Jesień już, nostalgia, kasztany...

    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:00
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vPYO9MKY5BHyIs8pGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:42
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/JGpQ6bZ0iFydU3Nc7X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:43
        W świecie grzybów

        Gdy nadchodzi wrzesień
        A z nim razem jesień
        Dużo grzybów w lesie
        W którym echo niesie

        Stoją grzyby dumnie
        Wystrojone szumnie
        W środku, król borowik
        Dumny niczym słowik

        Wiatr nagle się zerwał
        Grzybom humor przerwał
        Bardzo blisko burza
        A wraz z nią kałuża

        Dziś daleko grzyby się rozeszły
        Ciężkie czasy dla nich nadeszły
        Teraz w lesie smutek, cisza
        Las bez grzybów to ponura głusza

        Hubert Adamczyk
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:44
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/RaR6eDgh3D6wbIo4GX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:46
        Przygoda borowika

        Pan borowik szedł przez las
        Mówił sobie cały czas
        Jestem tu i jestem tam
        Mowię to wszystko wam
        Chodzę często na spacery
        I tam słyszę jakieś szmery
        Jak kukułki rozmawiają
        I się ze mnie wyśmiewają
        Co pan słyszy, panie grzybie
        Ja się temu bardzo dziwię
        Jest pan piękny, znakomity
        Do jedzenia wyśmienity
        Zetnę pana swym nożykiem
        Pochwalę się borowikiem
        I borowik został ścięty
        Do koszyka szybko wzięty

        Mateusz Gala
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:47
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/Mb9CaAUOOO1y7YPY9X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:51
        Grzybobranie

        Raz, dwa, trzy
        Tu borowik stoi
        Wyczyścimy, umyjemy
        I na obiad smacznie zjemy
        A tu kurka a tam gąska
        Będzie dobra z nich przekąska
        Idąc dalej w gęsty las
        Grzyby rosną aż po pas
        Wchodząc w brzózki i dębiny
        Kozak czerwienią się jak maliny
        Tu podgrzybek, tu prawdziwek
        Uzbieramy, ususzymy
        I na zimę zostawimy

        Joanna Kuciara
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/o12O1Uwe3fPo7RYt9X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:55
        Przestroga grzybiarza

        Zlota jesien, wiatr melodie niesie
        A my znów jesteśmy w lesie
        Runo z tego słynie, że bogactwo w nim płynie
        Świetnie jest w lesie
        Zwłaszcza jak się z niego coś wyniesie
        Borowiki czy maślaki
        Wybór jest nie byle jaki
        A czerwone muchomorki
        Niejadal e są i baska
        Więc gdy chcesz grzybiarzu miły
        By cię żadne bóle nie trapiły
        Nigdy do koszyka swego
        Nie zrywaj grzyba obcego!

        Joanan Gryz

      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:56
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/dYkbZMBoeafOcfk1GX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:58
        ***

        Stoi w lesie muchomorek
        Wśród dojrzałych poziomek
        Na swej białej, nagiej nóżce
        Kapelusik ma czerwony
        Kapelusik nakrapiany
        Co ma pełno białych plamek
        Stroił się tak i malował
        Może komuś się podobał
        Lecz go dzieci nie zerwały
        Bo prawdziwka już wolały
        A czerwony muchomorek
        Nie wytrzymał i ze złości
        Pozieleniał aż z zazdrości

        Przemek Badera
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:59
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/8LETztHVSk6eE9EBBX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 14:01
        Grzybobranie

        W naszym starym lesie
        Pięknie jest jesienią
        Jedne liście są żółte
        Inne jeszcze się zielenią

        Ludzi w lesie mnóstwo
        Z prostej to przyczyny
        Bo w tym roku grzybki
        Bardzo obrodziły

        Chodźcie do koszyczka
        Piękne prawdziweczki
        I kozaki i podgrzybki
        I żółte kurczeki

        A wy muchomorki
        Siedźcie w cicho w trawie
        Bo jak przyjdzie Wojtek
        Nóżki wam połamie

        Zniszczy nakrapiane
        Piękne kapelusze
        A mnie się nie bójcie
        Bo ja was nie ruszę

        Kamila Badera
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 14:02
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/yluxXghONLwjeOM6DX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 14:04
        Grzyby

        Król Borowik prawdziwy szedł lasem
        Postukując swym jednym obcasem
        A ze złości brunatny był cały
        Bo go muchy okrutnie kąsały
        Tedy siadł uroczyście pod dębem
        I rozkazał na alarm bić w bęben
        Hej grzyby, grzyby,
        Przybyajcie do mojej siedziby
        Przbywajcie orężnymi pułkami
        Wyruszamy na wojną z muchami

        Odezwały się pierwsze opieńki
        Opieniek jest maleńki
        A tak trzeba skakać na sążeń
        Gdzie nam królu do takich dążeń

        Załkały surojadki
        My mamy maleńkie dziatki
        Wolimy życie spokojne
        Inne grzyby prowadź na wojnę

        Zaszemrały modraczi
        Mamy całkiem zniszczone fraczki
        Mamy buty wśród grzybów najstarsze
        Nie dla nas wojenne marsze

        Zastękały czubajkki
        Wpierw musimy wypalić fajki
        Wypalimy je królu, do zimy
        W zimie z tobą na wojnę ruszymy

        A król siedzi niezmiennie pod dębem
        Każe znowu na alarm bić w bęben
        Przybywajcie pieczarki, maślaki
        Tufle, gąski, purchawki, koźlanki,
        Bedłki, rydze, bielaki i smardze
        Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę

        Ledwo rzekł to wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów
        Przychodzimy z muchami wojować
        Ty nas królu na wojnę prowadź

        Wojowały grzybowe zuchy
        Pokonały aż cztery muchy
        Król Borowik winszował im szczerze
        I dał wszystkim po grzybowym orderze

        Jan Brzechwa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 14:07
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/Di04lgDLPC6W2ANm6X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:44
        Każda potwora znajdzie grzybowego amatora
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:46
        Kto pierwszy ten lepszy - do koszyczka “pieprznik”
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:47
        Kto późno przychodzi grzybów nie nachodzi
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:47
        Kto próżniaczy - grzybów nie wypatrzy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:28
        Jak nie będziesz dbał to borówka nie będziesz miał
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:29
        Jak będziesz długo spał to prawdziwków nie będziesz miał
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:30
        Jak będziesz za długo stał przed lustrem to koszyczek będzie pusty!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:31
        Nie było nas był las, nie będzie nas będzie las
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:32
        Pieczone gołąbki same nie lecą do gąbki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:33
        Nawet wiosną na sośnie grzyby nie wyrosną
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:34
        Baba z wozu grzybom lżej
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:35
        Biednemu zawsze grzyb w oczy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:36
        Bliższy ciału grzyb niż koszula
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:36
        Cicha woda grzyba rwie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:37
        Ciekawość to pierwszy stopień do...znalezienia grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:57
        Cierp ciało, kiedy ci się muchomora chciało
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:58
        Co dwa grzyby to nie jeden
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:59
        Co grzyb to robak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:59
        Co ma grzyb do wiatraka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 14:01
        Co rok to grzyb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:42
        Daj mu grzyba a on cały koszyk chwyta
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:43
        Darowanemu grzybowi nie zagląda się w korzeń
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:44
        Do trzech grzybów sztuka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:45
        Do trzech grzybów sztuka, zwłaszcza jak ktoś źle szuka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:45
        Dobrać się jak w koszyku grzybów
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:46
        Dwa grzyby za trzon złapać
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:47
        Dzieci i grzyby głosu nie mają
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:51
        Dziś grzyb żyje a jutro gnije
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:51
        Gdy się człowiek śpieszy to się grzyb cieszy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:52
        Gdyby kóźka nie skakał toby grzybów nie zdeptała
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:53
        Gdzie diabeł nie może tak grzyba pośle
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:54
        Gdzie dwóch się bije tam grzyb korzysta
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:55
        Gdzie grzybów sześć tam nie ma co jeść
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:57
        Głodnemu grzyb ma myśli
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:58
        Grzyb grzybowi oka nie wykole
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:59
        Grzyb kołem się toczy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:00
        Grzyb na grzybie grzybem pogania
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:01
        Grzyb nie tuczy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:02
        Grzyb nie zając nie ucieknie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:03
        Grzyb to zdrowie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:04
        Grzyb z grzybem się nie zejdzie a grzybiarz z grzybiarzem zawsze
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:05
        Grzyb zrobił swoje grzyb może odejść
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:10
        Grzybem, chlebem i soą ludzie ludzi niewolą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:16
        Grzybem muru nie przebijesz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 14:17
        Grzybowi wszędzie dobrze
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 16:59
        Grzyby chodzą po ludziach
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:00
        Grzyby mają swoje miejsce na stole
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:01
        Grzyby tańcują, gdy grzybiarza nie czują
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:03
        Gdy grzyb w spiżarni nie zginiesz marnie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:04
        I wilk syty i grzyb cały
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:05
        Im dalej w las tym więcej grzybów
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:06
        Jak sobie grzyb pościele tak się wyśpi
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:07
        Jak znaleźć to dobrego grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:08
        Jak ty grzybom tak one tobie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:11
        Jaki las takie grzyby
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:12
        Jakie drzewo taki grzyb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:13
        Jednemu prawdziwki rosną, drugiemu i muchomory nie chcą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:14
        Każdy grzyb swój kapelusz chwali
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:15
        Każdy ma swojego grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:16
        Każdy sobie grzyba skrobie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:18
        Komu w drogę temu grzyb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 17:19
        Kto grzybem wojuje od grzybów ginie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:28
        Lepszy funt maślaków niż tona krwiaków

        choinka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:29
        Lepszy gołąbek w garści niż gołąb na dachu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:30
        Łaska pańska na pstrym grzybie jeździ
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:31
        Mały grzyb, mały robak, duży grzyb, duży robak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:31
        Masz babo grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:32
        Maślak jest srebrem a prawdziwek złotym
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:33
        Mądry grzyb po szkodzie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:33
        Miłe grzyba początki lecz koniec żałosny
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:34
        Myślał grzyb o niedzieli a w sobotę go wycięli
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:35
        Na dwoje babka (koźlarz) wróżyła
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:35
        Na pochyłe drzewo opieńki skaczą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:36
        Natura ciągnie grzyba do lasu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:36
        Nie ma smardza bez ognia
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:39
        Nie miała baba kłopotu, nazbierała sobie muchomorów
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:39
        Nie przyszedł grzyb do grzybiarza, przyszedł grzybiarz do grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:40
        Nie rób grzybowi co tobie niemiłe
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:40
        Nie samym grzybem człowiek żyje
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:41
        Nie wsadzaj nosa w cudze grzyby
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:41
        Nie wywołuj grzyba z lasu o tak nie przyjdzie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:43
        Nie z jednego lasuu grzyby jadł
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:43
        Nie wszystko grzyb co się świeci
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:57
        O grzybie mowa a grzyb tu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:59
        Obiecanki, cacanki a grzybiarzowi radość
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:59
        Oko za oko, ząb za ząb, grzyb za grzyb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:00
        Pańskie oko grzyba tuczy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:01
        Póty grzybiarz koszyk nosi póki się ucho nie urwie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:02
        Przy jednym ogniu dwa grzyby upiec
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:03
        Przyszła ryba do grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:03
        Rada by dusza do lasu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:04
        Są grzyby i grzybki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:07
        Słowo się rzekło, grzyb u płota
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:32
        Trafiła kosa na grzyba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:33
        Trafiło się jak ślepej kurze grzyb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:33
        U skąpego zawsze po grzybach
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:34
        U wdowy grzyb gotowy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:35
        Uderz w stół a grzyb sę odezwie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:36
        W domu otrutego nie mów o muchomorach
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:36
        W nocy wszystkie grzyby są szare
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:37
        W puszczy być a grzyba nie widzieć
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:38
        W zdrowy grzybie zdrowy robak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:38
        Wiara grzyby przenosi
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:42
        Wilk syty i grzyb cały
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:42
        Wszędzie dobrze ale w lesie najlepiej
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:42
        Wszędzie grzyby, gdzie nas nie ma
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:45
        Wszystkie grzyby prowadzą do lasu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:46
        Wybiera się jak kania za morze
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:46
        Wyszedł jak grzyb z worka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:47
        Z grzyba robić widły
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:47
        Z tego grzyba zupy nie będzie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:48
        Zamienił stryjek grzyba na kijek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:48
        Mysli są jak grzyby, najelepsze po deszczu
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:50
        Nie mów przed nikim, że lepsze są borowiki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:51
        Lepsza opieńka ze osłonecznionej strony pieńka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:52
        Lepsze są maślaki, gdy wysokie krzaki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:53
        Leszpa kurka niż kurka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:54
        Lepsza gąska niż przekąska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:55
        Daj mi znak, jeśli uważasz że lepszy jest kozak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:55
        Lepszy prawdziwek niż kilo śliwek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:57
        Lepsze maślaki niż kozaki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 19:58
        Lepsze kozaki niż maślaki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:03
        I co z tego, że największy i najpiękniejszy koszyk na grzyby zabierasz, jeśli pełnego nie będziesz potrafił unieść a i tak połowa grzybów będzie niejadalna
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:04
        Ludzie są jak grzyby, ominiesz prawdziwka, muchomor sam się znajdzie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:04
        Trzeba korzystać z okazji, które podrzuca nam sol. Są one jak małe grzyby w lesie. Zaślepieni poszukiwaniem prawdziwków ie zauważamy jak wiele rośnie podgrzybków pod naszymi nogami. Wystarczy je umieć dostrzeć i się po nie schylić.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:05
        Poszedłem na grzyby. Grzybów nie było i to nie był las.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:05
        O każdej porze roku i o każdej godzinie dnia i nocy odczuć możemy piękno, w coraz to innej nowej postaci. Jak dar przepyszny podany duszy naszej z coraz to innym ale zawsze życzliwym i przepięknym uśmiechem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:06
        W lesie piękno jest wszędzie, trzeba je tylko umieć dostrzec. Trzeba umieć patrzeć i czyć, widzieć i zachwycać się. Stały nastrój przesycony piękne czy to będzie nastrój świtu skąpanego w oparze leśnego jeziorka czy jesiennego bladego południa tęsknie rzuconym nad kwitnącym wrzosowiskiem, czy też ciemny błękit zaśnieżonych drzew na tle zorzy wiosennej.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:06
        Las dostarcza nam różnych gatunków grzybów dających smaczne potrawy, a także jagody zwłaszcza borowki, czernice i żurawiny. Las zaś sosnowy dostarcza nam żywicę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:07
        Ukochaj bór, ukochaj las
        To brat, to druch w potrzebie
        Nadejdzie dzień, nastanie czas
        Że on wspomoże ciebie

        W tę siną głąb, przepastną czerń
        Nieś smutek i cierpienie
        Gdy w sercu twem rozpaczy cień
        Zagłębi swe korznie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:08
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/iKF0qns1lqaOnGhZbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:10
        A to kapelusz

        Miły muchomor ku
        Powiedzieć mi musisz
        Gdzie kupiłeś taki
        Śliczny kapelusik?

        Moja wiewiórczko
        Chętnie ci odpowiem
        Ja go nie kupiłem
        Wyrósł mi na głowie

        Hanna Ożogowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/IW2btnnl9GN0hrfcvX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:11
        Szyszka i grzyb

        Nadęta siedząc szyszka na wyniosłej sośnie
        Drwiła sobie raz z grzyba że tak nisko rośnie

        Wiatr wionął, szyszka spadła i rzekła w pokorze
        Czem kto wyżej wzniesiony, łatwiej upaść możę

        Gdy nas losu Igrzysko zrobiło wielkimi
        Nie gardźmy biednym grzybem rosnącym przy ziemi

        Stanisław Jachowicz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:12
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/r3BPdNXaeBLfTm0W8X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:15
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/r3BPdNXaeBLfTm0W8X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:15
        Jesienne grzybobranie

        Piękna jest Puszcza Kozienicka
        Podziwia ją każdy turysta
        Przjeżdżąją tu z Gliwic i Łodzi
        Wypoczywają wszyscy - starsi i młodzi

        A gdy jesieni nastaje czas
        To grzybiarze ruszają w las
        Biorą siatki, torby i koszyki
        Idą zbierać borowiki

        Borowiki ładne, zdrowe jak marznie
        Najlepiej nadają się na suszenie
        A jak przyjdą zimowe święta
        Każdy o grzybach pamięta

        Jeśli w lesie są gdzieś pieńki
        Można spotkać tam opieńki
        A gdy wejdziesz w gęste krzaki
        To natrafisz tam maślaki

        Grzyby pyszne w marynacie
        Z nich jest sosik na kolację
        Smaczne tylko te jadalne
        Po trujących - skutki bywają fatalne

        W puszczy rosną różne grzyby
        Są też stawy a w nich ryby
        Żyją ptaki i zwierzaki
        W rzece pływają bobry i raki

        Jarosław Sałek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:16
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/srNbVQ389ZPbd02tbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:17
        W świecie grzybów

        Gdy nadchodzi wrzesień
        A z nim razem jesień
        Dużo grzybów w lesie
        W którym echo niesie

        Stoją grzyby dumnie
        Wystrojone szumnie
        W środku, król borowik
        Dumny niczym słowik

        Wiatr nagle się zerwał
        Grzybom humor przerwał
        Bardzo blisko burza
        A wraz z nią kałuża

        Dziś daleko grzyby się rozeszły
        Ciężkie czasy dla nich nadeszły
        Teraz w lesie smutek, cisza
        Las bez grzybów to ponura głusza

        Hubert Adamczyk
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:18
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/4k5SN4mr3UM94ub8DX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:19
        Przygoda borowika

        Pan borowik szedł przez las
        Mówił sobie cały czas
        Jestem tu i jestem tam
        Mowię to wszystko wam
        Chodzę często na spacery
        I tam słyszę jakieś szmery
        Jak kukułki rozmawiają
        I się ze mnie wyśmiewają
        Co pan słyszy, panie grzybie
        Ja się temu bardzo dziwię
        Jest pan piękny, znakomity
        Do jedzenia wyśmienity
        Zetnę pana swym nożykiem
        Pochwalę się borowikiem
        I borowik został ścięty
        Do koszyka szybko wzięty

        Mateusz Gala
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/CqbURiL2DLbXVpBBUX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:20
        Grzybobranie

        Raz, dwa, trzy
        Tu borowik stoi
        Wyczyścimy, umyjemy
        I na obiad smacznie zjemy
        A tu kurka a tam gąska
        Będzie dobra z nich przekąska
        Idąc dalej w gęsty las
        Grzyby rosną aż po pas
        Wchodząc w brzózki i dębiny
        Kozak czerwienią się jak maliny
        Tu podgrzybek, tu prawdziwek
        Uzbieramy, ususzymy
        I na zimę zostawimy

        Joanna Kuciara
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:21
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/MkieCoIkmrU84ETWrX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:22
        Przestroga grzybiarza

        Zlota jesien, wiatr melodie niesie
        A my znów jesteśmy w lesie
        Runo z tego słynie, że bogactwo w nim płynie
        Świetnie jest w lesie
        Zwłaszcza jak się z niego coś wyniesie
        Borowiki czy maślaki
        Wybór jest nie byle jaki
        A czerwone muchomorki
        Niejadal e są i baska
        Więc gdy chcesz grzybiarzu miły
        By cię żadne bóle nie trapiły
        Nigdy do koszyka swego
        Nie zrywaj grzyba obcego!

        Joanan Gryz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:22
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/kneBIXdId8LrN4ZIuX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:23
        Grzybobranie

        Raz, dwa, trzy
        Tu borowik stoi
        Wyczyścimy, umyjemy
        I na obiad smacznie zjemy
        A tu kurka a tam gąska
        Będzie dobra z nich przekąska
        Idąc dalej w gęsty las
        Grzyby rosną aż po pas
        Wchodząc w brzózki i dębiny
        Kozak czerwienią się jak maliny
        Tu podgrzybek, tu prawdziwek
        Uzbieramy, ususzymy
        I na zimę zostawimy

        Joanna Kuciara
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:24
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/6aA4KVyusWNnT8IjXX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:25
        Mój grzybek

        Lubię zbierać grzyby
        Lubię zjadać kurek hordy
        Maślaki, kozaki
        Wkładać do torby
        Jeśli jesteś mały
        I ciebie nie widać
        Nie wolno ci ę wtedy
        Podeptać i zrywać
        Wezmę ciebie grzybku
        Leciutko obiorę
        Zdejmę z ciebie skórkę
        I łepek odkroję
        Będą marynaty
        Przetwory w sloiku
        I suszone grzybki
        Będą w bigosiku

        Mikołaj Rokita
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:25
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/npxat3YQqAMDZ1aiZX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:27
        ***

        Stoi w lesie muchomorek
        Wśród dojrzałych poziomek
        Na swej białej, nagiej nóżce
        Kapelusik ma czerwony
        Kapelusik nakrapiany
        Co ma pełno białych plamek
        Stroił się tak i malował
        Może komuś się podobał
        Lecz go dzieci nie zerwały
        Bo prawdziwka już wolały
        A czerwony muchomorek
        Nie wytrzymał i ze złości
        Pozieleniał aż z zazdrości

        Przemek Badera
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:28
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/T7TMsMpsC5jt5t9lsA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:28
        Grzybobranie

        W naszym starym lesie
        Pięknie jest jesienią
        Jedne liście są żółte
        Inne jeszcze się zielenią

        Ludzi w lesie mnóstwo
        Z prostej to przyczyny
        Bo w tym roku grzybki
        Bardzo obrodziły

        Chodźcie do koszyczka
        Piękne prawdziweczki
        I kozaki i podgrzybki
        I żółte kurczeki

        A wy muchomorki
        Siedźcie w cicho w trawie
        Bo jak przyjdzie Wojtek
        Nóżki wam połamie

        Zniszczy nakrapiane
        Piękne kapelusze
        A mnie się nie bójcie
        Bo ja was nie ruszę

        Kamila Badera
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:29
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QbefAyphTw4QMErOIA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:30
        Grzyby

        Krók Borowik prawdziwy szedł lasem
        Postukując swym jednym obcasem
        A ze złości brunatny był cały
        Bo go muchy okrutnie kąsały
        Tedy siadł uroczyście pod dębem
        I rozkazał na alarm bić w bęben
        Hej grzyby, grzyby,
        Przybyajcie do mojej siedziby
        Przbywajcie orężnymi pułkami
        Wyruszamy na wojną z muchami

        Odezwały się pierwsze opieńki
        Opieniek jest maleńki
        A tak trzeba skakać na sążeń
        Gdzie nam królu do takich dążeń

        Załkały surojadki
        My mamy maleńkie dziatki
        Wolimy życie spokojne
        Inne grzyby prowadź na wojnę

        Zaszemrały modraczi
        Mamy całkiem zniszczone fraczki
        Mamy buty wśród grzybów najstarsze
        Nie dla nas wojenne marsze

        Zastękały czubajkki
        Wpierw musimy wypalić fajki
        Wypalimy je królu, do zimy
        W zimie z tobą na wojnę ruszymy

        A król siedzi niezmiennie pod dębem
        Każe znowu na alarm bić w bęben
        Przybywajcie pieczarki, maślaki
        Tufle, gąski, purchawki, koźlanki,
        Bedłki, rydze, bielaki i smardze
        Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę

        Ledwo rzekł to wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów
        Przychodzimy z muchami wojować
        Ty nas królu na wojnę prowadź

        Wojowały grzybowe zuchy
        Pokonały aż cztery muchy
        Król Borowik winszował im szczerze
        I dał wszystkim po grzybowym orderze

        Jan Brzechwa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 20:31
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/iKF0qns1lqaOnGhZbX.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 00:33
        www.youtube.com/watch?v=_xfLkX2980c&feature=related
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:39
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/gc/rxw2/XCfhB7ZKGqTSixYqKX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:41
        Wiewiórka

        Ruda wiewiórka, ruda wiewiórka
        skacze wesoło z drzewa na drzewo.
        Z chwiejnej gałązki w zieleń da nurka,
        machnie ogonkiem w prawo i w lewo.
        Zeszła na ziemię, nic się nie boi,
        wie, że orzeszki mamy w kieszonkach.
        O, z ręki bierze! O, przy mnie stoi
        chwiejąc puszystym końcem ogonka.
        Nikt jej nie skrzywdzi, nikt jej nie spłoszy
        taka jest śliczna, zręczna i żywa!
        Zjadła orzeszków za kilka groszy,
        na pożegnanie ogonkiem kiwa.

        Władysław Broniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:42
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/kKg0BLcpvBdcnG0xeB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:50
        Odlot szpaków

        Halo, czy biuro LOT-u?
        Kasa biletów do samolotów?
        Tu mówi szpak.
        Proszę? Ach tak, prawdziwy szpak!
        Nie człowiek,
        lecz ptak.
        Chodzi o to,
        że zbliża się koniec lata,
        a o tej porze
        ochotę mamy na podróże do ciepłych części świata,
        za jakieś ciepłe morze...
        Ile będą kosztować bilety?
        Co pani mówi? O RETY!
        To przecież fura pieniędzy!
        Prawdę mówiąc, nie mamy ani złotówki,
        bo skąd by szpaki miały wziąć tak wielką ilość gotówki?
        Jeśli się jednak zgodzicie, to zapewnić was mogę,
        że będziemy pięknie śpiewały, i to przez całą drogę.
        To będzie nasza zapłata
        za bilety lotnicze do ciepłej części świata.
        Zgoda?

        Dziękuję bardzo w imieniu szpaczego stada.
        Aha, czy będziemy miały w drodze co jeść?
        Mówi pani, że wszystko w porządku?
        To ślicznie,
        raz jeszcze serdecznie dziękuję. A więc do jutra!
        CZEŚĆ!

        Stanisław Pagaczewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:50
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/48a37vMYIAASnTvjhB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:55
        Listopad

        Przyszedł sobie do ogrodu
        stary, siwy pan Listopad.
        Grube palto wziął od chłodu
        i kalosze ma na stopach.

        Deszcz zacina, wiatr dokucza.
        Pustka, smutek dziś w ogrodzie.
        Pan Listopad cicho mruczy:
        nic nie szkodzi, nic nie szkodzi.

        Po listowiu kroczy sypkim
        na ławeczce sobie siada.
        Chłód i zimno. Mam dziś chrypkę.
        Trudna rada, trudna rada.

        Wanda Grodzieńska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 17:20
        Jesienią, jesienią
        lecą liście na ziemię,
        lecą jabłka czerwone,
        liście żółtozielone.
        Jesienią, jesienią
        lecą z drzewa na ziemię
        wielkie, twarde kasztany,
        w liściach leżą schowane.
        Jesień chodzi po lesie,
        zbiera grzyby brązowe,
        wiatr koszyki jej niesie
        i orzechy w nie chowa.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.10.17, 20:45
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/EsqcnyNNVFP74s3LJX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.10.17, 18:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/9N0mqwsOFmlGLNW2HX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.10.17, 18:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/n5iIyEdtRYafnEykFX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.10.17, 19:01
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/aUbGXQIA1dpaK3GKSX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.10.17, 19:44
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/3VocqmzuVniYWbj0bX.jpg

        ROŚLINY OZDOBNE, KTÓRE WYPEŁZŁY NA ULICĘ
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 19:16
        ,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 19:17
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/lfFVLZfn3nLDPqOhLB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 19:18
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/NbpDBdMwBi0AtG72gB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 19:19
        ,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 20:22
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/Xa0V7fra98Mp1PEFGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 20:23



        Wiersze jesienne



        ,,A to kapelusz” Hanna Ożogowska

        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.

        ,,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.



        ,,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”


        ,,Co zrobię z kasztanami?” Hanna Zdzitowiecka

        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną,
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.


        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka-ludzika.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 20:24
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/xp4POOtECv7qLZlRDB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:13
        Homonim

        _ ja _ _ _ _ wzięłam do ręki

        Zakwitł mi _ _ _ _ _ jak w słowach piosenki...


        A// S _ _ _(3 litery) // A _ _ _ _ (4 litery)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:17
        Aster (Aster L. 1753) – rodzaj roślin nasiennych należących do rodziny astrowatych, obecnie zaliczane jest do niego około 250 gatunków[2]. Naturalnie występują na półkuli północnej, na obszarach o umiarkowanym klimacie[2]. Wiele z nich to rośliny ozdobne, chętnie uprawiane w ogrodach ze względu na dekoracyjne kwiaty. Obecnie rodzaj aster przeważnie ogranicza się do gatunków tzw. starego świata, z typowym przedstawicielem astrem gawędką (Aster amellus). Astry amerykańskie zostały sklasyfikowane do rodzajów: Almutaster, Canadanthus, Doellingeria, Eucephalus, Eurybia, Ionactis, Oligoneuron, Oreostemma, Sericocarpus i Symphyotrichum, nadal jednak stosowana jest wobec nich łącznie nazwa zwyczajowa „astry”. Nazwa rodzajowa Aster pochodzi od starogreckiego słowa ἀστέρı (astéri), co znaczy „gwiazda”. Nawiązuje ona do gwiaździstego kształtu koszyczka kwiatowego.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:17
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg/220px-Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:18
        Zagadka

        W stajni i na drzewie
        I gdzie jeszcze? Nie wiem!

        K _ _ _ _ _ _ _(8 liter)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/yHnO7fn0ShAsGquf7X.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:21
        Kasztanowiec (Aesculus L.) – rodzaj drzew, rzadziej krzewów należących do rodziny mydleńcowatych (Sapindaceae). Obejmuje ok. 25 gatunków pochodzących z południowo-wschodniej Europy, Ameryki Północnej oraz Azji wschodniej. W Polsce wszystkie uprawiane gatunki są introdukowane przez człowieka. Gatunkiem typowym jest kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum L.)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:22
        https://www.gifyagusi.pl/wp-content/uploads/2013/10/liscie_opadajace1.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:22
        Szarada Anagramowa

        Mówisz, ŻE
        to jest wielkie DZIEŁO
        A skąd ci się to wzięło?!

        Ż _ _ _ _ _ _ _(8 liter)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:23
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bWdu1EuffDQFOMz9dX.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:24
        Żołądź – nazwa określająca owoc szupinkowy (pozorny) roślin z rodzaju dąb (Quercus) składający się z orzecha i miseczki owocowej, ewentualnie z samego orzecha, czyli owocu właściwego.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:27
        https://lh5.googleusercontent.com/-qsIl4BlZkMU/VBQo_y0TXYI/AAAAAAACsTE/syuxod6sX6k/w202-h157-no/listek.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:28
        Szarada Anagramowa

        O! trzeba
        BATA na fachowców
        Miała być BIEL. A to co?!

        B _ _ _ _(5 liter) L _ _ _(4 litery)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:29
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jnLRNGGSkeulMpp6fX.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:31
        Babie lato – unosząca się w powietrzu, w pogodne dni jesienne, nić przędna niektórych pająków. Potocznie również okres, w którym to zjawisko występuje. W Europie Środkowej jest to zwykle druga połowa września. Nici przędne, nazywane babim latem, wytwarzane są zwykle przez młode pająki obu płci, z gatunków o niewielkich rozmiarach, zaliczanych do wielu rodzin. Masa ciała większości pająków zbadanych w aeroplanktonie USA i Australii mieściła się w przedziale 0,2–1,0 mg. Na tych cienkich, długich nitkach pająki, które je uprzędły, biernie rozprzestrzeniają się na większe odległości (do kilkuset kilometrów[2]) osiągając przy tym niekiedy znaczny pułap. Ich liczebność jest największa tuż nad powierzchnią ziemi i maleje ze wzrostem wysokości. Obserwowano je do wysokości 1500 m[4]. Ich wędrówki na półkuli północnej są obserwowane przez cały rok. Najliczniej wędrują w okresie od maja do października.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:31
        Kalambur

        Dwoje, nuta z gamy
        Dzisiaj je zabieramy

        P _ _ _ _ _ _(7 liter)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:33
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QyM09URbph6eeaMrnX.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:35
        Parasol (wł. parasole – dosłownie „słońcochron”) – przedmiot chroniący przed deszczem, słońcem lub śniegiem. Składa się z dwóch części: rączki oraz usztywnionego kawałka materiału, najczęściej o kształcie wielokąta foremnego.
        Francuska elegantka z parasolem, Paryż 1905. Pierwsze parasole były używane w starożytnym Egipcie około czterech tysięcy lat temu. W Chinach ok. 400 r. n.e. parasole wykonywane były z natłuszczonego papieru. Parasol został spopularyzowany w Europie przez Greków.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:36
        https://www.bestprezenty.pl/images_cache/w800h0/A/B/3/bd2ffe17dabe1edf16b0b98494642d42.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:36
        Szarada Anagramowa

        ACH! przyniosłeś
        RUM jak przed laty
        Zaraz dodam go do herbaty!

        C _ _ _ _ _(6 litery)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:38
        Chmury – obserwowane w atmosferze skupiska kondensatów substancji występującej w postaci pary. W atmosferze ziemskiej jest to para wodna. Ochładzanie zmniejsza prężność pary nasyconej, osiągnięcie temperatury punktu rosy powoduje nasycenie pary wodnej (saturację), dalsze ochładzanie wywołuje przesycenie i kondensację. Kondensacja i parowanie (w przypadku chmur wodnych) oraz depozycja i sublimacja (w przypadku chmur lodowych) zachodzą w atmosferze na chmurowych lub lodowych jądrach (zarodkach) nukleacji.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:43
        Kalambur

        Kanion wokół dziąsła mają
        Że jest czerwona gadają.


        J _ _ _ _ _ _ _ _ (9 liter)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:45
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Rbi14QXqqfHiebIF2X.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:46
        Jarząb pospolity, jarząb zwyczajny, jarzębina (Sorbus aucuparia L.) – gatunek rośliny wieloletniej należący do rodziny różowatych. Występuje w Europie, południowo-zachodniej Azji, zachodniej Syberii. W Polsce pospolity na całym obszarze.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:46
        https://4.bp.blogspot.com/-8UOv9eXADVk/Vgh8Q8hUGeI/AAAAAAAAByg/kXG8WkXlbts/s200/0_8afdd_c34c6f54_S.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:22
        Jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:23
        Minęły słońca letniego skwary, łaska wa jesień dzieli swe dary.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:23
        W jesieni gdy tłuste ptaki, mróz w zimie nie lada jaki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:24
        W jesieni kropla deszczu — ceber błota.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:25
        W jesieni obrachuj dochód tak, panie, jako chudy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:26
        W jesieni to masz obaczyć, co na wiosnę w stajni ma być.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:28
        W jesieni z pełnych brogów rosną chłopom rogi
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 22:34
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/4LO8CsrHjwFA8irspX.jpg

        Już zapachniało jesienią
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 23:25
        Wczesny październik
        autobusy byle gdzie
        Wzgórza i łąki
        Wszystkie drzewa śmieją się
        Boiska za szkołą
        Parowozu gwizd
        Napij si tylko raz, nie pragnij już nic

        prosty przedziałek
        jak nieosiągalny ląd
        odetchnij głęboko
        Patagonia i byle co
        w niebie jest wiele miejsc
        wszechstronny dom
        wszędzie i nigdzie
        tak nie daleko stąd

        Czarno-biały film
        co się dzieje, Bóg wie gdzie
        w krainie żywych
        co przepływa obok mnie
        już nie umrzemy
        zostaliśmy tam
        gdzie śmierci już nie ma
        To do widzenia
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 23:26
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/6qEYvbLEV5oPv23a6X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 23:28
        Dzień
        Ten zły, paskudny dzień
        W mą stronę znów dał głos
        W mą stronę znów dał głos bym myślał tak przez całą Noc
        Znów nieprzespana noc
        Kolejna płyta gra
        Kolejna płyta gra powoli rozpoczyna
        Dzień
        Ten zły, paskudny dzień
        I znów człowieka cień
        Wstał z łóżka wcześnie rano
        Zapomniał zabrać ciało…
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 23:29
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/yK0CBcwnMwIxIemVvX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.08.18, 20:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MPk9DgwOzf24UNbWCB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:31
        Jesień najbardziej mokra jest na północy i południu kraju, zwłaszcza nad morzem oraz w Karpatach. Najmniej i najrzadziej pada na zachodzie i w centrum kraju. Nie polecamy więc spędzać jesieni nad Bałtykiem, ponieważ m.in. w Darłowie, Ustce czy Łebie spada średnio dwukrotnie więcej deszczu niż w tym samym czasie w Warszawie, Wrocławiu czy Poznaniu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:32
        Największą szansę na ciepłe dni mamy na Śląsku i w Małopolsce, a więc na południu i południowym zachodzie kraju. Natomiast najchłodniej jesień mija na Suwalszczyźnie i Podlasiu, na północnym wschodzie, gdzie jest też największe ryzyko wystąpienia chłodów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:32
        W naszym kraju meteorologiczna jesień objawia się systematycznie postępującym obniżaniem się średnich temperatur, może nie w ujęciu dniowym, lecz tygodniowym, a zwłaszcza miesięcznym oraz coraz większą ilością dni pochmurnych i mokrych.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:32
        Oprócz jesieni meteorologicznej znamy także jesień astronomiczną, która w tym roku rozpoczyna się 23 września o 3:54 nad ranem, wejściem Słońca w znak Wagi. Jest to czas zrównania się dnia z nocą, a także moment najszybszego skracania się dnia z doby na dobę, na tle całego roku.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:33
        Tego samego dnia powitamy także jesień kalendarzową, która przypada, niezmiennie, bez względu na to kiedy wypada jesień astronomiczna, w dniu 23 września.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:39
        Jesień termiczna, nazywana też klimatologiczną, rozpoczyna się w Polsce wówczas, gdy średnia temperatura oscyluje pomiędzy 5 a 10 stopni, przy podziale na 8 termicznych pór roku, lub od 5 do 15 stopni, przy standardowym podziale na cztery pory roku.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:40
        Termiczna wczesna jesień najwcześniej rozpoczyna się na północnym wschodzie Polski, już około 25 sierpnia, zaś najpóźniej na zachodzie, dopiero po 5 września. Z kolei główna część termicznej jesieni nadchodzi przed końcem sierpnia na Suwalszczyźnie i dopiero w pierwszej dekadzie listopada na Śląsku i Ziemi Lubuskiej.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:40
        Wyróżniamy także jesień fenologiczną, potocznie zwaną przyrodniczą, która cechuje się zmianą koloru liści na drzewach oraz coraz częstszym ich opadaniem na ziemię. W tym roku może to następować nieco wcześniej niż zazwyczaj, a to za sprawą wielomiesięcznej suszy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:41
        Najwcześniejszą oznaką zbliżającej się jesieni jest kwitnienie nawłoci. Wspominał o niej Julian Tuwim w swoich wierszach, ale używał określenia mimoza, które według przyrodników nie jest prawidłowe. Gdy nawłoć zmienia barwę na żółtą, jak na poniższej fotografii, to jesień jest już na pewno za pasem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:41
        Wyraźniejsze oznaki jesieni przyrodniczej zauważyć możemy na przełomie września i października. Kwitnie ostrożeń, bluszcz, zimowit jesienny, dojrzewa i owocuje kasztanowiec, dereń świdwa i borówka brusznica. Liście kasztanowca, brzozy, klonu i lipy, pierwsze zaczynają zmieniać barwę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 17:11
        Złota polska jesień, czyli okres, który najbardziej cieszy nasze oczy całą gamą kolorów, nadchodzi w pierwszej połowie października oraz w połowie tego miesiąca, w zależności od temperatury, zachmurzenia i sum opadów
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 17:11
        Natomiast zaawansowana jesień, znana nam dobrze z bardzo deszczowych, szarych i chłodnych dni, z coraz dłuższymi nocami oraz tonami różnorodnych liści na ziemi, następuje dopiero w drugiej połowie października. Jest więc trochę czasu, aby się kolorową jesienią nacieszyć.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 17:37
        BOROWIK Z USA MOŻE ZAGRAŻAĆ RODZIMYM GRZYBOM - Interia - 22.09.2018
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 17:38
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/dadRAXiNevS0cbSSGX.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:36
        Zgodnie z danymi obejmującymi wszystkie województwa w Polsce w roku 2017, zatruciu grzybami uległy 24 osoby - w tym wszystkie hospitalizowano. Główną przyczyną zatrucia grzybami jest niewłaściwe rozpoznanie jadalnych i trujących grzybów oraz nieodpowiednie przygotowanie potraw z niektórych jadalnych grzybów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:36
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/JcmvFbpuho7J0eYobX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:37
        Pierwsze objawy zatrucia grzybami mogą pojawić się już po kilku godzinach od ich zjedzenia, jednak w zależności od rodzaju, symptomy zatrucia mogą wystąpić nawet po kilkunastu godzinach od spożycia grzybów
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:37
        https://static.gotujmy.pl/ZDJECIE_KAFELEK_S/grzyby-marynowane-3-141122.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:39
        Najczęstsze objawy zatrucia grzybami:
        - nudności,
        - wymioty,
        - ból brzucha i głowy,
        - podwyższona temperatura ciała.
        Przy zatruciu grzybami możemy na początku mieć objawy podobne jak przy niestrawności lub infekcji przewodu pokarmowego
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:39
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/rH4OS8LyuzuEu4QIrX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:40
        Niejednorodność objawów zatrucia grzybami wynika z zawartości różnych toksyn w poszczególnych odmianach. Rodzaje objawów oraz ich intensywność zależą od predyspozycji organizmu oraz ilości spożytych toksyn.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:41
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/bbqmIXkz3HFwuglIGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:42
        Jeśli po zjedzeniu grzybów pojawiają się oznaki zatrucia, należy niezwłocznie zapewnić pomoc lekarską, skontaktować się z numerem alarmowym 999 lub 112 albo przewieźć chorego do szpitala. Czekając na pomoc medyczną można sprowokować wymioty.
        Osobie z objawami zatrucia nie należy podawać mleka i alkoholu, ponieważ płyny te przyśpieszają przenikanie toksyn do krwiobiegu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:42
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/dWshHZCeb6W0waqC9X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:48
        Bardzo często pacjenci nie kojarzą swoich dolegliwości ze spożyciem grzybów i bagatelizują objawy. Zbyt późna reakcja i brak właściwego leczenia może prowadzić do powstania nieodwracalnych zmian w organizmie, a nawet śmierci.
        Leczenie polega na płukaniu żołądka, podawaniu węgla aktywnego oraz uzupełnianiu płynów i elektrolitów. Stosowane jest również leczenie objawowe.
        Najczęstsze i najbardziej niebezpieczne zatrucia spowodowane są na skutek spożycia muchomora sromotnikowego, który mylony jest z takimi grzybami jadalnymi jak kania czubajka i gąska zielona.
        Hospitalizacja w przypadku zatruć trwa od kilku do kilkunastu tygodni, a badaniu i leczeniu powinny się poddać wszystkie osoby, które jadły potrawę z trującymi grzybami, a nie tylko te, które mają objawy zatrucia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:48
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/HZEaYuIPikH9ZgkCbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:50
        Nie zaleca się jedzenia grzybów:
        - kobietom w ciąży i karmiącym,
        - dzieciom,
        - osobom starszym,
        - osobom z zaburzeniami pracy przewodu pokarmowego.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/QB4L8STs4QAOAfaS2X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:53
        Zbieranie grzybów wymaga wiedzy oraz doświadczenia.
        Pomocy w rozpoznawaniu mogą udzielić:
        - Grzyboznawcy - posiadają uprawnienia do oceny grzybów świeżych i suszonych,
        - Klasyfikatorzy grzybów - posiadają uprawnienia do oceny wyłącznie grzybów świeżych.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:53
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/KAQ8K27TSha69wgkJX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:54
        Warto sięgać też po dostępne pomoce:
        - Atlas grzybów - zawierający szczegółowe informacje o grzybach, miejscach ich występowania oraz zdjęcia przedstawiające poszczególne gatunki.
        - Aplikacje mobilne - ułatwiające identyfikację grzybów za pośrednictwem smartfona, dostępne w postaci mobilnych atlasów grzybów lub identyfikujące grzyby na podstawie zrobionego zdjęcia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 18:55
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/UMHlTPhyYoD4lsamCX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 19:59
        NA GRZYBY
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 20:00
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/h7vxknNcorWeUpM2ZX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:52
        I.
        Z wielkim koszem idzie jesień po lesie.
        Co w tym koszu pani jesień nam niesie?

        ref: Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś.
        Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś.

        II.
        Muchomora ominiemy z daleka.
        niech muchomor na złe muchy tu czeka.

        ref: Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś.
        Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś.

        III.
        Poszukamy żółtych kurek pod sosną.
        Nad potokiem smaczne rydze nam rosną.

        ref: Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś.
        Kurki, rydze i maślaki,
        borowiki i kozaki pozbieramy dziś
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/iKF0qns1lqaOnGhZbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:54
        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:55
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/LBQ6s5LOkOYBMEgBYX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:55
        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:56
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gM1AuUNfeazbAAaO8A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 21:56
        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:02
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/BGIkDBT7aFOhbNWzYB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:03
        Gdzie ty jesteś, jesieni?
        Tu jestem.
        W suchych liściach
        lecących z szelestem,
        w barwnych liściach,
        czerwonych i złotych,
        co nad ziemią się kładą pokotem...
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:03
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/QFL2pr1WTCSyyTYyIB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:08
        Kiedy ptaki już wstaną,
        kwiaty zbudzą się rano,
        z koszem idę do lasu.
        Dlaczego?

        Zbieram tylkokoźlaki,
        prawdziwki i maślaki.
        Muchomory omijam.
        Dlaczego?

        Każdy grzybek wykręcę,
        Żeby było ich więcej
        Wyjmę z ziemi ostrożnie.
        Dlaczego?

        Mieczysława Buczkówna
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:09
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/6aA4KVyusWNnT8IjXX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:10
        Załkały surojadki:
        - My mamy maleńkie dziatki,
        gdzie nam, królu, z muchami wojować,
        inne grzyby na wojnę prowadź.

        Zaszemrały modraczki:
        - My mamy zniszczone fraczki,
        nosimy buty najstarsze,
        nie dla nas wojenne marsze.

        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
        postukując swym jednym obcasem,
        a ze złości brunatny był cały,
        bo go muchy okrutnie kąsały.

        Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
        i na alarm rozkazał bić w bęben.

        - Hej, grzyby, grzyby!
        Przybywajcie do mojej siedziby,
        przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
        wyruszamy na wojnę z muchami.

        Odezwały się pierwsze opieńki:
        - Opieniek jest maleńki,
        a tu trzeba skakać na sążeń,
        gdzie nam, królu, do takich dążeń.

        Powiedziały czubajki:
        - Wpierw musimy wypalić fajki.
        Do jesieni je wypalimy,
        Przybędziemy pod koniec zimy.

        - Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
        gąski, kurki, modraczki, maślaki,
        rydze, trufle, purchawki i smardze,
        przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

        A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
        Znowu każe na alarm bić w bęben.

        Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów:
        - Przychodzimy z muchami wojować,
        ty nas, królu, na wojnę prowadź!

        Wojowały grzybowe zuchy,
        pokonały aż cztery muchy.
        Król Borowik winszował im szczerze
        i dał wszystkim po grzybowym orderze..

        Jan Brzechwa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:11
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/FQMVxL0Qa6Nm7Fq6vA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:13
        Idzie łąką, idzie polem
        Pod złocistym parasolem.
        Gdy go zamknie – słońce świeci.
        Gdy otworzy - pada deszcz.
        Kto to taki? Czy już wiecie?
        Tak! To właśnie jesień jest!

        T.Śliwiak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:14
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kEloVLs7NkTdbwPaIX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:14
        Babcia ma perełki,
        mamusia korale,
        ale Ania pacioreczków nie ma,
        nie ma wcale.

        Hop, hop! Do ogródka
        spieszy się dziewczynka.
        Przy tym niskim, przy płoteczku
        rośnie jarzębina!

        Są już, są już pacioreczki.
        Starczy dla mnie, dla laleczki.
        Dla Azorka i dla misia.
        Wystroją się wszyscy dzisiaj.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:15
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/aVissFbaGSwft70N1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:15
        Co robią drzewa jesienią?
        Złocą się i mienią.
        Czerwienią i migocą
        I na wietrze stoją.

        Co robią pola jesienią?
        Ziarno kryją ziemią.
        W czarnej skibie ziarno złote
        będzie rosło zbożem.

        Co robią ptaki jesienią?
        Słońce latem gonią.
        Przepływają błękit nieba,
        a powrócą ... wiosną.

        J.Babicz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:16
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KWbPa1zfi25apr5DgX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:17
        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią:
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        Czerwone jabłuszka,
        Złociste gruszeczki
        Świecą się jak gwiazdy
        Pomiędzy listeczki.

        - Pójdę ja się, pójdę
        Pokłonić jabłoni,
        Może mi jabłuszko
        W czapeczkę uroni!

        - Pójdę ja do gruszy,
        Nastawię fartuszka,
        Może w niego spadnie
        Jaka śliczna gruszka!

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią;
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:18
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/6cpeAr00oq3kK8r1HX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:19
        Z tym jesiennym wiatrem
        tańczą sobie liście,
        tańczą sobie tańczą
        czerwone złociście.

        Z tym jesiennym wiatrem
        odtańczą daleko,
        i nie skończą tańczyć,
        aż za siódmą rzeką.

        Aż za siódmą rzeką,
        Aż za siódma górą,
        Aż je śnieg przykryje
        Grubą, białą chmurą.

        Ewa Szelburg - Zarembina
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:20
        https://th.interia.pl/20,g2b4f1505847782/i14404.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:21
        Stoi pociąg
        na peronie-
        żółte liście ma w wagonie
        i kasztany, i żołędzie-
        dokąd z nimi jechać będzie?

        Rusza pociąg
        sapiąc głośno.
        Już w przedziałach
        grzyby rosną,
        a na półce,
        wśród bagaży,
        leży sobie bukiet z jarzyn.

        Pędzi pociąg
        lasem, polem
        pod ogromnym parasolem.
        Zamiast kół kalosze ma,
        za oknami deszcz mu gra.

        O, zatrzymał się na chwilę!
        Ktoś w wagonie drzwi uchylił
        i potoczył w naszą stronę
        jabłko duże

        Dorota Gellner
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:22
          https://th.interia.pl/50,g93a45491822731/i15078.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:23
        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa
        Kto was tak nauczył śpiewać?

        H. Ożogowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:24
        https://th.interia.pl/50,gab8f92e41328014/i223290.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:45
        Bure chmury w dal płyną
        nad doliną, niziną...
        Rankiem słońce na wrzosie
        w brylantowej lśni rosie.
        koniec skwarów i lata,
        przyszła jesień bogata,
        zaorane już pole,
        dzieci uczą się w szkole.
        Idą co dzień z książkami
        ścieżynami, dróżkami...
        A jabłonka za płotem,
        spójrzcie, jabłka ma złote
        gałązkami się kłania,
        wola Florka i Frania
        i tak szumi jej listek:
        "Spróbuj, jabłko soczyste"
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:45
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/HKyc1qBNvUWWBREw2B.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:51
        Jesień na paluszkach
        Spaceruje w parku
        I rozdaje wszystkim
        Swe skarby w podarku

        Wręcza nam bukiety
        Kolorowych liści
        I smutek zamienia
        W roześmiane myśli

        Nasypie w berety
        Albo do kieszeni –
        Kasztanów, żołędzi
        I złotych promieni

        Pozdrowi wiewiórkę
        Roześmianym echem
        A potem pożegna –
        Cichutko, z uśmiechem…

        ,,Jesień” Helena Bechlerowa

        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńska i Marcelek.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/2MTPYiM5sgPbGm2OdX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:54
        Rano mgła świat przykrywa,
        a w południe wiatr się zrywa.
        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,
        aż brakuje wszystkim tchu.

        Z drzew spadają złote liście
        to już jesień oczywiście.
        Lecą liście szu, szu, szu,
        w całym świecie pełno dżdżu.

        Chmury rozsiewają deszcze
        z parasolką chodzą świerszcze.
        Pada deszczyk kap, kap, kap,
        smutny ten jesienny świat
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:55
        https://th.interia.pl/51,gfa0dab401527860/i927956.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:57
        Szumiał las, śpiewał las,
        gubił złote liście,
        świeciło się jasne słonko
        chłodno a złociście...

        Rano mgła w pole szła,
        wiatr ją rwał i ziębił;
        opadały ciężkie grona
        kalin i jarzębin...

        Każdy zmierzch moczył deszcz,
        płakał, drżał na szybkach...
        I tak ładnie mówił tatuś:
        jesień gra na skrzypkach...

        Józef Czechowicz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:58
        https://th.interia.pl/51,gfa0dab401527860/i927955.jpg
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:05
          Za co lubimy jesień?
          Za słodkie jeżyny w lesie.
          Za nitki babiego lata,
          jarzębin czerwone kiście.
          Żołędzie, szyszki, kasztany,
          za rdzawe i złote liście.

          Hanna Zdzitowiecka
          • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:08
            Przyszła jesień
            do fryzjera:
            - Proszę mną się zająć teraz!
            Lato miało włosy złote,
            ja na rude mam ochotę.
            No, bo niech pan
            spojrzy sam,
            rudo tu i rudo tam...
            Mówi fryzjer:
            - Rzeczywiście!
            Dookoła rude liście,
            ruda trawa, rude krzaki,
            chyba modny kolor taki.
            Szczotka,
            grzebień,
            farby fura,
            już gotowa jest fryzura.
            Woła jesień: - W samą porę!
            Płacę panu muchomorem!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:06
        https://th.interia.pl/51,gfa0dab401527860/i869734.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:09
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/MkieCoIkmrU84ETWrX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:13



        Wiersze jesienne



        ,,A to kapelusz” Hanna Ożogowska

        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.

        ,,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.



        ,,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”


        ,,Co zrobię z kasztanami?” Hanna Zdzitowiecka

        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną,
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.


        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka-ludzika.



        ,,Człowiek ze złotym parasolem” Danuta Wawiłow

        Żółtą drogą, zielonym polem
        szedł raz człowiek pod parasolem
        i uśmiechał się mimo słoty,
        bo parasol był cały złoty,
        coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
        śmieszne bajki plótł mu do ucha...

        I ten deszcz tak padał i padał,
        a parasol gadał i gadał,
        a ten człowiek mu odpowiadał.
        I oboje byli weseli,
        choć się wcale nie rozumieli,
        bo ten człowiek gadał po polsku,
        a parasol - po parasolsku...


        ,,Gdzie jesteś, jesieni?” Hanna Zdzitowiecka

        Gdzie ty jesteś, jesieni?
        Tu jestem.
        W suchych liściach
        lecących z szelestem,
        w barwnych liściach,
        czerwonych i złotych,
        co nad ziemią się kładą pokotem...

        „Grzybobranie” Mieczysława Buczkówna

        Kiedy ptaki już wstaną,

        kwiaty zbudzą się rano,

        z koszem idę do lasu.

        Dlaczego?



        Zbieram tylko koźlaki,

        prawdziwki i maślaki.

        Muchomory omijam.

        Dlaczego?



        Każdy grzybek wykręcę,

        Żeby było ich więcej

        Wyjmę z ziemi ostrożnie.

        Dlaczego?



        „Grzyby” Jan Brzechwa


        Załkały surojadki:
        - My mamy maleńkie dziatki,
        gdzie nam, królu, z muchami wojować,
        inne grzyby na wojnę prowadź.

        Zaszemrały modraczki:
        - My mamy zniszczone fraczki,
        nosimy buty najstarsze,
        nie dla nas wojenne marsze.

        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
        postukując swym jednym obcasem,
        a ze złości brunatny był cały,
        bo go muchy okrutnie kąsały.

        Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
        i na alarm rozkazał bić w bęben.

        - Hej, grzyby, grzyby!
        Przybywajcie do mojej siedziby,
        przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
        wyruszamy na wojnę z muchami.

        Odezwały się pierwsze opieńki:
        - Opieniek jest maleńki,
        a tu trzeba skakać na sążeń,
        gdzie nam, królu, do takich dążeń.

        Powiedziały czubajki:
        - Wpierw musimy wypalić fajki.
        Do jesieni je wypalimy,
        Przybędziemy pod koniec zimy.

        - Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
        gąski, kurki, modraczki, maślaki,
        rydze, trufle, purchawki i smardze,
        przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

        A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
        Znowu każe na alarm bić w bęben.

        Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów:
        - Przychodzimy z muchami wojować,
        ty nas, królu, na wojnę prowadź!

        Wojowały grzybowe zuchy,
        pokonały aż cztery muchy.
        Król Borowik winszował im szczerze
        i dał wszystkim po grzybowym orderze....



        ,,Idzie jesień” T. Śliwiak

        Idzie łąką, idzie polem

        Pod złocistym parasolem.



        Gdy go zamknie – słońce świeci.

        Gdy otworzy - pada deszcz.



        Kto to taki? Czy już wiecie?

        Tak! To właśnie jesień jest!


        ,,Jarzębina”

        Babcia ma perełki,
        mamusia korale,
        ale Ania pacioreczków nie ma,
        nie ma wcale.

        Hop, hop! Do ogródka
        spieszy się dziewczynka.
        Przy tym niskim, przy płoteczku
        rośnie jarzębina!

        Są już, są już pacioreczki.
        Starczy dla mnie, dla laleczki.
        Dla Azorka i dla misia.
        Wystroją się wszyscy dzisiaj.

        ,,Jesienią” J. Babicz

        Co robią drzewa jesienią?
        Złocą się i mienią.
        Czerwienią i migocą
        I na wietrze stoją.

        Co robią pola jesienią?
        Ziarno kryją ziemią.
        W czarnej skibie ziarno złote
        będzie rosło zbożem.

        Co robią ptaki jesienią?
        Słońce latem gonią.
        Przepływają błękit nieba,
        a powrócą ... wiosną.


        ,,Jesienią” Maria Konopnicka

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią:
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        Czerwone jabłuszka,
        Złociste gruszeczki
        Świecą się jak gwiazdy
        Pomiędzy listeczki.

        - Pójdę ja się, pójdę
        Pokłonić jabłoni,
        Może mi jabłuszko
        W czapeczkę uroni!

        - Pójdę ja do gruszy,
        Nastawię fartuszka,
        Może w niego spadnie
        Jaka śliczna gruszka!

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią;
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        ,,Jesienne liście” Ewa Szelburg - Zarembina

        Z tym jesiennym wiatrem
        tańczą sobie liście,
        tańczą sobie tańczą
        czerwone złociście.

        Z tym jesiennym wiatrem
        odtańczą daleko,
        i nie skończą tańczyć,
        aż za siódmą rzeką.

        Aż za siódmą rzeką,
        Aż za siódma górą,
        Aż je śnieg przykryje
        Grubą, białą chmurą.



        ,,Jesienny pociąg” Dorota Gellner

        Stoi pociąg
        na peronie-
        żółte liście ma w wagonie
        i kasztany, i żołędzie-
        dokąd z nimi jechać będzie?

        Rusza pociąg
        sapiąc głośno.
        Już w przedziałach
        grzyby rosną,
        a na półce,
        wśród bagaży,
        leży sobie bukiet z jarzyn.

        Pędzi pociąg
        lasem, polem
        pod ogromnym parasolem.
        Zamiast kół kalosze ma,
        za oknami deszcz mu gra.

        O, zatrzymał się na chwilę!
        Ktoś w wagonie drzwi uchylił
        i potoczył w naszą stronę
        jabłko duże.

        ,,Jesienny wiatr” H. Ożogowska

        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa
        Kto was tak nauczył śpiewać?


        ,,Jesień”

        Bure chmury w dal płyną
        nad doliną, niziną...
        Rankiem słońce na wrzosie
        w brylantowej lśni rosie.
        koniec skwarów i lata,
        przyszła jesień bogata,
        zaorane już pole,
        dzieci uczą się w szkole.
        Idą co dzień z książkami
        ścieżynami, dróżkami...
        A jabłonka za płotem,
        spójrzcie, jabłka ma złote
        gałązkami się kłania,
        wola Florka i Frania
        i tak szumi jej listek:
        "Spróbuj, jabłko soczyste"

        ,,Jesień”

        Jesień na paluszkach
        Spaceruje w parku
        I rozdaje wszystkim
        Swe skarby w podarku

        Wręcza nam bukiety
        Kolorowych liści
        I smutek zamienia
        W roześmiane myśli

        Nasypie w berety
        Albo do kieszeni –
        Kasztanów, żołędzi
        I złotych promieni

        Pozdrowi wiewiórkę
        Roześmianym echem
        A potem pożegna –
        Cichutko, z uśmiechem…

        ,,Jesień” Helena Bechlerowa

        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńska i Marcelek.



        ,,Jesień”

        Rano mgła świat przykrywa,

        a w południe wiatr się zrywa.

        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,

        aż brakuje wszystkim tchu.



        Z drzew spadają złote liście

        to już jesień oczywiście.

        Lecą liście szu, szu, szu,

        w całym świecie pełno dżdżu.



        Chmury rozsiewają deszcze

        z parasolką chodzą świerszcze.

        Pada deszczyk kap, kap, kap,

        smutny ten jesienny świat.



        ,,Jesień” Józef Czechowicz

        Szumiał las, śpiewał las,
        gubił złote liście,
        świeciło się jasne słonko
        chłodno a złociście...

        Rano mgła w pole szła,
        wiatr ją rwał i ziębił;
        opadały ciężkie grona
        kalin i jarzębin...

        Każdy zmierzch moczył deszcz,
        płakał, drżał na szybkach...
        I tak ładnie mówił tatuś:
        jesień gra na skrzypkach...

        ,,Jesień” Władysław Broniewski



        Jesień, jesień na dworze.

        Już babie lato powiewa.

        Rolnik zagony orze,

        Będzie je ziarnem obsiewał.



        Kopią kartofle w polu i jabłka zbierają w sadzie.

        Coraz niżej nad rolą

        słońce jesienne się kładzie.



        ,,Jesień, jesień na dworze” Hanna Zdzitowiecka

        Za co lubimy jesień?

        Za słodkie jeżyny w lesie.

        Za nitki babiego lata,

        jarzębin czerwone kiście.

        Żołędzie, szyszki, kasztany,

        za rdzawe i złote liście.



        ,,Jesień u fryzjera” Danuta Gellner

        Przyszła jesień
        do fryzjera:
        - Proszę mną się zająć teraz!
        Lato
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:13
        https://www.gify.net/data/media/203/jez-ruchomy-obrazek-0086.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:14
        Idzie jeż, idzie jeż,
        Może ciebie pokłuć też!
        Pyta wróbel: "Panie jeżu,
        Co to pan ma na kołnierzu?"

        "Mam ja igły, ostre igły,
        Bo mnie wróble nie ostrzygły!"
        Idzie jeż, idzie jeż,
        Może ciebie pokłuć też!
        Zoczył jeża młody szczygieł:
        "Po co panu tyle igieł?"
        "Mam ja igły, ostre igły,
        Żeby kłuć niegrzeczne szczygły!"
        Sroka też ma kłopot świeży:
        "Po co pan się tak najeżył?"
        "Mam ja igły, ostre igły,
        Będę z igieł robił widły!"
        Wzięła sroka nogi za pas:
        "Tyle wideł! Taki zapas!"
        W dziesięć chwil już była na wsi:
        "Ludzie moi najłaskawsi,
        Otwierajcie drzwi sosnowe,
        Dostaniecie widły nowe!"

        Jan Brzechwa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:16
        https://img.webme.com/pic/s/stresograf/jez109.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:17
        Weź brązowe paltko,
        synku kochany.
        Pójdziemy do parku
        zbierać kasztany.

        Leżą tam, jak małe
        kolczaste jeże.
        Kto z nas, synku, prędzej
        i więcej zbierze?

        Czyje będą ciemne,
        a czyje w łatki,
        Czy twoje syneczku,
        czy twojej matki?

        I co z nich zrobimy:
        krówki czy konie?
        I kto przy tym bardziej
        poplami dłonie?

        Kto je potem szybciej
        w domu umyje?
        Kto się komu pierwszy
        rzuci na szyje?

        Ewa Szelburg-Zarembina
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:17
        https://th.interia.pl/50,g316285d91229627/i240009.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:17
        Do parku przyszły z przedszkola dzieci.
        Chcą zrobić z liści barwny bukiecik.
        Listki czerwone jak malowane,
        Leżą pod klonem i pod kasztanem.

        Pod dębem leżą brązowe liście.
        Liście pod wierzbą błyszczą srebrzyście.
        Serduszka złote spadają z brzozy,
        Jaś ma ochotę w bukiet je włożyć.

        Gdy ten bukiecik stanie na stole,
        Ozdobi dzieciom całe przedszkole.

        ,,Listki” Maria Czerkawska

        Jeden listek złoty
        z lipy spadł.
        Zląkł się i przy płocie
        w krzaku siadł.

        Drugi liść czerwony
        zleciał z buka
        I podszedł z wietrzykiem
        ścieżki szukać.

        Trzeci liść różowy
        Sfrunął z klonu.
        Jaś go dla siostrzyczki
        wziął do domu.
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:40
          Klon ma złote liście,
          świecą się ogniście.
          Jesion zaś brązowe,
          zgubił ich połowę.

          Dęby się czerwienią,
          Pół na pół z zielenią.
          Olcha żółto-siwa,
          Wiatr jej liście zrywa.

          Miesza je z innymi,
          pędzi het, po ziemi.
          Z najładniejszych liści
          cały świat oczyści.

          W.Broniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:19
        Wyszedł sobie do ogrodu
        stary, siwy pan Listopad.
        Grube palto wdział od chłodu
        i kalosze ma na stopach.

        Deszcz zacina, wiatr dokucza,
        pustka, smutek dziś w ogrodzie.
        Pan Listopad cicho mruczy
        "Nic nie szkodzi, nic nie szkodzi".

        Po listowiu kroczy sypkim
        na ławeczce sobie siada:
        "Chłód i zimno, mam dziś chrypkę.
        Trudna rada! Trudna rada!

        Wanda Grodzieńska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 23:19
        https://th.interia.pl/51,ge84b36df1624979/i290837.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:46
        To przekonanie o zamieszkiwaniu lasów przez duchy zmarłych było bardzo powszechne niezależnie od długości i szerokości geograficznej. Współczesnym spadkiem po nim jest drzewo genealogiczne, którego konary symbolizują różne linie rodu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:46
        Dzięki duchom przodków w lesie można było nie tylko umrzeć, ale również się narodzić. Na Syberii kandydaci na szamanów odchodzili w tajgę, by tam doznać wtajemniczenia. W tym celu zjadali muchomory, które miały ich przenieść do krainy zmarłych, a następnie dzięki wymiotnym jagodom łochyni wracali do świata żywych jako zupełnie nowi – doświadczeni – ludzie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:46
        Kwakiutlowie z Ameryki Północnej udawali się natomiast do lasu, by siłą wydzierać duchom wiedzę i magiczne moce. Wyprawa do lasu służyła też osiągnięciu równowagi ducha. I to zarówno w Indiach, gdzie Budda doznał oświecenia (nirwana) pod drzewem figowym, jak i w Europie. O „przebywaniu w milczeniu wśród zdrowotnych lasów i medytowaniu o sprawach godnych mądrego i dobrego człeka” wspominał rzymski poeta Horacy. Potem zaś za jego przykładem w leśnych ustroniach chrześcijańscy asceci i pustelnicy poszukiwali kontaktu z Bogiem. A że w powszechnym przekonaniu mroki puszczy sprzyjały uprawianiu magii, ludowa tradycja zmieniała pustelników w czarowników. Przykładem może być słynny Merlin z arturiańskiej legendy, żyjący w lesie Brocéliande.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:47
        Magiczną moc miały mieć też rośliny pochodzące z lasu, dlatego wykorzystywano je często w obrzędach, na przykład Bożemu Narodzeniu towarzyszą grzyby, miód i jemioła. Nawet tajemniczy kwiat paproci miał w noc świętojańską kwitnąć w głębi boru, czyli – jak to w „Panu Tadeuszu” nazwał Adam Mickiewicz – w mateczniku. Ten najgłębszy zakątek puszczy, do którego docierały tylko zwierzęta, był miejscem, gdzie miało brać początek nowe życie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:47
        I to nie tylko na Litwie, bo w Ameryce Południowej po ślubie pan młody porywał ceremonialnie swoją oblubienicę i spędzał z nią w lesie noc poślubną, a także kilka następnych dni. Dlatego też psychoanalitycy na czele z Brunonem Bettelheimem interpretują dzieje napadniętego przez wilka Czerwonego Kapturka, a także porzuconej w lesie Królewny Śnieżki jako opowieści o inicjacji seksualnej. Zresztą, gdyby nie mrówki, w lesie „swój pierwszy raz” przeżyłby również mickiewiczowski Tadeusz Soplica. Trudno się więc dziwić, że – niezależnie od tego, czy to mały młodniaczek, czy uznawana za cud natury, majestatyczna Puszcza Białowieska – las nieustannie nas kusi i pociąga.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:48
        Las świetlisty, wiosenny lub letni – idzie ku lepszemu. Niedługo będziesz znów cieszyć się życiem i kogoś poznasz!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:49
        Las jesienny, zamglony – masz bogatą wyobraźnię i talenty artystyczne. Powinnaś je rozwijać.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:49
        Las zimowy – przeżyłaś jakąś traumę, z której jeszcze się nie otrząsnęłaś. Dlatego wolisz pobyć sama.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:50
        Las tropikalny – w twoim życiu niewiele się dzieje, nuda cię męczy. Pragniesz przygód, przeżyć i ambitnych wyzwań.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:29
        Szczególną rolę pełniły podczas święta zmarłych – zostawiano je na stole w domu z nadzieją, że pożywią się nimi dusze tych, którzy odeszli. Sto lat później kasztanowce w popularności dorównały lipom. Sadzono je wokół kościołów, pałaców, dworków szlacheckich i wiejskich chałup. Naszyjniki z kasztanów wieszano nad wejściem do domu, by broniły dostępu mocom nieczystym.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:29
        Dzisiaj wiemy, że kasztany rzeczywiście mają silne działanie energetyczne, są rodzajem anten skupiających energię, także tę złą. Pochłaniają szkodliwe promieniowanie, dlatego słusznie uważa się, że dwa kasztany albo kasztanowego ludzika warto trzymać przy komputerze czy telewizorze. O ile jednak pojedyncze sztuki pomogą, to cały worek kasztanów porozkładany po mieszkaniu mógłby zaszkodzić – wywoływać migreny, duszności, zdenerwowanie. Jeśli jednak brak ci energii, czujesz się ospała i nie masz sił do działania, noś przy sobie kasztan. Niekoniecznie duży, ale za to świeżutki, prosto z drzewa.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:30
        Na zdrowie żyłom i nie tylko

        Napar z tłuczonych kasztanów, wcześniej obranych ze skórki i uprażonych, stosowano na kłopoty z jelitami oraz do oczyszczania krwi. Herbatkę z kwiatów kasztanowca podawano przy przeziębieniu i kokluszu, leczono nią biegunki, choroby reumatyczne i obfite miesiączki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:31
        Napary z kawałków kory miały łagodzić dolegliwości wątroby oraz zbijać gorączkę. Okłady z kory stosowane zewnętrznie były pomocne w łagodzeniu skutków odmrożeń i owrzodzeń, zmniejszały też opuchnięcia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:33
        Za największą zaletę wszystkich części kasztanowca uznawano jednak (i to nie zmieniło się do dzisiaj) ich zbawienne działanie na nasze żyły. Dlatego były używane na hemoroidy i żylaki na nogach. Współcześni badacze potwierdzili skuteczność ludowej medycyny. Przyjrzeli się kasztanowcowi i odkryli we wszystkich jego częściach (kwiatach, korze, owocach, liściach) związek zwany escyną, która ponad wszelką wątpliwość uszczelnia ściany naczyń włosowatych, zwiększa ich elastyczność i przeciwdziała zastojowi krwi w żyłach. Dzięki escynie nie powstają zakrzepy wewnątrz naczyń, krew jest rozrzedzona i lepiej krąży, odżywiając wszystkie narządy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:34
        ✱ ABY DOJŚĆ DO SIEBIE PO ZDRADZIE
        Usiądź w cieniu kasztanowca, przywołaj przykre dla siebie zdarzenie i nie tłum złości, żalu, rozgoryczenia. Potem postaraj się wyciszyć i przez 20 minut myśl o pozytywnych stronach zaistniałej sytuacji. Kasztanowiec ma niezwykłą moc wyciszania lęków i przywracania chęci do życia i działania
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:35
        NA DOBRY POCZĄTEK ROKU SZKOLNEGO
        Garść suchych i pokruszonych liści kasztanowca (można je zrywać do końca października) włóż do aluminiowego naczynia i podpal. Dymem okadź mieszkanie. Pomoże ci to w rozwijaniu sił twórczych, własnej indywidualności i wyzbyciu się złych przyzwyczajeń.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:42
        ✱ SPOSÓB NA PRZYCIĄGNIĘCIE PIENIĘDZY
        Jeden owoc kasztana zawiń w banknot i włóż do woreczka. Noś go przy sobie w kieszeni lub torebce. Przy okazji będzie cię chronił przed nieszczęściami
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:44
        Ekologiczny odplamiacz

        Utłucz na miazgę kilka świeżo zebranych kasztanów, nałóż na plamę (najlepiej działa na tłuste zabrudzenia), po kilku minutach usuń papkę i wypierz ubranie w normalnym proszku. Prania czy moczenia w rozdrobnionych kasztanach nie polecamy, bo zażółcą jasny materiał i pozostawią specyficzny niemiły zapach.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:45
        Kompres na żylaki
        Weź: 10 łyżek suszonych kwiatów kasztanowca, 10 łyżek kłącza tataraku i 10 łyżek babki lancetowatej oraz 5 łyżek kwiatów nagietka i arniki górskiej. Całość zalej trzema szklankami wrzątku, przykryj na 20 minut i przecedź. Chłodnym naparem nasącz gazę i przykładaj na żylaki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:39
        Sposób na męczący kaszel
        Czubatą łyżkę suszu kwiatowego z kasztanowca zalej szklanką wrzątku, parz pod przykryciem przez 15 minut, a potem odcedź. Pij dwa razy dziennie do czasu ustąpienia objawów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:41
        Nalewka na wiecznie zimne ręce
        10 łyżek suszonych kwiatów kasztanowca i kilka utłuczonych w moździerzu kasztanów zalej w szklanym naczyniu ½ litra wódki i odstaw na miesiąc w ciemne, chłodne miejsce. Następnie przefiltruj płyn przez bibułę i przelej do butelki. Stosuj 3 razy dziennie po 5 kropel w kieliszku wody przed posiłkiem. Jeśli dodatkowo odezwą się bóle stawów, wetrzyj płyn w te miejsca.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:46
        Okład na siniaki
        Posiekaj 50 g liści kasztanowca, 30 g ziela hyzopu i 20 g babki lancetowatej. Weź 5 łyżek mieszanki, dodaj łyżkę płatków owsianych i rozrób z wodą na papkę. Ogrzewaj ją w rondelku, a potem nałóż na gazę, przyłóż na zasinione miejsce i owiń bandażem. Kompres zmieniaj kilka razy dziennie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:49
        Maska na rozszerzone naczynka
        Oberwij trochę kory z kasztanowca, wysusz ją, utłucz w moździerzu. Wymieszaj z trzema łyżkami miodu i łyżką olejku migdałowego. Nałóż na twarz na 15 minut i zmyj wodą. Zabieg powtarzaj dwa razy w tygodniu przez trzy miesiące.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:50
        Kąpiel antycellulitowa
        Zbierz 10 kasztanów w łupinach, które musisz naciąć w kilku miejscach. Zielone kolczaste kulki włóż do garnka, zalej litrem zimnej wody i gotuj przez 10 minut. Wyjmij i obierz z łupiny. Brązowe kasztany ponownie włóż do wrzącej wody i gotuj jeszcze 15 minut. Odcedź i zachowaj płyn (kasztany wyrzuć), przestudź, dodaj 2 łyżki miodu i 6 kropel olejku jałowcowego. Wymieszaj i wlej do wody w wannie. Mocz się w niej przez 20 minut.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:53
        Pochodzą z tego samego rejonu – Bałkanów i Morza Śródziemnego, wyglądają i nazywają się podobnie, ale poza tym różni je wszystko. Kasztanowiec pospolity (rośnie u nas) to Aesculus hippocastanum L., czyli kasztan koński, a to dlatego, że Turcy używali nasion tego drzewa dla pobudzania wiecznie kaszlących koni. Jadalny jest tylko dla zwierząt, dla ludzi – nie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:53
        Z kolei kasztanowiec jadalny (drzewo z rodziny bukowatych) był dla Greków, Rzymian i Turków tym, czym dla mieszkańców Północy zboża – owocem, którego letnie zbiory pozwalały przeżyć zimowe miesiące. Dlatego też kasztany suszono i mielono na mączkę, z której można było zimą przygotowywać pożywne papki, makarony, ciasta. Na Korsyce jeszcze na początku XX wieku przygotowywano pieczywo z mąki kasztanowej, nazywając je (pewnie z powodu nieznośnej twardości) drewnianym chlebem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:53
        Hans Kloss nie mógł się mylić! Najsmaczniejsze są te zrywane na jesieni – w końcówce października i na początku listopada. Z jadalnych kasztanów Francuzi robią purée, dodają do musów, kremów i słodkich marynat. Używają ich też jako składnika sałatek i farszów, pasztetów i zup. Smak mają mączysty, trochę orzechowy, słodki. Takie kasztany możesz kupić w delikatesach i sklepach internetowych.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:55
        Dynia: zalety i zastosowanie
        Swój intensywny kolor zawdzięcza beta-karotenowi, który barwi warzywa na żółto i pomarańczowo. Dzięki niemu jest jednym z najzdrowszych warzyw. Beta-karoten to bardzo silny przeciwutleniacz. Wyłapuje wolne rodniki, które niszczą komórki które powodują raka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:56
        Badania dowodzą, iż częste jedzenie dyni obniża ryzyko zachorowania na nowotwory jelita grubego i żołądka. Beta-karoten wzmacnia też odporność, obniża poziom złego cholesterolu oraz opóźnia proces starzenia się. Dba więc o stan skóry, eliminując cellulit, wygładza zmarszczki, nadaje cerze blask.
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:57
          Zawiera ona mnóstwo magnezu, żelaza, wapnia oraz – bardzo ważnego, szczególnie dla mężczyzn – cynku (wzmacnia włosy i ochotę na seks). Ma dużo wit. C, B1 i PP
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:59
        Klasyczny krem z dyni nie wszystkim smakuje. Zwykle dlatego, że jest mało doprawiony. Dynia wymaga cynamonu, imbiru lub innych aromatycznych przypraw. Niezależnie od tego, czy wykorzystujemy ją do pasztetu, żółtego pesto czy do koktajli i słodkich muffinek, można ją jeść na każdy posiłek.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 22:59
        Na śniadanie jako dodatek do owsianki, na obiad lub kolację w warzywnej zapiekance, a na podwieczorek w postaci gorącej, dyniowej czekolady. Jest niskokaloryczna – 100 g dyni to jedynie 30 kcal. I tania!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:00
        Dyniowa zupka dla dzieci jest lepsza jako pierwszy warzywny posiłek niż marchwiowa. Dynia nie kumuluje w swoim miąższu metali ciężkich ani azotanów, jest więc zdrowsza. A także bardziej lekkostrawna niż marchewka.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:02
        GORĄCA CZEKOLADA Z DYNIA

        • 4 szklanki mleka roślinnego,
        • 2 szklanki przecieru z dyni,
        • 2 płaskie łyżeczki przyprawy korzennej (mieszanki mielonych goździków, cynamonu, imbiru i gałki muszkatołowej),
        • 6 łyżek kakao,
        • ½ szklanki namoczonych wcześniej w ciepłej wodzie daktyli,
        • szczypta soli.

        Wszystkie składniki umieść w naczyniu blendera i miksuj. Następnie przelej do garnuszka i zagotuj, ciągle mieszając. Podawaj z dodatkową porcją mleka roślinnego i odrobiną syropu klonowego.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:04
        Świeże pestki dyni zabijają owsiki, glisty, tasiemce. Jeśli chcesz się ich pozbyć, zjedz na czczo 2 łyżki świeżych, obranych z łupinek pestek. Po 2 godzinach zażyj środek przeczyszczający. Kurację można powtarzać trzy razy w dwudniowych odstępach. To zwykle wystarcza, aby pozbyć się niechcianych gości.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:23
        W medycynie ludowej stosowana była jako środek moczopędny i żółciopędny. Działała zbawiennie przy opuchliznach, zatruciach pokarmowych czy niestrawności. Ze względu na dużą ilość błonnika pomaga w uciążliwych zaparciach.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:23
        Olej z pestek dyni ma właściwości nawilżające i odmładzające, doskonale nadaje się do smarowania skóry, szczególnie suchej, łuszczącej się albo trądzikowej. Z kolei zawierający mnóstwo mikro- i makroelementów miąższ dyni idealnie nadaje się na maseczkę
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:25
        Maska nawilżająco-odżywcza z miąższem dyni

        Wymieszaj ze sobą:

        • ½ szklanki surowego miąższu,

        • ½ szklanki jogurtu naturalnego

        • 2 łyżki soku z cytryny,

        • łyżkę oleju z pestek dyni.

        Papkę nałóż na twarz i dekolt, zmyj po kwadransie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:26
        Już sam kolor – ciepły, pomarańczowy – rozgrzewa i dodaje optymizmu. W dodatku dynia jest uniwersalna! Można z niej zrobić cały obiad z deserem i przystawkami. Pełen witamin i mikroelementów. Same zalety, wad nie stwierdzono. Jedzmy dynie!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:28
        PIECZONA FASZEROWANA DYNIA

        Najlepiej nadają się do faszerowania i pieczenia dynie nie za duże, trochę poniżej kilograma, o zwartym miąższu – na przykład odmiany hokkaido lub butternut. Farsz możemy dowolnie urozmaicać, dodając np. rodzynki lub figi i nieco ostrzejszego chili.
        Dynię przekrój w poprzek na pół, oczyść z pestek i ułóż na blaszce. Posmaruj delikatnie oliwą, lekko posól i popieprz. Piecz w nagrzanym piekarniku, aż miąższ będzie miękki. Przygotuj kaszkę kuskus. Na patelni na oliwie zeszklij cebulkę i czosnek, dodaj nieco kminu rzymskiego, pokrojonego w kostkę bakłażana.
        Duś przez chwilę, po czym dodaj puszkę pomidorów bez skórki, dopraw do smaku odrobiną cukru i jeszcze chwilę duś. Połącz z kuskusem i dorzuć dużą garść świeżej kolendry. Napełnij dynię farszem i jeszcze raz zapiecz przez kilka minut.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:29
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YxgwR5VXOX1D1jZfbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:30
        KREM DYNIOWY Z KREWETKAMI

        To bardziej wyrazista wersja zupy dyniowej. Zamiast krewetek można podać także cienkie paseczki podsmażonej piersi z kurczaka. W garnku z grubym dnem rozgrzej nieco oleju (najlepiej ryżowego lub z pestek winogron albo dyni), zeszklij posiekaną cebulkę, dodaj utarty na tarce świeży imbir, papryczkę chili i czosnek. Podsmaż chwilę, mieszając od czasu do czasu.
        Dodaj purée z upieczonej dyni oraz tyle bulionu, aby uzyskać odpowiednio gęstą zupę, gotuj przez chwilę. Dopraw solą i pieprzem. Zmiksuj na gładki krem. Dodaj nieco mleczka kokosowego (do kupienia w większych marketach lub sklepach ze zdrową żywnością) i podgrzej. Na patelni podsmaż rozmrożone i osuszone krewetki z dodatkiem czosnku i papryczki chili. Smaż krótko, tak aby nie były twarde. Pęczek kolendry posiekaj i zmiksuj z oliwą, cytryną i czosnkiem na gładkie pesto, dopraw solą i pieprzem. Do miseczek nalej zupę, polej delikatnie kolendrowym pesto, włóż po kilka sztuk krewetek i udekoruj świeżymi listkami kolendry.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:31
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vlRVFg6zjUdl7gaiOX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:39
        TARTA DYNIOWA NA FRANCUSKIM CIEŚCIE

        Paczkę gotowego francuskiego ciasta mam zawsze w zamrażalniku. Gdy zjawiają się nieoczekiwani goście, ratuje sytuację. Oto jesienna wersja z dynią. W dobrze nagrzanym piekarniku podpiecz w okrągłej foremce ciasto francuskie, pamiętając, aby lekko je nakłuć widelcem i nieco obciążyć (na przykład folią aluminiową), tak żeby nie wstało. Miąższ dyni (upieczonej lub ugotowanej) zmiksuj. Na patelni zeszklij na oliwie pokrojonego w cienkie plasterki pora.
        Do dyniowego miąższu dodaj pora, nieco pokrojonego na małe kawałki pleśniowego sera typu roquefort, roztrzepane jajko i trochę gęstej śmietany. Delikatnie wymieszaj, dopraw solą, pieprzem i ewentualnie chili. Wyłóż nadzienie na podpieczone ciasto, posyp tartym parmezanem lub innym aromatycznym serem i zapiecz około pół godziny. Do tego kieliszek czerwonego wina.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:41
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/8pbmBewz4ksbiclsEX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:42
        LASAGNE Z DYNIĄ

        W wersji wegetariańskiej można zrezygnować z szynki – także będzie znakomite. Pokrojoną na większe kawałki oczyszczoną dynię posmaruj lekko oliwą i upiecz wraz ze skorupą tak, aby miąższ był miękki, ale się nie rozpadał. Płaty lasagne zmiękcz we wrzącej wodzie i wyłóż nimi nasmarowane masłem naczynie żaroodporne. Na patelni rozgrzej trochę masła i włóż listki świeżej szałwii.
        Smaż na małym ogniu przez około minutę, aż staną się chrupiące. Miąższ dyni włóż do miski, dopraw papryką, gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Delikatnie dodaj kilka łyżek serka ricotta (lub twarożku). W oddzielnej miseczce wymieszaj nieco śmietanki z utartym parmezanem. Plastry suchej szynki (parmeńskiej lub innej) pokrój na cienkie paseczki.
        Piekarnik nagrzej do 200 stopni. Do naczynia wyłożonego płatami lasagne wyłóż połowę nadzienia dyniowego, połowę pokrojonej szynki i połowę usmażonej szałwii wraz z masłem. Ułóż kolejną warstwę płatów lasagne, wyłóż resztę nadzienia dyniowego, resztę szynki i szałwii (pozostaw trochę masła z kilkoma listkami szałwii na wierzch). Połóż ostatnią warstwę płatów ciasta, a na wierzchu rozprowadź mieszankę śmietanki i parmezanu z dodatkiem masła szałwiowego (listki szałwii odłóż). Skrop delikatnie oliwą z oliwek i piecz w piekarniku kilkanaście minut, aż uzyska złoty kolor.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:44
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0lSaTYLWbb542f8E3X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:46
        KOPYTKA Z DYNIĄ

        To świetna odmiana popularnych kopytek. Są nieco delikatniejsze i doskonale smakują zarówno na słono, jak i na słodko. Z ugotowanych ziemniaków z dodatkiem kilku łyżek śmietankowego serka zrób purée i zmieszaj mniej więcej pół na pół z lekko odciśniętym purée z upieczonej lub ugotowanej dyni. Dodaj ubitą pianę z białka i oddzielnie roztrzepane żółtko. W wersji słonej można dorzucić nieco tartego parmezanu i doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
        Masę delikatnie wymieszaj i wyłóż na blat. Stopniowo dodawaj mąkę, zagniatając szybko gładkie, miękkie ciasto, podsypując dodatkowo mąkę w razie potrzeby. Formuj długie wałeczki, pokrój w poprzek na kopytka i gotuj w lekko osolonej wodzie. Świetne z roztopionym masłem i tartym parmezanem lub zrumienione na patelni również z masłem i orzechami włoskimi, posypane brązowym cukrem (to w wersji słodkiej). Najlepsze są kopytka z poprzedniego dnia, odsmażane na patelni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:47
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/SFKpVoMdGjANtCc7hX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:49
        PUSZYSTE RACUCHY

        Obraną i oczyszczoną dynię zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Żółtko oddziel od białka i utrzyj z masłem. Białko ubij na sztywną pianę. Dyniową masę wymieszaj z utartym żółtkiem, przesianą mąką z niewielką szczyptą proszku do pieczenia i łyżeczką utartego świeżego imbiru. Dopraw solą oraz pieprzem. Delikatnie połącz z pianą z białka. Formuj zgrabne racuszki łyżką i smaż z obu stron na patelni z rozgrzanym olejem (na przykład ryżowym). Doskonale racuszki smażą się też na woku w głębszym tłuszczu, wtedy są bardziej puszyste. Pyszne z sosem pomidorowym lub grzybowym.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zTtCdvdE0iF6RyfLQX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:53
        WYKWINTNA SAŁATKA

        Pokrojoną na średnio grube plastry dynię wraz z ze skorupą ułóż na pergaminie na blasze, posmaruj lekko oliwą, troszkę posól i piecz w dobrze nagrzanym piekarniku przez około 20 minut. W miseczce wymieszaj nieco oliwy z oliwek z łyżką oleju sezamowego, dodaj sok z połówki cytryny, kilka kropli octu balsamicznego, startą skórkę z cytryny, łyżkę miodu, sól i pieprz. Na talerzach ułóż dużą garść rukoli, pokrojoną na mniejsze kawałki upieczoną dynię, polej dressingiem, posyp wiórkami parmezanu i uprażonymi na sucho pestkami dyni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4FatFmOebv6aMy8uXX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 23:55
        ZUPA DYNIOWA Z WANILIĄ

        W rondlu lub garnku z grubym dnem na oliwie zeszklij cebulkę, mieszając od czasu do czasu, nie rumieniąc. Dodaj obraną ze skóry i pokrojoną w kawałki dynię, dopraw solą i smaż przez około 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Wlej bulion lub wodę w takiej ilości, aby przykryć nią dynię. Zagotuj i pozostaw na ogniu pod przykryciem do chwili, gdy dynia będzie miękka. W czasie gotowania dodaj wyłuskane ziarenka wanilii i pustą waniliową laskę. Pod koniec usuń pustą laskę, zupę zmiksuj na purée. Dopraw lekko pieprzem, cukrem i słodką śmietanką, ewentualnie solą. Świetna z grzankami.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KIdCwvyEJi1x6RdmjX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:06
        smaczna, i zdrowa, mało kaloryczna, a przy tym sycąca – takie połączenia lubimy najbardziej! I taka właśnie jest dynia. Dostarcza błonnika, zawiera beta-karoten chroniący przed wolnymi rodnikami (im intensywniejszy kolor, tym więcej witaminy). Ma dużo potasu oraz kwas foliowy. Z pestek dyni wytwarza się znakomity, tłoczony na zimno olej. Oprócz mnóstwa witamin i minerałów zawiera on też fitosterole obniżające poziom cholesterolu i zwalczające wolne rodniki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:08
        Pestki mają wysoką zawartość cynku oraz lecytyny. Poprawiają przemianę materii, wpływają korzystnie na czynności mózgu. Od niepamiętnych czasów stosowano je przeciwko pasożytom przewodu pokarmowego, w leczeniu stanów zapalnych nerek i pęcherza moczowego, a także – ze względu na znaczącą zawartość cynku – przy chorobach skóry takich jak trądzik czy opryszczka oraz przy wrzodach żołądka i niegojących się ranach. Ponieważ dynia w zasadzie nie wiąże azotanów z gleby, jest lepszym źródłem składników mineralnych niż marchew.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:09
        Dynia to warzywo, co się zowie, uniwersalne. Smaczna na ostro, wyśmienita na słodko. Do wyboru, do koloru! Z miąższu przygotujemy zupę, racuchy, farsz do naleśników, ciasto. Pestki, najlepiej uprażone, dodamy do sałatki lub ciasta, a z oleju przygotujemy dressing do sałatki. Surowy miąższ dyni nie ma wyraźnego smaku. Dopiero po ugotowaniu, a zwłaszcza upieczeniu, doprawiony i wkomponowany w danie nabiera wyrazistości i charakteru.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:11
        Do potraw można wykorzystywać utartą surową dynię (np. do racuchów) lub też usmażoną lub ugotowaną w kawałkach (do makaronu, sałatek czy przetworów). Warto zrobić purée z dyni – najlepiej smakuje z upieczonej w piekarniku: dynię trzeba pokroić na duże kawałki razem ze skorupą, usunąć pestki, pozostawiając sam zwarty miąższ przytwierdzony do skorupy i piec w dobrze nagrzanym piekarniku. Po zmiksowaniu takie purée można użyć od razu lub zamrozić. Zimowe odmiany dyni da się bez problemów przechowywać w chłodnym miejscu przez kilka miesięcy. Po pokrojeniu niewykorzystaną część można przez kilka dni trzymać w lodówce.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/TVaobZjtw0oxV8mmVX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:14
        Czekają nas teraz krótsze i coraz zimniejsze dni. Skupmy się jednak teraz na tych dobrych stronach, aby miło wejść w nową porę roku
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:14
        To idealny czas na wyprawy do lasu po grzyby.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:15
        Samo poszukiwanie, wdychanie zapachu drzew sprawia, że jest to świetną rozrywką, a suszone lub wykorzystane w inny sposób grzyby zadowolą nawet najbardziej wybrednych
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:15
        To świetny moment na robienie przetworów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:15
        Mamy teraz sezon m.in. na dynie, pyszne jabłka i gruszki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:16
        Jak już mowa o zbieractwie to nie możemy zapomnieć o kasztanach i żołędziach, z których można wykonać figurki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:16
        Kasztany mają umiejętność pochłaniania promieniowania ze sprzętów elektronicznych i warto mieć ich kilka rozsianych w różnych częściach domu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:17
        Zabawa w kolorowych liściach jest świetnym sposobem na wyluzowanie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:19
        Można odnaleźć pasję do fotografowania, gdyż piękne jesienne widoki aż się proszą o to, żeby je uwiecznić.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:19
        To chyba najlepszy moment na zatracenie się w lekturze, co z tego, że za oknem deszcz, jak w jednej chwili możemy się znaleźć gdziekolwiek indziej za pomocą wyobraźni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 00:19
        Gorące herbaty smakują teraz fenomenalnie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:17
        Do ich wyszukiwania spejalnie szkoli sie psy i swinie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:40
        Owocnik trufli aby nabral pozadanych rozmiarow musi rozwijac sie kilka miesiecy
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:41
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kFJylqbStohAmYaahA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:44
        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        Strąca złote liście,
        Wietrzyk gra, a one tańczą,
        Raźno, zamaszyście,

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Lecą, lecą liście z drzewa
        żółte i czerwone,
        kręcą, kręcą się
        w powietrzu,
        W tę i w tamtą stronę.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        Do tańca je prosi,
        "Tańczcie! Tańczcie!" Słonko świeci,
        Wiatr listki roznosi.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        To podlecą, to opadną,
        Spłoszoną gromadą,
        Aż bezsilne i omdlałe
        Pokotem się kładą.

        M. Gerson - Dąbrowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:45
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/acdfGVpbkwBzYLA10A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:46
        Usiadł liść na gałązce,
        zieleń zacisnął w piąstce,
        otwiera dłonie i z dłoni
        lato rozwija zielone.

        Usiadł listek na drzewie,
        Kiedy odlecieć, nie wie.
        Piórka żółte nastroszył,
        Bo jesień podmuchem go płoszy.

        Józef Ratajczak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:47
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QbefAyphTw4QMErOIA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:47
        Przyszła pod dąb wiewiórka:
        - Dębie, dębie mocarny,
        daj żołędzie do spiżarni. –
        I dąb dał.

        Przyszedł do dębu borsuk:
        - Dębie, dębie mój miły,
        już żołędzie mi się śniły.
        Daj żołędzi!
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu myszka:
        - Dębie, dębie znajomku,
        daj żołędzi do domku! –
        I dąb dał.

        Przyszły do dębu świnki:
        - Dębie, dębie bogaczu,
        świnki z głodu aż płaczą.
        Daj żołędzi! –
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu babcia:
        - Dębie, dębie łaskawy,
        daj żołędzi na kawę. –
        I dąb dał.

        Chociaż dawał niemało,
        jeszcze pięć mu zostało!
        A te w ziemi się skryły,
        by z nich nowe dęby były

        Lucyna Krzemieniecka
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:54
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gM1AuUNfeazbAAaO8A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:56
        Stadem krążą już bociany
        ponad wsią rodzinną.
        Odlatują w kraj nieznany,
        bo im tutaj zimno.
        Słychać klekot ich żałosny:
        - Strach nam srogiej zimy!
        Do widzenia, aż do wiosny,
        wcześniej nie wrócimy!”
        Hen, za morza odlatują,
        tam, gdzie słonko świeci.
        Mogą lecieć – nie popsują
        gniazd bocianich dzieci.

        Władysław Broniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lK9rFEptNaZjprehaA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:57
        - Ptaszki, ptaki wędrowniki!

        Gdzie lecicie?

        - Do Afryki! Lecimy całą gromadą
        dalej, niż pociągi jadą!
        Będziemy machać skrzydłami
        nad górami, okrętami...
        I jaskółki, muchołówki,
        skowronki, krętogłówki,
        dudki, kukułki i jeżyki
        poleciały do Afryki.

        Stefania Szuchowa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKfDl67oIlJRneb8kA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:58
        Pan jeżyk o czym na pewno nie wiecie
        Tysiące szpilek nosi na grzbiecie
        I na te szpilki chętnie nakłada
        Jesienne liście drzemiące w sadach

        Po co to robi?
        Po pierwsze z liści
        Sady starannie chciałby oczyścić
        Po drugie: kiedy nastanie zima
        Musi mieć z liści miękkie posłanie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WEJKcaA4au74jZBvNA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:01
        Pan pomidor wlazł na tyczkę
        I przedrzeźnia ogrodniczkę.
        "Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Oburzyło to fasolę:
        "A ja panu nie pozwolę!
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Groch zzieleniał aż ze złości:
        "Że też nie wstyd jest waszmości,
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Rzepka także go zagadnie:
        "Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Rozgniewały się warzywa:
        "Pan już trochę nadużywa.
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Pan pomidor zawstydzony,
        Cały zrobił się czerwony
        I spadł wprost ze swojej tyczki
        Do koszyczka ogrodniczki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:01
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/acQWGzrYPnprkTD1rB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:04
        osypały się listeczki dookoła.
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła.

        Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą liście, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z liści bukieciki złote
        dla nas.

        Nazbieramy, postawimy na stoliku.
        Będzie radość z tych pachnących
        bukiecików.

        Lucyna Krzemieniecka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:04
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cq1CkoWTs2UQftZD6A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:05
        Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię:
        - Marchew zbierz,
        rzepkę zbierz,
        do piwniczki
        wszystko znieś!

        Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi.
        Jeden wór,
        drugi wór -
        do wieczora
        trwał ten zbiór.

        Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek.
        Chodził między zagonkami powolutku, powolutku.
        - Marchwi brak,
        rzepki brak!
        Czemu tak?
        Czemu tak?

        Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem.
        - Coś tu chciał?
        Tyś marchewkę,
        rzepkę siał?
        Uciekł zajączek do lasu.
        Rad nierad
        na mchu siadł,
        brzozy zjadł..

        L. Wiszniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pW5l21qNNiKeIH8w9A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:06
        A czy wiecie, co to są ,,skarby jesieni”?
        Piękne jabłko, co się w sadzie rumieni.
        Garść orzechów na leszczynie zbieranych.
        Spadające z wysoka kasztany.
        Pełne maku słodkiego makówki
        I czepliwe, łopianowe główki
        Strąk fasoli i kapusty łuszczyny
        I czerwone jagody, kaliny,
        I na klonach nasionka skrzydlate,
        Co z jesiennym ścigają się wiatrem.

        Hanna Zdzitowiecka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 19:06
        https://placebo.blox.pl/resource/jesien.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:24
        Pestki dyni stanowią też doskonałą broń antyrakową. Szacunki pokazują, że w krajach gdzie spożywanie pestek dyni jest powszechne (Bałkany), mężczyźni zdecydowanie rzadziej chorują na raka prostaty, niż na przykład w Ameryce Północnej, gdzie dieta jest uboga w te odżywcze nasiona. Dodatkowo, błonnik zawarty w pestkach działa też zapobiegawczo przy nowotworze jelita grubego. Poza tym w nasionach tych znajdziemy beta-karoten i witaminę C ‒ naturalne antyoksydanty ‒ które wymiatają wolne rodniki i zapobiegają chorobom nowotworowym. Dynia, jak i jej pestki, może mieć znaczenie w profilaktyce raka płuc. Przeprowadzono badania, które wykazały, że u nałogowych palaczy, których dieta bogata była dynie i cukinię, dwukrotnie spadało ryzyko wystąpienia raka płuc, niż u osób, które tych warzyw nie spożywały.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:26
        By poprawić męską sprawność seksualną i płodność trzeba wprowadzić do diety odpowiednią ilość pestek dyni, które są bogatym źródłem cynku. Cynk działa ochronnie na prostatę, której prawidłowe funkcjonowanie jest niezbędne do utrzymania funkcji seksualnych na właściwym poziomie. Pierwiastek ten ponadto wpływa na obniżenie stężenia złego cholesterolu we krwi, co chroni przed miażdżycą i chorobami serca, oraz nadciśnieniem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:27
        Cynk jest jednym z najważniejszych składników stymulujących produkcję testosteronu, który z kolei wpływa na tworzenie się plemników, a także stymuluje prostatę do wytwarzania płynu, który stanowi główną część objętości spermy. Co ciekawe, dynia uważana jest za afrodyzjak. Zawartym w niej olejkom eterycznym, alkaloidom, witaminom i feromonom przypisuje się działanie wspomagające popęd seksualny.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:34
        Pestki z dyni są szczególnie cennym środkiem w leczeniu pasożytów. Przypisuje się im przede wszystkim zdolność zwalczania owsików, tasiemca czy glisty ludzkiej. Ich przeciwrobacze działanie wynika z obecności kukurbitacyny. Związek ten poraża układ nerwowy pasożytów oraz przyspiesza proces usuwania robaków z przewodu pokarmowego. Kukurbitacyna nie wchłania się z przewodu pokarmowego, więc może być stosowana zarówno u dzieci, jak i dorosłych
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:34
        Jeżeli chcesz poprawić kondycje swojej cery i paznokci, zacznij sięgać po pestki dyni. Zawarty w nich cynk zbawiennie wpływa na urodę, a biotyna wzmacnia włosy i paznokcie. W pestkach znajdziemy też spore ilości witaminy E, która nazywana jest eliksirem młodości. Witamina E powoduje „wymiatanie” wolnych rodników, zapobiegając objawom starzenia się skóry. Poza tym chroni nas przed negatywnym wpływem promieniowania UV, przyspiesza gojenie się ran i zapobiega odwodnieniu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:37
        Dlaczego akurat pestki dyni? Około 80 proc. tłuszczów zawartych w nich zawiera bezcenne nienasycone kwasy tłuszczowe, z czego 50-60 proc. to wielokrotnie nienasycone (z rodziny omega), które są niezbędne do syntezy witaminy D, wytwarzania hormonów, a przy tym znacząco wpływają na poprawę pracy mózgu i układu nerwowego. W nasionach dyni znajdziemy spore ilości aminokwasów tryptofanu (22mg /g nasion dyni), który jest prekursorem hormonu szczęścia: serotoniny. Dobrym źródłem tryptofanu są także: produkty mleczne (głównie sery żółte), mięso, kasza gryczana, otręby owsiane, pszenne, kasza manna, rośliny strączkowe czy kakao.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:38
        W pestkach dyni znajdziemy też sporo magnezu, który ma znaczący wpływ na nasze samopoczucie. Potwierdzono naukowo, że magnez redukuje zmęczenie i stres, których doświadczamy w ciągu dnia. Ma też znaczny wpływ na jakość naszego snu – magnez reguluje poziom serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za relaksację i nasze dobry nastrój.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:39
        Z nasion dyni pozyskuje się bardzo smaczny i zdrowy olej. Z czego wynikają właściwości zdrowotne tego specyfiku? Olej z pestek dyni wyróżnia wysoka zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych (kwas linolowy i oleinowy- razem ok. 70-80%). To nie wszystko.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:04
        W jego składzie znajdziemy również witaminy: E, B1, B2, B6, spore ilości witaminy A, C i D, a także beta-karoten, potas, selen i cynk. Nie należy zapominać także o substancjach odżywczych, takich jak: fitosterole, skwalen, fitosteryny, cytrulinę, kukurbitynę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:04
        Olej z pestek dyni ma przyjemny, orzechowy smak. Ze względu a wrażliwość na wysokie temperatury nie nadaje się do smażenia ani gotowania. Doskonale za to sprawdza się w sałatkach czy jako dodatek do skropienia pysznej grzanki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:05
        Dynia jest rośliną jednoroczną, a ogromne pomarańczowe „głowy” to jej owoce. Potrafią osiągać gigantyczne rozmiary, ważąc nawet ponad 50 kg. W Polsce najczęściej spotykamy odmiany dyni olbrzymiej o barwie pomarańczowej w wielu odcieniach i zwartym soczystym miąższu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:15
        Jednak początki kulinarnej kariery dyni na naszych stołach nie były łatwe. Najpierw dynię traktowaliśmy bardzo ostrożnie, podając ją głównie w postaci pikli w occie. Jednak z czasem odkrywaliśmy coraz więcej zalet i kulinarnych zastosowań tego pomarańczowego warzywa. Dziś śmiało się-gamy po dynię, przyrządzając ją na wiele różnych sposobów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:16
        Najczęściej dynię wykorzystujemy, gotując z niej zupy – gładkie gęste kremy znakomicie zaspokajają głód i rozgrzewają w chłodne jesienne dni. Neutralny smak dyni sprawia, że możemy im nadać charakter tradycyjnej zupy, podając z ziemniakami czy jajkiem na twardo, albo też stworzyć cieka-we orientalne danie, dodając mleko kokosowe i sos rybny czy też doprawiając orientalnymi przy-prawami.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:17
        Coraz chętniej z pomocą dyni przygotowujemy jednak także inne potrawy, czyniąc ją składnikiem sałatek, dań makaronowych, risotto czy przyrządzając ją jako puree. Dynia wyśmienicie smakuje też po prostu skropiona oliwą, oprószona solą, pieprzem i ostrą papryką i zapieczona w piekarniku. Warto dodawać ją do wszelkich zapiekanek. Nie możemy też zapomnieć o sosach i dipach przygotowywanych na bazie dyni. Co ciekawe, dynię można również wykorzystać do przygotowania pysznego Sufletu z pieczonej dyni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:19
        KREM DYNI

        dynia pokrojona w kostkę - 400 gramów
        jogurt - 3 łyżki
        bulion warzywny - 1 sztuka
        estragon - 1 szczypta
        posiekana cebula - 1 sztuka
        tymianek - 1 szczypta
        ziemniaki - 2 sztuki
        poszatkowana biała część pora
        pieprz - 1 szczypta
        kwaśne jabłko obrane i wydrążone - 1 sztuka
        roztarty ząbek czosnku - 2 sztuki
        masło - 1 łyżka

        Stop masło i podsmaż na nim cebulę, por i czosnek. Należy uważać, aby masło nie przypaliło się, inaczej potrawa będzie niesmaczna i niezdrowa. Po chwili dodaj ziemniaki, dynię i kawałki jabłka, całość duś 5 minut. Następnie dodaj 0,5 l bulionu. Gotuj ok. 35 minut. Pod koniec gotowania dodaj zioła oraz pieprz. Zmiksuj zupę i przetrzyj przez sito, po czym dopraw solą (jeśli uznasz to za konieczne). Przed podaniem dodaj do kremu z dyni jogurt i szczypiorek.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:21
        ZUPA DYNIOWO - KOKOSOWA

        miąższ dyni - 60 dekagramów
        bulion warzywny
        szalotka - 3 sztuki
        dymka - 1 sztuka
        mleko kokosowe - 2 szklanki
        sos rybny - 2 łyżki
        garść liści kolendry
        czarny pieprz mielony

        Przysmaż szalotki na oleju.Następnie obierz je, pokrój wzdłuż na połówki i odłóż na później. Miąższ dyni pokrój w kostkę. Przygotuj 0.5 l bulionu warzywnego. Do dużego garnka wlej mleko oraz bulion. Dodaj dynię, kolendrę i szalotki. Zagotuj, posól (jeśli uznasz to za konieczne), po czym gotuj na małym ogniu do momentu, gdy dynia będzie miękka (ok. 10 minut). Całość wymieszaj z sosem rybnym i gotuj jeszcze 2-3 minuty. Przed podaniem posyp zupę pieprzem i dymką.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 21:25
        SUFLET Z DYNI

        dynia - 200 gramów
        przyprawa uniwersalna
        masło - 20 gramów
        mąka - 20 gramów
        mleko - 250 mililitrów
        żółtka - 6 sztuk
        białko - 10 sztuk
        pieprz cayenne - 1 szczypta
        starty ser gruyer - 100 gramów
        miękkie masło do wysmarowania foremek
        sól
        oliwa - 40 mililitrów

        Dynię skrop oliwą i upiecz w 140 stopniach przez 40 minut. Po tym czasie, gdy dynia lekko ostygnie, obierz ją z skórki i przetrzyj przez sito na gładkie puree. Masło (20g) rozpuść w rondlu, dodaj mąkę i chwilę zasmaż. Następnie wlej mleko, energicznie wymieszaj i zagotuj. Powstanie klasyczny sos beszamel. Do sosu dodaj puree z dyni, przyprawę, żółtka i starty ser. Wszystko delikatnie wymieszaj. Ser powinien się rozpuścić, masa powinna być ciepła i gładka. Białka ubij na sztywną pianę z szczyptą soli. Następnie delikatnie, lecz szybko i sprawnie połącz masę serowo dyniową i pianą. Przełóż masę sufletową do ¾ wysokości foremek. Następnie przetrzyj rant najlepiej kciukiem aby wyrównać masę. Piecz w wcześniej rozgrzanym do 200 stopni piekarniku przez 6-8 minut. Podawaj natychmiast po wyjęciu z piekarnika.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:35
        Pestki dyni to bomba mikroelementów - fosforu, potasu, magnezu, wapnia, żelaza, cynku i sodu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:36
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a2/Jack-o%27-Lantern_2003-10-31.jpg/225px-Jack-o%27-Lantern_2003-10-31.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:47
        Zawarta w dyni witamina A dba o prawidłowy stan włosów, skóry i paznokci. Natomiast karotenoidy i przeciwutleniacze widocznie odmładzają ciało. Zapobiegają tworzeniu się komórek nowotworowych oraz wspomagają odporność.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:48
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5c/Kobe_Mosaic17s3072.jpg/170px-Kobe_Mosaic17s3072.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:50
        Witaminy z grupy B regulują zaburzenia krzepliwości krwi, ale również działają przeciwzapalnie i regenerująco
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:53
        DYNIA HOKKAIDO - najpopularniejsza zarówno jako baza zup, jak i do pieczenia. Ta dynia nie wymaga obierania ze skóry przy przyrządzaniu potraw.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UNrMM705HyhwUTsTFX.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:55
        DYNIA MUSCAT - ma słodki miąższ, polecana do placków. Jej pestki nie posiadają łupiny nasiennej.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:56
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MOmTFqYGhP3kNrJP8X.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:58
        DYNIA PIŻMOWA - zwana także butelkową, ze względu na swój specyficzny kształt. Ma delikatny, orzechowy smak. Jest idealna do zupy i pieczenia. Nadaje się także do faszerowania.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:59
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/CfNfPW6IdEsT9lKcYX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:01
        DYNIA MAKARONOWA - jej miąższ po upieczeniu przypomina makaron. Podawany z sosem może być podawany jako włoska pasta.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:02
        fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/v8qrh0KPbX87j1J8yX.png
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:03
          KWIATY DYNI - zaliczają się do części jadalnych dyni. Można je serwować smażone jak i faszerowane.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:04
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YxgwR5VXOX1D1jZfbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:05
        W 2016 roku ustanowiono nowy rekord świata na najcięższą dynię, która ważyła 1190,49 kg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:07
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0lSaTYLWbb542f8E3X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:08
        W Polsce w 2017 roku rekordowa dynia ważyła 839,6 kg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:19
        ZUPA KREM Z DYNI

        1 dynia hokkaido, 2-3 marchewki, 1 duża cebula, 1-2 ząbki czosnku (w zależności od preferencji zdrowotno - smakowych), 2 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżeczka klarowanego masła, 1 cm świeży imbir, 1 mała papryczka chili, 100 ml mleka kokosowego, 100 g serka mascarpone, wywar warzywny (ok. 1 l), kardamon, cukier, pieprz, sól, 2 łyżki oleju z pestek dyni, kozi ser, kilka gałązek tymianku

        Dynię oczyścić usuwając skórkę i pestki. Pokroić w kostkę. Oczyszczoną dynie wymieszać z oliwą, solą i pieprzem i przełożyć na blachę. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 C i piecz tak długo aż zmięknie (ok 30 minut). Masło rozpuścić w małym rondlu, dodać pokrojoną marchewkę, cebulę, imbir, ostrą paprykę, czosnek i smażyć przez 10 minut do chwili aż warzywa zmiękną i staną się szkliste. Dodaj pieczoną dynię. Zalej wywarem warzywnym i doprowadź do wrzenia. Gotuj około 20 minut by smaki się połączyły. Całość zmiksuj na gładki krem. Dodaj mleczko kokosowe i dopraw do smaku. Na talerz nalej porcję zupy, dodać koziego serka i serka mascarpone. Ozdób olejem z pestek dyni i świeżym tymiankiem.
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:24
          ZUPA KREM Z DYNI W WYDRĄŻONEJ DYNI

          1 dynia hokkaido, 2-3 marchewki, 1 duża cebula, 1-2 ząbki czosnku (w zależności od preferencji zdrowotno - smakowych), 2 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżeczka klarowanego masła, 1 cm świeży imbir, 1 mała papryczka chili, 100 ml mleka kokosowego, 100 g serka do smarowania, wywar warzywny (ok. 1 l), kardamon, cukier, pieprz, sól, 2 łyżki oleju z pestek dyni, , kilka gałązek tymianku

          Dynię przekroić na połowę, wydrążyć, oczyścić usuwając pestki. Pokroić w kostkę. Oczyszczoną dynie wymieszać z oliwą, solą i pieprzem i przełożyć na blachę. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 C i piecz tak długo aż zmięknie (ok 30 minut). Masło rozpuścić w małym rondlu, dodać pokrojoną marchewkę, cebulę, imbir, ostrą paprykę, czosnek i smażyć przez 10 minut do chwili aż warzywa zmiękną i staną się szkliste. Dodaj pieczoną dynię. Zalej wywarem warzywnym i doprowadź do wrzenia. Dodaj serek. Gotuj około 20 minut by smaki się połączyły. Całość zmiksuj na gładki krem. Dodaj mleczko kokosowe i dopraw do smaku. Wydrążoną dynię włóż do dużego garnka, zalej wrzątkiem. Sparz. Wyjmij. Zupę wlej do połówek dyni. Ozdób pestkami dyni i świeżym tymiankiem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KIdCwvyEJi1x6RdmjX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 16:24
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/3zJincxHPsJjQ4iM1X.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:49
        ,Zbieramy kasztany” Władysław Broniewski

        Zbieramy kasztany,
        robimy w nich dziurki,
        a wtedy je można
        nawlekać na sznurki.
        Tak robi się lejce,
        naszyjnik z korali.
        Kasztany, kasztany
        będziemy zbierali.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:49
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7I8YetZnmwuqGWEABX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:50

        ,,Zapasy na zimę” W. Grodzieńska

        Biegnie myszka po ściernisku,
        Trzyma ziarnko zboża w pyszczku.
        - Trzeba zbierać okruszyny,
        By nie zginąć pośród zimy.

        Skacze, skacze wiewióreczka
        Po szumiącym lesie.
        Zrywa orzech na leszczynie
        I do dziupli niesie.
        - Trzeba zbierać już zapasy
        Na zimowe, ciężkie czasy!

        Pije pszczółka miód na kwiatku,
        Długą trąbkę stula.
        Wnet zabrzęczy, wnet poleci
        Z powrotem do ula.
        - Trzeba zbierać dużo miodu,
        By nie było w zimie głodu!

        Wyjrzał zając spod jałowca.
        - Cóż to za krzątanie?
        - To już jesień - brzęczy pszczółka -
        Jesień, miły panie.

        Zbierz korzonki, zbierz kapustę
        I brzozową korę,
        Byś, zajączku, nie marł z głodu
        W tę zimową porę
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:50
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kEloVLs7NkTdbwPaIX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:50
        ,,Zapasy”

        Na zimę zapasów
        Już mamy po trosze
        jest marchew, buraki,
        kapusta i groszek.

        Jest brukiew w koszyku,
        a nawet kabaczki.
        Szykuje nam mama
        zimowe przysmaczki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vPYO9MKY5BHyIs8pGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:51

        ,,W sadzie” S. Todorski

        Do mojego sadu
        rankiem przyleciała
        jeszcze trochę senna
        sroczka czarno - biała.

        Zobaczyła jabłko
        wśród gęstwy gałęzi.
        - Pewnie jest mu nudno
        wisieć na uwięzi...

        Zabiorę je z sobą,
        może przyda mi się,
        po co ma samotnie
        na tym drzewie wisieć.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/aVissFbaGSwft70N1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:52
        ,,W spiżarni”

        W spiżarni na półkach zapasów bez liku
        są dżemy, kompoty, złoty miód w słoiku.
        I cebula w wiankach i grzyby suszone,
        są główki kapusty, ogórki kiszone.
        A gdy przyjdzie zima,
        będzie mróz na dworze,
        zapachnie mi lato,
        gdy słoik otworzę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KWbPa1zfi25apr5DgX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:54
        ,,Wrzesień” J. Ficowski

        Jeszcze lato nie odeszło,
        a już jesień bliska.
        Wrzesień milczkiem borowiki
        skrył we wrzosowiskach,
        na polany rude rydze
        stadkami wygonił,
        i rumiane jabłka strąca
        raz po raz jabłoni...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/6cpeAr00oq3kK8r1HX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:55
        ,W lesie” Maria Konopnicka

        Zawitał nam dzionek
        I pogodny czas,
        Pójdziemy, pójdziemy
        Na jagody w las.

        Na jagody, na maliny,
        Na czerniawe te jeżyny
        Pójdziem, pójdziem w las!

        A ty ciemny lesie,
        A ty lesie nasz!
        A skądże ty tyle
        Tych jagódek masz?

        I poziomki, i maliny,
        I czernice, i jeżyny,
        A skądże je masz?

        Uderzyły deszcze,
        Przyszło słonko wraz;
        Zarodziła ziemia
        W dobry błogi czas:

        Te jagody, te maliny,
        Te czernice, te jeżyny,
        W dobry, błogi czas
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:56
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VDbIUqk0TnvgagVx1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:57
        ,,Wiewiórka” Władysław Broniewski
        Ruda wiewiórka, ruda wiewiórka
        Skacze wesoło z drzewa na drzewo.
        Z chwiejnej gałązki zieleń da nurka,
        Machnie ogonkiem w prawo i w lewo.

        Zeszła na ziemię, nic się nie boi,
        Wie, że orzeszki mamy w kieszonkach.
        O, z ręki bierze! O, przy mnie stoi,
        chwiejąc puszystym końcem ogonka.

        Nikt jej nie skrzywdzi, nikt jej nie spłoszy,
        Taka jest śliczna, zręczna i żywa!
        Zjadła orzeszków za kilka groszy,
        Na pożegnanie ogonkiem kiwa.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xFRyg1oH2pjCWLYfnX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:58
        ,Wiewióreczka” Franciszek Kobryńczuk

        Wiewióreczka ruda, mała
        u krasnala w dziupli mieszka.
        Pod przysięgą obiecała
        czynsz wypłacać mu w orzeszkach.
        Wiedzie się jej coraz gorzej,
        bo z dnia na dzień droższy orzech.
        I się martwi owym czynszem.
        - Czym go spłacę, czymże, czymże?
        Czy mi mieszkać skrzat pozwoli?

        Więc gdy w parku na spacerze,
        spotkasz to maleńkie zwierzę,
        proszę, pomóż mu w niedoli!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/T7TMsMpsC5jt5t9lsA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:58
        ,,Wiatr" D. Gellner

        Tam za lasem, tam za górką

        wiatr dokuczał małym chmurkom.

        Aż się chmurki rozpłakały

        i deszcz padał przez dzień cały
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:59
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/fAtCaplWsVwbKe8gnA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:59
        ,Warzywa” Jan Brzechwa


        Położyła kucharka na stole:
        Kartofle,
        Buraki,
        Marchewkę,
        Fasolę,
        Kapustę,
        Pietruszkę,
        Selery
        I groch.

        Och!
        Zaczęły się kłótnie,
        Kłócą się okrutnie:
        Kto z nich większy,
        A kto mniejszy,
        Kto ładniejszy,
        Kto zgrabniejszy:
        Kartofle?
        Buraki?
        Marchewka?
        Fasola?
        Kapusta?
        Pietruszka?
        Selery
        Czy groch?

        Ach!
        Nakrzyczały się, że strach!

        Wzięła kucharka -
        Nożem ciach!
        Pokrajała, posiekała:
        Kartofle,
        Buraki,
        Marchewkę,
        Fasolę,
        Kapustę,
        Pietruszkę,
        Selery
        I groch -
        I do garnka!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:00
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/CJIZatpUGfQION8FHA.jpg
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:01
          ,,Szyszkowe ludki”

          Stoją w naszej klasie:
          szyszkowy dziadek
          i szyszkowa babcia
          w szyszkowych ubraniach
          i w żołędziowych kapciach.

          Stoją i patrzą przez szyby.
          Może wybierają się na grzyby?
          Na rydze lub borowiki,
          bo przecież mają
          z kasztanów koszyki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:01
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C1oD0W5GjMe410oaGA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:02
        ,,Szedł jesienny mrok” Franciszek Kobryńczuk

        Szedł jesienny mrok,
        w dal wytężał wzrok.
        Złapał słońce w garść wieczorem,
        gdy się chciało skryć za borem,
        kończąc pracę swą.
        Ale skrzących oczu kocich
        nie mógł złapać, choć się spocił,
        więc się dalej skrzą.

        Szedł jesienny zmierzch,
        spojrzał w wzdłuż i wszerz.
        Pozatykał w lesie skrzatom
        wszystkie szparki szarą watą
        i jesienną mgłą.
        Ale skrzacich okien w chatkach
        nie mógł szarą watą zatkać,
        więc się dalej skrzą.

        Noc jesienna szła,
        czarna aż do dna.
        Przysłoniła płaszcza połą
        Wszystko, co spostrzegła wkoło,
        wkoło czarne tło.
        Ale gwiazd w niebieskiej toni
        nie zdołała noc zasłonić,
        więc się dalej skrzą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:02
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kFJylqbStohAmYaahA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:02
        ,,Szara godzina” E. Szelburg - Zarembina

        Szare niebo za oknem,
        Szare drzewa w sadzie,
        Szary deszcz się na wszystkim,
        szarą mgiełką kładzie.
        Szary piesek pod piecem
        krótką pali fajkę
        i szaremu kotkowi
        prawi długą bajkę
        o małej, szarej myszce,
        która siedzi w norze
        i wcale w ten dzień słotny
        na dwór wyjść nie może.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:03
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/acdfGVpbkwBzYLA10A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:03
        ,,Smutne drzewa” Jadwiga Hockuba



        Jesień odchodzi
        liść na liściem,
        w lesie jest jaśniej
        uroczyściej...

        I w górze coraz więcej nieba.

        A na gałęziach
        zamiast ptaków
        usiadły rzędem
        zimne gwiazdy.

        Więc smutne teraz stoją drzewa.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:04
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QbefAyphTw4QMErOIA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:04
        ,,Smaczne są owoce”

        Smaczne są śliwki, jabłuszka,
        Wędrują z buzi do brzuszka.
        Smaczne są i bardzo zdrowe
        Gruszeczki, jabłuszka surowe.

        Ładna buzia nie jest blada
        Gdy owoców dużo zjada.
        I Marcysia i Stefanek -
        Każdy buzię ma rumianą.

        Smaczne są gruszki, jabłuszka
        Wędrują z buzi do brzuszka.
        Jedzą: Krzysio, Staś i Witak
        Ale tylko te umyte.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gM1AuUNfeazbAAaO8A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:05
        ,,Słota” E. Szelburg – Zarembina

        Deszcz pada od rana
        Do samego południa
        Świat jest mokry i ciemny,
        Jak zaklęta studnia

        Małe dzieci śpią w domu,
        Duże – siedzą w szkole.
        A chodzą po ulicy
        Same … parasole.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKfDl67oIlJRneb8kA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:06
        ,,Skarby jesieni” Hanna Zdzitowiecka

        A czy wiecie, co to są ,,skarby jesieni”?
        Piękne jabłko, co się w sadzie rumieni.
        Garść orzechów na leszczynie zbieranych.
        Spadające z wysoka kasztany.
        Pełne maku słodkiego makówki
        I czepliwe, łopianowe główki
        Strąk fasoli i kapusty łuszczyny
        I czerwone jagody, kaliny,
        I na klonach nasionka skrzydlate,
        Co z jesiennym ścigają się wiatrem
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:06
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKfDl67oIlJRneb8kA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:07
        ,,Rzepka” J. Tuwim

        Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
        Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
        Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
        Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebaka!
        Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
        Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

        Zawołał dziadek na pomoc babcię:
        "Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!"
        I biedny dziadek z babcią niebogą
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

        Przyleciał wnuczek, babci się złapał,
        Poci się, stęka, aż się zasapał!
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Zawołał wnuczek szczeniaczka Mruczka,
        Przyleciał Mruczek i ciągnie wnuczka!
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Na kurkę czyhał kotek w ukryciu,
        Zaszczekał Mruczek: "Pomóż nam, Kiciu!"
        Kicia za Mruczka,
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Więc woła Kicia kurkę z podwórka,
        Wnet przyleciała usłużna kurka.
        Kurka za Kicię,
        Kicia za Mruczka,
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Szła sobie gąska ścieżynką wąską,
        Krzyknęła kurka: "Chodź no tu gąsko!"
        Gąska za kurkę,
        Kurka za Kicię,
        Kicia za Mruczka,
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Leciał wysoko bocian-długonos,
        "Fruńże tu, boćku, do nas na pomoc!"
        Bociek za gąskę,
        Gąska za kurkę,
        Kurka za Kicię,
        Kicia za Mruczka,
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
        Pocą się, sapią, stękają srogo,
        Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

        Skakała drogą zielona żabka,
        Złapała boćka - rzadka to gradka!
        Żabka za boćka,
        Bociek za gąskę,
        Gąska za kurkę,
        Kurka za Kicię,
        Kicia za Mruczka,
        Mruczek za wnuczka,
        Wnuczek za babcię,
        Babcia za dziadka,
        Dziadek za rzepkę,
        A na przyczepkę
        Kawka za żabkę
        Bo na tę rzepkę
        Też miała chrapkę.

        Tak się zawzięli,
        Tak się nadęli,
        Ze nagle rzepkę
        Trrrach!! - wyciągnęli!
        Aż wstyd powiedzieć,
        Co było dalej!
        Wszyscy na siebie
        Poupadali:
        Rzepka na dziadka,
        Dziadek na babcię,
        Babcia na wnuczka,
        Wnuczek na Mruczka,
        Mruczek na Kicię,
        Kicia na kurkę,
        Kurka na gąskę,
        Gąska na boćka,
        Bociek na żabkę,
        Żabka na kawkę
        I na ostatku
        Kawka na trawkę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:07
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WEJKcaA4au74jZBvNA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:11
        ,,Przyszła jesień do ogródka” L. Wiszniewski

        Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię:
        - Marchew zbierz,
        rzepkę zbierz,
        do piwniczki
        wszystko znieś!

        Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi.
        Jeden wór,
        drugi wór -
        do wieczora
        trwał ten zbiór.

        Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek.
        Chodził między zagonkami powolutku, powolutku.
        - Marchwi brak,
        rzepki brak!
        Czemu tak?
        Czemu tak?

        Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem.
        - Coś tu chciał?
        Tyś marchewkę,
        rzepkę siał?
        Uciekł zajączek do lasu.
        Rad nierad
        na mchu siadł,
        brzozy zjadł..
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:11
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rS8otu8Fx4lCydZlFA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:12
        ,,Posypały się listeczki”
        Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła.
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła.

        Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą liście, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z liści bukieciki złote
        dla nas.

        Nazbieramy, postawimy na stoliku.
        Będzie radość z tych pachnących
        bukiecików.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:12
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MPk9DgwOzf24UNbWCB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:13
        ,,Pomidor” Jan Brzechwa

        Pan pomidor wlazł na tyczkę
        I przedrzeźnia ogrodniczkę.
        "Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Oburzyło to fasolę:
        "A ja panu nie pozwolę!
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Groch zzieleniał aż ze złości:
        "Że też nie wstyd jest waszmości,
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Rzepka także go zagadnie:
        "Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Rozgniewały się warzywa:
        "Pan już trochę nadużywa.
        Jak pan może,
        Panie pomidorze?!"

        Pan pomidor zawstydzony,
        Cały zrobił się czerwony
        I spadł wprost ze swojej tyczki
        Do koszyczka ogrodniczki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:14
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/JdxGtIzwfWnegi1jWB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:15
        ,,Pan Jeżyk”

        Pan jeżyk o czym na pewno nie wiecie
        Tysiące szpilek nosi na grzbiecie
        I na te szpilki chętnie nakłada
        Jesienne liście drzemiące w sadach

        Po co to robi?
        Po pierwsze z liści
        Sady starannie chciałby oczyścić
        Po drugie: kiedy nastanie zima
        Musi mieć z liści miękkie posłanie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:16
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/mEs6Itg9giGQdTj7VB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:17



        Wiersze jesienne



        ,,A to kapelusz” Hanna Ożogowska

        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.

        ,,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.



        ,,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”


        ,,Co zrobię z kasztanami?” Hanna Zdzitowiecka

        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną,
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.


        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka-ludzika.



        ,,Człowiek ze złotym parasolem” Danuta Wawiłow

        Żółtą drogą, zielonym polem
        szedł raz człowiek pod parasolem
        i uśmiechał się mimo słoty,
        bo parasol był cały złoty,
        coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
        śmieszne bajki plótł mu do ucha...

        I ten deszcz tak padał i padał,
        a parasol gadał i gadał,
        a ten człowiek mu odpowiadał.
        I oboje byli weseli,
        choć się wcale nie rozumieli,
        bo ten człowiek gadał po polsku,
        a parasol - po parasolsku...


        ,,Gdzie jesteś, jesieni?” Hanna Zdzitowiecka

        Gdzie ty jesteś, jesieni?
        Tu jestem.
        W suchych liściach
        lecących z szelestem,
        w barwnych liściach,
        czerwonych i złotych,
        co nad ziemią się kładą pokotem...

        „Grzybobranie” Mieczysława Buczkówna

        Kiedy ptaki już wstaną,

        kwiaty zbudzą się rano,

        z koszem idę do lasu.

        Dlaczego?



        Zbieram tylko koźlaki,

        prawdziwki i maślaki.

        Muchomory omijam.

        Dlaczego?



        Każdy grzybek wykręcę,

        Żeby było ich więcej

        Wyjmę z ziemi ostrożnie.

        Dlaczego?



        „Grzyby” Jan Brzechwa


        Załkały surojadki:
        - My mamy maleńkie dziatki,
        gdzie nam, królu, z muchami wojować,
        inne grzyby na wojnę prowadź.

        Zaszemrały modraczki:
        - My mamy zniszczone fraczki,
        nosimy buty najstarsze,
        nie dla nas wojenne marsze.

        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
        postukując swym jednym obcasem,
        a ze złości brunatny był cały,
        bo go muchy okrutnie kąsały.

        Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
        i na alarm rozkazał bić w bęben.

        - Hej, grzyby, grzyby!
        Przybywajcie do mojej siedziby,
        przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
        wyruszamy na wojnę z muchami.

        Odezwały się pierwsze opieńki:
        - Opieniek jest maleńki,
        a tu trzeba skakać na sążeń,
        gdzie nam, królu, do takich dążeń.

