madohora
09.07.14, 16:49
Dzisiaj przechodziłam ulicą Warszawską i pod siedziba Getin Banku zebrał się tłumek protestujących ludzi. Jeżeli ktoś jeszcze nie słyszał czy nie czytał w gazetach to podaję za mediami, że w Łodzi jeden z pracowników banku wystawił "lewe" umowy kredytowe i się znikł a ludzie, którzy nigdy nie brali kredytów w tym banku (brali je w innych stąd pewnie pracownik miał dostęp do danych) dostają monity, że mają spłacać jakieś kolosalne kwoty.