Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzkotach

28.04.13, 12:01
zamknięty
Praktyczny Szkot

Pewnemi Szkotowi na dworcu skradziono walizkę. Ktoś zauważył jednak kradzież i zwraca się do poszkodowanego:
- Panie, skradziono panu walizkę!
- Cóż to, myśli pan że tego nie spostrzegłem?- odpowiada Szkot - Ale każę złodzieja aresztować dopiero na peronie i zaoszczędzę w ten spoób opłatę za przeniesienie bagażu
    • madohora Re: Stare dowcipy 01.05.13, 00:13
      zamknięty
      Jak zapewniają kpiarze, w Szkocji koty mają ucięte ogony rzekomo dlatego żeby taki kot wychodząc w zimie na dwór powodował krótsze otwarcie drzwi przez co oszczędza się na opale
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:14
      zamknięty
      Pewien Szkot przyjechał kiedyś do Londynu i zamieszkał u przyjaciela. W ciągu całotygodniowego pobytu co wieczór uczęszczano do baru i londyńczyk oczywiście pokrywał wszystkie rachunki. Gdy chciał to zrobić ponownie ostatniego wieczora, Szkot rzekł mu ze wzruszeniem:
      - Nie, Charie. Tego już za wiele. W ciągu tygodnia żyłem na twój koszt. Ciągnijmy losy o ten ostatni kieliszek whisky. a w razie przegrania możesz jeszcze raz za mnie zapłacić
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:14
      zamknięty
      Pewien Szkot przeczytał w dzienniku, że sąsiad otruł się gazem świetlny,.
      - Ten człowiek był zawsze rozrzutnym! - zauważył z naganą - Człowiek ten chyba nie był prawdziwym Szkotem, inaczej bowiem pomyślały o rachunku za gaz. Co do mnie gdybym stanął w obecności takiej koniecznośći poszedł do kuchni innego gospodarza i tam odkręciłbym gaz.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:15
      zamknięty
      Szkot wchodzi do sklepu tzw. amerykańskiego. gdzie wszystkie towary są w cenie pół szylinga i po szylingu i zwraca się do jednego z subiektów sklepowych:
      - Proszę mi pokazać, gdzie macie tu oddział automobilowy!
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:16
      zamknięty
      W pewnej restauracji gość jedząc jakąś potrawę w pewnej chwili zawołał na kelnera:
      - Kelner! W sosie pływa mucha!
      Kelner porwał za talerz i po chwili powrócił z nowym nakryciem niosąc nową porcję potrawy. W tej restauracji przy sąsiednim stoliku siedział Szkot, który w pewnej chwili zwraca się szeptem do nowego gościa:
      - Przepraszam pana, czy nie ma pan przypadkowo jeszcze jednej, zapasowej muchy, którą mógłby mi pan pożyczyć?
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:16
      zamknięty
      Mac Culloch znalazł na ulicy paczkę z plasterem przeciw odciskom, a chcąc go wykorzystać zamówił dla siebie u szewca parę za ciasnych kamaszy
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:17
      zamknięty
      Sir D. Landlord z północnej Szkocji siedzi w hallu hotelowym. MInę ma tak nieszczęśliwą, że jeden z jego przyjaciół próbuje go pocieszyć
      - No mój stary...Co ci się stało? Wyglądasz okropnie....
      - Jak to, czyś nie słyszał o moim wypadku?
      - ????
      - Wyobraź sobie co mi się zdarzyło. Spotkałem lorda G, który zapewnił mnie, że szyling wrzucony do Tamizy przyniesie mi szczęście
      - I cóż z tego?
      - Jak to co? Łatwo ci się śmiać. Wyobraź sobie - rzucam do Tamizy szylinga i - przerywa się nagle sznurek do którego był przywiązany!
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:18
      zamknięty
      *- Kogo to operują w klinice?
      - Jegomościa, który połknął piłkę golfową
      - A na co czeka ten pan, który tak się niecierpliwi w poczekalni?
      - Ten? To Szkot, do którego należy piłka
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:19
      zamknięty
      Rekord oszczędności jednak zdobył pewien bezrobotny Szkot, który nie chciał podjąć z banku głównej wygranej, jaka mu padła z loterii na jego numer.
      - Z jakiej racji miałbym utrzymywać się z własnych pieniędzy - mówił - kiedy rząd wypłaca mi zapomogę dla bezrobotnych
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:19
      zamknięty
      Pewien stary Holender codziennie przychodził do kawiarni, gdzie z całym spokojem wypalał sobie fajkę i wypijał filiżankę herbaty. Pewnego poranka wszedł do kawiarni również starszy człowiek, który skierował kroki do kącika w którym przesiadywał stały gość i pozdrowiwszy go lekkim skinieniem głowy zasiadł naprzeciw niego. Kelenr przyniósł mu również herbatę i fajkę. Żaden z panów nie przemówił ani słówka. Kiedy wypili herbatę i wypalili fajki wuchodząc obaj skierowali się w przeciwne strony. Na drugi dzień to samo i tak dalej przez jakiś czas. Nareszcie jednego poranka nie przyszedł ów późniejszy gość kawiarni i tak przez cały tydzień. Po tygodniu stały gość pyta kelnera wskazując na puste miejsce:
      - A gdzież on?
      - Umarł i pogrzebany, proszę pana! - brzmiała odpowiedź
      - Żal mi go! - odparł smutnie Holender - To był mój najlepszy przyjaciel!
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:20
      zamknięty
      Pewien Szkot obchodził rocznicę urodzin swego 12 letniego synka i złożył mu życzenia ale bez podarków. Chłopiec doznał zawodu
      - I nic mi nie dasz dziś ojcze? - zapytał
      - Owszem! - rzekł ojciec czule - Możesz mnie dziś bezkarnie nazwyać "starym osłem" nie uderzę cię za to
      Wzorowy ten ojciec z obawą widział zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Gdy matka w oczekiwaniu darów nakrywała stół, ojciec na chwilę znikł w sypilani skąd rozlegl się huk wystrzału:
      - Nie obawiajcie się - zawołał ojciec wracając do jadalni - To tylko nie będze gwiazdki, bo Mikołaj się zastrzelił
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:21
      zamknięty
      Powszechne prawidło,że miłość związana jest z wydatkami pieniężnymi bynajmniej nie znajduje uznania w Szkocji. Stąd w tym kraju dla pań niejednokrotnie powstają trudności w okresie narzeczeństwa. Opowiadają o pewnym młodzieńcu, który w niedzielę oprowadzał swą wybrankę po całym Edynburgu bez przerwy prawiąc jej o swojej miłości. Uważał to bowiem za najlepszy sposób, by uchronić się od zaproszenia narzeczonej do cukierni. Jednak po czterech godzinach spaceru panna była tak zmęczona i wyczerpana, że pomimo wymowy narzeczonego nie chciała ominąć bufetu automatycznego który - na nieszczęście - znalazł się po drodze.
      Szkot został zmuszony zapłacić pięć pensów za szklankę wody z sokiem malinowym. To też przez pozostały czas przechadzki zabawiał damę swego serca wyliczaniem coby go kosztowało gdyby we wszystie 52 niedziele w roku był zmuszony do płacenia za szklankę wody z sokiem
      Wtych warunkach oczywiście rozsatno się zimno a dziewczyna w domu opowiedziała o skąpstwie narzeczonego.
      - Najlepiej będzie - rzecze na to również oburzona matka -jeżeli rzucisz mu te 5 pensów pod nogi
      Rada ta została zamieniona w czyn. Wobec tego jednak że miała do czynienia z urodzonym Szkotem, młodzieniec z zadowolenia podniósł pieniądz i rzekł:
      - Po co ten pośpiech Mary? Mężćzyzna który kocha w najgorszym razie zaczekać moż na pieniądze parę dni
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:21
      zamknięty
      Innego Szkota zapytano po randce:
      - No jakże tam Joe? Wczoraj byłeś cały dzień na wycieczce z narzeczoną, Z pewnością wydałeś masę pieniędzy?
      - Bynajmniej - brzmiała odpowiedź. - Wydaliśmy tylko sześć szylingów. Ona bowiem więcej nie miała
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:22
      zamknięty
      W pewnej rodzinie zamierzano adoptować dziecko i po długich naradach zdecydowano się na dziewczynkę. Na pytanie krewnych, dlaczego tak sie stało odpowiedziała przybrana matka, rodowita Szkotka:
      - Wolelibyśmy chłopca ale mam w szafie stary płaszcz jesienny, który jej się przyda gdy skończy 20 lat
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:23
      zamknięty
      Po 40- letnim wzorcowym pożyciu małżeńskm pewnego szkockiego stadła,, zachorowała żona. Lekarz nie rokował nadziei na wyzdrowienie. Jednak na wszelki wypadek przepisał lekarstwo o polecił zmartwionemu małżonkowi pospieszyć do apteki. Szkot wypełnił posłusznie polecenie lekarza, wychodząc spojrzał na żonę załzawionym wzrokiem i rzekł:
      - Kochanie, za dziesieć minut będę z powrotem. Ale gdyby tówj koniec nastąpił wcześniej to..nie zapomnij zgasić światła.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:23
      zamknięty
      Popularną anegdotką jest, że pewien zamożny Szkot musiał z jakiegoś powodu urządzić u siebie jakieś zebranie. Kiedy wszyscy zaproszeniu już się zebrali, gospodarz zabrał głos:
      - Panie i panowie! Zebraliśmy się w komplecie, gdyż nikt więcej nie został zaproszony, przyjrzeliśmy się sobie, więc nie sądzę ze podczas rozmowy światło nam będzie potrzebne. Skończywszy tę przemowę zgasił elektryczność. Kiedy po rozmowie wreszcie zblizły się czas rozejścia się do domów, gospodarz powstał z krzesła aby zapalić światło.
      - Na miłość Boską, proszę nie zapalać światła, proszę poczekaćparę sekund! - rozległ się głos rozpaczliwy jednego z gości
      Kiedy po chwili milczenia oświecono wreszcie pokój, gospodarz zapytał owego gościa, dlaczego nie pozostawił mu zapalić światła przed chwilą
      - Ponieważ siedzieliśmy w ciemnościach, nierozsądnie byłoby z mojej strony wycierać spodnie na siedzeniu więc zdjąłem je na czas rozmowy
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:24
      zamknięty
      warunki bezpieczeństwa jednego z mniejszych miast szkockich pozostawiały wiele do życzenia i w pewnej rodzinie naradzano się przed kupnem dobrego psa łańcuchowego
      - Po co ten wdyatek?- zapytał ojciec rodziny - Gdyby naprawdę zjawił się złoczyńca, sam zaszczekam. Jest to sposób znacznie tańszy, a ponadto nie obciązymy się podatkiem za psa
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:25
      zamknięty
      Szkoci mają różne sposoby na ...potanienie życia. W kraju tym - jak powiadają humoryści - przmocowuje się tapety do ściań za pomocą gwoździ, by móc w potrzebie przenieść się do innego mieszkania. Faktu że wzbogacić się można kosztem cudzym dowiodło szkockie biuro podróżne. Zaczęło ono prosperować dzięki urządzaniu wycieczek zbiorowych na Morze Czarne na podstawie ogoszeń, że można tam zupełnie za darmo napełniać ,,,pióra wieczne.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:26
      zamknięty
      Małe szkockie miasto. Późny wieczór. Mężczyzna zatrzymuje taxi i poleca wykonanie kursu pod wskazany adres. Kiedy taksówkarz zatrzymuje się pod piękną willą, pasażer obmacując wszystkie kieszenie dochodzi do wniosku, że pieniądze zostawił w domu i nie ma czym zapłacić. Wysiada z taksówki podchodzi do kierowcy i pyta:
      - Nie ma pan przypadkiem latarki? Bo mi 50 funtów wpadło między siedzenia.
      W tym momencie słyszy zwiększające się obroty silnika i pisk opon taxi.
    • madohora Nowe 01.05.13, 00:27
      zamknięty
      - Czy zauważyłaś, że od czasu jak zaczęliśmy Johnowi płacić pensa za każdy dobry stopień, przynosi ze szkoły same piątki? - zapytał Szkot małżonki.
      - Coś mi się zdaje, że on się dzieli z nauczycielem - odpowiedziała żona.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:28
      zamknięty
      Szkocka armia.
      – McDonalds, k…! – krzyczy kapral. – Czemu wasza spódniczka jest dłuższa o 10 cm niż przepisowa w regulaminie?!
      – No właśnie, czemu? Jak pan myśli, kapralu?
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:29
      zamknięty
      Dlaczego Szkoci noszą spódniczki?
      Żeby nie płoszyć owiec odgłosem otwieranego zamka błyskawicznego.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:30
      zamknięty
      Młody Szkot wraca z randki.
      - Jak się udało spotkanie? - pyta tata Szkot.
      - Nieźle, wydałem tylko 4 funty.
      - Uuuuuuu... dużo. Za dużo!
      - Ale ona więcej nie miała.
    • madohora Re: Stare, nowe i najnowsze dowcipy o skąpychSzko 01.05.13, 00:31
      zamknięty
      Szkot w trakcie naprawiania dachu spada z czwartego piętra. Lecąc mija okno swojego mieszkania i widzi żonę przygotowującą obiad. Krzyczy do niej:
      - Dla mnie nie obieraj ziemniaków zjem w szpitalu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja