Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana strata

02.02.12, 00:33
zamknięty
Wisława Szymborska nie żyje. Noblistka zmarła po długiej chorobie

Wisława Szymborska nie żyje. Poetka zmarła dzisiaj we śnie w swoim krakowskim mieszkaniu. Informację tę przekazał nam o 20.48 sekretarz noblistki, Michał Rusinek. Szymborska od kilku miesięcy chorowała, w listopadzie przeszła poważną operację.
Wisława Szymborska była ciężko chora, w ostatnich dniach została przewieziona z krakowskiego szpitala do domu. Cały czas czuwał przy niej lekarz oraz sekretarz i najbliższy współpracownik Michał Rusinek.
Noblistka w ostatnich latach bardzo rzadko pojawiała się publicznie. Jedno z ostatnich spotkań z czytelnikami odbyło się w 2009 r. w Krakowie. Poetka promowała wówczas swój najnowszy autorski tomik "Tutaj", recytowała wiersze. Spotkanie było bardzo wzruszające.
Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 r. w Wielkopolsce. Później jej rodzina przeniosła się do Krakowa. Jako poetka zadebiutowała w marcu roku 1945 wierszem "Szukam słowa", który ukazał się na łamach "Dziennika Polskiego". Pierwszy opublikowany tomik to "Dlatego żyjemy" z 1952 r.
Krytycy oceniają, że dopiero wydany pięć lat później tom "Wołanie do Yeti" stał się jej właściwym debiutem; widoczne stały się już charakterystyczne cechy jej poetyki - aforystyczność i stosowanie paradoksu jako podstawowej figury retorycznej. Szymborska opublikowała zaledwie około 350 wierszy. Jej ostatni tom "Tutaj" ukazał się w 2009 r.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11073670,Wislawa_Szymborska_nie_zyje__Noblistka_zmarla_po_dlugiej.html
    • madohora Wisława Szymborska 02.02.12, 20:20
      zamknięty
      Wisława Szymborska (ur. 2 lipca 1923 w Prowencie, zm. 1 lutego 2012 w Krakowie) – polska poetka, eseistka i krytyk literacki, tłumaczka, felietonistka; członek założyciel Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (1989), członek Polskiej Akademii Umiejętności (1995), laureatka literackiej Nagrody Nobla (1996), odznaczona Orderem Orła Białego (2011). Wisława Szymborska debiutowała na łamach „Dziennika Polskiego” wierszem Szukam słowa w 1945. W 1952 w Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik” wydała pierwszy tom poetycki Dlatego żyjemy, w tym samym roku została członkiem Związku Literatów Polskich. W latach 1953–1966 była kierownikiem działu poezji „Życia Literackiego”, następnie w latach 1967–1981 publikowała tam felietony Lektury nadobowiązkowe[1], które pisała do 2002. W 1983 nawiązała współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym”. Od 1988 była członkiem Pen Clubu, od 2001 była członkiem honorowym Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:23
      zamknięty
      Wisława Szymborska urodziła się w Poznańskiem, w Prowencie, obszarze dworskim położonym nad Jeziorem Kórnickim, na południe od zamku w Kórniku. Była córką Wincentego Szymborskiego, zarządcy dóbr hrabiego Władysława Zamoyskiego, i Anny Marii z domu Rottermund (1890–1960). Rodzice Szymborskiej przenieśli się w styczniu 1923 z Zakopanego do Kórnika, dokąd hrabia Zamoyski wysłał Szymborskiego w celu uporządkowania spraw finansowych jego tamtejszej posiadłości. Od 1924 rodzina Szymborskich mieszkała w Toruniu, od 1929 w Krakowie przy ul. Radziwiłłowskiej. Wisława Szymborska uczęszczała tam początkowo do Szkoły Powszechnej im. Józefy Joteyko przy ul. Podwale 6, a następnie od września 1935 do Gimnazjum Sióstr Urszulanek przy ul. Starowiślnej 3-5. Po wybuchu II wojny światowej kontynuowała naukę na tajnych kompletach, a od roku 1943 zaczęła pracować jako urzędniczka na kolei, by uniknąć wywiezienia na roboty do Rzeszy. W tym też czasie po raz pierwszy wykonała ilustracje do książki (podręcznik języka angielskiego First steps in English Jana Stanisławskiego) i zaczęła pisywać opowiadania oraz z rzadka – wiersze. Od 1945 brała udział w życiu literackim Krakowa, do 1946 należała do grupy literackiej „Inaczej”[4]. Według wspomnień poetki największe wrażenie wywarł na niej Czesław Miłosz. W tym samym roku podjęła studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim, by następnie przenieść się na socjologię. Studiów jednak nie ukończyła ze względu na trudną sytuację materialną. W kwietniu 1948 wyszła za mąż za poetę Adama Włodka. Nowożeńcy zamieszkali w Domu Literatów przy ul. Krupniczej 22. Niepowtarzalny klimat tego środowiska miał inspirujący wpływ na twórczość poetki. Z mężem rozwiodła się w 1954. Od 1969 była związana z pisarzem Kornelem Filipowiczem aż do jego śmierci w 1990 (nie łączył ich jednak nigdy związek małżeński ani wspólne mieszkanie). Prowadziła warsztaty poetyckie w Studium Literacko-Artystycznym na UJ w pierwszych latach jego istnienia. W 1953 sygnatariuszka Rezolucji Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego. Do 1966 była członkiem PZPR. Wyrażała poparcie dla stalinowskich władz PRL po skazaniu w sfingowanym procesie pokazowym duchownych katolickich krakowskiej kurii (aresztowanych pod sfabrykowanymi zarzutami). W 1957 Szymborska nawiązała kontakty z paryską „Kulturą” i Jerzym Giedroyciem. W 1964 znalazła się wśród sygnatariuszy sfałszowanego przez władze protestu potępiającego Radio Wolna Europa za nagłośnienie Listu 34. W 1975 podpisała protestacyjny list 59, w którym czołowi polscy intelektualiści protestowali przeciwko zmianom w konstytucji, wprowadzającym zapis o kierowniczej roli PZPR i wiecznym sojuszu z ZSRR. W listopadzie 2011 Wisława Szymborska przeszła poważną operację. Zmarła 1 lutego 2012 w swoim domu w Krakowie w czasie snu. Informację o śmierci Szymborskiej przekazał jej sekretarz Michał Rusinek
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:25
      zamknięty
      Pierwsze wiersze opublikowała w krakowskim "Dzienniku Polskim", następnie w "Walce" i "Pokoleniu". W tych czasach Szymborska była związana ze środowiskiem akceptującym socjalistyczną rzeczywistość. W latach 1947-1948 była sekretarzem dwutygodnika oświatowego "Świetlica Krakowska" i – między innymi – zajmowała się ilustracjami do książek. W 1949 roku pierwszy tomik wierszy Szymborskiej Wiersze (wg innych źródeł Szycie sztandarów) nie został dopuszczony do druku, gdyż "nie spełniał wymagań socjalistycznych". Debiutem książkowym został wydany w roku 1952 tomik wierszy Dlatego żyjemy. Szymborska została przyjęta do Związku Literatów Polskich. Była także członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W latach 1953-1981 była członkiem redakcji "Życia Literackiego", gdzie od 1968 roku prowadziła stałą rubrykę "Lektury nadobowiązkowe", które zostały później opublikowane także w formie książkowej. W latach 1981-1983 wchodziła w skład zespołu redakcyjnego krakowskiego miesięcznika "Pismo" . Szymborska była nierozerwalnie związana z Krakowem i wielokrotnie podkreślała swoje przywiązanie do tego miasta. Orędownikiem poezji Szymborskiej w Niemczech jest Karl Dedecius, tłumacz literatury polskiej. W twórczości Wisławy Szymborskiej ważne miejsce zajmują także limeryki, z tego względu zasiadała ona w Loży Limeryków, której prezesem jest jej sekretarz Michał Rusinek. Wisława Szymborska uznawana jest również za twórczynię i propagatorkę takich żartobliwych gatunków literackich, jak lepieje, moskaliki, odwódki i altruiki.
