madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:44 Łabędź oraz pewien dziedzic, zajadły antysemita, znaleźli się na wieczerzy, goszcząc u wspólnego znajomego. Podają wystawna kolację, a na deser tort czekoladowy, ale pech chciał, że malutki. - Ja to bym zjadł na raz cały taki tort- odzywa się dziedzic. - Ja też bym to potrafił - dodaje Łabędź. Gospodarz nie wiedząc jak zapobiec dalszej konwersacji ucieka do "salonowego" wybiegu: - Kto będzie miał tej nocy najładniejszy sen, ten jutro rano dostanie cały tort. Nazajutrz dziedzic opowiada: - Śniło mi się, że na skrzydłach anioła przybyłem do nieba. Tam dowiodłem w obecności Chrystusa, że Żydzi to parszywe nieroby. Wszyscy mi przyklasnęli, a Chrystus zatrzymał mnie wśród Sprawiedliwych. - Ciekawe! - mówi Łabędź - miałem identyczny sen. I powiedziałem sobie: Dziedzic już nie wróci więcej na ziemię. Wobec tego obudziłem się, wstałem i zjadłem tort. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:46 Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:47 Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:50 Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem. - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:52 - Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność? - Święty Mikołaj. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:53 Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek .. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:56 Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł. Rzuca się do drzwi, otwiera i... Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak napier***ny, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną. - Proszszę cieebie kuuurna barcco - odparł Św. Mikołaj, i podpalił mieszkanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:57 - Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?! - Jak rany wstań już proszę! - Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!! - No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej! - Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!! - Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:59 Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem: - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem. - Bo ja chciałem pieska albo kotka! - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały. - Ale ja się boję tego bobra! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:04 W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę. Ona mówi: - Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną? - Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj - muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom. Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta: - Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną? - Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom. Zdejmuje wszystko i pyta: - Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz? Św. Mikołaj na to: - Ho, ho, ho, muszę zostać, nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:06 Kłóci się mąż z żoną. Kłótnia w stadium zaawansowanym. Żona ma pretensje o wszystko, krzyczy... W pewnym momencie mąż jej przerywa i mówi spokojnym głosem: - Ty to powinnaś być żoną Świętego Mikołaja. - Jak to? - Może by częściej z prezentami w świat wyjeżdżał... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:08 Jasio pisze list do św. Mikołaja: „Chciałbym narty, łyżwy, sanki i grypę na za kończenie ferii świątecznych”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:10 Do św. Mikołaja rozdającego prezenty w domu towarowym podchodzi Jasio, zaczyna tarmosić go i woła: - Tato! Mama mówiła, żebyś kupił mleko i masło, jak będziesz wracał do domu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:12 - Mamo, czy to prawda, że Pan Bóg nas karmi? - Oczywiśde. -1 że dzied przynosi bocian? - Tak. -1 że prezenty rozdaje św. Mikołaj? - To po co trzymamy w domu tatusia? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:21 Po pasterce proboszcz pyta organistę - Dlaczego kolędę „Lulajże, Jezuniu” zagrał pan w rytmie disco polo? - Zęby Jezusek w kolebce szybdej przestał płakać. - No tak. Może Jezusek przestał płakać, ale szkoda, że pan nie widział, jak ludzie tańczyli przed szopką! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:23 Co należy zaśpiewać gościom, którzy odwiedzają nas nie oczekiwanie w święta? - „Czym prędzej się wybierajcie" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:25 Jaką kolędę nucą niemowlęta? - „Dzisiaj w bet...lejem”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:41 Wieczór wigilijny. Cała rodzina gotowa, stół zastawiony, czekają tylko na pierwszą gwiazdkę. Oczywiście przy stole jedno dodatkowe, puste miejsce. Nagle pukanie do drzwi. - Kto tam? - Strudzony wędrowiec, czy jest dla mnie miejsce? - Jest. - A mogę skorzystać? - Nie. - Ale dlaczego?! - Bo tradycyjnie musi być puste! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:43 Dwóch chłopców spędza noc przed wigilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach woła głośno: - Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz dvd... Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc: - Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy. Na to chłopiec: - Nie, ale babcia jest. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:45 Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon. - Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta. Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu. - Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia. Następnego dnia znowu telefon. - Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy? Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony. - Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów! Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje: - No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę. Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu. Dwa dni później The NewYork Times publikuje: Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę: Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie. Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków. Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata. Norweski ambasador chce koszyk owoców. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:48 Świąteczny instynkt samozachowawczy podpowiada: 1. Kupić wszystkim swoim dzieciom jednakowe zabawki. 2. Kupić żonie i kochance jednakowe perfumy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:50 - Jak wyznawcy Kriszny śpiewają kolędy? - Merry Christmas - Merry Christmas - Christmas Christmas - Merry Merry... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:52 - Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców? - Cicha noc. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:54 - Halo, czy to firma "Święta na telefon"? - Tak. - Co można u was zamówić? - Mikołaja, Śnieżynkę, elfy, renifery, prezenty... - To poproszę trzy Śnieżynki i dwa litry wódki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 20:48 Jaka jest ulubiona kolęda policjantów? - „Cicha noc”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 20:51 Jaka jest ulubiona kolęda bywalców izby wytrzeźwień? - W żłobie leży, któż pobiezy.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 20:53 A jaka jest ulubiona kolęda pracowników izby wytrzeźwień? - „Lulajże, Jezuniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 21:23 Pedel uniwersytetu otrzymał po przebudowaniu całego gmachu uniwersyteckiego obszerniejsze mieszkanie służbowe. Dla jego nielicznej rodziny (składała się tylko z ojca, matki i jedynej córki Fifi) było ono za wielkie. Za radą swej żony postanowił przeto odnająć jeden pokój i zysk z tego ciągnąć. W gazecie więc zamieścił stósowne ogłoszenie, i to następującego brzmienia: „Do przedzierżawienia pięknie meblowany pokój z pierwszem śniadaniem, światłem elektrycznem i łazienką. Specjalna zaleta: uniwersytet w domu, przeto-stosowne dla którego z panów studentów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 21:23 Piotrowa: „Józef, wynieś tę ścierkę na podwórze i powieś na słońcu,“« Józef (powracając po chwili ze ścierką w ręku): Niech ta matula sami wyjdą i powieszą, bo ja aż do słońca dostać się nie mogę.“ Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 21:24 Mały Ignaś nie lubił wieprzowiny. Za nie w świecie nie byłby wziął do ust kawałka najlepszej pieczeni wieprzowej. Pewnego razu robił mu ojciec z tego powodu ostre zarzuty. Między innemi oswiadzył, że gdy on sam był eszcze tak młodym, • to mięso na stole bywało rzad kością Podawane je tylko w święta i niedziele. Ale wtedy też każdy jadł je z przyjemnością bez wyględu na gatunek. Na to odparł Ignaś: „To tato miał szczęście, że się do nas dostał. Teraz ma tato codziennie mięso na stole.“ Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.12.22, 00:29 Szoferze, moja teściowa musi konie- cznie odjechać pociągiem o godz. 6 min. 30! Śpiesz pan, by się nie spóźnić! — Niech pan będzie całkiem spokojny; pojadę jak z moją własną.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:21 - Francik wymień mi cztery żywioły świata. - Ogień, woda, wojna i...karczma panie rechtór! - Karczma? Po jakiemu karczma? - No wiedzą, jak tatulka długo nie ma z szychty i siedzą w karczmie to mama rządzą: "Ten już zaś w swoim żywiole". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:22 - Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego. - Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:22 Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda. Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu: - Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju... - Proszę, co pani mówiła? - A nic, nic, pij, pij goroliku, pij... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:24 Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze: - Ty Francek, jakbyś mi tak gwóźdź wbił do głowy, to by se fryzjer zepsuł maszynkę, wyłomoł by zęby, zrobimy to? - Dobrze pado Francek, bierz i wal! Antek wziął gwóźdź i chce wbić, ale Francek coś sie zatrząsł. - Co to? Strach cie oblecioł! - Nie, ino tak myślę, żebyś tego gwoździa nie minął, bo bych wtedy pieronie prosto w łeb dostoł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:24 Spotkoł roz kolega drugiego i pyto go: - Cóż tam u ciebie słychać? - Ano starzeję sie i chcę się ożenić, coby mi kto mioł aby oczy zawrzeć. - No wiesz - pado kolega - jo ci powiem prowdę. Miołech dwie baby, ale one mi dopiero oczy otwarły! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:26 Roz na grubie spotkali sie górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł: - Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił. - To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł. - To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł! A ten czwarty górnik sie ino przysłuchiwoł i naroz pado: - Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:27 Roz jechała jedna baba tramwajem do Chorzowa. Konduktorka pyto ją kaj jedzie? - Do Chorzowa - pado baba. - Do Starego? - pyto konduktorka, no bo to i Stary Chorzów jest. - Nie! - pado baba, - do Emy prać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:28 Gornik wpadł do szybu w kopalni, przerażeni koledzy nachylają się nad czeluścią... - Francik... żyjesz?! - Żyja - odpowiada Francik. - Mosz złomaną nogę? - Nii... - To może ręka? - Niii... - To dlaczego nie wychodzisz?! - Bo jeszcze lecaaa... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:30 Tatulku - pyto synek - po czym poznać czy kto jest pijany? - No widzisz Gustliczku, patrz tam idzie dwóch chłopów nie? A jakbych był pijany to bych widzioł czterech - wiesz? - Ale ojciec! Tam idzie ino jeden! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:53 Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej: - Powiedz mi Józek, czemu to chłop musi babę żywić a nie na opak? - No myślę, że to wedle tego, iż baba roz w raju chłopa żywiła i my za to jeszcze do dzisiaj pokutujemy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:54 To jest tako staro opowieść, ale prawdziwo. Jeden górnik spotkoł roz kamrata i pado mu: - Ty Paulek, słyszołeś to jakie to nieszczęście naszego sztygra spotkało? - Nie. A co mu się stało? - A dyć borok z moją starą uciekł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:55 - Antek, powiedz mi po jakiemu Adam z Ewą tak dobrze w raju żyli? - No to przecież jest proste! Nie mieli teściowej! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:56 W katastrofie górniczej zginął Kulik. Górnicy się naradzali jak to Kuliczce powiedzieć, że już nie mo chłopa. Wybrali do tego Francka, bo pedzieli, że on sie nojlepiej do takich babskich spraw nadaje. Toż Francek poszoł, zaklupoł i pado: - Mieszko tu wdowa Kuliczka? - Coście? Przecę jo nie wdowa! Mój przyjdzie o drugiej ze szychty! - A o co weta, że jednak wdowa! - pado jej Francek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:57 Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado: - Ojciec, po co mi gitara bez strun? - Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:58 Jechoł górnik samochodem. Po drodze zatrzymała go panienka i prosi, żeby ją podwiózł. Jak jechali przez las, jemu zachciało sie loć. Powiedzioł: - wyboczcie panienko, muszę wyjść i coś w motorze zrobić. Wylozł, podniósł maskę i udawając, że robi przy motorze, loł do rowu. A z tego rowu głos: - Ty pieronie, co robisz? - Cicho...mom w aucie kobietę, cicho! - A co ty pieronie myślisz, że jo tu z królikiem siedzę?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:02 Roz szoł chłop ze swoją babą a oboje coś nieśli. - Jadwiżko, nie mosz za ciężko? - Nie. - A nie obijo ci ta torba kolan? - Nie. - A nie wdziero ci sie to trzymanie w rękę? - Nie. - No to zamień sie ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:03 - Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach. Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia: - Miejsce mosz załatwione! - Nie może być! - cieszy się teściowa. - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:04 Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro. Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła: - Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz: Trzy miesiące jo jest twoja baba. Trzy miesiące tyś jest mój chłop. A trzy miesiące my są żonaci. Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:05 Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli: - Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:06 Roz Francik posłoł swoją starą na wczasy. tyla razy słyszoł, że jest to równouprawnienie, myślał se: "Niech roz i moja zażyje tych wczasów". No i dobrze. Gustla se pojechała, teraz nazod już przyjeżdżo. Francik z bukietem na dworcu na nią czeko i jak ino z pociągu wylazła, to on ponoć tak ją spytoł: - Dziubecku a byłaś ty mi aby wierno? - No toć Franciku - pado Gustla - tak jak i ty mie! - Koniec Gustla! - pado Francik - już ty mi na żodne wczasy więcej nie pojedziesz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:07 Na lekcji chemii nauczyciel pyto Masztalskiego: - W czym rozpuszczają sie tłuszcze ?? - W rondlu ... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:12 Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika: - Jest już ten generał? - pyta. - Nie, jeszcze nie przyjechał. Po godzinie znowu dzwoni Masztalski: - Jest już ten generał? - Nie, jeszcze nie przyjechał. Po godzinie znowu dzwoni już zdenerwowany kapral:- Pierona, jest już ten generał? - Nie - odpowiada Ecik Mija jakiś czas. Pod bramę jednostki podjeżdża czarne auto, wysiada z niego general w asyście oficerów i podchodzi do wartownika: - To tyś jest ten general? - pyta Ecik. - Tak - Chłopie, mosz przegwizdane i ani tam nie idź, kapral Masztalski już trzy razy o ciebie pytoł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:13 Masztalski miał wypadek w kopalni i leży w szpitalu, podłączony do różnych urządzeń. Wpada Maryjka i siadając na brzegu łóżka, lamentuje: - Co ci to chiopeczku? Takiś ty borok! Cierpisz, ja? Masztalski rusza kilka razy ustami i pokazuje coś ręką. - Co to - lamentuje baba dalej - napisać mi coś chcesz? mosz tu kartka i ołówek. Masztalski pisze coś i zamyka oczy. - Tak żech bez chłopa została! - lamentuje baba i wzrok jej zatrzymuje się na zapisanej kartce: "Maryjko, pieronie, bier ta swoja rzyć z tej rury, bo dychać nie moga". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:14 Po wczasach we Francji wracają do Polski: Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec. - Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament! - A co za finezja! - dodaje Masztalski. Po chwili odzywa się jego ojciec: - A... ile... cierpliwości mają... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:15 Przychodzi sprzątaczka na skargę do dyrektora kopalni i mówi: - Wiycie dyrektorze, jak żech wczoraj myła schody to na samiuśkim końcu, przy ostatnim schodku, jak byłach tak schylono, przilecioł jakiś górnik i tak mnie skrzywdził od zadku że szkoda godać! Na to dyrektor: - To czemu żeście nie uciekali?! A na to ona: - Kaj, na te pomyte?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:16 Przyszli roz z powiotu tacy panowie i pytają gospodarza, wiela mu krowa dziennie mleka daje? - A będzie z 7 litrów! - A co z tym robicie? - 3 litry w doma zostają a 7 sprzedowomy spółdzielni. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:17 Jednego też roz operowali i w środku w brzuchu mu nożyce zostawili. No to też musieli drugi roz operować. Jeszcze dobrze po tej drugiej operacji do siebie nie przyszedł jak wlozł ten dochtór co go operowoł do sali i zawołoł: - Nie ma tam gdzie mojego parasola? Chłop z mety zemdloł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:18 Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze: - Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie! - Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie - To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:20 - Ty Karlik, ponoć ty całymi dniami u mojej baby wysiadujesz? Pilnuj sie bracie, bo jak nie to... - Coś ty taki zazdrosny - pado kolega - żeby to w nocy przychodził ale w dzień? - Już ty mi Karlika nie broń, jo go dobrze znom. Z niego to taki pieron, że on nawet w dzień przenocować umie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:21 - Ty Zeflik, wczoraj żech sie dopiero w Krakowie dowiedzioł jako jest różnica między teściem a teściową. - No to powiedz mi gibko! - No ta, że teść przychodzi z wizytą a teściowo na wizytację! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:22 Roz na dole górnicy chcieli se w karty pograć. Nie mieli jednak pieniędzy i umówili sie, że zamiast pieniędzy to se w gębę strzelą. No i dobrze. Teroz tasują już karty a tu jeden prask w pysk, tego co tasowoł. - Pierona! Co robisz? Dyć żech jeszcze ani dobrze nie pomieszoł? - No ja, ale przecę trzeba coś zawsze na początek dać do banku nie!? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:23 Antek mioł taką babę co sie nigdy z nim nie wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek wrócił z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprzód zupę. Antek wonio, patrzy, żur z kartoflami, bez słowa wyciep talerz z zupą przez okno. Baba nic. Bez słowa przyrychtowała drugie danie: kotlet, kapustę i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy śmieją, bierze już widełkę do ręki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno. - Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet! - Jakeś wyciep talerz toch myślała, że dziś chcesz obiadować w ogródku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:24 - Panie Gajda, czy wasza kobieta jest w doma? - Nie, przed trzema godzinami poszła na pięć minut do sąsiadki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:25 Jedna baba spowiado sie, że rozwaliła na głowie chłopa swego gornek z gliny. Ksiądz jej na to: - A żałujecie to aby? - Toć! Przecę za niego 100 złotych dałach! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:26 Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż. Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:27 pięknie podziękować za nauka i posyłają wom tę kurę - powiedzioł synek w szkole. - Powiedz matce, że pięknie dziękuję. To bardzo pięknie, że nie żałowali tak tłustej kury. - Naprzód to i żałowali, ale jak widzieli, że Azor ją tak blank na śmierć zadusił, to sie radowali, że aby wom mają co podarować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:28 Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc - Za górami za lasami stał zamek a w nim same dziwy. Na to wnuczek - Eeee babciu to chyba nie bydzie zamek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:29 Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą. - Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców. - A bo królu - mówi rozwścieczony kucharz - jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:30 Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy? - Coś ty, same kości... Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca: - Może tę zjemy? A na to ojciec: - Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:31 Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy: - Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!... Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar. - Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral. - Wiecie wy aby, o co wom chodzi? - Co takiego? - Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:33 - Czamuś ani roz nie napisoł do mnie ze wczasów? - wymawia Ecik Masztalskiemu. - Nie miołech twojego adresu. - Toś nie mógł napisać, żebych ci go posłoł? - Widzisz, nie przyszło mi to do głowy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:34 Gorol z Warszawy: - Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest czarne. A Katowice w herbie mają jakieś młoty! Hanys: - A co wy mocie w herbie? Pół dorsz, pół k**wa, ani się nie najesz, ani nie podupcysz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:35 W świetlicy GS trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na senatora mówi do zgromadzonych: - Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu... - A macie panocku coś na reumatyzm? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:36 Roz jeden chory umarł i dostoł sie do nieba. Święty Pieter go wpuscił i widzi, że ten nieboszczyk sie smieje i smieje, a wniebie to tam tyla śmiechu nie ma. - Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty sie tak śmiejesz? - A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie a oni mie tam na dole jeszcze operują! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:37 Spotyko się dwóch ojców. Jeden sie chwoli: - Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie. - A wiela mu to? - Już 4 lata. - A rzykać umie to już? - Czyś ty głupi, takie małe dziecko?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:38 Spotkało sie roz dwóch górników. - Zeflik znosz śląski napój na k..? - pyto jeden. - Kwaśnica! - Psinco! - No to co? - Krzynka piwa! - No to ci teroz też powiem. Znosz śląski napój na d..? - Nie? - Dwie krzynki piwa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:39 Żony dygnitarzy chwalą się mężami. - Mój jest zastępcą naczelnika wydziału od deputowanych. - A mój co roku jeździ za granice. W Kominternie pracuje jako Chińczyk... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:40 W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie: - Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio: - Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma! Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado: - Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć! A baba mu na to: - A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:41 Dowódca kompanii wzywa kaprala: - Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca. - Tak jest! Rozkaz! - Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:42 Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku. - Co to takiego? - pyta celnik. - To woda święcona z Lourdes. Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy: - Przecież to koniak! - Widzicie, panie celnik! Zaś cud! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:42 Statek płynący do Argentyny zatonął na oceanie. Masztalski ledwie żywy wylądował na bezludnej wyspie. Siedzi tam rok, drugi, trzeci... siódmy. Nagle widzi statek! Macha, krzyczy, wreszcie dostrzega płynącą w jego kierunkti łódź. Łódź dobija do brzegu i wysiada z niej niezwykle seksowna dziewczyna w stroju bikini. - Toś ty jest Masztalski? - pyta. - Ja, to jo! - I wiela lot już tu siedzisz? - Siedem. - To musisz być pieronem spragniony? - mówi zalotnie dziewczyna. Masztalski ożywia się nagle: - Nie godej, mosz piwo?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:43 Masztalski i Ecik słuchają opowieści Zygusia Materzoka o jego przygodzie w dżungli. - Patrzą, a przede mną pieronowo wielki boa! Struchlałech ze strachu. A tu ci wychodzi fakir. Ino gwizdnął i boa zniknął. - To jeszcze nic - wtrącił Ecik. - Moja staro miała takiego boa i poszli my na dancing. Przewiesiła boa przez krzesło i nikt nie gwizdnął, a boa zniknął... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:44 Masztalski wyłowił złotą rybkę. - Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny! Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci. - Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia... Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła: - Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:45 Antek z Franckiem robili roz we wsi. No i dobrze. Robią i robią. No ale naroz sie Antek stracił. Francek go poszoł szukać i patrzy, a Antek stoi nad wychodkiem i kijem tam mieszo a mieszo. - Antek! Coż ty tu robisz? - Adyć widzisz, że szukom. Żakiet mi tam wpodł i nie mogę go zność. - Smol go, przecież i tak go już nosić nie będziesz! - No prowda godosz, ino widzisz w kabzie mom śniadanie - pado Antek i dalej szuko i szuko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:46 - Wiesz Antek - pado Francek - jo to bych tak chcioł fedrowac na Północnym Biegunie. - Ale coż ci sie też zachciało? - Bo widzisz, tam jest pół roku noc, to bych społ i leżoł, że aż hej. - No ja, ale tyś zapomnioł, że tam jest pół roku dzień, to byś ale fedrowoł!! - Coś ty! Przecę mie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:47 Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają: - A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł? - Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:48 Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego: - Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:49 Antek, czy ty wiesz jako jest różnica pomiędzy psem a kobietą? - ? - No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na opak! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:50 - Antek, jak myślisz co jest bardziej ciężkie kilo pierza albo żelaza? - pyto Francek. - Ty głuptoku, przecież kilo jest kilo! - No to jakes taki mądry to spuść se kilo pierza a potem kilo żelaza na nogę a przekonosz się co jest cięższe! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:51 - Antek! Co ty tak źle wyglądosz? - Człowieku dziwisz się? Tako robota! Cały dzień na kolanach! - A długo tam już robisz? - No, w poniedziałek mom zacząć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:51 Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło: - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka! - Przecież to jest to samo - pado piekorz. - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką. Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz: - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo? - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:52 Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. Kelner przyniósł, a chłop patrzy na talerz i pado: - Co to? Zmniejszyliście porcje? - Nie, ino robiliśmy remont i wstawiliśmy wieksze stoły, to sie tak teroz wszystkim będzie zdowało. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:53 Jednemu górnikowi zmierzła robota na dole. Pociepł kopalnia i wybroł sie na wieś. No i tam trza na polu robić pra, no to on się wybiero na pole. Pado do baby: - Cygarety mom? - Mosz! - Zapałki mom? - Mosz! - Bat mom? - Mosz! - Kwaretka jest? - Jest! - No to wio! A jak przyszedł na pole to patrzy, a on pługa zapomnioł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:54 Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho: - Ty, znowu ktoś jest u twojej żony. - Pierona! Już nie wytrzymom! - Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat. Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę. - Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:55 Jedna baba powadziła sie z mężem. We wieczór, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, maż wziął kartkę i napisoł: "staro obudź mie o piątej rano". Rano obudził sie o siódmej. Już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartkę. "Stary, wstowej, już pięć". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:56 Francik wziął pudełko zapałek, zapala, zapala i dopiero siódma się zapaliła. - No nareszcie - mruczy Francik -jedna dobra! Zostawię ją na jutro na rozpałka w żeleźnioku... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:57 Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku. - A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok. - On tam zostoł. - Zostoł? Nie godej! - Sklep otwarł. - Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił? - Zwyczajnie, łomem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:58 - Tato kaj wyście się urodzili? - spytoł roz synek ojca. - W Bytomiu! - A mamulka? - w Opolu. - A jo? - W Strzelcach Opolskich. - No patrzcie, co za szczęście, że my sie tak wszyscy spotkali pra? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 20:59 - Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! - telefonowała matka do dochtora. - Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili? - Otwarli my flachę nożem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:19 — Szoferze, moja teściowa musi konie- cznie odjechać pociągiem o godz. 6 min. 30! Śpiesz pan, by się nie spóźnić! — Niech pan będzie całkiem spokojny; pojadę jak z moją własną.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:20 Delikatna zachęta. — Panno Marysiu, w ostatniej nocy śni- ło mi się, iż prosiłem panią o rękę; cóż to ma oznaczać? — Iż pan, gdy pan śpi, roztropniejszy jest niż na jawie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:21 Votum nieufności. — Dlaczegóż to wasz naczelnik gminy ma dziś takie podbite oko? — Jest to votum nieufności, które wy- raziliśmy mu na ostatniem posiedzeniu gminnem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:22 Wzajemny interes. Lekarz: — Ależ pan zupełnie zdrowy! Poco pan wogóle przychodzi? Pacjent: — Wiem, że jestem zdrów, panie doktorze; lecz pan przez cały rok przysyłał do mnie swe trzewiki do podzelo- wania, i dlatego chciałem i panu dać coś do zarobienia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:23 Kuglarz może na scenie „wyczarować“ pieniędzy ile chce... W domu nie może z własnej kieszeni wydobyć 10 gr, by opłacić listonosza Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:24 Stały gość. — Łaskawa pani, czy nie mógłbym od- razu swój datek i za przyszły tydzień otrzymać Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:26 Gruby bramkarz — Pozwól, że ci przedstawię naszego nowego bramkarza! Gdy on w bramce stoi, żadna piłka nie przejdzie!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:27 — Jak pan sądzi, czy uważanoby za przestępstwo, gdybym sobie z tego stawu kilka rybek wyłowił? — Za przestępstwo nie, — ale za cud. * * * Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:28 — Kiedy to, Jasiu, jest najlepszy czas do zbierania owoców? — — Gdy pies przywiązany do budy, panie psorze, Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:29 X: — Dlaczegóż masz tak smutną mi- nę Francku? zawsze przecież jesteś weso- łym i figlarnym! Y: — Mam nowy kapelusz. X: — To przecież nie powód do smutku. Y : — Niech i tak będzie, lecz zawsze, gdy się śmieję, spada mi z głowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:30 — Byłem dziś u lekarza, którego pan mi polecił. — Czy pan mu mówił że ja pana do niego posłałem. — Tak. — I co powiedział? — Prosił mnie, bym honorarjum z góry zapłacił. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:32 - Piekorzu, mocie suche bułki? - Mom synku, mom. - To dobrze wom tak, mogliście je sprzedać jak były świeże! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:33 - Słuchaj ino synek, od porę dni już zaś mosz trochę lepsze te zadania domowe, nie robisz tyla błędów co przed niedzielą. Jak to się dzieje? - Ano wiedzą panie rechtór, mój ojciec mo drugą zmianę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:34 Spotkało sie roz dwóch górników i tak rozprowiają: - Patrz jaki ten świat dziwny - pado ten jeden - Jak górnik jest chory to sztygar godo, że jest pijany, a jak sztygar są pijani, to sie pado, że są chorzy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:34 Młoda dziołcha wleciała uradowano do izby i pado: - Babko, pamiętocie wy jeszcze jak wos kto pierwszy roz pocałowoł? - Coś ty, jo już nawet tego ostatniego nie pamiętom. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:35 Roz spotkało się trzech kolegów. Wypili se i terozki stoć musieli na przystanku, żeby do dom zajechać. No i ten jeden tak prawi: - Jakby tak stoła tu moja staro, to by przez drzwi do tramwaju nie wlazła, bo tako jest grubo. - To jeszcze nic - pado ten drugi. Jakby tu stoła moja staro, to by sie ani tramwaj na szynach nie zmieścił. Przecież jak idę z nią do teatru to kupuję trzy bilety, bo jeden stołek jej nie styknie. - To jeszcze nic - pado ten trzeci - moja baba jest i tak grubszo. Mo taki fajny stanik, to jak jo go zaniósł do pralni, to mi padali "namiotów do czyszczenia nie przyjmujemy". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:36 Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu: - Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:36 - Francek, ponoć żeś sie ożenił? - Ano, prowda. - No to musisz być szczęśliwy? - No, musza!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:37 Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem wykonaj dokładnie następujące czynności: 1. Oszołom gwałciciela. W tym celu podejdź szybkim, zdecydowanym krokiem do niego i, uprzejmie go pozdrawiając, uderz go kolanem w przyrodzenie. 2. Nie pozwól mu dojść do siebie. Wetknij mu najgłębiej jak potrafisz palce w oczy, a parasolkę w przyrodzenie. 3. Chwyć go za uszy i wykręć je mocno, jednocześnie uderzając go czubkiem buta w przyrodzenie. 4. Nie zwracając uwagi na fałszywe jęki i tłumaczenia gwałciciela, chwyć go za włosy i wyprowadź cios łokciem w przyrodzenie. 5. Ugryź gwałciciela w policzek i zaraz potem uderz go najmocniej jak potrafisz głową w przyrodzenie. 6. W otwarte z udawanego bólu usta gwałciciela wetknij palce i próbując wyrwać mu język jednocześnie piętą zaatakuj jego przyrodzenie. 7. Wykorzystując zaskoczenie walnij gwałciciela z piąchy w nos. Unikając jego gwałtownych ruchów rękami, zaatakuj przyrodzenie biodrem. 8. Podnieś skłaniającego się z bólu gwałciciela pod pachy i napluj mu na przyrodzenie. 9. Przewróć gwałciciela na plecy. Upewnij się, że gwałciciel nie ma już przyrodzenia. 10. Poszukaj nowego gwałciciela. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:38 Jeden pastuch siedzioł se na łące. Patrzy se tak na to piękne niebo i tak se myśli patrząc na te skowronki co po niebie furgają: Panie Boże, też mogłeś to i tak zrobić, coby i krowy furgać umiały. Byłoby też to pięknie widzieć jak se tak furgają niby te skowronki. Tak se myśloł i położył sie na trowie i patrzy i spoziero na niebo. Naroz jeden skowroneczek nie wytrzymoł i spuścił mu małą, miękką, mokrą rzecz prosto na gębę. Wtedy sie pastuch zerwoł, zaczął sie wycierać i głośno do nieba zawołoł: - Dyć Tyś to jednak dobrze wszystko obmyślił Panie Boże! Jakbych jo teraz wyglądoł jakby to krowa zamiast tego skowronka furgała! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:39 Antek i Francek poszli roz do restauracji. Zjedli, wypili i wyszli. Jak byli już na dworze, Antek pyto Francka: - Ty, czyś ty zgłupioł? Po jakiemu dołeś portierowi aż 100zł? - A czys ty widzioł jaki on mi doł płaszcz? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:39 Do Francka przyszoł roz Antek pra, no i pado mu: - Francek wejrzyj tam ino przez okno, nie chcę ci som powiedzieć, ale zdaje sie, że twojego psa przejechało! Francek wyjrzoł, spojrzoł i pado: - Skąd! To przecież nie jest mój Azor. - No ale wejrzyj se dobrze - pado Antek - to jest na pewno twój pies. Mo taki som czorny ogon z tymi biołymi plamami. - Dyć ci padom, że to nie jest mój pies! - pado Francek i jeszcze roz wejrzoł a potem dodał: - Przecież mój pies nie jest taki plaskaty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:40 Statek wpływa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd. - Wejdę do domu, zmieniam ubranie - mówi pierwszy - i zaraz lece się zabawić. - A ja - dodaje drugi - dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo. - Mnie też czeka zabawa - zwierza się Masztalski. - Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebych jakiemuś gachowi po gębie nie doł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:41 Roz spotkały sie dwie furmanki. A byli ci chłopi znajomkami. - Kaj to jedziecie sąsiedzie? - pyto sie ten jeden. - A dyć spytejcie o to konia! - No ale chcieliście przecę na targ jechać? A to jest w drugą stronę! - Toć prowda prawicie, ale będę sie to z koniem wadził? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:43 Sędzia pado do złodzieja: - Zrobliście aż siedem włamań w ciągu tygodnia! - No ja. Widzą, że złodziej nie mo niedzieli, wysoki Sądzie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:43 - Wiysz dziołcha - godo chop do baby - może my już dzisioj tyn bonbon Patrykowi z tego papiyrka odwiniemy. Dyć już go tydzień tak cycko Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:44 Zefliczku - pyto brata Marika - za coś ty te lejty wzion? - Wzion? Sami dali! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:45 Roz w kopalni było dwóch kumplów. Antek i Francek. Antek był bardziej leniwy od Francka. Toż też roz zjechoł na dół fedrować, ale nie chciało mu sie łopaty brać. Zostawił ją na wierchu i przywiesił do niej kartkę: "Francek jak zjedziesz na dól, weź moją łopatę boch jom zpomnioł Antek". Francek se kartkę przeczytoł i na drugiej stronie napisoł: "Łopaty żech nie widzioł Francek". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:45 Poszedł górnik do spowiedzi. Coś tam poopowiadał i po chwili zastanowienia mówi: - Prosza ksiyndza, jo mom jeszcze jedyn taki grzych, ino sie wstydza pedzieć... - Godej, synu. Miłosierdzie boskie je niyłograniczone. - Prosza ksiyndza, jo je ze Sosnowca... - To niy grzych, synu. To gańba! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:52 Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam? - To jest taka zwariowana ryba. - Ryba? Przecież on żyje na lądzie. - Na tym właśnie polega jej wariactwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:53 Jeden chłop seblekoł sie i chcioł sie kąpać w Odrze. Naroz zjawio się milicjant i obserwuje go. Jak sie już chłop blank seblek to milicjant podchodzi bliżej i pado: - Tu nie wolno sie kąpać! - No to po jakiemu mi tego wcześniej nie pedzieli, przecę widzieli że sie seblekom? - Bo seblekać sie wolno! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:09 Roz Antek chcioł wypróbować swojego kamrata i pedzioł mu tak: - Wiesz Francek, jak jo umra, to bych bardzo chcioł, żebyś tak przy mie trzy noce wachowoł. Możesz mi to przysiąc? - Do ciebie wszystko - pado Francek. - moga i tydzien nawet. No i dobrze. Antek chcioł sie przekonać, czy to prowda i udowoł umrzyka. Leżoł w trumnie a okiem ukradkiem spozieroł czy Francek umowa dotrzymo. Francek jednak był szewcem i żol mu było tych trzech nocy to se trzewiki do zolowanio przyniósł i kołki wbijoł. Naroz Antek z trumny godo: - Przy trupie sie nie klupie! - A umarty mo pysk zawarty - pado Francek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:10 - Francek skąd mosz nowy rower? - Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:11 - Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tą Maryjką od Matlorzów? - Nie, już nie chodzę. - No to mosz szczęście, boch sie wczoraj takich rzeczy o niej dowiedzioł, żebyś ani nie uwierzył. A po jakiemu już z nią nie chodzisz? - Boch sie z nią ożenił. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:11 - Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża. - Józef! Mały ryczy! - To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:12 - Panie generale, mom czterech jeńców! - To daj ich tu! - Ale oni nie chcą mnie puścić! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:12 - Antek pożycz mi 200 złotych. - No dobrze, ale mom przy sobie ino sto. - No to dej te sto, a drugie sto będziesz mi winien - pado Francek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:13 Jednym młodym urodził sie syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto: - A którego to Jana wybraliście? - Jak to którego? - No pytom jak sie wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński? Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:14 Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza się Masztalskiemu: - Panie kapralu, śniło mi się, żech był wołem i dowali mi jeść słoma. - Nie przejmuj się, chłopie, to ino sen. - Wom się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani ździebełka słomy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:15 - Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę! - Melduję, panie kapitanie, że zdjąłech, ino jo mom taki głupi pysk... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:16 Maryjka do Masztalskiego: - Wejrzyj się ino. Ten helikopter już od godziny wisi w powietrzu. - Pewnie skończyła mu się benzyna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:17 Teroz to wszędzie na całym świecie zamiast ludzi wprowadzają maszyny. Jo nie wiem czy to dobre, ale tak ponoć jest. Roz też przyszła komisyjo zwiedzić taki nowy zakład i ten kierownik ich oprowadzo, pokazuje wszystko, a potem to pokozoł im blank nowe instalacje i pado: - Ta instalacjo zastępuje aż sześć ludzi. - Och! - godo komisyjo. _ A kto je obsługuje? - Siedmiu specjalistów - pado kierownik. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:28 Nauczycielka pyta Jasia: – Kiedy używamy wielkich liter? – Wielkich liter używamy wtedy, kiedy mamy słaby wzrok – odpowiada uczeń. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:28 Wycieczka Ojciec do syna: – A ty co się tak kręcisz po domu? – przecież masz lekcje online. – Tak, ale dziś jest wycieczka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:29 Kołysanka Rodzice usypiają rozkapryszone małe dziecko. – A może mu coś zaśpiewam? – pro- ponuje żona. – Nie, kochanie, najpierw spróbujmy po dobroci. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:30 Babcia Oburzona babcia wchodzi do pokoju wnuczka: – Od godziny wołam cię i wołam. Dla- czego nie przychodzisz? – Ale ja nie słyszałem, że babcia woła. – To mogłeś chociaż przyjść i powiedzieć, że nie słyszysz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:31 Pani zwraca uwagę Jasiowi, żeby poprawił sobie majteczki po skorzystaniu z toalety. Na to Jasio: – To nie są majteczki, to kąpielóweczki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:33 – Na jaką komendę masz ruszać bez ubrania? – Nago. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:34 – Co zostaje po setnym ściętym drzewie? – Stopień. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:34 Jak nazywa się karetka reanimacyjna dla narośli? Cysterka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 00:36 – Jak nazywa się podwójny ojciec chrzestny? – Bidon. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:33 – Dlaczego Kaczyński przerwał ob- jazd kraju? – Znudziło mu się – wszędzie te sa- me twarze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:34 Wiadomości TVP Info: – Oto kolejny sukces rządu PiS: mi- mo inflacji z winy Tuska i Putina ryby z Odry coraz tańsze! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:35 – Baco, jak tam wasz nowy sołtys? – Jeszcze żem go po trzeźwemu nie widzioł. – Co, tak pije? – Nie on, jo! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:36 Mąż wraca do domu wcześniej niż zwykle. Żona wita go z szyderczym uśmiechem i mówi: – Zawsze masz usprawiedliwienie, gdy wracasz za późno. A co powiesz teraz, gdy jesteś wcześniej? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:37 Kota wczoraj kupiłem. – A dlaczego? – Żona boi się myszy. – Macie w domu myszy? – Przedwczoraj przyniosłem. – Przyniosłeś myszy do domu? Po co? – Zawsze chciałem mieć kota. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:38 Wójt pewnej gminy zorganizo- wał mistrzostwa urzędu w pasjan- sa. Urzędniczki, które zajęły pierw- sze, drugie i trzecie miejsce, otrzymały wypowiedzenie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:39 – Jaki będzie udział krajowy w polskim samochodzie elektrycznym? – Jakieś 66 proc. – A co dokładnie? – Podatki i marża. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:41 Żona krzyczy z kuchni do męża: – Kochanie, chcesz naleśnika?! – Nie, wolałbym na misjonarza. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:41 Po latach spotykają się dwaj kumple. – Cześć, stary, co porabiasz? – A, latam. – Jako pilot? – Nie, latam za pracą. A ty? – Ja pływam. – Jako kapitan statku? – Nie, pływam w długach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:45 Hej, ludzie! Czy ktoś z was ma jakieś plany na weekend? Chcecie pogapić się w swoje telefony w jakimś ekscytującym miejscu? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:45 Jeśli nie powinno się podjadać w nocy, to po co zamontowano światło w lodów- ce?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:47 Gdy przyłapię kogoś na tym, że się na mnie patrzy, dochodzę do wniosku, że po prostu robił notatki na temat „jak być niesamowitym”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:48 Robiłam w życiu straszne rzeczy dla pieniędzy. Na przykład wstawanie do pracy wcześnie rano... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:49 Kiedy Amerykanie czegoś nie wiedzą, płacą komuś, kto wie. Gdy Francuzi cze- goś nie wiedzą, zmieniają temat, a Włosi – zaczynają tego nauczać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:50 – Jak wygląda zakaz zatrzymywania w południowych Włoszech? – To najbardziej widoczny znak: krzesło postawione na ulicy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:51 Na przystanku spotyka się dwóch zna- jomych. – Co u ciebie, ożeniłeś się? – Nie, czekam. – Na co?! – Na autobus Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:52 – Ale wczoraj popiliśmy, przewraca- łem się przez własne nogi! Dobrze, że na powrót zamówiłem taksówkę. – Przecież impreza była u ciebie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:54 Przepraszam wszystkie osoby, które nazwałem „starymi”, kiedy miałem osiemna- ście lat, a one czterdzieści. Dziś rozumiem, że dopiero wchodziły w pełnię młodości. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:55 – Pożyczysz mi trochę kasy? – Nie mam przy sobie. – A w domu? – Dziękuję, wszystko dobrze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:55 Miłość jest jak płomień w piecyku gazowym. Jeśli go nie podtrzymasz, żona znajdzie hydraulika. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 20:56 Patrzę w lustro i jestem młoda, pięk- na, jakbym znowu miała dwadzieścia lat. Jutro kupię to samo wino. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 21:08 Jak przeżyć po urlopie? Uśmiechaj się w pracy do wszystkich, kiedy w myślach posyłasz ich do diabła. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 21:09 Na wykładzie w Berlinie profesor wyjaś- nia studentom medycyny: – Zanim wybie- rzecie specjalizację, musicie wiedzieć, jaka jest różnica między internistą, chirur- giem, patologiem a psychiatrą. Otóż inter- nista wie wszystko, ale nic nie może. Chi- rurg wszystko może, ale niczego nie wie. Patolog wie wszystko i wszystko może, ale to już nikomu nie przyniesie korzy- ści. Psychiatra nie wie i nic nie może, ale wszystko przyjmuje ze zrozumieniem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 21:11 Udo za swe występki stanął przed sądem. – Oskarżony, dlaczego dziś opowiada- cie inną historię niż wczoraj?! – pyta ziry- towany sędzia. – Bo wczoraj pan sędzia mi nie uwie- rzył – tłumaczy Udo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.12.22, 21:12 Szef strofuje pracownika: – Panie Meier, dlaczego czyta pan gazetę w miej- scu pracy?! – Wkrótce zaczynam urlop, nie opłaca się już zaczynać powieści – wyjaśnia pan Meier. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:33 Urlop okolicznościowy pracownik bierze sobie zwykle na powiększenie rodziny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:34 Praca lekarza jest trudna i niebezpieczna dla pacjenta Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:38 Paluszkiewicz był biedny co wystawało z jego spodni Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:40 Młodzi rolnicy dostarczaliby więcej płodów ale brakuje im żon Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:44 W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jajka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:46 Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:47 Cnota zatopionych kobiet i dzieci pływała po jeziorze Świteź w postaci białych lilii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:48 Przykładem ludzkiej bezmyślności jest nowelka Prusa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:50 Jest nas dziewięcioro rodzeństwa a oprócz tego tatuś pracuje dorywczo jako monter Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:51 U nas pogoda jest brzydka a także wesołe miasteczko Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:53 Makbet zabijając Duncana nadużył trochę jego zaufanie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:54 Grzyby rosną w miejscach wilgotnych i dlatego mają zakończenie w formie parasola Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:55 Dawniej chłop przez całe życie nic nie robił tylko pracował Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:56 Staś i Nel poczuli krople deszczu - to zbliżała się burza piaskowa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:58 Krzyżacy walczyli jak lwy ale i tak padli jak muchy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:59 Tuwim obchodził urodziny tego samego dnia co przyszedł na świat Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:05 Dziewczynka, która zgubiła się na dworcu kolejowym podchodzi do pracownika kolei i pyta: - Czy nie widział pan tatusia bez takiej małej dziewczynki jak ja.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:06 - Umiesz pływać? - pyta Jurka instruktor na obozie - Tak - A gdzie się nauczyłeś? - W wodzie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:07 Do małego chłopca podbiegł wielki pies, powąchał go, oblizał i pobiegł dalej - Skarbie czy on cię czasem nie ugryzł - pyta mama - Nie, on mnie tylko spróbował Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:09 Niejadek dostał na obiad rybę z frytkami. Szybko zjadł frytki i krzyczy do mamy, że już skończył: - A co robi ryba na talerzu - pyta mama - Wyleguje się.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:10 Michaś narysował owal a na nim mniejsze kółeczka - Co to jest? - pyta mama - Kamień ma ospę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:19 Słonie w poszukiwaniu trawy pokonują nawet 16 km dziennie. Po posiłku podążają do rzeki. Robią to by zaspokoić pragnienie a także spotkać się tam z innymi klanami. Bez względu na wiek doskonale się przy tym bawią. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:21 W związku z kryzysem energetycznym oszczędności zaczynam od siebie - przestanę świecić przykładem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:23 Żona wysłała SMS- a do męża "Policja cały czas ogłasza, że znalazła całkowicie spalone ciało z małym przyrodzeniem. Daj znać, że żyjesz bo się niepokoję." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:25 Rozmowa dwóch przyjaciółek: - Spotkałam Jolkę i chwaliła się, że w dziesiątą rocznicę ślubu zmieściła się bez problemów w swoją suknię ślubną - Tak, tylko zapomniała dodać, że jak wychodziła za mąż była w siódmą miesiącu ciąży Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:25 - Mamusi, mogę dzisiaj spać z tobą? - Nie synku. Przepłoszysz bociana Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:26 - Kochanie powiedz mi coś abym poczuła się taka bardziej kobieca - Nie potrafisz parkować Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:28 - A ja z mężem jadę na ryby - Oj Renata, ty wędkujesz! - Z początku wędkowałam....Potem się wciągnęłam i teraz piję jak wszyscy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:30 Stanisław pyta żonę: - Kochanie czy płakałabyś jak bym umarł? - Oczywiście kochanie. Przecież wiesz, że płaczę z byle powodu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:32 - Co to jest klaustrofobia? - To lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami.. Na przykład idę do sklepu po piwo i boję się że będzie zamknięty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:34 - Stefan, dalej pracujesz? - Pracowałem na pół etatu ale mnie zwolnili - Dlaczego? - BO to była praca na cały etat Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:34 - Tato, możesz mi powiedzieć jakieś słowo które ma cztery litery - Pięć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:39 Rozmawiają dwaj posłowie do Bundestagu: - Co powiedział dziś kanclerz w sprawie reformy emerytalnej? - Nic - pada odpowiedź - Że nic to ja wiem, ale jak to sformułował Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:41 Hinc i Kunc płynęli statkiem. Rozpętała się burza i statek zatonął. Przyjaciele z trudem dotarli do bezludnej wysypu. - Zginiemy tu marnie - lamentuje Hinc - Nie martw się, szybko nas znajdą - pociesza go Kunc - Jestem winny urzędowi skarbowemu tysiąc euro Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:42 Erwin zwierza się kompanowi w knajpie: - Cały czas chce mi się spać. To pewnie dlatego, że drzemie we mnie wiele talentów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:49 Helmut i Helga wzięli ślub. Helga prosi: - Kochanie, obiecaj mi że nie będziesz otwierał szafki nocnej w sypialni. Zakochany Helmut przystał na te warunki i przez 20 lat nie otwierał szafki. w końcu ciekawość wzięła górę, zajrzał do środka i zobaczył że znajdują się tam trzy jajka i 15 000 euro. Zdumiony pyta małżonkę: - Co to wszystko ma znaczyć? - No cóż, za każdym razem gdy cię zdradziłam wkładałam do szafki jedno jajko - wyjaśniła Helga - A te 15 000 euro? - Gdy szafka się zapełniła sprzedawałam te jajka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:51 W 2023 roku opłaty za kremację wzrosną o 40%. Nie dajcie się zaskoczyć. Zaoszczędźcie już dziś. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:52 Gorące podziękowania dla wszystkich marketów, które mimo inflacji zachowały wkład do wózka w wysokości 1 euro Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:53 - Za chwilę będzie lało - Wierzysz prognozom w komórce - Gwarantują to moje kości Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:55 Tak naprawdę nigdy nie zamierzałem dorosnąć. Chciałem tylko dosięgnąć do biszkoptów w kredensie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:56 Dwie kobiety kłóciły się w autobusie o wolne miejsce. Ucichły gdy kierowca powiedział: - Niech usiądzie pani brzydsza Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:02 - To straszne, żyjemy czekając na coś co nigdy nie nadejdzie - Miłość? - Porządna emerytura Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:03 - Tatusiu, w przedstawieniu dostałem rolę męża, który świętuje 25 rocznicę ślubu - Znowu nic nie będziesz mówił? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:04 Chcę przeprosić moją teściową za to że zabrałem jej córkę. Gdybym mógł cofnąć czas za nic nie przysporzyłbym jej tego bólu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:06 Mój typowy poranek: 5:30 pobudka 6:00 ćwiczenia wzmacniające mięśnie pośladków 6:30 gimnastyka dowolna 7:00 budzę się cały spocony Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:08 Pomyślcie tylko, jeśli dwie osoby na dwóch końcach świata upuszczą na ziemię posmarowane bułki z masłem do dołu przez chwilę cały świat będzie jedną wielką kanapką. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:08 Nic nie jest idiotoodporne przy odpowiednio utalentowanym idiocie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:10 Jak chemik zastanawia się czy to tlenek węgla Co czy co Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 19:12 Skąd Ania wie, że pogoda jest zmienna Ani ziębi ani grzeje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:18 Pewien prezes, wielki racjonalizator: - Usprawnimy głosowanie tak aby bez liczenia było wiadomo kto wygrał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:19 Mobilizacja. Komisja poborowa w Rosji: - Jedziesz na front chłopie! - Ale ja nie mam nogi - To nawet dobrze, nie uciekniesz z pola walki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:21 Mąż puka do sypialni żony: - Otwórz drzwi! - Nie mogę jestem nieubrana - To nic...jestem sam - Ale ja nie.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:22 - Zośka, zbieraj się idziemy do teatru? - Wielkiego? - Nie panikuj . Zmieścisz się Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:23 - Ostatnio mój sąsiad zapukał do mnie o trzeciej w nocy - I co? - Wystraszyłem się tak, że mi wiertarka wypadła z rąk Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:24 Czwarta rano. Pijany maż wraca do domu. Żona: - Brak mi słów - I chwała Bogu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:25 Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze po czym poznać, że pacjent ma sklerozę? - Wczoraj to pani mówiłem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:27 Okradając bank nie będziesz musiał martwić się o mieszkanie, jedzenie, rachunki przez następne kilkadziesiąt lat. Obojętnie czy ci się uda czy nie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:28 - Kto to jest dyplomata? - To ktoś kto potrafi powiedzieć "spadaj" w taki sposób że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:29 - Wszystkie książki, które ostatnio czytałem kończą się śmiercią głównego bohatera - Pewnie czytasz horrory - Nie. Biografie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:32 - Co to znaczy, że władza jest wspaniałomyślna? - Że zgodzi się na każdy kompromis, byle sprawił że będziemy myśleli tak jak ona Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:33 Świat dzieli się na tych, którzy mówią "oddzwonię" i w tych, którzy w to wierzą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:37 - Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę a dopiero potem kobietę? - Bo jest artystą, który od szkicu przechodzi do arcydzieła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:38 Kobiety są fałszywe. Gardzą facetem który mieszka z mamą a umawiają się z takim który mieszka z żoną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:39 Hasło w krzyżówce na cztery litery: "Może wywołać atak nerwowy" Wpis męża: "Żona" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:41 - Jak rozpoznać w łóżku mężatkę? - Śpi spokojnie podczas trzęsienia ziemi i seksu a zrywa się dopiero wtedy gdy usłyszy dźwięk wiadomości nadchodzącej na komórkę męża Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:41 - Doktorze od dłuższego czasu śpiewam całą noc przez sen - To musi być jakiś nowy zespół - Ależ nie, śpiewam solo Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:43 - Daj mi chociaż jeden dowód abym się z tobą nie rozwiódł - Wszystko jest zapisane na mnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:46 Helmut kupił w sklepie zoologicznym żółwia. Sprzedawca powiada: - Jeśli będzie pan o niego dbał to ten żółw dożyje 200 lat - No cóż, zobaczymy - odpowiada sceptycznie Helmut Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:53 Podczas rozprawy sędzia pyta: - Na jakiej podstawie świadek twierdzi, że oskarżony był w stanie nietrzeźwym? - Oskarżony wszedł do budki telefonicznej. pół godziny później wyszedł i zaczął się skarżyć że winda nie działa - wyjaśnił świadek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 21:55 Stoją dwie krowy na łące. Nagle jedna się odzywa: - Muuuu - Z ust mi to wyjęłaś - mówi druga Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 22:08 Gdyby ktoś mi zaproponował że będzie płacił za mnie czynsz i kupował jedzenie przez 18 lat zrobiłbym wszystko czego by chciał Nie mogę w to uwierzyć, że narzekałem na konieczność wyrzucania śmieci gdy mieszkałem z rodzicami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 22:09 Ostatnio gdzieś przeczytałem że aż cztery osoby na pięć cierpią z powodu hemoroidów. zaraz, zaraz czy to znaczy że jedna z ich się cieszy? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 22:12 Myślę że bokserzy powinni wchodzić na ring w luźnych, spadających gatkach. Wtedy walki o pas mistrzowski naprawdę nabrały by sensu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:26 Program PIĘĆ SET + Kup pięć butelek dowolnej "setki", a piwo 0,5l dostaniesz gratis! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:26 Kobieta w sklepie: - Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? - Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnię. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:27 Śniadanie na kacu jest jak przeszczep - albo się przyjmie, albo organizm odrzuci... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:28 Mąż mówi do żony: - Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik. - A co, nie mamy już pieniędzy? - Z kaloryfera k***a zdejmij! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:29 Pieniądze z pierwszej komunii, to w pewnym sensie piramida finansowa. Odzyskujesz je dopiero wtedy, kiedy Twoje własne dziecko idzie do komunii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:29 - Uwielbiam grube du*ska! - Ale sir Newton, dzieci to będą czytać w szkole! - To piszcie: im większa masa, tym większe przyciąganie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:47 [img]https://img22.dmty.pl//uploads/202210/gallery_1666501835_459081.jpg[/im] Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:57 W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką: - Doszły mnie słuchy, że wczoraj wieczorem ktoś u was strasznie przeklinał. Tak nie można. Dzieci się gorszą, a jaki zły przykład dla sąsiadów! - Bardzo przepraszam, ale wczoraj wieczorem wybieraliśmy się do kościoła i mąż nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:58 Dwaj policjanci widzą na ulicy księdza z nogą w gipsie. - Przepraszam, proszę księdza - pyta jeden z policjantów - dlaczego ksiądz ma nogę w gipsie? - Bojler spadł mi na nogę. Policjanci idą dalej. Nagle jeden pyta: -Ty! Co to jest bojler? - Nie wiem, nigdy nie byłem w kościele Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 19:00 Ksiądz pyta nowego parafianina: - ile macie dzieci? - Syna i córkę. - Nie wstyd wam? Chłop jak dąb i tylko dwoje?! - Wstyd... Ale ja dopiero od miesiąca jestem żonaty Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 19:00 W przedziale pociągu jadą: dziewczyna, chłopak i ksiądz. Wszyscy skracają sobie podróż rozwiązywaniem krzyżówek. W pewnej chwili dziewczyna pyta chłopaka: - Czy wiesz co to jest: „Część ciała kobiety na pięć liter*, „p...a"? - Pięta - odpowiada chłopak. Ksiądz czerwieniejąc się: - Czy ktoś z państwa ma gumkę do ścierania? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 19:01 Jasio mówi do mamy: - Dziś na lekcji religii ksiądz mówił, że po śmierci każdy człowiek zamienia się w proch. Czy to prawda? - Tak, synku. - To spójrz, mamo, pod moje łóżko. Tam chyba leżą prochy kilku osób! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 19:02 Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji do księdza podbiega gosposia i szepcze: - Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową! Ksiądz szepcze do kościelnego: - Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową, l tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie. Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło jednak więcej czasu, niż sądził. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, iż zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego: - Staaacja dwuuudzieesta piąąąta! Szymon Cyrenejczyk poślubia Świętą Weronikę. . Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 19:02 W małym pokoiku na plebanii mieszkali razem: proboszcz i wikary. Któregoś razu, w nocy ktoś zastukał w szybę okna plebanii i poprosił o wizytę u ciężko chorego. Wikary nie chcąc budzić proboszcza, przywdział po ciemku spodnie, sutannę i wyszedł. Gdy dotarł do domu chorego, zastał tam wielką biedę. Zrobiło mu się szkoda biednych ludzi, więc - mimo iż wiedział, że nie ma przy sobie ani grosza- sięgnął odruchowo do kieszeni. I stał się cud! W kieszeni znalazł... banknot dwustuzłotowy, którego dał potrzebującym. Nazajutrz przy śniadaniu wikary opowiada proboszczowi o cudzie. Kończąc swą opowieść, pyta: -I co ksiądz na to? Proboszcz niezadowolony: - Następnym razem niech ksiądz wikary szuka cudu w swoich portkach! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:36 Sukces Polskiej Agencji Kosmiecznej... Inflacja wystrzeliła w kosmos! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:38 - Panie ministrze, gdzie Pan zdobywał wiedzę i doświadczenie w rolnictwie? - Przy korycie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:39 Przychodzi Pierre Curie do Marii i mówi: - Kochanie, ależ dziś promieniejesz! - Jestem taka uradowana... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:39 Jakie są korzyści z biegania o 6.00 rano? Nic gorszego Cię już tego dnia nie spotka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:41 W roku 1876 Alexander Graham Bell wykonał pierwszą rozmowę telefoniczną. Niestety, chwilę później zaczął odbierać pierwsze telefony w sprawie dopłat do fotowoltaiki... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:42 - Niestety nie będę mógł spłacać dalej hipoteki. Do którego okienka mam podejść? - To 11 piętro, więc może Pan skorzystać z dowolnego... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:43 Konfucjusz: “To, czego szukasz, jest już w Tobie...” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:45 Jedyne media, które nie kłamią: woda, prąd i gaz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:46 Im lepsza terenówka tym dalej trzeba jechać po klienta traktorem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:46 Nie dotykać!" - musi być jedną ze straszniejszych rzeczy do przeczytania w języku Brailla... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:47 Kobiety nazywają mnie brzydalem, dopóki nie zorientują się ile mam pieniędzy. Wtedy nazywają mnie szpetnym gołodupcem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:48 Ilu Niemców potrzeba do wkręcenia żarówki? Jednego. Są bardzo wydajni i mało dowcipni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:49 Linie równoległe mają tak wiele wspólnego ze sobą! Szkoda, że się nigdy nie spotkają! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:50 Żona prosiła mnie, żebym jej przyniósł szminkę. Przez pomyłkę podałem jej klej w sztyfcie. Chyba ciągle jest obrażona, bo nadal się nie odzywa... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:12 Żona przegląda kobiecą prasę. Nagle z przerażeniem zrywa się z fotela i biegnie do męża: - Kochanie, czy Ty wiesz ile trzeba biegać, żeby spalić jednego pączka?! Mąż leniwie odrywa wzrok od telewizora, a gębę od piwa: - A po jakiego diabła palić pączki?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:12 Kobieta jest jak wino. Im starsza tym więcej czasu powinna spędzać w piwnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:13 Szef życzył mi dziś rano miłego dnia. Poszedłem więc do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:13 Jestem tak dobry w spaniu, że mogę to robić z zamkniętymi oczami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:14 Powiedziałem dziewczynie, że za wysoko namalowała sobie brwi. Wyglądała na zaskoczoną... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:26 Żona do męża: - Co byś ty beze mnie zrobił? A mąż tylko uśmiecha się z rozmarzeniem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:27 - Tato, czy ja jestem adoptowany? - K*rwa, synek, co ty?! Myślisz, że bym Cię wybrał?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:29 Syn do ojca: - Mam dwie wiadmości... - Pewnie dobrą i złą? - ...tak jakby, ale dwa w jednym... - Jak to?! - Dziadek przestał chrapać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:30 Lekarz, stając w drzwiach gabinetu z listą pacjentów: - Szanowni Państwo, w związku z RODO nie mogę używać nazwisk, więc zapraszam na wizytę kontrolną pana z syfilisem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:30 Czy kiedykolwiek obudziliście się i pocałowaliści śpiącą obok osobę na znak niepochamowanej radości, że nadal żyjecie? Niedawno tak zrobiłem i teraz mam bana na te linie lotnicze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:32 Pornografia daje młodym ludziom nierealistyczny obraz tego, jak szybko może przyjechać wezwany pilnie hydraulik. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 18:54 – Kochasz mnie? – Skarbie! Kochać, to ja kocham wódę i dziwki. A to między nami to jest całkiem poważna sprawa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 18:55 - Doktorze, co z moją żoną? - Nie wygląda to dobrze... - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:26 - Jaki język jest najczęściej używany przez programistów? - Wulgarny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:27 – Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn? – Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić z roboty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:56 Moja płynna dieta zaczyna przynosić efekty! Po czwartej lampce wina przestaje się przejmować, jak gruba jestem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:57 Rozmowa kwalifikacyjna: - Proszę opowiedzieć coś więcej o sobie. - Wolałbym nie, ponieważ naprawdę zależy mi na tej pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:58 Antoni stłukł lustro i strasznie się zmartwił, że czeka go siedem lat nieszczęść. Jak się okazało niepotrzebnie – jeszcze tego samego dnia rozjechała go ciężarówka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:58 Wielbłąd pożera Ci dziecko: a) rzucasz się ratować swój skarb b) poświęcasz bachora dla odjechanej fotki na fejsa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:59 - Jesteś najpiękniejszą, najbardziej uroczą i czarującą dziewczyną, jaką kiedykolwiek widziałem... - E tam, po prostu chcesz mnie przelecieć. - ...i w dodatku jesteś całkiem bystra! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:03 - Co może być gorszego dla faceta, niż znalezienie dziury w swojej prezerwatywie? - Znalezienie prezerwatywy w swojej dziurze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:06 Spojrzałem w jej piękne oczy i nagle poczułem silne ukłucie w sercu, przyspieszony oddech, zawroty głowy i nagłe skurcze żołądka. Zdałem sobie sprawę, że wsypałem prochy do złego kubka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:07 Żadna kobieta nie będzie w pełni usatysfakcjonowana w Walentynki, bo żaden mężczyzna nie ma czekoladowego penisa, tryskającego pieniądzmi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:08 Wielką zaletą kochanki jest to, że można jej się wyżalić o wadach żony. Spróbujcie natomiast wyżalić się żonie o wadach kochanki… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:09 Mija już dziesiąty dzień odkąd zaginęła moja żona. Policja mówi, że mogę spodziewać się najgorszego... Wyciągnąłem więc jej rzeczy ze śmietnika... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:10 Żonie zachciało się urozmaicenia w naszym życiu seksualnym. No to mamy nowego ogrodnika i nową opiekunkę do dziecka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:12 Program opieki zdrowotnej ObamaCare zostanie zastąpiony przez DonTCare. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:13 Myślisz, że jesteś oryginalny, wyjątkowy?! To spróbuj wybrać sobie login na Gmailu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:14 Rozmowa kwalifikacyjna: – Ma pan wyjątkowo duże oczekiwania finansowe jak na kogoś, kto nie ma żadnego doświadczenia w naszej branży. – Tak. To dlatego, że będę musiał włożyć wyjątkowo dużo pracy i wysiłku w to, żeby zrozumieć czym miałbym się zajmować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:14 - Ile martwych dziwek potrzeba, żeby wymienić żarówkę? - ...? - Z pewnością więcej, niż czterech, bo w mojej piwnicy nadal jest ciemno... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:17 Pamiętajcie dzieci: co piąty nabój jest smugowy, strzelajcie krótkimi seriami, a jak lufa zacznie się przegrzewać, to przerwa na mleko i ciasteczka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:36 Cycki są dowodem na to, że mężczyźni potrafią skupić się na dwóch rzeczach jednocześnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:38 Podczas pierwszego dnia praktyk młody student medycyny na specjalizacji z proktologii odkrył, gdzie w Polsce jest prawo i sprawiedliwość. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:39 W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok: - Jakie jest tu hasło do wi-fi? - Jezu Chryste, człowieku! - Ze spacjami, czy podkreślnikiem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:40 Łatwiej dojść na 15 stronę Pornhuba niż na 2 stronę wyników wyszukiwania Google... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:41 - Otwierać! Policja! - Ale o so chodzi...? Myśmy zamawiali dziwki! - Sąsiedzi nas wezwali! - Sąsiedzi wezwali, sąsiedzi niech se d*pczą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:41 Wpada koleżanka do drugiej koleżanki na chatę i zagaduje: - Co u Ciebie tak posprzątane? Internet nie działa? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:42 Po tym, jak wnuczka wydoiła krowę w dwie minuty babcia nabrała podejrzeń, że ta wcale nie pracuje w mieście jako nauczycielka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:43 - Dlaczego kobiety żyją dłużej niż faceci? - Bóg doliczył im czas na parkowanie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:44 Minęły czasy, kiedy kobiety gotowały, jak ich matki. Teraz kobiety piją, jak ich ojcowie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:54 Misiaczku, czy uważasz, że mam jakieś wady? - Masę… - To znaczy?! Jakie dokładnie?!!! - Przecież powiedziałem - masę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:54 Hipsterska ruletka - sześć ciastek, w tym jedno jest z glutenem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:56 U okulisty: - Prosze przeczytać najniższy rząd, który pan jest w stanie zobaczyć. - Made in China. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:02 - Synu, co tam masz? - Wenę. - Przecież to skrzynka wódki! - A co ja powiedziałem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:03 Malarstwo to moja druga pasja, która wymaga sprawnej ręki i odrobiny wyobraźni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:04 Matka z plaży woła do kąpiącego się synka: - Jasiu! Nie wypływaj za daleko! - Dobrze mamo! Przecież płynę na nadmuchanej dętce! Matki to nie uspokaja i zwraca się do męża: - Idźi go wyciągnij na brzeg, albo pilnuj w wodzie. Jego życie zaczęło się od pękniętej gumy i nie chcę, żeby tak się skończyło. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:06 Pokojówka prosi chlebodawczynię o pożyczkę. Na pytanie o powód, przytacza argumenty: - Po pierwsze prasuję lepiej od Pani. - A kto powiedział, że prasujesz lepiej ode mnie? - Pani mąż. - Aha... - Po drugie, gotuję lepiej od Pani. - A kto powiedział, że gotujesz lepiej ode mnie?! - Pani mąż! - Naprawdę... - A trzeci powód jest taki, że jestem w łóżku lepsza od Pani! - Czy mój mąż tak powiedział?!!! - Nie, proszę Pani, to opinia ogrodnika. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:07 - Panie doktorze, czy operacja się udała? - Tak. Jest pan, przepraszam, jest pani od teraz 100% kobietą. - Doktorze, ku*wa, ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty! - No masz. Babie nigdy nie dogodzisz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:08 Kobiety zaburzają nawet prawa fizyki. Im są cięższe, tym łatwiej je poderwać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:08 - Ten Pani piesek jakiś takich chudy. Jak się wabi? - Anoreksio. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:09 - Baco, a co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia? - Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:10 - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype. - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:11 Żona dzwoni do męża: - Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko. - Jak to? Samo się oderwało?! - Policjant w protokole napisał, że dachowałam... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:12 Kobiety kochają mężczyzn przede wszystkim za ich poczucie humoru. Oczywiście nie ma nic zabawniejszego niż milion dolarów na koncie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:13 SMS żony do małżonka: Odbierz dziecko z przedszkola. On sam Cię rozpozna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:13 - Byłaś u szefa na dywaniku? - Tak, a skąd wiesz? - Wzorek Ci się odcisnął na plecach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:15 Pijany mąż wraca do domu. - Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów! - Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:16 Poszedłem wczoraj do jasnowidza. Postanowiłem na początek sprawdzić, czy nie oszukuje - na wejściu dałem mu w mordę, okazał się tym bardzo zaskoczony, więc stwierdziłem, że nie ma sensu korzystać dalej z jego usług. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:18 Najpiękniejsza chwila dnia to czwarta 0,7 nad ranem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:18 - Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne? - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:19 Szczęścia nie można kupić. Niemniej dzięki prostytucji można je wynająć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:02 - Pan mnie wzywał, dyrektorze? - Tak. Jedna z naszych księgowych skarżyła się na Pana seksistowskie komentarze. Oczywiście na razie proszę to potraktować tylko jako ostrzeżenie. - Która się skarżyła? - Ta apetyczna blondyneczka z wielkimi cyckami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:03 Rosyjski pogranicznik do kierowcy wjeżdzającego na terytorium Rosji: - Ma pan broń, materiały wybuchowe, narkotyki, alkohol? - Nie. - No to ciężko wam będzie, ale to już nie moja sprawa... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:04 - Synu, czy ty masz problemy z narkotykami? - No co ty, mamo?! Żadnych, dzwonię i zaraz mam towar! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:59 Najnowsze badania dowodzą, że kobieta, która ma kilka kilogramów nadwagi żyje dłużej niż mężczyzna, który o tym wspomni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 17:00 - Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek? - No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 17:01 - Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię? - Myślisz, że jestem gruba?! - OK, jak nie chcesz... - I do tego leniwa?!! - Uspokój się. - Wmawiasz mi hiserię?!!! - Wiesz, że nie o to chodzi! - Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?! - Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!! - A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 17:02 - Wydaje mi się, że jesteś pijany… - Nie! - Co nie?! - Nie wydaje ci się... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 17:04 Policyjny patrol na interwencji łączy się z komisariatem: - Przyślijcie ekipę z kryminalnego, mamy zabójstwo... - Szczegóły? - Ofiara to mężczyzna, lat 30, matka kilkanaście razy dźgnęła go kuchennym nożem za to, że wszedł na mokrą, świeżo umytą podłogę. - Aresztowaliście ją? - Nie, podłoga jeszcze mokra. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 17:05 - Jak szybko ochłodzić herbatę lub kawę? - ...? - Wystarczy wejść na momencik na Facebooka. Po powrocie napój już dawno jest zimny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:13 Była piekna, mądra, zmysłowa... Po cholerę było mi trzeźwieć?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:14 Niektórzy mężczyźni to szowinistyczne świnie! Ciągle powtarzają, że miejsce kobiety jest w kuchni. A ja się pytam: kto ma resztę domu posprzątać?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:36 Zacznę popierać feministki, parytety i inne unijne bzdury, jeżeli przechodząc obok budowy będę widział kobietę topless przy betoniarce. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:37 Moja żona wróciła ze spaceru z trójką dzieci bardzo zestresowana. Stresowała się tym, że wychodziła z czwórką. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:38 Pojechałem na weekend pozwiedzać Kraków. Do tej pory nie ulegałem stereotypom i nie wierzyłem w opowieści o "Centusiach", ale na własne oczy widziałem tubylca, który targował sie z automatem parkingowym.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:38 Z ostatniej chwili: CBA zatrzymało Świętego Mikołaja podczas próby wręczenia korzyści majątkowej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 20:39 Jaki sens ma zatrudnianie w reklamie gwiazdy, która nie korzysta z danego produktu?! Przecież nikt mi nie wmówi, że Kevin Spacey ma konto w BZ WBK. Jest w tej reklamie równie wiarygodny, co Freddie Mercury reklamujący prezerwatywy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:31 Tysiące dziewczyn w Polsce marzy o tym, żeby przeżyć to, co bohaterka “Pięćdziesięciu twarzy Greya”... Czyli żeby znaleźć pracę po studiach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:32 Z koreańskiego poradnika kulinarnego: "Jeśli pies głośno szczeka to znaczy, że gotowałeś go zbyt krótko." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:33 Poranek. Skacowany mąż i nadąsana małżona siedzą przy stole. Ponura cisza. W końcu małżonka nie wytrzymuje: - Ale wczoraj wróciłeś nachlany! - Ja?! Wcale nie byłem taki pijany! - Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:33 Zięć zwraca się do teściowej: - Mamusiu, wychodzę. Kupić coś? - Mieszkanie sobie kup! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:34 - Spałeś ze swoją żoną przed ślubem? - Nie, a ty? - Spałem, ale sorry, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:34 Odkąd przeczytałem, ile kalorii zawiera jedna butelka piwa, zrezygnowałem z jedzenia! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:35 Dwóch facetów gra w golfa, chcą szybko rozegrać partię, ale przed nimi grają dwie początkujące kobiety, którym bardzo wolno idzie gra. Jeden mówi do drugiego: - Idź do nich i zapytaj się, czy możemy je wyprzedzić? Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta: - Co się stało? - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć! - Ok, rozumiem, jasne. Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go: - No, co jest? - Jaki ten świat mały! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:36 - Kiedy ostatni raz uprawiałeś seks ze swoją żoną? - Z grubsza 10-15 kilogramów temu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:37 - Czym się różni demokracja od totalitaryzmu? - W totalitaryzmie ludzie mają tyle, ile im da państwo. W demokracji mają tylko tyle, ile im państwo zostawi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:38 - Wiesz, co zazwyczaj mówią do mnie kobiety, gdy pytam je o seks? - Nie. - Skąd wiedziałeś?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:40 - Kelner, w mojej zupie pływa aparat słuchowy! Kelner!! Keeelneeeeeer!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:44 Jeśli facet otwiera kobiecie drzwi do samochodu, to albo samochód jest nowy, albo kobieta... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:46 - Dziwne - mówi mąż do żony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza córeczka ma piwne. Ciekawe po kim... - A co, może powiesz, że piwa nie pijesz?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:47 Na świecie jest tylko jeden mężczyzna zdolny do zrozumienia i zaakceptowania kobiety ze wszystkimi jej wadami. Skromny facet o imieniu Jack Daniel’s. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:47 Dyrektor firmy spedycyjnej ochrzania dyspozytora: - Jak pan mógł wypuścić samochód w trasę z takim defektem?! - Ale o co Panu chodzi?! Kierowca był tak pijany, że niczego nie zauważył. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:48 Życie jest jak pudełko czekoladek - jeżeli dopuścisz do niego kobietę, to możesz się z nim pożegnać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:51 Dyrektorka domu wczasowego wita w progu wczasowicza: - Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu! - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:52 W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:52 Pierwszy stopień odwagi: O czwartej nad ranem wracasz narąbany do domu. Żona stoi w drzwiach z miotłą, a ty pytasz: - Zamiatasz czy odlatujesz?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:53 Drugi stopień odwagi:: O czwartej nad ranem wracasz kompletnie pijany do domu. Żona leży w łóżku, nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej. Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" odpowiadasz: - Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:53 Trzeci stopień odwagi: O piątej nad ranem wracasz pijany do domu. Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu. Klepiesz żonę w tyłek i mówisz: -Teraz twoja kolej! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:54 Czwarty stopień odwagi: O szóstej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch panienek. Stojącej w drzwiach żonie, mówisz: - Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:56 Napad na bank jest dobrym sposobem, by nie musieć się martwić o rachunki, zakupy, humor żony... A jeśli Ci się uda, to może być jeszcze lepiej! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:57 - Jakie są Twoje fantazje erotyczne? - Szyszki. Pełno szyszek. Na łóżku, na podłodze, na meblach. Wszędzie szyszki. Dużo szyszek. Ja leżę na niej, ona krzyczy, bo leży na szyszkach. Ogólne szaleństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:58 Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: - Nie wchodź na nią, od tego się płacze! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:58 Mąż zwraca się do żony znad gazety: - Kochanie! Właśnie przeczytałem, że podczas seksu mężczyzna spala tyle kalorii, co przebiegając dziesięć kilometrów! - No to jesteś mistrzem świata! Dziesięć kilometrów w dwie i pół minuty! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 23:59 "My kobiety wcale nie jesteśmy mściwe." - powtarzała sobie w myślach Zuzanna wcierając watę szklaną w jego slipy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:01 Żona do męża: - Kupiłam Ci paczkę olimpijskich prezerwatyw. Wypróbujemy dziś srebrną i spróbuj dojść drugi, chociaż raz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:02 Nie cierpię wegetarian, bo zżerają jedzenie mojemu jedzeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:02 Malarstwo to sztuka. Sprzedać obraz – to dopiero sztuka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:04 Przychodzi do KGB stary Izaak Goldberg i oświadcza, że chce paszport, bo ma zamiar wyemigrować. Oficer pyta się go: - Co Wy?! Wytrzymaliście Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, pierestrojkę i kryzys, a teraz, gdy nareszcie można odetchnąć spokojnie, to chcecie emigrować na stare lata? - To z powodu homoseksualizmu. - Przecież u was z tym nie ma problemu, żadnych skłonności nie macie! - U mnie w porządku, ale widzę dokąd to zmierza. Za Stalina homoseksualistów rozstrzeliwali. Za Chruszczowa wsadzali do łagra. Za Breżniewa - przymusowo leczyli w psychuszce. Za Gorbaczowa przestali sobie nimi zawracać głowę, a potem homoseksualizm zrobił się modny. To ja chcę wyjechać, póki jeszce nie jest obowiązkowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:05 Jeśli po zakończeniu imprezy firmowe został jakiś alkohol, to oznacza, że w załodze jest bardzo poważny problem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:06 Moja eks była w łóżku nienasycona... Ciągle mówiła: - A może lepiej coś zjedzmy?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:07 Dzięki nowemu zegarkowi z jabłkiem nie trzeba będzie już wyciągać z kieszeni telefonu, żeby pokazać wszystkim, jakim jest się snobem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:08 Przysłowie mówi, że wiara przenosi góry. Nie wiem ile w tymprawdy, ale widziałem co jedna wiara robi z wieżowcami... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:09 W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:10 Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:11 Jak nawet polski premier jedzie do pracy za granicę, to naprawdę w kraju źle się dzieje... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:11 Apteka: - Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów? - Mam. - Naprawdę dobry? - Proszę Pana, rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy tamtej kasie? - Tak...? - To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:12 - Ale jak to, panie władzo, tu nie ma skrętu w prawo? - Jest, tylko płatny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:13 Trzeci raz z rzędu wpisałem nieprawidłowe captcha. A co, jeśli naprawdę jestem botem?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:13 Sąsiad z dołu postanowił zacząć wszystko od zera. Tę trudną decyzję pomogło mu podjąć kasyno. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:14 - Dlaczego mężczyźni nie przepadają za inteligentnymi i atrakcyjnymi kobietami? - Ponieważ zjawiska paranormalne wywołują niepokój... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:16 - Jak ci się mieszka w akademiku? - Człowieku, ale wypas: pisuar, wanna, bidet, pralka, zmywarka... i to wszystko w jednej umywalce! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:16 - Cześć Józek, kopę lat! Podobno się ożeniłeś? - Nooo. - A dzieci planujecie? - Drugie już tak... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:17 Gdy czasem młoda polonistka Taka naiwna, schludna taka, Egzaltowana, świeża, czysta, Że chciało by się siąść i płakać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:18 Więc gdy ta polonistka właśnie Małpując młodopolskie pozy Wybiegnie o porannym czasie Boso na łąkę między brzozy, Poigra z pliszką i skowronkiem Oraz z pudliszką i z biedronką, Przywita ze wschodzącym słonkiem, Wołając: - Witaj jasne słonko! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:18 Z róż i powojów splecie wieńce, Pomacha rączką do motyla, Kraśnym obleje się rumieńcem Widząc jak pszczółka kwiat zapyla. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:19 Coś z Anny German gdy zanuci, Wyrecytuje coś z Asnyka, A potem bardzo się zasmuci Nad żabką, którą bocian łyka, Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:19 I chcąc zapłakać nad półtrupem (bo drugie pół ten bocian urwał) Wlizie tą bosą nogą w kupę I wyda okrzyk: - Ożesz kurwa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:20 To - jeśli byłbym na tej łące Naocznym świadkiem tego zgrzytu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:21 Jak jestem facet niepijący, Pół litra wychlałbym z zachwytu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:22 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:23 Żona zwraca się z wyrzutem do męża: - Już mnie nie kochasz! Kiedyś to całymi wieczorami trzymałeś mnie za ręce, a teraz... - Odkąd sprzedaliśmy fortepian, nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:24 - Ile razy mam powtarzać, że nie wolno pić w pracy?! - Ale panie majster! Kto tu pracuje?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:25 Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera: - Kto spał z moją żoną?! - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:26 - Tato, a co to takiego prezerwatywa? - Synku, gdybym w twoim wieku wiedział, co to jest, to byśmy dzisiaj nie rozmawiali. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:34 Po kilku ostatnich rozmowach kwalifikacyjnych chciałbym podzielić się ważnym doświadczeniem - udział w orgii nie jest dobrze widzianym doświadczeniem potwierdzającym umiejętności pracy w grupie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:36 - Co byś powiedziała na kolację u mnie, dziś wieczorem? Może o 19:00? - Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00. - Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:37 - Nerwica pana żony nie jest groźna. Z nią żona przeżyje sto lat. - A ja? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:38 Idealny mąż to taki, który zastając żonę w łóżku z kochankiem, powie: - Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę. Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi dokończyć, co zaczął. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:39 - Jasiu, a gdzie jest wasz tatuś? - dopytuje się ciekawski sąsiad. - Pojechał na trzy lata do Ameryki. - A dlaczego was ze sobą nie zabrał? - Bo my w tym napadzie nie braliśmy udziału. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:40 - No, takiego wirusa to ja jeszcze nie miałem! - rzekł zięć informatyk, widząc teściową przy swoim komputerze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:41 Mężczyzna wsiada do samolotu wraz z gromadką rozrabiających i rozwydrzonych dzieciaków. Z wysiłkiem ulokował je na swoich miejscach i z westchnieniem padł na fotel. Starsza, siedząca obok dama pyta: - To wszystko pana dzieci? Facet poirytowany: - Nie, jestem szefem działu jakości w fabryce prezerwatyw, a to wszystko są reklamacje klientów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:43 Rozmawiają dwaj psychiatrzy: - Mam wyjątkowy przypadek! Psychoza! - I co z tego. Prowadzę dziesięciu psychotyków. - Rozdwojenie osobowości! - Ja też mam kilku. - Ale u mnie płacą obaj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:43 Gruba dziewczyna podrywa chłopaka: - Jak się masz, słodziutki? - To komplement czy groźba? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:44 Mąż do żony: - Skocz po piwo. Ona: - Może jakies magiczne słowo?! On: - Hokus pokus, czary mary, wypierdalaj po browary! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:45 Na ostry dyżur przywożą gościa ze złamaniami, podbitym okiem, zwichnięta szczęką. - Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz. - Nie, kichnąłem w szafie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:47 - Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa... - Do jutra, stary! - Słucham?! - Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:47 Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki? - Ładnie wyglądam? Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki? - Na razie tam nie wchodź. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:48 Do gabinetu psychiatry wpełza człowiek. - I kogo my tu mamy? Żółwika, węża, jaszczurkę? - Nie doktorze. Ja mam lęk wysokości. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:49 Przeglądająca się w lustrze żona do męża: - Powiedz mi, Kochanie, za co ty mnie tak Kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę? - Za poczucie humoru - odparł mąż Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:49 - Co wybierasz, OFE, czy ZUS? - Lotto. Tam są większe szanse. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:50 Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy, kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki, a poźniej masażyk w mojej nowej bieliźnie i... - Jak mocno?! - No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:52 - Czym jest kompromis? - Małżeństwo z kobietą z dużym biustem, która nie umie gotować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:52 Sędzia na rozprawie rozwodowej: - Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie. - Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:53 Wysoko na drzewie siedzi facet. Przechodzień pyta porozumiewawczo: - Red Bull? - Nie, pittbull... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:53 Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi: - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka... Na co Puchatek: -To nie jedz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:54 - Jakie są największe marzenia mężczyzny, odnośnie swoich bliskich? - Córka na okładce Twojego Stylu. Syn na okładce Piłki Nożnej. Kochanka na okładce Playboya. Małżonka w programie Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:55 Nie ma zaskoczenia wynikiem meczu Argentyna-Niemcy. Ostatni przypadek, kiedy Niemcy przegrali, a złoto pojechało do Argentyny miał miejsce w 1945 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:58 Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta: - I jak wygląda?! Na to adiutant: - Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała. - A podaj więcej szczegółów! - Niski, łysy i bez przerwy drze mordę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 00:59 Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak. - A czego wam trzeba, dobry człowieku?! - Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany... - Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało! - Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek! - Ach dobry człowieku! To żaden kłopot! Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze: - Cholera! Jak mam denaturat przez to dziadostwo przesączyć? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 01:00 Zdesperowana dziewczyna stoi na nabrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, któy podchodzi do niej i mówi: - Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryje, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone... Dziewczyna, jeszcze pochlipująca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedna szanse i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ją pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia, a całe noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny. - Co tu robisz? - zapytał surowo. - Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieje, że kapitan go nie ukarze? - Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, ze jesteś na pokładzie promu Wolin - Świnoujście - Wolin.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:02 Pijani kierowcy przejeżdżają znak stop bez zatrzymywania. Kierowcy po marihuanie zatrzymują się i czekają aż będzie zielony. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:02 - Jaki jest ulubiony klub piłkarski blondynki? - L'OREAL Madryt. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:03 Miałam do lata zrzucić pięć kilo. Zostało mi jeszcze osiem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:04 - Dlaczego są schody do nieba, a do piekła autostrada? - Kwestia natężenia ruchu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:04 Nigdy nie należy wierzyć łysym i rudym. Rudy wiadomo - fałszywy, a łysy - przecież mógł być kiedyś rudy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:50 Pytanie na Fanpage'u fanów militariów: Czy jeśli wyciągnę zawleczkę z granatu, to da się ją włożyć z powrotem? Proszę o szybką odpo Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:50 Lipiec. Na londyńskiej ulicy, w czasie ulewnego deszczu, do Anglika podchodzi zagraniczny turysta i pyta: - Proszę mi powiedzieć, kiedy u was, w Londynie, jest lato? - Różnie. Na przykład w zeszłym roku było w piątek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:52 Wielozadaniowość. Jeśli kobiety są w tym tak dobre, to dlaczego nie mogą pogodzić bólu głowy z seksem?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:53 Rosyjscy naukowcy odkryli, że aby przenieść się w przyszłość, wystarczy poczekać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 16:55 Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok: żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco: - Weź mnie tu i teraz, szybko! Zdębiałem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi: - Dziękuję! Zdębiałem ponownie i pytam: - Co jest grane?! Żona odpowiada: - Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a zepsuł się minutnik... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:27 - Jaki kierunek warto wybrać, żeby dostać dobrą pracę? - Zachód. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:28 Jeśli idzie do ciebie góra, a ty nie jesteś Mahometem - uciekaj! To lawina! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:29 Badania opinii publicznej niezbyt precyzyjnie pokazują preferencje społczeństwa, za to boleśnie obnażają jego poziom IQ. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:29 Kelner w restauracji podchodzi do jedzącego posiłek gościa: - Przepraszam, ale czy mógłby pan tą rybkę, co panu właśnie przyniosłem, konsumować nieco szybciej? - Ale dlaczego mam się śpieszyć?! - Sanepid mamy na zapleczu... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:31 W 2022 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Katarze. W kraju tym zabronione jest spożywanie alkoholu. Znając ironię losu, to polska reprezentacja właśnie tam się zakwalifikuje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:32 Dobrym gitarzystą zostajesz dopiero wtedy, gdy na banjo potrafisz zagrać coś smutnego. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:33 Paradoks hipisa Steva. Uprawiał wolną miłość, lecz szybko dochodził. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:35 Pacjent jest pewny, że jest martwy. Wszystkie próby terapeuty, by przekonać go, że nie jest tak jak myśli kończą się porażką. W końcu zdesperowany terapeuta pyta: - Proszę mi powiedzieć, czy w trupach krąży krew? - Oczywiście, że nie. Terapeuta chwyta igłę i kłuje klienta. Pojawia się kropla krwi. Terapeuta: - I co pan na to powie? Klient: - Myliłem się. W trupach krąży krew. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:37 - Tato! Właśnie przeczytałem, że niedawno był Dzień Ojca. Sorry, że zapomniałem. - Nie ma problemu synu, mnie też się w życiu zdarzyło zapominać o ważnych rzeczach. - Na przykład? - Na przykład założyć prezerwatywę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:49 Nie twierdzę absolutnie, że moja szanowna małżonka źle gotuje, muszę jednak wspomnieć, że minutnik zastępuje czujnikiem dymu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:50 "Jest tylko jeden bóg - nazywa się Śmierć. A co mówimy bogowi śmierci? Nie dzisiaj!" Syrio Forel, Gra o Tron Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:51 Żona do męża: - Co to za dziewczyny?! - Sama chciałaś, żebym poszukał pary Japonek na lato... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:52 - I jak smakuje szanownemu panu nasza grochóweczka? - Szczerze mówiąc, to dupy nie urywa. - Cierpliwości… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:52 Przedwczoraj mój ojciec zgubił pasek od spodni. Od dwóch dni mamy anarchię w rodzinie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:54 Mąż wraca z pracy do domu i zastaje zapłakaną żonę, która w nerwach pakuje swoje rzeczy do walizki. - Co ty wyprawiasz?! - pyta zaskoczony. - Odchodzę! Zdradziłeś mnie! - wykrzykuje żona i rzuca w niego plikiem zdjęć, na których widać jak uprawia on seks z kochanką. Mąż spokojnie i z opanowaniem przegląda zdjęcia po czym mówi do żony: - Kochanie, uspokój się! Wszystko się ułoży! Musimy tylko wyjaśnić, kto te zdjęcia zrobił i dlaczego chce zniszczyć nasze małżeństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:55 Koreę Północną można odróżnić od Południowej obserwując mech na pniach drzew. Jeżeli ludzie go jedzą, to jest to Korea Północna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:57 - Zacząłem grać na perkusji. - Chcesz grać w jakimś zespole? - Nie, nie interesuje mnie kariera, po prostu sąsiad mnie wk*rwia.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:58 Jasiu z tatą stoi w kolejce w sklepie. - Tato! Popatrz jaka gruba pani! - Jasiu, bądź grzeczny! Nagle z torebki grubej kobiety wydobywa się dzwonek telefonu: - Piiip, piip, piip! -Tato! Uważaj! Ona cofa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.22, 23:59 - Koteczku, poeksperymentujemy w łóżku? Może bondage? - Mam etat w korporacji, kredyt hipoteczny i trójkę dzieciaków. Naprawdę myślisz, że nie czuję się dość uwiązana? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.12.22, 00:00 - Kiedy jest dzień ojca? - Kiedy mamy nie ma w domu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.12.22, 23:14 - Jak świętujesz sukcesy? - Piję. - Ale ty bez przerwy pijesz… - Bo jestem urodzonym zwycięzcą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.12.22, 23:14 Granicę kobiecej wolności wyznacza ilość programów w zmywarce. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:29 Ci, którzy myślą, że grafen jest najcieńszym materiałem na świecie, nigdy nie kupili papieru toaletowego w Biedronce. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:30 Moja żona nosi przy sobie gaz pieprzowy na wypadek gwałtu. Nie twierdzę, że szwankuje na urodzie, ale to podobnie, jakbym ja nosił polską flagę na wypadek zwycięstwa naszej reprezentacji. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:31 Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał “A idź w pizdu!”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:32 Jeśli problemy można rozwiązać przy pomocy drzemki, słodyczy, alkoholu, narkotyków lub morderstwa to znaczy, że nie są to prawdziwe problemy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:32 Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 00:33 - Czy jeżeli założę konto w Google to Google będzie znać wszystkie informacje o mnie? - Google i tak wie o tobie wszystko, natomiast jak założysz konto, to część tej wiedzy ci udostępni. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:08 Kasowanie profilu na Facebooku jest jak ucieczka nastolatka z domu. Wiadomo, że robisz to, żeby zwrócić na siebie uwagę oraz, że w końcu wrócisz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:09 Mąż z żoną oglądają horror. Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać. Żona wystraszona zawołała: - O matko! Mąż z sarkazmem: - Poznałaś, co? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:09 W domu handlowym kobieta podchodzi do sprzedawcy: – Czy mógłby mi pan polecić jakiś gustowny prezent dla początkującego pisarza? – Myślę, że mam coś odpowiedniego – odparł sprzedawca. – Gustowny kosz na śmieci będzie w sam raz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:11 Modliszka zjada samca chwilę po stosunku. Kobieta na strawienie mężczyzny potrzebuje nawet całe życie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:12 - Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną? - Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:12 Microsoft oraz Skype opracowali wspołnie system tłumaczenia mowy w czasie rzeczywistym. Chętni na studia filologiczne mogą teraz starać się o pracę w McDonaldzie bez tracenia 5 lat na studiowanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:13 Żona proponuje mężowi: - Kochanie, sprawmy sobie wspaniały weekend! - Cudowny pomysł moja droga, do zobaczenia w poniedziałek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:14 Prawdziwi mężczyźni nie kupują dziewczyn. Wynajmują je na godziny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:14 - Misiaczku? Ładne mam włosy? - Ładne. - A oczy? - Też ładne. - A usta? - Renata, co jest k*rwa?! W lustrze się przestałaś odbijać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:15 Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega: prowadzenie zdrowego trybu życia grozi wieloletnią wegetacją za groszową emeryturę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:15 Sędzia do oskarżonej: - A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego? - Nie, nie zaprzeczam. - A jakie były jego ostatnie słowa? - Oj strzelaj, prędzej, strzelaj... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.12.22, 12:16 - Halo, czy to pogotowie?! Żona leży nieprzytomna w kuchni, co mam robić, co robić?!!! - Najpierw proszę się uspokoić. - ... - Halo, jest Pan tam? - Jestem. OK, już jestem spokojny. Co dalej? - Jest pan obok żony? - No nie, przecież miałem się uspokoić. Siedzę w kąpieli i piję piwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 00:51 Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko: - Dzień dobry pani. - A to ty Piotrusiu. Co się stało? - Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać sam rady. - Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi. - Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu. - A jaki? - Szklaną pięćdziesiątkę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:11 Psi zaprzęg będzie co najmniej dwa razy szybszy, jeśli w załodze sań znajdzie się co najmniej jeden Koreańczyk. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:18 Awantura małżeńska, w kulminacyjnym momencie mąż wydziera się do żony: - A jak myślisz, czemu sąsiedzi nazywają cię idiotką?! - Byłbyś, debilu, generałem, nazywaliby mnie "generałową"! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:19 Ze wszystkich publicznych instytucji najsprawniej działa dom publiczny. Bo jest prywatny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:19 Ginekolog - osoba, która szuka problemów tam gdzie inni znajdują przyjemność. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:20 "Rząd wystarczająco duży aby dać ci wszystko czego pragniesz, jest wystarczająco silny aby zabrać wszystko co posiadasz." Thomas Jefferson Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:20 - Przyznaje się Pan do morderstwa? - Nie. - A wie pan, jaka kara grozi za składanie fałszywych zeznań? - Oczywiście. Dużo mniejsza niż za morderstwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:23 Wczoraj rozmawiałem przez CB radio z bardzo sympatyczną kobietą. Na koniec rzuciłem tradycyjne: - ...i szerokości! I co mi odpowiedziała? - Krótkiego! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:24 Irokeza wymyślił fryzjer, który próbował tylko wyrównać baczki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:24 "Te upały przypominają człowiekowi, w jakiej części składa się z wody." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:27 Śmieszne jest, jak ludzie dyskutują, czy lepsze jest małżeństwo z miłości, czy zaaranżowane przez rodzinę. To tak jakby dyskutować, czy lepiej popełnić samobójstwo, czy zostać zamordowanym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:28 Rocznica ślubu była fantastyczna. Na poczatek kolacja w restauracji, potem koncert, a na końcu wspaniały seks w drogim hotelu. Żona jednak miała jednak lekkiego focha. Może dlatego, że po koncercie poszła do domu? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:28 Porada dnia: Drogie Panie! Jeśli nie zapniecie trzech górnych guzikiów bluzki, to możecie nie malować oczu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:30 Wojna jest wtedy, kiedy rząd mówi ludziom, kto jest wrogiem. Rewolucja wybucha, kiedy ludzi sami zrozumieją, kto jest wrogiem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:31 Powiadają, że na zajęciach jogi można poderwać fajną laskę. Przez trzy miesiące nie udało mi się wyrwać ani jednej, ale teraz mogę sobie sam zrobić loda... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:32 Co otrzymamy po skrzyżowaniu szpaka z żyrafą? - Kombajn na czereśnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:34 Lekcja biologii. Nauczycielka tłumaczy: - Pręciki i słupki w kwiatkach to ich organy reprodukcyjne. Głos Jasia z tyłu klasy: - K*rwa! A ja je wąchałem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:35 Tato uczy synka: - Powiedz "tata". - Mama. - Powiedz "tata"! - Mama! - Mów "tata"! - Mama!!! - Mów, kur*a "tata"!!! - Kur*a! W tym momencie mama wraca z zakupów: - Witaj, skarbie, mamusia wróciła! - Kurwa! - O Boże, kto Cię tego nauczył?! - Tata! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:36 Polakom coraz częściej dokuczają korki. Powodują niepotrzebne przestoje, stratę czasu i nerwowość... A ileż prościej jest zamykać jabole kapslem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:36 4 czerwca 1989 upadła komuna. Upadła na cztery łapy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:37 Kobieta po imprezie: Budzę się rano cała w kwiatach… - Och, jak romantycznie! ...otwieram szerzej oczy, a to klomb. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:39 Pracownik pisze podanie do szefa: W związku z jednoznacznymi informacjami zawartymi w moim aktualnym horoskopie, upraszam o pisemne potwierdzenie zapowiedzianej tam podwyżki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:40 Podobno w badaniach wyszło, że najpopularniejszym imieniem w Wielkiej Brytanii jest Mohammed. Badanie nie jest miarodajne, bo zostało przeprowadzone w weekend, kiedy większość Piotrków była zalana w trupa, nie będąc w stanie odpowiedzieć na pytanie ankietera... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:40 Porada dnia: Kawa będzie mocniejsza jeżeli zamiast cukru dodasz amfetaminy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:41 Tragedią Kanady jest to, że mogli mieć francuską kuchnię, brytyjską kulturę i amerykańską technologię, ale skończyli mając brytyjską kuchnię, amerykańską kulturę i francuską technikę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 23:49 Conchita Wurst ma niezłe jaja, żeby z takim wyglądem pokazywać się ludziom! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.12.22, 00:22 Górzysta droga. Facet prowadzi samochód. Naprzeciw niego jedzie drugi samochód, który prowadzi kobieta. Gdy sie mijają kobieta uchyla okno i krzyczy: - ŚWINIA!!! Facet natychmiast uchyla swoje okno i odkrzykuje: - DZIWKA!!! Facet jedzie dalej i gdy wjeżdża w następny zakręt wpada na świnię stojąca na środku drogi... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 11:46 Małe światełko w lodówce pozwala łatwiej wybrać składniki posiłku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 15:56 Idzie Ahmed a przed nim jego żona. - Ej, Ahmed, Allah nie tak uczył! W Koranie napisano, że żona musi chodzić z tyłu za mężem! - Kiedy pisali Koran, nie było przeciwpiechotnych min. Naprzód Fatima, naprzód... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 15:57 Arab zbłądził w Rzymie w okolice placu Św. Piotra. Usłyszał kazanie papieża: - Tylko eksplozja dobra może odmienić świat - zaapelował papież. - Eksplozja? Dobra! - rozpromienił się Arab. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 15:57 Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą coś brzęczącego np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka, a które sprawią, że nie zaskoczymy śpiącego niedźwiedzia. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki obecności niedźwiedzi w okolicy. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly. Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:06 Sułtan nachyla się do najbliżej niego siedzącej żony i szepcze czule na ucho: - Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. Podaj dalej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:07 Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie. - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie? W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki. - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono... Jaś podnosi w górę rączkę: - Monotonia! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:09 Gościu po powrocie z urlopu w Anglii spotyka kumpla. - No i jak tam urlop, podobało się? - Super, nawet wiem dlaczego Anglicy tak fanatycznie piją herbatę. - Tak? Dlaczego? - Wystarczyło skosztować ich kawy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:10 Na lekcji geografii: - Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka. - A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:11 Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy: - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi! - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić! Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi: - Ale ten pan ma krzywe nogi! Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia: - Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi: - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:11 Teoria względności. Jeśli pobiegniesz dookoła drzewa z prędkością ~168.9km/h, to teoretycznie jest szansa, że sam się wyd*pczysz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:12 Jasiu skarży się koledze z klasy: - Ja to mam pecha. Pół roku zbierałem kasę. W końcu wczoraj, jak starzy wyszli, mogłem zadzwonić do agencji i zamówić sobie panienkę. I wiesz kto przyjechał? Nasza pani od polskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:12 - Czym się zajmujesz zawodowo? - Jestem architektem krajobrazu. - O, a na czym to polega? - Kieruję buldożerem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:13 - Światem rządzi miłość. Ja, na przykład, kocham wypić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:14 Pracownik do dyrektora: - Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ intersują się mną trzy firmy. - A moge wiedzieć jakie? - pyta dyrektor. - Elektrownia, gazownia i wodociągi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 20:14 Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego: - Dlaczego uciekł pan z więzienia? - Bo chciałem się ożenić. - No to ma pan dziwne poczucie wolności. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 23:26 Dzień dobry. Tu gorąca linia psychiatryczna. Jeśli twój problem to impulsywność, przywal w klawisz z numerem 1. Jeśli masz kompleks niższości, niech ktoś lepszy wybierze za ciebie klawisz 2. Jeżeli masz rozdwojenie jaźni, wciśnij klawisze 3 i 4 jednocześnie. Jeżeli cierpisz na manię prześladowczą, naciśnij 5, ale skąd wiesz co się wtedy stanie? Gdy twój problem to schizofrenia, głosy same ci podpowiedzą, który klawisz należy przycisnąć. Jeśli zaś cierpisz na psychozę maniakalno - depresyjna to i tak nikt z tobą nie będzie gadał. W pozostałych przypadkach zostaw wiadomość po usłyszeniu sygnału. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 00:09 Powódź nam niestraszna. Nasz rząd robi grube wały Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 00:10 - Jasiu, dlaczego wnosisz na paluszkach to wiadro z wodą do sypialni? - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 00:10 Mały Jasiu puka do sąsiada. - Tatuś prosił, żeby pan pożyczył... - Cukru? Soli? - próbuje zgadnąć sąsiad. - Nie, korkociąg. - Korkociąg? Powiedz tatusiowi, że zaraz sam przyniosę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 00:18 W kościele Franek zaczepił w drzwiach księdza: - Czy to w porządku, jeśli jedna osoba czerpie korzyść z pomyłki drugiej? - Oczywiście, że nie! - W takim razie - powiedział młody człowiek - chciałbym, żeby ksiądz rozważył zwrócenie mi pięciuset złotych, które zapłaciłem za ślub w lipcu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 00:19 Dwóch facetów siedzi w łódce na jeziorze, łowi ryby i popija piwo. Nagle jeden mówi: - Chyba się rozwiodę z moją żoną. Nie odzywa się do mnie od pół roku. Drugi łyknął piwo i mówi: - Lepiej to przemyśl ? Trudno znaleźć taką kobietę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 11:52 Ojciec uznał, że jego syn za dużo czasu spędza grając na komputerze. Chcąc go zmotywować do większego wysiłku w nauce, powiedział do niego: - Kiedy Abraham Lincoln był w twoim wieku, czytał książki przy świetle kominka. Syn odpowiedział bez odrywania wzroku od komputera: - Kiedy Lincoln był w twoim wieku, był już prezydentem Stanów Zjednoczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:20 Grzyby są różne: jedne nakarmią, inne film wyświetlą... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:20 Nigdy nie zrozumiem, czemu kobiety lubią koty. Koty są niezależne, nieposłuszne, nie przychodzą, kiedy je wołasz, uwielbiają przebywać poza domem w nocy, przychodzą do domu oczekując jedzenia i głaskania, potem chcą być same i spać. Inaczej mówiąc, kobiety nienawidzą u mężczyzn wszystkich tych cech, które kochają u kotów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:21 - Witam Państwa, mówi kapitan. Na wstępie dobra wiadomość, dziś wieczorem wszyscy będziemy w telewizyjnych wiadomościach... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:22 W wieku 4 lat sukcesem jest... nie robienie w majtki. W wieku 12 lat sukcesem jest... posiadanie przyjaciół. W wieku 17 lat sukcesem jest... posiadanie prawa jazdy. W wieku 35 lat sukcesem jest... posiadanie pieniędzy. W wieku 50 lat sukcesem jest... posiadanie pieniędzy. W wieku 70 lat sukcesem jest... posiadanie prawa jazdy. W wieku 75 lat sukcesem jest... posiadanie przyjaciół. W wieku 80 lat sukcesem jest... nie robienie w majtki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:23 W wieku 4 lat sukcesem jest... nie robienie w majtki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:23 W wieku 12 lat sukcesem jest... posiadanie przyjaciół. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:24 W wieku 17 lat sukcesem jest... posiadanie prawa jazdy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:24 W wieku 35 lat sukcesem jest... posiadanie pieniędzy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:25 W wieku 50 lat sukcesem jest... posiadanie pieniędzy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:25 W wieku 70 lat sukcesem jest... posiadanie prawa jazdy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:26 W wieku 75 lat sukcesem jest... posiadanie przyjaciół. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:27 W wieku 80 lat sukcesem jest... nie robienie w majtki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:28 Pewien profesor lubił opowiadać pieprzne kawały i anegdoty na zajęciach. Grupka studentek była tym zirytowana i postanowiła, że następnym razem, kiedy zacznie jakąś opowiadać, wszystkie wstaną i wyjdą z sali. Profesor dał im okazję do zrealizowania planu już następnego dnia. Podczas zajęć powiedział: - Mówią, że jest niedobór prostytutek we Francji. Studentki spojrzały po sobie, wstały i ruszyły ku drzwiom. - Moje drogie panie - powiedział profesor z rozbrajającym uśmiechem. - Następny samolot do Paryża odlatuje dopiero jutro rano. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:29 Facet przychodzi do rabbiego i mówi: - Rabbi, dzieje się coś strasznego i muszę o tym z tobą porozmawiać. - O co chodzi? - Żona chce mnie otruć. - Jak to możliwe? - Naprawdę. Jestem pewien, że ona chce mnie otruć, co mam robić? - Powiem ci - mówi rabbi. - Ja z nią porozmawiam, dowiem się wszystkiego i dam ci znać. Po dwóch dniach rabbi dzwoni do faceta i mówi: - Cóż, rozmawiałem z twoją żoną. Gadaliśmy przez telefon trzy godziny. Chcesz mojej rady? - Tak. - Połknij truciznę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:30 Rozmawia mąż z żoną: - Kiedy się na ciebie złoszczę, nigdy nie odpowiadasz mi tym samym. Jak udaje ci się kontrolować złość? - Czyszczę klozet... - I to ci pomaga? - Używam twojej szczoteczki do zębów... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:32 Muldoon mieszkał sam na irlandzkiej wsi, a za kompana miał tylko psa. Pewnego dnia pies zdechł, a Muldoon poszedł do księdza i pyta: - Ojcze, mój pies zdechł. Może ksiądz odprawić mszę dla biedaka? Ojciec Patryk odrzekł: - Niestety, nie odprawia się mszy dla zwierząt. Ale jest kilku baptystów niedaleko i niewiadomo, w co oni dokładnie wierzą. Może zrobią coś dla niego. - Zaraz do nich pójdę. Myśli ksiądz, że 50 funtów to będzie dla nich wystarczająca ofiara za mszę? Ojciec Patryk wykrzyknął: - Najświętsza panienko, matko Boża! Czemu nie powiedziałeś, że twój pies był katolikiem?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:33 Kilka lat temu poszedłem do mojej sąsiadki ? blondynki. Z jakiegoś powodu była wściekła na cały świat. Zamknęła się z łazience i próbowała popełnić samobójstwo. Powiedziałem: - Daj spokój, nie chcesz tego zrobić! - Właśnie, że chcę! - odpowiedziała. - Nikomu nie zależy na moim życiu. Uwierzyłem jej, wyważyłem drzwi i zobaczyłem, że ma sznur owinięty wokół kostek. Spytałem: - Naprawdę chcesz się powiesić? - Tak, a co? - No, zazwyczaj kiedy ludzie chcą się powiesić, owijają sznur wokół szyi. - Tak, próbowałam tego, Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:34 - Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny? - Prawda. - A jak to się stało? - Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:35 80-letni dziadek przyszedł do kardiologa. Po skończonym badaniu: - Cóż - powiedział lekarz. - Ma pan poważne szmery w sercu. Pali pan? - Nie. - Pije pan alkohol? - Nie. - Prowadzi pan życie seksualne? - Tak! - Myślę, że przez te szmery w sercu będzie pan musiał zrezygnować z jego połowy. Zdumiony dziadek pyta: - Ale z której połowy... Patrzenia czy myślenia? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:36 - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w prezerwatywie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:36 Nastał okres zmian w moim życiu. Od wczoraj nie jestem już prawiczkiem, ani pracownikiem kostnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:37 Kobieta wchodzi do baru i widzi kowboja siedzącego z nogami położonymi na stole. Ma on na sobie największe buty, jakie widziała. Spytała go, czy to prawda, co mówią o tym, że mężczyźni z dużymi stopami są dobrze wyposażeni. Kowboj uśmiechnął się szeroko i powiedział: - Pewnie, proszę pani. Może przejdziemy się do mojego pokoju hotelowego i udowodnię to pani? Kobieta chciała przekonać się na własnej skórze i spędziła z nim noc. Następnego ranka dała mu 100 dolarów. Rumieniąc się, kowboj powiedział: - Dziękuję! To mi naprawdę pochlebia. Jak dotąd nikt nie zapłacił mi za noc ze mną. - Nie ma się z czego cieszyć. Kup sobie za to buty, które pasują. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:45 Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz. - Po co to robisz, mamusiu? - pyta. - Bo chcę być piękna. Po pewnym czasie mama zaczyna zmywać maseczkę. - Co się stało? - pyta Jasio. - Poddałaś się?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:46 Winę za rozwód ponoszą zawsze obydwie strony... żona i teściowa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:47 W klasie nauczycielka mówi do uczniów: - Chciałabym, żebyście dziś byli bardzo cicho i spokojnie, moi drodzy. Okropnie boli mnie głowa. - Przepraszam! - mówi Jasio. - Czemu pani nie zrobi tego, co zawsze robi moja mama, kiedy boli ją głowa? - A co robi twoja mama?! - Każe mi iść się bawić na dwór. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:47 Minister finansów ostrzega: rzucanie palenia powoduje katastrofalne skutki dla budżetu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:49 Przychodzi klient do kiosku i prosi o paczkę papierosów. Sprzedawca podaje mu paczkę z napisem: „Palenie tytoniu przyczyną problemów z erekcją”. Gość rzucił okiem na napis i po chwili namysłu mówi: - To może wezmę te z rakiem… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:50 Turyści w muzeum Ziemi oglądają kości dinozaura. Jeden z nich pyta przewodnika: - Może pan powiedzieć, ile lat mają te kości? - 3 miliony, cztery lata i sześć miesięcy - pada odpowiedź. - To jakaś podpucha?! - pyta turysta. - Skąd pan zna tak dokładny wiek? - No cóż, kości dinozaura miały 3 miliony lat, kiedy zacząłem tu pracować, a to było cztery i pół roku temu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:51 Dwóch facetów wraca z przyjęcia z okazji Halloween i postanawia skrócić sobie drogę przez cmentarz. Na środku cmentarza przestraszył ich odgłos pukania dochodzący z osnutych mgłą zakamarków. Dygocząc ze strachu spostrzegli starca z młotkiem i dłutem kującego w jednym z nagrobków. - Na Boga! Przestraszył nas pan na śmierć! Myśleliśmy, że jest pan duchem! Czemu pan pracuje tak późno w nocy? - Te głupki... - zamruczał dziadek - pomylili moje nazwisko! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:52 Mąż i żona mieli ciche dni. W końcu mąż chcąc ocieplić stosunki między nimi, zaproponował żonie przejażdżkę na wieś. Włączył muzykę, ale poza tym panowała cisza. On prowadził, a ona obojętnie spoglądała przez okno. W pewnym momencie mąż zauważył, że żona patrzy na krowy pasące się na zielonej trawie. Chciał rozluźnić sytuację i zażartował: - Twoja rodzina? Żona odezwała się błyskawicznie: - Tak, ze strony męża. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:53 W sali sadowej przeciw oskarżonemu zeznaje świadek: - Tak, to on. Widziałam go dokładnie tego dnia. Rozpoznałabym jego twarz wszędzie. Na co zrywa się oskarżony i wybucha: - Nie mogła pani widzieć mojej twarzy! Miałem maskę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:54 - Wyobraź sobie, wczoraj w cyrku byłem świadkiem, jak lew pożarł swego tresera! Co za koszmarny dramat! - I co, kazano dopłacić wam za ten nadprogramowy numer? - Ależ skąd... - To gdzie ten dramat?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:55 W bibliotece: - Czy mogę pożyczyć książkę pt. „Jak zostać milionerem” - oczywiście. Proszę. - Dziękuję. Chwileczkę, ale ona ma tylko połowę stron! - O co panu chodzi? Nie wystarczy panu pół miliona? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:56 Kiedy byłam w szóstym miesiącu ciąży z trzecim dzieckiem, mój trzyletni syn wszedł do pokoju. Właśnie wybierałam się pod prysznic, a on powiedział: - Mamo, robisz się gruba! - Tak, skarbie, pamiętasz, mamusia ma rosnące dziecko w brzuszku. - Wiem - odpowiedział. - Ale co rośnie w twoim tyłku? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:57 Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi: - Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne? - Ale dlaczego? - pyta blondynka. - Bo idzie pani w wystającą prawą piersią. Blondynka patrzy w dół i woła: - O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:58 - Jestem zaniepokojona Panie doktorze. Mój mąż krzyczy przez sen. - A co takiego krzyczy? - Powtarza w kółko - "Nie Krysiu, nie!". - To nic groźnego. - Nic groźnego?! Przecież ja mam na imię Iwona! - Otóż to. A On Krysi odpowiada zdecydowanie - "Nie!". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:58 Dziadek opowiadał, że za jego czasów tak się zachwalało domówki: Będzie wódka, będą śledzie i potrzymać za co będzie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:59 Ksiądz w małym kościółku miał problemy z datkami na tacę. Pewnej niedzieli obwieścił: - A teraz, zanim przejdę się z tacą, chciałbym poprosić, żeby osoba, która ukradła z kurnika kurczaki bratu Andrzejowi, powstrzymała się od dawania pieniędzy na ofiarę. Pan Bóg nie chce pieniędzy od złodzieja! Ksiądz przeszedł się po kościele z tacą i po raz pierwszy od wielu miesięcy wszyscy coś dali! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 00:00 Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego. Tak jej się spodobało, że ćwiczyła wszędzie: w łazience, przed pójściem do łóżka, po przebudzeniu, w kuchni, podczas oglądania telewizji, w czasie śniadania. Za każdym razem, po chwili jej śpiewu mąż wstawał i wychodził na ganek pod pozorem czegoś do zrobienia. Żonę to bolało i ze złością powiedziała: - O co chodzi? Nie lubisz, jak śpiewam, kochanie? Mąż na to: - Och, kotku, uwielbiam twój śpiew, ale po prostu chcę, żeby sąsiedzi mieli pewność, że cię nie biję. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 00:01 Wdowa poślubiła wdowca. Zaczepia ją przyjaciółka, która żartobliwie zauważyła: - Podejrzewam, że podobnie jak wszyscy mężczyźni, którzy byli już żonaci, twój mąż czasem mówi o swojej byłej żonie? - O, nie, już nie - odpowiedziała zapytana. - A czemu już nie? - Bo ja zaczęłam mówić o moim następnym mężu. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:44 Wyniki strzeleckie w rosyjskiej jednostce wojskowej: Iwanov - Pudło Pietrov - Pudło Sidorov - Pietrov Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:46 Facet wchodzi do sklepu papierniczego. Pyta o kartkę urodzinowo - rocznicową. Sprzedawca na to: - Mamy kartki urodzinowe i rocznicowe. Dlaczego nie weźmie pan po jednej? Facet odpowiada: - Nie rozumie pan. Potrzebuję jednej kartki, która dotyczy obu tych świąt. Widzi pan, świętujemy trzydziestą rocznicę rocznicę 18-tych urodzin mojej żony. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:46 Po kłótni żona mówi do męża: - Wiesz co, byłam głupia, kiedy za ciebie wychodziłam! Mąż na to: - Tak, moja droga, a ja byłem zaślepiony miłością i tego nie widziałem! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:47 Biedny, wiejski pastor zrobił się siny ze złości, kiedy zobaczył rachunek na 0 za sukienkę, którą kupiła jego żona. - Jak mogłaś wydaćtyle pieniędzy?! - wykrzyknął. - Nie wiem - zawodziła żona. - Stałam w sklepie i patrzyłam na sukienkę. Potem spostrzegłam, że ją przymierzam. To było, jakby diabeł szeptał do mnie: Wyglądasz świetnie w tej sukni. Powinnaś ją kupić! - Przecież wiesz, jak z nim rozmawiać! Po prostu mu mów: odejdź ode mnie, Szatanie! - Tak mu powiedziałam - odpowiedziała żona. - Ale wtedy on powiedział: Z daleka też świetnie wyglądasz! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:48 Logika pijaka: Jeśli pijesz, upijasz się. Jeśli się upijasz, idziesz spać. Jeśli śpisz, nie grzeszysz. Jeśli nie grzeszysz, idziesz do nieba. Dlatego pij, a pójdziesz do nieba! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:49 - Baco, macie takiego małego pieska i wieszacie na furtce napis UWAGA PIES?! - A bo mi go już 3 razy zdeptali... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:49 Był sobie młody Szkot o imieniu Angus, który postanowił spróbować życia w Australii. Znalazł mieszkanie w małym bloku i zamieszkał tam. Po tygodniu dzwoni do niego jego matka, żeby się dowiedzieć, jak mu idzie. - Jest dobrze - mówi Angus. - Ale tu mieszkają jacyś dziwni ludzie. Jedna kobieta krzyczy cały dzień, druga leży jęcząc na podłodze, a facet z naprzeciwka wali głową w ścianę. - O Najświętsza Panienko - mówi matka. - Mam nadzieję, że się nie zadajesz z takimi ludźmi? - Och, nie, mamo - mówi Angus. - Siedzę dniami i nocami w mieszkaniu i gram na moich dudach. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:50 Pewna rodzina zwiedza rezerwat Indian, patrzy, a tu stary Indianin leży na środku drogi z uchem przyciśniętym do ziemi. Ojciec pyta go, co robi. Członek plemienia zaczyna mówić: - Kobieta grubo po trzydziestce, troje dzieci, jeden podstarzały, szczekający pies, czterodrzwiowy wóz jadący 40 km na godzinę... - To niesamowite - wykrzyknął ojciec. - Wiesz to wszystko słuchając ziemi?! - Nie - mówi tubylec - Właśnie mnie potrąciły 5 minut temu! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:51 Pacjent nerwowo czeka na opinię w gabinecie słynnego ortopedy. - A u kogo pan wcześniej był, zanim trafił pan do mnie? - pyta lekarz. - U kręgarza. - U kręgarza?! - wyśmiał go lekarz - To strata czasu! No i niech pan powie, jakiej bezużytecznej rady panu udzielił? - Poradził, żebym przyszedł do pana. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:51 - Rabbi, ile to jest dwa razy cztery? - Mosze, a ty kupujesz, czy sprzedajesz? Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:52 Zenek siedzi w barze i wygląda na przygnębionego. Podchodzi do niego jego kumpel Adam i pyta: - Co jest? - Moja teściowa - odpowiedział Zenek smutno kiwając głową. - Mam z nią poważny problem. - Wyluzuj - mówi Adam. - Każdy żonaty ma problem ze swoją teściową. - Taa, pewnie - odpowiedział Zenek. - Ale nie każdy jest sprawcą jej ciąży. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:53 Pani pyta Jasia w szkole: - Ile jest pięć plus pięć? Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi: - Jedenaście! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:54 Co to jest: w dzień się nie zamyka, a w nocy pływa? - Szczęka teściowej. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:55 Żona pyta męża: - Ożeniłbyś się ponownie, gdybym umarła? - Oczywiście, że nie! - Czemu? Nie podoba ci się bycie żonatym? - Pewnie, że mi się podoba. - To czemu byś się nie ożenił? - No dobra. Ożeniłbym się. - Naprawdę? - mówi żona z wyrazem bólu na twarzy. Mąż głośno wzdycha. Żona pyta dalej: - Spałbyś z nią w naszym łóżku? - A gdzie mielibyśmy spać? - Wyniósłbyś wszystkie moje zdjęcia i zastąpił jej zdjęciami? - To by było dobre rozwiązanie. - I pozwoliłbyś jej używać mojego kija golfowego? - Nie może go używać, jest leworęczna. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:55 Czym się różni mieszkaniec starożytnej Sparty od Polaka? - Ten pierwszy myślał: „Z tarczą, albo na tarczy!", a drugi kombinuje: „Starczy, czy nie starczy?". Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:56 Ojciec do Jasia: - Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi. - Ale tato... - Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:57 Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze: - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to... - To co?! - To trudno... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:00 - Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy!!! Coś strasznego... - Spokojnie, córeczko, nie denerwuj się. W każdej rodzinie zdarzają się czasem konflikty... - Tak, wiem. Ale co zrobić z trupem... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:01 Przychodzi Jasiu do lekarza: - Co ci dolega, chłopcze? - Kuleję z matematyki. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:02 - Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?! - To mnie motywuje. - Że co?! - Muszę wytrzymać bez papierosa Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:03 Sygnale nasz, któryś jest w obwodzie świeć się żarówki Twoje, Przyjdź cewki Twoje, Bądź moc Twoja, Jako prąd stały tak i prąd zmienny, źródła naszego zastępczego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze wskazy, Jako i my odpuszczamy naszym impedancjom, I nie wódź nas na magnetyczne sprzężenie, Ale nas zbaw ode zwarcia. Amper. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:04 Lewin pojechał do swojej sekretarki, by spędzić upojnie wieczór i zdumiał się, kiedy spostrzegł, że jest już 3 nad ranem. - Mój Boże! - wykrzyknął. - Moja żona mnie zabije! Nie wiedząc, jak to jej wyjaśnić, pobiegł do najbliższej budki telefonicznej i zadzwonił do niej podekscytowany: - Kochanie, dzięki Bogu! - zaczął. - Nie płać okupu, udało mi się uciec! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:04 Małżeństwo to zakład o połowę majątku, że będziesz z kimś do końca życia. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:03 Dlaczego w kiosku, w budynku sejmu nie sprzedaje się Aspiryny? Bo głupota nie boli. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:04 Szalejący kryzys ekonomiczny, spadki na giełdach, przecenay w nieruchomościach. Przychodzi 8-letni synek do ojca i mówi, że chce rowerek. Ojciec na to: - Nie mogę ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę. Następnego dnia ojciec wstaje i widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc pyta go dlaczego? Synek odpowiada: - Wczoraj wieczorem przechodziłem pod drzwiami waszej sypialni i słyszałem, jak mama krzyczała, że odlatuje, a ty chwilę później powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pie**olnięty, żeby zostać tu sam, z takim wielkim kredytem i bez rowerka... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:04 Dlaczego kiedy ja rozmawiam z Bogiem, nazywa się to modlitwą, a kiedy Bóg rozmawia ze mną – schizofrenią. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:05 - Rozważam karierę w zorganizowanej przestępczości... - Rządowej, czy w prywatnej inicjatywie? Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:05 Zima jest jak kobieta: pięknie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości wkurza już od samego rana. Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:06 - Spytałem mojego trenera na siłowni, z którego urządzenia mam najczęściej korzystać, żeby dziewczyny na mnie leciały. Odpowiedział, że z bankomatu... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:07 - Co jest najtrudniejsze w zawodzie lekarza okulisty? - Przekonać pacjentkę, żeby się rozebrała. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:46 - Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00? - Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:47 Firma poszukuje młodej sekretarki z umiejętnością pracy na komputerze... stole, krześle i wszędzie, gdzie nadarzy się okazja. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:48 Gmina żydowska postanowiła nagrodzić swojego rabina za 25 lat pracy wysyłając go na wycieczkę na Hawaje. Przewodniczący synagogi postanowił, że miłym dodatkiem do podróży będzie wynajęcie rabinowi kobiety do towarzystwa dostępnej przez cały czas urlopu. Kiedy rabin wszedł do swojego pokoju hotelowego, zobaczył tam piękną, nagą dziewczynę leżącą na łóżku. Natychmiast zażądał by wytłumaczyła mu co to znaczy, a ona opowiedziała całą historię. W jednej chwili rabin podniósł słuchawkę i zadzwonił do przewodniczącego. - Gdzie twój szacunek? - pyta - Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jako rabin powinienem być darzony dużym szacunkiem przez każdego członka gminy, jestem na ciebie bardzo wściekły! Kiedy tak wrzeszczał do telefonu, dziewczyna zaczęła się ubierać i powoli wychodzić. W tym momencie rabin przerwał rozmowę z przewodniczącym i powiedział do dziewczyny: - A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:49 Wiadomości: - W przeddzień Wyborów Miss Lata uczestniczki zapoznały się z członkami Jury. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:49 Matka pyta syna: - Co przerabialiście dziś na chemii? - Materiały wybuchowe. - Nauczycielka zadała coś do domu? - Nie zdążyła... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:50 Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: - I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? - Prawdę mówiąc - odpowiada lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:51 Trzy przyjaciółki po powrocie z dwutygodniowych urlopów dzielą się wspomnieniami. Pierwsza mówi: - Pierwszego wieczora poznałam jednego urzędnika. Trzynaście dni robił "podchody" no ale czternastego w końcu przespaliśmy się. Druga: - A ja poznałam pierwszego wieczora polityka. Przeleciał mnie tej samej nocy a potem przez trzynaście dni chodził za mną i prosił żebym nikomu nic nie mówiła. Trzecia na to: - W pierwszy wieczór na dyskotece zatańczyłam ze studentem, poszliśmy potem do mnie zakosztować trochę seksu i kiedy czternastego dnia wyszedł z łóżka i otworzył okno to tylko krzyknął - "O ku**a, to tu jest morze!" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:51 Jak żegna się okulista? - Do zobaczenia. A laryngolog? - Do usłyszenia. A ginekolog? - Jeszcze do pani zajrzę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:52 Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter. - Spójrz! Kosztuje 590zł! Przecież to rozbój w biały dzień! - Racja, to zwykłe złodziejstwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:52 Rozmawiają dwaj koledzy w toalecie: - Co tam w pracy? - Mam jeszcze kupę do zrobienia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:53 Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować ich zanadto, wyznaczył jedną z nich - blondynkę - aby zebrała dane od wszystkich i przedstawiła mu tabelę zbiorczą, bez wyszczególniania konkretnych osób. Blondynka przynosi mu po jakimś czasie wyniki. Pracodawca czyta i krzyczy: - Co to do diabła ma być: łączny obwód w pasie 12 metrów 45 centymetrów?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:54 Jeśli zabłądzisz w nocy w lesie, spójrz na Gwiazdę Polarną... ...jest taka mała w porównaniu z twoim problemem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:54 Ksiądz udziela ostatniego namaszczenia. Prosi chorego: - Wyrzeknij się szatana! - Nie. - odpowiada umierający facet. - Powtarzam: wyrzeknij się diabła i uczynków jego! - Nie! - Dlaczegóż to, w imię wszystkich świętości?! - Bo zanim się nie zorientuję dokąd idę, to nie chcę nikogo wkurzać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:55 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować. Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi: - Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam. Facio dzwoni do kochanki: - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco. Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia: - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane. Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka: - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend. Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki: - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień. Sekretarka dzwoni do męża: - Krystian, szef odwołał wyjazd. Facet do kochanki: - Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie. Kochanka-nauczycielka do ucznia: - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę. Uczeń do dziadka: - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie. Dziadek-prezes do sekretarki: - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:56 Rozpanoszył się smok pod grodem. Porywał dziewice, gwałcił bydło i ogólnie nieprzyjemna gadzina była. Kiedy i królewskiej córce się zniknęło ogłosił król przetarg na likwidację stwora, cena standardowa: rąsia królewny. Z braku ofert (dziewczę urody było kontrowersyjnej) jedynym wykonawcą zlecenia ostał się młody szewczyk Dratewka. Pokierowali go tedy, pobłogosławili podeszwą w zadek i czekać poczęli. Jakoś tak pod wieczór do sali tronowej wkroczył szewczyk i... - No i na kiego żeś mi tu tego smoka przyprowadził przygłupie?! - zakrzyknął władca lekko poirytowany. Szewczyk spojrzał na bydlę, coś jakby myśl przeleciała mu po głowie i CIACH! - jednym cięciem odrąbał mu głowę. - Kuuuuuu**a!! - król zdenerwował się bardziej, gdyż posoka zachlapała posadzkę - To nie mogłeś go zaszlachtować tam, na miejscu?! Szewczyk poskrobał się po łepetynie. - Widzicie królu, było tak: poszłem se ja do tej smoczej jamy, wlazłem se do środka coby poszukać królewny, w ostatniej pieczarze były obie - poczwara i królewna. Zatłukłem to brzydsze a drugie przyprowadziłem, widać jednak, żem głupek... - Ano głupek, głupek - przytaknął rozbity król. - ... bo po drodze gadzina namawiała: "Por***ajmy się, por***ajmy, po co do ślubu czekać?". No i dymnąłem ją parę razy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:56 Do szpitala trafił facet, któremu trzeba było odciąć obrączkę wetkniętą na penisa po tym, jak jego kochanka odkryła ją w kieszeni jego spodni. Tak się wściekła, że wetknęła ja na jego penisa, kiedy spał. Nie wiadomo, co było gorsze: 1. Fakt, że kochanka dowiedziała się, że jest żonaty. 2. Wyjaśnienie żonie, skąd obrączka wzięła się na penisie. 3. Odkrycie, że obrączka pasuje też na penisa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:57 - Co wspólnego ma amerykańskie piwo i seks w kajaku? - ...? - I jedno i drugie bliskie wody. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:57 Kilkuletni chłopczyk i dziewczynka w tym samym wieku kąpią się razem w wannie. Dziewczynka dostrzega siusiaka i pyta chłopczyka: - Mogę dotknąć? Chłopczyk oburzony: - Nie ma mowy! Swojego już urwałaś! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:58 Mechanik wymieniał cylinder w Harleyu, kiedy spostrzegł w warsztacie znanego kardiochirurga, który czekał na kierownika. Mechanik krzyknął: - Hej, panie doktorze, chce pan na to spojrzeć? Kardiolog, nieco zaskoczony, podszedł do mechanika. Ten wyprostował się, wytarł ręce w szmatę i rzekł: - Panie doktorze, niech pan spojrzy na ten silnik. Otwieram jego serce, wyjmuję zastawki, naprawiam każda usterkę, potem wkładam je z powrotem, a kiedy skończę, wszystko działa jak nowe. Dlaczego więc ja zarabiam 20 tys. rocznie, a pan 200 tys., skoro w zasadzie wykonujemy tę samą robotę? Kardiolog nie odpowiedział od razu, uśmiechnął się, nachylił i odrzekł: - Niech pan spróbuje zrobić to, kiedy silnik pracuje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:59 Mazurskie jezioro. Do przybrzeżnych zarośli podpływa niewielka żaglówka. - Wiesz kochana - mówi sternik do siedzącej na burcie młodej laseczki - Nie chciałbym, żebyś pomyślała, że gustuję w "szybkich" panienkach, ale nie zapominaj, że łódkę wynająłem tylko na godzinę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:00 Jasiu, umiesz liczyć? - Tak, tato mnie nauczył! - To powiedz, co jest po sześciu? - Siedem. - Świetnie, a po siedmiu? - Osiem. - Brawo, nieźle cię tato nauczył, a co jest po dziesięciu? - Walet. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:00 Chłopak do przechodzącej dziewczyny: - Dokąd idą te śliczne nóżki? - Nooo, jak się w nie coś nie zaplącze... to do kina. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:01 Wrócił zmarznięty Czukcza z tundry: - Czaj gorący? - pyta żonę. - Gorący - potwierdziła żona. Czukcza nalał stakanczik czaju, a tu czaj zimny! - BĘC! Żonę czajnikiem przez łeb! - Dobrze, że nie był gorący - pomyślała żona. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:01 Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami". Po drodze plotkują sobie o tym i o owym. - To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków! - O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana! W tym momencie wtrąca się taksówkarz: - Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:02 - Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? - Kolega z klasy, syn generała... - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:18 - Przepraszam kochanie, że wczoraj nie przyszedłem, ale byłem na wieczorze kawalerskim... - Na wieczorach kawalerskich zawsze jakieś dziwki są! - Nie, mylisz się, kochanie! Na wieczorach kawalerskich kobietom wstęp wzbroniony... - Nie kłam! Myślisz, że ja na wieczorach kawalerskich nie bywałam, czy co? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:20 Pierwsze pięć dni po weekendzie są zawsze najgorsze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:21 Pójście do Macdonalda na sałatkę jest jak pójście do burdelu po całusa w policzek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:21 W Londynie, na rogu ulicy rozmawiają dwie pakistańskie kobiety: - Jestem w Wielkiej Brytanii dopiero szósty miesiąc, ale już biegle mówię po polsku! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:22 Pesymista myśli, że wszystkie kobiety są zepsute. Optymista ma nadzieję, że wszystkie są takie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:46 Kobieta bez krągłości jest jak jeansy bez kieszeni - nie masz gdzie podziać rąk. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:46 W USA słowo „kobieta” jest powoli zastępowane przez poprawne politycznie „feminoamerykanin”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:47 Mistrz w pchnięciu kulą do trenera: - Dziś muszę pokazać klasę... na trybunie siedzi moja teściowa! - E! nie dorzucisz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 22:43 Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada: - Ku*wa ja pie*dolę, co za je*ane pe*ały! Mąż raptem doznaje olśnienia: - Rany boskie! Mecz! Reprezentacja dziś gra! Zapomniałem!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:39 Kowalski zagaduje starego wędkarza: - I co, biorą? - Biorą panie, biorą... Dzisiaj wszyscy biorą, tylko nikt nie chce się dać załapć.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:40 Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską: - Pana karta jest już nieważna. Jak pan może łowić ryby na zeszłoroczną kartę wędkarską?! - Bo ja łowię tylko te ryby, których nie złowiłem w zeszłym roku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:41 - Coś taka wkurzona? - Mężowi na urodziny kołowrotek kupiłam do wędki. - No to chyba się ucieszył? Twój stary co weekend z kolegami przecież na ryby jeździ. Nie spodobał mu się? - Gorzej. Zapytał co to jest. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:41 Dwóch facetów wypłynęło na środek jeziora na ryby i zaczęli łowić ryby. Wyciągają piękne sztuki jedna za drugą, ale po pewnym czasie przyszedł wieczór i jeden z nich mówi: - Słuchaj, musimy jutro wrócić w to miejce bo świetnie biorą ryby. - Nie ma problemu - mówi drugi, poczym bierze kredę i na podłodze łódki maluje kółko. Na to jego kolega: - Idioto co ty robisz?! Skąd wiesz, że jutro przypłyniemy tą samą łódką? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:41 Do wędkarza podpływa krokodyl: - Biorą? - Nie - To olej ryby, chodź sie wykąpać! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:42 Wchodzi facet do warzywniaka i mówi: - Poproszę kilogram robaczywych jabłek. - A po co panu robaczywe? - Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:42 Ile żyje dżdżownica złapana przez wędkarza? - Dwa dni z hakiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:43 Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzuci! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:43 - Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu. - Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:43 Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty. - Dlaczego nie chodzisz już na ryby? - Żona mi nie pozwala. - Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię: - I to ma być moja żona? Taki hipopotam? Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolna i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody! Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi: - A do diabła z rybami! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:44 -Panie co pan wlewa do rzeki? -Środek na pobudzenie apetytu, bo ryby nie chcą brać przynęty... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:45 Wędkarz telefonuje do kolegi: - Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby. - Ale ja nie potrafię łowić! - odpowiada ten drugi. - Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:45 Zarzucił stary człowiek sieć w morze i wyciągnął gadającą rybę. I pojął wtedy, że co do Fukushimy to są jakieś niedopowiedzenia... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:46 - Czemu łowisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego. - Bo jak ryba weźmie, mam na kolację rybę, a jak nie weźmie, to mam ser. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:46 Rozmawiają dwaj wędkarze: - Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia! - A ja węgorza, który miał 4 metry! - Niemożliwe! - To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:46 Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:47 Nad wiosennym stawem rozsiada się wędkarz i usiłuje coś złowić. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wodą staje dwunastolatek, zarzuca wędkę i wyciąga rybę za rybą. Wściekły coraz bardziej wędkarz nie wytrzymuje i woła: – A lekcje, smarkaczu, już odrobiłeś?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:47 - Po czym poznać wiek ryby? - Po... oczach. Im dalej od ogona, tym starsza! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:48 Pod saloon podjeżdża na swoim koniu podniecony kowboj. Wchodzi do środka i pośród tłumów podpitych kowbojów zauważa w rogu sali piękną Mary. Wyciąga rewolwer i po kolei, z zimną krwią zabija wszystkich - poza piękną Mary. Zaraz potem podchodzi do niej i mówi: - Nareszcie sami! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:48 Krzyczy kowboj do drugiego kowboja: - Mam najszybszą rękę na Dzikim Zachodzie! - A ja tam wolę dziewczyny.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:49 Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera: - Kto spał z moją żoną?! - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:49 Kobieta wchodzi do baru i widzi kowboja siedzącego z nogami położonymi na stole. Ma on na sobie największe buty, jakie widziała. Spytała go, czy to prawda, co mówią o tym, że mężczyźni z dużymi stopami są dobrze wyposażeni. Kowboj uśmiechnął się szeroko i powiedział: - Pewnie, proszę pani. Może przejdziemy się do mojego pokoju hotelowego i udowodnię to pani? Kobieta chciała przekonać się na własnej skórze i spędziła z nim noc. Następnego ranka dała mu 100 dolarów. Rumieniąc się, kowboj powiedział: - Dziękuję! To mi naprawdę pochlebia. Jak dotąd nikt nie zapłacił mi za noc ze mną. - Nie ma się z czego cieszyć. Kup sobie za to buty, które pasują. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:50 Do apteki wszedł mężczyzna i poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku: - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc? - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną... - Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką i zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo... - Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać? - Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry. Po kilku minutach wróciła: - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:51 Apteka: - Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów? - Mam. - Naprawdę dobry? - Proszę Pana, rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy tamtej kasie? - Tak...? - To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:51 Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta... - Czy może mi pan wymienić? Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada: - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:51 Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:52 Właściciel apteki do praktykanta: - A z tej bańki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:52 Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta: - Czy to pani sprzedaje tran??! - Tak, to ja. - Ty ŚWINIO!!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:52 Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty: - Ma pani Akron? - Niestety - A chlorchinaldin? - Przykro mi - To co mi pani może polecić? - Niech panu żona jajka ukręci - Pani jest bez serca. Do widzenia pani! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:53 Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 320 zlotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 340 zlotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu: - 390 zlotych. Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi: - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.... Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:53 Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna aptekarka. Facecik stremowany mówi nieśmiało: - Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze... Aptekarka podaje paczuszkę i mówi: - Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:54 - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety! - Dzisiaj nie mogę! - Dlaczego nie?! - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:54 Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno: "Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:55 Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:55 W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:55 Archeolodzy odnaleźli na głębokości 20 m szkielet mamuta. To kolejny dowód na to, że mamuty żyły w norach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:56 Autostopowiczka łapie stopa. Kierowca: - Czy pani nie boi się tak podróżować, gwałcą, itd.? - Eee, lepiej mieć 15 centymetrów w du*ie, niż 30 kilometrów w nogach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:56 Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci siłę i zatrzymuje się, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca wkurwiony, więc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale utostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to: - Wiesz pan wiozę 30 ton kanarkow, samochod ma ładowność 20 ton, więc nie ma ch..a - połowa musi latać! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:57 Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi: - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:57 - Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią. - A kiedy to się panu zdarzyło? - Mnie to nie, ale mojej szwagierce... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:58 Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka: - Panie dyrektorze, proszę mi dać klucze od sejfu. - Pani chyba oszalała! - Wcale nie. Ale już nie mam ochoty męczyć się pól godziny wytrychami, aby otworzyć to cholerne pudło, w którym robię porządki w ciągu pięciu minut. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:58 Wyrwij bankierom zęby krat Zerwij lokaty i kup pola szmat A długi runą, runą, runą I pogrzebią stary świat! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:58 Skarży się bankier: - Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:59 Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zastaje go z sekretarką na kolanach. Bankier bez zmrużenia oka dyktuje list: "...i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwagę, że nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracować bez drugiego fotela w gabinecie". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:59 - Niestety nie będę mógł spłacać dalej hipoteki. Do którego okienka mam podejść? - To 11 piętro, więc może Pan skorzystać z dowolnego... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:59 Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami? - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:00 W banku: - Przepraszam, chciałbym podjąć pieniądze. - Czy ma pan tutaj konto? - Nie, mam nabity rewolwer! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:01 Na bank napadają bandyci i nakazują personelowi: Wszyscy na podłogę! Nie ruszać się! Urzędnicy położyli się na podłodze w milczeniu. Tylko stary kasjer szeptem zwrócił uwagę młodej koleżance: - Niech się pani położy w jakiejś przyzwoitszej pozycji. To napad, a nie piknik w lesie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:01 Rozmawiają dwaj bankowcy: - Wiesz, przez ten kryzys, to nie moge spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć. - A ja śpię jak niemowlę... - No co Ty, naprawdę?! Jak to, jak niemowlę?! - No po prostu, całą noc ryczę, a nad ranem sram w gacie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:01 Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta: - Co to jest, co to ma znaczyć?! Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje: - W czym mogę pomóc? - Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek? Pracownik: - Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej. Klient: - Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:02 Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada: - A musi pan wypłacać gotówkę? - Czynsz muszę zapłacić. - To może przelewem? - Ale ja chcę coś też zjeść! - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową... - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?! Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic: - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:03 Przychodzi budowlaniec do majstra: - Panie majstrze łopata mi się złamała! - To się oprzyj o betoniarkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:04 Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi: - Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie. - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników. - Miejska Izba Wytrzeźwień. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:04 Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta: - Nie lepiej byłoby na taczce? - Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:04 Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta: - Co może pan robić? - Mogę kopać - odpowiada bezrobotny. - A co jeszcze może pan robić? - Mogę nie kopać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:05 Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę. - Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden. - Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi. - A jak stanie na sztorc? - Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:05 Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy: - Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!! - A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 20:12 Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Z ostatniego rzędu słychać męski głos: - Maryśka, zgłoś się na ochotnika! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 20:12 byłem świadkiem, jak lew pożarł swego tresera! Co za koszmarny dramat! - I co, kazano dopłacić wam za ten nadprogramowy numer? - Ależ skąd... - To gdzie ten dramat?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:31 Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku. - Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych! - Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:32 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:32 W nadmorskim kurorcie panika. Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi: - Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:32 Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności: - A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy. - Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. - On jest mi winien 500 złotych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:33 Davida Copperfielda zakuto w kajdanki, związano, obklejono taśmą klejącą, zawiązano w worku, worek zabito gwoździami w trumnie, trumnę zaspawano w metalowej skrzyni i całość zrzucono ze śmigłowca do wodospadu Niagara. Ku ogólnemu rozżaleniu, Copperfield zabrał sekret swojej sztuczki ze sobą do grobu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:33 Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: "Ratunku, pożar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi: - Jestem dyrektorem cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:34 Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swą głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest zachwycona, na arenę sypią się kwiaty. - Dziękuję - mówi artysta. - A może ktoś z państwa potrafiłby to zrobić? Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i woła: - Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:34 Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku: - Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku! - No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:35 W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał: "Za późno. Numer zjedzony". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:35 Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga fiuta i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napierdala krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napierdalanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta: - Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego; gwarantuję pełnię bezpieczeństwa; bez obaw - nic nikomu się ni stanie! W cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi: - Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:35 Dyrektor cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: "Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:36 Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: - Kto tam siedzi? - To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:36 Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co powiedział panu lekarz? - Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:36 Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę: - Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie? - To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną "małpeczkę". Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:37 W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał: - Za późno. Numer zjedzony Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:38 Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace. - Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek? - To nie norki, to poliestry. - A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:38 Przed jaskinią rozmawia dwóch jaskiniowców. – Pijemy krystalicznie czystą wodę, oddychamy nieskażonym powietrzem, jemy organiczne jedzenie – mówi jeden. – Dlaczego więc do cholery umieramy w trzydziestym roku życia? – dziwi się drugi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:39 Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka: - Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:46 Przychodzi eskimos do baru i mówi: - Kelner, whisky! - Z lodem? - Nawet mnie nie wku...aj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:46 Przesłuchanie policyjne na Grenlandii. W pewnym momencie pytają Eskimosa: - Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:47 Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? Jak mu się psy łamią na zakręcie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:47 Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa: - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza? - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:48 Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się: - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni? - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:51 Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł. - Słuchaj mój synu - mówi tata eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie. - Rozumiem mój ojcze - odpowiedział eskimosek Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło. - Popatrz mój synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz. - Tak mój ojcze - pokiwał głową eskimosek Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł. -Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda. Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata. - Europejczyk w zasadzie na nic się nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:51 Czego najpierw uczy sie mały eskimos? - Nie jeść żółtego śniegu.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:52 Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana: - Panie prezesie, zima przyszła! - Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro! A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:53 Kto to jest prawdziwy narciarz? - Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo znanej miejscowości górskiej, przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:53 Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta: - Gdzie lecisz? - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską. - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:54 - Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu? - Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:54 Słyszałem w radiu, że jutro ma być 2 razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest 0 stopni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:55 Zima jest jak kobieta: pięknie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości wkurza już od samego rana. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:55 jednopalcowe. -70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy. -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy. -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni. -268°C Hel staje się plynny. -270°C Piekło zamarza. -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 19:59 No o co chodzi. Przecież to jest jeszcze w terminie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:03 Ze śmieciami zawsze jest problem. Ja wynajmowałam domek, właściciel prosiła mnie - z uwagi na cenę wywozu śmieci, już wtedy to był spory wydatek - abym to sobie załatwiła we własnym zakresie. A że śmieci produkowałam tyle co torebka po cukrze i to nie pełna. Więc radziłam sobie na różne sposoby. Szczytem wszystkiego było jak poszłam na rozmowę kwalifikacyjną z workiem pełnym śmieci. Po prostu zapomniałam po drodze wyrzucić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:08 Kiedyś nie było urlopów "na żądanie" i nikt nie narzekał. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:14 Kobieta, która potrafi dochować tajemnicy nie ma żadnych przyjaciółek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:15 Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. Dzwoni więc do ludzi i zadaje im różne pytania. Aż raz dodzwonił się do jakiejś babki i pyta: - Do czego w domu wykorzystuje Pani wazelinę? - Och, do wielu rzeczy... - odpowiada kobieta - ...na przykład do skaleczeń, suchej skóry, spierzchniętych warg i seksu. Przez moment na łączach zapanowała cisza po czym ankieter dodał: - Uhm, w jaki sposób wykorzystuje ją Pani do seksu, jeśli mógłbym wiedzieć? - To proste - mówi kobieta - smarujemy nią klamkę, żeby dzieci do sypialni nie właziły... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:15 Pewien mężczyzna odwiedza starego znajomego. Nagle przez pokój przebiega mały chłopczyk. - Patent! - woła za nim gospodarz. - Zrób nam herbatę i przynieś jakieś ciastka! - Patent? - dziwi się gość. - Cóż za niezwykłe imię! Skąd się wzięło? Gospodarz wzdycha ciężko. - Wysłałem córkę na kurs żeglarski i zobacz, z czym wróciła... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:16 Rada dla studentów: najlepszą metodą nauki jest powtarzanie. Trzeba sobie powtarzać "będzie dobrze", "będzie dobrze". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:16 Trzecioklasista Jasio przeczytał po raz osiemnasty bajkę o Czerwonym Kapturku, ale nadal nie przypominała ona filmu pod tym samym tytułem, który znalazł w laptopie ojca. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:27 Misjonarz Świadków Jehowy puka do drzwi. Otwiera mu facet i mówi: - Słucham? - Czy wie pan, co zrobić, aby trafić do królestwa niebieskiego? - pyta rutynowo Świadek. - Nie, ale zapraszam do środka. Świadek wchodzi, zatrzymuje się w przedpokoju i... nic. - Co chciał mi pan powiedzieć? - indaguje gospodarz. - Eee... aaa... no, tego... - stęka Świadek. - Co jest? Co się stało, że pan zaniemówił? - Jeszcze nigdy tak daleko nie wchodziłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:28 Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów: - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"? - Wakacje, proszę pani! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:28 Szpital psychiatryczny. Pielęgniarz rozwiązuje krzyżówkę. - Hmm... miejsce urodzin Napoleona... urodzin Napoleona... hmmm... Odwraca się do pacjenta: - Kowalski! Przygłupie! Gdzie się urodziłeś? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:29 Do seksuologa przychodzi kobieta ciągnąc za sobą męża: - Panie doktorze, mąż jest aktywnym impotentem! - Aktywnym impotentem?! Ależ co Pani za bzdury opowiada! - To ja to panu doktorowi pokażę, w czym problem. Kobieta zaczyna zmysłowy, aczkolwiek energiczny striptiz, reakcja męża jest natychmiastowa i bardzo, bardzo intensywna. - Doprawdy nie rozumiem pani problemu - stwierdza pan doktor - takiej erekcji to tylko pozazdrościć. - To niech go pan spróbuje oderwać od pępka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:29 - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi. - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:51 Dzień wolny od pracy w Święto Pracy to jak świętowanie Międzynarodowego Dnia Tańca powszechnym siedzeniem na d*pie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:52 Pewnego dnia blondynka jedzie sobie drogą. Spojrzała na prawo i zobaczyła inną blondynkę siedzącą na polu w łódce i zawzięcie wiosłującą, mimo że dookoła mnie było ani kropli wody. Blondynka wściekła się, zatrzymała samochód i krzyknęła do wiosłującej: - Co ty wyprawiasz? Przez takie rzeczy blondynki mają złą opinię! Gdybym umiała pływać, zaraz bym tam była i kopnęła cię w dupę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:52 Pani od polskiego wywołuje Jasia do odpowiedzi: - Jasiu, podaj, proszę dwa zaimki. - Kto? Ja?! - Brawo Jasiu, piątka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:52 - Coś taka wkurzona? - Mężowi na urodziny kołowrotek kupiłam do wędki. - No to chyba się ucieszył? Twój stary co weekend z kolegami przecież na ryby jeździ. Nie spodobał mu się? - Gorzej. Zapytał co to jest. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:53 - Słyszałem, że pracujesz na poczcie. - Tak. Stempluję listy. - Nie nudzi się to? - Nie, przecież codziennie na stemplu jest inna data. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:56 Niedługo po tym jak nasze ostatnie dziecko wyjechało na studia, mój mąż odpoczywał przy mnie na kanapie z głową na moich kolanach. Ostrożnie zdjęłam jego okulary. - Wiesz, kochanie - powiedziałam słodko - bez okularów wyglądasz tak samo przystojnie, jak wtedy, kiedy się pobieraliśmy. - Kotku - odpowiedział z szerokim uśmiechem - bez okularów widzę, że wciąż wyglądasz pięknie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:56 - Panie doktorze, mój mąż zaraził się rzeżączką. Co mam robić? Co robić?!!! - A czemu mąż sam do mnie z tym nie przyszedł? - Bo jeszcze o tym nie wie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:57 Project Manager to człowiek, który myśli, że jak weźmie dziewięć kobiet, to urodzą dziecko w miesiąc. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:57 Mama pyta małego dresiarza: - Synku masz coś do prania? - Nie, pranie jest spoko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:03 Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy kolejna akcja promująca legalizację związków homoseksualnych i partnerskich. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:03 W języku funkcjonują określenia "niemiecka jakość" i "chińska tandeta". Wielki Mur stoi już prawie dwa tysiące lat. A Mur Berliński? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:03 Rząd ma nowy pomysł na zdecydowana walkę z bezrobociem: nowe tanie połączenia lotnicze z Anglią. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:04 Nowość w aptece: Viagra Forte+. Stanie ci również na widok żony! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:04 Polak, Czech i Niemiec wchodzą do baru. - Co podać? - pyta barman. - Dla mnie setka czystej i schabowego mówi Polak. - Dla mnie tradycyjnego Pilsnera i gulasz z knedlikami mówi Czech. - A dla mnie kieliszek Rakı i kebaba dodał Niemiec. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:05 W metrze: - Halo, halo, zapomniał pan walizki! - Allach akbar! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:05 - Dyrektorze, jakiś facet czeka na pana w sprawie niezapłaconej faktury. Nie chciał się przedstawić. - A jak wygląda? - Wygląda tak, że lepiej zapłacić... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:16 Sędzia pyta świadka: - Widział pan, jak obcy człowiek uderzył pańską teściową. Dlaczego nie ruszył pan z pomocą? - Ależ wysoki sądzie? We dwóch bić starszą kobietę? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:17 Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: - Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."? Zgłasza się Jasio: - Kłamstwem, panie profesorze! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:17 Idzie sobie rabin przez wieś i widzi, że Chaim zajada sobie kanapkę z szynką. - Czy ja dobrze widzę, Chaim, szynkę z nieczystej świni jesz? - W rzeczy samej. - A! Może ty chory jesteś i nie musisz przestrzegać Prawa Mojżeszowego? - Nie, zdrów jestem. - To czemu... - Bo taka smaczna jest, że się nie mogę powstrzymać. - Popatrz, Panie Boże, na naród swój wybrany, gdzie nawet grzesznik brzydzi się kłamstwem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:17 Synek do ojca: - Tato, a jaki kawał zrobimy mamie na Prima Aprilis? - Ale Prima Aprilis było wczoraj... - Buuuuu! - Haha! Żartowałem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:18 Polonista zwraca się do swojej żony: - Czy mnie kochasz, najdroższa? - Oczywiście! - odpowiada żona. - Całym zdaniem, proszę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:19 Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami. Profesor Goldbaum zaczął: - Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza... W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie: - Czy mogę zabrać glos? - Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole! Profesor Szwarcmund: - Drugi rysunek od lewej przedstawia dwie młode niewiasty, moim zdaniem znaczy to ze starożytne ludy miały kobiety w wielkiej estymie... Znów student z pierwszego rzędu: - Ale ja bym... - Cisza, cisza! Profesor Apfelbrot: - Trzeci symbol od lewej oznacza bez wątpienia Świątynie Salomona w Jerozolimie, a czwarty zaraz obok przedstawia wóz drabiniasty, co moim zdaniem oznacza ze starożytni ludzie nie tylko znali koło, ale także podróżowali w celach religijnych... Student z pierwszego rzędu: - Ja bym tylko chciał... - Cisza, cisza! Profesor Burgenmeyer: - Piąty symbol przedstawia rybę, a szósty mężczyznę oddającego mocz na ziemie. Moim zdaniem oznacza to ze starożytni korzystali z darów morza, a także uprawiali i nawozili w sposób naturalny ziemie... Student: - Może ja powiem... - Cisza, cisza!!! Profesor Goldbaum: - Ostatni znak widzimy wyraźnie jest Gwiazda Dawida, co oznacza z pewnością ze starożytni na tych terenach byli pochodzenia hebrajskiego... Student wstaje i krzyczy: - Dajcie mi coś w końcu powiedzieć! Po pierwsze po hebrajsku czyta się od prawej do lewej, a po drugie to znaczy: Dawid, olej te ryby, wskakuj w brykę i przyjeżdżaj do Jerozolimy, tu dziewczyny aż się palą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:20 Spotykają się dwaj koledzy. - Słuchaj stary, wracam wczoraj do domu, otwieram szafę, a tam goły facet! - Zdarza się tak w małżeństwach... - Ale ja nie jestem żonaty! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:21 Rząd opracował program poprawy sytuacji demograficznej kraju, pod hasłem: "Pier***cie się wszyscy!". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:22 Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta: - Antoś! Co się stało?! - Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu. - Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?! - Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:23 Do Tuska przychodzi doradca: - Panie premierze, mamy problem... - No co jest. - Mamy sondaż, z którego wynika, że Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni. - To super, a gdzie problem? - Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:23 Nareszcie zgraliśmy się z żoną w seksie. W tym samym czasie rozbolała nas głowa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:24 Restauracja, w której jestem szefem kuchni została wynajęta na konferencję homeopatów, przygotowałem więc zupę rybną. W zasadzie była to tylko wrząca woda, ale jestem pewien, że pamięta ryby. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:24 Z pamiętnika starej panny: "Czasami golę tylko jedną nogę, żeby mieć wrażenie, że śpię z mężczyzną." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:25 Do wielu problemów zaprzątających głowę Stefana ostatnio dołączył jeszcze jeden. Stefan wyczytał w pewnym piśmie, że mężczyźni w jego wieku zaczynają przedkładać rozkosze stołu nad rozkoszami łoża. Problem w tym, że Stefanowi i tak trudno jest namówić żonę do seksu w łóżku, a co dopiero na kuchennym stole. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:25 Nic tak nie zdobi kostek blondynki, jak majteczki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:28 Mąż wchodzi do łóżka i lubieżnie szepcze żonie do ucha: - Nie mam slipek...! - Jutro ci wypiorę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:28 - Proszę księdza, czy jak w każdą niedzielę dam na tacę 100 zł, to czy pójdę do nieba? - Zawsze warto spróbować... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:29 Kupiłem córce kamerkę internetową. Plus taki, że połowę pokoju ma teraz posprzątaną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:29 Gdyby Bóg chciał, żebyśmy nie jedli zwierząt - nie zrobiłby ich z mięsa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:30 Gdyby Cristiano Ronaldo złamał sobie nogę o pośladek Jennifer Lopez, to suma odszkodowań przekroczyłaby roczny budżet Angoli. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:30 Kowalski postanowił kupić jakieś drapieżne zwierzę, żeby zagryzło mu teściową, ale w sklepie były tylko pelikany. Sprzedawca powiedział, że są wyjątkowo groźne, wiec Kowalski kupił dwa. W domu postanowił je wypróbować. Postawił klatkę na podłodze, otworzył drzwiczki i wydał komendę: - Na stół, pelikany! Pelikany momentalnie wyfrunęły z klatki i z nieprawdopodobnym impetem rozwaliły stolik w drzazgi. Facet jest wniebowzięty i wypróbowuje ptaki po raz drugi: - Na krzesło, pelikany! Ptaki rzucają się na krzesło i po chwili zostają z niego tylko wióry. W tej chwili wchodzi teściowa i mówi: - Na ch.j ci pelikany?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:32 Chuck Norris wie, gdzie jest Bursztynowa Komnata, Arka Przymierza oraz Święty Graal. W prywatnej kolekcji Rysia z Klanu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:33 Ksiądz spowiada gaździnę: - A nie spaliście gaździno z obcym chłopem? - A bo to, proszę księdza, obcy chłop da pospać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:34 - Nareszcie! Pantofelek pasuje! Po tylu tygodniach poszukiwań, męczącej wędrówce po całym królestwie, sprawdzeniu setek, a nawet tysięcy damskich stóp, wreszcie cię odnalazłem ukochana! A teraz, o tajemnicza nieznajoma z balu, zdradź mi swe imię! - Zygmunt. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:35 Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta: - Przepraszam, macie rybę? - Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg... - Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego... Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada: - W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu. Facet kontynuuje: - I proszę ją przygotować w specjalny sposób. - Słucham? - Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić... - Ale... - I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa... Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje: - I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych "smacznego", "proszę bardzo"; czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: "Masz i pozmywaj!" Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi: - Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:35 - Kochanie, czy mógłbyś mnie zdradzić z inną kobietą? - Mówisz, masz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:35 Facet u lekarza: - Panie doktorze, mój członek jest jak szalony koń... - To znaczy?! - Mówię mu "Stój!", a on nie stoi... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:36 - Aj waj, ale u was ceny... - Panie, coś pan, wszystko po bożemu! - Aj, a tak by się chciało po ludzku... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:36 Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:37 - Zenek, mam zagadkę. Co to są kaszaloty? - Okropne, paskudne lachony, kijem bym nie tknął! - Nie, k***a, Zenek debilu, to walenie! - Twoja sprawa. Ty takie walisz, ale ja nie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:37 Procesja pogrzebowa zmierza powoli, bardzo powoli w stronę cmentarza. Nic dziwnego, bo średnia wieku w pochodzie waha się między 80 a 90 lat. Staruszki z trudem stąpają po błotnistej alejce, chwieją się na silnym wietrze, szlochają w chusteczki. Nagle, na zakręcie z trumny spada jedna wiązanka. Wandzia schyla się, żeby ją podnieść. Nie jest jej łatwo, bo ma sztywne kolano. Gdy w końcu udaje jej się podnieść niesforną wiązankę, Jadzia wykrzykuje ze zgrozą: - Moja droga Stefciu, coś Ty narobiła?! Złapałaś bukiet! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:37 - Kiedy powstało Tesco w Świebodzinie? - 5 lat przed Chrystusem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:38 Żyd prosi Boga o pomoc: - Panie, co ja mam robić? Co robić? Mój syn się ochrzcił! Bóg na to: - Icek... Ja nie wiem... Mój też się ochrzcił. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:38 Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi: - Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy? - Parkowałam... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:39 A jednak było trochę inaczej: mecz otwarcia, mecz o honor, mecz o wszystko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:39 - Boże, kiedy nasi wyjdą chociaż z grupy?! - Nie za mojej kadencji. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:39 Więc mówi pan, doktorze, że to jest 23 tydzień ciąży? - Tak, absolutnie. - Dokładnie 23, a nie 27? - Żadnych wątpliwości - 23 tydzień. - Boże... Nie za tego za mąż wyszłam... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:40 - Po czym poznać wiek ryby? - Po... oczach. Im dalej od ogona, tym starsza! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:40 Ciemna jest druga strona, ciemna - powiedział Yoda jedząc tosta... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:41 - Ja jednak mam prawdziwe szczęście do kobiet! - Na czym to polega? - Że żadna nie chce wychodzić za mnie za mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:42 Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:43 Wyrwij bankierom zęby krat Zerwij lokaty i kup pola szmat A długi runą, runą, runą I pogrzebią stary świat! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:43 Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając formularz pyta: - Kolor włosów? - Rudy. - Płeć? (Zarumieniona panienka nieśmiało): - No, też ruda. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:43 Mój były szef mawiał, że wszystko da się wyleczyć seksem analnym. Nikt w pracy nie śmiał kaszlnąć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:43 Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:47 Żona latarnika woła do męża: - Kochanie! Wygraliśmy w konkursie! - Cudownie! Ale co?! - Dwutygodniowe wczasy nad morzem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:49 Kobieca piłka nożna jest bardzo ekscytującą grą, ale tylko podczas deszczu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:50 - Holmesie, a jak myślisz, dlaczego mężczyznom podobają się długie, damskie nogi? - To elementarne, Watsonie. Zgodnie z prawami fizyki - im dłuższa dźwignia, tym mniejszą siłę trzeba do niej przyłożyć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:51 Po meczu trampkarzy trener mówi do jednego z chłopców z drużyny: - Czy wiesz co to jest współpraca? Co to jest zespół? Chłopczyk potakuje. - A czy rozumiesz jak ważne jest to, żebyśmy razem wygrali? Chłopczyk znów przytakuje. - Więc, kiedy sędzia odgwizduje twój faul, rozumiesz, że nie wolno się z nim kłócić, przeklinać i kopać go? Mały piłkarz znów pokornie kiwa głową ze zrozumieniem. - W porządku - mówi trener. - To teraz idź, proszę, i wytłumacz to swojej mamie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:51 - Co to jest, panie Kohn, że pan możesz zrobić, a ja za nic nie mogę? - No nie wiem... - Pan mnie możesz pocałować w dupę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:51 Hrabia z Hrabiną tańczą na walca na wielkim balu. - Psst, hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę. - Dlaczegóż to, mój hrabio? - Kończy mi się gwint w protezie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:53 Po tańcu chłopak dziękuje swojej partnerce: - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem! - Ale ja tak kiepsko tańczę... - kryguje się zarumienione dziewczę. - Ale za to jak śmiesznie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:54 Mężczyźni to nieskomplikowane istoty. Są albo głodni, albo napaleni. Jeśli widzisz, że facet nie ma erekcji, po prostu zrób mu kanapkę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:56 Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi: - Aniu, czy to są kwiaty? - Skąd pani wiedziała? Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi: - Waldku, czy to są czekoladki? - Skąd pani wiedziała? Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać. - Jasiu, czy to jest szampan? - Nie... Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować": - No to może ajerkoniak? - Nie... - Poddaję się, Jasiu. Co to jest? - Świnka morska! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:56 Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter? - Kiedy mamy słaby wzrok! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:57 Dyrektor w Berlińskiej szkole wybrał się na wizytację. Wziął dziennik i wyczytuje: - Mustafa El Ekhzeri. - Obecny! - Ahmed El Kabul. - Obecny! - Kadir Sel Ohlmi. - Obecny! - Mohammed Endahrha. - Obecny! - Mi Cha El Mai Er! Cisza... - Mi Cha El Mai Er! - powtarza i nadal nikt się nie odzywa. - Mi Cha El Mai Er!!! Z otatniego rzędu podnosi się chłopaczek: - To chyba ja, ale nazywam się Michael Maier! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:58 Fryzjer do klienta: - Ostatnimi czasy stracił pan dużo włosów, trzeba by coś z tym zrobić... - Już zrobiłem, wniosłem o rozwód. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:58 - Jaką szkołę musi ukończyć polityk, żeby spełnił wszystkie swoje obietnice? - Hogwart. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:59 Errata do Kamasutry: "Osoba z katarem zawsze powinna być na dole." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:00 Żona rano szykuje się do wyjścia do pracy. Mąż się pyta: - Zdążymy jeszcze zrobić numerek? - Nie, spieszę się. - Ja bym zdążył... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:00 Z alkoholem nikomu jeszcze nie udało się wygrać, jedynie Polakom i Rosjanom remisują. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:01 - Jak wyznawcy Kriszny śpiewają kolędy? - Merry Christmas - Merry Christmas - Christmas Christmas - Merry Merry... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:02 Żyd wraca sporo wcześniej z pracy do domu i zastaje żonę w wiadomej sytuacji z sąsiadem z naprzeciwka. Staje nad przyłapanymi kochankami, kręci z niesmakiem głową: - Panie Mandelbaum! Ja się panu dziwię, naprawdę się dziwię. Ja muszę, ale pan?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:45 Wowa grozi mamie: - Ach tak, ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków?! Dobra, to ja ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:54 Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej). Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę. - Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj. Instruktor odpowiedział ściszonym głosem: - Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:01 - Jak nazywa się żona św. Mikołaja? - Merry Christmas. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:03 Święty Mikołaj czyta listy od dzieci. Otwiera jeden: "Mikołaju, Mikołaju, czyś ty z lasu, czyś ty z..." - Eeee, to czytałem, myśli Mikołaj i wyrzuca list do kosza. Otwiera następny: "Mikołaju nasz, dużo paczek masz, jak Cię ładnie..." - Eeee, to już znam. Otwiera następny: "Witaj Święty Mikołaju. Pisze do ciebie Zosia Kowalska, lat 5. Proszę, Mikołaju, nie wyrzucaj tego listu i doczytaj go do końca. A najlepiej... przeczytaj dwa razy. Mikołaju, to nie spam, to realny sposób na zarobienie pieniędzy...". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 22:53 [img]https://img31.demotywatoryfb.pl//uploads/202211/gallery_1669540366_188550.jpg[/mg] Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:36 Jontek na swoim zegarze w chałupie znalazł wskazówki do życia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 18:36 - Kiedy byłem młody chciałem zmienić świat - A teraz dziadku? - Dziś jestem zadowolony gdy się schylę i uda mi się zmienić skarpetki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 22:11 Młoda mama mówi pielęgniarce na porodówce: - Chciałabym nazwać swoją córkę Amy Na to pilęgniarka: - Niestety imię Amy jest już zajęte. Proszę spróbować Amy123 albo Amy_124 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 22:13 Kolega zaprosił mnie na ślub i wesele. Odpowiedziałam: - Może następnym razem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:56 - Ładne buty, proszę księdza. Zamszowe? - Nie. Za swoje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:59 Przychodzi facet do kościoła i żegna się: - W imię Ojca i Ducha Świętego, amen. - A gdzie syn? - pyta stojący obok ksiądz. - Syn? Stoi przed kościołem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 00:28 Jestem leśniczym, mieszkam w leśniczówce, w środku lasu. Dookoła las, najbliższe gospodarstwa to ponad 10 km stąd. Od niedawna mam Internet, to LTE to suber sprawa. Przez to siedzenie w necie zaniedbałem chyba swoje obowiązki i nie patrolowałem terenu, bo znalazłem właśnie stronę, gdzie jest napisane, że w promieniu 5 km mieszka 7 napalonych mamusiek, mających ochotę na bara-bara z sąsiadem. Jak ja się teraz wytłumaczę, że się ludzie pobudowali na terenie Lasów Państwowych, a ja nic z tym nie zrobiłem?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 18:54 Od wielokrotnej medalistki olimpijskiej w rzucie oszczepem odszedł mąż. Daleko nie uszedł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:26 - Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz? - A kto gra? - Austria - Węgry. - A przeciwko komu? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 19:26 Ostatnia wieczerza. Jezus patrzy na rachunek i pyta: - Po cholerę któryś zamawiał wino?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:10 – Kochanie, co chciałabyś na urodziny? – Rozwód! – Nie planowałem wydawać aż tyle… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:39 Rosjanie mają swój, jakże różny od japońskiego czy chińskiego, ceremoniał parzenia herbaty. Polega on na szukaniu po całym mieszkaniu czystej szklanki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 23:21 Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta: - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu. Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta: - Które wybierasz? Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi. - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy! Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni. - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara? Chłopiec polizał loda i odpowiedział: - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy! Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:53 Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała i powoli pokuśtykała do telewizora, położyła na nim prawą rękę, a lewą na ramieniu dręczonym przez artretyzm, który sprawiał jej wiele bólu. Potem dziadek wstał, podszedł do telewizora, położył na nim prawą rękę, a lewą na kroczu. Babcia skrzywiła się i powiedziała: - Chyba nie zrozumiałeś. Celem tej terapii jest wyleczenie choroby, a nie wskrzeszenie zmarłego Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:03 Szef nazywał sekretarkę swoim Słoneczkiem. Sam przy niej promieniał. Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:59 Drogówka przeprowadza pobieżną kontrolę pojazdu pewnej nie najmłodszej już blondyny. - Ma pani już mocno zdarty profil - stwierdza sprawdzając ogumienie policjant. - A z pana też żaden Brad Pitt... - odcina się blondyna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:19 Żona do męża: - Andrzej, jakie Ty masz właściwie, te okulary? - Minusy. - A jak mnie widzisz bez nich? - Z bliska normalnie. - A z daleka? - Wyglądasz atrakcyjnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:20 Żona informatyka wysyła go po zakupy. - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć. Chłopina po wejściu do sklepu pyta: - Czy są jajka? - Tak - odpowiada sprzedawca. - To poproszę dziesięć parówek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:47 - Pani syn ciągle ściąga na klasówkach! - Nic na to nie poradzę. Zdiagnozowano u niego zespół Torrenta. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 19:13 Przejęzyczenie, przejęzyczeniem ale kto to wie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 19:56 Pierwsze słyszę o maszynce do czyszczenia protez. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:10 Pamiętam od lat jak się mówiło o oszczędnościach to było: - zakaz prywatnych rozmów telefonicznych - zakup własnych długopisów - zakup własnych brudnopisów lub papierów na długopisy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:15 Polityka prorodzinna polskiego rządu jest prosta - "Pierd*lcie się!". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 20:15 Wiele kobiet nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Na pierwszy rzut oka trudno jest ocenić, ile on zarabia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:24 Mężczyzna prosi kobietę o rękę, gdy jego własna już zmęczona. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:24 Poszedł górnik do spowiedzi. Coś tam poopowiadał i po chwili zastanowienia mówi: - Prosza ksiyndza, jo mom jeszcze jedyn taki grzych, ino sie wstydza pedzieć... - Godej, synu. Miłosierdzie boskie je niyłograniczone. - Prosza ksiyndza, jo je ze Sosnowca... - To niy grzych, synu. To gańba! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:25 Amerykanie nie obawiają się wojny z Chinami. Ich pociski przeciwpancerne przebijają dowolny chiński czołg. Chińczycy nie obawiają się wojny z USA. Ich czołgi są dwukrotnie tańsze od amerykańskich pocisków przeciwpancernych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:26 Facet podchodzi do dziewczyny siedzącej przy barze. - Cześć! Masz ochotę na chwilę magii ze mną? Ona zaciekawiona: - Magii? - Tak, pójdziemy do mnie, szybki seks, a potem znikasz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:52 Jeśli facet mówi, że coś naprawi, to znaczy, że to zrobi i nie trzeba mu o tym ciągle co pół roku przypominać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:53 - Halo, gdzie jesteś? - W robocie. - Nie łżyj, gnoju! Słyszę wyraźnie muzykę i pijackie odgłosy! - To może też wreszcie do ciebie dotrze, że jestem kelnerem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:53 Ksiądz zgubił się w górach, spotyka bacę: - Baco, którędy do Zakopanego? - A za ile? - Jak to, baco, za ile?! Za Bóg zapłać! - A, to niech was Bóg prowadzi... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:05 - Antoś, czemu profesor, jak odebrał ci ściągę, to nie dość że nie wywalił, ale jeszcze postawił czwórkę?! - Jaka tam ściąga... raptem dwa wzory napisane na banknocie 100 euro... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:23 - Ale masz wypasiony zegarek! - Złoty. - Skąd masz? - Wygrałem wyścig. - Jaki wyścig?! - Ja, dwóch ochroniarzy z galerii handlowej i dwóch policjantów z patrolu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:24 - Syrena wyje, chyba wybuchł pożar! Muszę pędzić! - Przecież nie jesteś strażakiem! - Nie, ale mąż mojej kochanki jest! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:26 Śmiali się, gdy poszedłem na politologię. Mówili, że to bez żadnej przyszłości, że nie znajdę pracy. Teraz to ja się śmieję, gdy nakładam im mniej frytek lub pluję do sosu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:26 Siedzą dwaj Marsjanie, a obok nich opada lądownik z flagą USA namalowaną na burcie. Zielone ludki patrzą na siebie i jeden mówi: - Ty, stary! Przecież my nie mamy żadnej ropy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:26 - Jadźka! Ciągle kurczak na obiad! Pióra mi niedługo zaczną rosnąć! - Wolisz wołowinę i rogi?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:29 - Rzeczpospolita to wielki burdel, konstytucja to prostytutka, a posłowie to kurwy! Józef Piłsudski Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:31 Dwóch angielskich biznesmenów w czasie wyjazdu w interesach zamieszkało w pewnym hotelu w Polsce. O 17:00 stwierdzili, że to najwyższy czas na herbatę. Jeden zadzwonił na recepcję by złożyć zamówienie: - Two tea to room two two - powiedział. - Pam param pam pam pam - odpowiedział recepcjonista. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:31 Było około jedenastej w nocy, kiedy dr Harting, miejscowy weterynarz, odebrał telefon. W słuchawce usłyszał spanikowany głos starszej pani: - Panie doktorze, nie mogę rozdzielić moich kotów. Chyba powariowały. Jeden wspina się na drugiego i kopulują! Co mam zrobić? - Niech pani spróbuje uderzyć je laską, - zasugerował lekarz. - Już to zrobiłam, ale nie zwróciły na to uwagi - wykrzyknęła kobieta. - To może proszę polać je zimną wodą, to powinno nieco ostudzić ich temperament - poradził weterynarz. - Tego też próbowałam, ale one tylko wlazły pod łóżko i robią to nadal! Co mam począc?! - W takim razie - westchnął weterynarz - proszę podejść do kotów z telefonem i powiedzieć, że ktoś dzwoni do jednego z nich. - Naprawdę pan myśli, że to zadziała?! - zapytała zdziwiona kobieta. - W moim przypadku podziałało idealnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:32 Następnym po Unii Europejskiej laureatem Pokojowej Nagrody Nobla będzie Biedronka - za powstrzymywanie niepokojów społecznych niskimi cenami bułek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:32 - Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:34 Grabarze sobie gadają: - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków. - Taaa... - mówi drugi - martwy sezon... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:38 - Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego - mówi kobieta w sklepie z dywanami. - A ile Pani ma dzieci? - Sześcioro. - To najpraktyczniejszy byłby asfalt... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:39 Jest postęp: to pierwsze mistrzostwa kiedy nasi piłkarze nie muszą wracać do domu po zakończeniu rozgrywek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:41 Najpierw Hanka, potem Rysiek. Już nikt nie może czuć się bezpieczny! Jak żyć, Panie Premierze? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:41 - Czego krzyczysz, co noga?! Tamtemu głowę urwało i nie krzyczy. Józef Piłsudski (do rannego żołnierza) Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:42 Po mszy Jasio podchodzi do księdza i mówi: - Pańskie kazanie było zajebiste! - Synu! Nie możesz tak mówić! - Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste! - Synu, opamiętaj się póki możesz! - Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół. - Pierdolisz?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:47 Perkusista deathmetalowy gra tak szybko, bo jak się człowiek spieszy to diabeł się cieszy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:47 Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:48 Żona do męża: - Mosze, pamiętaj, żebyś po mojej śmierci zaraz się znów ożenił!Małżonek uspokaja: - Salcie, ty się nic nie martw. Ty zrób swoje, a o resztę już ja się zatroszczę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:48 Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:52 - Maryla! Zobacz jakie ciacho! - Daj spokój, ma simlocka na palcu! - Eee tam, simlocka da się ściągnąć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:53 - Jakie masz stopnie z religii? - Trzy szóstki babciu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:54 Pewna młoda kobieta, przeprowadziwszy się na wieś (moda na eko, slow food slow life i te sprawy), postanowiła założyć małą hodowlę kur. Zapytała sąsiada: - Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny? - Prosze kupić 15 niosek i jednego koguta - radzi sąsiad. Po paru dniach sąsiad przychodzi w odwiedziny do młodej gospodyni i widzi, że obok każdej kury kręcą się koguty. - Ile pani tych kogutów kupiła?! - pyta zaskoczony. - Tyle, ile jest kur - odpowiada kobieta. - Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa! Na to kobieta karcącym głosem: - To panu się tak wydaje! Prezentuje Pan typowo męski punkt widzenia... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:54 - Nie dzisiaj, kochanie, tak mnie boli głowa, że chyba zaraz pęknie... - Wczoraj też cię bolała. To kiedy? - Wybacz, naprawdę, to migrenowe, mam to po swojej mamie, a ona po swojej... - Dziwna rodzina. Jak wy się rozmnożyłyście? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:55 Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? Jestem wesoły Donek, prezydentem zaś jest Bronek. Zdrożały: benzyna, cukier i gaz, więc wam coś obiecam jeszcze raz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:55 Do stajenki wchodzą Trzej Królowie. Baltazar uderzył głową o niską futrynę i jęknął z bólu: - O Jezuuuuu! Na to Maria zwraca się do Józefa: - Widzisz Józek, to jest fajne imię dla naszego chłopaka, a ty ciągle Moryc i Moryc! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:56 Emerytura w wieku 67 lat? Tego nawet Rysiek z Klanu nie wytrzymał... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:57 - Halo, czy to firma "Święta na telefon"? - Tak. - Co można u was zamówić? - Mikołaja, Śnieżynkę, elfy, renifery, prezenty... - To poproszę trzy Śnieżynki i dwa litry wódki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:58 Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia. - Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan. - Dostałem w twarz od barona. - Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku! - Miał. Łopatę. - A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku? - Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:59 Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco: - Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić? - Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:59 Rozmawiają dwaj przyjaciele: - Wczoraj poszedłem do psychologa. - I co? - Przez dwie godziny opowiadał mi jakie to suki, jego żona i teściowa. Od razu zrobiło mi się lżej... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:00 Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe. - Widzisz – mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 18:01 - Jak nazwać nauczyciela bez nerwicy? - Bezrobotny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:02 Z ostatniej chwili: CBA zatrzymało Świętego Mikołaja podczas próby wręczenia korzyści majątkowej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:42 Roz Antek z Franckiem szli wele kościoła. Naroz Antek zdjął czopka na znak pozdrowienia. - Jo myśloł - pado Francek - żeś ty z Panem Bogiem na bakier? - No bo tak jest - pado Antek - my sie ino pozdrowiomy ale ze sobą nie godomy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 20:53 Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 12:02 Zebranie w dużej korporacji, menedżer projektu do zebranych pracowników: - Zrobimy sobie burzę mózgów. - A na czym to polega? - Po prostu mówicie pierwsze rzeczy, jakie przyjdą wam do głowy... - Spierdalaj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:47 Zarzucił stary człowiek sieć w morze i wyciągnął gadającą rybę. I pojął wtedy, że co do Fukushimy to są jakieś niedopowiedzenia... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 22:44 W XXIII wieku jedynie garstka ludzi jeszcze protestowała przeciwko żywności modyfikowanej genetycznie. Na tle większości wyróżniali się brakiem sierści i kopyt. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:56 Taksówkarz wiozący marynarza pędzi jak wariat pomimo mgły gęstej jak mleko. - Jak pan w takiej mgle potrafi tak szybko jeździć? - odzywa się niespokojnie marynarz. - A wy, tam na morzu, jak sobie radzicie we mgle? - Pływamy według przyrządów. - No właśnie, ja też - za siedemdziesiąt groszy będzie dworzec. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:30 Jak zarabiać pieniądze na Facebooku? 1. Zaloguj się na Facebooka. 2. Wejdź w ustawienia. 3. Dezaktywuj konto. 4. Idź do pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:48 - Dzięki Bogu, w końcu dostałem rozwód, kamień z serca! - I rogi z głowy... Odpowiedz Link
kefirowa Re: DOWCIPY 31.12.22, 11:45 Pewnego dnia leży mąż z żoną w łóżku, gdy spostrzega, że ona kupiła nową książkę pt. „Czego pragnie 20 milionów Polek”. Wyjął książkę z jej rąk i zaczął ją kartkować. Żona nieco się zirytowała: -Co ty wyprawiasz? Odpowiedział spokojnie: - Chcę zobaczyć, czy dobrze napisali moje nazwisko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 17:46 Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:25 Rząd uspokaja studentów zestresowanych sesją: "i Tak nie ma dla Was pracy". Odpowiedz Link
madohora2 Re: DOWCIPY 22.01.14, 21:05 UŚMIECHNIJ SIĘ PRZED EURO PO POTEM TO NIE WIADOMO Odpowiedz Link
madohora2 Re: DOWCIPY 24.01.14, 22:04 NASZE DYSCYPLINY SPORTOWE WG DZIENNIKA ZACHODNIEGO Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.01.23, 17:47 - Janek - woła rano żona - Ty wczoraj dawałeś jeść kotu? - Tak, ja. - Ty dawałeś. Ty go zakop. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 21:24 - Idziesz z nami na piwo? - Pewnie! - A nie spytasz się żony? - To nie żona tylko narzeczona. - Co za różnica?! - To, że się położyłem na torach, nie znaczy, że rzuciłem się pod pociąg. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 00:39 -I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek. - Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 15:48 Do miasta przyjechał kowboj i wszedł do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy skończył swojego drinka, zauważył, że zniknął jego koń. Wrócił do baru, rzucił broń do góry, złapał ją nad głową bez patrzenia i strzelił w sufit: - Który z was, popaprańców, ukradł mi konia? - krzyknął z zaskakującą siłą. Nikt nie odpowiedział. - Dobra, teraz zamówię kolejne piwo, i jeśli mój koń się nie pojawi z powrotem, zanim je skończę, będę musiał zrobić to, co zrobiłem w Teksasie! A nie chcę robić tego, co zrobiłem w Teksasie!!! Kilku miejscowych poruszyło się niespokojnie. Kowboj, jak powiedział tak zrobił - zamówił kolejne piwo, wypił je, wyszedł przed lokal, a jego koń stał na postoju. Osiodłał go i zamierzał odjechać, kiedy na werandzie pojawił się barman i zapytał: - Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co się stało w Teksasie? Kowboj odwrócił się i powiedział: - Musiałem wracać pieszo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.23, 16:03 - Tato - spytał Jasiu - czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt nie widział, co tam robią? - Nie, synku, żeby nikt nie widział, że tam nic nie robią... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:28 Jeżeli zamiast syreny Twój autoalarm będzie wydawał odgłosy dzikiego kobiecego orgazmu, możesz być pewien, że w przypadku kradzieży samochodu znajdą się setki świadków. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.01.23, 22:34 Dziennikarz pyta parę małżeńską obchodzącą złote gody: - Jak państwu minął ten czas? - Jak 5 minut - odpowiada żona. - ...pod wodą bez akwalungu - dodaje mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 18:53 30% Twoich ojcowskich obowiązków to gapienie się w ten sposób na dzieciaka, aż się smarkacz znowu zacznie dobrze zachowywać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.12.22, 14:43 - A jednak się kręci - rzekła moja mama zaglądając na rożno Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:43 Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa? - Dać jej torebkę czekoladek MMs i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:38 IKEA. Choinka składana: - Szkielet - 1 szt, - Gałązki - 46 szt, - Igły - 13543 szt, - Klej montażowy - 3 litry. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 21:07 Kocham najmłodszą córeczkę pani, głównie za jej skromność!" , „Aha, jeśli panu o to tylko idzie, to weź pan najstarszą, ona jest jeszcze skromniejsza. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.12.22, 00:27 U aptekarza. — Czy można rycynę pić nie czując jej smaku? — Chwileczkę, proszę panią, poszukam receptę. Niebawem aptekarz wraca ze szklanką. — Pani pozwoli dla ochłody szklankę le- moniady. — Bardzo dziękuję panu, — i klijentka powoli wypróżnia szklankę. — Czy długo jeszcze będę musiała czekać? — Nie, proszę pani, wcale nie; użyłem małego podstępu, gdyż do lemonjady doda- łem rycyny. — Co, rycyny? — krzyczy klijentka, — przecież miała być dla mego brata... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:20 Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek. - Co jest w tym worku? - pyta go celnik. - Żarcie dla psa. - Pokażcie no. Otwiera celnik worek i dziwi się: - Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić? - Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:17 W szkole pyto sie rechtór dzieci: - Po czym dzieci poznomy czy kura jest staro czy młodo? - Po zębach panie rechtór - pado Alojzik. - Przecież kura nie mo zębów! - No to jest szczero prowda, ale my momy zęby panie rechtór! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:25 - Jak Pani udało się w dobrym zdrowiu dożyć setnych urodzin?! - Raz w roku robię sobie alkoholową terapię szokową... - Ile Pani wypija tego dnia alkoholu? - Tego dnia nie piję! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:36 Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta: - Czego żresz po nocy?! Będzie żarł razem z nią. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:01 Kiedy przed ślubem wspominałem, że marzę o wielkiej rodzinie, nie chodziło mi wcale o to, żebyś pięć lat później ważyła sto kilo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:01 - Dlaczego kobiety tak kochają buty? - Bo bez względu na to ile kobieta przytyje, to buty i tak będą pasować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 22:35 Żona do męża: - Jesteś najgorszym leniem jakiego znam. Wynoś się! Pakuj swoje rzeczy i już cię tu nie ma! - Ty mnie spakuj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:17 Hasło CHWDP okazało się tak nośne i sugestywne, że ponoć zastosował się do niego pewien komendant wojewódzki o kalendarzowym nazwisku... Odpowiedz Link