Dodaj do ulubionych

Mój drogi panie pora na grzybobranie

      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 01.08.13, 16:59
        zamknięty
        KURKI Z PATELNI

        Zwłaszcza z pietruszką, szalotką, smażone na słusznej ilości masła, bo jest podstawą smażonych kurek. Po 15 - 20 minutach, podsmażone kurki wystarczy zalać szklanką białego, pół wytrawnego, raczej delikatnego wina. Zredukować (odparować wino) posolić, dodać kilka łyżek tłustej, kremowej i słodkiej śmietany, żeby zagęścić sos. Do tego świeżo mielony pieprz, makaron al dente, kapka oliwy
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 01.08.13, 17:01
        zamknięty
        ZUPA ZE ŚWIEŻYCH GRZYBÓW

        1/2 kg grzybów prawdziwych (lub różnych, dostępnych grzybów leśnych) oczyszczonych z piasku, opłukanych w zimnej wodzie, krajemy na cieniutkie plasterki, zaś oczyszczone, nie robaczywe korzonki siekamy drobniutko.

        W rondlu, najlepiej z grubym dnem rozpuszczamy dużą, czubatą łychę masła, dodajemy grzyby, posiekaną drobniutko cebulę, smażymy aż grzyby i cebulka się zrumienią. Usmażone zalewamy litrem, lub odrobiną więcej wywaru z jarzyn lub lekkim rosołem, zagotowujemy i dodajemy 1/8 litra kwaśnej śmietany i podgrzewamy na mocnym ogniu do chwili wrzenia. Solimy, ewentualnie zaostrzamy smak sokiem z cytryny
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 10.08.13, 14:22
        zamknięty
        MIĘSNE KOSZYCZKI Z FARSZEM

        60 dag mielonej wieprzowiny, 2 cebule, 40 dag pieczarek, 2-3 różyczki brokuł, 5 dag żółtego sera, 2-3 łyżki śmietany kremówki, łyżka kwaśnej śmietany, łyżka majonezu, jajko, sól, pieprz, przyprawa do mięsa mielonego, czosnek, kromka białego chleba, natka, olej

        Cebulę obierz, pokrój w kostkę, zeszklij na oleju, chleb połam na kawałki, zalej śmietanami, dodaj do mięsa mielonego razem z odciśniętym chlebem i połową z oleju aż odparują, pieczarki, brokuły i łyżkę posiekanej natki i połowę sera wymieszaj, połącz. Filiżanki lub kokilki wyłóż folią aluminiową, posmaruj olejem. Dno i boki wyłóż farszem mięsnym. Środek napełnij farszem pieczarkowym. Śmietanę w której był moczony chleb, wymieszaj z mapie majonezem, wbij jajko, wsyp resztę sera, oprósz solą, białym pieprzem, wymieszaj. Polej koszyczki i piecz 35 minut w 180°C
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 10.08.13, 14:23
        zamknięty
        SALCESON JAJECZNY
        25 dag kurek, 2 cebule, 7 jajek, 15 dag wędzonego boczku, curry, sól, pieprz, kostka rosołowa, masło

        Kurki oczyść, sparz. Cebulę, pięć jajek ugotowanych na twardo, posiekaj przysmaż na maśle razem z kurkami. Dodaj surowe jajka i pokrojony boczek, przypraw, wyrób. Z masy uformuj wałek mocno owiń gazą, włoż do wrzącej wody z kostką rosołową i gotuj 15 minut. Osącz, obciąż deską, schłódź.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 10.08.13, 14:24
        zamknięty
        KURKI W TARCIE DROŻDŻOWEJ

        Ciasto: 40 dag mąki, 12 dag masła, 2 jajka, 3 dag drożdży, Nadzienie: 1 kg kurek, 2 łyżki oleju, duża cebula, 6 dag masła, sól, pieprz, 4 jajka, 40 dag gęstej śmietany 18%, 25 dag startego sera żółtego, łyżka posiekanej natki

        Ciasto: masło stop, ostudź, drożdże rozpuść w 5-6 łyżkach ciepłej wody, mąkę przesiej, dodaj masło, jajka, 1,5 łyżeczki soli i drożdże, zagniataj około 15 minut. Ciasto rozwałkuj, wyłóż dno i boki tortownicy, wstaw do lodówki. Nadzienie Kurki oczyść, osusz, kilka odłóż do dekoracji, cebulę posiekaj. Olej rozgrzej na patelni, zeszklij cebulę, dodaj masło i kurki, smaż 15 minut. Przypraw, jajka roztrzep, 1/3 odlej, resztę wymieszaj ze śmietaną i przypraw. Ciasto wstaw na 2 minuty do nagrzanego do 180 C piekarnika. Ułóż kurki, zalej śmietaną, posyp serem, Brzegi i wierzch posmaruj odłożonym jajkiem. Piecz 20 minut. Ułóż pozostałe kurki, piecz 35 minut.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 10.08.13, 14:25
        zamknięty
        KURKI ZAPIEKANE Z KASZĄ

        2 i ½ szklanki kurek, 2 torebki kaszy gryczanej, 45 dag kalafiora, 2 puszki tuńczyka w sosie własnym w kawałkach, 20 dag żółtego sera, 20 dag śmietany 18%, po łyżeczce bazylii, tymianku, majeranku, lubczyku, 2 łyżeczki uniwersalnej przyprawy do potraw, pieprz kolorowy, olej

        Kaszę ugotuj wg przepisu, kalafior podziel na różyczki, gotuj kilka minut w osolonej wodzie, osącz. Kurki oczyść, ugotuj, osącz. Lekko ostudź. Przesmaż na małej ilości oleju. Ser zetrzyj na tarce o dużych oczkach, do kaszy dodaj ser. Przypraw, wymieszaj. Połowę ułóż w natłuszczonej formie. Na kaszę wsyp 2 szklanki kurek, ułóż osączonego tuńczyka i kalafiora,. Posyp ziołami. Przykryj resztą kaszt. Śmietanę wymieszaj z resztą sera i kurek, przypraw. Polej zapiekankę, posyp lubczykiem. Przykryj. Piecz 40 minut w 180 C.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 10.08.13, 14:26
        zamknięty
        KURKI W NALEŚNIKOWYM CIEŚCIE

        20 dag kurek, jajko, 100 ml mleka, 7-9 dag mąki, sól, szczypta sody oczyszczonej, 2 łyżki masła, olej do smażenia

        Kurki dokładnie umyj, oczyść, oprósz solą. Masło stop na patelni, wrzuć kurki, smaż około 3 minut ciągle mieszając. Jajko, mąkę i mleko oraz po szczypcie soli i sody zmiksuj lub dokładnie wymieszaj. Dużą ilość oleju rozgrzej na patelni. Kurki maczaj w cieście, usmaż na złoty kolor na oleju, lekko osącz z tłuszczu. Podawaj na ciepło.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 17.08.13, 21:38
        zamknięty
        DUSZONE MAŚLAKI

        Młode, zdrowe maślaki obrać ze skórki, odrzucić trzony, kapelusze sparzyć ukropem, a po odcedzeniu dusić w całości z cebulą, dodając masła lub oleju. Na końcu osolić, opieprzyć i wlać parę łyżek śmietany.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 17.08.13, 21:41
        zamknięty
        MAŚLAKI W MARYNACIE

