Anegdody, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:13
      zamknięty
      Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
      - Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:15
        zamknięty
        Po tym, jak wnuczka wydoiła krowę w dwie minuty babcia nabrała podejrzeń, że ta wcale nie pracuje w mieście jako nauczycielka...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:15
        zamknięty
        Do szpitalnej sali, gdzie leża pacjenci ze sztucznymi płucami wpada elektryk i oznajmia:
        - No panowie. Oddychajcie teraz głęboko bo za chwile na godzinę wyłączam prąd.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:15
        zamknięty
        Rozpaczliwie płaczącego syna pyta ojciec:
        - Dlaczego płaczesz synku?
        - Zgubiłem 10 zł, odpowiada syn.
        - Nie płacz, dam ci 10 zł
        Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
        - Co się stało synku? - pyta ojciec.
        - Gdybym nie zgubił tamtych 10 zł, to miałbym teraz 20 z
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:16
        zamknięty
        Policjant wysłał swoją żonę i dziecko na wakacje nad morze. Po tygodniu dołączył do nich. Chciał szybko uprawiać seks ze swoją żoną.
        - Nie, kochanie, nie możemy, dziecko patrzy.
        - Masz rację, chodźmy na plażę.
        Po chwili uprawiają seks na pustej plaży. Nagle pojawia się policjant.
        - Natychmiast włóżcie swoje ubranie, wstydźcie się, nie możecie tego robić publicznie!
        - Racja - powiedział mąż - to był moment słabości. Nie widzieliśmy się przez tydzień. Widzisz, jestem policjantem i byłoby bardzo dziwnie, gdybyś mnie ukarał.
        - Nie martw się, jesteś kolegą po fachu i to jest twój pierwszy raz. Ale już trzeci raz w tym tygodniu złapałem tę szmatę uprawiającą seks na plaży i tym razem zapłaci.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:16
        zamknięty
        - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype.
        - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:16
        zamknięty
        Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
        - 0,8 promila - odczytuje wynik
        - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
        - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
        - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
        - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
        - Janek, alkomat nam się zepsuł.
        Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
        - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:17
        zamknięty
        Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
        - Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
        A on:
        - Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
        - No i co z tego?!
        - No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:17
        zamknięty
        - Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
        - Prawda.
        - A jak to się stało?
        - Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:17
        zamknięty
        Ksiądz zgubił się w górach, spotyka bacę:
        - Baco, którędy do Zakopanego?
        - A za ile?
        - Jak to, baco, za ile?! Za Bóg zapłać!
        - A, to niech was Bóg prowadzi...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:18
        zamknięty
        Rozmyślania ateisty: "Jeśli, dałby Bóg, Pana Boga nie ma ? to chwała Bogu, ale jeśli, nie daj Boże, Pan Bóg jednak jest ? to niech nas ręka Boska broni!"
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:18
        zamknięty
        Modliszka zjada samca chwilę po stosunku. Kobieta na strawienie mężczyzny potrzebuje nawet całe życie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:18
        zamknięty
        Na walentynki przesyłam całusów kilka
        Delikatnych jak muśnięcie motylka
        Myślę, że jak je poczujesz
        To mi się zrewanżujesz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:18
        zamknięty
        Dzieci piszą wypracowanie na temat: Jak wyobrażam sobie bycie informatykiem? Nie pisze tylko Jaś.
        - Dlaczego nie piszesz? - pyta polonistka.
        - Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:19
        zamknięty
        Łatwiej dojść na 15 stronę Pornhuba niż na 2 stronę wyników wyszukiwania Google...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:19
        zamknięty
        Wpada koleżanka do drugiej koleżanki na chatę i zagaduje:
        - Co u Ciebie tak posprzątane? Internet nie działa?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:19
        zamknięty
        Internet to dziwka. Jest z tobą tylko wtedy gdy płacisz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:20
        zamknięty
        - Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne?
        - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:20
        zamknięty
        - Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek?
        - No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:20
        zamknięty
        Trzeci raz z rzędu wpisałem nieprawidłowe captcha. A co, jeśli naprawdę jestem botem?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:21
        zamknięty
        Pytanie na Fanpage'u fanów militariów:
        Czy jeśli wyciągnę zawleczkę z granatu, to da się ją włożyć z powrotem? Proszę o szybką odpo
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:21
        zamknięty
        - Czy jeżeli założę konto w Google to Google będzie znać wszystkie informacje o mnie?
        - Google i tak wie o tobie wszystko, natomiast jak założysz konto, to część tej wiedzy ci udostępni
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:21
        zamknięty
        Kasowanie profilu na Facebooku jest jak ucieczka nastolatka z domu. Wiadomo, że robisz to, żeby zwrócić na siebie uwagę oraz, że w końcu wrócisz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:22
        zamknięty
        - Pani syn ciągle ściąga na klasówkach!
        - Nic na to nie poradzę. Zdiagnozowano u niego zespół Torrenta.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:22
        zamknięty
        Kupiłem córce kamerkę internetową. Plus taki, że połowę pokoju ma teraz
        posprzątaną...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:22
        zamknięty
        Dwie blondynki w sklepie rozglądają sią za ciuchami. Podchodzi ekspedientka:
        - W czym mogę pomóc?
        - Szukam ciekawej sukienki na lato.
        - Jakie ma pani wymiary?
        - 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
        Na to koleżanka:
        - No co ty Gośka?! Nie jesteś na Gadu-Gadu!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:22
        zamknięty
        Badania wykazały, że nic tak nie wpływa pozytywnie na myślenie o sąsiadach, jak wykrycie zaraz po przeprowadzce niezabezpieczonej sieci Wi-Fi.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:23
        zamknięty
        CBA i CBŚ zaczynają sprawdzać ludzi, którzy nie zarejestrowali się na Naszej Klasie - skubańce muszą coś ukrywać...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:23
        zamknięty
        - Na czym polega globalna wioska?
        - Na tym, że ludzie z całej Polski na Onecie zachowują się jak na wsi.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:23
        zamknięty
        Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
        Żona mówi:
        - Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie!
        A mąż na to:
        - No kurwa mać! Czy ja Ci wyrywam gabkę z ręki jak zmywasz naczynia?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:24
        zamknięty
        - Jak leci?
        - Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
        - A, co się stało?
        - Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:24
        zamknięty
        W sądzie:
        - Po czym strona wnosi, że oskarżony się ukrywał?
        - Miał w GG zawsze czerwone słoneczko.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:25
        zamknięty
        Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:25
        zamknięty
        - Co to jest, jak się błyska na dworze?
        - Aktualizują Google Maps.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:26
        zamknięty
        Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:
        - Dlaczego płaczesz?
        - Bo się zgubiłam!
        - A jak się nazywasz?
        - Nie wiem!
        - A jak się nazywa twoja mama?
        - Nie wiem!
        - A swój adres znasz?
        - Tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:26
        zamknięty
        Webmaster wypełnia podanie o dowód:
        Data urodzenia: 25.12.1975
        Wzrost: 185 cm
        Kolor oczu: #4040FF
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:26
        zamknięty
        Facet pisze z blondynką na czacie.
        - Piszemy do siebie już od 2 tygodni, moglibyśmy spotkać się w realu? - pyta mężczyzna
        - Ale u mnie nie ma Reala, moglibyśmy się spotkać w Biedronce?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:26
        zamknięty
        Po czym poznać, że twoja kobieta/twój mężczyzna ma kogoś w sieci:
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:27
        zamknięty
        1. Ostatnio zwykł/a siedzieć nago przed komputerem.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:27
        zamknięty
        2. Po wylogowaniu się, zawsze pali papierosa.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:27
        zamknięty
        3. Zaczęła upiększać Twoje stanowisko komputerowe kwiatkami, wstążeczkami i kolorowymi miśkami.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:27
        zamknięty
        4. Każdego ranka monitor jest zaparowany.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:28
        zamknięty
        5. Doszła do perfekcji w pisaniu na klawiaturze jedną ręką.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:28
        zamknięty
        6. Czyni sarkastyczne uwagi, że Twój "sprzęt" potrzebuje upgrade'u.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:28
        zamknięty
        7. Widoczne ślady szminki na joysticku lub myszce
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:28
        zamknięty
        8. Kiedy się kochacie, bębni Ci palcami po plecach.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:29
        zamknięty
        9. Coś, co zapchało drukarkę, to nie kartka, tylko stringi lub prezerwatywa.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:29
        zamknięty
        10. Ilekroć wchodzisz do pokoju, na ekranie widzisz główną stronę jakiegoś serwisu dla kucharek lub samochodziarzy.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:29
        zamknięty
        Pies bernardyn biegnie z prędkością 10 km/h i niesie pudełko 10 płytek
        DVD o pojemności 4,7 GB każda. Czy będzie on przesyłał dane szybciej niż
        sieć Fast Ethernet (100 Mb/s) na odcinku 8 km?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:30
        zamknięty
        Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:30
        zamknięty
        Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:30
        zamknięty
        Internet Explorer to program, który służy do przeglądania internetu z Twojego komputera i na odwrót.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:31
        zamknięty
        Człowieka można ocenić po jego Temporary Internet Files...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:31
        zamknięty
        - No, takiego wirusa to ja jeszcze nie miałem! - rzekł zięć informatyk, widząc teściową przy swoim komputerze...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:32
        zamknięty
        Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał ?A idź w pizdu!?.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:32
        zamknięty
        Żona informatyka wysyła go po zakupy.
        - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
        Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
        - Czy są jajka?
        - Tak - odpowiada sprzedawca.
        - To poproszę dziesięć parówek.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:32
        zamknięty
        Użytkownicy komputerów dzielą się na:
        a) robiących kopie (backup),
        b) tych, co będą robić kopie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:33
        zamknięty
        Prawdziwy informatyk ma grupę krwi C:\
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:15
      zamknięty
      Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi: "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:25
        zamknięty
        Wyobraźcie sobie, jak ciężko będzie przyszłym pokoleniom! Zechcesz się gdziekolwiek zarejestrować, a tu wszystkie loginy zajęte!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:17
      zamknięty
      Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk:
      - Zajączku, co piszesz?
      - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
      - Ja ci zaraz!
      I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
      Za nim niedźwiedź:
      - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:19
      zamknięty
      Wpada zajączek do lisiej nory i woła do bachorów:
      - Zerżnę wam matkę!!!
      Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem... trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi:
      - Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom..
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:20
      zamknięty
      Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje poszedł niedźwiedź.
      - I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł.
      - A mam przydział do kampanii budowlanej.
      - Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem.
      - Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie wiem.
      Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali cegłę, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili.
      Wszedł zając na komisje.
      - Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
      - Nie wiem!
      - A co to jest? - pytają pokazując granat.
      - Nie wiem!
      W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim ja podniósł zając wrzasnął:
      - Cegła!
      - Do kontrwywiadu!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.04.11, 12:22
      zamknięty
      Idzie sobie zajączek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mówi:
      - Taki mały a już pali.
      A zajączek na to:
      - Taka duża, a stanika nie nosi!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:15
      zamknięty
      - Dzięki Bogu, w końcu dostałem rozwód, kamień z serca!
      - I rogi z głowy...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:16
      zamknięty
      Mężczyźni to nieskomplikowane istoty. Są albo głodni, albo napaleni. Jeśli widzisz, że facet nie ma erekcji, po prostu zrób mu kanapkę.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:17
      zamknięty
      Żona rano szykuje się do wyjścia do pracy. Mąż się pyta:
      - Zdążymy jeszcze zrobić numerek?
      - Nie, spieszę się.
      - Ja bym zdążył...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:19
      zamknięty
      Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
      - Znalazłem ci narzeczoną.
      - Ładna?
      - Jeszcze jak! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:21
      zamknięty
      Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:22
      zamknięty
      Jasio zwierza się koledze:
      - Wydaje mi się, że moi rodzice mnie nienawidzą.
      - Dlaczego tak myślisz?!
      - Dają mi dziwne zabawki do kąpieli...
      - Do kąpieli różne rzeczy się bierze.
      - Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:23
      zamknięty
      Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy:
      - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
      Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy:
      - Chcę lowelek, chcę lowelek.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:24
      zamknięty
      - Co to jest, jak się błyska na dworze?
      - Aktualizują Google Maps.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:27
      zamknięty
      Jola z szefem kochają się w biurze. Nagle warkocz Joli dostał się do niszczarki
      - Warkocz Warkocz!! (krzyczy Jola).
      A szef na to:
      - Wrrrrrrr, wrrrrrrr
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.04.11, 21:28
      zamknięty
      Internet Explorer to program, który służy do przeglądania internetu z Twojego komputera i na odwrót.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:21
      zamknięty
      - Chyba w końcu znalazłam idealnego mężczyznę ale już się nie mogę doczekać kiedy wymienię go na jeszcze bardziej idealny egzemplarz
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:21
      zamknięty
      Znaleźliśmy kompromis - firma nie da mi podwyżki ale za to będę mógł zachować posadę
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:22
      zamknięty
      Po skończonym tańcu chłopak do partnerki:
      - Dziękuję, świetnie się bawiłem
      - Ale ja tak kiepsko tańczę
      - Ale jak śmiesznie!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:24
      zamknięty
      Pani pyta Jasia:
      - Co jest dłuższe Ren czy Missisipi?
      - Missisipi
      - A o ile?
      - O sześć liter
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:25
      zamknięty
      - Od 17 lat cokolwiek powiem, Ty zawsze mnie poprawiasz
      - Od 18 lat kochanie
      • kefirowa Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 05.10.11, 11:43
        zamknięty
        - Tato? Przeczytać ci horoskop?
        - NIe, dzięki, nie wierzę w horoskopy
        - Ale dlaczego?
        - Widzisz, my Skorpiony z natury jesteśmy nieufne
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:26
      zamknięty
      Matura z historii:
      - Omów państwo Ostrogotów.
      - Nie wiem...
      - Dobrze, to omów państwo Wizygotów.
      - Też nie wiem.
      - Pytanie ratunkowe?
      - Jeśli można...
      - Porównaj państwo Ostrogotów z państwem Wizygot
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:28
      zamknięty
      W czasie egzaminu maturalnego uczeń prosi o otwarcie okna. Na to nauczyciel:
      - Okno można otworzyć, orłów nie ma nie wyfruną
      Po egzaminie gdy już wszyscy wyszli odzywa się uczeń:
      - Pan profesor też wychodzi drzwiami?
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:30
      zamknięty
      Syn po zdanej maturze zwraca się do ojca o spełnienie danej mu wcześniej obietnicy. Ojciec bez słowa przekazuje mu kluczyki od samochodu. Obserwuje tę scenę przepełniona dumą matka. Po jakimś czasie syn oddaje rodzicom kluczyki, zwracając się do ojca:
      - Musisz uzupełnić kondomy w schowku. Zużyłem 2 ostatnie...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 13:32
      zamknięty
      Nie matura, lecz pieniądze zaspokoją twoje żądze.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 18:58
        zamknięty
        Idzie sobie mały kurczak ulicą i pali papierosa. Spotyka go dorosły kogut i mówi:
        - Ty smarkaczu, jak tylko spotkam twojego ojca to mu o tym powiem
        - Mam to w nosie! Jestem z wylęgarni!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:01
        zamknięty
        Zajączek wchodzi do baru i mówi:
        - Kto mi pomalowała rower na zielono?
        Wstaje niedźwiedź i mówi:
        - Ja, bo co?
        - Nic. Chciałem tylko zapytać jak długo schnie farba
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:03
        zamknięty
        - Muszę się odchudzić - zwierza się blondynka koleżance
        - Zacznij jeść czosnek. Na wadze nie stracisz, ale z daleka będziesz wyglądała na szczuplejszą
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:04
        zamknięty
        - Tato czy to prawda, że w niektórych częściach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do dnia ślubu?
        - Tak się dzieje w każdym kraju synku
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:08
        zamknięty
        Mały Jasio pojechał do dziadków na wakacje. Babcia podaje obiad a Jasiu:
        - U nas zawsze do obiadu jest surówka
        - Przykro mi Jasiu, ale u nas nie ma surówki
        - Ale u nas zawsze jest
        Babcia idzie do kuchni, kroi warzywa, robi surówkę. Stawia ją przed Jasiem. Jasiu patrzy na surówkę, na babcię, potem znowu na surówkę i mówi:
        - U nas zawsze jest surówka, ale ja jej nigdy nie jem
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:10
        zamknięty
        Szef pyta swoją sekretarkę:
        - Czy wysłała już pani faks do Kowalskiego?
        - Tak wysłałam
        - Dobrze, to niech pani wyśle jeszcze jeden do Nowaka
        - Ale szefie, my nie mamy więcej faksów
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:11
        zamknięty
        Policjant pyta kolegę:
        - Jak poznajesz swoje bliźniaczki?
        - To proste, blondynka ma pieprzyk na policzku a brunetka nie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:16
        zamknięty
        Doktorant, doktor i profesor złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność:
        Doktorant mówi pierwszy: - Chcę być na Bahamach i cały dzień pływać eleganckim jachtem z fantastyczną dziewczyną u boku. Rybka w mgnieniu oka przeniosła go w inne miejsce.
        Następne życzenie wypowiada doktor: - Chcę być na Hawajach, całymi dniami pić drinki i bawić się z tancerkami hula. Nie minęła sekunda i zniknął
        Ostatnie życzenie wypowiedział profesor - Ci dwaj mają być po lanczu w laboratorium!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 19:44
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/42a2slbOpgrbAaAi1X.jpg
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 10:36
        zamknięty
        - Musimy reaktywować nasz klub - mówi Szkot do przyjaciela
        - Co się stało?
        - Znaleźliśmy piłkę, którą zgubiliśmy dwa lata temu
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 10:38
        zamknięty
        Facet widzi w gazecie artykuł:
        "% mln dolarów dla piłkarza" Po chwili odkłada ją i mówi do syna:
        - Co tak ślęczysz nad tą matematyką? Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł pograć z kolegamismile
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 10:38
        zamknięty
        - Panie doktorze, wszyscy mi mówią, że gram na nerwach
        - Proszę ie fałszować!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:02
        zamknięty
        Z kroniki policyjnej:
        - Melduję, że znaleziono poćwiartowane zwłoki
        - Czy macie już jakieś wstępne ustalenia?
        - Tak, wykluczyliśmy możliwość samobójstwa
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:02
        zamknięty
        - Znowu byłeś na rybach? Złapałeś coś chociaż?
        - Mam nadzieję, że nie....
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:03
        zamknięty
        - Komendanta nie ma, ale jeżeli to coś ważnego to go obudzę
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:04
        zamknięty
        Policjant zatrzymuję starszą blondynkę za kierownicą:
        - I co, przekroczyła pani sześćdziesiątkę?
        - Ależ skąd. To tylko ten kapelusz tak mnie postarza!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:13
        zamknięty
        Typowy macho poślubił typową piękną damulkę i tuż po ślubie wyłożył następujące zasady życia:
        - Będę w domu, kiedy zechcę, jeśli zechcę i o której zechcę i zapomnij o jakimkolwiek narzekaniu na to. Obiad ma być naszykowany na stole, chyba że powiem, że nie będę jadł w domu. Będę jeździł na polowania, na ryby, będę chodził na jednego do baru i grał w karty z kolegami kiedy tylko będę chciał i nie masz prawa mi tego zabraniać. To moje zasady. Jakieś komentarze?
        Jego młoda żona na to:
        - Nie, to mi pasuje. Ale zapamietaj sobie, że tutaj zawsze o siódmej będzie seks, czy będziesz, czy nie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:18
        zamknięty
        Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
        - Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
        - Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
        - 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
        - Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi świetnie robić laskę!
        Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
        - Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
        - Jak tylko żaba nauczy się gotować - wypierdalasz!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:18
        zamknięty
        Badania wykazały, że 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem. Pozostałych 60% w wojsku nie służyło.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:19
        zamknięty
        Dobry sąsiad zawsze pożyczy, a sąsiadka da...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:19
        zamknięty
        Stirlitz jakiego koloru mam majtki? - spytał Mueller.
        - Czerwone w białe grochy.
        - Wpadliście Stirlitz, o tym wiedziała tylko rosyjska pianistka!
        - Proszę zapiąć rozporek, inaczej będą o tym wiedzieć wszyscy.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:20
        zamknięty
        Idzie pogrzeb. Do meżczyzny idącego za trumna podchodzi znajomy:
        - Żona?
        - Nie, teściowa.
        -Tez pięknie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:51
        zamknięty
        Dwie anoretyczki sie kompały a potym ta jedna godo do drugi;
        - trzimej sie mocno bo frup wyciongom z wanny.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:51
        zamknięty
        Na Alasce wchodzi do baru Eskimos
        -Poproszę whisky
        -Z lodem?
        - Tylko mnie nie denerwuj!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:53
        zamknięty
        Sąsiadko, podobno wnuk do was przyjechał.
        - A tak już tydzień temu.
        - I co, pomaga dziadkowi? O tak. Wczoraj razem emeryturę przepili.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:53
        zamknięty
        - Jasiu co byś chciał mieć jak dorośniesz?
        - Pieniądze.
        - Hm... I co jeszcze?
        - Bardzo dużo pieniędzy.
        - A jak juz będziesz miał bardzo dużo pieniędzy, to co?
        - Odsetki!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:54
        zamknięty
        Przy barze siedzi pijany mężczyzna. Nagle, tuż za jego plecami, stanęła
        kobieta ubrana w sukienkę na ramiączkach. Podniosła wysoko rękę, żeby
        przywołać barmana i pijak zauważył, że ma niewydepilowane włosy pod
        pachami. Nabrał powietrza w płuca i krzyknął ile sił. Barman, kolejka
        dla primabaleriny! Barman natychmiast obsłużył kobietę. Po chwili ta
        sama kobieta stanęła za pijakiem znowu i znowu podniosła rękę, żeby
        zamówić drinka. Pijak spojrzał przez ramię i znowu krzyknął na całą
        salę. Barman, kolejka dla primabaleriny! Barman znowu obsłużył kobietę.
        Gdy pojawiła się po raz trzeci i sytuacja znowu się powtórzyła, barman
        nie wytrzymał i zapytał pijanego mężczyznę. Skąd pan wie, że ona jest
        primabaleriną. Bo tylko tancerka baletowa może podnieść nogę tak wysoko
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:54
        zamknięty
        Nie jedzą, nie piją a rosną?
        - Ceny.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:55
        zamknięty
        Kto jest najlepszym matematykiem na świecie?
        - Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli łoże.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:55
        zamknięty
        A jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
        - Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:56
        zamknięty
        Jak brzmi najmilszy zwrot w języku polskim?
        - Zwrot podatku!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:56
        zamknięty
        Dlaczego na wsi kobiety szyją mężom kalesony z folii?
        - Bo pod folią szybciej rośnie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:57
        zamknięty
        Co wspólnego mają ze sobą pijana kobieta i fiat 126p?
        - I jedno i drugie wstyd prowadzić.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:58
        zamknięty
        Dieta idealna
        Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po
        czym czekałem w kolejce do kasy.

        Kobieta za mną zapytała czy mam psa?(!)
        Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i że właśnie ponownie rozpoczynam
        dietę Pedigree Pal, chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w
        szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale
        intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu
        ramionach.
        Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze
        wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy
        poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne
        do życia i mam zamiar znowu ją zastosować.
        Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją
        opowieścią. Â zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą.
        Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo
        zatrułem się pożywieniem dla psów?
        Powiedziałem jej, że nie - że usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i
        samochód mnie uderzył.
        .. Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo ze
        śmiechu prawie stracił przytomność..."
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:01
        zamknięty
        Pięcioletnia dziewczynka mówi do mamy:
        - Mamusiu, mówiłaś mi kiedyś,
        że aniołki mają skrzydełka i latają.
        To prawda?
        - Tak, córeczko. A czemu pytasz?
        - Bo słyszałam, jak wczoraj tatuś do niani
        mówił:
        "Mój ty aniołku".
        To kiedy ona poleci?
        - Jutro, córeczko.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:01
        zamknięty
        Sedzia do swiadka...
        -A wiec swiadek widzial jak oskarzeni bili sie krzeslami, dlaczego swiadek nie pröbowal ich powstrzymac?
        -Bo nie bylo juz wolnych krzesel...Wysoki Sädzie!!!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:02
        zamknięty
        Kobieta zrobiła sobie
        operacje plastyczna.
        Lekarz pyta:
        -No i jest pani zadowolona?
        -Nie całkiem, chciałabym mieć
        wielkie oczy-mówi pacjentka.
        Na to lekarz :
        -Nie ma problemu,siostro proszę
        pokazać pani rachunek...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:02
        zamknięty
        -Zachowaj sie grzecznie!- upomina mama
        i jak zobaczysz ksiedza proboszcza,to powiedz
        -Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus..
        Gdy Piotrek wröcil,mama pyta:
        -Byles grzeczny?
        -Tak!-tylko ksiedza nie bylo,otworzyla gospodyni,
        to powiedzialem:
        -Bädz pozdrowiona laski pelna...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:02
        zamknięty
        Złośliwa koleżanka „kabluje” drugiej:
        - Byłam w tym roku na wczasach w Pobierowie i widziałam na plaży twojego męża z jakąś oszałamiającą blondyną.
        ..-A z czym się go spodziewałaś zobaczyć? Z wiaderkiem i łopatką?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:03
        zamknięty
        Przychodzi maly Jasiu do apteki i zwraca sie do aptekarza.
        -prosze mi dac cos do zapobiegania ciäzy!
        Aptekarz sie zdenerwowal i reprymenduje Jasiowi:
        -Po pierwsze
        -to o takim czyms möwi sie szeptem,a nie na glos!
        Po drugie
        -to nie jest dla dzieci
        -Po trzecie
        -niech ojciec sam sobie przyjdzie!
        -Po czwarte
        -sä to rözne rozmiary
        Jasiu sie zdenerwowal i möwi do aptekarza wkurzony
        .-Po pierwsze
        -uczyli mnie w przedszkolu,aby möwic glosno i wyraznie.
        Po drugie
        -to nie jest "nie dla dzieci".-tylko przeciwko dzieciom.
        Po trzecie..-to nie dla ojca,tylko dla mamy.
        -Po czwarte..-mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmia
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:06
        zamknięty
        Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletnią córkę no i koniecznie chcieli ją wydać za mąż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej:
        - Córuś, trza Ci za mąż iść.
        - Oj trza mamuś, trza.
        - Tylko pamiętoj córuś, że Twój narzeczony mo być: łoszczędny, głupi i nieruszany.
        - Dobrze mamuś, bede pamintać.
        Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta. Zasiedzieli się długo no i wichura za śnieżycą na dworze się rozszalała. Więc matka mówi:
        - Nikaj nie pojedziecie, prześpita sie tutej. Pościele wam w izbie dwa łóżka.
        Młodzi zgodzili się na to, więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta:
        - I jak córuś ten Twój narzeczony, łoszczędny jest?
        - Oj mamuś jaki łon łoszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi: ”Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy się w jednym”
        - Oj łoszczędny jest córuś, łoszczędny. A głupi jest?
        - Oj mamuś jaki on głupi. Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa.
        - Oj głupi, córuś głupi. A nie ruszany jest?
        - Oj mamuś, siusiaka to on miał w celofanie jeszcze.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:06
        zamknięty
        Urlop to takie dwa tygodnie,kiedy przestaje się robić, to co szef kaze, a zaczyna się robic, to co kaze zona.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:06
        zamknięty
        Wiesz,nasz tatuś będzie teraz dyrektorem,--
        A kto będzie teraz Tatusiem??
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:07
        zamknięty
        Pani jest zamęzna
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:07
        zamknięty
        Zona zglasza na Policji,zaginiecie meza...
        -A mial mäz jakies znaki szczegölne?..-pyta Policjant
        -Jeszcze nie!.-ale jak wröci!!!!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:08
        zamknięty
        W jednej z gazet ukazało się ogłoszenie matrymonialne:
        "Młody rolnik poszukuje zony""
        Jedna z ofert brzmiała.
        -Jestem córką farmera. Ojciec przyrzekł mi w posagu podarować traktor.
        Chętnie skorzystam
        z propozycji
        Kandydat na męza oddepeszował
        -"Zgoda"! Proszę mi natychmiast przesłac fotografe traktora
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:08
        zamknięty
        Kierownik sklepu uczy młodych sprzedawców jak powinno się obsługiwać klientów.
        Patrzcie i uczcie się ode mnie.
        Wchodzi klientka :-proszę proszek do prania firan.
        Proszę bardzo ale doradzam też kupić płyn do mycia okien skoro robi już pani pranie to może umyć pani okna.
        Widzisz Jasiu - tak musi pracować sprzedawca, teraz Twoja kolej mówi szef widząc następną klientkę.
        -Proszę podpaski.
        Proszę bardzo ale doradzam pani również kupić płyn do mycia okien.
        Skoro nie może pani dawać d.py to niech chociaż okna umyje.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:09
        zamknięty
        Żona wróciła wcześniej do domu i zastała męża w wyrku z piękną, młodą seksowną dziewczyną.
        - Ty niewierna świnio - wydziera się na całe mieszkanie.
        - Jak śmiesz to robić MI, matce twoich dzieci ?!? Wychodzę, chcę rozwodu
        Mąż woła za nią:
        - Poczekaj chwilkę, wyjaśnię ci jak to było...
        - Nie wiem w sumie na co mam czekać, ale to będzie ostatnia rzecz jaką od ciebie słyszę, streszczaj się.
        - Jadąc do domu z pracy zobaczyłem jak ta młoda dama łapie stopa, zlitowałem się i zabrałem. Już w samochodzie zauważyłem, że jest chuda, obskurnie ubrana i brudna. Wyznała mi, że nie jadła od trzech dni. Tak się wzruszyłem, że przywiozłem ją do domu i dałem jej twoją wczorajszą kolację, której nie zjadłaś bo się odchudzasz. Biedaczka pochłonęła ją w dosłownie dwie minuty. Popatrzyłem na jej umorusaną twarz i zapytałem, czy nie chce się wykąpać. Kiedy brała prysznic, zauważyłem, że jej ubrania też są brudne i jest w nich pełno dziur więc dałem jej twoje jeansy, których nie nosisz od kilku lat bo w nie nie wchodzisz. Dałem jej też koszulkę, którą kupiłem ci na imieniny, ale ty jej nie nosisz bo twierdzisz, że "nie mam dobrego gustu". Dałem jej sweter, który dostałaś od mojej siostry na święta a ty go nie nosisz tylko dlatego żeby ją denerwować. Do kompletu dorzuciłem jeszcze buty, które kupiłem ci w drogim sklepie a ty ich nie nosisz od czasu jak zauważyłaś, że twoja psiapsiuła ma takie same... Była mi bardzo wdzięczna i kiedy odprowadzałem ją do drzwi zapytała się ze łzami w oczach: "ma pan jeszcze coś, czego żona nie używa ?”

        -
        Madohora
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:12
        zamknięty
        W szkole:
        - Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel.
        - Nie wiem.
        - A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
        - Nie pamiętam
        - To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
        - Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 20:13
        zamknięty
        Dziadek opowiada wnuczkowi:
        - A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet?
        - Jak to dziadku? W caaaałym Carrefourze?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:03
        zamknięty
        Przychodzi facet do psychiatry i czołga się po podłodze.
        - Co pan jest? Jaszczurka czy wąż? - pyta lekarz.
        - Nic z tego, mam tylko lęk wysokości - odpowiada pacjent.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:03
        zamknięty
        Przychodzi krowa do lekarza, tak ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta:
        - Co pani dolega?
        A krowa na to:
        - Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:04
        zamknięty
        Po otwarciu nowej przychodni, lekarz siada dumny w fotelu i czeka na pierwszego pacjenta. Nagle pukanie do drzwi. Wchodzi pacjent, a lekarz udając zajętego podnosi słuchawkę i mówi:
        - Niestety, nie mogę pana przyjąć. Może w najbliższym tygodniu bęęe mieć czas. Dobrze pan wie, do lekarzy ogromne tłumy. Postaram się w najbliższym tygodniu znaleźć trochę czasu.
        Odkłada słuchawkę i udaje, że dopiero teraz zobaczył pacjenta.
        - Co panu dolega? - pyta lekarz.
        - Jestem z telekomunikacji, przyszedłem podłączyć telefon.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:05
        zamknięty
        Pacjent pyta się lekarza:
        - Doktorze, bardzo kiepsko ze mną?
        Lekarz :
        - Skąd, siedemdziesiątki pan dożyje.
        Pacjent:
        - Ale siedemdziesiąt lat kończę jutro!!!
        Lekarz:
        - A nie mówiłem...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:11
        zamknięty
        Był sobie Pan,
        którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa. Na początku
        wytrzymywał, jechał na tabletkach, ale po jakimś czasie już nie mógł.
        Poszedł do lekarza. Ten go zbadał, obejrzał i mówi:
        - No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia
        jader. Ma pan bardzo rzadki przypadek naciskania jąder na podstawę
        kręgosłupa. Nacisk powoduje ból głowy. Jednym sposobem przyniesienia
        panu ulgi jest usuniecie jader. Co pan na to?
        Pan zbladł i myśli. Jak to będzie bez jąder no i w ogóle... Jednak
        doszedł do wniosku, że z takim bólem głowy to nie da rady żyć i
        postanowił "iść pod nóż".
        Mija kilka dni po zabiegu, głowa już nie boli.
        Jednak czul, że bezpowrotnie stracił coś ważnego...
        Postanowił sobie to, przynajmniej tymczasowo, zrekompensować nowym ciuchem.
        Wchodzi do sklepu i mówi:
        - Chce nowy garnitur!
        Sprzedawca zmierzył go wzrokiem i mówi:
        - Rozmiar 44?
        - Tak, skąd pan wiedział?
        - To moja praca...
        Pan przymierzył, pasuje idealnie!
        - Może do tego nowa koszula?
        - Niech będzie.
        - Rozmiar 37?
        - Tak, skąd pan wiedział?
        - To moja praca...
        Gościu założył koszule, leży jak ulał.
        - To może jeszcze nowe buty?
        - A niech będą nowe buty.
        - Rozmiar 8,5?
        - Tak, skąd pan wiedział?
        - To moja praca...
        Pan przymierza buty, są idealnie dopasowane.
        - No to może nowe slipki?
        Chwila wahania...
        - Jasne, przecież przydadzą mi się nowe slipki.
        - Rozmiar 36?
        - Ostatnio nosiłem 34...
        - Nie mógł pan nosić 34. Powodowałyby ucisk jąder na podstawę kręgosłupa i miałby pan cholerny ból głowy...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:12
        zamknięty
        Szef nie śpi - szef odpoczywa
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:12
        zamknięty
        Szef nie je - szef regeneruje siły
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:13
        zamknięty
        Szef nie pije - szef degustuje
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:14
        zamknięty
        Szef nie flirtuje - szef szkoli personel
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:14
        zamknięty
        Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami szefa
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:15
        zamknięty
        Kto ma przekonania szefa - robi karierę
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:18
        zamknięty
        Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraża swoje poglądy
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:20
        zamknięty
        Szef nie drapie się w głowę - szef rozważa decyzje
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:23
        zamknięty
        Szef nie zapomina - szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:24
        zamknięty
        Szef nie myli się - szef podejmuje ryzyko
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:25
        zamknięty
        Szef nie krzywi się - szef uśmiecha się bez entuzjazmu
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:26
        zamknięty
        Szef nie jest tchórzem - szef postępuje roztropnie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:28
        zamknięty
        Szef nie jest nieukiem - szef przedkłada twórczą praktykę nad bezpłodną teorię
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:30
        zamknięty
        Szef nie bierze łapówek - szef przyjmuje dowody wdzięczności
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:31
        zamknięty
        Szef nie lubi plotek - szef uważnie wysłuchuje opinii pracowników
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:33
        zamknięty
        Szef nie ględzi - szef dzieli się swoimi refleksjami
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:35
        zamknięty
        Szef nie kłamie - szef jest dyplomata
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:37
        zamknięty
        Szef nie powoduje wypadków drogowych - szef ma kierowcę
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:38
        zamknięty
        Szef nie jest uparty - szef jest konsekwentny
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:40
        zamknięty
        Szef nie znosi wazeliniarzy - szef premiuje pracowników lojalnych
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:41
        zamknięty
        Szef nie toleruje sitw - szef szanuje zgrane zespoły
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:43
        zamknięty
        Szef nie zdradza swojej żony - szef wyjeżdża w delegacje
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:43
        zamknięty
        Szef się nie spóźnia - szefa zatrzymują ważne sprawy
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:46
        zamknięty
        Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:47
        zamknięty
        Jeżeli chcesz żyć i pracować w spokoju - nie wyprzedzaj szefa w rozwoju
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.05.11, 11:36
        zamknięty
        Bocian uśmiecha się do żaby:
        - Mam ochotę na coś zielonego
        Żaba:
        - No to krokodyl ma problem!
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 13:52
        zamknięty
        W szkole:
        - Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel.
        - Nie wiem.
        - A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
        - Nie pamiętam
        - To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
        - Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 13:53
        zamknięty
        Prawdziwe studiowanie zaczyna się w miejscu, gdzie Google nie wie o co
        chodzi.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 13:54
        zamknięty
        Statek wpływa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd.
        - Wejdę do domu, zmieniam ubranie - mówi pierwszy - i zaraz lece się zabawić.
        - A ja - dodaje drugi - dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo.
        - Mnie też czeka zabawa - zwierza się Masztalski. - Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno.
        Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebych jakiemuś gachowi po gębie nie doł.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 13:58
        zamknięty
        Do dyrektora cyrku przychodzi matka z córką i proszą, by je zatrudnił.
        - Jaki numer pani pokazuje - zwraca się dyrektor do córki
        - Numer z piłeczka pingpongową -
        - Proszę pokazać -
        Córka rozbiera się, kładzie na podłodze piłeczkę pingpongową, chwilę tańczy, wreszcie robi szpagat, wstaje, a piłeczki nie ma.
        - Brawo! Brawo! Zatrudniam panią!
        - A jaki numer przygotowała szanowna mamusia?
        - To samo, tylko z piłką footbolową
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:14
        zamknięty
        Rosjanie mają swój, jakże różny od japońskiego czy chińskiego, ceremoniał parzenia herbaty. Polega on na szukaniu po całym mieszkaniu czystej szklanki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja