madohora
09.06.13, 00:17
Prasa podaje, że maszynista zauważył źle stawiony semafor. Koleżanka wracała w tym dniu z Kołobrzegu i dzwoniła do mnie z informacją, że na torach był wypadek ale nie wiedzą jaki. Otrzymali informację, że mogą czekać nawet do pięciu godzin. Pociąg stał tam nie jak podaje prasa około godziny ale dwie i pół godziny. O co więc tutaj chodzi?