madohora Re: DOWCIPY 22.11.22, 22:16 Mały Piotruś spóźnił się do szkoły. — Dlaczego tak się spóźniłeś? — pyta go nauczy ciel? — Było mroźno i tak ślisko na dworze, że przy każdym kroku, który zrobiłem, cofałem się o dwa kroki. Odpowiedź ta ubawiła nauczyciela. Rzecze więc do Piotrusia. — Słuchaj mój drogi, w ten sposób nie przyszedł byś nigdy do szkoły. — I ja to pomyślałem, p. nauczycielu, więc obró ciłem się na pięcie i tak doszedłem do szkoły. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.11.22, 23:34 - Dlaczego Mikołaj jest niepłodny? - Bo ma zabawki w worku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 17:42 Posłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy... Było tam napisane: "Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło." W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam... Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję! Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 18:34 Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj przygotowywał się do swojej corocznej podroży. Jednak wszędzie piętrzyły się problemy... Czterech z jego elfów zachorowało, a zastępcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, więc Mikołaj zaczął podejrzewać, ze może nie zdążyć... Następnie pani Mikołajowa oświadczyła mu, ze jej Mama ma zamiar wkrótce ich odwiedzić, co bardzo zdenerwowało Mikołaja. Na domiar złego, kiedy poszedł zaprzęgać renifery, okazało się, że trzy z nich są w zaawansowanej ciąży, a dwa inne przeskoczyły przez płot i zwiały Bóg jeden wie dokąd. Mikołaj zdenerwował się jeszcze bardziej ... Kiedy zaczął pakować sanie, jedna z płóz złamała się. Worek runął na ziemię, a zabawki rozsypały się dookoła. Wkurzony Mikołaj postanowił wrócić do domu na kawę i szklaneczkę whisky. Kiedy jednak otworzył barek, okazało się, ze elfy ukryły cały alkohol i nic nie było do wypicia... Roztrzęsiony Mikołaj upuścił dzbanek do kawy, który roztrzaskał się na kawałeczki na podłodze w kuchni. Poszedł wiec po szczotkę, ale okazało się, ze myszy zjadły włosie, z którego była zrobiona... I właśnie wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi... Mikołaj poszedł otworzyć. Za drzwiami stał mały aniołek z piękną, wielką choinką. Aniołek radośnie zawołał: - Wesołych Świąt, Mikołaju! Czyż nie piękny mamy dziś dzień? Przyniosłem dla Ciebie choinkę. Prawda, że jest wspaniała? Gdzie chciałbyś, żebym ją wsadził? .... I stąd wzięła się tradycja aniołka na czubku choinki.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.11.22, 21:02 Antoś pisał: — Kochana Ciociu! Pewnie wiesz, że wkrótce będzie Gwiazdka. Dam Ci coś na Gwiazdkę, bo Cię kocham i to coś schowałem dla Ciebie. To jest pudełko z mojego lekarstwa i dwa łaciate kasztany. Będziesz je mogła powiesić sobie na choince. Jeśli będziesz chciała, dam Ci także swoje muszelki. Całuję Ciebie i Twoją mamę, moją Babcię. Antoś. * Ciocia otrzymała list i ucieszyła się ogromnie, Odpisała tak: — Kochany Antosiu! Dziękuję Ci, kochanie. Bardzo pragnęłam mieć dwa łaciate kasztany i przyjmę je z radością. I pudełko też. Muszelki zatrzymaj, bo sam się lubisz niemi ba wić. Ja i Babcia kochamy Cię bardzo i upieczemy Ci dobry piernik z migdałami. Całuje Cię Ciocia Helenka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.12.22, 00:26 To rzeczywiście istna rozkosz na tern' pięknem powietrzu! — Ma pan rację... i dlatego właśnie za- palmy sobie zaraz dobre cygaro. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 19:18 - Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Tomka. - A fajną mosz babę? - Blank podobną do Matki Boskiej. - Co? - No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Boska!". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 22:51 [img]https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/202211/gallery_1669540366_787112.jpg[/i Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.12.22, 23:17 Roz sie Antek rozchorowoł, wzion i umarł. Franckowi to tak blisko ku sercu przyszło, że nie trwało długo i on też wnet stoł pod bramą rajską. Klupie i klupie w te dźwierze, ale dostać sie nie mógł, bo ci anieli tak w niebie głośno śpiewali. Nojbardziej to jednak było słychać Antka. Nic ino wrzeszczoł "Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!". Tego już było Franckowi za długo. Czekoł i czekoł, klupoł i klupoł, aż sie rozeźlił i zaczął szpetnie przeklinać. Te "ogniste pierony" to ino tak jeden za drugim furgały. Teroz było mu już blank jedno czy pódzie do nieba czy do piekła. Naroz brama sie otwarła i wyskoczył z niej Antek w biołej, długiej koszuli z lelują w ręku i woło na całe gardło: - Słuchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebiańsko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy słyszycie te dzwony ojczyzny? To są głosy mojego Śląska. Wpuście kamrata do nieba! - No i tak Francek sie tam dostoł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 13.12.22, 17:30 Strażacy śpią w kalesonach i mają tam dzwonki alarmowe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.12.22, 18:44 [img]https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/202212/1671190704_iitr7b_600.jpg]/img] Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 18:25 Sonda uliczna: - Na co Pan zwraca uwagę przy zakupach? - Na kamery... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.12.22, 23:35 Mobilizacja, komisja wojskowa: - Jedziesz na front, synek! - Ale jak nie mam nogi! - To nawet dobrze, nie uciekniesz z pola walki... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 18:52 Moja dziewczyna przebrana za policjantkę aresztowała mnie pod zarzutem bycia zbyt dobrym w łóżku. Po 2 minutach zarzuty zostały wycofane... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.12.22, 23:00 Zofia po dwóch tygodniach diety zrzuciła wagę. Z ósmego piętra. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.12.22, 16:00 Posterunek policji, młoda pani oficer przesłuchuje starszą kobietę w charakterze podejrzanej w sprawie zabójstwa młodego chłopaka: - Prosze opowiedzwieć jak to było - pyta policjantka. - Wyszłam na spacer do parku, siadłam na ławce, zaczęłam karmić gołębie i ten młody kawaler się do mnie przysiadł - odpowiada drżącym głosem staruszka. - I wystraszyła się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - Więc, jak to było? - I on jak się przysiadł, to się zaczął do mnie przysuwać... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - No to niech pani mówi, co się stało. - I on mi położył rękę na kolanie... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie to nie tak było. - No to niech pani mówi dalej. - I zaczął tak przesuwać ręką po moim udzie. - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie! - ... - Drugą ręką złapał mnie za pierś! - I bała... - Nie, nie!!! - ...?! - No i on tak gładził ręką moje udo, już miał włożyć mi rękę za majtki, ja rozchyliłam na nogi, a on zabrał ręce, roześmiał się i zawołał: "prima aprilis babciu!". Więc zaje*ałam gnoja torbą z suchym chlebem dla gołębi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.12.22, 22:33 Do klubu golfowego przyszedł facet i chciał aby go przyjęto na członka. Bardzo się przechwalał i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych wyczynach. Prezes zabrał go na pole golfowe i poprosił o pokaz umiejętności.Oczywiście facet grał fatalnie, nigdy nie trafiał do dołka, widać było że nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał: - No i co pan sądzi o mojej grze? - Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.12.22, 14:54 TARNOBRZEG. BÓJKA NA TERENIE OGRÓDKÓW DZIAŁKOWYCH. 80 LATKI POBIŁY SIĘ O ...MĘŻCZYZNĘ - Gazeta - 29.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.12.22, 18:17 Żona zgłasza zaginięcie męża: - Już trzeci dzień nie ma go w domu! - Mąż posiada jakieś znaki szczególne? - Jeszcze nie, ale jak wróci... Odpowiedz Link