madohora Re: DOWCIPY 10.07.22, 15:13 Przy strzelaniu do tarczy kapitan uczy żołnierzy, jak mają trafiać do celu... — Raz, dwa — pal!! Rozlega się wystrzał, żołnierz nie trafia — „Ośle“, mówi rozgniewany kapitan, daj tu karabin, ja ci pokażę )ak strzelać należy! Kapitan składa się, strzela — także spudłował. Nie tracąc jednak przytomność', woła: „Oto widzisz, ty tak strzelasz!“ Potem znowu strzela i znowu chybia. — „Ot, jak wy wszyscy strzelacie!" Na koniec po raz trzeci dopiero udaje mu się trafić. — „A oto, jak strzelać należy!" woła kapitan zadowolony, i oddaje karabin żołnierzowi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.07.22, 22:19 Pani Nowakowa chce sobie kupić papugę w sklepie zoologicznym. Pyta sprzedawcę: - Czy ta papuga mówi? - Oczywiście proszę pani! Poprzednia właścicielka sprzedała ją nam tylki dlatego że nie mogła przy niej dojść do słowa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 11.07.22, 20:06 W czasie_ zakupów na targu pani Mądralowa spo. strzega, że jedna ze sprzŃawczyń ńa przywiązanego do stoiska pięknego koguta. - lle pani chce za tego-koguta? - On nie jest do sprŻedańl Zamienię 9o chętnit _!a .nlę99 koguta, który będzie piai io'ł góaii;i wcześniej... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.07.22, 21:05 Pan Mądrala opowiada panu Iksińskiemu: - Moja żona uczy się grać na skrzypcach a córka na fortepianie... - A pan też się czegoś uczy? - Tak. Cierpliwości i opanowania! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.07.22, 21:36 Na lekcji historii: - Powiedz nam Jasiu ile trwała wojna trzydziestoletnia? - Nie pamiętam.. - No a powiedz ile lat ma dziesięcioletni chłopiec? - Dziesieć... - Świetnie! A teraz powiedz ile lat trwała wojna trzydziestoletnia? - Dziesięć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.07.22, 22:23 Nauczycielka wyjaśnia uczniom jaka jest różnica między zdaniem pojedynczym a złożonym pi czym zwraca się do Jasia: - Jeśli piwiem "okno jest otwarte" to zdanie pijedyncze a jeśli powiem "okno jest otwarte i drzwi są ucgylone" to co będzie? - To będzie przeciąg, proszę pani... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.08.22, 21:08 Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i mówi: - Durniu! Same pały, a Ty się cieszysz? - Jeszcze tylko lanie i wakacje! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.08.22, 21:04 Kowalski mówi do żony w czasie przerwy w przedstawieniu teatralnym: – ten wysoki aktor jest okrutny dla publiczności! Kiedy schodzi ze sceny swoim tupaniem budzi wszystkich ze snu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.08.22, 21:58 Idą dwa niedźwiedzie polarne przez pustynię. Jeden mówi do drugiego: – Popatrz, ale tu musiało być ślisko! Na to drugi: – Czemu tak uważasz? – No zobacz, ile tu piasku nasypali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.08.22, 13:56 – Co to jest, co to ma znaczyć?! – gorączkuje się klient banku. Pracownik grzecznie podpytuje: – W czym mogę pomóc? – Co to za remonty i malowanie? Po co pomalowano cały budynek? Pracownik: – Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej. Klient: – Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i nie mogę teraz pobrać pieniędzy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.08.22, 14:47 Kiedy miałem osiemnaście lat, wszyscy mi mówili: „Nie dziaraj się”, bo skończysz później trzydzieści lat i będziesz wyglądał jak debil. No i mam te trzydzieści lat – rzeczywiście wyglądam jak debil, chociaż tatuażu nie zrobiłem.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.22, 19:48 Dwóch golfistów chce szybko rozegrać partyjkę ale przed nimi grają dwie kobiety którym gra idzie bardzo wolno. Jeden mówi do drugiego: - Idź do nich i zapytaj czy możemy je wyprzedzić? Drugi poszedł i szybko wrócił: - Co się stało? - Słuchaj, ty musisz iść bo jedna z nich to moja żona a druga to moja kochanka. Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć! Ok. Rozumiem, ja pójdę. Poszedł i szybko wrócił. Drugi go pyta: - No co jest? - Jaki ten świat mały. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.22, 17:01 – Mamo kiedy się urodziłem pyta mamy Karolek - Dokładnie o północy - O rany chyba cię nie obudziłem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.09.22, 22:39 Doktorant, doktor i profesor złapali złotą rybkę która obiecała spełnić po jednym życzeniu każdego z nich w zamian za wolność: Doktorant: - Chcę być na Bahama i pływać super szybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika! Puff...Zniknął Doktor: - A ja chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula Puff....Zniknął Profesor:lunchu! - Ci dwaj mają się stawić w laboratorium po lunchu! Odpowiedz Link