      Należy do najczęściej tłumaczonych polskich autorów. Jej książki zostały przetłumaczone na 42 język
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:27
      zamknięty
      Najważniejszym zarzutem stawianym Szymborskiej jest jej postawa w czasach PRL-u. W lutym 1953 wraz innymi 52 osobistościami świata kultury podpisała tzw. Rezolucję Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego. Podpisanie rezolucji było na rękę władzy komunistycznej, która w pokazowym procesie księży kurii krakowskiej, oskarżonych o działalność na rzecz Stanów Zjednoczonych, chciała zademonstrować swą siłę wobec niezależnych struktur Kościoła katolickiego w Polsce. Manifest literatów miał zachęcić władzę do przyspieszenia wykonania wyroków śmierci na księżach krakowskich, stąd zarzut, iż poetka ma krew na piórze. Szymborska tworzyła utwory popierające leninizm i stalinizm. Np. w jednym z wierszy z tomiku "Dlatego żyjemy" Lenin został przez nią nazwany "nowego człowieczeństwa Adamem.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:29
      zamknięty
      Order Orła Białego (2011)
      Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1974)
      Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2005)
      Nagroda Kościelskich (1990)
      Nagroda Goethego (1991)
      Nagroda Herdera (1995)
      Nagroda Nobla w dziedzinie literatury (przyznana 1 października 1996, wręczona w Sztokholmie 9 grudnia 1996). Komitet Noblowski w uzasadnieniu przyznania poetce nagrody napisał: "za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości".
      Tytuł Człowiek Roku tygodnika Wprost (1996)
      Honorowe Obywatelstwo Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa
      Dziecięca Nagroda SERCA za pomoc dla świdnickich dzieci. Za pośrednictwem Jacka Kuronia i jego Fundacji "Pomoc Społeczna SOS" przekazała część Nagrody Nobla na zakup okien do budowanego w Świdnicy Europejskiego Centrum Przyjaźni Dziecięcej.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:30
      zamknięty
      Dlatego żyjemy, 1952, 1954 (2. wyd.)
      Pytania zadawane sobie, 1954.
      Wołanie do Yeti, 1957.
      Sól, 1962.
      Sto pociech, 1967.
      Wszelki wypadek, 1972.
      Wielka liczba, 1976.
      Ludzie na moście, 1986.
      Koniec i początek, 1993.
      Chwila, 2002.
      Dwukropek, 2005 (Nominacja do Śląskiego Wawrzynu Literackiego, kwiecień 2006; Nominacja do Nagrody Literackiej Nike, 2006)
      Tutaj, 2009.
      Milczenie roślin, 2011, 2012 (2. wyd.)
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:31
      zamknięty
      101 wierszy, 1966.
      Wiersze wybrane, 1967.
      Poezje wybrane, 1967.
      Poezje: Poems (edycja dwujęzyczna polsko-angielska), 1989.
      Widok z ziarnkiem piasku, 1996.
      Sto wierszy – sto pociech, 1997.
      Rymowanki dla dużych dzieci, 2003.
      Miłość szczęśliwa i inne wiersze, 2007.

      Źródło informacji biograficznych o Szymborskiej Wikipedia.pl

      pl.wikipedia.org/wiki/Wis%C5%82awa_Szymborska
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:37
      zamknięty
      Tortury

      Nic sie nie zmieniło.
      Ciało jest bolesne,
      jeść musi i oddychac powietrzem, i spac, ma cienka skure, a tuz pod nia krew,
      ma spory zasob zebow i paznokci,
      kości jego lamliwe, stawy rozciągliwe.
      W torturach jest to wszystko brane pod uwagę.
      Nic sie nie zmieniło.
      Ciało drzy, jak drżało
      przed zalozeniem Rzymu i po jego założeniu,
      w dwudziestym wieku przed i po Chrystusie, tortury sa, jak byly, zmalala tylko ziemia
      i cokolwiek sie dzieje, to tak jak za ściana.
      Nic sie nie zmieniło.
      Przybyło tylko ludzi,
      obok starych przewinien zjawily sie nowe, rzeczywiste, wmowione, chwilowe i żadne,
      ale krzyk, jakim cialo za nie odpowiada,
      był, jest i bedzie krzykiem niewinnosci, podlug odwiecznej skali i rejestru.
      Nic sienie zmieniło.
      Chyba tylko maniery, ceremonie, tance.
      Ruch rak osłaniających głowę
      pozostał jednak ten sam.
      Ciało sie wije, szarpie i wyryka,
      ścięte z nog pada, podkurcza kolana,
      sinieje, puchnie, slini sie i broczy.
      Nic sie nie zmieniło.
      Poza biegiem rzek,
      linia lasow, wybrzezy, pustyn i lodowcow. Wsrod tych pejzazy duszyczka sie snuje, znika, powraca, zbliza sie, oddala,
      sama dla siebie obca, nieuchwytna,
      raz pewna, raz niepewna swojego istnienia, podczas gdy cialo jest i jest i jest
      i nie ma sie gdzie podziać.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:40
      zamknięty
      Nienawisc

      Spojrzcie, jaka wciaz sprawna,
      jak dobrze sie trzyma
      w naszym stuleciu nienawisc.
      Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
      Jakie to latwe dla niej - skoczyc, dopasc.
      Nie jest jak inne uczucia.
      Starsza i mlodsza od nich rownoczesnie. Sama rodzi przyczyny,
      ktore ja budza do zycia.
      Jesli zasypia, to nigdy snem wiecznym. Bezsennosc nie odbiera jej sil, ale dodaje.
      Religia nie religia -
      byle przykleknac na starcie.
      Ojczyzna nie ojczyzna -
      byle sie zerwac do biegu.
      Niezla i sprawiedliwosc na poczatek.
      Potem juz pedzi sama.
      Nienawisc. Nienawisc.
      Twarz jej wykrzywia grymas
      ekstazy milosnej.
      Ach, te inne uczucia cherlawe i slamazarne. Od kiedy to braterstwo moze liczyc na tlumy?
      Wspolczucie czy kiedykolwiek
      pierwsze dobilo do mety?
      Zwatpienie ilu chetnych porywa za soba? Prtywa tylko ona, ktora swoje wie,
      Zfolna, pojetna, bardzo pracowita.
      Czy trzeba mowic ile ulozyla piesni. Ile stronic historii ponumerowala.
      Ile dywanow z ludzi porozposcierala
      na ilu placach, stadionach.
      Nie oklamujemy sie:
      potrafi tworzyc piekno.
      Wspaniale sa jej luny czarna noca. Swietne kleby wybuchow o roznym swicie. Trudno odmowic patosu ruinom
      i rubasznego humoru
      krzepko sterczacej nad nimi kolumnie.
      Jest mistrzynia kontrastu
      miedzy loskotem a cisza,
      miedzy czerwona krwia a bialym sniegiem. A nade wszystko nigdy jej nie nudzi motyw schludnego oprawcy
      nad splugawiona ofiara.
      Do nowych zadan w kazdej chwili gotowa. Jezeli musi poczekac, poczeka.
      Mowia, ze slepa. Slepa?
      Ma bystre oczy snajpera
      i smialo patrzy w przyszlosc
      - ona jedna.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:44
      zamknięty
      Prospekt

      Jestem pastalka na uspokojeni. Dzialam w mieszkaniu,
      skutkuje w urzedzie,
      siadam do egzaminow,
      staje na rozprawie,
      starannie sklejam rozbite garnuszki tylko mnie zazyj,
      rozpusc pod jezykiem,
      tylko mnie polknij,
      tylko popij woda.
      Wiem, co robic z nieszczesciem, jak zniesc zla nowine, zmniejszyc niesprawiedliwosc, rozjasnic brak Boga,
      dobrac do twarzy kapelusz zalobny. Na co czekasz -
      zaufaj chemicznej litosci.
      Jestes jeszcze mlody (mloda),
      powinienes (powinnas) urzadzic sie jakos. Kto powiedzial,
      ze zycie ma byc odwaznie przezyte?
      Oddaj mi swoja przepasc wymoszcze ja snem,
      bedziesz mi wdzieczny (wdzieczna) za cztery lapy do spadania.
      Sprzedaj mi swoja dusze. Inny kupiec sie nie trafi.
      Innego diabla juz nie ma.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:50
      zamknięty
      Milosc od pierwszego wejrzenia

      Oboje sa przekonani,
      ze polaczylo ich uczucie nagle. Piekna jest taka pewnosc,
      ale niepewnosc jest piekniejsza.
      Sadza, ze skoro nie znali sie wczesniej, nic miedy nimi nigdy sie nie dzialo.
      A co na to ulice, schody, korytarze,
      na ktorych mofli sie od dawn mijac?
      Chcialabym ich zapytac, czy nie pamietaja -
      moze w drzwiach obrotowych kiedys twarza w twarz?
      jakies ,,przepraszam'' w scisku? glos ,,pomylka'' w sluchawce?
      - ale znam ich odpowiedz.
      Nie, nie pamietaja.
      Bardzo by ich zdziwilo,
      ze od dluzszego juz czasu
      bawil sie nimi przypadek.
      Jeszcze nie calkiem gotow zamienic sie dla nich w los, zblizal ich i oddalal,
      zabiegal im droge
      i tlumiac chichot
      odskakiwal w bok.
      Byly znaki, sygnaly,
      coz z tego, ze nieczytelne.
      Moze trzy lata temu
      albo w zeszly wtorek
      pewien listek przefrunal
      z ramienia na ramie?
      Bylo cos zgubionego i podniesionego. Kto wie, czy juz nie pilka
      w zaroslach dziecinstwa?
      Byly klamki i dzwonki,
      na ktorych zawczasu
      dotyk kladl sie na dotyk.
      Walizki obok siebie w przechowalni. Byl moze pewnej nocy jednakowy sen, natyczmiast po obudzeniu zamazany.
      Kazdy przeciez poczatek to tylko ciag dalszy,
      a ksiega zdarzen
      zawsze otwarta w polowie.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:53
      zamknięty
      Buffo

      Najpierw minie nasza milosc,
      poterm sto i dwiescie lat,
      potem znow bedziemy razem:
      komediantka i komediant, ulubiency publicznosci, odegraja nas w teatrze.
      Mala farsa z kupletami,
      troche tanca, duzo smiechu, trafny rys obyczajowy
      i oklaski.
      Bedziesz smieszny nieodparcie na tej scenie, z ta zazdroscia, w tym krawacie.
      Moja glowa zawrocona, moje serce i korona, glupie serce pekajace i korona spadajaca.
      Bedziemy sie spotykali, rozstawali, smiech na sali, siedem rzek, siedem gor
      miedzy soba obmyslali.
      I jakby nam bylo malo rzeczywistych jlesk i cierpien - dobijemy sie slowami.
      A potem sie poklonimy
      i to bedzie farsy kres. Spektatorzy pojda spac ubawiwszy sie do lez.
      Onie beda slicznie zyli,
      oni milosc oblaskawia,
      tygrys bedzie jadl z ich reki.
      A my wiecznie jacys tacy,
      a my w czapkach z dzwoneczkami, w ich dzwonienie barbarzynsko zasluchani.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:55
      zamknięty
      Pochwala zlego o sobie mniemania

      Myszolow nie ma sobie nic do zarzucenia. Skrupuly obce sa czarnej panterze.
      Nie watpio o slusznosci czynow swych piranie. Grzechotnik aprobuje siebie bez zastrzezen.
      Samokrytyczny szakal nie istnieje. Szarancza, aligator, trychina i giez zyja jak zyja i rade sa z tego.
      Sto kilogramow wazy serce orki,
      ale pod innym wzgledem lekkie jest.
      Nic bardziej zwierzecego
      niz czyste sumienie
      na trzeciej planecie Slonca.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:56
      zamknięty
      Wieczor autorski

      Muzo, nie byc bokserem to jest nie byc wcale. Ryczacej publicznosci poskapilas nam. Dwanascie osob jest na sali,
      juz czas, zebysmy zaczynali.
      Polowa pryszla, bo deszcz pada,
      reszta to krewni. Muzo.
      Kobiety rade zemdlec w ten jesienny wieczor, zrobia to, ale tylko na bokserskim meczu. Dantejskie sceny tylko tam.
      I wniebobranie. Muzo.
      Nie byc bokserem, byc poeta,
      miec wyrok skazujace na ciezkie norwidy,
      z braku muskulatury demonstrowac swiat
      przyszla lekture szkolna - w najszczesliwszym razie o Muzo. O pegazie,
      aniele konski.
      W pierwszym rzadku staruszek slodko sobie sni, ze mu zona nieboszczka z grobu wstala i Upiecze staruszkowi placek ze sliwkami.
      Z ogniem, ale niewielkim, bo sie placek spali, zaczynamy czytanie. Muzo.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:57
      zamknięty
      W bialy dzien

      Do pensjonatu w gorach jezdzilby,
      na obiad do jadalni schodzilby,
      na cztery swierki z galezi na galaz
      nie otrzasajac z nich swiezego sniegu
      zza stolika pod oknem patrzylby.
      Z brodka przycieta w szpic,
      lysawy, siwiejacy, w okularach,
      o pogrubialych i znuzinych rysach twarzy,
      z brodawka na policzku i faldzistym czolem, jakby anielski marmur oblepila ludzka glina -
      a kiedy to sie stalo, sam nie wiedzialby,
      bo przeciez nie gwaltownie, ale pomalutku zwyzkuje cena za to, ze sie nie umarlo wczesniej i rowniez on te cene placilby.
      O chrzastce ucha ledwie drasnietej pociskiem
      - gdy glowa uchylila sie w ostatniej chwili ,,cholerne mialem szczescie'' mawialby.
      Czekajac az podadza rosol z makaronem dziennik z biezaca data czytalby, wielkie tytuly, ogloszenia drobne, albo bebnil palcami bo bialym obrusie, a mialby uzywane od dawna dlonie
      o spierzchlej skorze i wypuklych zylach.
      Czasami ktos od progu wolalby:
      ,,panie Baczynski, telefon do pana''
      i nic dziwnego w tym nie byloby,
      ze to i ze wstaje obciagajac sweter
      i bez pospiechu rusza w strone drzwi.
      Rozmow na widok ten nie przerywanoby,
      w pol gestu i w pol tchu nie zastyganoby, bo zwykle to zdarzenie, a szkoda, a szkoda, jako zwykle zdarzenie traktowanoby.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 20:59
      zamknięty
      Szkielet jaszczura

      Kochani Bracia,
      widzimy tutaj przyklad zlych proporcji:
      oto skielet jaszczura pietrzy sie przed nami -
      Drodzy Przyjaciele,
      na lewo ogon w jedna nieskonczonosc,
      na prawo szyja w druga -
      Szanowni Towarzysze,
      posrodku cztery lapy, co ugrzezly w mule
      pod pagorem tulowia -
      Laskawi Obywatele,
      przyroda sie nie myli, ale lubi zarty:
      prosze zwrocic uwage na te smieszna glowke -
      Panie, Panowie,
      taka glowka niczego nie mogla przewidziec
      i dlatego jest glowka wymarlego gada -
      Czcigodni Zgromadzeni,
      za malo mozgu, za duzy apetyt,
      wiecej glupiego snu niz madrej trwogi -
      Dostojni Goscie,
      pod tym wzgledem jestesmy w duzo lepszej formie, zycie jest piekne i ziemia jest nasza -
      Wyborni Delegaci,
      niebo gwiazdziste nad myslaca trzcina,
      prawo moralne w niej -
      Przeswietna Komisjo,
      udalo sie raz
      i moze tylko pod tym jednym sloncem -
      Naczelna Rado,
      jakie zreczne rece,
      jakie wymowne usta,
      ile glowy na karku -
      Najwyzsza Instancjo,
      coz za odpowiedzialnosc na miejsce ogona -
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 21:04
      zamknięty
      Wszelki wypadek

