madohora Re: NIKISZOWIEC 27.08.17, 23:35 05.12.10, 22:56 Nikiszowiec może być Pomnikiem Historii. Pomóż mu Anna Malinowska, Tomasz Malkowski, ot 2010-12-04, ostatnia aktualizacja 2010-12-04 17:01 W marcu tego roku Rada Ochrony Zabytków zgodziła się, by Nikiszowiec został Pomnikiem Historii. Dokument musi jeszcze zostać podpisany przez prezydenta RP. Wydawało się, że to formalność, jednak dokument wciąż czeka na podpis. Chcemy to przyspieszyć. Możecie w tym pomóc - wystarczy podpisać petycję do Bronisława Komorowskiego. Do sobotniego wydania katowickiej "Gazety" dołączyliśmy kartkę świąteczną z prośbą do prezydenta, aby nie zwlekał z decyzją. Wystarczy się pod tą kartką podpisać i odesłać na adres naszej redakcji. Podpisy zbieramy też na niedzielnym Jarmarku Bożonarodzeniowym na Nikiszu i na stronie katowice.gazeta.pl. Na Wasze wsparcie czekamy do 14 grudnia. Później wszystkie kartki i podpisy przekażemy Bronisławowi Komorowskiemu. Mieszkańcy zmieniają osiedle Decyzja Rady Ochrony Zabytków jest ukoronowaniem długiego procesu starań o status Pomnika Historii dla Nikiszowca. - Posiedzenie nie było burzliwe, właściwie każdy z nas był w tej sprawie jednomyślny - mówił nam Paweł Jaskanis, dyrektor Pałacu w Wilanowie, członek rady, która działa przy ministrze kultury i skupia wybitnych specjalistów z takich dziedzin, jak historia sztuki, archeologia czy architektura. Dyrektor podkreśla, że w trakcie posiedzenia dyskutowano także o przyszłości dzielnicy. - Nie mogliśmy poprzestać tylko na stwierdzeniu, że coś jest wartościowe, interesujące. Musieliśmy sprawdzić, czy jest pomysł na dalszy rozwój tego miejsca. Widać, że społeczność lokalna i władze miasta myślą o Nikiszowcu, że zależy im na dzielnicy, angażują się w różne projekty, by ożywić miejsce - chwali Jaskanis. Miejsce, które staje się Pomnikiem Historii, zyskuje nie tylko prestiż. Obiekty wpisane na listę mają pierwszeństwo w kolejce do pieniędzy z budżetu Ministerstwa Kultury. Tytuł to także bezpłatna reklama, która ściąga turystów z całego świata. W Polsce status Pomnika Historii ma tylko 30 obiektów, a w województwie śląskim na tej liście są tylko klasztor jasnogórski i zabytkowa kopalnia w Tarnowskich Górach. Na pomysł, by Nikiszowiec zaczął się starać o status Pomnika Historii, "Gazeta" wpadła dwa lata temu. Udało się nam przekonać lokalne władze, że dzielnicą warto się zainteresować. Zyskaliśmy wielu sojuszników. Na decyzję rady najbardziej jednak czekali sami mieszkańcy. Od kilku miesięcy dopytywali się, czy czegoś nie wiemy, czy są jakieś przecieki, od czego decyzja może zależeć i co się stanie, jeśli będzie negatywna. - Hurra! To wszystko tak długo trwało, że zaczynałam już wątpić. Wreszcie ktoś nas docenił, dostrzegł, że to osiedle naprawdę jest unikalne - nie mogła się nacieszyć Marta Tomecka, której rodzina mieszka w dzielnicy od pokoleń. Tomecka jest jedną z pierwszych osób, które udało nam się przekonać do aktywności w czasie debat, które organizowaliśmy dla mieszkańców. To ona wymyśliła Jarmark Bożonarodzeniowy, to ona pomagała w naszej zeszłorocznej akcji sprzedaży ciast wielkanocnych. Do pracy społecznej potrafiła też wciągnąć innych. Dziś to już spora grupa ludzi, którzy spotykają się, zastanawiają się, angażują się w różne projekty. - Pomysłów nam nie brakuje. Jako jedyni w Polsce bierzemy udział w unijnym projekcie na kompleksową rewitalizację. Otwierają się przed nami nowe drzwi i nowe możliwości. Pomnik Historii zwyczajnie we wszystkim nam pomoże - cieszy się Ewa Gryt, która jako pierwsza po latach zdecydowała się zainwestować w dzielnicę. Założyła w niej hotel i prowadzi kawiarnię letnią. - Nie spoczniemy na laurach. W przyszłości marzy nam się wpisanie Nikiszowca na listę UNESCO. Będziemy walczyć dalej - zapewniają mieszkańcy. Wydawało się, że Nikiszowiec szybko będzie mógł używać tytułu Pomnika Historii. Decyzja wciąż jednak czeka na podpis. Nikiszowiec to śląska perła Sto lat temu wydział powiatowy w Katowicach udzielił spółce Georg von Giesche's Erben zgody na zasiedlenie terenu wokół kopalni Giesche. W ten sposób powstał niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju Nikiszowiec - osiedle robotnicze złożone z budynków z czerwonej cegły. Klimatyczne osiedle jest uznawane za perłę architektury. To unikat na skalę europejską. Dlaczego Nikiszowiec jest jedyny w swoim rodzaju? Zazwyczaj osiedla robotnicze to zwykle wolnostojące familoki z udeptaną wokół ziemią. Nie stanowią wsi, ale sporo im brakuje do miana miasta. Na tym tle Nikisz jawi się jako unikalny kompleks. Przede wszystkim wyróżnia go gęsta zabudowa, która przypomina śródmieście. Jednak ze względu na materiał - cegłę oraz układ urbanistyczny pełen wąskich uliczek, licznych przejść bramnych, malowniczych zaułków, najbardziej kojarzy się ze średniowiecznym miasteczkiem. Najpiękniejsze osiedle robotnicze na Śląsku przypomina miasteczka na południu Europy. Są tu ciasne, wybrukowane uliczki oraz centralny mały plac z kościołem i arkadowymi podcieniami wokół. Magiczny Nikisz, jak zdrobniale nazywają go mieszkańcy, inspiruje od lat malarzy jak i filmowców. Tutaj kręcił swoje filmy Kazimierz Kutz, tutaj powstała większość ujęć ''Angelusa'', poetyckie dzieło Lecha Majewskiego o malarzach prymitywistach z pobliskiego Janowa, często przedstawiających nikiszowieckie pejzaże. Osiedle powstało w latach 1908-24, według projektu architektów Emila i Georga Zillmannów, wywodzących się z podberlińskiego Charlottenburga, gdzie też ukończyli szkołę architektury. Kolonię wybudowano dla robotników kopalni ''Giesche'' (obecnie kopalnia Wieczorek) na zlecenie Towarzystwa Akcyjnego "Georg von Giesches Erben", stanowiąc część administracyjną pobliskiego Giszowca. Osiedle swoją nazwę wywodzi od stojącego obok szybu ''Nickisch'', który znów swoje miano zawdzięcza asesorowi górniczemu Kurtowi Nickischowi. Nikisz to zamknięty kompleks mieszkalny przewidziany dla tysiąca mieszkańców. Początkowo miało powstać 9 olbrzymich bloków, jednak zrealizowano 6. Każdy zamknięty czworoboczny blok tworzy kwartał. Wszystkie domy są tej samej wysokości i mają trzy kondygnacje. Jedynym wyjątkiem jest kościół, dominujący dostojnie nad Nikiszem. Uliczki wyglądają jak ceglane kaniony z wybrukowanymi jezdniami, natomiast wnętrza bloków są ich przeciwieństwem. Przestronne i pełen zieleni, tutaj wypoczywali mieszkańcy, mieli ogródki, były tu nawet wspólnie piece do wypieku chleba. Na dziedzińcach były też budynki gospodarcze, w tym chlewiki i gołębniki, część z nich przetrwała. W 1978 roku Nikiszowiec został uznany za zabytkowy zespół architektoniczno-urbanistyczny, jest jedną z atrakcji na Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego. Raz po raz pojawiają się opinie, że walory osiedla predysponują go do wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W ostatnich latach dzielnica podupadła, ale teraz przeżywa renesans. Mieszkańcy mieli już dość marazmu i wzięli sprawy w swoje ręce. Sami, bez pomocy miasta, organizują festyny, podczas których zebrali pieniądze na system kamer, które mają trzymać w szachu wandali. Źródło Gazeta Wyborcza Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,73139,8766939,Nikiszowiec_moze_byc_Pomnikiem_Historii__Pomoz_mu.html#ixzz17HDxv1pF Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 27.08.17, 23:42 PIKNIK Z NAPRZODEM JANÓW - www.nettg.pl - 04.09.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 19:02 DZISIAJ NA NIKISZU OTWARTO FILIĘ MUZEUM HISTORII KATOWIC Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 19:48 W dużej sali na drugim pietrze rozgościła się sztuka nowoczesna Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 20:44 - Bolek, k...podej ta listwa - to są odgłosy dochodzące z magla czyli coś się tam dzieje... Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 20:53 NA NAŁKOWSKIEJ TAKI SMRÓD, ŻE MOŻNA PAŚĆ Z NÓG Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 21:07 Nikiszowiec w obiektywie fotoreporterów i uczniów Publikacja Dziennik Zachodni z dnia 19.09.2008 Na ciekawy spacer po Nikiszowcu, pięknej 100 – letniej dzielnicy Katowic zaprasza Śląski Okręg Związku Polskich Artystów Fotografików. Tyle, że można go dobyć udając się do Galerii Szyb Wilson )ul. Oswobodzenia 1 Katowice) Profesjonaliści zaprosili do wspólnego fotografowania dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej Nr 53 i Gimnazjum Nr 14 w Katowicach. - Też kiedyś byliśmy początkującymi pasjonatami fotografii i wiemy, że wspólna wystawa z doświadczonymi fotografami byłaby dla nas wielkim przeżyciem i przygodą – tłumaczy Arkadiusz Gola, współautor wystawy i nasz redakcyjny fotoreporter. Zobaczyć można min. zdjęcia Marka Jana Karasia, Antoniego Kreisa, Stanisława Michalskiego, Krzysztofa Niesporka i uczniów. Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 21:15 NIE BĘDZIE WODY NA OSWOBODZENIA i LWOWSKIEJ - Nasze Miasto - 11.05.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 21:33 Teraz chodzę drugą stroną ale poprawiło się ktoś przyciął te wystające chabzie Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 22:06 19.01.13, 15:43 Od 2 lutego przez katowicki Nikiszowiec nie będzie już jeździł autobus linii nr 12. Mieszkańcy nie chcą się na to zgodzić. Przygotowują list protestacyjny, pod którym będą zbierać podpisy Wraz z otwarciem podziemnego dworca pod Galerią Katowicką "dwunastka" będzie kursować tylko na trasie Katowice Ligota - Katowice Dworzec. Linia nie pojedzie już przez Zawodzie, Burowiec, Szopienice, Wilhelminę oraz Janów i Nikiszowiec. Nie będzie można też nią dojechać na Giszowiec. Zamiast tego KZK GOP uruchomi linię 920, która ma kursować z al. Korfantego przez ul. Murckowską na Giszowiec. Stracą jedną trzecią autobusów do centrum Te zmiany nie podobają się na Nikiszowcu. - Tak naprawdę tracimy jedną trzecią autobusów z Nikiszowca do centrum Katowic. Zostaną nam tylko linie nr 30 oraz 674 - skarżą się mieszkańcy. Przemysław Jendroska z działającego na Nikiszowcu stowarzyszenia Pyrlik Stalowy mówi, że trudno tu znaleźć kogo, kto zmiany pochwala. - Lada dzień rozwiesimy na Nikiszowcu i w okolicy plakaty. Zaczniemy zbierać podpisy pod protestem. Na pewno będzie ich sporo - zapowiadają społecznicy z Nikiszowca. Argumentują, że z "dwunastki" korzystało sporo osób, które jeździły nie tylko do centrum, lecz także na Ligotę, gdzie jest parę szpitali i przychodni. Brak dobrego dojazdu do dzielnicy uznanej za pomnik historii to błąd Najbardziej mieszkańców dziwi jednak to, że oficjalnie władze Katowic chcą promować Nikiszowiec, ale utrudniają ludziom tu dojazd. - Chodzi oczywiście o turystów - mówi Jendroska. Z centrum Katowic dojadą tu tylko dwoma bezpośrednimi autobusami, i to jadącymi z dwóch różnych miejsc. W niedzielę albo inny wolny dzień będzie to nie lada sztuka. - Mieszkańcy sobie jakoś z tym poradzą, ale brak dobrego dojazdu do dzielnicy uznanej za pomnik historii dla turystów to błąd - dodaje. Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP, przekonuje jednak, że mieszkańcy powodu do narzekań mieć nie powinni. Przypomina, że na Ligotę wciąż jeździ linia 292 (przez Giszowiec i ul. 73. Pułku Piechoty). Autobusy kursujące tą trasą zwykle wożą niewielu pasażerów. KZK GOP promuje tramwaje - Jeśli zaś chodzi o połączenie dzielnicy z centrum, to rzeczywiście zostają dwie linie, ale one przecież będą jeździć co kwadrans - mówi Koteras. Wyjaśnia, że "dwunastka" jest wycinana, ponieważ jej trasa z Nikiszowca do centrum Katowic częściowo pokrywa się z liniami tramwajowymi. - A my przyjęliśmy strategię promowania połączeń tramwajowych. Poza tym mieszkańcy Nikiszowca mogą dojechać do Szopienic. Stąd co parę minut jeżdżą tramwaje w stronę centrum. Żeby to ułatwić, wydłużyliśmy przecież linię tramwajową nr 20 - dodaje rzeczniczka KZK GOP. Jej zdaniem to w wystarczający sposób zapewnia mieszkańcom tej części Katowic dojazd do śródmieścia katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13262179,Zabieraja_linie_autobusowa__Mieszkancy_szykuja_list.html -- Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 22:17 katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13321337,Mieszkancy_Nikiszowca_dostana_autobus_do_centrum.html Odpowiedz Link
madohora Re: NIKISZOWIEC 28.08.17, 22:29 TYM RAZEM Z POWODU REMONTU KANALIZACJI 30 POJEDZIE INACZEJ Odpowiedz Link