madohora
21.09.11, 17:59
Wyjechał Karlik jeszcze z Konstalu
Srebrem się mienił i guziczkami
Ktoś orzekł przecież on jest już stary
Na inne trasy go wysiudali
Karlik nasz swojski lecz brzmi tak jakoś...
Nie będzie jeździł po naszych szynach
Dla nas dziś liczy się tylko jakość
Jakoś taboru już u nas nie ma
A więc Helmuta nam zakupili
Brzmi tak wiadomo jakoś poważnie
Czy przy transakcji wódkę wciąż pili
Bo to nie było już tak rozważne
Schody wysokie, że nikt nie wejdzie
Drzwi tak gdzieś jakoś na końcu świata
Dzielnie po szynach tak sobie jedzie
Czy będzie u nas przez długie lata
Siądziesz w sukience...nie mówię więcej
Czerwona derma, wiecie co znaczy
Musisz pod ...podłożyć ręce
Bo przecież nie da się siąść inaczej
Teraz już mamy na sznycla na torach
Co przy debiucie się wykoleił
Czy na złom teraz przyszła nam pora
A więc zacznijmy to po kolei...