Anegdody, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 01.02.12, 19:51
      zamknięty
      Taksówkarz w Warszawie złapał klienta - Japończyka. Wiezie go swoim samochodem Daewoo, nagle ziuuu...coś mignęło....Japończyk podekscytowany -Honda, Made in Japan...sibka, bardzo sibka. Taryfiarz wkurzony mocno, ale nic jedzie dalej nagle znowu ziuuuu....coś śmignęło bokiem. Japoniec z uśmiechem....Toyota made in Japan...sibka, mnóstwo sibka....Taksiarz z pianą na ustach jedzie dalej. W końcu zawiózł klienta na miejsce i mówi:
      - 400 zł.
      Japoniec zdziwiony:
      - Ciemu tak duźo? Taki krótki kurs?
      A na to taksiarz:
      - Taksometr, made in Japan...bardzo...bardzo sibka....
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.02.12, 18:19
      zamknięty
      - Nie piję, nie palę, nie przeklinam. Małżeństwo to mój jedyny nałóg
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.02.12, 18:22
        zamknięty
        Czyżby skończył ci się zasób słów jakimi możesz mnie dręczyć?
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.02.12, 18:25
          zamknięty
          Turysta mówi do bacy:
          - Baco, dach wam cieknie
          - No wiem
          - To czemu go nie naprawicie
          - Bo pada
          - A jak nie pada?
          - To nie cieknie
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.02.12, 18:27
            zamknięty
            Nauczycielka do Jasia, gdy jej pokazał rysunek rodziny:
            - Twój tata ma zielone włosy?
            - Nie, ale nie ma łysej kredki
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.02.12, 11:51
      zamknięty
      Panie władzo! Szybko! Tam za rogiem ulicy... - wołają dwaj zadyszani chłopcy do przechodzącego policjanta.
      - Co się stało?
      - Tam... nasz nauczyciel...
      - Wypadek?!
      - Nie... on nieprawidłowo zaparkował!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 06.02.12, 11:59
      zamknięty
      Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
      Młody mówi z podziwem:
      - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
      - Nie synu, w dupie...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:32
        zamknięty
        Dwa leniwce siedzą na gałęzi. Pierwszego dnia się nie ruszają wcale. Drugiego dnia ani drgną. Trzeciego dnia tak samo. Czwartego dnia jeden ruszył głową a drugi mówi:
        - Stary, aleś ty nerwowy!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:34
        zamknięty
        Nauczycielka mówi:
        - W mojej klasie dzieci są bardzo muzykalne. Wszystkie świetnie grają mi na nerwach.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:36
        zamknięty
        Lesiu, nie oczekuję od życia że będę pędzić pasem szybkiego ruchu. Chciałabym chociaż wyjechać z parkingu.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:38
        zamknięty
        Dziewczyna przede mną w kinie esemesowała bez przerwy. Widocznie u niej akcja była bardziej ekscytująca niż na ekranie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:39
        zamknięty
        Właściciel apteki do praktykanta:
        - A z tej bańki nalewamy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:42
        zamknięty
        - Nie twierdzę kochanie że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego wasza rodzina modli się przed obiadem.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:44
        zamknięty
        Przynajmniej nie będziesz się martwił tym, że ktoś może mieć taki sam strój
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:36
        zamknięty
        Sekretarka wchodzi do gabinetu szefa i mówi:
        - Panie dyrektorze zima przyszła
        - O, jak była umówiona to niech wejdzie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:42
        zamknięty
        - Ile będę zarabiać? - pyta młody człowiek, który chce podjąć pierwszą pracę
        - Na początek dostanie pan 800 zł, później dużo więcej
        - Dobrze! - ucieszył się młodzieniec - To ja przyjdę później!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:44
        zamknięty
        Dwaj lekarze siedzą w celi. Jeden z nich wzdycha:
        - A mogłem zostać meteorologiem. Wybaczono by mi 90% pomyłek!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:53
        zamknięty
        Szkot kupił buteleczkę Whisky, włożył ją do kieszeni. Gdy przechodził przez jezdnię potrącił go samochód. Leżąc chwyta się za mokrą kieszeń i mówi:
        - Boże, spraw aby to była krew...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:28
        zamknięty
        - Zośka! Widziałem wczoraj jak całowałaś się w samochodzie z jakimś młodym człowiekiem...Kto to był?!!!
        - Tak?...A samochód jakiego był koloru?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:30
        zamknięty
        Ojciec z małym synkiem siedzą przed telewizorem. W pewnym momencie synek mówi:
        - Tato, opowiedz mi jeszcze raz jak to w dzieciństwie musiałeś przejść przez pokój żeby zmienić kanał w telewizorze....
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:32
        zamknięty
        1919 – W Monachium został zastrzelony premier Bawarii Kurt Eisner.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:33
        zamknięty
        - Serwus Marian! Co u Ciebie słychać nowego?
        - Szkoda gadać. Żona mnie zdradza...
        - Ale ja pytam, co nowego?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:36
        zamknięty
        Pewien facet z wyższym wykształceniem podstawowym po napisaniu biografii napisał też autobiografię, bo uznał że jego samochodowi też się coś należy!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:38
        zamknięty
        Dwie małe dziewczynki oglądają w parku posąg Apolla, którego intymną część przykrywa listek:
        - Trudno - mówią - Będziemy musiały tutaj przyjść jesienią
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:40
        zamknięty
        Ojciec narzeka:
        - Dlaczego mam tak głupiego syna?
        Pociesza go żona:
        - Przynajmniej jesteś pewny, że to twoja krew
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:43
        zamknięty
        Sprzedawca poleca klientowi maszynkę do golenia:
        - Niech pan kupi ten model. Wypróbowały go już tysiące klientów na całym świecie!
        - Nie dziękuje, wolałbym raczej nie używaną
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:45
        zamknięty
        Ludożercy segregują złapanych białych:
        - Zdrowy?
        - Zdrowy!
        - Na mięso
        - Zdrowy?
        - Zdrowy!
        - Na mięso
        - Zdrowy?
        - Chory
        - Na co?
        - Na cukrzycę
        - Na kompot!
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:29
        zamknięty
        Piękna kobieta to:
        a) raj dla oczu,
        b) piekło dla duszy,
        c) czyściec dla portfela.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:32
        zamknięty
        Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. Obydwoje tak około 40. Ona czyta książkę. on rozgląda się ciekawie dookoła. W pewnym momencie rozlega się krzyk kobiety :
        - Ratunku, policjaaaa.
        Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
        - Co się stało ? - Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie zboczeńca. - Co pan ma na swoją obronę ? - strażnik zwraca się do mężczyzny
        - Paa-panie właa-adzo.To-o nie-nie-nieeeporozumie-e-enie. Siędzi-i-my tu-tutaj ra-ra-razem, a-a na ale-e-ejce spa-a-ace-erują go-gołębie. To-o ja mó-mó-mówię "Mo-mo-może my-y by-by-byśmy ta-a-ak ja-a-ak o-o-one". Ty-tylko, że za-za-za-nim skoń-skończyłe-e-em mó-mó-mówić. to-o-o ku-ku-ku*wa sy-y-ytuacja-a u go-go-łębi się-ę-ę ra-ra-radyka-a-alnie zmie- zmie-zmieniła.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:34
        zamknięty
        Rozmowa dwóch kumpli:
        - Nadal jesteś zaręczony z Małgosią?
        - Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
        - Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
        - Powiedziałem - teraz jest moją ciotką.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:37
        zamknięty
        Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając formularz pyta
        - Kolor włosów?
        - Rudy
        - Płeć?
        (Zarumieniona panienka nieśmiało):
        - No, też ruda.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:40
        zamknięty
        Lekarz bada kobietę.
        - Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
        - Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego męża...
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:44
        zamknięty
        Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta:
        - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
        - Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
        - A dużo można na tym zarobić
        - Oj, bardzo dużo, kochanie.
        - To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
        Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
        - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam.
        - A co muszę zrobić? - pyta żona.
        - Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
        - Ok.
        Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się samochód. Żona podchodzi, a kierowca pyta:
        - Ile?
        - Stówa.
        - Ale ja mam tylko siedem dych.
        - Pan poczeka, muszę porozmawiać z menadżerem.
        Żona biegnie do męża i pyta:
        - Józek, ale on mówi, że ma tylko 70. Zrobić to?
        - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.
        Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga interes... oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolan klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi:
        - Muszę porozmawiać z menadżerem.
        Biegnie zdyszana do męża i woła:
        - Józek, nie bądź świnia, pożycz mu te trzy dychy!
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:48
        zamknięty
        Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką gdy do kasyna weszła bardzo atrakcyjna blondynka. Podeszła do stołu i zadeklarowała zakład na 20 tys. dolarów na konkretną liczbę. Zaraz potem dodała:
        - Mam nadzieję, że to wam nie będzie przeszkadzać, ale naprawdę szczęśliwe zakłady obstawiam kompletnie nago.
        Po czym zrzuciła z siebie suknię, bieliznę i buty i rozkręciła talerz ruletki z okrzykiem:
        - Mamusia potrzebuje pieniążki na nowe ubranko!
        Chwilę później już wykrzykiwała:
        - TAK! TAK! WYGRAŁAM! NAPRAWĘ WYGRAŁAM!
        Podskakiwała przy tym jak mała dziewczynka i obejmowała każdego z krupierów. Zaraz potem zebrała wszystkie pieniądze i swoje rzeczy i prędko opuściła kasyno. Krupierzy nieco zakłopotani popatrzyli na siebie, po czym jeden z nich zapytał drugiego:
        - Ty, a co ona właściwie obstawiała?
        Drugi odparł:
        - Nie mam pojęcia, myślałem, że Ty to sprawdzasz!
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:51
        zamknięty
        Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
        - Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.
      • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 13:58
        zamknięty
        Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho:
        - Czy możemy chwilę porozmawiać?
        Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
        - Nie! Chcę się z Tobą przespać!!!
        Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
        - Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych sytuacjach.
        Na to chłopak ile sił w płucach:
        - Dwie stówy Ci wystarczą !?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:08
        zamknięty
        Antek mioł tako baba, że nigdy sie z nim niy wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek przyszoł z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dawo, nojpoiyrw zupa. Antek patrzy i bez słowa wyciep ta zupa przez łokno. Baba bez słowa przyniosła drugie danie, kotlet, kapusta i kartofle. Antkowi aż sie łoczy śmiejom, biere już widełka do rynki, a w tym baba biere talyrz i prask za łokno
        - Ale babeczko, co ty robisz? taki fajny kotlet
        - Jakeś wyciep talyrz z zupom, toch myślała że drugie danie tyż zjysz na ogrodku.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:12
        zamknięty
        - Panie Kocur, wpłynyła skarga, żeście wczoraj wieczór pobili baba od sąsiada
        - A dyć wyboczom panie syndzio. Ćma była jak u murzyna toch niy poznoł. Byłech blank pewny, że to moja staro
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:18
        zamknięty
        - Wysoki sądzie - pado zapłakano baba - jo sie już z tym moim mamlasem rady dać ni moga. Wszystko chciołby zrobić po swojymu, a nie tak jak mie sie podobo
        - Jeśli tak to wom dom rozwód
        - Co? Żeby on mog robić co chce
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:24
        zamknięty
        Jedna dziołcha chciała mieć wesele, ale była jeszcze bardzo gupio. Dwa dni przed weselem matka jej pado:
        - Wyjdź se Maryjko na dwór i podatrz se tam, jak kokot kury depto, bo co jo ci tam mom dużo godać, popatrz sie na to sama
        W noc poślubno Maryjka leżała już w łóżku a mody pan przyszoł do izby. Zapolił światło o ryknął:
        - Maryjko, co ci to? Po co ci ten hełm na gowie?!
        - Wiysz, jo je bardzo ciyrpliowo, ale tego dziobanio po gowie bych już niy szczimała
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:28
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bbY0yg4bYJQd9zR4oX.jpg
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:32
        zamknięty
        Nocońkę roz somsiedzi upomnieli coby w nocy tak niy larmowała:
        - Coście wczoraj w nocy tak larmowali?!
        - Prałach
        - To niy możecie w dziyń prać?
        - Dobrze wom godać, jak wasz chop w dziyń przychodzi, a tyn mój mamlas w nocy. To kiedy mom go prać?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 21:12
        zamknięty
        https://stuff.swir.us/2007/08/05/brudna_myszka.jpg
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 21:16
        zamknięty
        Jedna baba powadziła sie z chopym..We wieczór, kiedy jeszcze sie niy pogodzili chłop wzion kartka i napisoł na ni
        "Obudź mie o piątej rano"
        Rano obudził sie o siódmy, już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartka:
        "Stary, wstowej bo już piyńć"
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 21:22
        zamknięty
        Jednego chopa strasznie pokrynciła rajmatyka (reumatyzm), niy umioł sie nawet wyprościć. Woło do swoi baby:
        - Anastazyjko, dej mi wartko mokry okład, bo mie boli
        Baba przyrychtowała chopu ciepło woda, wsadziła do ni ryncznik i leci z tom wodom do izby. Wyciągo ryncznik i prask nim chopu w plecy
        - O Jezus, Maryjo, dyć niy taki gorki, bo mie sparzysz
        - No beztoż że to takie gorkie, toch gol w rynkach uczimać ni mogła i ściepłach ci go na plecy
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 19:39
        zamknięty
        - Serwus Marian, co u ciebie słychać nowego?
        - Żona mnie zdradza
        - Ale ja pytam co nowego?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 19:43
        zamknięty
        W jednym z ministerstw zaczęła się akcja Kryzys. Minister poucza na zebraniu kolegów:
        - Musimy oszczędzać i jeszcze raz oszczędzać, choćby nie wiem ile nas to miało kosztować
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 19:51
        zamknięty
        Stary farmer miał staw na tyłach ogrodu. Pewnego dnia postanowił tam pójść. Przy okazji wziął wiadro aby nazrywać trochę owoców. W miarę jak zbliżał się do stawu słyszał coraz głośniej śmiechy i krzyki. W końcu dotarł nad staw i jego oczom ukazało się kilka kąpiących się nago kobiet. Na widok farmera krzyknęły:
        - Nie wyjdziemy, dopóki pan nie odjedzie!
        Stary farmer tylko zmarszczył brwi i powiedział:
        - Nie przyszedłem tu po to aby was oglądać jak pływacie nago, ani po to aby was zmuszać do wyjścia z wody - tu farmer pokazał na trzymane w ręce wiadro - tylko po to aby nakarmić aligatora
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 19:54
        zamknięty
        Zapytano raz pijaka siedzącego nad butelką wódki:
        - Czy to jest pana jedyna pociecha życiowa?
        - Nie, w domu mam jeszcze dwie butelki!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 19:58
        zamknięty
        Żona pyta męża:
        - Kochanie, czy nie uważasz, że kobiety mówią więcej niż mężczyźni?
        - Ależ skąd skarbie, wy tylko używacie więcej słów
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:01
        zamknięty
        - Janie!
        - Tak panie hrabio?
        - Zabij tę muchę, chcę być sam!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:04
        zamknięty
        W Urzędzie Komunikacji:
        - Przepraszam, gdzie mogę zrobić prawo jazdy na czołg?
        - Panie, jeździj pan bez. Kto pana zatrzyma?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:09
        zamknięty
        Polska. Luty 2012. Apogeum mrozów. Awaria sieci wodociągowej. W wykopie jeden z pracowników usuwających usterkę zasuwa szpadlem aż miło popatrzeć. A przy wykopie tradycyjnie oparty o szpadel stoi drugi fachowiec. Za chwilę ten stojący na górze mówi:
        - Zmiana, wyłaź. Dość się już ogrzałeś!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:14
        zamknięty
        Żona opowiada mężowi niesamowitą historię. Mąż nie może uwierzyć:
        - Kochanie, czy ty czasami nie przesadzasz? - pyta
        Na to żona:
        - Ja zmyślam? To znaczy chcesz powiedzieć, że mówię nieprawdę. To znaczy że łżę. Jest takie powiedzenie "Łżesz jak pies" Ty draniu, nazwałeś mnie suką?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:19
        zamknięty
        Brunetka i blondynka oglądają program, w którym człowiek skacze na bungee.
        - Zaraz skoczy - mówi brunetka
        - Nie skoczy - odzywa się blondynka
        - Założę się, że skoczy!
        I człowiek skoczył.
        - Widzisz, wygrałam! - śmieje się brunetka i po chwili dodaje - Ja ten program oglądałam już wczoraj
        - Ja też - mówi blondynka - Ale myślałam, że dzisiaj nie skoczy

      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:22
        zamknięty
        - Pożycz mi szampon - blondynka prosi koleżankę
        - Przecież masz swój
        - Ale mój jest do suchych włosów, a ja już swoje zmoczyłam!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:24
        zamknięty
        Koleżanka do Jasia:
        - Pobawimy się w szkołę?
        - Dobrze, ale ja będę nieobecny!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 20:27
        zamknięty
        - Jasiu co ci się stało w głowę? - pyta mama
        - Kupiłem nowy bumerang i chciałem wyrzucić stary
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:41
        zamknięty
        Po mszy Jasio podchodzi do księdza i mówi:
        - Pańskie kazanie było zajebiste!
        - Synu! Nie możesz tak mówić!
        - Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste!
        - Synu, opamiętaj się póki możesz!
        - Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
        - Pierdolisz
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:43
        zamknięty
        Emerytura w wieku 67 lat? Tego nawet Rysiek z Klanu nie wytrzymał...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:44
        zamknięty
        Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
        - No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ...
        A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
        - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:46
        zamknięty
        Wiosna, las, ptaszki. Gawędzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyną:
        - Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość?
        - Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:51
        zamknięty
        Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi:
        - Chciałbym, żeby już była wiosna.
        - Tak ci mróz doskwiera?
        - Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:52
        zamknięty
        - Mamo, tato, nie wiedziałam jak wam to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele. Wiem, że zawsze pragnęliście mieć syna, a ja wiem, że powinnam urodzić się mężczyzną. Dlatego pragnę wam oświadczyć, że jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci.
        - Jaja sobie robisz!?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:58
        zamknięty
        Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda.
        Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:58
        zamknięty
        Co to jest: 1 połowa jest zielona, 2 połowa niebieska?
        - Żaba w dżinsach.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 11:00
        zamknięty
        Przychodzi kobieta do apteki:
        - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie?
        - Tak. Plastry.
        - A gdzie się je przykleja?
        - Na usta.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 11:02
        zamknięty
        Czym różni się uczeń dobry od złego?
        Złego leją rodzice, dobrego - koledzy.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 11:04
        zamknięty
        Na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci:
        - Narysujcie dzieci aniołka.
        Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema.
        - Jasiu, widziałeś aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz.
        - A ksiądz widział z dwoma?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 11:06
        zamknięty
        Wędkarz telefonuje do kolegi:
        - Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
        - Ale ja nie potrafię łowić! - odpowiada ten drugi.
        - Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:11
        zamknięty
        Blondynka grzebie w szakiecie u swojego ojca. Naroz znolozła źradełko, zajrzała
        w nie i wrzeszczy:
        - Mamulko, znodłach zdjyńcie od nowy baby ojca!
        Matka a to była tyż blondynka biere źradełko od cery, zyrko i pado:
        - Ale tyż sie znoloz! Stare to i szkaradne!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:12
        zamknięty
        Mały Francik oglądo z mamulkom album ze zdjyńciami. I naroz sie pyto:
        - Mamo, co sam stoi za gryfny facet kole ciebie?
        - A dyć to jest twój tatulek!
        - Ja? To co to jest za ruby, łysy chop kiery z nami miyszko?
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:13
        zamknięty
        To było wtedy jak jeszcze niy było komórek...

        W Żorach na rynku stoi chop w budce telefoniczny i od pół godziny trzymie
        suchawka przy uchu ale nic niy godo. Za nim ustawiła sie już tako srogo raja.
        Jedna baba niy wytrzymała i wrzeszczy:
        - Panie, ustońcie trzymać ta suchawka, dyć od pół godziny żeście niy pedzieli
        ani słowa
        - Ja, bo jo godom z teściowom!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:13
        zamknięty
        Jedyn hajer co dziyń przychodził na cmyntorz i nad grobym szeptoł:
        - Tak wczas cie śmiertka zabraa tak wczas...
        Podsuchoł to farorz i roz sie go pyto:
        - Co żona tu leży?
        - Ale kaj? Jeji piyrszy chop!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:14
        zamknięty
        - Zeflik kamraty mi pedzieli, że mom fajne nogi!
        - Ja? A o ty twoi ruby żici nic niy godali?
        - Niy, o cibie to nawet niy wspomnieli!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:16
        zamknięty
        Jedny babie umar chop a za życia to on robił za kelnera. Starsznie rozpaczała i
        zrobiła seans spirytystyczny (wywoływanie duchów) co by sie z nim pogodać.
        Siadła przy stole i zaczyno go wołać ale on niy chocioł sie odezwać. No to ona
        jeszcze roz go woło a już sie trocha znerwowała:
        - Filipie, czymu niy przyłazisz?
        - A, bo to niy jest moj stolik!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:17
        zamknięty
        Roz modo dziołszka jechała po jakiś imprezie taksówkom.Podała taksówkarzowi
        adres, numer chałpy a jako że była trocha zmynczono to sie drzymło. Taksówkorz
        adres zapamiyntoł, już dojyżdżajom do ty ulicy ale zapomnioł jaki numer, to sie
        pyto ty dziołszki:
        - A jaki to był numer?
        A ona przeciągając sie godo:
        - Oj fajny, jeszcze jaki fajny!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:18
        zamknięty
        Trefiły sie dwie przyjaciółki i jedna sie pyto ty drugi:
        - Truda? I jak tam było w noc poślubno?
        - Jak było? Jak było? Jak zowdy!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:19
        zamknięty
        Hubert z Ingom poszli do restauracje. Hubert zamówił dość srogiego kotleta. Kelner pyto sie Ingi:
        - A wy co se życzycie?
        - A jo bych chciała coś malutkiego
        - Wyboczom mi ale jo tu robia ino za kelnera!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:21
        zamknięty
        Dwóch kamratow siedzi w barze:
        - Popatcz spodobołech sie tyj frelce!
        - Jak żeś sie kapnył?
        - Popaczała na mnie i się łośmioła.
        - Ty dupcys, jak jo piyrszy roz Cie łobejrzoł to rżołech bez poł godziny!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:22
        zamknięty
        Szczyt profesjonalizmu: ginekolog, kiery wymiyniył tłoki przez ruła wydechowo
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:23
        zamknięty
        Z zycia wziynte

        - Kochanie, wyciep smieci!
        - K***a, dopiero co usiadlem!
        - A co do tej pory robiles?
        - Lezalem
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:24
        zamknięty
        Pijok siko na mur chalpy. W tyj chwili wychodzi z klatki starszo pani i patrzy z
        obrzydzeniem i godo:
        - Ale bydle!!!
        A hachor na to:
        - Pani sie nie boi, jo go mocno trzymom
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:26
        zamknięty
        Co musi zrobić Niymka żeby schudnonć 4 Kg.?
        - łogolić nogi...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:27
        zamknięty
        Co tam mos we ty flaszce? Woda. Kurza twarz,a jo myśloł że coś do picio.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:29
        zamknięty
        Idzie zakonnica ulicom, potyko sie o kamiyn i przewroco. Poleku sie zebrala i
        wolo: Jezus Maryja!!!
        Na to Jezus odpowiado z nieba: Jak jo mom ryja,to ty mosz krzywe nogi!!!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:30
        zamknięty
        Trefiyło sie dwóch kumpli :
        - Słyszołech, żeś sie łożyniył?
        - Ja, dwa miesionce tymu.
        - No i jak to jes?
        - Cudownie - odpowiado żonkoś - Nawet sie niy wyobrażosz jak to
        jest. Prziłazis z roboty padniynty, głodny, zły, a sam chałpa
        wysprzontano, gorki łobiot podany, na stole kwiotki. Zaczynosz jeś, a
        kole ciebie piykno kobieta, wesoło ci szczebiocze i szczebiocze i
        szczebiocze .....pierdolniynto idiotka
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:31
        zamknięty
        Studentka z dobrego domu
        uprawia sex z... kilkoma kolegami. - Krzysiu, przypal mi papierosa.
        Krzysiu podaje Jankowi, Janek Adamowi, a Adam tej studentce. A ona na to:
        - Dałaby mi mama gdyby się dowiedziała, że palę papierosy...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:34
        zamknięty
        Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu,
        kapitan odzywa się przez intercom:
        - Panie i Panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo czyste,
        więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę wygodnie usiąść, zrelaksować się
        i... o kur...!
        Po chwili ciszy intercom odzywa sie znowu:
        - Panie i Panowie, najmocniej przepraszam jeśli przed chwilą państwa wystraszyłem,
        ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wylał na mnie filiżankę gorącej kawy.
        Powinniście państwo zobaczyć przód moich spodni.
        Na to odzywa się jeden z pasażerów:
        - To pewnie nic, w porównaniu z tyłem moich spodni.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:35
        zamknięty
        Żona pyto sie swojego chopa co to je konsternacja.Bo we robocie czynsto tego
        słowa używajom a łona nie wiy co to je.łon ji pado .Wyobroż sie że mie zastajesz
        we łożku ze swojom najlepszom przijaciółkon.Ty nic niy godosz my nic niy godomy
        nastaje cisza .I to właśnie jest konternacja.łona pado .Acha to tak samo jak ty
        bys mie zastoł we pryku ze swoim przijacielym .łon ji przerywo i pado niy niy
        niy .Niy myl kosternacji ze kurestwym.
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:39
        zamknięty
        Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika:
        - Ojcze mam pewien problem. Mam w domu dwie gadające papugi, śliczne
        samiczki, i nie wiem dlaczego one strasznie bluźnią....
        - A co takiego mówią? - pyta ksiądz.
        Kobitka na to:
        - W kółko powtarzają: "Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić ?"
        Ojciec zastanawia się chwilę i w końcu mówi:
        - Ja też mam dwie gadające papugi. Są to samce, które całymi dniami
        czytają
        Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do zakrystii,
        wpuścimy je do jednej klatki i być może moje papużki oduczą twoje
        bluźnierstw.
        Kobita przynosi następnego dnia swoje nieznośne papugi do księdza.Wpuścili
        je do klatki. Papugi księdza patrzą na nowe towarzystwo.
        Po chwili odzywają się samiczki:
        - Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić ?
        Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły się na siebie i
        jedna
        mówi do drugiej:
        - Wy .. Wy... wywal tę książkę, bracie!! Nasze modły zostały wysłuchane...
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:41
        zamknięty
        Godajom ze sobom 2 Polki:
        - no i jak Ci sie kochano wiedzie w tym Londynie?
        - wyśmiynicie, godom już nawet trocha po Albańsku
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:43
        zamknięty
        Chop godo do baby:
        - Zonko, co bys zrobila,jakbym wygrol w totka?
        - Wziylabych polowa i odeszla od Ciebie.
        - Wczorej trefilem trojka,mosz tu 5 zł i wypier*alaj!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:45
        zamknięty
        Na przesuchaniu policjant pado:
        - no to niych pan godo jak to richtig było
        - no, kozali mi sie łoprzić ło maska mojego mercedesa i wypionć
        - napastowali pana?
        - niy, pojechali na sucho!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:46
        zamknięty
        Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of cóż rybka do ze nich starym tekstem,
        że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
        - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden
        niedźwiedź.
        Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
        Teraz kolej Zajączka:
        - A ja chciałbym motorek.
        Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i
        Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
        - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam
        jeden niedźwiedź.
        Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
        Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
        - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko
        ja sam jeden niedźwiedź.
        Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
        Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka.
        Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
        - A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 18:29
      zamknięty
      Ostatnio byłem w dobrym nastroju, ale nie wiedziałem co z tym zrobić...więc poczekałem aż mi przejdzie
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:32
      zamknięty
      Żona skarży się mężowi:
      - Ja muszę prać, prasować, sprzątać. Nie mam czasu nigdzie się ruszyć. Czasami czuję się jak Kopciuszek
      - No widzisz, a nie mówiłem ci że ze mną będziesz miała jak w bajce!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 20:56
        zamknięty
        Jak zaczyna się każdy przepis w szkockiej książce kucharskiej?
        - Idź do sąsiada i pożycz....
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:04
          zamknięty
          https://img9.glitery.pl/dev9/0/107/825/0107825997.jpg
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:08
            zamknięty
            Mama Szkota mówi do syna:
            - Zdejmuj okulary, jak na nic nie patrzysz
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:11
              zamknięty
              Szkot poślizgnął się podczas naprawiania dachu i spadł. Gdy mija okna swojego mieszkania krzyczy:
              - Dla mnie nie obieraj ziemniaków, ja zjem w szpitalu
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:13
                zamknięty
                - Kto wynalazł drut miedziany?
                - Szkoci, gdy wyrywali sobie jednopensówkę
                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:33
                  zamknięty
                  https://img1.glitery.pl/dev1/0/107/827/0107827889.jpg
                  • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 17.02.12, 21:35
                    zamknięty
                    Mały Szkot prosi skąpego tatę:
                    - Tato, kup mi bilet na karuzelę
                    - Cicho....Nie wystarczy ci, że ziemia się kręciuncertain
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 18:46
      zamknięty
      Jedzie szkot autem. Zatrzymał się, otwiera drzwi i bach...Jakiś samochód uderza i je urywa. Przyjeżdża karetka, wysiada doktor a Szkot:
      - O mój Boże! Mój samochód!
      Doktor na to:
      - Co pan się martwi samochodem, jak pan nie ma ręki
      A Szkot na to:
      - O Boże! Mój Rolex!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 18:53
      zamknięty
      W salonie samochodowym sprzedawca zwraca się do Szkota. Uważam, że pan powinien kupić ten samochód, na 100 km spala tylko łyżeczkę benzyny:
      - Stołową czy od herbaty?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 18:55
        zamknięty
        Szkot zwraca się do syna, któremu kupił nowe buty:
        - Oszczędzaj je, rób większe kroki!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:00
          zamknięty
          Nad umierąjcym Szkotem zbiera się cała rodzina;
          - Czy zrobimy ojcu pogrzeb I klasy? - pyta najstarszy syn
          - Nie widzę potrzeby, wystarczy II klasa - odpowiada młodszy
          - III też nie jest najgorsza, odpowiada najmłodszy
          - Jeżeli chcecie - ostatkiem sił mówi Szkot - to mogę iść pieszo
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:24
            zamknięty
            Pewien Szkot w kościele nie miał drobnych, dał więc na tacę 20 funtów. Przez następne pół roku za każdym razem, gdy podchodził do niego kościelny, mówił;
            - Abonament!
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:28
              zamknięty
              Dwaj mężczyźni chwalą się swoimi psami:
              - Mój pies, jak chce wejść do domu to puka do drzwi - chwali się pierwszy
              - A mój nie musi - mówi drugi - ma własny klucz
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:30
                zamknięty
                - Jasiu, kiedy odrabiasz lekcje?
                - Po obiedzie
                - To czemu ich nie odrobiłeś?
                - Bo jestem na diecie
                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:32
                  zamknięty
                  - Jasiu, jak dzielimy żółwie?
                  - Na morskie, lądowe i ninja!
                  • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:34
                    zamknięty
                    Marysia z Grzesiem bawią się w chowanego:
                    - Jeśli ty mnie znajdziesz, to dostaniesz całusa!
                    - A jeśli cię nie znajdę?
                    - To będę w szafie
                    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 19.02.12, 19:37
                      zamknięty
                      Mama do taty przed wyjściem do teatru:
                      - Jak mam się ubrać?
                      - Najlepiej szybko
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:14
          zamknięty
          to trefiołech na dwie żmije. Som my jadowite?-pyto sie jedna z nich. Ja,a
          pojakymu sie pytos? Boch sie akurat we jynzyk ugryzła.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:16
          zamknięty
          Prziłazi chop do weterynarza:
          -Dochtorze, świnie niy chcom żrić!
          -Coż, musi je pan wzionś do lasa i przelecieć, to dobrze na nie wpływo.
          Chop zrobiył, jak mu dochtor kozoł, zapakowoł świnie do Żuka, wywioz do lasu i
          po kolei przelecioł. Niy pomogło.
          -Panie dochtorze, dalij niy chcom żrić.
          -Musi pan je wzionś w nocy do lasa.
          Jak pedzioł dochtor, tak chop zrobiył. Zapakowoł świnie do Żuka, wywioz nocom do
          lasu i przelecioł po kolei. Wrociył zmęczony nad ranym i położył sie spać. Za
          godzina budzi go przerażono baba.
          -Wstowej, stary! Wstowej!
          -Co?
          -Świnie!
          -Żrą?
          -Niy! Siedzom w Żuku i trombiom.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:18
          zamknięty
          Kochany, zerknij przez okno, co to za sarenka biega w naszym ogrodzie.
          - Po pierwsze: to nie sarenka, ale krowa.
          - A po drugie: to nie okno, tylko lustro.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:19
          zamknięty
          Blondynka grała w "Milionerach".Dostała pytanie : Który z wymienionych ptaków nie zakłada własnego gniazda : a)orzeł b)jaskółka c)szpak d)kukułka.
          Blondynka zdecydowanie każe zaznaczyć d)kukułka. Wygrała pieniądze. Spotyka ją
          koleżanka i mówi:
          - Słuchaj, skąd wiedziałaś, że to kukułka?
          A blondynka na to:
          - Każdy głupi by wiedział, że kukułka mieszka w zegarze
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:20
          zamknięty
          Idą trzy dziolchy przez plac: 12, 13 i 14-latka.
          12-latka pokazuje na biolo plama na ziemi i godo:
          - Paczcie,ftoś rozlol mlyko.
          13-latka wonio i godo:
          - To niy mlyko,to sperma.
          14-latka polizala i godo:
          - Na dodatek niy z naszego placu.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:23
          zamknięty
          Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
          - Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
          - Dawaj pieniądze!
          - Dlaczego? - pytam groźnie.
          - Prima Aprilis!
          To ja mu naplułem w oko i mówię:
          - Śmigus dyngus!!
          Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
          - Popielec!!
          No więc ja go przydusiłem i mówię:
          - Zaduszki!!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:24
          zamknięty
          Zając mówi do niedźwiedzia:
          - Chodź idziemy na imprezkę, tylko proszę Cię nie bij mnie jak ostatnio.
          Niedźwiedź na to:
          - Dobra.
          Rano zając budzi się z ponadrywanymi uszami, zęby bolą jak diabli, palce u rąk
          połamane i mówi:
          - Misiek, no kurna, miałeś mnie nie bić.
          Miś na to:
          - Zając Ty lepiej mnie nie wkur***aj. Nawaliłeś się, zacząłeś mnie wyzywać - ja
          nic. Potem doczepiłeś się do mojej samicy, że to dziwka i puszcza się z każdym -
          to mnie koledzy powstrzymali, ale mówię żeś kumpel, obiecałem i w ogóle... Potem
          najeżdżałeś na moją matkę - to dobrze żeś upadł, bo bym Ci łeb urwał. No nic,
          jakoś mi się udało Cię nie bić....
          Ale jak żeś wlazł do domu, nasrałeś do łóżka wsadziłeś w to trzy zapałki i
          powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami - to nie wytrzymałem.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:25
          zamknięty
          Wpado zajonc do lisiej nory i pyto .Jest ojciec ? Liski padajom niy ma.A jest matka ?Liski chórkiym niy ma.A chcecie w te rude ryje.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:26
          zamknięty
          Małżeństwo poszło spać, po chwili mąż szturcha żonę, ale ona mówi żeby poczekał, bo dziecko nie śpi. Sytuacja powtarza się parę razy, aż mąż z niecierpliwością mówi:
          - Chce mi się bardzo pić.
          Na to żona:
          - To idź do kuchni i się napij!
          Poszedł do kuchni ale patrzy, że nie ma nigdzie nic do picia, więc zagląda do lodówki - jest szampan. Otwiera szampana a tu oczywiście korek z trzaskiem wyskakuje.
          Żona krzyczy teatralnym szeptem:
          - Co ty tam wyrabiasz?!
          Na to z drugiego pokoju głos dziecka:
          - Nie dałaś mu , to się zastrzelił!!!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:27
          zamknięty
          Podczas lekcji Jasiu narysował na ławce muchę. Podeszła do niego nauczycielka i
          myśląc, że mucha jest prawdziwa chciała ją zabić. Uderzyła ręką w ławkę i ją
          sobie złamała.
          Mówi do Jasia:
          - Jutro przyjdziesz do szkoły z ojcem.
          Następnego dnia zjawia się Jasiu z tatą w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
          - Pana syn namalował wczoraj na ławce muchę, myślałam, że jest ona prawdziwa,
          chciałam ją zabić i widzi Pan co sobie przez niego zrobiłam!
          Na to ojciec:
          - To jeszcze nic. Tydzień temu, jak Jasiu namalował na drzwiach gołą panienkę i
          mój brat się na nią napalił to trzy dni z ch..a drzazgi wyciągał.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:28
          zamknięty
          Maly murzynek pyto sie matki:
          -Mamo, czymu Ty jestes biolo, tata jest bioly i wszyscy w rodzinie som bioli, a
          jo jestem czorny?
          Matka na to:
          -Ciesz sie synek,ze niy szczekosz...tako byla impreza!!!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:29
          zamknięty
          Rozmowa na pierwszej randce:
          - Masz jakieś nałogi?
          - Nie...
          - A jakieś hobby?
          - Lubię rośliny.
          - O a jakie ?
          - Chmiel, tytoń, konopie.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:32
          zamknięty
          Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na
          brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda
          przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km,
          po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:38
          zamknięty
          Pani do uczniów:
          - Jakie macie zwierzątka w domu?
