Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach

    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:34
      28. Około wina w tym miesiącu niema innej roboty, tylko przywiązywać gałązki do krat czy palików w miarę wzrostu.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:35
      29. Przy wybitnem obecnie upodobaniu do roślin liściastych zasiać w samym początku miesiąca na inspekt, końskiego zębu kilkanaście ziarn, kukurydzy japońskiej paskowanej, rycinusu w małe doniczki, bo przeflancowany długo choruje, konopi olbrzymich, amarantusów, posieli, salvia argentea na brzegi dać, z połączenia ich ślicznie klomby mieć można. Na niskie zaś: różne Coleusy, A lternantheruum Cerastin, tomentosum, ale te kosztowniejsze bo zabiegów dochodzić trzeba. Pyrethrum aureum, łatwe z nasienia i piękne
      zabrzegi stanowi.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:52
      CZERWIEC

      1 W tym miesiącu fłancują się jeszcze kalarepy, kalafiory i różne kapusty, ale na to czekać koniecznie deszczu by w wilgotną dostały się ziemię, te zaś co wcześniej wysadzone przejrzeć parę razy, czy gdzie dopełnić nietrzeba.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:53
      2. Jeżeli kapusty sadzone są w zagony orane, a przeto szersze bruzdy mają, najlepiej po pierwszem obrobieniu, co zwykle w końcu miesiąca następuje, obsadzać burakami, groch bowiem najczęściej na dojrzewaniu zgnije mając zbyt wiele cieniu.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:54
      3. Dla zabezpieczenia kapusty od gąsienic obsiać ją w koło gdzie się to da, jak w polu np. rzędem zwyczajnych konopi; zapach tychże wstrętny jest gąsienicom.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:55
      4. Kartofle po opieleniu obsypać a gdzieby brak krzaczka się okazał, można z tych, gdzie zbyt gęsto, ostrożnie z bryłką ziemi wyjąć wzruszywszy dołek motyczką wsadzić, a przyjmąj się niechorując, byle tylko po deszczu lub
      przed nim utrafić. Wielu razach takie dopełnianie udać się może, ale trzeba szybko bardzo, niech ktoś jeden dołki wzrusza, a drugi, wyjęty flanc szpadelkiem, zaraz dosadza.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:56
      5. w ogóle jest to miesiąc w którym wszystko jeszcze fłancować można, a pleć już koniecznie trzeba.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:57
      6. pielenie zawczasu rozpoczynać, ażeby chwasty nie przerastały, bo wtedy trudno podążyć, przytem skoro zakwitną niepotrzebnie ziemię wysilają, okwitnięte zaś równie niepotrzebnie rozsiewają się po grzędach
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:57
      7. W drugiej połowie miesiąca powinna już być do użytku i na sprzedaż sałata z gruntu, dymka a nawet marchew karota jeżeli ta ostatnia na zimę sianą była.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:58
      8. Fasoli tyczkowej jako też grochom cukrowym po obrobieniu, zawczasu tyczki i gałęzie dawać, fasoli w każdym rzędzie, grochom dwoma rzędami przez zagonek nachylając gałęzie górą do siebie.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 21:59
      9. Szpinak można i teraz zasiać, ale koniecznie w cieniu a będzie przez parę tygodni do użytku, na słońcu zaś w tej porze, zaraz w nasienie wystrzeli.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:00
      10 W połowie miesiąca zasiać jarmużu na zimę, kalarepy późnej i kalafiorów; tych ostatnich jednocześnie wczesne i późne ażeby zapewnić sobie zbiór do października, późne bowiem dłuższego czasu do zawiązania potrzebują.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:00
      11. Ogórki w gruncie zasiane, jeżeli lato suche, po opieleniu dobrze polać na wieczór, a nazajutrz obsypać je tak, ażeby tę wilgotną ziemię nakryć i grobelkę z niej wzdłuż ogórków zrobić, tym sposobem potrzebną wilgoć dłużej zatrzymają.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:01
      12. Sałatę do połowy miesiąca można jeszcze fłancować na późniejszą, ale od połowy już zbyt prędko wyrasta
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:02
      13. Rzodkiewkę w tym miesiącu lepiej zasiewać długą, różową i białą, bo jest soczystsza i nie tak prędko robaczywieje jak okrągła. Taką podłużną chociaż od domowej potrzeby zostanie, żydzi chętnie kupują
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:03
      14. Kartofle forsowane powinny być już zdatne do użytku, podbierać je bardzo uważnie ażeby zbyt młodych nie odrywać i krzaki na powrót obsypać, gdYby susze uporczywie panowały lepiej z podbieraniem się wstrzymać.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:03
      15. Buraki ćwikłowe ziarnkami sadzone gdzie weszły kupką przerywać, zostawiając po jednej flancy, ale i tego nierobie w czasie suszy, lepiej choć później a doczekać deszczu
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:04
      16. Lejtewickie buraki w polu już można od połowy miesiąca wysadzić w redliny za pługiem. Takie sadzenie ma dwojaką zaletę: raz że susza nic im nie szkodzi bo skibą przykryte, powtóre że przez całe lato niepotrzebują ręcznego obrabiania. W sześć tygodni jak buraki już podrosną a chwasty się puszczą, obredlić jak kartofle, odkrywając tylko motyczką gdzie nadto ziemią przyciśnięte. Ponieważ koniecznym warunkiem ich udania, są flance mocne i grube, lepiej więc jeżeli takowe jeszcze niedorosły, częściowo sadzić nawet do połowy
      lipca.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:05
      17. Marchew pastewną opleć, przerwać a jak się podniesie i podrośnie obredlić, odgarniając ręką gdzie ją ziemia przykryje
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:06
      18. W ogóle marchew, pietruszkę i pasternak w rządki siane gdyby za gęsto weszły, lepiej wcześnie przerwać a grubsze porosną, zbyt gęsto zostawione nędznieją.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:06
      19. W y sadki buraków, marchwi, kapust cebuli etc. przywiązywać do kołków i żerdzi, ażeby ciężarem swoim niełamały się.
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:07
      20. Koło wina po okwitnieniu, gdy jagody dojdą wielkości ziarn grochu, robi się pierwsze obłamywanie; o tem szczegółowo poucza mała książeczka: 0 uprawie Wina w Ogrodach znanego Ogrodnika Michała Czepińskiego
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:08
      21. Wąsy poziomek i wszelkich truskawek starannie odejmować, tylko nie w czasie kwitnienia bo kwiat się otrząsa. Od poziomek dadzą się ręką oberwać, bo są cienkie i delikatne ale wszystkie inne radzę nożem obrzynać, są grube, szarpiąc je tedy, krzaki się podrywają i schną. Robić to po deszczu nie w czasie suszy, bo cały zbiór owocu stracić można. Jeżeli chcemy jak i gatunek rozmnożyć, zostawiać trzeba przy każdym
      krzaku silniejszym 2do3-ch wąsów: jak wrosną w ziemię, odciąć je od matek, choćby nie zaraz wysadzone być miały, niech do tego czasu rosną,
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:09
      22. Kwiaty dwuletnie jak bratki, niezapominajki, gwoździki chińskie i kartuzyjskie, zimotrwałe zaśjak: kam panule, digitalisy, Delphinium formosum, i inne w końcu miesiąca zasiać na gruncie w dobrą ziemię
    • madohora Re: Cztery pory roku czyli o Śląskich Zwyczajach 02.10.15, 22:10
      23. Cebulki z gruntu, jak liście obeschną wyjąć, by m iały czas do odpoczynku przed nowem ich zasadzeniem. Trzy lata jednakże w miejscu zostawać mogą, a wtedy by nie patrzeć na pusty klomb po ich okwitnieniu, zaflancować jednoroczne jakie kwiatki, któreby znów niezbytecznie je dusiły. Na ten cel hrachycone, lobelja, letnie lewkonje, wreszcie ostróżka karłowa siana w miejsce są najodpowiedniejsze
Pełna wersja