madohora
21.10.11, 20:05
Przeczytałam na jednym z portali tytuł "Tak mieszka milionerka". Zaintrygowana zajrzałam o co chodzi i okazało się, że artykuł jest o Susan Boyle, która...nadal mieszka w domu po rodzicach. Chciałam zapytać co kogo to obchodzi i czy to jest tak ważny temat aby zajmował główną stronę? Każdy mieszka jak chce i gdzie chce. Ja gdybym miała taki majątek wolałabym podróżować a nie skupiać się na rzeczach materialnych. Popatrzcie jak u nas to działa. Ma pieniądze i mieszka w rodzinnym domu - sensacja! A może tam czuje się dobrze, bo jest u siebie. Za chwilę ktoś wyciągnie temat - ona ma się dobrze, a brat/siostra/ciotka/wujek/dziadek*skreślić właściwe - żyje w biedzie. Albo z innej beczki - była sławna, miała wszystko a nie ma nic. Wszystko tylko po to aby tchnęło "Skandalem"