Dodaj do ulubionych

WIGILIA I BOŻE NARODZENIE

12.07.14, 01:23
LIST DO DZIECIĄTKA
Obserwuj wątek
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 24.12.16, 00:21
        Narodzenie Jezusa

        Chór Aniołów białych leci
        Z prześliczną piosenką
        Piosnka płynie, gwiazda świeci
        Nad świętą stajenką

        Dla Ciebie Dziecino dorga
        Tak aniołki grają
        W Tobie chwalą swego Boga
        I cześć Ci oddają

        Gwiazdki z nieba promieniami
        Całują twe nóżki
        Do snu Ciebie piosenkami
        Kołyszą pastuszki

        Toż i my drobne dziecieta
        Uczcić cię pragniemy
        Więc składając swe rączęta
        Modlitwę niesiemy
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 16.11.19, 01:15
          Święta Bożego Narodzenia zaczy-nają się od dnia poprzedzającego rocznicę narodzin Jezusa - Wigilii (wieczór 24 grudnia), którą w daw-nych czasach nazywano Goda-mi. W dniu tym tradycją w Polsce jest zachowanie postu. Mimo że nie wymagają tego już zalecenia Kościoła, wielu mieszkańców re-gionu, nadal zgodnie z tradycją powstrzymuje się w tym dniu od jedzenia potraw mięsnych. Na sto-le wigilijnym powinno się pojawić, co najmniej 10 dań. Wiele osób nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji bez czerwonego barszczu, karpia, pierogów z kapustą i grzybami, kapusty. Inni przygotowują oprócz czerwonego barszczu z uszkami, lub krokietem, kompotu z suszo-nych owoców z kluseczkami, tak-że śledzie z ziemniakami
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 16.11.19, 01:17
          Bardzo starym obycza-jem, związanym z wierzeniami sło-wiańskimi jest wieczerza wigilijna. Współczesny jej kształt powstał ostatecznie w XIX wieku po spo-pularyzowaniu przejętej z Niemiec choinki. Chodzi tu oczywiście o choinkę, która w swoim kształ-cie, przetrwała do naszych cza-sów. Warto bowiem pamiętać, że zwyczaj wnoszenia do domu ży-wej, zielonej gałązki także pocho-dzi z czasów słowiańskichsię opłatkiem, symbolizuje wyba-czenie, dobro i pomyślność. Ma-giczny nastrój budują też kolędy. O północy w kościołach rzymsko-katolickich rozpoczyna się uroczy-sta msza zwana pasterką.-Pasterka odprawiana o północy z 24 na 25 grudnia, upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem. W Pol-sce jest jedną z najważniejszych świątecznych tradycji
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 18:43
          Kiedy się po wszystkich kościołach kolędy śpiewają'), je szcze o nich słyszeć, to może za wiele tego dobrego; ależ znowu sam czas świąteczny naprowadza na ten przedmiot, i każe myśleć o tej części tak oryginalnej naszej rodzimej, bezimien nej, ludowej poezyi. Święta te wywarły na nią wpływ prze ważny, znać, że wywierać musiały wielki urok na wyobraźnię ludu, jak na wiele innych rzeczy w naszym świecie. Wiele natchnień cudownych, świętych, znalazła chrześciańska sztuka, włoskie malarstwo, zwłaszcza to naj pobożniej sze, przed-ra- faeliczne, w tych scenach Narodzenia! Wiele wszystkie ludy Europy wzięły ztamtąd swoich drogich, rzewnych, najpoe- tyczniejszych może zwyczajów? Nasza Wilia o pierwszej gwieździe, nasza Szopka, i gwiazda, którą chłopcy noszą na Trzech Króli, nawet nasze osobne śpiewy świąteczne nie są bynajmniej w Europie jedyne: obyczaje, obrzędy, śpiewy, odmienne, ale naszym pokrewne znajdują się i na południu, i na zachodzie, i na północy. Anglia jest protestancką, ale Christmass jest dla niej nie religijnem tylko, lecz narodowem i domowem świętem, a na wspomnienie tych dzwonów, które je zwiastują, Anglik naj sztywniejszy, gdzieby był, pod równikiem, czy pod biegunem, rozczuli się zawsze. I tam małe chłopcy obchodzą domy z latarniami i śpiewami, a zwyczaj bardzo piękny chce, żeby to święto przynosiło jakąś korzyść, jakąś ulgę, jakąś radość biednym; kobieta, która sama nie jest bardzo ubogą, mia łaby sobie za grzech, nie byłaby Angielką, gdyby choć jednemu ubogiemu nie dała a jeszcze lepiej nie zrobiła sama jakiej ciepłej odzieży, zwłaszcza też biednym dzieciom. Zdaje się, jak żeby Dzieciątku Jezus chcieli nagrodzić zimno, na które płakało podług naszej kolędy, odziewając w ciepłe suknie jak najwięcej dzieci. W Niemczech mniej ruchu po ulicach, mniej hałasu, i może mniej miłosierdzia, ale w domu święto także, i może jedyne oznaczone ładnym, symbolicznym i poetycznym zwy czajem, Christbaum. Francya miała swoje śpiewy kolędowe osobne, które tytuł swój nawet wzięły od tego święta, a choć z czasem te Noele stały się świeckiemi, nieraz satyrycznemi lub zgoła lekkiemi śpiewkami, to właściwa im forma prosta i naiwna przechowała się zawsze, świadczy o ich początku i o ich z naszemi kolędami jakiemś pokrewieństwie. A choć tam najmniej może zostało śladów dawnego obyczaju, to przecież gwar i ruch od mszy północnej do samego rana, nieustający hałas grzechotek, wieczerza późną nocą z osob- nem nazwiskism, a wreszcie zwyczaj podarunków tak po wszechny, że każdy je dawać i odbierać musi, wszystko to zabytki tej radości i tej uroczystości, z jaką niegdyś narody europejskie, jak były młode, święciły Boże Narodzenie. We Włoszech, kiedy w bocznej kaplicy każdego prawie kościoła widzi się ustawioną stajenkę ze wszystkiemi figu rami, które w niej być powinny, i kiedy od Bożego Naro dzenia do Trzech Króli można w wielu kościołach jeżeli nie we wszystkich widzieć po południu mnóstwo dzieci, które w tej kaplicy recytują dyalogi pobożne (o Narodzeniu po największej części), ma się żywe przypomnienie wieków średnich, kiedy dyalog w kościele hył nietylko przyjętą i przyzwoitą, ale konieczną ingredencyą każdej religijnej uroczystości: i zarazem przypomnieniem szopki. Tylko, że la leczki, pastuszkowie, Trzej Królowie, aniołowie i siepacze Heroda, żywe i zgrabne, świecą czarnemi oczyma i mówią głosikami dźwięcznemi jak dzwonki. Hiszpanie, kiedy wyszli z kościoła po mszy pasterskiej, palą ognie, strzelają z moźO kolędach. 5 dzierzy, śpiewają i tańcują po ulicach, a swoją wilię, swoją dobrą noc (noche buena) obchodzą jak my wieczerzą ro dzinną i przyjacielską, która ma swoje tradycyjne, przepi sane potrawy, tylko odbywa się dwa razy: jedna postna wieczorem, druga mięsna, huczniejsza, w nocy po nabożeństwie. A jak w zwyczajach daje się dostrzedz pewne pokre wieństwo, jak nasza Szopka i włoskie dziecinne dyalogi mają oczywiście wspólny początek w średniowiecznych religijnych przedstawieniach, tak i śpiewy z jednego może wypłynęły źródła, i początek naszych kolęd kryje się może w pieśniacli przez kościół układanych i rozpowszechnionych, które były nietylko pobożnemi pieśniami, ale wprost modlitwami. Ale czy to tak było wszędzie i od początku, czy też u nas tylko i później, pomysł był bardzo mądry i zręczny, żeby te pieśni o Bożem Narodzeniu miały zarazem i charak ter więcej świecki, żeby w domu były tak stósowne do śpie wania jak w kościele (albo może więcej) i żeby, zawierając zawsze i myśl pobożną i jakąś w końcu prośbę, modlitwę, były opowiadaniem, wspomnieniem. Czy pierwsze kolędy, jakie się u nas przed wiekami śpiewać zaczęły, były ukła dane przez księży lub nie, zawsze bez pozwolenia i aprobaty duchownej w kościele one śpiewać się nie mogły, a tego z pewnością domyślać się można, że one z kościoła dostały się do domu, nie zaś z domu do kościoła. Wyobraźmy sobie teraz, jakim mądrym i jakim dzielnym środkiem rozszerza nia wiary i pobożności były takie pieśni, które nietylko utrzymywały uczucie religijne, ale zarazem zajmowały, ba wiły, działały na wyobraźnię. Lud, który nie umiał czytać, ale który rad słuchał opowiadań i rad śpiewał, a zabawić się, rozerwać się potrzebował, znajdował w takiej pieśni przyjemność, bawił się jak powiastką, a zarazem przyzwy czajał się i przywiązywał do osób i zdarzeń, o których ta pieśń mówiła. Święty Józef, Najświętsza Panna, pasterze, mieli prawo obywatelstwa w jego wyobraźni. Trzej Królowie stawali przed nią w wielkiej paradzie złociści i brodaci j6 St. Tarnowski. królowie z bajek, i pierwsze chwile Nowego Zakonu, pierw szy artykuł wiary, wcielenie i odkupienie, wchodziły w Ż3'cie, stały ciągle na pamięci i w wyobraźni ludu, który te pieśni śpiewał, z pamięci i z wyobraźni przechodziły do jego serca. Był to więc środek doskonały nie tylko religijny ale moralizujący i cywilizujący. Rodzina, która się zabawiała śpiewaniem tych pieśni, nie potrzebowała bawić się uciechami światowemi, które nawet kiedy nie były złe, mogły być grube, gburowate, głupie. Wyobraźnia zajęta żywo Betleem- skiemi scenami, nie szuka rozrywki w obrazach, które mogły pomału stać się pokusami, a przez nią dostawały się do serca dobre uczucia i przechodziły w krew. Materyalnie na wet śpiewanie takie tysiące ludzi ustrzedz mogły od złego: dzieci od swawoli, dziewczęta od niepotrzebnych myśli lub roz mów, dorosłych od szukania zabawy po za domem w szynku, a w domu w obmowach. Gdyby zaś spojrzeć na to ze sta nowiska religijnego, i pomyśleć, jakie wrażenie robić musi na ludzi gorącej wiary i pobożności widok całej rodziny, kilku kilkunastu, i tak dalej aż do setek tysiąców rodzin, które wieczór trawią na śpiewaniu pieśni o Narodzeniu, ba wią się nabożeństwem, nie modląc się przecież Pana Boga chwalą, czy takiemu widok taki nie wydałby się wspania łym i po prostu cudownym? czy to nie rzeczywiste spełnienie tego przykazu „cokolwiek robicie, niech wszystko w was będzie na chwałę Bożą“? czy to nie jest nieustające Hosanna, które z każdego domu i z całej ziemi idzie w górę jak ka dzidło z ołtarza, a któż wie, czy jak to kadzidło podług słów modlitwy nie ściąga na ziemię niezliczonej obfitości zmiłowań i błogosławieństw? Religijnie mądra, moralnie i cy wilizacyjnie nie obojętna i skuteczna była ta myśl kościoła, żeby ludowi chrześciańskiemu dać do śpiewania pieśni, które odpowiadały jego potrzebom świeckim i ziemskim, a zarazem utwierdzały jego wiarę i krzewiły w nim uczucie religijne. I to jest główne znamię kolędy. Ona jest pieśnią reli gijną, ale nie jest prawie nigdy modlitwą. Nie mówiąc o tycO kolędach. 7 co mają charakter więcej świecki a nawet humorystyczny, i po kościołach nie śpiewają się wcale lub tylko przez nad użycie organisty, bo się tam śpiewać nie powinny: te naj poważniejsze, te naj pobożni ej sze, które się słyszy zawsze pny najuroczystszej chwili błogooławieństwa Przenajśw. Sa kramentem, te nawet nie są na prawdę a przynajmniej nie są całe modlitwami, ale opowiadają, że „Anioł pasterzom mówił“ lub pytają „Któż pobieży kolędować małemu". To jest charakter głó
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 18:53
          Czyliż nie dość, mocny Boże, żeś na świecie z nami? Zimno cierpisz dla nas grzesznych między bydlętami! Malusieńki Jezu w żłobie, Co za wielka miłość w Tobie, Czyliż nie są wielkie dziwy: W ludzkiem ciele Bóg prawdziwy Przyszedł zbawić człowieka grzesznego. Cóż to robisz Stwórco nieba, ziemi i wszystkiego, Czyś zaś sobie nie mógł wybrać pałacu jakiego, Ażeby był podobniejszy, Pański pokój wygodniejszy
          A tu się oblewasz łzami, Na zimnie pod obłokami, Ubogi a drogi klejnocie
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 18:54
          Różne są stopnie i różne stosunki pierwiastku religij nego i świeckiego w kolędach, — różne ich formy, różne nawet przedmioty. W największej części pierwiastek świecki bierze górę nad religijnym, a w niektórych tak buja swo bodnie a nawet rubasznie, że tamten poważny chowa się gdzieś zupełnie i kryje. Jestto zhytek tej poufałości, która stanowi główny wdzięk kolęd i niejako wyrodzenie się ga tunku. W formie znowu ta różnica, że niektóre z nich są dyalogami, i to niekiedy dyalogami tak długiemi i w tyl1 !) osób, że stają się już jakąś sielankową sceną, w której le dwo gdzieś na końcu odezwie się przypomnienie Narodzenia; A co do przedmiotu i treści, to znowu te zachodzą między niemi różnice, że nie jedna obiera sobie jakąś chwilę, jakiś szczegół Narodzenia i ten wyłącznie prawie opowiada. Część największa mówi o pasterzach bieżących do szopy; ale są i o Trzech Królach, i o niewiniątkach, i o rzeczach później szych, jak cud w Kanie Galilejskiej, i o ucieczce do Egiptu, i o Najświętszej Pannie i św. Józefie, jak dążą na nocleg do Bethleem i znaleść gospody nie mogą. Fantazya tych po etów, oczarowana betldeemskiemi widokami i do nich przywią zana, każdym z nich z osobna zajmuje się i pieści. Owszem to, co poprzedziło Narodzenie, ten czas, który nazywamy Ad wentem, ma poświęconą sobie osobną grupę kilkudziesięciu pieśni, których treść główną składają albo Zwiastowanie, albo przypomnienie proroctw, zapowiadających narodzenie Messyasza z Dziewicy, albo przypomnienie nauk św. Pawła, jak w now 7 ym czasie, nowy, odrodzony człowiek żyć powi nien, albo wreszcie przypomnieniem tej konieczności odku pienia, która spowodowana grzechem Adama sprawiła, że Syn Boży z woli Ojca poświęcił się na to dzieło, wcielił i narodził. We wszystkich, jakie są, powtarza się nieodmien nie jedna z tych czterech treści. Pomiędzy temi adwento- wemi pieśniami znajduje się jedna bardzo znana i wzięta, której zaraz pierwsze słowo wskazuje dawny jej początek: r O gospodzie uwielbiona", a druga nie mniej rozpowszech niona i równie ładna: „Zawitaj ranna jutrzenko 11 . Ta zaś zasługuje na szczególną uwagę przez to, że jest jedną z tych bardzo rzadkich pieśni, w których jest modlitwa za ojczyznę 1 wspomnienie dawnego rządu Rzeczypospolitej. Zaczyna ona °d modlitwy o zbawienie:
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 18:56
          Zowiesz się naszą Królową, Bądź nam obroną gotową, Wyniszcz z ojczyzny szkodliwe zdrady Sprawuj Senatorskie Rady, Wojska naszego rozprawą, Ty sama władaj ich sławą, Weź nas pod swoją świętą obronę, Oddal Boski gniew na stronę
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 24.12.16, 01:13
        Nadszedł już dzień piękny - nadszedł już Dzień Boży
        Matka Przenajświętsza niebiosa otworzy
        I zabrzmi z niebiosów chór anielskich głosów
        Hej kolęda, kolęda

        Radujcie się ludzie. Bóg pod każdą strzechą
        Chrystusową ręką zsyła dziś pociechę
        Chrystus łzy ociera, krzywdy z serc wybiera...
        Hej kolęda, kolęda

        Cieszcie się ubodzy, na niebieskim progu
        Klęczy Przenajświętsza i dziękuje Bogu
        Że w ty posiada - wszystko co mieć rada!
        Hej kolęda, kolęda

        Cóż jej dusza pragnie - Posiąść Bożą siłę
        Aby rozweselić mogła dziatki miłe
        O, Błogosławione weź nas w swe ramiona
        Hej kolęda, kolęda

        A tam klęczy cicha przy Świętej Panience
        Postać Matki Polki - Załamała ręce
        I w nasze sumienia spogląda wśród drżenia
        Hej kolęda, kolęda

        A tam stoją dalej trzy piękne postacie
        Wiara, Miłość, Zgoda trzy w żałobnej szacie
        W czarny szmat odziany - z serc naszych wygnane
        Hej kolęda, kolęda

        Hej bracie wypędźcie z swych domów szatana
        Przywitajcie trzy siostry - a dusza owiana
        Anielskim ich tchnieniem- stanie się zbawieniem
        Hej kolęda, kolęda

        Wiara, Miłość, Zgoda co w złych sercach stygnie
        To trójca anielska co nas w niebo dźwignie
        Staniesz się potężny, ludu bezorężny
        Hej kolęda, kolęda

        Wiernej dziatwie Polski, Bóg śpiewać dozwoli
        Skończyła się chłosta stuletniej niewoli
        Wielbmy życia zorze w Narodzenie Boże
        Hej kolęda, kolęda

        Wielki to dzień będzie! Naród się odrodzi
        Przyjmiesz do serc Trójcę i starzy i młodzi
        Bóg wtedy pomaga, gdy czynem kto błaga
        Hej kolęda, kolęda

        Kolęda z okresu rozbiorów
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 26.12.16, 12:15
        Hej w dzień narodzenia
        Syna jedynego
        Ojca przedwiecznego
        Boga prawdziwego
        Wesoło śpiewajmy
        Chwałę Bogu dajmy
        Hej kolęda, kolęda

        Panna narodziła
        Niebieskie dzieciątko
        W żłobie położyła
        Małe pacholątko
        Pasterze śpiewają
        Na multankach grają
        Hej kolęda, kolęda

        Skoro pastuszkowie
        O tem usłyszeli
        Zaraz do Betlejem
        Czem prędzej bieżeli
        Witając Dzieciątko
        Małe pacholątko
        Hej kolęda, kolęda!
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 26.12.16, 13:33
        Śnieg tak błyszczy, śnieg tak świeci
        Złote słońca lśnią promienie
        Ku radości wszystkich dzieci
        Idzie Boże Narodzenie

        Posłuchajcie mego wiersza
        Który mówi o tem świecie
        Gdy zabłyśnie gwiazdka pierwsza
        Na niebieskim firmamencie

        Trzej królowie niosą dary
        Mirrę, złoto i kadzidło
        A aniołek te ofiary
        Wziął na białe swoje skrzydła

        Ale Jezus myśli sobie:
        Dzieciom innych darów trzeba
        Co tu zrobić? Wiem co zrobię:
        Mikołaja wezmę z nieba

        Aniołeczku! Ty zawołaj
        Niechaj biegnie chyży - szparki
        I po chwilce już Mikołaj
        Idzie z koszem na podarki

        Witaj Święty Mikołaju
        Wiem, że z ciebie dziaduś walny
        Zbudź znanego w całym kraju
        Pana Wedla na Szpitalnej

        Nikt tak nie zna w całym świecie
        Dzieci gusta i zachcianki
        To też dla nich ma on przecie
        Najśliczniejsze niespodzianki

        Ani Anglik, ani Niemiec
        Chociaż trudzi się i poci
        Nigdy żaden cudzoziemiec
        Nie wyrobi tych łakoci

        Dźwigaj koszyk, śpiesz się szczerze
        A nie zwlekaj, bo czas leci
        A pan Wedel już wybierze
        Co najbardziej lubią dzieci

        Płoną świeczki na choince
        Blask się złoci coraz szerszy
        Stoi chłopczyk przy dziewczynce
        I czekają gwiazdki pierwszej

        Herbatniki i pierniki
        Nadziewane, lukrowane
        Najpyszniejsze smakołyki
        Nigdzie w świecie niewidziane

        Krzyk radosny we świat leci
        Krzyk uciechy idealnej
        Tak się cieszą polskie dzieci
        Z Pana Wedla na Szpitalnej
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 11.12.17, 18:26
        ZYGMUNT AUGUST.
        Wielkiem skończył dzieło,
        K tóre nie zaginie
        I będzie żyć wiecznie
        W tej drogiej krainie.
        Jam to Litwę z Polską
        Złączył ślubem wiecznym,
        By się bronić mogły
        W rogom niebezpiecznym.
        W Lublinie pamiętna
        Unja ta się stała,
        Po wiecz}^ste czasy
        Jaśnieje jej chwała.
        O dtąd Litwin, Polak
        To bracia rodzeni,
        Nic ich nie rozdzieli,
        Nic ich nie odmieni.
        Czy Wisła, czy Niemen,
        Rodzinne to rzeki,
        jednym głosem szemrzą,
        Płynąc w świat daleki.
        Nad Wiliją, W artą
        Czują jednakowo,
        Takie samo serce,
        Chociaż różne słowo.
        Polacy, Litwini,
        Kochajcie się szczerze!
        Po dawnemu trwajcie
        W miłości i wierze.
        Równiny Mazowsza
        I litewskie lasy
        Niechaj żyją w zgodzie
        Po najdalsze czasy.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.17, 22:25
        ● W trosce o pszczoły

        By w bród było miodu, należy zawiesić nad stołem jemiołę i to nie byle jaką, ale ściętą trzonkiem topora, a nie żadnym metalowym ostrzem! Przysłowie ostrzega, że „bez jemioły cały rok goły” – nie warto więc ryzykować. Nawet jeśli nie jesteśmy pszczelarzami.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.17, 22:41
        To tu będziemy spędzać w święta najwięcej czasu. Warto oczyścić jadalnię z zastałej energii, wietrząc ją, pozostawiając przez całą noc i cały dzień otwarte drzwi – ułatwi to napływ świeżej chi. By ustawić stół w zgodzie z zasadami feng shui, musisz pamiętać o pięciu żywiołach. Na północy woda, na wschodzie drewno, na południu ogień, na zachodzie metal, a w centrum ziemia.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.17, 23:23
        Na czas pakowania prezentów zapal pomarańczową lub żółtą świeczkę, odświeżające kadzidełko, którego zapach dodaje energii, a także przygotuj olejek eteryczny z geranium. Pakując prezent, wyobraź sobie, że ze świeczki wypływa ciepła energia i przepełnia podarunek. Odrobinę olejku wmasuj powolnym ruchem w każde opakowanie tak, jakbyś chciał wetrzeć w nie swoją troskę i sympatię. Jeśli chcesz, możesz również wyszeptać w tym czasie dobre życzenie dla osoby, która dostanie prezent.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.17, 23:37
        Włóż też do portfela jeden listek jemioły – oprócz lub zamiast łuski wigilijnego karpia – zapewni stały dopływ gotówki, ustrzeże przed kradzieżą i... własną rozrzutnością. Większą gałązkę wrzuć do walizki, a nic złego nie spotka cię w podróży. Zawieszonej w Wigilię jemioły nie wolno wyrzucać. Trzeba ją zasuszyć i przechowywać cały rok, aż do następnych świąt. W przeciwnym razie jej czar pryśnie – zakochani się rozstaną, pieniądze rozejdą, a szlachetne zdrowie – zepsuje.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 22.12.17, 16:19
        CZAROWNICA

        W każdy piątek jadę sobie
        Na Łysą Górę,
        Siadam wtedy na łopatę,
        Albo na chmurę.
        Latarenkę trzymam w ręku,
        Co światło szerzy,
        A zaś drogę mi wskazuje
        Ćma nietoperzy.
        Djabli sejmik wyprawują
        Na Łysej Górze,
        Czerwienieją stare drzewa
        W ogniu, purpurze,
        O północy przy księżycu,
        Pod takt muzyki,
        Tańczą skocznie czarownice
        I czarowniki.
        Rude sowy, czarne koty,
        Wielkie ropuchy
        Wywijają obertasa,
        Jak dziarskie zuchy.
        A zabawie przewodniczy
        Chwat ponad chwaty,
        Z długą brodą, z krwawem ślepiem
        Kozieł rogaty.
        Miast świeczników, gore próchno,
        Jakby zarzewie,
        Bije blaskiem skarb zaklęty,
        Nikt o nim nie wie!
        A gdy trzeci kur zapieje,
        To w górne szlaki
        Czart do domu mnie zaniesie
        Na rozkaz taki:
        „Wieś nie wieś"
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 22.12.17, 16:26
        DRUC1ARCZYK.
        Daleko, daleko
        Do moich gór,
        Co śnieżnym wierzchołkiem
        Pną się do chmur.
        Daleko, daleko
        Do moich Tatr,
        Gdzie szumi na halach
        K arpacki wiatr.
        Drutować, drutować,
        Hej, pracy chcę,
        Tą pracą, panoczki,
        Wspomóżcie mnie!
        Niedola górala
        Pędziła tu,
        Nie dajcież, panoczki,
        Mrzeć z głodu mu!
        Tam w Tatrach dalekich
        Rodzinę mam,
        W tej obcej Warszawie
        Tułam się sam.
        Niechże mnie kto dobry
        Powita rad,
        Choć mały, zgłodniały,
        Przecie ja brat!
        Gdy zbiorę co groszy,
        To, jako wiatr,
        Polecę, pofrunę
        Do moich Tatr,
        Do gór tych śnieżystych,
        Rodzinnych gór,
        Co szczytem wysokim
        Pną się do chmur.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 26.12.17, 17:07
        Pod każdem nakryciem składano różne przedmioty, które po wieczerzy obecni wyjmowali, wysnuwając z tego wnioski na przyszłość. Potem śpiewano kolędy aż późno w noc, poczem spieszono tłumnie na „Pasterkę". W święto Bożego Narodzenia odprawia każay kapłan trzy Msze św., z których pierwsza, o północy odpraw iana nazywa się pasterką, na pamiatkę,
        że jako pierwszych powołał do Siebie nowonarodzony Zbawiciel nie bogatych tego świata lecz ubogich pastuszków.
        R zewny to nad wyraz widok, gdy o północy spieszą wszyscy do jasno oświetlonego kościoła, w którym rozpoczyna kapłan pasterkę
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 26.12.17, 17:21
        Jest daw ny zw yczaj, że w okresie Bożego N a rodzenia ch o d ził ksiądz ze służbą ko ścielną ,,po k o - le n d z ie ". K sią d z w chodząc do dom u b ło g o s ła w i ro dzinie, k ro p i m ieszkanie w odą święconą, a m in is tra n c i słuchuje
        dzieci pacierza i katechizmu, rozdaje im obrazki, zaznajamia się ze stosunkami rodziny i wgląda w porządek domowy. —
        W yraz „kolenda" pochodzi od łacińskiego ,,calendae“ (stąd i nasz: kalendarz). Rzymianie nazywali bowiem pierwszy dzień każdego m ies:ąca ,,calendae", Ponieważ zaś w dawnych w iekach Nowy Rok zaczynał się od 24 grudnia, dlatego wyraz
        ,,calendae“ (kolenda) zrósł się z obchodem świąt Bożego Narodzenia.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 28.11.18, 22:24
        USZKA Z GRZYBAMI

        CIASTO:
        1 szklanka mąki,
        1 jajo,
        pół szklanki letniej wody
        FARSZ:
        ¾ szklanki suszonych grzybów,
        1 mała cebula,
        1 łyżka masła,
        pół łyżki bułki tartej,
        1 żółtko,
        sól, pieprz

        Grzyby umyć, namoczyć, ugotować i odcedzić (wywar grzybowy można wykorzystać do barszczu). 2 Drobno posiekaną cebulkę usmażyć na maśle, dodać zmielone lub posiekane grzyby - chwilę podsmażyć. Wystudzić, połączyć z tartą bułką i żółtkiem, przyprawić do smaku. 3 Zarobić z wymienionych składników luźne ciasto ( jak na pierogi), cienko rozwałkować i pokroić na kwadraty o boku 4 centymetrów. 4 Nakładać nadzienie, składać po przekątnej i dokładnie zlepiać brzegi ciasta, Następnie połączyć dwa przeciwległe rogi i dokładnie je skleić. 5 Gotować w osolonej wrzącej wodzie, gdy wypłyną , są gotowe. Uszka z grzybami są wigilijnym dodatkiem do barszczu czystego.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 28.11.18, 22:51
        KORECZKI ŚLEDZIOWE

        filety śledziowe w oleju, ok 10 sztuk
        śliwki suszone, ok. 20 sztuk
        mozarella, ok. 20 kuleczek (małych)
        migdały w płatkach, 2 łyżki
        pietruszka natka, 2 łyżki posiekanej na
        drobno
        Wykałaczkismile, ok. 20 sztuk

        Śliwki suszone zalać gorącą wodą tak aby zmiękły. Pozostawić je w gorącej wodzie ok. 10 min.
        W tym czasie filety śledziowe odsączamy od oleju najlepiej ręcznikiem papierowym i kroimy na
        pół - wzdłuż, tak aby uzyskać paski szerokości ok. 2 cm i długości ok. 8 cm.
        2 Śliwki osuszamy, większe śliwki kroimy na pół i owijamy paskiem śledziowym, spinamy
        wykałaczką. Na zawinięty koreczek śledziowy nadziewamy po jednej małej kuleczce mozarelli.
        (jeśli kuleczki są duże można pokroić ja na ćwiartki jednak zdecydowanie ładniej wyglądają całe
        kuleczki)
        3 Układamy na talerzyku tak aby koreczki utworzyły kształt słońca (patrz zdjęcie). Puste miejsce
        na środku talerzyka możemy wypełnić bardzo drobno posiekanymi śliwkami lub posiekanymi
        płatami śledziowymi.
        4 Całość posypujemy bardzo drobno posiekaną natką pietruszki oraz płatkami migdałów
        wcześniej uprażonymi na gorącej patelni ( migdały wysypać na gorącą, suchą patelnię i prażyć
        kilka minut aż się zarumienią).
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 01.12.18, 22:04
        OMLET

        Bierze się 4 świeże jaja, i/2 stołow ej łyżki skrobi lub
        najpiękniejszej mąki, ósemkę kw arty ciepłego, wodą rozpuszczonego
        mleka, nieco kw iatu m uszkatołow ego lub otartej
        cytryny i trochę soli. W szystko to mięsza się razem,
        a białko bije na pianę. N astępnie dodaje się pewną ilość
        m asła i piecze ciasto tak długo, przy miernym ogniu, pod
        ogrzaną pokrywką, dopóki się z wierzchu nie przysuszy,
        O bracać nie potrzeba. Podając na stół, obsypuje się omlety
        cukrem i cynamonem, lub garniruje przyprawionem i owocami.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 01.12.18, 23:19
        ORZECHY W MIODZIE

        4 świeże orzechy w łoskie obrać z gó rn ej skórki i p o tłuc, potem je przez kilka dni suszyć w letnim piecu. M iodu
        usm ażyć aż do zrum ienienia; w rzucić do g o rą ceg o u su szone orzechy, ciągle m ieszać, aż m asa m ocno zgnęstnieje W ówczas wyjmować orzechy, rozkładać je łyżką na półmisku, a gdy suche wkładać w słoje. Można je rozciągnąć też" na desce, a gdy przeschną krajać nożem kwadraciki
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 03.12.18, 00:04
        [bCZAPECZKI MIKOŁAJA[/b]

        -1 jajko -100 ml mleka -100 ml oleju -100 ml wody
        -1,5 szkl mąki pszennej tortowej (szkl 250ml) -0,5 szkl cukru
        -1 łyżeczka proszku do pieczenia -pół łyżeczki sody oczyszczonej -łyżeczka kakao
        DEKORACJA
        -300 ml śmietany 36% -2 łyżki cukru pudru -czerwony barwnik spożywczy

        Do jednej miski dajemy olej,mleko,wodę i jajko-mieszamy. Do drugiej mąkę,proszek do pieczenia,sodę,cukier. Do suchych składników dajemy mokre i mieszamy trzepaczką do uzyskania gładkiego ciasta Ciasto dzielimy na pół i do jednej połowy dajemy kakao i mieszamy.Ciasto nakładamy łyżką-raz jasne,raz ciemne do 2/3 wysokości foremek. Pieczemy około 25 minut do suchgo patyczka w temp 180 stopni.Studzimy. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno .Odkładamy trochę śmietany do białych elementów około 2 łyżki ,do reszty dodajemy barwnik spożywczy i miksujemy (ja używam barwniki w proszku). Czerwonym kremem robimy szprycą dużą rozetę na każdej babeczce,potem białą robimy pompon i pasek dookoła czapki.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:54
          Wigilia

          Święta Bożego Narodzenia to przede wszystkim wieczerza wigilijna. Tego wieczoru cała rodzina zasiada przy świątecznie nakrytym stole i celebruje nadchodzące święta Bożego Narodzenia. Słowo "wigilia" pochodzi od łacińskiego "vigiliare" i oznacza "nocne czuwanie".
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:54
          Wolne miejsce dla niespodziewanego gościa

          Zanim wszyscy usiądą przy wigilijnym stole, trzeba oczywiście zadbać o odpowiedni wystrój i nakrycia. Tych ostatnich powinno być o jedno więcej niż liczba gości. Po co dodatkowe miejsce przy świątecznym stole? Symbolizuje ono pamięć o tych, którzy nie mogą spędzić tegorocznych świąt razem z nami. Bywa i tak, że przygotowywane jest z myślą o zmarłym członku rodziny.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:55
          Pierwsza gwiazdka

          Podług Pisma Świętego (Ewangelia wg św. Mateusza) to Gwiazda Betlejemska doprowadziła trzech króli (Kacpra, Melchiora i Baltazara) do Betlejem. Na pamiątkę tego wydarzenia dzieci z niecierpliwością wyczekują pierwszej gwiazdki na niebie - symbolizuje ona początek celebrowania świąt Bożego Narodzenia.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:56
          Zwyczaj zdobienia choinki przez długi czas nie był aprobowany przez przedstawicieli Kościoła Katolickiego, którzy za symbol Narodzenia Pańskiego uznawali szopkę. Zmieniło się to pod koniec XIX wieku. Dzisiaj w katolickich domach dominują raczej drzewka świąteczne.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:57
          Zwyczaj zdobienia choinki przez długi czas nie był aprobowany przez przedstawicieli Kościoła Katolickiego, którzy za symbol Narodzenia Pańskiego uznawali szopkę. Zmieniło się to pod koniec XIX wieku. Dzisiaj w katolickich domach dominują raczej drzewka świąteczne.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:57
          Sianko pod obrusem

          Wedle jednego z licznych zwyczajów bożonarodzeniowych pod obrus należy położyć garstkę siana. Jest ono symbolem żłobka, w którym leżało Dzieciątko Jezus. Domownicy mogą też spróbować wyciągnąć źdźbło siana spod obrusa. Ten, który wyciągnie najdłuższe, będzie cieszył się największym szczęściem i powodzeniem w nadchodzącym roku.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:58
          Dzielenie się opłatkiem

          Zwyczaj ten pochodzi z początków XIX wieku. Dawniej oprócz tradycyjnych opłatków, wytwarzanych z przaśnego ciasta, chleba i wody, były również kolorowe opłatki. Tymi ostatnimi dzielono się ze zwierzętami. Kultywowanie tego zwyczaju miało je chronić od zapadania na rozmaite choroby.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 18:59
          Śpiewanie kolęd

          Po wieczerzy wigilijnej nie może zabraknąć wspólnego śpiewania kolęd. Pierwsza polska kolęda pochodzi z roku 1424 - mowa tutaj o "Zdrów bądź królu anielski". Z XV wieku pochodzi również popularna "Anioł pasterzom mówił". Zbiory kolęd i pastorałek publikowano w książeczkach, zwanych kantyczkami. Najwięcej bożonarodzeniowych pieśni powstało na przełomie XVII i XVIII wieku.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 19:44
          ŚWIĄTECZNE ŚLIMAKI Z MAKIEM

          Porcja na 2 blaszki 35 cm x 25 cm
          1 ½ kg maki pszennej
          1 kostka drożdży świeżych
          1 kostka margaryny Kasi
          9 jajek
          1 ½ szk. cukru
          2 ½ szk. mleka
          850 g masy makowej w puszce

          1. Mleko podgrzać, masło rozpuścić, drożdże rozkruszyć do naczynia, wsypać 1 łyżkę mąki, jedną łyżeczkę cukru, wlać ½ szk. mleka, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia.
          2. Trzy całe jajka i sześć żółtek (białka zostawiamy na później) utrzeć z 1 ½ szk. cukru, dodać letnie mleko, rozpuszczoną margarynę oraz rozczyn z drożdży. Wyrabiając ciasto wsypujemy stopniowo mąkę.
          3. Ciasto odstawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu ciasto rozwałkowujemy, nakładamy masę makową wymieszaną z ubitą pianą z sześciu białek, następnie zrolować, pokroić (około 10 cm) i ułożyć na blaszkę krojoną częścią do góry.
          4. Piec w rozgrzanym piekarniku około 30- 45 minut w 180 °C.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 19:51
          CIASTO CZEKOLADOWE

          80 g masła
          100 g czekolady deserowej
          125 ml szklanki mleka
          2 jajka
          150 g cukru
          150 g mąki
          łyżeczka proszku do pieczenia
          500 g wiśni wydrylowanych
          100 g cukru

          Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Do rondelka wkładamy masło oraz połamaną w kostki czekoladę. Podgrzewamy do uzyskania jednolitej masy, cały czas mieszając. Wlewamy mleko. W misce ubijamy jajka z cukrem, do uzyskania puszystej konsystencji przez około 5 minut. Masę czekoladową cienkim strumieniem wlewamy do ubitych jajek. Mieszamy do połączenia się mas. Przez sito wsypujemy mąkę oraz proszek do pieczenia. Ciasto wylewamy do tortownicy 21 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 40 minut. W między czasie przygotowujemy konfiturę wiśniową. Do garnka wsypujemy cukier. Podgrzewamy go na małym ogniu, aż zacznie zmieniać kolor na złoty. Po uzyskaniu odpowiedniego koloru, wsypujemy wydrylowane wiśnie. Dokładnie mieszamy. Gotujemy do uzyskania gęstej konfitury. Upieczone ciasto studzimy. Podajemy z konfiturą wiśniową oraz lodami waniliowymi.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 19:57
          ŚLEDZIE MUSZTARDOWE

          płat śledzia ala matias 6 szt
          Cebula
          śmietana 18 % 2 łychy
          Majonez 2 łychy
          Musztarda 2 łychy opcjonalnie- lub w zamian po łysze smietany i majonezu
          Pieprz

          Śledzie odmoczyłam w wodzie przez 6 godzin. Odcedziłam je na sicie i pokroiłam w paseczki.
          W misce wymieszałam majonez ze śmietaną i musztardą. Dodałam pokrojoną w piórka cebulę i świeżo zmielony pieprz. Dodałam śledzie. Po 6 godzinach powinny być dobre.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 20:02
          DROŻDŻÓWKI Z MAKIEM

          Ciasto : mąka pszenna 500 g
          drożdże 40 g
          2 żółtka
          mleko 150 ml
          jogurt naturalny 40-50 ml
          cukier 65 g
          olej 60 ml
          Nadzienie : ugotowany zmielony mak 500 g ( 3 łyżki maku na 1 łyżkę cukru )
          rodzynki 110 g
          orzechy 50 g
          aromat migdałowy + 3-4 łyżki mleka
          1-2 ubite białka
          cukier migdałowy 15 g
          dodatkowo jajko do smarowania bułek

          Do miseczki wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru, 50 ml letniego mleka. Wymieszać, aż drożdże się rozpuszczą.
          Odstawić na ok. 10 minut do podrośnięcia.
          W tym czasie do dużej miski wsypać mąkę resztę cukru, dodać szczyptę soli, wbić żółtka i wlać pozostałe mleko i olej.
          Dodać wyrośnięte drożdże, wyrabiać gładkie i elastyczne ciasto.
          Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 40-60 minut.
          Nadzienie.
          Mleko przelać do garnka, dodać cukier i aromat migdałowy, mielony mak, rodzynki i posiekane orzechy włoskie. Lekko podgrzać.
          Dokładnie wymieszać, po czym zdjąć z palnika i pozostawić do wystudzenia. Białko ubić z solą na sztywno, delikatnie wmieszać do ostudzonej masy makowej.
          Ciasto podzielić i kolejno rozwałkować na prostokąty o wielkości 30 X 40 cm.
          Z długości 40 cm wykroić 4 paski po 10 cm.
          Dwa z nich ponacinać w paski max 1 cm szerokości.
          Na pokrojone paski po środku nakładamy 3 porcje nadzienia.
          Przykrywamy całym paskiem.
          Pomiędzy nadzieniem dwoma palcami szczypiemy ciasto i powstają nam 3 bułki.
          Odcinamy je nożem i obracamy nacięciem do góry.
          Bułki przekładamy na blaszki z papierem i odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia.
          Po około 15 minutach smarujemy je roztrzepanym jajkiem i pieczemy około 20-30 minut w 180 C.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 20:07
          NÓŻKI CIELĘCE W GALARECIE

          4 nóżki cielęce
          porcja włoszczyzny
          2 cebule
          2 ząbki czosnku
          1 liść laurowy
          po 5 ziaren ziela angielskiego i pieprzu
          jedno białko z jajka
          2 cytryny
          Dodatkowo: puszka zielonego groszku

          Nóżki cielęce wyczyścić i sparzyć wrzątkiem. Zalać wodą. Włoszczyznę umyć i oczyścić. Pokroić cebulę. Dodać wszystko do garnka z nóżkami.
          Gotować bez przykrycia na małym ogniu przez 3 godziny. Nóżki wyjąć. Wywar ostudzić i odcedzić.
          Wlać do wywaru białko i miksując cały czas podgrzewać go aż do zagotowania.
          Po zagotowaniu odstawić, odczekać chwilę, gdy białko będzie ścięte i przecedzić wywar przez kilkukrotnie złożoną gazę.
          Ugotowane mięso z nóżek pokroić drobno i ułożyć w formie. Teraz można dodać ugotowaną i pokrojoną marchewkę lub zielony groszek.
          Zalać wywarem przyprawionym solą i pieprzem. Wstawić do lodówki do wystygnięcia.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:21
          PIERÓG Z CIASTA FRANCUSKIEGO Z DELIKATNYM FARSZEM RYBNYM

          2 opakowania mrożonego ciasta francuskiego, 2 żółtka, 1 łyżką mleka skondensowanego;

          Rozmrożone ciasto francuskie rozwałkować na posypanej mąką stolnicy do grubości ok. 1/2 cm. Na cieście położyć okrągły talerz o średnicy 25 cm i wyciąć placek. Placek nakłuć kilkakrotnie widelcem i położyć na zwilżoną wodą blachę. Z bibułki wypełnionej paskami papieru uformować kulę o średnicy ok. 15 cm i położyć ją na placku. Żółtko roztrzepać z mlekiem i posmarować brzeg ciasta. Z pozostałego ciasta wyciąć placek o średnicy około 40 cm i przykryć nim papierową kulę. Zbędne ciasto odciąć. Oba brzegi ciasta ścisnąć widelcem. Wierzch posmarować jajkiem. Z resztek ciasta wycisnąć "kaktusy" i udekorować nimi kulę. Kulę z ciasta nakłuć kilkakrotnie widelcem wstawić na około godzinę do lodówki. Piec pieróg 25 minut w 180•C. Pozostawić na noc do wystygnięcia. Nożem odciąć wierzch i ostrożnie zdjąć. Bibułkę ostrożnie wyjąć. Pieróg napełnić rybą, warzywami i sosem. Przed podaniem podgrzać w piekarniku.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:28
          Miękkie masło, obrane posiekane szalotki, owoce morza i filet z łososia ułożyć w dużym, płaskim garnku. Posypać solą i pieprzem. Wlać wino. Zagotować. Zostawić pod przykryciem przez 7 minut. Wywar gotować do wyparowania połowy objętości. Śmietanę ubić, połączyć z żółtkami. Sos jeszcze raz mocno podgrzać ale nie gotować. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, pieprzem i solą.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:30
          SAŁATA

          250 g różnych gatunków sałaty liściastej; Marynata: 3 łyżki octu cherry, 4 łyżki oliwy z oliwek, sól, pieprz, szczypta cukru, 4 pomidorki koktajlowe

          Sałatę umyć, oczyścić. Odsączyć. Z octu, oliwy, soli, pieprzu, cukru oraz trybuli przygotować marynatę. Cebulę drobno pokroić. Dodać do marynaty. Sałatę rozłożyć na talerzu i pokropić marynatą. Sałatę skropić octem cherry. Udekorować pomidorkami.
          • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:35
            STRUDEL WINOGRONOWY

            Ciasto: 250 g mąki, 1 jajko, 2 łyżeczki oleju, 1 łyżeczka soku z cytryny, szczypta soli, 1/8 l letniej wody

            Z mąki, jajka i oleju, soku z cytryny, sody i wody zagnieść elastyczne cisto. Zawinięte w folię pozostawić na około 1/2 godziny w temperaturze pokojowej. Na posypanej mąką ściereczce rozwałkować ciasto na możliwie duży placek. Na wierzch nałożyć farsz pozostawiając wolne brzegi. Strudel zwinąć. Posmarować zaliczony w mleku pędzelkiem. Piec około 40 minut w 180•C.Strudel nieco ostudzić. Posypać cukrem pudrem.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:43
          FARSZ WINOGRONOWY

          150 g tartych biszkoptów, 50 g łuskanych orzechów włoskich, 150 g masła, 1,5 kg jasnych i ciemnych winogron, 200 g surowej masy marcepanowej, 2 jajka, ok. 1/8 l słodkiej śmietanki, 2 łyżki mleka

          Tarte biszkopty i orzechy zrumienić na rozgrzanym maśle. Winogrona umyć, odciąć szypułki i ewentualnie wypestkować. Z marcepana, jajek i śmietany utrzeć krem. Mieszanką biszkoptów i orzechów posypać ciasto, rozłożyć winogrona i krem marcepanowy.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.20, 23:45
          PĄCZKI KRÓLEWSKIE

          4 dag drożdży, 1 i 1/4 szklanki mleka, 40 dag mąki, 6 żółtek, 10 dag cukru pudru, 2 jaja, 4 dag smażonej skórki pomarańczowej, 2-3 łyżki rumu, sól, 10 dag masła lub margaryny, 5 dag migdałów, 4 dag czekolady, tłuszcz, polewa czekoladowa

          Drożdże wymieszać z 1/4 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować i zaparzyć nim 15 dag mąki. Dokładnie rozetrzeć aby nie było grudek. Żółtka utrzeć z cukrem i jajkami. Dodać posiekaną skórkę pomarańczową m, rum, sól i pozostałą mąkę i drożdże. Dokładnie wyrabiać aż ciasto uzyska gładki i lśniący wygląd, przy czym będzie obchodzić od ścianek naczynia. Pod koniec wyrabiania dodać stopione masło. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Migdały sparzyć, obrać ze skórki i zetrzeć. Połączyć z połową ciasta. Do pozostałego ciasta dodać czekoladę. Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć na stolnicę posypaną mąką i podzielić na porcje. Ciasto czekoladowe zawijać w ciasto migdałowe rak aby ciasto czekoladowe było w środku pączka. Ułożyć na stolnicy, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Oczyścić z nadmiaru mąki. Smażyć z obu stron na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor. Usmażone pączki osączyć z nadmiaru tłuszczu. Wystudzić i polać polewą
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 15.12.20, 00:18
          PĄCZKI CZEKOLADOWE

          4 dag drożdży, 1 i 1/4 szklanki mleka, 40 dag mąki, 6 żółtek, 10 dag cukru pudru, 2 jaja, 4 dag smażonej skórki pomarańczowej, 2-3 łyżki rumu, sól, 10 dag masła lub margaryny, 4 dag czekolady, tłuszcz, polewa czekoladowa

          Drożdże wymieszać z 1/4 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować i zaparzyć nim 15 dag mąki. Dokładnie rozetrzeć aby nie było grudek. Żółtka utrzeć z cukrem i jajkami. Dodać posiekaną skórkę pomarańczową m, rum, sól i pozostałą mąkę i drożdże. Dokładnie wyrabiać aż ciasto uzyska gładki i lśniący wygląd, przy czym będzie obchodzić od ścianek naczynia. Pod koniec wyrabiania dodać stopione masło. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Do ciasta dodać czekoladę. Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć na stolnicę posypaną mąką i podzielić na porcje. Uformować pączki. Ułożyć na stolnicy, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Oczyścić z nadmiaru mąki. Smażyć z obu stron na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor. Usmażone pączki osączyć z nadmiaru tłuszczu. Wystudzić i polać polewą. czekoladową.
        • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 15.12.20, 00:26
          KURCZAK PIECZONY W PIWIE

          butelka piwa
          kurczak
          1 łyżeczka oregano
          1 łyżeczka słodkiej papryki
          1 łyżeczka wędzonej papryki
          1 łyżeczka ostrej papryki
          3 łyżki oleju
          1,5 kg drobnych ziemniaków
          1,5 łyżeczki rozmarynu
          5 ząbków czosnku
          sól, pieprz
          masło

          Wymieszaj z olejem oregano, słodką, wędzoną i ostrą paprykę, i natrzyj powstałą marynatą kurczaka - także od wewnątrz. Jeżeli planujesz piec kurczaka na butelce - w pierwszej kolejności usuń naklejki z opakowania, a następnie dokładnie umyj szkło. Otwórz piwo, a kurczaka nasadź na butelkę tak, aby przez szyję wystawała butelka. Aby mieć pewność, że kurczak trzyma się butelki, możesz związać mu nóżki sznurkiem. Pamiętaj o ułożeniu ich na krzyż z przodu!
          Tak przygotowanego kurczaka postaw na foremce do pieczenia i zajmij się przygotowaniem ziemniaków. Masło wymieszaj z rozgniecionymi ząbkami czosnku, rozmarynem oraz solą i pieprzem, a następnie natrzyj nimi ziemniaki. Umieść je w foremce do pieczenia.
          Wstaw kurczaka na dwie godziny do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Jeżeli w trakcie pieczenia piwo nie wylewa się na zewnątrz, pamiętaj o tym, aby co około 15 minut dosypywać do butelki odrobinę soli. Dzięki temu napój będzie oblewał mięso. W połowie pieczenia do piekarnika włóż także foremkę z ziemniakami. Po upieczeniu ziemniaku ułóż na półmisku, a na nich - kurczaka uprzednio zdjętego z butelki.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 03.12.18, 00:18
        MIKOŁAJKOWY GROCH

        mąka, 15 dkg
        posiekana czekolada, 5 dkg
        kakao, 2 łyżki
        brązowy cukier, 6 dkg
        proszek do pieczenia, 0,5 łyżeczki
        przyprawy do piernika lub mieszanka cynamonu, imbiru, goździków, chilli, itp, 1 łyżka
        masło, 5 dkg
        Miód, 1 łyżka
        mleko, 3 łyżki
        szczypta soli, 1 szt

        Przygotowanie jest proste. Wszystkie składniki do miski i zagniatamy gładkie ciasto. Formujemy małe kuleczki, z tej ilości ciasta około 50szt. Pieczemy w temp.160stop.,około 20min. Po ostudzeniu polewamy lukrem lub posypujemy cukrem. Ciasteczka przechowujemy w dobrze zamkniętych pojemnikach, najlepiej w ładnych puszkach metalowych. Podobnie jak pierniki po paru dniach są cudownie miękkie. Życzę miłej przedświątecznej zabawy oraz ochów i achów przy konsumpcji.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 03.12.18, 00:31
        Nie ma w tym nic dziwnego. Koniec XVIII wieku i w początkach XX wieku u nas też wróżono sobie w Boże Narodzenie, dopiero później ten zwyczaj przeszedł na wieczór Andrzejkowy. Wróżby były takie same jak w Andrzejki, z jedną różnica obecnie leje się wosk - wówczas lało się płynny ołów (być może był bardziej dostępny). Aby się o tym przekonać wystarczy sięgnąć po książkę "Kapitan i dwie panny"smile
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 03.12.18, 00:39
        Włochy – Dobra wiedźma, która przynosi prezenty
        We Włoszech Mikołaj nie przynosi prezentów. Robi to wiedźma – La Befana. Niegrzeczne dzieci dostają węgiel, popiół, cebulę lub czosnek zamiast prezentów.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 06.12.18, 22:01
        To jednak nie koniec. W latach 90. naukowcy z Kliniki Gastroenterologii Syberyjskiego Instytutu Medycznego dowiedli, że ekstrakt z igieł jodły syberyjskiej odżywia organizm i łagodzi procesy zapalne błon śluzowych, wpływa więc korzystnie na cały układ pokarmowy. W Tomskim Instytucie Biologii i Biofizyki badano z kolei możliwości wykorzystania olejku pichtowego w treningach sportowych. Tu także nie zawiódł, okazało się, że wzmacnia układ sercowo-naczyniowy i łagodzi stres. Dzięki niemu sportowcy mieli lepsze wyniki.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 06.12.18, 22:09
        Bursztyn – zastygły sok sosnowy – wciąż uchodzi za lekarstwo. Badania dowiodły, że jako jedyna żywica kopalna zawiera od trzech do ośmiu procent kwasu bursztynowego, który stymuluje pracę nerek, jelit, układu nerwowego. Przede wszystkim jednak ma właściwości przeciwzapalne, pomaga na reumatyzm i astmę.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 06.12.18, 22:13
        Jesienią zbierano jagody – zaparzonym suszem leczono nerki, bo rozpuszczał i przepłukiwał kamienie (doktor Jadwiga Górnicka w swoim poradniku „Apteka natury” poleca gotowane w winie owoce również na kamienie żółciowe), poza tym chronił przed zakażeniami. Dodany do kiełbasy sprawiał, że miała piękny korzenny zapach i dłużej była świeża.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.18, 20:45
        Na ból zęba

        Wspomniany eugenol ma działanie lekko znieczulające, dzięki czemu goździki potrafią uśmierzyć ból zęba. Najskuteczniejszą i najszybszą metodą jest żucie goździka natychmiast, gdy tylko pojawia się ból.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.18, 21:26
        PIERNIK Z JABŁKAMI

        1 i 1/2 szklanki mąki
        1 łyżeczka proszku do pieczenia
        kostka masła 250 g.
        4 duże jaja
        szklanka cukru
        2 łyżki aromatu waniliowego
        3 łyżki mielonych orzechów laskowych
        łyżka ciemnego kakao
        4 łyżki przyprawy do piernika
        kilogram obranych i wyczyszczonych z gniazd nasiennych jabłek, 2 łyżki cynamonu

        Miękkie masło miksujemy z cukrem do białości. Dodajemy stopniowo po jednym całym jajku i aromat waniliowy. Następnie stopniowo, przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę. Zmielone orzechy laskowe, kakao i przyprawę do piernika. Po dodaniu wszystkich składników, całość chwilę miksujemy. Dno formy wykładamy papierem do pieczenia. Kładziemy pokrojone na mniejsze kawałki jabłka, wymieszane z cynamonem. Na jabłka wylewamy surowe ciasto. Blachę umieszczamy w nagrzanym do 170 C piekarniku. Pieczemy 50 minut.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 14.12.18, 22:59
        Kąpiel w złocie

        W wigilijny ranek, pobiegnij do łazienki. Nalej wody do umywalki lub miski i wrzuć kilka monet. Teraz dopiero umyj w niej twarz, za każdym razem dotykając monet. Przyciągniesz bogactwo na cały rok. Jeśli bierzesz kąpiel w wannie, kilka złotych też nie zaszkodzi.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 16.12.18, 00:40
        2. Jemioła nad drzwiami

        Chroni dom przed złymi mocami. Nie pozwoli wejść nieproszonym gościom, na przykład złodziejom. Nie wpuści także nieżyczliwych ludzi, którzy zawistnymi spojrzeniami mogliby ściągnąć na ciebie pecha. Za to, jeśli chcesz się z kimś pogodzić, zaproś go i obejmij pod jemiołą lub uściśnij dłoń. Magia tej rośliny zapewni wam wieczną zgodę. Progu domu, nad którym wisi jemioła, nie przekroczy też żadna poważna choroba ani – tym bardziej – śmierć.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 16.12.18, 01:02
        Po co zaprzątać sobie głowę noworocznymi przesądami już w Wigilię? Bo to magiczny czas zimowego przesilenia, wydarzenie przełomowe dla Natury i dla nas. Pierwszy sygnał, że kończy się okres uśpienia i każdy kolejny dzień będzie dłuższy od poprzedniego. Od przychylnej aury wigilijnej zależał cały nadchodzący rok. Toteż Wigilia była dniem wróżenia i dopomagania losowi. W jaki sposób?
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 16.12.18, 16:43
        • Po Wigilijnej kolacji znajdźmy czas na… kąpiel! By zapewnić sobie zdrowie i urodę, zgodnie z tradycją powinnyśmy zaczerpnąć wodę ze studni albo strumienia i wrzucić do wiadra siano, opłatek lub srebrny pieniążek. Podczas nabierania wody panny mają szansę zobaczyć podobiznę przyszłego wybranka. Której to nie obchodzi, może skorzystać z kranówki.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 17.12.18, 23:23
        ★WŁOSKIE PIERNICZKI★

        •3 jaja •30 dag miałkiego cukru •½ kg mąki •2 łyżeczki proszku do pieczenia •½ łyżeczki goździków zmielonych •1 łyżeczkę soli •1 łyżeczkę aromatu waniliowego •skórkę z 1 pomarańczy i 1 cytryny drobno otartą •10 dag obranych, posiekanych i lekko uprażonych na patelni orzechów laskowych •5 dag obranych, posiekanych i lekko uprażonych na patelni migdałów •½ jaja, lekko roztrzepanego •10 dag miałkiego cukru do dekoracji •2 łyżeczki zmielonych migdałów do dekoracji.

        Kwadratową blaszkę o boku ok. 20 cm wysmaruj masłem, dno wyłóż pergaminem, a boki delikatnie oprósz mąką, odstaw w chłodne miejsce, tak aby masło stężało. W misce połącz jaja, cukier, sól, wanilię i skórki z cytryny i pomarańczy. Następnie miskę umieść nad rondlem z gotującą wodą, tak aby nie dotykała dnem wody. Mieszaj do momentu, gdy masa zgęstnieje.
        Zdejmij z rondla i mieszaj dalej, aż masa ostygnie i stanie się lekka i puszysta. Teraz zmieszaj mąkę, proszek do pieczenia i zmielone goździki. Drewnianą łyżką połącz suche składniki z masą z jaj. Na koniec dodaj orzechy i migdały, znów dokładnie wymieszaj. Ciasto przełóż na blaszkę i posmaruj dobrze roztrzepanym jajem. Piecz około 40 minut na złotobrązowy kolor w nagrzanym do około 160°C piekarniku. Gotowe ciasto zdejmij z blaszki i pozostaw do wystygnięcia. Teraz zmniejsz temperaturę w piekarniku do około 140°C. Ciasto przekrój na trzy części (20 x 6,5 cm). Każdą z nich pokrój na plastry około 1,5 cm. Plastry ułóż na blaszce i piecz dalej przez około 30 minut do momentu, aż będą rumiane i suche. Na tacy lub blacie wymieszaj cukier z obranymi i zmielonymi migdałami. Na koniec ciasteczka obtocz w migdałowym cukrze.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 19.12.18, 22:13
        Gdy się ściemni, odpalmy świece i porozstawiajmy je w strategicznych miejscach. Ogień oświetli pokój i doda niepowtarzalnego klimatu. W połączeniu z lampkami choinkowymi i świecącymi dekoracjami świece sprawią, że w pomieszczeniu nie będzie ani zbyt ciemno ani za jasno.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 19:13
        38 St. Tarnowski. i wreszcie ochota, jaką cała kompania bierze się do tego wina: Najświętsza Panna gdy skosztowała, Z pełnego sobie nalać kazała. Najświętsza Panna, co sobie z pełnego nalać każe i za powiada, że dziś będzie piła, przypomina baby z komedyi Anczyca. To jest to miejsce jedyne w kolędach, w którem ona wygląda rubasznie. Apostołowie także nie wylewają za kołnierz: Piotr z apostoły, stojąc przy dzbanie, Woła na Jana: Pij do mnie Janie! Pił Szymon garcem do Mateusza, Filip konewką do Tadeusza. Najzabawniejsze zaś wspomnienie i pożałowanie tych co wtedy jeszcze apostołami nie byli: Pawle z Maciejem wam oskomina, Żeście nie pili takiego wina, i ostatnia strofa, prośba pół pobożna, pół hulaszcza i humo rystyczna, w której królestwo niebieskie miesza się z ziem- skiemi przyjemnościami. Przez narodzenie twojego syna Każ nam Panienko nalewać wina. Niepodobna jest wymieniać wszystkich; przecież do charakterystycznych należy jedna o trzech królach, których przyjazd do Betleem odbywa się ze wszystkiemi strzałami i fajerwerkami, jakie autor mógł widzieć przy wjeździe ja kich wielkich figur, a może i samego króla do jakiego mOsobny wdzięk naiwności miewają te kolędy, które bę dąc najczęściej parafrazą w „Żłobie leży" i zapytawszy „czern z bydlęty nie z panięty“ i t. d., uczą potem Pana Jezusa, że byłby lepiej zrobił, gdyby się był urodził gdzie indziej, gdzie i serca lepsze i większe dostatki. Na Kaszubach na przykład, gdzie byliby mu zaraz dali i czapkę z barankiem i bekieszę z pętlicami i jeść co tylko dusza zapragnie. Tak samo w innej zaręczają Kurpie, że „u nich w Ostrołęckiem na puszczy w starostwie nie byłby się rodził w takowem ubóstwie", byłby miał wszystkiego dosyć, bo choć im polo wać nie dają i nawet strzelby straż leśna zabiera, to na sidła byliby przecie potrafili łowić dla niego zwierzynę. Zabawne jest to przeniesienie swoich wyobrażeń i obyczajów w od ległe wieki i kraje, miły jest widok tego wieśniaka, jak z pe wną dumą popisuje się swoim dostatkiem, a sympatyczny jest ten popęd uczucia, to dobre serce, które oddałoby Bogu co ma najlepszego i co ma za najlepsze. Trzeba jeszcze wspomnieć dla sprawiedliwości o kolę dach niesmacznych, sztucznie naiwnych albo grubo rubasznych. W tym pierwszym rodzaju prym trzymają może kolędy, ukła dane dla zakonnic i przez nie śpiewane. Raz taka pobożna dusza jest owieczką ściganą przez wilka i chroni się od niego do Betleemskiej stajni; kiedy indziej jest wołem i osłem, i to wołem leniwym, który orać nie chce; albo znowu mówi, że jest kucharką Jezusową i gotuje mu: Serce czyste i skruszone, Ogniem miłości pieczone, Do niego soporek, Cierpliwości worek. Na wety milczenie, Woli utrapienie i wszystko to nosi piętno swego czasu i o tyle ma wartość, że przypomina „pistolety do zabicia grzechu" i tym podobne koncepta
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 19:20
        Ale nie w - tem cała wartość i cały wdzięk Szopki. Archeologia jest szanowna, ale można o niej powiedzieć, jak Góthe o teoryi, że jest szara, a drzewo życia wie cznie zielone. Otóż tego drzewa pączki dają się widzieć i zielenieją na tej skromnej gałązce. Nie wszystkie Szopki są równie świetne, ale i najskromniejsza wiejska strzeli cza sem jakim samorodnym konceptem, albo jakiem wyrażeniem, w którem znajdzie się coś charakterystycznego i ciekawego, czy myśl trafna, czy humór, czy jaki szczegół z życia wzięty a typowy. Świetniejsze zaś i cywilizowane Szopki, krakow skie naprzyklad, mają takich zielonych listków więcej, po których kiedyś ludzie poznawać będą tę lub ową stronę na szego życia. Żart naprzyklad, żart stały, tradycyjny, ten, którym śmieje się chłop z żyda, albo dostatni mieszkaniec równin z górala, któremu się tylko owies rodzi, i to jest coś choć małe; a znajdzie się więcej. Co znaczy naprzyklad ułan z chorągiewką albo krakus z kosą, kiedy wychodzi i śpiewa coś o broni, która mu już na nic, albo o kratach więzienia? Wiersze są bardzo liche, ale coś wyrażają przecie, wspominają coś; ten ułan i ten krakus, jeżeli nie dawniej, to z pewnością dostali się do Szopki po roku 1831, są zabytkami ostatniej narodowej wojny, a tym śpiewem, który jako taki jest nie wiele wart, podają dalej, utrzymują, przypominają uczucia i chwile Gro chowa lub Racławic. Kiedy w wierszach nie lepszych wcale naiwny krakowiak wychwala swój Rynek i swoje Sukiennice i swoje wieże, jako na cały świat sławne z piękności, kiedy wspomina, jak tam królowie dawali bale, albo zaręcza, że nie zapomni imienia Kaźmierza, to trzeba w tem widzieć i szanować dowód jednej rzeczy, bardzo potrzebnej i wa żnej i pocieszającej: oto, że ten, co te liche wiersze składał i ten, co je śpiewa, wie coś o Kaźmierzu i o ułanie, że o nich pamięta, że o nich myśli! On tych wierszy nie ukła dał i nie śpiewa dla przypodobania się publiczności: on po wiedział i śpiewa to, co wie i myśli, a później naucO kolędach. 51 drugich młodszych tej samej śpiewki lichej, której znaczenie i wartość praktyczna nie są tak liche, jak jej pozór. Szanujmy Szopkę, szanujmy zwłaszcza kolędę. Ta sta nowi część najbogatszą, a w każdym razie najbardziej ory ginalną naszej poezyi ludowej. Sympatyczna swoją prostotą i naiwnością, swoim humorem często charakterystycznym i typowym, godna jest uwagi a pełna wdzięku przez to zwłaszcza, że jest bezwiednym ale niemylnym wyrazem uczuć dobrych, szlachetnych, czasem zupełnie wysokich, czasem de likatnych ; że natura polska w tem zwierciedle czy wizerunku odbita pokazuje się dobrą i sympatyczną. Jest. prócz tego kolęda i żywym pomnikiem dawnych wieków, spuścizną która nas z niemi łączy, i jest dziś jeszcze w teraźniejszości, takiego związku i łączności, jeżeli nie środkiem, to przynaj mniej znakiem. Mówi się zawsze na całym świecie, że je dnym z dowodów i znamion narodowej jedności jest jedna literatura narodowa. Tylko, że u nas, jak wszędzie zresztą, różne stopnie oświaty, różny stan umyslowości, wydał w je dnym narodzie różne potrzeby i różne literatury. Mickiewicz żyje wśród ludzi oświeconych tylko, i nawzajem wiejska piosneczka lub powiastka dla takich jest przedmiotem cieka wości, sympatycznego zajęcia, ale nie chlebem duchowym, którymby zawsze żyć mogli. A więc ta wspólność literatury, jako znak narodowej jedności, gdzież jej szukać i czy jest gdzie w ogólności? Otóż jest jeden rodzaj w literaturze wspólny wszystkim częściom Polski i wszystkim jej war stwom, ludowy przedewszystkiem, ale we dworze i w mie ście tak znany, tak dobrze widziany, tak robiący wrażenie, jak na wsi i w chacie: to jest pieśń kościelna w ogólności a w tej nadewszystko kolęda. Nie ma jednego ucha, któreby nie witało z radością i nie słuchało ze wzruszeniem jej pro stej nuty, kiedy ona się odezwie; nie ma jednego serca, któ reby na głos jej nie biło sympatycznie; nie ma jednego umysłu, któryby w niej nie widział i nie uznawał . rzeczy prawdziwie i zupełnie swojej, krwi ze krwi i kości z kośWłasność narodowa niezaprzeczenie, pieśń i obyczaj razem, ona jest niezawodnie jednym ze znaków wspólnego pocho dzenia, wspólnej natury, wspólnego ducha w narodzie. A kto wie, czy nie ma jakiego znaku lub symbolu i w tym fakcie, że z całej literatury ludowej lub pisanej jedyną własnością wspólną całego narodu, jedyną poezyą, która się znajduje wszędzie, do każdego serca trafia i na każdy umysł wywiera wrażenie, jest pieśń pobożna, kościelna,' i ta w szczególności, która przynosi światu dobrą nowinę i obwieszcza „pokój lu dziom dobrej woli“.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 20:02
        Ach witajże pożądana perło droga z nieba! — Gdy świat cały upragniony aniel skiego chleba! W ciele ludzkiem Bóg jest skryty, — l)a pokarm ludziom obfity: — Ciałem karmi, krwią napoi, By człowieka w chwale swojej — Migdzy wybranymi policzył. , . Nie dość-że to, Bozkie Dziecig, żeś na swiecie z nami! — Ale jeszcze zimno cierpisz między bydlętami; Malusieńki Jezu w żłobie! — Co za wielka miłość w Tobie! — Czyliż nie są wielkie dziwy: — W ludzkiem ciele Bóg prawdziwy — Przyszedł na zbawienie czło wieka. 3. O miłości niepojęta, jakżeś wielką była, lżeś tu sig z niebieskiego tronu spro wadziła. A to do pustej szopiny, — O niesły chane nowiny! — Ach, pokorny Baraneczku, — Iwój odpoczynek w żłobeczku — Z dale kiej podróży niebieskiej. 4. Panna czysta gdy powiła, całuje czło- neczla, — Nakarmiwszy Go piersiami, przy wiera p owieczki, Józef Go siankiem okrywa, — Maryja kołysząc śpiewa! -— Lulaj, o moje kochanie, Synu mój, Stwórco i Panie, — Lulajcie, pieszczoty serdeczne!— 22 - 5. Dla czegóż tak ostre życie Zbawiciel zaczyna? — Złości nasze zawiniły, cóż winna Dziecina? Uważ przeto każdy wierny, — Jak wielce • Bóg miłosierny: •— Odżałował Syna swego, ( — By krew’ przelał dla grzćsznego — Czło wieka, by wiecznie nie zginął. 6. Niech ci, Jezu, będą dzięki za Twe naro dzenie ; — Bo przez nie zacząłeś nasze spra wować zbawienie. Miłość, która to sprawiła, — Iż Cię do nas sprowadziła, — Niech swą iskrą nas zapali, — Abyśmy Cię miłowali, — Teraz i bez końca w wieczności.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 20:23
        Bóg się rodzi, moc truchleje, — Pan niebiosów obnażony! — Ogień krzepnie, blask ciemnieje, — Ma granice Nieskończony ! Wzgardzony, okryty chwałą, — Śmier telny król nad wiekami, — A Słowo ciałem się stało, — I mieszkało między nami. Cóż masz niebo nad ziemiany? — Bóg porzucił szczęście swoje, — Wszedł między lud ukochany, — Dzieląc z nim trudy i znoje. Nie mało cierpiał, nie mało, — Żeśmy winni byli sami, — A Słowo ciałem się stało, -— I mieszkało między nami. W nędznej szopie urodzony, — Żłób Mu za kolebkę dano, — Cóż jest, czem był oto czony? — Bydło, pasterze i siano. Ubodzy! was to spotkało, — Witać Go przed bogaczami, — A Słowo ciałem się stało, — I mieszkało między nami. Potem i króle widziani — Cisną się między prostotą, — Niosą dary Pann w dani, — Mirrę, kadzidło i złoto. Bóztwo to razem zmięszało — Z wieśnia- czemi ofiarami, — A Słowo ciałem się stało, — I mieszkało między nami. Podnieś rękę, Boże Dziecię,— Błogosław’ Ojczyznę miłą, — W dobrych radach, w dobrym bycie, •— Wspieraj moc jej swoją siłą. Dom nasz i majętność całą, — I Twoje wioski z miastami, — A słowo ciałem się stało, — I mieszkało między nami.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 20:34
        Dnia jednego o północy, — Gdym zasnął w wielkiej niemocy, — Niewiem czy na jawie, czy mi się śniło, — Że koło mej budy słońce świćciło. Sam się czemprędzej porwałem, — I na drugich zawołałem: — Na Kubę, na Maćka i na Kaźmierza, — By wstali czemprędzej mówić pacierza. Nie zaraz się podźwignęli, — Bo byli bardzo zasnęli, — Alem ich po troszę wzza czuprynę, — By wstali przywitać Boga- Dzieeinę. Kaźmierz wprawdzie wszystko słyszał, — Bo na słomie w budzie dyszał, — Ale nam od strachu nie chciał powiedzieć, •— Na Maćka wskazywał: „ten musi wiedzieć 44 . „Mój Macieju, ty nam powiesz, — Ponie waż ty sam wszystko wićsz! — „Widziałem, widziałem, śliczne widzenie, - „Słyszałem, słyszałem, anielskie pienie „Bo mi Anioł sam powiedział, — „Gdym na polu w budzie siedział: — „Nie bój się, nie bój się, Maćku pastuszka, — „Jestem ja’ jestem ja, u Boga służka 44 . „Zwiastujęć wesołe lata, — „Że się wam zbawiciel świata, — ,,‘Narodził, narodził w Betlehem mieście, — Idźcież Go przywitać, czemprędzej bieżcie!
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:18
        Hej w dzień narodzenia Syna Jedynego, — Ojca przedwiecznego, Boga prawdziwego: — Wesoło śpiewajmy, Chwałę Bogu dajmy, — Hej kolęda! kolęda. _ _ Panna porodziła niebieskie dzieciątko^ W żłobie położyła małe pacholątko: — Paste rze śpiawają, na multankach grają. Hej i t. d Skoro pastuszkowie o tern usłyszeli, —• Zaraz do Betlehem czemprędzej bieżeli, — Wi tając dzieciątko, małe pacliolątko. _ Hej i t. d. A Klimas porwawszy barana jednego; I Stacho czemprędzej schwytawszy drugiego:— Tych bydlątek parę Panu na ofiarę. Hej i t. d. Kuba nieboraczek irerychło przybieżał, — Spieszno ni tak ni sak wszystkiego odbieżał,— Kie miał Panu co dać, kazali mu śpiewać. Hej i t. d. . Dobył tak wdzięcznego głosu baraniego,— Aż się Józef stary przestraszył od niego: — Już uciekać myśli, aleć drudzy przyszli Hej i t. dli! 0 '" T starus f k: nie ś P‘ e "' a i tak Draelekni^ r V® tWeg0 Dziecii łtko Zagrą,CIe ’ PailU Chwa - I tak wszyscy społem w około stanęli — i anu maleńkiemu wesoło krzyknęli: — Funda funda, funda, toła risibunda. Hej i t. d
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:29
        Jezusa narodzonego wszyscy witajmy, — Jemu dary po kolendzie wzajem oddajmy, — Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło — Panu naszemu. Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyzna nie, — Że to Bóg i człowiek prawy leży na sianie; — Oddajmy etc. Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję; — Że Go będziem witać w niebie, mówiąc to śmiele. — Oddajmy etc. Oddajmy za mirrę miłość, że Go serdecznie — Nad wszystko kochamy, i kochać będziem wiecznie, — Oddajmy etc. Przyjmij Jezu po kolendzie te nasze dary, — Odbierz sobie serca, dusze, za swe ofiary, — Byśmy Cię samego, kochali jak swego, — Stwórcę na niebie.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:34
        Mędrce świata, Monarchowie, — Gdzie śpiesznie dążycie? — Powiedźcie nam, trzej Królowie, — Chcecież widzieć Dziecię ? — Ono w żłobie, nie ma tronu, — I berła nie dzierży, — A proroctwo Jego zgonu — Już się w świecie szerzy. Mędrce świata, złość okrutna — Dziecię prześladujel — Wieść okropna, wieść to smutna, — Herod spisek knuje! — Nic mo narchów nie odstrasza,-— Ku Betleem śpieszą, — Gwiazda Zbawcę im ogłasza, — Nadzieją się cieszą. Przed Maryą stoją społem, — Niosą dziecku dary, — Przed Jezusem biją czołem, — Składają ofiary, — Trzykroć szczęśliwi Królowie, — Któż wam nie zazdrości? — Cóż my damy, kto nam powie, — Pałając z miłości? Ot jak każą nam kapłani, — Damy dar tioisty, — Modły, pracę niosąc w dani, — I żar serca czysty. — To kadzidło, mirrę, złoto — Niesiem Jezu szczerze, — Dajem Ci z serca ochotą, — Przyjm od nas w ofierze.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:38
        Narodził się Jezus Chrystus, bądźmy weseli, — Chwałę Mu na wysokości nucą Anieli, — Gloria, gloria in excelsis Deo. Na kolana wół i osioł przed Nim klękają, — A swoim Go Stworzycielem i Panem znają, — Gloria, gloria in excelsis Deo. Pastuszkowie przybiegają na znak im dany, — Cześć oddają i witają Pana nad Pany, — Gloria, gloria in excelsis Deo. Trzej Królowie z podarunki gdy przy jechali, — Mirrę, kadzidło i złoto Jemu oddali. — Gloria, gloria in excelsis Deo. I my także chwałę dajmy Dzieciątku temu, — Jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu, — Gloria, gloria in excelsis Deo.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:44
        Nowy rok bieży, w jasełkach leży, — a kto kto? — Dzieciątko małe, dajcie Mu chwałę — na ziemi. Leży dzieciątko jako jagniątko, — a gdzie gdzie? — W Betlehem mieście, tam się pośpieszcie — zajdziecie. Jak Go poznamy, gdy Go nie znamy, — Jezusa? — Nędznie uwity, nie w aksamity, — ubogo. Wół, osioł ziewa, parą zagrzewa, — a jakoż? — Klęcząc, padając, chwałę oddając — przy żłobie. Auieli grają, wdzięcznie śpiewają, — a co co ? — „Niech chwała będzie zawsze i wszę dzie — Dzieciątku/ 1 Królowie jadą wielką gromadą, — a zkąd zkąd? — Od wschodu słońca, szukają końca — zbawienia. Skarb otwierają dary dawają, — a komu? — Wielcy królowie, możni panowie, — Dzie ciątkuPójdźcićż kapłani do tej-to stajni, — a proście, — Niech w rękach waszych, a ustach naszych, Bóg roście. Pójdź, miła młodzi! Jezus się rodzi — w stajence! — Dary-ć przynosi, rączki pod nosi — dziecięce. Pójdźcie panienki do tej stajenki, — klęknijcie: — Wasz oblubieniec da rajski wieniec: — dziękujcie!
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:49
        Pasterzu! pasterzu! — Czy widzisz tam, 0 tam, o tam? — To szopka, to żłobek, r— Dziś niebo je głosiło nam. O śpieszmy Dziecię Uczcić czemprędzej! — Wszak to nasz zbawca Bóg nasz i Pan. — Sam chciał się w naszej urodzić nędzy, — 1 przyjąć biedny, biedny nasz stan. O śpieszmy więc uczcić czemprędzej — To Dzićcię, to nasz Bóg i Pan. — Słyszałeś dzisiaj, jak nam niebiosy, — Głosiły dary wielkich swych łask? Cudneż-to były Aniołów głosy! — Cudneż ich twarzy piękność i blask! — „Pokój każde mu kto dobrej woli!“ — Błogą nam z nieba przynieśli wieść. Bóg się ku naszej skłonił niedoli, — Bóg między nami! nieśmy mu cześć! — O Bozkie Dzićcię! przyjm naszę cześć.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:52
        Pośpieszcie pastuszki z piosneczki! — Pośpieszcie pastuszki! — Pośpieszcie pa stuszki do stajeneczki! — Pośpieszcie pa stuszki ! Zaśpiewajmy Jezusowi, zaśpiewajmy dzie- ciątkowi, — Zaśpiewajmy Jezusowi, zaśpie wajmy dzieciątkowi! — Zjawionemu na niz- kości! — Chwała, chwała na wysokości. — Zaśpiewajmy etc. W tern ubogiem narodzeniu — Boże! Boże utajony! — W tern tak Twojem poni żeniu — Bądź od wszystkich pochwalony! — Zaśpiewajmy Jezusowi etc.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 21:56
        Przybieżeli do Betlehem Pasterze, — Hej hej, pasterze, pasterze, pasterze, pasterze. — Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze, — Hej, hej, na lirze, na lirze, na lirze, na lirze. Oddawali swe ukłony w oborze, — Hej, hej, w oborze, w oborze, w oborze, w oborze, — Tobie z serca ochotnego o Boże! — Hej’ hej, o Boże, o Boże, o Boże, o Boże, Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, — Hej, hej, te dziwy, te dziwy, te dziwy, te dziwy. — Których oni nie słyszeli jak żywi, — Hej, hej, jak żywi, jak żywi, jak żywi, jak żywi. _ Dziwili się napowietrznej muzyce, — Hej, hej, muzyce, muzyce, muzyce, muzyce, — I myśleli: Co to będzie za dziecię? — Hej, hej, za dziecię, za dziecię, za dziecię, za dziecię. Któremu się wół i osieł kłaniają, — Hej, hej, kłaniają, kłaniają, kłaniają; kłaniają.— Trzej królowie podarunki oddają, — Hej, liej, oddają, oddają, oddają, oddają. I Anieli gromadami pilnują, — Hej, hej, pilnują, pilnują, pilnują, pilnują. — Panna czysta z Józefem piastują, -— Hej, hej, pia stują, piastują, piastują, piastują. Poznali Go Messyaszem być prawym, — Hej, hej, być prawym, być prawym, być pra wym, być prawym. — Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym, — Hej, hej, łaskawym, łaskawym, łaskawym, łaskawy
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 22:05
        47. Ta noc. Ta noc nieszczęśliwa, aż serce omdlewa, — W mem ciele, w mem ciele,. — Często się przewracam, gdzie jest twardo macam, — I ścielę, i ścielę: — Aż oto wcale o północy, — Gwałt krzyczą z całej swojej mocy, — Że gore, że gore. Ja się przestraszywszy, kożuch pochwy ciwszy, — I słucham, i słucham, — Aż tu powiadają, że wilcy zjadają — Pastuchom, pastuchom: — I myślę co to jest takiego, — Wysyłam parobka swojego — Do bydła, do bydła. A tak przestraszony, pędzę polem w stro ny — Z palicą, z palicą, — I słucham sta- tecznie, gdzie wilcy bezpiecznie — Kaleczą, kaleczą — Bydlęta, czyli też pastuchy? — Aż znowu przeciwne rozruchy, — Parobcy, parobcy . Z pola uciekają, o Bogu gadają-— Z Bar tosem, z Bartosem, — Że Anieli bieli, pod niebem krzyczeli — Swym głosem, swym gło- sem; — Aż ja się ich z radością pytam, — I wszystkich bardzo mile witam, — Co zna czy, co znaczy? Lecz mi Bartos stary, co chodził do tary, — Tłumaczy, tłumaczy: — Że się Jezus ro dzi. witać się Go godzi, — Ignacy, Ignacy, — Bo to jest Syn Boga żywego, — Trzeba- by udarować Jego, — Co kto ma, co kto ma. Więc gruszek opałkę wsypałem w ko białkę — 1 kurę, i kurę; — Bartos wziął koźlątko, Kuba zaś jagniątko — Ponure, po nure, ponure: — Grzegorz się z swym sko pem morduje, - Ciągnie go, ten mu wyska kuje — Nie chce iść, nie chce iść. I mówi do syna, co za zła zwierzyna, Pędź mi go, pędź mi go, — Ten go batem pędzi, aż i cosik nędzi, — Nuże go, nuże go : — Wojtek zaś związawszy barany — Prowa dzi, lecz mu idą sami, — Ochotnie, ochotnie. Banach w swoim chlewie krzyczy litości wie: _ Czekajcie, czekajcie, — Kur związaćnie zdoła, aż na drugich woła: — Eapajcie, łapajcie, — Tomaszek kilka gęsi dźwiga, — Żeby szła, na swą, żonę miga, Do domu, do domu. Jędyków zaś parę, Panu na ofiarę, — Maciaszek, Maciaszek; — Pcha do swego wora kaczkę i kaczora, — Walaszek, Walaszek: — Wtem każdy z niego się naśmiewa, — Bo kaczka i z kaczorem śpiewa, — We worze, we worze. Stasiek tatarczaną, Sobek zaś jaglaną, — Z workami, z workami, — Kaszę swą wyno- szą, wiążcie dobrze, proszą, — Sznurkami, sznurkami: — Pod ten czas Matus kozę doji, — I woła, że koza źle stoji, — Na żonę, na żonę. Kozę wydojiwszy, koźlątko schwyciwszy, — Wyskoczył, wyskoczył; —Franek garnek masła, aż skorupa trzasła, — Natłoczył, na tłoczył: — A Banach płacze nad swą żoną, — Że sperkę i kiełbasę słoną, — Dała mu, dała mu. Aż tu Szymon krzyczy, że mu prosię kwi czy, — We worku, we worku; — Puszcza go czemprędzej i przed sobą pędzi, — Na sznurku, na sznurku: — Jan stary mleka dzbanek wlecze — Ogromny, aż mu z niego ciecze, — I serek, i sćrek. Kasper jaj z półkopy, koguta z pod szo py — Porwawszy, porwawszy, — Maciek zaś śmietany, dzbanek polewany, — Nalawszy, nalawszy: — Prowadzi kozę uporczywą, — Ta śpiewa piosnkę przeraźliwą, — Po dro dze, po drodze. Klimek jagniąt pare i koźlątko stare, — Prowadzi, prowadzi, — Dla lepszej ochoty i kozła niecnoty, — Grać radzi, grać radzi: — Gdy się już wszyscy razem zeszli, — Co kto miał to z domu wynieśli, — Wesoło, wesoło. Krzykają, śpićwają, kto jak umie, grają — Na basach, na basach; — A koźlęta ska czą, rogami kołacą, — Na pasach, na pasach: — Kuba zaś jako oparzony, — Przykrywszy na głowie kołtuny, — Tańcuje, tańcuje. Nieszczęście spotkało, koźlę się urwało, — Uchodzi, uchodzi, — Klimek bardzo smu tny, bo tu wilk okrutny, — Nadchodzi, nad chodzi : — Lecz dobrze, że z sobą nabrali — Batogów, jak duzi tak mali, — I pałek, i pałek. Kuba dobrze znany z ręki swojej wprawy, — Jak bije, jak bije, — Od węzła srogiego i Kuby wielkiego, — Wilk wyje, wilk wyje: •— Alić już do szopy wstępują, — I Syna Bozkiego całują, — We żłobie, we żłoDary swe oddawszy, wszyscy poklęka- wszy, — Wołają, wołają: -— Błogosław’ nam, Panie, póki życia stanie, — I wstają, i wstają, — I grają wesoło Dzieciątku, — Wołając, skakaj żywo Jontlm — Z Tomaszem, z To maszem. Bartos się uwija, rękami wywija, — I śpiewa, i śpiewa; — Kubę ząb zabolał, aż go wodą polał, •— Omdlewa, omdlewa: -— W minucie Kuba ozdrowiony, •— Wyskoczył jakby odrodzony, — I skacze, i skacze. Sobek nad basami przewraca oczami, — I śpiewa, i śpiewa, — Mi ciura wódeczkę, do bywszy fłaszeczkę, — Nalewa, nalewa: — A Jarosz, gdy już pomył garki, — Zaglądał, czy nie ma przywarki, — Z wieczerzy, z wie czerzy. Garnki w kąt wstawiwszy, czapkę porzu ciwszy, — Tańcuje, tańcuje, — Jacek maleń kiego, klęknąwszy u niego, — Całuje, całuje: — Skoro się wszyscy nacieszyli, — Wesoło razem wykrzyknęli: — Chwała Panu Bogu
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 22:09
        Witaj Jezu nasz kochany, nasz kochany, — Zbawicielu pożądany, Zbawicielu pożądany, -— Witaj jedyna pociecho, — Tobie pieni na szych echo — Dziś poświęcamy. Wszechmogący wielki Boże, — Ktoż twą dobroć pojąć może, — Którą stworzeniu wyłuszczasz, — Gdy dla nas niebo opu szczasz, — Na świat zstępujesz. Będąc panem, będąc Bogiem, — Ziem skim nie gardzisz barłogiem, Na boga ctwa nic nie godzisz, — W podłej stajence się rodzisz, — Jezu kochany. _ Królem będąc nad wiekami,_ — lu oto- czon bydlętami, — Złożon na sianku zosta- Witaj o rajski kwiateczku, — Cnego panieństwa wianeczku, -— Witaj prześliczna lilia, — Tyś pachnąca konwalija, — Witaj J e7U - • , rri.' i Witaj, o baranku cichy, — Który gła dzisz świata grzechy, Witaj Jezu, winne g T0110 , — Które dziś w żłobie złożone, — Witaj Jezu. . Leżysz w żłobie położony, — W pielu- szeczki uwiniony, — Matka cię karmi pier siami, — A ty zalewasz się łzami, Do- bry Jezu. . Anieli chwałę śpiewają, — _ Wschodni królowie cześć dają, — Gdy jedni daiy składają, — Drudzy Cię na śmierć szukają, —- Dobry Jezu. ^ n _ O miłości niesłychana! — O dobroci niewidziana ! — Jako kwiat dziś się otwie rasz — Alić zaraz obumierasz, — Dobry Jezu. ... „ Pójdźcie ludzie, przywitajcie — Doga, w ciele oglądajcie, — Mówcie: tobie pokłon wszelki, — Należy się Boże wielki, — Do bry Jezu
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 22:32
        Zagrzmiała, runęła w Betlehem ziemia, — Nie było nie było Józefa doma. Kędyżeś, kędyżeś Józefie bywał? — W Be tlehem, w Betlehem Dzieciątku śpiewał. Wół osieł, wół osieł przed Nim klękali, — Bo swego, bo swego Stwórcę poznali. Beczący, ryczący Panu śpiewali, — Pa- stćrze, pastćrze w multanki grali. Zmiłuj się, zmiłuj się, nasz wieczny Pa nie — Bez Ciebie bez Ciebie nic się nie stanie.
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 22:42
        Jezus _ m alus i eńk i Jezus malusieńki, leży w'śród stajenki i drży z zimna, wzdycha nad Kim to serce Mateńki A ubogą była, 1 abek z głowy zdjęła, W który - Dziecię uwinąwszy, siankiem Je okryła. . Niema kolebeczki,ani poduszehzki, We żłobie Mu położyła siana pod główeczki. Gdy dziecina kwili, patrzy każdej chwili Na Dzieciątko Boskie w żłóbku; oko Jej nie myli. Panienka truchleje, a mówiąc łzy leje: "0 mój Synu! wola.twoja nic moja się dzieje. '< Tylko nie płacz, proszę, bo żalu nie zniosę, Dosyć go mam z męki Twojej, którą w sercu noszę". Pokłon oddawajmy, Bogiem Je wyznajmy, To Dzieciątko ubożuchne ludziom ogłaszajmy
      • madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE 20.12.19, 22:44
        Zaraz wyjmę je z koszyka dla małego Jezusika. /wyjmuje z kosza jajko,kładzie przed stajenką/ KACZKA /podchodzi do jajek,kpi sobie/ Jajko kurze! Mówisz - duże ? Kwa-kwa -kwa kto tu okulary ma ?! Maciupeńkie, ledwo widzę ! Za tę kurę ja się wstydzę ! ANIOŁ 2. Dobre jajeczka małe i duże, piękne są kacze, ulęknę i kurze* /do wszystkich / Y/szyscy jesteście kochani, ko dokre macie serduszka. Bardzoście ukawili malutkiego Jezuska. ANIOŁ 1. Dziatki,ptaszki i zwierzątka, z najdalszego^ziemi kątka, Jezuskowi zaśmiewajcie, /wszyscy razem śpiewają / Lulaj -że,Jezuniu,lulaj-że lulaj i.d.d.