Jesień już, nostalgia, kasztany...

    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 19.09.15, 20:28
      BABIE LATO W OGORACH - Radio Katowice - 19.09.2015
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:07
        JARZĘBINA

        Sposoby na kwas i goryczkę

        Nie jemy jagód prosto z drzewa! Zawarty w nich kwas parasorbinowy (rozkłada się podczas suszenia) może wywołać bóle brzucha, biegunki czy wymioty. Kwasu (i goryczki!) pozbywamy się też przez:
        1. mrożenie: zapakuj jarzębinę w foliowe woreczki i włóż do zamrażalnika na 2-3 dni;
        2. marynowanie: zalej owoce roztworem wody z octem, w stosunku 2:1, i pozostaw na dobę;
        3. blanszowanie: wrzuć do wrzątku na 5 minut.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:07
        Doktor jarzębina

        Jarzębina (dla botaników to jarząb pospolity) nie jest wymagająca, rośnie wszędzie i jest wytrzymała na mróz. Dla magów to „dobre” drzewo, darzone szacunkiem za pomoc, jaką daje zdrowiu ludzkiemu i zwierzętom. W medycynie ludowej stosowano jej kwiaty i owoce, by wzmocnić serce, leczono nią pęcherz i nerki. Koralami wymieszanymi z mlekiem obkładano chore kolana. Ucierano z nich mikstury na krosty i wrzody. Z kolei startą korę mieszano z moczem i leczono tym paskudzące się rany. Wiadomo, że jarzębina przyspiesza rozpuszczanie złogów kwasu moczowego, więc jest zbawienna przy reumatyzmie i dnie moczanowej (podagrze).
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:08
        jarzębinowe czary-mary

