David Livingstone - zaginiony podróżnik

08.11.11, 12:14
zamknięty
David Livingstone (ur. 19 marca 1813 w Blantyre w Południowym Lanarkshire, zm. 1 maja 1873) – szkocki misjonarz protestancki i odkrywca. Urodził się w ubogiej rodzinie, pochodzącej – jak się uważa – z Livingstone'ów zamieszkujących szkockie Highlands, klanu znanego wcześniej jako Clan MacLea. Osiągnięcia zawdzięczał pracy i wytrwałości. Już jako dziecko był zatrudniony w fabryce przędzy. Dzięki wielkim wyrzeczeniom ukończył studia medyczne i teologiczne, które wraz z greką zgłębiał na Uniwersytecie w Glasgow. Podczas pracy w Londynie pobudził go przykład innego Szkota, Roberta Moffata i zapisał się do Londyńskiego Towarzystwa Misyjnego; stał się pracownikiem tej organizacji. Początkowo planował uzyskać dostęp do Chin z powodu swoich umiejętności lekarskich, jednak wojny opiumowe, których końca w tamtym okresie nie było widać, zmusiły Livingstone'a do rozważenia innych możliwości. Wydawało się, że Moffat znalazł "otwarte drzwi" w Afryce i myśli Livingstone'a zwróciły się w tym kierunku. W roku 1841 jako misjonarz został wysłany do Beczuany (obecna Botswana) na południu Afryki. W 1845 r. poślubił Mary Moffat, córkę Roberta Moffata, która podróżowała z nim przez krótki czas pomimo swojej ciąży i protestów jej rodziny. W późniejszym okresie wróciła do Anglii wraz z dziećmi.
W ciągu wielu lat David zwiedził region Beczuany, przemierzył kotlinę Kalahari i odkrył środkowy bieg Zambezi. Zjednując sobie przychylność miejscowej ludności w 1855 roku dotarł do potężnego wodospadu na tej rzece i nazwał go imieniem Królowej Wiktorii. W późniejszym czasie podróżował po innych częściach Afryki m.in poszukując źródeł Nilu. W czasie swoich trwających 15 lat podróży głosił chrześcijaństwo, a także opisywał przemierzane tereny i tworzył ich mapy. Był przeciwnikiem niewolnictwa i walczył o jego zniesienie. W roku 1865 wyruszył na swoją następną wyprawę, a ok. roku 1870 roku został uznany za zaginionego. Na pomoc wyruszyła ekspedycja Henry'ego Stanleya, która odnalazła go w 1871 roku w wiosce tubylców Udżidżi nad jeziorem Tanganika. Stanley zwrócił się do Livingstone'a słynnymi słowami Dr Livingstone, jak sądzę? (ang. Dr Livingstone, I presume?), chociaż doskonale zdawał sobie sprawę, że ma do czynienia z poszukiwanym podróżnikiem, gdyż w promieniu wielu kilometrów nie było żadnego innego Europejczyka. Jako że jednak Anglicy nie zostali sobie przez tubylców przedstawieni, Stanley, jak przystało na wiktoriańskiego dżentelmena, uprzejmie poprosił doktora o potwierdzenie swojej tożsamości bez popadania w nadmierną ekscytację. Livingstone zmarł dwa lata później w zagubionej w głębi kontynentu osadzie Chitambo. Po śmierci jego szczątki zostały przewiezione do Wielkiej Brytanii, gdzie z wielkimi honorami pochowano je w opactwie Westminster. Livingstone był wielkim miłośnikiem Afryki, a jego celem było otwarcie Afryki na świat. Położył wielkie zasługi w zmianie spojrzenia Zachodu na ten kontynent.
Szwedzki zespół ABBA napisał na jego cześć piosenkę: "What About Livingstone".
    • cusiew44 Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 12.11.11, 20:00
      zamknięty
      Bardzo mi się to podoba. Zwłaszcza fragment, że nie zostali sobie przedstawieni.
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 05.03.12, 11:48
      zamknięty
      Widzisz, jeżeli jesteś anglikiem i ktoś Cię nie przedstawi to masz zerowe szanse na to aby ktoś trzeci wyratował cię z opresji. Nawet nie wiem czy to jest wesołe czy raczej smutne.
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 06.07.12, 15:09
      zamknięty
      ***
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 04.10.12, 18:08
      zamknięty
      Byli sobie dwaj dżentelmeni
      Jeden zaginął lat temu naście
      A że nie zostali sobieprzedstawieni
      Żył jeszcze w dżungli lat jedenaście
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 16.12.12, 19:42
      zamknięty

    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 06.02.13, 11:48
      zamknięty
      https://img5.glitery.pl/dev5/0/110/966/0110966283.jpg
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 10.04.13, 10:49
      zamknięty

    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 19.07.13, 00:20
      zamknięty
      Zastanawia mnie jak to było możliwe?
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 19.07.13, 00:21
      zamknięty
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fb/Joseph_Fouche.jpg/220px-Joseph_Fouche.jpg
      • madohora2 Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 21.01.14, 11:56
        zamknięty
        Bardzo podoba mi się scena z przedstawianiem sobie panów.
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 26.04.14, 14:16
      zamknięty

    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 13.07.14, 19:57
      zamknięty
      Proszę pana nie mogę z panem rozmawiać bo nie byłam przedstawiania
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 01.10.14, 23:39
      zamknięty
      Kilka ludzi karawany jego uciekło; a na domiar złego pojawiły się w gazetach artykuły, donoszące o śmierci jego. Podobnie je handlarze spowodowali, aby sprzeniewierzeń ich nie dochodzono. Tymczasem był Livingstone w okolicy jeziora Tanganika, ale bardzo wynędzniały
      i biedny. W kraju nie wierzono w pogłoski o jego śmierci, lecz nie czyniono kroków, aby sprawę zbadać. Tymczasem pewna amerykańska gazeta wzięła się energicznie do_ dzieła;
      wyznaczyła na odszukanie Livingstona znaczną sumę pieniędzy i słynnego podróżnika i Stanleya wyprawiła, aby się starał odszukać go i przywieść do kraju. _ Przypuszczano
      bowiem, że gdzieś w ręce zbójców i złych ludzi wpadł.
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 01.10.14, 23:41
      zamknięty
      Dnia 28. października 1871 znalazł Stanley Livingstona w jego opuszczeniu. Dziwne było to spotkanie. Stanley znalazł człowieka białego w bardzo opuszczonym stanie i odkrywszy
      głowę, przystąpił do niego, mówiąc: „Dr. Livingstone, jak mi się zdaje! — „Tak jest,“ rzekł zgubiony, z uprzejmym uśmiechem, odkrywając głowę. —- „Dziękuję Bogu, że mi pana
      znaleźć pozwolił!“ — „Ja też dziękuję, że jestem tutaj, powitać pana-,“ odparł Livingstone. Odtąd lepsze czasy dla utrapionego nastały, Stanley go obficie we wszelkie potrzeby zaopatrzył. Cztery miesiące bawili z sobą, a w tym czasie najserdeczniej się nawzajem pokochali. Stanley wspomina w pamiętnikach swoich o Livingstonie w wyrazach największego podziwu i poszanowania, przedstawiając go jako bohatera i chrześcijanina w nąjpiękniejszem połączeniu. Niestety Stanley się rozchorował i musiał myśleć o powrocie do domu. Chętnie byłby z sobą zabrał Livingstona; ale ten za nic w świecie nie chciał opuścić okolicy,
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 01.10.14, 23:42
      zamknięty
      Dnia 21. kwietnia 1873 czuł się już bardzo zmęczonym; dnia 29. kwietnia już nie mógł dalej podróżować i prosił, aby mu chatkę zbudowano. Zrobili ją z gałązek drzewa, usłali
      łoże z trawy, do niego przystawili skrzynię i zapalili świecę. Dnia 1. maja znaleźli go umarłego w klęczącej postawie. Podczas modlitwy zasnął.
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 01.10.14, 23:43
      zamknięty
      Stąd zabrano zwłoki jego i zawieziono do Londynu, gdzie je dnia 18. kwietnia 1874 złożono w świątyni Westminster wśród ogromnego udziału ludności do odpoczywania. Naród angielski składa najzacniejszych i najzasłużeńszych synów, swoich do odpoczynku w owej świątyni. Jest to najwyższe odznaczenie, jakie Anglicy synom swym dawają. Tam,_ gdzie królowie, bohaterowie, wieszcze i geniusze odpoczywają,_ śpi i sobie w Panu dziecię biednych ojców, Dawid Livingstone, misyonarz, podróżnik i filantrop.
      • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 09.11.14, 01:52
        zamknięty

        • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 01.02.15, 17:06
          zamknięty

    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 27.05.15, 00:24
      zamknięty
      To mnie do dzisiaj śmieszy. No cóż, ale to Anglia
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 24.08.15, 17:55
      zamknięty

    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 28.10.16, 19:55
      zamknięty
      Ta sytuacja mnie bawi. A z drugiej strony jakie wówczas panowały zwyczaje
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 26.03.17, 17:26
      zamknięty
      Och Angliicy
    • madohora Re: David Livingstone - zaginiony podróżnik 26.07.17, 18:47
      zamknięty
      Anglicy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja