Anegdody, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:35
      zamknięty
      Pensja z tego miesiąca potwierdza słowa twojego szefa, że nikt nie chciałby cię zastąpić.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:37
        zamknięty
        Po pewnej imprezie w akademiku do pewnej studentki dzwoni telefon:
        - Słuchaj, nie zostawiem u ciebie komórki?
        - Zostawiłeś, odbiór za dziewięć miesięcy!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:38
          zamknięty
          Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera. Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
          - Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę. Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
          - No i co... wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.
          - Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec. - On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie...
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:39
            zamknięty
            Kowalski pyta kolegę:
            - Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
            - Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:40
              zamknięty
              Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
              - Proszę mnie ostrzyc.
              - Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
              - Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:40
                zamknięty
                Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
                - Wiedziałem kochanie, zę zrobię ci niespodziankę!
                - Och, to ty?! - krzyknęła speszona żona.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:05
              zamknięty
              - Dlaczego fizycy zawsze potrzebują takiego drogiego sprzętu? - westchnął rektor przeglądając zapotrzebowanie na sprzęt z katedry fizyki. - Na przykład matematycy potrzebują tylko pieniędzy na papier, ołówki i kosze na śmieci. Filozofowie są jeszcze lepsi - oni nawet koszy nie potrzebują.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:05
              zamknięty
              Temat na przyszłej maturze:
              Rozwiń cytat :"nam strzelać nie kazano" - w oparciu o wystep reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:05
              zamknięty
              Człowiek i pies - Wykład z ekonomii:
              "Proszę się nie sugerować statystyką, bo statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi".
              Uniwersytet Łódzki
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:06
              zamknięty
              Prawo administracyjne
              To prawo administracyjne może się czasami dziwnie kojarzyć, nic tylko akty, stosunki, organy, interesy.
              Uniwersytet Jagielloński
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:06
              zamknięty
              Prawo gospodarcze
              Prawo gospodarcze to dziewicza dziedzina prawa nie spenetrowana jeszcze przez prawników.
              Uniwersytet M.C. Skłodowskie
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:41
              zamknięty
              - Jak nazwać nauczyciela bez nerwicy?
              - Bezrobotny.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:41
              zamknięty
              Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem.
              - Panie ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy!
              - Trudno... Wchodźcie...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:43
              zamknięty
              Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę - nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża:
              - Kochany! Jestem taka szczęśliwa. Wyobraź sobie rodzaj męski, liczba mnoga!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:43
              zamknięty
              - Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też?
              - Nie, nasza myśli że jej słuchamy.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:44
              zamknięty
              Pewnego dnia nauczycielka wchodzi do klasy i spostrzega, że ktoś napisał na tablicy słowo penis bardzo małymi literami. Odwraca się w poszukiwaniu sprawcy, lecz nikogo nie znajduje. Szybko ściera wyraz i rozpoczyna zajęcia. Następnego dnia wchodzi do klasy i tym razem zauważa wyraz penis napisany większymi literami i znów sytuacja się powtarza, nie znajdując winnych rozpoczyna zajęcia. I tak przez około tydzień, zawsze po wejściu do klasy znajdowała to okropne słowo napisane coraz większymi literami. W końcu pewnego dnia, wchodząc do klasy spodziewała się zostać przywitaną tym samym słowem napisanym na tablicy, jednak tym razem zauważyła napis:
              - Im więcej go trzesz, tym większy się staje.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:45
              zamknięty
              Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
              - No, weszły!
              Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
              - Ale mam buciki odwrotnie...
              Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
              Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
              - Ale to nie moje buciki....
              Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
              Na to dziecko :
              -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
              Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
              - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
              - W bucikach.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:48
              zamknięty
              Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
              Młody mówi z podziwem:
              - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
              - Nie synu, w dupie...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:48
              zamknięty
              Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik:
              - Małgosiu, co to za wzór?
              - To jest... No, mam to na końcu języka...
              - Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:49
              zamknięty
              Dwaj chłopcy podbiegają do policjanta:
              - Panie władzo, szybko, nasz nauczyciel!
              - Co się stało? Napadli go?
              - Nie, on nieprawidłowo zaparkował...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:50
              zamknięty
              O czym powinni pamiętać nauczyciele wychowania seksualnego?
              - Aby nie zadawać prac domowych!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:50
              zamknięty
              - Tato, czy nauczyciele dostają pensje?
              - Oczywiście!
              - To niesprawiedliwe! Więc dlaczego my - uczniowie - zawsze musimy odwalać za nich całą robotę?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:51
              zamknięty
              Lekcja w szkole w czasach paleozoiku. Nauczycielka wykuwa na kamiennej tablicy pytanie: Ile to jest 2+2? Wzywa do odpowiedzi Jasia. Ten nie zna odpowiedzi i zastanawia się. Nagle słychać straszny huk i unoszą się tumany kurzu. Nauczycielka pyta surowo:
              - Dzieci! Kto rzucił ściągę?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:51
              zamknięty
              - Od dziś będziemy liczyli na komputerach! - oznajmiła nauczycielka
              - Wspaniale! Znakomicie!! - cieszą się uczniowie.
              - No to kto mi powie, ile będzie pięć komputerów dodać dwadzieścia jeden komputerów?...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:52
              zamknięty
              Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie?
              Odpowiedź:
              Nauczycielka, bo:
              1. ma klasę
              2. ma okres dwa razy do roku
              3. stawia pałę w dwie sekundy
              4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:53
              zamknięty
              Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy:
              - Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą.
              Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca:
              - To pestka gdyby pan słyszał jej matkę!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:55
              zamknięty
              Gdyby naszego nauczyciela wybrali na prezydenta mielibyśmy lekcje z głowy
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:56
              zamknięty
              Jasiu na lekcji biologii:
              - O to samo pytała mnie pani w zeszłym tygodniu i mówiłem pani, że nie wiem!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:57
              zamknięty
              Jasiu, twoje dzisiejsze wypracowanie jest bardzo dobre. Czy tata pisał je samodzielnie?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:58
              zamknięty
              - Jasiu, co ma znaczyć ten dopisek pod twoim wypracowaniem "Wszelkie prawa zastrzeżone?"
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:37
              zamknięty
              Kowalska chwali się sąsiadce:
              - Mam taki wpływ na mojego męża, że doprowadziłam do tego że pali tylko po dobrym obiedzie
              - To wspaniale. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:40
              zamknięty
              - Kochanie, nie mogę znaleźć herbaty!
              - Ty beze mnie z niczym sobie nie poradzisz. Herbata stoi w apteczce, w puszce po kakao z napisem sól
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:42
              zamknięty
              Przychodzi kobieta do apteki:
              - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie?
              - Tak. Plastry
              - A gdzie się je nakleja
              - Na usta!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:45
              zamknięty
              Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie, żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem, że w środku do drzwi było przylepione nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej, idealnie zbudowanej i skąpo odzianej młodej kobiety.
              - Mamo, co to jest? - spytałem.
              - Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się.
              - I co, działa?
              - Tak i nie - odpowiedziała - Straciłam 4 kg, ale twój ojciec przytył 6.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:49
              zamknięty
              Dziewczyny! Nie traćcie tyle czasu na strojenie się! Jak macie
              minispódniczkę, to 9 na 10 mężczyzn nie obejdzie, czy wasza torebka pasuje do butów. A czy dla jednego pedała warto się tak męczyć?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:50
              zamknięty
              Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki:
              - Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego.
              - Bo jesteś od nich grubsza.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:51
              zamknięty
              Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na
              mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:52
              zamknięty
              - Maryla! Zobacz jakie ciacho!
              - Daj spokój, ma simlocka na palcu!
              - Eee tam, simlocka da się ściągnąć!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:04
              zamknięty
              Do lekarza przychodzi facet z sumem pod pachą i mówi:
              - Słyszałem, że pan lubi duże sumy
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:05
              zamknięty
              Spotyka się dwóch mężów:
              - Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe porsche. Stało jej się coś?
              - Jeszcze nie. Zamknęła się w łazience
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:07
              zamknięty
              Żona mówi do męża poirytowana jego niezardnością życiową:
              - Boże jaki ty jesteś pierdoła. Jesteś taką pierdołą że w konkursie na największą pierdołę na świecie zająłbyś drugie miejsce.
              - Dlaczego drugie?
              - Bo taka już z ciebie pierdoła
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:08
              zamknięty
              Żona do męża:
              - Gdybym miała pilota poczułabym się bardziej doceniona
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:23
              zamknięty
              Mąż przyłapał żonę z kochankiem.
              - Niewierna – krzyczy mąż i bierze z szuflady pistolet.
              - Nie!!! - krzyczy żona - chyba nie zabijesz ojca własnych dzieci!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:23
              zamknięty
              Mąż wraca późno do domu. Żona leży już w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i przytula się do niej. A żona:
              - Boli mnie głowa...
              - Umówiłyście się dzisiaj, czy co?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:25
              zamknięty
              Mąż serfuje po Internecie i nagle słyszy dobiegający z pokoju obok ściszony głos żony:
              - Nie, nie, kochany. Dzisiaj nie mogę! Spotkamy się jutro.
              Fąfara wbiega do pokoju żony.
              - Rozmawiałaś przez telefon?!
              - Nieee... czytam pismo kobiece. Nawet ciekawe, wiesz? Przytoczyli tutaj 50 zdań, które kazali przeczytać głośno w obecności męża, np.: "Kochanie, czy mógłbyś wyrzucić śmieci", albo "Kiedy w końcu powiesisz te zasłony?". I dalej napisali, że bardzo zajęty swoimi sprawami mąż zawsze usłyszy zdanie 51-sze. Nawet wyszeptane. Widzisz? Nie kłamali!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:25
              zamknięty
              Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
              - To bardzo pobożny człowiek
              - Skąd pani wie
              - Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedziele i święta
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:26
              zamknięty
              - Kochanie jutro mija 30 lat od naszego ślubu! Jak zamierzasz to uczcić?
              - Minutą ciszy!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:27
              zamknięty
              Plotkują dwie przyjaciółki:
              - Nie wyobrażasz sobie, jakiego pecha ma Ziuta. Kupiła sobie drogo komplet seksownej bielizny osobistej i poszła do lekarza. Teraz rzeczywiście jest chora z wściekłości.
              - Dlaczego?
              - Bo lekarz kazał jej pokazać tylko język!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:27
              zamknięty
              Lekarz sporządza listę schorzeń pani Ziuty:
              1. Zawroty głowy.
              2. Bezsenność.
              3. Podwójne widzenie.
              4. Bóle głowy.
              5. Utrata apetytu.
              6. Gorące poty.
              7. Utrata wagi.
              8. Utrata libido.
              - Ile pani ma lat?
              - W zeszłym tygodniu skończyłam trzydzieści.
              Doktor dopisuje do listy:
              9. Utrata pamięci.
              Diagnoza: Syndrom menopauzy.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:28
              zamknięty
              Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
              - Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
              Drugi mówi:
              - Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
              Trzeci mówi:
              - Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:28
              zamknięty
              - Kochanie gdzieś Ty była całą noc - pyta teściowa
              - Chodziłam całą noc po knajpach.
              - Ale czemu.
              - Szukałam Jurka, bo myslałam, że mnie zdradza - ale na szczęście leżał uchlany.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:30
              zamknięty
              Do salonu tatuaży przychodzi kobieta i mówi:
              - Chcę mieć wytatuowanego indyka na wewnętrznej stronie mojej prawej nogi, a na wewnętrznej stronie mojej lewej nogi chcę mieć wytatuowane drzewko bożonarodzeniowe.
              Facet pyta:
              - A dlaczego takie obrazki?
              Kobieta na to:
              - Bo mój mąż zawsze narzeka, że nie ma co jeść między Świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:15
              zamknięty
              Wędkarz poszedł na ryby. Jak zwykle złapał złotą rybkę. Rzekła mu:
              - Zapomnij o trzech życzeniach! Ale mogę dać Ci jedną radę...
              - Wal śmiało!
              - Rzadziej tu przychodź... rogaczu!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:16
              zamknięty
              - Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
              - Ja bym poprosił ją o pieniądze.
              - A ja o miłość.
              - A ja bym usmażył gadzinę!!!
              - Dlaczego?!!!
              - Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi".
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:17
              zamknięty
              To był zimny listopadowy poranek.
              Wacek z chęcią by poszedł już do domu. Ręce mu zgrabiały i ogólnie było mu już zimno. Nieduża renta skończyła się już jakieś cztery dni temu o czym przypominało mu doskwierające ssanie w żołądku. Zimny wiatr zmarszczył wodę niedaleko nieruchomego spławika wędki...
              - Chyba dzisiaj już raczej nic nie złapię - pomyślał Wacek i już miał zwijać tak zwany mandźur, gdy spławik zniknął pod wodą. Wacek zaciął i już po chwili miał na haczyku sporych rozmiarów złotą rybkę...
              - Ozdobna jakaś... - pomyślał Wacek gdy rybka odezwała się ludzkim głosem:
              - Wacku! Wacku!!! Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia!
              Wieczorem po pewnej kawalerce rozszedł się apetyczny zapach... Wacek z lubością wciągnął go w płuca. Zadziwiające jak mu się ten węch wyostrzył odkąd ogłuchł 10 lat temu.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:18
              zamknięty
              Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
              - Ok, twoje życzenie spełni się.
              - Kiedy? - pyta facet.
              - W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
              Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
              - To ty chciałeś bujać się jak czarni?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:18
              zamknięty
              Wania złowił złotą rybkę.
              - Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
              - Ok
              - Willę chcesz?
              - Nie
              - Mercedesa chcesz?
              - Nie
              - Medal za męstwo chcesz?
              - Tak jasne.
              Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
              - K...wa, pośmiertny mi dała!!!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:18
              zamknięty
              Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu (łańcuchy, bransolety itd.), wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie co? .....oczywiście złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał w koło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
              - Hej rybaku! A trzy życzenia?
              - Eeeeeh, no dobra. Co chcesz?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:19
              zamknięty
              Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
              - Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:19
              zamknięty
              Pewien rybak złapał złotą rybkę.
              - Wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia. A więc chcę być bogaty, po drugie chcę mieć piękną żonę i po trzecie spełnij trzy życzenia mojego sąsiada, jak tylko się obudzi. Rankiem sąsiad budząc się mówi:
              - Sto chu... w dupę i kotwica w plecy, byle był ładny dzień!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:20
              zamknięty
              Wękarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
              - Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię 3 twoje życzenia.
              Wękarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
              - Jakie są twoje 3 życzenia?
              - Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:40
              zamknięty
              Spotykają się dwa korniki w serze:
              - Co, też problemy z ząbkami?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:41
              zamknięty
              Wąż mówi do węża:
              - Sssłuchaj, czy my jesssteśmy jadowite?
              - No, chyba tak.
              - Kurde, bo sssię w język ugryzłem.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:41
              zamknięty
              Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi:
              - Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
              - Stepujący żółw?! O ku**a! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:41
              zamknięty
              Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
              - Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
              - Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
              - Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
              - No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
              stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągajc je przed
              siebie mówi:
              - Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
              - To na pewno świstaki, panie profesorze...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:42
              zamknięty




              Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
              - OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:42
              zamknięty
              Nad rzeczka był camping. Taki sobie zwyczajny - kilka domków, parę namiotów i kibelki nad woda. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuz nad woda pniu siedziały dwie wiewiórki i majtały nóżkami. Duża i mała. Duża - ojciec wiewiórka mówi do mniejszej:
              - Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - Pokazuje łapką coś płynącego woda. - Widzisz, to brązowe?
              - Widzę.
              - To NIE jest szyszka...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:43
              zamknięty
              Do leśnego baru wpada jeż. Wkur***ny maksymalnie, mordka cała opuchnięta i posiniaczona. Wali łapką w kontuar i wrzeszczy na cały bar:
              - Jak jeszcze raz ktoś każe zającowi iść się j*bać w mordę jeża, to na do końca życia na d*pie nie usiądzie!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:43
              zamknięty
              Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
              - A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
              - Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałezionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
              - O! To pójdę i ja! Też zasunę...
              Minęła godzina, znów się spotykają:
              - No i jak tam, misu, zasunąłeś?
              - Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:44
              zamknięty
              Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym
              kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
              Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
              - Weźcie wy się wszyscy odpierdolcie...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:21
              zamknięty
              - Ta praca mnie wykończy! Za każdym razem kiedy szef na mnie patrzy muszę udawać, że pracuję!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:24
              zamknięty
              - Proszę piękny bukiet kwiatów dla uroczej pani
              - Ma pan coś konkretnego na myśli?
              - Tak i dlatego są potrzebne kwiaty!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:27
              zamknięty
              Za oknem pokoju chowało się zachodzące słońce. Oni nadal ciągle się całowali. Wreszcie młody człowiek pyta swoją wybrankę:
              - Czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
              - Oczywiście, że tak - odpowiedziała - I w dodatku najlepszym. Dlaczego wy mężczyźni musicie zawsze pytać o to samo!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:29
              zamknięty
              - Skąd masz takie limo pod okiem?
              - A bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy: " i od wszelkiego złego racz nas zbaw panie" - to niechcący spojrzałem na teściową
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:32
              zamknięty
              Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka.
              - Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna.
              - Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga.
              I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę.
              - Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie!
              - Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta.
              Druga na to:
              - O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi.
              Mądry król nie wahał się ani chwili:
              - Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował.
              - Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla.
              - Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:32
              zamknięty
              Teściowa do zięcia:
              - Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości!
              - "Bogurodzicę"?!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:33
              zamknięty
              Rozmawia dwóch małżonków. Pierwszy mówi, wzdychając:
              – Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta.
              Na to drugi:
              – Jest! Jej matka!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:34
              zamknięty
              - Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam
              sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja
              teściowa!
              - I co? I co?
              - I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie.
              - Co zrobiła? No co?
              - A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
              - Na dwór?
              - Nie, na zawał.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 11:58
              zamknięty
              Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło?
              - Święty Mikołaj!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 11:59
              zamknięty
              Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność?
              - Święty Mikołaj.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:00
              zamknięty
              Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem.
              - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
              - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:01
              zamknięty
              - Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
              - Merry Christmas.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:02
              zamknięty
              Św. Mikołaj przyjechał do Etiopii i rozmawia z dziećmi:
              - Dzieci, a czemu wy takie chude jesteście?
              - Bo nie jadłyśmy od miesiąca!
              - Co! Jak nie jadłyście, to nie będzie prezentów!!!

              Dla mnie ten dowcip jest żenujący
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:04
              zamknięty
              Jak byłem mały byliśmy biedni. Pamiętam, że chciałem mieć taki mały czołg na baterie. Pewnego razu napisałem do Mikołaja i poprosiłem o moją ulubioną zabaweczkę. Na święta pod choinką była ładna paczka. Szybko otworzyłem, a w środku były dwie baterie i napis "zabawka nie dołączona".
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:05
              zamknięty
              Do Pinokia przyszedł Mikołaj.
              Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
              - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
              - Bo ja chciałem pieska albo kotka!
              - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały.
              - Ale ja się boję tego bobra!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:06
              zamknięty
              Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
              Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
              - Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj.
              Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
              - Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.12.11, 23:28
              zamknięty
              Przychodzi mały Romuś z przedszkola. Buzia cała podrapana. Aż przykro patrzeć.
              - Co się stało, Romanie? - pyta mama.
              - Aaaaaa... Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.12.11, 23:29
              zamknięty
              Swiąteczna rozmowa:
              - Mamo! Mamo! Choinka sie pali!
              - Ile razy Ci mówilam, nie mówi sie pali tylko świeci.
              - Mamo! Mamo! Firanki sie świecą.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 20:15
              zamknięty
              Nawet nasz telewizor nie był w stanie znieść tych długich bloków reklamowych
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 20:18
              zamknięty
              Pracownik do dyrektora:
              - Proszę o podwyżkę, interesują się mną trzy firmy
              - Jakie?
              - Elektrownia, gazownia i wodociągi
              - ?
              - Z powodu nie zapłaconych rachunków
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 20:20
              zamknięty
              Nauczyciel przed klasówką:
              - Wierzę, że dzisiaj nikogo nie przyłapię na ściąganiu
              - My też wierzymy!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:04
              zamknięty
              Jasio pisze list do Świętego Mikołaja:
              "Chciałbym narty, sanki i grypę na zakończenie ferii świątecznych"
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:08
              zamknięty
              W klubie chłopak podchodzi do dziewczyny:
              - Cześć. Tańczysz?
              - No jasne! Z przyjemnością!
              - To super, bo nie mam gdzie usiąść
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:13
              zamknięty
              Po koncercie do gwiazdy podchodzi chłopiec:
              - Jestem łowcą autografów. Da mi pan swój podpis?
              - Jasne, mały. Ale skoro zbierasz autografy to powinieneś mieć do tego specjalny zeszyt.
              - Mam w domu. Jak wrócę to sobie go przepiszę.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:17
              zamknięty
              Taksówkarz jedzie b bardzo szybko, ostro bierze zakręty, wyprzedza samochód za samochodem. Pasażer blednie:
              - Panie niech pan uważa. Ja mam na utrzymaniu sześcioro dzieci!
              Taksówkarz na to:
              - I to pan mi mówi, żebym uważał?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:19
              zamknięty
              Kobieta w sklepie;
              - Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
              - Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnię!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:24
              zamknięty
              Mąż wraca wcześniej do domu. Słysząc klucz w drzwiach żona otwiera szybko okno i woła do kochanka:
              - Skacz!
              - Ale to jest trzynaste piętro! - oponuje kochanek
              - Skacz! Nie bądź przesądny!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:29
              zamknięty
              - Wiesz - mówi rozpromieniona żona - trzy razy przejechałam na czerwonym świetle i nie zapłaciłam mandatu
              - To nie powód do radości - mówi mąż
              - Ale za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:34
              zamknięty
              Do płaczącego w parku policjanta podchodzi mężczyzna i pyta:
              - Dlaczego pan płacze?
              - Zgubił się mój pies patrolowy
              - Proszę się nie martwić. Na pewno odnajdzie drogę do komisariatu.
              - On tak ale ja?
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:39
              zamknięty
              Przedszkolak opowiada swojemu koledze:
              - Moja starsza siostra widzi w ciemnościach...
              - Jak to?
              - Wczoraj siedziała ze swoim chłopakiem w ciemnym pokoju i mówi do niego:
              - Jesteś nieogolony!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:43
              zamknięty
              Ojciec mówi do nastoletniej córki z wyrzutem:
              - Jesteś dla mnie miła tylko wtedy gdy chcesz pieniędzy
              - Ale przecież ja zawsze jestem dla ciebie miła
              - No właśnie...
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.12.11, 21:53
              zamknięty
              - Mamo, Kacper wczoraj przyszedł brudny do szkoły i pani wysłała go do domu
              - I co? Pomogło?