      Zdarzyc sie moglo.
      Zdarzyc sie musialo.
      Zdarzylo sie wczesniej. Pozniej. Blizej. Dalej. Zdarzylo sie nie tobie.
      Ocalales, bo byles pierwszy.
      Ocalales, bo byles ostatni.
      Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
      Bo padal deszcz. Bo padal cien.
      Bo panowala sloneczna pogoda.
      Na szczescie tam byl las.
      Na szczescie nie bylo drzew.
      Na szczescie szyba, hak, belka, hamulec, framuga, zakret, milimetr, sekunda.
      Na szczescie brzytwa plywala po wodzie.
      Wskutek, poniewaz, a jednak, pomimo, co by to bylo, gdyby reka, noga,
      o krok, o wlos
      od zbiegu okolicznosci.
      Wiec jestes? Prosto z uchylonej jeszcze chwili? Siec byla jednooka, a ty przez to oko?
      Nie umiem sie nadziwic, namilczec sie temu. Posluchaj,
      jak mi predko bije twoje serce
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 21:08
      zamknięty
      Niektorzy lubia poezje

      Niektorzy -
      czyli nie wszyscy.
      Nawet nie wiekszosc wszystkich ale mniejszosc. Nie liczac szkol, gdzie sie musi,
      i samych poetow,
      bedzie tych osob chyba dwie na tysiac.
      Lubia -
      ale lubi sie takze rosol z makaronem,
      lubi sie komplementy i kolor niebieski,
      lubi sie stary szalik,
      lubi sie stawiac na swoim,
      lubi sie glaskach psa.
      Poezje -
      tylko co to takiego poezja.
      Niejedna chwiejna odpowiedz
      na to pytanie juz padla.
      A ja nie wiem i nie wiem i trzymam sie tego jak zbawiennej poreczy.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 02.02.12, 21:10
      zamknięty
      Nic dwa razy

      Nic dwa razy sie nie zdarza
      i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodzilismy sie bez wprawy
      i pomrzemy bez rutyny.
      Chocbysmy uczniami byli najtepszymi w szkole swiata
      nie bedziemy repetowac
      zadnej zimy ani lata.
      Zaden dzien sie nie powtorzy, nie ma dwoch podobnych nocy, dwoch tych samych pocalunkow,
      dwoch jednakich spojrzen w oczy.
      Wczoraj, kiedy twoje imie
      ktos wymowil przy mnie glosno, tak mi bylo, jakby roza
      przez otwarte wpadla okno.
      Dzis, kiedy jestesmy razem, odwrocilam twarz ku scianie. Roza? Jak wyglada roza?
      Czy to kwiat? A moze kamien?
      Czemu ty sie, zla godzino,
      z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jestes - a wiec musisz minac. Miniesz - a wiec to jest piekne.
      Usmiechnieci, wpolobjeci sprobujemy szukac zgody,
      choc roznimy sie od siebie
      jak dwie krople czystej wody.
    • balzack Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 05.02.12, 12:50
      zamknięty
      To rzeczywiście niepowetowana strata. Ale cóż taka jest kolej rzeczy, ludzie odchodzą jedni prędzej, drudzy później. Była już starszą osobą. Ale pozostanie w naszej pamięci.
    • balzack Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 05.02.12, 12:51
      zamknięty
      W środę 9 lutego na cmentarzu Rakowickim w Krakowie będzie jej pogrzeb.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 05.02.12, 22:19
      zamknięty
      Tak sobie myślę, mam interes na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie a w ten dzień będzie tam bardzo dużo ludzi, to może wybiorę się na pogrzeb Szymborskiej i załatwię zaraz to czego stamtąd potrzebuję.
    • madohora Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 06.02.12, 14:02
      zamknięty
      Z tym wybraniem się do Krakowa to był oczywiście żart. Tam będzie za dużo ludzi a poza tym jest stanowczo za zimno na dalsze podróże. Nie wiadomo co się może wydarzyć po drodze.
    • balzack Re: Zmarła WISŁAWA SZYMBORSKA - niepowetowana str 08.02.12, 17:58
      zamknięty
      Ciekawe co znowu będą gadać, bo pogrzeb ma być skromny i świecki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja