madohora
30.04.12, 09:28
Kajam się ale wczoraj czekałam na jakiś film i nie mając czym się zająć, w końcu wolny dzień a ja byłam trochę zmęczona więc jak ten przysłowiowy "mąż" z dowcipów, bez piwka - bo nie lubię - ale z pilotem w ręku trafiłam na ten program no i chwilę popatrzyłam...i wiem, że więcej tego nie będę oglądać. No ale to co zobaczyłam dało mi trochę do myślenia, bo po pierwsze "surowi" rodzice dla mnie wcale nie byli tacy surowi a to co było dla mnie jeszcze dziwniejsze nie wykazywali żadnej konsekwencji w swoim działaniu. Dziwne to jakieś dla mnie było. Druga sprawa nigdy w to nie uwierzę, że tydzień w innej rodzinie może doprowadzić do tego że młodzież aż tak się zmieni. Odbębią swoje przed kamerami i wrócą do swoich domów i dalej będzie tak jak było. A jeszcze za nimi wakacje na koszt TVN, "popularność" no i może coś więcej?