madohora
29.04.13, 13:44
Co najmniej 55 osób zostało rannych w potężnym wybuchu, który zniszczył budynek w centrum czeskiej stolicy - poinformował szef służb ratunkowych w Pradze Zdenek Schwarz. Stan co najmniej czterech rannych jest ciężki. Pod gruzami mogą być uwięzieni ludzie.
Ulica Divadelni (Teatralna), gdzie doszło do wybuchu, jest pokryta gruzami i została odgrodzona przez policję. Ewakuowano ludzi przebywających w sąsiednich budynkach.
Rzecznik policji Tomasz Hulan powiedział, że nie ustalono ostatecznie, co było przyczyną wybuchu, ale podejrzewa się wybuch gazu. Świadkowie twierdzą, że w pobliżu miejsca eksplozji czuć było zapach gazu
W wyniku siły eksplozji szyby w oknach domów, oddalonych nawet o kilkaset metrów, zostały roztrzaskane. Również w pobliskim Teatrze Narodowym z niektórych okien wypadły szyby.
Według agencji AFP co najmniej 10 osób zostało skaleczonych odłamkami szkła.
fakty.interia.pl/news-wybuch-w-pradze-sa-ranni,nId,961723