        Średniej wielkości maślaki obrać ze skórki. trzony odrzucić, a kapelusze sparzyć ukropem i po zupełnym obsuszeniu układać w rondlu warstwami z siekaną cebulą, polewając każdą warstwę olejem. Lekko osolić i dusić Da wolnym ogniu godzinę, często potrząsając rondlem. Po zupełnym ostudzeniu ułożyć w słoju lub w kamiennym garnku i zalać octem specjalnym do marynat, przegotowanym z korzeniami i ostudzonym. W taki sam sposób marynuje się: rydze, gąski, kurki i pieczarki.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 17.08.13, 21:43
        zamknięty
        NADZIEWANE PIECZARKI

        30 dag bardzo dużych pieczarek (albo ilościowo w zależności od ilości porcji),cebula, sól, pieprz, ulubione zioła, jajko, tarta bułka

        Pieczarki dobrze oczyścić, obrać ze skórki, delikatnie odciąć ogonki tak by nie uszkodzić kapeluszy. Kapelusze odłożyć. Ogonki grzybów i cebulę pokroić w bardzo drobniutką kostkę, przełożyć do miski. Dodać jajko, wymieszać, dodać przyprawy i zioła w zależności od upodobań smakowych. Na koniec dodać tartą bułkę i wszystko dokładnie wymieszać. Gotową masą nadziać kapelusze i smażyć na tłuszczu - najlepiej smakują smażone na masełku - z obu stron. Podawać gorące. Doskonały dodatek do ziemniaczków. Można też podawać jako przystawkę, wówczas przystroić gałązką pietruszki.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 11:51
        zamknięty
        POLĘDWICZKI Z KURKAMI

        polędwiczka wieprzowa, Kurki, Cebula, śmietana 30 %, olej rzepakowy
        Natka pietruszki

        2 polędwiczki pokroiłam na plastry o grubości 2 cm. Delikatnie rozbiłam dłonią, osoliłam i opieprzyłam. Na patelni rozgrzałam olej i ułożyłam polędwiczki. Smażyłam 4 minuty z każdej strony. Usmażone polędwiczki przełożyłam do naczynia żaroodpornego i wstawiłam do piekarnika nagrzanego na 80 stopni, aby mięso nie straciło temperatury. Na tłuszcz, na którym smażyłam mięso, wrzuciłam umyte i pokrojone kurki razem z posiekaną cebulą i garścią natki pietruszki. Osoliłam do smaku. Smażyłam około 8 minut. Po tym czasie dodałam 100 ml śmietany 30%. Pogotowałam około 1 minuty. Zależało mi, aby sos był jak najbardziej płynny. Oczywiście można sos zagęścić mąką lub go zredukować. Do gotowego sosu przełożyłam gorące polędwiczki.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 11:54
        zamknięty
        JAJKA FASZEROWANE KURKAMI

        jajka, Kurki, Majonez, Cebula, sól, pieprz, Koperek

        Porcję kurek oczyściłam, obrałam i drobno posiekałam. Usmażyłam na niewielkiej ilości oleju razem z posiekaną cebulą. Kiedy kurki ostygły, dokładnie wymieszałam z żółtkami jajek ugotowanych na twardo, pieprzem i majonezem Kieleckim. Jeśli nie używacie majonezu Kieleckiego, należy farsz doprawić solą. Gotowy farsz nakładałam na połówki białek. Koperek dla ozdoby.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 11:58
        zamknięty
        KURKI NA CZERWONO

        Zagotuj wodę z dodatkiem przypraw: kawałka cynamonu w lasce, listka laurowego, kilku goździków, ziela angielskiego i białej gorczycy, soli i cukru, gotuj pod przykryciem przez około 5 minut. Dodaj następnie pół szklanki dobrego wytrawnego czerwonego wina i pół szklanki octu z czerwonego wina i znów zagotowuj. Odstaw do przestygnięcia. Grzyby dokładnie umyj, przelej na sicie wrzątkiem, aby usunąć ewentualne powierzchniowe bakterie i wrzuć do osolonego wrzątku.
        Gotuj około 20 minut, odcedź, przelej zimną wodą, osusz na papierowym ręczniku i włóż do suchych słoiczków. Zalej marynatą, szczelnie zamknij i zapasteryzuj.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:01
        zamknięty
        RYDZE W GALARECIE

        Zdrowe, jędrne rydze porządnie umyj i następnie osusz ściereczką. W całości ułóż warstwę w aluminiowym garnku i przełóż warstwą pokrojonej w plasterki cebuli, posypując solą, ziarenkami ziela angielskiego, pokruszonymi listkami laurowymi i odrobiną cukru. Garnek przykryj i postaw na małym ogniu. Duś grzybki, aż puszczą sos, wtedy odkryj, delikatnie mieszaj i dalej już odkryte duś przez około 20 minut. Następnie wlej tyle octu, aby tylko przykrył grzyby i dalej duś przez około 20 minut na małym ogniu. Gorące przełóż do suchych małych słoiczków, szczelnie zamknij i pasteryzuj na sucho. Po otwarciu słoiczków okazuje się, że grzybki są we wspaniałej przezroczystej „rydzowej” galaretce utworzonej z sosu. Świetnie nadają się jako dodatek do gotowanych kartofli i szczypiorku z oliwą lub jako wykwintny dodatek do sałatek.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:04
        zamknięty
        GĄSKI BABCI

        . Gąski bardzo dokładnie umyj i przelej najpierw wrzątkiem, a następnie zimną wodą na sitku. Osusz i ułóż w kamionkowym garnku, porządnie przesypując solą. Zostaw na dobę w spiżarni. Następnego dnia grzyby odsącz z wytworzonego soku i ponownie ułóż w garnku, tym razem przesypując mielonymi przyprawami: zielem angielskim, jałowcem, pieprzem i drobno posiekanym czosnkiem. Garnek tradycyjnie przykryj talerzem, obciąż kamieniem i zostaw na dwa tygodnie w chłodnym miejscu. Po tym czasie wyjmij grzybki i przełóż je do małych słoiczków.
        Przygotuj marynatę: Zagotuj wodę z ziarenkami przypraw, szczyptą soli i cukrem, gotuj pod przykryciem przez 10 minut, dodaj ocet i zagotuj. Gorącą marynatą zalej grzyby, szczelnie zakręć i pasteryzuj. Przechowują się czasem aż do wiosny w chłodnym miejscu.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:06
        zamknięty
        KOLOROWE BOROWIKI

        Grzyby zagotuj z solą w małej ilości wody na małym ogniu przez około 20 minut. Odsącz grzybki, pozostawiając wywar. Do wywaru dodaj ocet, cebulę, pokrojoną w cienkie plasterki marchew, przyprawy: listki laurowe i kolorowe ziarenka pieprzu, sól i cukier. Zagotuj. Jeszcze raz włóż borowiki do zalewy i gotuj przez około 5 minut. Przełóż do słojów (tutaj mogą być większe), pamiętając o równomiernym rozłożeniu cebulki, marchewki i kolorowych ziarenek pieprzu. Zalej gorącą marynatą do pełna, zamknij szczelnie i pasteryzuj na sucho.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:09
        zamknięty
        PASZTET Z PRAWDZIWKÓW

        Najpierw zagnieć kruche ciasto i wstaw je do lodówki. Ugotuj ryż na półtwardo. Oczyszczone grzyby obgotuj w osolonej wodzie około 10 minut. Odsącz i pokrój na kawałki. Cebulkę posiekaj i zrumień na maśle. Dodaj grzyby i jeszcze duś razem przez jakiś czas. Zrób silny napar z herbaty (wystarczy szklanka wrzątku). Grzyby, ryż, cebulkę zmiksuj, przypraw solą i pieprzem. Dolej herbatę i dobrze zmieszaj. Przestudzonym ciastem wyłóż okrągłą formę i wypełnij nadzieniem. Piecz około 45 minut w dobrze nagrzanym piekarniku.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:11
        zamknięty
        PASZTET ZE ŚWIEŻYCH MAŚLAKÓW

        Białe bułeczki namocz w słodkiej śmietance. Oczyszczone i pokrojone w kawałki maślaki uduś z cebulą na maśle tak, aby grzyby nie były zbyt miękkie, lekko osól pod koniec duszenia. Dodaj odciśniętą ze śmietanki bułkę i zmiksuj. Dodaj żółtka z 4-5 jaj i znów dokładnie utrzyj. Dodaj ubitą na sztywno pianę z białek, sól i pieprz do smaku i delikatnie zmieszaj. Masę przełóż do wysypanej tartą bułką formy i znów delikatnie oprósz tartą bułką. Piecz około 50 minut w dobrze nagrzanym piekarniku.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:14
        zamknięty
        SUSZONE GRZYBKI

        Umyte grzyby suszone (najlepiej koźlarze lub podgrzybki) pozostaw namoczone w niewielkiej ilości wody na noc. Następnego dnia gotuj przez około godzinę. Tartą bułkę zalej słodką śmietanką, zmieszaj i odstaw. Cebulkę i czosnek posiekaj i przesmaż na maśle lub smalcu. Przestudzone grzyby po odsączeniu bardzo drobno posiekaj. Cebulkę, czosnek i grzyby wrzuć do miski z tartą bułką, dodaj 3-4 całe jajka, skórkę otartą z cytryny, przyprawy: majeranek, szałwię, gałkę muszkatołową i kminek, sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj. Jeśli masa jest zbyt gęsta, można dodać jeszcze trochę śmietanki. Formę do pieczenia wysmaruj masłem i wysyp posiekanymi drobno orzechami włoskimi. Włóż masę do foremek i piecz około 45 minut w dobrze nagrzanym piekarniku
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.08.13, 12:16
        zamknięty
        KREMOWA ZUPA GRZYBOWA

        Oczyszczone i opłukane grzyby osusz i pokrój na drobne kawałki. W rondlu rozpuść masło i dodaj cebulkę, dusząc do zeszklenia. Włóż grzyby i duś 5 minut. Wlej bulion i słodką śmietankę, przypraw solą i pieprzem. Dodaj 2-3 gałązki natki pietruszki i duś na wolnym ogniu 15 minut. Przestudzoną zupę dokładnie zmiksuj. Podgrzej i dodaj troszkę masła pokrojonego w kostkę, mieszając leciutko, aby masło połączyło się z zupą. Kto lubi, może dodać odrobinę grubo mielonego pieprzu . Pozostałą śmietanę ubij na sztywno z odrobiną soli i pieprzu.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 31.08.13, 20:55
        zamknięty
        TARTA Z KURKAMI

        Tarta:
        300 g ciasta francuskiego
        ok. 300 g kurek (mogą być mrożone)
        ok. 1/2 pęczka natki pietruszki
        sól i pieprz
        2 ząbki czosnku
        250 g ricotty
        Sos:
        ok. 300 ml śmietany 30 lub 36%
        3 jajka
        sól
        pieprz
        gałka muszkatołowa
        Sałatka:
        rukola
        ciemna sałata karbowana
        suszone pomidory
        oliwa
        ocet balsamiczny
        zioła prowansalski

        Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Formę do tarty (o śr. 32 cm) smarujemy oliwą i wykładamy rozmrożonym wcześniej ciastem. Na patelni, na odrobinie oliwy podsmażamy kurki przez ok. 10 minut, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i doprawiamy do smaku. W oddzielnym naczyniu łączymy śmietanę z jajkami i przyprawami. Na ciasto wykładamy kurki, posypujemy pokruszoną ricottą i zalewamy sosem śmietanowo-jajecznym. Pieczemy 15 minut i zmniejszamy temperaturę do 180°C. Pieczemy jeszcze 25 minut. W tym czasie wykładamy na duże talerze porwane liście sałaty i pokrojone w paseczki suszone pomidory. Skrapiamy oliwą, octem balsamicznym i posypujemy ziołami. Lekko ciepłą tartę kroimy na porcje i układamy na talerzach. Oprószamy świeżo zmielonym pieprzem.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 31.08.13, 20:59
        zamknięty
        RISOTTO Z PRAWDZIWKAMI

        85 g masła
        1 duża cebula
        300 g prawdziwków pokrojonych w plasterki
        sól
        pieprz
        400 g ryżu do risotto - najlepiej arborio lub carnaroli
        2 litry rosołu drobiowego
        60 g świeżo startego parmezanu

        Grzyby wraz z cebulą pokrój w plasterki. Na patelni rozgrzej połowę masła, dorzuć cebulę z grzybami i duś, aż będą miękkie. Następnie posól i dodaj ryż. Cały czas mieszając, stopniowo dolewaj rosół. Postępuj tak do chwili, gdy ryż wchłonie cały płyn, około 20 minut. Patelnię zdejmij z ognia, dodaj resztę masła, parmezan i wymieszaj. Dopraw pieprzem, solą.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 31.08.13, 22:20
        zamknięty
        ZUPA KREM

        50 dag świeżych grzybów (mogą być mieszane)
        kostka bulionowa
        4 łyżki kremówki
        2 łyżki sklarowanego masła
        duża cebula
        po łyżeczce mąki pszennej i ziemniaczanej
        łyżka soku z cytryny
        ewentualnie żółtko
        2-3 łyżki maggi
        pieprz
        sól

        Grzyby oczyścić, wypłukać, osuszyć, pokroić i wraz z posiekaną cebulą udusić na maśle. W garnku zagotować litr wody, rozpuścić w niej kostkę bulionową, dodać grzyby z cebulą, zagotować. Śmietanę wymieszać z mąką pszenną i ziemniaczaną, wlać do zupy, wszystko zmiksować i zagotować, mieszając. Doprawić zupę sokiem z cytryny, pieprzem, maggi i solą, zdjąć z ognia i ewentualnie zaciągnąć rozkłóconym żółtkiem. Podawać z drobnymi grzankami z bułki.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 07.06.16, 22:13
          zamknięty
          KWAŚNA KAPUSTA ZE SZCZUPAKIEM I RAKAMI

          Kapustę gotuy tym samy sposobem. Szczupaka ugotuj z soli, obierz z ości i poskub; ugotuy także raki i wyłam ze skorup; z nóżek raków, prób drobne kloseczki i osobno ugotuy. Podobnie ugotuy miękko dobrze oczyszczonych smardzów, a potem szczupaka, ogonki raków , kluseczki i smardze włóż do kapusty i umieszay. Następnie wyłóż kapustę na półmisek czubato, głowę szczupaka włożywszy wątrobę w pysk połóż na samym wierzchu, przykryj ryi papierem w maśle umoczonym, aby nie cierpiała w pieczeniu, poley kapustę mieszaniną z wina, cukru i tartey bułki, a potem wstaw
          do pieca i przymmień
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 01:38
          zamknięty
          Istnienie grzybów zaobserwowano we wszystkich strefach klimatycznych, przede wszystkim na lądach, ale także w wodach (słodkich i słonych). Do tej pory opisano ok. 70 tysięcy gatunków grzybów, ale brak jednolitych kryteriów nie pozwala na dokładny szacunek, w efekcie ta liczba może być wyższa[1]. Szacuje się, że co roku charakteryzuje się średnio 1700 nowych gatunków grzybów[potrzebny przypis]. Korzystając z danych uzyskanych z obszarów, na których rozpoznano większość organizmów żywych, przypuszcza się, że istnieje ok. miliona gatunków grzybów (4 razy więcej niż roślin nasiennych)
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 01:43
          zamknięty
          Pierwsze badania grzybów zaczęły się w XVI wieku. Pierwszej próby klasyfikacji grzybów dokonał wówczas Mathias Lobelius. Po raz pierwszy zarodniki grzybów zaobserwował Giambattista della Porta w 1588 roku, ale przez kolejne dwieście lat dominował jeszcze pogląd o spontanicznym powstawaniu grzybów. W XVII wieku najwybitniejszymi badaczami grzybów byli Carolus Clusius (klasyfikował znane gatunki) i Petrus Antonius Michaelis (wykazał kiełkowanie zarodników). Na przełomie XVIII i XIX wieku miał miejsce kolejny okres zainteresowania biologią grzybów, najważniejsi badacze tamtego okresu to Karol Linneusz, Cihristiaan Hendrik Persoon i Elias Magnus Fries (klasyfikowali znane gatunki) oraz Erik Achariusz (twórca lichenologii). W następnych latach liczba opisywanych gatunków rosła lawinowo, często jeden gatunek opisywano kilkukrotnie pod różnymi nazwami. Uporządkowanie klasyfikacji przeprowadził Pier Andrea Saccardo
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 01:50
          zamknięty
          W zasadzie grzyby to wielokomórkowe lub komórczakowe organizmy cudzożywne (głównie osmotroficzne), niezdolne do aktywnego ruchu, o ścianach komórkowych zbudowanych z chityny. W definicji tej są jednak pewne nieścisłości. Prymitywne grzyby wielokomórkowe wytwarzają zdolne do ruchu, jednokomórkowe, uwicione zarodniki pływkowe (zoospory), mają też niekiedy bliskich, jednokomórkowych kuzynów. Niektóre cechy niegdyś przypisywane grzybom obecnie nie wchodzą do ich charakterystyki, gdyż dotyczą innych grup organizmów, przejściowo zaliczanych do grzybów. Przykładowo, dotyczy to cech organizmów takich, jak śluzowce, będące zdolnymi do ruchu ameboidalnego komórczakami, oraz lęgniowce Oomycetes ? organizmy o trybie życia typowo grzybowym, ale o ścianie komórkowej zbudowanej z celulozy[4] i zaliczane obecnie do grupy Stramenopiles.
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 01:55
          zamknięty
          Grzyby charakteryzuje duża różnorodność sposobów rozmnażania. Większość z nich może rozmnażać się zarówno płciowo, jak i bezpłciowo. U wielu grup grzybów rozmnażanie bezpłciowe ma bardzo duże znaczenie ? występuje jako główny sposób rozmnażania, pozwalający na szybkie zasiedlenie substratu. W przypadku niektórych gatunków rozmnażanie bezpłciowe jest w ogóle nieznane, grzyby (albo ich postaci) rozmnażające się bezpłciowo nazywa się anamorfami (postaci płciowe to teleomorfy, a obie te formy razem stanowią holomorfę). Wytwarzanie zarodników wyłącznie na drodze bezpłciowej (poprzez podziały mitotyczne) wynika najprawdopodobniej ze skrajnej specjalizacji tych organizmów, gdyż badania genetyczne wykazują, że w genomach tych gatunków są obecne zestawy genów warunkujących rozmnażanie płciowe.
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 02:03
          zamknięty
          Grzyby w obiegu materii
          Grzyby jako jedyne organizmy mają zdolność do rozkładu ligniny oraz mają duże znaczenie przy rozkładzie celulozy dzięki specyficznemy enzymowi ? celulazie. Są reducentami ? ostatnim ogniwem w łańcuchu pokarmowym ? a zatem są istotnym składnikiem obiegu materii w przyrodzie. Grzyby mogą być źródłem zarówno materii nieorganicznej (CO2, H2O i innych) będącej produktami metabolizmu; lub materii organicznej, gdyż grzyby są pokarmem dla wielu drobnoustrojów.[10] Bez nich większość ekosystemów lądowych pokryłaby gruba warstwa nierozłożonych liści czy gałęzi, a związki zawarte w szczątkach organicznych nie wróciłyby do ekosystemu, aby stać się ponownie dostępnymi dla rosnących organizmów. Szacuje się, iż bez rozkładu szczątków roślinnych, rocznie powstawałoby w lasach tropikalnych 12 ton odpadów celulozowych na jeden hektar.
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 02:09
          zamknięty
          Grzyby w kulturze i przemyśle
          Grzyby są głęboko zakorzenione w kulturze (m.in. jadalne lub halucynogenne) i zajmują ważne miejsce w rozwoju cywilizacji ze względu na ich kluczowe znaczenie w wytwarzaniu chleba i wina[1]. Wiele gatunków grzybów jest powszechnie wykorzystywanych w produkcji żywności (alkohole, pieczywo, sery). Niektóre, takie jak pędzlaki (Penicillium) i kropidlaki (Aspergillus), są przyczyną jej rozkładu, prowadząc do skażenia jej szkodliwymi dla ludzi toksynami.

          Grzyby z tych samych rodzajów są jednak wykorzystywane do produkcji leków (głównie antybiotyków) i związków organicznych (np. kwasu cytrynowego) oraz enzymów na skalę przemysłową. Już w połowie XX wieku znano 96 antybiotyków pochodzenia grzybowego, z czego 57 dobrze scharakteryzowanych[1].

          Grzyby jadalne mają zastosowania kulinarne. Za najlepsze grzyby jadalne są na świecie uważane trufle.