        Nie ma się co dziwić, że pomagającemu w tak wielu przypadłościach drzewu przypisywano też moce niezwykłe. Wierzono, że odpędza złe duchy (Celtowie nazywali ją drzewem wróżek – tych dobrych), stąd wzięło się przekonanie, że wystarczy posadzić jarzębinę koło domu, żeby złe wiedźmy odleciały raz na zawsze. Jak czosnkiem przed wampirami, tak lud chronił się owocami jarzębiny przed złą mocą – w wieńcach na głowie lub koralikami w kieszeni. Wieśniacy nie wyszli w nocy z chałupy bez paru suszonych jagód schowanych w ubraniu. Gałązkami jarzębiny na dachach albo nad drzwiami do domu odpędzano pioruny, układano je także na grobach nieboszczyków podejrzanych o nocne wędrówki w celu spożycia dziewiczej krwi. W Skandynawii do dziś wierzy się, że jarzębina chroni przed nieszczęściem. Tylko Łemkowie uważali, że w jej koralach ukrywa się diabeł, który namówił Judasza do zdrady.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:09
        ✱ Dla mężczyzny – moc jarzębiny pozwala udowodnić niewierność małżeńską. Wystarczy, aby mężczyzna podejrzewający zdradę zerwał nad ranem kiść jarzębiny, pokrytej poranną rosą, przyłożył do ust żony i posłuchał, co kobieta powie lub wyszepce. Ale czy zawsze warto znać prawdę?
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:09
        ✱ Dla kobiety – wystarczy zawiesić gałązkę jarzębiny nad łóżkiem zbyt kochliwego męża czy chłopaka, a jego zapał osłabnie. Kiedyś robiły tak matki dorastających chłopców, żeby odpędzić od nich grzeszne, nocne myśli. Dziewice zaś, te strzegące cnoty, wpinały sobie we włosy kiście jarzębiny albo zakładały je na uszy jak kolczyki, w razie gdyby na pierwszej randce sprawy miały pójść za daleko.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:10
        ✱ Aby mieć piękne sny, włóż kilka koralików pod poduszkę, a koszmary miną i obudzisz się wypoczęta.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:10
        ✱ Kąpiel „opalająca”
        Jagody dojrzałej jarzębiny posiekaj, zalej wodą tak, by były w całości przykryte. Gotuj na małym ogniu około 20 minut. Napar odcedź i dodaj do kąpieli. Skóra zbrązowieje, bo jarzębina ma kilka razy więcej beta-karotenu niż marchewka!
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:11
        ✱ Maseczka oczyszczająca cerę
        Rozgnieć na papkę garść owoców, wymieszaj z łyżką drożdży i nałóż na twarz na 15 minut. Zmyj ciepłą wodą.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:11
        ✱ Kuracja do cery zwiotczałej
        Dwie garście jagód zmiksuj z 2 łyżkami oliwy. Rozsmaruj na twarzy i szyi, zmyj po 15 minutach.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:12
        ✱ Zakwas z jarzębiny na przejedzenie
        Weź: pół kg owoców, kulkę drożdży wielkości orzecha włoskiego, szklankę cukru. Owoce sparz (zalej wrzątkiem na 2 minuty), wylej wywar, zalej jeszcze raz wrzątkiem i gotuj przez 10 minut. Płyn odcedź, wsyp do niego cukier, zamieszaj i schłodź. Dodaj drożdże rozpuszczone w odrobinie ciepłej, posłodzonej wody, rozlej do butelek i postaw w ciepłym miejscu na trzy dni.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:13
        ✱ Napar na problemy z pęcherzem
        Jarzębinę włóż na dwa dni do zamrażalnika. Weź 2 łyżki, rozgnieć i zalej szklanką wody. Raz zagotuj i podgrzewaj przez 5 minut pod przykryciem. Odstaw na 15 minut, przecedź. Pij 2-3 razy dziennie.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:15
        ✱ Rozgrzewający jarzębiak
        Weź: ćwierć kilo owoców (przemrożonych i osuszonych), litr spirytusu, 1,25 litra wody, 1,25 kg cukru. Korale wsyp do słoja, zalej spirytusem, zakręć i odstaw w słoneczne miejsce na tydzień. Zlej alkohol do innego słoja. Owoce zalej syropem z wody i cukru, odstaw na 10 dni. Odcedź, owoce wyciśnij i wyrzuć, a płyn połącz z alkoholem. Trzymaj w chłodzie przez 6 miesięcy.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 22.09.15, 22:17
        ✱ Sok na wzmocnienie
        Zbierz kilogram owoców zebranych po pierwszych mrozach. Po umyciu włóż je na trochę do ciepłego piekarnika, żeby zwiędły – będą słodsze. Rozgnieć, dodaj litr wody i pół kilo cukru. Gotuj pół godziny. Odcedź wywar, owoce wyciśnij, przelej do butelek. Możesz dodawać do herbaty.
      • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 25.09.15, 22:52
        Gdy zbyt długo złota jesień trzyma nagle przyjdzie zima
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:11
      Jesienne prace ogródkowe
      1. Szkółek owocowych nie spuszczać z uwagi; raz na tydzień przynajmniej, ogrodnik przejrzeć je powinien.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:12
      2. Drzewa owocowe okopywać w promieniu od 1-go do 2 łokci, stosownie do ich grubości; perz i wszelki chwast krzewiący się wytrząsać i odrzucać, stanowi to niejaki dla drzew zasiłek, bo drobne chw asty przewrócone przez zimę zgniją
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:12
      3. Jeżeli przysposobione są kupy różnej ziemi nieprzerobionej i niezmięszanej przez lato, wziąść się do tego w tym miesiącu; dw uletnie dobre już będą jako zasiłek g ru n tu tam gdzie świeży nawóz b y łb y nawet szkodliwym confused jednoroczne zwieść w miejsce gdzie przez zimę spokojnie pozostać mogą
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:14
      4. Mając różne gatunki ziemi przegniłej pod ręką jak oto: szlam, wiorzysko, darniową, roślinną t. j. z chwastów wypielonych, i nawóz ze starych inspektów , najwyborniejszą ziemię do każdej potrzeby zastosować można. Wrzosowa potrzebną bywa do niektórych doniczkowych roślin.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:16
      5. Nasiona zbierać w dnie pogodne, razem lub częściowo, o ile są dojrzałe, z uwagą ażeby gatunków marchwi groszków, cebuli i innych nie pomięszać. To samo stosuje się do nasion kwiatowych; są niektóre co je na zielono zbierać trzeba, inaczej wysypią się na ziemię jak rezeda, bratk i, Floks Drummonda, ten ostatni najlepiej
