Dowcipy o dzieciach

    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 17:55
      Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi:
      - Twój nie ma skórki na końcu!
      - Byłem obrzezany.
      - Co to znaczy?
      - To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu.
      - Ile miałeś lat, jak to zrobili?
      - Moja mam mówi, że miałem dwa dni.
      - Bolało?
      - Czy bolało?! Nie mogłem chodzić przez rok!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54
        Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
        - Jasiu! Co się stało?!
        - Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
        - Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
        - Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54
        - Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
        - A ile Pani ma dzieci?
        - Sześcioro.
        - To najpraktyczniejszy byłby asfalt...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54
        - Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?!
        - To na sen.
        - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?!
        - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54
        Pewna mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem, gdy zamykają się w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem:
        - Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie?
        - O miesiączkę mamusiu...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55
        Babcie rozmawiają o swoich wnukach.
        - Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w
        ziemi.
        - Mój będzie lekarzem, cały dzień bandażuje lalki.
        - A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i
        mówi: "Babciu, ale odlot!"
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55
        Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro:
        – Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu.
        Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi:
        – Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!
        – A włosy?
        – Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!
        – O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55
        - Mamo... kup mi małpkę. Proszę!
        - A czym Ty ją będziesz karmił synku?
        - Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55
        – Tatusiu, czy zdajesz sobie sprawę, że mama jest lepszym kierowcą niż ty?
        – Chyba żartujesz?
        – Uwierz mi. Sam tłumaczyłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:52
        Przychodzi mama z synkiem do lekarza.
        - Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku.
        Doktor obejrzał siusiaka i mówi:
        - W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:52
        - Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką twą a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi?
        Zadumał się ojciec i odrzekł:
        - A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
        I odpowiedział mu junior:
        - No babcię Marysię...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:53
        Mama woła dziecko na podwórku:
        - Jaaaaaaaaaaaaaasiu do dooooomu!
        - A co?! Spać mi się chce?
        - Nie! Głodny jesteś!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:53
        Wchodzi matka do pokoju dorastającego syna. Patrzy, a tam na ścianach pełno plakatów z rozebranymi panienkami.
        Matka:
        - I co, będziesz się teraz gapił na gołe baby?
        Syn:
        - A co, mam się gapić na gołe ściany?
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54
        Kowalewska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego synka przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania. Na zakupach w hipermarkecie mały się zgubił. Chwile później usłyszała przez komunikat: "Piotruś Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..."
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54
        Dziadek opowiada wnuczkowi:
        - A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet?
        - Jak to dziadku? W caaaałym Carrefourze?!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54
        Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę.
        - I jak wyglądam, babciu?
        - Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki?
        - A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu?
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:55
        Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent:
        - Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe?
        Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie:
        - Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:58
        Romuś słyszał rodzinną legendę, że jego ojciec, dziadek, a nawet pradziadek w dniu swoich urodzin chodzili po pobliskim jeziorze, jak Jezus bez mała. Postanowiwszy przekonać się o jej prawdziwości w swoim przypadku, wypłynął w dniu swoich urodzin łódką na środek jeziora - przełożył nogi przez burtę ... i omal się nie utopił.
        - Romuś - westchnęła babcia, kiedy go przywieziono do domu - twój ojciec i - świeć panie nad ich duszami - dziadek i pradziadek, urodzili się w styczniu, ty - w lipcu.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59
        - Dzień dobry sąsiedzie! Jak tam wasz chłopczyk?
        - Dziękuję, wszystko w porządku. Narzekamy tylko na brak snu. Czujemy się z tego tytułu dość podle.
        - A jak Natasza?
        - Natasza to ja! Wania wygląda jeszcze gorzej...
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59
        - No, córeczko, pokażmy , jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy:
        - Sty...?
        - Czeń!
        - Lu...?
        - Ty!
        - A dalej sama!
        - Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59
        Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
        Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
        - Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
        Mam i tata podskoczyli w łóżku:
        - A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
        - Ich dziecko też stoi na balkonie.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:00
        Był sobie chłopiec i dziewczynka w czwartej klasie. Chłopiec przyszedł do dziewczynki z piłką i kpił z niej mówiąc:
        - Ha, ha! Nie możesz mieć piłki, bo jesteś dziewczynką!
        Dziewczynka z płaczem biegnie do swojej mamy i mama kupuje jej piłkę. Chłopiec jest wściekły. Następnego dnia przyjeżdża więc na chłopięcym rowerku i dokucza jej:
        - Ha, ha! Nie możesz mieć chłopięcego rowerku, bo jesteś dziewczynką!
        Dziewczynka biegnie z płaczem do mamy i dostaje chłopięcy rowerek. Chłopiec naprawdę się wkurzył. Następnego dnia przychodzi więc, ściąga portki i mówi:
        - Mam coś, czego nie dostaniesz od mamy, nawet jeśli będziesz płakać!
        Dziewczynka biegnie z płaczem do mamy, po chwili wraca, podciąga swoją sukienkę i mówi:
        - Moja mama mówi, że póki mam coś takiego, to mogę dostać tyle ile zechcę takich, jak ty masz!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:00
        W aptece:
        - Pse pana, cy to pan spsedaje tlan?
        - Tak dziecko, a o co chodzi?
        - Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:01
        Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi:
        - Twój nie ma skórki na końcu!
        - Byłem obrzezany.
        - Co to znaczy?
        - To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu.
        - Ile miałeś lat, jak to zrobili?
        - Moja mam mówi, że miałem dwa dni.
        - Bolało?
        - Czy bolało?! Nie mogłem chodzić przez rok!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:01
        Rozpaczliwie płaczącego syna pyta ojciec:
        - Dlaczego płaczesz synku?
        - Zgubiłem 10 zł, odpowiada syn.
        - Nie płacz, dam ci 10 zł
        Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
        - Co się stało synku? - pyta ojciec.
        - Gdybym nie zgubił tamtych 10 zł, to miałbym teraz 20 zł.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:04
        Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. Używał miotły swojej mamy jako konia i hasał na niej aż do zmroku. Zostawił miotłę na tyłach werandy. Jego mama sprzątała kuchnię i zorientowała się, że nie ma miotły. Spytała o to chłopca, a ten powiedział, gdzie ją zostawił. Mama poprosiła go, żeby ją przyniósł. Chłopiec powiedział, że boi się ciemności i nie pójdzie. Jego mama uśmiechnęła się i powiedziała:
        - Pan też jest na zewnątrz, nie bój się.
        Chłopiec otworzył tylne drzwi i powiedział:
        - Panie, jeśli tam jesteś, podaj mi miotłę.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:05
        Scenka rodzajowa w kościele:
        Już prawie koniec mszy, mały chłopczyk, tak na oko 3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie. Kręci sie coraz bardziej i marudzi sobie pod nosem.W pewnym momencie rzuca:
        - Mamo! Niech ksiądz już powie "Idźcie ofiary do domu"
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:05
        Myśliwy zabija niedźwiedzia i przywozi go do domu. Postanawia oporządzić zdobycz i ugotować kolację. Wie, że jego dzieci są niejadkami, i nie jadłyby, gdyby wiedziały, co to jest - więc decyduje, że im nie powie. Mały synek pyta:
        - Co będzie na kolację?
        - Zobaczysz.
        Zaczyna się kolacja i jego córka pyta, co jedzą.
        - No dobra - mówi ojciec - dam wam podpowiedź: tak czasem nazywa mnie wasza mama.
        - Jemy dupka!!! - wykrzyknęła córka.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 10.09.18, 19:54
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 24.01.22, 22:25
        Ojciec uznał, że jego syn za dużo czasu spędza grając na komputerze. Chcąc go zmotywować do większego wysiłku w nauce, powiedział do niego:
        - Kiedy Abraham Lincoln był w twoim wieku, czytał książki przy świetle kominka.
        Syn odpowiedział bez odrywania wzroku od komputera:
        - Kiedy Lincoln był w twoim wieku, był już prezydentem Stanów Zjednoczonych.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 24.01.22, 22:25
        – Tatusiu, czy zdajesz sobie sprawę, że mama jest lepszym kierowcą niż ty?
        – Chyba żartujesz?
        – Uwierz mi. Sam tłumaczyłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 17:58
      https://i.obrazky.pl/dzecko-na-barana-sika-709-OBRAZKY.PL.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:02
      Rozpaczliwie płaczącego syna pyta się ojciec:
      - Dlaczego płaczesz synku?
      - Zgubiłem moje 10.- zł , odpowiada syn.
      - Nie płacz, dam ci 10.- zł
      Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
      - Co się stało synku? - pyta ojciec.
      - Gdybym nie zgubił tamtych 10.- zł, to miałbym teraz 20.- zł.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:04
      Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. Używał miotły swojej mamy jako konia i hasał na niej aż do zmroku. Zostawił miotłę na tyłach werandy. Jego mama sprzątała kuchnię i zorientowała się, że nie ma miotły. Spytała o to chłopca, a ten powiedział, gdzie ją zostawił. Mama poprosiła go, żeby ją przyniósł. Chłopiec powiedział, że boi się ciemności i nie pójdzie. Jego mama uśmiechnęła się i powiedziała:
      - Pan też jest na zewnątrz, nie bój się.
      Chłopiec otworzył tylne drzwi i powiedział:
      - Panie, jeśli tam jesteś, podaj mi miotłę.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:06
      Myśliwy zabija niedźwiedzia i przywozi go do domu. Postanawia oporządzić zdobycz i ugotować kolację. Wie, że jego dzieci są niejadkami, i nie jadłyby, gdyby wiedziały, co to jest - więc decyduje, że im nie powie. Mały synek pyta:
      - Co będzie na kolację?
      - Zobaczysz.
      Zaczyna się kolacja i jego córka pyta, co jedzą.
      - No dobra - mówi ojciec - dam wam podpowiedź: tak czasem nazywa mnie wasza mama.
      - Jemy dupka!!! - wykrzyknęła córka.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:10
      https://i.obrazky.pl/mewa-na-glowie-dziecka-907-OBRAZKY.PL.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 20:58
      est zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
      - Aniu, czy to są kwiaty?
      - Skąd pani wiedziała?
      Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
      - Waldku, czy to są czekoladki?
      - Skąd pani wiedziała?
      Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
      - Jasiu, czy to jest szampan?
      - Nie...
      Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
      - No to może ajerkoniak?
      - Nie...
      - Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
      - Świnka morska!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:01
      Jasio wraca do domu i szlocha rozpaczliwie.
      - Co się stało?! - pyta mama.
      - Łowiliśmy z tatą ryby i trafiła mu się naprawdę wielka sztuka, ale kiedy zaczął ją wyciągać, to się zerwała i uciekła.
      - Daj spokój, Jasiu. To nie jest powód do płaczu! Powinieneś się raczej śmiać z tego.
      - I tak właśnie zrobiłem, mamusiu...
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:04
      Pani pyta Jasia:
      - Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
      - Missisipi.
      - Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
      - O sześć liter.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:15
      i.obrazky.pl/labrador-554-OBRAZKY.PL.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:19
      Jasio zwierza się koledze:
      - Wydaje mi się, że moi rodzice mnie nienawidzą.
      - Dlaczego tak myślisz?!
      - Dają mi dziwne zabawki do kąpieli...
      - Do kąpieli różne rzeczy się bierze.
      - Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:23
      https://i.obrazky.pl/mina-niemowlaka-197-OBRAZKY.PL.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:27
      Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna:
      - Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona....
      Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił:
      - Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:41
      Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
      - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
      Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
      Może ktoś z Was wie?
      W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
      - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
      Jaś podnosi w górę rączkę:
      - Monotonia!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:46
      Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
      - Dziesięć minut spóźnienia!
      - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 09.07.12, 23:30
      - Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?!
      > - To na sen.
      > - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?!
      > - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 04.10.12, 18:55
      https://i.obrazky.pl/zyrafa-wiewiorka-565-OBRAZKY.PL.jpg
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 16.12.12, 15:44
      ...
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 07.02.13, 10:35
      Dzieci są rewelacyjne. A i tak najlepsze są autentyki w wykonaniu dzieciaków
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 11.04.13, 00:59

    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:28
      Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?!
      - To na sen.
      - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?!
      - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia.
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:28
      Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły?
      - Kolega z klasy, syn generała...
      - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:29
      Kilkuletni chłopczyk i dziewczynka w tym samym wieku kąpią się razem w wannie. Dziewczynka dostrzega siusiaka i pyta chłopczyka:
      - Mogę dotknąć?
      Chłopczyk oburzony:
      - Nie ma mowy! Swojego już urwałaś!
      • madohora2 Re: Dowcipy o dzieciach 23.01.14, 10:15
        
    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 26.04.14, 17:21

    • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 10.07.14, 20:59
      Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?!
      - To na sen.
      - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?!
      - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 03.11.14, 02:45

        • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 03.02.15, 21:35

      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:53
        - Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły?
        - Kolega z klasy, syn generała...
        - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 10.09.18, 19:53
        Byłam wczoraj w kościele w Bujakowie. Ksiądz czyta Ewangelię i jak to bywa mówi:
        - Ewangelia według Świętego Mateusza
        A nagle na cały kościół odzywa się dziecinny głosik MATEUSZKA!
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 16.01.19, 01:24
        O milusińskich nowe dowcipy?
        Będę powtarzać. Nie zdradź przed nikim.
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 24.01.22, 22:25
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/RYdgUwFaa5fXUy7G2X.png
      • madohora Re: Dowcipy o dzieciach 29.01.23, 21:55
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ckBD9NLF1cbzFRyxX.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja