KRAKÓW

  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:38
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/Z3zJ0rjUg6dqWEGjkX.jpg
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:40
    Ulica Bracka nazwana od zakonu Braci św. Franciszka do których kościoła prowadzi. W ogniu 1850 roku cała spalona W tej ulicy w domu pod L. 258 zwanym dawniej Mielstyńskim, Akademia w roku 1464 otworzyła Ko legium, które w roku 1476 zamieniono na bursę dla młodzieży Węgierskiej. W ulicy tej w domu pod L. 252; w mieszkaniu Pana Jana Mieroszewskiego Szambelana Dworu Rossyjskiego, znajdują się jego staraniem zebrane pięk ne a rzadkie utwory sztuki jako to: znaczna kolek- cya Kameow, Gemmów Egipskich Greckich i Rzym skich, starożytne przytym mozajki rzeźby, z których odznacza się płaskorzeźba na buszpanie z monografem Diirera i rokiem 1508— Z bliżej zaś nas obchodzą - cych odznaczają się: Krzyż złoty najmistórniejszej złotniczej roboty z pogonią— orłem Jagielońskim i napisem. Johan. Ep. Crac. obtulit. Elisabethae 1448. Balsamka złoła z orłem białym i Jilijami francuzkiemi i napisem: Marie tu fais 1’honneur a la France. Dar matki Ludwika XV zrobiony Maryi Leszczyń skiej. Prześliczna płaskorzeźba na kości słoniowój, mająca i wyobrażać naszego Kadłubka— i Kamea (agatonyx) z wizerunkiom Sobieskiego — i popier sia Stanisława Leszczyńskiego i Katarzyny Opaliń skiej, rzeźbione z bukszpanu— i szachy Augusta II lane ze śrebra, wyobrażające stroje ówczesnego woj ska naszego, cudzoziemskiego autoramentu. Nie wyliczając pięknych obrazów Staro-Włoskich i nmieckich tu znajdujących się, wspomniemy tylko, że z polskich malarzy jest tu głośnój Europejskiej sławy Orłowskiego Alexandra Ułan z pułku Jabłonowskiego
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:47
    Ulica Grodzka, Zwana ztąd że prowadzi do Grodu czyli do zamku, w dawnych wiekach, zwana także św Jędrzeja; w u- biegłych latach następne w niej zaszły zmiany: Prze robiono na dom kaplicę święt. Piotra wystawioną około r. 1663 przez Stanisława Garwaskiego kan. kr. a stojącą na rogu ulicy św. Jozefa. Zburzono koś ciół św. Magdaleny wystawiony przez Wysza bi skupa krakow, stojący naprzeciw kościoła św. Ję drzeja, bursę Długosza przy kościele św. Piotra, kościół Wszystkich Świętych wraz z szkołą stojący na prost ulicy szerokiej. Rozszerzono ją przez zburzenie muru otaczającego kościół św. Jędrzeja, a głównie po pożarze w roku 1850 przez zburzenie i cofnięcie o kilka łokci facyat wszystkich domów' z lewój strony między Rynkiem a ulicą szeroką. Przez to ulica ta, dawniój wąska, pokrzywiona stała się prostą, i jasną. Przy ulicy tej po lewój ręce a na pla cu który w XIV wieku zwano Okoł stoi kościół: ŚWIĘTEGO PIOTRA , wybudowany na miejscu, na któróm stał kościół te go świętego przez pożar w roku 1485 zniszczony Zygmunt III rozpoczął go budować dla Jezuitów ró- u • a z darów jego i innych wielbicieli blisko wpoi wieku bo roku 1036 ukończonym został wraz fTfr* 1 KoIegium - G«wnym prowadzicielem ych budowli byt architekt Jan Maria llernardonus jezuita mediolańczyk f 1605 tu pochowany. Jezuici kTTm w Ł0ŚCI ° 1 aż d ° sweg0 Z ' vini « cia w ™- * następnych Jatach najprzód w r. 1787 oddany , , xx Cys(ersom f ^ ^ ^ W h obrocony był „a magazyny wojskowe, i to w dziewiętnastym wieku! Nakoniec w roku 1813 no ujęciu Krakowa przez Rossyą, wojska jój, tu swe nabożeństwa odprawiały. Wśród tych przemian zna cznemu uległ zniszczeniu i byłby pomnożył ruiny kraju naszego gdyby za rządów Wolnego Miasó Krakowa me był reparowanym i przeznaczonym na c.io P araflaln y> przez co zyskał nad sobą ciągłą opiek?. Kościół św Piotra wybudowanym jest w sty lu Paladiusza; jego facyata kamienna rozkwita mnó stwem architektonicznych piękności, wyjednywających przebaczenie ,za błędy w niój popełnione, prze ciw ioice architektonicznej. Sam gmach zbudowany w forme knyźa ,w przecięciu którego rami wznosi się wyniosła kopuła, piękny utwór sztuki bu- dowania, pomnażająca nietylko wspaniałości kościoła ale i Krakowa. Ołtarz wielki jest cały marmurowy, piękne jego gzymsy spoczywają na czterech słupach znacznej wielkości. Obraz w nim jest kopią obrazu Czechowi cza, tu zniszczonego, a jest pędzla Józefa Brodow skiego. W grobie przed tym ołtarzem spoczywają: ksiądz Piotr Skarga, obrońca wiary ojców naszych i wzór ojczystych mówców, zmarły 1612 r. i dwóch bisku pów krakowskich: Jędrzej Trzebicki f 1679 i Stani sław Dąbski f 1700. Pierwszy zasłużony Bogu, kra jowi i ludzkości, drugi skalany intrygami w bezkró lewiu po Sobieskim. Skarga ma tu kamienny na grobek który w roku 1844 Bractwo Miłosierdzia po łożyło swemu założycielowi, Irzebicki ma okazały, ale skażonego smaku. W nawie prawej jest kaplica z ołtarzem przechowującym do sto świętych relikwij a między temi, głowę i żebro św. Stanisława Kostki, syna i patrona Polski, przywieziona z Rzymu przez księdza Achacego Grochowskiego sekretarza Zygmunta III. W ołtarzu tym obraz N. Panny Ma ryi przeniesiony ze zburzonego kościoła Wszyst kich Świętych, uważany przez pobożny lud Krakowa kowski jako obdzielający łaskami. Wchód do tój ka plicy stanowi pomnik grobowy Jana Klemensa Bra- nickiego f 1773, Hetmana W. Koronnego, ostatnie go potomka tój wygasłój a zasłużonej krajowi rodzi- ny, tu w’ grobie spoczywającego. W nim obraz przed stawia go w bitwie pod Beresteczkiem roku 1651, a portrety obok zachowują nam rysy jego i żony Ale ksandry córy Stefana Czarnieckiego, która płakała, że będąc kobietą, nie może być uczestniczką zwy - cięztw i chwały ojca. Nie godzi się omijać w tym kościele pomników i grobów Rafała Kazimierza Makowieckiego kasztelana kamienieckiego zmarłego roku 1683, którego cnoty i uczucia najlepiej wykrywa ten czyn, iż prochy przodków uwiózł z Podola opanowanego przez Tur ków i tu w J grobie złożył, aby miały milszy spoczy nek. I Czarnieckiego Andrzeja, zmarłego 1649 roku burgrabiego krakowskiego, którego cnoty, nauki i od waga uczyniły przyjacielem Władysława IV, a któ rego portret w nagrobku przedstawia, przodków na szych pobożność i ubiór- Nakoniec Szczepana Hum- berta architekta, który testamentem w roku 1827 40,000 przekazał dla biednój młodzieży, sposobiącćj się na rzemieślników.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:49
    ŚWIĘTEGO ANDRZEJA, wystawiony na początku XI wieku, wtedy ża mu- rami miasta, przez Sieciecha wojewodę krakowskie go dla księży Benedyktynów. W roku 1320 oddano ten kościół zakonnicom zowiącym się Klaryskami od świętej Klary ich założycielki, utrzymującym szkołę. W dziewięciowiekowym swym bycie, kościół i klasz tor licznym ulegały przebudowaniom, w których na wet w roku 1235 w forteczkę przez Konrada księ cia Mazowieckiego były zamienione. Pomimo takich a szczególniój późniejszych przebudowali zachował cechę swój odległej starożytności, bo wid zim na nim znamiona stylu przedgotyckiego zwanego bizantyń skim lub romańskim , to w wieżach , to w okienkach, których przez sklepienie wspierają cieńkie słupki, to w takiem zakończeniu kościoła, gdzie są małe pół okrągłe arkadki pod gzymsem wpółkolistym. We wnątrz kościoła nie ma tój starożytności najmniej szego śladu, lecz wszystko jest w stylu XVII wieku, upstrzone złocistemi ozdobami. W zakrystyi godna widzenia oprawa relikwii św Salomei i pięknie haf towane ubiory kapłańskie. W dziejach naszych ma my chlubne dlatego miejsca wspomnienia, bo kiedy Tatarzy w roku 1241 Kraków napadli, kilkaset mizczan z żonami i dziećmi zamknąwszy się tu, męż nie ich odparli. Obok znowu tego kościoła stoi trzeci kościół lecz dziś
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:51
    EWANGiELICKl pierwiastkowo poświęcony czci świętego Marcina. Jedni liczą ten kościół w liczbie wystawionych w Pols ce przez Piotra Dunina zSkrzynna. Drudzy głoszą fun datorami tego kościoła Nasiechowskiego Zbipniewa archidyakona krak. i Wojciecha z Turska mniejsze go kustosza krakow., (obu herbu Gryf około r. 1270). Osadzone przy nim Karmelitanki bose, zupełnie go nowo wraz z klasztorem r. 1638 wymurowały. Po prze niesieniu ich do kościoła św. Teresy na Wesołą, o- pustoszały po nich ten kościół w roku 1820 odda no Ewangielikom.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:53
    Stronę tę ulicy Grodzkiej zakończa tak zwana Zbrojownia Królewska przez Władysława IV podług planu Pawła Grodzickiego jenerała artyleryi postawiona w roku 1643, w miejsce szpitala dla ubogich żołnierzy fundowanego przez króla Batore go, a postawiona w stylu włoskim, poważnym* cechu jącym zbrojownie. Z niój to w r. 1702 Szwedzi 45 dział spiżowych zabrali. Z drugićj strony tój ulicy a naprzeciw kościoła św. Piotra jest gmach Akademicki nabyty w ro ku 1403 od Sędziwoja Szubina starosty krakowskie go, zwany
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 20:54
    Z drugićj strony tój ulicy a naprzeciw kościoła św. Piotra jest gmach Akademicki nabyty w ro ku 1403 od Sędziwoja Szubina starosty krakowskie go, zwany KOLEGIUM PRAWNE, niegdyś mieszkanie professorów i szkoła prawna, dziś w niem bióro akademickie, a sala przyozdobiona por tretami Akademików 7 , miejsce posiedzeń Akademii i Towarzystwa Naukowego. Wielki pożar w r, 1719 pochłonął Kolegium Jezuickie święt. Piotra, bursę prawników 7 , naprzeciwko wszystkie domy stojące w tym kwadracie i połową ulicy Kanonnój; Akademia wewspo- mnionóm Kolegium prawnóm poniosła stratę do mi liona cenioną. Przy Kolegium dom narożny wzniósł i zamieszkiwał około r. 1450 znany w dziejach koś cioła i xkkademii swej mądrości Jan Elgot rektor Aka demii, który potem Akademii darował. Dom przecznicą oddzielony od kościoła ś w\ Idzie go był mieszkaniem wielu zasłużonych mężów kra jowi, bo był od XV w'ieku pałacem Prymasów pols kich a w roku 1797 na koszary w r ojskow 7 e zajęty
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 21:00
    KOŚCIÓŁ ŚWIĘT. IDZIEGO wystawił w roku 1064 Władysław Herman król fiasz / zawdzięczając wstawiennictwu tego świętego, (do którego grobu w Saint-Gilles we Fran- cyi słał prośby przez posłów), urodzenie syna Bolesława Krzywoustego; zkąd tego świętego nie wiasty niepłodne w Polsce obrały za Patrona. Koś ciół ten nie po królewsku wystawiony, dający nam wyobrażenie pierwiastkowych budowli naszych koś ciołów, ale królewskiemi funduszami uposażony, po siedli najprzód Benedyktyni, po nich Akademia Kra kowska, a od r. 1588 od Zygmunta III nieprzychyl nego jój, księża Dominikanie. Nie masz w tym koś ciółku ani w budowie, ani w zamieszczonych ozdo bach siadów fundacyi wieku XI. Dopióro z później szych wieków pozostały pamiątki i tak: godne są widzenia w nim obrazy ze szkoły staroniemieckiej, przedstawiające na tle złocistem historyą Męki Zba wiciela i historyą św, Katarzyny Seneńskiej i trzy ołtarze drewniane rzeźby starożytnój i ławki kamien ne odznaczające się starożytną i nie bez zalety ro botą a do tego wykonaną przez naszego rodaka, gdyż na nich wyrzniętóm jest „ In fab. Leopoli. “ Za tym kościołem stojący Dom w XV wieku zwał się Dębno, ztąd iż .należał do rodziny Dębińskich. Obok tego zamykała tę ulicę wieża znakomitój wy sokości z przejazdem przez nią zwana bramą Grodz ką, do której w roku 1655 szturmującego Gustawa Króla Szwedzkiego odparł mężny Czarniecki, a w ro ku 1768 szturmującego jenerała Apraxina, Czarniecki marszałek w Konfederacyi Barskiój województwa Kra kowskiego, a w r. 1702 przez niekarnośc Wielopol skiego starosty krakowskiego Karol XII Król Szwedzki miał ją opanować.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 21:00
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/0cENVEILpnebaU66MX.jpg
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 21:01
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/iCEWFzLi5CrZxOlxlX.jpg
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 21:01
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/KkMoMMa5bwO3h7OF4X.jpg
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 21:03
    Wskazać jeszcze w tej ulicy należy trzy domy to jest pod L. 180 gdzie w sklepach dolnych jest Biblioteka hr. Józefa Szembeka zebrana starannem znaw’stwem przez naszego uczonego bibliografa Pro- fessora Uniwersytetu Jagielońskiego Józefa Muczkow- skiego, składąjąca się z przeszło 10,000 książek a pra wie wszystkich odnoszących się do dziejów i litera tury polskiej i z wielu ważnych podobnej treści rę- kopismów; skąd ją uważać można za prawdziwie pols ką bibliotekę. W domu pod L. 101 własności W. Mar cina Strzelbickiego Dr. Praw C. K. Notaryusza Wiel kiego KsięstwaKrakowskiego, jest tego uczonego miło śnika rzeczy krajowych, zbiór monet starych Pols kich i medalów, oraz księgozbiór. — W pierwszym składającym się do ośmiu tysięcy sztuk znajduje się znaczna ilość monet Piastowskich, między któremi półgroszki i denary Kazimierza Wielkiego, najpięk niej zachowane,— Z monet familii Jagielońskiej pół groszki i denary Władysława Jagieły, Kazimierza Ja- gielończyka, srebrne i miedziane grosze, trojaki, sześ- eiogroszówki Zygmunta I i Augusta— dukat Wła dysława III odmienny od opisanego przez Bantkiego bo po bokach osoby stojącćj są litery N. S. Z cza- — 49 — sów Elekcyjnych Królów masz najrzadsze i szczegól ne exemplarze rozmaitćj drobnój monety, talarów, półdukatów, dukatów, portugałów, medali. To ogólne wspomnienie zakończamy sądem znawców, że zbiór ten należy do piękniejszych jakie posiadamy w Kraju. Biblioteka zaś składa się z 6000 ksiąg doborowych kompletnych odnoszących się do historyi i prawa Polskiego i ze znaeznój ilości broszur nader rzadkich. W domu zas pod Ł. 24 i25 jest Zbiór Geologiczny W. L. Zeisuera / składającysię ze skał i skamieniałości Polskich i Węgierskich, z okolicy od Krakowa południowój. Można z niego powziąść wyobrażenie o budowie skalnój kraju pomiędzy źródłami Wisły a Sanu, pomiędzy Krakowem, a wielką równiną Węgierską. Zbiór skamieniałości wydobytych w tych okolicach jest jedynym w swoim rodzaju; głównie zaś w nim na uwagę zasługują reszty jestestw świata pierwotnego pochodzące z czerwo nego wapienia ciągnącego się pasem na północnój pochyłości Tatrów od Czarnego Dunajca do Czor sztyna i Pałoczy. Wspomnieć mi tu należy, że na ten czerwony wapień nieraz natrafimy w dalszćm zwie dzaniu Krakowa, bo jest tym marmurem, z którego w kościołach mamy grobowe pomniki a szczególniej królów naszych. Również w tym zbiorze ważnemi są skamieniałości z Inwałdu przy Wadowicach jako i z wapienia lijasowego w Tatrach, juraoswego z Balina przyChrzanowie i trzeciorzędowe z Korytnicy
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:26
    Ulica Sienna w XV wieku zwana Zwierzęca. Przy niej Dom pod L. 53 jest Archikontraternii Miłosierdzia wspierającej wstydzących się żebrać i Banku pobożnego wypoży czającego na zastawy bez procentu, dwóch za kładów założonych przez Piotra Skargę w r. 1584 a od niego w tym domu umieszczonych; sklepy dolne przechowują kasę Banku, wynoszącę 137000 złpol. i zastawy. Na pierwszem zaś piętrze jest sala po siedzeń przyozdobiona portretami znakomitszych do broczyńców. W niej to przez ciąg roku rozdziela Archikonfraternia między ubogich przeszło 46000 złp. a które są procentem od 1,055,000 złp. lokowanych kapitałów bractwa.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:31
    Ulica Mikołajska ztąd tak nazwana, że prowadzi do kościoła św. Mi kołaja na Wesołej. W tej ulicy stoi kościół MATKI BOSKIŹJ ŚNIEŻNEJ Panien » o m' i n i fc » n e fc* W miejscu tern przed pięciu wiekami był Gród mieszkanie wójtów Krakowskich, od którego ten kośoiół zowie się na Gródku.—- Gród ten po rok 1310 za zdradzieckie wpuszczenie do miasta Bolesława X. Opolskiego przez mieszczan po większój części w ten czas osadników niemieckich, kokietek zabrał go Al bertowi wójtowi, a za pieniądze ukaranych innych mieszczan, przy nim wystawił Bramę i basztę. W XV wieku był to pałac rodziny Tarnowskich, nakoniec nabyty przez Annę z Branickich Lubomierską prze robiony został na kościół i klasztor w r. 1621, W kościele obrazy: Najświętszej Panny i św. Ka tarzyny są pędzla Stachowicza. W klasztorze jest portret założycielki. O obrazie Matki Boskiej w wiel kim ołtarzu i o ukrzyżowanym Chrystusie w bocznym, są podania; że pierwszy widziano pod czas ognia w r. 1628 unoszący się po nad tym kościołem, a drugi że miał przemówić do zakonnicy i odtąd ma otwarte usta. Wystawiona przez Łokietka zamyka jąca tę ulicę brama, była wysoka wieża nieprzejez dna, tylko z furtką dla pieszych i ztąd zwana także furtką Mikołajską. I tu podobnie jak przed bramą Sławkowską wznosiła się batery
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:32
    KOŚCIÓŁ MATKI BOSKIEJ ŚNIEŻNEJ
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:35
    Prócz powyższych jedenastu ulic wyprowadzają cych z Rynku, znajdują się w Krakowie dwa następne place. Na pićrwszym z nich zwanym Małym Rynkiem a niegdyś Wendetą, stała najdawniejsza w Krakowie szkoła wyższa Panny Maryi, w którój uczyli się także owi słynni w Polsce Kantorowie, a za których gniazdo Kraków uważano. Dom narożny od ulicy Sien nej był pierwszym klasztorem Jezuitów w Krakowie, po ich zniesieniu szpital pp. Miłosiernych, wraz z pier wszą szkołą kliniczną i pierwszem prosectorium ana- tomieznóm w Krakowie; potóm w r. 1797 dom ten oddano kanonikom grobu Chrystusowego z obowiąz kiem utrzymywania szkoły początkowej, która zamieniła się na licealną, a następnie techniczną po przeniesie niu jój na ulicę gołębią. Rząd odebrawszy ten dom Miechowitom umieścił w nim r. 1842 młodzież ma jącą wprzód pomieszkanie w spalonych bursach w ulicy Gołębiej i jest w nim teraz jedna bursa w Krakowie, których dawniej jedynaście było. W pożarze r. 1850 strona południowa tego placu spłonęła zupełnie. Po za tym placem a na prost przecznicy Mikołajskiej, Grundą w XIV wieku nazywanej stała brama zwana Nowa, wystawiona pod panowaniem Władysława Ja giełły, była zaś jedna z większych i obronniejszych; tę zdobył w czasie Konfederaeyi Barskiej Jenerał Rosyjski Appraxin i tym sposobem Krakow do poddania się zmusił.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:39
    Plac Szczepański albo plac Gwardyi Narodowej. Pierwsza nazwa zo stała mu nadana po stojącym na nim a zburzonym w r. 1801 kościele parafialnym św. Szczepana, drugą zaś otrzymał w dniu 3 sierpnia 1811 roku, na pamiątkę uorganizowanej tejże Gwardyi w Kra kowie. Oprócz wspomnionego kościoła zburzono tak że wtedy stojący tu kościół św. Macieja z Kole gium Jezuickióm i szkołę parafialną założoną przez naszego kronikarza Macieja z Miechowa około r. 1500. W narożniku tego i przecznicy zwanej Teatralną stoi dziś
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:41
    EATR KRAKOWSKI wystawiony w r. 1799 przez zasłużonego scenie oj- czystój Jacka Kluszewskiego starostę brzegowskiego a w roku 1842 prawie drugi raz przez rząd ówczes ny na nowo wystawiony, ze szkodą wydanych nań pieniędzy, bo położenie, szczupłość miejsca i uchy bienia w budowie czynią go nieodpowiednim potrze bom sceny i wygodzie publiczności. Lecz faeyata te go Teatru będąca w stylu Czysto-florentyńskim, przed stawia się mile, a znajdująca się w nim sala jest naj piękniejszą i największą jaką Kraków posiada. Wdou pod L. 363 był szpital mieszczan krakowskich założony roku 1588 przez X. Hieronima Powodow- skiego a wcielony r. 1817 wraz z innemi szpitalami do Towarzystwa Dobroczynności. Nakoniec jest jeszcze w Krakowie następnych dwanaście pobocznych ulic i są tak zwane przeczni ce położone między ulicami, a ułatwiające przejście z jednój na drugą
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:42
    TEATR W KRAKOWIE
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:42
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/FvHfyq7OtLHPJFL3fX.jpg

    TEATR STARY W KRAKOWIE OBECNIE
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:43
    Ulica Żydowska zwana w XVI wieku po łacinie S p e c u 1 a t o r u m a po niemiecku Spiegler-gasse.
  • madohora Re: KRAKÓW 15.02.20, 23:48
    Ulica Rogacka. Nazwa ta została jój po łaźni publicznej zwanej Ro- gacką, stojącej w wieku XIII przy wyjściu na Plac Szczepański. W ulicy tej stoi kościół ŚWIĘTEGO KAZIMIERZA królewicza Polskiego z klasztorem 00, Reformatów. Gdy podczas wojny Szwedzkiej r. 1655 spalono ich dawny kościół i klasztor na przedmieściu Garbarze; wtedy Stanisław Warzycki starosta krakowski oddał im dom własny, w miejscu którego Franciszek Szembek kasz telan Kamieniecki wystawił ten kościół i klasztor.— Kościół ten nie zaleca się ani okazałością budowy, ani arcydziełami sztuki, ani bogatemi ozdobami, ale stroj ny jest czystością. W klasztorze ściany korytarzy dolnych okrywają obrazy z dziejów zakonu , w ko rytarzach zaś na pierwszem piętrze jest ołtarz z o- brazem Chrystusa i Matki jego, liczony między cu downe obrazy od roku 1707, w którym miał prze powiedzieć ustnie powietrze w Krakowie; ma także w swych ołtarzach obrazy św. Katarzyny — św. Trój cy— Trzech Królów— Boże Narodzenie —św. Fran ciszka św. Antoniego, Michała Stachowicza naro dowego malarza.— W ogródku naprzeciw tego koś cioła umieszczona jest droga kal w aryjska zobra- zami pędzla także tegoż Stachowicza. W ogrodzie obok klasztoru stał tak zwany Rurmus napełniający się wodą z Rudawy, z którego po wszystkich ulicach a nawet domach woda rozprowadzaną była poćziem- nemi rurami. Po za tym ogrodem a w muraeh mia sta był szaniec murowany z rozkazu X. Suwarowa, w czasie Konfederacyi Barskiej w r. 1771 przez konfederatów w niewoli zostających robiony
Pełna wersja