              - Tak! Dzisiaj cała klasa przyszła brudna!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:03
              zamknięty
              Lesio jest w takim wieku, że strzykają mu kolana i sprzączka u paska
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:05
              zamknięty
              Kolega do Jasia:
              - Ojciec nie pomaga ci już w odrabianiu lekcji?
              - Nie, ta ostatnia dwója z matmy kompletnie go załamała
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:08
              zamknięty
              Po przesłuchaniu kandydatka na śpiewaczkę pyta profesora:
              - Czy mój głos ma jakieś szanse?
              - Oczywiście. Na przykład, gdy wybuchnie pożar!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:12
              zamknięty
              - O jejku, przytyłam! Przybyło mi zmarszczek! Zbrzydłam. ..Kochanie, powiedz mi coś miłego
              - Ale wzrok nadal masz dobry!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:14
              zamknięty
              Lekarze podjęli akcję strajkową. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia poinformował, że ministerstwo odpowie na postulaty natychmiast po znalezieniu farmaceuty, który zdoła odczytać żądania
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:16
              zamknięty
              Anestezjolog do pacjenta leżącego na stole operacyjnym:
              - Pan ten operację prywatnie czy przez NFZ?
              - Przez NFZ
              - A...a...kotki dwa....

              Ten dowcip wiele, wiele lat temu wymyślił Kabaret Elita i proszę - nadal aktualny
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.01.12, 00:18
              zamknięty
              Dusza trafiła przed oblicze Św. Piotra
              - Zawód?
              - Lekarz
              - To wchodź wejściem dla dostawców
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.01.12, 13:45
              zamknięty
              W pewnym urzędzie sprzątaczka upuściła rolkę papieru toaletowego, która rozwinęła się i przez otwarte drzwi wpadła do gabinetu dyrektora. Pi chwili wyszła z papierem. Sekretarka pyta ją:
              - Czy dyrektor coś pani powiedział?
              - Eee...nie..tylko podpisał.
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.01.12, 13:47
              zamknięty
              Gość złapał złotą rybkę; chce mieć firmę, dom, samochód..
              - Dobrze - mówi rybka - Ale musisz wybrać; na kredyt czy na raty?
              - Twój wybór - opowiada - W oleju czy w pomidorach?
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 30.09.11, 10:41
      zamknięty
      Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
      - Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
      - Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
      - Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:04
      zamknięty
      Ćwiczenia z mechaniki. Student rozwiązuje zadanie na tablicy, a prowadzący:
      - No i teraz mamy klasyczny przykład związku prostytucji z muzyką. Coś tu k**wa nie gra...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.10.11, 10:07
      zamknięty
      Egzamin z hydrauliki. Profesor czyta treść zadania:
      - Z rynny o średnicy 30 cm ścieka woda... Na to wstaje obcokrajowiec i mówi do profesora:
      - Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny scieka, pies scieka!?!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.10.11, 10:40
      zamknięty
      - Słyszałem, że naczyłeś swoją żonę grać w karty?
      - No! To był super pomysł! Wczoraj wygrałem od niej połowę swojej pensji!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:35
      zamknięty
      Żona do męża:
      - Jestem gotowa pójść na kompromis. Ty mnie przeprosisz, a ja przyjmę przeprosiny!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 21.10.11, 23:55
      zamknięty
      Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli... Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:02
      zamknięty
      Rozmawiaja dwaj mężczyźni przy barze:
      - Pan żonanty?
      - Nie kot mnie tak podrapał
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:13
      zamknięty
      Żona wykonuje jakieś dziwne ruchy przed lustrem.
      - Co ty tam robisz?!
      - Ćwiczę chwyty samoobrony, nigdy nie wiadomo, czy w ciemności nie napadnie mnie jakiś maniak seksualny.
      - Daj spokój, aż tak ciemno to nie bywa!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.10.11, 10:25
      zamknięty
      - Panie Heniu, co pan sobie myśli? Ja wiem, że pan się niedawno ożenił, że żona pana jest bardzo atrakcyjna. Ale jak można się tak nieskromnie zachowywać?!
      - ???
      - Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zasłaniasz i takie figle pan z żoną wyprawiasz po stole, wersalce, w całym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie się gromadzą przed pańskimi oknami. Nie wstyd panu?!
      - Panie Kazimierzu, ale...
      - No co?!
      - Ja dopiero dziś rano wróciłem z Gdańska...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:23
      zamknięty
      Kowalska spotyka Nowakową:
      - Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem to kupcie sobie nowe żaluzje
      - A wy sobie kupcie okulary, bo to nie mój chłop a wasz
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:24
        zamknięty
        - Po co zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?
        - To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.11.11, 10:29
      zamknięty
      Pewne dziewczę bardzo dbało o swój wygląd. Jej stroje zawsze były gustowne i modne, a ona sama zawsze czysta i pachnąca. Ale jej matkę bulwersowało to, że nigdy nie zakładała desou. Nie pomagały uwagi i nakazy matczyne. Dlatego, chcąc powołać się na autorytet człowieka nauczonego, przed wizytą u dentysty, uprzedziła go o tej przypadłości swojej córki. W czasie wizyty, oglądając uzębienie dziewczęcia, lekarz rzuca w pewnej chwili:
      - Oj, majteczek się nie nosi!
      - A gdyby pan zajrzał z drugiej strony - rezolutnie pyta dziewczę - to zauważył by pan, że mam na głowie kapelusz?
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:15
      zamknięty
      Dwóch biednych rybaków złowiło złotą rybkę:
      - Jeżeli zwrócicie mi wolość spełnię po jednym waszym życzeniu
      - No dobra, chcę być bogaty - mówi jedem
      Na co drugi:
      - A ja chcę żeby on był biedny
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.11.11, 11:46
      zamknięty
      Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
      - Niesamowite!
      Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
      - Niepojęte!
      Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
      - Niesamowite!
      I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
      - Niepojęte!
      I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
      - O co Ci chodzi myszko?
      - Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:20
      zamknięty
      - Czemu krzyczysz?...To tylko noga. Tamtemu głowę urwało a nie krzyczy!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 10.11.11, 15:36
      zamknięty
      - Wiesz Józek - mówi młody żonkoś do kolegi, którego zaprosił do domu - moja teściowa to stara ku**a spod ciemnej gwiazdy.
      Widząc przerażony wzrok kolegi i dostrzegając kątem oka stojącą w bojowej pozie "mamusię", dodaje szybko:
      - Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 11:57
      zamknięty
      Kłóci się mąż z żoną. Kłótnia w stadium zaawansowanym. Żona ma pretensje o wszystko, krzyczy... W pewnym momencie mąż jej przerywa i mówi spokojnym głosem:
      - Ty to powinnaś być żoną Świętego Mikołaja.
      - Jak to?
      - Może by częściej z prezentami w świat wyjeżdżał...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 11.11.11, 12:09
      zamknięty
      Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?!
      - Jak rany wstań już proszę!
      - Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!!
      - No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej!
      - Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!!
      - Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej
      czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:42
        zamknięty
        Premier zlikwidował wszystkie ministerstwa a w ich miejsce powołał trzy nowe
        1.Zdrowia
        2. Szczęścia
        3. Pomyślności
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:42
        zamknięty
        Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem?
        Jestem wesoły Donek, prezydentem zaś jest Bronek.
        Zdrożały: benzyna, cukier i gaz,
        więc wam coś obiecam jeszcze raz!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:43
        zamknięty
        Mieliśmy być drugą Japonią - od tego czasu Japonia zadłużyła się na 200% PKB. Mieliśmy być druga Irlandią - od tej obietnicy zjechali z +6 na -3% wzrostu PKB. Mieliśmy być drugą Kalifornią - ich budżet jest na skraju bankructwa. Po zapowiedzi bycia drugą Norwegią Norwegowie nerwowo przeliczają swoje zapasy gazu i ropy.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:43
        zamknięty
        - Jaką szkołę musi ukończyć polityk, żeby spełnił wszystkie swoje obietnice?
        - Hogwart.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:44
        zamknięty
        W kuluarach sejmowych poseł szepcze na ucho do posła:
        – Żona zdradza cię z trzema naszymi kolegami z ławy.
        Na to drugi, wzruszając bezradnie ramionami:
        – Nic na to nie poradzę. Mają większość.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:44
        zamknięty
        Za komuny władza deprawowała ludzi. Teraz do władzy dochodzą już uformowane kadry.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:47
        zamknięty
        Jest rok 2012. Minister finansów ogłasza, że nie ma powodu, by obawiać się kryzysu finansowego. Obawiać trzeba się było wcześniej, teraz już za późno.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:49
        zamknięty
        Wszyscy kandydaci na prezydenta zgodnie zapowiadają, że chcą dobra wyborców. Wyborcy zaś zaczęli skrzętnie ukrywac swoje dobra.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:49
        zamknięty
        Zasady walki politycznej:
        1. Jeśli warto o coś walczyć, to tym bardziej warto walczyć nieuczciwie.
        2. Nie kłam, nie oszukuj, nie kradnij... bez potrzeby.
        3. Szczera odpowiedź może Ci przysporzyć tylko problemów
        4. Fakty, aczkolwiek interesujące, są bez znaczenia.
        5. Prawda jest zmienna.
        6. Obietnica nie jest gwarancją.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:50
        zamknięty
        Profesor Miodek za komuny dostał do podpisania oświadczenie o współpracy. Czyta, czyta... w końcu mówi:
        - Ja tego nie podpiszę... tu są dwa błędy!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:50
        zamknięty
        Rząd ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje,
        żeby głodni zjedli bezrobotnych.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:50
        zamknięty
        Jak się widzi działalność tego rządu, to paszport się w kieszeni otwiera!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:51
        zamknięty
        Polityków powinny łączyć wspólne cele...
        ...z pryczami i bez telewizora.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:52
        zamknięty
        Wychodzi Jezus z IPNu:
        - Cholera a ja 2000 lat myślałem że to Judasz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:53
        zamknięty
        Szef TVN24 do dziennikarzy: Kochani, przez dwa lata waliliśmy w obóz rządzący. Tak dalej byc nie może. Jesteśmy telewizją niezależną i to zobowiązuje. Teraz będziemy kopać w opozycję.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:54
        zamknięty
        Politycy są jak pieluchy: trzeba ich często wymieniać, z tego samego powodu
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:46
        zamknięty
        - Mam dla ciebie dobrą i złą wiadmość, po pierwsze odchodzę od ciebie...
        - A ta dobra?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:48
        zamknięty
        Przychodzi eskimos do baru i mówi:
        - Kelner, whisky!
        - Z lodem?
        - Nawet mnie nie wku...aj!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:49
        zamknięty
        Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa:
        - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
        - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:49
        zamknięty
        Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:
        - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
        - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:50
        zamknięty
        Czego najpierw uczy sie mały eskimos?
        - Nie jeść żółtego śniegu....
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:50
        zamknięty
        Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
        Jak mu się psy łamią na zakręcie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:51
        zamknięty
        Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
        - Słuchaj mój synu - mówi tata eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
        - Rozumiem mój ojcze - odpowiedział eskimosek
        Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
        - Popatrz mój synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
        - Tak mój ojcze - pokiwał głową eskimosek
        Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
        -Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
        Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
        - Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:05
        zamknięty
        Miło mi było spotkać twoją mamę. Zadzwoń jak już sobie pójdzie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:06
        zamknięty
        Baca był świadkiem wypadku samochodowego, przesłuchujący go policjant pyta:
        - Baco jak to było?
        - Panocku, widzicie to drzewo?
        - Widzę
        - No a oni nie widzieli...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:07
        zamknięty
        Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
        - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:08
        zamknięty
        W banku:
        - Przepraszam, chciałbym podjąć pieniądze.
        - Czy ma pan tutaj konto?
        - Nie, mam nabity rewolwer!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:09
        zamknięty
        Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka:
        - Panie dyrektorze, proszę mi dać klucze od sejfu.
        - Pani chyba oszalała!
        - Wcale nie. Ale już nie mam ochoty męczyć się pól godziny wytrychami, aby otworzyć to cholerne pudło, w którym robię porządki w ciągu pięciu minut.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:09
        zamknięty
        Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta:
        - Co to jest, co to ma znaczyć?!
        Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
        - W czym mogę pomóc?
        - Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek?
        Pracownik:
        - Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej.
        Klient:
        - Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:11
        zamknięty
        Skarży się bankier:
        - Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 21:12
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza ze śrubką w uchu
        - Co pani jest?
        - Słucham metalu!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:41
      zamknięty
      W celu uspokojenia światowych rynków finasnowych J zakłada konta bankowe
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:48
      zamknięty
      1990 - Prezydent ZSRR dostaje pokojową nagrodę Nobla.
      1991 - Koniec ZSRR.
      2009 - Prezydent USA dostaje pokojową nagrodę Nobla...
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:52
      zamknięty
      - Słyszałem, ze chcesz wyjechać z Polski na stałe.
      - Tak, z dwóch powodów.
      - Jakich?
      - Pierwszy jest taki, że ostatnio w wyborach wygrała prawica.
      - Nie martw się. Teraz prawica porządzi, ale za cztery lata znów do
      władzy dojdzie lewica.
      - I to jest właśnie ten drugi powód.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 24.11.11, 10:54
      zamknięty
      Samoobrona będzie opozycją pozaparlamentarną działającą na obczyźnie... teraz szukają obczyzny, która nie ma podpisanej umowy ekstradycyjnej z Polską.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:45
      zamknięty
      - Baco widzieliżeście ten wypadek
      - Widziołech
      - A co możecie powiedzieć?
      - Widzicie te drzewo?
      - Tak
      - No a oni nie widzieli
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:48
      zamknięty
      Wyrwij bankierom zęby krat
      Zerwij lokaty i kup pola szmat
      A długi runą, runą, runą
      I pogrzebią stary świat!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 09.12.11, 11:50
      zamknięty
      Przesłuchanie policyjne na Grenlandii. W pewnym momencie pytają Eskimosa:
      - Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja