madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:16 zamknięty Za rowerzystą biegnie chłopiec i krzyczy: - Panie, Panie błotnik panu klekoce Rowerzysta odwraca się i mówi: - Nic nie słyszę bo mi się błotnik klekoce Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.06.11, 12:31 zamknięty Jeśli "a" oznacza szczęście to a=x+y=z; z - to praca, y - rozrywki z - umiejętność trzymania języka za zębami Albert Einstein Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.07.11, 23:44 zamknięty - Janek - woła rano żona - Ty wczoraj dawałeś jeść kotu? - Tak, ja. - Ty dawałeś. Ty go zakop. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:12 zamknięty Siedzi naspawany gość na ławce w parku. Wokół niego biega mała dziewczynka. Co jakiś czas zatrzymuje się przed nim, naciska mu nos i mówi:- "Piiiiiiiiiiiiiiip !!!". Po godzinie znudzona zostawia gościa samego. Gość po chwili sam naciska sobie nos. Jeden raz. Drugi. Trzeci. Nie słychać "Piiiiiiiiip !!". Wkurzony mówi sam do siebie: - Noo.... i zepsuła ... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.07.11, 00:28 zamknięty Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi: - Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę.. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 17:57 zamknięty Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory. Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić. Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz. Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić. Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do piekła, albo pójdziesz do nieba. Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić. Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że nie będziesz miał czasu żeby się martwić. Więc po cholerę się martwić??? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:01 zamknięty Pytają Francuza, Niemca i Gruzina: - Co u Pana wisi poniżej pasa? Niemiec odpowiada: - To co sprawia mi najwiekszą przyjemność! Francuz odpowiada: - To co sprawia największą przyjemność kobietom! Gruzin odpowiada: - U mnie poniżej pasa wisi kindżał. A to co u nich wisi - to u mnie zawsze stoi... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.07.11, 19:07 zamknięty Na przyjęciu goście spierają się, kto jest bardziej godny zaufania - kobiety czy mężczyźni .- Żadna kobieta nie potrafi dochować tajemnicy - powiedział pogardliwie jeden facet. - Nie wydaje mi się - odpowiedziała kobieta. Trzymam w tajemnicy mój wiek odkąd skończyłam 21 lat. - Któregoś dnia pani się wyda - upierał się facet. - Nie sądzę - odrzekła. Kiedy kobieta trzyma coś w sekrecie przez 27 lat, może zatrzymać go na wieki. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:04 zamknięty Mój były szef mawiał, że wszystko da się wyleczyć seksem analnym. Nikt w pracy nie śmiał kaszlnąć Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 14:10 zamknięty Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony: - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami. - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca! - Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 22:59 zamknięty - Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu? – Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.07.11, 23:06 zamknięty - Czy mogę prosić o rękę pana córki? - A co, nie masz swojej - zażartował ojciec - Mam, ale jest już zmęczona. - odpowiedział poważnie kandydat. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:48 zamknięty W małej remizie dzwni telefon, odbiera komendant i powoli odkłada słuchawkę. Potem powoli idzie schodami do gabinetu. Po drodze robi sobie kawę. Siada powoli na krześle, włącza mikrofon i mówi: - No chłopaki zbieramy się, pali się urząd skarbowy Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.07.11, 12:56 zamknięty Pani w szkole pyta dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniają krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi: - Krasnoludek Pani odetchnęła z ulgą. A Jaś wstaje i dokańcza: - Ale z ch***m, jak maczuga! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:05 zamknięty Przebudzony zajączek wychodzi na polanę, przeciąga się i mówi: - Ach jak zajączek jest wyspany to może każdemu przyłożyć Wtem podnosi się niedźwiedź. Zajączek szybko dopowiada: - A jak się nie wyśpi to takie głupoty gada... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 23.07.11, 16:38 zamknięty -Jestem bardzo dumna z mojej córki. Jest gwiazdą filmową - Pewnie jest bardzo piękna - No niezbyt. Gra tylko w horrorach Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:50 zamknięty Akademik, noc, impreza na całego. Na środku korytarza leży nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przygląda mu się paląc papierosy: - Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 11:58 zamknięty Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk. - Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek. - Co jest, nie boisz się? - pyta wilk. - A czego mam się bać?! Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 25.07.11, 12:03 zamknięty -Wiesz, chciałabym schudnąć - To jedz czosnek - Dlaczego? - Schudnąć nie schudniesz ale z daleka będzie wyglądać, że jesteś szczuplejsza Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:25 zamknięty Mąż do żony: - Zimno mi, może zaczniemy jakąś gorącą dyskusję? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.07.11, 10:35 zamknięty Gość hotelowy schodzi do recepcji i mówi: - Zasłałem łóżko. - W porządku - odpowiada recepcjonistka. A gość: - Nie bałdzo. Link
balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.08.11, 18:19 zamknięty Któregoś dnia pierwszy oficer przyszedł na mostek w stanie lekko wskazującym na spożycie. Kapitan zmierzył go surowo i zapisał w dzienniku pokładowym "I Oficer przyszedł na mostek pijany". Pierwszy prosił na klęczkach żeby nie łamać mu kariery, ale kapitan był nieugięty: - Zapisy w dzienniku są święte, a poza tym to przecież prawda. Następnego dnia kapitan zobaczył w dzienniku wpis: "Kapitan przyszedł na mostek trzeźwy". Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:16 zamknięty - Jakie są najmodniejsze ostatnio przekleństwa? - "Frank you" i "Frank off" Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:17 zamknięty - Czy oskarżony był już kiedyś karany? - Tak, za konkurencję - Ale przecież za konkurencję się nie karze. A co oskarżony robił? - Takie same banknoty jak mennica państwowa Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:19 zamknięty Do dyrektora zgłasza się sprzątaczka: - Proszę dać mi klucze od sejfu - Pani chyba oszalała - Wcale nie, ale już mi się nie chce otwierać go spinką do włosów aby w nim posprzątać Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:20 zamknięty - Nie dzisiaj, kochanie, tak mnie boli głowa, że chyba zaraz pęknie... - Wczoraj też cię bolała. To kiedy? - Wybacz, naprawdę, to migrenowe, mam to po swojej mamie, a ona po swojej... - Dziwna rodzina. Jak wy się rozmnożyłyście? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:21 zamknięty Errata do Kamasutry: "Osoba z katarem zawsze powinna być na dole." Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:21 zamknięty Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco: - Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić? - Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:21 zamknięty Żona rano szykuje się do wyjścia do pracy. Mąż się pyta: - Zdążymy jeszcze zrobić numerek? - Nie, spieszę się. - Ja bym zdążył... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:22 zamknięty - Niektóre kobiety nie szczytują - w czym tkwi problem? - Otóż to, problem tkwi co prawda tam gdzie powinien, ale trzeba go jeszcze zdecydowanie poruszać! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:32 zamknięty Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:33 zamknięty Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia. - Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan. - Dostałem w twarz od barona. - Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku! - Miał. Łopatę. - A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku? - Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:29 zamknięty Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy: - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny. Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy: - Chcę lowelek, chcę lowelek. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:30 zamknięty Na 25-tą rocznicę ślubu małżeństwo wybrało się na drugi miesiąc miodowy. Wieczorem w hotelu, żona zalotnie pyta męża: - Kochanie, powiedz mi, co myślałeś, gdy 25 lat temu stanęłam przed tobą naga? - Hmm.... Chciałem się z Tobą kochać tak by odebrało Ci rozum, a Twoje piersi... Chciałem całe wyssać... - A teraz, co myślisz? - powiedziała żona uśmiechając się zalotnie - Że wykonałem dobrą robotę. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:30 zamknięty Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi : - Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne - Jakie ? - pyta się sprzedawczyni - No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:30 zamknięty Jaś wita ciocię, która przyjechała w odwiedziny: - Dzień, dobry ciociu! Ale się tata ucieszy! Woła radośnie. - A to dlaczego, kochanie? - Bo przed chwilą powiedział, że tylko ciebie brakuje nam do szczęścia. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:31 zamknięty Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce: – Wiesz, będę miała dziecko. – Ty! – wykrzykuje druga. – Przecież zarzekałaś się, że ty nigdy nie będziesz miała dzieci! Kiedy się na to zdecydowałaś? – Nie ja się zdecydowałam, tylko mąż... i to w ostatniej chwili... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:32 zamknięty Młody chłopak pierze dżinsy i mruczy: - Nikomu nie można ufać, nikomu... Na moment przerywa pranie: - Nawet sobie - kontynuuje wściekły - Przecież tylko pierdnąć chciałem. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:33 zamknięty Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go: - Czemu się pan tak drze? A facet: - Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciagnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie! - Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.08.11, 23:34 zamknięty Pewien nadworny poeta wymawiał takie słowa które było trudno przetłumaczyć nawet najlepszym tłumaczom. Pisał np. "A sh!t going around me". Pewnego dnia dostał zaproszenie na dwór królowej. Królowa osobiście pofatygowała się po niego swoją piękną karocą zaprzęgniętą w 6 koni. Jak to później poeta pisał "jeden miał katar kiszek". Jadą sobie pięknymi wąwozami, królowa słucha pięknych słów poety... Nagle koniowi odezwał się problem "kataru kiszek" i zabrzmiał potężny odgłos - pryyt!! Królowej było wstyd, że to jej piękne konie tak się zachowały przy jakże wielkim artyście. Królowa aby naprawić jakoś ten incydent powiedziała: - Przepraszam. Na to poeta: - A nic nie szkodzi, myślałem że to koń... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.08.11, 11:38 zamknięty Do leśnego baru wpada jeż. Wkur***ny maksymalnie, mordka cała opuchnięta i posiniaczona. Wali łapką w kontuar i wrzeszczy na cały bar: - Jak jeszcze raz ktoś każe zającowi iść się j*bać w mordę jeża, to na do końca życia na d*pie nie usiądzie! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.08.11, 11:39 zamknięty Poszedłem do kina, a w przednim rzędzie siedział starszy facet z psem. To był rodzaj komedio - dramatu. W miejscach smutnych, pies ocierał oczy z łez, a w wesołych partiach śmiał się do rozpuku. Tak się działo przez cały film. Kiedy seans się skończył, zdecydowałem się podejść i porozmawiać z facetem. - To najbardziej zdumiewająca rzecz jaką widziałem! - powiedziałem - Wyglądało na to, że pies naprawdę wczuł się w film. Facet na to: - No faktycznie. A książka mu się nie podobała. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.08.11, 11:39 zamknięty Mówi pchła do pchły : - Gdzie byłaś na wakacjach - Na KRECIE. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.08.11, 11:39 zamknięty Wiszą na drzewie trzy leniwce i kłóca się który jest bardziej leniwy. Pierwszy mówi: - Wiecie chłopaki, idę sobie ulicą, patrzę sobie, a tu worek złota na ulicy leży, ale nie chciało mi się go podnieść. Na to drugi: - No widzicie, a ja idę sobie plażą i patrzę jak Claudia Schiffer leży sobie naga i chce żeby ją przelecieć. No ale nie chiało mi się. Trzeci: - A wiecie chłopaki, ja ostatnio byłem w kinie, na strasznie śmiesznej komedii ale przez cały film plakałem. - No co ty na komedii i płakałeś? - Bo siadłem sobie na jajka i nie chciało mi sie wstać poprawić ... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 10:52 zamknięty - Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynają się od "Był sobie raz...?" - Nie, są też takie które zaczynają się od: "Miałem dzisiaj konferencję i nie mogłem wrócić do domu na kolację!" Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 10:55 zamknięty Młody nauczyciel i stary idą razem po wakacjach na lekcje. Młody niesie stos kserówek, książki a stary luźno z ręką w kieszeni. Młody mówi z podziwem: - Po tylu latach pracy pan ma wszystko w głowie? - Nie w d...- odpowiada zagadnięty Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 10:57 zamknięty Siedzą dwj uczniowie przed szkołą i rozmawiają" - Wiesz czasem po wakacjach ogarnia mnie wielka ochota żeby się pouczyć - I co wtedy robisz? - Siadam i czekam aż mi przejdzie... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 11:02 zamknięty Ojciec pyta syna: - Co robiliście dziś na matematyce? - Szukaliśmy wspólnego mianownika. - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 11:02 zamknięty Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: - Czy możemy już iść do domu? - A z jakiej racji? - No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda? Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 11:03 zamknięty - Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni! - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 11:03 zamknięty Czym różni się uczeń dobry od złego? Złego leją rodzice, dobrego - koledzy. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.08.11, 11:04 zamknięty Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: - Zapal synu... - Tata, no co ty, ja nie palę... - Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką. - Napij się, synu... - Tata, daj spokój, ja nie pije... - Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya. - Masz, oglądaj... - No nie, tata, nie wygłupiaj się... - Oglądaj!!! Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki: - Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy?! - Prymusi, synu, prymusi... Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:04 zamknięty Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał: - Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi? - Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi. Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej "Syrenki" i jedzie do najbliższej apteki. - Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis. - A co, złapał pan? - zainteresował się życzliwie aptekarz. - Jeszcze nie, ale znam super miejsce! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:04 zamknięty Kawał wędkarski: - Biorą? - Nie bardzo... - Złapał pan coś? - Jednego. - I co pan z nim zrobił? - Wrzuciłem do wody. - Duży był? - Taki jak pan i też mnie wkurwiał. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:04 zamknięty Idzie wędkarz wkurwiony po błocie, nic nie złowił, bo myśliwi polowanie sobie urządzili.. Nagle: trach-babach i coś spadło przed nim na ziemię. Podchodzi, patrzy - kaczka Podniósł, dalej poszedł. Podbiega myśliwy: - Hej, chłopcze, oddaj kaczkę! - Nie, nie oddam, ja ją znalazłem. - Oddaj, ja cały dzień na nią polowałem! - Nie, nie oddam... Spierają się bitą godzinę. Nareszcie, wędkarz mówi: - Dawaj tak:, kto kogo mocniej po jajkach kopnie, ten i kaczkę zabierze. - No, dawaj. Rozpędził się wędkarz, jak nie kopnie myśliwemu! - Och, kurrfffaa.. Po 15 minutach wydusił - Dawaj teraz ja ciebie kopnę. - A po co? Zabieraj swoją kaczkę i spierdalaj! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:05 zamknięty Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej: - Mieszkanie, które otrzymałem jest tak małe, że nawet nie mogę z kolegami porozmawiać o rybach! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:06 zamknięty Pierwsza wojna światowa. Królowa angielska w polowym szpitalu dla angielskich żołnierzy: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W nogę, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? - Nie, Wasza Wysokość! - Chwała Bogu! Podchodzi do drugiego żołnierza: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W rękę, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? - Tak, Wasza Wysokość! - Przykro mi! Ale i tak szybko wyzdrowiejecie, żołnierzu! Podchodzi do trzeciego żołnierza: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W członka, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? Cały namiot chórem: - Niech nam żyje król! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:07 zamknięty Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt żałobny. Jeden z grających odkłada kij i zdejmuje czapkę. - Cóż to - dziwi się drugi - przerywa pan grę? - Proszę mi wybaczyć, ale, bądź co bądź, byliśmy 25 lat małżeństwem Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.08.11, 13:08 zamknięty Król Artur szykował się na krucjatę i zawołał jednego ze swoich podwładnych i powiedział: - Tu jest klucz do pasa cnoty mojej żony. Jeśli nie wrócę wciągu 10 lat, możesz go użyć. Jego wysokość minął drewniany most i ruszył przed siebie zakurzona drogą. Zatrzymał się, zawrócił konia i ostatni raz spojrzał na zamek. Nagle zobaczył biegnącego w jego stronę podwładnego, który krzyczał: - Stop, najjaśniejszy panie! Całe szczęście udało mi się jeszcze zdążyć! To zły klucz! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.09.11, 14:32 zamknięty - Mamusiu, mamusiu kup mi szczeniaczka - Nie ma mowy, jeszcze ci myszy nie pozdychały Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.09.11, 19:10 zamknięty KOCHANA BABCIU, PISZĘ DO CIEBIE BARDZO WOLNO BO MAMA WSPOMINAŁA MI ŻE NIE MOŻESZ SZYBKO CZYTAĆ Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.09.11, 19:18 zamknięty Lekcja w szkole muzycznej. - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa". - Brawo!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna". - Świetnie!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie: - "Dla Elizy"?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.09.11, 19:18 zamknięty Na koniec roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. - Życzę wam przyjemnych wczasów, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. - Nawzajem - odpowiada młodzież. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:15 zamknięty - Dlaczego wciąż się za nią oglądasz? - A cz to moja wina, że ona chodzi tam gdzie ja patrzę?! Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.08.11, 11:23 zamknięty W samolocie obok pewnej damy zajął miejsce pewien zażywny jegomość. Kiedy samolot wystartował, jegomość kichnął, po czym rozpiął rozporek, wyjął fujarę i przetarł ją sobie chusteczką. Minęło kilkanascie minut, jegomość znowu kichnął, rozpiął rozporek, wyjął chusteczkę i przetarł sobie nią fujarę. Siedząca obok dama zaczęła się poważnie gorszyć. Kiedy historia powtórzyła się ponownie, dama nie wytrzymała i zagroziła, że następnym razem poprosi o interwencję obsługę samolotu. - Przepraszam - zaczął się usprawiedliwiać jegomość. - Cierpię na pewną bardzo rzadką przypadłość, wobec której jestem bezsilny... Otóż, szanowna pani, kiedy kicham, zawsze doznaję orgazmu i popuszczam w spodnie... Bardzo mi przykro... - Przepraszam, nie wiedziałam... - dama poczuła się głupio, że tak na niewinnego jegomościa napadła, po czym zapytała: - Ale bierze pan coś na to kichanie? - Ależ oczywiście, szanowna pani. Wciągam zazwyczaj do nosa odrobinkę pieprzu. Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:07 zamknięty - Dokąd się tak śpieszysz? - Do sklepu, lecę zwrócić szalk. Kupiłam go wczoraj i jest trochę za ciasny Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:08 zamknięty Przychodzi frank do lekarza. Lekarz pyta: - Co panu jest? A frank na to: - Rosnę i rosnę Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:10 zamknięty Przychodzi złotówka, dwuzłotówka i pięciozłotówka do nieba. św. Piotr wpuszcza złotówkę zadowolony, przy dwuzłotówce się zastanawia ale wpuszcza. Dopiero do pięciozłotówki mówi: - Wpuściłbym cię ale za rzadko cię ostatnio widziałem na tacy - Wbacz św. Piotrze, ale to ja ostatnio leżałam na franku Link
madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 12.08.11, 11:24 zamknięty Wersja dla fanów Facebooka: Ostatni wpis franka: - Dlaczego nikt już na moim profilu nie klika "Lubię to" Link