      w torebkach papierowych trzymać na słońcu, bo pochewki przy dojrzewaniu pękają i ziarnka odrzucają daleko.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:19
      6. Na kalafiory, kapusty w ogrodzie i polu a z kwiatów: na róże i lewkonje rzucają się zwykle w tej porze gąsienice; wielu ogrodników doradza kropienie gorzkim i i tęgim i płynami, ja zaś przez długoletnią praktykę doświadczyłam , że tylko pilne obieranie od szkody uchronić może. Nie trzeba wszakże na jednorazowem obejściu poprzestać, ale powtórzyć takowe kilka razy,
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:20
      7. Piwnice na warzywa oczyścić, jeżeli gdzie są myszy wytępiać je zawczasu, dziury opatrzyć, półki poreperować, piasku suchego dopóki pogoda sprzyja nawieźć, a będą gotowe na czas zbioru owoców i warzywa
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:21
      8. Skrzynie inspektowe które już są niepotrzebne dźwignąć z ziemi, ustawiając je choćby w tem samem miejscu, jeżeli niemożna gdzie indziej, byle tak, ażeby je wiatr od spodu przewiewał dla obeschnięcia przed zimą.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:22
      9. Skoro już zimne dnie nastąpią, ogórki i sałatę w skrzyniach nakryć oknami, nie zaniedbując luftowania, a na noc osłaniać matami
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:23
      10. Kwiatki jakie na zimę chcemy wziąść do doniczek: lewkonie zimowre, pelargonie, róże miesięczne, koleusy i inne ustawić w skrzyni pod oknem a łatwiej przeżyją, bo je do woli cieniować od słońca i nakrywać od zimna można.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:24
      11. Pomidory zbierać, te co niezupełnie dojrzałe, takie nawet co dopiero zaczerwienione układać na deszczkach pod oknami, a na słońcu w parę tygodni dojdą.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:25
      12. Melony i arbuzy z gruntu w połowie miesiąca zebrać, teraz bowiem nastają w nocy siwe przymrozki które do gnicia je usposabiają; dojrzałe ułożyć na słomie lub czem miękkiem żeby się nie odeiskały, w miejscu suchem i ciemnem, mniej dojrzałe zaś na słońcu; niektóre z nich dojdą jeszcze.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:26
      13. U wina matki czyli witki owocowe około 20-go t. m. ukrócić o 1|4 długości, a to w celu ażeby oczka owocowe na nich przez zwrócenie soków lepiej dojrzeć mogły.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:27
      14. Upatrzywszy kilka dni pogodnych, w drugiej połowie miesiąca ulice zgracować, a na wiosnę długo zarastać , bo wszystkie rośliny, a tem samem chwasty na jesieni niszczone najwięcej soków żywotnych utracają.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:30
      15. Do 15-go cebula, dymka, i fasole zebrane być powinny, a w dnie deszczowe pod dachem je obierać.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:31
      16. Szpinak na jesienny i zimowy użytek w pierwszej połowie miesiąca zasiać.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:34
      17. Owoce w miarę ich dojrzewania zbierać w dnie pogodne i suche; gruszki zimowe dobrze do pierwszych dni Października na drzewie dotrzymać. Wszystkie owoce zimowe, czyli na dłuższe zachowanie przeznaczone, bezwarunkowo rwane być powinny. Śliwki do połowy Października na drzewie przechować się dadzą i te jedne
      tylko trząść się dozwala.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:36
      18. Zapobiegając rzucaniu się na drzewa drobnych gąsienic, które pączki owocowe na ja błoniach w Maju wygryzają i pozbawiają nas owocu sprowadzając robaczywienie zawiązanych już owoców, Strumiłło w swych ,,Ogrodach Północnych? radzi, ażeby w drugiej połowie Września, pnie jabłoni, na dwie stopy od ziemi
      obwiązywać wstążkami z papieru na 6 cali szerokiemi i takowy smarować rozpuszczoną smołą, dodając piątą część szarego mydła i strzegąc się mazać kory, gdyż to mogłoby drzewu zaszkodzić. W parę dni powtórzyć, a wtydzień, znowu raz jeszcze. To smarowanie m a na celu wygubić gąsienice stare, które przez lato w ziemię się
      zakopały, a w tej porze aż do połowy Listopada na nowo wspinają się po drzewie, by na gałązkach zaląg składać, nie mogąc bowiem przejść przez takowy, lgną i marnieją. Trzeba jeszcze tę ostrożność zachować, ażeby nierówności pnia pod papierem przypadające gliną z krowieńcem i trochą wapna zalepić, przeszkadzając im podejść spodem
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:38
      19. Leśne jabłka i gruszki zebrać a gdzie ich niema, zakupić, zsypać na słomę na górze, matą przykryć, niech się zalegną, wtedy ziarnka wybrać, przesuszyć żeby niespleśniały, z piaskiem zmięszać i do zasiewu jesiennego przechować chroniąc od myszy najlepiej z doniczką w ziemię zakopać.
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:39
      20. Pestki śliwkowe zbierać, mianowicie kiedy się powidła robią; te bez płukania tak samo zachować
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:40
      21. Nasienie krategusu gdzie jest (na żywe płoty) zebrać, a chociażby kupić powyżej wymienione nasiona, koszt i starania w parę lat sowicie się wrócą, płonki bowiem z ziarnek wychowane, mając drobne korzenie i młode, proste latorózgi, niezrównaną wyższość mają do szkółek nad dziczki po lasach kopane
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:42
      22. Rośliny oranżeryjne przed Ś-ym Michałem pod dach wniesione być powinny, kamelje i delikatniejsze w pierwszej połowie miesiąca i tak stopniowo. Cytryny są wytrzymalsze; granaty na paru stopniach mrozu wytrzymać należy
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:43
      23. Georginje ? Kanny ? Calladium ? Gladiolusy po pierwszym przymrozku wyjąć
    • madohora Re: Jesień już, nostalgia, kasztany... 03.10.15, 23:44
      [imgfotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7I8YetZnmwuqGWEABX.jpg[/img]
Pełna wersja