madohora
06.08.11, 16:46
Nie wiem dlaczego nawet mnie to rozśmieszyło. Jakoś tak nie leży w moim charakterze bieganie po promocjach i zbieranie różnego rodzaju punktów. A sport ekstremalny pod tytułem: "Biegam po sklepie by zdążyć na darmowy autobus" - jakoś nie jest dla mnie. Jednak wolałabym skoczyć ze spadochronem.