        Powiedziały czubajki:
        - Wpierw musimy wypalić fajki.
        Do jesieni je wypalimy,
        Przybędziemy pod koniec zimy.

        - Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
        gąski, kurki, modraczki, maślaki,
        rydze, trufle, purchawki i smardze,
        przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

        A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
        Znowu każe na alarm bić w bęben.

        Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów:
        - Przychodzimy z muchami wojować,
        ty nas, królu, na wojnę prowadź!

        Wojowały grzybowe zuchy,
        pokonały aż cztery muchy.
        Król Borowik winszował im szczerze
        i dał wszystkim po grzybowym orderze....



        ,,Idzie jesień” T. Śliwiak

        Idzie łąką, idzie polem

        Pod złocistym parasolem.



        Gdy go zamknie – słońce świeci.

        Gdy otworzy - pada deszcz.



        Kto to taki? Czy już wiecie?

        Tak! To właśnie jesień jest!


        ,,Jarzębina”

        Babcia ma perełki,
        mamusia korale,
        ale Ania pacioreczków nie ma,
        nie ma wcale.

        Hop, hop! Do ogródka
        spieszy się dziewczynka.
        Przy tym niskim, przy płoteczku
        rośnie jarzębina!

        Są już, są już pacioreczki.
        Starczy dla mnie, dla laleczki.
        Dla Azorka i dla misia.
        Wystroją się wszyscy dzisiaj.

        ,,Jesienią” J. Babicz

        Co robią drzewa jesienią?
        Złocą się i mienią.
        Czerwienią i migocą
        I na wietrze stoją.

        Co robią pola jesienią?
        Ziarno kryją ziemią.
        W czarnej skibie ziarno złote
        będzie rosło zbożem.

        Co robią ptaki jesienią?
        Słońce latem gonią.
        Przepływają błękit nieba,
        a powrócą ... wiosną.


        ,,Jesienią” Maria Konopnicka

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią:
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        Czerwone jabłuszka,
        Złociste gruszeczki
        Świecą się jak gwiazdy
        Pomiędzy listeczki.

        - Pójdę ja się, pójdę
        Pokłonić jabłoni,
        Może mi jabłuszko
        W czapeczkę uroni!

        - Pójdę ja do gruszy,
        Nastawię fartuszka,
        Może w niego spadnie
        Jaka śliczna gruszka!

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią;
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        ,,Jesienne liście” Ewa Szelburg - Zarembina

        Z tym jesiennym wiatrem
        tańczą sobie liście,
        tańczą sobie tańczą
        czerwone złociście.

        Z tym jesiennym wiatrem
        odtańczą daleko,
        i nie skończą tańczyć,
        aż za siódmą rzeką.

        Aż za siódmą rzeką,
        Aż za siódma górą,
        Aż je śnieg przykryje
        Grubą, białą chmurą.



        ,,Jesienny pociąg” Dorota Gellner

        Stoi pociąg
        na peronie-
        żółte liście ma w wagonie
        i kasztany, i żołędzie-
        dokąd z nimi jechać będzie?

        Rusza pociąg
        sapiąc głośno.
        Już w przedziałach
        grzyby rosną,
        a na półce,
        wśród bagaży,
        leży sobie bukiet z jarzyn.

        Pędzi pociąg
        lasem, polem
        pod ogromnym parasolem.
        Zamiast kół kalosze ma,
        za oknami deszcz mu gra.

        O, zatrzymał się na chwilę!
        Ktoś w wagonie drzwi uchylił
        i potoczył w naszą stronę
        jabłko duże.

        ,,Jesienny wiatr” H. Ożogowska

        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa
        Kto was tak nauczył śpiewać?


        ,,Jesień”

        Bure chmury w dal płyną
        nad doliną, niziną...
        Rankiem słońce na wrzosie
        w brylantowej lśni rosie.
        koniec skwarów i lata,
        przyszła jesień bogata,
        zaorane już pole,
        dzieci uczą się w szkole.
        Idą co dzień z książkami
        ścieżynami, dróżkami...
        A jabłonka za płotem,
        spójrzcie, jabłka ma złote
        gałązkami się kłania,
        wola Florka i Frania
        i tak szumi jej listek:
        "Spróbuj, jabłko soczyste"

        ,,Jesień”

        Jesień na paluszkach
        Spaceruje w parku
        I rozdaje wszystkim
        Swe skarby w podarku

        Wręcza nam bukiety
        Kolorowych liści
        I smutek zamienia
        W roześmiane myśli

        Nasypie w berety
        Albo do kieszeni –
        Kasztanów, żołędzi
        I złotych promieni

        Pozdrowi wiewiórkę
        Roześmianym echem
        A potem pożegna –
        Cichutko, z uśmiechem…

        ,,Jesień” Helena Bechlerowa

        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńska i Marcelek.



        ,,Jesień”

        Rano mgła świat przykrywa,

        a w południe wiatr się zrywa.

        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,

        aż brakuje wszystkim tchu.



        Z drzew spadają złote liście

        to już jesień oczywiście.

        Lecą liście szu, szu, szu,

        w całym świecie pełno dżdżu.



        Chmury rozsiewają deszcze

        z parasolką chodzą świerszcze.

        Pada deszczyk kap, kap, kap,

        smutny ten jesienny świat.



        ,,Jesień” Józef Czechowicz

        Szumiał las, śpiewał las,
        gubił złote liście,
        świeciło się jasne słonko
        chłodno a złociście...

        Rano mgła w pole szła,
        wiatr ją rwał i ziębił;
        opadały ciężkie grona
        kalin i jarzębin...

        Każdy zmierzch moczył deszcz,
        płakał, drżał na szybkach...
        I tak ładnie mówił tatuś:
        jesień gra na skrzypkach...

        ,,Jesień” Władysław Broniewski



        Jesień, jesień na dworze.

        Już babie lato powiewa.

        Rolnik zagony orze,

        Będzie je ziarnem obsiewał.



        Kopią kartofle w polu i jabłka zbierają w sadzie.

        Coraz niżej nad rolą

        słońce jesienne się kładzie.



        ,,Jesień, jesień na dworze” Hanna Zdzitowiecka

        Za co lubimy jesień?

        Za słodkie jeżyny w lesie.

        Za nitki babiego lata,

        jarzębin czerwone kiście.

        Żołędzie, szyszki, kasztany,

        za rdzawe i złote liście.



        ,,Jesień u fryzjera” Danuta Gellner

        Przyszła jesień
        do fryzjera:
        - Proszę mną się zająć teraz!
        Lato
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:17
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4aoyo0L8BGdKwHaaUB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:17
        ,,Pani Jesień” Z. Dąbrowska

        Przeszedł sobie dawno
        śliczny, złoty wrzesień...
        Teraz nam październik
        Dała pani jesień...

        Słono takie śpiące,
        Coraz później wstaje,
        Ptaszki odlatują,
        hen, w dalekie kraje.

        W cieniu, pod drzewami
        Cicho śpią kasztany,
        każdy błyszczy pięknie,
        niby malowany
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:18
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cq1CkoWTs2UQftZD6A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:18
        ,Odloty” Stefania Szuchowa

        - Ptaszki, ptaki wędrowniki!

        Gdzie lecicie?

        - Do Afryki! Lecimy całą gromadą
        dalej, niż pociągi jadą!
        Będziemy machać skrzydłami
        nad górami, okrętami...
        I jaskółki, muchołówki,
        skowronki, krętogłówki,
        dudki, kukułki i jeżyki
        poleciały do Afryki.
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:34
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pW5l21qNNiKeIH8w9A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:36
        ,Odlot bocianów” Władysław Broniewski



        Stadem krążą już bociany

        ponad wsią rodzinną.

        Odlatują w kraj nieznany,

        bo im tutaj zimno.



        Słychać klekot ich żałosny:

        - Strach nam srogiej zimy!

        Do widzenia, aż do wiosny,

        wcześniej nie wrócimy!”



        Hen, za morza odlatują,

        tam, gdzie słonko świeci.

        Mogą lecieć – nie popsują

        gniazd bocianich dzieci.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:37
        https://www.mojogrod.pl/foto-9-2/astry-duzy.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:37
        ,,Odlatują ptaki” Artur Oppman

        Liść pożółkły spada z drzewa
        chłodny wietrzyk wieje
        chór ptaszęcy już nie śpiewa
        ścichły lasy, knieje.

        Słonko bladsze rankiem wstaje
        na niebieskie szlaki.
        Posmutniały nasze gaje -
        - odlatują ptaki.

        Już gromadką mkną bociany
        w niebieskie przestworze.
        Lecą kędyś w kraj nieznany
        za dziesiąte morze.

        Puste gniazda zostawiły
        nad wieśniaczą strzechą.
        Ich znajomy klekot miły
        niesie z wiatrem echo.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:38
        https://www.turystycznapolska.pl/var/ezwebin_site/storage/images/fotogalerie/przyroda-w-obiektywie/zlota-polska-jesien/jesien-nad-woda/17581-1-pol-PL/Jesien-nad-woda_imagelarge.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:38
        „O dębie, co żołędzie rozdawał”
        Lucyna Krzemieniecka

        Przyszła pod dąb wiewiórka:
        - Dębie, dębie mocarny,
        daj żołędzie do spiżarni. –
        I dąb dał.

        Przyszedł do dębu borsuk:
        - Dębie, dębie mój miły,
        już żołędzie mi się śniły.
        Daj żołędzi!
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu myszka:
        - Dębie, dębie znajomku,
        daj żołędzi do domku! –
        I dąb dał.

        Przyszły do dębu świnki:
        - Dębie, dębie bogaczu,
        świnki z głodu aż płaczą.
        Daj żołędzi! –
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu babcia:
        - Dębie, dębie łaskawy,
        daj żołędzi na kawę. –
        I dąb dał.

        Chociaż dawał niemało,
        jeszcze pięć mu zostało!
        A te w ziemi się skryły,
        by z nich nowe dęby były.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:39
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg/220px-Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:39
        ,Na straganie” Jan Brzechwa

        Na straganie w dzień targowy
        Takie słyszy się rozmowy:
        „Może pan się o mnie oprze,
        Pan tak więdnie panie koprze”.
        „Cóż się dziwić mój szczypiorku,
        Leżę tutaj już od wtorku!”
        Rzecze na to kalarepka:
        „Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”
        Groch po brzuszku rzepę klepie:
        „Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
        „Dzięki, dzięki, panie grochu,
        Jakoś żyje się po trochu.
        Lecz pietruszka – z tą jest gorzej –
        Blada, chuda, spać nie może.”
        „A to feler” –
        Westchnął seler.
        Burak stroni od cebuli,
        A cebula doń się czuli:
        „Mój buraku, mój czerwony,
        Czy byś nie chciał takiej żony?”
        Burak tylko nos zatyka:
        „Niech no pani prędzej zmyka,
        Ja chce żonę mieć buraczą,
        Bo przy pani wszyscy płaczą”.
        „A to feler” –
        Westchnął seler.
        Naraz słychać głos fasoli:
        „Gdzie się pani tu gramoli?!”
        „Nie bądź dla mnie taka wielka” –
        Odpowiada jej brukselka.
        „Widzieliście, jaka krewka!” –
        Zaperzyła się marchewka.
        „Niech rozsądzi nas kapusta!”
        „Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
        A kapusta rzecze smutnie:
        „Moi drodzy, po co kłótnie,
        Po co wasze swary głupie,
        Wnet i tak zginiemy w zupie!”
        „A to feler!” –
        Westchnął seler.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:40
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4aoyo0L8AGdKwHaaUA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:40
        ,,Liść” Józef Ratajczak

        Usiadł liść na gałązce,
        zieleń zacisnął w piąstce,
        otwiera dłonie i z dłoni
        lato rozwija zielone.

        Usiadł listek na drzewie,
        Kiedy odlecieć, nie wie.
        Piórka żółte nastroszył,
        Bo jesień podmuchem go płoszy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:40
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/22/Jesienny.jpg/220px-Jesienny.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:42
        ,,Liście” M. Gerson - Dąbrowska

        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        Strąca złote liście,
        Wietrzyk gra, a one tańczą,
        Raźno, zamaszyście,

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Lecą, lecą liście z drzewa
        żółte i czerwone,
        kręcą, kręcą się
        w powietrzu,
        W tę i w tamtą stronę.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        Do tańca je prosi,
        "Tańczcie! Tańczcie!" Słonko świeci,
        Wiatr listki roznosi.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        To podlecą, to opadną,
        Spłoszoną gromadą,
        Aż bezsilne i omdlałe
        Pokotem się kładą.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:42
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/4/49/Autumn_Tree.JPG/220px-Autumn_Tree.JPG
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:43
        ,,Liście” Władysław Broniewski

        Klon ma złote liście,
        świecą się ogniście.
        Jesion zaś brązowe,
        zgubił ich połowę.

        Dęby się czerwienią,
        Pół na pół z zielenią.
        Olcha żółto-siwa,
        Wiatr jej liście zrywa.

        Miesza je z innymi,
        pędzi het, po ziemi.
        Z najładniejszych liści
        cały świat oczyści.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:43
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg/450px-Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:43
        ,,Liście” T. Droń


        Czerwone, złote, brązowe,
        liście jak z bajki kolorowe,
        płyną na wietrze jesiennym,
        a za oknem świat taki senny.

        Ptaki w dalekie lecą kraje,
        jabłoń owoce swoje nam daje.
        Deszcz kropelkami na ziemię kapie,
        pola już puste, spichrze bogate
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:44
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/53/Akiyamago_2005_005.jpg/300px-Akiyamago_2005_005.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:44
        ,,Listopad” Wanda Grodzieńska

        Wyszedł sobie do ogrodu
        stary, siwy pan Listopad.
        Grube palto wdział od chłodu
        i kalosze ma na stopach.

        Deszcz zacina, wiatr dokucza,
        pustka, smutek dziś w ogrodzie.
        Pan Listopad cicho mruczy
        "Nic nie szkodzi, nic nie szkodzi".

        Po listowiu kroczy sypkim
        na ławeczce sobie siada:
        "Chłód i zimno, mam dziś chrypkę.
        Trudna rada! Trudna rada!"
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:45
        https://borowik.blox.pl/resource/jesien2.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:45
        ,,Listki” Maria Czerkawska

        Jeden listek złoty
        z lipy spadł.
        Zląkł się i przy płocie
        w krzaku siadł.

        Drugi liść czerwony
        zleciał z buka
        I podszedł z wietrzykiem
        ścieżki szukać.

        Trzeci liść różowy
        Sfrunął z klonu.
        Jaś go dla siostrzyczki
        wziął do domu.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:46
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bd/Lasodrz2.jpg/220px-Lasodrz2.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:46
        ,,Kolorowy bukiet”

        Do parku przyszły z przedszkola dzieci.
        Chcą zrobić z liści barwny bukiecik.
        Listki czerwone jak malowane,
        Leżą pod klonem i pod kasztanem.

        Pod dębem leżą brązowe liście.
        Liście pod wierzbą błyszczą srebrzyście.
        Serduszka złote spadają z brzozy,
        Jaś ma ochotę w bukiet je włożyć.

        Gdy ten bukiecik stanie na stole,
        Ozdobi dzieciom całe przedszkole.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:46
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Herbst.jpg/220px-Herbst.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:47
        ,,Kasztany” Ewa Szelburg-Zarembina

        Weź brązowe paltko,
        synku kochany.
        Pójdziemy do parku
        zbierać kasztany.

        Leżą tam, jak małe
        kolczaste jeże.
        Kto z nas, synku, prędzej
        i więcej zbierze?

        Czyje będą ciemne,
        a czyje w łatki,
        Czy twoje syneczku,
        czy twojej matki?

        I co z nich zrobimy:
        krówki czy konie?
        I kto przy tym bardziej
        poplami dłonie?

        Kto je potem szybciej
        w domu umyje?
        Kto się komu pierwszy
        rzuci na szyje?
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:47
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/Olchinger_See%2C_Toter_Baum_am_Ufer.jpg/220px-Olchinger_See%2C_Toter_Baum_am_Ufer.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:48
        ,,Jeż” Jan Brzechwa


        Idzie jeż, idzie jeż,
        Może ciebie pokłuć też!
        Pyta wróbel: "Panie jeżu,
        Co to pan ma na kołnierzu?"

        "Mam ja igły, ostre igły,
        Bo mnie wróble nie ostrzygły!"
        Idzie jeż, idzie jeż,
        Może ciebie pokłuć też!
        Zoczył jeża młody szczygieł:
        "Po co panu tyle igieł?"
        "Mam ja igły, ostre igły,
        Żeby kłuć niegrzeczne szczygły!"
        Sroka też ma kłopot świeży:
        "Po co pan się tak najeżył?"
        "Mam ja igły, ostre igły,
        Będę z igieł robił widły!"
        Wzięła sroka nogi za pas:
        "Tyle wideł! Taki zapas!"
        W dziesięć chwil już była na wsi:
        "Ludzie moi najłaskawsi,
        Otwierajcie drzwi sosnowe,
        Dostaniecie widły nowe!"
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:49
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Hamburger_Fu%C3%9Fg%C3%A4nger%C3%BCberweg_-_Zebrastreifen_-_bei_Nacht.jpg/220px-Hamburger_Fu%C3%9Fg%C3%A4nger%C3%BCberweg_-_Zebrastreifen_-_bei_Nacht.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:49
        ,,Jeż” Hanna Zdzitowiecka


        Krótkie nóżki, długi ryjek,
        ostre kolce ciało kryją.
        Ach, cóż to za groźny zwierz?
        To jest jeż, malutki jeż.

        Węszy noskiem w lewo, w prawo,
        to pod listkiem, to pod trawą,
        gdzie się kryje dobry łup.
        Drepcze mały jeż - tup, tup.

        Drepcze poprzez lasu gąszcze,
        łapie myszy, węże, chrząszcze...
        Gdy zimowe przyjdą dni,
        zagrzebany w liściach śpi.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:49
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0f/Leersum.jpg/220px-Leersum.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:50



        Wiersze jesienne



        ,,A to kapelusz” Hanna Ożogowska

        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.

        ,,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.



        ,,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!”


        ,,Co zrobię z kasztanami?” Hanna Zdzitowiecka

        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną,
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.


        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka-ludzika.



        ,,Człowiek ze złotym parasolem” Danuta Wawiłow

        Żółtą drogą, zielonym polem
        szedł raz człowiek pod parasolem
        i uśmiechał się mimo słoty,
        bo parasol był cały złoty,
        coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
        śmieszne bajki plótł mu do ucha...

        I ten deszcz tak padał i padał,
        a parasol gadał i gadał,
        a ten człowiek mu odpowiadał.
        I oboje byli weseli,
        choć się wcale nie rozumieli,
        bo ten człowiek gadał po polsku,
        a parasol - po parasolsku...


        ,,Gdzie jesteś, jesieni?” Hanna Zdzitowiecka

        Gdzie ty jesteś, jesieni?
        Tu jestem.
        W suchych liściach
        lecących z szelestem,
        w barwnych liściach,
        czerwonych i złotych,
        co nad ziemią się kładą pokotem...

        „Grzybobranie” Mieczysława Buczkówna

        Kiedy ptaki już wstaną,

        kwiaty zbudzą się rano,

        z koszem idę do lasu.

        Dlaczego?



        Zbieram tylko koźlaki,

        prawdziwki i maślaki.

        Muchomory omijam.

        Dlaczego?



        Każdy grzybek wykręcę,

        Żeby było ich więcej

        Wyjmę z ziemi ostrożnie.

        Dlaczego?



        „Grzyby” Jan Brzechwa


        Załkały surojadki:
        - My mamy maleńkie dziatki,
        gdzie nam, królu, z muchami wojować,
        inne grzyby na wojnę prowadź.

        Zaszemrały modraczki:
        - My mamy zniszczone fraczki,
        nosimy buty najstarsze,
        nie dla nas wojenne marsze.

        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
        postukując swym jednym obcasem,
        a ze złości brunatny był cały,
        bo go muchy okrutnie kąsały.

        Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
        i na alarm rozkazał bić w bęben.

        - Hej, grzyby, grzyby!
        Przybywajcie do mojej siedziby,
        przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
        wyruszamy na wojnę z muchami.

        Odezwały się pierwsze opieńki:
        - Opieniek jest maleńki,
        a tu trzeba skakać na sążeń,
        gdzie nam, królu, do takich dążeń.

        Powiedziały czubajki:
        - Wpierw musimy wypalić fajki.
        Do jesieni je wypalimy,
        Przybędziemy pod koniec zimy.

        - Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
        gąski, kurki, modraczki, maślaki,
        rydze, trufle, purchawki i smardze,
        przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

        A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
        Znowu każe na alarm bić w bęben.

        Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów:
        - Przychodzimy z muchami wojować,
        ty nas, królu, na wojnę prowadź!

        Wojowały grzybowe zuchy,
        pokonały aż cztery muchy.
        Król Borowik winszował im szczerze
        i dał wszystkim po grzybowym orderze....



        ,,Idzie jesień” T. Śliwiak

        Idzie łąką, idzie polem

        Pod złocistym parasolem.



        Gdy go zamknie – słońce świeci.

        Gdy otworzy - pada deszcz.



        Kto to taki? Czy już wiecie?

        Tak! To właśnie jesień jest!


        ,,Jarzębina”

        Babcia ma perełki,
        mamusia korale,
        ale Ania pacioreczków nie ma,
        nie ma wcale.

        Hop, hop! Do ogródka
        spieszy się dziewczynka.
        Przy tym niskim, przy płoteczku
        rośnie jarzębina!

        Są już, są już pacioreczki.
        Starczy dla mnie, dla laleczki.
        Dla Azorka i dla misia.
        Wystroją się wszyscy dzisiaj.

        ,,Jesienią” J. Babicz

        Co robią drzewa jesienią?
        Złocą się i mienią.
        Czerwienią i migocą
        I na wietrze stoją.

        Co robią pola jesienią?
        Ziarno kryją ziemią.
        W czarnej skibie ziarno złote
        będzie rosło zbożem.

        Co robią ptaki jesienią?
        Słońce latem gonią.
        Przepływają błękit nieba,
        a powrócą ... wiosną.


        ,,Jesienią” Maria Konopnicka

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią:
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        Czerwone jabłuszka,
        Złociste gruszeczki
        Świecą się jak gwiazdy
        Pomiędzy listeczki.

        - Pójdę ja się, pójdę
        Pokłonić jabłoni,
        Może mi jabłuszko
        W czapeczkę uroni!

        - Pójdę ja do gruszy,
        Nastawię fartuszka,
        Może w niego spadnie
        Jaka śliczna gruszka!

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią;
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        ,,Jesienne liście” Ewa Szelburg - Zarembina

        Z tym jesiennym wiatrem
        tańczą sobie liście,
        tańczą sobie tańczą
        czerwone złociście.

        Z tym jesiennym wiatrem
        odtańczą daleko,
        i nie skończą tańczyć,
        aż za siódmą rzeką.

        Aż za siódmą rzeką,
        Aż za siódma górą,
        Aż je śnieg przykryje
        Grubą, białą chmurą.



        ,,Jesienny pociąg” Dorota Gellner

        Stoi pociąg
        na peronie-
        żółte liście ma w wagonie
        i kasztany, i żołędzie-
        dokąd z nimi jechać będzie?

        Rusza pociąg
        sapiąc głośno.
        Już w przedziałach
        grzyby rosną,
        a na półce,
        wśród bagaży,
        leży sobie bukiet z jarzyn.

        Pędzi pociąg
        lasem, polem
        pod ogromnym parasolem.
        Zamiast kół kalosze ma,
        za oknami deszcz mu gra.

        O, zatrzymał się na chwilę!
        Ktoś w wagonie drzwi uchylił
        i potoczył w naszą stronę
        jabłko duże.

        ,,Jesienny wiatr” H. Ożogowska

        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa
        Kto was tak nauczył śpiewać?


        ,,Jesień”

        Bure chmury w dal płyną
        nad doliną, niziną...
        Rankiem słońce na wrzosie
        w brylantowej lśni rosie.
        koniec skwarów i lata,
        przyszła jesień bogata,
        zaorane już pole,
        dzieci uczą się w szkole.
        Idą co dzień z książkami
        ścieżynami, dróżkami...
        A jabłonka za płotem,
        spójrzcie, jabłka ma złote
        gałązkami się kłania,
        wola Florka i Frania
        i tak szumi jej listek:
        "Spróbuj, jabłko soczyste"

        ,,Jesień”

        Jesień na paluszkach
        Spaceruje w parku
        I rozdaje wszystkim
        Swe skarby w podarku

        Wręcza nam bukiety
        Kolorowych liści
        I smutek zamienia
        W roześmiane myśli

        Nasypie w berety
        Albo do kieszeni –
        Kasztanów, żołędzi
        I złotych promieni

        Pozdrowi wiewiórkę
        Roześmianym echem
        A potem pożegna –
        Cichutko, z uśmiechem…

        ,,Jesień” Helena Bechlerowa

        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńska i Marcelek.



        ,,Jesień”

        Rano mgła świat przykrywa,

        a w południe wiatr się zrywa.

        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,

        aż brakuje wszystkim tchu.



        Z drzew spadają złote liście

        to już jesień oczywiście.

        Lecą liście szu, szu, szu,

        w całym świecie pełno dżdżu.



        Chmury rozsiewają deszcze

        z parasolką chodzą świerszcze.

        Pada deszczyk kap, kap, kap,

        smutny ten jesienny świat.



        ,,Jesień” Józef Czechowicz

        Szumiał las, śpiewał las,
        gubił złote liście,
        świeciło się jasne słonko
        chłodno a złociście...

        Rano mgła w pole szła,
        wiatr ją rwał i ziębił;
        opadały ciężkie grona
        kalin i jarzębin...

        Każdy zmierzch moczył deszcz,
        płakał, drżał na szybkach...
        I tak ładnie mówił tatuś:
        jesień gra na skrzypkach...

        ,,Jesień” Władysław Broniewski



        Jesień, jesień na dworze.

        Już babie lato powiewa.

        Rolnik zagony orze,

        Będzie je ziarnem obsiewał.



        Kopią kartofle w polu i jabłka zbierają w sadzie.

        Coraz niżej nad rolą

        słońce jesienne się kładzie.



        ,,Jesień, jesień na dworze” Hanna Zdzitowiecka

        Za co lubimy jesień?

        Za słodkie jeżyny w lesie.

        Za nitki babiego lata,

        jarzębin czerwone kiście.

        Żołędzie, szyszki, kasztany,

        za rdzawe i złote liście.



        ,,Jesień u fryzjera” Danuta Gellner

        Przyszła jesień
        do fryzjera:
        - Proszę mną się zająć teraz!
        Lato
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/r3BPdNXaeBLfTm0W8X.jpg
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:55
          ,,Jesień u fryzjera” Danuta Gellner

          Przyszła jesień
          do fryzjera:
          - Proszę mną się zająć teraz!
          Lato miało włosy złote,
          ja na rude mam ochotę.
          No, bo niech pan
          spojrzy sam,
          rudo tu i rudo tam...
          Mówi fryzjer:
          - Rzeczywiście!
          Dookoła rude liście,
          ruda trawa, rude krzaki,
          chyba modny kolor taki.
          Szczotka,
          grzebień,
          farby fura,
          już gotowa jest fryzura.
          Woła jesień: - W samą porę!
          Płacę panu muchomorem!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:56
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/28/Herbstliches_Laub.JPG/220px-Herbstliches_Laub.JPG
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:56
        ,Jesień, jesień na dworze” Hanna Zdzitowiecka

        Za co lubimy jesień?

        Za słodkie jeżyny w lesie.

        Za nitki babiego lata,

        jarzębin czerwone kiście.

        Żołędzie, szyszki, kasztany,

        za rdzawe i złote liście
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C169lbQqkuMrPTmTWX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:57
        ,,Jesień” Władysław Broniewski

        Jesień, jesień na dworze.

        Już babie lato powiewa.

        Rolnik zagony orze,

        Będzie je ziarnem obsiewał.



        Kopią kartofle w polu i jabłka zbierają w sadzie.

        Coraz niżej nad rolą

        słońce jesienne się kładzie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:58
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg/450px-Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:58
        ,Jesień” Józef Czechowicz

        Szumiał las, śpiewał las,
        gubił złote liście,
        świeciło się jasne słonko
        chłodno a złociście...

        Rano mgła w pole szła,
        wiatr ją rwał i ziębił;
        opadały ciężkie grona
        kalin i jarzębin...

        Każdy zmierzch moczył deszcz,
        płakał, drżał na szybkach...
        I tak ładnie mówił tatuś:
        jesień gra na skrzypkach
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:58
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ea/New_hampshire_colors.jpg/250px-New_hampshire_colors.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:59
        ,Jesień”

        Rano mgła świat przykrywa,

        a w południe wiatr się zrywa.

        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,

        aż brakuje wszystkim tchu.



        Z drzew spadają złote liście

        to już jesień oczywiście.

        Lecą liście szu, szu, szu,

        w całym świecie pełno dżdżu.



        Chmury rozsiewają deszcze

        z parasolką chodzą świerszcze.

        Pada deszczyk kap, kap, kap,

        smutny ten jesienny świat.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 20:59
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cb/The_tree_is_on_fire.jpg/300px-The_tree_is_on_fire.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:00
        ,,Jesień” Helena Bechlerowa

        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńska i Marcelek.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:00
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d5/Old-oak.jpg/90px-Old-oak.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:00
        ,,Jesień”

        Jesień na paluszkach
        Spaceruje w parku
        I rozdaje wszystkim
        Swe skarby w podarku

        Wręcza nam bukiety
        Kolorowych liści
        I smutek zamienia
        W roześmiane myśli

        Nasypie w berety
        Albo do kieszeni –
        Kasztanów, żołędzi
        I złotych promieni

        Pozdrowi wiewiórkę
        Roześmianym echem
        A potem pożegna –
        Cichutko, z uśmiechem
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:01
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/62/Cherry-trees-in-autumn.jpg/90px-Cherry-trees-in-autumn.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:08
        ,Jesień”

        Bure chmury w dal płyną
        nad doliną, niziną...
        Rankiem słońce na wrzosie
        w brylantowej lśni rosie.
        koniec skwarów i lata,
        przyszła jesień bogata,
        zaorane już pole,
        dzieci uczą się w szkole.
        Idą co dzień z książkami
        ścieżynami, dróżkami...
        A jabłonka za płotem,
        spójrzcie, jabłka ma złote
        gałązkami się kłania,
        wola Florka i Frania
        i tak szumi jej listek:
        "Spróbuj, jabłko soczyste
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:09
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cd/Autumn-hill.jpg/120px-Autumn-hill.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:09
        ,Jesienny wiatr” H. Ożogowska

        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa
        Kto was tak nauczył śpiewać?
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:09
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/92/Autumn.westonbirt.750pix.jpg/250px-Autumn.westonbirt.750pix.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:10
        ,Jesienny pociąg” Dorota Gellner

        Stoi pociąg
        na peronie-
        żółte liście ma w wagonie
        i kasztany, i żołędzie-
        dokąd z nimi jechać będzie?

        Rusza pociąg
        sapiąc głośno.
        Już w przedziałach
        grzyby rosną,
        a na półce,
        wśród bagaży,
        leży sobie bukiet z jarzyn.

        Pędzi pociąg
        lasem, polem
        pod ogromnym parasolem.
        Zamiast kół kalosze ma,
        za oknami deszcz mu gra.

        O, zatrzymał się na chwilę!
        Ktoś w wagonie drzwi uchylił
        i potoczył w naszą stronę
        jabłko duże
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:10
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Herbst.jpg/180px-Herbst.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:10
        ,,Jesienne liście” Ewa Szelburg - Zarembina

        Z tym jesiennym wiatrem
        tańczą sobie liście,
        tańczą sobie tańczą
        czerwone złociście.

        Z tym jesiennym wiatrem
        odtańczą daleko,
        i nie skończą tańczyć,
        aż za siódmą rzeką.

        Aż za siódmą rzeką,
        Aż za siódma górą,
        Aż je śnieg przykryje
        Grubą, białą chmurą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:11
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c2/Autumn-TheCzechRepublic-Vysocina.jpg/220px-Autumn-TheCzechRepublic-Vysocina.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:11
        ,,Jesienią” Maria Konopnicka

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią:
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.

        Czerwone jabłuszka,
        Złociste gruszeczki
        Świecą się jak gwiazdy
        Pomiędzy listeczki.

        - Pójdę ja się, pójdę
        Pokłonić jabłoni,
        Może mi jabłuszko
        W czapeczkę uroni!

        - Pójdę ja do gruszy,
        Nastawię fartuszka,
        Może w niego spadnie
        Jaka śliczna gruszka!

        Jesienią, jesienią
        Sady się rumienią;
        Czerwone jabłuszka
        Pomiędzy zielenią.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:12
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c5/Akiyamago_2005_003.jpg/220px-Akiyamago_2005_003.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:12
        ,,Jesienią” J. Babicz

        Co robią drzewa jesienią?
        Złocą się i mienią.
        Czerwienią i migocą
        I na wietrze stoją.

        Co robią pola jesienią?
        Ziarno kryją ziemią.
        W czarnej skibie ziarno złote
        będzie rosło zbożem.

        Co robią ptaki jesienią?
        Słońce latem gonią.
        Przepływają błękit nieba,
        a powrócą ... wiosną
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:13
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7e/Vineyard_in_Napa_Valley.jpg/220px-Vineyard_in_Napa_Valley.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:13
        ,,Jarzębina”

        Babcia ma perełki,
        mamusia korale,
        ale Ania pacioreczków nie ma,
        nie ma wcale.

        Hop, hop! Do ogródka
        spieszy się dziewczynka.
        Przy tym niskim, przy płoteczku
        rośnie jarzębina!

        Są już, są już pacioreczki.
        Starczy dla mnie, dla laleczki.
        Dla Azorka i dla misia.
        Wystroją się wszyscy dzisiaj.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:35
        ,Idzie jesień” T. Śliwiak

        Idzie łąką, idzie polem

        Pod złocistym parasolem.



        Gdy go zamknie – słońce świeci.

        Gdy otworzy - pada deszcz.



        Kto to taki? Czy już wiecie?

        Tak! To właśnie jesień jest
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:36
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9a/Pumpkins-2009.jpg/220px-Pumpkins-2009.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:40
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/iKF0qns1lqaOnGhZbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:41
        Grzybobranie” Mieczysława Buczkówna

        Kiedy ptaki już wstaną,

        kwiaty zbudzą się rano,

        z koszem idę do lasu.

        Dlaczego?



        Zbieram tylko koźlaki,

        prawdziwki i maślaki.

        Muchomory omijam.

        Dlaczego?



        Każdy grzybek wykręcę,

        Żeby było ich więcej

        Wyjmę z ziemi ostrożnie.

        Dlaczego
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:41
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/IW2btnnl9GN0hrfcvX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:42
        Gdzie jesteś, jesieni?” Hanna Zdzitowiecka

        Gdzie ty jesteś, jesieni?
        Tu jestem.
        W suchych liściach
        lecących z szelestem,
        w barwnych liściach,
        czerwonych i złotych,
        co nad ziemią się kładą pokotem...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:43
        https://evieta.blox.pl/resource/jesienne.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:43
        ,,Człowiek ze złotym parasolem” Danuta Wawiłow

        Żółtą drogą, zielonym polem
        szedł raz człowiek pod parasolem
        i uśmiechał się mimo słoty,
        bo parasol był cały złoty,
        coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
        śmieszne bajki plótł mu do ucha...

        I ten deszcz tak padał i padał,
        a parasol gadał i gadał,
        a ten człowiek mu odpowiadał.
        I oboje byli weseli,
        choć się wcale nie rozumieli,
        bo ten człowiek gadał po polsku,
        a parasol - po parasolsku...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:43
        https://vivrepourlemeilleur.v.i.pic.centerblog.net/1zr7tru1.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:44
        ,Co zrobię z kasztanami?” Hanna Zdzitowiecka

        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną,
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.


        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka-ludzika.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:44
        https://vivrepourlemeilleur.v.i.pic.centerblog.net/g7ixusbe.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:45
        ,Chodzi Jadzia po lesie” K.Kocynel

        Chodzi Jadzia po lesie,

        ma już listków pełną kieszeń.

        Lecz kieszeń jest dziurawa,

        Listki lecą w trawę.

        Tak zbierała dzień cały,

        A ptaki z niej się śmiały:

        - Jadziu, masz dziurawą kieszeń,

        nic do domu nie zaniesiesz!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:45
        https://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SrpYmXabPJI/AAAAAAAAXNA/asp1A0FGDg4/s400/drzewo+gif8.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:46
        ,Bukieciki” Lucyna Krzemieniecka

        Posypały się listeczki dookoła,
        To już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        - Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        Tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:46
        https://www.madzik.pl/gify04/jesien.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:47
        ,,A to kapelusz” Hanna Ożogowska

        - Miły muchomorku,
        powiedzieć mi musisz,
        gdzie kupiłeś taki
        śliczny kapelusik?

        - Moja wiewióreczko,
        chętnie ci odpowiem:
        ja go nie kupiłem,
        wyrósł mi na głowie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:48
        https://th.interia.pl/11,gd7202fc0690237/1_i30440.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:03
        "Dwa wiatry"

        Jeden wiatr - w polu wiał,
        drugi wiatr - w sadzie grał:
        Cichuteńko, leciuteńko,
        liście pieścił i szeleścił,
        mdlał...
        Jeden wiatr – pędziwiatr!
        Fiknął kozła, plackiem spadł,
        skoczył, zawiał, zaszybował,
        świdrem w górę zakołował
        i przewrócił się, i wpadł
        na szumiący senny sad,
        gdzie cichutko i leciutko
        liście pieścił i szeleścił
        drugi wiatr...
        Sfrunął śniegiem z wiśni kwiat,
        parsknął śmiechem cały sad,
        wziął wiatr brata za kamrata,
        teraz z nim po polu lata,
        gonią obaj chmury, ptaki,
        mkną, wplątują się w wiatraki,
        głupkowate mylą śmigi,
        w prawo, w lewo, świst, podrygi,
        dmą płucami ile sił,
        łobuzują, pal je licho!...
        A w sadzie cicho, cicho...

        Julian Tuwim
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:11
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/62GBk4e6axc0gxWvQX.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:12
        "Zbieramy kasztany"

        Zbieramy kasztany,
        robimy w nich dziurki,
        a wtedy je można
        nawlekać na sznurki.
        Tak robi się lejce,
        naszyjnik z korali.
        Kasztany, kasztany
        będziemy zbierali.

        Władysław Broniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:16
        "Kapuśniaczek"

        Jak wesoły milion drobnych wilgnych muszek,
        jakby z worków szarych mokry, mżący maczek,
        sypie się i skacze dżdżu wodnisty puszek,
        rośny pył jesienny, siwy kapuśniaczek.
        Słabe to, maleńkie, ledwo samo kropi,
        nawet w blachy bębnić nie potrafi jeszcze,
        ot, młodziutki deszczyk, fruwające kropki,
        co by strasznie chciały być dorosłym deszczem.
        Chciałyby ulewą lunąć w gromkiej burzy,
        miasto siec na ukos chlustającą chłostą,
        w rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży,
        szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą...
        Tak to sobie marzy kapanina biedna,
        sił ostatkiem pusząc się w ostatnim deszczu...
        Lecz cóż? Spójrz: na drucie jeździ kropla jedna,
        już ją wróbel strząsnął. Już po całym deszczu.

        Julian Tuwim
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:17
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/dJWJFAg5JSqeJUuz6A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:18
        "Jesienią"

        Jesienią, jesienią
        sady się rumienią:
        czerwone jabłuszka
        pomiędzy zielenią.
        Czerwone jabłuszka,
        złociste gruszeczki,
        świecą się jak gwiazdy
        pomiędzy listeczki.
        - Pójdę ja się, pójdę
        pokłonić jabłoni,
        może mi jabłuszko
        w czapeczkę uroni!
        - Pójdę ja do gruszy,
        nastawię fartuszka,
        może w niego spadnie
        jaka śliczna gruszka!
        Jesienią, jesienią
        sady się rumienią;
        czerwone jabłuszka
        pomiędzy zielenią.

        Maria Konopnicka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:19
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/JZK3awulvl2kydwL3X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:24
        "Pani Jesień"

        Przeszedł sobie dawno
        śliczny, złoty wrzesień...
        Teraz nam październik
        Dała pani jesień...
        Słono takie śpiące,
        coraz później wstaje,
        Ptaszki odlatują,
        hen, w dalekie kraje.
        W cieniu, pod drzewami
        cicho śpią kasztany,
        każdy błyszczy pięknie,
        niby malowany.
        Lecą liście z drzewa
        różnokolorowe,
        te są żółto – złote,
        a tamte – brązowe.
        Jeszcze niby ciepło,
        słonko świeci, grzeje...
        aż tu nagle skądejś
        wichrzysko zawieje.
        Chmur wielkich deszczowych
        nazbiera, napędzi...
        tak się pan listopad
        nauwija wszędzie.

        Zofia Dąbrowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:25
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/p784AIq6bqmvQDSTVX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:45

        Jesienny wiatr
        Wiatr jesienią ma robotę
        w nocy i za dnia.
        Ciągle strąca liście złote
        i przed siebie gna.
        I nasiona drzew bez liku
        nosi tu i tam.
        Kiedy spoczniesz już, wietrzyku?
        Powiedz, powiedz nam!
        Po zielonym wielkim lesie
        wiatr piosenki dzieci niesie.
        Aż się dziwią stare drzewa:
        Kto was tak nauczył śpiewać?

        Hanna Ożogowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:45
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kEloVLs7NkTdbwPaIX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:45

        W lesie
        Zawitał nam dzionek
        i pogodny czas,
        pójdziemy, pójdziemy
        na jagody w las.
        Na jagody, na maliny,
        na czerniawe te jeżyny.
        Pójdziem, pójdziem w las!
        A ty ciemny lesie,
        a ty lesie nasz!
        A skądże ty tyle
        tych jagódek masz?
        I poziomki, i maliny,
        i czernice, i jeżyny,
        a skądże je masz?
        Uderzyły deszcze,
        przyszło słonko wraz;
        zarodziła ziemia
        w dobry błogi czas:
        te jagody, te maliny,
        te czernice, te jeżyny,
        w dobry, błogi czas.

        Konopnicka Maria
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:46

        Co zrobię z kasztanami?
        Z tych trzech będą grzybki.
        Ładnie je wygładzę,
        w kępkę mchu zieloną
        jak w lesie posadzę.

        Nad czwartym kasztankiem
        potrudzę się chwilę
        i zrobię dla mamy
        koszyczek do szpilek.

        Piątemu dam rączki
        i nóżki z patyka.
        Będę miał zgrabnego
        kasztanka – ludzika.

        Hanna Zdzitowiecka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:46
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vPYO9MKY5BHyIs8pGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:47

        Deszcz
        Szaro po szybach szemrze deszcz...
        Sypią się krople sennie jak mak...
        Snuje się cichy, tajemniczy szept -
        - Pierwszy jesienny deszcz.
        Jeszcze będą czerwone liście.
        Jeszcze będzie kwitło babie lato.
        Jeszcze słońce przez nagie gałęzie zaświeci,
        ale to już... ale to już czas...
        Szaro po szybach szemrze deszcz.

        Elżbieta Burakowa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:47
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/aVissFbaGSwft70N1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:48

        Dzikie gęsi
        Idą chłody, idą słoty jesienne.
        Dzionki krótkie, noce długie i ciemne.
        Idą słoty, idą psoty i głody
        zziębnie rola, zziębną lasy i wody.

        Oj, już pora, oj pora
        Odlatywać dzikim gęsiom z jeziora.
        Hej, wy gąski, dzikie gąski żałosne,
        a powróćcie do nas tutaj na wiosnę

        Ewa Szelburg-Zarembina
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:48
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KWbPa1zfi25apr5DgX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:48

        Jesień
        Chodzi po lesie
        pogodna jesień,
        rozchyla niskie gałęzie.

        Liczy na ścieżkach
        spadłe orzeszki,
        liczy na dębach żołędzie.

        I na mchu siada,
        z klonami gada,
        gdzie jest orzeszków najwięcej.

        Patrzy ciekawie,
        ile na trawie
        spadłych się liści ściele.

        Ile rydzyków
        niosą w koszyku
        Kasieńka i Marcelek.

        Helena Bechler
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:49
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/6cpeAr00oq3kK8r1HX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:50
        https://www.zosia.piasta.pl/o-jesieni_pliki/icon2.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:51

        Wiatr mnie niesie
        Wietrzyk? – wieje.
        Deszczyk? – pada.
        A śnieg? – prószy.

        Krawiec palto,
        a szewc buty
        pięknie uszył.

        Co mi wietrzyk,
        deszcz i śniegi...
        Idę śmiało!

        Wiatr mnie niesie
        w deszcz – srebrzyście
        przez śnieg – biało!

        Tadeusz Kubiak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:51
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VDbIUqk0TnvgagVx1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:52

        Przyszła jesień do ogródka
        Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię:
        - Marchew zbierz,
        rzepkę zbierz,
        do piwniczki
        wszystko znieś!

        Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi.
        Jeden wór,
        drugi wór -
        do wieczora
        trwał ten zbiór.

        Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek.
        Chodził między zagonkami powolutku, powolutku.
        - Marchwi brak,
        rzepki brak!
        Czemu tak?
        Czemu tak?

        Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem.
        - Coś tu chciał?
        Tyś marchewkę,
        rzepkę siał?
        Uciekł zajączek do lasu.
        Rad nierad
        na mchu siadł,
        zwiędły listek
        brzozy zjadł...

        Ludwik Wiszniewski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xFRyg1oH2pjCWLYfnX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:53
        Jesień

        Jesień, jesień idzie,
        czas już na porządki:
        Pozagrabiać liście
        i przekopać grządki.

        Idzie jesień, idzie,
        za jesienią zima,
        Ale nasz ogródek
        każdy mróz przetrzyma.

        Prześpią się rośliny
        pod pierzynką śniegu.
        A więc do roboty!
        Dzieci, do szeregu!

        Konic
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:53
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/T7TMsMpsC5jt5t9lsA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:54

        Odlot bocianów
        Mówi bocian do bociana:
        - Jutro lecę, proszę pana.
        - I ja także. Lecz wrócimy
        gdy stopnieją śniegi zimy.

        Tadeusz Kubiak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/fAtCaplWsVwbKe8gnA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:56

        Odloty
        - Ptaszki, ptaki wędrowniki! Gdzie lecicie?
        - Do Afryki!
        Lecimy całą gromadą
        dalej, niż pociągi jadą!
        Będziemy machać skrzydłami
        nad górami, okrętami...
        I jaskółki, muchołówki,
        skowronki, kretogłówki,
        dudki, kukułki i jerzyki
        poleciały do Afryki.

        Stefania Szuchowa
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C1oD0W5GjMe410oaGA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:57

        Wrzesień
        Mija ciepłe lato,
        wkrótce przyjdzie jesień,
        zbudził się o świcie,
        niespokojny wrzesień.

        Tyle pracy w koło
        czy wykonać zdołam?
        Najpierw pootwieram
        drzwi we wszystkich szkołach.

        Przyjdą do szkół dzieci
        calutką gromadką
        o słonecznym lecie będą opowiadać.

        Karasiewicz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kFJylqbStohAmYaahA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:58

        Listopad
        Listopad liśćmi płacze
        za przeminionym latem.
        Wiatr biegnie szosą nieba,
        popędzają chmury batem.

        Jesienne słońce blade
        wyzłaca igły sosnom.
        A las jesienny szumi
        jak potok górski wiosną.

        Władysław Domaradzki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:59
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QbefAyphTw4QMErOIA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:00
        Jesień – jedna z czterech podstawowych pór roku w przyrodzie, w strefie klimatu umiarkowanego. Charakteryzuje się umiarkowanymi temperaturami powietrza z malejącą średnią dobową, oraz (w przypadku Polski) stosunkowo dużym w skali roku opadem atmosferycznym. W świecie roślin i zwierząt jest to okres gromadzenia zapasów przed zimą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:00
        Za jesień klimatyczną przyjmuje się okres roku (następujący po lecie), w którym średnie dobowe temperatury powietrza wahają się pomiędzy 15 a 5 °C
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:00
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lK9rFEptNaZjprehaA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:01
        Astronomiczna jesień rozpoczyna się w momencie równonocy jesiennej i trwa do momentu przesilenia zimowego[3], co w przybliżeniu oznacza na półkuli północnej okres pomiędzy 23 września a 22 grudnia (czasami daty te wypadają dzień wcześniej lub dzień później, a w roku przestępnym mogą być dodatkowo cofnięte o jeden dzień). Podczas jesieni astronomicznej dzienna pora dnia jest krótsza od pory nocnej, a ponadto z każdą kolejną dobą dnia ubywa, a nocy przybywa.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:04
        Dla półkuli południowej wszystkie opisane daty i zjawiska są przesunięte o pół roku. Za miesiące jesienne na półkuli północnej uznaje się wrzesień, październik i listopad, a na południowej marzec, kwiecień i maj.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:04
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKfDl67oIlJRneb8kA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:05
        Okres jesieni wyróżniany na podstawie danych klimatycznych lub astronomicznych nie przekłada się dokładnie na pory roku wyróżniane na podstawie fenologii. W Europie Środkowej jesień dzielona jest na dwie fenologiczne pory roku: wczesną jesień (polecie) i pełną jesień (lub po prostu jesień). Wczesna jesień to pora, w której dojrzewa wiele owoców, przy czym za wskaźnikowe uważane są owoce kasztanowca zwyczajnego, derenia świdwy i ligustru pospolitego. W tej porze roku pełnię kwitnienia osiąga wrzos. Właściwa jesień to okres przechodzenia w spoczynek zimowy drzew, objawiający się żółknięciem liści. Za kluczowe uważane są tu kasztanowiec zwyczajny i brzoza brodawkowata. Jeszcze w trakcie jesieni liście tej ostatniej osiągają również pełnię opadania. Fenologiczna jesień kończy się z nadejściem zimy, tj. okresu występowania mrozu. Przedzimie to klimatyczny etap przejściowy poprzedzający zimę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WEJKcaA4au74jZBvNA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:06
        Jesienią liście drzew zmieniają kolor, by w końcu opaść przed zimą, a najgrubsze części zielone roślin ulegają zdrewnieniu. Rośliny wieloletnie gromadzą substancje zapasowe w korzeniach, a jednoroczne usychają, starając się przedtem różnymi metodami doprowadzić do rozproszenia nasion.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:06
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MPk9DgwOzf24UNbWCB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:08
        Na przełomie lata i jesieni część zwierząt przenosi się do cieplejszych stref klimatycznych[6]. Obserwować można przeloty ptaków, takich jak bociany, żurawie, kaczki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:09
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/dk1db9Vwk8KG7doJxB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:09
        Zwyczaj odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w krajach anglosaskich w nocy z 31 października na 1 listopada. Pierwotnie wywodzi się z celtyckiego święta Samhain, jest świętem o przedchrześcijańskich korzeniach. Obecnie zwyczaj Halloween jest traktowany nie jako obrządek religijny, lecz jako zabawa i sposób na zarabianie pieniędzy. Halloween pod obecną postacią najbardziej rozpowszechnił się w krajach wysokorozwiniętych, gdzie organizuje się różnego rodzaju bale przebierańców, pokazy sztucznych ogni, parady postaci w wymyślnych kostiumach nawiązujących do symboliki śmierci. Przygotowuje się upiorne dekoracje w domach, sklepach i na ulicach
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/mEs6Itg9giGQdTj7VB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:10
        W krajach słowiańskich to czas wspomnienia bliskich zmarłych. 1 listopada obchodzone jest święto Wszystkich Świętych a 2 listopada jest Dzień Zaduszny, ludzie spotykają się przy grobach zmarłych, modląc się za swoich krewnych. Święto przybiera wymiar komercyjny a nie religijny, aspekty dekoracyjne dominują nad duchowym
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4aoyo0L8BGdKwHaaUB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:11
        Wykopki ziemniaka przypadają na początek jesieni, w ostatnich tygodniach września. Na polach kopie się spod ziemi ziemniaki metodą mechaniczną bądź ręcznie. W wiejskich społecznościach tradycyjnie jest to okazja do palenia wieczorem ogniska, śpiewów i pieczenia ziemniaków[
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:11
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kvye3vaN0tM9nYT7tB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:11
        Największa różnorodność grzybów występuje jesienią. Jeśli wrzesień jest ciepły z średnią ilością opadów, grzyby w lasach występują w dużych ilościach. Odbywają się konkursy na ilość zebranych grzybów, degustacje potraw i przetworów grzybowych oraz wekowanie i suszenie przed zimą
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:12
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lY2ZbnHGb5UGl9QrzA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:12
        W październiku i listopadzie wiele liści z gatunków drzew liściastych opada na ziemię, tworząc barwne kobierce w parkach, skwerach i lasach. W mniejszych skupiskach ludzkich liście są zgrabiane i palone w ogniskach przez mieszkańców. Niegdyś na wsi palono również uschłe łęty po ziemniakach, malinach, pomidorach. W niektórych gminach oraz na terenach miejskich i zabytkowych palenie liści jest zabronione, a utylizacją liści zajmują się służby miejski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cq1CkoWTs2UQftZD6A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:13
        Jesień jest porą przygotowywania się przez ludzi i zwierzęta do zimy, kiedy okres wegetacyjny zamiera a temperatura powietrza znacznie spada. Przygotowywane są przetwory z roślin sezonowych, takich jak pomidory, jabłka, śliwki, winogrona, grzyby. Gromadzi się zapasy drewna opałowego, szyszek czy węgla.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pW5l21qNNiKeIH8w9A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:14
        Uczuciami powszechnie kojarzonymi z jesienią są nostalgia i smutek. Ten kontekst bywa wykorzystywany w rozmaitych utworach poetyckich, niekiedy ta pora roku bywa jednak opisywana również pozytywnie
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:14
        https://www.turystycznapolska.pl/var/ezwebin_site/storage/images/fotogalerie/przyroda-w-obiektywie/zlota-polska-jesien/jesien-nad-woda/17581-1-pol-PL/Jesien-nad-woda_imagelarge.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:15
        Juliusz Słowacki w wierszu Hymn (inc. Smutno mi, Boże) pisał: „Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem widziałem lotne w powietrzu bociany długim szeregiem”. Wiersz ten powstał 19 października 1836.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:15
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg/220px-Japanese_Aster_ageratoides_ssp_ovatus.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:16
        Wielokrotnie nawiązywał do jesieni w swoich utworach Leopold Staff. „Deszcz jesienny”, jeden z jego najbardziej znanych utworów, zaczyna się słowami „O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny i pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... Płacz szklany... A szyby w mgle mokną, i światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...”. Innym przykładem jest „List”: „Pytasz mnie, jak się czuję. Tak, jak czuć się może człowiek dość pełnoletni w końcu listopada, gdy w niebie zmierzch pochmurny i błoto na dworze, a za oknem bez przerwy deszcz ze śniegiem pada
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:17
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4aoyo0L8AGdKwHaaUA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:19
        Marian Hemar w wierszu „Może kiedyś innym razem” informował: „Dni się robią coraz krótsze, może jutro czy pojutrze będzie lepiej, dziś jest jeszcze źle”.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:19
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/AHmU3bMjNeZVGOPObA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:22
        Julian Tuwim w wierszu Wspomnienie stwierdzał, że „Mimozami jesień się zaczyna, złotawa, krucha i miła”. Utwór Tuwima wykorzystał także Czesław Niemen wykonując go jako piosenkę.
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:23
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/22/Jesienny.jpg/220px-Jesienny.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:23
        Konstanty Ildefons Gałczyński opisywał leśniczówkę, w której zwykł odpoczywać jesienią: „Tu, gdzie się gwiazdy zbiegły w taką kapelę dużą, domek z czerwonej cegły rumieni się na wzgórzu: to leśniczówka Pranie, nasze jesienne mieszkanie”.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:23
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/4/49/Autumn_Tree.JPG/220px-Autumn_Tree.JPG
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:23
        Obrazem kojarzonym z tą porą roku jest „Jesień” włoskiego malarza manierystycznego Giuseppe Arcimboldo z 1573 roku, przedstawiający portret złożony z martwej natury z jesiennych warzyw i grzybów.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:24
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg/450px-Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:24
        Antonio Vivaldi stworzył cykl concerti grossi „Cztery pory roku”, z których trzeci – Jesień – przedstawia muzycznie opadanie liści, zawieję i słotę późnojesienną. Jest to jeden z wczesnych przykładów muzyki ilustracyjnej, której towarzyszy wierszowany opis literacki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:25
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/53/Akiyamago_2005_005.jpg/300px-Akiyamago_2005_005.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:25
        Обвеян вещею дремотой,
        Полураздетый лес грустит…
        Из летних листьев разве сотый,
        Блестя осенней позолотой,
        Ещё на ветви шелестит.

        Осень — это основное время работы.

        Несмотря на то, что цветовые изме
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:25
        https://borowik.blox.pl/resource/jesien2.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:26
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bd/Lasodrz2.jpg/220px-Lasodrz2.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:27
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Herbst.jpg/220px-Herbst.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:27
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/Olchinger_See%2C_Toter_Baum_am_Ufer.jpg/220px-Olchinger_See%2C_Toter_Baum_am_Ufer.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:28
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Hamburger_Fu%C3%9Fg%C3%A4nger%C3%BCberweg_-_Zebrastreifen_-_bei_Nacht.jpg/220px-Hamburger_Fu%C3%9Fg%C3%A4nger%C3%BCberweg_-_Zebrastreifen_-_bei_Nacht.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:28
        Pory roku – okresy klimatyczne, będące następstwem ruchu obiegowego Ziemi wokół Słońca i nachylenia osi ziemskiej do płaszczyzny orbity tego ruchu. Ruch obiegowy Ziemi przy stałym nachyleniu osi obrotu sprawia, że warunki oświetlenia Ziemi zmieniają się w rytmie rocznym, co pociąga za sobą zmiany klimatyczne oraz wpływa na wegetację roślin i tryb życia zwierząt. Nauka o wpływie pór roku na świat roślin i zwierząt to fenologia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:29
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0f/Leersum.jpg/220px-Leersum.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:29
        W klimacie umiarkowanym tradycyjnie wyróżnia się cztery pory roku: wiosnę, lato, jesień i zimę, ale już teraz zaczęto wyróżniać dwie przejściowe pory roku: przedwiośnie i przedzimie. W innych strefach klimatycznych może być wyróżniona inna liczba pór roku np. w strefie klimatów podzwrotnikowych: pora sucha (lato) i pora deszczowa (zima).
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:30
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4d/Millais_-_Herbstbl%C3%A4tter.jpg/220px-Millais_-_Herbstbl%C3%A4tter.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:31

        Liście
        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        strąca złote liście,
        wietrzyk gra, a one tańczą,
        raźno, zamaszyście,

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Lecą, lecą liście z drzewa
        żółte i czerwone,
        kręcą, kręcą się w powietrzu,
        w tę i w tamtą stronę.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        Wietrzyk chodzi po ogródku,
        do tańca je prosi,
        "Tańczcie! Tańczcie!" Słonko świeci,
        wiatr listki roznosi.

        Szur, szur, szur, szur,
        szu, szu, szu!

        To podlecą, to opadną,
        spłoszoną gromadą,
        aż bezsilne i omdlałe
        pokotem się kładą.

        Zofia Dąbrowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:32
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C169lbQqkuMrPTmTWX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:33
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg/450px-Czechia%2C_Jicin%2C_Wallenstein%27s_alley_crop.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:33

        Pani Jesień
        Pasterze na ścierniskach
        rozpalili ogniska.
        Wietrzysko liście czesze.
        To przyszła pani jesień.

        Ile wszędzie kolorów,
        od barw aż oczy bolą!
        Wietrzysko liście niesie.
        Już przyszła pani Jesień.

        Wilhelm Przeczek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:33
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ea/New_hampshire_colors.jpg/250px-New_hampshire_colors.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:34

        O dębie, co żołędzie rozdawał
        Przyszła pod dąb wiewiórka:
        - Dębie, dębie mocarny,
        daj żołędzie do spiżarni. –
        I dąb dał.

        Przyszedł do dębu borsuk:
        - Dębie, dębie mój miły,
        już żołędzie mi się śniły.
        Daj żołędzi!
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu myszka:
        - Dębie, dębie znajomku,
        daj żołędzi do domku! –
        I dąb dał.

        Przyszły do dębu świnki:
        - Dębie, dębie bogaczu,
        świnki z głodu aż płaczą.
        Daj żołędzi! –
        I dąb dał.

        Przyszła do dębu babcia:
        - Dębie, dębie łaskawy,
        daj żołędzi na kawę. –
        I dąb dał.

        Chociaż dawał niemało,
        jeszcze pięć mu zostało!
        A te w ziemi się skryły,
        by z nich nowe dęby były
        Lucyna Krzemieniecka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:34
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cb/The_tree_is_on_fire.jpg/300px-The_tree_is_on_fire.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:35
        Kolorowe liście
        W naszym parku na jesieni,
        od kolorów aż się mieni.
        Gubią liście lipy, klony,
        tu liść żółty, tam czerwony.
        Lekki wietrzyk dmucha wieje,
        miecie liście przez aleje.
        - Co tam niesiesz powiedz Marku?
        - Kolorowe liście z parku.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:35
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d5/Old-oak.jpg/90px-Old-oak.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:36

        List jesieni
        Przybywaj zimo,
        siwa damo,
        dawno już spadły
        wszystkie liście.
        Wdziej swoje futro,
        czapkę włóż,
        bo tu, w kałużach
        błyszczy mróz
        i wiatr w gałęziach świszcze.

        I tak tu pusto,
        jakby las
        pogubił gdzieś
        wesołe ptaki...
        Przybywaj zimo,
        bo Twój czas -
        grudzień cię woła,
        daje znaki.

        Moja walizka
        już spakowana
        pełna kasztanów
        i suchych traw.
        Gdy ty się zjawisz,
        odejdę sama,
        zanim opadnie
        poranna mgła.

        Jadwiga Hockuba
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:36
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/62/Cherry-trees-in-autumn.jpg/90px-Cherry-trees-in-autumn.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:37

        Bukieciki
        Posypały się listeczki dookoła,
        to już jesień te listeczki
        z wiatrem woła:

        Opadnijcie moje złote i czerwone,
        jestem jesień przyszłam tutaj,
        w waszą stronę.

        Lecą listki, lecą z klonu i kasztana.
        Będą z listków bukieciki
        złote dla nas.

        Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
        tych jesiennych, tych pachnących
        bukiecików.

        Lucyna Krzemieniecka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:37
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cd/Autumn-hill.jpg/120px-Autumn-hill.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:38
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/92/Autumn.westonbirt.750pix.jpg/250px-Autumn.westonbirt.750pix.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:38
        Braterska rywalizacja
        Trzech synów ma księżna Jesień,
        trzech w ogień za matką skoczy.
        I każdy skarb nowy niesie,
        by cieszyć matczyne oczy.

        Brat Wrzesień chełpi się żartem:
        "Spiżarnię napełniam mamie!"
        To dla niej buszuje w sadach,
        rumiane jabłka jej zrywa,
        bukiety z wrzosu układa,
        suknie astrami obszywa.

        Październik chce sny jej ziścić:
        - Ja mamie tkam cudne szale
        z płomiennych, bukowych liści
        i na jej cześć wydam bale.

        Listopad, co lica ma blade
        chryzantem dźwiga jej pęki:
        - Piszę do mamy balladę
        i deszczowe wplatam w nią dźwięki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:39
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Herbst.jpg/180px-Herbst.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:39
        Listeczki
        Posypały się listeczki dookoła.
        To już jesień te listeczki z wiatrem woła.
        Opadnijcie moje złote i czerwone.
        Jestem jesień, przyszłam tutaj w waszą stronę.
        Lecą listki, lecą z klonu i z kasztana.
        Będą z listków bukieciki złote dla nas.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:39
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c2/Autumn-TheCzechRepublic-Vysocina.jpg/220px-Autumn-TheCzechRepublic-Vysocina.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:40
        Liście
        Klon ma złote liście,
        świecą się ogniście.
        Jesion ma brązowe,
        zgubił ich połowę.

        Dęby się czerwienią,
        pół na pół z zielenią.
        Olcha żółto – siwa,
        wiatr jej liście zrywa.

        Miesza je z innymi,
        pędzi het, po ziemi,
        Z najładniejszych liści,
        cały las oczyści.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:40
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c5/Akiyamago_2005_003.jpg/220px-Akiyamago_2005_003.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:41
        Stoją w naszej klasie
        Stoją w naszej klasie:
        szyszkowy dziadek
        i szyszkowa babcia
        w szyszkowych ubraniach
        i w żołędziowych kapciach.

        Stoją i patrzą przez szyby.
        Może wybierają się na grzyby?

        Na rydze lub borowiki,
        bo przecież mają
        z kasztanów koszyki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:41
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7e/Vineyard_in_Napa_Valley.jpg/220px-Vineyard_in_Napa_Valley.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:41
        Jesień
        Rano mgła świat przykrywa,
        a w południe wiatr się zrywa.
        Wieje wietrzyk wju, wju, wju,
        aż brakuje wszystkim tchu.

        Z drzew spadają złote liście
        to już jesień oczywiście.
        Lecą liście szu, szu, szu,
        w całym świecie pełno dżdżu.

        Chmury rozsiewają deszcze
        z parasolką chodzą świerszcze.
        Pada deszczyk kap, kap, kap,
        smutny ten jesienny świat
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:42
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9a/Pumpkins-2009.jpg/220px-Pumpkins-2009.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:42
        We wrześniu
        Puste już pole - pełno w stodole
        bo zżęty kłos, bo zżęty kłos.
        Między brzozami, między białymi
        liliowy wrzos, liliowy wrzos.

        Hej borowiku w kapelusiku
        gdzie ja mam iść? Gdzie ja mam iść?
        Czy Cię ukrywa gałąź świerkowa,
        zielony mech, czy zwiędły liść?

        Wrześniowe lasy, złote ściernisko,
        pajęcza nić, pajęcza nić...
        Hej borowiku w kapelusiku,
        przestań się kryć, przestań się kryć!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:43
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cf/Eenbruinigherfstblad.jpg/120px-Eenbruinigherfstblad.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:43
        Jesień
        Jesień jabłka zbiera w sadzie,
        zboże młóci na klepisku.
        A gdy słońce spać się kładzie,
        z wiatrem tańczy na ściernisku.