          Pomimo wielowiekowych prób wprowadzenia hodowli grzybów do celów przemysłowych, do dziś podstawowym ich źródłem pozostają grzyby dziko rosnące. Hodowlę udało się zaprowadzić jedynie w przypadku 12 gatunków
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 20.06.16, 02:21
          zamknięty
          Grzyby wielkoowocnikowe (łac. Macromycetes, grzyby makroskopijne, ?grzyby?, ang. macrofungi, mushrooms) jest to sztuczna grupa grzybów obejmująca gatunki o owocnikach widocznych gołym okiem, przez co rozumie się czasem rozmiary od 2 mm. Ich przeciwieństwem są grzyby mikroskopijne (Micromycetes)
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 31.08.13, 22:23
        zamknięty
        GRZYBY W ŚMIETANIE

        30 dag prawdziwków
        5 dag masła
        1 posiekana cebula
        1 roztarty ząbek czosnku
        1/2 szklanki gęstej kwaśnej śmietany
        8 dag startego żółtego sera
        sól
        pieprz

        Grzyby pokrój w paski. Zeszklij cebulę na maśle, dodaj czosnek i grzyby, przypraw i podduś razem. Zalej śmietaną, gotuj jeszcze przez chwilę.
        --
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora A to ciekawe 27.09.11, 12:04
      zamknięty
      Wyróżniające się wielkością okazy "prawdziwków" są przedmiotem nierzadkich doniesień medialnych w sezonie grzybobrania. Przykłady szczególnie efektownych znalezisk to okaz o wadze 3 kilogramów i osiągający 42 cm wysokości okaz o wadze 1,45 kg z okolic Korzybia. W dawnym Związku Radzieckim znaleziono "prawdziwka" o wadze 6 kg. Rekordowy prawdziwek znaleziony w Polsce ważył prawie 7,5 kg
      --
      Madohora
    • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:27
      zamknięty
      Czeska przypowiastka ludowa mówi, że grzyby są dziełem Boga - gdy Jezus i Piotr szli przez las, jedząc chleb, jego okruchy spadały na ziemię. W tych miejscach wyrosły grzyby - jadalne na okruchach białego chleba i trujące na okruchach ciemnego
      --
      Madohora
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:27
        zamknięty
        Kiedyś wiedza dotycząca grzybów była zakazana. Uznawano je za przeklęte twory natury, których należy unikać. Na całe szczęście po średniowieczu nadszedł czas ludzi światłych, a grzyby wróciły na stoły.

        Zbieranie grzybów to naturalny odruch człowieka. Nie da się dokładnie określić, kiedy ludzie zasmakowali w grzybach, ale na pewno były one jednym z pierwszych pokarmów zbieranych w lasach. W starożytności wielbiono je i uważano za boski dar.
        Rzymianie podawali je na ucztach i nawet próbowali je hodować. W Egipcie natomiast uznano je za przywilej dany nielicznym i tylko najbogatszym - biedni nie dostępowali zaszczytu konsumpcji grzybów

        --
        Madohora
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:28
          zamknięty
          W średniowieczu odrzucono grzyby, uznając je za dzieło czarownic. Znachorki, leczące ziołami, znały właściwości grzybów i potrafiły ich używać zarówno jako lekarstwa, jak też jako trucizny. Posiadanie takiej wiedzy, dziś bardzo pożądanej, wówczas miało przykre konsekwencje - biedne kobiety, pomagające ubogim ludziom w potrzebie, często trafiały na stosy, oskarżane o czary. Bezpieczniej było nic nie wiedzieć - ani o grzybach, ani o chorobach...
          Dziś grzyby cieszą się zasłużonym uznaniem, a grzybobrania sprawiają dużą przyjemność. Aby jednak móc cieszyć się dużymi zbiorami i nie niszczyć środowiska, musimy przestrzegać kilku reguł.

          --
          Madohora
          • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:29
            zamknięty
            Przede wszystkim powinniśmy zbierać osobniki dojrzałe. Należy unikać zbierania grzybów młodych, gdyż nie mają one rozwiniętych cech gatunkowych i łatwo o pomyłkę i przykre konsekwencje z tym związane. Unikamy też grzybów starych i zarobaczonych.

            Do zbierania powinniśmy używać koszy lub łubianek - torby i reklamówki są niewskazane, gdyż grzyby w nich mogą ulec zniszczeniu lub zepsuciu.

            Grzyby wykręca się delikatnie z podłoża, uważając, aby nie uszkodzić grzybni, po czym zasypuje się ściółką powstały otworek - dzięki temu grzybnia nie wysycha i może nadal owocować. Możemy również odciąć nożem owocnik, ale wtedy resztę trzonu musimy wydobyć z podłoża.
            Po powrocie z grzybobrania segregujemy grzyby i układamy je w suchym miejscu, aby nie zapleśniały
            --
            Madohora
            • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:30
              zamknięty
              Grzyby doczekały się swoich festiwali, świąt i konkursów.

              Ciekawym wydarzeniem związanym z grzybami są Mistrzostwa Polski Dziennikarzy i Aktorów w Grzybobraniu, które co roku odbywają się w Długosiodle, w Puszczy Białej. Drużyny grzybiarzy, na które składają się gwiazdy teatru, filmu, dziennikarze i samorządowcy, ruszają pod opieką przewodników na poszukiwania. Po upływie określonego czasu zawodnicy powracają, grzyby są ważone, a drużyna, która zebrała ich najwięcej, oczywiście wygrywa. Imprezie towarzyszą też inne atrakcje - konkursy i degustacje potraw z grzybów.
              --
              Madohora
              • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:31
                zamknięty
                Amatorzy grzybów mogą je hodować w przydomowych ogródkach i piwnicach. Najłatwiejsze w uprawie są pieczarki, zarówno brązowe, jak i białe, a także boczniaki.
                Pieczarki możemy uprawiać przez cały rok - zarówno w pomieszczeniach, jak na balkonie czy w szklarni. Boczniaki uprawia się w miejscach zacienionych.
                Jeśli chcemy uprawiać grzyby, musimy kupić grzybnię, przygotować odpowiednio podłoże i... do dzieła!
                Możemy uprawiać też ucho bzowe - grzyb rosnący na drzewach bzu czarnego. Jeśli posiadamy kłody drzewa bzu, hodowlę grzyba możemy prowadzić przez cały rok, a świeże owocniki zbierać nawet codziennie.
                Grzybnię zaszczepia się w otworach wywierconych na kłodach bzu pozbawionych kory. Drewno powinno być wilgotne. Po zaszczepieniu kłody umieszcza się w worku i czeka około 3 - 5 miesięcy, aż przerosną grzybnią. Wówczas wyciągamy kłody z worka i... czekamy na grzyby. Własnoręcznie wyhodowane może nie mają tego uroku, co zebrane w lesie, ale ile oszczędzają nam czasu!

                --
                Madohora
                • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:56
                  zamknięty
                  Kto z nas nie chciałby być wiecznie młody, piękny i zdrowy? Wszystko to jest w zasięgu ręki - wystarczy jeść grzyby.
                  Po letnich deszczach na straganach pojawiają się grzyby. Jeszcze pachnące lasem, kuszą nas ciepłym brązowym kolorem i obietnicą smakowitej uczty. Bo polskie grzyby są wyśmienite i mają właściwości, o których nie wszyscy wiedzą.
                  --
                  Madohora
                  • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:57
                    zamknięty
                    Grzyby mają działanie lecznicze - w chińskiej i japońskiej medycynie od wieków stosowane są grzyby maitake i shiitake jako środek obniżający ciśnienie, wzmacniający układ odpornościowy i opóźniający starzenie się organizmu. Badania wykazały też, że grzyby te mają działanie antyrakowe, a nawet spowalniają rozwój AIDS.
                    Również niektóre polskie grzyby mogą być traktowane jako lekarstwo - niedoceniane ucho bzowe ma wiele właściwości leczniczych: wzmacnia system odpornościowy, przeciwdziała nadciśnieniu i kruchości naczyń krwionośnych. Panie na pewno zaciekawi fakt, że dzięki spożywaniu tego grzyba poprawia się stan cery i włosów, a ponadto ma on właściwości regenerujące i odmładzające. Także pospolite boczniaki są źródłem wielu cennych substancji, przede wszystkim pleuranu, który powoduje zmniejszanie się guzów nowotworowych. Wyciąg z boczniaka obniża poziom cukru i cholesterolu we krwi, wzmacnia naczynia krwionośne, niweluje objawy przemęczenia mięśni, ścięgien i stawów. Używany jest on też do produkcji leków wzmacniających odporność.

                    --
                    Madohora
                    • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:58
                      zamknięty
                      Opieńka miodowa to skromny grzyb jadalny, który rośnie kępami na drewnie iglastymi i liściastym. Łatwo ją znaleźć, po obgotowaniu jest świetnym surowcem na sosy, służy też do marynowania. I choć jej smak nie jest niczym szczególnym, grzyb ten ma jedną, wartą uwagi cechę - świeci w ciemnościach. A konkretnie świecą wytwarzane długie sznury grzybniowe, które przerastają drewno, na którym rosną później opieńki. Dzieje się tak dlatego, że w trakcie oddychania komórek opieńki dochodzi do specyficznej reakcji chemicznej, podczas której pojawia się emisja światła. Grzyb wydziela silne zielone bądź żółte światło, którego ponoć w trakcie drugiej wojny światowej używali w okopach żołnierze francuscy do czytania listów od narzeczonych. Dziś mamy latarki, ale trzeba przyznać, że czytanie listu od ukochanej w świetle produkowanym przez grzyby, może mieć swój urok?
                      --
                      Madohora
                      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 12:59
                        zamknięty
                        Bez wątpienia najbardziej cenionym grzybem jest borowik szlachetny, nazywany też prawdziwkiem. Ma brązowy, matowy kapelusz, początkowo gładki, później wypukły; jego trzon jest białawy lub jasnobrązowy, pokryty delikatną siateczką; u dojrzałych grzybów ma charakterystyczny baryłkowaty
                        INTERIA.PL
                        kształt. Znaleźć go możemy w lasach iglastych, liściastych i mieszanych, najczęściej wśród drzew świerkowych; w okresie od maja do listopada. Z borowików przyrządza się aromatyczne zupy i sosy, kremowe risotto; tradycyjny polski bigos, kapustę z grzybami, farsze do pierogów i uszek. Nadają się też do marynowania.

                        Kurki noszą botaniczną nazwę pieprznik jadalny. Te pospolite grzybki wyróżniają się intensywną barwą - żółtą bądź pomarańczową; gładkim, matowym kapeluszem o lekko podwiniętych, falistych brzegach, mocnym trzonem i lekko korzennym zapachem. Możemy spotkać je w lasach liściastych i iglastych, przy sosnach i wysokich trawach, od czerwca do października. Kurki lubimy za przyjemny aromat, możemy je marynować i mrozić, lecz niestety nie nadają się do suszenia. Mają jedną niezwykłą zaletę - nigdy nie robaczywieją.

                        Podgrzybek brunatny ma wypukły czekoladowobrązowy kapelusz, który z wiekiem jaśnieje, a pod wpływem wilgoci staje się śluzowaty. Zarówno kapelusz jak i baryłkowaty trzon po uszkodzeniu zmieniają barwę na siną. Powinniśmy szukać go od czerwca do listopada, w lasach iglastych i mieszanych.

                        Mleczaj rydz, zwany pospolicie rydzem, występuje w lasach iglastych od lipca do listopada. Wyróżnia się ceglastopomarańczowym kapeluszem i blaszkami zieleniejącymi po uszkodzeniu. Ma krótki, jaśniejszy od kapelusza trzon, pusty w środku, i jest bardzo smacznym i cenionym grzybem.

                        Maślaki zwyczajne możemy znaleźć głównie w pobliżu drzew iglastych, szczególnie sosen, a zbieramy je od maja do października, czasem nawet grudnia. Grzyby te mają brązowawy kapelusz o śluzowatej, błyszczącej skórce, trzon jasnożółty i dość krótki. Bardzo je lubimy - możemy je dusić, smażyć, marynować; ale niestety nie nadają się do suszenia.

                        Kanie to grzyby bardzo cenione ze względu na smakowite kapelusze, które świetnie nadają się do panierowania i smażenia. Wysokie grzyby o wysmukłej nóżce i kapeluszu w kształcie parasola występują w lasach liściastych i iglastych, a zbierać je możemy od lipca do października. Przy zbieraniu kani zalecana jest szczególna ostrożność - są one bardzo podobne do śmiertelnie trujących muchomorów sromotnikowych.

                        --
                        Madohora
            • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 23.03.16, 16:07
              zamknięty
              [b]c[olor=green]ZUPA PIECZARKOWA[/color][/b]

              włoszczyzna, 40 g pieczarek, 2 łyżki masła, 5 łyżek gęstej śmietany, 4 ziarenka pieprzu, sól


              Pieczarki oczyszczamy, kroimy w półplasterki lub drobną kostkę, płuczemy. Włoszczyznę myjemy o obieramy. Wszystko wkładamy do garnka z zimną wodą razem z masłem, solą i pieprzem. Gotujemy na małym ogniu, aż wywar stanie się esencjonalny i intensywny w smaku. Śmietanę przed dodaniem do zupy hartujemy. Możemy również podać grzybową bez śmietany. Osobno gotujemy makaron. Wykładamy go na talerz i zalewamy zupą.

              --
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/OX7XW1iV5Xk7aLLHBX.jpg
    • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 13:28
      zamknięty
      Jesienią francuskie, włoskie i hiszpańskie lasy odwiedzane są przez dziwne pielgrzymki. Mężczyźni, wspierający się na kiju, w towarzystwie świń powoli podążają w głąb lasu, uważnie obserwując ziemię. Zbierają grzyby? Owszem. Ale po co im świnie?

      --
      Madohora
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 13:30
        zamknięty
        Trufle znane były już Lukullusowi, który zdobił nimi wystawne stoły. Filoksenos z Leukady polecał trufle pieczone w popiele każdemu, kto miał ochotę na miłosne igraszki. Do dziś grzyby te uważane są nie tylko za afrodyzjaki, ale też za istny cud natury.

        Fakt, że trufle są grzybami rosnącymi pod ziemią, budził niepokój i prowokował tęgie umysły do rozważań na temat ich natury. Nikander uznał, że trufla to po prostu muł, przemieniony w grzyb na skutek wewnętrznego ciepła ziemi. Według Plutarcha, grzyb ten był grudką ziemi upieczoną przez grom z nieba.

