Jesień już, nostalgia, kasztany...

    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.18, 20:17
      ZUPA KREM Z DYNI i FASOLI

      0,5 kg dyni
      250 g drobnej białej fasoli
      1 mały por
      1 litr bulionu warzywnego
      15 g bazylii
      50 g gęstego jogurtu
      oliwa z oliwek extra vergine
      25 g masła
      sól i pieprz

      Fasolę namoczyć na noc. Następnego dnia odlać wodę w której moczyła się fasola i zalać świeżą i gotować fasolę na małym ogniu, do momentu kiedy będzie miękka
      Zeszklij drobno pokrojonego pora na oliwie z oliwek i masłem, dodaj obraną i pokrojoną w kostkę dynię i duś wszystko przez około 10 minut. Następnie wlej litr bulionu i gotuj przez 45 minut.
      Po upływie 45 minut zblenduj zupę i gotowe.
      Krem z dyni podawaj z dodatkiem fasoli, świeżo zmielonego pieprzu i podsmażonej na oliwie bazylii.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.09.18, 21:27
      JEŚLI URLOP TO TYLKO JESIENIĄ W GÓRACH - www.egosporadka.pl - 26.09.2018
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 15:29
      DYNIA - królowa polskiej kuchni. W ostatnich latach cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Stanowi doskonałe źródło błonnika i białka. Jest mało kaloryczna i lekkostrawna.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.18, 18:29
      ZUPA DYNIOWA

      2 średnie dynie hokkaido, 2 średnie ziemniaki, 2-3 średnie marchewki, 2 średnie cebule, kawałek świeżego imbiru, sól, pieprz, szczypta chilli,

      Dynie umyć, obrać ze skórki, pozbawić je pestek i pokroić w kawałki. Cebulę i ziemniaki obrać, umyć i pokroić w dużą kostkę. Marchewki obrać, pokroić w plastry. Do garnka włożyć dynie, marchewki, ziemniaki i cebulę. Dolać około 2 litry wody, posolić i gotować pod przykryciem około 30 minut. Pod koniec gotowania dodać obrany i posiekany imbir. Można dodać szklankę rosołu. Zupę zmiksować na jednolitą masę, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać w miseczkach lub wydrążonych dyniach.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 09.11.18, 14:55
      https://img5.dmty.pl//uploads/201811/1541493864_7p3ewx_600.jpg
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 12.11.18, 19:46
        Żółkną liście” Włodzimierz Domeradzki

        Żółkną liście na brzozach,

        Żółkną liście na klonach.

        Gdzie jest lato? Odeszło.

        Jesień przyszła znów do nas.



        We wsi wozy turkocą.

        echo turkot w dal niesie.

        Traktor skibę odwraca,

        a kieruje nim jesień.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 19.11.18, 23:22
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/0sfRdfXsB8O4NwEIEX.jpg
      • madohora4 Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 21:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/Jrqity7KwCjIGSTGdX.jpg
    • madohora4 Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 21:19
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/lblWORulIxviOwRMjX.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.11.18, 22:01
      "Listopad"

      Złote, żółte i czerwone
      opadają liście z drzew,
      zwiędłe liście w obcą stronę
      pozanosił wiatru wiew.
      Nasza chata niebogata,
      wiatr przewiewa ją na wskroś,
      i przelata i kołata,
      jakby do drzwi pukał ktoś.
      W mokrych cieniach listopada
      może ktoś zabłąkał się?
      Nie, to tylko pies ujada.
      Pomyśl także i o psie.
      Strach na wróble wiatru słucha,
      sam się boi biedny strach,
      dmucha plucha-zawierucha,
      całe szyby stoją w łzach.
      Jakiś wątły wóz na szosie
      ugrzązł w błocie aż po oś,
      skrzypią, jęczą w deszczu osie,
      jakby właśnie płakał ktoś.
      Mgły na polach, ciemność w lesie,
      drga jesieni smutny ton,
      przyjdzie wieczór i przyniesie
      sny i mgły, i stada wron.
      Wyjść się nie chce spod kożucha,
      blady promyk światła zgasł,
      dmucha plucha-zawierucha,
      zimno, ciemno, spać już czas.

      Jan Brzechwa
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 26.11.18, 23:43

      Jesień u fryzjera
      Przyszła jesień
      do fryzjera:
      - Proszę mną się zająć teraz!
      Lato miało włosy złote,
      ja na rude mam ochotę.

      No, bo niech pan
      spojrzy sam,
      rudo tu i rudo tam...

      Mówi fryzjer:
      - Rzeczywiście!
      Dookoła rude liście,
      ruda trawa, rude krzaki,
      chyba modny kolor taki.

      Szczotka,
      grzebień,
      farby fura,
      już gotowa jest fryzura.
      Woła jesień: - W samą porę!
      Płacę panu muchomorem!
      Danuta Gellnerowa
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:26
      „Dni się robią coraz krótsze, może jutro czy pojutrze będzie lepiej, dziś jest jeszcze źle”.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:26
      Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem
      widziałem lotne w powietrzu bociany długim szeregiem”
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:27
      „O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
      i pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
      dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
      Jęk szklany... Płacz szklany...
      A szyby w mgle mokną,
      i światła szarego blask sączy się senny...
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...”.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 00:27
      „Pytasz mnie, jak się czuję.
      Tak, jak czuć się może człowiek
      dość pełnoletni w końcu listopada,
      gdy w niebie zmierzch pochmurny
      i błoto na dworze,
      a za oknem bez przerwy
      deszcz ze śniegiem pada
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:15
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/dzYn9vlJjOZnuC0HJA.jpg
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 27.11.18, 01:24
      Nad niwą z mroku i złota,
      Jak koncha zasłuchana,
      Drążona podchmurnie grota,
      Przez nimfy malowana.

      Lazurom wystarczą liście,
      By zabrzęczały struny,
      Wzleciały w mosiądzu świście
      Rdzą dziergane całuny.

      Melodie wioną i płoszą
      Poukładane sennie,
      Upite winną rozkoszą,
      Krajobrazy jesienne.

      Na strudze marszczona smuga,
      Jarzębiną barwiona —
      Ach! srebrna przewionie struga,
      Jak śpiew i płaszcz pocztyliona.
Pełna wersja