Tony Nicklinson nie żyje.

22.08.12, 21:17
zamknięty
W Wielkiej Brytanii zmarł sparaliżowany mężczyzna, który w sądzie walczył o prawo do własnej eutanazji. Po ostatniej przegranej sprawie przestał przyjmować pokarm.
Tony Nicklinson cierpiał na tak zwany syndrom zamknięcia. Był sprawny umysłowo, wszystko widział, słyszał i rozumiał, ale miał całkowicie bezwładne ciało. Porozumiewał się, mrugając oczami oraz przez syntezator mowy. Prosił, by lekarze mogli zakończyć jego życie bez narażania się na konsekwencje prawne.
Tydzień temu Sąd Najwyższy odrzucił jego wniosek i stwierdził, że sprawą powinien zająć się parlament. 58-letni chory przestał wtedy przyjmować pokarmy, odmawiał leczenia, dostał zapalenia płuc i jego stan szybko się pogarszał
- Dziś otrzymałam telefon od jego żony, która potwierdziła, że Tony Nicklinson zmarł dziś rano - potwierdziła na konferencji prasowej jego prawniczka Saimo Chahal.
Skomplikowana walka Nicklinsona o prawo do eutanazji trwała dwa lata. On sam podkreślał, że jego życie jest nie do zniesienia i że w przeciwieństwie do innych ludzi nie ma możliwości wyboru, bo nawet samobójstwo, ze względu na całkowity paraliż, nie jest możliwe.


metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,12347948,Tony_Nicklinson_nie_zyje__Byl_symbolem_walki_o_eutanazje.html
    • madohora Re: Tony Nicklinson nie żyje. 22.08.12, 21:25
      zamknięty
      Parę lat temu oglądałam film - niestety nie pamiętam tytułu - o podobnym przyadku. Całkowicie sparaliżowany mężczyzna walczył o prawo do eutanazji - niestety dla niego odmówiono mu. Ze względu na swój stan nie mógł popełnić samobójstwa (nie był w stanie). W końcu zrozpaczony poprosił kogoś z otoczenia, by ten "popełnił na nim samobójstwo" a mówiąc prościej chciał by ktoś go otruł, gdyż była to jedyna możliwość zejścia z tego świata. Aby bardziej zagmatwać fabułę filmu a może wątpliwości moralne miało to być tak zrobione, że w sprawę zamieszane były dwie osoby - chodziło o to aby ten ktoś nie wiedział kto z nich faktycznie popełnił morderstwo. W filmie było dużo etyki i problematyki moralnej. Jednak kończy się tak, że ktoś podał mu truciznę facet odchodzi z tego świata.
    • madohora Re: Tony Nicklinson nie żyje. 05.10.12, 10:45
      zamknięty
      [*]
    • madohora Re: Tony Nicklinson nie żyje. 16.12.12, 19:58
      zamknięty

    • madohora Re: Tony Nicklinson nie żyje. 06.02.13, 11:54
      zamknięty

    • madohora Re: Tony Nicklinson nie żyje. 10.04.13, 10:11
      zamknięty

Inne wątki na temat:
Pełna wersja