jest za dzieło wywodzące się z tego kręgu, za sprawą wielu wspólnych cech stylistycznych. Styl piękny oraz tego typu przedstawienia Chrystusa i Marii były znane Krzyżakom nie tylko w Prusach, lecz także w Hesji oraz Friuli i Słowenii co poświadczają zachowane do dziś Piękne Piety w kościele Świętej Elżbiety w Marburgu oraz w kaplicy zamkowej w Velikej Nedelji, zamku w Goricane (obecnie w zbiorach Narodnej Geleriji w Lublanie), Celje. Stąd też w najnowszych badaniach wyszła inna sugestia, o sprowadzeniu Piety do Krakowa z państwa krzyżackiego, niewykluczone że w wyniku działań wojennych, które nasiliły się w latach 1409-1411, a wówczas w sztukach plastycznych preferowano gotycki styl piękny. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:48 Nazywany niegdyś Forum antiquum (Starym Rynkiem), Wandetą, Tandetą, a w drugiej połowie XVIII w. Rynkiem Rzeźniczym. Na Małym Rynku handlowano mięsem, później także starzyzną (od XVI w.); znajdowały się na nim jatki rzeźnicze, a także kuchnia dla ubogich. Według informacji z roku 1626 jedna z jatek rzeźniczych znajdowała się w południowo-zachodniej części Małego Rynku, a druga – według notatki z 1646 – usytuowana była prawdopodobnie w pobliżu cmentarza kościoła Mariackiego. Ta druga jatka dotrwała do końca XVII w., kiedy to rozebrano ją, aby wznieść na jej miejscu Wikarówkę kościoła Mariackiego (została zburzona w 1931, a w 1932 wzniesiono tam nową wikarówkę). W roku 1785 jatki rzeźnicze zajmowały środek Małego Rynku, tworząc wydłużony prostokąt, którego dłuższy bok biegł ukośnie ku północnemu zachodowi, zbliżając się swoim narożnikiem do starej wikarówki. W roku 1797 zajmowały one już tylko teren w rejonie kościoła św. Barbary. Na przełomie XVIII i XIX w. drewniane jatki rzeźnicze były częściowo zbutwiałe i znajdowały się w ruinie. W takim stanie dotrwały do roku 1820, kiedy to zostały całkowicie rozebrane. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:51 Mały Rynek znajduje się na trasie Małopolskiej Drogi św. Jakuba z Sandomierza do Tyńca. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:02 Żołnierze przechodzący do rezerwy, spotykali się pod pomnikiem i robili pompki, głośno skandując przy tym nazwy miesięcy, które spędzili w wojsku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 23:16 Nowe, gotyckie sukiennice wystawił król Kazimierz III Wielki przed 1358. Środkowa hala o długości 108 m i szerokości 10 m z dwóch stron miała dostawione dwa rzędy kramów na głębokość 7,5 m. W osi długiej było to 18 kramów, które nakryte były sklepieniami, a otwarte do wnętrza ostrołukowymi lub półkolistymi portalami. Od strony południowej i północnej wybudowano zdwojone, ostrołukowe arkady. Przypominały one już kształtem obecne sukiennice. Budowla ta przetrwała jako gotycka do 1555 roku, kiedy spłonęła. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:14 Serce o formach gotyckich zawieszone było na pasach ze skóry wołowej, obecnie na stalowej linie Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:18 Obecnie dzwon Zygmunt uruchamiany jest ręcznie, przez zespół 8-12 ludzi. Przywilej bicia w ten dzwon ma zamknięte grono około 35 dzwonników. Część z nich stowarzyszona jest w Bractwie Dzwonników Wawelskich. Wśród dzwonników znajduje się jedna kobieta. Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przywilejem Zygmunta Starego praca dzwonników jest odpłatna. Współcześnie podzwonne wypłaca dzwonnikom po każdym dzwonieniu kapituła katedralna. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:21 Muzeum Katedralne imienia Jana Pawła II – prywatna instytucja kultury powstała w 1978 roku. Jest własnością parafii archikatedralnej świętego Stanisława Biskupa Męczennika i świętego Wacława. Siedzibą muzeum jest Dom Katedralny na wzgórzu wawelskim w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:28 Z chwilą wkroczenia Austriaków do Krakowa Wawel przeznaczono na cele wojskowe. W 1803 r. zdecydowali oni o zburzeniu świątyni (m.in. wraz z sąsiednim kościołem św. Jerzego), rok później już nie istniał, a jego wyposażenie sprzedano na licytacji Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:38 Górną część rotundy stanowi drewniana, tynkowana konstrukcja wykonana przez Adolfa Szyszko-Bohusza w latach dwudziestych jako rekonstrukcja niezachowanej części budowli. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:40 Problem rekonstrukcji pierwotnej bryły budowli budzi do dziś najwięcej wątpliwości. Zachowane relikty pozwalają ustalić rzut poziomy tetrakonchosu, brak jednak podstaw do przedstawienia wiarygodnej i niepodważalnej formy rzutu pionowego i układu brył. Pierwszą rekonstrukcję zaproponował w 1919 roku Adolf Szyszko-Bohusz[20], przedstawiając rotundę jako budowlę centralną sklepioną kopułą sferyczną wznoszącą się na wysokości około 10 metrów nad poziomem posadzki. Do części centralnej miały przylegać 4 apsydy wysokie na 6 metrów i sklepione konchowo. Dwa okna znajdowały się w apsydach, a kolejne cztery w bębnie kopuły. Od północy do budowli przylegała półkolista zakrystia. Rotunda nie była orientowana. Wejście miało być ulokowane w apsydzie północno-wschodniej, w przeciwległej zaś, apsydzie południowo-zachodniej miał znajdować się ołtarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:43 Za starszą rekonstrukcją według Stanisława Kozieła opowiedział się Jurij Dyba, prezentując na planach analogiczną, jednokondygnacyjną bryłę z aneksem z emporą. Wejście do wnętrza prowadziło od aneksu zachodniego, przez wnętrze klatki schodowej i przejście między apsydami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:50 Później Strzygowski razem z Biehnem i Wesenbergiem opowiedział się za wpływami pochodzącymi bezpośrednio z Armenii. Hawrot za prototyp rotundy uważał kościół z Dzweli-Gawazi w Gruzji. Szersze grono stanowią zwolennicy koncepcji o zachodnich wzorcach. Zajmujący się analizą rotund średniowiecznych z terenów Europy środkowej, Cibulka wyprowadził ich genezę z karolińskiego Zachodu. Przyjął też, że wawelski tetrakonchos jest redukcją rotundy św. Wita w Pradze i powstał pod jej wpływem. Za nim tezę tę powtórzyli kolejni badacze. Wojsław Molé zwrócił jednak uwagę, że mogła to być tylko jedna z możliwości Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:00 Prezentowane tu są: kamienny posążek wołka z X wieku model rotundy NMP płyta nagrobna z kościoła "B" płyty posadzkowe pochodzące z XIII-wiecznej katedry romańskiej, z zieloną i brunatną polewą, ozdobione motywem roślinnym i geometrycznym model kościoła św. Gereona – wzniesionego w 1020 roku model katedry romańskiej – bazylika trójnawowa bez transeptuu z dwoma czworobocznymi wieżami zachodnimi i mniejszymi okrągłymi wieżami wschodnimi model zabudowy wzgórza wawelskiego z połowy XIII wieku kamienny posąg św. Stanisława Szczepanowskiego (1346-1364) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:03 Pierwsze resztki romańskiej budowli odkryto w 1914 roku. Odnaleziono je pod dziedzińcem Batorego, znajdującym się pomiędzy katedrą wawelską i zamkiem. Kontynuujący badania po I wojnie światowej Adolf Szyszko-Bohusz uznał je za relikty pierwszej katedry, tzw. "chrobrowskiej". Pogląd ten obaliły dopiero badania prowadzone w latach 80 XX wieku. W tym samym rejonie odkryto też fragmenty wcześniejszych murów, o charakterze przedromańskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:07 Następnie droga prowadzi do kuchni królewskiej. Widoczna jest tam oryginalna posadzka ceglana, piece, filary okapu, model katedry gotyckiej oraz: wejścia cztery kopie zworników ze sklepienia katedry gotyckiej z przedstawieniami: św. Stanisława, Chrystusa Salwatora, anioła oraz herbu Rawicz biskupa Grota model domu Psałterzystów oraz kopia tablicy fundacyjnej z tego obiektu zbiór średniowiecznych naczyń glinianych oraz model insygniów królewskich Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:12 Pod koniec XVIII w. dolne wejście od strony Wisły zamurowano w związku z pracami fortyfikacyjnymi. Istniały dwa otwory w stropie, jeden z nich wykorzystał w 1829 Ambroży Grabowski w celu dostania się do jaskini; wnętrze jednak było zagruzowane, w miejscu, gdzie przebiegały nad Smoczą Jamą mury obronne, wymurowano podtrzymujące filary. Rok później otwory te zamurowano, jednak w 1842 Senat Wolnego Miasta Krakowa nakazał odgruzowanie jaskini i udostępnienie jej publiczności. Po zajęciu miasta przez Austriaków, dolny otwór ponownie zamurowano, wykuto również studnię, którą w 1918 wykorzystał prof. Szyszko-Bohusz do wybudowania kręconych schodów prowadzących do Smoczej Jamy (136 stopni); wtedy też zainstalowano oświetlenie elektryczne. 3 sierpnia została udostępniona do zwiedzania publiczności[2]. Dochód z biletów wstępu miał pokryć część kosztów jej odnowienia. W 1974 górnicy pod nadzorem naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przystosowali jaskinię dla zwiedzających. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:39 Smok wawelski – legendarny smok, którego kryjówką miała być jaskinia zwana Smoczą Jamą u podnóża wzgórza wawelskiego w Krakowie Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:45 Jako pierwszy zabicie smoka przypisał Krakowi, piszący u schyłku XIV wieku na Śląsku autor Kroniki książąt polskich. Według jego wersji bratobójstwo między synami Kraka wydarzyło się już po zabiciu smoka. Natomiast spisana w końcu XIII lub pierwszej połowie XIV wieku w Poznaniu Kronika wielkopolska, mimo że zawiera najstarszy zapis nazwy Wawel, pomija zupełnie opowiadanie o smoku, wspominając jedynie o bratobójstwie wśród synów Kraka Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:50 Zwolennikiem ludowej genezy legendy był Aleksander Brückner, który sądził, że krążyło najpospolitsze podanie o smoku, co ludzi i bydło pożerał, aż go szewczyk Skuba sztuką szewską zgładził. To podanie znane w formie pierwotnej jeszcze Bielskiemu z XVI w., Wincenty oszlachcił Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:02 W niszach nawy ustawiono figury dziesięciu Apostołów autorstwa snycerza Antoniego Frąckiewicza. Są one uważane za jeden z ciekawszych przykładów krakowskiej plastyki doby baroku. Ten sam artysta wykonał także ołtarz św. Kazimierza pochodzący z 1738 r. Obraz przedstawiający św. Kazimierza namalował Walery Eliasz-Radzikowski w 1868 r. W 1866 r. Walery Eliasz malował też na zlecenie oo. Misjonarzy obraz Matki Boskiej Bolesnej umieszczony w rokokowej ramie relikwiarzowej. Polichromia pokrywająca sklepienia i sufity powstała pod kierunkiem Izydora Jabłońskiego w latach 1862-1864. Z zespołu malarzy współpracujących przy jej wykonaniu należy wymienić: Aleksandra Kotsisa i Walerego Eliasza-Radzikowskiego. Przedstawia ona patronów Polski, Ojców Kościoła i świętych Zgromadzenia Misji. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:07 Pięcioprzęsłowe prezbiterium, zakończone jest pięciobocznie; nakryte jest późnogotyckim sklepieniem gwiaździstym sprawionym po trzęsieniu ziemi w 1443 roku z fundacji Jana z Bobrka Ligęzy (herb Ligęzów - Półkozic znajduje się na zwornikach). Na łuku tęczy znajduje się XVII-wieczny krucyfiks otoczony aniołami dzierżącymi narzędzia męki pańskiej (rzeźby wykonane w okresie II wojny światowej przez Karola Muszkieta). Wzdłuż ścian ustawiono stalle w stylu neogotyckim oraz ganek muzyczny z 2 poł. XIX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:16 ciało Baryczki miało wypłynąć na brzeg w pobliżu klasztoru oraz bić blaskiem – zakonnicy mieli udać się po nie w procesji oraz pochować w jednej z kaplic (ponoć jeszcze w XVIII w. tablica nagrobna Baryczki była wymieniana jako istniejąca). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:27 XI wiek – ustanowiono kanonicznie biskupstwo krakowskie, szóstym z rzędu biskupem został Stanisław ze Szczepanowa. Do katedry przeniesiono szczątki biskupa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:29 1727 – prace wykonywane są przy dekoracji elewacji zachodniej oraz wykonaniu więźby dachowej nad kaplicami bocznymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:32 1837 – skradziono jeden ze srebrnych relikwiarzy św. Stanisława. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:34 1891 – uroczyście poświęcono obraz Matki Boskiej znajdujący się w nawie północnej kościoła Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:38 1917 – w niszy zaprojektowanej przez Zygmunta Hendla umieszczono popiersie Jana Długosza ozdobione herbem Wieniawa, fundowane przez paulinów. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:57 Przebudowa 1732 – narodził się projekt przebudowy gotyckiego kościoła. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:59 1737 cieśle z Tyńca przygotowali galer do spuszczania w dół rzeki materiałów z cegielni zwierzynieckiej (cegła, wapno, dachówki) przygotowywano kamienie na facjatę tylną oraz wiązania dachowe nad nawami bocznymi 3 sierpnia mistrz kotlarski Ferdynard Heidel zobowiązał się wykonać rynnę miedzianą między klasztorem a nowym kościołem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:06 1751 Andrzej Stanisław Kostka-Załuski uroczyście konsekrował nową świątynię, nadając jej podwójne wezwanie świętych Michała Archanioła i Stanisława Biskupa, naznaczając coroczne święto konsekracji w trzecią niedzielę po Wielkanocy. powstała ambona zdobiona figurami czterech ewangelistów i aniołów na jej zwieńczeniu wyrzeźbionych przez Wojciecha Rojowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:10 1762 – zostały wzniesione malownicze hełmy wieżowe, tym samym definitywnie budowa się skończyła. Roboty przy więźbie hełmów wykonał cieśla Jakub Hertel, natomiast pobicie blachą zlecono mistrzowi Idziemu Guzikiewiczowi sprowadzonemu w tym celu aż z Widawy. Autor projektu architektonicznego lekkich ażurowych hełmów jest nadal nieznany. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:14 Józef Ignacy Kraszewski, pisarz (w 1887) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:16 Karol Szymanowski, muzyk (w 1937) Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:50 Muzeum posiada największą w Krakowie kolekcję tradycyjnych elementów stroju żydowskiego. Na męski składają się m.in. talit, powszednie i świąteczne jarmułki oraz futrzane streimel. Na kobiecy natomiast m.in. haftowane przodziki, zwane także załóżkami. Eksponaty te znajdują się w obu salach wystawowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:56 Stąd idziemy ulicą Miodową do Starowiślnej i następnie w stronę Rynku Głównego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:13 Po I rozbiorze Polski władze austriackie utworzyły nowy ośrodek administracyjny i gospodarczy. Początkowo tworzono go w oparciu o wieś Ludwinów, którą zamierzano rozbudować, jednak ostatecznie wybór padł na tereny dotychczas słabo zagospodarowane i zaludnione leżące naprzeciw Kazimierza u stóp Góry Lasoty (stąd nazwa Podgórze), gdzie rozchodziły się drogi do Krakowa, Wieliczki i Skawiny. Udogodnienia wprowadzone patentem cesarskim z 1781 r. przyciągnęły rzemieślników i kupców. Liczne przywileje cesarskie gwarantujące daleko idącą swobodę osobistą (zwolnienie ze służby wojskowej, wolność wyznania i in.), prowadzenia działalności gospodarczej (bezpłatny przydział gruntów, zwolnienie z podatków, pomoc finansowa itp.), a także przygraniczne położenie na brzegu spławnej rzeki i na połączeniu szlaków handlowych zapewniło Podgórzu szybki rozwój (w 1787 r. miało już 108 domów), które zacząło stanowić konkurencję handlową dla Krakowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:18 W 1913 r. Prezydent m. Krakowa Juliusz Leo określił Podgórze jako „perłę w pierścieniu gmin Kraków otaczających”, co było dowodem uznania dla osiągnięć miasta. Wśród społeczności Podgórza istniała duża niechęć do połączenia z Krakowem, ostatecznie jednak w 1913 r. Rada Miasta Podgórza uchwaliła połączenie z Krakowem, oficjalnie ogłoszone dopiero w 1915 r. Uroczystość połączenia Królewskiego Wolnego Miasta Podgórze i Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa odbyła się 5 lipca 1915 pośrodku „trzeciego mostu”, zwanego również mostem Krakusa. Kolejne lata były okresem zrastania się organizmów obu miast. J. Karpiniec podaje 22 sierpnia 1914 jako datę włączenia Podgórza do Krakowa.. Potwierdzeniem tego może być informacja w Telegramach Gazety Lwowskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:26 Podczas II wojny światowej Niemcy więzili w forcie jeńców francuskich. Obiekt ten wielokrotnie był przebudowywany – m.in. w latach 1893–1905 oraz po roku 1918 i 1945. W latach 1918–1984 adaptowany był na cele mieszkalne. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 21:48 Ołtarz główny był pierwotnie zintegrowany kompozycyjnie z absydą prezbiterialną, otwierającą się ostrołukowymi arkadami na obejście i nie miał nastawy. Składał się wyłącznie z mensy i stojących na niej: tabernakulum oraz figury św. Józefa. Zarówno mensa ołtarza głównego, jak i tabernakulum są jedynymi źródłowo potwierdzonymi dziełami Sas-Zubrzyckiego we wnętrzu kościoła. Zaprojektowaną przez niego mensę wykonał podgórski kamieniarz Bodnicki, natomiast tabernakulum - jak głosi umieszczony na nim napis: wymyślone przez Jana Sasa-Zubrzyckiego - Piotr Seip w 1909 roku. Całości dopełniła figura św. Józefa, dłuta krakowskiego rzeźbiarza Zygmunta Langmana. Monstrancja ks. Niemczyńskiego pochodzi z pracowni krakowskiego złotnika Piotra Seipa. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:13 wąż trzymający w paszczy jabłko – zazdrość; Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:18 Cmentarz Podgórski stary – cmentarz na Wzgórzu Lasoty we wschodniej części zrębu Krzemionek Pogórskich, w Krakowie na Podgórzu przy al. Powstańców Śląskich 1. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:20 W 2008 roku stary i nowy cmentarz Podgórski zostały wpisane do Association of Significant Cemeteries in Europe (ASCE), czyli stowarzyszenia skupiającego najważniejsze cmentarze w Europie. W 2010 znalazły się na Europejskim Szlaku Kulturowym obejmującym 49 cmentarzy w 37 miastach położonych w 16 europejskich krajach. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:23 Emil Serkowski (1822–1900) inżynier, długoletni radny, prezydent i honorowy obywatel Podgórza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:27 Zajazd Pod św. Benedyktem - Zajazd Pod św. Benedyktem (także: Dworek pod św. Benedyktem) – zabytkowy, barokowo-rokokowy zajazd zbudowany w latach 1780–1798. Budynek usytuowany jest w Podgórzu, na terenie obecnej krakowskiej dzielnicy XIII Podgórze, przy skrzyżowaniu ulic Limanowskiego i Powstańców Wielkopolskich Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:33 Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego (łac. Hortus Botanicus Universitatis Jagellonicae) – ogród botaniczny założony w 1783 w Krakowie zajmuje powierzchnię 9,6 ha i jest najstarszym ogrodem botanicznym w Polsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:37 W 1976 Ogród Botaniczny UJ wpisany został do rejestru zabytków, jako cenny obiekt przyrody, pomnik historii nauki, sztuki ogrodniczej i kultury. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:43 Bractwo Kurkowe było wielokrotnie obdarowywane nadaniami i przywilejami – zarówno władz miejskich Krakowa, jak i królewskimi (m.in. w 1593 król Zygmunt III Waza zwolnił krakowskich królów kurkowych od ceł od wwożonych na teren Rzeczypospolitej towarów, a w 1635 król Władysław IV Waza zwolnił ich na okres ich „panowania” od wszelkich podatków). Przywileje te bractwo zaczęło jednak tracić w drugiej połowie XVIII w., po części z uwagi na kiepską sytuację finansową miasta, po części zaś z uwagi na próby reformy państwa (np. zastąpiono zwolnienie z płacenia ceł jednorazową nagrodą). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:49 W końcu XIX w. obszar Ogrodu Strzeleckiego uległ zmniejszeniu – bracia kurkowi myśleli o nabyciu nowego terenu poza miastem i w tym celu sprzedali część Ogrodu; plany zakupu nowej parceli nie zostały jednak zrealizowane. Po raz kolejny natomiast przebudowano zabudowania Celestatu, wznosząc strzelnicę zimową oraz kręgielnię (1911). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 22:52 Wielu krakowskich królów kurkowych pochodziło ze znakomitych rodzin krakowskich. Ich lista jest długa i z pewnością (w odniesieniu do czasów I Rzeczypospolitej) bardzo niekompletna. Pierwszym znanym nam z imienia królem kurkowym był pasamonik Tomasz, nieznanego nazwiska (1578). Wśród innych, szczególnie znanych, można wymienić m.in. burmistrzów Krakowa Jana Pawła Fryznekiera (1687, 1694, 1700 i 1724) i Michała Wohlmana (1772), ojca malarza Michała Stachowicza Stanisława (1748), przedsiębiorców Macieja Knotza (1834), Teodora Baranowskiego (1844), Ludwika Zieleniewskiego (1857), Adolfa Pollera (1869), Jana Götza (1880) i jego syna Jana Goetza-Okocimskiego (1904) czy Rudolfa Herliczkę (1894), prezydenta miasta Krakowa Karola Rollego (1928), rzeźbiarza Czesława Dźwigaja (2007), posła Jana Okońskiego (2009). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:00 KOPIEC K R A K U S A n a Krzemionkach Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:03 Wykopaliska archeologiczne przeprowadzone w latach 1934–1937, pod patronatem Polskiej Akademii Umiejętności[5], przez Józefa Żurowskiego i Franciszka Jakubika, sfinansowane przez redaktora naczelnego „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” w kwocie 100 tysięcy złotych, polegały na przebadaniu najbliższego sąsiedztwa oraz wykopaniu zwężającego się ku dołowi leja do podstawy kopca (pierwotnie zakładano przebadanie tą metoda zaledwie 4% powierzchni podstawy, ale w 1937 lej poszerzono odsłaniając łącznie 60% powierzchni podstawy kopca). W pobliżu – podobnie jak i w podstawie kopca – znaleziono ślady osadnictwa z końca kultury łużyckiej, które najprawdopodobniej dostały się tam w czasie budowy. To pozwoliło przyjąć, że kopiec powstał najwcześniej ok. 500 roku p.n.e. Wewnątrz kopca odkryto różnego rodzaju zabytki ruchome oraz m.in. szkielet dziecka i palenisko, które trafiły tam w czasie sypania, przez co były nieprzydatne w datowaniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 23:06 Inna teoria łączy powstanie kopców Krakusa i Wandy z obecnością Celtów. W kulturze celtyckiej kopce pełniły ważną funkcję kultową. Zaobserwowano, że azymut łączący oba kopce jest zgodny z azymutem wschodu słońca 1 maja. Podobną zgodność odkryto w przypadku dwóch kopców w pobliżu Przemyśla, z tym że wyznaczają one 1 listopada. W kalendarzu celtyckim te daty stanowiły ważne święta związane z podziałem roku na połowy. Mogłoby to świadczyć o roli kopca jako obserwatorium astronomicznego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 17.09.20, 23:19 We wnętrzu kościoła znajduje się obraz przedstawiający św. Stanisława z mieczem tkwiącym w głowie. Według legendy mensa na ołtarzu jest zrobiona z drzewa na którym zginął Święty Stanisław. W zaszklonej gablocie znajdują się kawałki drzewa z krwią świętego. Wokół kościoła i klasztoru krąży legenda jakoby miało się tam pojawiać widmo Bolesława Śmiałego, który zabił Świętego Stanisława. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:16 Plac ten znajduje się na miejscu dawnego Kleparza, miasta założonego w r. 1359 przez Kazimierza Wielkiego, poza murami Krakowa. Na środku stoi POMNIK W Ł A D Y S Ł A W A JA G IE Ł Ł Y , projektu A. Wiwulskiego, ufundowany przez Ignacego Paderewskiego w r. 1910 w pięćsetną* rocznicę zwycięstwa pod Grunwaldem. Na cokole postać króla na koniu, niżej Witold oparty o miecz u stóp księcia leży powalony Krzyżak, następnie grupy: polska i litewska oraz rzeźba rolnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:31 Kościół św. Floriana – parafialny kościół rzymskokatolicki, uniwersytecka kolegiata znajdująca się w Krakowie przy ul. Kurniki 2 na rogu ul. Warszawskiej i placu Matejki. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 18:50 Brama Floriańska (Brama św. Floriana) – średniowieczna brama z basztą, położona na Starym Mieście w Krakowie u końca ulicy Floriańskiej, przy skrzyżowaniu z ulicą Pijarską. Stanowi pozostałość po dawnych murach miejskich. Jest jedną z ośmiu krakowskich bram obronnych obok Sławkowskiej, Grodzkiej, Wiślnej, Mikołajskiej, Rzeźniczej (na Gródku), Szewskiej, Nowej i Pobocznej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:13 Planty powstały na miejscu fortyfikacji otaczających miasto: murów obronnych (wyburzonych na początku XIX wieku) oraz położonej na ich przedpolu fosy i wałów ziemnych. Był to grząski i zaniedbany teren, pełniący funkcję śmietniska i ujścia ścieków. W 1820 podjęto decyzję o utworzeniu na tym obszarze „ogrodów miejskich”, czyli plant – stąd nazwa Planty (od splantowania, czyli wyrównania rumowisk). Bardzo długo jednak krakowianie używali nazwy Plantacye lub Plantacje[3]; park zwano również „miejskimi przechadzkami”. Głównym inicjatorem tej idei oraz twórcą pomiarów i planów był Feliks Radwański. Po jego śmierci w 1826 kierownictwo robót objął Florian Straszewski, który w 1830 założył fundację z przeznaczeniem na utrzymanie Plant. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:26 Samo Muzeum Książąt Czartoryskich zostało otwarte w 1880 roku i początkowo zajmowało tylko część pomieszczeń późniejszego kompleksu muzealnego. Po wybuchu II wojny światowej najcenniejsza część zbiorów została ewakuowana i ukryta w pałacu w Sieniawie. 16 lub 17 września Niemcy dowiedzieli się o kryjówce i rozpoczęli grabież. Rozbili skrzynie i wyrzucili na ziemię schowane w nich dzieła sztuki. Wówczas bezpowrotnie przepadły 64 obiekty ze Szkatuły Królewskiej, 156 obiektów złotnictwa starożytnego, 104 obiekty złotnictwa nowożytnego oraz 375 złotych monet. Przez całą niemiecką okupację Krakowa grabież była kontynuowana. Po wojnie dzięki staraniom Polski Ludowej większość eksponatów odzyskano. Jednak do zaginionych należy m.in. obraz Portret młodzieńca, przypisywany Rafaelowi. W 1950 roku Muzeum Czartoryskich zostało włączone do krakowskiego Muzeum Narodowego jako jeden z jego oddziałów. Ze względu na brak podstaw prawnych do przejęcia ruchomego majątku Czartoryskich, nie dokonano formalnej nacjonalizacji zasobów i status własnościowy kolekcji i budynków pozostał nieuregulowany. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 19:40 Dom Jana Matejki w Krakowie, muzeum poświęcone Janowi Matejce, założone w 1895, od 1904 oddział Muzeum Narodowego w Krakowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:37 Budynek klasztoru jezuitów wzniesiony został w XVI i XVII wieku i, oprócz klasztornych, pełnił także inne funkcje (pod nieobecność jezuitów były tu m.in. szpital, liceum i bursa); przebudowany został w latach 1908-1909 przez Józefa Pokutyńskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.09.21, 22:57 17 sierpnia 1940 r. pomnik został zniszczony przez hitlerowców okupujących miasto. Po wojnie został zrekonstruowany z elementów odnalezionych w 1946 r. na złomowisku w Hamburgu. Elementy kamienne wykonano z granodiorytu kośmińskiego wydobywanego w Piławie Górnej na Dolnym Śląsku. Odsłonięcie zrekonstruowanego pomnika nastąpiło 26 listopada 1955 roku, w setną rocznicę śmierci wieszcza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:23 sala Skarbca Katedralnego XVII–XX w. – m.in. infuła bp. Andrzeja Lipskiego, monstrancja fundacji bp. Stanisława Kazimierza Dąmbskiego, szabla, portret i ordery księcia Józefa Poniatowskiego, portrety biskupów i kanoników krakowskich, pastorał i kielich kardynała Adama Stefana Sapiehy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:31 Obecnie na zewnętrznym dziedzińcu zamku wawelskiego, który powstał dzięki austriackim wyburzeniom, wyeksponowany jest zarys fundamentów gotyckiego kościoła św. Jerzego Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 00:36 Wśród źródeł pisanych dotyczących Wawelu znajduje się kilka fragmentów, które pomogły w identyfikacji tetrakonchosu i posłużyły do wysnucia prawdopodobnej jego historii. Szerzej omawiane w literaturze przedmiotu, były punktem wyjścia dla hipotez o pierwotnym wezwaniu budowli i czasu jej powstania. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 18:28 A ja tam w to wierzę Ważne że w "dobrej wierze" Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:05 Kościół jest jednym z najlepszych przykładów średniowiecznej kamieniarki w Polsce. Smukła i strzelista sylwetka świątyni, różnorodność form i detalu architektonicznego, bogactwo pamiątek średniowiecznych wyróżniają ten zespół w europejskim budownictwie z czasów dojrzałego gotyku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:13 Od północy sąsiaduje z kościołem gotycki klasztor augustianów z wirydarzem i krużgankami. Na krużgankach zachował się zespół renesansowych i gotyckich fresków, a wśród nich Misericordia Domini (ok. 1470, przemalowany w XVI w., otoczony kultem), Św. Augustyn nadaje regułę augustianom” (ok. 1425), Ukrzyżowanie (poł. XVI w.). Jednak najcenniejszym freskiem jest gotycko-renesansowy, cudowny i otoczony szczególnym kultem, wizerunek Matki Boskiej Pocieszenia, znajdujący się w wydzielonej z krużganków kaplicy. Jest to prawdopodobnie najstarszy cudowny wizerunek maryjny w Polsce. Do krużganków przylega również gotycka kaplica św. Doroty, będąca najstarszą częścią kompleksu klasztornego). Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:25 Bazylika św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa i Męczennika – kompleks sakralny, kościół oraz klasztor paulinów, znajdujący się w Krakowie przy ulicy Skałecznej 15. Nazywany jest potocznie Skałką lub bazyliką Na Skałce. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 19:53 1981 – popiersie Jana Pawła II zostało odsłonięte obok ołtarza w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:01 1743 – przez cały rok miało miejsce szklenie okien w kościele. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:12 W kościele znajduje się popiersie Augustyna Kordeckiego – obrońcy Jasnej Góry, wykonane w 1902 przez Tolę Certowiczównę. W prawej bocznej nawie świątyni stoi popiersie papieża Jana Pawła II, wykonane w 1981 przez Adama Wojnara. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:18 W środku sadzawki stoi rzeźba biskupa, wykonana nieco później od samej obudowy, bo w roku 1731. Autorem jej jest prawdopodobnie szwajcarski Jezuita Dawid Heel, który wykonał również posągi przed kościołem św. św. Piotra i Pawła. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 18.09.21, 20:23 W roku 1335 na mocy przywileju Kazimierza Wielkiego zespół osad przykrakowskich na prawym brzegu Wisły uzyskał prawa miejskie. Zgodnie z przywilejem miasto nazwane zostało imieniem fundatora – Kazimierz. Przywilej lokacyjny określał też urbanistyczny plan nowego miasta, którego centrum stanowić miał kwadratowy rynek o długości boku 195 m (niemal dorównujący wielkością Rynkowi krakowskiemu). Pierwotną siedzibą władz miejskich był drewniany budynek, który stał na rynku obok jatek, kramów i straganów. Dopiero w roku 1414 przystąpiono do budowy murowanego gmachu ratusza. Fragmenty tej budowli widoczne są na parterze i w piwnicach budynku. Przebudowano go w stylu renesansowym w 1528 r. i po 1557 r., kiedy to do budynku ratusza dodano skrzydło północne i wieżę nakrytą stożkowatym hełmem. W latach 1619-1620 zyskał on wygląd zewnętrzny, który z niewielkimi zmianami przetrwał do 1875 r. Po pożarze w roku 1623 odnowiono ratusz nadbudowując piętro i wieńcząc gmach attyką typu krenelażowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 13.07.14, 23:19 W Krakowie czas się nie dłużył A to są wspomnienie z podróży Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 07.11.14, 17:04 I znowu mam ochotę jechać do Krakowa Ale czy ja na to jestem gotowa? Odpowiedz Link
madohora Re: Wspomnienia z podróży:) 03.02.15, 00:17 Już od tygodnia boli mnie głowa Bo mam ochotę na wyprawę do Krakowa Odpowiedz Link