Dodaj do ulubionych

Świąteczne zwyczaje

22.12.12, 22:20
PIERWSZA GWIAZDKA

Jest symbolem Gwiazdy Betlejemskiej, której pojawienie się towarzyszyło narodzinom Jezusa. Dzięki niej pasterze, Trzej Królowie mogli dotrzeć do miejsca narodzin Zbawiciela. Dziś oczekujemy pierwszej gwiazdy, jaka pojawi się na wigilijnym niebie. Dopiero, gdy ona zabłyśnie możemy, według tradycji, siąść do stołu i podzielić się opłatkiem.
Obserwuj wątek
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:26
      opłarek

      Opłatek (z łac. oblatum – "dar ofiarny") – bardzo cienki biały płatek chlebowy, przaśny (czyli niekwaszony i niesolony), wypiekany z białej mąki i wody bez dodatku drożdży, którym dzielą się chrześcijanie, zgromadzeni przy stole wigilijnym, składając sobie życzenia.
      Nie jest to zwyczaj wyłącznie polski, spotykany też na Słowacji, Litwie, Ukrainie, w Czechach i we Włoszech. Zwyczaj łamania cienkiego opłatka z mąki pszennej i wody pojawił się w Polsce pod koniec XVIII w. i tutaj przetrwał. Szczególnego znaczenia nabierał w niektórych okresach historycznych, np. podczas zaborów.
      Opłatek wigilijny jest symbolem pojednania i przebaczenia, znakiem przyjaźni i miłości. Dzielenie się nim na początku wieczerzy wigilijnej wyraża chęć bycia razem, bo przecież ludzie skłóceni nie zasiadają do wspólnego stołu. Ma swoją symbolikę w wymiarze nie tylko duchowym: sama materia opłatka: "chleb", podkreśla również doczesny charakter życzeń. W podtekście tego życzenia jest nawiązanie do modlitwy Ojcze Nasz: oby nam go nie zabrakło (chleba naszego powszedniego...). Symbolika chleba ma jeszcze inny wymiar: należy być jak chleb dobrym i jak chleb podzielnym.

      Tradycja łamania się opłatkiem swoje korzenie ma w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Nie miała początkowo związku z Bożym Narodzeniem, była symbolem komunii duchowej członków wspólnoty. Zwyczaj błogosławienia chleba nazywano eulogiami. Z czasem na wigilijną mszę przynoszono chleb, który błogosławiono i którym się dzielono. Zabierano go też do domów dla chorych, czy tych, którzy z różnych powodów nie byli w kościele, przesyłano krewnym i znajomym.
      Praktyka przesyłania sobie eulogii, popularna w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, zanikać zaczęła w IX wieku na mocy dekretów synodów karolińskich, które chciały zachować zacierającą się różnicę między opłatkiem konsekrowanym a pobłogosławionym.

      Opłatki wypiekano przy klasztorach oraz kościołach. Używano w tym celu specjalnych metalowych form, do których wlewano ciasto.
      Na początku XIX wieku popularne stały się, znane tylko w Polsce, ozdoby z opłatka, które zawieszano nad stołem wigilijnym. Miały zapewnić szczęście i powodzenie w nadchodzącym roku. Również tzw. światy, którymi dekorowane były zawieszane u sufitu podłaźniczki wykonane były z kolorowego ciasta opłatkowego.
      Oprócz białego opłatka, przeznaczonego na komunikanty i do łamania się podczas wigilii, wypieka się również kolorowy, przeznaczony dla zwierząt domowych i bydła. Na Śląsku znany jest tzw. "radośnik", czyli opłatek posmarowany miodem, dawany dzieciom.
      W potocznym znaczeniu opłatek (zwany inaczej spotkaniem opłatkowym) oznacza rodzaj spotkania organizowanego w zakładach pracy, wspólnotach oraz instytucjach w okresie Adwentu lub Bożego Narodzenia, połączonego z łamaniem się opłatkiem i składaniem życzeń
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 26.12.13, 22:15
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/R0Cw3mNzamGDQQUtWB.jpg
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 03.12.22, 19:07
        Chrzciny. Kumotrów, czyli rodziców, „ojców“ chrzestnych zamawiano jeszcze przed urodzeniem się dziecka, a najczęściej ojcowie sami się wmawiali, odmowa zaś była największą obrazą. Przed wyjściem do kościoła na chrzest tak kumotrowie jak kumoski w domu rodziców dziecka napili się, a tę „fete“ sprawiali „ojcowie“. Dziecko do chrztu niosła akuszerka „majstrowa“ (drwiąco „ciągawka“), za co od kumotrów dostawała pieniądze dopiero po chrzcie. Jeżeli dziecko podczas chrztu płakało, było to dobrą wróżbą, uważano, że się będzie chowało. Po ochrzczeniu dziecka, w kościele całowali się kumotrowie. Na pamiątkę chrztu dostawało dziecko od rodziców chrzestnych monety srebrne stare, przynajmniej dwie od każdego, „na wiązanie u . Kumotrowie przyszedłszy od chrztu do domu, wsuwali dziecko nieznacznie matce do łóżka, mówiąc „Wzięliśmy Żyda, przynosimy chrześcijanina, oddajemy kumosi u . Chrzciny dopiero teraz się rozpoczynały, to jest następowało zapijanie i traktowanie. Rodzice dziecka uważali na zachowanie się kumotrów, bo takim miał być noworodek, jak oni, bo podług ich mniemania dziecko mogło się w nich „wrodzić Chrzestniak podrósłszy, gdy zobaczył ojców chrzestnych, biegł ku nim, żeby ich w rękę ucałować, za co otrzymywał prawie za wsze po kilka groszy.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 14:23
        ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA - www.kuratorium.pl - 22.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 15:48
        W Norwegii i Finlandii na Boże Narodzenie przygotowywany jest gravlax, czyli danie z łososia
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 26.12.22, 22:15
        OGRÓD ŚWIATEŁ - www.msn.com.pl - 26.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 21:10
        Gdy ministranci jedną z powyższych kolęd od
        śpiewali, to obecnym dziewczynom nie pozostało
        nic innego, jak wywiązać się z tego i dać im coś od
        grosza jako kolędę, bo w przeciwnym razie obawia
        ła się, że mogliby jej szczęście popsuć, ogłaszając o
        niej, że jest skąpą i łakomą. I obecni naglili dziew
        czynę do dania kolędy mówiąc, że gdy nieda kolę
        dy, to się też nigdy nie wyda, jak to byli chłopcy
        śpiewali.
        Jeżeli ministranci kolędę otrzymali, to wtenczas
        zaśpiewali na podziękowanie co następuje:
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:25
        Chociaż przyszła znów zima — i na dworze mróz trzyma,
        Przecież cieszą się i starzy i młodzi;
        Bo z tym śniegiem co leci, —,. upragnione przez dzieci,
        Idą wieści, że już ,,Gwiazdka" nadchodzi!
        Gdyśmy się doczekali, — i przy drzewku zebrali —
        Uroczystość ową wielką świętować,
        Więc dorocznym zwyczajem—dziś przed wami tu-stajem
        Różne wiersze by wam znów deklamować.
        Ale najpierw zebranym, wszystkim gościom kochanym
        Najuprzejmiej my się mali kłaniamy,
        1 rodziców - i miłych — zbliska, zdalsza przybyłych -
        Wszystkich gości jak najpiękniej witamy!
        Kiedy drzewko tak śliczne, zgromadzenie tak liczne,
        No to ,,Gwiazdka" będzie dzisiaj wspaniała;
        W okolicy zaś wszędzie — całe święta iuż będzie
        0 tej ,,Gwiazdce" opowiadać wieś cała!
        Dziatwa dziś ucieszona, - w swe drzewko zapatrzona,
        Ni na chwilę nie oderwie stąd wzroku;
        Lecz i cała starszyzna, — myślę, że mi to przyzna,
        Że dzień ,,Gwiazdki" najpiękniejszym dniem w roku.
        Więc witajcie kochani, - tu przy ,,Gwiazdce" zebrani;
        Dziś chwil szczęścia z nami parę przeżyjcie,
        Widząc radość zaś naszą, — młodość szczęśliwą waszą,
        1 dziecinne lata swoje — wspomnijcie
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:27
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7b/Oplatki.w.koszyczku.jpg/250px-Oplatki.w.koszyczku.jpg
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:29
      SIANKO

      Kładziemy je pod białym obrusem na stole, przy którym będziemy spożywać wigilijną kolację. Symbolizuje oczywiście miejsce, w jakim przyszedł na świat Jezus – szopkę i siano, na którym leżał po urodzeniu.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 21.12.19, 18:05
        Wilja w O'gólnoścI jestto dz,i:eń poprzed!zaj<l!cy jakie.
        święta. Słowo wilja pochodz:i oidi słów łacińskich vigila et
        - vigilae, t. j. c.zlUwa,ć
        - -ce;wwanie.
        Wilją, czyJi czuwaniem naJz.ywają się dJni poprze-
        dzającle Jakie świ:ęto dlategO', PlQlniewa?ż dia:wnemi czasy
        wi.:;:.r.nichrześcianie w dni te za dni:a pośdli i, wśród dnia
        wszYlstko sobie p'rzys.piOlsobili, co. im
        w dniu nast.ępnym
        potrz,ebnem by?o. W nocy wcaIe się spać ni,ekład!i,
        le,cz częścią po domach .aJ częśc.ią po. kościolach licznic
        się gmmadtząc, całą TIQC 'czuwali modląc się ? pi,eśll1i na-
        bożne śpieW:a(iąc tak d?uglo. aż się nabożeń?two ku ucz-
        czeniu tego święta? które'gQ czuwając wy,cwkiwali, roz-
        poczętO', w kt6rem to .na<bo'żleńJstw:ie znowu sz,cz,ery j
        se,rdeczny udział bifaJi.
        _ Gdy j,edinakże: nocne te czuwania i nabożne schadz-
        ki nie:klilediy w g:rz,eszne z!biegowi'ska się W:Y:rad'Z.a?y', te-
        dy zabra:niał i zakazy,w:ał je Kościół św. tak, że zwol-
        na wyJs.zły one ze zwyczaju lU osób śWii.:;:,ckich a zacha-
        wały ?ię tyłko w k,lasztm.ach.
        Dwi,e tylko jes.zcze wi,Jj.e i przez ś,wieckie O'soby
        w ten s.am sposób co dawniej bywają obchQdzollle i to:
        wilja Boż,e,g"o Narodzenia i wiUa Wielkanacy, czyli
        Wielka Sobota.
        W dwie te wiHe zbierają się i dziś jesz.cz.:;:. pa wiielu
        k,oś:Cliołach wi,eczarem znaczne gromady wierneg.o ludu,
        które czuwają, czy1li nie śpią,
        a modląc się ? pieśni śpie-
        w.ają'c, oczekują ?ak zwanej .p,alste:rki, 't. j. ms,zy św., któ-
        ra w dzień Bożego Na:rod'z.:::.nia po niektórYch k,ościo-
        lach D półnO'cy odlprawliać s.ię zwy,kła d?atego, 'Ponie-
        wa:ż o tern czasie Pan Jezus ,wedle podania miał s?ę narodz?ć i, p,rzez pasterzY' był najp?erw UCZCZ'0ny powi-
        tany.
        Drugi ,r,a'Z zalś oczekują gromady rezmekcji t. j. na-
        boże.ństw.a na uczczenie .chwj'l:i zmartwychwstania Pana
        nasz,ego Jezusa Chry:stusa, która ta r':;:'ZlUtrekcja w Polsce
        w jednych Nościołach ry'chlo rano Q wschodz'ie słońca,
        a w .niektóry.ch nawet jui we Wielką Sobotę odprawia.ć
        siG zwy:kla
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:31
      CHOINKA

      Ubierana zazwyczaj w dzień wigilijny lub 23 grudnia. Kiedyś były to przystrojone snopy siana bądź gałęzie. Z czasem zwyczaj przynoszenia do domu i ubierania w różne ozdoby sosnowego drzewka, przeniósł się z Niemiec do innych chrześcijańskich krajów. Ozdoby choinkowe powinny być związane z symboliką Bożego Narodzenia, a na jej szczycie wiesza się bombkę w kształcie gwiazdy betlejemskiej. Kiedyś wieszano jabłka, które prawdopodobnie symbolizowały biblijną przypowieść o Adamie i Ewie, dziś jabłka zastępujemy szklanymi bombkami. Zielone drzewko to symbol życia i narodzin Zbawiciela. Lampki choinkowe powinniśmy zapalić po raz pierwszy dopiero po pojawieniu się pierwszej gwiazdki.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:38
      KOLĘDY

      Zaczynamy je śpiewać przy wigilijnym stole. Są to pieśni, które opowiadają o Narodzeniu Pana. Ich nazwa pochodzi z łaciny – calendae, co oznaczało pierwszy dzień miesiąca. Pierwsze „kolędy” były śpiewane przez Rzymian w ramach uroczystego uczczenia pierwszego stycznia, potem zwyczaj śpiewania pieśni przejęli chrześcijanie, aby czcić narodziny Jezusa. Najstarsza polska kolęda to „Zdrów bądź królu anielski” i pochodzi z ok. 1420 roku.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:40
      PREZENTY

      Dar – coś wartościowego dane komuś w prezencie; ofiarowane. Określenie wykorzystywane w opisie kultury darów przez Marcela Maussa odnoszące się do faktu istnienia prezentów o charakterze dóbr i usług obowiązkowych i wzajemnych. Przekazywanie darów jest silnie związane z uznawanymi w danej zbiorowości wartościami i relacjami moralnymi. Jednym z motywów dzielenia się darami jest dążenie do poprawy statusu społecznego.
      Współcześnie analizy przekazywania darów prowadzi się głównie w odniesieniu do społeczeństw tradycyjnych, choć stanowią one istotną część wydatków konsumpcyjnych także w społeczeństwach nowoczesnych.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:42
      STAJENKA, SZOPKA

      W niej narodził się Jezus. Jest także symbolem nas samych. Jesteśmy jak stajenka, w której nie zawsze jest czysto, w której dobro przeplata się ze złem. Jednak to właśnie do stajenki, a więc i do nas, zwykłych ludzi, przychodzi Jezus, rozświetla nasze życia i daje nam nadzieję, miłość i wiarę. Bóg rodzi się w nas!
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.12, 22:45
      PASTERKA

      Pasterka, msza pasterska – uroczysta msza święta odprawiana w nocy (najczęściej o północy lub w godzinach wieczornych) z 24 na 25 grudnia, pierwsza w Boże Narodzenie. Pasterka upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem. W Polsce jest jedną z najważniejszych świątecznych tradycji
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 06.02.13, 11:16
      https://img6.glitery.pl/dev6/0/104/363/0104363595.gif
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 10.04.13, 09:31
      Mamy super zwyczaje a szukamy czegoś z importu i po co nam to
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 18.07.13, 14:53
      https://img7.glitery.pl/dev7/0/114/600/0114600932.gif
      • madohora2 Re: Świąteczne zwyczaje 21.12.13, 00:30
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d5/Qehscfa.jpg/180px-Qehscfa.jpg
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:26
      Zwyczaj stawiania w domu choinki wydaje się pradawny. Tymczasem upowszechnił się on w Polsce dopiero w XIX i XX wieku, a przyszedł do nas z Niemiec.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:27
      Wcześniej domy przyozdabiano jedynie gałązkami świerku czy snopkami ustawianymi w kącie.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:28
      Obecnie świąteczne drzewko obwiesza się bombkami ze szkła lub plastiku. Tylko w nielicznych domach daje się pierniczki czy cukierki. Kiedyś jednak jadalne ozdoby na choince (słodycze, orzechy, jabłka) były normą
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:29
      Oprócz kupionych w sklepie jabłek, gruszek, daktyli czy bananów, na choince warto umieścić coś dzikiego. O tej porze roku na drzewach jest jeszcze sporo jarzębiny. Wystarczy nanizać ją na sznurki, wysuszyć i zrobić kolorowe, czerwone łańcuchy.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:30
      Do nawlekania na nitki świetnie nadają się także owoce dzikiej róży – mają równie piękny jaskrawoczerwony kolor. Dla urozmaicenia dodajmy trochę suszonych śliwek i moreli, grzybów czy pokrojonych w talarki jabłek.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:31
      Świetną dekoracją będą też podsuszone owoce kaliny. Dawniej jej kiście w całości kładziono na piecu i używano później jako domowego leku na przeziębienia.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:33
      Niezwykle piękne, pomarańczoworóżowe owoce ma trzmielina. Są wprawdzie trujące, ale do dekoracji będą w sam raz. Ze względu na charakterystyczny kształt ludzie nadali roślinie ciekawe nazwy, np. w okolicach Strzyżowa mówi się na nią „księża czapka”.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:34
      Dla kontrastu, obok czerwonych ozdób, warto powiesić… czarne. Zimą na krzewach znajdziemy owoce ligustru, derenia i szakłaku. Trudno z nich zrobić koraliki (za duże pestki), ale możemy przecież w gąszcz choinki powtykać całe gałązki z owocami.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:35
      Zamiast waty, która ma przypominać śnieg, użyjmy białych owoców śnieguliczki. Będzie wyglądać zjawiskowo!
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:36
      Przydatny przy tworzeniu choinkowych ozdób jest także mech. Świetnie zachowuje swoją barwę i kształt. Można z niego formować kulki, łączyć go z jaskrawymi owocami, np. dzikiej róży, albo używać do robienia świątecznych wieńców.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:37
      Nie zapomnijmy też o suchych liściach dębu. Mają piękny kształt, są twarde i łatwo znaleźć dla nich miejsce na choince.
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:39
      A co zamiast gwiazdy na czubek choinki? Proponuję egzotyczny i piękny owoc... karamboli
    • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.13, 20:43
      Przełam się ze zwierzakami

      Gdy nie chcesz wydawać kasy na weterynarza, poczęstuj czworołapych domowników opłatkiem. W wielu rejonach kraju wypiekany jest specjalny kolorowy opłatek, by się nim dzielić z bydlątkami.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 21.12.19, 18:32
        Wszyscy słuchajcie
        I pozór dajcie
        Na to co wam będziem śpiewać
        I dobrego wam winszować
        Na ten przyszły czas
        Wszystkim wespół wraz.
        Żyjcie szczęśliwie
        I też zgodliwie.
        Niechaj wam się wszystko rodzi,
        Zawsze dobrze się powodzi
        Każdego wieku
        I tego roku.
        Lecz śpiewać darmo,
        Bo boli gardło.
        Gospodarzu bądź tak dobry,
        Dajże nam też grosz choć szczodry
        Nie opuszczaj nas,
        W ten dzisiejszy czas.
        Prze toż w tej dobie
        Radzimy tobie:
        Pokaż twoją szczodrobliwość.
        Kolędnikom dobrotliwość,
        Daj nam kolędę,
        Niźli odejdziem.
        Bo jeźli nie dasz.
        Nami pogardzasz,
        Nie będziesz miał powodzenia,
        Ani w niebie przebywania
        Dla twej skąpości
        Nieżyczliwości.
        Wy gospodynie
        Bądźcie tak szczere,
        Na korakiel księdzu dajcie
        I na preceptora dbajcie,
        Bóg to nagrodzi,
        Szczęściem wygodzi.
        Ślubujemy wam,
        Że to dobry pan;
        Za to co dacie do dzwonka
        Da Klarusi Bóg małżonka
        Jeszcze tej zimy,
        Lub przede żniwy.
        Dziewki, pachołcy
        Mali i wielcy
        I wy kolędę gotujcie,
        Szczodre mi się pokazujcie
        Nam tu szkolnikom
        I niewolnikom.
        Bo my to co dzieil
        Przez rok każdy dzień
        Za was śpiewamy w kościele
        Bo was tam nie chodzi wiele.
        By chwalić tego
        Boga naszego.
        Bo choć przyjdziecie,
        To się ciśniecie.
        Ze swawolą przychodzicie,
        Drzemotami się bawicie,
        Chociaż w kościele
        Takich jest wiele.
        A który stary,
        Wspomnij na mary,
        Tobie nieba winszujemy,
        Bo się dalej iść strojemy
        Innym zaśpiewać
        I kolędę brać.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 12:23
        PASTERKI Z KATOWICKIMI BISKUPAMI - Gość - 22.12.2019
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 16:06
        Nic żeś nie dał za śpiewanie
        "chaśniaczku" miły.
        Nie bądźże tak dla szkolarzy
        .do dania zgniły.
        Jeźli nam nic nie darujesz.
        Szczęście sobie tern PQPsujesz,
        Nie dostaniesz t:;:.j dz.ieweczki,
        kt.órą milujesz.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 16:24
        Suche dni nam jlua; schodzą;
        Mięsopusty nadchodzą;
        VVszyscy używają,
        A o nas nie dbają
        we szkole.
        2. Głód nalS, ze. szkoły wygnał,
        A dl() was nam iść kazał,
        Abyście naltll dali
        A nie żałowali
        kęs mięsa.
        3. Alba też kiełbasisko
        Dlugte jak pmvrozi'SKo,
        AllIbo grosz na piwo,
        Ba to nas'ze żniwo
        w tym czasie.
        4. Komin nam się obalił,
        Gosp.adynię prz,ywaHl;
        Któż nam będzie wa.rzył,
        Albo k'l"epte smarzyJ
        Na tyglu.
        5. Dajże nam Boże inną
        Tak szwarną i zwinną,
        J ruk nieboga była,
        Co. nam się zabiła,
        oj prawda.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 16:41
        Zostalicie Z Bogiem, bo już idziemy.
        Gdy nam co dacie, to znó\\ ,rzyjdziemy
        Na rok drugi tu z pewnością
        Zaśpiewać znów z wesołością
        Wam tu na kolędę.
        \V żartach zaśpiewano też czaSem jak nast<;puje:
        Zostańcie z Bogiem, bo już idziemy.
        Jak nam nie dacie, to wam weżniemy.
        Garnki miski potłuczemy,
        Jeno jeden zostawimy,
        W którym żur warzycie
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 17:14
        Jezusowi zrodzonemu
        Spolem śp,iewajmYI
        Pokłon J.:;:mu, Panu swemu
        Dzisiaj oddajmy.
        Oddajmy wesoło,
        Pokłońmy swc cZOoło,
        Panu naszemu.
        2. Za złoto mu dziś oddajmy
        Ser.ce w, ofierze.
        I miłość w se.rcUi wzbudzajmy
        Przyznają,c ,szczerze,
        Że On na'sz Zbawi deI
        Świata Odkupiciel;
        Pan wszy;s,tkich ludzi.
        3. Myśli nasze Mu Ooddajmy
        Za kadzidJa dań.
        Przy?em wszyscy wyznawajmy,
        Ze On BÓg nasz Pan,
        Który się narodził,
        By nas oswobodził
        Od potępienia.
        4. PrzetD Mu dziś podziękujmy
        Za łaski wielkie;
        Za mirę Mu 'Ofiarujmy
        Cierpienia wszelkie.
        I?az'em z radOościami,
        Naszemi troskami,
        Które znosimy
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 17:21
        Boże Narodzenie,
        W wielkiej zimie o północy
        Światłość wielka z nieba toczy
        Do żłóbeczka we stajence,
        Ku Józefie i Panience.
        Anioł zwiastował nowina,
        Że Panna porodzi Syna.
        Panna Syna porodziła
        I w żłóbecZku położyła.
        Aniołowie przez czas cały
        Śpiewali na jego chwałę.
        W polu także Aniołowie
        Zwiastowali, że we żłobie
        Pan całego świata leży,
        Niechaj każdy tam pobieży.
        Wnet się pasterze zebrali,
        By do Betleem biegali
        Walek chwyta za fujarkę,
        Tomek niesie jabłek miarkę.
        Kuba masła ma garnuszek,
        Stach zaś wziął kobiałkę gruszek.
        Bartek grochu ma pół worka,
        Maciek tlustego gąsiorka.
        Tak więc do Betleem spiesz"1
        Panu swemu dary niosą.
        Ody do 'szopy przybieżeli,
        Dary swoje położyli,
        Panu swemu się skłonili
        I u nóg dary złożyli.
        Potem wszyscy poklękali,
        Błogosławieństwo dostali,
        Panu jeszcze zaśpiewali
        I do trzody powracali
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 17:31
        Gdy po wieczerzy zamieciono izbę, a śmieci
        wymieciono na podwórze, to wracając spojrzano do
        okna, Jeżeli spoglądającemu w momencie spojrze-
        nia przedstawiła się trumna, oznaczało to, że w
        przyszłym roku ktoś z rodziny tej umrze,
        Jeżeli ale w tej prędkości spojrzenia w okno
        trumny nie spostrzeżono, to nie obawiano się, by z
        rodziny kto zmarł w przyszłym roku.
        Inne znowu wyszły po wieczerzy za chałupę i
        tam zakrzyknęły apotem słuchały, z której strony
        najpierw pies zaszczeka, bo z tej też strony miał
        przyjść zaletnik. Krowom dawano chleb z miodem, aby nie do-
        stały "na oczy", t. zn. aby "pakośnika nie zarwały".
        \\- e wilię kładziono sobie pod talerz lub miskę
        pieniądz, bo mniemano, że kto we wilię ma pienią-
        dze przy sobie, ten będzie ie też posiadał
        w całym roku.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 17:48
        W pierwsze święto wstawali gospodarze już
        wczas rano, gdy jeszcze ciemno było,
        a wziąwszy
        słomę która ziajdowała się na stole podczas wie-
        czerzy wilijnej, poszli do ogrodu i tam obwiązali nią
        wszystkie drzewka owocowe tak wysoko, od ziemi,
        jak tylko dosiąść było można.
        To obowiązywanie miało tę własność, ,,\ co
        gospodarze mocno wierzyli, że drzewka, kwrc sło-
        mą tą były obwiązane, przynosiły bardzo wiele i
        dobrego owocu. Warunkiem było jednakże, że sło-
        ma ta musiała leżeć na stole od rozpoczęcia wie-
        czerzy wilijnej aż do rana następnego.
        Gdy więc rano w pierwsze święto ludzie wra-
        cali z kościoła, to każdy z dala już spoglądał do
        ogrodów, by widzieć, który gospodarz drzewka swe
        owocowe obwiązał, a który będąc leniwym, zaspał
        i niedopilnował tego zwyczaju.
        Gospodynie zaś, idąc rano na jutrznię albo jak
        mówiono na pasterkę, spoglądały na gwiazdy, ba-
        cząc ile ich świeci. Gdy gwiazd wiele i pięknie
        świeciło, tedy wnioskowały z tego. że kury. gęsi i
        kaczki wiele jaj naniosą. Jeżeli znowu gwiazd było
        mało, lub wcale nie świeciły, to oznaczało 10 wiele
        mleka,
        Po południu zaś około godziny S-tej schodziii się
        jedni do kościoła, aby tam Dzieciątku Bożemu i jego
        Przeczystej Matce śpiewać kolędy kościelne, dru-
        dzy zaś, nie mogąc iść do kościoła, pozostawszy
        w domu, śpiewali wesołe kolędy
        z kantyczek aż do
        późnej nocy. Cały ten dzień przepędzano poważnie, po boże-
        mu, jak na tak wielkie święto przystoi, lecz przytem
        wesoło, do której to wesołości przyczyniały się bar-
        dzo piękne z wesołemi melodjami kolędy,
        Nawet odwiedzin nie urządzano w ten dziei'I, je-
        żeli nie były one wprost konieczne, lecz zostawio-
        no je na dzień następny, czyli na drugie święto
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 17:53
        Gdy powyższą kolędę adśpiewano, prowadził drugi
        z obecnych gwmadę przed inny dom da swej narzeczO-
        nej i tam przed jej oknem odśpiewali znowu WSZYSCY,
        razem pawyższą k,olędę. Pa o.dśpiewaniu znowu trzeci
        z gromady prrow.aldz:ił wszY1stkich przed dom swej na-
        rzeczonej i tak szla dalej.
        Ki.:;:dy. już każdy z O'beanY'ch narzeczonej swej z całą
        ,gromadą kolędę zaśpi,ewał, wtenczas wszyscy wrócili
        napowró? dla k.arczmy i tam, jeszcze czas ja!k:iś zaba-
        wili, poczem wrócili da swych domów.
        Zaś w następną niedzlielę, lub też w Nowy R.ok po-
        szedł każdy z śpi,ewających mło.dzi,eńców da swej ko-
        chanki po kolędę, którą to sobie w dzień św. Szczepana
        ow:::.m śpiewaniem był zamówił. Jeżeli dziewczyna sp,rzyjała temu, 'który jej w dzień
        św. Sz,czepana po,d oknem kolędował,
        a ter.az przybył
        po kolędę, to wtenczas w upomill'ku jako. ko.lędę czyli
        jako. zadatek, że go. sobie życzyła częściej
        w domu
        swym widzieć a równi'eż na znak, że fO@io:;:. na to. się
        zgadzają, dawala kolędlni!kowi czapkę ba.rran:ią, chustkę
        jedw.aib.ną na kark lub też coś podobnego..
        Młodzie.ni,ec zaś upominkiem takim ośmieLony, u-
        siadł sobie na krześle i przez dłuższy c?as z rodzicami
        dziewczyny rozmawiaJ, którzy go. wYpy:!y1Wali, ile lat ma
        życia, kiedy ISFę to. myśli żenić, jak taJtI1
        z j.?,ga gospo-
        darst.wem idzie i t. d.
        Był to początek jego. znajomości
        z dlziewczY1llą, do
        której potem częściej, nieomal ka:hdą niedzielę chodził
        tak dIugo, aż się tD skańczyło z wesebm.
        Jeśli zaś dzi,ewczyna była niechętną temu, który jej
        kolędował, więc nie sprzyjała mu, (a może i jej :rodz:ice
        tak nakazali) i nie życzyła giO sobie więoed wid!z?eć VJ
        swym .domu, to wtencza:s takiego. zlw1w?a pio?iem
        albo wieńcem z g.rochow?n. To też mlodzieni,ec, który
        v.idziat, że dziewozyna wynosi mu piernik, l\ViedząJc co to
        znaczy, czemprędzej z pokoju się wyno.sił, rozumiejąc.
        ż.:;: mu tu nie radzi.
        Następująca kolęda pochodzi z RozbaJrku w powie-
        cie bytomskim. T,ekst. i melo.dja odmiendają się nieco
        od ko.lędy p'oprzedn?ej.
        Gospodalfz, który tą kolędę śpiewał, oświadczyJ, że
        za jego lat młodych IstniaJ iPOwYżej opisanY' zwYczaj
        także na Rozbal'ku
        w olmlicznych wiosikach powiatu
        byto.mskiego.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.19, 18:09
        Ząbrowanie koni.
        W kluc'Zborskim powiecie jak i w wielu innych miej-
        scowościadr by.ło dawtl!iej w zwyczaju ząhroWianie koni
        w dru?i.?. święto., czy!ii w ,dlzień -św. S'ZczepaJna. Czy1t1io?
        no to. w ten sposób, że ostrem żela:oem potarto konrom
        'pa zdziąsJach tak, że mu się poooka plU'ściła
        z zębów'.
        Po.niew:aż miało to być koniowi na :odrowiu, -robiono to
        przeto rok
        - rocznie
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 21:58
        Religia Słowian w tych czasach, kiedy urządzenia mieli patryarchalne, była pogańska, — powstała ze czci przyrody. Bóstwa jej były nieliczne; wszystkie plemio na uznawały jednego boga najwyższego, któremu w ważniejszych chwilach składali ofiary, nieśli modły, wzywali jego pomocy; dawali oni temu bóstwu wszechpotężnemu, panu świata całego, bogowi pioru nów, światła, jasności, różne nazwy: Prowe, Perun, Radegast, Jesse, Światowid, Łado — są odmianami jednego i tego samego pojęcia wszechpotęgi bożej. Prócz tego boga, najpotężniejszego ze wszystkich, czcili jeszcze pomniejsze bóstwa, jak: Marzannę bo ginię śmierci (Marzanna wyobrażała u. Słowian w przyrodzie zimę), Żywię - boginię żywota, Pochwi- s f a _ boga wiatrów, Pogodę — boginię dni pięknych itd.; oddawali cześć słońcu i ziemi. Ziemię przedsta wiali sobie jako kobietę: na wiosnę - jako młodą dziewicę, latem — jako małżonkę słońca, jesienią jako wdowę w żałobie, na początku zimy jako matkę słońca odradzającego się, w ciągu zimy — jako jędzę babę. Słońce, według Słowian, rodziło się w grudniu, z początkiem zimy, kiedy to dnie zaczynają być dłuż sze, i przynosiło z sobą ziemi dary hojne; na wiosnę stawało się młodzieńcem i wyzwalało ziemię z pod władzy bóstwa ciemności; w lecie poślubiało ziemię zwyciężało ostatecznie bóstwo ciemności i panowało nad światem wszechwładnie; z początkiem jesieni tra ciło siłę i władzę, nikło prawie z horyzontu i ukrywa ło się gdzieś na uboczu, we wnętrznościach jakiegoś potwora, jako złoto, brylant, albo perła. Takie to po jęcie mieli w owych czasach Słowianie o wszechświe- cie; wierzyli jeszcze, że istnieją inne, podrzędne bóst wa, dobroczynne lub niegodziwe, które snują się po lasach, ukrywają w wodach, w ziemi, w drzewach; do takich należały u nich: biesy, złe duchy, baba ję dza, czarownice, zmory pokrewne Marzannie, rusałki, dziewice wodne i obłoczne, wile — mieszkanki lasów itd- Ofiary składali najczęściej Bogom na wzgórzach lub w gajach; w niektórych wszakże miejscowościach mieli wspaniałe świątynie, które świadczą, że sztuka budowania nie była im obca. W Arkonie, na wyspie Rugii, leżącej na morzu Bałtyckiem, zamieszkałej przez plemiona słowiańskie, wznosiła się piękna świątynia z drzewa modrzewiowego, wzniesiona na cześć najwyż szego Boga, zwanego tam Światowidem, która licz nych pielgrzymów ściągała z darami, do skarbca któ- rej, prócz zwykłej daniny, ile razy Rugjanie zwyciężali nieprzyjaciół, składali złoto i srebro, zdobyte na wro gu, trzystu lycerzy zbrojnych strzegło tej świątyni, o- zdobioną ona była wewnątrz malowidłami i rzeźbą. W pośrodku świątyni stał bałwan, który wielkością przechodził wzrost ciała ludzkiego; miał on cztery głowy z czterema karkami — dwie głowy naprzód, dwie w tył patrzały. Bożek ów w prawej ręce trzy mał róg, kruszcem wysadzany, w który kapłan corocz nie miodu nalewał, a gdy owego miodu przez cały rok z rogu nie ubyło, to przepowiadał ludowi uro dzaje i wypijał miód, a w róg świeżego nalewał; je śli zaś w ciągu roku ubyło miodu w rogu, kapłan przesti zegał, iż nastaną lata nieurodzajne, i radził, by zbierać zapasy... W lewej ręce trzymał Światowid miecz i wędzidło, gdyż Słowianie wierzyli, iż bóg ten nocą objeżdża na koniu ziemię całą; wybudowali z tej przyczyny obok świątyni stajnię, w której utrzy mywali bardzo starannie białego konia. W mieście Re- trze wznosiła się wspaniała świątynia na cześć Rade- gasta, najwyższego Boga Obotrytów; sklepienie wspie rały słupy, utworzone z rogów zwierzęcych,, wewnątrz stał posąg boga, na ścianach zaś były rzeźbione róż ne bóstwa, złotem i srebrem ozdobione. W mieście Szczecinie aż cztery były świątynie, z których jedna podziw Niemców budziła, tak piękne rzeźby stroiły jej ściany; rzeźby te wyobrażały postaci ludzkie, ozdo bione farbami — łudziły oko, że to żywe istoty.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:03
        Mieli też Słowianie swoje obrzędy religijne, jak: postrzyżyny, wesela, pogrzeby; wierzyli w życie po zagrobowe: według ich przekonania dusza, rozłączy wszy się z ciałem, przelatując z drzewa na drzewo, unosiła się następnie na skrzydłach wiatru, przepły wała przez powietrze i przez most tęczowy wchodziła do krainy pozagrobowej, gdzie łąki wiecznie zielone, kwiaty zawsze kwitną, drzewa liśćmi szumią, ptaki zawsze śpiewają,słońce świeci ciągle, troski są niezna ne i pokój wiecznie panuje; krainę tę zwali nów albo raj. Złych dusze szły, według mniemania Słowian — do piekła, gdzie straszne burze srożą się ciągle, de szcze leją, wyją wichry, gromy biją, gdzie drzewa o- gołocone z liści jęczą żałośnie, gdzie wieczna noc pa nuje
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:45
          Pójdźcie chłopcy k ’ nam,
          kdlędę wam dam,
          po jabłuszku, po orzeszku,
          obleczcie się do kożuszków,
          będziemy śpiewać
          i kolędować.
          2. Już jest zimny mróz:
          słychać dziwny glos.
          Ptacy w północy śpiewają,
          a pasterze w dudki grają;
          co to nowego,
          niesłychanego
          3. W obłokach krasny
          Anioł się cieszy,
          Ślicznym głosem wyśpiewuje.
          Zbawienie ludziom zwiastuje :
          Bóg się narodził,
          by ludzi zbawi
          Leży we żłobku,
          w stajni na. sianku,
          niema ani zogłóweczka,
          ani piękna pieiluszeczka;
          w biedzie złożony
          i opuszczony.
          5. Nuż pocholęta
          I wy książęta
          wieilkie, małe się zbiegajcie,
          Dzieciąteczku dary dajcie,
          zobaczcie w chacie,
          co który macie;
          6. Jundze z Pietraszkiem,
          Iwan z Hondaszkiam;
          piękna kolebeczkę zróbcie,
          Dzieciąteczku podarujcie;
          Hanka pierzynki,
          Dora pieluszki.
          7. Weronko pospiesz
          A do laska bież;
          Przynieś drzewka nam suchego,
          Ogrzać Jezusa małego*
          By nie czuł zimna
          I z nim Matuchna.
          8. Weronka bieży*
          Już iesT w odzieży,
          Niesie drzewa wiązaneezkę
          I masełka osełeczkę;
          Z chęcią to daje
          Matce w ofierze.
          9. Grzegorz z dudami,
          Bartek z gajdami,
          Woś pod pachą ma skrzypeczkę,
          Jędrek mały fujareczkę;
          razem będą grać
          i pięknie śpiewać.
          I tak grali mu,
          Dzieciu małemu:
          brzęk, brzęk, brzęk, brzęk, tadra, tadra,
          8-li, fili, fili, dajda,
          bosa, hosa, sa,
          Śpiewali bosa.
          11. Józef koleba,
          Wól, osie! dycha;
          zagrzewają niemowlątko,
          krasne, małe to Dzieciątko,
          by nie płakało,
          z zimy nie drżało.
          12. Ach ty Klareczko,
          piękna dzieweczko,
          a coś ty tak zaniedbała,
          żeś żadnych diarów nie dała,
          prędko się pospiesz
          i do chatki bież.
          13. Masz trzy kurecziki,
          cztery gąseczki,
          baranka, dwa gołąbiątka,
          pójdą z wami pachclątka:
          Tomasz z Kubiczkiem,
          Szymon z Janiczkiem.
          14. Gdy to słyszała
          Rozynka mała,
          Już spioszy witać Jezusa,
          bo w niej była miła dusza,
          spieszy się k' niemu,
          Panu dobremu.
          15. Jewutka zlośna,
          tyś lekkomyślna,
          żeś spać długo dziś została,
          a posłuchać nas nie chciała,
          nie masz miłości,
          doznasz więc złości.
          Bądź Tobie chwała,
          sława wspaniała,
          Chryste tiawonarodzony
          dla nas ludzi tu złożony,
          bądź wiecznie sławion,
          by świat był zbaw ion
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 06.01.23, 13:13
          To już chyba też weszło w kanon "świątecznych zwyczajów" - okradanie szopek itd...
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:25
          A witajcież mi serdecznie, i starsi i dziatki,
          Coście z nami razem dziećmi wspólnej polskiej matki!
          Coście dzisiaj się ta,k licznie tutaj zgromadzili,
          Byście z nami polską ,,Gwiazdkę” razem obchodzili!
          Tak mi serce silnie bije z tej wielkiej radości,
          Że mnie w szkole przeznaczono do witania gości.
          Jak też chętnie się uczyłem, nie będę powiadał,
          Boby potem mię ganili, żem za dużo gadał.
          Ale choćbym i sto latek żył tutaj na świecie,
          Żem na ,,Gwiazdce” gości witał,, nie zapomnę przecie!
          A więc witam najserdeczniej was gości kochanych,
          Koło naszej tej choinki tak licznie zebranych.
          Jestem pewny, że się wam tu będzie podobało,
          1 po świętach długo jeszcze mile wspominało.
          Oprócz wspomnień wiem, że także i rozmowy będą,
          Kiedy inni razem z wami do stołu zasiędą,
          1 poproszą, byście im to wszystko1 powiedzieli,
          Coście dzisiaj tu pięknego widzieli, słyszeli,
          Jak to ładnie święciliśmy Narodzenie Boże!
          Wkońcu jeszcze mili goście, prośbę wam przedłożę;
          Gdy będziecie o tej ,,Gwiazdce" komu powiadali,
          Byście o mnie, com was witał, nie zapominali!
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:26
          O świętym Mikołaju.
          Dawno bardzo temu, przez wszystkich kochany,
          Żył biskup Mikołaj, dobrze ludziom znany.
          Najuboższym c;hętnie z pomocą pośpieszał,
          Biednych, nieszczęśliwych, strapionych pocieszał.
          Raz, gdy wśród, ludności wielki głód panował,
          Nad smutnymi ludźmi biskup się zlitował.
          Od wioski do wioski schodził ziemi kawał,
          Kupował moc chleba, biednym go rozdawał.
          Ratował on dzieci, i starszych ratował,
          To też pamięć o Nim wdzięczny lud zachował.
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:31
          Wigilia.
          Skrzypi ziemia zaskrzepła, śnieg ją wkoło ubielą...
          Skądże tyle dziś ciepła, tyle w oczach wesela?
          Płoną okna jarzące, święte pieśni z ust płyną,
          Stół, promienny jak słońce, aż się prosi z gościną.
          Stoi drzewko zielone, strojne w barwy tęczowe,
          Przy nim nieme, zdziwione, główki jasne i płowe,
          Radość z oczek im świeci, z jagód jasnych i żywych,
          Bo to święto jest dzieci, serc niewinnych, szczęśliwych!
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:32
          14
          Z tej Przeczystej, z tej Lilji,
          Z tej Najświętszej, z tej Maryi,
          Co króluje nam!
          By odkupić nasze grzechy,
          By udzielić nam pociechy,
          Bóg przychodzi sam!
          /.Rodzina Chrześcijańska, nr. 52. z r. 1905. Jamna Różanka
          (Przysłał: J, Koteria)
          Wigilijna noc.
          Wigilijna cicha noc, - drży na niebie gwiazdek moc:
          Jezus się narodził nam!
          Nad wierzchołki nagich drzew - już aniołków płynie śpiew
          Do niebieskich bram.
          Mały Jezus cicho śpi, - o ziemianach braciach śni,
          Prosty Mu kolebką żłób,
          Pastuszkowie niosą dar; - jagnię, mąki parę miar
          Do maleńkich stóp.
          Przez złe drogi, nocny mrok, wiedzie królów gwiazdy wzrok
          tongue_outrzed stajenny nizki próg,
          Niosą trzej królowie dar: — złoto, mirry kilka miar
          .2 mgłą kadzid,ła smug.
          Wigilijna cicha noc, — drży na niebie gwiazdek moc:
          Jezus się narodził nam!
          Każdy dar Mu przyniósł swój, — cóż Ci teraz, Jezu mój
          Ja maleńki dam?
          Nie mam lśniących złota brył, ni djamentu, coby lśnił,
          Jak jutrzennych spojrzeń czar.
          Nie mam roli, bydła stad, —, więc choćbym Ci z serca rad,
          Jakiż złożę dar?
          Nie mam lilji, nie mam róż, perły moje w głębi mórz,
          Nie mam drogich, barwnych szat.
          Chyba Ci się oddam sam, chyba serce moje dam, —
          Jak płonący kwiat
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:37
          Dzieci przy choince,
          Na, choinkę patrzą dziateczki ciekawie,
          Bo taka wysoka, aż po sufit prawie;
          Tu wiszą pierniczki, tam gwiazdka się świeci,
          Przeróżne łakocie dla grzecznych ma dzieci.
          Na choinkę patrzą dziateczki wesoło,
          Tyle barwnych świeczek świeci na niej wkoło.
          Tak wszystko się mieni i od świateł płonie,
          A nad małą dziatwą Jezus wznosi dłonie
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:39
          Choinka od Aniołków.
          Słyszeliście może, jak dźwięczał dzwoneczek?
          To nieśli choinkę dla grzecznych dziateczek!
          Niosły ją aniołki, bardzo się śpieszyły,
          By starsi i dziatki dziś się ucieszyły.
          Ślicznie, ach prześlicznie aniołki nuciły,
          Przyniosły choinkę, do nieba wróciły.
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:40
          Chodziły aniołki po bielutkim śniegu,
          Miały barwne suknie, haftowane rosą,
          Na chwilę zmęczone, przystanęły w biegu,
          Bo ciężką choinkę dla dziateczek niosą,
          Mróz pokrył choinkę, zamarzniętą rosą,
          A na niej u szczytu śliczna gwiazda świeci;
          Aniołki do szkoły tę choinkę niosą,
          Bo pilnych tam wiele, grzecznych, polskich dzieci
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:42
          O choince.
          Hej tam, za miastem, w tym głębokim lesie,
          Barwne sukienki aniołków migają.
          Każdy się śpieszy, bo choinkę niesie,
          W daleką drogę dziś jeszcze iść mają.
          Już dawno srebrny zadźwięczał dzwoneczek,
          Idą więc, idą zaśnieżoną drogą,
          Śpieszą się bardzo do: grzecznych dziateczek,
          Choinkę wielką ledwie unieść mogą.
          Późna godzina, noc ciemna nadchodzi,
          W drodze kolędy śpiewają anieli,
          Cieszcie się dzieci, wołają weseli,
          Bo dziś się Jezus, Zbawiciel nam rodzi
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:48
          https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0005.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:50
          https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0337.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:51
          https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0052.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:52
          https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0332.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:54
          https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0103.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:55
          ***
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:56
          https://www.gify.net/data/media/1087/gwiazda-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0041.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:57
          *****
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:58
          https://www.gify.net/data/media/1087/gwiazda-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0024.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:00
          https://www.gify.net/data/media/1087/gwiazda-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0003.gif
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:01
          **********
        • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:03
          Gwiazdka Wigilijna.
          O gwiazdeczko złota, gwiazdko ukochana,
          Wyglądaliśmy cię od samego rana,
          Wyglądaliśmy cię drobnemi szybkami,
          Rychło się ukażesz wysoko nad nami!;
          Rychło zawołają: Do szkoły już dziecit
          Bo tam dzisiaj dla was choinka zaświeci!
          Kolędy zanucą, do ławek posadzą,
          I różne podarki na ,,Gwiazdkę" rozdadzą.
          Ta ,,Gwiazdka" dzisiejsza — siostry mi mówiły:
          Od Polaków dla nas upominek miły.
          Jezusku... (O Boże...) dziateczki polskie proszą Ciebie:
          Racz naszych przyjaciół wynagrodzić w niebie!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:06
        „Słoneczko dnia jasnego, świeć nam, a grzej, „Strumienie światła na ziemię lej, „Kupało ! Kupało ! „Niech czarne smoki nie śmieją zakryć twarzy słońca — „Tyś życiem, tyś szczęściem, nadzieją, tyś Bóg nasz, „Kupało ! Kupało! „Króluj dniom naszym, panuj nam bez chmury, do życia cimdzaj, „Siej, żyw, budź! „Kupało! Kupało!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:09
        Wreszcie słońce znikło, ciemność las zaległa młodzież skoczyła do przygotowanych stosów i ogień rozniecać poczęła; trą gałęzie, krzeszą iskry, wreszcie błysnęła jedna, druga, trzecia, płomień się ukazał, za- syczał - czerwone języki pną się ku górze, czepiają liści, chwytają je; dziewczęta ujęły się za ręce, wian kiem żywym okrążają stosy, brzmi nowa pieśń w lesie i ,,Słońce w morzu się kąpało, bo na wesele iść miało. Wiodą pannę młodą, w złote szaty przyodzia ną. Księżyc jedzie z gwiazd drużyną. Witaj, słonko kochane — ty mi będziesz królowało. Kupało» Ku
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:12
        Święto Kupały obchodzone było przez wszystkie plemiona słowiańskie, lecz niewszędzie jednakowo. U plemion ruskich młode dziewczęta i chłopcy, wykąpa wszy się, zbierali się na pagórku nad rzeką i tam li sta wiali dwie postaci, wyobrażające mężczyznę i ko bietę; pierwsza zwała się Kupało (bóg słońca) druga Marzanna (zima). Następnie rozkładali ogień, brali się za ręce parami, chłopcy z dziewczętami i tańczyli wo kół; a gdy się zmęczyli, wówczas rzucali się na owe postaci z okrzykami „Kupało! Kupało!” i wrzucali je do rzeki. W dzień ten zwykli byli Słowianie od prawiać związki małżeńskie.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:16
        Dożynki nasze, tak wesoło obchodzone przez lud wiejski, znane były starym Słowianom: na wyspie Rugii po skończonych żniwach lud zbierał się przed świątynią Arkony, naprzód składał Światowido wi ofiarę z ziół lub zwierząt, którą kapłan palił na ołtarzu bóstwa, poczem słuchał wróżby co do przy szłorocznych urodzajów, nakoniec składał w darze ka płanowi ciasto okrągłe z miodu czyli piernik, takiej wielkości, że kapłan mógł się skryć za niem — co u- czyniwszy, pytał ludu, czy go widzi, a gdy odpowie dzieli że widzą, życzył im, żeby go roku przyszłego nie widzieli, dając tą odpowiedzią do zrozumienia, że im życzy żniw szczęśliwych. Po skończonej ceremonii lud tańcom się oddawał i biesiadzie.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 11.10.22, 22:32
        Do dziś dnia znajdują się jeszcze w niektórych miejscowościach mogiły, pochodzące z czasów pogań skich. Ludzie, którzy przeszłość ukochali i badaniu jej czas poświęcają, w niejednej znaleźli popielnice i łzawicę, które przekonywają, iż w istocie starzy Sło wianie palili ciała umarłych, — w innych wszakże nic nie znaleźli. Dochodząc przyczyny dowiedzieli się, iż Słowianie ńietylko zmarłym sypali mogiły czyli kurhany, lecz także wznosili je na cześć wodzów lub na pamiątkę jakiejś chwili, pamiętnej w swych dzie jach; takie kurhany nie zawierają w sobie żadnych pamiątek, lecz wspomnienia ludu je uświęcają, krążą o nich ciekawe powieści czyli podania; do takich mo gił należą wznoszące się pod Krakowem mogiły Kra kusa i Wandy
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 03.12.22, 19:17
        Przed samymi czepinami starsza druchna tańcząc z panną młodą, śpiewa
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 03.12.22, 21:51
        SZOPKARZ Z KORZKWI BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE KRAKOWSKICH SZOPEK - Nasze Miasto - 03.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 09.12.22, 17:58
        Największą zaś uciechą dla dzieci jesl boże drzewko. Może ono być dwojako przystrojone: do chrześcijańsku i po pogańsku. Na pogańsKieiu zobaczysz wiele może prześlicznych ozdób, łako ci, podarków, ale choćbyś 0:zy wypatrzy!, nie doj rzysz na niem nic takiego, coby ci przypominało lezusa narodzonego; nic takiego, coby ci powie działo. że to jest Boże drzewko. Można je śmiało i u żyda postawić!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 09.12.22, 18:03
        Przed tym żłóbkiem padajmy w duchu na kolana razem z Mar ją i Józefem, i podziwiajmy wielkość tej miłości ku nam Jezusowej. Oto daje się owinąć w pieluszki; skrępowana Jego moc Boża, byśmy z więzów szatana wyzwoleni, do prawej przyszli wolności. Obiera sobie mieszka nie bydląt, abyśmy do chórów anielskich zalicze ni być mogli. Przychodzi w ciemnościach nocy, byśmy 1 przesiali bvć dziećmi ciemności i przyszli do oglądania wiekuistej światłości. Ubóstwa o- biera sobie za towarzysza żywota, byśmy się sta li dziedzicami dóbr wiekuistych. Płacze jako słabe niemowlę, bo mv nad grzechami nns/emi nie chcemy płakać, a temi pierwocinami łez swo ich poczyna już obmywać brud grzechów na szych. O drogie krople lez. wyście zwiastunami kropli krwi bez liczby ku oczyszczeniu naszemu; wyście najpierwszą wodą cudowną do łaźni odro dzenia naszego; wyście drogiemi perłami ku na* bvciu yviecznej korony. O szczęśliwy płaczu,
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 09.12.22, 18:09
        przed wielu, wielu laty dwoje sierot wędrowało po świecie, chłopczyk i dziewczynka. Chłopczyk starszy — Jaś i dzie wczynka młodsza — Małgosia. Rodziców nie mieli, dlatego biedni byli, bezdomni i zupełnie sami. Ludzie dobrzy przy garnęli czasami Jasia i Małgosię, nakarmili i nawet przyo dziali. Ale to nie często się zdarzało. Wędrowały więc sieroty po świecie. Wędrowały długo. A była to właśnie zima i dzień Bożego Narodzenia. W samą wigilję szli Jaś i Małgosia przez pola, wśród śniegu, w stronę lasu. Spieszyli się, bo za lasem znajduje się wioska, gdzie są ludzie litościwi, którzy ich przyjmą i za stołem wigilijnym posadzą. Bardzo zmęczeni i głodni weszli do lasu. A las śliczny był, j a kby na gwiazdkę umyślnie wystrojony. Cały w soplach lodu i puchach śniegowych. Ale w lesie trochę ciemno było, więc dzieci się bały. Jaś udawał wprawdzie zucha i zaczął gwizdać kolędę o aniołkach, co to goniły się po niebie i złote pióra miały wkoło siebie. Aż zaszli w sam środek lasu. Lecz tu nagle Małgosia ze zmęczenia upadła na ziemię i szepnęła: — Już nie mogę iść dalej . . . Jaś przeląkł się jeszcze więcej. Wiedział on, że zimą w śniegu nie trzeba usypiać, bo możnaby zasnąć na śmierć. Ale widząc Małgosię bez sił, powiedział: — Ano, dobrze, odpoczniemy trochę, a potem pójdzie my dalej. Zobaczysz, niedługo dojdziemy do wioski. Zdaje mi się nawet, że jakieś światło błyszczy między drzewami Owszem, światełko błyszczało. Ale nie było to okno chaty, jeno hen wysoko nad głowami dzieci zapaliła się pierwsza gwiazda na niebie. Pierwsza gwiazda wigilijna. Usiadły dzieci pod drzewem. Małgosia cicho jęczy z głodu, zimna i zmęczenia, a Jaś okrywa ją, tuli do siebie i dla dodania otuchy próbuje śpiewać: Wśród nocnej ciszy Głos się rozchodzi . . . Ale po chwili przestał śpiewać, kurcz jakiś za gardło go schwycił, a z oczu łzy się polały. Siedzą teraz biedactwa cichutko i przytuleni do siebie jak para opuszczonych gołąbków. Śnieg zaczyna padać. Oczy im się kleją i powoli, powoli zasypiają Lecz w tejże chwili właśnie stało się coś dziwnego. Cichy dotychczas las nagle się ożywił i zajaśniał, jakby kto tysiąc świec zapalił. Nad dziećmi niebo się otwarło i na drodze świetlistej fruną ku ziemi rozliczne aniołki skrzydlate, jedne większe, drugie mniejsze. Aniołki większe trzymają w ręku liry złociste i harfy, a dwa największe aniołki niosą prześliczną, dużą polską choinkę z pięknemi wycinankami. Choinkę tę ustawiają aniołkowie przed dziećmi, a aniołki mniejsze na gałązkach choinki zaczynają zawieszać prze śliczne gwiazdki promienne. I w tejże chwili Aniołki większe unoszą się nad choinką i na lirach i harfach za czynają grać przecudną, tajemniczą pieśń na chwałę Nowonarodzonego. A podczas tego niebo roztwiera się naścierzaj i na smudze świetlnej spływa Najświętsza Marja Panna z Dzie ciątkiem na ręku, w towarzystwie św. Józefa i Cherubinów. A równocześnie zstąpiła na ziemię taka olbrzymia jasność choinka zapłonęła niby zorza, blaski od niej idą przez las cały, na pola, do wiosek. I ludzie wychodzą z domów, podnoszą ręce ku niebu i wołają: — Chrystus nam się narodził. — I pastuszkowie, zapatrzeni w blask gwiazdy betlejemskiej, spieszą do choinki w lesie, gdzie śpią Jaś i Małgosia. I gdy już wszyscy zgromadzili się koło choinki, stała się rzecz nowa. Oto zpośród gromady aniołów wychodzi postać biała kobiety. Sunie prosto ku dzieciom, pochyla się nad niemi i przytula je do siebie miłośnie. Jest to matka Jasia i Małgosi, która zmarła przed rokiem, a teraz w tę noc Bożego Narodzenia przyszła z niebios do dzieci, by je ogrzać swoim widokiem i miłością macierzyńską. Dzieci na widok tych wszystkich cudów, na widok choinki i Najświętszej Panienki z Dzieciątkiem, oniemiały całkowicie z podziwu. Gdy jednak ujrzały swoją matulę, wtedy zawołały głośno: — Matulu najdroższa! Matulu nasza, przyszłaś do nas? Zostań z nami! Nie opuszczaj nas! Myśmy tacy biedni bez ciebie! I w tejże chwili dzieci zbudziły się — cały obraz zniknął — a nad nimi stał mężczyzna w bogatem futrze, a opodal stały sanie, zaprzężone w dwa siwki. Był to syn dziedzica z pobliskiej wsi, który jechał właśnie z miasta na święta do rodziców. — Cóż wy tu robicie po nocy? Chcecie zmarznąć? Czemu wołaliście na waszą matulę, czy ona jest tu gdzie w lesie? — Och, nie, paniczu, — mówi Jaś. — Matula nasza dawno umarła. My sieroty bez domu. Zmęczeni drogą usiedliśmy trochę, aby wypocząć. I takie ładne rzeczy widzieliśmy. I matula nasza też do nas przyszła i uści skała nas. — Biedactwa, — mówi syn dziedzica. — Chodźcie ze mną do sanek, zabiorę was do domu mego ojca. A kiedy zajechali przed dwór, syn powitał ojca, wy prowadził z sani Jasia i Małgosię i powiedział: — Ojczulku, w lesie znalazłem te dwie sierotki na pół żywe z zimna i głodu. Przywiozłem je do ciebie, chyba się nie gniewasz o to? — Ależ dobrze, chłopcze kochany, — odrzekł ojciec, — toć sieroty takie, znalezione w wieczór wigilijny, to nakaz od Boga. Przygarnąć je trzeba, ażeby nie zasmu cił się Nowonarodzony nasz Pan Jezus i Matka Jego Najświętsza. Potem dzieci obmyto, wykąpano w ciepłej kąpieli, dano im nowe ubranka. A potem Jaś i Małgosia, czyści i szczęśliwi, zasiedli do stołu wigilijnego razem z wszystkimi i wesoło zaśpiewali: W żłobie leży, Któż pobieży, Kolędować małemu
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 14:48
        DOROCZNE SPOTKANIE OPŁATKOWE W KURII - Dziennik Zachodni - 22.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 15:07
        W MCK ZORGANIZUJĄ WIGILIĘ DLA SAMOTNYCH - www.infokatowice.pl - 22.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 15:38
        We Francji przygotowuje się świąteczne ciasto w kształcie pnia drzewa.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 15:50
        W wielu krajach na wigilijnym stole można znaleźć pieczoną szynkę lub dziczyznę. Korzenna pieczona szynka szczególnie popularna jest w Hiszpanii i w Wielkiej Brytanii.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 22.12.22, 15:54
        Turron

        W Hiszpanii słodką przekąską na Boże Narodzenie jest turron, czyli rodzaj nugatu z orzechami.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 23.12.22, 14:48
        BETLEJKI, SZOPKI, STAJENKI - Wyborcza - 23.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 24.12.22, 00:39
        Święta to szczególny czas. Warto uczcić go pysznym, domowym ciastem. Bardzo popularne są pierniki, cudownie pachnące korzennymi przyprawami jak cynamon, anyż, goździki czy imbir. Możesz zrobić np. piernik przekładany powidłami czy małe, pyszne pierniczki.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 24.12.22, 13:48
        ŚWIĘTA Z RODZINĄ - Interia - 24.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 24.12.22, 14:04
        PRZYGOTOWANIA DO WIGILII DLA SAMOTNYCH - Radio Katowice - 24.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 24.12.22, 14:17
        PSZCZYNA. ROZCINAŁ BRZUCHY JESZCZE ŻYWYM RYBOM - Wyborcza - 24.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 25.12.22, 15:43
        UKRADLI I ZNISZCZYLI FIGURKI Z SZOPKI BOŻONARODZENIOWEJ - www.tvp.pl - 25.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 25.12.22, 15:59
        PORADY DLA GOSPODYŃ SPRZED LAT - www.tvp.pl - 25.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 26.12.22, 17:33
        https://img32.dmty.pl//uploads/202212/1672067016_x9gymn_600.jpg
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 26.12.22, 22:02
        ŻYWA SZOPKA W PIEKARACH ŚLĄSKICH - www.msn.com.pl - 26.12.2022
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 27.12.22, 22:51
        Zwyczaj śpiewana kolęd zawitał do nas dopiero w XVII wieku
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 27.12.22, 22:57
        Jemioła wieszana w domu ma być nie tylko pretekstem do pocałunków ale również zapewnić powodzenie finansowe.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 29.12.22, 22:02
        Nie jest to zwyczaj wyłącznie polski, spotykany też na Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie, w Czechach i we Włoszech.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 29.12.22, 22:07
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7b/Oplatki.w.koszyczku.jpg/375px-Oplatki.w.koszyczku.jpg
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 21:15
        Za kolędę niech cię żegna
        Bóg „chaśniaczku“ miły,
        Któryś nam dał za śpiewanie
        według twojej siły.
        Abyś dostał szwarna.
        Piękną gospodarną,
        na t,en Nowy Rok
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 21:40
        Z daleka tu bieżymy,
        Nowinę wam n.esiemy;
        Tę wam powiemy
        47
        2. Narodziło się Dzieciątko w mieście Betleem
        I leży tam niemowląt ko okryte sianem.
        Krasna Panna koło Niego,
        Owija i okrywa Go,
        To Dzieciąteczko.
        3. Daj grajcarek,*) lub trojocek,**) kupimy szatki,
        Za to spłynie łaska z nieba na twoje dziatki;
        Kąsek sukna modrego,
        Złotem wyszywanego.
        Dla Pana tego.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 21:45
        Za kolędę dziękujemy,
        Szczęścia, zdrowia, winszujemy,
        Abyście byli weseli, weseli,
        Tak jako w niebie anieli, anieli,
        Co wam Boże daj
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 21:54
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Słyszeliśmy tę nowinę,
        Że dziś macie tu kolędę.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Czemprędzej się zebraliśmy
        1 tu do was przybyliśmy.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Byśmy wam tu zaśpiewali,
        Bylebyście nas słuchali.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Będziem śpiewać o kolędzie.
        Którą to obchf dzą wszędzie.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        0 Chrystusa narodzeniu,
        Wszystkich ludzi wybawieniu.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        O pastuszkach, co śpiewali,
        Gdy Zbawcę swego witali.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Na czem Panu przygrywali
        1 jakie dary oddali.
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Hej nam hej! Hej nam hej!
        Jak długo u Pana byli,
        Kiedy do trzody wrócih
        Hej nam hej! Hej nam hej!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:04
        Wilja i święto Bożego Narodzenia służyło da
        wniej, a i teraz jeszcze u wielu za wróżbę i przepo
        wiednię na cały rok przyszły aż do następnej wilji.
        Kto w wilję ma żałobę i smutek, ten sobie też
        cały rok przyszły smutek wróży.
        Komu uda się spędzić cały dzień wilijny w spo
        koju i wesoło, ten w ciągu całego przyszłego roku
        może spodziewać się szczęścia i pomyślności. To
        też dzieci w wilję ciągle przestrzegano, by były do
        bre, pilne, posłuszne i bez najmniejszej sprzeczno
        ści, bo gdy w wilję Dzieciątku podobać się będą, to
        i w całym następnym roku Pan Bóg będzie miał
        upodobanie w nich, a przeciwnie, jeżeli w wilję za
        służą na karę, to też w ciągu całego przyszłego ro
        ku chłostę będą brały.
        We wilję niechętnie wyd. wano co z domu, bo
        mniemano, że kto we wilję z uomu swego co wyda
        je, ten w ciągu całego roku będzie musiał tylko wy
        dawać i niczego się nie dorobi.
        Przy wieczerzy kładziono sobie na stół przed
        siebie 12 orzechów, które oznaczały miesiące; a
        \v ięc pierwszy orzech oznaczał miesiąc styczeń, dru
        gi luty i t. d. Po wieczerzy brano jeden orzech za
        drugim i łupano go. Jeżeli wszystkie 12 orzechów
        bjdy zdrowe, to oznaczało, że w ciągu wszystkich
        12 miesięcy przyszłego roku właściciel tych orze
        chów będzie zdrów. Był ale który z orzechów nad-
        psuty, to właściciel jego w miesiącu, który ten nad-
        psuty orzech oznaczał, miał zachorować.
        Inni rozkroili dużą cebulę, rozebrali ją w każdy
        Kawałek podobny do miseczki wsuli trochę soli. Te
        ebulowe miseczki położyli na stronę przykrywszy
        zems, a w 1. święto baczyli pilnie, w której mi
        seczce i jak bardzo roztopiła się sól.
        n ^' JTOskowali z tego, jaka pogoda będzie w
        ysziym roku, każda bowiem miseczka oznaczała
        64
        jeden miesiąc. Jeżeli w pierwszej miseczce była sół
        roztopioną, to w styczniu była według mniemania
        odwilż. Tak było też z drugiemi miseczkami, a wiec
        i z drugimi miesiącami.
        Według tego pamiętali sobie, jakie będą miesią
        ce i który będzie suchy, który wilgły, a który bar
        dzo mokry.
        Niektórzy kładli przy wieczerzy wilijnej na stół
        przed siebie trzy orzechy, które wpierw rozłupano,
        jądro z nich wyjęto i w próżne łupiny włożono do
        pierwszej trochę ziemi, do drugiej kawałek chleba,
        do trzeciej pieniądz a następnie przykryto je znowu
        próżnemi łupinami.
        Potem kazano po wieczerzy której z obecnych
        osób, która naturalnie nie była świadkiem napełnie
        nia tych łupin, obrać sobie jeden z tych trzech orze
        chów.
        Kto obrał sobie orzech z ziemią, ten wróżył so
        bie, że w biegu przyszłego roku umrze i dostanie się
        do ziemi.
        Kto obrał sobie orzech z chlebem, ten wróżył
        sobie, że będzie nadal zdrowo chleb jadł, będzie żył
        i dobrze mu się będzie powodziło, że zdarzą mu się
        zasiewy i chleba mu nie zabraknie.
        Kto obrał sobie orzech z pieniądzem, ten wróżył
        sobie, że wygra pieniądze, dobrze co sprzeda, do
        brze zarobi, lub jaki spadek oddziedziczy.
        W wilję dawano krowom masło, chleb, miód i
        struclę, aby miały wiele dobrego mleka.
        Gąsiorowi, kogutowi i psu dawano w wilję
        Dieprz i czosnek z chlebem, aby każdy z nich był
        bardzo zły, i aby dobrze gospodarstwa strzegł.
        W wilję rano dawano kurom groch wsuty w
        obrączkę, aby dobrze jaja niosły w domu.
        Bydłu (i koniom) dawano w ciągu dnia wilijne-
        go bobku (bób) aby się chowało i pięknie wyglądało.
        We wilję rano przy wschodzie słońca brały w*
        powiecie Kozielskim dziewczęta widłami trzy raz
        gnoju lub słomy i podrzucały nieco w górę a potem
        na gnój ten lub słomę nastąpiwszy, baczyły pilnie,
        z której strony ptak nadleci. Wnioskowały z tego,
        że z tej też strony przyjdzie jaki zaletnik.
        Baczyły też i na to, jaki ptak nadleci, bo jeżeli
        nadleciał wróbel lub czternadel, to oznaczało, że
        przyszły mąż tej dziewczyny będzie młodzieńcem,
        a gdy nadleciał kruk, to wdowcem. Jeżeli kruk lub
        wrona zakrakała, to oznaczało, że wdowiec przyj
        dzie z tylu dziećmi, ile razy ptak zakrakał.
        Dziewczęta zaś po przygotowaniu wszystkiego
        na dzień jutrzejszy dały się jeszcze do zamiatania
        izby, ażeby czystą była na święta. To zamiatanie
        prowadziły jednakże w inny sposób, bo jeżeli w cią
        gu całego roku zamiatały izbę od okna ku drzwiom,
        to w wilję zamiatały na opak, rozpoczynając od
        drzwi i kończąc przy oknie.
        Czyniły to na to, aby w ten sposób zaletnika
        jakiego przyciągnąć, bo gdyby zamiatały izbę od
        okna ku drzwiom, toby tem sposobem zaletnika ni
        by za drzwi wymiatały.
        Zdarzyło się często, że dziewka sprzykrzyw
        szy sobie robotę jako służąca, pragnęła wyjść za
        mąż, aby sobie polepszyć i pracować tylko dla sie
        bie a nie dla ludzi obcych.
        Takiej dziewczynie ktoś powiedział z żartów,
        że, jeżeli we wilję zamiecie izbę od okna ku drzwiom,
        to przez to zaletnika z izby wymiecie, lecz, jeżeli
        zamiecie odwrotnie, więc od drzwi ku oknie, to tem
        będzie go przyciągała do chałupy, więc z pewnością
        zaletnik w przyszłym roku przyjdzie i będzie mogła
        się wydać.
        Głupia dziewka uwierzyła i zamiatała tak, jak
        jej radzono, a gdy przez przypadek zdarzyło się, że
        wydała się, to była pewna, że to zamiatanie zaletni-
        ha przywabiło. O tem opowiadała potem innym i
        w ten sposób powstały różne przypuszczenia.
        66
        Gdy izba w ten sposób zamiecioną została, to
        dziewczyna, która izbę zamiatała, wyniosła śmieci
        i wyrzuciła je za płot, a to na to, aby przezto wszel
        kie robactwo wyniesione zostało na cały przyszły
        rok z domostwa tego.
        Niektóre z dziewczyn wychodziły po wieczerzy
        na podwórze, gdzie chwytały się obiema rękami za
        płot i szarpnęły nim mocno, a następnie słuchały,
        z której strony wiatr wiał, spodziewając się z tej
        strony zaletników.
        W okolicy około Dziergowic (w powiecie Ko
        zielskim) wybiegały starsze dziewczyny zaraz po
        wieczerzy wigilijnej na podwórze i w szopie nabrały
        do rąk drewek, a przyszedłszy do izby, pilnie je
        przeliczały, by stwierdzić, czy są do pary lub nie.
        Która miała drewek równą liczbę, a więc do
        pary, ta ucieszona tłomaczyła sobie, czyli wróżyła,
        że się w przyszłym roku wyda, czyli że pójdzie za
        mąż i będzie żyła w parze.
        Jeżeli ale drewek naliczyła nie do pary, wten
        czas tłomaczyła sobie, że nie wyda się i zostanie
        samą aż do przyszłej wilji.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:10
        Gdy powyższą kolędę odśpiewano, prowadził drugi
        z obecnych gromadę przed mny dom do swej narzeczo
        nej i tam przed jej oknem odśpiewali znowu wszyscy)
        razem powyższą kolędę. Po odśpiewaniu znowu trzeci
        z gromady prowadził wszystkich przed dom swej na
        rzeczonej i tak szło dalej.
        Kiedy już Każdy z obecnych narzeczonej swej z całą
        gromadą kołędę zaśpiewał, wtenczas wszyscy wrócili
        napowrót, dlo karczmy i tam, jeszcze czas jakiś zaba
        wili, poczem wrócili do swych domow.
        Zaś w następna niedzielę, lub też w Nowy Rok po
        szedł każdy z śpiewających młodzieńców do swej ko
        chanki po kolędę, którą to sobie w dzień św. Szczepana
        owem śpiewaniem był zamówił.
        eżeli dziewczyna sprzyjała temu, 'który jej w dzień
        św. Szczepana pod oknem kolędował, a teraz przybył
        po kolędę, to wtenczas w upominku jako kolędę czyli
        jako zadatek, że go sobie życzyła częściej w domu
        swym widzieć a również na znak, że rodzice na to się
        zgadzają, dawała kolędnikowi czapkę baranią, chustkę
        jedwabną na kark lub też coś podobnego.
        Młodzieniec zaś upominkiem takim ośmielony, u-
        siadł sobie na krześle i przez dłuższy czas z rodzicami
        dziewczyny rozmawiał, którzy go wypytywali, ile lat ma
        życia, kiedy się to myśli żenić, jak tam z jego gospo
        darstwem idzie i t. d.
        Był to początek jego znajomości z dziewczyną, do
        której potem częściej, nieomal każdą niedzielę chodził
        tak długo, aż się to skończyło z weselem.
        Jeśli zaś dziewczyna była niechętną temu, który jej
        kolędował, więc nie sprzyjała mu, (a może i jej rodzice
        tak nakazali) i nie życzyła go sobie więcej widzieć w
        swym domu, to wtenczas takiego zbywała pi; mikiem
        albo wieńcem z grochowin. To też młodzieniec, który
        widział, że dziewczyna wynosi mu piernik, wiedząc co to
        znaczy, czemprędzej z pokoju się wynosił, rozumiejąc,
        że mu tu me radzi.
        Następująca kolęda pochodzi z Rozbarku w powie
        cie bytomskim. Tekst i melodia odmieniają się nieco
        od kolędj poprzedniej.
        Gospodarz, który tą kolędę śpiewał, oświadczył, że
        za jego lat młodych istniał powyżej opisany zwyczaj
        także na Rozbarku i w okolicznych wioskach powiatu
        bytomskiego
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:13
        Przebijanie koni

        78
        Dawnemi czasy był w bytomskim powiacie zwyczaj,
        że w drugie święto Bożego Narodzenia, a więc w dzień
        św. Szczepana wczas rano, gdy gospodarze wrócili
        z rannego nabożeństwa i gdy już się rozjaśniło, wszyst
        kie konie z. całej wioski przyprowadzono do miejsco
        wego kowala. Tenże ostnem żelazem' (na ten cel iirzy-
        rzadzonem) przebił każdemu koniowi żyłę na kaiku,
        z której wypuścił nieco juchy, poczerń ranę znowu za
        szył.Czyniono to na to, aby konie były zdrowe i nie do
        stawały ..żołzów* (końskiej choroby)
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:21
        Święcenie wody

        W wilję św. Trzech Króli poświęca się wodę.
        Obrządek poświęcenia jest bardzo długi, a wszyst
        kie modły odnoszą się do tajemnicy uwielbienia Sy
        na Bożego przez głos z nieba Boga Ojca Przed
        wiecznego.
        Święconą wodę trzechkrólową używano daw
        niej (a i teraz jeszcze się używa) tak jak i inną wodę
        święconą do przeżegnania siebie i innych osób oraz
        rzeczy. Wodą tą przeżegnywano dzieci pozosta
        wione bez nadzoru, dzieci do spania na noc, cho
        rych, konających, zmarłych, dom dla obrony przed
        ogniem i t. d.
        Oprócz powyższych i podobnych użytków tej
        święconej wody, używano ją też do obmywania i
        okładania ran. W święto Trzech Króli poświęca się
        uroczyście po mszy św. złoto, kadzidło i mirę.
        Złota u ludzi mało używano przy święceniu,
        bo go mniej posiadano, a jeżeli miał kto jaki kawa
        łeczek złota, t. j. jaki odłamek, to dawał go poświe
        cić na to, aby mieć u siebie w domu coś poświęco
        nego ku czci św. Trzech Króli.
        Takiem złotem dotykano chorych części ciała w
        razie potrzeby, aby za przyczyną św. Trzech Króli
        i błogosławieństwem Kościoła rychło uzyskać
        zdrowie.
        Kadzidło i myrę przynosił lud także do
        kościoła do poświęcenia. Z święconej myry wyra
        biano plastry, które w razie potrzeby przykładano
        na chore części ciała. Najwięcej używano poświę
        conej myry i kadzidła do kadzenia (z innemi po-
        sw;ęconemi ziołami) chorych oraz do wykadzywa-
        nia mieszkań po przebytej ciężkiej zaraźliwej choro-
        oie. Po wyniesieniu zmarłego na cmentarz również
        zawsze mieszkanie wykadzano.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:26
        1. Anioł.
        2. król Herod (z papierową koroną na głowie).
        3. żołnierz Heroda (z dzidą i drewnianą szablą)-
        4. śmierć (odziana białą płachtą, trzymająca kosę z drzewa).
        5. djabeł (umurzony na czarno sadzami i opasany łańcuchem)
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:28
        - 90 -
        Djabełrzecze:
        „Mnie się należy dusza i ciało!“
        Zwracając się do śmierci mówi:
        „Wiem ty sucha jęzuro, czego chcesz od mego
        króla Heroda! Siedem lat służyłem mu wiernie,
        zanim dostałem go w me pazury!“
        (Tu pokazuje ostre swe pazury i brzęka łańcu
        chami).
        Anioł: „Ja biorę duszę, a ciało zostawiam!
        Djabeł na to: „Daremnie, bo ja mam pierwszeń
        stwo do duszy i ciała!“
        Anioł: „Kiedyś ty służył Herodowi, a Herod to
        bie, niechaj będzie twą własnością“ . (Anioł od
        chodzi).
        Teraz skacze ucieszony djabeł z wyciem na
        około leżącego Heroda, a następnie chwyta go za
        kołnierz i wywleka go za drzwi do sieni.
        Reszta osób również wychodzi z izby i wszy
        scy idą do drugiego domu.
        Drugie przedstawienie Heroda.
        (Wszedłszy do izby zostają wszyscy przy drzwiach, a naj
        pierw występuje anioł na środek izby mówiąc):
        Anioł:
        Jako anioł w dom wstępuję.
        Dobrą nowinę zwiastuję,
        Że się Zbawca nam narodził,
        Aby swych wybranych zbawił.
        Glorja! Gloria!
        Zrodziła go Marja
        Przenajświętsza dziewica,
        Niech nas wieść ta zachwyca.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:32
        Narodził się Syn Boży
        nam grzesznym na radość,
        Dzieciątkiem się okazał
        z nieba posłany gość.
        Nigdybyś był nie wyszedł,
        Nigdybyś był nie przyszedł
        między grzesznych ludzi.
        2. Twa to miłość sprawiła
        dobrotliwy Boże,
        Żeś niebo opuścił sam
        położył się w żłobie.
        Mileś nas Ty pocieszył,
        Z mocy piekła wybawił,
        i wziął znów do siebie.3
        3. O najświętszy Jezusie
        do Ciebie wołamy:
        Nad grzesznymi zmiłuj się
        niech się nie tułamy.
        Po tem tu nędznem życiu
        I światowem pobyciu
        daj nam mieszkać w niebie.
        4. Za to Cię też wielbimy
        my naród ubogi
        I o łaskę prosimy
        Zbawicielu drogi,
        Byśmy Tobie służyli
        Po bożemu tu żyli
        i Ciebie kochali.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 05.01.23, 22:40
        Stała nam się, stała nam się
        prześliczna nowina
        Że Panieneczka Marya
        porodziła Syna.
        2. Porodziła i powiła,
        na sianku złożyła;
        W stajeneczce. we żłóbeczku
        siankiem Go przykryła
        3. Ej pójdziemy, ej pójdziemy
        do t.ej małej chatki,
        Tam będzie jeść, tam będzie pić
        we wszelkie dostatki.
        4. Będzie co jeść, będzie co pić,
        wszelakiego w.na,
        Że się na świat, narodziła
        niebieska Dziecina.Na cześć na chwał
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:30
        W dniu Wigilii.
        Wstawaj, wstawaj moje dziecię,
        Ubieraj się już!
        Wielkie gody dziś na świecie,
        Święta wilja tuż!
        Już aniołek stroi w niebie
        Drzewko istny cud!
        I jabłuszka rwie dla ciebie,
        Słodziutkie jak miód!
        ] w niebieskim zrywa lesie
        Ślicznych rzeczy rój,
        Trąbki, lalki, szable niesie
        Nici srebrnych zwój.
        Potem z piórek swych skrzydełek
        Strząsa złoty pył,
        Wiesza tysiąc świecidełek
        By sad śliczny był!
        Bierze drzewko! Już z nim leci
        Spiesz się, śpiesz co tchu!
        Cieszcie się, radujcie dzieci,
        Przyniesie je tu
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:36
        Przy choince.
        Gdy pierwsza gwiazdeczka na niebie zaświeci,
        To koło choinki stają polskie dzieci,
        I modły gorące do Jezusa wznoszą:
        O zdrowie i szczęście dla rodziców proszą.
        Gdy pierwsza gwiazdeczka na niebie zaświeci,
        To nie o przysmaczki proszą polskie dzieci,
        Lecz proszą Jezusa, który patrzy z nieba,
        Aby ludziom (By Rodakom) nigdy nie zabrakło chlebal
        Gdy pierwsza gwiazdeczka na niebie zaświeci,
        To nie o zabawki proszą polskie dzieci,
        Lecz proszą Jezusa o zdrowie i siły,
        By dla polskiej ziemi wyrosły i żyły.
        Gdy pierwsza gwiazdeczka na niebie zaświeci,
        Gorącą modlitwę do nieba ślą dzieci,
        1 proszą Jezusa, co leży na sianie:
        Naszą polską dziatwę pobłogosław1 Panie.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 21:46
        https://www.gify.net/data/media/357/choinka-ruchomy-obrazek-0006.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:05
        Gwiazda Wigilijna.
        Nad Betleem, na błękicie, nowa gwiazda lśni, -
        Rodzi się tam Jezus Dziecię, — świt słonecznych dni.
        Złotolite jej promienie - i świetlany blask
        Rozprószyły mroczne cienie -. dni nadziejnych brzask!
        Dziś Zbawiciel zszedł na ziemię — zwolnić ludzi z pęt, _
        Niewolnicze zdjąć z niej brzemię - podnieść z brudu męt.
        Chór aniołów nuci pienie, - gwiazdka blaskiem lśni,
        Głoszą światu odrodzenie, — nowej ery dni:
        Roztocz gwiazdo swe promienie! — wszerz nad krajem (Polską)
        wzdłuż, -
        Niechaj znikną mroków cienie — odrodzenie wróż!....
        Bądź zwiastunką lepszej doli — w wigilijną noc, —
        Niech sie skończy kres niedoli, - i złych duchów moc!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:08
        Myś!l w dzlesa Gwiazdki.
        Gdy spoglądamy na to drzewko,
        to serce wzbiera myślą krzewką,
        a myśli nasze chyżo pędzą,
        garnąc Śląsk cały wspomnień przędzą...
        I śnimy czasy księcia Cieszka,
        gdy go do braci wspólna ścieżka,
        nad brzegi Olzy rychło wiodła,
        do celu dróg, wspólnego źródła...
        I jak nad źródłem, gdzie dziś studnia,
        wnet miasto Cieszyn się zaludnia,
        a tam, gdzie bory, dzikie knieje,
        nowego życia powiew wieje...
        I pod rządami rodu Piasta,
        rosną osady, grody, miasta,
        i by z rogu cudem obficie,
        krzewi się, rośnie nowe życie...
        Lecz szczęście to nie trwało długo;
        mknęły wypadki rwącą strugą,
        do obcych nasi szli książęta,
        nikt z nich o Śląsku nie pamięta...
        Przyszły niewoli całe wieki,
        czas to dla ludu nie był lekki,
        za panów dostał obcych gości,
        był niewolnikiem na swej włości...
        Pozostawiony tak sam sobie,
        że w zapomnienia nie legł grobie,
        i że w zaprzaństwa nie wpadł sieci,
        Zawdzięcza kilku z swoich dzieci...
        Oni go wiedli, by Mojżesze
        sercem karmili głodne rzesze,
        a rożgli przed nim wiedz pochodnie,
        ku jasnym brzegom wiedli godnie. ..
        O tern wspomina dziś ta ,,Gwiazdka",
        że mamy koc;hać ojców gniazdka,
        a wspartych wraz, ramię o ramię,
        przemoc i chytrość nie załamie.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:10
        Na Gwiazdkę.
        Czy powiedzieć otwarcie,
        czem serce nasze wzbiera?...
        Bo czuję dziwne parcie,
        bierze ochota szczera, —
        więc otworzyć wam duszę
        na krótką chwilę muszę,..
        Zapalone światełka,
        to serc naszych ognie,
        to miłości perełka,
        której złość nie pognie...
        przemoc tu zda się na nic,
        w nich potęga bez granic.
        A wiszące łakocie
        są serc. dobroci znakiem,
        dobroć nasza nie w złocie,
        lecz w szczęściu : być Polakiem ;
        to tak jak kwiat paproci
        serca głębie nam złoci...
        Bo Ojczyzny miłości
        trzeba nam bardzo wiele,
        by ludzie zwykli, prości,
        a nasi przyjaciele
        przez nas wzięli w swe serce
        miłość tę choć w iskierce...
        I żeby pokochali
        tę śląską ziemię szczerze,
        i tak, jako my mali
        gotowi nieść w ofierze
        za nią życia ostatki,
        Matce najlepsze działki!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:13
        https://www.gify.net/data/media/1087/gwiazda-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0045.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:16
        Dzieciątko Boże.
        ISosMe Dzieciątko.
        Witaj nam, witaj, gościu z nieba drogi,
        W mizernej, cichej stajence ubogiej;
        O Boskie Dziecię! Dziecię ukochane!
        Jakżeś nam dawno było pożądane!
        Lat pięć tysięcy spłynęło niedoli,
        Wpośród ciemności, czartowskiej niewoli,
        Nim przez twe święte, Dziecię narodzenie,
        Z niewoli czarta przyszło wybawienie!
        Czemuż o Boskie Dziecię, o nasz Panie’
        W lichej stajence obrałeś mieszkanie?
        Czemuż Cię, w biedne spowite pieluszki,
        Pierwsi witają ubodzy pastuszki?
        O Boskie Dziecię, Baranku niewinny,
        Czemużeś przeniósł ten to żłóbek zimny,
        Ponad króle’wskie z puchu materace —
        Stajenkę lichą, —, nad złote pałace?
        Chociaż Najświętsza Panienką Marja
        Tuli Cię, pieści, w pieluszki spowija,
        Zimno Ci Jezu, w tej prostej stajence;
        Słabo Cię grzeją, te dwa tchy bydlęce.
        Czemuś, ach czemuś, o Jezu nasz drogi,
        Siaby, maleńki, wątły i ubogi?
        Ty wiekuisty Stwórco nasz i Boże,
        Co Cię świat, niebo ogarnąć nie może?
        Miłość to, Jezu, Twa wielka sprawiła,
        Aby nam grzesznym niebo otworzyła,
        Te niemowlęce łzy Twe i cierpienia,
        To jest początek dzieła odkupienia.
        Pasterze, króle złożyli ofiary,
        Jakież my, Jezu, złożymy Ci dary?
        Jakież ofiary, Boże, godne Ciebie,
        Stwórco i Panie na ziemi i niebie?
        Przyjm czyste serca, cześć, miłość i wiarę,
        0 Boskie Dziecię, od nas na ofiarę,
        1 te wesołe i dziękczynne pienia,
        Na cześć Twojego, Jezu, narodzenia
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:19
        Dzieciątku cześć.
        Mrugnęła gwiazdka na niebios błękicie,
        Na dzieci skinęła, by rozgrzać ich życie:
        Ilej Józiu, Anusiu, Maryniu i Marto!
        Ugładźcie warkoczki, ustroić się warto,
        Dziś radość, wesele, - uciechy tak wiele!
        Zbierajcie się młodzi _ kto żyw, niech przychodzi,
        Bo Chrystus w stajence — przy Matce Panience.
        Cześć Jemu, -, cześć!
        flej Antek i Staszek, hej Janek i Franek,
        Dziś wieczór piękniejszy, niż jasny poranek!
        Szukajcie piszczałki, nastrójcie fujarki,
        Dziecinie zagrajcie, a żywo, bez miarki!
        Pastuszki, anieli — śpiewają weseli,
        W Betleem przy żłobie, — zanućmy też sobie:
        Cześć Jemu, — cześć!
        Raduje się Józef, opiekun Dzieciny,
        W pieluszki otula Go — Matka bez winy,
        A wołek i osieł chuchają Małemu.
        Ubóstwo wszelakie zbliża się ku Niemu.
        ł polska młodzieży — z miłości tu bieży,
        Z nadzieją w swej duszy, — że złości Bóg skruszy:
        Cześć Jemu, - cześć!
        Lecz ziemię ukochać i wiarę nam trzeba,
        I mowę praojców, bo wiodą do nieba,
        A potem pracować, — lecz chętnie i szczerze,
        To troski się zmniejszą w ogromnej już mierze.
        Radujmy się dzieci, - bo gwiazdka już świeci;
        Gdy Jezus jest z nami, — jesteśmy królami!
        Cześć Jemu, .— cześć
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:22
        https://www.gify.net/data/media/1060/aniol-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0141.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:26
        https://www.gify.net/data/media/1060/aniol-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0045.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:30
        Legenda.
        Narodził się Chrystus w zimnej stajence,
        Matce ubogiej, Najświętszej Panience,
        Matula biedna spowiła dziecinę,
        W jedną, jedyną, białą koszulinę.
        A gdy podrosło owo Boże dziecię,
        Bose i głodne chodziło po świecie,
        i dziwne ludziom powiadało słowa -
        A cudna była mowa Chrystusowa:
        ,,Nie ten najlepszy — kto ma drogie szaty,
        ,,Lecz ten — co cichy pod strzechą swej chaty,.
        ,,Chętnie nakarmi głodnego w potrzebie,
        ,,Choć sam o wodzie żyje i o chlebie.
        ,,Nie ten czci godzien — kto ma złote dwory,
        ,,Lecz ten — co w znoju uprawia ugory,
        ,,l zło wyplenia, rolę potem zlewa,
        ,,A światło prawdy po świecie rozsiewa.
        ,,Ten, — który wszystkich, jak braci miłuje,
        ,,Ten, -r. który winy zrządzone daruje,
        ,,A sam nikomu krzywdy nie uczyni”.
        Nieiaz po lesie szło lub po pustyni.
        I szły pospołu za stopą dziecięcia:
        Lew z cichą owcą, lis obok jagnięcia,
        Słuchając cudnych słów Syna Bożego,
        Nic sobie wzajem nie robiły złego.
        I tak legenda stara opowiada,
        Źe gdy Narodzin Bożych noc zapada,
        To w lasach cisza rozlega się święta;:
        Wszystkie, jak niegdyś pospołu zwierzęta
        Nic sobie złego nie uczynią w borze,
        Dokąd nie wzejdą dnia jasnego zorze
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:35
        Beg się rodzi.
        ,,Bóg się rodzi!44 - brzmi dokoła, pieśń radosna, pieśń wesoła!
        1 na twarzy wszystkich ludzi, jakiś dziwny blask się budzi,
        Jakaś ufność w serca wchodzi: ,,Bóg się rodzi, — Bóg się rodzi!"4
        Nad Betleem gwiazda świeci, chodźcie za nią, drogie dzieci,
        I Dziecinie tej maleńkiej, na kolanach złóżcie dzięki,
        Że dziś zbawić świat przychodzi, ,,Bóg się rodzi, Bóg się rodzi .
        Niech jej polskie dzieci małe, pierwsze wzniosą hymn na chwałę,
        Niech Pan niebios w czystej wierze, pierwszy od was hołd odbierze,
        Pierwszą cześć od polskiej młodzi: ,,Bóg się rodzi, Bóg się rodzi44.
        A za czystych serc ofiary, Jezus ześle wam swe dary:
        Da wam młodość piękną, jasną, skarby duszy, co nie gasną.
        Chęć do nauk w was roznieci, — ,,Bóg się rodzi, Bóg się rodzi!44
        On choinkę wam zapali, towarzysze moi mali!
        Da wam piękne, liczne dary: ludzkiej miłości ofiary!
        On wam każdy czyn nagrodzi, - ,,Bóg się rodzi, Bóg się rodzi!44
        A chce tylko dziatwo mała, byś go kochać nie przestała!
        Byś godniejszą co dnia była tych dobrodziejstw, co on zsyła,
        A z czem do was dziś przychodzi, ten Bóg dobry, co się rodzi!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:38
        https://www.gify.net/data/media/1060/aniol-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0133.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:42
        https://www.gify.net/data/media/1064/dzwonek-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0154.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 07.01.23, 22:45
        https://www.gify.net/data/media/1064/dzwonek-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0104.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:08
        https://www.gify.net/data/media/1077/kula-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0017.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:13
        W krainie wschodniej, gdzie Jordan płynie,
        Żłóbek ubogi od wieków słynie :
        W nim Jezus Chrystus najświętsze Dziecię,
        Z niebiosów ziemskie poczęło życie.
        Tam Matka Boska, święta Dziewica,
        Czysta, jak światło, co z gwiazd przyświeca,
        Dzieciątko Jezus światu powiła,
        Najpierwszy serca hołd Mu złożyła.
        Do nędznej szopki gwiazda przywiodła
        Trzech Królów wschodnich, co tronu godła
        U stóp Dzieciątka złożyli sami,
        Cześć Mu oddali wraz z pastuszkami.
        Opromieniona święta Dziecina,
        Nosząca imię Boskiego Syna,
        Światłem z niebiosów świat uwesela;
        Bóg Ojciec zesłał w Nim Zbawiciela.
        Dziecięciem — mędrców dziwił w świątyni,
        Z Janem Chrzcicielem bywał w pustyni,
        A gdy powrócił w miejsca rodzinne,
        Tulił do serca dziatki niewinne.
        Kochać bliźniego uczył na ziemi,
        Przykład sam dawał cnotami swemi,
        Uczył przebaczać wrogom ich winy,
        Bogu być miłym przez dobre czyny.
        Zbawiciel świata, Jezus, Syn Boży,
        Sam się przed Ojcem Niebeskim korzy,
        Braterstwo głosi i siłą męża
        Pokusę ducha złego zwycięża.
        Jezus chrzest przyjął, jako znak wiary,
        Zaparcia siebie, czystej ofiary,
        Gromadził uczniów i Słowo Boże
        Pośród pastuszków głosił w pokorze.
        Nie dość Mu słowa; działać zaczyna,
        Bo tak Bóg Ojciec nauczył Syna;
        Toż Chrystus, ucząc czynem i słowem,
        Umarł na krzyżu w wieńcu cierniowym,
        Odkąd krzyż stanął z czarą ofiary
        Przed jasnym blaskiem prawdziwej wiary,
        Trzeba bliźniego kochać jak brata;
        To krwią swą sprawił Zbawiciel świata
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:16
        Dookoła szopki stoją małe dzieci,
        A szopka tak wielka, jak i one prawie;
        Tutaj gwiazdka błyszczy, tam świeczka się świeci,
        A ze żłóbka patrzy Jezus tak ciekawie.
        Ochocza piosenka rozbrzmiewa dokoła,
        Wiadomość ta nowa rozchodzi się wszędy,
        A taka radosna, a taka wesoła:
        To dzieci przy szopce śpfewają kolędy.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:19
        https://www.gify.net/data/media/1077/kula-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0072.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:23
        https://www.gify.net/data/media/1077/kula-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0062.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:39
        Wesołych Świąt.
        Kochani... (rodzice, dobroczyńcy, zebrani!)
        Zanim się wreszcie rozejdziem stąd,
        Wnoszę życzenia: ,,Wesołych Świąt!"
        Takich wesołych świąt życzę wam,
        Jak miłe, błogie, radbym mieć sam !
        Niech Boskie Dziecię w miłości swe],
        Wszystkie wam z oczu obetrze łzy.
        Niechaj wam zsyła źródło swych łask,
        Niech błogosławieństw świeci wam blask.
        Niecha] ich żaden nie zaćmi cień
        I w szczęściu spływa wam każdy dzień !
        O ży]cie długo w zdrowiu i czci,
        Codzień niech ]asne słońce wam lśni,
        Codzień niech śpiewa ptaszęcy chór.
        A Dziecię Jezus, na]świętszy wzór,
        Niecha] nam dzieciom przyświeca tak,
        Jak woli Boże] widomy znak,
        Abyśmy wszyscy, zbywszy się wad,
        Słucha]ąc waszych na]lepszych rad,
        Nie jako kąkol wzrośli lub chwast,
        Lecz na pociechę rodzinnych gniazd.
        Bogu na chwałę, o]czyźnie w cześć. .
        Abyśmy mogli pomoc ]e] nieść!
        Dziś, niespodziankę przynosząc tę,
        Prosim, — wraz z nami ucieszcie się 1
        A nim się wreszcie rozejdziem stąd,
        Raz jeszcze wołam: ,,Wesołych Świąt!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 15:43
        https://www.gify.net/data/media/1077/kula-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0122.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:15
        Zima.
        — Przygotujcie mi tam sanie ! — woła biała zima
        I spogląda z tronu swego groźnemi oczyma.
        — Zawołajcie mego brata, wiecie ? — Mróz w kapturze !
        Pewne zdrzemnął się ladaco na zamkowej górze l
        Czy gotowe już do drogi siostry me, zamiecie ?
        A gdzie śnieg mój, paź mój biały, jak jaśminu kwiecie?
        A wprzągnijcie mi do sani wichrowe rumaki,
        Co tak szybko nas poniosą, jak skrzydlate ptaki.
        A gdy ruszać w świat będziemy, niechaj kruki kraczą,
        Niechaj wilki w lasach wyją, niechaj drzewa płaczą !
        I niech wszystko zadrży z lęku przed memi oczyma,
        Niech się cały świat przekona, że to jedzie — zima !
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:20
        https://www.gify.net/data/media/405/zima-ruchomy-obrazek-0004.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:26
        https://www.gify.net/data/media/1100/zimno-ruchomy-obrazek-0007.gif
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:37
        Osieroceni o
        W małej izbeczce sierotek dwoje
        Idzie spać. Żadna mateczka
        Nie brała ich w objęcia swoje,
        Nie pokrywała łóżeczka.
        Mniejszy z nich łzami zalewa oczy ;
        Zimno mu, czegoś się lęka,
        Starszy ramieniem swem go otoczy,
        Ogrzewa go brata ręka.
        Spójrz, tam na niebie coś się migota ?
        Tysiące gwiazdek się pali;
        A każda taka gwiazdeczka złota
        To okno niebieskiej sali.
        A tak cudownie świecą się one
        Przeto, że w Bożej stolicy,
        Jak nam mówiła mama złocone
        Bruki na każdej ulicy.
        A tam, gdzie śliczne te okieneczka,
        I gdzie to miasto złociste,
        Tam mieszka dobra nasza mateczka,
        I widzi niebo przeczyste.
        Ona się modli świętemi łzami
        Za mnie, braciszku, za ciebie,
        Bo wie, że myśmy tutaj już sami,
        Więc za nas modli się w niebie.
        Pójdź Janku, módlmy się też sieroty
        Za naszą mamę tam w niebie,
        Aby do swojej stolicy złotej
        Zabrał nas Bóg - tam - do siebie.
        Schyl ku mnie główkę, — uśnij w marzeniu,
        Ja cie ogrzeję swą ręką,
        Otocz mię silnie w swojem ramieniu
        Ukołyszę cię piosenką.
        Tak braciszkowie usnęli społem
        W noc przenajświętszą na ziemi,
        A Bóg z najmilszym swoim aniołem
        Do ranka czuwał nad niemi.
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:40
        Biedne dzieci,
        (Deklamacja zbiorowa. —
        Osoby: Mania, Zosia, Kasia, Józia i Janka.)
        Powiedz mi Zosiu, co to jest bieda ?
        O to się łatwo powiedzieć nie da,
        Bo tyle, tyle rzeczy na świecie
        Możnaby biedą nazywać przecie.
        Bieda naprzykład, kiedy nam pani
        Zada na lekcję wierszyki trudne,
        A dla mnie bieda, kiedy mi każą,
        Paść całe półdnia te krowy nudne ! —
        Brrr L. Obrzydliwe !...
        A jeśli kiedy
        Przez trzy dni zrzędu brzydko na dworze,
        To czyliż niema w tem także biedy ?
        Człowiek Wychylić nosa nie może !
        Nie, taka przykrość to co innego !
        Znam i ja trudne wiersze, pasenie ;
        Lecz bieda musi być coś strasznego,
        O czem pojęcia nawet nie mamy !
        Spotkałam wczoraj dziewczynkę małą,
        Trzęsła się z zimna, a taka blada
        Twarzyczkę miała prawie zsiniałą.
        Ciocia, co ze mną szła, opowiada,
        Że takich dzieci, biednych, zgłodniałych,
        Ży]e dziś u nas setki, tysiące !
        Nieraz nie jedzą nic po dniach całych,
        Drętwieją z zimna, jak ptaszki mrące...
        I to podobno, to ma być biedą !
        Ach, prawda Jaóciu ! I ja już przecie
        Takie widziałam !
        Więc ich tak wiele ?
        Czemuż ich mama jeść im co nie da ?
        Ich mama może na tamtym świecie...
        Ot i dziś idąc do szkoły zrana
        Czyście widziały, tam przy kościele,
        Dziewczynka w nędzny łachman odziana
        Za rękę z sobą wiodła chłopczyka
        Jeszcze mniejszego, oto takiego.
        Wiem, wiem, ten chłopczyk nie miał płaszczyka,
        Mówił, że głodny, płakał,...
        Mój Boże !
        Co też tam oni robią w tej chwili?
        Tam ciemno, straszno tak na ulicy,
        Czy też są w domu już o tej porze ?
        Może w uliczkach ciemnych zbłądzili ?
        Może gdzie weszli do kamienicy,
        A stróż niedobry miotłą ich pędzi ?
        A może tylko się przytulili
        Gdzieś tam na rogu, u ścian krawędzi ?
        I wśród zamieci sami tam stoją,
        I ciemnej nocy, wichru się boją.
        Gdybyż przynajmniej oni wiedzieli,
        Że koło dobrych i grzecznych dzieci
        Zawsze na straży stoją anieli,
        Mniejby się bali w strasznej zamieci!
        Ale im może nikt nie powiada
        0 dobrym Bogu, nikt ich nie pieści...
        1 wieczorami nikt im nie gwarzy
        O naszym kraju cudnych powieści...
        O moje drogie, jakbym ja rada,
        Że ledwie chęć ta w serce się zmieści!
        Jabym tak rada dla biednych dzieci
        Mieć jaką izbę, dużą i jasną,
        Gdzieby się mogły rozgrzać zziębnięte 1
        A w niej książeczki, obrazy święte...
        I duży, taki ot bochen chleba !
        Jużbym skarbonkę oddała swoją,
        Lecz na to pewnie więcej potrzeba.
        0 stokroć więcej !...
        Ale znów przecie
        1 dobrych ludzi nie brak na świecie !
        Niech każdy grosik choć jeden rzuci
        Dla opuszczonych, małych nędzarzy l
        Ten grosz nie zginie ! on mu się wróci
        Uśmiechem szczęścia na dziecka twarzy.
        0 tak, wspólnemi siłami może
        Byłoby łatwo spełnić, mój Boże,
        Pragnienie nasze, takie gorące;
        ,,Dostarczyć biednym dzieciom ochrony".
        Choć biednych dzieci ponoć tysiące,
        Lecz dobrych, dobrych pewno miljon

        Wiersz sprzed I wojny a jaki na czasie
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:42
        Wielce szanowni członkowie ,,Macierzy! Wielce szanowni ,,Rodźmy a członkowie
        Kto to policzy, kto dary pomierzy, Kto to policzy, kto wszystko wypowie!
        Któremi wy nas wciąż obsypujecie.. Jak wy darami nas obsypujecie...
        O każdej porze, tak w zimie, jak w lecie ?
        O jakże często waszemi darami
        Rozweselacie twarze, zlane łzami,
        Precz usuwając biedę, niedostatki
        Dobrzy ojcowie i wy — zacne matki!
        Dziś po raz... (drugi?) drodzy przyjaciele,
        Gwiazdką nam szczęścia sprawiliście wiele
        Drzewko w tysiące ozdóbek przybrano,
        I podarunków moc przygotowano
        Zarumieniało dziatwy polskie] lice,
        A łzy radości zalały źrenice!
        My tę ofiarność dobrze spamiętamy,
        A wzamian za to dzisiaj oświadczamy,
        Że często Boga będziemy prosili,
        Byście szczęśliwie długie lata żyli!
        Nie tylko ,,Gwiazdka" — i dzieci i wnuki
        Zapamiętają!
      • madohora Re: Świąteczne zwyczaje 08.01.23, 16:45
        Kiedy Wreszcie już nadchodzi zakończenia czas,
        Naostatku staję jeszcze ja tu wobec was,
        Już nie, aby deklamować, - lecz za ,,Gwiazdkę" podziękować
        Opiekunom swym 1
        Zacni nasi dobrodzieje, jakże tutaj wam
        Wyrazimy wdzięczność, która wzbiera w sercach nam ?
        Jakże wszystko wypowiemy, to, co w sercach swych czujemy,
        Gdy brak jakoś słów !
        Za to drzewko, które tutaj uroczyście lśni,
        Niech wam radość opromienia wszystkie wasze dni!
        I w pogodzie, wesołości, doczekajcie swej starości
        W najpóźniejszy czas!
        Za ofiary, coście dzisiaj darowali (przeznaczyli) nam,
        Niech sowicie i stokrotnie Bóg zapłaci wam!
        Niech was darzy szczęśliwością, i otacza swą miłością,
        Jak obiecał sam!
        Żyjcie zdrowo i szczęśliwie długi, — długi czas!
        I pociechy się najlepszej doczekajcie z nas!
        Bo my, kiedy wyrośniemy,, zawsze sobie brać będziemy
        Z naszych przodków wzór!
        My wam w zamian — małe dzieci — cóż możemy dać ?
        Gdy nas jeszcze, prócz wdzięczności, na nic nie jest stać!
        Więc Wam z serca dziękujemy, Boga prosić zaś będziemy,
        By nagrodził was