Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł

12.08.11, 12:39
zamknięty
Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł

Wedlug menadżera zespołu The Prodigy, gwiazdy przystanku Woodstok na festiwalu było niebezpiecznie a kilkaset osób zostało rannych
To bzury! Za nami najbezpieczniejszy Przystanek w historii - odpowiada Owsiak


Sobotni koncert brytyjskich muzyków z The Prodigy miał rekordową liczbę widzów na XVII przystanku Woodstok do Kostrzyna nad Odrą przyjechało 700 osób. Występ gwiazdy wisiał na włosku, bo scena na której Brytyjczycy mieli zagrać, nie była odgrodzona od publiczności barierkami. Owsiak nie chciał barierek, ale ugiął się w ostatniej chwili/ Na 27 zespołów, które wystąpiły na dużej scenie tylko ten zażądał takiego zabezpieczenia.
Występ The Prodigy ogądałam na żywo. Zanim muzycy zaczęli w tłumie czuć było niepokój o to czy nie wydarzy się nic złego. Widziałam, że także muzycy wchodzili na scenę spięci. Podczas konertu obserwowali tłum. Kilkakrotnie apelowali do publiczności by cofnęli się o kilka kroków. Wszyscy słuchali poleceń. Muzycy odjechali zaraz po zejściu ze sceny, nie zamieniając z organizatorami ani słowa.
Dwa dni po występie Krell Hamm, jeden z menadżerów zespołu, napisał list do Orkiestry. Oskarżył w nim organizatorów min. o to, że podczas festiwalu rannych zostało kilkaset osób. Tego listu Fundacja Owsiaka nie opublikowała. Ale wczoraj alarmowała, gdy na oficjalnej stronie The Prodigy pojawiło się oświadczenie Johna Fairsa, menadżera zespolu - Przystanek Woodstock jest jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc, które odwiedziłem podczas mojej 25-letniej pracy. Przestrzegam też wszystkich promotorów i artystów, aby poważnie rozważyli decyzję o udziale w tym festiwalu - może być fatalna w skutkach, z powodu niezachowania standardów opieki medycznej oraz bezpieczeństwa zgromadzonej tam publiczności - napisał menadżer.
Zarzuca WOŚP, że przystanek nie spełnia europejskich wymogów bezpieczeństwa. I załącza komentarze organizatorów innych festiwali (min. słynnego Glastonbury), którzy potwierdzają jego wątpliwości.
- Przystanek to zjawisko w skali Europy i źle by się stało, gdyby go zabrakło. Ale brakuje tam standardowych zabezpieczeń i może dojść do tragedii. Jeżeli widzą to zagraniczni goście, to ich opinia rzutuje na całą polską branżę - mówi Łukasz Minta z agencji Go Ajead (Organizatora koncertó w Jarocinie, w przeszłości współorganizator koncertów Przystanku), który dołączył krytyczny głos do oświadczenia menedżera Brytyjczyków.
Fundacja się broni: - Nikt nie został ranny. Nikt nie zginął. Uczestnicy koncertu bezpiecznie wrócili do domu. Pozostał w nich tylko niesmak po zmanierowanej postawie artysty -odpowiedział Jurek Owsiak. Podkreśla, żę festiwal spełnił wszystkie wymogi, jakie narzucają polskie przepisy. - Byliśmy przygotowani profesjonalnie. Festiwal zabezpieczali przeszkoleni wolontariusze, ochroniarze, BOR, straż graniczna, strażacy a także oddziały wywiadowcze policji, psychologowie i negocjatorzy - mówi Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP. Zastrzeżeń nie ma też policja. Była to najbezpieczniejsza edycja festiwalu od czasu jego powstania - napisała Komenda Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Informacje o oskarżeniach The Prodigy szybko podchwycili przeciwnicy Owsiaka. Obszerne fragmenty oświadczenia menedżera cytuje min. portal Fronda.pl. który pomija odpowiedź fundacji na zarzuty. Muzycy The Prodigy na zdjęciach nie wyglądają na super odpowiedzialnych gości. Widać jednak, zę są bardziej odpowiedzialni niż nasi nestorzy festiwali rockowych - piszą autorzy Frondy. Według Łukasza Minty głos The Prodigy może spowodować, że na przystanek nie przyjadą kolejne gwiazdy tego formatu. - Wielu będzie się bało zaryzykować - ostrzega.
WOŚP zapowiada walkę o dobre imię Przystanku - Chcemy dalej robić festiwal. Nie damy zniszczyć marki Przystanku - zapewnia Dobies


"Metro" 12 sierpnia 2011
    • madohora Informacja na temat zespołu 12.08.11, 12:41
      zamknięty
      The Prodigy – brytyjski zespół tworzący muzykę elektroniczną.
      Muzyka zespołu stanowi mieszankę rozmaitych gatunków muzycznych. Styl muzyczny ewoluował począwszy od rave we wczesnych latach 90., po dance, big beat i industrial z elementami punkowego wokalu w późniejszych latach. Obecnie zespół tworzą: Liam Howlett (kompozytor), Keith Flint (tancerz/frontman/wokalista) oraz Maxim Reality (wokalista/frontman). W latach 1990 – 2000 do zespołu należał tancerz Leeroy Thornhill, a we wczesnych latach istnienia The Prodigy występowała także wokalistka i tancerka Sharky.
      Zespół The Prodigy najpierw zyskał popularność na undergroundowej scenie rave, na początku lat 90., a wkrótce po tym osiągnął światową sławę. Do najbardziej znanych utworów grupy należą: "Out of Space", "Smack My Bitch Up", "No Good (Start the Dance)", "Breathe", "Firestarter", "Poison", "Spitfire", "Voodoo People", "Omen" oraz "Warrior Dance". W Księdze Rekordów Guinnessa 2000 zostały odnotowane dwa rekordy zespołu, m.in. w kategorii najszybciej sprzedana ilość płyt

      Żródlo: Wikipedia.pl
      • madohora Re: Informacja na temat zespołu 12.08.11, 12:42
        zamknięty
        Wszystko zaczęło się około 1989 r., kiedy do Wielkiej Brytanii zawitała moda na muzykę rave. Liam Howlett został zatrudniony jako DJ w klubie Barn w mieście Rayne, gdzie zapamiętale montował własne przeróbki rozmaitych utworów techno, a głównie takich jego odmian jak minimal i detroit. Stojąc za konsoletą Liam poznał Leeroya, który przychodził do Barn tańczyć. W niedługim czasie na scenie, a raczej na parkiecie klubu pojawił się Keith Flint, który również przychodził do Barn się bawić. Liam zdobył spore doświadczenie w grupie Cut 2 Kill, w której występował jako drugi DJ.
        Po konflikcie, jaki pojawił się w grupie Liam odszedł i postanowił, iż spróbuje swoich sił solo. W krótkim czasie nagrał swoją pierwszą kasetę demo, którą zaprezentował Leeroyowi i Keithowi. Obaj oszaleli na jej punkcie i zaproponowali Liamowi wspólne występy: Liam jako muzyk a Keith i Leeroy jako tancerze. Liam przystał na tę propozycję i tak zrodziło się The Prodigy. Pierwszym menedżerem zespołu został Ziggy, znajomy Liama. To właśnie on zaproponował, że do grupy powinien dołączyć MC. Pomysł uzyskał ogólną aprobatę. Ziggy uruchomił więc swoje kontakty i znalazł Keitha Palmera, lepiej znanego jako Maxim Reality. Pierwsze występy z Maximem nie były najlepsze – stał z tyłu sceny i co jakiś czas "wrzucał" parę wersów. Potem jednak doszło do przełomu, a Maxim stał się pełnoprawnym członkiem grupy. Przez jakiś czas występowała z nimi jeszcze dziewczyna, Sharky, ale zrezygnowała uznając, że woli odwiedzać kluby i tańczyć rave. Grupa wystąpiła po raz pierwszy w Boże Narodzenie 1990 roku w londyńskim klubie The Labyrinth, a w styczniu 1991 w Wielkiej Brytanii ukazał się ich pierwszy singel "What Evil Lurks". Dopiero jednak drugi singiel "Charly" spowodował, że zespół stał się znany na brytyjskiej scenie rave.

        Pierwszym albumem grupy był wydany 28 września 1992 roku Experience, utrzymany w klimacie rave. Zajął on 12. miejsce na liście najlepiej sprzedających się albumów w Wielkiej Brytanii. Międzynarodową sławę przyniósł im drugi album Music for the Jilted Generation wydany w 1994 roku, promowany m.in. przez singiel "No Good (Start the Dance)". Album ten był inspirowany m.in. sprzeciwem wobec wprowadzonych wówczas w Wielkiej Brytanii ustaw de facto kryminalizujacych imprezy rave.
        Największy sukces komercyjny odniósł trzeci album The Fat of the Land (1997), z hitami "Firestarter", "Breathe" i kontrowersyjnym "Smack My Bitch Up". Później na kilka lat zespół wycofał się ze sceny muzycznej. W 1999 Liam Howlett wydał didżejski album The Dirtchamber Sessions Volume One, solowych występów próbowali też inni członkowie zespołu, jednak bez większych sukcesów. W 2000 zespół opuścił Leeroy Thornhill.
        W 2002 The Prodigy wydali singiel "Baby's Got a Temper", za którym jednak nie poszło wydanie nowego albumu. Dopiero w 2004 roku ukazał się album Always Outnumbered, Never Outgunned, który jednak nie zyskał większej popularności. Rok później zespół wydał swoje największe przeboje na płycie Their Law: The Singles 1990-2005.
        23 lutego 2009 grupa wydała nowy album zatytułowany Invaders Must Die

        Źródło: Wikipedia.pl
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 12.08.11, 12:45
      zamknięty
      I jeszcze link do portalu Fronda

      www.forum.fronda.pl/
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 29.12.11, 10:38
      zamknięty
      A za chwilę znowu Orkiestra będzie grać
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 06.03.12, 19:59
      zamknięty
      Ciekawa jestem jak ta sprawa się zakończyła, bo szukałam informacji i nie znalazłam nic nowego
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 06.07.12, 21:17
      zamknięty
      ****
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 03.10.12, 15:34
      zamknięty
      ***
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 14.12.12, 20:48
      zamknięty
      ***
    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 05.02.13, 20:00
      zamknięty

    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 09.04.13, 23:42
      zamknięty

    • madohora Re: Prodigy atakuje Jurka Owsiaka -artykuł 18.07.13, 12:24
      zamknięty
      I nie wiadomo jak się skończyło, chyba że sprawa jeszcze się toczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja