madohora
11.09.11, 20:41
mig, PAP
2011-09-11, ostatnia aktualizacja 2011-09-11 13:08
Dwie osoby zginęły, a 100, w tym 77 żołnierzy, zostało rannych zostało rannych w samobójczym zamachu w bazie NATO w środkowym Afganistanie. Zamachowiec-samobójca wysadził w powietrze wyładowany materiałami wybuchowymi samochód przy wjeździe do bazy.
O ataku poinformowała dziś armia USA. - Talibski samobójca wysadził w powietrze wielki samochód pełen materiałów wybuchowych przy wjeździe na posterunek bojowy Sajed Abad w prowincji Wardak - napisano w komunikacie sił NATO w Afganistanie.
Do przeprowadzenia zamachu przyznali się na swojej stronie internetowej talibowie. Pierwotne doniesienia mówiły o 89 rannych - Eksplozja "zraniła 89 osób i zostawiła w murze 6-metrową wyrwę" - powiedział agencji AFP rzecznik armii amerykańskiej David Eastburn.
Zostało zabitych dwóch afgańskich cywilów(...). 77 żołnierzy sił ISAF i mniej niż 25 cywilów afgańskich odniosło obrażenia, które nie zagrażają ich życiu - podkreślono w komunikacie. ISAF z zasady nie podaje narodowości zabitych lub rannych żołnierzy, ale większość sił NATO w prowincji Wardak stanowią Amerykanie.
W zamachu uszkodzony został mur zewnętrzny oraz warsztat, ale ogrodzenie ochronne przyjęło na siebie lwią część siły eksplozji - informuje komunikat ISAF. Wojsko zapewniło, że baza zachowała "zdolność operacyjną", a "uszkodzenia w ogrodzeniu naprawiono".
Źródło Gazeta Wyborcza
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10267421,Afganistan__89_osob_rannych_w_zamachu_na_baze_sil.html