madohora 23.09.11, 18:41 zamknięty Mówię mój ulubieniec, bo na maturze poszło mi bardzo dobrze właśnie za sprawą Darwina. Natomiast chętnie bym się wybrała na Wyspy Galapagos - czytałam bardzo ciekawą książkę pt. Żółwie z Galapagos Link czytaj wygodnie posty
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 23.09.11, 18:44 zamknięty Podróż statku HMS Beagle była zaplanowana na 24 października 1831 , jednak z powodu problemów z przygotowaniami do wyprawy wypłynięcie statku opóźniło się do 27 grudnia. Podróż trwała prawie 5 lat - zgodnie z zamierzeniami FitzRoya. Gdy statek przybijał do brzegu, Darwin większość czasu spędzał na lądzie, prowadząc badania geologiczne i zbierając materiały do badań nad historią naturalną, podczas gdy na HMS Beagle sporządzano mapy wybrzeża. Ze swoich obserwacji i spekulacji teoretycznych sporządzał staranne notatki; co pewien czas przesyłał do Cambridge zebrane próbki i listy, w tym kopię swojego dziennika dla rodziny. Miał już pewne doświadczenie w prowadzeniu badań geologicznych, zbieraniu chrząszczy i w preparowaniu morskich bezkręgowców, ale we wszystkich innych dziedzinach był nowicjuszem, zbierał więc próbki do późniejszej ich oceny przez specjalistów. Pomimo tego, że wielokrotnie cierpiał z powodu choroby morskiej, prowadził badania bezkręgowców morskich a większość jego notatek zoologicznych dotyczyła właśnie tych zwierząt. Podczas pierwszego postoju na lądzie w Santiago na Wyspach Zielonego Przylądka odkrył muszle w białym paśmie skał wysoko w wulkanicznych klifach. FitzRoy dał mu do przeczytania pierwszy tom Principles of Geology ("Zasady geologii") Charlesa Lyella, w których autor przedstawił swoje uniformitarystyczne koncepcje, przedstawiając wizję lądu powoli wznoszącego się lub opadającego przez bardzo długie okresy czasy. Darwin zgadzał się z Lyellem, tworząc własne teorie i myśląc nad napisaniem książki na temat geologii. W Brazylii zachwyciły go lasy tropikalne na nabrzeżu Bahii. Nie popierał niewolnictwa, które uważał za odrażające. W Punta Alta w Patagonii dokonał ważnego odkrycia wymarłych, ogromnych ssaków, których pozostałości znajdowały się w klifach obok współczesnych muszli. Wskazywało to na ich niedawne wymarcie, Darwin nie znalazł jednak żadnych oznak nagłej zmiany klimatu lub innej katastrofy, która mogła do tego doprowadzić. Zidentyfikował Megatherium americanum o kościstym pancerzu, który początkowo wydał mu się ogromną odmianą pancerza miejscowych pancerników. Odkrycia te spotkały się w Anglii z wielkim zainteresowaniem. W czasie wypraw z gauchami w głąb lądu w celu prowadzenia badań geologicznych i zebrania skamieniałości poznał społeczne, polityczne i antropologiczne aspekty życia rodzimych Indian i kolonizatorów w dobie przemian (krótko wcześniej, w 1816, Argentyna wywalczyła sobie niepodległość od Hiszpanii). W tym czasie przekonał się również, że dwie odmiany nandu zamieszkiwały na oddzielnych, lecz zachodzących na siebie terytoriach. Dalej na południe zobaczył terasy morskie – stopniowo wznoszące się równiny złożone z kamieni i muszli. Po przeczytaniu drugiego tomu książki Lyella zaakceptował jego teorię "ośrodków tworzenia" gatunków; własne odkrycia i rozważania zmusiły go jednak do niezgodzenia się ze zdaniem Lyella o niczym niezakłócanej ciągłości istnienia gatunków i ich wymieraniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 23.09.11, 18:46 zamknięty a pokładzie statku było trzech Indian z plemienia Jagan, schwytanych w czasie pierwszej podróży HMS Beagle. Spędzili oni wcześniej rok w Anglii i zostali odesłani z powrotem na Ziemię Ognistą w roli misjonarzy. Darwin uważał ich za przyjacielskich i cywilizowanych, jednakże ich krewni wydali mu się "nędznymi, zdegradowanymi dzikusami"; różnili się od nich tak bardzo, jak zwierzęta dzikie od udomowionych. Według Darwina różnica ta ukazywała postęp kulturowy, a nie niższość rasową. W odróżnieniu od swoich przyjaciół naukowców uważał od tej pory, że nie istnieje żadna nieprzekraczalna bariera pomiędzy ludźmi a zwierzętami. Rok później Indianie porzucili swoją misję na Ziemi Ognistej. Jaganin, którego Europejczycy nazywali Jemmy Button, żył odtąd jak inni tubylcy, miał żonę i nie chciał już wracać do Anglii. W Chile Darwin był świadkiem trzęsienia ziemi, na skutek którego mógł się przekonać, że poziom morza był kiedyś wyższy niż obecnie (trzęsienie ziemi odsłoniło warstwy muszli omułkowatych, znajdujące się powyżej poziomu pływów morskich). Również wysoko w Andach zobaczył muszle i liczne skamieniałe drzewa rosnące dawniej na piaszczystej plaży. Wysunął teorię mówiącą, że w miarę unoszenia się lądu zatapiane były wyspy oceaniczne, a wokół nich rozrastały się rafy koralowe, tworząc atole. Na stosunkowo (w skali geologicznej) młodych wyspach Galapagos Darwin szukał dowodów na związki dzikiej przyrody ze starszym "centrum stworzenia" i odkrył przedrzeźniacze, spokrewnione z gatunkiem występującym w Chile, które jednak na każdej z wysp archipelagu nieznacznie różniły się wyglądem. Usłyszał, że drobne różnice w kształcie skorup żółwi lądowych mogą wskazywać na ich pochodzenie, jednak nie zbierał tych skorup, chociaż codziennie jadł żółwie brane na pokład jako pożywienie. W Australii kanguroszczurowate i dziobak wydały mu się tak niezwykłe, że zauważył, że zwierzęta te wyglądają tak, jakby pracowało przy nich dwóch różnych Stwórców. Aborygenów uważał za dobrodusznych i miłych; zanotował również ich wyniszczanie przez europejskie osadnictwo. HMS Beagle badał też sposób powstawania atoli Wysp Kokosowych. Wyniki tych badań wspierały teorię Darwina. FitzRoy rozpoczął pisanie oficjalnej relacji z podróży HMS Beagle i po przeczytaniu dzienników Darwina zaproponował włączenie ich do niej[57]. Później Darwin przeredagował swój dziennik z podróży i wydał go na nowo jako oddzielny trzeci tom swojego dzieła na temat historii naturalnej. W Kapsztadzie Darwin i FitzRoy spotkali Johna Herschela, który wcześniej napisał list do Lyella, wyrażając się w nim z uznaniem o jego uniformitaryzmie, jako dającym początek śmiałym spekulacjom na temat "tej zagadki zagadek, zastępowania wymarłych gatunków przez inne", umożliwiającym też "naturalne wyjaśnienie w przeciwieństwie do postrzegania tych zjawisk w kategoriach cudowności". Organizując swoje notatki podczas podroży powrotnej, Darwin napisał, że jeśli jego narastające podejrzenia dotyczące przedrzeźniaczy, żółwi lądowych i wilka falklandzkiego były prawdziwe, to "takie fakty podważają stabilność gatunków", później ostrożnie zamieniając "podważają" na "podważałyby" (ang. would undermine). Następnie napisał, że takie fakty "wydawały mu się rzucać trochę światła na pochodzenie gatunków". Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 31.01.12, 11:39 zamknięty Moim marzeniem jest pojechać kiedyś i na własne oczy zobaczyć to o czym mówił Darwin. Tym, którzy lubią takie klimaty mogę polecić książkę "Olbrzymy z Galapagos" lub po prostu "Żółwie z Galapagos" - książka nie mówi o Tytanach a o długowiecznych żółwiach żyjących na tych wsypach Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 10.07.12, 10:11 zamknięty Marzenie: Zobaczyć Galapagos na własne oczy Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 07.02.13, 21:15 zamknięty Moje niespełnione marzenie Wyspy Galapagos Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 10.07.14, 20:22 zamknięty Biedny Darwin, gdyby wiedział że do dzisiaj nikt nie dał rady dalej rozwiązać jego teorii pewnie by się zdziwił. Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 26.07.17, 21:44 zamknięty Uwielbiam Darwina Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 03.09.17, 23:58 zamknięty Och Galapagos - chciałabym tam być Odpowiedz Link
madohora Re: Mój ulubieniec Darwin i Wyspy Galapagos 13.09.17, 22:52 zamknięty Wujek Karol aż zwariował Wielką tajemnicę chował Bo nie wiedział jak to działa A rzeczy do badań miał mało On nie wiedział że przez lata z probówek dymu Nikt jeszcze nie rozwiąże tego problemu Odpowiedz Link