          - Ja mam psa - mówi Agatka
          - A ja szarego kotka - odpowiada Krzysio
          - A ja mam kurczaka w zamrażalniku - całkiem poważnie mówi Jasiu
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 14:52
          zamknięty
          - Dokąd trafia kot - bandyta?
          - Do kicia!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 14:56
          zamknięty
          Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia
          - Wnusiu, dobrze się chowasz?-
          - Tak babciu - mówi Pawełek - Ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:03
          zamknięty
          - Twój tata będzie miał przez ciebie siwe włosy - denerwuje się nauczyciel
          - Ale się będzie cieszył - mówi Jasio - bo teraz jest łysy
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:54
          zamknięty
          Rozmawia dwóch kolegów:
          - Byłem ostatnio za granicą na urlopie i wyobraźcie sobie, że miejscowi uważali moją żonę za świętą?
          - A gdzie to było?
          - W Indiach
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 17:10
          zamknięty
          https://img9.glitery.pl/dev9/0/108/434/0108434227.jpg
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:50
          zamknięty
          Rechtor pyto sie dziecie na matmie:
          - Wiela lot mo wtoś wto sie urodził w 1950 roku
          Bajtel dropie sie po gowie i tyż sie pyto:
          - A to jest chop czy baba?
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:52
          zamknięty
          - Wstowej synku, za piytnoście minut jedzie cug
          - A co jo to leża na galjzach?
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:53
          zamknięty
          Oma posłała wnuka do kościoła w Boże Ciało, ale on już za piytnoście minut był
          nazod w doma.
          - A czymu ty synek żeś sie tak gibko wrócił do dom?
          A on pado:
          - A bo wiysz, kościół bydom sztrajchować. Bo wszystko z niego wynoszom!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:54
          zamknięty
          Przychodzi mało Marysia do dom po mszy i liże loda. Matka sie jom pyto:
          - Skąd mosz tego loda?
          - A dyć daliście mi dwa złote
          - Ale to było na kościół
          - Ja, ale dzisiej wpuszczali za darmo!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:56
          zamknięty
          Przyszoł facet na torg kupić sie szczewiki. A mioł pieronym wielkie szłapy.
          Wybiyro, przebiyro ale żodne mu niy pasujom. W końcu godo do sprzedawcy:
          - A może mocie takie jeszcze o numer wiynksze
          A sprzedawca na to:
          - Pan wyboczom, ale od tego rozmiaru to zaczynajom sie kofry
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:58
          zamknięty
          Wiycie jo niydowno byłach w Rydułtowach a tam jest taki wielki tunel, nojwiykszy
          w naszym województwie i suchom jak sie Ecik z Zeflikiym godajom:
          - Ty Ecik, a po jakiymu my tak dugo jadymy przez tyn tunel?
          - A bo mie sie tak zdo, że to beztoż że siedzymy w ostatnimm wagonie
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 20:00
          zamknięty
          Dwa policjanty poszli do teatru. Łoglondajom sie program i jedyn z nich pado:
          - Suchej, tu jest napisane że drugi akt sztuki rozgrywo sie po piyńcu latach
          - Mom nadzieja, że te bilety bydom jeszcze ważne!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 20:02
          zamknięty
          Jedyn policjant pyto sie drugiego:
          - Ty czy lotnia to jest ptok drapiyżny?
          - Niy wiym a skuli czego sie pytosz?
          - Bo żech wczoraj wystrzelił cały magazynek zanim on puścił człowieka
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 20:03
          zamknięty
          Wulc kupił se jabola, wypożyczył kaseta porno. Przyloz do dom i pado:
          - No to lubiem. Szampan i dziewczynki
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:14
          zamknięty
          Słyszałem w radiu, że jutro ma być 2 razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest 0 stopni...
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:15
          zamknięty
          Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
          - Gdzie lecisz?
          - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
          - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:16
          zamknięty
          Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana:
          - Panie prezesie, zima przyszła!
          - Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro! A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:16
          zamknięty
          Kto to jest prawdziwy narciarz?
          - Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo znanej miejscowości górskiej, przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:19
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza:
          - Panie doktorze, dzwoni mi w uszach! Co mam robić?
          - Przede wszystkim: nie otwierać.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:20
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza:
          - Panie doktorze, wszyscy mówią, że jestem strasznie tępa.
          - Proszę o więcej szczegółów.
          - Znaczy co?!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:21
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza:
          - Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem niewidzialna!
          - Kto to powiedział?!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:21
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza:
          - Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
          - Ależ ja leczyłem pani mężą, nie panią!
          - Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę...
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:22
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza i mówi:
          - Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady.
          - Może pani opisać, co pani dolega?
          - Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę ? powiedziała i zaczęła się rozbierać. Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud ? To nie boli, ale trochę się nimi martwię.
          Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał:
          - Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką?
          Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała:
          - Hm, no tak. A dlaczego pan pyta?
          - Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:23
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza z zapalonym papierosem w uchu
          - Co pani jest?
          - Słucham żara
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:23
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza i mówi:
          - Panie doktorze ja jestem taka leniwa. Jak się położę to, bym tak leżała, leżała, leżała... A jak usiądę, to bym tak siedziała, siedziała, siedziała...
          Lekarz się zdenerwował że mu głowę takimi rzeczami zawraca i rzekł:
          - A jakbym panią kopnął w dupę, to pani by tak leciała, leciała, leciała...
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:24
          zamknięty
          Baba mówi do lekarza:
          - Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
          - No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:25
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza i mówi:
          - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
          - Proszę go do mnie przyprowadzić.
          Po godzinie baba wraca i mówi:
          - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:25
          zamknięty
          Baba w sklepie pyta się:
          - Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
          Na to sprzedawczyni:
          - Bardzo proszę ale mamy też przymierzalnię.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:42
          zamknięty
          Matejko przedstawia Kopernika siedzącego na obrazie.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:43
          zamknięty
          Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:44
          zamknięty
          Leonardo da Vinci namalował swój portret "Modna Lisa" we Florentynce
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:47
          zamknięty
          Savoldor znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:49
          zamknięty
          Matejko namalował "Bitwę pod Grunwaldem", chociaż ani razu jej nie widział telewizji.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:49
          zamknięty
          Michał Anioł zdążył tylko napocząć nagrobek Juliana II.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:50
          zamknięty
          Malarze odrodzenia na swych obrazach czcili piękno ludzi i kobiet.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:51
          zamknięty
          Reprodukcje obrazu namalował Gierymski.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:51
          zamknięty
          W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków.
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:52
          zamknięty
          Rubens malował bez ubrania.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.02.12, 18:26
      zamknięty
      Do Tuska podchodzi jego doradca:
      - Panie premierze jest problem
      - No słucham?
      - Mamy sondaż, z którego wynika że Polakom się dobrze powodzi
      - To świetnie! A problem?
      - Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.02.12, 10:31
      zamknięty
      Siedem cudów socjalizmu:
      Każdy miał pracę
      Mimo, że każdy miał pracę nikt nic nie robił
      Mimo że nikt nic nie robił plan wykonywano w 100%
      Mimo że plan wykonywano w 100% nigdzie niczego nie było
      Mimo że nigdzie niczego nie było każdy wszystko jednak miał
      Mimo że każdy wszystko miał wszyscy jednak kradli
      Mimo że wszyscy kradli nigdy niczego nie brakowało
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 22.02.12, 10:51
        zamknięty
        Siedem cudów kapitalizmu:
        Nikt nie ma pracy
        Mimo że nikt nie ma pracy wszyscy pracują
        Mimo że wszyscy pracują nie jest wykonywany 100% plan
        Mimo że plan nie jest wykonywany w 100% wszędzie wszystko jest
        Mimo że wszędzie wszystko jest, nie każdy jednak wszystko ma
        Mimo że nie każdy wszystko ma kradną jednak ci co wszystko mają
        Mimo że kradną co co wszystko mają nigdy nikogo nie złapali i wszędzie czegoś brakuje
    • balzack Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 11:27
      zamknięty
      Ale się postarzałaś! - wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się.
      - A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience! - odwzajemnia się komplementem druga.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 26.02.12, 20:01
      zamknięty
      https://stuff.swir.us/2007/08/04/baba_i_rekiny.jpg
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 18:50
      zamknięty
      Lekarz do pacjenta:
      - To są leki na pańską bezsenność
      - Super, w końcu będę mógł się wyspać. Tyko jak często mam je zażywać?
      - W nocy, co dwie godziny!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 28.02.12, 18:55
        zamknięty
        Pani do uczniów:
        - Jakie macie zwierzątka w domu?
        - Ja mam psa - odpowiada Zosia
        - A ja kotka - dodaje Krzysio
        - A ja mam kurczaka w zamrażalniku - z powagą mówi Jasio
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 29.02.12, 10:39
      zamknięty
      Najpierw Hanka, potem Rysiek. Już nikt nie może czuć się bezpieczny! Jak żyć, Panie Premierze?
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 10:10
      zamknięty
      Franick z Zeflikiym żle założyli sztomple i naroz czasło tak że oba znoleźli
      sie pod ziymiom. Francik piyrszy sie spamiyntoł. Maco Zeflika czy tyn zyje i
      nadzioł sie na goły zadek tego ostatniego i woło:
      - Zeflik! Ty wiysz, żeś ty tego strachu wyłysioł!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 02.03.12, 12:12
      zamknięty
      Dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
      - Wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się, potem był ślub, syn nam się
      urodził, ochrzciliśmy, potem jakoś urodziny były moje, potem teściowa mi zmarła,
      potem pracę
      lepszą dostałem, potem żeśmy mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszedł,
      dostałem awans, podwyżkę, kupiłem samochód, przeprowadziliśmy się znowu,
      dziecko do pierwszej komunii poszło...
      - Wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie, skąd wniosek o rozwód?
      - Wysoki sądzie, bo ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i małżonkę
      żem na trzeźwo zobaczył..
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:34
      zamknięty
      Mały Icek zapytuje ojca:
      - Tate, tate, a dlaczego ryby nie mówią?!
      - Synu, a jak one mają mówić skoro nie mają rąk?!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:36
        zamknięty
        Lekarz do pacjenta:
        - To są leki na pańską bezsenność
        - Super, w końcu będę mógł się wyspać. A kiedy je mam zażywać?
        - Co dwie godziny, w nocy!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:43
          zamknięty
          Panie premierze, proszę nie przejmować się pacjentami. To jacyś chorzy ludzie

          Za Agora
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:45
            zamknięty
            Męski przepis na barszcz:

            Bierzesz 55 kg kobietę, stawiasz obok kuchni i czekasz aż barszcz będzie gotowy
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:47
              zamknięty
              Rzecki oceniał Wokulskiego bardzo subiektywnie
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 03.03.12, 23:50
                zamknięty
                Synonim słowa "KOLEDZY" według twojej żony -"CI ALKOHOLICY"
                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:00
                  zamknięty
                  -Jak się nazywa interwencja futbolowego bramkarza homoseksualisty?
                  - Parada gejowska
                  • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:02
                    zamknięty
                    Czteroletni Michel z Lichtensteinu, żeby się rodzice nie dowiedzieli, że pali papierosy chodził palić za granicę.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:07
      zamknięty
      Romans parlamentarny:
      Poseł, posłanka, posłanko
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:11
        zamknięty
        - Kochanie, co mam zabrać ze sobą nad morze aby każdy kto na mnie spojrzy był zdziwiony?
        - Sanki!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:13
          zamknięty
          Rozumiem, że skoro istnieją gospodynie domowe, to gdzieś można i dzikie spotkać?!
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:15
          zamknięty
          Wpłaciłem 1 000 zł na fundację wspierającą niewidomych wychowanków domów dziecka. Zastanawiam się tylko czy te dzieci kiedykolwiek zobaczą te pieniądze.
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:18
            zamknięty
            Kierownik pasieki nigdy nie mógł poznać czy jego podwładni pili czy może pracowali
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:20
              zamknięty
              Nocny Klub "Nocny Klub" poszukuje dyrektora kreatywnego
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:21
                zamknięty
                Po co dresiarz chodzi do lasu?
                Po ziomki
                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:24
                  zamknięty
                  Najbardziej swojej pracy nie lubią grabarze, zwłaszcza tej nie cierpiącej zwłoki
                  • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:26
                    zamknięty
                    - Jak się nazywa ząb chórzysty?
                    - Kieł-basa
                    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:28
                      zamknięty
                      Kat ma też czasem w pracy urwanie głowy
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 00:33
      zamknięty
      Jasio wyrwał ostatnią kartkę powieści kryminalnej, za to na pierwszej napisał kto zabił
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 14:51
      zamknięty
      - Hela! Zrzuciłem 2 kg!
      - Nie zapomnij spuścić wody!
      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:08
        zamknięty
        https://img5.glitery.pl/dev5/0/108/427/0108427135.jpg
        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:11
          zamknięty
          - Czy znasz dobry sposób żeby się obronić przed złodziejami kieszonkowymi?
          - Trzeba się ożenić, wtedy nie będziesz miał ani grosza w kieszeni
          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:44
            zamknięty
            - Jasiu, coraz częściej przychodzisz do szkoły nieprzygotowany! - mówi zaniepokojona nauczycielka - Co się z Tobą dzieje?
            - To wszystko przez moich rodziców. Ciągle się kłócą
            - Znam Twoją mamę, to miła i spokojna kobieta. A kim jest twój tata?
            - O to właśnie się kłócą
            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:53
              zamknięty
              Młody Amisz pojechał z ojcem do miasta. Weszli do centrum handlowego. Nowoczesne wnętrze całkowicie ich zaskoczyło. Nowoczesność szkło i stal. Widzą drzwi, które same zamykają się i otwierają. Nagle podjeżdża winda:
              - Co to jest? - pyta młody Amisz, który pierwszy raz widzi takie urządzenie
              - Diabli wiedzą - odpowiada ojciec
              Kiedy tak zachwycają się się niezwykłym widokiem, podjeżdża kobieta na wózku inwalidzkim, naciska przycisk, srebrne ściany rozsuwają się, kobieta wsiada do środka. Drzwi się zamykają. Za chwilę znowu się rozsuwają a ze środka wychodzi piękna, dwudziestoletnia blondynka....Ojciec nie spuszczając z niej oka woła:
              - Biegnij po matkę!!!
              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 15:57
                zamknięty
                Przychodzi chłop do lekarza. Lekarz najpierw obsłuchuje go. A potem prowadzi z nim wywiad:
                - Pracuje pan?
                - Tak - odpowiada chłop
                - A pije pan?
                Chłop przez moment zastanawia się a potem mówi:
                - A niech tam! Polej pan!
                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:00
                  zamknięty
                  Jaskółka mówi do jaskółki:
                  - Będzie deszcz
                  - Skąd wiesz?
                  - Bo ludzie nam się przyglądają!
                  • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:34
                    zamknięty
                    https://img9.glitery.pl/dev9/0/108/452/0108452031.jpg
                    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:36
                      zamknięty
                      Mówi pies do psa:
                      - Wiesz, nauczyłem swego pana nowej sztuczki
                      - Jakiej?
                      - Wiesz, zawsze jak wyciągam swoją łapę on podaje mi swoją
                      • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:40
                        zamknięty
                        W sklepie zoologicznym klient chce kupić kanarka
                        - Ależ, proszę pana. Ten ptak ma tylko jedną nóżę
                        - Panie, czy on ma panu śpiewać czy tańczyć?!
                        • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:43
                          zamknięty
                          Blondynka dzwoni na komisariat:
                          - Panie władzo ukradli mi z samochodu kierownicę, pedał gazu i hamulec
                          Za chwilę dzwoni znowu:
                          - To był fałszywy alarm, usiadłam na tylnym siedzeniu
                          • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:47
                            zamknięty
                            Kowalski idzie ulicą i niesie pod pachą obraz.
                            - Cześć, co tam masz?
                            - Kupiłem niezwykle okazyjnie obraz, za jedyne 1 000 zł - dzieło Leonarda da Vinci warte miliony. Tym bardziej, że to podobno jedno z nielicznych dzieł, które namalował długopisem
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:51
                              zamknięty
                              Zajączek wchodzi do baru i pyta:
                              - Kto mi pomalował auto na zielono?
                              - Cisza...
                              Wstaje niedźwiedź i mówi:
                              - Ja, a bo co?
                              - Nic. Chciałem tylko wiedzieć jak długo schnie farba
                              • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:56
                                zamknięty
                                Czekałem w kolejce do lekarza pięć tygodni i teraz wiem na pewno, że czas goi rany!!!
                                • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 16:59
                                  zamknięty
                                  Mąż do żony
                                  - Coś źle dziś spałem
                                  - A czy ty cokolwiek robisz dobrze? - odpowiada żona
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 20:47
                              zamknięty
                              Chluśniem bo uśniem!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 20:47
                              zamknięty
                              Napijmy się! Lepiej być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:16
                              zamknięty
                              Teściowa do zięcia:
                              - Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości!
                              - "Bogurodzicę"?!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:16
                              zamknięty
                              Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
                              - Tak dla jaj, przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić.
                              Matka się zgodziła. Następnego dnia przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
                              - Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
                              - Tę w środku ? odpowiada bez wahania.
                              - To zdumiewające, mamo. Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
                              - Nie lubię jej.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:17
                              zamknięty
                              Rozmawia dwóch małżonków. Pierwszy mówi, wzdychając:
                              – Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta.
                              Na to drugi:
                              – Jest! Jej matka!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:18
                              zamknięty
                              Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam
                              sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja
                              teściowa!
                              - I co? I co?
                              - I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie.
                              - Co zrobiła? No co?
                              - A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
                              - Na dwór?
                              - Nie, na zawał.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:18
                              zamknięty
                              Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy:
                              - Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę!
                              Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział:
                              - Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie!
                              - Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusia.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:19
                              zamknięty
                              - Wiesz Józek - mówi młody żonkoś do kolegi, którego zaprosił do domu - moja teściowa to stara ku**a spod ciemnej gwiazdy.
                              Widząc przerażony wzrok kolegi i dostrzegając kątem oka stojącą w bojowej pozie "mamusię", dodaje szybko:
                              - Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:20
                              zamknięty
                              Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
                              - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
                              - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
                              - Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:21
                              zamknięty
                              Żona do męża:
                              - Kochanie, a wiesz, że mamusia była wczoraj u tego słynnego dentysty?
                              - Taak? A co, kanały jadowe jej udrażniał?
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 13.03.12, 21:56
                              zamknięty
                              Mąż wraca z delegacji do domu, po przywitaniu się i rozdaniu prezentów siada w fotelu przed telewizorem i rozgląda się dookoła. W końcu pyta swojej córeczki:
                              - Nie widziałaś pilota?
                              - Nie - odpowiada mała - Jak ciebie nie było był tutaj sąsiad i listonosz. Ale pilota nie widziałam.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 13.03.12, 21:58
                              zamknięty
                              Pilot do wieży kontrolnej:
                              - Mamy mało paliwa, pilnie prosimy o instrukcje!
                              Wieża:
                              - Jaka jest wasza pozycja, bo nie mamy was na radarze?!
                              Pilot:
                              - Stoimy na pasie startowym numer dwa i już całe wieki czekamy na cysternę z paliwem!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 13.03.12, 22:02
                              zamknięty
                              Rozmawiają dwie znajome dziewczyny lubujące się w zaliczaniu nowych chłopaków.
                              - Ty Jola ale numer! Wczoraj byłam z tym Patrykiem... No wiesz ten wysoki!
                              - I co?
                              - Ty wiesz jakie on ma długie jaja!
                              - No! Już mi się obiły o uszy!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 13.03.12, 22:03
                              zamknięty
                              - Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije?
                              - Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
                              - Czy nie daje pieniędzy?
                              - Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
                              - A może bije Panią?
                              - K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
                              - A co z wiernością?
                              - O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 13.03.12, 22:04
                              zamknięty
                              Para była 25 lat po ślubie i właśnie w srebrną rocznicę mieli największą sprzeczkę w życiu. Żona rzuca coraz ostrzej i głośniej:
                              - Gdyby nie moje pieniądze, nie było by tu tego telewizora! Gdyby nie moje pieniądze, nie byłoby tego krzesła, na którym siedzisz!
                              - Żartujesz? - wtrącił mąż - Gdyby nie twoje pieniądze, nie byłoby mnie tutaj!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:23
                              zamknięty
                              Na widok przystojnego mężczyzny:
                              - Zobacz jakie ciacho!
                              - E...ma simloka na palcu
                              - Simloka da się ściągnąć!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:25
                              zamknięty
                              Mężczyźni mają umysł analityczny - wielkie problemy mogą rozbić na mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny - z małych problemów robią duże.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:26
                              zamknięty
                              - Jaka miłość od pierwszego wejrzenia? Zawsze mówiłeś, że jesteś zaślepiony moją urodą!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:28
                              zamknięty
                              Mój Lesio, nie jest dobry nawet w czynnościach jednozadaniowych
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:30
                              zamknięty
                              Facet u lekarza:
                              - Chrapię! Co robić?!
                              - Spać przy otwartym oknie
                              Nazajutrz:
                              - I co? Chrapanie zniknęło?
                              - Nie, ale telewizor i sprzęt DVD tak
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 14.03.12, 19:32
                              zamknięty
                              Turysta pyta górala:
                              - A co by było, gdyby kolejka na Kasprowy Wierch się urwała?
                              - A...to by było po raz trzeci w tym tygodniu
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.03.12, 20:58
                              zamknięty
                              Przychodzi facet do lekarza z wynikami badań. Lekarz przegląda je, zamyślił się i w końcu mówi:
                              - Mam dla pana dwie wiadomości jedna dobrą, drugą złą
                              - To niech pan zacznie od tej złej
                              - Ma pan raka prostaty
                              - A ta dobra?
                              - Rozejdzie się po kościach
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.03.12, 21:31
                              zamknięty
                              - Co słychać? Jak się ma twoja żona? - pyta facet dawno nie widzianego znajomego o w tym momencie uświadamia sobie, że żona kolegi zmarła, szybko więc dodaje:
                              - Dalej na tym samym cmentarzu?
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.03.12, 21:36
                              zamknięty
                              Cmentarz, starsze małżeństwo chce sobie kupić miejsce na grób, grabarz pokazuje im spory kawałek ziemi, starszy pan patrzy patrzy po czym pyta grabarza:
                              - Nie sądzi pan, że ta działka jest trochę dla nas za duża?
                              - Ależ skąd? Tu szanowny pan, obok małżonka a dookoła dziećmi się obrzuci...
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.03.12, 21:41
                              zamknięty
                              W nocy mężczyzna przechodzi obok cmentarza, spotyka innego faceta i mówi:
                              - Zawsze nocą boję się chodzić obok cmentarza
                              A na to ten facet:
                              - Jak żyłem to też się bałem
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 18.03.12, 21:54
                              zamknięty
                              Wróżka opowiada młodemu chłopakowi:
                              - Spotkasz wspaniałą dziewczynę, studentkę medycyny która pozna cię tak jak nikt inny...widzę cię pod białym prześcieradłem...
                              - A gdzie to będzie i kiedy
                              - W przyszłym roku, w prosektorium...
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:06
                              zamknięty
                              Znany kompozytor umiera i mówi do prawnika, który spisuje jego ostatnią wolę:
                              - Chciałbym aby na moim pogrzebie zagrała orkiestra symfoniczna
                              - A co chciałby pan usłyszeć?
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:08
                              zamknięty
                              - Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu
                              - I co?
                              - Dziadek wygrał
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:12
                              zamknięty
                              Dwie muchy grają w piłkę nożna w filiżance, nagle jedna mówi do drugiej:
                              - Staraj się, bo jutro gramy w pucharze!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:16
                              zamknięty
                              Impreza amerykańskich astronautów na księżycu, jeden mówi do drugiego:
                              - Wszystko jest ale atmosfery brakuje
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:18
                              zamknięty
                              Rozmawiają dwie blondynki:
                              - Podobno byłaś na urlopie
                              - Byłam
                              - A gdzie?
                              - Jeszcze nie widziałam zdjęć
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:25
                              zamknięty
                              - Kelner, w mojej zupie są dwie martwe muchy!
                              - Niech pan nie przesadza, ta jedna jeszcze się rusza
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:34
                              zamknięty
                              Okulista bada pacjentowi oczy, patrzy w dokumentację, po czym zamyślił się głęboko i siada przy biurku:
                              - Nie musi pan nosić okularów, ale będzie się pan musiał dużo uczyć
                              - A czego?
                              - Alfabetu Brailla
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:37
                              zamknięty
                              Rozmawia dwóch studentów:
                              - Co studiujesz?
                              - Ekonomię i zarządzanie transportem
                              - A...znaczy się będziesz dyplomowanym konduktorem
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:43
                              zamknięty
                              Przychodzi kelner do laryngologa:
                              - Panie doktorze źle słyszę na lewe ucho...
                              - A na drugie?
                              - Ziemniaki, kapusta zasmażana i kotlet schabowy!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:46
                              zamknięty
                              - Włodziu, coś taki nerwowy?
                              - Rozwodzę się i nie wiem jak o tym powiedzieć rodzicom?
                              - Dlaczego
                              - Bo im nic nie powiedziałem, że się ożeniłem!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:50
                              zamknięty
                              Blondynka opowiada koleżance:
                              - Wczoraj spaliłam 1300 kalorii
                              - Nie wierzę?! Ćwiczyłaś?!
                              - Rozmawiałam przez telefon i zapomniałam wyłączyć piekarnik, spaliłam całe ciasto
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 16:55
                              zamknięty
                              - Mamo? Mogę iść na dyskotekę?
                              - Nie, bo masz jedynkę
                              - A czy to moja wina, że mi piersi nie urosły?!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 17:57
                              zamknięty
                              Starsze małżeństwo obchodzi rocznicę ślubu, mąż wspomina minione lata:
                              - Oj, przyprawiłem ja rogi nie jednemu mężowi...
                              - A ja tylko jednemu - mimochodem rzuca jego żona
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 18:02
                              zamknięty
                              - Dlaczego płaczesz synku? - pyta ojciec
                              - Zgubiłem pięć złotych
                              - Nie płacz, dam ci pięć złotych
                              Dziecko bierze pieniądze ale dalej płacze;
                              - Dlaczego nadal płaczesz?
                              - Bo jakbym nie zgubił tych pięć złotych, to teraz miałbym dziesięć złotych!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 18:06
                              zamknięty
                              Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym, rozmowa coś im się nie klei. Naraz podjeżdża tramwaj:
                              - O jedzie siódemka - mówi jeden z nich
                              - Chcesz o tym porozmawiać? - pyta drugi
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 20.03.12, 18:09
                              zamknięty
                              - Dlaczego facet powinien się ożenić? - pyta syn ojca
                              - Aby się przekonać, dlaczego nie powinien tego robić
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:17
                              zamknięty
                              Staruszka zbiera grzyby w lesie. Podchodzi do niej leśnik, zagląda do jej koszyka i mówi:
                              - Proszę natychmiast wyrzucić te grzyby. Nie można ich jeść!
                              A staruszka na to:
                              - One nie są do jedzenia, tylko do sprzedania.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:17
                              zamknięty
                              - Dostałem dziś emeryturę i chyba zaszaleję!
                              - Jak?!
                              - Włączę światło na pół godziny!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:18
                              zamknięty
                              Siedzi dziadek z wnukiem na ławce nad strumieniem. Wnuczek się pyta:
                              - Dziadku dlaczego strumykiem płynie gówno?
                              Dziadek mówi:
                              - Słuchaj wnusiu, kiedyś za siedmioma górami, siedmioma rzekami i siedmioma lasami, żyła sobie królewna, spotkała nad strumieniem żabkę, która jej powiedziała że jest księciem. Ona pocałowała żabkę i żyli razem długo i szczęśliwie...
                              - No dobrze dziadku, ale dlaczego płynie tu to gówno?
                              - Nie wiem wnusiu, pewnie ktoś nasrał.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:18
                              zamknięty
                              Rozmawiają dwaj emeryci:
                              - Życie jest nudne jak flaki ze smalcem!
                              - Chyba jak flaki z olejem?
                              - Nie, na olej mnie nie stać...
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:19
                              zamknięty
                              Zebranie w małym miasteczku. Mówi starszy mężczyzna:
                              - My to już chyba tej Unii nie doczekamy, ale ta nasza młodzież to na pewno.
                              Na to odzywa się jakiś staruszek:
                              - I dobrze tak, chuliganom!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:19
                              zamknięty
                              Wnuczek mówi do dziadka:
                              - Dziadku! A Turcja popiera starania Polski o wejście do Unii Europejskiej?
                              Na to dziadek:
                              - Mszczą się za odsiecz wiedeńską psie krwie!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:20
                              zamknięty
                              Dziadek stwierdził że jego babcia słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:
                              - Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd... i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
                              Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
                              - W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
                              - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?
                              Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
                              - Kochanie, co dziś na kolację?
                              - Toż szósty raz mowię, że kurczak!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:20
                              zamknięty
                              Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia. Po płomiennej przemowie pyta zgromadzonych:
                              - Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?!
                              Mniej więcej połowa wiernych podnosi ręce do góry. Niezadowolony kaznodzieja kontynuuje kazanie. Mija 20 minut i znowu pyta:
                              - Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?!
                              Tym razem zgłasza się jakieś 80% osób. Kaznodzieja zawiedziony wraca do kazania. 30 minut minęło. Wkońcu przerywa i pyta:
                              - Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?!
                              Ponieważ wszyscy już myślą o obiedzie, podnoszą ręce do góry... Wszyscy oprócz staruszki z drugiego rzędu. Kaznodzieja pyta jej:
                              - Dlaczego nie chce pani przebaczyć wrogom?
                              - Nie mam żadnych.
                              - Jakie to niezwykłe, ile pani ma lat??
                              - 98.
                              - Niech pani wyjdzie na środek i powie wszystkim, jak to możliwe, żeby nie mieć żadnych wrogów.
                              Staruszka nieśmiało wychodzi na środek bierze do ręki mikrofon i mówi:
                              - Przeżyłam wszystkich skurwysynów!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 10:21
                              zamknięty
                              Dwóch dziadków siedzi na ławce w parku i grzeją się w wiosennym słońcu. Właśnie przechodzą młode dziewczęta.
                              - Jak tak patrzę na te młode dziołchy, to mi się krew w żyłach burzy - przerywa ciszę pierwszy.
                              - To nie krew ci się burzy, ino wapno lasuje!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:38
                              zamknięty
                              Plotkują dwie przyjaciółki:
                              - Nie wyobrażasz sobie, jakiego pecha ma Ziuta. Kupiła sobie drogo komplet seksownej bielizny osobistej i poszła do lekarza. Teraz rzeczywiście jest chora z wściekłości.
                              - Dlaczego?
                              - Bo lekarz kazał jej pokazać tylko język!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:39
                              zamknięty
                              Lekarz sporządza listę schorzeń pani Ziuty:
                              1. Zawroty głowy.
                              2. Bezsenność.
                              3. Podwójne widzenie.
                              4. Bóle głowy.
                              5. Utrata apetytu.
                              6. Gorące poty.
                              7. Utrata wagi.
                              8. Utrata libido.
                              - Ile pani ma lat?
                              - W zeszłym tygodniu skończyłam trzydzieści.
                              Doktor dopisuje do listy:
                              9. Utrata pamięci.
                              Diagnoza: Syndrom menopauzy.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:39
                              zamknięty
                              Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
                              - Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
                              Drugi mówi:
                              - Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
                              Trzeci mówi:
                              - Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:40
                              zamknięty
                              Kochanie gdzieś Ty była całą noc - pyta teściowa
                              - Chodziłam całą noc po knajpach.
                              - Ale czemu.
                              - Szukałam Jurka, bo myslałam, że mnie zdradza - ale na szczęście leżał uchlany.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:41
                              zamknięty
                              Pewne dziewczę bardzo dbało o swój wygląd. Jej stroje zawsze były gustowne i modne, a ona sama zawsze czysta i pachnąca. Ale jej matkę bulwersowało to, że nigdy nie zakładała desou. Nie pomagały uwagi i nakazy matczyne. Dlatego, chcąc powołać się na autorytet człowieka nauczonego, przed wizytą u dentysty, uprzedziła go o tej przypadłości swojej córki. W czasie wizyty, oglądając uzębienie dziewczęcia, lekarz rzuca w pewnej chwili:
                              - Oj, majteczek się nie nosi!
                              - A gdyby pan zajrzał z drugiej strony - rezolutnie pyta dziewczę - to zauważył by pan, że mam na głowie kapelusz?
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:42
                              zamknięty
                              Do salonu tatuaży przychodzi kobieta i mówi:
                              - Chcę mieć wytatuowanego indyka na wewnętrznej stronie mojej prawej nogi, a na wewnętrznej stronie mojej lewej nogi chcę mieć wytatuowane drzewko bożonarodzeniowe.
                              Facet pyta:
                              - A dlaczego takie obrazki?
                              Kobieta na to:
                              - Bo mój mąż zawsze narzeka, że nie ma co jeść między Świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:43
                              zamknięty
                              - Ale się postarzałaś! - wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się.
                              - A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience! - odwzajemnia się komplementem druga.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:44
                              zamknięty
                              https://stuff.swir.us/2007/08/04/baba_i_rekiny.jpg
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:45
                              zamknięty
                              - Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i różowym?
                              - Na różowym pisuję do Stasia, bo to oznacza miłość. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierność.
                            • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 27.03.12, 12:45
                              zamknięty
                              Mama do syna:
                              - Grzesiu! Patrz! Bocian przyniósł ci nowego tatusia!
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 04.03.12, 19:49
      zamknięty
      - Wto to był Kolumb?
      - Ptok!
      - A po jakiymu ptok?
      - No bo przeca wszyscy godajom o "Jajku Kolumba"
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 10:14
      zamknięty
      +30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
      +10°C Mieszkancy domow komunalnych w Helsinkach zamykaja okna. Lapończycy (nie mylic z Japonczykami!) sadzą kwiatki w oknach.
      +5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem...
      +2°C Włoskie samochody nie zapalają.
      0°C Woda zamarza.
      -1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijajac zimnym piwem.
      -4°C Kot wchodzi pod kołdrę.
      -10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać.
      -12°C Zbyt zimno na śnieg.
      -15°C Amerykańskie auta nie zapalają.
      -18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie.
      -20°C Oddech staje się słyszalny.
      -22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach.
      -23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym.
      -24°C Niemieckie auta nie zapalają.
      -26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo...
      -29°C Kot wchodzi pod pidżamę.
      -30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę.
      -31°C Za zimno na pocalunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego.
      -35°C Czas zaplanować dwutygodniową kapiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy.
      -39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli.
      -40°C Niemiec bierze samochod pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry.
      -45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku.
      -50°C Lwy morskie opuszczaja Grenlandie. Lapończycy zamieniają rękawiczki z pięcioma palcami na jednopalcowe.
      -70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy.
      -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy.
      -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni.
      -268°C Hel staje się plynny.
      -270°C Piekło zamarza.
      -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..."
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 07.03.12, 20:46
      zamknięty
      Zdrowie pań! Jak będą zdrowe to nas nie zarażą.
    • madohora Re: Anegdody, dowcipy i coś więcej 08.03.12, 14:16
      zamknięty
      Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka.
      - Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna.
      - Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga.
      I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę.
      - Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie!
      - Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta.
      Druga na to:
      - O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi.
      Mądry król nie wahał się ani chwili:
      - Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował.
      - Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla.
      - Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa!
    • madohora Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:38
      zamknięty
      MARSZAŁEK - MARSZAŁKINI
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:40
        zamknięty
        PREZYDENT - PREZYDENTA lub PREZYDENTKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:41
        zamknięty
        PREMIER - PREMIERA lub PREMIERKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:43
        zamknięty
        MINITSER - MINISTRA
        • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:44
          zamknięty
          Pojawiła się tzw. literówka miało być:

          MINISTER - MINISTRA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:46
        zamknięty
        KIEROWCA - KIEROWCZYNI
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:47
        zamknięty
        NUREK - NURKINI
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:50
        zamknięty
        PSYCHOLOG - PYSCHOLOŻKA (to niestety weszło już do obiegu)
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:51
        zamknięty
        CHIRURG - CHIRURŻKA lub CHIRURGINI
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:52
        zamknięty
        SZPIEG - SZPIEŻKA lub WYWIADOWCZYNI
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:54
        zamknięty
        MYŚLIWY - MYŚLIWA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:55
        zamknięty
        PROFESOR - PROFESORA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:56
        zamknięty
        DOKTOR- DOKTORA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:57
        zamknięty
        DOKTOR - DOKTORKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 11.03.12, 23:59
        zamknięty
        MAGISTER-MAGISTRA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:00
        zamknięty
        PREZES - PREZESA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:01
        zamknięty
        FILOZOF - FILOZOFKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:03
        zamknięty
        ETYK - ETYCZKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:05
        zamknięty
        KANCLERZ - KANCLERA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:07
        zamknięty
        KOMISARZ - KOMISARKA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:09
        zamknięty
        REDAKTOR - REDAKTORA
      • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:13
        zamknięty
        Pani minister stoi przed wybudowanym w połowie stadionem i mówi:
        - Przynajmniej jedną połowę meczu możemy rozegrać
        • madohora Re: Damskie odpowiedniki męskich określeń 12.03.12, 00:16
          zamknięty
          Pani minister rozpoczyna wizytację w jednej ze szkół. Podeszła do stojącego na boisku chłopca i pyta:
          - Dobrze się czujesz?
          - Dobrze
          - Chłopcy cię nie biją?
          - Nie!
          - To dlaczego stoisz z boku?
          - Bo jestem bramkarzem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja