madohora Re: Miasteczko Śląskie 26.05.22, 15:43 POŻAR LASU W MIESTECZKU ŚLĄSKIM. TAK WYGLĄDA POGORZELISKO - Gwarek - 26.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Miasteczko Śląskie 26.05.22, 15:44 POŻAR W MIASTECZKU ŚLĄSKIM TO BYŁO PODPALENIE - Gwarek - 26.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Miasteczko Śląskie 26.05.22, 15:45 JEDNA Z ULIC W MIASTECZKU ŚLĄSKI BĘDZIE MIAŁA NAZWĘ NOTOZAURA - Gwarek - 26.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Miasteczko Śląskie 06.02.23, 22:25 ok 1993 obchodzony byl w diecezji gliwickiej jako Rok Księdza 'Teodora Christopha -świętobliwego du- szpasterza w Miasteczku Slęskim kolo Tarnowskich Gór, zmarłego 100 lat temu. Główne uroczystości rocznicowe z udziałem obydwu biskupów gliwickich - bpa .lana Wieczorka i bpa Gerarda Kusza - odbywały się w Miasteczku 10 lutego - w dzień śmierci niezapomnianego kapła na. Potem były tutaj jeszcze inne uroczy stości - diecezjalne pielgrzymki księży, ministrantów do grobu ks. Christopha. święto nadania miejscowej szkole podsta wowej imienia miasteczkowskiego dusz pasterza. Wszystkie Christophowe obchody przebiegały głównie w kościele parafial nym pw. Wniebowzięcia NMP, ale w cen trum uwagi wszystkich byl także grób świętobliwego kapłana na miejscowym cmentarzu. 'Tu bowiem pochowano go po 22-letnim duszpasterzowaniu w Miastecz ku, a grób ten od poczętku stal się widzia ła;; pamiętkę niezwykle żywej pamięci kolejnych pokoleń miasteczkowskich pa rafian i okolicznych mieszkańców. Przez, minione stulecie modlono się tu nie tylko za śp. ks. Teodora Christopha, ale także proszono o jego pośrednictwo u Boga w uzyskaniu niejednej łaski. Grób ten od dziesięcioleci był też celem pielgrzymek indywidualnych i grupowych. Grudki zie mi z tej szacownej mogiły zabierano jako remedium przeciw zlu na trudne momen ty życia. Nie pochodził jednak z Miasteczka - urodził się bowiem 4 sierpnia 1839 r. w ro dzinie nauczycielskiej we wsi Sobocisko- 11 km na północny zachód od Oławy. Z pięciorga żyjęccgo rodzeństwa miał starszego brata Wojciecha - także póź niejszego kapłana, przedwcześnie zmar łego - i trzy siostry. Znalazłszy się we wrocławskim gimna zjum, Teodor uczył się też pilnie języka polskiego, chociaż przedmiot ten naucza ny tu był na zasadzie dobrowolności. Los nic oszczędził mu jednak w tym czasie bo lesnych doświadczeń - najpierw umarł mu na tyfus ojciec, a rok później także matka. Odtęd zdany byl przeważnie na własne źródło utrzymania. Po złożeniu matury podjęl się więc pracy fizycznej - został górnikiem w Królewskiej I łucie- jak wtedy nazywał się Chórzów. Niedo ścigle sę jednak zrzędzenia Boże-na sku tek doznanego wypadku przy pracy nic może dłużej wykonywać zawodu górni- ezego. I fecyduje się na studia teologiczne na uniwersytecie wrocławskim. Po ich ukończeniu w 1864 r. - a więc w wieku 25 lat -Teodor Christoph przyjmuje święce nia kaplańckic. I znów- jak sześć lal wcześniej - trafia teraz jako kaplan do Królewskiej 1 luty - dokładnie do Chorzowa Starego w cha rakterze wikariusza. Po 3 latach skiero wano go slęd na podobnę 4-lctnię posługę duszpasterskę do Krapkowic, a w 1871 r. na polecenie biskupa wrocławskiego ob jal tzw. lokalię - czyli samodziclnę placé ■ wkę duszpasterskę - w Miasteczku Slę- skim, nalczęcym do parafii Żyglin. Odpowiedz Link
madohora Re: Miasteczko Śląskie 06.02.23, 22:27 Ks. Teodor Christoph na wyznaczonej nui placówce duszpasterskiej robil dokła dnie wszystko to, czego oczekuje Bóg od swego kaplana - wzorowo i z miłości;; spełniał swoje obowięzki. Z upodoba niem oddawał się także pracy oświatowej - uczył i wychowywał ubogich chłopców, spóźnionych wiekowo na normalnę nau kę w szkole, bez względu na ich pocho dzenie narodowe i wyznanie. Dziesiątki z nich zostało później kapłanami i zakon nikami. Chociaż niektórzy wnosili nie widkę opłatę - w rzeczywistości była to charytatywna działalność ks. Christopha. Do miastecz.kowskicgo duszpasterza garnęła się nie tylko uboga młodzież, ale każdy biedny i potrzebujący pomocy, dla których kapłan len zawsze miał coś do ofiarowania. Po jego śmierci napisano o nim: „Najwybitnicjszę cechę jego cha rakteru była bezinteresowność. O wszyst kich myślał, tylko nic o sobie. Co posia dał, nie należało do niego, lecz do innych. Przy swoich dochodach minimalnych za wsze miał jeszcze coś dla każdego ubogie go (...). Na uwagę swoich konfratrów od powiadał uprzejmie «Dawać jałmużnę to mój obowięzek. Zużycie jałmużny to mc w mojej mocy». Oddawał wszystko tak dalece, że nie zatrzymał dla siebif rzeczy najpotrzebniejszych”. Ten słabego zdrowia kapłan silę i nadprzyrodzony moc czerpał w wielogo dzinnych adoracjach przed Najświętszym Sakramentem i przed wizerunkiem Matki Bożej Bolesnej w miasteczkowskim koś ciółku drewnianym z XVII w. - stojęcym tu do dziś - w którym modlił się, bardzo często leżęc krzyżem w nocnych godzi nach. W sanktuarium tym znajduję się jeszcze naczynia, szaty i paramenty litur giczne, których używał do Mszy św. i na bożeństw świętobliwy ks. Christoph. Wzruszajęcę pamiętkę jest tu też. stary rozlatujęcy się konfesjonał, w którym ten znakomity spowiednik przesiadywał go dzinami, sluchajęc spowiedzi i wyczeku- jęc penitentów. Niektórzy z nich wracali tutaj po latach i ze łzami w oczach cało wali to miejsce swego pojednania z. Bo giem. Gdy zmarł w 54 roku życia, tygodnik ,,Katolik” pod datę 16 lutego 1893 r. napi sał o nim m.in.: ,,Jakim był kaplanem, o tym świadczy sława, jakę miał między lu dem górnoślęskim, który o nim mówił: To święty! I zaiste, nieboszczyk był wzo rem doskonałym księdza i naśladowcę Chrystusa, albowiem wszystkie swe siły cielesne i duchowe poświęcał służbie Bo żej i czynieniu dobrych uczynków bliź nim, a wreszcie i życie dał w ofierze”. Dziś pamięć o świętobliwym duszpa sterzu miasteczkowskim skutecznie ani muje jego następca - obecny proboszcz w Miasteczku - ks. Paweł Laby, gorliwie wspierany w tym apostolstwie przez ks. bpa Jana Wieczorka, który gdy tylko przybywa drfc Miasteczka, swe kroki kie ruje najpierw do grobu ks. Teodora Chri stopha. Natomiast ks. inf. Paweł Pyrcha- ła jest głównym dokumentalistę diecezja lnym sprawy ks. Christopha. Dzięki t asterzom Rok Księdza Teodora Chri stopha był poczętkiem modlitw o wynie sienie go na ołtarze. Biskup Gliwicki pra gnie bowiem, by Księdz Teodor Chri stoph stal się beatyfikowanym patro nem jego młodej diecezji. Stawiajęc go za wzór swoim kapłanom, wskazał na świę tobliwego duszpasterza miastcczko- wskiego jako na ,,postać wiecznie źywę" i „kapłana o otwartym sercu i rękach" Odpowiedz Link
madohora Re: Miasteczko Śląskie 07.04.23, 15:31 POŻAR W HUCIE CYNKU W MIASTECZKU ŚLĄSKIM - Dziennik Zachodni - 07.04.2023 Odpowiedz Link