Dodaj do ulubionych

Anegdody, dowcipy i coś więcej

31.03.11, 14:01
zamknięty
Wjechał facet na parking niestrzeżony, ustawił auto. Odchodząc włożył za wycieraczkę karteczkę z napisem "Radia brak". Po powrocie na miejscu auta znajduje tylko karteczkę z innym tekstem:
"Nic nie szkodzi, założę swoje"
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:04
      zamknięty
      - Dla mojego męża szczytem pedanterii jest to że się goli i zmienia skarpety
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:31
        zamknięty
        Nie matura, ale władza wszystkie braki wynagradza.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.09.11, 12:24
        zamknięty
        Szczyt seksapilu: tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.09.11, 10:39
        zamknięty
        Facet wybrał się na ryby. Wysiada ze swojej limuzyny. jest całt obwieszony kosztownym łańcuchami. Po długim siedzeniu przy wędce złowił złotą rybkę, ogląda ją i już ma ją wrzucić z powrotem kiedy rybka odzywa się:
        - Poczekaj, a trzy życzenia?
        - Ech, dobra...tylko szybko - wzdycha facet - mów czego chcesz?
      • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 05.10.11, 11:40
        zamknięty
        Czym różni się warszawiak od paryżanina?
        - Paryżanin jak tylko gdzieś siądzie to zaraz opowiada kawały antyrządowe, natomiast warszawiak jak tylko zacznie opowiadać dowcipy polityczne to zaraz idzie siedzieć.
        • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 05.10.11, 11:42
          zamknięty
          Czym różni się warszawiak od paryżanina?
          - Paryżanin jak tylko gdzieś siądzie to zaraz opowiada kawały antyrządowe, natomiast warszawiak jak tylko zacznie opowiadać dowcipy polityczne to zaraz idzie siedzieć.

          Przypomina mi to bardzoooo stary kawał, który brzmiał:

          - Czym różni się Polak od Amerykanina?
          - Niczym
          - ?
          - Amerykanin może przed Białym Domem powiedzieć co myśli o polityce. Polak też może przed Białym Domem powiedzieć co myślo o polityce
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.06.12, 10:58
        zamknięty
        https://www.dowcipy.pl2012.info/wp-content/uploads/2008/11/rysunek-208.jpg
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:05
      zamknięty
      Mój mąż jest uzależniony od wędkowania, Przed każdym sezonem musi sobie kupić nowy sprzęt
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:06
      zamknięty
      Są dwie rzeczy na które można patrzeć bez końca
      - Zachód słońca i parkująca kobieta
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:08
      zamknięty
      Dzwoni telefon:
      - Zastałem Stefana?
      - Nie, pomyłka
      Po chwili sytuacja powtarza się jeszcze kilkakrotnie. Po godzinie telefon dzwoni jeszcze raz
      - Tu Stefan. Były do mnie jakieś telefony?
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:11
      zamknięty
      Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem?
      Jestem wesoły Donek, prezydentem zaś jest Bronek.
      Zdrożały: benzyna, cukier i gaz,
      więc wam coś obiecam jeszcze raz!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.06.12, 12:08
        zamknięty
        https://pacznato.pl/img/upload/20120203172234.jpg
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:11
      zamknięty
      Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy.
      Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprillis - to nadal
      jest gwałt.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:12
      zamknięty
      Dobra rada

      "Módl się i pracuj"-
      Radzą przyjacioły.
      To się inni obłowią,
      A ty będziesz goły.
      (Jan Sztaudynger)
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 14:13
      zamknięty
      Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
      - Może pójdziemy do łóżka?
      - Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?
      - Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
      - Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.
      Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:
      - Złoty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,
      procesja pogrzebowa idzie...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 31.03.11, 17:54
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/42a2slbOpgrbAaAi1X.jpg
    • kefirowa Między nami sąsiadami 01.04.11, 10:14
      zamknięty
      Rozmawiają dwie sąsiadki:
      - Mój mąż jest jak słońce
      - Co ty mówisz? Po tylu latach małżeństwa?
      - Ano tak jak rano zajdzie do knajpy to dopiero wieczorem z niej wychodzi
    • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 01.04.11, 10:15
      zamknięty
      Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
      - To bardzo pobożny człowiek
      - Skąd pani to wie?
      - Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedziele i święta
    • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 01.04.11, 10:16
      zamknięty
      - Z jakiego zwierzaka jest twoje futro?
      - Z małpy
      - Wspaniale! Wyglądasz jakbyś się w nim urodziła!
    • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 01.04.11, 10:18
      zamknięty
      - Puk, puk
      - Kto tam?
      - Somsiadki
      - Nie jo mom ino reklamówki
    • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 01.04.11, 10:19
      zamknięty
      - Panie doktorze nie mogę spać w nocy
      - Proszę sobie wyobrazić, że jest już ranek i trzeba iść do pracy...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:00
      zamknięty
      Baca wraca z Afryki i rozmawia z kolegą
      - i co żeście tam widzieli?
      -a widziałem antylopę
      -naprawdę? jak ona wygląda?
      --jak koń tylko szybciej biega .
      -i co tam jeszcze widzieliście baco?
      - widziałem zebrę
      --naprawdę a ,jak ona wygląda?
      --jak koń tylko w paski,
      - i co tam jeszcze widzieliście?baco?
      ---a widziałem krokodyla
      - naprawdę a jak on wygląda ?
      --właśnie nie wiem ,bo do konia nie był podobny
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:02
      zamknięty
      Żona leży na łożu śmierci, mąż podchodzi do niej i szeptem pyta:
      Kochanie, co mogę jeszcze dla ciebie uczynić przed twoim odejściem?
      Chciałabym abyśmy się jeszcze raz pokochali .
      Ależ kochana, przecież ty tego nie wytrzymasz!
      Nie martw się jakoś sobie poradzimy.
      Pokochali się, a potem mąż poszedł spać do swego pokoju.
      Rano idzie do jej pokoju, patrzy: żony nie ma....
      Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała w skowronkach.
      Ani śladu choroby!
      Jak to się stało? ? dziwi się małżonek.
      Kochany, seks z tobą tak mnie uzdrowił, czuję się wspaniale, jak nowo narodzona.
      Mąż wrócił do swego pokoju i gorzko zapłakał.
      Żona podchodzi do niego i pyta: No co ty, kochanie! Smucisz się, że wyzdrowiałam?
      Na to mąż, łkając: Nie, to nie to.... Pomyślałem sobie ilu ludzi mogłem uratować: babcia, ciocia, wujek Heniek......
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:06
      zamknięty
      Starsze malzenstwo oglada w telewizji wystep bioenergoterapeuty. W pewnwj chwili
      terapeuta zbliza twarz do kamery i mówi:
      - Chce podzielic sie z wami moja energia. Polózcie jedna dlon na telewizorze, a druga na chorej czesci ciala, a ja ja ulecze.
      Staruszka kładzie jedna dłon na telewizorze, a druga na zoladku. Jej maz równiez kladzie jedna dlon na telewizorze, a druga lapie sie za krocze. Jego zona patrzy na to
      i mówi:
      - Ernescie, on mówi o leczeniu chorych, a nie o wskrzeszaniu umarłych.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:07
      zamknięty
      Koleżanka pije?
      - Nie.
      - Dlaczego?
      - Mam problemy z nogami.
      - Uginają się?
      - Nie, rozkładają.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:08
      zamknięty
      - Ach, czuję się jak bateryjka - żartuje po stosunku kochanek. Jestem do cna wyczerpany!
      - Ech wy, faceci, a potem się dziwicie, że się was wymienia...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:10
      zamknięty
      - Panie doktorze,mąż mi w łóżku nie wystarcza...
      -To niech Pani znajdzie sobie kochanka..
      -Mam,ale też mi za mało...
      -No to jeszcze jednego...
      -Mam..Wciąż za mało...
      -To już choroba..
      -To napisze Pan że jestem chora,bo mąż twierdzi że jestem ku....
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:11
      zamknięty
      Pani w szkole pyta Jasia czy wie co to jest referendum. Jasiu odpowiada:
      - To jest chyba jakiś owad...?
      - A skąd ci to przyszło do głowy? - pyta pani.
      - Bo jak mama zapytała tate co myśli o referendum to on odpowiedział: a to mi koło du.y lata. Pani w szkole pyta Jasia czy wie co to jest referendum. Jasiu odpowiada:
      - To jest chyba jakiś owad...?
      - A skąd ci to przyszło do głowy? - pyta pani.
      - Bo jak mama zapytała tate co myśli o referendum to on odpowiedział: a to mi koło du.y lata.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:12
      zamknięty
      Na lekcji dzieci mówiły jakie znają waluty. Jasiu powiedział, że zna "razy".
      - Nie ma takiej waluty Jasiu - upiera się pani.
      - Jest, bo jak siostra wróciła z wycieczki do Turcji, to ojciec ją zapytał ile dała za ten sweterek, a ona powiedziała, że dwa razy .
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:13
      zamknięty
      Zamiast we wtorek, maż wraca z delegacji w poniedziałek
      W lóżku widzi gołą żonę i stojącego obok gołego, uśmiechnichającego sie faceta w narciarskiej czapeczce na głowie
      - Czekaj ty... - zwraca się do żony - później z toba policze się.
      Potem podchodzi do uśmiechniętego gościa i pyta: - A ty kto jesteś?
      Facetowi uśmiech zamiera na ustach i odpowiada:
      - Myśle że jestem totalnym idiota !!
      - Dlaczego? - mówi zaciekawiony taką samokrytyką mąż.
      - Bo wczoraj na stadionie X-lecia zapłaciłem ruskiemu 450 złotych za
      czapkę niewidkę.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.04.11, 20:16
      zamknięty
      1939 – Samobójstwo Walerego Sławka.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka