madohora
12.08.11, 13:09
Wiem, że podsłuchiwać jest nieładnie ale czy podsłuchiwaniem można nazwać głośną rozmowę? A oto jedna pani powiedziała drugiej pani:
- Jak nie ma męża i nie mam tego 'dingsta' to robię to palcem. Już się nauczyłam.
A jak macie kosmate myśli, to jesteście beee....Pani tłumaczyła drugiej obsługę laptopa, a 'dingst' - to była myszka