madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.04.11, 18:56 zamknięty Przebudzony zajączek wychodzi na polanę, przeciąga się i mówi: - Ach jak zajączek jest wyspany to może każdemu przyłożyć Wtem podnosi się niedźwiedź. Zajączek szybko dopowiada: - A jak się nie wyśpi to takie pierdoły gada Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 10:35 zamknięty Podczas meczu mężczyzna pyta siedzącego obok malucha: - Przyszedłeś sam? - Tak, proszę pana - Stać cię było na taki drogi bilet? - Nie tata mi kupił - A gdzie jest twój tata? - W domu! Szuka biletu Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:00 zamknięty W więzieniu: - Kowalski, zabierajcie się wychodzicie na wolność - Nic z tego. Nigdzie nie idę. Słucham "Wiadomości" - teraz wszędzie tylko rozboje, kradzieże, napady aż strach! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.05.11, 11:08 zamknięty Właza do dom i sie pytom, - co dzisioj na łobiod? - Nic. - Jako to nic,wcora tyz nic niy było. - Ja uwarzyłach na dwa dni. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:12 zamknięty Moskwa, u szewca: - Przyszedłem odebrać buty z naprawy. - Płaci pan 20 rubli. - Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 rubli. - Jeden but zgubiliśmy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:17 zamknięty Rolnik pyta rolnika jąkałę: - Dużo masz królików? -Trzy...trzy...trzysta... -Nie żartuj! Aż trzysta? -Nnie... Trzy sta...stare i dwwa młode! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:22 zamknięty Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: "Jak trzeba się uczyć?". Jasio napisał: "Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Wiec po co się do jasnej cholery uczyć?!". Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.05.11, 23:23 zamknięty Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant: - Baco jak to było? Na to baca: - Panocku widzicie to drzewo? - Widzę. - A oni nie widzieli... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 19:50 zamknięty Pewnego razu dwójka turystów zgubiła się w górach.Po wielu godzinach,zmęczeni i głodni zobaczyli w oddali góralska chatę.Poszli tak i pytają: -Gazdo,zgubiliśmy się,przenocujecie nas? -A czemu ni?Chybajta na górę - powiedział gazda wskazując na mały pokoik na poddaszu. Turyści pięknie podziękowali i poszli na górkę.Jak poszli,tak zniknęli wzbudzając tym i niepokój i ciekawość gazdy.Ten wlazł po cichu na pięterko i ślepi przez dziurkę od klucza.Patrzy a tam turysta turystkę od tyłu bzyka.Pokręcił gazda głową,wzruszył ramionami i poszedł na dół spać. Rano schodzą turyści z góry i pytają gazdy: -Tak tu u was pięknie,może moglibyśmy jeszcze jeden dzień tu pobyć,pospacerowalibyśmy sobie po okolicy,żentycy i buncu spróbowali... -A cemu ni? Poszli wiec turyści na górę po rzeczy na wycieczkę.Schodzą z góry,wychodzą z chałupy,a tu konfidencjonalnym szeptem gazda woła turystę i pyta: -A nie obrażcie się,panocku,ino żem wcorej sie martwił,cy wom sie cosik nie stało,bo zescie tak zlegli nagle,i tak przez lipko we drzwiach ja obacył,jako ześ chendozył turystkę.Tylko ,powieccie mi cemu nie po bozemu ino łod zakrystii? -AAA,bo wiecie gazdo,od tyłu to 2 centymetry dale wchodzi i jest lepiej- odpowiedział turysta i poszedł. Wracają turyści pod wieczór do chałupy,patrzą a tam gazda siedzi wsród sterty papierów z liczydłami,kalkulatorami i zajęty coś bardzo.Poszli więc turyści na górę do pokoiku.Już maja wejść do niego,gdy nagle z dołu słychać głośne wołanie: -Helka,a pódż haw! -A cegój chces? -A pódż to ci powim! -A gadoj terozki,ino chyżutko! -Ano,stara,dyć mi wysło,ze przez 36 lat nasego małzeństwa jestes 78 kilometrów niedopi....lono ! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.05.11, 21:40 zamknięty Moskwa, u szewca: - Przyszedłem odebrać buty z naprawy. - Płaci pan 20 rubli. - Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 rubli. - Jeden but zgubiliśmy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 16.05.11, 23:02 zamknięty Przychodzi pacjent do dentysty: - Ależ od pana czuć alkohol! - mówi oburzony stomatolog. - To dlatego, że przykładałem go sobie na bolący ząb! - A od dawna boli? - No, już jakieś cztery lata... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.05.11, 11:35 zamknięty Blondynka świeżo po kursie prowadzi samochód: - Spójrz kochanie, co za ludzie! ten facet od minuty biegnie przed naszym samochodem. Co mam zrobić? - Zjedź z chodnika Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.05.11, 12:30 zamknięty Nie krytykuj masturbacji, to seks z kimś kogo naprawdę kochasz Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 13:48 zamknięty Żona do męża: - Mosze, pamiętaj, żebyś po mojej śmierci zaraz się znów ożenił!Małżonek uspokaja: - Salcie, ty się nic nie martw. Ty zrób swoje, a o resztę już ja się zatroszczę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.05.11, 16:11 zamknięty Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego. - Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste... Mechanik: - To olej. Blondynka: - OK, no to oleję. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 19:57 zamknięty Hrabia z Hrabiną tańczą na walca na wielkim balu. - Psst, hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę. - Dlaczegóż to, mój hrabio? - Kończy mi się gwint w protezie... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:01 zamknięty Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie! - Wiem, Kryśka mi to powiedziała! - I ty jej wierzysz?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:03 zamknięty - Wytłumacz mi, Rebe, bo nie rozumiem: przychodzisz po pomoc do biednego - pomaga ci jak tylko może. Przychodzisz do bogacza - udaje, że cię nie widzi. Czemu tak się dzieje? - Spójrz, Abram, przez okno. Co widzisz? - Sara z Ickiem idzie ze sklepu. Josel na bazar jedzie. Rapaport z Rywką rozmawia... - Dobrze, Abram. A teraz spójrz w lustro. Co widzisz? - Cóż mogę widzieć, Rebe. Siebie samego widzę. - Widzisz, Abram - okno jest ze szkła i lustro ze szkła. Wystarczy dodać odrobinę srebra i już widzisz tylko siebie... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:05 zamknięty Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła: - Dziesięć minut spóźnienia! - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:07 zamknięty Gornik wpadł do szybu w kopalni, przerażeni koledzy nachylają się nad czeluścią... - Francik... żyjesz?! - Żyja - odpowiada Francik. - Mosz złomaną nogę? - Nii... - To może ręka? - Niii... - To dlaczego nie wychodzisz?! - Bo jeszcze lecaaa... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:09 zamknięty Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy: - Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę! Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział: - Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie! - Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusia. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:12 zamknięty Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem sześć prosiątek szło szeregiem. Z drugiej strony szło dziewczęcie i o dziwo też na rżnięcie. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 20:16 zamknięty Gdy ktoś ma w życiu pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając dupę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:36 zamknięty Proszę pani chciałbym kupic mojej przyjaciółce rękawiczki,ale nie pamiętam rozmiaru. To zaden problem. Proszę porownac mówi ekspedientka i podaje klietnowi dłon Ten trztma ją długo , po czym mowi: -Chciałbym kupic jej jeszcze staniczek i majteczki. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:36 zamknięty Przejrzałem listę znajomych na naszej klasie... - I co, udało się usunąć śledzika? - Nie, ale usunąłem dwie flądry Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:37 zamknięty Budzi się Stefan rano. Obmacuje dłonią pościel z prawej strony - pusto. Obmacuje z lewej - też pusto. Podnosi kołdrę, zagląda pod nią i mówi: - I co tak stoisz? Czekasz na kogoś? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:38 zamknięty Facet podchodzi do kolegi pyta: - Zgadzasz się na udział w seksie zbiorowym? - A kto w nim bierze udział? - Ja, ty i twoja żona. - Nie, nie zgadzam się. - No to cię skreślam z listy Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:39 zamknięty Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z nią źle obszedł? - Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:40 zamknięty Zima. Ranek. Wsiada babcia do autobusu i staje nad siedzącym młodzieniaszkiem: - Młody człowieku, nie ustąpisz mi miejsca? - Ale jest pełno miejsc! - Ale twoje już nagrzane Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:41 zamknięty Trzech kumpli naradza się przed wyjazdem na polowanie: - A zatem wyjeżdżamy jutro o piątej rano. Bierzemy strzelby, psy i skrzynkę piwa. - A może dwie? - Ostatnio, jak wzięliśmy dwie, zastrzeliliśmy psa. - No to psów nie weźmiemy. - Dobra, a więc wyruszamy o piątej. Psów nie bierzemy. Zabieramy ze sobą strzelby i dwie skrzynki piwa. - A może trzy? - Jak kiedyś wzięliśmy trzy, to oberwałeś w nogę... - Możemy nie brać broni... - W porządku. Wyjazd o piątej. Psów i broni nie bierzemy, ale bierzemy trzy skrzynki piwa. - A może weźmiemy jednak cztery? - Jak wzięliśmy kiedyś cztery, to Ziutek przewrócił się i złamał rękę... - Ale przecież możemy nie wychodzić z samochodu... - Zgoda. Więc wyruszamy na polowanie jutro o piątej rano. Broni i psów nie bierzemy, bierzemy cztery skrzynki piwa i nie wysiadamy z samochodu. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:44 zamknięty Idzie myśliwy przez las i śpiewa: - Na polowanko, na polowanko! Z tylu wychodzi mis, klepie go po ramieniu i pyta: - Co, na polowanko? - Nie! Jak Boga kocham, na ryby! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:46 zamknięty Jedzą sobie dwie świnki z korytka. Jedna się zrzygała, na to druga: -Ty nie dolewaj bo nie zjemy Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:47 zamknięty Siedzą dwa ślimaki na zegarze; jeden na wskazówce zegarowej, drugi zaś na minutowej. Spotykali sie co godzinę.... I co godzinę jeden mówił do drugiego : - Ej stary, ale jazda.. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:48 zamknięty Kolacja.Siedzi matka z synem,oboje jedzą. Nagle chłopiec się odzywa: -Mamo,nie lubię dziadka... -Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:50 zamknięty Wściekła żona krzyczy na męża: - ty mnie nigdzie nie zabierasz! Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji! Nigdzie! Na to mąż: - O! Wypraszam sobie! A jak rok temu złamałaś nogę to kto cię na pogotowie zawiózł?....... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:51 zamknięty - Jadą dwie blondynki samochodem, nagle uderzają w mur. Wysiadają zszokowane a jedna z nich mówi: - Przecież trąbiłam. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:52 zamknięty Mąż wraca nad ranem do domu. żona pyta: -Gdzie byłeś? Cala noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka. Mąż zmęczonym głosem: -A myślisz, że ja spałem? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:19 zamknięty Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.Jasiu powiedział, że seksuologiem. - Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy! - Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne. - Tego tym bardziej nie rozumiesz! - To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć,ktöra jest mezatka ? - Jasiu! Do dyrektora!Jasiu w drzwiach z ręką na klamce: - Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:23 zamknięty Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ żona była cala poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia: - Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić? - Nie, już czuję się wynagrodzony. - W jakim sensie? - Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:24 zamknięty Mąż zastaje żonę z kochankiem w łóżku: - Co ten facet robi w moim łóżku?! - Cuda, cuda ..... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:26 zamknięty Dlaczego masz taką nieszczęśliwą minę? - Moja żona wyjeżdża na tydzień do swojej matki. - I z tego powodu jesteś taki ponury? - Muszę, bo inaczej nie wyjedzie. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:28 zamknięty Żona odeszła od męża do matki: - Jak tylko wyszłam z domu, usłyszałam wystrzał! Zawróciłam ... i wiesz co się stało? - Co? Co? - pyta przerażona mama. - Ten bydlak otworzył szampana! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:29 zamknięty Spotkały się 3 Panie. 70-letnia, 80-letnia i 90-letnia. Siedzą sobie i rozmawiają. Ta 70letnia mówi: -Wiecie, ja mam już 70 lat i jeszcze Bałtyku nie widziałam! Na to 80letnia: -Ja mam 80 lat, przeżyłam pierwszą wojnę światową, drugą wojnę światową ale jeszcze za granicą nie byłam!Na to odzywa się 90 - letnia: - Babki to jeszcze nic! ja mam 90 lat i jeszcze w ciąży nie byłam! Ale ODPUKAĆ!!! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:31 zamknięty Zona do męza Tobie to się wszystko kojarzy z seksem. Nieprawda, Ty nie. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:32 zamknięty Zona wraca do domu od ginekologa i mowi do męza: -Jestem w drugim miesiącu ciązy.Jak będziechłopak, to damy mu na imię Bogdan,zeby był taki duzyi i silny jak jego ojciec...........co tak posmutniales Czesiu?? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:35 zamknięty Do Apteki przychodzi mały Jasio -Czy to Pani sprzedaje tran -Tak -Ty świnio. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:37 zamknięty Masztalski przychodzi do lekarza z chorą tesciową Panie doktorze -pyta po badaniach --Jest jakaś nadszieja?? Niestety mowi lekarz - to tylko lekkkie przeziębienie. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:39 zamknięty Tato, ten pan się ciebie kłania Nie ciebie tylko tobie Mi? Nie mi, tylko mnie! Przecież mowię,ze ciebie. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:41 zamknięty Edek, Tadek i ich żony pojechali na camping. Edek i Tadek spali w jednym namiocie, a ich żony w drugim. O trzeciej nad ranem Tadek budzi się i woła: - Niewiarygodne! Edek się zbudził. - Co się dzieje? - pyta Edek. - Muszę iść do namiotu dziewczyn, do mojej żony! - Po co? - Na seks! Obudziłem się z najtwardszym, jakiego miałem w całym życiu! Po chwili Edek mówi: - Chcesz żebym poszedł z tobą? - Do diabła, nie! Dlaczego? - Bo w ręku trzymasz mojego... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:44 zamknięty Halina pyta koleżankę: - Dlaczego zerwałaś z Adamem? - Bo miał TDS. - Co? AIDS? - Nie, TDS, to znaczy: Tylko Do Siusiania. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 23:46 zamknięty Dla pana szanownego -pyta kelner -kawa ze smietanką czy bez?? -Oszalał pan ,po co mi bez . Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:07 zamknięty - Mamo, kup mi małpkę! Proszę! - A czy ją będziesz karmił synu? - Kup mi taką z zoo. Ich nie wolno karmić! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:09 zamknięty Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał dzieci i spytał, które z nich powinno otrzymać zabawkę: - Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto robi wszystko co każę? Pięć głosów odpowiedziało: - Dobra tato, możesz zatrzymać zabawkę Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:10 zamknięty Rozmawia dwóch szachistów: - Przegrałem, bo nigdy tak źle nie grałem - A ja myślałem, że pan gra po raz pierwszy! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:27 zamknięty - Kiedy mieliśmy mniejszy telewizor, nawet nie zauważyłem że Katarzyna Figura ma ręce i nogi Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:28 zamknięty - Ukradli mi telefon ale tam był mój kalendarz, kolekcja płyt, kontakty, hasła i zdjęcia butów które chciałam kupić Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:30 zamknięty Tragarze wnoszą sofę na 10 piętro. Jeden mówi: - Mam dobrą i złą wiadomość. Dobra: zostały nam dwa piętra A zła: chyba pomyliłem bloki Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:31 zamknięty - Sąsiedzie czy wasze konie palą papierosy? - A gdzie tam! - No to chyba stajnia wam się pali! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:23 zamknięty Facet przymierza u krawca garnitur i w pewnym momencie zauważa rękaw jakby trochę przekrzywiony. Informuje krawca o swoim spostrzeżeniu. - Proszę tak ułożyć rękę - powiada krawiec wykrzywiając ją facetowi w niemiłosierny sposób - Ale teraz drugi rękaw leży krzywo! Krawiec wykrzywia mu drugą rękę: - O teraz leży jak ulał! - mówi Ta sama sytuacja powtórzyła się z nogawkami spodni. Po jakimś czasie facet wychodzi na ulicę, nienaturalnie pokrzywiony, porusza się jak paralityk. Dostrzega go dwóch przechodniów: - Ty zobacz jak faceta pogięło! - Taaa...Ale jak ma skrojony garnitur! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:26 zamknięty Najlepszy sposób na schudnięcie Przekręć głowę w prawo, następnie w lewo. Powtarzaj to za każdym razem kiedy ktoś zaproponuje ci coś do jedzenia! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:32 zamknięty - Czy tato bawi się z Tobą - pyta nauczycielka Jasia - Tak, Jak ma z zepsuty telewizor to tak! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:35 zamknięty Małżonkowie wpadają na na dworzec kolejowy, co sił w nogach biegną na peron. Niestety za późno, pociąg właśnie odjechał. Mąż odwraca się do żony i krzyczy: - Gdybyś się tak nie guzdrała, to byśmy zdążyli! - Gdybyś mnie tak nie poganiał, to byśmy krócej czekali na następny! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 19:12 zamknięty Złoto próbuje się ogniem, kobietę złotem, a mężczyznę kobietą. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 19:17 zamknięty Dać w prezencie facetowi flaszkę 0,2l wódki, to tak jak kobiecie 5-centymetrowy wibrator. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 19:19 zamknięty Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik: - Małgosiu, co to za wzór? - To jest... No, mam to na końcu języka... - Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:41 zamknięty - Skoro mój lekarz mówi, że jedzenie ryb jest takie zdrowe to zamów mi pizzę z anchovies Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:42 zamknięty Dyrektor do sprzątaczki: - Gdzie podział się kurz z mojego biurka? - Starłam...Dlaczego pan dyrektor pyta? - Bo miałem na nim zapisane ważne telefony Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:43 zamknięty Każdy mężczyzna ma jakieś zalety. Trzeba mu je tylko wskazać Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:44 zamknięty - To że żona pana zdradza, nie znaczy że muszą panu rosnąć rogi - Uff...całe szczęście bo już myślałem, że mam niedobór wapnia Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:46 zamknięty Student pyta kumpla: - Co jesteś taki smutny? - Wywalili mnie z uczelni - A za co? - Nie wiem, z pół roku mnie tam nie było Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:47 zamknięty Poszli studenci na egzamin. Profesor: - Mam dwa pytania. Pierwsze jak ja się nazywam a drugie z jakiego przedmiotu jest egzamin? Studenci spojrzeli po sobie: - Cholera, a gadali że z niego taki luzak!!! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:48 zamknięty Jakie są trzy największe kłamstwa studenta? 1. Od jutra nie piję 2. Od jutra się uczę 3. Nie jestem głodny Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:49 zamknięty Żona na łożu śmierci. Mąż rozpacza. Nowy Jork: - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś? - Pamiętasz tego srebrnego cadillaca? To od niego. Paryż: - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś? - Pamiętasz to futro z norek? To od niego... Moskwa: - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś? - Pamiętasz tę starą pilotkę, która zginęła? To on ją rąbnął... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:51 zamknięty Jedna koleżanka żali się drugiej: - Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu. - Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku! Minęły dwa dni: - Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów. - Coś ty? Nie zadziałało? - Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opier**lił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:51 zamknięty Johnny miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Johnny był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział: - Dam ci 100 dolarów, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu. Ale dziewczyna powiedziała NIE. Johnny odpowiedział: - Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść! Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział: - Zażądaj od niego 200 dolarów. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało. - Ten sukinsyn użył monet!!! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:52 zamknięty Tekst urzędniczy. - Pośpiesz się z tym śniadaniem, za 20 minut przerwa obiadowa... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:52 zamknięty - Ty jesteś ostatni, z którym chciałabym się przespać! - Świetnie, powiem pozostałym, że szkoda ich zachodu. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:53 zamknięty Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy: 1. Monarchia 2. Seks 3. Religia 4. Tajemnica Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasiu z dumą: - Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:54 zamknięty Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta: - I jak wygląda?! Na to adiutant: - Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała. - Podać więcej szczegółów! - Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:54 zamknięty Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta: - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie? Lekarz: - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka. - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka? - Leżysz pan koło nory i wyjesz! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:55 zamknięty - Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole? - Bo wczoraj umarł mój dziadek... - Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie... - Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:56 zamknięty Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzy się na nauczycielkę. Nagle nauczycielka mówi do Jasia: - Co Jasiu podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu? A Jasiu: - Nie, te dwie bomby pod skrzydłami. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:57 zamknięty Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, nikt nie zwraca na mnie uwagi. Lekarz: - Następna proszę! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:18 zamknięty Cholera jasna! - denerwuje się trener po przegranym meczu - Mówiłem wam przecież, że macie zagrać tak jak nigdy jeszcze dotąd nie graliście a nie: - Zagrajcie tak jakbyście nigdy jeszcze nie grali! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:20 zamknięty Nauczyciel na lekcji mówi do Jasia: - Z ciebie byłby doskonały przestępca! - Dlaczego? - dziwi się Jaś - No w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów swojej działalności! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:21 zamknięty Malarz chwali się krytykowi: - Udało mi się namalować duży obraz Krytyk ogląda obraz po czym stwierdza: - No duży to on jest ale się nie udało Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:24 zamknięty Dziadek daje Jasiowi 50 zł na imieniny: - Jasiu, podziękuj dziadziusiowi - mówi mama - Ale jak? - No powiedz tak jak ja zawsze mówię tatusiowi kiedy daje mi pieniążki - Dlaczego tak mało? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:25 zamknięty Idzie Adam z Ewą przez raj. Ewa pyta Adama drżącym głosem: - Adamie, kochasz ty mnie? Adam odpowiada: - A kogo mam kochać? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:27 zamknięty Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela: - Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony jeśli z tego drzewa uda się panu zebrać choćby 10 kg jabłek - Ja też będę zdziwiony, bo zawsze zbierałem z niego gruszki Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:28 zamknięty Na parking podjeżdża rozklekotany gruchot. Z budki wychyla się strażnik i mówi: - 5 złotych - Sprzedane! - odpowiada kierowca Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:32 zamknięty Ludzie siedzą w samolocie na lotnisku i czekają na pilotów. Przychodzą z godzinnym opóźnieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z białą laska. Ludzie przerażeni no ale nic. Samolot kołuje na pas startowy rozpędza się. 500m do końca pasa 400, 300, 200m. Ludzie krzyczą: Startujcie! Startujcie !!!!! Samolot wystartował podwozie się schowało. Jeden pilot mówi do drugiego. - Jak kiedyś nie krzykną to się rozpieprzymy! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:45 zamknięty - Perusista deathmetalowy gra tak szybko, bo jak się człowiek spieszy to diabeł się cieszy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:50 zamknięty Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary: - Urlop? - Tak... - A dzieci państwo posiadają? - Posiadają... - A to tym razem państwo nie zabrali? - Nie zabrali... - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad! - Tak... - A kto został z dziećmi? - Żona. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:50 zamknięty Autobus z wycieczką zbliża się do granicy. – Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania. Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno: – Czy kogoś wam nie brakuje? Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi: – Nie ma mojej żony... – No przecież – wścieka się kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje! Na to facet: – Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:51 zamknięty Policjant wysłał swoją żonę i dziecko na wakacje nad morze. Po tygodniu dołączył do nich. Chciał szybko uprawiać seks ze swoją żoną. - Nie, kochanie, nie możemy, dziecko patrzy. - Masz rację, chodźmy na plażę. Po chwili uprawiają seks na pustej plaży. Nagle pojawia się policjant. - Natychmiast włóżcie swoje ubranie, wstydźcie się, nie możecie tego robić publicznie! - Racja - powiedział mąż - to był moment słabości. Nie widzieliśmy się przez tydzień. Widzisz, jestem policjantem i byłoby bardzo dziwnie, gdybyś mnie ukarał. - Nie martw się, jesteś kolegą po fachu i to jest twój pierwszy raz. Ale już trzeci raz w tym tygodniu złapałem tę szmatę uprawiającą seks na plaży i tym razem zapłaci. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:52 zamknięty Turystka w Paryżu zaczepia tubylca: - Mógłby mi pan powiedzieć, jak się dostanę do Luwru? - Luwr tyle lat stał, madamme, to i te parę minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytulną garsonierę - przyrządzę coś pysznego, napijemy się wina, posłuchamy muzyki, narysuję pani plan... - O nie, nie! Według tego planu już mnie dziś dwa razy wy*upczyli! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:54 zamknięty List z wakacji: Jest pięknie. Świetnie wypoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie. P.S. Co to jest epidemia? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:54 zamknięty Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:55 zamknięty Pani pyta Jasia: - Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi? - Missisipi. - Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa? - O sześć liter. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:57 zamknięty W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu sie zlitowal. Bierze komórkę: - Halo... Kto mówi? - Jak kto, kto mówi?! MĄŻ! - Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy.... Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:00 zamknięty Czy to nie wydaje się podejrzane, że lekarze swoją działalność nazywają "praktyką"? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:01 zamknięty Dobry kumpel mówi do kumpla: - Roman, muszę ci coś ci wyznać. - Tak? - Przespałem się z twoją żoną. - No i co z tego? - Rozwiedź się z nią! - Po co? - Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się! - Po co? - Chłopie, pół miasta ją rżnie! Rozwiedź się!!! - Po co? - W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać! Roman, rozwiedź się! - Po co? Żeby w kolejce stać?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:02 zamknięty Gorol z Warszawy: - Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest czarne. A Katowice w herbie mają jakieś młoty! Hanys: - A co wy mocie w herbie? Pół dorsz, pół k**wa, ani się nie najesz, ani nie podupcysz! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:04 zamknięty Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki. - Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał. - Nie - odpowiedziała. - Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka. Nie uśmiechnęła się ani trochę. - No cóż, próbowałem - pomyślał sobie. Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem. - Co panią tak śmieszy? - Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:07 zamknięty Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła: - Dziesięć minut spóźnienia! - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:08 zamknięty Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy..." Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:08 zamknięty Wydaje mi się, że zakaz palenia w miejscach publicznych należało wprowadzić już dawno temu......... .........chyba jeszcze nawet przed okresem, w którym działała Święta Inkwizycja. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:09 zamknięty Umęczony klient żali się psychologowi: - Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi. - Kim pan jest z zawodu? - Przewodnikiem. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 19:52 zamknięty Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.05.11, 21:11 zamknięty Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.05.11, 22:34 zamknięty Mamusiu dzis w autobusie nastąpiłęm niechcący jakiejś pani na noge. Grzecznie ją przeprosiłęm ,ona się uśmiechnęła i dałą mi cukierka Podziękowałęs synu za cukierka Tak i nastąpiłęm jej na drugą nogę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.05.11, 12:09 zamknięty Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.06.11, 10:05 zamknięty - Tatusiu, czy ty wiesz że mama jest lepszym kierowcą niż ty - Chyba żartujesz? - Uwierz mi. Mówiłeś, że na zaciągniętym hamulcu ręcznym nie da się jechać. A mama przejechała 15 km Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:13 zamknięty Lekarz wojewódzki wizytuje jeden z miejskich szpitali. Na kartach pacjentów widzi nieznane sobie symbole. - Co one oznaczają? - pyta zaciekawiony. - Nie chcemy denerwować chorych, więc w ten sposób zaszyfrowujemy ich choroby. ZS to zawał serca, PP - paraliż postępowy, RS - rak sutka... - No dobrze, a DW? - Diabli wiedzą. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:14 zamknięty Rozmawia dwóch bezrobotnych : - Ty wiesz, co się stało z Edkiem ? - Nie wiem. - Poszedł do roboty! - A to łajza! Zawsze wiedziałem,że za pieniądze gotów jest zrobić wszystko. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:15 zamknięty Pytają Francuza, Niemca i Gruzina: - Co u Pana wisi poniżej pasa? Niemiec odpowiada: - To co sprawia mi najwiekszą przyjemność! Francuz odpowiada: - To co sprawia największą przyjemność kobietom! Gruzin odpowiada: - U mnie poniżej pasa wisi kindżał. A to co u nich wisi - to u mnie zawsze stoi... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:16 zamknięty Rozmawiają dwa bobasy w wózkach: - Jesteś zadowolony ze swojej mamy!? - W zasadzie tak, chociaż pod górkę trochę zwalnia... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:17 zamknięty Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory. Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić. Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz. Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić. Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do piekła, albo pójdziesz do nieba. Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić. Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że nie będziesz miał czasu żeby się martwić. Więc po cholerę się martwić??? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:19 zamknięty Warszawiak, Ślązak i Kaszub na wakacjach w Egipcie płynąc łódką wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Złamali pieczęć, no i oczywiście z dzbana wyleciał dżinn. - Dobra, uwolniliście mnie, to macie wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego starczy. Kaszub: - Ja tak kocham Kaszuby... niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb pod dostatkiem, a turyści porządni i bogaci. Dżinn: - Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione. Warszawiak: - Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi tu nie przyjeżdżali. Dżinn: - OK. Zrobione. Ślązak: - Powiedz mi coś więcej o tym murze. Dżinn: - No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy kilometry u podstawy. Mysz się nie prześliźnie. Ślązak: - To nalej wody do pełna... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:20 zamknięty Jedzie nowobogacki warszawiak terenóweczką. Patrzy: a na słupie siedzi bezdomny. Odpoczywa. Nagle palcami pstryknął - i przed nim szklanka wódki się pojawiła. Wypił i dalej siedzi. Facio zatrzymał się, i obserwuje. Po jakimś czasie wszystko powtórzyło się: prztyczek palcami - i znów pojawiła się szklaneczka. I tak kilka razy. facio nie wytrzymał podbiegł do bezdomnego. - Słuchaj, a jak ty to robisz? - Mam dżina I on moje życzenia wykonuje. - Dżin?!! Słuchaj - sprzedaj go! - Ja wiem ... Mi samemu jest potrzebny... - Sprzedaj! Masz auto, klucze od mojego w domu. Kasa w sejfie na drobne wydatki . Zgadzasz się? Bezdomny popatrzył, wydostał zza kurtki lampę, oddał i odjechał terenóweczką Facio potarł lampę i... wyleciał dżin: - Słucham i podporządkowuję się!!! - Po pierwsze kupa pieniędzy, po drugie mieszkanie, po trzecie - kontrolne pakiety "Orlenu", "Polsatu"... - Luzik... Luzik...Tak nie śpiesz się tak, ja mam wąską specjalizację: pięćdziesiątka, setka, sto pięćdziesiątka.. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:22 zamknięty Wraca facet z delegacji i zastaje w domu klasyczną sytuację. Żona z kochankiem. Kochanek zrywa się z łóżka wpada do łazienki zdejmuje z wieszaka ręcznik i obwiązuje sobie nim biodra. W tym momencie rozwścieczony mąż wrzeszczy : - Nieeeeeee !!!!!!!!!! - i wbiega za nim do łazienki "Boże on go zabije" myśli żona i też rzuca się za nimi. Patrzy, a tam mąż szarpie za ręcznik, którym owinął się kochanek i krzyczy: - Ten jest do twarzy..Rozumiesz???-do twarzy!!!!! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:23 zamknięty Milicjant do kierowcy: -Proszę nadmuchac ten blonik! -Panie sierzancie,muszę?? -Chce pan ,zebym to zrobił za pana?? - Mogę,ale wtedy na pewno straci pan prawo jazdy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:25 zamknięty Przepiszę pani tabletki ; - mówi lekarz do pacjentki z olbrzymią nadwagą. - Dobrze, panie doktorze. Jak często mam je zażywać? - Nikt ich pani nie każe zażywać. Proszę je rozsypywać na podłogę trzy razy dziennie i podnosić po jednej. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 17:57 zamknięty Rozmawiają dwa bobasy w wózkach: - Jesteś zadowolony ze swojej mamy!? - W zasadzie tak, chociaż pod górkę trochę zwalnia... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:02 zamknięty Rozmawia dwóch bezrobotnych : - Ty wiesz, co się stało z Edkiem ? - Nie wiem. - Poszedł do roboty! - A to łajza! Zawsze wiedziałem,że za pieniądze gotów jest zrobić wszystko. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:02 zamknięty Lekarz wojewódzki wizytuje jeden z miejskich szpitali. Na kartach pacjentów widzi nieznane sobie symbole. - Co one oznaczają? - pyta zaciekawiony. - Nie chcemy denerwować chorych, więc w ten sposób zaszyfrowujemy ich choroby. ZS to zawał serca, PP - paraliż postępowy, RS - rak sutka... - No dobrze, a DW? - Diabli wiedzą.. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.06.16, 01:14 zamknięty W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok: - Jakie jest tu hasło do wi-fi? - Jezu Chryste, człowieku! - Ze spacjami, czy podkreślnikiem? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:03 zamknięty Siedzi naspawany gość na ławce w parku. Wokół niego biega mała dziewczynka. Co jakiś czas zatrzymuje się przed nim, naciska mu nos i mówi:- "Piiiiiiiiiiiiiiip !!!". Po godzinie znudzona zostawia gościa samego. Gość po chwili sam naciska sobie nos. Jeden raz. Drugi. Trzeci. Nie słychać "Piiiiiiiiip !!". Wkurzony mówi sam do siebie: - Noo.... i zepsuła Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:04 zamknięty Umęczony klient żali się psychologowi: - Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi. - Kim pan jest z zawodu? - Przewodnikiem. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:04 zamknięty Wydaje mi się, że zakaz palenia w miejscach publicznych należało wprowadzić już dawno temu......... .........chyba jeszcze nawet przed okresem, w którym działała Święta Inkwizycja. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:06 zamknięty W szkole pyto sie rechtór dzieci: - Po czym dzieci poznomy czy kura jest staro czy młodo? - Po zębach panie rechtór - pado Alojzik. - Przecież kura nie mo zębów! - No to jest szczero prowda, ale my momy zęby panie rechtór! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:04 zamknięty Nowe dowcipy - codziennie świeży humorMój były szef mawiał, że wszystko da się wyleczyć seksem analnym. Nikt w pracy nie śmiał kaszlnąć. → Wyślij dowcip Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:05 zamknięty List z wakacji: Jest pięknie. Świetnie wypoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie. P.S. Co to jest epidemia? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:05 zamknięty Przychodzi kobieta do apteki: - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie? - Tak. Plastry. - A gdzie się je przykleja? - Na usta. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:06 zamknięty Nauczycielka oznajmia na początku lekcji: - A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci... Na to Jasiu znudzonym głosem: - A ci co już dymali mogą wyjść na fajkę? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:07 zamknięty Nauczyciel pyta: - Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny? - 7. - A ile będziesz miał w następne? - 9. - Siadaj, pała! - Niech to szlag, pała w urodziny! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:08 zamknięty Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka. - Mamo, czy to mój mózg? - Nie synku, jeszcze nie... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:08 zamknięty W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn. - Aniu, co robi twój tata? - Jest nauczycielem w przedszkolu. - A ile zarabia? - 760 zł. - A mama? - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł. - To ile wynosi wasz budżet? - 1400 zl miesięcznie. - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata? - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie. - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić... - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:09 zamknięty Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami? - Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:00 zamknięty Co zrobi żaba uderzona dziesięciokilowym młotkiem z siłą paru tysięcy niutonów? - Będzie uciekać równomiernie we wszystkich kierunkach. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:01 zamknięty Sierżant zebrał kompanię i mówi: - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała? Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował: - Dobra, pozostali pójdą na piechotę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:02 zamknięty Przychodzi kobieta do apteki: - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie? - Tak. Plastry. - A gdzie się je przykleja? - Na usta. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:02 zamknięty Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada. - Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki! - Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio. - I co, powiedziała? - pyta ojciec. - Nie wiem, jeszcze nie wróciła... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:03 zamknięty Członek - zewnętrzny narząd płciowy, który dąży do tego, aby się stać wewnętrznym. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:04 zamknięty Siedzi facet i po cichutku czyta gazetę, rozkoszując się spokojem o poranku. Kiedy jego żona zakrada się do niego od tyłu i uderza go ogromną patelnią w tył głowy. - Za co to? - pyta się facet - Co to był za świstek papieru z imieniem Marylou w kieszeni twoich spodni? - dopytuje się wściekła żona. - Ależ, kochanie - tłumaczy się facet pamiętasz, dwa tygodnie temu poszedłem na wyścigi konne, Marylou to imię klaczy, na którą postawiłem. Żona się uspokoiła i wróciła do domowych obowiązków. Trzy dni później facet znów siedzi w swoim fotelu i czyta gazetę, gdy żona znów przywala mu patelnią. - A to za co? - pyta się facet. - Twoja klacz dzwoniła - wyjaśnia żona. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:04 zamknięty Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka: - Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją... Na to świadek: - Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:05 zamknięty Chłop pyta innego: - Wiesz, czym karze się za bigamię? - Nie. - Dwoma teściowym Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:49 zamknięty - Tato, przeczytać ci twój horoskop? - Nie, dzięki. Nie wierzę w horoskopy - Ale dlaczego? - Widzisz, synu, my Skorpiony z natury jesteśmy bardzo nieufne Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:50 zamknięty Najbardziej rozczarowane małżeństwem są te kobiety, które wyszły za mąż po to by nie pracować Marlena Dietrich Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:52 zamknięty Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta podstępnie: - Co pani zrobi, jeżeli po przejechaniu pięciu kilometrów stwierdzi pani, że zapomniała kluczyków? - Zjadę na pobocze, włączę światła awaryjne, wysiądę z samochodu i sprawdzę co za matoł pchał mnie taki kawał drogi. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:54 zamknięty Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia: - Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!! Na to Kaziu: - A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!! Na to wyrwał się Jasiu: - Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:54 zamknięty Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod sejm? - Tez chcieli mieć piwnicę pod baranami Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:54 zamknięty Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi: - Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje Na co blondynka odpowiada: - To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:55 zamknięty Nowa akcja Microsoftu: donieś na 10 użytkowników pirackich kopii, dostaniesz licencję gratis. Zrób to, zanim zrobi to twój sąsiad... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:56 zamknięty Mama prosi Jasia: -Jasiu! Wytrzyj kurze. Jasiu na to: - A gdzie jest ta kura? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:08 zamknięty Idzie młody kurczak ulicą i pali papierosa, Spotyka go dorosły kogut i mówi: - Ty smarkaczu, jak spotkam twojego ojca to mu powiem że palisz papierosy! - Mam to w nosie, jestem z wylęgarnii Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:10 zamknięty Wchodzi zajączek do baru i pyta: - Kto mi pomalował rower na zielono? Cisza. Wstaje niedźwiedź i mówi: - Ja. Abo co? - A nic...chciałem tylko zapytać jak długo schnie farba... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:12 zamknięty - Tato, czy to prawda, że w niektórych częściach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony aż do dnia ślubu? - Tak się dzieje w każdym kraju synku. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:16 zamknięty Mały Jasio pojechał do dziadków na wakacje. Babcia podaje obiad na co Jaś: - U nas zawsze do obiadu jest surówka - Przykro mi, ale u nas nie ma surówki - mówi babcia - A u nas zawsze jest! Babcia idzie do kuchni, kraje warzywa, robi surówkę i stawia ją przed Jasiem. Jaś patrzy na surówkę, potem na babcię i mówi: - U nas zawsze jest surówka ale ja jej nigdy nie jem... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:28 zamknięty Doktorant, doktor i profesor złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność. Doktorant mówi pierwszy: - Chcę być na Bahamach o całymi dniami pływać ekskluzywnym jachtem z fantastyczną dziewczyną u boku Rybka w mgnieniu oka przeniosła go w wymarzone miejsce Następne życzenie wypowiada doktor: - Chcę być na Hawajach i całymi dniami pić drinki otoczony tancerkami hula Nie minęła sekunda a już zniknął Ostatnie życzenie wypowiedział profesor: - Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:30 zamknięty Policjant pyta kolegę: - Jak rozpoznajesz swoje córki, bliźniaczki/ - Brunetka ma pieprzyk na policzku a blondynka nie Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:40 zamknięty Rozmawiają dwaj przedszkolaki: - Wczoraj był u nas bocian i przyniósł mi braciszka. Czy u was też był? - Nie, mój tata nie wydaje pieniędzy na takie rzeczy, wszystko sam robi Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:54 zamknięty Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia: - Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!! Na to Kaziu: - A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!! Na to wyrwał się Jasiu: - Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:55 zamknięty Z dzienniczków uczniowskich: Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:55 zamknięty Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:55 zamknięty Cieszy się, że dostaje coraz więcej uwag. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:56 zamknięty Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:56 zamknięty Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:57 zamknięty Nowa akcja Microsoftu: donieś na 10 użytkowników pirackich kopii, dostaniesz licencję gratis. Zrób to, zanim zrobi to twój sąsiad... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:57 zamknięty Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w milczeniu, aż John pyta: - A gdzie lady Mary? - Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom. - W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John. Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca, dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym, wykrzywiając się z niesmakiem, mówi: - Zimna jakaś! Na to lord Tom odpowiada z flegmą: - No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:26 zamknięty - Co tam słychać? - Nie wiem, dawno tam nie byłem! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:30 zamknięty Jedzie dziadek trabantem i nagle zgasł mu silnik. Po paru sekundach obok zatrzymuje się ferrari. Facet od ferrari wychodzi z wozu i pyta czy podcholować trabanta. Dziadek oczywiście się zgadza. - I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak to zamigaj lewym kierunkowskazem Pierwsze skrzyżowanie, czerwone światła. Po chwili podjeżdża najnowsze porsche. Ruszyli. Po 5 km za rogiem stoi dwóch policjantów i słyszą tylko ziuuuuuummmmmmm, ziuuuuuummmm Pierwszy policjant: - Ty widziałeś, to ferrari? Ze 290 km/h jechało - A porche? Ze trzy stówki! - A trabant? Migał, że będzie wyprzedzać! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:32 zamknięty Autostopowiczka łapie stopa. Kierowca: - Czy pani nie boi się tak podróżować, gwałcą, itd.? - Eee, lepiej mieć 15 centymetrów w du*ie, niż 30 kilometrów w nogach. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:32 zamknięty Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią. - A kiedy to się panu zdarzyło? - Mnie to nie, ale mojej szwagierce... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:33 zamknięty Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi: - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:34 zamknięty Młode małżeństwo w hotelu: - Pokój na dobę - mówi młody mąż. - Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:34 zamknięty Handlowiec wybrał sie do Kaliforni w interesach i zatrzymał się w motelu. Następnego dnia rano recepcjonista zauważył, że handlowiec ma strasznie nieszczęśliwa minę i pyta: - Wszystko w porządku, Sir? Czy coś było nie tak w pańskim pokoju? Handlowiec odpowiada: - O drugiej nad ranem obudził mnie wielki kowboj, który usiał na mojej klacie, przystawił mi broń do skroni i zagroził, że jeśli nie zrobie mu laski, to odstrzeli mi łeb swoim wielkim rewolwerem... - To straszne, Sir! I co Pan zrobił?! - A słyszałeś jakieś cholerne strzały?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:35 zamknięty Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu. Rano poprosili o rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę 3000 zł. - Dlaczego tak dużo? Przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin! - pyta mąż. - To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista. Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził: - Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji. - Ale my z tego nie skorzystaliśmy! - Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić. Mężczyzna wyciąga wreszcie z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi. - Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł. - Zgadza się. - Obciążyłem państwa rachunkiem opiewającym na 3000 zł. - Pozostałe 2700 zł to rachunek dla pana za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna. - Ale ja nie spałem z pana żoną! - krzyczy dyrektor. - Cóż, była do pana dyspozycji. Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:20 zamknięty Statek badawczy kolejny miesiąc pływa po oceanie. Załoga po cichu zaczyna popijać z tęsknoty za lądem. Kapitan postanowił przerwać pijaństwo i zebrał całą załogę na pokładzie: - W związku z zaobserwowanymi przypadkami nadużywania alkoholu na pokładzie, zobowiązuje wszystkich do wyrzucenia całych zapasów wódki do morza! Na pokładzie zaległa grobowa cisza. I nagle gdzieś, z tylnych rzędów, rozlega się radosny głos: - Kapitan ma rację! To hańba! Bez dwóch zdań należy cały zapas alkoholu wyrzucić za burtę! Załoga zszokowana. Po chwili odzywa się bosman: - Hej, wy tam z tylnych rzędów! Czy ktoś udzielił głosu nurkom? Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:21 zamknięty Marynarz krzyczy z pokładu odcumowującego statku do żegnającej go "narzeczonej": - Dolaros falsifikatos! Odpowiedź niewiasty: - Syfilis autentikos! Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:22 zamknięty Do pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze, dorwała się pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie: - Kiedy pan przeżył największą burzę? Kapitan zamilkł, ale widać po oczach, że rozpamiętuje swoje życie wilka morskiego. W końcu rzecze: - To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan. Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:22 zamknięty Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę: - Co powiesz o tej małpce, która przysłałem Ci z Afryki? - Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę... Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:23 zamknięty Szalupa ratunkowa, środek oceanu: - ...a więc panie Bosmanie, jedyny sposób określania stron świata bez pomocy kompasu, jaki pan zna, to ten z mchem na północnej stronie drzew? Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:24 zamknięty Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu: - Wypłynęliśmy, kurwa, z portu. Sztorm, kurwa, jak diabli! Ale nasz kapitan, kurwa, to dzielny chłop! Wkrótce zawinęliśmy, kurwa, do portu, to ja, kurwa, myślę: trzeba się, kurwa, napić i zabawić. Idę, kurwa, do knajpy, siadam, kurwa, przy barze, a tu, kurwa, przysiada się do mnie ta... no... kobieta lekkich obyczajów. Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:24 zamknięty Długi Rejs. Marynarz w kajucie spogląda na swoje ręce. Na lewej wytatuowane "Ania", na prawej "Ewa" - No to co dziewczyny! Z którą dzisiaj? Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:25 zamknięty Rok 1497. Płynie sobie statek piracki straszliwego kapitana Rudobrodego. Nagle na horyzoncie pojawia się statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda woła: - Kapitanie statek towarowy na horyzoncie! - Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulę!!! Kapitan założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich. Płyną dalej. Nagle na horyzoncie pojawia się drugi statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda woła: - Kapitanie statek towarowy na horyzoncie! - Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulą!!! Znów założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich. Po kilku takich "akcjach", jeden z marynarzy pyta: - Kapitanie! Dlaczego na "akcje" zawsze zakłada pan czerwoną koszulę? - Bo jak napadamy na statek, to mogą mnie przecież ranić, a na czerwonej koszuli nie widać plam krwi. A gdy nie widać, że kapitan jest ranny, to duch załogi nie upada i wszyscy walczą jak lwy!!! W tym momencie majtek z bocianiego gniazda woła: - Kapitanie 12 brytyjskich statków wojennych!!! - Dobra jest!!! Podajcie moje brązowe spodnie. Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:26 zamknięty Był rok 1943. Spory konwój przemierzał wody północnego Atlantyku w drodze do Murmańska. Była jasna, księżycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten ląd trzy mile na prawej burcie? Właśnie U-boot strzelił torpedę. Idziemy w ciasnym szyku bez możliwości manewru. Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za pięć minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutując, czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale że był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź, postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: - Widzicie, chłopcy, ten stołek tutaj? Jak zaraz pier*.*nę w niego członkiem, to cały statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: - To się załóżcie, gnojki jedne, jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pulę zakładu, zakładając przy okazji kapoki. Bosman odczekał chwilę, spojrzał na zegarek, nonszalanckim ruchem wyciągnął narzędzie, spojrzał pogardliwie wokoło i BUM! Statek poszedł w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z życiem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podpływa do bosmana kapitan, cały szary z przerażenia. - Na Boga, bosmanie, co się stało? Torpeda minęła statek za rufą!!! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:17 zamknięty Przychodzi Jasiu do sklepu zoologicznego: - Dzień Dobry, wczoraj u państwa kupiłem żółwia stepowego i chciałbym go wymienić na innego - A czemu? - pyta sprzedawca - Ten nie chce stepować Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 14:30 zamknięty - Mamo, choinka się pali! - woła Jasio do matki zajętej w kuchni - Choinka się świeci a nie pali - poprawia matka Za chwilę chłopiec krzyczy: - Mamo, mamo! Firanki się świecą! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.06.11, 19:11 zamknięty Jeżeli podczas seksu mąż zwraca się do ciebie innym imieniem, odpowiedz, nie pożałujesz! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:39 zamknięty - Lesiu, najwyższy czas abyś znalazł sobie jakieś hobby. Może posprzątasz mieszkanie? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.06.11, 23:58 zamknięty Kiedy chłopiec zmienia się w mężczyznę? - Kiedy przestaje obgryzać paznokcie, a zaczyna drapać się po jajach? - Nie! Kiedy zaczyna rozumieć, że po drapaniu się po jajach nie należy obgryzać paznokci... Link