KRAKÓW

  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:44
    FERDYNAND. Powiedziałem panom że nie jesteśmy wydziałem ale wydziałowa ko- misya.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:45
    ANIOŁ. Przepraszam pana przewodniczą cego. Wysoka wydziałowa komisyo t Mam brata i obydwa jesteśmy bezżennL Czujemy nasza niedolę. Proponuję więc aby wysoki komitet czyli raczej wydzia łowa komisya prócz mężczyzn powołała także do swego grona ród niewieści.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:45
    WSZYSCY. O! o! brawo! wyborna myśl! Koga że radzisz powołać luby aniołku?
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:46
    ANIOŁ. To zależy od wyboru i gustu. Moim zdaniem wypada zaprosić księżnę X., dwie hrabianki M. i P. i cztery damy z bourgoisie.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:47
    STANISŁAW. Ten nasz aniołek to czysty francuz, taki milutki, grzeczniutki, dowcip ma a zawołanie, rozmaitość ogromna, sar kazm umiarkowany, przy odrobince kaustyki ironia szklista a pomysły do illustracyi swych natchnień wcale nie rubaszne, owszem maja miły zapach ziół aptecznych. Istotnie! Aniołek mógłby być redaktorem paryskiego ,,Charivari.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:47
    ANIOŁ. Dziękuje panu Stanisławowi za wyrazy przychylności.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:47
    FERDYNAND. Uchwała o powołanie kobiet do naszego grona będzie wciągnięta do protokołu. Pan Ozór ma głos.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:48
    OZÓR. Gdy mamy komisye, komitety, wy działy i tygodnik z illustracyami, zapo mnieliśmy o bardzo ważnej sprawie, o lokalu, który teraz tym bardziej jest potrzebny skoro stanęła uchwała żetakże damy będa należyć do naszego grona, z nami zasiadać i radzić.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:49
    MIKOŁAJ Masz racyę, zapomnieliśmy o lokalu. Jakże myślisz kochany Ozorze, który lokal odpowiadałby najlepiej naszemu zadaniu
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:49
    OZÓR. Żaden inny tylko pałac spiski
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:49
    KAZIMIERZ. czy wszystkie trzy piętra z wie- dermachami?
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:50
    OZÓR. Wszystkie piętra może byłoby tro chę za obszernie, ale przynajmniej całe pierwsze piętro
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:50
    LEPAK. Tam mieszka reprezentant rządu.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:51
    OZÓR. To najmniejsze! Obiecamy księżnej łaścicielce cztery razy większy czynsz niż teraz pobiera. Wszak na to mamy pieniądze. Od czego składki.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:51
    FERDYNAND. Uchwała o najęciu lokalu będzie zaprotokółowana. Pan Walery ma głos
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:53
    WALERY. Do każdego porządnego lokalu por tier jest niezbędnie potrzebny. Robię wniosek, aby kreować tę posadę i rozpisać konkurs.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:53
    ANIOŁ. Panowie! Świetne i wysokie zgro madzenie! takiego kandydata jak ja nie znajdziecie w całej polskiej koronie. Włosy noszę potężnie długie, twarz mam wielką marsową, barki nie lada, głos donośny a przy tym wszystkim moje antycedencye dziennikarskie są dostatecznie znane.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:54
    KILKA GŁOSÓW. Ho, ho, aniołku, zachciewa ci się sinecury!
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:54
    anioł. Cóż, może nie zasłużyłem na nią? Nie schodziłem moje nogi biegając tam i sam, z Kazimierza cło miasta i z miasta na Kazimierz i to wtedy kiedy o tram waju nikomu sie nie śniło?
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:54
    OZÓR. Jaką że żądasz zapłatę?
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:55
    ANIOŁ. Targować sie nie będę. Dacie trzy tysięcy papierków, to zasiądę na fotelu w sieniach.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:55
    CZARNY. Nie spuścisz co z tego?
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:56
    ANIOŁ. Ani grosza.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:56
    MATWYJ. Jako malarz protestuję przeciw tej nominacyi. Od portiera wymaga się miny ostrej, Sarmackiej. Aniołek tej miny nie ma, więc nie można go robić portierem.
  • madohora4 Re: KRAKÓW 01.02.20, 20:56
    ANIOŁ. Bardzo przepraszam; ja panie tego, jeśli potrzeba, mogę udać taka minę, że nie tylko djabeł ale sam lucyper choćby z harapem nastraszą się przed nią
Pełna wersja