madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:37 iejach wojen jej zdobyciem pomnaża bohaters kie czyny Polaków. Ten szereg dzieł malarstwa z różnych czasów zakończa z chlubą nowożytnój sztuki Bitwa pod Waterloo obraz wielkiój historycznej kom- pozycyi sławnego malarza francuzkiego Steubena. O przechowywanych w tym domu dziełach rzeZ- by tyle tylko powiem, że wśród wielu pięknych da wnych rzymskich, masz z teraźniejszych duży posąg Merkurego utwór dłuta Thorvaldsena. Na drugim rogu tej połaci Rynku w domu pod L. 337 Hr. Kazimierza Wodzickiego znajduje się Je go zbiór Ornitologiczny. Ważny dla nauki, cie kawy dla miłośników przyrody, chlubny dla Pola ków z tych względów, że wszystkie w tym znajdu jące się excmplarze są zebrane na rodzinnej ziemi naszój i dowodzą takie bogactwo jej przyrody, jakim ża den kraj w Europie poszczycić się nie może. Właściciel tego zbioru znany w świecie uczonym z wystawionej a przenoszącej 1200 sztuk, są jeszcze nie które gatunki w puchach, odmiany przypadkowe, mie szańce w dzikim stanie spłodzone, a nawet kilkadzie siąt exemplarzy tak rzadkich, że dotąd nieznanych badaczom przyrody. Niemniej ciekawym jest jajozbiór przez samego właściciela zebrany, składający się z ty siąc kilkadziesiąt jaj, a których rodzice stoją po naj większej części wypchani w gabinecie jako dowód, iż są rzeczywiście prawdziwemi. Nakoniec podziwiać będziesz ten zajmujący zbiór gniazd, jakiego żaden dotąd gabinet nigdzie nie posiada. Dodać tu jeszcze i to winniśmy, że właściciel powodowany miłością nauk i kraju, przeznaczywszy ten gabinet do użytku publicznego dla wszystkich chcących go zwiedzić, otwartym zostawia. Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:39 W domu pod L. 495 i 6 na drugiem piętrze Wny Wincenty Kirchmajer syn, sądząc z tego co już po siada, a widząc jego staranność i znawstwo, pięknego zbioru obrazów i starożytności spodziewać się może my. Już dziś w nim zajmują obrazy olejne Magda leny przez Guido Reniego. Kain i Abel przez Car- ravagio. Pojedynek na balu Hogartha. Scena z polo wania Audry. Zabawa wiejska przez Watteau i Lu dwik XIV Gaspara Netschar. Pomiędzy kilkoma pię kne m i robotami pastelowemi odznacza się portret Stanisława Augusta niewiadomego artysty ale zapewne w Polsce robiony Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:41 W zbiorze zaś starożytności, z których wspomnę zćgar cinquo cinto należący do rodziny Zygmunta 1 bo na nim masż herby Jagiełłów i Sforcy* wi dzimy z prawdziwie trafnym pomysłem zgromadza jący się tu poczet wiwatowych polskich kielichów, mający przypominać nam swemi godłami i napisami i uczucia przodków i wypadki krajowe. Jestjuż mię dzy temi wspomnienie dawnego handlu i przemysłu Krakowa w starym kielichu srebrnym kształtu okrętu którego bandera z herbem Krakowa przenosi nas w czasy kiedy z nią nasze okręta po morzach pływały, Z tak opisanego rynku krakowskiego wypro wadza na przedmieścia jedynaście, prostych równo ległych ulic a te są: Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:43 Ulica Floryańska zwana od kościoła Sgo Floryana stojącego na Kle pami, a w XVI wieku zwana także tworzyjańską.— Do pięknych widoków należy widok, jaki ta ulica przedstawia, gdy się patrzy w nią przez ostrołuką bramę, głównćj baszty floryańskiej. W tej ulicy w domu pod L. 550 jest powstały w r. 1852 staraniem Jadwigi z Hr. Zamojskich księżnój Sapieżyny Zakład szwaczek dorosłych, w którym nie mogące wynaleść służby lub pracy, dziówczęta szy ciem lub haftowaniem nie tylko zarabiają na utrzvmanie, ale wkorzeniane w ich serca zasad}' religii,, strzegą je od zboczeń w dalszem życiu; blisko do 100 ubogich dziewcząt do tego zakładu Uczęszcza, A na pochwałę którego to jeszcze dodać musimy, iż uskuteczniane w nim hafty są tej piękności, że na nie zamówienia przychodzą aż z Anglii. Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:56 Ulica Ś?° Jana tak zwana od stojącego w nićj starożytnego kościoła Sgo JANA CHRZCICIELA wystawionego około roku 1140 przez Piotra Dunina Wlasta ze Skrzynna tego 77 kościołów w Polsce fundatora. Około roku 1715 odstąpiono ten kościół zakonnicom Ofiarowania Matki Zbawiciela reguły św. Eufemii, które z 40,000 ofiarowanych im przez Jana Grabiańskiego dokupiły obok dwie kamienice i tako we na dzisiejszy klasztor przerobiły r. 1626. Zakon ten powstał w Krakowie w dniu 11 Maja w r r. 1623 i pierwsze swe prace rozpoczął na szpitalnej ulicy w tak nazwanym domu Panieńskim. Piękny cel bo uczenia ubogich dziewcząt, wskazała temu zakonowi jego założycielka Zofia z Maciejowskich Czeska. Za konnice te do dziś dnia godnie wypełniają ten obo wiązek utrzymując przy tym kościele w 7 zorową szkołę — 26 — W kościele tym w ołtarzu wielkim zachowuje się obraz Matki Boskiój cudami wsławionej, który tu pięć wieków ma się znajdować. Po nad wnijściem do za- krystyi jest portret wspomnionej założycielki, która tak zbawiennie zasłużyła się miastu temu. Gdzie dziś stoją domy pod L. 400, 461 i 470 5 w pierwszym był publiczny Zbór Ewangielicki po spolicie Brogiem zwany, po którego trzecióm zbu rzeniu przez lud oburzony na różnowierców w ro ku 1591 wystawił na miejscu tern w roku 1650 Sta nisław Lubomirski kościół Niepokalanego Poczęcia z klasztorem dla 00. Bernardynów, którzy w roku 1788 ustąpili 1 księżom Bazylianom, W drugim był szpital dla chorych założony przez X. Michała Szem- beka, sufragana krakowskiego pod opieką Sióstr Mi łosierdzia. Trzeci był kościołem wystawionym w ro ku 1612 Jana Bożego z klasztorem Bonifratrów , u- trzymującyeh w nim szpital dla chorych mężczyzn aż do początku XIX wieku. Nie dało się wykryć w tćj ulicy domu Zawiszów, a w którym ozdoba 1 za szczyt rycerstwa Polaków, Czarny Zawisza podczas koronacyi Zofii żony Jagiełły, wyprawił ucztę na któ- rój był Cesarz Zygmunt, król skandynawski Eryk i inni udzielni książęta, ucztę tak świetną, że książę bawarski Otton rzekł, że więcej widział teraz, niż kie dykolwiek słyszAŁ Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 19:59 PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO księży Pijarów, postawiony ze składek, do któ rych najwięcej przyczyniła się Elżbieta z książąt Lubomirskich Sieniawska kasztelanowa krakowska, a ukończony w głównych częściach w roku 1728 — facyata i ozdoby r. 1760. Wystawiony jest w stylu zupełnie nowym i podoba się znawcom przez miłą harmonią wewnętrznego składu. W ołtarzu wielkim jest dziś obraz Przemienienia Pańskiego alfresco ma lowany , w roku 1851 przez młodego Krakowianina Władysława Łuszezkiewicza. W bocznych zaś ołta rzach obrazy Matki Boskiej z widokiem ówczesnego Krakowa. Zdjęcie z krzyża, Sw, Antoniego, Sw. An ny i Sw. Jana Nepomucena, są pędzla znakomitego malarza krakow'ianina Czechowicza, inne zaś są pędzla Andrzeja Radwańskiego także krakowianina. Pod tym kościołem jest drugi prawie tak wielki kościół, w nim jest ołtarz z obrazem Chrystusa w O- grojcu. Do tego prowadzi 26 schodów marmurowych, naśladujących (Skalia Rzymskie) w każdym z tych są rehkwije, a w pierwszym trzynastym i najwyższym cząstki krzyża świętego Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:03 Ulica Sławkowska tak nazwana od niegdyś bogatego i ludnego miasteczka Stawkowa. Przy ulicy tej stoi kościół Sgo MARKA założony roku 1257 przez Bolesława Wstydliwego dla zakonników reguły Sgo Augustyna, sprowadzonych przez niego r. 1257 u nas od tego kościoła Marka mi nazwanych. Po wygaśnieniu tych zakonników na początku teraźniejszego wieku, kościół wraz z klasz torem oddanym został księżom Emerytom wysłużo nym w Dyecezyi Krakowskiej. Kościół ten w stylu gotyckim zbudowany, mieści w ołtarzu wielkim kru cyfiks, o którym piszą że miał się odezwać do bło gosławionego Michała Gedrojca księcia litewskiego, zakonnika tutejszego zmarłego roku 1485 a obok te go ołtarza mającego grobowiec. Jest tu na ścianie wielki obraz ukrzyżowania Chrystusa dość dobrze ma lowany z podpisem: Porhebius Lucas A. 1618 pin- xerat, kto wie czyli to nie jest z łacinszczone nazwisko ja kiego Porhebskiego lub Porąbskiego, Ulicę tę zakończała wielkabrama zwana Sławkowską, w jej murachbył dom a niegdyś i LudwisSarnia, a przed nią od strony zachodu wznosiła się jedna z wspommo- nych powyżej bateryj, broniących przystępu do mu rów miejskich, wymurowana w końcu XVII wieku, Branie tę jak i inne zamykano o zachodzie słońca, o czóm zawiadomiało mieszkańców dzwonienie kwan- dransowe na ratusznej wieży Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:07 Ulica Szczepańska tak zwana od kościoła Sgo Szczepana, który stał na będącym dziś placu po za tą ulicą. Pierwszy dom wchodząc w tg ulicę po prawej stronie był aż do początku XIX wieku własnością spolszczonej a Pols ce tak zasłużonej rodziny Morsztynów. W niój to nieszczęśliwy kochanek naszej królowej Jadwigi Ar- cyksiąże Wilhelm chroniąc się za przybyciem Ja giełły, w kominie ukrytym siedział. W domu tym na piei wszem piętrze w 7 pokojach sklepionych z pięk nem! sztukateryami, zamieszkuje W. Jan Dr. Radzi- woński i posiada w nich z prawdziwem znawstwem zebrane obrazy olejne, pomiędzy któremi celują z re ligijnych : N. Marya z Chrystusem otoczona świętymi pędzla malarza zwanego Palma vecchio. Święta fa milia Polidora Wenecyanina. N. Panna Marya przez Andrzeja del Sarto. Sw. Magdalena Franciszka Gessi. Z innych obrazów zaś: Wyjście z lasu Jana Both.— Powrót z paszy Piotra Biomen. Danae Kopi z Co- reggia przez Franciszka Parmigiano. Sąd Parysa przez Henryka van Balen. Krajowidok przez Sebastyona 1 ranc. Potyczka Polaków' nacierających na Tatarów Filipa Ruqendas. Śmierć Virginii przez Leona Bra- mera. Krajowidok przez Omeganga. Widok nadreń- ski Jana Griffier. Sianozbiór Brikla. Popiersie wie śniaczki Rzymskiój Fryderyka Amerlinga, Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:08 Ulica Szewska niektórzy zwią ją świecką dowodząc, że tę nazwę dostała stąd, iż nią wyprowadzano złoczyńców z mia sta, co zwano wyświeceniem. Zamykała tę ulicę baszta zwana Bramą a zwykle Furtą Świecką, bo w niej oprócz wrót wyjezdnych była ku stronie po- łudniowćj furtka dla pieszych. Przed tą bramą ku przedmieściu Piasek była podobna baterya, jak przed bramą Sławkowską. Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:10 Ulica Św. Anny. Przy ulicy tej wznoszą się gmachy Akademii Kra- kowskićj, tej starożytnej świątyni oświaty narodu Pols kiego i całej północnćj Europy, tego najpiękniejsze go pomnika, jaki sobie wystawił Kazimierz Wielki, zakładając ją w dzisiejszym Kazimierzu w roku 1364. W sześć lat umarł Kazimierz , a z nim i Akademia i dopiero wnuczka jego Jadwiga wskrzesić ją posta nowiła. I znowu śmierć zawczesna, nie dozwoliła jej tego, lecz ostatnią wolą odkażała jój wskrzeszenie męowi Jagielle, który tóż z chwalą dla siebie a z ko rzyścią dła Polski, nowe życie dał Akademii w ro ku 1400. W tym to roku za klejnoty na ten cel przez Ja dwigę zostawione, zakupił tu kamienicę od miesz czanina Akersdorfa, takową przebudował i do nićj przeprowadził Akademią, Ta kamienica powiększona późniój zakupionemi, jest gmachem narożnym na tój ulicy zwanym dziś KOLEGIUM JAGIELOŃSKIM Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:16 KOLEGIUM JAGIELOŃSKU&M. Starożytny ten gmach w roku. 1837 był obrazem zni szczenia i zaniedbania, dopiero na wniosek mój Izba reprezentacyjna w roku 1837 przeznaczyła fundusz na odbudowanie tego przybytku nauk, chcąc wypeł nić powinnośeij dogodzić uczuciom i nie zadłużyć się potomności. Uchwała ta zgodna z myślą ówczesnego Ko- missarza Inst. Nauk. J.Exc.X. Barona Schindlera C.K. Radzcy tajnego spowodowała go do zajęcia siętómzcałą gorliwością. W odbudowaniu tego gmachu P. Ka rolowi Kremer ówczesnemu budowniczemu Akade mickiemu, przewodniczyła myśl, aby styl gotycki z XIV i XV wieku okazujący się w tym gmachu w ni- czem nienaruszony został i w tój myśli część jego odbudował, a reszta podług złożonych planów, za twierdzonych już przez Wysokie Ministeryum będzdnowiona, przebudowana i powiększona nową przy- budową rozciągającą się aź do Liceum Stój Anny. W sieni tego gmachu po lew T ój ręce dwa poko iki były mieszkaniem Sgo Jana Kantego, professora Akademii, po prawej kapliczka, gdzie się zwykł był modlić. Na ganku pierwszego piętra, ścianę wscho dnią urozmajcają płaskorzeźby uratowane ze zburzo nych domów w Krakowie, między temi jest jedna z herbem Długosza i napisem gotyckim z roku 1471 umieszczona dawniej na bursie tego historyka w uli cy Grodzkićj; jest i wielka tablica marmurowa z napi sem na cześć Dobroczyńców Akademii, która była w roku 1662 przez czcigodnego Radymińskiego Re ktora zamieszczona tu w sieni. W niesnaskach z nim Akademicy wyjęli ten marmur, i nim przyciśniony był sto lat w bibliotece ogromny rekopism Pawła z Pragi, uchodzący za czarodziejską Księgę Twar dowskiego. W części odnowionój tego gmachu, w salach pierw szego piętra, jest Biblioteka Akademii składająca się z 72,906 dzieł drukowanych, 5,376 rękopismów, 1,041 kart geograficznych i planów, 1,954 rycin i 5,087 numizmatów. Sale mieszczące te skarby nau kowe przy odnowieniu powiększono, połączono ozdo- bnemi przejściami kamiennemi, sklepienia pomalowa no w stylu czysto-gotyckim, pracowitym pędzlem Pana Józefa Niedtwieckiego, okrążono gankami żelaznemi i postawiono szafy dębowe, będące niemałą ozdobą całości, słowem uczyniono bibliotekę odpo wiednią najpiękniejszym bibliotekom europejskim.— W szeregu tych sal została dawna tak zwana sala Jagielońska, na którój ścianach Michał Stachowicz ze znanym talentem wymalował mnogie portretyfzasłu- żonych mężów w Akademii i 11 obrazów wystawia jących jej główniejsze zdarzenia. Towarzystwo naukowe Krakowskie pragnąc zgro madzić i od zniszczenia uratować? wszelkie starożyt ne zabytki, postanowiło w roku 1850 założyć Mu zeum Starożytności. Zbawienny ten. zamiar wspiera gorliwość obywateli darami podobnych przedmiotów a które w tym gmachu umieszczone zostają. Pomię dzy tymi najdawniejszy bo z naszćj bałwochwalczej przeszłości, i jedyny może z niej zabytek dar P. Mie czysława Potockiego, jest kamienny posąg Bożka Świa towida czczonego jako godło Słońca w całćj Słowiań szczyznę wydobyty w r. 1848 na Podolu z rzeki Zbrucz na gruncie wsi Liczkowice, dokąd jak sądzić można, nie więcćj,- tylko przed dziesięciu wiekami, przy zaprowadzeniu wiary Chrystusa wrzucony został. Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:25 Drugim gmachem posiadanym przez Akademią na tćj ulicy, jest KOLEGIUM FIZYCZNE postawione na miejscu dawnej bursy Smieszkowskićj i trzech innych kamienic podług planu Feliksa Rad wańskiego profesora Akademiii po roku 1791. W Ko legium tern wykładane są przedmioty z wszystkich wydziałów i pomieszczone następne gabinety: Fizy czny, Mineralogiczny z 6261 minerałów i 1200 głazów Zoologiczny z 5400 rozmaitych gatunków zwierząt, Che miczny, Farmakognostyczny i Anatomiczny z 1228 pre paratami, Fizyologiczny Weterynaryi, z których każdy ma odpowiednie a niektóre godne przedmioty widzenia. T Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:27 LICEUM Śtój ANNY wystawione z funduszu Gabryela Prewaniego Wła- dysławskiego, przez Króla Władysława lYgo jego u- czniaj a testamentu wykonawcę. Podług planów za twierdzonych teraz przez Wysokie Mnisteryum to Li ceum powiększone zostanie od strony plant nowym fron tem, w którym mieścić się będzie kilka sal. W tym gmachu jest obszerna sala amfiteatrem zwana, przy ozdobiona portretami monarchów, dobroczyńców na uk i mężów zasłużonych krajowi. Portrety Włady sława Jagiełły, jego żony Jadwigi, Jana III, Piotra Tylickiego Biskupa Krak,, Jerzego Lubomirskiego Mar. W. K., Stanisława Warszyckiego kan. Krak-, są niepośledniego pędzla Triciusza Jana malarza zamku Krakowskiego w drugićj połowie XVII wieku, tu także jest portret łaskawie panującego nam N. Cesarza Fran ciszka Józefa Is° odmalowany przez Eignera malarza Wiedeńskiego Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:30 ŚWIĘTEJ ANNY dawniejszy, nie wiadomo kiedy i przez kogo był za łożony— teraźniejszy po czternastu latach fabryki stanął w r. 1703 z funduszów i składek akademic kich, Kościół ten możnaby policzyć do piękniejszych dzieł budownictwa, gdyby stawiając go w czasach ze psutego gustu, nie przesycono ozdobami, tą nieza wodną cechą podobnych epok, nie zeszpecono wy— skakującemi i łamanemi gzymsami. Jego wielka ko puła uważana jest przez znawców za wzorowe dzie ło. W ołtarzu wielkim jest obraz śvv. Anny pędzla Eleutera Jerzego używającego przydomku Semigi- nowski malarza Jana III , który w tym obrazie okazał wiele wykształcenia i smaku, w stalach z:aś umieszczone są piękne obrazy Szymona Czecho wicza krakowianina. Obrazy w bocznych ołtarzach św. Józefa i Piotra są pędzla Innocentego Monti Bo- lończyka, Sgo Jana Chrzciciela, Karola Tanquarta i św. Sebastyana przez Don Pagani malarza króla hisz pańskiego Najokazalszym tu jest ołtarz, a raczćj grobowiec Sgo Jana Kantego akademika Krakowskiego. Otacza jące ten grób cztery kolumny, nie tylko stanowią wspa niałą ozdobę, ale należą do tych osobliwości, jakie rzadko gdzie widzieć można, bo są z jednćj sztuki marmuru, choć po czternaście łokci wysokie. Są zaś roboty Jana Liskowicza. W przebudowaniu tego kościoła znikły dawnych akademików nagrobki, a z wieku XV1I1 tylko takowe mają: Andrzej Krupecki, Jan Rygalski, Sebastyan Pi skorski i Antoni Zołędziowski, z których trzej pier wsi starania i kosztów nie szczędzili na budowę te go kościoła. W naszym dopiero wieku liczniejszemi nagrobkami professorów Akademii pokrywać się za częły jego ściany i uczczono niemi pamięć pracowi tego i naukowego życia Wincentego Szastr f 1816. Ks, Dominika Markiewicza f 1819. Rafała Czerwia- kowskiego f 1816. Jacka Przybylskiego f 1819 Jó zefa Markowskiego f l 829 - Ignacego Woźniakow skiego f 1831 Franciszka Słonińskiego f 1847. Oprócz powyższych jest tu w roku 1823 przez Ks. Sebastyana Sierakowskiego, byłego rektora Aka demii, wystawiony nagrobek naszego Mikołaja Ko pernika, któren był jak to powtarza będący na nim napis: Ojczyzny, miasta, Akademiii, ozdoba, zaszczyt i chwała.— I mają tu jeszcze nagrobki: Józef Czech f 1810 i Juliusz Słowacki f 1849 z pięknym popiersiami siem medalionu wem, roboty Władysława Oleszczyń- skiego, z których pierwszy umarł a drugi się urodził w Krzemieńcu, pierwszy matematyk, drugi poeta, a obydwaj pismami swemi zasłużeni krajowi. W zakrystyi jest oprawa głowy świętego Jana Kantego bardzo pięknej roboty, złotnika krakow skiego Jana Ceypler z roku 1695 szczególniej też obrazy wykowane na srebrze. Są także w tój za krystyi , pięknej roboty złotniczej krakowskiej: Puszka na Najświęt. Sakrament z r. 1624 i kielich mszalny z r. 1718. Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:32 Dom pod L. 316 w roku 1625 był mieszkaniem Franciszka Cezarego drukarza, który wwtłoczonemi tutaj dziełami tyle zasłużył się literaturze naszej. Za kościołem świętój Anny stała starożytna szkoła pa rafialna, odnowiona w roku 1511 przez naszego kronikarza Miechowitę, a zburzona roku 1823. Do roku 1611 zakończała tę ulicę baszta z przejś ciem, dla pieszych zwana furtką św. Anny. Przej ście to w powyższym roku zamurowano. Furtkę tę pierwej zwano bramą Żydowską, od Żydów którzy w tój ulicy w XV wieku jeszcze mieszkali. Obok furtki św. Anny stała łaźnia żydowska podarowana miastu przez Kazimierza W. Wspomnieć tu także należy, że w tej ulicy w domu pod L. 305 utrzymywany jest Sklep ubogich, w którym nabywają i wyprzedają i małą korzyścią przedmioty rozmaite wyrabiane przez biednych Odpowiedz Link
madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:35 Ulica Wiślna. Zwana ztąd, że do Wisły prowadzi. W pamiętnej klę sce ogniow'dj roku 1850 cała jój strona lewa i po łowa prawej od plantacyj spaliła się. Tu stoi kościoł ŚWIĘTEGO NORBERTA wymurowany wraz z klasztorem roku 1636 przez Dorotę Kącką, ksienią Norbertanek na Zwierzyńcu w którym do roku 1803 mieszkały. Dziś kościół ten jest parafialnym dla wyznawców obrządku grecko katolickiego; w małym tym kościółku, nie ma nic do widzenia. Gdzie teraz dom pod L. 300 stała od roku 1400 bursa dla ubogiój młodzieży, wystawiona przez Mi kołaja Isnera a później przez Annę Jagielonkę upo sażona, zkąd Jagielońska zwana. Zamykała tę ulicę nie wysoka baszta z przejazdem formująca Bramę Wiślną. Odpowiedz Link