madohora Re: BARBÓRKA 22.11.18, 18:55 UROCZYSTA BARBÓRKA NADZORU GÓRNICZEGO - nettg.pl - 22.11.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:10 31 października 1918 został przyjęty do Wojska Polskiego z byłego I Korpusu Polskiego i byłej armii rosyjskiej, z zatwierdzeniem posiadanego stopnia pułkownik. Mianowany dowódcą Okręgu Wojskowego Nr IV Radom, z zadaniem sformowania Radomskiego Okręgowego Pułku Piechoty. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.18, 14:13 BARBÓRKA POLSKIEJ GRUPY WĘGLOWEJ - Gość - 01.12.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 05.12.18, 18:46 CO PREZYDENT WIE O WĘGLU? - Wyborcza - 04.12.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 05.12.18, 21:46 BARBÓRKA. ORKIESTRY GÓRNICZE PRZESZŁY ULICAMI MIASTA - Dziennik Zachodni - 05.12.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 11.12.18, 15:48 Nikisz to już nie jest to osiedle co było kiedyś, więc nie ma nad czym płakać. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 04.12.19, 13:31 Przepraszam, że nie będzie zdjęć ale jestem wyjątkowo poza Nikiszem i nie dało rady! Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 04.12.19, 14:59 DZIŚ BARBÓRKA ŚWIĘTO WSZYSTKICH GÓRNIKÓW - Radio Kielce - 04.12.2019 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 28.11.20, 18:53 BARBÓRKOWA AKCJA ODDAWANIA KRWI - Radio Katowice - 28.11.2020 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 22:58 14 maja 1893 r. – 5 osób (Piotr Sans i Yordà, Franciszek Serrano, Jan Alcober, Joachim Royo, Franciszek Diaz) – papież Leon XIII Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:00 17 kwietnia 1955 – 56 osób (Leon Mangin i 55 Towarzyszy) – papież Pius XII Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:04 Powstanie bokserów (inaczej powstanie Yihequan) – zbrojne wystąpienie ludowe w północno-wschodnich Chinach w latach 1899–1901, skierowane przeciwko cudzoziemcom i dynastii Qing. Inspiratorem powstania było tajne stowarzyszenie Yihequan (tzw. bokserzy, stąd nazwa). Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:08 Oliwy do ognia dolała polityka Niemców w wydzierżawionym w 1897 roku Jiaozhou. Niemieccy misjonarze chrześcijańscy prowadzili agresywny prozelityzm, a władze kolonialne faworyzowały chrześcijan w procesach sądowych. W dodatku rząd w Pekinie zgodził się, aby neofici chrześcijańscy na terenie koncesji niemieckiej podlegali oddzielnemu prawodawstwu Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 20:55 Małżonkowie spotkali się w więzieniu i wzajemnie dodawali sobie odwagi. Szef policji wezwał ich razem na przesłuchanie. Namawiał do wyrzeczenia się wiary. Oboje odmówili i byli okrutnie torturowani. Barbarę torturowano sześć razy, tak że nie mogła potem poruszać rękami i nogami. Ani na moment jednak nie straciła odwagi. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 20:59 Imię Barbara tłumaczone jest albo z łacińskiego barbara – „cudzoziemka, obca, pochodząca spoza Grecji”, albo też od greckiego barbaros – „ktoś bez wykształcenia”. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:04 Wspomnienie świętej Barbary Yi przypada 20 września. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:06 Św. Barbara Kim urodziła się w 1805 r. w Si-heung w prowincji Kyŏnggi w Korei w bardzo biednej rodzinie katolickiej, choć niezbyt pobożnej. W wieku 13 lat została służącą w zamożnej rodzinie katolickiej u niejakiej Marii Hwang. To właśnie tu poznała lepiej i zrozumiała Boga i tu wzrastało jej pragnienie poświęcenia się Jezusowi. Była szczera i sumienna, wpisując w sercu nauki Pana. Zdając sobie sprawę z działania łaski Bożej w jej życiu, postanowiła pozostać dziewicą. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:07 Beatyfikowana przez papieża Piusa XI 5 lipca 1925 r, z grupą 78 innych męczenników, a kanonizowana z grupą 102 innych męczenników koreańskich przez Jana Pawła II 6 maja 1984 r. na placu Yoido w Seulu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:09 15 maja 1839 r. wydano na nią wyrok śmierci. 24 maja św. Barbara Han A-gi została ścięta na miejscu straceń za Małą Zachodnią Bramą razem z 8 innymi katolikami (Anną Pak A-gi, Agatą Yi So-sa, Agatą Kim A-gi, Augustynem Yi Kwang-hŏn, Magdaleną Kim Ŏb-i, Łucją Pak Hŭi-sun, Damianem Nam Myŏng-hyŏg i Piotrem Kwŏn Tŭg-in). Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:11 Kiedy Barbara została aresztowana, wzięła z sobą do więzienia syna. Pobyt w więzieniu był bardzo trudny dla dziecka: było brudno, brakowało świeżego powietrza i nie wystarczało żywności. Wtedy Barbara odesłała syna do jednej z krewnych. Bała się, że wzgląd na syna może zniechęcić ją do wytrwałości w wierze. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:12 Beatyfikowana przez papieża Piusa XI 5 lipca 1925 r. z grupą 78 innych męczenników a kanonizowana z grupą 102 innych męczenników koreańskich przez Jana Pawła II 6 maja 1984 r. na placu Yoido w Seulu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:14 Podczas prześladowań w 1801 r. wielu krewnych Barbary zginęło śmiercią męczeńską, a mąż jej został skazany na wygnanie. Barbara zamieszkała ze swoim młodszym bratem. Była jednak bardzo nieszczęśliwa. Nie mogła praktykować swojej religii w pełni, ponieważ w tym czasie nie było kapłanów w Korei, a przy tym żyła z dala od innych katolików. Dopiero kiedy miała około 30 lat, przeprowadziła się do Seulu i zamieszkała z bardzo pobożną katolicką rodziną. Dzięki temu miała okazję wiernie praktykować swoją religię. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 10:30 Niech nas jedność {gezy wkoło, Zgoda, miłość kwitnie nam. Spłyną lata nam wesoło, Aż do grobu ciemnych bram. Bliżej do mnie, przyjaciele, Jak ogniwa złączmy dłoń! Przyjaźń kwiatem drogę ścielp I od troski strzeże skroń! 35 Samoluby w kątach siedzą, Każdy z nich się w sobie źi e. Dusze troski w noc im jedzą, Za dnia zazdrość w sercu wre! A .nam serce w licznem gronie Od radości w piersi drga, Serce w sercu błogo tonie, Gdy przyjaźni błyśnie skra ! Mej! w kim serce zdrowe bije I kto Boga w duszy ma, Niech po kątach się nie kryje. Niechaj świętą przyjaźń zna. Niech się łączy z przyjacioły, Niech do dłoni wpada dłoń, Żywot spłynie mu wesoły, Jak po rosie śpiew przez błoto Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 10:32 Mój tatulo mawiał sobie: Synu, chcesz ii być szczęśliwy, Czyń tak zawsze, jak ja robię. Najbogatszy, kto poczciwy! Na tym błyszczą złoto, wstęgi. Pełne złota ma kieszenie, Lecz gdy czarne ma sumienie, Nie jest godzien ï siermięgi. Kto 'poczciwy, ten kochany. Ozy przy złocie i ozdobie, Czy przyodzian jest w łachmany .Tak mój ojciec mawiał sobie. Więc ci też pracować radzę, Pracą zyskasz na powadze, Milszy grosz, gdy go zarobię; Tak tatulo mawiał sobie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 10:34 Witaj wiosno, wiosno miła! Kwiatki rosną już na łące: Rosną kwiatki woniejące, Bcś ty wiosna, już wróciła. Boś ty wiosno, już wróciła. My na łące też zbieramy Wionieją-ce śliczne kwiatku I dla ojca i dla matki, Wiosno! jakże cię kochamy. Witaj wiosno, wiosno droga! Już brzmi- w gaju głos słowika, Co nam w serce mile wnika, I co nuci na cześć Boga. Wznosząc w niebo Wzrok radosny, Tak jak kwiatki w rannej porze Nucim z ptaszkiem : Dobry Boże! Dzięki ci za powrót wiosny. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 15:28 WSTRZĄS W KWK STASZC - Dziennik Zachodni - 02.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 16:44 Barbora (inakszy: Barbůrka) je tradycyjne bergmańske śwjynto, kere grubjorze uobchodzům 4 grudńa, we dńu św. Barbary, jejich patrůnki. Podle tradycyje, uobchody majům anfang we kośćele, we kerym je uodprawjano śwjynto msza. Ńyskorzi maszyruje uorkestra bergmańsko, kero gro kej idźe hulicůma bergmańskich uośedlůw. Sům tyż we tyn dźyń akadymije, trefy a bjyrowo muzyka. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:37 1658 - w księgach rachunkowych miasta Pszczyny podaje się. iż do deputatu starosty zamkowego w Pszczynie należy też odpowiednia ilość wiader węgla kamiennego Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:38 1843 - na obszarze pomiędzy Lędzinami a Hoł- dunowem odkryto pokłady węgla. Znalezienie na tym terenie nowego bogactwa dało moż liwość powstania pierwszej lędzińskiej kopalni o nazwie „Radość Henryka" (wydobycie prowa dzono w szybiku „Matylda"). W okresie od 1843 do 1844 roku wydobyto 24000 starych ton węgla (stara tona = 3 1/4 cctnara) Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:43 Eologia - to nauka, która dąży m.in. do wyjaśnienia wpływu i ograniczenia skut ków działalności górniczej na funkcjono wanie żywej przyrody. Obszar gminy bojszows- kicj wynosi 37 km2 i prawie w całości jest położony na nadaniu górniczym „Czcczottu". Niestety, działalność górnicza na tym obszarze, oprócz korzyści gospodarczych powoduje liczne ujemne skutki w środowisku i pogarsza warunki bytowania 6 tysięcy mieszkańców gminy. Do najuciążliwszych należą: pękanie i chylenie się budynków wskutek wstrząsów i obniżania się powierzchni, zanik wody w studniach, pustyn nienie pól i obumieranie lasów z powodu ob niżania się zwierciadła wód gruntowych, uszko dzenia dróg. rurociągów, instalacji kanalizacyj nej, powstawanie zalewisk podtapiających lasy, pola, gospodarstwa, konieczność podnoszenia obwałowań wzdłuż rzek, składowanie kamienia powodujące zmiany w krajobrazie, zanieczysz czenie wody w rzekach itd. Co robić, aby te uciążliwości ograniczyć? Nauka górnicza wypracowała wicie skutecznych środków łagodzących szkody. Do najlepszych należy stosowanie podsadzkowych systemów wybierania węgla w zamian za systemy zawało we. Podsadzka jednak podnosi koszty produk cji... Dalej już wiemy - pieniądze Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:45 Jubileusz - w 1 i peu tego roku „Czeczott ”, obchodził uroczyście jubileusz 10-iecia ist nienia kopalni i wydobycia spod Bojszów 25 milionów ton węgla. Program uroczystości był niezwykle bogaty. W niedzielę 16 łipca w nowym kościele wolskim pw. Maiki Boskiej Piekarskiej ks. dyrektor Stanisław Urbańczyk odprawił mszę św. w intencji górników. W sobo tę 22 lipca na stadionie Ludowego Klubu Spor towego „Sokół” odbył się szumny festyn. Grała orkiestra dęta, popisywały się zespoły folklorys tyczne z Woli, Frýdku i Rudolfowie, a także zakopiański „Krywań” wesoło w różnych tur niejach zabawiała się dziatwa, w piłkę grali panowie z brzuszkami: sztygarzy, radni i dzien nikarze, latały gołębic i motolotnie, w niebo wzbił się prawdziwy balon i prawdziwy samolot, popisywali się siłacze, muzycy rockowi i wic- mani z grupy Masztalskich. Było to niezapom niane święto górników „Czeczotta”, które zgro madziło kilka tysięcy uczestników z Woli i wielu okolicznych miejscowośc Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:48 Łły zbiorek przysłów górniczych - uczone głowy definiują przysłowie na stępująco: przysłowie to krótkie sformu łowanie uogólnionego sądu wyrażone w sposób bezpośredni lub przenośny. Takie sądy są najezęś- ! ciej wynikiem wieloletnich doświadczeń i obser wacji. Powstają wszędzie, w kulturze każdego ludu, w każdej grupie społecznej i środowisku ; zawodowym. Niezwykle celne i humorystyczne są przysłowia górnicze. Oto niektóre z nich Schyl się wjole, boś na dole. Pamiyntej abyś dziyń świynty święcił i po grubie się niy kryncił. Kiejby niy górnicy, to byś psińco mioł. Kopalni niy przerobisz, kościoła niy prze- rzykosz, a gospody niy przepijesz, Paulek! Módi się i pracuj, weź graca i gra- cuj! Babo! Tłucz miski, kupuj talyrze, hoch zostoł sztajgrym! Śleper to taki człek, co limie, ale nie rozu mie; sztajger zaś rozumie, ale nie umie; dyrektor ani nie umie ani nie rozumie. Wio wózek, bo cie cisną. Kaj dwóch bajerów, tam śleper ni mo co robić! Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:51 Tata”, „Stary”, „Pierwszy”, „.Jedynka”, „Dyr”, „Dyro” - tak w potocznym języ ku górników najczęściej nazywa się dyre ktorów kopalni. Oprócz tych przezwisk, w doro cznych Karczmach Piwnych najznamienitszym gwarkom nadaję się imiona piwne. W środowis ku kopalni „Czeczott ” wszyscy wiedzą, kto to byl lub jest Sprawiedliwy, Groźny, Krzykliwy, Casanova, Zefirek, Kędzierzawy, Magnificencja, Ana, Drabina, Miodowicz, Lichy, Komputerek. W każdym z tych imion kryją się pewne podteks ty, zdradzające jakąś jedną charakterystyczną cechę osobowości „chrzczonego”. Żaden z nich z tego powodu nie obraża się, tak samo, jak nie obrażają się dyrektorzy kopalni, którzy doskona le wiedzą, jak za ich plecami mówią o nich podwładni Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 17:54 Kult św. Barbary, patronki gór ników jest na Śląsku bardzo głę boko zakorzeniony i imponująco bogaty. Wokół jej postaci narosła nieprzeliczona ilość opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Jedne są na swojski sposób przerobionymi legendami o świętej, inne nawiązują do wąt ków wierzeniowych, od których odżegnuje się Kościół katolicki. Nie ma się czemu dziwić, bo wyra stają z prastarych wierzeń górni czych. Nie znamy ich w oryginale, nie zachowały się w żadnych zapi sach. Profesja górnicza jest jedną z najstarszych na ziemi, ma trady cję kilku tysięcy lat, sięgając epoki „kamienia łupanego” . Najpierw wydobywano krzemień, potem ru dy metali, czyli jak dawniej mawia no „kruszce ” i dopiero od schyłku XVIII wieku — węgiel. W tych opowieściach o pogańskim rodowo dzie, św. Barbara prze jęła cechy jakiegoś pradawnego gnoma płci żeńskiej. Siły nad przyrodzone zawsze występowa ły parami.