Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:38
      zamknięty
      Badanie genitaliów wykazało, że pacjent był pochodzenia żydowskiego, ponieważ był oberżnięty
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:39
      zamknięty
      Sadysta staje przed sądem:
      – Czy oskarżony mógłby jeszcze
      raz opowiedzieć przebieg morderstwa?
      – Z przyjemnością, wysoki sądzie!...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:40
      zamknięty
      – Poranek. Facet na dużym kacu
      stoi przed lustrem i długo się wpatruje
      w swoje odbicie. Wreszcie
      stwierdza:
      – Nie znam cię, ale cię ogolę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:40
      zamknięty
      Rolnik rozmawia z rolnikiem:
      – Wpadłem wczoraj traktorem na
      fotoradar.
      – I co, błysnęło?
      – Nie, zgrzytnęło…
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:41
      zamknięty
      Ewa w raju pyta Adama:
      – A czy ty mnie kochasz?
      Adam po chwili zastanowienia:
      – A mam jakiś wybór?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:42
      zamknięty
      Matka krzyczy na córkę:
      – Zabraniam ci wracać tak późno
      do domu. Masz dopiero siedemnaście
      lat! Ja w twoim wieku…
      – Wiem, wiem. Siedziałaś stale
      w domu, bo miałam pięć miesięcy.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:43
      zamknięty
      W autobusie do mężczyzny dosiada
      się dziewczynka z misiem. Nagle zaczyna
      rozrywać pluszaka na kawałki.
      – O, widzę, dziewczynko, że nie lubisz
      swojego misia – zauważył facet.
      – Ja, plose pana, to i za ludźmi nie
      psepadam.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:43
      zamknięty
      Lekarz bada pacjenta:
      – Dobrze… dobrze… dobrze…
      – Co dobrze, panie doktorze?
      – Dobrze, że ja na to nie choruję!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:44
      zamknięty
      – Mamo, ja nie wyjdę za Mariana, on jest taki stary i żylasty.
      – Nie marudź, gotować go będziesz czy co?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:45
      zamknięty
      – Stefan. Chcesz się ze mną kochać?
      – Nie!!!
      – Dlaczego?
      – Zenon. Pomyśl trochę.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:46
      zamknięty
      Malarz do żony:
      – Dostałem dzisiaj pięć zamówień na portrety.
      – No widzisz, ludzie nie są tacy źli, jak ich malujesz.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 00:46
      zamknięty
      – Panie kierowniku, postanowiliśmy z Józkiem, że w pracy nie będziemy palić ani pić.
      – To świetnie. Ale co w takim razie będziecie robić?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:16
      zamknięty
      - No, panie Rozelblum, już mój syn drugi tydzień pracuje w pańskiego kantoru, jakże
      pan z nim jest zadowolony?
      - Ja tobie mówię, Abraham, co ja nie mogę więcej go pochwalić. jak kiedy powiem:
      un jeszcze większy jest złodziej od swego ojca..
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:17
      zamknięty
      - Powiedźcie-no.. Wojciechu, co byście zrobili, gdybyście byli najbogatszym chłopem
      na wsi
      - Co? Zarazbym całą gminę do sądu zaskarżył razem z wójtem i wójtową.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:18
      zamknięty
      M a j s t e r (do chłopaka. który spada ze schodów): Walek, co ty tam u stu piorunów
      ta hałasy wyprawiasz?
      Wal e k: Chybać przecie wolno mi ze schodów spadać!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:20
      zamknięty
      - Mój kochany mówi nie - filozof do swego przyjaciela - poszukaj sobie głupszego ode mnie, to uwierzy w to, co opowiadasz.
      - Poszukałbym go chętnie, ale znaleźć go nie sposób. Nie żądaj ode mnie niepodobieństwa.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:21
      zamknięty
      K o n kur e n t: Jak to. więc pani nie wierzy. że panią kocham? Niechaj mnie piorun
      trzaśnie, jeżeli łżę!
      B o g a t a p a n n a: Ależ panie, pan staje się nieprzyzwoitym.
      K o n kur e n t: W sprawach pieniężnych proszę pani, niema mowy o przyzwoitości.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:22
      zamknięty
      - Coś taki przerażony? - zapytuje Jan Pawła.
      - Bo przed chwilą w moich oczach człowiek utonął.
      - To dziwne. Ja sądziłem, że on utonął w wodzie.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:24
      zamknięty
      Nie szczekaj piesku, bacz, ktom ja taki:
      Nie żaden chachar, ni łazęga jaki.
      Jam z zawodu bankier, lecz ciężkie dziś czasy,
      Zastój w interesach, nie mam na atłasy.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:27
      zamknięty
      K e l n e r (do profesora geografii, nie mogącego znaleść w restauracyi swego kapelusza i palta): Czy pan profesor nie przypomina sobie, gdzie - swe rzeczy powiesił?
      p r o f e s o r: O, tak! Było to w kierunku północno-zachodnim mniej więcej.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:29
      zamknięty
      - Gdybyś tak naprzykład odziedziczył milion marek, co byś z niemi robił?
      - Jak to co? Nic. One by za mnie robiły
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:29
      zamknięty
      Gdy święta nadchodzą, cały świat się stroi.
      Toć i mnie się trochę ogarnąć przystoi,
      Ha, choć 2 fenygi wydam dziś na zbytki;
      I szuwaksem umażę nogi aż po łydki.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:32
      zamknięty
      -Czy powiedziała ci Józia prawdę, gdy się pytałeś o jej wiek?
      - Tak.
      - A cóż ci powiedziała?
      - Że mam pilnować własnego nosa-
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:34
      zamknięty
      I. Powiedz mi mój drogi. co to znaczy,
      ,nadużycie mocnych napojów?"
      II. Jest to, uważa<;z. jak kto spirytus na-
      przykład, używa do palenia.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.08.13, 20:36
      zamknięty
      Profesor, który przez godzinę wykładał w szkole o lokomotywie:
      - Sądzę, że wszyscy zrozumieliście, co znaczy siła pary?
      U c z e ń: Zrozumieliśmy wszystko doskonale, ale chciałbym jeszcze wiedzieć, jakim sposobem lokomotywa może iść po szynach bez koni?
Pełna wersja