        Jesień grzybów szuka w lesie,
        na liliowych wrzosowiskach
        a gdy pełny kosz przyniesie,
        odpoczywa przy ognisku.

        Chłopcy dziś ziemniaki pieką,
        na skopanym kartoflisku.
        Jesień szary dym rozwleka,
        i w płomyków patrzy błyski...

        Nad szerokim polem pustym,
        ciemne chmury płyną nisko...
        Jesień rudą wkłada chustę,
        czas jej w drogę zima blisko…
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:44
        https://evieta.blox.pl/resource/jesienne.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:45

        Sałatka
        Już się jesień rozminęła z latem.
        Przyszła pora na kolacje pstrokate.
        Synowie i córki!
        Siekajcie ogórki,
        selery i pory,
        marchew, pomidory
        w drobniusieńką kratkę.
        Zrobimy sałatkę.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:45
        https://vivrepourlemeilleur.v.i.pic.centerblog.net/1zr7tru1.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:45
        Kolorowa jesień
        Dzikie wino na ganeczku
        liściem się rumieni,
        drży w powietrzu babie lato
        w jesieni, w jesieni!

        Jarzębiny, krzaki głogu
        stoją też w czerwieni,
        w sznur korali przystrojone
        w jesieni, w jesieni!

        Z drzew spadają złote liście,
        aż się w oczach mieni,
        tyle złota i korali
        w jesieni, w jesieni!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:46
        https://vivrepourlemeilleur.v.i.pic.centerblog.net/g7ixusbe.gif
        • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:46
          Wrzesień
          Jeszcze lato nie odeszło,
          a już jesień bliska.
          Wrzesień milczkiem borowiki
          skrył we wrzosowiskach,
          na polany rude rydze
          stadkami wygonił
          i rumiane jabłka strąca
          raz po raz z jabłoni.
          Jeszcze słońce o południu
          tak potrafi przypiec,
          jakby to nie wrzesień rządził,
          lecz upalny lipiec.
          Ale już chłodniejsze noce
          niż bywały w lecie.
          Liściom - żółknąć czas,
          a ptakom - za morza odlecieć
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:47
        https://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SrpYmXabPJI/AAAAAAAAXNA/asp1A0FGDg4/s400/drzewo+gif8.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:47

        Październik
        Jaskółeczki nie czekały
        na jesieni przyjście.
        Lecieć chciałyby za nimi
        kolorowe liście.
        Lecz tymczasem pozostają
        w wyzłoconym lesie
        aby pięknie wyglądała
        złota polska jesień.
        Choć to jesień, świerk czy sosna
        nie ma złotych igieł,
        i choć ptaki odleciały
        raźno ćwierka szczygieł.
        Dziobie ziarnka suchych ostów,
        barwami się mieni,
        jakby sobie nic nie robił
        z tej całej jesieni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:47
        https://www.madzik.pl/gify04/jesien.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:48
        Listopad
        Z nocy na dzień coraz zimniej,
        pochmurniej z dnia na dzień,
        ogołociał, osierociał
        świat w tym listopadzie.

        Już na drzewach zgasła resztka
        liścianego złota,
        złota jesień utonęła
        w chlupoczących słotach.

        Już zasypia borsuk w borze,
        nasionka - pod ziemią.
        Nie ćwierkają senne świerszcze,
        w swych kryjówkach drzemią.

        Wszystkie barwy gdzieś przepadły
        niby kamień w studnię,
        by nie spotkać się przypadkiem
        z nadchodzącym grudniem.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:48
        https://poradniaonline.files.wordpress.com/2010/05/deszcz.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:50
        JESIEŃ

        Ot, i jesień gospodarna,
        Już się zbliża uroczyście;
        Poskładała złote ziarna,
        Pozłociła drzewom liście.

        Jeszcze chwilka, a za chwilę,
        Wnet silniejszy wicher wionie,
        Spędzi śniegu tyle, tyle...
        Że aż ziemia w nim utonie.

        Ale jesień, to szafarka,
        To gosposia jakich mało;
        Policzyła wszystkie ziarnka,
        I na zimę patrzy śmiało.

        Pełne u niej skrzynie, brogi...
        Więc nikogo to nie dziwi,
        Że się nieraz i ubogi
        Z dobrodziejki rąk pożywi.

        Kto pracował całe lato,
        Ten z zimowej szydzi grudy:
        Oh! bo jesień mu bogato,
        Umie spłacić wszystkie trudy.

        Niby wróżka sprawiedliwa,
        Złoty przed nim spichrz odmyka,
        I stokrotnym plonem żniwa,
        Wynagradza trud rolnika.

        Tylko próżniak i ladaco;
        Niech nie żąda jej litości;
        Bo kto z młodu gardzi pracą,
        Ten na starość słusznie pości.

        Temu ona powie śmiało,
        Wyszydzając go w dodatku:
        „Prześpiewałeś wiosnę całą,
        Teraz w zimie tańcuj bratku!“

        Bełza
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:50
        https://chambly.c.h.pic.centerblog.net/4hvd0khn.gif
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:51
        ESIEŃ


        JESIEŃ JEST PRZEDŁUŻENIEM LATA
        SŁOŃCE GRZEJE SŁABIEJ
        LUDZIE ROBIĄ NA ZIMĘ ZAPASY
        GOTUJĄ OWOCE W WEKACH I ROBIĄ KOMPOTY

        NA WSI ZBIERAJĄ LUDZIE ZIEMNIAKI
        KAŻDY CHCE MIEĆ ZAPAS Z JABŁKAMI
        KOBIETY CHCĄ DOBRE I ŁADNE WARZYWA
        ZIMA TRWA DŁUGO I WARZYWA WYKORZYSTAJĄ

        NAJWAŻNIEJSZE WARZYWA TO ZIEMNIAKI I KAPUSTA
        DO TEGO DOCHODZI JESZCZE ZABITA ŚWINIA
        NA ZIMĘ SĄ WAŻNE JESZCZE: MARCHEW, PIETRUSZKA I KOPER
        CEBULA I CZOSNEK TO TE KTÓRE GOSPODYNI NA PEWNO TEŻ CHCE

        GOSPODARZE POTRZEBUJĄ SIANA DLA BYDŁA
        ZWOŻĄ JE DO STODÓŁ DLA KONI I KRÓW
        KAŻDY GOSPODARZ CHCE JAK NAJWIĘCEJ SIANA MIEĆ
        ŻEBY DLA BYDŁA STARCZYŁO

        W JESIENI JEST DUŻO PRACY W POLU
        DUŻO ZBOŻA SIĘ ZASIAŁO, ODPOCZYNKU JEST MAŁO
        GOSPODARZE MUSZĄ ORKI ZIMOWE ZROBIĆ
        NA POLACH KTÓRE UŻYTKUJĄ

        O WĘGIEL MUSZĄ LUDZIE SIĘ STARAĆ
        W JESIENI JEST TO TRUDNY OKRES
        PIERWSZE JEST OGRZEWANIE BUDYNKU
        PÓŹNIEJ BĘDZIE WSZYSTKO INNE ZAŁATWIONE

        jÓZEF GARA
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:52
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KVZ3GJi4iJgIBM5Y5X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:53


        I ty nie jesteś z uroków odarta,
        Jesienna poro smutku i niemocy,
        Gdy innych ptaków kończy się już warta,
        I kogut tylko krzyczy o północy;
        Gdy słońce, gasnąc, w mgłach posępnych tonie
        I rzuca niwom długie, żółte smugi,
        A wyrobnica biada na zagonie,
        Że dzień tak krótki a wieczór tak długi...
        I tyś nie brzydka, szara druchno zimy,
        Wiodąca z sobą melancholję dziką,
        Strojna w błękitne chat wieśniaczych dymy,
        I głośna rogów myśliwskich muzyką,
        Gdy w zawaloną drzew trupami knieję
        Ze sforą wyżłów prowadzisz szlachcica,
        I grzmią dwururki i starka się leje
        I płomień ognisk krwawo barwi lica...
        Jednak, choć ziemia kwieciem cię okadza,
        Niby kościelnym, dusznym trybularzem,
        I pośród kwiatów bliska śmierć się zdradza,
        I czuć cię zdala — trumną i cmentarzem.
        Choć się zakrywasz hurysek zasłoną
        Z babiego lata srebrnonitnej przędzy,
        Ja ciebie widzę z twarzą pomarszczoną,
        W żałobnym kirze, pełną mgły i nędzy...
        I próżno wabisz niejedną ponętą,
        Która wzrok czuły bawi i zachwyca —
        Piękność twa złudna jest dla mnie przeklętą,
        I przeklętemi zalotne twe lica!

        Alboż nie jesteś bladym grobów gońcem,
        Co wkrótce kwiaty i owoc pochłonie?
        Alboż nie mówisz, skąpanem w krwi słońcem,
        O łzach, rozpaczy, nicości i zgonie?
        Smętny twój uśmiech, ledwie błysnął — gaśnie...
        A zaraz po nim leci zawierucha,
        Żywioły dzikie poczynają waśnie,
        I wichry wyją i ulewa bucha...
        Jakiż to orszak ciągnie w ślad za tobą,
        Spowity w białe, śmiertelne całuny?
        Mrok go otacza strachem i żałobą,
        Księżyc zatapia w lodowate łuny...
        Znam go! — swą drogę mogiłami znaczy!
        A gdzie, jak żmija, przyczołga się nisko,
        Sieroty dłonie tam łamią w rozpaczy,
        Matki rwą włosy nad pustą kołyską...
        Znam go! — psy po wsiach witają go wyciem,
        A gdy się w miasto wśliźnie pokryjomu,
        Pierś każda słabszem odzywa się biciem,
        I głuche jęki słychać w każdym domu...
        ................
        Jesienna poro! Bóg ci dał dwie twarze;
        I jedną ubrał w słońce i uśmiechy,
        A drugą zrobił straszną, jak cmentarze,
        Skąpiąc jej nawet promienia pociechy.
        Jedna przynęca i serce i oczy,
        Bo ją poezyi złoty welon skrywa;
        Drugą żałoba beznadziejna mroczy...
        Jedna jest piękna, a druga — prawdziwa!

        Wiktor Gomulicki
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:53
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UfQtIWJybiojGwKePX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:54
        JESIEŃ.

        I ty nie jesteś z uroków odarta,
        Jesienna poro smutku i niemocy,

        Gdy innych ptaków kończy się już warta,
        I kogut tylko krzyczy o północy;
        Gdy słońce, gasną w mgłach posępnych tonie
        I rzuca niwom długie, żółte smugi,
        A wyrobnica biada na zagonie,
        Że dzień tak krótki a wieczór tak długi...
        I tyś nie brzydka, szara druchno zimy,
        Wiodąca z sobą melancholję dziką,
        Strojna w błękitne chat wieśniaczych dymy,
        I głośna rogów myśliwskich muzyką,
        Gdy w zawaloną drzew trupami knieję
        Ze sforą wyżłów prowadzisz szlachcica
        I grzmią dwururki i starka się leje
        I płomień ognisk krwawo barwi lica..,
        Jednak, choć ziemia kwieciem cię okadza,
        Niby kościelnym, dusznym trybularzem,
        I pośród kwiatów blizka śmierć się zdradza,
        I czuć cię zdala — trumną i cmentarzem.
        Choć się zakrywasz hurysek zasłoną
        Z babiego lata srebrnonitnej przędzy,
        Ja ciebie widzę z twarzą pomarszczoną,
        W żałobnym kirze, pełną mgły i nędzy...
        I próżno wabisz niejedną ponętą,
        Która wzrok czuły bawi i zachwyca —
        Piękność twa złudna jest dla mnie przeklętą,
        I przeklętemi zalotne twe lica.
        Alboż nie jesteś bladym grobów gońcem,
        Co wkrótce kwiaty i owoc pochłonie?
        Alboż nie mówisz, skąpanem w krwi słońcem
        O łzach, rozpaczy, nicości i zgonie?
        Smętny twój uśmiech, ledwie błysnął — gaśnie...
        A zaraz po nim leci zawierucha,
        Żywioły dzikie poczynają waśnie,
        I wichry wyją i ulewa bucha...

        Jakiż to orszak ciągnie w ślad za tobą,
        Spowity w białe, śmiertelne całuny?
        Mrok go otacza strachem i żałobą,
        Księżyc zatapia w lodowate łuny...
        Znam go! — swą drogę mogiłami znaczy!
        A gdzie, jak żmija, przyczołga się nizko,
        Sieroty dłonie tam łamią w rozpaczy,
        Matki rwą włosy nad pustą kołyską...
        Znam go! — psy po wsiach witają go wyciem,
        A gdy się w miasto wśliźnie po kryjomu,
        Pierś każda słabszem odzywa się biciem,
        I głuche jęki słychać w każdym domu...
        ....................
        Jesienna poro! Bóg ci dał dwie twarze:
        I jedną ubrał w słońce i uśmiechy,
        A drugą zrobił straszną, jak cmentarze,
        Skąpiąc jej nawet promienia pociechy.
        Jedna przynęca i serce i oczy,
        Bo ją poezyi złoty welon skrywa;
        Drugą żałoba beznadziejna mroczy...
        Jedna jest piękna, a druga — prawdziwa!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/qiGcQxQc52V800plbX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:55
        uliczka za uliczką rzucona sierpem stromo
        okuty słońca mosiądzem szedł tędy młody żołnierz
        złocisty talerz fryzjera kłaniał się jemu domom
        a ten sam wiatr oblizywał wisły masywne połcie

        za domami podzwania tramwaj jak w bramę wchodzi w powietrze
        żołnierz także się wdziera w powietrze młodo idąc
        jesień biegnie na przełaj na bliskim jest kilometrze
        kasztan przy rogatce już rdzawo policzki wydął

        no więc będzie szaro jak film się poprzemyka
        już wypukłe zdarzenia cwałują ławą dokąd
        takiej geografji niema na życiu niema równika
        jak pilotowi trzeba powierzyć się młodym krokom

        [I]
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:55
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/nYCkFanc5ePcF62N1X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:56
        JESIEŃ.
        (SONETY MAŁE).
        I.

        Po morzu liści
        W złotej pożodze,
        Jak ci psalmiści,
        Za duchem brodzę...

        I co się w drodze
        Innym nie iści,
        To ja, złociściej
        Rojąc, znachodzę.

        Cudna jesieni,
        Przedśmiertna zorzo!
        Na wdzięk promieni,
        Nad wiosnę hożą
        Ciebie przełożą —
        Jak ja, stękniemi.

        II.

        Kocham na kresie
        Blasków te kwiaty,
        Wino, co pnie się
        U twojej szaty, —

        Dzięciołów czaty
        W ogromnym lesie,
        Ciszę, co niesie
        Echa w zaświaty —

        Twoje żórawie
        Odlatujące,
        Pustkę na stawie,
        Tęskność na łące,
        Tron w blasków grodzie
        Tam — na zachodzie...

        III.

        Przez obszar złoty
        Cichego rżyska,
        Gdzie słońce groty
        Pieszczące ciska —

        Przez te siedliska
        Niemej tęsknoty,
        Pod twe namioty
        Idę, o, blizka!

        I jak po boju
        Żołnierz sterany,
        W twoje ramiona
        Odnoszę rany:
        Błogosławiona
        Ciszo pokoju!...

        IV.

        A gdy — co roję
        I co tu święcę:

        Trwogi dziecięce
        W śmierci ukoję, —

        Ciężką po męce
        Zdjąwszy mi zbroję,
        Ty, jak na ręce,
        Weź duszę moję...

        I nieś ją do tej
        Wielkiej, znamiennej
        Ciszy ku stronie,
        Gdzie w blaskach złotej
        Gloryi promiennej
        Ołtarz twój płonie.

        Józef Jankowski
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/DWIWHzOAxBOKHAvWHA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:57
        I.
        Ostatnie snopy zamknięto w stodole...
        Po żółtych rżyskach, przetykanych trawy
        Zwiędłej resztkami, słońca blask złotawy,
        Wijąc się, martwe chce ożywić pole.

        Demon zniszczenia wzniósł się ponad światem,
        Dziwnie łagodny, dziwnie uśmiechnięty,
        Jak gdyby pragnął skon, przez siebie wszczęty,
        W źródle poezyi utopić bogatem.

        A przecież siła w jego piersi drzemie
        Straszna, jak pomór, co jednym podmuchem
        Milion bytów bez litości truje.

        Patrzcie, za chwilę upadnie na ziemię
        Całem swem cielskiem i w milczeniu głuchem
        Jej tchy serdeczne w szron i lód zakuje.

        II.
        Na stokach góry spoczął las brzozowy
        I milczy... milczy... Widać mu nie dano,
        Ażeby skargą jęknął rozpłakaną
        Nad wieńcem liści, więdnących u głowy.

        Może się wsłuchał w cichy szept potoku,
        Co blaski słońca wieczornego chłonie,
        I tak zapomniał o grożącym skonie
        I o tej burzy, co przyspiesza kroku.

        Zerwał się wicher i z chmury niewielkiéj
        Spadł deszcz rzęsisty i las się z marzenia
        Zbudzi i głośno nad sobą zabiada:

        Na mchy i paproć płyną łez kropelki,
        A z niemi razem liść po liściu spada
        I — w tłum szkieletów cały las się zmienia.

        III.
        Powiał chłód nocny... Drzewa pieśń jesienną
        Nucą po cichu — nad kolebką własnéj
        Zagłady... Z chmurek wyjrzał miesiąc jasny,
        Jak upiór, głębię rzuciwszy bezdenną.

        Nędzną wioszczynę sen otulił w sploty
        Wrześniowych zmroków... Z karczmy tylko bije
        Dumka pijana, która tyle kryje
        Dzikiego bólu i dzikiej tęsknoty.

        I ona zmilkła... Umilkł głos ochrypły...
        Cyt!... To chróst trzeszczy, to wrota zaskrzypły;
        Ostatni wieśniak spać do domu kroczy.

        Jutro się zbudzi, znowu o pół doby
        Bliższy tej śmierci, co tam gdzieś, w żałoby
        Zielsko owita, wlepia weń swe oczy.

        Jan Kasprowicz
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Yhh8V1tF6GoY0avRaX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:58
        Ostatnie snopy zamknięto w stodole...
        Po żółtych rżyskach, przetykanych trawy
        Zwiędłej resztkami, słońca blask złotawy,
        Wijąc się, martwe chce ożywić pole.

        Demon zniszczenia wzniósł się ponad światem,
        Dziwnie łagodny, dziwnie uśmiechnięty,
        Jak gdyby pragnął skon, przez siebie wszczęty,
        W źródle poezyi utopić bogatem.

        A przecież siła w jego piersi drzemie
        Straszna, jak pomór, co jednym podmuchem
        Milion bytów bez litości truje.

        Patrzcie, za chwilę upadnie na ziemię
        Całem swem cielskiem i w milczeniu głuchem
        Jej tchy serdeczne w szron i lód zakuje.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:59
        Na stokach góry spoczął las brzozowy
        I milczy... milczy... Widać mu nie dano,
        Ażeby skargą jęknął rozpłakaną
        Nad wieńcem liści, więdnących u głowy.

        Może się wsłuchał w cichy szept potoku,
        Co blaski słońca wieczornego chłonie,
        I tak zapomniał o grożącym skonie
        I o tej burzy, co przyspiesza kroku.

        Zerwał się wicher i z chmury niewielkiéj
        Spadł deszcz rzęsisty i las się z marzenia
        Zbudzi i głośno nad sobą zabiada:

        Na mchy i paproć płyną łez kropelki,
        A z niemi razem liść po liściu spada
        I — w tłum szkieletów cały las się zmienia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:59
        Powiał chłód nocny... Drzewa pieśń jesienną
        Nucą po cichu — nad kolebką własnéj
        Zagłady... Z chmurek wyjrzał miesiąc jasny,
        Jak upiór, głębię rzuciwszy bezdenną.

        Nędzną wioszczynę sen otulił w sploty
        Wrześniowych zmroków... Z karczmy tylko bije
        Dumka pijana, która tyle kryje
        Dzikiego bólu i dzikiej tęsknoty.

        I ona zmilkła... Umilkł głos ochrypły...
        Cyt!... To chróst trzeszczy, to wrota zaskrzypły;
        Ostatni wieśniak spać do domu kroczy.

        Jutro się zbudzi, znowu o pół doby
        Bliższy tej śmierci, co tam gdzieś, w żałoby
        Zielsko owita, wlepia weń swe oczy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:59
        ESIEŃ.

        A na głowie orzechowy wieniec,
        A na licu kaliny rumieniec,
        Srebrnych kłosów pełne ręce obie:
        — Przypatrzcież się tej cudnej osobie!

        Z jarzębiny ma sznury korali,
        Nad nią łuna zachodnia się pali,
        Przed nią pole ściele drogę złotą,
        Bujne chmiele w warkocz listki plotą.

        Za nią idzie miedzą polna grusza,
        Jabłoń w sadzie gałązkami rusza,
        Śliwa do niej wyciąga ramiona,
        W słodki owoc cała zapłoniona.

        Coraz wolniej płynie modra rzeka,
        Coraz dalej dzionek gdzieś ucieka,
        Przez świat jakiś cichy, zmierzchły, szary,
        Niesie Pani swe królewskie dary.

        Mgły ją łężne objęły zasłoną,
        Smętne oczy w pól dalekość toną,
        Przejrzały je od końca do końca,
        Szukające jasnych blasków słońca.

        Idzie cicha, idzie zadumana,
        W leśnych wrzosach tonąc po kolana,
        I otrząsa na ziemię z korony
        Chłodne perły, brylantowe szrony.

        U ogniska pastuszków się grzeje,
        To zapłacze, to znów się rozśmieje,
        Gdzieś po drodze szuka wzrok żałosny —
        Róż przekwitłych i minionej wiosny.

        Pustem polem chodziła sierota,
        Spotkała ją Jesień, Pani złota...
        Utuliła, przywiodła do chatki —
        — Dzielcież z biedą te moje dostatki!

        Maria Konopnicka
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:00


        Jesień, jesień, smętna, chłodna,
        Już ten siwy szron się ścieli,
        Dusza życia, wiosny głodna,
        Mogiła tuż w śnieżnej bieli.

        Jesień, jesień, w mgły spowita,
        We mgłach płynie ptak tułaczy...
        Tam, gdzie wiosna młoda świta,
        Smutno skrzypi pług oraczy.

        Jesień, jesień, smętna, chłodna,
        Lodowemi łzami płacze,
        Za tą wiosną co w kwiat płodna
        Serce tęsknie mi kołacze.

        Przejdzie jesień, przejdzie zima,
        Znowu wiosna zajaśnieje,
        Lecz choć starzec ją przetrzyma,
        Czy mu wiosna pierś rozgrzeje?

        Nie rozgrzeje, nie rozgrzeje,
        Gdy w niej żaru, czaru wiosny

        Nie rozgrzeje życia dzieje
        Po których i skon radosny...

        Jednym wiosna, drugim lato,
        Trzecim jesień, czwartym zima,
        Ale wszyscy żyjmy na to,
        Że cel życia końca niema...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:01
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vPYO9MKY5BHyIs8pGX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:01
        Jesień, jesień, smętna, chłodna,
        Już ten siwy szron się ścieli,
        Dusza życia, wiosny głodna,
        Mogiła tuż w śnieżnej bieli.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:01
        Jesień, jesień, w mgły spowita,
        We mgłach płynie ptak tułaczy...
        Tam, gdzie wiosna młoda świta,
        Smutno skrzypi pług oraczy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:02
        Jesień, jesień, smętna, chłodna,
        Lodowemi łzami płacze,
        Za tą wiosną co w kwiat płodna
        Serce tęsknie mi kołacze.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:02
        Przejdzie jesień, przejdzie zima,
        Znowu wiosna zajaśnieje,
        Lecz choć starzec ją przetrzyma,
        Czy mu wiosna pierś rozgrzeje?
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:02
        Nie rozgrzeje, nie rozgrzeje,
        Gdy w niej żaru, czaru wiosny
        Nie rozgrzeje życia dzieje
        Po których i skon radosny...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:03
        Jednym wiosna, drugim lato,
        Trzecim jesień, czwartym zima,
        Ale wszyscy żyjmy na to,
        Że cel życia końca niema...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:03
        Jesień przeróżnorodnym owocem ciężarna
        Wynagradza rolnika za trudy mozolne,
        Za pracę w pocie czoła, niosąc płody rolne,
        Drzewa pełne owocu, kłosy pełne ziarna.

        Rolnik z dumą spogląda, że praca nie marna.
        Dzwonią sierpy, żniawiarzów gromady swawolne,
        Kładąc z pieśnią złociste, zbożne, łany polne,
        Czasem ich spędza z łanów grzmotem chmura czarna.

        Migają kosy w polu, jakby błyskawice,
        Przesławne polskie kosy, hartem i ostrością
        Sławne nie tylko w łanie koniczu, pszenice,

        Sławne także gorącą Ojczyzny miłością,
        O ich sławie wymownie świadczą Racławice,
        Jakim się odznaczały hartem i ciętością..
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:03
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/N4SZpbbDdwq202OiKX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:03
        Jesień przeróżnorodnym owocem ciężarna
        Wynagradza rolnika za trudy mozolne,
        Za pracę w pocie czoła, niosąc płody rolne,
        Drzewa pełne owocu, kłosy pełne ziarna
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:04
        Rolnik z dumą spogląda, że praca nie marna.
        Dzwonią sierpy, żniawiarzów gromady swawolne,
        Kładąc z pieśnią złociste, zbożne, łany polne,
        Czasem ich spędza z łanów grzmotem chmura czarna.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:04

        Migają kosy w polu, jakby błyskawice,
        Przesławne polskie kosy, hartem i ostrością
        Sławne nie tylko w łanie koniczu, pszenice
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:04
        Sławne także gorącą Ojczyzny miłością,
        O ich sławie wymownie świadczą Racławice,
        Jakim się odznaczały hartem i ciętością
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:04


        Witajcie! zieloności pozbawione drzewa!
        Wy liście żółkniejące które wiatr rozwiewa!
        Witaj zgonie pogody!... Natury żałoba
        Przystaje udręczeniu, oku się podoba.

        Zamyślony, samotny, idę krok za krokiem,
        Idę po raz ostatni smutnem żegnać okiem
        To słońce bledniejące — promień jego słaby,
        Przedziera się zaledwie w gęste lasu cienie.
        Gdy w dniach smutnej jesieni kona przyrodzenie,
        Milszemi, świetniejszemi jaśnieje powaby.
        Tak ostatnie przyjaciel oddaje uściski,
        Tak się mile uśmiecha człowiek zgonu bliski.

        W widnokręgu dni moich już słońce blednieje,
        Opłakując straconą rozkoszy nadzieję,
        Raz jeszcze się odwracam, z zazdrością spoglądam
        Na dobra nieużyte i użyć ich żądam.

        Słońce! ziemio! naturo! gdy nad grobem stoję,
        Przyjmij w hołdzie łzy rzewne i nadzieje moje.
        Jak wonne jest powietrze, niebo jak nie mgliste,
        Dla oczu konających to słońce jak czyste!
        Radbym dzisiaj ten kielich aż do dna wysączył,
        Gdzie się nektar rozkoszy z przykrą żółcią złączył.
        Piłem życie z tej czary, może w niej u spodu
        Kropla upragnionego pozostała miodu!
        Może, kiedy nadzieję szczęścia postradałem,
        W pomyślniejszej przyszłości odzyskać ją miałem.
        Możeby czyje serce — me serce pojęło,
        Wzbudziło we mnie miłość i miłością tchnęło!

        Zdając wonie zefirom kwiat spada na łące,
        Tale żegna gwiazdę życia i życie gasnące.
        Ja konam, dusza moja w ostatniej godzinie
        Jako dźwięk melodyjny wznosi się i ginie.

         Dominik Lisiecki.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KWbzTZJWYINOAbMdVX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:05
        Jak oczy mgłą rozstania powlokły się niebiosa,
        Chmurami i z tumanem opada rankiem rosa.

        Spoglądam jak rdzą złotą ostatnie liście świecą,
        Jak z deszczem monotonnym opadną i ulecą.

        I matka mi powiada — „dzisiaj się cieplej otul“,
        I skrzydła sobie łamię, jak latem w krzewach motyl.

        I myślę, że rok temu ta sama jesień była,
        Tylko że wtedy wieżę kościelną ozłociła.

        Jerzy Libert
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:06
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gp5P9lM81PjKk1v81X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:07


        Jak znowu oracz, poganiając cugiem
        Dobytku, pola krzywym orze pługiem,
        Nieżal mu pracy przewracając ziemię,
        Która stokrotnie odliczy mu plemię,
        Nieżal i zboża, które rzuca w ziarnie,
        Za które przybysz sowity zagarnie;
        I choć go słońce w końcu lata pali,
        On ciepłą pracę, kiedy z zyskiem, chwali;

        Ale ja tylko oczu twych płomienie
        Znoszę, o Jago, a zwiędłe nasienie
        Moich nadzieje, jak na twój grunt rzucę,
        Zawsze się plonem zanikłym zasmucę.
        Daremno oracz pracuję ubogi,
        Bo wszystko twoje wypalą srzeżogi;
        Ucz się od nieba, które gdyby wściekłym
        Zawsze paliły słońcem, wnetby w spiekłym
        Gruncie zostało ziarno, jak w opoce,
        I sadowe-by chybiły owoce.
        A teraz widzisz i łąki podszyte,
        I drzewa płodne i łany okryte,
        Bachus w winnicy, w ogrodzie Pomona,
        Ta jabłka trzęsie, ten obrywa grona;
        Każdy się cieszy i każdy zażywa
        Swéj pracy, każdy swój owoc obrywa,
        Tyś jest mój ogród, ja cię pilnym okiem
        Strzegę i ciepłym polewam łez stokiem;
        Dajże się i ty użyć, a daj wcześnie,
        Póki jagodom dopiekają wrześnie,
        I daj wprzód, niż nam zima smak odmieni,
        Zażyć owoców tak pięknéj jesieni.

        Jan Andrzej Morsztyn
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:07
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKZEna9TaSHLGlwoKX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:08
        Choćby do kolan wonne winnice podbiegły
        I do warg ściętych wlały skryty fiolet wina,
        Nadal słuchać będziemy w zadumie przebiegłej,
        Jak w syku liści zwisa złocista godzina.

        Tu, w altanie, spoczniemy. Czyżby trzeba więcej?
        Niebo gasnące muska pierzchające włosy,
        W niebiosy Ceres wznosi owoce i kłosy
        I na czoła skłonione zbóż nakłada wieńce.

        Sierpień orzechy tłucze. Sierpem tucze żenie,
        Ponad łąk pokoszone zielenie, nad strzechy,
        Ślizkie grzyby są cierpkie, jak radość jesieni,
        I czyżby zbrakło pociechy?

        Nigdy czół nie schylimy pod ciosem wichury,
        Gdy głosi Cię milczenie i słów wzniosłych głoska,
        Zamknięta w nawałnice, grady i lazury,
        O, Matko pól dostałych, Matko Boska.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:08
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KWbPa1zfi25apr5DgX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:08
        Choćby do kolan wonne winnice podbiegły
        I do warg ściętych wlały skryty fiolet wina,
        Nadal słuchać będziemy w zadumie przebiegłej,
        Jak w syku liści zwisa złocista godzina.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:08
        Tu, w altanie, spoczniemy. Czyżby trzeba więcej?
        Niebo gasnące muska pierzchające włosy,
        W niebiosy Ceres wznosi owoce i kłosy
        I na czoła skłonione zbóż nakłada wieńce.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:08
        Sierpień orzechy tłucze. Sierpem tucze żenie,
        Ponad łąk pokoszone zielenie, nad strzechy,
        Ślizkie grzyby są cierpkie, jak radość jesieni,
        I czyżby zbrakło pociechy?
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:09
        Nigdy czół nie schylimy pod ciosem wichury,
        Gdy głosi Cię milczenie i słów wzniosłych głoska,
        Zamknięta w nawałnice, grady i lazury,
        O, Matko pól dostałych, Matko Boska.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:09
        JESIEŃ.

        O, ciernie deptać znośniej i z ochotą
        Na dzid iść kły,
        Niż błoto deptać, ile z łez to błoto,
        A z westchnień mgły.

        Tęczami pierwej niechże w niebo spłyną
        Po złotszy świt,
        Niech chorągwiami wrócą, a z nowiną
        Na całokwit.

        Bo ciernie deptać słodziej i z ochotą
        Na dzid iść kły,
        Niż błoto deptać, ile z łez to błoto,
        A z westchnień mgły...
        Paryż, 1849.

        Cyprian Kamil Norwid
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cbWuluTddbIy7jszpX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:10
        O, ciernie deptać znośniej i z ochotą
        Na dzid iść kły,
        Niż błoto deptać, ile z łez to błoto,
        A z westchnień mgły.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:10
        Tęczami pierwej niechże w niebo spłyną
        Po złotszy świt,
        Niech chorągwiami wrócą, a z nowiną
        Na całokwit.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:11
        Bo ciernie deptać słodziej i z ochotą
        Na dzid iść kły,
        Niż błoto deptać, ile z łez to błoto,
        A z westchnień mgły...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:11
        Padają nasze słowa, jak dojrzałe owoce.
        Serce się już nie szamoce i serca ci nie druzgoce.

        Odleciały. Czy nie wiesz kiedy odleciały ptaki przelotne?
        Tak ciche jest dzisiaj południe słoneczną jesienią wilgotne.

        Ślizga się uśmiech sadu po zamyślonem czole...
        Tyle ci pragnęłam powiedzieć, a teraz milczeć wolę.

        Wolę śledzić w milczeniu tę nić babiego lata,
        Co z moich rąk zaplecionych wraz z twojem spojrzeniem ulata.

        Bronisława Ostrowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:11
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/12/Dianthus_a2.jpg/200px-Dianthus_a2.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:12
        Jesiennego krwotoku nic już nie powstrzyma.
        Czerwień kapie z parku na ulicę...
        Jesień żyły sobie rozcięła,
        i blednie z zimna,
        jak śmiertelnie senna
        Eunice...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:12
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/92/Rosa_Grandmere_Jenny_1.jpg/180px-Rosa_Grandmere_Jenny_1.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:13
        Zardzewiałe róże jesieni
        patrzą w przestrzeń białą od deszczu —
        deszcz niebo przyszywa do ziemi
        tysiącem ściegów i dreszczów. —

        I wszystko psuje się, paczy,
        cieknie, zgnilizną broczy
        lecz nie na zawsze, z rozpaczy —
        ale na krótko, z rozkoszy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lATTjYaxAe7HCwYj6A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:14
        Zardzewiałe róże jesieni
        patrzą w przestrzeń białą od deszczu —
        deszcz niebo przyszywa do ziemi
        tysiącem ściegów i dreszczów. —
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:14
        I wszystko psuje się, paczy,
        cieknie, zgnilizną broczy
        lecz nie na zawsze, z rozpaczy —
        ale na krótko, z rozkoszy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:14
        Patrzę, jak liście pierwszy mróz rumieni
        I toń błękitu jak chusta pobladła.
        Jesień jest we mnie i jam jest w jesieni,
        Bo przenikamy się jak dwa zwierciadła.

        I w duszy mojej jest to samo złoto
        Pól, całowanych promieniami słońca
        I ta tęsknota wieczna za tęsknotą,
        Która się włóczy po dalach bez końca.

        I w sercu mojem jest zaduma ciszy,
        Która dobywa każdy szmer z ukrycia,
        Każdego listka opadanie słyszy
        Na niegdyś bujnym drzewie mego życia.

        I chociaż stroję się w złota przepychy,
        Choć tonę w słońca ostatniej powodzi,
        Jest w moich oczach jakiś smutek cichy,
        Który się żegna z wszystkiem, co odchodzi.

        Patrzę na życie swe po tamtej stronie,
        Z każdą minioną rozmawiam godziną
        I po mej duszy bladym nieboskłonie
        Obłoki wspomnień płyną, płyną, płyną...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:16
        I chociaż stroję się w złota przepychy,
        Choć tonę w słońca ostatniej powodzi,
        Jest w moich oczach jakiś smutek cichy,
        Który się żegna z wszystkiem, co odchodzi.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:17
        Patrzę na życie swe po tamtej stronie,
        Z każdą minioną rozmawiam godziną
        I po mej duszy bladym nieboskłonie
        Obłoki wspomnień płyną, płyną, płyną...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:17
        Wiem ach! wiem,
        Że jesień się zbliża smutna.
        Mówią mi o tem liście drzew
        Zwarzone śmierci tchem,
        Mówi mi wiatru zimny wiew
        Co nocą łka,
        Mówi mi o tem mgła,
        Snująca białe płótna
        Wśród sinych pól,
        Mówi mi o tem tępy ból,
        Ukryty wśród duszy głębin,
        I kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew.

        Wiem ach! wiem,
        Próżno tę myśl chcę odegnać,
        Kończą się radość, słońce, śpiew
        Zwarzone śmierci tchem.
        Czuję już zimny, mroźny wiew.
        Coś kończy się,

        Coś wkrótce zginie w mgle,
        Trzeba się z czemś pożegnać.
        I taki żal,
        Że szczęście już odchodzi w dal,
        I znika wśród nocy głębin.
        O! kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew!

        Wiem ach! wiem,
        Że gdzieś, w ten czas jesieni
        Giną bracia, jak liście drzew
        Zwarzone śmierci tchem.
        Że każdy dzień to krwawy siew.
        Przez jakiś czar
        Widzę tysiące mar
        Korowód bladych cieni,
        Jak płyną w dal,
        Wlokąc swą rozpacz, nędzę, żal,
        I nikną wśród nocy głębin.
        O! kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:18
        https://borowik.blox.pl/resource/jesien2.jpg.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:18
        Wiem ach! wiem,
        Że jesień się zbliża smutna.
        Mówią mi o tem liście drzew
        Zwarzone śmierci tchem,
        Mówi mi wiatru zimny wiew
        Co nocą łka,
        Mówi mi o tem mgła,
        Snująca białe płótna
        Wśród sinych pól,
        Mówi mi o tem tępy ból,
        Ukryty wśród duszy głębin,
        I kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:18
        Wiem ach! wiem,
        Próżno tę myśl chcę odegnać,
        Kończą się radość, słońce, śpiew
        Zwarzone śmierci tchem.
        Czuję już zimny, mroźny wiew.
        Coś kończy się,

        Coś wkrótce zginie w mgle,
        Trzeba się z czemś pożegnać.
        I taki żal,
        Że szczęście już odchodzi w dal,
        I znika wśród nocy głębin.
        O! kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:19
        Wiem ach! wiem,
        Że gdzieś, w ten czas jesieni
        Giną bracia, jak liście drzew
        Zwarzone śmierci tchem.
        Że każdy dzień to krwawy siew.
        Przez jakiś czar
        Widzę tysiące mar
        Korowód bladych cieni,
        Jak płyną w dal,
        Wlokąc swą rozpacz, nędzę, żal,
        I nikną wśród nocy głębin.
        O! kraśne korale jarzębin,
        Płonące w słońcu jak krew!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:20
        w oknie chmur plamy deszczowa sieć
        ogród to rdzawość czerwień i śniedź
        w kroplach co ciężkie na brzoskwiń listkach
        niebo kuliste błyska i pryska

        słucham szelestów jesienny gość
        mało wód szmeru szumu nie dość
        czujnie czatuję rankiem przy oknie
        gdy kwiat opada w kałużę ogniem

        może usłyszę któregoś dnia
        nutę człowieczą z samego dna
        nutę co dzwoni mocno i ostro
        a niebo całe dźwiga jak sosrąb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WEJKcaA4au74jZBvNA.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:20
        w oknie chmur plamy deszczowa sieć
        ogród to rdzawość czerwień i śniedź
        w kroplach co ciężkie na brzoskwiń listkach
        niebo kuliste błyska i pryska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:21
        słucham szelestów jesienny gość
        mało wód szmeru szumu nie dość
        czujnie czatuję rankiem przy oknie
        gdy kwiat opada w kałużę ogniem
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:21
        może usłyszę któregoś dnia
        nutę człowieczą z samego dna
        nutę co dzwoni mocno i ostro
        a niebo całe dźwiga jak sosrąb
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:21
        Powiędły róże,
        Zczerniało wino...
        Deszczu łzy duże
        Po szybach płyną.

        Z lampy ogniska
        Smutny blask pada;
        Martwo połyska
        Książek gromada.

        Wkoło noc głucha,
        Cicho, jak w grobie...
        Żywego ducha
        Nie mam przy sobie.

        Myśl w przyszłość bieży
        Ciemną i marną —
        List przy mnie leży
        Z pieczęcią czarną...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:22
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/osxtDq3AThw4QdNK9A.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:22
        Powiędły róże,
        Zczerniało wino...
        Deszczu łzy duże
        Po szybach płyną.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:22
        Z lampy ogniska
        Smutny blask pada;
        Martwo połyska
        Książek gromada.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:22
        Wkoło noc głucha,
        Cicho, jak w grobie...
        Żywego ducha
        Nie mam przy sobie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:23
        Myśl w przyszłość bieży
        Ciemną i marną —
        List przy mnie leży
        Z pieczęcią czarną.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:01
      Ostatnie zwiędły kwiaty...

      Ostatnie zwiędły kwiaty, zwarzone kasztany
      Sieją po szarej drodze liście złotordzawe.
      Brunatnym skib kożuchem nakryły się łany
      I ziemia żegna krasę swą, jak starość sławę.

      Wiatr przegania po polach siwych mgieł tumany,
      Zmarłe lato w zmierzch wiozą chmury niełaskawe,
      A staw w zwierciedle wody do snu kołysanej
      Tę charonową piękna odbija przeprawę.

      I gdy w gałęziach nagich trwogą krzyczy ptactwo,
      W smutku pory znajduje duch powinowactwo
      Własnej doli i spada nań brzemię żałoby.

      Jak pielgrzym o głaz twardy wspomnień się potyka,
      Lecz jeśli się pochyla, to li do rzemyka,
      By ciaśniej opiąć sandał na drodze przez groby.

      Leopold Staff
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:43
        Co za dużo to nie zdrowo
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 21:39
        „Grzyby” Jan Brzechwa


        Załkały surojadki:
        - My mamy maleńkie dziatki,
        gdzie nam, królu, z muchami wojować,
        inne grzyby na wojnę prowadź.

        Zaszemrały modraczki:
        - My mamy zniszczone fraczki,
        nosimy buty najstarsze,
        nie dla nas wojenne marsze.

        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
        postukując swym jednym obcasem,
        a ze złości brunatny był cały,
        bo go muchy okrutnie kąsały.

        Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
        i na alarm rozkazał bić w bęben.

        - Hej, grzyby, grzyby!
        Przybywajcie do mojej siedziby,
        przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
        wyruszamy na wojnę z muchami.

        Odezwały się pierwsze opieńki:
        - Opieniek jest maleńki,
        a tu trzeba skakać na sążeń,
        gdzie nam, królu, do takich dążeń.

        Powiedziały czubajki:
        - Wpierw musimy wypalić fajki.
        Do jesieni je wypalimy,
        Przybędziemy pod koniec zimy.

        - Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
        gąski, kurki, modraczki, maślaki,
        rydze, trufle, purchawki i smardze,
        przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

        A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
        Znowu każe na alarm bić w bęben.

        Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
        Maszeruje pułk muchomorów:
        - Przychodzimy z muchami wojować,
        ty nas, królu, na wojnę prowadź!

        Wojowały grzybowe zuchy,
        pokonały aż cztery muchy.
        Król Borowik winszował im szczerze
        i dał wszystkim po grzybowym orderze..
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:50

        Smutne drzewa
        Jesień odchodzi
        liść na liściem,
        w lesie jest jaśniej
        uroczyściej...

        I w górze coraz więcej nieba.

        A na gałęziach
        zamiast ptaków
        usiadły rzędem
        zimne gwiazdy.

        Więc smutne teraz stoją drzewa.

        Jadwiga Hockuba
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:02
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/T7TMsMpsC5jt5t9lsA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:04
      Jesień

      Kasztany z drzew strącają mali chłopcy,
      Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
      Jesiennym chłodem idziesz przesiąknięty,
      I przez to bardziej zszarzał cały świat.
      Ostatnie kwiaty więdną na balkonach,
      Zasypia wcześniej w bramie nocny stróż.
      I stare domy stoją przemoknięte,
      na pustych oknach osiadł ciężki kurz.

      Ty chcesz jesieni pełnej słońca,
      Z wiatrem, który liście strąca,
      Choć za chwilę Cię przykryje śniegu zimna biel.
      I życie ciężko jest odmienić,
      Wśród szarych dni i serc kamieni,
      Zapytaj się człowieka obok,
      Może on coś wie.

      Kasztany z drzew spadają nam pod nogi,
      Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
      Przechodnie idą, tuląc się do płótów,
      Zziębnięte twarze kryjąc w fałdach palt.
      Jadące auta przecierają oczy
      I woda spływa z ich gumowych rzęs.
      I coraz ciemniej robi się na dworze,
      I wszystko to ma swój jesienny sens.
      I wszystko to ma swój jesienny sens.

      Krzysztof Daukszewicz
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:04
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/fAtCaplWsVwbKe8gnA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:08
      Dzień jesieni

      Panie: już pora. Wielkie było lato,
      Cieniom zegarów pozwól - niech się dłużą
      i po obszarach pozwól hulać burzom.
      Owocom każ dopełnić się, a jeśli
      potrzeba, daj im ze dwa dni gorętsze.
      Do dojrzałości nakłoń je i ześlij
      słodycz ostatnią w ciężkie wina wnętrze.
      Kto teraz domu nie ma, już go nie zdobędzie.
      Kto jest samotny, ten zostanie sam.
      Czuwać i czytać, listy pisać będzie
      długie i po alejach - tam i sam -
      błąkać się w liści niespokojnym pędzie.

      Rainer Maria Rilke
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:10
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/CJIZatpUGfQION8FHA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:11
      Jesienne niebo

      Jesienne niebo słodkie, pełne łaski
      spowite w szal kaukaski,
      przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle
      przeciąga różową frędzlę.
      I ku nadziei mej podchodzi z bliska,
      słodyczą mnie uściskaj
      i na tęsknocie mej opiera dłonie
      - pachną ostatnie lewkonie.
      Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,
      zwija swój szal kaukaski
      a odrzuciwszy go, staje bez ruchu
      z cekinem złotym w uchu.

      Maria Jasnorzewska Pawlikowska
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:13
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/C1oD0W5GjMe410oaGA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:16
      yle smutku...

      Tyle jest smutku w naszym wzroku,
      Zbyt gorzko przyznać, zbyt boleśnie,
      Że tylko i miedziany spokój
      Pozostał nam w tym późnym wrześniu.

      Inny odebrał mi spłoszenie
      I dreszcz, i ciepło twego ciała ...
      W sercu, jesiennym nieskończenie,
      Cisza się deszczem rozszemrała.

      To nic. Przywyknę. Jak pociecha
      Zrodziła się ta prawda prosta,
      Że nic mnie w życiu już nie czeka,
      Tylko ten deszcz i żółty rozkład.

      A przecie byłem też zrodzony
      Do świeższych barw, do czystych dźwięków...
      Jak mało widzę dróg schodzonych,
      Jak wiele popełnionych błędów.

      Życie... ból... szczęście - mija wszystko...
      Śmieszny fatalizm doczesności.
      Ogród, jak nieme cmentarzysko,
      Usiały brzóz odarte kości.

      I my zamrzemy, przeszumimy
      Na podobieństwo drzew ogrodu.
      Próżno więc pragnąć pośród zimy
      Kwiatów, co giną z przyjściem chłodu.

      Sergiusz Jesienin
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:16
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kFJylqbStohAmYaahA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/acdfGVpbkwBzYLA10A.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:19
      Jesień

      Drzewa na wieczną jesień schodzą w szare parki
      przez pastelowe chwile przegniłej pogody;
      w zamglonych nocach dni kucające o zmrok;
      czai się pustą twarzą niebo bez obłoków.

      Rano... znowu się budzę w przekroplonej ciszy,
      sen odrasta w powiekach napęczniałych męką,
      Szarość tańczy po szybach pajączkami pyłu,
      pokój się wpół unosi na ugiętych rękach
      i sennie mi spogląda w rozproszone oczy...

      Rano... w szum odbiegają myśli już odległe
      i ty odpływasz w zachód mgieł odeszłym...
      ulice wchodzą oknem, blade bezobliczem,
      szorstką powierzchnią bruków w szyby mgłami spierzchłe.
      . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
      Dzień się prześliźnie długim, lepkim ślizgiem
      . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
      aż spłynie wieczór gęsty z szarych tapet
      i westchnie jesień odległych pociągów wysapem,
      Szarość pokoi podpali się zgniłą purpurą chryzantem.
      W nocy pies we mgle szczeka,
      rozpruwa szwy ciszy
      i czkawka echa kaszle z przegniłych płuc podwórz.
      Nie chodź po zwiędłym zmroku, lepiej okno otwórz:
      przestrzeń powiewa w usta gorzką, wonną jesień.

      Krzysztof Kamil Baczyński
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:20
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QbefAyphTw4QMErOIA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:20
      Wspomnienie

      Mimozami jesień się zaczyna,
      złotawa, krucha i miła,
      To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
      która do mnie na ulicę wychodziła.

      Od twoich listów pachniało w sieni,
      gdym wracał zdyszany ze szkoły,
      a po ulicach w lekkiej jesieni
      fruwały za mną jasne anioły.
      Mimozami zwiędłość przypomina
      nieśmiertelnik żółty - październik.
      To ty, to ty, moja jedyna,
      przychodziłaś wieczorem do cukierni.
      Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
      w parku płakałem szeptanymi słowy.
      Księżyc z chmurek prześwitywał jesienny,
      od mimozy złotej majowy.

      Ach czułymi, przemiłymi snami
      zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
      w snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
      jak ta złota, jak ta wonna wiązanka

      Julian Tuwim
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:21
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gM1AuUNfeazbAAaO8A.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:23
      Strofy o późnym lecie

      1
      Zobacz, ile jesieni!
      Pełno jak w cebrze wina,
      A to dopiero początek,
      Dopiero się zaczyna.

      2
      Nazłociło sie liści,
      Że koszami wynosić,
      A trawa jaka bujna,
      Aż się prosi, by kosić.

      3
      Lato, w butelki rozlane,
      Na półkach słodem się burzy.
      Zaraz korki wysadzi,
      Już nie wytrzyma dłużej.

      4
      A tu uwiądem narasta
      Winna jabłeczna pora.
      Czerwienna, trawiasta, liściasta,
      W szkle pękatego gąsiora.

      5
      Na gorącym kamieniu
      Jaszczurka jeszcze siedzi.
      Ziele, ziele wężowe
      Wije się z gibkiej miedzi.

      6
      Siano suche i miodne
      Wiatrem nad łąką stoi.
      Westchnie, wonią powieje
      I znowu się uspokoi.

      7
      Obłoki leża w stawie,
      Jak płatki w szklance wody.
      Laską pluskam ostrożnie,
      Aby nie zmącić pogody.

      8
      Słońce głęboko weszło
      W wodę, we mnie i w ziemię,
      Wiatr nam oczy przymyka.
      Ciepłem przejęty drzemie.

      9
      Z kuchni aromat leśny:
      Kipi we wrzątku igliwie.
      Ten wywar sam wymyślilem:
      Bór wre w złocistej oliwie.

      10
      I wiersze sam wymyślilem.
      Nie wiem, czy co pomogą,
      Powoli je pisze, powoli,
      Z miłoscią, żalem, trwogą.

      11
      I ty, mój czytelniku,
      Powoli, powoli czytaj
      Wielkie lato umiera
      I wielką jesień wita

      12
      Wypiję kwartę jesieni,
      Do parku pustego wrócę,
      Nad zimną, ciemną ziemię
      Pod jasny księżyc się rzucę.

      Julian Tuwim, Rzecz czarnoleska
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:25
      Wiatr ją prosi

      W dzień jest wietrznie, słonecznie i wrześniowo złociście,
      Nocą wiatr ociemniały suche przewraca liście.

      Wiatr śpiewak swe tęsknodie zawodzi triste, triste,
      O, polonezy żalu - szelestne, posuwiste!

      Czasem w szyby uderzy rozpaczliwym porywem,
      Jęknie w ramie okiennej przypomnieniem tęskliwem:

      "Rozsyp, rozsyp się liśćmi złocistemi po ziemi,
      Ja tak proszę, tak płaczę pod oknami twojemi".

      Jakieś dzikie pradzieje śpiewa, śpiewa, zamiera,
      U szyb wisi, całuje, do pokoju się wdziera.

      Potem płacząc opada, zrozpaczony, zmęczony,
      Zawierusza się w nocy, bijąc korne pokłony...

      Ja go słuchać nie mogę, gdy tak błaga i płacze,
      Bo mi bledniesz, bo serce rozdzwonione ci skacze.

      Słyszysz? słyszysz? znów szlocha, za oknami znów wzdycha,
      Nie, nie wyjdziesz, zostaniesz... On tam przykląkł, tam czyha...

      Runę w noc jego ślepą, w jego płacz uprzykrzony,
      Nożem w ciemność uderzę - i nóż będzie skrwawiony!

      Julian Tuwim
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:26
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lK9rFEptNaZjprehaA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:27
      Jesień

      Jabłka świecą na drzewach jak węgle w popiele,
      wiatrak pęka ze śmiechu i powietrze miele.

      Jak na fryzie klasycznym dziewczyny dostojne
      z różowymi żądzami mężną wiodą wojnę.

      Już kasztan się osypał i ochłodły ranki;
      o, młody przyjacielu, poszukaj kochanki

      z małym domkiem, ogródkiem, sennym fortepianem,
      która by włosy twoje czesała nad ranem,

      z którą byś po śniadaniu czytał Mickiewicza -
      niech będzie silna w ręku, a piękna z oblicza,

      jak jesień zamyślona, jak Jesień śmiertelna
      i jako jabłka owe cierpka i weselna.

      Konstanty Ildefons Gałczyński
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:35
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WEJKcaA4au74jZBvNA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:29
      aździernik
      Jesień po lesie chodzi się spowiadać
      Na ucho bukom szepcze coś po cichu
      I łza się kręci w oku października
      Gdy liść - za pokutę - opada po liściu

      Dzień w noc przechodzi nie wiadomo kiedy
      Powiązani ze sobą niewidzialnym mostem
      I tyle smutku jest w pustych konarach
      Gdy jesień daje swój deszczowy koncert

      Po okolicy w białych kołnierzykach
      Brzozy odchodzą - za las - samotnie
      A Matka Boska w dziurawej kapliczce
      Przez cały czas z dzieciątkiem moknie

      Nie naprawią daszku miejscowi anieli
      Na motorach muszą jechać na dyskotekę
      Nie naprawią - bo już zapomnieli
      Więc jeszcze tylko chcą przekrzyczeć jesień

      Jesień po lesie chodzi zagadkowa
      Na ucho buka śpiewa pieśń miłości
      I łza się kręci w oku października
      Bo dziś październik umiera z zazdrości

      Adam Ziemianin
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:30
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YKfDl67oIlJRneb8kA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:36
      Jesień

      Już jesień
      rodzi się w moich oczach .
      Króluje
      przez kilka miesięcy
      i odchodzi
      JESTEM JAK JESIEŃ
      złota ,
      szczera
      ciepła
      zimna .
      KOCHAM JESIEŃ
      Kiedyś przysypie mnie
      liśćmi
      JESTEM JESIENIĄ...
      Widzę , że przemijam

      Maria Jasnorzewska Pawlikowska
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 05.10.11, 21:36
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rS8otu8Fx4lCydZlFA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.10.11, 13:32
      J e s i e ń

      Gąszcz złotoblady
      jak zeschły wieniec dębowy,
      jak stos listów pełnych miłości i zdrady,
      o których już nie ma mowy.
      Obręcze gałęzi płowych
      wiążą się w koszyk złoty
      Tam sarny wstają z klęczek, tu szeleszczą sowy
      i wiewiórki wyskakują jak z groty.
      Orzechy potrójne zwisają jak z półek,
      słońce jak driada przemyka się schylone,
      a fauny wabią w tę i w tę stronę,
      naśladując głosy kukułek.
      Na niespodzianej i okrągłej łące
      stanęła sama jesień w amazonce czarnej,
      w woalce bladej
      i wsparta na klaczy swej złotogniadcj,
      oczami zranionej sarny
      patrzy na liście lecące
      Zdejmuje złoty trykom, patrzy na zegarek
      wstrząsa obcięte włosy, malowane henną,
      i zaciska powieki fiołkowe i stare
      i płacze rosą jesienną.

      Maria Jasnorzewska Pawlikowska
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.06.16, 13:41
        Jesienne grzybobranie

        Piękna jest Puszcza Kozienicka
        Podziwia ją każdy turysta
        Przjeżdżąją tu z Gliwic i Łodzi
        Wypoczywają wszyscy - starsi i młodzi

        A gdy jesieni nastaje czas
        To grzybiarze ruszają w las
        Biorą siatki, torby i koszyki
        Idą zbierać borowiki

        Borowiki ładne, zdrowe jak marznie
        Najlepiej nadają się na suszenie
        A jak przyjdą zimowe święta
        Każdy o grzybach pamięta

        Jeśli w lesie są gdzieś pieńki
        Można spotkać tam opieńki
        A gdy wejdziesz w gęste krzaki
        To natrafisz tam maślaki

        Grzyby pyszne w marynacie
        Z nich jest sosik na kolację
        Smaczne tylko te jadalne
        Po trujących - skutki bywają fatalne

        W puszczy rosną różne grzyby
        Są też stawy a w nich ryby
        Żyją ptaki i zwierzaki
        W rzece pływają bobry i raki

        Jarosław Sałek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.10.16, 14:47
        Powiedzieć — NIC
        to nie próżnia Torricellego
        jest jakaś głęboka treść
        wszystkiego
        Nawet nie otarliśmy się o siebie
        jak chmurka o wierzchołek sosny
        która szuka w lustrze jeziora
        treści własnego bytu
        odkryłem chwilę zapłonioną
        by dostrzec czego nie ma
        i odczuć nie urodzone

        Gustaw Przeciek
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.12.16, 13:42
        Lepszy rydz niż nic
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 02.01.17, 13:28
        Nie będziesz dbał nie będziesz miał
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.01.17, 13:41
        Czym grzyb za młodu nasiąknie tym na starość trąci
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 10.01.17, 18:28
        Kto rano wstaje temu las więcej grzybów daje
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 00:26
        Leśną polaną i traktem leśnym idzie za nami,
        wrzosem zakwita, zakwita malwą pod chat oknami.
        I chociaż smutna jak wtedy wrześniem
        święcona łzami, zawsze najlepsza,
        zawsze najbliższa, zawsze jest z nami

        Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
        gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.
        Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
        gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.

        Śpiewem skowronka, słowika głosem będzie rozbrzmiewać
        taka radosna, szczęśliwa taka z najpierwszych pierwsza.
        A gdy nad głową korony sosen schylą się z nieba,
        z nią się nie spłynie na wszystkie lata, a raz zaśpiewa.

        Wielka miłość, wieczna miłość będzie trwać,
        nie wyznaczy jej swych granic długi czas.
        Przyjdą dni, gdy będą kochać będą żyć,
        tylko jej nie zniszczy nigdy nikt i nic.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 06.09.17, 14:39
        [b] Odlatują ptaki

        Liść pożółkły spada z drzewa
        chłodny wietrzyk wieje
        chór ptaszęcy już nie śpiewa
        ścichły lasy, knieje.

        Słonko bladsze rankiem wstaje
        na niebieskie szlaki.
        Posmutniały nasze gaje -
        - odlatują ptaki.

        Już gromadką mkną bociany
        w niebieskie przestworze.
        Lecą kędyś w kraj nieznany
        za dziesiąte morze.

        Puste gniazda zostawiły
        nad wieśniaczą strzechą.
        Ich znajomy klekot miły
        niesie z wiatrem echo.

        Artur Oppman
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.09.17, 23:08
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/2HJODeT7XkTb2i9OMX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.10.17, 18:36
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/g4MWbzJl9EuKAZ4VYX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.10.17, 19:15
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/Hvi6CN5yNcAYK7zYuB.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 30.10.17, 17:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/hc0dUwIV51zC5aNg7X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 11.11.17, 23:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4Y4ll6CTeka6KoCE4X.png
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.17, 00:13
        Szarada Anagramowa

        Koleżanka i psa podrzuciła
        Oj co ja się z nim namęczyłam
        On GRYZł BY wszystko na swojej drodze
        Ja już z nim wytrzymać nie mogę

        G _ _ _ _ _(6 liter)
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 14.11.17, 22:21
        Jesień tego nie ma, czego w lecie nie było
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 15.11.17, 15:31
        https://www.turystycznapolska.pl/var/ezwebin_site/storage/images/fotogalerie/przyroda-w-obiektywie/zlota-polska-jesien/jesien-nad-woda/17581-1-pol-PL/Jesien-nad-woda_imagelarge.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.08.18, 22:33
        Czekam na jesień
        Bo jesienią lepiej mi jest
        Czekam na wiatr
        Który zrzuci wszystkie liście z drzew
        I zacznie częściej padać deszcz
        By zmyć wszystkie brudy z nas
        Bym mógł poczuć się jak nigdy przez całe życie

        Nabiorę sił by nie marnować lat
        Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia
        Nabiorę sił by nie marnować lat
        Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia

        Zobacz za oknem
        Jest coraz ciemniej
        A księżyc szybciej budzi się
        By dać nam energię
        A to co w nim jest
        Niech będzie teraz we mnie
        Bym mógł poczuć się jak nigdy przez całe życie

        Nabiorę sił by nie marnować lat
        Bym mógł się śmiać,spełniać marzenia
        Nabiorę sił by nie marnować lat
        Bym mógł się śmiać,spełniać marzeni
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 28.08.18, 20:51
        Posłuchaj, o czym
        Na stromych zboczach
        Mówi wiatr
        Deszcz o czym śpiewa
        Co szumią drzewa
        Woła ptak

        Dunajec fale toczy
        Huczy nurt
        Spójrz prawdzie w oczy
        On nie kocha, dziewczyno
        Już nie kocha cię

        W dolinie smreki płaczą
        Chłopiec twój
        Oczy znów odwraca
        Gdy cię spotka, długo milczy
        Patrzy w stronę gór

        Już za nim nie chodź
        W dolinie echo
        Ucichło
        Wiatr w jodłach szumi
        Któż cię zrozumie
        Dziewczyno?

        Dunajec fale toczy
        Huczy nurt
        Spójrz prawdzie w oczy
        On nie kocha, dziewczyno
        Już nie kocha cię

        Już pociemniałe śniegi
        Płyną z gór
        Za nim w świat nie biegnij
        Bo nie wróci, dziewczyno
        On nie wróci już

        Dunajec fale toczy
        Huczy nurt
        Spójrz prawdzie w oczy
        On nie kocha, dziewczyno
        Już nie kocha cię

        Już pociemniałe śniegi
        Płyną z gór
        Za nim w świat nie biegnij
        Bo nie wróci, dziewczyno
        On nie wróci już

        On nie wróci już
        Nie wróci już
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.09.18, 16:29
        Jesienią największe usłonecznienie panuje na południu i południowym wschodzie kraju, Tam też notuje się średnio największą liczbę dni pogodnych i sięga ona 15. Najmniej błękitnego nieba uświadczyć można natomiast na zachodnim Pomorzu, Kujawach, Warmii i Mazowszu, gdzie pogodnie jest średnio mniej niż 10 dni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.18, 22:02
        Żółtą drogą, zielonym polem
        szedł raz człowiek pod parasolem
        i uśmiechał się mimo słoty,
        bo parasol był cały złoty,
        coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
        śmieszne bajki plótł mu do ucha...

        I ten deszcz tak padał i padał,
        a parasol gadał i gadał,
        a ten człowiek mu odpowiadał.
        I oboje byli weseli,
        choć się wcale nie rozumieli,
        bo ten człowiek gadał po polsku,
        a parasol - po parasolsku...
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 20:45
        Świadczy o tym las Aokigahara, rozciągający się u stóp świętej góry Fuji. To miejsce, gdzie zgodnie z tradycją Japończycy odbierali (i wciąż jeszcze odbierają) sobie życie. Podróżnicy opowiadają, że wystarczy zejść ze ścieżki między drzewa, by odnieść wrażenie, że na człowieka patrzą tysiące oczu, a wokół wirują dusze.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 23.09.18, 21:28
        Od zła wszelkiego uchroń nas, kasztanie

        W XVI-wiecznej Polsce wierzono, że owoce kasztanowca mogą wyciągać choroby poprzez przyjmowanie na siebie negatywnej energii. Kiedy chciano ulżyć komuś w cierpieniach, wkładano nieparzystą liczbę kasztanów do ceramicznego naczynia i stawiano je przy łóżku chorego. Kasztany wkładane pod siennik albo do powłoczek pościeli miały koić bóle stawów i kości.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 24.09.18, 18:16
        Aromat trufli nadaje potrawom niepowtarzalny smak
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:22
        Jednak najcenniejsze w pestkach jest to, czego nie znajdziemy w miąższu. Pestki w 30-40 proc. składają się z oleju bogatego w fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe. Fitosterole mają niebagatelne znaczenie w profilaktyce antynowotworowej. Te cenne tłuszcze roślinne mają właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwmiażdżycowe oraz antyoksydacyjne. Wykazano, że zapobiegają rozwojowi raka prostaty, jajników, płuc i żołądka, okrężnicy. Bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe pestki zapobiegają tez odkładaniu się złogów cholesterolu w tkankach, a tym samym – miażdżycy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:31
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/oxqxAmzle004eXkk5X.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:48
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jAbbjuiz2Vasl9QIsX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:03
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/DWiNRUPtarZ1BvUFqX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:44
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jAbbjuiz2Vasl9QIsX.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:16
        I w sercu mojem jest zaduma ciszy,
        Która dobywa każdy szmer z ukrycia,
        Każdego listka opadanie słyszy
        Na niegdyś bujnym drzewie mego życia.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:25
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ewtVnr5opb6cFgpF5A.jpg
Pełna wersja