madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 17:55 Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi: - Twój nie ma skórki na końcu! - Byłem obrzezany. - Co to znaczy? - To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu. - Ile miałeś lat, jak to zrobili? - Moja mam mówi, że miałem dwa dni. - Bolało? - Czy bolało?! Nie mogłem chodzić przez rok! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54 Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta: - Jasiu! Co się stało?! - Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu. - Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?! - Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54 - Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego - mówi kobieta w sklepie z dywanami. - A ile Pani ma dzieci? - Sześcioro. - To najpraktyczniejszy byłby asfalt... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54 - Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?! - To na sen. - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?! - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:54 Pewna mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem, gdy zamykają się w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem: - Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie? - O miesiączkę mamusiu... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55 Babcie rozmawiają o swoich wnukach. - Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi. - Mój będzie lekarzem, cały dzień bandażuje lalki. - A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi: "Babciu, ale odlot!" Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55 Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro: – Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu. Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi: – Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód! – A włosy? – Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy! – O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55 - Mamo... kup mi małpkę. Proszę! - A czym Ty ją będziesz karmił synku? - Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:55 – Tatusiu, czy zdajesz sobie sprawę, że mama jest lepszym kierowcą niż ty? – Chyba żartujesz? – Uwierz mi. Sam tłumaczyłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:52 Przychodzi mama z synkiem do lekarza. - Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku. Doktor obejrzał siusiaka i mówi: - W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:52 - Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką twą a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi? Zadumał się ojciec i odrzekł: - A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią? I odpowiedział mu junior: - No babcię Marysię... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:53 Mama woła dziecko na podwórku: - Jaaaaaaaaaaaaaasiu do dooooomu! - A co?! Spać mi się chce? - Nie! Głodny jesteś! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:53 Wchodzi matka do pokoju dorastającego syna. Patrzy, a tam na ścianach pełno plakatów z rozebranymi panienkami. Matka: - I co, będziesz się teraz gapił na gołe baby? Syn: - A co, mam się gapić na gołe ściany? Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54 Kowalewska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego synka przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania. Na zakupach w hipermarkecie mały się zgubił. Chwile później usłyszała przez komunikat: "Piotruś Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..." Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54 Dziadek opowiada wnuczkowi: - A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet? - Jak to dziadku? W caaaałym Carrefourze?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:54 Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę. - I jak wyglądam, babciu? - Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki? - A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu? Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:55 Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent: - Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe? Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie: - Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:58 Romuś słyszał rodzinną legendę, że jego ojciec, dziadek, a nawet pradziadek w dniu swoich urodzin chodzili po pobliskim jeziorze, jak Jezus bez mała. Postanowiwszy przekonać się o jej prawdziwości w swoim przypadku, wypłynął w dniu swoich urodzin łódką na środek jeziora - przełożył nogi przez burtę ... i omal się nie utopił. - Romuś - westchnęła babcia, kiedy go przywieziono do domu - twój ojciec i - świeć panie nad ich duszami - dziadek i pradziadek, urodzili się w styczniu, ty - w lipcu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59 - Dzień dobry sąsiedzie! Jak tam wasz chłopczyk? - Dziękuję, wszystko w porządku. Narzekamy tylko na brak snu. Czujemy się z tego tytułu dość podle. - A jak Natasza? - Natasza to ja! Wania wygląda jeszcze gorzej... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59 - No, córeczko, pokażmy , jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy: - Sty...? - Czeń! - Lu...? - Ty! - A dalej sama! - Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 20:59 Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy. Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje. - Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks. Mam i tata podskoczyli w łóżku: - A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec. - Ich dziecko też stoi na balkonie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:00 Był sobie chłopiec i dziewczynka w czwartej klasie. Chłopiec przyszedł do dziewczynki z piłką i kpił z niej mówiąc: - Ha, ha! Nie możesz mieć piłki, bo jesteś dziewczynką! Dziewczynka z płaczem biegnie do swojej mamy i mama kupuje jej piłkę. Chłopiec jest wściekły. Następnego dnia przyjeżdża więc na chłopięcym rowerku i dokucza jej: - Ha, ha! Nie możesz mieć chłopięcego rowerku, bo jesteś dziewczynką! Dziewczynka biegnie z płaczem do mamy i dostaje chłopięcy rowerek. Chłopiec naprawdę się wkurzył. Następnego dnia przychodzi więc, ściąga portki i mówi: - Mam coś, czego nie dostaniesz od mamy, nawet jeśli będziesz płakać! Dziewczynka biegnie z płaczem do mamy, po chwili wraca, podciąga swoją sukienkę i mówi: - Moja mama mówi, że póki mam coś takiego, to mogę dostać tyle ile zechcę takich, jak ty masz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:00 W aptece: - Pse pana, cy to pan spsedaje tlan? - Tak dziecko, a o co chodzi? - Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:01 Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi: - Twój nie ma skórki na końcu! - Byłem obrzezany. - Co to znaczy? - To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu. - Ile miałeś lat, jak to zrobili? - Moja mam mówi, że miałem dwa dni. - Bolało? - Czy bolało?! Nie mogłem chodzić przez rok! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:01 Rozpaczliwie płaczącego syna pyta ojciec: - Dlaczego płaczesz synku? - Zgubiłem 10 zł, odpowiada syn. - Nie płacz, dam ci 10 zł Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz. - Co się stało synku? - pyta ojciec. - Gdybym nie zgubił tamtych 10 zł, to miałbym teraz 20 zł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:04 Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. Używał miotły swojej mamy jako konia i hasał na niej aż do zmroku. Zostawił miotłę na tyłach werandy. Jego mama sprzątała kuchnię i zorientowała się, że nie ma miotły. Spytała o to chłopca, a ten powiedział, gdzie ją zostawił. Mama poprosiła go, żeby ją przyniósł. Chłopiec powiedział, że boi się ciemności i nie pójdzie. Jego mama uśmiechnęła się i powiedziała: - Pan też jest na zewnątrz, nie bój się. Chłopiec otworzył tylne drzwi i powiedział: - Panie, jeśli tam jesteś, podaj mi miotłę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:05 Scenka rodzajowa w kościele: Już prawie koniec mszy, mały chłopczyk, tak na oko 3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie. Kręci sie coraz bardziej i marudzi sobie pod nosem.W pewnym momencie rzuca: - Mamo! Niech ksiądz już powie "Idźcie ofiary do domu" Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 21:05 Myśliwy zabija niedźwiedzia i przywozi go do domu. Postanawia oporządzić zdobycz i ugotować kolację. Wie, że jego dzieci są niejadkami, i nie jadłyby, gdyby wiedziały, co to jest - więc decyduje, że im nie powie. Mały synek pyta: - Co będzie na kolację? - Zobaczysz. Zaczyna się kolacja i jego córka pyta, co jedzą. - No dobra - mówi ojciec - dam wam podpowiedź: tak czasem nazywa mnie wasza mama. - Jemy dupka!!! - wykrzyknęła córka. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 24.01.22, 22:25 Ojciec uznał, że jego syn za dużo czasu spędza grając na komputerze. Chcąc go zmotywować do większego wysiłku w nauce, powiedział do niego: - Kiedy Abraham Lincoln był w twoim wieku, czytał książki przy świetle kominka. Syn odpowiedział bez odrywania wzroku od komputera: - Kiedy Lincoln był w twoim wieku, był już prezydentem Stanów Zjednoczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 24.01.22, 22:25 – Tatusiu, czy zdajesz sobie sprawę, że mama jest lepszym kierowcą niż ty? – Chyba żartujesz? – Uwierz mi. Sam tłumaczyłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:02 Rozpaczliwie płaczącego syna pyta się ojciec: - Dlaczego płaczesz synku? - Zgubiłem moje 10.- zł , odpowiada syn. - Nie płacz, dam ci 10.- zł Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz. - Co się stało synku? - pyta ojciec. - Gdybym nie zgubił tamtych 10.- zł, to miałbym teraz 20.- zł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:04 Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. Używał miotły swojej mamy jako konia i hasał na niej aż do zmroku. Zostawił miotłę na tyłach werandy. Jego mama sprzątała kuchnię i zorientowała się, że nie ma miotły. Spytała o to chłopca, a ten powiedział, gdzie ją zostawił. Mama poprosiła go, żeby ją przyniósł. Chłopiec powiedział, że boi się ciemności i nie pójdzie. Jego mama uśmiechnęła się i powiedziała: - Pan też jest na zewnątrz, nie bój się. Chłopiec otworzył tylne drzwi i powiedział: - Panie, jeśli tam jesteś, podaj mi miotłę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 18:06 Myśliwy zabija niedźwiedzia i przywozi go do domu. Postanawia oporządzić zdobycz i ugotować kolację. Wie, że jego dzieci są niejadkami, i nie jadłyby, gdyby wiedziały, co to jest - więc decyduje, że im nie powie. Mały synek pyta: - Co będzie na kolację? - Zobaczysz. Zaczyna się kolacja i jego córka pyta, co jedzą. - No dobra - mówi ojciec - dam wam podpowiedź: tak czasem nazywa mnie wasza mama. - Jemy dupka!!! - wykrzyknęła córka. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 20:58 est zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi: - Aniu, czy to są kwiaty? - Skąd pani wiedziała? Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi: - Waldku, czy to są czekoladki? - Skąd pani wiedziała? Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać. - Jasiu, czy to jest szampan? - Nie... Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować": - No to może ajerkoniak? - Nie... - Poddaję się, Jasiu. Co to jest? - Świnka morska! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:01 Jasio wraca do domu i szlocha rozpaczliwie. - Co się stało?! - pyta mama. - Łowiliśmy z tatą ryby i trafiła mu się naprawdę wielka sztuka, ale kiedy zaczął ją wyciągać, to się zerwała i uciekła. - Daj spokój, Jasiu. To nie jest powód do płaczu! Powinieneś się raczej śmiać z tego. - I tak właśnie zrobiłem, mamusiu... Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:04 Pani pyta Jasia: - Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi? - Missisipi. - Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa? - O sześć liter. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:15 i.obrazky.pl/labrador-554-OBRAZKY.PL.jpg Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:19 Jasio zwierza się koledze: - Wydaje mi się, że moi rodzice mnie nienawidzą. - Dlaczego tak myślisz?! - Dają mi dziwne zabawki do kąpieli... - Do kąpieli różne rzeczy się bierze. - Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:27 Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna: - Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona.... Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił: - Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:41 Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie. - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie? W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki. - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono... Jaś podnosi w górę rączkę: - Monotonia! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 31.05.12, 21:46 Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła: - Dziesięć minut spóźnienia! - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 09.07.12, 23:30 - Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?! > - To na sen. > - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?! > - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 07.02.13, 10:35 Dzieci są rewelacyjne. A i tak najlepsze są autentyki w wykonaniu dzieciaków Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:28 Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?! - To na sen. - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?! - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:28 Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? - Kolega z klasy, syn generała... - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 23.07.13, 21:29 Kilkuletni chłopczyk i dziewczynka w tym samym wieku kąpią się razem w wannie. Dziewczynka dostrzega siusiaka i pyta chłopczyka: - Mogę dotknąć? Chłopczyk oburzony: - Nie ma mowy! Swojego już urwałaś! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 10.07.14, 20:59 Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?! - To na sen. - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?! - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 20.02.18, 19:53 - Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? - Kolega z klasy, syn generała... - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 10.09.18, 19:53 Byłam wczoraj w kościele w Bujakowie. Ksiądz czyta Ewangelię i jak to bywa mówi: - Ewangelia według Świętego Mateusza A nagle na cały kościół odzywa się dziecinny głosik MATEUSZKA! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o dzieciach 16.01.19, 01:24 O milusińskich nowe dowcipy? Będę powtarzać. Nie zdradź przed nikim. Odpowiedz Link