- Przechowała się w wierzeniach postać Skarbni ka, który sprzyjał i pomagał gór nikom, ale też potrafił być bar dzo okrutny i bezwzględny, jeże li ktoś z „bergmanów” mu się naraził. Podobnie opowiada się o św. Barbarze, że nie lubi być niehonorowana według ustalo nego przez tradycję rytuału: mo dlitwy w cechowni przy jej ołta rzu przed zjazdem na szychtę, wezwania jej imienia w momen cie zjazdu pod ziemię, składania ofiar, choćby w postaci zapalo nej świeczki przy jej ołtarzu lub wizerunku w domu. Tych, któ rzy tego nie przestrzegają, prę dzej, czy później osobiście uka rze. No, ale to jeszcze nie jest ta kie straszne, bo jak górnik jej nie zabluźnił, to najwyżej przy- suje go węglem, albo pyłem, lek ko przywali pękniętym stem plem, tak, że wykaraskać się może. Frywolna jak Barbara? Gorzej jest z tymi, których upodobała sobie jako kobieta... „Łod naj downiejszych czasów godało sie, że przed Barbórkom po kopalniach kupa chopów gi nie. Nie było roku i nie było gru by, żeby początkiem grudnia coś, gdzieś nie pizlo, abo sie woda wy- loła. Zawsze tyż kajś tąpio. Bez to ludzie sie boli tego czasu. Bzy kali do Barbary świętej. Ale w tyj mierze nic sie im nie udo- wało, Aże jednego razu na grabie tąpło, poleciało wągla i ludzi za sulo. Zasulo tyż jednygo górnika. Leżoł biedok, leżoł. Taki bez ty cio. Naroz sie budzi i czuje, że ktoś go niesie. Cały był szczynśli- wy, bo poznoł, że go świynto Bar bara uratowała. I napoczął spać. Naroz przychodzi on ci do siebie i co widzi: Jego kamraty, co po marli, a z nim byli na przodku, wszystkie żywe bawiom się z Barbarom. To lon zgłupioł. A łona co chwily jednygo na bok i z nim idzie. To łon pomiarko- woi, po co loni chodzozn. Ale naj gorsze, że loni po tym już nie wy chodzili. Łona chciała mipó tych chopów na zawsze dla siebie. To tyn górnik ze strachu za czął rzykać do Matki Boskiej. Za wsze do niej rzykoi, a potym do piero do świyntyj Barbary. I Matko Bosko przyszła. Spojrza ła i pedziała, że go uratuje, bo łon zawsze w nią wierzył. I wy niosła go na wierch. I lon dopiy- ro wtedy pedzioł, co się dzieje z tymi górnikami, co ginom przed świyntom Barbarom. Pę dził, że zabawio się z nimi ich Barbórka. Wierzyć czy nie, ale faktem jest, że przed jeji świyn- tym kupa ludzi miało i mo wy padki na grabach, albo umarło. A kto to wie, czy z nimi nie urzę dowała Barbara?” Są też opowieści, które „obja śniają” dlaczego tak postępuje święta Barbara. Przecież zginęła młodo, była piękną dziewczyną i mimo że wielu młodzieńców za lecało się do niej, w życiu nie za znała chłopa No, a jak już zosta ła patronką górników, to na swój dzień wybiera sobie takich, co się jej podobają, no i z nimi odbi ja, co za żywota jej nie wyszło. Jest wymagająca i dlatego po trzebuje co roku „świeżych” mężczyzn. Te elementy wiary de monicznej, które wkradły się do kultu świętej Barbary, szczegól nie interesująco rozwinęły się w okresie rabunkowej eksploata cji złóż węglowych w czasie real nego socjalizmu i wprowadzanej wtedy mechanizacji robót górni czych. Złemu, jakie wtedy zaczę ło się dziać na kopalniach „pa tronowała ” ta demoniczna Bar bara. Przypadły jej do gustu kombajny węglowe i cała pozo stała maszyneria, bo od kiedy za częto ją stosować, ludzi na kopal niach zaczęło ginąć o wiele wię cej, jak dawniej. Nie mówiono o tym złym wcie leniu — Barbara — tylko szep- wywołać, ale wszyscy wiedzieli o kogo tak naprawdę chodzi. Święta z nominacji Warto przypomnieć, iż do XDI wieku górnikom na Śląsku pa tronował św. Mikołaj. Wtedy właśnie żywot św. Barbary po mieszczony został w „Złotej Le gendzie” Jakuba de Voragine. Księga była przez trzysta lat naj większym „hitem” literackim w dziejach ludzkości! W XIV stu leciu zaliczono św. Barbarę do grona czternastu Wspomożycie- U. Powszechnie wtedy wierzono, że przynależni do tego elitarne go wśród świętych grona, posia dają dane od Boga specjalne przywileje, dzięki czemu ich wstawiennictwo może uratować każdego chrześcijanina, jeśli w chwili niebezpieczeństwa we zwie ich imiona. Tak więc popularność św. Bar bary w połączeniu z przypisywa niem jej cudownych i nieograni czonych wręcz możliwości — spowodowały, że stała się ona patronką wielu stanów (w tym rycerskiego) i niezliczonej ilości zawodów. Najważniejszym po la tach okazał się patronat nad gór nikami i hutnikami. No, dobrze, ale dlaczego ludzie tych dwu bardzo niebezpiecz nych zawodów Ją właśnie wybra li na swoją patronkę? — Wynikło to z legendarnej tradycji— mówi Kornelia Dygacz z Muzeum Gór nictwa Węglowego w Zabrzu, — według której otwarła się przed nią skała, chroniąc w swym wnę trzu przed gniewem pogańskiego ojca. Ponieważ uznano ją od wczesnego średniowiecza za pa tronkę dobrej śmierci, niejako automatycznie uzyskała drugą poważną nominację, aby patro nować górnikom. Jak widać z tego, zawód ten od pradziejów do bezpiecznych nie należał. SEWERYN A. WISŁOCK Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:04 G <5 R U I c Y Z „ W U J K A ”. Odeszli no. zawsze,wśród salw wystrzałów, odeszli w rozpaczy, Se walką im przerwano! Tak napisał poeta,z nadzieją,że słowa te dotrą w głąb zie mi, do tych co polegli w chwale i rozpaczy,w żalu i udręce. Polegli Górnicy z Kopalni „Wujek" milczą,lecz Ich milczenie musi hyc na szym wołaniem. Nam nie wolno zapomnieć,że dzień 16 grudnia jest dniem pogardy dla zbrodniarzy. Godność tych co zginęli, naszych kolegów, nie może być dyskutowana,ba,nie możemy mieć clenia wątpliwości, żo Oni zginę li byśmy my mogli żyć. Złożyli daninę najwyższą,ofiarę życia! Rodziny pogrążono w smutku i rozpaczy, ale także pozostające w przekona niu, że ta ofiara nie jest ofiarą daremną. Jałt co roku, 16 grudnia, spotkamy się pod Krzyżem przy Kopalni „WujekH. Pamiętajmy; Bądź bliźniemu bratem lecz- z bandytą nigdy swatem! Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:15 Rokrocznie obchodzi górnik w dniu św. Barbary swoje święto górnicze, święto pra cy górniczej. Świętują wszystkie kopalnie, ustaje praca na wszyst kich szybach; górnik odkłada swój kilof i lampę górniczą, zastawia nowoczesne maszyny górnicze po to, aby złożyć hołd i podziękę swojej wielkiej patronce św. Bar barze, pod której opieką przepra cował szczęśliwie jeden dalszy rok ku swemu i swoich najbliższych zadowoleniu. Ten dzień Waszego święta wy brało także Państwo, aby Wam Górnikom złożyć swoje podzięko wanie i uznanie za Wasz wielki wysiłek. Rząd i społeczeństwo1 wy soko bowiem cenią Waszą pracę twórczą, pracę wykonywaną dla dobra Państwa i Narodu wśród czyhających na Wasze życie nie bezpieczeństw. W dowód tej wdzięczności przyznaje Wam, długo letnim i zasłużonym pracownikom ciemnych podziemi, górniczym Tarnowskich Gó rach, które jest kolebką górnic twa, gdzie każdy górnik za daw nych czasów był wolnym obywa telem, gdzie górnik krakowski jak i olkuski współpracował z górni kiem śląskim, w mieście, którego podziemia sławne są na daleki świat, gdzie od dawien dawna ob chodzono uroczyście święto „Bar bórki“ i gdzie tradycje górn cze zawsze były bardzo wysoko ce nione. Przybywacie dziś do nas z n- p o wrocławskiej Żupy Solnej, z podziemi Zagłębia Dąbrowskiego i z naszych górnośląskich kopalń. Wszystkich Was, kochanych ju bilatów, weteranów i bohaterów pracy górniczej witamy jak najser deczniej. Całe społeczeństwo tar- nogórskie SKłada Wam dziś głę boką cześć za Waszą długoletnią, szarą, żmudną a jakże owocną pracę i życzymy Wam serdecznie z okaz,. Waszego mb leuszo na dalsze lata „Szczęść Boże!“ Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:17 województwa, postanowiono uroczystość tę odbyć osob no w siedzibie każdego z pięciu podległych Okręgowych Urzędów Górniczych. Wobec tego odbędzie się również w Tarnowskich Córach podobna uroczystość po raz pierwszy w znacznie podnioślejszej formie i przy udziale całego społeczeństwa miasta. Uroczystość ta będzie powtarzaną odtąd corocznie i o ile możności coraz okazalej. W szczególności dla turystyki staną się wskutek tego Tarnowskie Góry atrakcją, bo pominąwszy już same ma lownicze pochody, nieznane produkcje dawnych melodii górniczych, już w czasie niedługim zostanie udostępnioną część tych nieprzeliczonych labiryntów podziemnych ko palń wokół tego miasta. Dzięki zabiegom miasta Ministerstwo Przemysłu i Han dlu wydzierżawiło duży kawał swego nadania górniczego na ołów, srebro i cynk miastu, które przystępuje już do urządzania kopalni pokazowej, o której tyle już było wzmianek w prasie. Nie będzie to wcale pierwsza kopalnia tego rodzaju w Europie, najstarszą bowiem była kopalnia soli w Wie liczce, której zwiedzanie udostępniono publiczności już przed kilkaset laty. Obecnie urządzono podobną rzecz dużym nakładem i zupełnie sztucznie w Monachium, po nadto w Oberhausen, Si. Andreasberg, Clausthal-Zeller feld, Altenberg, Freiberg, Dürrenberg a 'ostatnio także gdzieś w Szwecji ma być również urządzona podobna impreza. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:22 (Tarnogórski hymn górniczy) Już się rozlega miły glos Dzwoneczka z naszej wieży, Więc spieszmy wraz, gdzie każe los, Na szyb niech każdy bieży. Całuska lubej spiesznie daj / bież w podziemnych gnomów kraj, Nas praca czeka tam, Szczęść nam, szczęść nam, szczęść Boże nam! Z wesołą mysią spieszmy wraz Stromą na dól drabiną, Do pracy każdy zdąża z nas Już w piecach kroki giną. Już słychać z dala strzałów huk I stokroć milszy miotów stuk O zwie się tu i tam Szczęść nam, szczęść nam, szczęść Boże nam! A jeśli kiedy przyjdzie czas Podziemne żegnać góry, / dzwonka glos ostatni raz, Odezwie się ponury, O, wtedy luba nie plącz, nie! Z twarzyczki Twojej otrzyj Izę, Wszak się obaczym tam, Szczęść nam, szczęść nam, szczęść Boże nam! Autor nieznany. Karol Dewor (Bobrowniki). Górnicy tarnogórscy a Barbórka/1 Na szczęśliwy myśl wpadli ci panowie którzy postano wili zaprowadzić z powrotem tradycyjny obchód święta górniczego sw. Baibary w Tarnawskich Córach Bo od najdawniejszych lat uważano św. Barbarę przez tarnogór- skich górników jako patronkę i obronicieikę od wypadków i nagłej śmierci. Dlatego tesz starano się o sprawienie ołtarzy z obra zem ew. Barbary w wszystkich cechowniach na kopalni państwowej rudy ołowiu i srebra, taksamc i na kopalniach rudy żelaza, których jeszcze przed niedawnym czasem było wiele w okolicy Tarnowskich Gcr Każdy dzień przed zjazdym do kopalni rozlegał się śpiew po całej okolicy okoio miasta, śpiewano wszędzie po polsku, ale niektórym się to nie podobało, mianowicie panom, którzy byli nasłani z głębi Niemiec do kopalni państwowej ołowiu, przeto usiłowali, żeby aby choć w jednej cechowni przeforsować śpiew niemiecki, ale załoga oparła się przeciw temu i przyszło do głosowania, w któ rym lA głosów padło za polskim śpiewytn, i został śpiew polski na zawsze. Działo się to w grudniu 1889 r. Obraz św. Barbary, przed którym chciano śpiewać po niemiecku, znajduje się obecnie w muzeum górniczym w ratuszu. Panowie mieli nadzieję, że śpiew niemiecki przejdzie, ponieważ duże młodych robotników pracowało z Tarnowskich Gór, które posiadało szkoły symultarme, słynne z germanizacji, ale się jednaK omylili. Na cześć sw. Barbary ufundowali tesz górnicy z ko palni ołowiu wielki obraz do noszenia go w procesji do Piekar w czasie pielgrzymki, nosili go każdego roku mło dzi górnicy z tej kopalni i mieli to sobie za wielki za- sczyt, chociaż to było z większymi kosztami połączone Tak samo ufundowany był wielki sztandar sw. Barbary z srebną koroną, koronę ukrad pewnego czasu złodziej Ten sztandar stał zawsze w farnym kościele i był uży wany w pogrzebach górników z tej kopalni. Jak bardzo było związane górnictwo tarnogórskie z kultem św. Barbary — wskazuje pomiędzy innymi i to, że w kościele farnym jest kaplica, poświęcona tej świętej i były zaprowadzone bractwa sw. Barbary w Tarnow skich Górach. Kopalnia państwowa rudy ołowiu i srebra „Fryderyk“ w Tarnogórskim nie obchodziła oficjalnie święta św. Bar bary. Święcenie polegało jedynie na niepracowaniu w tym dniu, a górnicy tej kopalni brali udział w nabożeństwach prywatnie. Natomiast dla tej kopalni był dzień 16 lipca świętym górniczym, który obchodzono każdego roku bardzo wspa niale pochodem do kościołów w Tarnowskich Górach. Była to rocznica obchodzona na pamiątkę znalezienia gru bego złoza rudy ołowiu na szybie Rudolfinie przy Bobro wnikach dnia 16 lipca 1784 r Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:28 BRAT ŚWIĘTEJ BARBÓRKI. Tenże sam Hajda opowiadał również legendę 0 bracie św. Barbórki, która jest prawdziwie apoteozą życia w kopalni. Brzmi ona następująco: „Jak tyż ta święto Barborka pomerła, a pon Skarbnik ostoł w kopalni wachtyrzem nad górnikami, nie ostało po nim więcy herbów (spadkobierców), jak synecek, kieremu na dwanosty rok dziepiyro szło. Ostoł sie tyż jedyn stary sługa, kiery tyż mocka na- grzyszył, kiej służół ojcu święty Barbórki. Toć tyn sługa, jak jeny mógł, tak dogodzoł temu boractwu, ale ta ono nie mogło sie znaleść miejsca z tesknoty za tatulkiem, a osobliwie za siostrą Barbórką. Mijały dni, mijały: przeszła jesień, potym zima, aże synek zaniemógł. Wzion se tak bardzo do serca, że je sóm 1 kiej sie tyż położół tak i więcy nie wstoł. Zmarło sie boroczkowi i koniec wszyjskiemu. Przede śmier cią zawołoł starego sługę i doł mu pedzieć, że wszyj- stkie swoje bogactfa, cołko jego dziedzina ozdowo ludziom, kierzy siedzą na jego grontach. No i dobrze. Co sie nie robi. Sługa zrobiół mu fajny pogrzeb i na jego grobie w Łagiewnikach doł postawić krzyż. I tak by ta już ostało, ale kiej Górny Ślązek objon Wielgi Fryc Brandenburek, doł dziedzina Zabrzeskich jakimuś srogimu Miymcowi. Padom wóm, to bóła potfora a nie człowiek. Z jego panowaniem na cołkim Śląsku nastało piekło. Gazdom i zegrodnikom odebroł gronta i do im pedzieć, że odtąd bydą gospodorzyli na nich jak pańscy słudzy do tela, jak na to zasłużą, abo jak sie tymu Miymcowi uwidzi. Cyganiół potfora, że aż sie za nim kurzóło, tak cyganiół. Dziepiyro terozki ludzie przekonali się, co ta germańsko marcha wyprawio za brewerje, o kierych downi nichto nie słyszoł. Bo ta po prowdzie padając, tyn pon Skarbnik-Zabrzeski bół zły, ale zły! — toć nigdy takich breweryjów, nie wy- prawioł, jak tyn Miymiec. A tyn pieroński gizd za- rozki wszyjstkich chłopów popędziół do roboty na kopalnia, kajby żodyn kret tela gonków bez cołki wiek nie nawierciół co tyn chachar kozoł nakopać lu dziom kożdygo tygodnia. Kiejby to bół pon z pana— to nic. Ale ta paskudno marcha przywiózł ze sobą trówla z lichymi szatami i jakoś zębato, ryszawo i pie- gato graca, co u nigo bóła przodzi za klucznica, a potę, jak miała mić ś nim dziecko, to sie ś nią oży- niół i wszyjscy ludzie musieli ji oddować wielgie ho nory. Nadęte to bóło kiej trusiok, kiej zadrze chwost do wierchu i skrzydłami suszczy po ziemi. A w Łagiewnikach stół krzyż na grobie Skarb- nikowego synka. I stół tak a stół tyn krzyż, mijały lata, zmieniało się wszyjsko i jeny stary sługa klę- czoł po cołkich dniach u tego krzyża, a rzykoł i cię giem płakoł. A mioł skóli czego płakać. Toć dejcie się pozór ludzie na świeciel Wszyjscy ludzie klęni, żeby już cołki regimynt djobłów z piekła przyszoł i zabroł tego miymieckiego obwiesia, co ich tak srogo dręezół. Jim chto mioł więcy dziecek, to więcy mu- sioł robić, abo na pańskiem polu, abo w grubie na dole, abo na wierchu. Byli ludzie, kierzy jak rok długi, nie widzieli tego bożego słonecka, bo wcas rano zjiż- dżali na kopalnia ;dycki przed wschodem słońca, wy- jiżdżali zaś po zochodzie. Piytnoście i szesnoście go- dżin musieli robić na dzień i dostali zato pińć cze skich. Miymiec zaś śmioł sie kiej głupi i padół, że to doś, bo chto je berchmonem nie potrzebuje cho dzić na pański, jakby mioł iść, kie siedzioł cołki dzień pod ziemią w dziurze. I tyn germański cbachar padół, że sie ci ludzie bardzo dobrze mają. Kiej berchmana zabióło na kopalni, abo kiej umarł zwycajną śmiercią, skóli tego, że mu już ta tyracka zjadła zdrowie, to jego rodzina musiała iść precz z chałupy i robić miej sce inkszymu górnikowi. Kaj mieli iść, o to ich Miy miec nie pytoł, bo świat je szyioki i daleki — padół. Toż pognoł tyż do roboty tego starego sługę, kiery cięgiem pod krzyżem klęczoł a rzykoł. Doł go na ko palnia, kaj sługa robiół z jednym śleprem (szło mu na dwadziesty) co mioł wielgo wprowa w hajerce, a kieremu tatulka zabióło na fleku. I tak ta oba robili kaj we sztrece, abo tyż na filorze. Tóż tyn śleper bół fajny karlus, to sie tyż dycko zgodzili i fedrowali, ale fedrowali! Zaś tyn chłopecek pracowoł już od dwa- nostego roku życio na kopalni, Przy nieckach i kilofie wyrósł z dziecka na pachołka i karlusa. Terozki słu ga przekonoł sie, że to nie życie, a najgorszy katowa nie. Ze to już bół stary, toć ni mógł tak gipko robić, a sztajger zaś cięgiem krzyczoł: drab— drab ! — i proł tego sługę, aże krew sikała. Wszyjscy ludzie midi tyl ko jedno pociecha w swoji niedoli. Bez cołko szychta co moment śpiwali i rzykali do święty Barbórki i bez to bóło im lepszy: Barborko błogosławiono, Męczenniczko Uwielbiono, Dej, by ci, kierzy rzykają, po śmierci się z Tobą [spotkają. Święta Panno, coś jest w niebie, dej, by z nos [kożden do Ciebie Przyszoł społem wielbić Boga, boć bez Niego [ani do proga. A dycko najbardzi śpiwoł i rzykoł tyn stary słu ga. A taki mioł — padom wóm — żałośliwy głos, że chocia poniechtóry śleper, zwycajnie kiej kożdy śpi- czok, wypol jedyn — mioł błozny w łebie — a nie rzykanie — to zarozki mu łzy stowały w ocach, kiej usłyszoł sługowe śpiywanie. Dyć wszyjscy wiedzieli, że kiej jeny rzykają, to pon Skarbnik Zabrzeski strzógł ich przed śmiercią i kalectwem. Aże górniki z cołkie- go Śląska złącyli sie w Bractwo pod wezwaniem świę tej Barbórki. I tako im bóło lepszy, bo ta po prow- dzie padając ni mieli smaków, ni... Ale wyglądalil Gęby blade, wychudzone, skóra na ciele obwisło. Uznają siei Te roślinki po polach i łąkach, te cho- joczki i drzewa leśne — wszyjsko to zwroco swe główki, gałązki i gałęzie ku światłu i słońcu. Jeny górniki nie mieli tego prawa na Bożym świecie. Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok — od nejmłodszych lot chłopięcych aże do późnego wieku męskiego i do sa my śmierci zjiżdżali na kopalnia i robili tam po szys- noście godzin na dziń. Jeny w nocy mogli oglądać swoje dziecka, kiere już spały. Z żonami i przociela- mi prawie że nielza im bóło porozprowiać, bo i kiej. Berchmon przyszoł z kopalnia o dziewiąty wiecór do dóm, obmył sie ździebko, zjod ta marno strowa — ciepły żur z zimiokami i szoł na krótki spoczenek, bo po drugi w nocy już musioł stować i zaś sie wybiy- rać do ty samy co wcora tyraczki. Życie schodzióło im w ciemnościach. Ani ta święto niedziela tyn pie- roński gizd germański nie doł ludziom ostać na bo żym świecie, coby mógli chocia roz w tygodniu ucie szyć sie słoneckiem i oddychać świżym luftem A dziepiyro nejwinkszy nieszczyńście mióło sie zda- rzyć. Jako - żech im już rozprowioł — pon Skarbnik Zabrzeski ostoł iwachtyrzem nad górnikami, coby im sie nie stało nic złego. Błąkoł sie tyż po kopalniach, wandrowoł, a wan- drowoł i cięgiem żarło go sumienie za zgładzono cera, to jest niby za święto Barborka. I stało sie, że go roz oboczył tyn stary sługa. Toż lecioł w dyrdy za nim, ale go już ni mógł trefić. Od tego dnia stary chcioł robić z tym śleprym, z kierym przodzi urobioł wągiel, a cięgiem słanikoł sie po zawalonych wyro biskach i szukoł swego pana. Ale i o grobie Skarbni- kowego synka tyż pamiętoł. Kożdego tydnia wyłaził po drabinie na wierch i szoł do Łagiewnik i płakoł nad grobym, a jego ślozy przewiertały ziemia i dosta ły sie do serca martwego synka. Tyn obudził sie i jon nasłuchówać o czym to ozprowio stary. Dyć tyn opadoł mu o ucisku wszyjskich berch- manów, o nędzy jego poddanych, o tym germańskim chacharze, co wyzyskuje ludzi, o cołkim potoku nie doli i tyrania, kiery jest udziałem Śląska. — Panoczku — padół sługa. — To nie życie, ale nejstrosznijszy cierpinie. W tę roku widziołech roz kiesi światełko słonecka, na Wielganoc. A ludzie marnieją. Dziecka charlawe, nędzne, słabe. Tak jak ojcowie więdną w kopalni, toć one zaś po tych smrodliwych izbach, kiere nom tyn Miymiec doł na mieszkanio. Ale ledwie to odrośnie od ziemi i mo lot dwanoście, już musi razym z dorosłymi zjiżdżać na kopalnia i ha rować tukej bez szysnoście godzin. Dyć dziecka pa dają kiej muchy. Terozki nowięcy umiro od dwanostu do siedminostu lot. Panoczkul Przeca je lepszy za- rozki Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:34 JAK BRAT ŚWIĘTY BARBÓRKI NIE CHCIOL OSTAĆ W NIEBIE. Bóg im zapłać, panoczku, że mie tyż nawiedzili, Bóg zapłaci Toć mi już nie do światu, już terozki przyszoł na mie czas. Póda do Pónbóczka, boch już słaby. No i oboczą, co sie tyż stało... Mómy Polska, prowda, ni?... Ja, toć ciekawi są, jako terozki w ko palniach? Na, tóż im byda ozprawioł. Kiej tyn pon Skarbnik-Zabrzeski poszoł do nieba i kiej jego synek tyż, to kopalnie ostały bez wachtyrza. Boć tyn synek pana Zabrzeskiego dostoł od Pónbóczka władza nad wszyjskiemi kanonami, a to skiż tego, coby naszym powstańcom doł pomoc. I dowoł, dowoł, aże faroń- skie lizonie germańskie musieli iść precz za Odra, tak ich nasze chłopy drab-drabl — wyciepli. Bo wiedzą, w nos ta darmo rża ciepać, kiej górnośląskie nowo- cie mocka lot porosto. Nielza nos bóło obsiewać, kiejżechmy już drzewiej obsioni. Toćżechmy se dali rada z wszyjskimi chacharami. Jakożech im już rozprowioł, bratek św. Barbórki siedzioł na obłokach w niebie i rząd porząd ciepoł rostomajte pierony na grynszuca i orgesza. Ale kiej przeszły powstania, pachołkowi napoczeno sie cnić. Cięgiem jeny dumoł, jako to bóło mu przodzi na ko palni. Pónbóczek tak, człowiek owak, toć tyn karlus już sie miejsca ni móg znaliść. Co sam ón miół, niby tyn pachołek, do cynienia na niebieskich pokojach, kiej w kopalnie to bół cołki władyka i tam mioł nie bo, ale niebol A na Świecie, jako to na świecie — dzioły się - cudeńka. Jeny w kopalniach nie bóło wachtyrza. Przyszoł ku mnie ze swoimi wojokami pon generoł z Polski, slyszołech, jak te pieśniczki nasze po cołki ziemi sie ozlegaly i padom im, panoczku, że już nie chcą wię- cy, boć to, coch sie dycki dumoł, stało sie ciałem. Przeca Miymce a Miymry sam od nos tak uciekali, kiejby ich bąk w zadek uszczypił. Chociech ślepy, a mało-wiela by stykło, cobych kierego orgola nie fo- chnął w lajer, ale dołech pokój: niech gibko idą kajś we świat. A Skarbników synek ni móg sie miejsca znaliść. Na tóż kiej przyszła do niego święto Barborka, to ón prawiół do niej; — Czamu jo, siestrzenko, poszoł z kopalnie? Przeca mi tukej jest źle. Co jo móm robić na nie bieskich pokojach?... Kiej se jeny zapieronuja na otu cha, to wszyjscy święci na mnie sie chichrają... Toć święto Barbórka uśmiechła sie, podumała i rzekła: — Jakoż? To nie chcesz ostać w niebie? — Ni, moja rostomiło siestrzenko! — pedzioł synek — Mie sam w kopalnie niebo, ale niebo! Kaj- żebych mi bóło tak fajniel Kożdy dzień berchmony strzylają, a rzykają lepszy od aniołów z nieba. Pieś niczki słychać bez cołko szychta... Wągiel tąpie, pot no gruchu, wiater wieje, woda szumi, berchmon piere w skała, a jo se chodzą i chodzą, a cieszą sie faroń- sko, boć to przeca moja dziedzina... Toć im padom, tyn synek tak prawiół, a od wspominków, to mu ślozy fort po licach leciały. Przy- trefił iie tyź kierysi anioł, co kajś za :hmurą słyszoł godka brata św. Barbórki i zarozki napocząn sie cie szyć a chichrać — Tóż podziwejcie sie, ludzie! Bratek św. Bar bórki nie chce ostać w niebie! Tóż podziwejcie się, jak sie ślimto! Mazokl... Jak tyż tyn synek to usłyszoł, jak nie skocy na tego na tego anioła z pyskiem i wydziwio: — Idźże, aniele, odemnie! Bo, niech mi Pónbó- czek daruje, jeszczebych cie gichnął po gryzoku i te- labyś mioł! Skoro to jeny pedzioł, w cołkim niebie zrobiół się krzyk a larmo, a hałas. Aże Pónbóczek, co se z Panem Jezusiczkiem i Duchem Świętym siedzioł na tronie, doł pedzieć święty Barborce, coby zarozki ze swoim bratkiem szła przed Jego nojświętsze Oblicze. Tóż ci gipko przyśli i dziepiyro Pónbóczek prawi:- — Jako ci sie zdo, chłopecku? Bandziesz mi tu- kej larmo robiół? Pococh cie tukej wzion?... Synek ostoł stoć, kiej ta niemowa, z noga na noga przestępuje i nic. Tóż święto Barbórka jęna rozprowiać tak a tak: co sie tymu jej bratkowi tukej cni, wszyjscy święci mu dopolają, że ón szołby rod na kopalnia, a Pón bóczek jeny słuchoł, siwo brzoda świętemi palicami sie czesoł, słuchoł i znieobaczka pojźroł na synka i pado: — To sam ci w niebie tak źle? — Mój Panie Bożycku — chłopecek gruchnył krzyżem przede tronem — ulitują się, a poślą mie znog na kopalnia. — Czamu to? — Tóż pozwolą, a byda im rządziół, jak umia. Przecia jo nie chcą terozki opuszczać swoich chłopów! Możno by sie sam na dole wydarzóło jakie nieszczyń- ście, tobych sie miejsca nie znaloz! Dyć Pónbóczek drzewiej prawili, że kopalnie ni mogą ostać bez wachtyrza. Jeny pozwolą, a poda skądżech przy szot. Dyć nie wiedno mi, jakie terozki pola wąglowe wyrobiają, jak tyż strop dzierży, czy kaj puchów, lebo inszych gazów nima... Mój Pónbócz- ku najrostomilejszy, dyć sie ulitują!... Zaś Pónbóczek podumoł pora chwil, poszuszkoł coś z Panem Jezusiczkiem i Duchem Świętym, wszyj- scy sie uśmiechli, dziepiyro pedziol: — Na, tóż kiej ci sie tak cni, to rypej na ko palnia! A dej sie pozór, cobych cie nie musioł stam tąd zabrać... Kiej to synek usłyszoł, zarozki sie ucieszył i że to przeca nie szłorzeknąć Pónbóczkowi „Bóg zapłać“, to zaczon śpiywać pieśniczka święto: „Niechaj bandzie pochwolony Przenojświętszy Sakrament! Teroz, zawsze i na wieki wieków amenl“ 1 zarozki wsiodł sie na świerzopa, co sie na nie- bieskiem nowociu pasła i tak se ta jechoł po mlecz ny drodze do samiuśki ziemi, aże sie oparł dziepiyro przy szoli, kiero miała ślecieć w dół. Puśęił świerzopa, coby napowrót do nieba poszła, a sóm oblekł górni czy kabot i shangówali go na dół. (Spisano w-g opowiadania Hajdy w lipcu 1922 roku) Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:36 Svaté Barboře je zasvěceno mnoho kostelů. V Česku je nejznámější kutnohorský chrám svaté Barbory. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:38 Známým zpodobením sv. Barbory je sousoší na druhém pilíři Karlova mostu, které vytvořil v roce 1707 Jan Brokoff s velkým podílem svého syna Ferdinanda Maxmiliána Brokoffa. Uprostřed sousoší je sv. Barbora, která drží v pozvednuté paži kalich s hostií a v druhé ruce má palmovou ratolest, což je atribut mučednictví;[10] po stranách stojí sv. Markéta a sv. Alžběta. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 18:47 Święta Barbara zostałaprawdopodobnie ścięta mieczemzapanowaniacesarza Galeriusza (260-311) podczas prześladowańchrześcijanokoło 305 roku. Ale są też innelegendy ojej śmierci. Według nich św. Barbara była piękną dziewczyną, która urodziła się w drugiej połowie3 wieku, lub na początku4 wiekuwNikomedii, jako jedyna córka w rodzinie bogatego kupca Dioskura. Jej matka zmarła wkrótce potem, a okrutny ojciec wychował córkę wczysto pogańskim duchu, zgodnie z ówczesnąhellenistycznąkulturą. Aby uchronić ją przed złymi wpływami świata zewnętrznego, zwłaszcza przed doktrynąchrześcijańską, która była jeszczewówczas zakazana, uwięził swoją córkę w kamiennej wieży, gdzie otoczył ją wszelkimi luksusami. Jednak jeden z obecnych sług był ukrytym chrześcijaninem, więc przekonał Barbarę do tej wiary. Na cześćTrójcy Świętej wybiła trzecie okno w wieży. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:15 Barbara została aresztowana w lipcu 1830 r. Mimo ciężkich tortur: jej nogi były skręcone, a ona pobita pałką 180 razy, odmawiała wyrzeczenia się wiary i ujawnienia, gdzie ukrywa się jej mąż. Powtarzała: „Nawet gdybym miała umrzeć dziesięć tysięcy razy, nie mogę popełnić grzechu”. Nie ugięła się nawet, kiedy została wysłana do sądu wyższej instancji, gdzie została pobita bardziej surowo. Jej mąż po aresztowaniu także był ciężko torturowany. Oboje pokazali odwagę i pragnienie, żeby umrzeć za wiarę. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:17 Jak widać nie tylko my mamy swoją Święta Barbarę Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:19 W wieku 24 lat mogła spełnić swoje marzenie. Po śmierci ojca w 1862 r. i usamodzielnieniu się młodszego rodzeństwa wstąpiła do zgromadzenia Sióstr z Trzeciego Zakonu św. Franciszka w Syracuse (Córki św. Franciszka z Asyżu) i rok później złożyła śluby zakonne przyjmując zakonne imię Marianna. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:21 W 1883 r. zgromadzenie otrzymało prośbę od Kalākaua, króla hawajskiego, o pomoc w opiece nad chorymi na trąd. Do tego czasu już ponad 50 zgromadzeń w Stanach odpowiedziało odmownie na jego prośbę. Matka Marianna Cope nie odrzuciła jej. W listopadzie tego roku wraz z sześcioma innymi siostrami przeniosła się do Honolulu na Hawajach, aby zorganizować pomoc dla trędowatych i założyć tam misję swojego zakonu. Prowadziła też energiczną działalność charytatywną – m.in. otworzyła szpital na wyspie Maui, dom w Oahu dla dziewcząt opuszczonych przez rodziców chorych na trąd, który znajdował się na terenie szpitala, ponieważ nikt poza siostrami nie chciał się nimi opiekować z obawy przed zarażeniem. Król uhonorował Marianną Krzyżem Towarzysza Królewskiego Zakonu Kapiolani za opiekę na jego ludem. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:22 Marianna zamierzała pozostać na Hawajach przez kilka tygodni i po zorganizowaniu tam pracy dla swoich sióstr powrócić do Syracuse, ale rząd Hawajów i władze kościelne uznały ją za niezbędną dla zapewnienia powodzenia misji. Została tam aż do 2005 r., kiedy to jej zwłoki zostały przeniesione do Syracuse w ramach przygotowań beatyfikacyjnych. W 2014 r. powróciły do Honolulu, gdzie spoczęły w Bazylice Katedralnej Matki Bożej Pokoju. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:38 Kult jej od razu stał się bardzo popularny. W VI w cesarz Justynian sprowadził relikwie św. Barbary do Konstantynopola. Stamtąd w 1202 r. zostały zabrane do Wenecji, a następnie przekazane do miasta Torcello, gdzie mają się znajdować do dziś w kościele św. Jana Ewangelisty. Część relikwii św. Barbary przybyła do Polski w XIII wieku, znalazła się w posiadaniu księcia pomorskiego Świętopełka i przechowywana była w Sartowicach (dziś mała wioseczka koło Świecia, kiedyś gród i zamek). Są trzy wersje przybycia ich do Polski: a) zabrano je płynącemu do Dani, a zapędzonemu przez burzę na Pomorze legatowi papieskiemu; b) relikwie zrabowano pielgrzymom wracającym morzem z Rzymu; c) Świętopełk otrzymał je w darze z Rzymu. W 1242 r. po zdobyciu Sartowic przez Krzyżaków relikwie trafiły do Chełmna. Przebywały one jednak w Chełmnie przejściowo, najwyżej na czas wojny ze Świętopełkiem i powstania pruskiego. Na stałe zagościły w kaplicy zamkowej w Starogrodzie, siedzibie komturii krzyżackiej, pod którą podlegało i Chełmno. W średniowieczu było to największe miejsce pielgrzymkowe w granicach państwa zakonnego, przyciągające pielgrzymów z całej Europy. Były dwa relikwiarze – herma, czyli rzeźbione popiersie i głowa na kości czaszki, oraz inny, na kości przedramienia. Na początku wojny trzynastoletniej (1454–1466) relikwie zostały przeniesione przez krzyżaków do Malborka, a po zdobyciu zamku znalazły się w posiadaniu Kazimierza Jagiellończyka. Podzielono je na dwie części: herma została przekazana do opactwa Kanoników Regularnych w Czerwińsku nad Wisłą. Tam pozostają do dzisiaj w pięknej, gotyckiej hermie. Druga część relikwii została przekazana do Gdańska. Były one przechowywane w kościele Mariackim, miały tam swoją osobną kaplicę i do reformacji były traktowane jako największy skarb Gdańska. W 1577 r. na fali nastrojów antypolskich i antykatolickich wtargnęła do kościoła grupa luteran, zabrała wszystkie relikwiarze i przetopiła, a kości spaliła. Przedtem jednak, w XV w mała cząstka tych relikwii została przekazana cystersom pelplińskim, którzy potem fragment tej relikwii podarowali kolegium jezuitów w Gdańsku, a na prośbę Zygmunta III dali też cząstkę do Krakowa do nowo wznoszonego kościoła Piotra i Pawła. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 21:42 Św. Barbara jest patronką górników, flisaków, marynarzy, przewoźników łódką, przewoźników promem, chłopów, architektów, dekarzy, kaflarzy, murarzy, kamieniarzy, cieśli, ludwisarzy, kowali, zbrojmistrzów, pracujących przy mosiądzu, geologów, grabarzy, dzwonników, kapeluszników, modystek, magazynierów, kucharzy, rzeźników, piwowarów, pompiarzy, szczotkarzy, węglarzy, tkaczy, dziewcząt, więźniów, męczenników, matematyków, ludzi topiących się, ludzi narażonych na wybuchy, jak artylerzystów, pracowników prochowni i arsenałów, załóg fortecznych, kanonierów, saperów, minerów, straży ogniowej, wytwórców fajerwerków, inżynierów wojskowych, umierających, chorych na dżumę; jest opiekunką twierdz, wież i kaplic cmentarnych; wzywana jest w modlitwie o dobrą śmierć, o ochronę przed nagłą śmiercią, w przypadku zagrożenia przez ogień, przez piorun, przez eksplozje, przez śmierć od artylerii, przeciw zawałom w kopalniach, o oddalenie burzy, zarazy i dżumy, przeciw zatwardziałości. W średniowieczu zaliczano św. Barbarę do grona 14 „Orędowników, mających stały dyżur ratowniczy nad światem”, inaczej 14 Wspomożycieli. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:05 Świętej Barbary nie odnotowują ani antyczni Ojcowie Kościoła, ani Martyrologium Hieronima; znana jest jedynie ze średniowiecznej legendy Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:07 Istnieje również legenda, według której święta Barbara, uciekając przed ojcem, schroniła się w skale, która się przed nią rozstąpiła. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:35 Pomimo legend szczegółowo opisujących historię, najwcześniejsze odniesienia do jej rzekomego 3-wiecznego życia pojawiają się dopiero w 7 wieku, a kult jej był powszechny, zwłaszcza na Wschodzie, od 9 wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:38 Święta Barbara jest jedną zCzternastu Świętych Wspomożycieli. Jej związek z błyskawicą, która zabiła jej ojca, spowodował, że została przywołana przeciwko błyskawicom i ogniu; Dzięki skojarzeniu z wybuchami jest także patronkąartyleriiigórnictwa. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:47 AutorFred Archermieszkał w Ashton na Stanley's Farm. Napisał serię popularnych książek o opowieściach o życiu na wsi. Książki opisywały życie we wsi w latach 1876-1939. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:09 W tradycji w święto św. Barbary wkłada się ziarnka zboża i gałązki czereśni lub wiśni do wody, które mają zakwitnąć na Boże Narodzenie. Są to gałązki św. Barbary Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:13 Gorczycznik pospolity (Barbarea vulgaris) znany jako rzeżucha zimowa, ziele św. Barbary lub barbarka – gatunek rośliny należący do rodziny kapustowatych. Występuje w stanie dzikim w Europie, dużej części Azji (Azja Zachodnia, Syberia, Mongolia, Chiny, Azja Środkowa, Nepal, Pakistan). Rozprzestrzenia się także poza tymi obszarami, np. w Afryce Północnej (Algieria, Tunezja) i gdzieniegdzie w innych rejonach. W Polsce jest pospolity. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:15 Roślina dwuletnia. Kwitnie od maja do czerwca. Siedlisko: przydroża, groble, nasypy, wysypiska, pola, żywopłoty. Chętnie na ławicach piaskowych i żwirowych brzegach rzek. Liczba chromosomów 2n = 16 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:30 Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy? - Coś ty, same kości... Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca: - Może tę zjemy? A na to ojciec: - Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy... Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:36 Roz jeden chory umarł i dostoł sie do nieba. Święty Pieter go wpuscił i widzi, że ten nieboszczyk sie smieje i smieje, a wniebie to tam tyla śmiechu nie ma. - Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty sie tak śmiejesz? - A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie a oni mie tam na dole jeszcze operują! Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:41 Dowódca kompanii wzywa kaprala: - Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca. - Tak jest! Rozkaz! - Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie! Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:46 - Wiesz Antek - pado Francek - jo to bych tak chcioł fedrowac na Północnym Biegunie. - Ale coż ci sie też zachciało? - Bo widzisz, tam jest pół roku noc, to bych społ i leżoł, że aż hej. - No ja, ale tyś zapomnioł, że tam jest pół roku dzień, to byś ale fedrowoł!! - Coś ty! Przecę mie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:52 Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło: - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka! - Przecież to jest to samo - pado piekorz. - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką. Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz: - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo? - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 20:57 Francik wziął pudełko zapałek, zapala, zapala i dopiero siódma się zapaliła. - No nareszcie - mruczy Francik -jedna dobra! Zostawię ją na jutro na rozpałka w żeleźnioku... Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:25 The name of Saint Barbara was known in Rome in the 7th century; her cult can be traced to the 9th century, at first in the East. Since there is no mention of her in the earlier martyrologies, her historicity is considered doubtful. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:27 In the 12th century, the relics of Saint Barbara were brought from Constantinople to the St. Michael's Golden-Domed Monastery in Kyiv, where they were kept until the 1930s, when they were transferred to St. Volodymyr's Cathedral in the same city. In November 2012, Patriarch Filaret of The Ukrainian Orthodox Church – Kiev Patriarchate transferred a small part of St. Barbara's relics to St. Andrew Ukrainian Orthodox Cathedral in Bloomingdale, Illinois. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:29 The church at HMS Excellent (also known as Whale Island) Portsmouth, Hampshire, England, the former Gunnery School of the Royal Navy, is called St. Barbara's. From 'Britain's Glorious Navy': "On the dining-table in the ward-room at Whale Island, a delightful silver statuette of Saint Barbara, the patron saint of Artillerists, smiles down on successive generations of gunnery officers who will not let her, or the Navy, down. Their job is to get straddles with full-gun salvoes of a reasonable spread; Saint Barbara herself arranges the hits." Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:33 In Poland, the salt mine at Wieliczka honours Saint Barbara in Saint Kinga's chapel. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:37 WedługZłotej Legendy jej męczeństwo miało miejsce 4 grudnia "za panowania cesarzaMaksymianai prefekta Marciena" (r.286–305); rok został podany jako 267 we francuskiej wersji pod redakcją ojca Harry'ego F. Williamsa zanglikańskiejWspólnoty Zmartwychwstania (1975). Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:40 Św. Barbara jest czczona przez katolików, którym grozi nagła i gwałtowna śmierć w pracy. Jest przywoływana przeciwko grzmotom i piorunom oraz wszelkim wypadkom wynikającym z wybuchów prochu. Stała się patronkąartylerzystów, płatnerzy, inżynierów wojskowych, rusznikarzy i każdego, kto pracował z armatami i materiałami wybuchowymi. Po powszechnym przyjęciu prochu strzelniczego w górnictwie w 1600 roku, została przyjęta jako patronka górników, drążących tunele i innych pracowników podziemnych. Ponieważ geologia i inżynieria górnicza rozwijały się w związku z górnictwem, stała się patronem tych zawodów. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:42 Armia irlandzkaczci ją jako patronkęKorpusu Artylerii, gdzie pojawia się na insygniach korpusu, na wpół ubrana, trzymająca harfę, siedząca na armacie polowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 21:49 W Niemczech Barbarazweigma zwyczaj przynoszenia gałęzi do domu 4 grudnia, aby kwitnąć w Boże Narodzenie. Święta Barbara jest czczona jako patronka górników, a co za tym idzie, nauk geologicznych w ogóle, w tym przemysłu tunelowego. Związek ten jest szczególnie silny w katolickich regionach Niemiec, jak na przykładw Bawarii. Niektóre uniwersyteckie wydziały geologii organizują coroczne "Barabarafests", jeśli nie w 4-go, to w najbliższy piątek, lub wBadenii-Wirtembergii, patrz Uniwersytet wTybindze[28], Uniwersytet we Fryburgu lubUniwersytet w Bonn[30] lub Applied Geosciences naTechnische Universität DarmstadtwHesji. [ Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:13 Pod koniec maja oddziały powstańców zaczęły pojawiać się w okolicach Pekinu. Zaniepokojeni antycudzoziemskimi wystąpieniami, przedstawiciele mocarstw kolonialnych zaczęli wzmacniać obronę ambasad w stolicy. 31 maja dotarły posiłki, w tym grupa żołnierzy japońskich. Rosjanie także rozpoczęli przesuwanie wojsk w kierunku Pekinu, zajmując po drodze wiele miast w Mandżurii. 3 czerwca powstańcy przerwali linię kolejową z Tianjinu, zatrzymując kolejne posiłki. Na wezwanie z Pekinu, stacjonujące u chińskich wybrzeży cudzoziemskie oddziały połączyły się w Tiencinie i w sile 2100 żołnierzy pod dowództwem admirała Edwarda Seymoura rozpoczęły 10 czerwca marsz na Pekin. Oddziały cesarskie i bokserów wyruszyły przeciwnikowi na spotkanie, przecinając linię kolejową Pekin-Tianjin i okrążając Seymoura pod Langfang, pokonując go w bitwie i zmuszając do odwrotu. 19 czerwca interwenci, porzucając większość ciężkiego wyposażenia, rozpoczęli odwrót do Tianjinu. Szczęśliwie dla nich, po drodze zdobyli chiński Arsenał Zachodni, uzyskując znaczne zapasy broni i amunicji dla siebie, a pozbawiając ich przeciwnika Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:16 Pierwsi bokserzy wkroczyli do miasta 15 czerwca i zaatakowali stację kolejową, obronioną jednak przez konwój 1700 żołnierzy rosyjskich. Dwa dni później, oddziały bokserów i armii cesarskiej odcięły Tianjin od morza. 19 czerwca udało się dostarczyć wiadomość o oblężeniu i na pomoc ruszył 500-osobowy oddział, który jednak został odparty. 