Gicgier - Absurdałki

27.02.12, 23:15
zamknięty
Raz taternik w Zakopanem
O perć zawadził kolanem
Poszybował w górę
Głową wbił się w chmurę
I spadł z deszczem dopiero nad ranem
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:18
      zamknięty
      Pewien złośliwy bies z Bies-czad
      W różnych ciałach się umieszczał
      Kiedy raz pod Baligrodem
      Wstąpił w babę z piekła rodem
      w Antwerpii go słyszeli jak głośno wrzeszczał
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:20
      zamknięty
      Pewien turysta w Gołdapi
      Strasznie się kiedyś zagapił
      Patrzy jest w słowackich Tatrach
      I przy bardzo silnych wiatrach
      Wpada w ręce sycylijskiej mafii
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:23
      zamknięty
      Na rynku w mieście Suwałkach
      Grała wierzbowa piszczałka
      Najpierw przyszły rogi
      Potem przyszły nogi
      A w końcu reszta krowy co była w kawałkach
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:27
      zamknięty
      Raz na koncercie w Dusznikach
      Fortepian zamienił się w byka
      Wpadł rycząc na widownię
      Lecz zdziwił się niewymownie
      Widząc, że nikt nie ucieka
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:29
      zamknięty
      Pewien marynarz z Sopotu
      Zerwał się kiedyś do lotu
      Gdy osiągnął niebo
      Coś go nagle tknęło
      Że zapomniał wziąć samolotu
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:31
      zamknięty
      Pewien mieszkaniec Peplina
      Trenował w misce delfina
      Gdy delfin wykonał salto
      Treser ubrał go w palto
      I w nagrodę zabrał do kina
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:33
      zamknięty
      Do miejscowości Chłopy
      Zjechały się dop kopy
      "Ani jednego chłopa
      orzekła pewna dopa
      A tu w dopie takie ukropy"
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:36
      zamknięty
      Dwie panny co w niedzielę zwykle długo spały
      Chciały raz na wycieczkę pojechać do Spały
      Lecz spóźniły się na pociąg
      Więc im odszedł całkiem pociąg
      I śpią znów do południa tak jak dawniej spały
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:39
      zamknięty
      W rybackiej chacie w Juracie
      Gospodarz przyrządzał zacier
      Doradziła mu flądra
      Ryba nadzwyczaj mądra
      Aby przy tym odmawiał pacierz
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:41
      zamknięty
      Na wakacje do Rewala
      Przyjechała piękna Ala
      Chciał ją prosić pewien pan
      Co miał z pamiątkami kram
      Ale ona od niego wolała płetwala
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:43
      zamknięty
      Pewnej plażowiczce w Ustce
      Wpadł w oko dżentelmen w muszce
      Kiedy go chustką wyjęła
      To z przerażenia jęknęła
      Bo zobaczyła żabę w swej jedwabnej chustce
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:44
      zamknięty
      Bioterapeuta z Gdyni
      Niebywałe cuda czyni
      O rannej porze
      Uzdrowił morze
      Ale sam tak się zatruł że zamknął się w skrzyni
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:47
      zamknięty
      Żył raz pewien snob w Warszawie
      Który utopił się w kawie
      Kiedy wyłowić go chciano
      Same fusy wydostano
      Z których obecnie wróży mag o wielkiej sławie
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:49
      zamknięty
      W sławnym mieście Krakowie
      Seks szalał w pewnej alkowie
      Nie szalej - mówili mieszczanie
      Bo od nas baty dostaniesz
      Seks stanął nago w oknie - to moja odpowiedź
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:51
      zamknięty
      Na jeziorze blisko Rajgrodu
      Odbywał się rajd samochodów
      Już wygrywał pewien kierowca
      Gdy się z toni wyłoniła owca
      Wtedy on wyskoczył z samochodu
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 27.02.12, 23:54
      zamknięty
      Raz w podwarszawskim Świdrze
      Pewien dżokej jeździł na wydrze
      Dosiadał jej jak konia
      I kierował na błonia
      Pokrzykując galopem- idźże!
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 00:00
      zamknięty
      Pewnego razu pod Krosnem
      Drwal wielką spiłował sosnę
      Pozrywał z niej wszystkie jabłka
      A była ich pełna czapka
      Lecz nie spostrzegł że jeszcze tam ananas rośnie
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 00:03
      zamknięty
      W spokojnym mieście Rzeszowie
      Gość pewien stanął na głowie
      Więc ludzie do niego "Co ty?
      Pokazujesz nam galoty?!"
      "Nie szkodzi - gość odpowie - wyjdzie wan na zdrowie!"
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 00:05
      zamknięty
      Raz na zalewie w Solinie
      Wędkarz wyłowił dynię
      Pokroił ją na kawałki
      I wlał do słoja gorzałki
      Lecz dynie się uparły by je trzymał w winie
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 20:01
      zamknięty
      Pewien stary mieszkaniec Łomży
      Zaczął chodzić po mieście w komży
      Pytam kiedy go spotkałem:
      - Na miesiąc przed Bożym Ciałem?
      - Ja wolno się ubieram, więc mógłbym nie zdążyć...
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 20:03
      zamknięty
      Na Stary Rynek w Lublinie
      Ktoś podrzucił wielką skrzynię
      Gdy ją komisja zbadała
      Wnet orzeczenie wydała
      "W skrzyni siedzi dziennikarz cały w wazelinie"
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 20:06
      zamknięty
      Raz pewien w miasteczku Jaśle
      Odbył się turniej rzeźb w maśle
      Ale że to było latem
      Spłynęły rzeźby pękate
      I do Bałtyku docierają właśnie
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 20:11
      zamknięty
      Jechał raz tramwaj z Łodzi do Zgierza
      Ale zajechał do Sandomierza
      Gdy ludzie wysiedli
      Szybko się rozbiegli
      Bowiem zwabiły ich plaże Wybrzeża
    • madohora Re: Gicgier - Absurdałki 28.02.12, 20:20
      zamknięty
      Na majówce w Łagiewnikach
      Pewien tkacz ujrzał indyka
      Nakrył ptaka czapką
      Krzycząc mam go! Mam go!
      Ale w czapce siedziała tkacza magnifika.
Pełna wersja