madohora
08.03.11, 23:25
Właśnie przed chwilą oglądałam program Magazyn Expressu Reporterów a w nim między innymi reportaż o krakowskich dorożkarzach. A raczej o najnowszym pomyśle krakowskich urzędników. Otóż panowie, przy dużym udziale jakiegoś nawiedzonego plastyka wymyślili sobie, że w Krakowie trzeba ujednolicić wszystkie dorożki - mają być jak od sztancy; takie same, konie mają mieć taką samą uprząż i jeżeli chodzi o krój i jeżeli chodzi o kolor. Ale to nie wszystko - mądrzy panowie poszli jeszcze dalej dodając zapis, że konie mają być jednakowej wielkości. A widział ktoś z was w jednym zaprzęgu hucuła (to taki prawie kucyk) i araba (najszlachetniejsza rasa koni)? Przecież aby zaprzęg był dobrze prowadzony konie muszą być równe. Ale najlepsza rzecz jaką wymyślili - i to powołując się na zawody w końskich zaprzęgach - że konie muszą być jednakowej maści.