22 czerwca do legacji przebił się ośmiotysięczny oddział – w tym czasie liczebność oblegających szacowano na co najmniej 25 tys. (maksymalnie 50 tys.), wspartych przez 60 nowoczesnych dział. Obrońcom udało się jednak zdobyć osiem z nich, wzmacniając tym samym własną artylerię do 15 armat. 26 czerwca do Tianjinu wróciły oddziały nieudanej ekspedycji Seymoura. Mimo znaczącej przewagi oddziałów chińskich – w odróżnieniu od walczących w Pekinie – stosunkowo zdyscyplinowanych i jednolicie dowodzonych, oddziały kolonialne wytrzymały czterotygodniowe oblężenie; 27 czerwca ich skuteczny wypad zniszczył arsenał tianjiński, co wraz wcześniejszym zniszczeniem Arsenału Zachodniego przez siły Seymoura, pozbawiło oblegających znacznej części uzbrojenia i ułatwiło likwidację oblężenia 14 lipca. Przez kilka następnych dni żołnierze dopuszczali się gwałtów i grabieży Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:23 Po zdobyciu Pekinu przedstawiciele obcych mocarstw wysuwali różne koncepcje dotyczące dalszego losu Chin. Niemcy postulowali zrównanie Pekinu z ziemią, zaś Anglicy obalenie Qingów i osadzenie na tronie nowej dynastii. Ostatecznie, głównie dzięki reprezentującemu stronę chińską Li Hongzhangowi, zdecydowano się zachować przy władzy dotychczasowy reżim dynastii Qing, jednocześnie obarczając go olbrzymią kontrybucją Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:27 Polacy (oficerowie armii rosyjskiej) uczestniczący w stłumieniu powstania bokserów: Leon Billewicz Eugeniusz de Henning-Michaelis Aleksander Karnicki Stanisław Skrzyński Sylwester Stankiewicz Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:31 W 1888 roku rozpoczął służbę w rosyjskiej armii. Trzy lata później został oficerem. Absolwent Kijowskiej Szkoły Junkrów Piechoty. W latach 1900-1901, jako porucznik 12 Wschodniosyberyjskiego Pułku Strzelców wziął udział w stłumieniu powstania bokserów w Chinach. W latach 1904-1905 walczył na wojnie rosyjsko-japońskiej. Od 1 lipca do 8 listopada 1914 dowodził 14 Pułkiem Strzelców generała feldmarszałka Josifa Hurko. Następnie dowodził I Brygadą w 4 Dywizji Strzelców. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:18 Cerkiew uważa siebie za jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół założony przez Jezusa Chrystusa i jego apostołów blisko 2 tysiące lat temu. Składa się ona z licznych Cerkwi lokalnych nazywanych autokefaliami, które pozostają ze sobą w jedności dogmatycznej. Każdą lokalną Cerkwią autokefaliczną rządzi Święty Sobór Biskupów pod przewodnictwem patriarchy, metropolity lub arcybiskupa. Pierwsze honorowe miejsce wśród przywódców Cerkwi lokalnych zajmuje patriarcha Konstantynopola, ze względu na dawną pozycję Konstantynopola jako stolicy Cesarstwa Bizantyńskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:22 Około 36 r. n.e., po nawróceniu w drodze do Damaszku, do grona apostołów dołączył Paweł z Tarsu, który przyczynił się do gwałtownego rozwoju chrześcijaństwa. Początkowo, w latach 37–38 działał on w Jerozolimie, następnie w Syrii i Cylicji. Podczas swoich podróży w latach 44–64 lub 67 założył wiele gmin chrześcijańskich, między innymi w Azji Mniejszej, Grecji, na Cyprze czy w Macedonii (Filipii). Paweł nawracał także ludzi niemających korzeni żydowskich (tzw. poganochrześcijan), co wywołało pierwsze spory z tzw. Judeochrześcijanami rozstrzygnięte na soborze Jerozolimskim ok. 50 r. Geza Vermes, autor książki Jezus Żyd uważa, że gdyby nie geniusz organizacyjny Pawła, chrześcijaństwo nigdy nie rozwinęłoby się na tak masową skalę. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 23:44 Edykt mediolański z 313, w którym cesarz Konstantyn I Wielki podarował chrześcijanom swobodę wyznawania ich religii, przypieczętował ten drugi scenariusz Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:04 Kwestia ta została rozstrzygnięta przez sobór po myśli ortodoksów, jednak rozstrzygnięcie to było później wielokrotnie kwestionowane na poszczególnych synodach. Arianie prezentowali się na nich jako zwolennicy ugody i zrezygnowania w wyznaniu wiary ze wszystkich sformułowań będących przedmiotem sporu, tj. zarówno ze współistotności Ojca i Syna głoszonej w nicejskim wyznaniu wiary, jak i z głoszonych przez Ariusza tez o podporządkowaniu Syna Ojcu i ich różnej istocie. To ugodowe stanowisko zyskało im poparcie wielu biskupów a przede wszystkim Cesarzy, umiarkowane Konstantyna Wielkiego, który dążył do rehabilitacji Ariusza i stanowcze jego syna Konstancjusza II. Przywódca obrońców Credo nicejskiego Święty Atanazy, biskup Aleksandrii, był za ich rządów kilkukrotnie usuwany ze stanowiska i wygnany. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:07 Teodozjusz I ogłosił tzw. edykt o prawowierności, w którym nakazał, by narody znajdujące się pod panowaniem rzymskim przyjęły wiarę chrześcijańską. Wszyscy inni byli uważani za heretyków. Poganie nie mogli się publicznie gromadzić ani otwarcie głosić swojej wiary. Na przykład na mocy tego edyktu, od 394 r. obowiązywał zakaz organizowania igrzysk olimpijskich na terenie Grecji. Lokalnym biskupom zdarzało się popierać działania wojenne i prześladowania odstępców od wiary, dochodziło także do nawracania siłą. Przeciwko takim działaniom sojuszu tronu i katedry występował m.in. Jan Chryzostom[16]. Silny związek Kościoła z władzą świecką utrzymał się jednak przez następne stulecia. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:08 Od końca III wieku rozwijał się w kościele ruch pustelniczy i zakonny, początkowo głównie na terenie Pustyni Egipskiej i Azji Mniejszej. Nauka pierwszych pustelników, nazywanych ojcami pustyni, przekazana później na zachód przez Jana Kasjana stanowiła podstawę późniejszych reguł monastycznych, m.in. św. Benedykta, które trwale wpisały się w wizerunek Kościoła Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:11 Kanony soboru dotyczyły także kwestii jurysdykcyjnych: ustalono m.in., że biskup (patriarcha) Konstantynopola, a nie Aleksandrii ma posiadać prymat honorowy następujący po prymacie biskupa Rzymu Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:13 Sobór nicejski I – zgromadzenie biskupów chrześcijańskich Cesarstwa Rzymskiego zwołane przez cesarza Konstantyna do Nicei w Bitynii, trwające od 19 do 25 lipca 325 roku Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:17 Zgromadzenie wprowadziło jednolity dla całego Cesarstwa Rzymskiego termin obchodów uroczystości upamiętniającej zmartwychwstanie Chrystusa: w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Na tej podstawie cesarz Konstantyn ustanowił doroczne święto państwowe, Wielkanoc. Rozstrzygnięcia organizacyjne i dyscyplinarne, nad którymi dyskutowano podczas obrad, spisano w dwudziestu kanonach. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:21 Zwołanie zgromadzenia poprzedził konflikt pomiędzy biskupem Konstantynopola Nestoriuszem a biskupem Aleksandrii Cyrylem, który dotyczył poprawności używania pojęcia Matka Boża (Theotokos) wobec Marii, matki Jezusa z Nazaretu. Polemika teologiczna między biskupami toczyła się wokół problemu, w jaki sposób to, co pochodzi od Boga i to, co jest z człowieka, zostało połączone w osobie Jezusa Chrystusa[6]. W historiografii konflikt ten nazywany jest sporem chrystologicznym. Kontrowersje teologiczne przekształciły się w konflikt polityczny, który ogarnął kilka prowincji i zagroził integralności Cesarstwa Rzymskiego Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:24 Ważną rolę w rozwoju teologii prawosławnej odegrali też: Jan Chryzostom uważany za największego kaznodzieję prawosławia, Bazyli Wielki uznawany za ojca wschodniego monastycyzmu, Grzegorz z Nazjanzu, Atanazy Wielki, Jan z Damaszku, Efrem Syryjczyk, Andrzej z Krety, Symeon Nowy Teolog, Dionizy Wielki. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:25 nieortodoksyjnymi poglądami w sferze teorii i praktyki życia chrześcijańskiego: montanizmem, enkratyzmem (odrzucenie małżeństwa), donatyzmem, pelagianizmem, ikonoklazmem. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:27 Na gotowość zerwania relacji kościelnej między Wschodem a Zachodem wpłynęła również rywalizacja papieży z patriarchami Konstantynopola, datująca się od czasów, gdy chrześcijańskie już Bizancjum stało się stolicą wschodniej części Cesarstwa rzymskiego. Biskupi nowej stolicy dążyli do osiągnięcia formalnej pozycji równej biskupom Rzymu, a potem, gdy papiestwo przeżywało kryzys po upadku Cesarstwa zachodniorzymskiego – do faktycznego i formalnego pierwszeństwa w Kościele powszechnym. Na soborze konstantynopolitańskim I w 381 Konstantynopol został podniesiony z rangi biskupstwa do siedziby patriarchatu – czego papieże nie uznawali aż do 1215. Papieże sprzeciwiali się również używaniu przybranego przez patriarchów Konstantynopola w 498 tytułu patriarchy ekumenicznego (czyli powszechnego), sugerującego przywództwo w świecie chrześcijańskim. Za czasów Imperium Osmańskiego patriarchowie Konstantynopola zdobyli sobie dominującą pozycję w Cerkwi prawosławnej w wyniku tego, że Wysoka Porta uznawała ich za przywódców rum millet – „nacji prawosławnej” na swoim terenie, z czym wiązała się władza cywilna i dochody z podatków. Konsekwentnie, po likwidacji systemu millet, po wyzwoleniu się większości prawosławnych spod władzy tureckiej w XIX i XX wieku i po restauracji patriarchatu moskiewskiego w 1917, pozycja patriarchatu konstantynopolitańskiego uległa znacznemu osłabieniu. Jest to istotne o tyle, że spór katolicyzmu z prawosławiem był właściwie sporem Rzymu z Konstantynopolem, a nie z całym Kościołem Wschodu. Echem tego sporu były konflikty między Rzymem a Konstantynopolem o prawo do chrystianizacji Europy poza granicami imperium rzymskiego, przede wszystkim krajów słowiańskich. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:29 Na konflikt katolicko-prawosławny nakładały się również wielkie konflikty polityczne, zwłaszcza między katolicką Polską i Litwą a prawosławną Rosją. Również działalność misyjna Kościoła katolickiego na Wschodzie była zwalczana przez hierarchię prawosławną. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:30 Ostatnią próbą unii było utworzenie przez Piusa XI w Polsce w latach dwudziestych XX wieku Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-słowiańskiego, który nie został jednak oficjalnie uznany przez rząd polski, wobec niewymienienia go wśród obrządków Kościoła katolickiego w konkordacie z 1925. Obecnie na terenie Polski działają: Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego i Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-słowiańskiego (posiada jedną parafię w Kostomłotach) będące częścią Kościoła katolickiego. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:33 Liczba wiernych Cerkwi prawosławnej na świecie jest oceniana na 250 do 300 milionów. Prawosławie jest religią dominującą w Rosji, Ukrainie, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rumunii, Bułgarii, Serbii, Czarnogórze, Grecji, Cyprze i Macedonii Północnej. Mniejszy odsetek zamieszkuje kraje takie jak: Bośnia i Hercegowina, Kazachstan, Albania, Łotwa, Egipt, Estonia, Liban, Syria i Chorwacja. Mały odsetek (1–4%) zamieszkuje Kirgistan, Tadżykistan, Turkmenistan, Polskę, Słowację, Czechy, Litwę, Słowenię, Kosowo, Finlandię, Turcję, Mongolię, Jordanię, Indie i Azerbejdżan. Cerkiew prawosławna działa ponadto m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Kanadzie, Korei, Australii, Brazylii, Japonii, Somalii, Chinach, zarówno dla potrzeb mieszkających tam imigrantów, jak i miejscowej ludności. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:36 Początki Symbolu konstantynopolitańskiego pozostają w sferze dociekań. Jedna z poważnych hipotez postuluje jako autora Epifaniusza, biskupa Salaminy na Cyprze. Tekst symbolu zatwierdzonego na Soborze 381 r. już w 374 r. znany był temu Ojcu Kościoła, który umieścił go w swym dziele Ancoratus 118,9-13 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:38 Głównymi ortodoksyjnymi autorami, którzy przeciwdziałali tym doktrynom byli Ojcowie kapadoccy, zwłaszcza Bazyli Wielki (329-379), który poświęcił temu zagadnieniu dwa dzieła O Duchu Świętym oraz Przeciw Eunomiuszowi. W Egipcie – Atanazy Wielki z Aleksandrii (295-373), przede wszystkim w czterech listach do Serapiona. W Italii św. Ambroży z Mediolanu O Duchu Świętym Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:40 Wyznanie konstantynopolitańskie było punktem odniesienia dla redaktorów, którzy tworzyli teksty wyznań dla denominacji powstałych w wyniku reformacji. Były to m.in. następujące dokumenty doktrynalne: Wyznanie augsburskie (luteranizm), Wyznanie helweckie czy w Polsce Wyznanie sandomierskie (kalwinizm) oraz Trzydzieści dziewięć artykułów westminsterskich (anglikanizm). Wyznania te stanowią ponowne odczytanie prawd wiary zawartych w wyznaniu Nicejsko-Konstantynopolitańskim w świetle Słowa Bożego. Wierność doktrynie Symbolu konstantynopolitańskiego była więc podstawową przesłanką przy ich tworzeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:42 Wszystko to działo się w warunkach nieustannego konfliktu z Rzymem, który tlił się od początku istnienia patriarchatu, niekiedy otwarcie, innym razem tylko w formie nieprzychylnej postawy wobec „łacinników”. Przejawami tego konfliktu były zwłaszcza schizmy: akacjańska (484–519), focjańska (867–893) i ostatnia, nie zakończona jak dotąd, wielka schizma wschodnia (1054). Patriarchowie Konstantynopola konsekwentnie odmawiają papieżom w Kościele prymatu innego, niż honorowy, uważając siebie, patriarchów ekumenicznych, za równych „papieżom rzymskim”. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:48 Miasto zostało zbudowane na wybrzeżu południowo-wschodniej Tracji, u połączenia cieśniny Bosfor z Propontydą. Położone było na półwyspie o pagórkowatej powierzchni, który od południa oblany jest morzem, a od północy wodami zatoki Złoty Róg. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:50 Miasto zostało zdobyte tylko trzy razy. Za pierwszym miało to miejsce 13 kwietnia 1204, kiedy to zostało zajęte przez krzyżowców biorących udział w IV wyprawie krzyżowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:52 W czasach dynastii Komnenów rozbudowano istniejący tam pałac cesarski, który stał się od tej pory główną rezydencją władców. W sąsiedztwie Akropolu, na fundamentach wcześniejszej pogańskiej świątyni, wybudowano bazylikę, poprzedniczkę Hagia Sophia. Do czasów wybudowania Hagii Sophii reprezentacyjnym kościołem Konstantynopola był trójnawowy kościół Bożego Pokoju – Hagia Eirene. W tym czasie istniały także: kościół św. Akacjusza Męczennika, kościół Świętych Apostołów (w pierwotnym zamyśle mauzoleum cesarskie) i kościół św. Mokiosa, zbudowany za murami miasta na terenie cmentarza. W kościele Świętych Apostołów od 336 przechowywano relikwie po św. Andrzeju Apostole i św. Łukaszu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:54 Dynamikę rozwojową Konstantynopol stracił w VII wieku z powodu osłabienia cesarstwa i zmian demograficznych. Tendencja ta odwróciła się w IX-XI w., gdy miał miejsce okres ponownego rozkwitu cesarstwa za panowania dynastii macedońskiej, której najwybitniejszym przedstawicielem był cesarz Bazyli II Bułgarobójca. Znane fundacje w mieście z tego okresu to między innymi Nea Ekklesia oraz Klasztor Peribleptu. Pod koniec istnienia cesarstwa miasto wyludniło się i nie liczyło więcej niż 50 tys. mieszkańców. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:34 Urodził się 23 marca 1877 roku w majątku Wradiewka, w powiecie ananiewskim ówczesnej guberni chersońskiej, w rodzinie Jana i Tekli ze Słobodyńskich. Ukończył sześć klas gimnazjum z maturą w Ananiewie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:37 30 lipca 1919 roku głównodowodzący Wojsk Polskich byłego zaboru pruskiego generał piechoty Józef Dowbor-Muśnicki polecił mu rozpocząć formowanie 4 Dywizji Strzelców Wielkopolskich, a 28 sierpnia 1919 roku wyznaczył na stanowisko dowódcy tej wielkiej jednostki piechoty, która w międzyczasie została przemianowana na „Pomorską Dywizję” Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:40 Jarosław Skrzyński ps. „Magnuszewski”, urodzony 3 marca 1913 roku w Odessie, poległ 11 sierpnia 1944 roku na ulicy Wawelskiej, jako kapral podchorąży, Obwód Ochota AK Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:44 27 stycznia 1919 przyjęty został do Wojska Polskiego, „z zatwierdzeniem posiadanego stopnia generała porucznika, jako warunkowego, do czasu ułożenia przez komisję weryfikacyjną ogólnej listy starszeństwa oficerów WP i mianowany inspektorem kawalerii Wojska Polskiego”. Potem na froncie bolszewickim był dowódcą Frontu Wołyńskiego (marzec – czerwiec 1919). W okresie lipiec 1919 – kwiecień 1920 był szefem Misji Wojskowej przy kwaterze dowódcy Białych Sił Zbrojnych Południa Rosji gen. Antona Denikina w Taganrogu, z zadaniem nawiązania współpracy i uzgodnienia działań przeciw bolszewikom. Misja zakończyła się fiaskiem, ponieważ przywódcy Rosji nie zamierzali tolerować wolnej Polski. W kwietniu 1920 powrócił do kraju, a w maju objął dowództwo Dywizji Jazdy na Ukrainie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:47 W czasie służby w armii rosyjskiej otrzymał: Order Wojenny św. Jerzego III klasy (15 czerwca 1917), Order Wojenny św. Jerzego IV klasy (30 grudnia 1915), Order św. Włodzimierza III klasy (1913), Order Podwójnego Smoka III klasy 2. stopnia (1913), Order Wschodzącego Słońca III klasy (1912), Order św. Anny IV klasy (1905), Order św. Anny II klasy z Mieczami (1904), Order Korony III klasy z Mieczami (1903), Order św. Stanisława II klasy z Mieczami (1902), Order św. Włodzimierza IV klasy z Mieczami i Kokardą (1901), Order św. Anny III klasy z Mieczami i Kokardą (1901), Order św. Stanisława III klasy z Mieczami i Kokardą (1901) Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 00:57 Utworzenie miasta przez Konstantyna przydało prestiżu biskupowi Konstantynopola, który wkrótce przyjął tytuł Ekumenicznego Patriarchy. Tytuł ten był kwestionowany przez patriarchów Rzymu, co z kolei było jedną z przyczyn schizmy wschodniej, która w 1054 roku podzieliła chrześcijaństwo na zachodni katolicyzm i wschodnią ortodoksję. Ekumeniczny patriarcha Konstantynopola w dalszym ciągu ma swoją siedzibę nad Bosforem, stanowiąc ostatni żywy element dawnego miasta Konstantyna. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:00 Zdobycie Konstantynopola – szturm krzyżowców IV krucjaty na stolicę Cesarstwa Bizantyjskiego 12–13 kwietnia 1204 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:02 Z pomocą przyszli im jednak sami Bizantyjczycy. Zbierając srebro i złoto na zapłatę dla krzyżowców Aleksy IV utracił resztki poparcia wśród ludu i arystokracji Konstantynopola, które już wcześniej zraził do siebie prołacińską postawą. Wyłoniła się przeciw niemu opozycja pod wodzą Aleksego Dukasa zwanego Murzuflos, szambelana dworu cesarskiego, który 7 stycznia 1204 zjawił się w Konstantynopolu, by pomóc w walce przeciw łacinnikom. Murzuflos przystąpił do zdecydowanych działań. 25 stycznia 1204 uwięził Aleksego IV Angelosa, 26 stycznia ogłosił się cesarzem, 2 lutego zgładził innego pretendenta do tronu – patrycjusza Mikołaja Kanabosa (okrzykniętego cesarzem przez lud 27 stycznia), wreszcie 8 lutego zamordował Aleksego IV Angelosa. Po naturalnej śmierci Izaaka II Angelosa (5 lutego) pozostał jedynym pretendentem do tronu i zdobył poparcie gwardii wareskiej - najważniejszej bizantyjskiej siły militarnej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:03 Upadek Konstantynopola (gr. Άλωση της Κωνσταντινούπολης, trb. Alose tes Konstantinupoles) – we wtorek 29 maja 1453 roku wojska Imperium Osmańskiego zajęły Konstantynopol. Zdobycie miasta oraz śmierć ostatniego cesarza bizantyjskiego Konstantyna XI pociągnęły za sobą ostateczny upadek Cesarstwa wschodniorzymskiego. Zwycięstwo to dało Turkom panowanie nad wschodnim basenem Morza Śródziemnego i otworzyło drogę do podboju Europy powstrzymanego dopiero przez Jana III Sobieskiego pod Wiedniem w roku 1683. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:05 Państwo tureckie, szybko rosnące w potęgę i rozszerzające swoje granice, od dawna przygotowywało się do zdobycia Konstantynopola. Na samym początku XV wieku sułtan osmański Bajazyt dotarł ze swoimi wojskami pod mury wielkiego miasta, jednak wyprawa zbiegła się z najazdem Tamerlana na imperium tureckie. W 1402 r. zadał on Turkom druzgocącą klęskę w bitwie pod Ankarą, która na pół stulecia odsunęła ostateczną wyprawę na Konstantynopol. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:07 Jesienią 1452 roku Turcy wtargnęli na półwysep Peloponez i uderzyli na braci cesarza, by uniemożliwić im przyjście z pomocą stolicy. Zimą 1452/1453 rozpoczęły się przygotowania do szturmu na miasto. Wojska tureckie zaczęły zajmować bizantyjskie miasta leżące na wybrzeżu Tracji. Sułtan uważał, że poprzednie próby zdobycia miasta nie powiodły się z braku wsparcia od strony morza. W marcu 1453 roku Turcy zdołali zdobyć Mesembrię (ob. Nesebyr), Anchialos (ob. Pomorie) i pozostałe umocnienia Pontu. Choć Selymbria została oblężona, a Bizantyjczycy zablokowani w wielu miejscach, ich flota nadal panowała na morzu, nękając tureckie wybrzeże. W początkach marca Turcy rozbili obóz pod murami Konstantynopola i rozpoczęli roboty oblężnicze Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:08 Ostatecznie, mimo zabiegów Konstantyna, wsparcie innych państw chrześcijańskich okazało się iluzoryczne. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:10 Mury Konstantynopola osłaniające miasto były jednymi z najsilniejszych w tych czasach. Składały się z Murów Teodozjusza (5,5 km) od strony lądu i murów od strony morza. Łącznie miały około 20 km długości. W całym systemie obrony istniało ponadto wiele bram i tajnych przejść. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:11 Brzeg Złotego Rogu ochraniali żeglarze weneccy i genueńscy pod komendą Gabriela Trevisano. Flotą stacjonującą w zatoce dowodził jego rodak Alviso Diedo. Odwód w mieście stanowiły jednostki megaduksa Łukasza Notarasa i Nicefora Paleologa. Dziesięć okrętów wydzielono w celu ochrony zapory. Dowodził tu genueńczyk Bartolomeo Soligo. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:13 Sułtan wysłał posłańców z propozycją poddania miasta. W razie kapitulacji obiecywał mieszkańcom zachowanie życia i majątków. Cesarz Konstantyn odpowiedział, że woli zapłacić jakikolwiek trybut i oddać każde terytorium niż poddać miasto. Równocześnie nakazał marynarzom weneckim przemarsz po murach miejskich by pokazać, że Wenecja jest sojusznikiem Konstantynopola. Flota wenecka była jedną z silniejszych w basenie Morza Śródziemnego i to miało osłabić wolę walki sułtana. Nie zważając na odmowę Mehmed wydał rozkaz rozpoczęcia przygotowań do szturmu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:15 7 kwietnia – 18 maja Edytuj Pierwsza połowa kwietnia upłynęła pod znakiem niewielkich potyczek. 9 kwietnia turecka flota podpłynęła do łańcucha rozwieszonego ponad Złotym Rogiem, lecz nie zdołała go sforsować i zawróciła do Bosforu. 11 kwietnia Turcy skoncentrowali ciężką artylerię naprzeciwko muru rozciągającego się ponad rzeką Likos i rozpoczęli 6-tygodniowy ostrzał. Ciężkie działa nieustannie zsuwały się ze specjalnych platform w wiosenne błoto. Później Turcy sprowadzili dwie ogromne bombardy. Jedna z nich – ośmiometrowej długości kolos zwany Bazyliką – została zbudowana przez węgierskiego inżyniera Urbana (Orbana), który pierwotnie oferował swe umiejętności cesarzowi. Finanse cesarstwa nie pozwoliły jednak zatrzymać Węgra w mieście, stąd Urban po krótkim pobycie w Konstantynopolu, udał się na dwór Mehmeda II do Edirne. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:16 20 kwietnia od południa do Konstantynopola podpłynęły trzy galery genueńskie z ładunkiem żywności i broni, wynajęte przez papieża. Po drodze przyłączył się do nich statek cesarski, pod dowództwem żeglarza o imieniu Flatanelas, płynący z takim samym ładunkiem. Admirał turecki wydał rozkaz zdobycia lub zatopienia dostrzeżonych okrętów. Genueńczycy i Grecy przycumowali swe statki obok siebie i zaczęli odpierać ataki tureckich marynarzy próbujących dokonać abordażu. Chrześcijanie umiejętnie wykorzystali wysokość burt swoich statków i uderzali toporami w głowy Turków, którzy mozolnie wspinali się ze swych niewysokich statków na chrześcijańskie okręty. W końcu wszystkie cztery powiązane okręty, przypominające ogromne umocnienia z czterema wieżami, podryfowały z wiatrem i prądem morskim w kierunku łańcucha, który przegradzał wejście do Złotego Rogu. Tutaj do walki włączyła się cała flota Konstantynopola, jednak z powodu nocy tureccy kapitanowie odstąpili od dalszej walki. Porażka Turków była oczywista. Sułtan Mehmet pozbawił dowództwa admirała Baltoglu i rozkazał obić go kijami. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:18 28 kwietnia okręty weneckie i genueńskie przeprowadziły nocny atak z zamiarem spalenia tureckich okrętów. Atak został odparty przez Turków ogniem bombard. Najprawdopodobniej zostali oni uprzedzeni o dywersji przez Genueńczyków z Pery. Zamysł obrońców Konstantynopola nie powiódł się także z powodu fatalnego błędu włoskiego dowódcy Giacomo Coco, który – wbrew starannie obmyślanemu planowi – przedwcześnie zaatakował jednostki sułtana Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:19 3 maja wenecka brygantyna pod turecką flagą i z marynarzami przebranymi w tureckie stroje wypłynęła pod osłoną nocy za łańcuch na poszukiwanie floty weneckiej – miasto pilnie wyczekiwało odsieczy. Tymczasem flota wenecka zbierała swe siły, oczekując na posiłki w rejonie wyspy Tenedos. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:21 Po zniszczeniu w niektórych miejscach murów miejskich ostrzałem z dział, Turcy zbliżyli się do umocnień i zaczęli zasypywać fosę. W nocy Bizantyjczycy odkopali ją oraz umocnili wyłomy kawałkami drewna i koszami z ziemią. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:22 23–29 maja Edytuj 23 maja Bizantyjczykom udało się wykryć i zniszczyć wszystkie miny podłożone w tunelach. Po tej porażce Turcy zaprzestali dalszych operacji minerskich (Sphranzes Georgios, loc. cit.). Wyróżnił się tu zwłaszcza Szkot, John Grant, który zastosował pomysłowy sposób wykrywania tureckich podkopów (wzdłuż murów porozstawiano misy z wodą, a zmarszczki na jej powierzchni oznaczały, że w pobliżu drążony jest wrogi tunel). Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:24 28 maja 1453 r., poniedziałek, był dniem odpoczynku w obozie tureckim. Żołnierze mieli nabrać sił przed decydującym starciem. Sułtan planował kierunki uderzenia. Decydujący atak miał nastąpić w rejonie rzeki Likos, gdzie mury były już znacznie uszkodzone. Zadaniem floty było wysadzenie marynarzy na wybrzeżu Morza Marmara i na wybrzeżu Złotego Rogu, gdzie mieli pozorować szturm dla odwrócenia uwagi Greków od kierunku głównego natarcia. Osobny oddział Zaganos-Paszy otrzymał rozkaz przejścia po moście pontonowym przez Złoty Róg i ataku na dzielnicę Blacherny Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:26 Tego wieczoru Konstantyn XI zwracając się do narodu wygłosił mowę, określoną przez Edwarda Gibbona jako „Epitafium dla Cesarstwa Rzymskiego”. Cesarz odwoływał się w niej zarówno do religijnych uczuć chrześcijan, jak i do starożytnej historii imperium, ale nie dawał żadnej nadziei na zwycięstwo. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:28 Kreteńscy marynarze bronili się dzielnie w kilku wieżach Złotego Rogu. Nad ranem sułtan Mehmed II w dowód swojej wielkoduszności zaproponował im rozejm i pozwolił odpłynąć z miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:29 Część Włochów zdołała przebić się ku okrętom, zdjąć łańcuch zamykający wejście do Złotego Rogu i wypłynąć na otwarte morze. Wiadomo, że siedmiu statkom genueńskim, pięciu cesarskim i większości weneckich udało się szczęśliwie odpłynąć. Turcy specjalnie temu nie przeszkadzali, nie chcąc ryzykować długotrwałej wojny z Wenecją, Genuą i ich sprzymierzeńcami. Ucieczce sprzyjał też fakt, że załogi tureckich okrętów w większości znajdowały się już wówczas na lądzie i były zajęte łupieniem miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:31 Sam sułtan, uznając siebie za następcę cesarza bizantyjskiego, przyjął tytuł Kaizer-i Rum (Cezar Rzymu). Tytuł ten nosili wszyscy sułtani tureccy aż do zakończenia pierwszej wojny światowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:34 Mury Konstantynopola składały się z szeregu kamiennych murów obronnych, które otaczały i chroniły miasto Konstantynopol (dzisiejszy Stambuł w Turcji) od czasów istnienia kolonii Bizancjum w czasach starożytnej Grecji, przez czasy Cesarstwa Rzymskiego, do czasów pełnienia przez nie roli stolicy cesarstwa wschodniorzymskiego, co zapoczątkowało panowanie Konstantyna Wielkiego. Miasto Konstantynopol leży na półwyspie w kształcie trójkąta opływanym przez wody Morza Marmara i zatoki Złoty Róg. Poprzez liczne uzupełnienia, ulepszenia i zmiany były ostatnią wielką fortyfikacją starożytną oraz jedną z najbardziej wyrafinowanych, jakie kiedykolwiek zbudowano. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:35 Od zachodu, znad Morza Marmara do leżącej nad Złotym Rogiem dzielnicy Blacherny, rozciągały się mury miejskie i głęboka fosa. Rów był szeroki na około 18 metrów, w miarę możliwości wypełniany wodą. Po wewnętrznej stronie fosy znajdował się zębaty gzyms. Pomiędzy nim a murem istniała wolna przestrzeń o szerokości 12-15 metrów, znana jako Peribolos. Pierwszy mur zewnętrzny o wysokości 7,5 metra posiadał wieże obronne umieszczone w odstępach 45-90 metrów od siebie. Za nim rozciągało się jeszcze jeden prześwit o szerokości 12-18 metrów noszące nazwę Parateichion. Następnie wznosił się kolejny mur wysoki na 12 metrów z kwadratowymi lub ośmiokątnymi basztami, które zostały wybudowane tak, aby pokryć przerwy między wieżami pierwszego muru. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:37 W promieniu 65 km od miasta cesarz Anastazjusz rozkazał wybudować dodatkową linię umocnień, która w założeniu chronić miała miasto przed nagłymi atakami lądowymi (Mur Anastazjusza). Te wszystkie zabezpieczenia umożliwiły Konstantynopolowi odpierać ataki różnych ludów. Dla przykładu można podać tu odparte ataki: Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 01:39 Zamek Anadolu (tur. Anadolu Hisarı, Akçehisar, Güzelcehisar) – w północnej części Konstantynopola zbudował w 1394 roku sułtan Bajazyd I Błyskawica Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:51 W latach 1900–1901 wziął udział w rosyjskiej interwencji w Chinach, w latach 1901–1904 był naczelnikiem sztabu III okręgu Samodzielnego Korpusu Straży Granicznej, a w latach 1904–1905 wziął udział w wojnie z Japonią. Od 22 czerwca 1904 do 16 listopada 1908 dowodził 187 Chełmskim rezerwowym pułkiem piechoty. Przez następne dwa lata pełnił służbę w sztabie Nadamurskiego Okręgu Wojskowego w Chabarowsku na stanowisku generała-kwatermistrza. W 1908 awansował do stopnia generała majora ze starszeństwem z 16 listopada 1908. 2 kwietnia 1910 objął dowództwo 2 Brygady 41 Dywizji Piechoty, a 23 lipca 1911 dowództwo 2 Brygady 18 Dywizji Piechoty. Do 13 sierpnia 1914 obowiązki dowódcy brygady łączył z funkcją komendanta Twierdzy Dęblin. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:54 Po agresji Niemiec na Polskę, w pierwszej dekadzie września 1939 wraz z żoną ewakuował się z Warszawy. W drodze na wschód zatrzymał się w majątku Sinołęka, położonym 7 km na północny wschód od Kałuszyna, stanowiącym wówczas własność Władysława i Marii Filewiczów. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 25.11.22, 23:59 Leon Billewicz (ur. 25 kwietnia 1870 w majątku Werbiczna, zm. w kwietniu 1940 w Charkowie) – generał brygady Wojska Polskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:17 Każdego ranka członkowie wyznawali swoje grzechy, co miało służyć wyplenieniu zła i usunięciu przeszkód na drodze do zbawienia. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:19 Stowarzyszenie Białego Lotosu prowadziło silną agitację wśród chłopów, doprowadzając do wybuchu w 1351 antymongolskiego powstania Czerwonych Turbanów pod wodzą Hana Shantonga. Hasłem powstania był jego slogan „Kraj jest w wielkim pomieszaniu i Maitreja schodzi aby się odrodzić”. Powstanie zostało stłumione przez Mongołów w 1363, otworzyło jednak drogę do zwycięstwa powstaniu chłopskiemu Zhu Yuanzhanga (byłego członka Czerwonych Turbanów), który założył dynastię Ming. Po objęciu tronu Zhu Yuanzhang zwrócił się przeciwko Stowarzyszeniu Białego Lotosu. Jego członkowie wywołali powstanie, które zostało jednak stłumione, a przywódcy ugrupowania zostali straceni. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:23 Szantung– prowincja na wschodnim wybrzeżu Chin. Używa się także historycznej nazwy Lu, wywodzącej się od państwa z okresu Wiosen i Jesieni. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:26 W kolejnych epokach Szantung, podobnie jak całe północne Chiny, stał się celem najazdów z północy i przechodził z rąk jednego barbarzyńskiego państwa do drugiego. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:28 Po proklamowaniu Republiki Chińskiej w 1911, Qingdao w 1922 wróciło w ręce Chin, a Weihai w 1930. W 1937 prowincja Szantung stała się celem japońskiego najazdu. Japończykom udało się ją opanować, chociaż w głębi lądu trwał opór partyzancki. Po kapitulacji Japonii w 1945 fragmenty Szantungu były kontrolowane przez komunistów, a od czerwca 1949 - cała prowincja. W październiku powstała Chińska Republika Ludowa. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:31 Największe miasta w prowincji to: Jinan (stolica) Qingdao Zibo Yantai Weifang Weihai Zaozhuang Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:35 Zaozhuang (chiń. upr. 枣庄; chiń. trad. 棗莊; pinyin Zǎozhuāng) – miasto o statusie prefektury miejskiej we wschodnich Chinach, w prowincji Szantung. W 2010 roku liczba mieszkańców miasta wynosiła 186 621 Prefektura miejska w 1999 roku liczyła 3 557 997 mieszkańców Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:37 Qingdao zarządza 10 jednostkami administracyjnymi, w tym sześcioma dzielnicami i czterema miastami. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:40 W Qingdao, w Zatoce Fushan, koło centrum biznesowego miasta odbyły się regaty żeglarskie w czasie letnich igrzysk w 2008. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:42 Architektonicznie miasto jest kombinacją kultury wschodu i zachodu. Większość ludzi mówi po mandaryńsku z akcentem znanym jako Qingdao Hua. Restauracje serwują głównie kuchnię Lu Cai. Od 1991 roku w mieście odbywa się międzynarodowy festiwal piwa Qingdao International Beer Festival. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:46 W latach 50. niemieccy misjonarze zostali wydaleni z Chin, a kościół został przejęty przez Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 00:58 Prefektura apostolska Weihai/Weihaiwei (łac. Praefectura Apostolica Veihaiveiensis, chiń. 天主教威海卫监牧区) – rzymskokatolicka prefektura apostolska ze stolicą w Weihai, w prowincji Szantung, w Chińskiej Republice Ludowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:00 4 150 wiernych (0,1% społeczeństwa) 6 kapłanów (wszyscy zakonni) 2 siostry zakonne. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:03 sede vacante (być może urząd prefekta sprawowali duchowni Kościoła podziemnego) (1970 - nadal) Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:06 Mając oparcie w licznej ludności, władcy byli w stanie stworzyć zawodowe i poborowe armie, liczące setki tysięcy żołnierzy i konkurować z nomadycznymi państwami o dominację w Azji Środkowej i panowanie nad szlakiem jedwabnym. Wiele państw i królestw płaciło trybut dworowi tangowskiemu, a dynastia podbiła też szerokie obszary, nad którymi rozciągnęła pośrednią kontrolę poprzez system protektoratów. Tangowie, oprócz kontroli politycznej, wywierali też ogromny wpływ kulturowy na sąsiadujące kraje, takie jak Korea, Japonia i Wietnam. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:10 Aczkolwiek zabijając swych braci i pozbawiając ojca tronu, Taizong pogwałcił podstawowe zasady konfucjańskie, w szczególności nabożności synowskiej, okazał się jednak władcą bardzo sprawnym i umiejącym korzystać z dobrych rad najmędrszych członków swej rady. W 628 urządził ku czi ofiar wojny buddyjskie nabożeństwo, a w 629 nakazał wznieść klasztory buddyjskie na pobojowiskach głównych bitew, by mnisi mogli modlić się za poległych po obu stronach. W wyniku kampanii przeciw wschodniemu kaganatowi tureckiemu, Li Jing (571–649), sławny dowódca tangowski, który potem został wielkim kanclerzem, rozbił siły Göktürków i pochwycił ich władcę kagana Illiga. W wyniku tego zwycięstwa Turkuci uznali Taizonga za swego kagana i w ten sposób Syn Nieba został Wielkim Chanem Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:14 Podobnie jak poprzednia dynastia, Sui, Tangowie porzucili system dziewięciu rang na rzecz szerokiej służby cywilnej. Studenci szkoły konfucjańskiej mogli przystępować do egzaminów urzędniczych, po zdaniu których mogli być nominowani na stanowiska urzędnicze we władzach lokalnych, prowincjonalnych lub centralnych. Egzaminy były dwojakiego typu, mingjing ([kandydat] oświecony w klasykach) i jinshi ([kandydat] zaprezentowany jako uczony). Mingjing opierały się na klasykach konfucjańskich, sprawdzając znajomość szerokiej gamy tekstów przez kandydata. Jinshi, polegające na napisaniu esejów w odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii rządów i polityki, sprawdzały nie tylko wiedzę, lecz też umiejętność wyrażania się na piśmie, w tym komponowania wierszy. Kandydatów oceniano także ze względu na ich prezencję, sposób wysławiania się i zachowania się oraz umiejętności kaligraficzne. Wszystkie te kryteria podlegały bardzo subiektywnym ocenom i dawały przewagę członkom zamożnych elit, ponieważ ubożsi kandydaci nie mieli okazji ani środków, aby uczyć się eleganckiej retoryki czy wytwornej kaligrafii[28]. Powodowało to poważną dysproporcję między liczbą urzędników pochodzących z rodzin arystokratycznych a liczbą pozostałych kandydatów. Zasadniczo egzaminy otwarte były dla wszystkich mężczyzn, których ojcowie nie pochodzili z warstwy kupieckiej lub rzemieślniczej[29]; szlachetne pochodzenie i zamożność nie były konieczne, by otrzymać rekomendację[28]. Rząd tangowski ustanowił państwowe szkoły i wydał standardowe wersje konfucjańskiego pięcioksięgu, z wybranymi komentarzami, by promować edukację w duchu konfucjańskim. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:18 Według tangowskiego spisu z 754 cesarstwo obejmowało 1859 miast, 321 prefektur i 1538 powiatów. Choć za czasów dynastii wiele miast bardzo się rozwinęło i osiągnęło znaczne rozmiary, większość populacji (80-90%) zamieszkiwała tereny rolniczo-wiejskie. Za czasów panowania Tangów doszło do ogromnej zmiany w rozmieszczeniu ludności: na początku 75% zamieszkiwało północne Chiny, podczas gdy pod koniec panowania ludność dzieliła się mniej więcej po równo pomiędzy północ i południe. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:23 Zarówno dynastia Sui, jak i Tang prowadziły bardzo skuteczne kampanie wojskowe przeciw nomadom stepów. Następnie Chińczycy musieli rozwiązać problem ludów tureckich, które stawały się dominującą grupą etniczną w Azji Środkowej. Aby zapobiec zagrożeniom ze strony Turków, władcy Sui umocnili nadgraniczne fortyfikacje oraz przyjmowali wysyłane misje handlowe i poselstwa z trybutem. Wydali również (w roku 597, 599, 614 i 617) cztery księżniczki dworu cesarskiego za przywódców klanów tureckich; podsycali także konflikty między różnymi grupami etnicznymi a Turkami. Także już w okresie Sui, Turcy stali się główną siłą militarną na usługach państwa chińskiego. Gdy w 605 Kitanowie rozpoczęli najazdy na północno-wschodnie Chiny, chiński generał poprowadził przeciwko nim dwudziestotysięczną armię złożoną z Turków, pomiędzy których rozdzielił, jako nagrodę, zdobyte kitańskie bydło i kobiety. Dwukrotnie, w latach 635 do 636, tangowskie księżniczki krwi wyszły za tureckich najemników, czy generałów w służbie chińskiej. Do 755 w armii tangowskiej służyło ok. 10 generałów tureckich. Choć większość wojsk tangowskich stanowiły oddziały fubing złożone z chińskich poborowych, większość oddziałów dowodzonych przez tureckich generałów, składała się z nie-Chińczyków i działała głównie na terenach zachodnich, gdzie wojsk fubing było niewiele. Część tych „tureckich” oddziałów składała się z Chińczyków Han, którzy przyjęli nomadyczny styl życia (ludy „zdesinizowane") Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:27 Na wschodzie, sukcesy kampanii wojennych Chińczyków były mniejsze niż gdzie indziej. Podobnie jak wcześniej cesarze dynastii Sui, Tang Taizong zorganizował ekspedycję przeciw koreańskiemu królestwu Goguryeo w 644, która jednakże zakończyła się porażką, nie zdoławszy przełamać efektywnej obrony zorganizowanej przez generała Yeona Gaesomuna. Na południu Tangowie mieli więcej szczęścia. Wraz ze swoim długotrwałym (od lat 620.) sojusznikiem, królestwem Silla, wspólnie i zdecydowanie pobili wojska Paekche i ich japońskich sprzymierzeńców pod Baekgang w sierpniu 663. Siły tangowskie umiejętnie wykorzystały mniejsze siły swej marynarki, by obronić pozycję w wąskim ujściu rzeki, a następnie rozgromić liczniejszą flotę japońską. Bitwa pod Baekgang była częścią działań podjętych przez siły Paekche, które zamierzały odtworzyć to królestwo, uprzednio obalone w 660 przez inwazję tangowsko-sillijską, którą dowodzili: koreański generał Kim Yushin (595–673) i chiński, Su Dingfang. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:31 Czasy dynastii Tang charakteryzowały się szeroką wymianą handlową, prowadzoną szlakami lądowymi (np. Jedwabnym Szlakiem) i morskimi. Dzięki niej pozyskano wiele nowych technologii, wieści ze świata, dóbr użytkowych i luksusowych. Nowe mody, nowe rodzaje ceramiki, ulepszone techniki przeróbki srebra przybywały do Chin z Bliskiego Wschodu, Indii, Persji i Azji Środkowej. Na wzór „obcokrajowców” Chińczycy stopniowo porzucili dawny zwyczaj siedzenia na matach na podłodze i przyjęli obce im początkowo stołki i krzesła. Z kolei na Bliskim Wschodzie, ludy muzułmańskie pożądały i nabywały wielkie ilości chińskich towarów, takich jak jedwabie, wyroby z laki i porcelany. Za czasów tangowskich pieśni, tańce i instrumenty muzyczne z tych obszarów stały się bardzo popularne. Wśród tych instrumentów były oboje, flety, niewielkie, lakierowane bębny z Kuche w Kotlinie Tarymskiej, a także instrumenty perkusyjne z Indii jak np. cymbały[95]. Liczba dworskich zespołów muzycznych zwiększyła się z siedmiu (jak za czasów Sui) do dziewięciu. Reprezentowały one rozmaite style muzyki z całej Azji Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:34 Chińscy wysłannicy żeglowali przez Ocean Indyjski do Indii prawdopodobnie już od II wieku n.e. lecz dopiero za czasów dynastii Tang chińska marynarka zaznaczyła swą silną obecność w Zatoce Perskiej i na Morzu Czerwonym. Statki chińskie docierały do Persji, Mezopotamii (wpływały w górę Eufratu), Arabii, Egiptu, Aksum, (Etiopii) i Somalii. W czasach cesarza Gaozu, Sad ibn Abi Wakkas, z plemienia Kurajszytów, tego samego, z którego pochodził Mahomet, popłynął z Etiopii do Chin. W czasie kolejnej podróży do Chin (za panowania cesarza Gaozonga), przywiózł ze sobą Koran i ustanowił pierwszy meczet w Chinach, Meczet Pamięci. Spoczywa po dziś dzień na cmentarzu w Kantonie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 01:39 Cesarz Gaozong zmarł w 683. Jego najstarszy żyjący syn z Wu, wstąpił na tron jako cesarz Zhongzong. Próbował on mianować kanclerzem ojca swojej żony, ale po zaledwie sześciu tygodniach na tronie, został obalony przez matkę, która osadziła na tronie jego młodszego brata, wówczas dwunastoletniego Ruizonga. Sama sprawowała jednak prawdziwą władzę, co sprowokowało wybuch rebelii książąt tangowskich w 684, stłumioną w czasie nie dłuższym niż dwa miesiące. W 690 Wu zmusiła Ruizonga do ustąpienia i koronowała się na pierwszą w historii Chin samodzielną cesarzową. Ruizong pozostał księciem-następcą tronu. Wu Zetian rządziła do 705, kiedy przewrót pałacowy zmusił ją do abdykacji na rzecz Zhongzonga. Zmarła wkrótce potem Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:08 Imperium Tangów tkwiło u szczytu potęgi do połowy VIII w., kiedy to jego dobrobyt zniszczyło powstanie An Lushana, zwane rebelią An Shi (16 grudnia 755 – 17 lutego 763). An Lushan był tangowskim wodzem, generałem od 744 roku. Był pochodzenia pół-sogdiańskiego, pół-tureckiego. Miał duże doświadczenie w walkach z Kitanami, których pobił w Mandżurii w 744, aczkolwiek większość jego kampanii nie zakończyła się sukcesami. Otrzymał szerokie plenipotencje w Hebei, tak, że gdy zdecydował się na powstanie, był w stanie zmobilizować armię liczącą ponad 100 tys. żołnierzy. Zdobywszy Luoyang, koronował się cesarzem nowej, krótkotrwałej dynastii Yan. Mimo kilku porażek z rąk tangowskiego generała Guo Ziyi (697–781), armia An Lushana, złożona z zaprawionych w bojach weteranów, łatwo poradziła sobie ze świeżo zwerbowanymi oddziałami broniącymi stolicy; dwór cesarski uciekł więc z Chang’anu. Cesarz Xuanzong zbiegł do Syczuanu, książę-następca tronu zebrał oddziały w Shanxi i wycofał się na prowincję; Tangowie wezwali na pomoc Ujgurów w 756. Chan Ujgurów Bayanchur zareagował na wezwanie z entuzjazmem, i wydał swoją córkę za chińskiego ambasadora, zaraz po przybyciu tego ostatniego; sam też pojął za żonę chińską księżniczkę. Ujgurzy pomogli odbić stolicę z rąk powstańców, ale odmówili oddania jej, dopóki Tangowie nie zapłacili im niebywale wysokiej kontrybucji w jedwabiu. Nawet abbasydzcy Arabowie wsparli Tangów w walce z An Lushanem. Tybetańczycy wykorzystali okazję i urządzali łupieżcze rajdy na tereny pod chińską kontrolą. Nawet po rozpadzie Imperium Tybetańskiego w 842 (a państwa ujgurskiego wkrótce potem), po roku 763 cesarstwo tangowskie nie miało sił i środków by podjąć się ponownego podboju Azji Środkowej. Strata ta była tak znacząca, że nawet pół wieku później kandydaci na najwyższy stopień jinshi mieli za zadanie napisać esej o powodach osłabienia dynastii Tang[149]. Mimo śmierci An Lushana z ręki jego własnego eunucha w 757, okres wojen i zamętu trwał aż do 763, kiedy to wodza powstańczego Shi Siminga zabił jego własny syn Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:13 Katastrofy naturalne i rebelie poważnie zmniejszyły efektywność rządu i poderwały zaufanie do niego, początek IX w. uważa się za okres odrodzenia dynastii Tang. Ubocznym skutkiem wycofania się władz z zarządzania ekonomią, był wzrost handlu, ponieważ otwarły się nowe rynki, nieobciążone biurokratycznym bagażem. Około roku 780 wcześniejszy podatek w ziarnie i obowiązek szarwarku zostały zastąpione podatkiem pieniężnym, płaconym dwa razy do roku. Oznaczało to przechodzenie do gospodarki pieniężnej – trend wzmacniany przez klasę kupiecką. Miasta w południowym regionie Jiangnan, jak Yangzhou, Suzhou i Hangzhou przeżywały w końcu panowania tangowskiego swój „złoty wiek” rozwoju ekonomicznego. W 799 ponad połowę dochodów podatkowych rządu dynastii Tang stanowiły wpływy monopolu solnego, mimo strat poniesionych w czasie rebelii An Shi. Komisja ds. soli, na czele której stali kompetentni ministrowie, specjaliści od finansów, stała się jednym z najpotężniejszych organów władz S.A. M. Adshead twierdzi, że ten podatek solny jest „pierwszym przypadkiem w historii, gdy to podatek pośredni, a nie daniny, obciążenia ludności czy ziemi, czy też przychody z przedsiębiorstw państwowych, takich jak kopalnie, stał się podstawą dochodów znacznego państwa”. Trzeba też zaznaczyć, że mimo słabnięcia potęgi rządu centralnego od połowy VIII w., był on wciąż w stanie funkcjonować i wydawać zarządzenia o szerokim zakresie działania. Tangshu (Kronika dynastii Tang), skompilowana w 945, notuje, że w 828 rząd dynastii wydał dekret standaryzujący pompy łańcuchowe wykorzystywane do irygacji na terenie całego kraju: Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:16 Choć zamach na cesarza i uzurpacja władzy nie przyniosła mu chwały, Zhu Wen okazał się sprawnym administratorem. Jako cesarz Taizu Późniejszej dynastii Liang był odpowiedzialny za budowę wielu dróg, nowych murów wokół kwitnącego miasta Hangzhou (które później stało się stolicą Południowej dynastii Song), jak również nadmorskiego muru osłaniającego wybrzeże w pobliżu miasta Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:22 Stolica Tang była podówczas największym miastem świata, a liczba jej ludności, miasta właściwego i posiadłości podmiejskich, sięgała 2 milionów. Było to bardzo kosmopolityczne miasto, wśród jego mieszkańców znajdowali się przybysze z Persji, Azji Środkowej, Japonii, Korei, Wietnamu, Tybetu, Indii i wielu innych krajów. Przedstawiciele tak wielu narodów wyznawali oczywiście bardzo wiele religii, jak buddyzm, nestorianizm, manicheizm, Zaratusztrianizm, judaizm i islam. Otwarta droga do Chin, którą zapewniał jedwabny szlak, ułatwiała wielu cudzoziemcom z zachodu imigrację i osiedlanie się w Chinach; Chang’an, wschodni koniec Szlaku, miał ok. 25 tys. zagranicznych mieszkańców. Klientów przyciągały do tawern egzotyczne, blondwłose i zielonookie tocharyjskie dziewczęta, serwujące wino w pucharach z agatu i bursztynu, śpiewające i tańczące. Prawo z 628 roku, którego celem była ochrona chińskich kobiet przed krótkotrwałymi małżeństwami z wysłannikami obcych krajów, nakazywało cudzoziemcom, którzy chcieli poślubić Chinki, zamieszkanie w Chinach i zakazywało im zabrania żony ze sobą, gdyby zdecydowali się na powrót do ojczyzny. W czasie swego panowania, Tangowie wydali kilka praw, zmierzających do segregacji Chińczykow od cudzoziemców. W 779 wydano np. edykt, nakazywano mieszkającym w stolicy Ujgurom nosić stroje narodowe, zakazywano im małżeństw z Chinkami i podawania się za Chińczyków Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:26 Najpopularniejszym jednak przyrządem do mierzenia czasu, używanym powszechnie w kraju i na dworze cesarskim, pozostawała klepsydra. Jej budowa została udoskonalona ok. 610 przez inżynierów dynastii Sui Geng Xuna i Yuwen Kaia. Wyposażyli oni klepsydrę w bezmian, który pozwalał okresowe zmiany ciśnienia płynu w zbiorniku kompensacyjnym, pozwalając na różnicowanie przepływu, by dopasować go do różnych długości dnia i nocy w różnych porach roku Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 11:30 Druk ksylograficzny, w którym całą stronę tekstu odbijano z jednego klocka wyżłobionego techniką drzeworytniczą, umożliwił szerokie rozpowszechnienie tekstów pisanych. Jednym z najstarszych zachowanych dokumentów drukowanych jest datowana między 650 a 670 rokiem miniaturowa sutra dharani odnalezienia w Xi’anie w 1974. Sutra Diamentowa była pierwszą książką normalnej długości wydaną w standardowym formacie; jej wydanie, ozdobione ilustracjami w tekście, jest precyzyjnie datowane na 868 rok[233][234]. Oprócz tekstów buddyjskich, najwcześniejszymi drukowanymi tekstami były kalendarze, niezbędne do obliczania i zaznaczania szczęśliwych i pechowych dni[235]. Ponieważ wydawano bardzo wiele książek, mogła wzrosnąć liczba osób umiejących czytać, w miarę jak uboższe warstwy były w stanie uzyskać tanie źródło słowa pisanego i wiedzy. Spowodowało to, w czasach Północnej dynastii Song, zwiększenie liczby kandydatów z niższych warstw społecznych podchodzących do egzaminów urzędniczych i nierzadko zdających. Drzeworytowy druk całostronnicowy, który upowszechnił się za Tangów, pozostał podstawową techniką druku aż do XIX w., gdy zaczęto używać nowocześniejszej prasy drukarskiej przywiezionej z Europy, aczkolwiek w XI w. Bi Sheng dokonał następnego przełomu technologicznego, opracowując czcionkę ruchomą. „Produktem ubocznym” rozwoju techniki drukarskiej było wyprodukowanie po raz pierwszy w epoce Tang kart do gry Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.22, 22:52 Urodziła się 1 lutego 1566 roku. Była córką francuskiego urzędnika państwowego. Kształciła się w klasztorze w Longchamps. Chciała zostać zakonnicą, lecz mając 16 lat wyszła za mąż za Pierre Acarie, który był żarliwym katolikiem. Z tego związku urodziła sześcioro dzieci: jej trzy córki wstąpiły do klasztoru karmelitanek, a syn został księdzem. W 1613 roku zmarł jej mąż, wówczas wstąpiła do klasztoru karmelitanek i przyjęła imię zakonne Maria od Wcielenia. Doznawała wizji i miała dar czynienia cudów. Zmarła 18 kwietnia 1618 roku w wieku 52 lat w opinii świętości. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 15:04 Kolekcja Metali Zabytkowych gromadzi wyroby złotnictwa, ludwisarstwa (dzwony, lufy armatnie), konwisarstwa (m.in. wilkom z 1657, wyrób szprotawski, XVIII-wieczny wazonik ołtarzowy Christopha Grabau), ślusarstwa (m.in. neogotyckie zamki, klucze). Do najcenniejszych dzieł złotnictwa należy późnoromańska pyxis z emaliowaną dekoracją roślinną, zespół XVI-XVIII-wiecznych kielichów, XVII-wieczna monstrancja (wyrób królewiecki) i krzyż relikwiarzowy (wyrób gdański). W oparciu o sięgającą czasów krzyżackich tradycję handlu bursztynem, od założenia w muzeum Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 17:37 W połowie XIII w. wzniesiono prostokątną zakrystię burząc apsydę południowej nawy bocznej. Nawę tę zamknęła prosta ściana, na której wymalowano późnoromańską polichromię z historią Noego. Pierwsza poważniejsza przebudowa spotkała kościół po pożarze z 1328 r. Obniżono wówczas pierwszą parę arkad nawy. Kolejne przebudowy gotyckie miały miejsce w początkach XV i na przełomie XV i XVI w. – dokonano wtedy gotyzacji wnętrza, wydłużono prezbiterium ku zachodowi, w głąb kościoła, poprzez poprowadzenie ścian do wnętrza nawy i zamurowanie pierwszej pary arkad, oraz przebudowano fasadę zachodnią, wznosząc m.in. kruchtę z gotyckim szczytem. W tym okresie również dokonywano przebudów kaplic w apsydach Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 15.11.17, 12:17 Kto sieje tatarkę, ma żonę Barbarkę i krowami orze, szczęść mu, Panie Boże. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 15.11.17, 12:20 Kiedy na świętą Barbarę mróz, sanie na piec włóż. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 15.11.17, 12:43 Święta Barbara po lodzie, Boże Na rodzenie po wodzie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 21.11.17, 18:21 BARBÓRKA NA LIŚCIE UNESCO? - Radio Katowice - 21.11.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 22.11.17, 14:59 ŚWIĘTA BARBARA W SZTUCE i LEGENDZIE - Nasze Miasto - 22..11.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.17, 14:41 GÓRNICY NA JASNEJ GÓRZE - Radio Katowice - 25.11.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.17, 14:42 BARBÓRKA NA LIŚCIE UNESCO - Radio Katowice - 25.11.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 26.11.17, 18:19 Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 28.11.17, 16:18 PIĄTE URODZINY BARBAR W KATOWICACH - Dziennik Zachodni - 28.11.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.17, 16:20 GÓRNICY, GÓRNICY, CO WĄGIEL KOPIECIE ... Górnicy, górnicy co wągiel kopiecie, pod ziemią siedzicie, o świcie nie wiecie. Na świecie, na świecie słóneczko nom grzeje, a u wos w kopalni pot cięgiem się leje. Jak przyjdzie wypłata, z piniedzmi przyjdziecie, i z nami, dziouszkami, se potańcujecie. Bo górnik, chop szwrny, rod w tańcu wywijo i piyknej muzyczki z dziyweczką nie mijo. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 04.12.17, 19:56 TAK W KATOWICACH UCZCZONO GÓRNIKÓW - Silesion - 4.12.2017 Odpowiedz Link