        Od starożytności trufle wywoływały jednak zachwyt swym smakiem i aromatem, podawane były na najwykwintniejszych ucztach, ale biedota nie miała do nich dostępu.

        Również dziś są najdroższymi grzybami. Rekordowa cena trufli to 7 000 euro za kilogram - oczywiście: im mniejszy zbiór danego roku, tym wyższe ceny. A jest to grzyb kapryśny i w żaden sposób nie da się go hodować, natomiast samo zbieranie trufli to istne polowanie.

        --
        Madohora
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 13:31
          zamknięty
          Trufle rosną obok rośliny-gospodarza - najbardziej lubią dęby, leszczyny i sosny. Z drzewami tymi funkcjonują w układzie zwanym mikoryzą, czyli współżyją z korzeniami drzewa.
          Ten wymagający grzyb wyciąga z gleby substancje odżywcze, dlatego siedlisko trufli poznaje się po kręgu jakby wypalonej ziemi o średnicy od 5 do 10 metrów wokół niektórych drzew. Zbieracze trufli poszukują takich właśnie miejsc. Muszą być to ludzie cierpliwi, ze zmysłem obserwacji, którzy znają i szanują naturę.
          Mogą szukać trufli obserwując muchy z gatunku Helomyza tuberivora - składają one jajka w truflach, poszukują więc tychże grzybów. Na truflowisku zazwyczaj można spotkać roje takich much, które wędrują po ziemi, szukając miejsca na złożenie jajek. Bystry obserwator, aby nabrać pewności, gdzie dokładnie znajduje się trufla, podąża tropem much - tam, gdzie jest ich najwięcej, można spodziewać się grzyba.
          Zbieracz delikatnie zmiata warstewki ziemi, grzebie w niej kijem i palcami, w poszukiwaniu grzyba, a gdy go odnajduje, niezwykle uważnie wydobywa ten cud natury. Ostrożnie, bo trufla jest niemal tak cenna jak złoto.

          --
          Madohora
          • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 27.09.11, 13:32
            zamknięty
            Najpopularniejsze są jednak łowy na trufle z pomocą psa lub świni. Psów używa się w Prowansji - są to zazwyczaj owczarki niemieckie, spaniele, pudle lub jamniki. Specjalnie szkoli się je, aby węchem wyszukiwały trufle. Muszą też umieć powstrzymać swoje instynkty i nie drapać ziemi po znalezieniu grzyba. Mogłyby zniszczyć drogocenny łup!

            Świnie są delikatniejsze. Tresuje się je niemal od urodzenia, karmiąc je czasem kawałkami trufli, które nie nadają się do sprzedaży. Niesie to pewne ryzyko, bo łakome świnki mogą zjadać znalezione trufle, zanim zbieracz zdąży je wydobyć.

            Gdy zastanowimy się, ile przygotowań, czasu i pracy poświęca się, aby znaleźć i wydobyć trufle, przestaje nas dziwić ich cena. Zwykłe grzyby też przecież nie należą do najtańszych, ale ich poszukiwania nie wymagają aż takich zabiegów.
            Smak rekompensuje wszystko - wystarczy odrobinę trufli dodać do potrawy, a zyskuje ona niezwykły aromat. Nie bez powodu Brillat-Savarin nazywał truflę czarnym diamentem.

            --
            Madohora
    • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 06.10.11, 11:05
      zamknięty
      Grzyby doceniane są głównie za swój smak i aromat. Kucharze i lekarze wyznaczali grzybom rolę przypraw, nie wspominając o ich wartościach odżywczych. Dlatego niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że są one źródłem wielu witamin i mikroelementów.
      --
      Madohora
        • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 06.10.11, 11:35
          zamknięty
          Kilogram grzybów = pół kilograma mięsa

          Cechą charakterystyczną grzybów jest to, że mają dużo wody – od 80 do 90 procent – co jest zgodne z prawdą. Jednak pogłoski jakoby grzyby były bezwartościowym posiłkiem prawdą nie jest, o czym coraz częściej przekonują dietetycy i lekarze. Grzyby często określane są mianem „leśnego mięsa” , bowiem ich sucha masa składa się wyłącznie z białek. Ilość białek zależy od wieku i gatunku grzyba. Najwięcej białka jest w pieczarkach hodowlanych – aż 44 procent. Z kolei suszone borowiki zawierają prawie dwa razy więcej białka niż mięso wołowe. Warto też wiedzieć, że w młodych grzybach jest go o wiele więcej niż w starych. „Grzyby, szczególnie świeże mają sporą ilość białka – od 15 do 40 procent – ilość zależy od gatunku, najwięcej jest w pieczarkach. Nie jest to białko pełnowartościowe jak w mięsie, ale jest znacznie lepiej strawne niż to z produktów roślinnych, więc nie jest źle” – potwierdza Justyna Marszałkowska-Jakubik, dietetyk medyczny i ekspert Instytutu Jagiellońskiego. Po czym dodaje, że dodatkowymi atutami są aminokwasy egzogenne, w bardzo korzystnych dla człowieka proporcjach i minimalne ilości tłuszczu. Badania naukowe potwierdzają, że grzyby są cennym źródłem witamin i minerałów. Stężenia poszczególnych witamin (na przykład B2, B3 czy B5) porównywalne są z takimi produktami wzorcowymi, jak wątroba, drożdże czy marchewka – na przykład 100 g świeżych grzybów jest w stanie zaspokoić około 20 proc. dziennego zapotrzebowania na niacynę i około 20 proc. na witaminę B2. „Grzyby o zabarwieniu pomarańczowym czy żółtym mają niewielkie ilości witaminy. A, grzyby hodowlane (pieczarki) zawierają pewne ilości witaminy D. Jednak ze względu na niewielką zawartość tłuszczu są to wartości nieistotne” – wymienia dietetyk, Justyna Marszałkowska-Jakubik. „Jednak zawierają dość duże ilości witamin z grupy B oraz, co ciekawe spore ilości witaminy C, której zawartość jest uzależniona od gatunku” – dodaje. Według Nieczajewa, autora ksiązki „Dikorastuszczije rastienia i griby w medicinie i kulinarii” grzyby zawierają witaminy B1 nie mniej niż ziarna zbóż, a rekordzistą są kurki, które mogą się równać z drożdżami piekarskimi. Grzyby są również bogatym źródłem substancji mineralnych – mogą one stanowić nawet 30 proc. suchej masy grzyba. Szczególnie cenione są grzyby rosnące na drzewach. Należy pamiętać, że grzyby wchłaniają ze środowiska nie tylko to co dobre, ale także pierwiastki niepożądane, takie jak ołów, rtęć czy arsen. Wniosek jest taki, że nie należy zbierać grzybów w pobliżu ruchliwych autostrad, hut czy zakładów chemicznych. Grzyby nie tylko smakują, dostarczają nam substancji odżywczych, ale mogą także uchronić nas przed poważnymi chorobami. Na przykład taki boczniak ostrogowaty (Pleurotus ostreatus) wykazuje właściwości przeciwnowotworowe, a także obniża poziom cholesterolu we krwi. W medycynie ludowej uważany był za specyfik przedłużający życie, który wzmacnia ściany naczyń oraz zmniejsza zmęczenie mięśni, ścięgien i stawów. Skąd takie cenne właściwości? W swoim składzie ma dużo białka, kwasu foliowego, aminokwasów, soli mineralnych oraz witamin z grupy B. Z tego względu, że boczniak ostrogowaty ma mało cukrów, może być spożywany przez diabetyków.
          Więcej leczniczych przykładów można znaleźć w książce „Grzyby lecznicze według zielarza Pawła” („Lečivé houby podle bylináře Pavla”wink. Według autora opracowania Pavela Váňaniego substancje działające jako antybiotyki są zawarte między innymi w Monetce kleistej ( Oudemansiella mucida), z której w Czechach wyrabia się antybiotyk mucydynę. Twardziak jadalny (Lentinulla edodes, shii - take) obniża poziom cholesterolu. Z kolei dla diabetyków poleca Gąsówkę nagą (Lepista nuda), która obniża poziom cukru we krwi. W purchawkach (Lycoperdon), Purchawicy olbrzymiej ( Langermania gigantea), Goryczaku żółciowym (Tylopilus felleus) a także w Włóknouszku skośnym (Inonotus obliquus) można znaleźć substancje hamujące wzrost komórek nowotworowych – wymienia autor.
          --
          Madohora
            • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 06.10.11, 11:36
              zamknięty
              Grzybowa dieta

              Grzyby cenione są za dużą zawartość błonnika. Dlaczego? Bo to niemal idealne danie dla odchudzających się, co potwierdzają dietetycy. Jak wynika z ich składu (składają się głównie z wody), są nisko kaloryczne, dlatego grzybowe dania pomogą zgubić zbędne kilogramy. Z kolei związki celulozy i chityny (których nasz organizm nie trawi) pełnią rolę substancji balastowych, pobudzających procesy trawienne. – Chityna występująca w grzybach, to nic innego jak odpowiednik celulozy, cenionej przecież przez dietetyków frakcji błonnika – jest „lubiana” przez osoby odchudzające się, gdyż „zapycha” dając uczucie sytość – zachwala Justyna Marszałkowska-Jakubik. – Dlatego grzyby z powodzeniem mogą znaleźć się w diecie osób, które mają problemy z nadwagą lub są otyłe – dodaje. Także zawartość tłuszczów jest iście dietetyczna – tylko 200-400 kcal na 100 gram. Właściwości dietetyczne grzybów potwierdzają także badania amerykańskich dietetyków. Zauważyli oni, że osoby, które dwa razy w tygodniu 100 g mięsa mięso zastępują filiżanką pieczarek, spożywają o 420 kcal mniej. Jak wyliczyli dietetycy, pozwoli to na zrzucenie 3 kilogramów w ciągu roku. Dodatkowo grzyby obfitują w witaminy B2, PP, potas i magnez, które usprawniają przemianę materii. Można więc powiedzieć, że jako pokarm grzyby są i pełnowartościowe, i pożywne, no i dietetyczne.
              --
              Madohora
                • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 06.10.11, 11:38
                  zamknięty
                  Co za dużo, to niezdrowo

                  Jednak nie wszyscy mogą delektować się znakomitymi daniami z grzybów. Spożywanie grzybów jest szczególnie niewskazane w przypadku małych dzieci oraz ludzi mających problemy z nerkami, wątrobę oraz przewód pokarmowy. Poza tym zjedzone w nadmiarze mogą powodować niestrawność, a smażone lub duszone w tłuszczu zaostrzają zapalenie trzustki lub pęcherzyka żółciowego. Zatem przysłowiowe „co za dużo to niezdrowo” jest tym przypadku w pełni uzasadnione. Mimo to, że grzybów nie lubimy lub jeść nam nie wolno warto wybrać się do lasu i zaczerpnąć łyk świeżego powietrza.

                  Źródło artykułu

                  srodowisko.ekologia.pl/ochrona-srodowiska/Wartosci-odzywcze-grzybow-Jedz-grzyby-na-zdrowie,16040.html
                  --
                  Madohora
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 02.04.16, 20:48
        zamknięty
        TYMBALIKI Z GRZYBKAMI

        U g o to w a ć k ilk a m ło d y c h su sz o n
        y c h g rzybków , d w a zo staw ić w raz ze sm a k ie m n a sos, resztę p o k ra ja ć
        w cien k ie paski, zm ieszać z jajam i, u b ite m i ze śm ie ta n k ą , ja k p o w ie dziano
        w yżej, u g o to w a ć w fo rem k ach . N a p o z o sta ły m sm a k u g rz y b o w
        y m zrobić sos z m ą k ą i m a słe m , d o d a ć p o k r a ja n e w p ask i grzybki,
        z a p ra w ić p a r u ły ż k a m i śm ie ta n y . U g o to w a ć w o solonej w o d z ie d w a d
        zieśc ia d e k a w erm iszelu, odlać, p rz e la ć z im n ą w odą, w y m iesza ć z ły ż
        e c z k ą m asła, a b y się nie skleił, uło ży ć n a p ó łm isk u . W k o ło ułozyc
        tim b a lk i i p o la ć w szy stk o ra zem g rz y b o w y m sosem .

        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/OX7XW1iV5Xk7aLLHBX.jpg
      • madohora Re: Mój drogi panie pora na grzybobranie 02.04.16, 21:16
        zamknięty
        JAJA NADZIEWANE GRZYBAMI

        Ć w ierć kilo g rz y b ó w św ież
        y c h p ra w d z iw y c h , lub p ię ć s p o ry c h g rz y b ó w su sz o n y c h u g o to w a ć
        w osolonej w odzie, p o siek ać , zm iesz ać z u g o to w a n e m i i u s ie k a n e m i
        p ię c io m a ja ja m i k a c z e m i lub in dyczem i. D o d a ć p r z e s m a ż o n ą w m aśle,
        d ro b n o u s ie k a n ą w p ie rw c e b u lę , s ie k a n e g o k o p e rk u , m a s ła to p io n eg o ,
        soli, p ie p rz u , d w a jaja surow e. M asą tą n a d z ia ć 16 p o łó w e k s k o ru p e k ,
        (tr z e b a zn o w u m ieć k ilk a p r z e c h o w a n y c h od jaj, u ż y ty c h d o in n y c h p o traw
        ). U sm a ż y ć je n a ru m ia n o n a m aśle ( k ła d ą c , oczyw iście, n a d z ie n
        ie m n a p a te ln ię ) i p o d a ć za m ia st p a s z te c ik ó w do czystej g rz y b o w e u p y , lu b d o p o s t n e j s z c z a w io w e j. Jeśli je p o d a j e m y o d d z ie ln ie , z r o b
        ić n a s m a k u , p o z o s t a ł y m z g o t o w a n y c h g r z y b ó w , sos. z a p r a w i ć go ś m i e t
        a n ą i p o d a ć o d d z i e l n i e w s o s je rc e .

        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ApM5CHrHwKGLnu0KUX.jpg